netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Marzę o miłości romantycznej

332 odpowiedzi27 714 wyświetleńzałożony przez Elefant, 11.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Marzę o miłości romantycznej

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 333 z 333 ]

326

Odp: Marzę o miłości romantycznej

Cześć
Jestem starszy od ciebie,mam 28 lat.Piszę bo szukałem w internecie o kobietach które nie chcą i brzydzą się mężczyzn,trafiłem tu.
Zaimponowałaś mi swoimi wypowiedziami.Zastanawia mnie tylko jak będziesz żyć np. za 10 lat,czy nadal będziesz taka sama?
Czy ulegniesz presji innych ludzi i zmusisz się do związku z mężczyznami?,dochodzi do tego jeszcze samotność...
Popieram cię w tym co piszesz o romantycznej miłości bo sam tego szukałem całe życie"mojej jedynej na świecie ukochanej".
Seks mimo że mnie interesuje,wydaje mi się to wszystko bez sensu,te wszystkie zachowania ludzi,zwierzęcą rywalizacje o samice,uległość kobiet i agresja w walce o władze u mężczyzn. Nieogarniam tego wszystkiego,sam mam zupełnie inne podejście do życia i kobiet.Kieruje się bardziej rozumem niż popędami ciała. Podchodze do wszystkiego poważnie w życiu i wszystko staram się zrozumieć.Staram się wyeliminować myślenie instynktami złymi w mojej naturze.To moje zasady sprawiają że jestem inny.
Całe życie szukałem mojej drugiej połówki,odrzucałem inne kobiety i teraz jestem sam.Bardzo mało jest takich kobiet jak szukam a ty masz właśnie takie poglądy-a może się myle.Odpisz czy jesteś gotowa kogoś poznać...

327 Ostatnio edytowany przez piekny_nick (2013-12-23 13:11:24)

Odp: Marzę o miłości romantycznej

przeznaczenie- desperat, czy "wyrafinowany" deflorator? roll

328

Odp: Marzę o miłości romantycznej
słonecznik30 napisał/a:
Elefant napisał/a:

Nie jestem trollem. To, że uważam seks za przerażający i nie marzę o mężu i gromadce dzieci to nie znaczy, że nie mogę pisać na forum. Jak czytam Wasze wypowiedzi, że wielu kobiet lubi seks i marzy o kontakcie z nieeleganckim męskim organem (ja się do tej grupy nie zaliczam), to uświadamiam sobie, że moje wizje nie mają szans ziścić się. Szkoda, że nigdy nie spotkam Tego Jedynego, z którym można byłoby podyskutować, wywnętrznić się, który by miał podobny sposób myślenia.

Hehe nieelegancki męski organ;)Wybacz,ale pomimo,że Twój tok myślenia podąża drogą do samodestrukcji-dlaczego? W Twoich wypowiedziach "czuć"frustrację,a to nic innego jak tłumienie popędów,jak tak dalej pójdzie to w wieku 20 paru lat staniesz się "babą"jęczącą,to mnie rozbawiłaś:)

TEN ORGAN jest najlepszy u faceta:),po sercu i mózgu oczywiście;) szkoda,że nie wiesz jakże może być elegancki,jęczenie również.Ten organ udał się naturze:)

Parówek,ogórków,bananów też nie jadasz bo kształtem kojarzą się z tym organem?a ile na ich temat sprośnych żartów powstało? Dziś wszystko jest seksualne.Masz prawo wyboru.Idąc drogą dedukcji w zakonie możesz odnaleźć spokój duszy.

1000% zgadzam się !!!! zakon. i dla wielu kobiet seks nie jest obrzydliwy, kolezanka kilka postow wyzej ma racje, to fobia ktora trzeba leczyc, wyobraz sobie ze ty tez masz cos pomiedzy nogami.. i to jest obrzydliwe ? tak nas stworzył Bóg i wyobraż sobie ze jakby twoi rodzice tego nie robili to nie byłoby Ciebie.. i pomysł tez ze ludziom to tak sie podoba ze potrafią to "obrzydlistwo i wymiane wydzielin" robic kilka czy kilkanascie razy dziennie. psycholog i zakon,serio

329

Odp: Marzę o miłości romantycznej
Sarcia_M napisał/a:

1000% zgadzam się !!!! zakon.

Niekoniecznie zakon, ale raczej brak partnera życiowego, przynajmniej przy takim toku rozumowania jak autorka tego wątku.
Oczywiście przy braku chęci  zmiany tegoż toku, poprzez terapię psychologiczną. Związek oparty jedynie na "miłości romantycznej", według mnie oczywiście, to jak wygrać w totka 6, dwa razy pod rząd. Niby realne, ale baaaardzo ciężkie do spełnienia. Taka jest prawda.

330

Odp: Marzę o miłości romantycznej

Elefant

Serdecznie witam wszystkich Użytkowników. Może to i nietypowy temat, może nietypowy dylemat, ale myślę, że jest do odpowiednie miejsce do dyskusji. Mam 19 lat. Nigdy nie miałam chłopaka. Tak to się potocznie nazywa. Moje koleżanki miały w wieku nawet 13 lat, ale ja nigdy. Nigdy mnie nie interesowało chodzenie. Nigdy też nie zdarzyło mi się zakochać. Poza tym są jeszcze inne, dziwaczne "aspekty" tej sprawy. Chodzi o seks. Często o tym się czyta, że dziewczyna się zakochała w cudownym chłopaku, po czym poszli ze sobą do łóżka, pomimo stosowania antykoncepcji zaszła w ciążę, a chłopak w 95% przypadków uciekł i nie przyznawał się do dziecka, to dziewczyna ponosiła ciężar całej sytuacji. Czasami dokonywała aborcji, czasem jednak wychowywała własne dziecko, ale wtedy kończyło się jej dzieciństwo i jej życie uległo totalnej zmianie. Jest też drugi aspekt-mąż, dom, dziecko, małżeństwo. Nie chcę ani seksu, ani małżeństwa. Nie szukam ani męża, ani kochanka. Seks jest według mnie obrzydliwy (bo jak inaczej nazwać połączenie dwóch nieestetycznych organów i wymianę kleistymi wydzielinami) i nieidealistyczny. Nigdy dobrowolnie nie pójdę z mężczyzną do łóżka, boję się sytuacji, w której by mnie chwycił za nadgarstki, unieruchomił i zgwałcił. Nie chcę być w ciąży, mieć dzieci. Nie chcę też ślubu, małżeństwa, rutyny, prozy życia. Marzę o platonicznej, romantycznej miłości-autentycznym, szczerym porozumieniu dwóch dusz, ludzi o podobnych zainteresowaniach, poglądach. Obawiam się jednak, że nigdy to się nie ziści. Wszystko to piszę szczerze. Co o tym myślicie? Uważacie to za mrzonki, utopię?

Dajmy spokój Słonicy, niech po prerii kroczy,
Pewnie żaden Słoń jeszcze nie spojrzał Jej w oczy,
Ona szuka przyjaźni, miłości, pragnienia, spółkowania u źródła,
Często zrozumienia, z kimś komu może podarować wianek,
Ten może będzie kiedyś, Jej pierwszy kochanek.

Masz rację Słoniczynko, nie ma co się śpieszyć,
I tak swojego zaznasz, - naszym przeznaczeniem jest miłość i potomstwo,
A naszym pragnieniem jest wyjątkowa miłość, jedność, zrozumienie, a nie banał pożycia,
Co nieszczęścia goni,  -  wszak żywot ludzki obcy jest dla słoni.

331

Odp: Marzę o miłości romantycznej

Takie przypadki jak elefant zdarzają się. Ona ma dużo racji. Seks wyzwala nienaturalne emocje i jest obcy naturze ludzkiej. Jedynie olbrzymia praca nad sobą pozwala na neutralizację wszystkiego tego co negatywne w seksie i wyciągnięcie z niego pozytywów. Praca ta musi być wykonywana drobnymi krokami. Jej jest potrzebny bardzo czuły partner i wszystko musi być z nim przedyskutowane dokładnie, żeby zgrać się razem. Wrażliwe osoby nie akceptują seksu w takiej formie w jakiej on istnieje i rozumiem to. Po to właśnie wymyśla się różne odmiany bardzo delikatnego seksu z dużą ilością rozmowy, żeby jakoś pokonać te trudności.

332

Odp: Marzę o miłości romantycznej

Polecam pooglądać sobie filmy....zakochana Jane Austen , czy dziwne losy Jane Eyer...ech....tak boska Anglia XVIII i XIX wieczna...

Posty [ 326 do 333 z 333 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Marzę o miłości romantycznej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026