netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 015 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 72 73 74 75 76 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 746 do 4 810 z 10 608 ]

4 746 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-30 22:00:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuje Wielbicielu-Marcinie , przeczytałam  co pisałeś Summerce i odnalazłam Elficzki wiersze. Masz rację, robią wrażenie a wrażliwi ludzie cierpią na depresję. Dziękuję Ci również za życzliwa opinię wiersza. smile

Ja tak jak Suzan, nie lubię lekarzy, ostatnio wyciągnęli ode mnie 500 i nie pomogli a kupiłam w aptece lek bez recepty które zaleciła mi mgr i o dziwo eureka, za 28 zł czuję się świetnie, pozbyłam się uciążliwego bólu. I po co mi lekarz? nie dość że na NFZ płacimy a zarejestrują nas za kilka miesięcy więc do tego samego lekarza idę prywatnie i on ma czas jeszcze tego samego dnia a za wizyte 150 zł i bez badań na chłopskie oko przepisze placebo i bujaj się babo. big_smile

Rajeczko, korzystaj maksymalnie z tej pięknej pogody bo u mnie dzień ciężki, szary, bury i ponury i w końcu do ciebie dojdzie. sad

No to ja sobie fajnie pomarudziłam.

4 747

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

DOBRANOC big_smile

4 748

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudynko masz rację. Ja też za dużo kasy u nich już zostawiłam. Choć znam jednego lekarza, na którego nie mogę narzekać - mianowicie mój rodzinny. Pr5awdziwy doktor z powołania. Takich brakuje. Coraz mniej człowieka  w lekarzu wink. Taka jest moja opinia.

4 749 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-30 22:32:08)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A ja Suzanko mam co 3 miesiące nowego lekarza , bardzo świeżutkiego, niedawno po studiach, u nas są zatrudniani chyba stażyści bo przychodnia jest  sprywatyzowana a pacjent z NFZ to zło konieczne.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

[b] Zieloną herbatkę świeżo zaparzoną zostawiam dla każdego  życząc miłych snów.

4 750

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey witajcie Marudy  zapraszam na caffe  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynka też wolę młodszych lekarzy - bardziej się starają .... 

Raja uwierzysz ,że dopiero teraz po 9 latach ( jednak czas leci)
mogę czasami powspominać brata - tak cieplej..
bo kiedyś był super bratem lol byłam z nim bardziej zżyta niż z tym starszym
ostatnie 3 lata - tak dał w tyłek ... potrafił być 2-3 razy pijany
zreszta był na rauszu cały czas hmm  tylko ten wie o czym pisze  hmm:/- jak ktoś ma w domu takiego alkoholika hmm
to jest horror hmm  i tyle ...

stare listy są super - żałuje,że swoje potargałam
a te rodzinne - mają swój urok - same te kartki pożółkłe  i to pismo - kaligrafia piękniutka smile

z tymi rozmowami międzymiastowymi - to masz racje    czekało się na połączenie ojjj czekało smile

pozdrawiam wszysciutkich - pamiętajcie o dzisiejszych zakupach lol:lol:

4 751

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w pochmurnym dniu
W locie piję kawkę zaserwowaną przez Basię i jadę na groby do innej miejscowości - są to groby moich rodziców, ciotek, dziadków.

Klaudynko tak krakałaś, że mi na dziś podesłałaś pogodę nie teges......... widzę przez okno, że jest mokro i buro.........może po południu się polepszy.

Jaki MACIE stosunek do amerykańskiego święta, wprowadzanego na nasz grunt? Ja mam raczej obojętny z przewagą niechętnego......... mamy swoje tradycje i powinniśmy je kultywować.

Pozdrawiam WSZYSTKICH serdecznie i życzę miłego dnia

                                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 752

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Taki wierszyk piękny znalazłam dziś w komentarzach wiadomości na Onecie,
nie mogłam się oprzeć i skopiowałam big_smile


    Na cmentarzach wybieg mód jesienno-zimowych
tu futerko modne, tam kapelusz nowy
Nowy też szaliczek, nowe rękawiczki
na dłoniach co niosą chryzantem doniczki

Na twarzy makijaż , włosy od fryzjera
ot i w doczesności święto się zawiera,
które ma nas zbliżyć do progu wieczności,
oderwać od świata, dodać duchowości

Festiwal chryzantem i przeróżnych zniczy
Kto postawi większe to się tylko liczy
Jarmark pod cmentarzem trwa wciąż kolorowy
co rusz leci w niebo balon jakiś nowy

Dzieci nakarmione pierniczkiem , lizakiem
całe umazane kończą ucztę płaczem
Dokoła rodzina, ktoś coś zawsze powie
lecz rzadko się mówi o leżącym w grobie
autor
MikaRouz

4 753

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w Marudkowie big_smile

Rajka wierszek bardzo prawdziwy, samo życie, ten kto go napisał opisał tylko to co widać. smile
A mówiłam Ci zebyś łapała promienie słoneczne i korzystała z pięknej pogody, jeśli olałas to teraz musisz poczekać na ładną pogodę big_smile

Basiu żle mnie zrozumiałaś, nie wolę młodych lekarzy bo pracują dla właścicieli przychodni, nie dają  skierowań  na badania a po drugie, wiedzą że niedługo będą szukali następnej pracy a pacjent w tym układzie się nie liczy bleeee sad Jakby nie patrzeć to doopa zawsze z tyłu będzie big_smile

4 754 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-10-31 18:36:20)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

Rajo piękny wiersz. Życiowy, prawdziwy.

Ten dzień był pełen emocji, i tych lepszych i tych gorszych. Ale na nudę nie narzekałam wink
Zajrzałam też do biblioteki, i oczywiście nie wyszłam z pustymi rękoma big_smile.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 755 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-31 20:26:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

    Ku przestrodze

Przy cmentarzach wielki tłok
samochody korek robią
i dojazdy nam ozdobią
kolorami i markami
czas przemykać się dróżkami.

Co rok przybywa nam świętych
w kraksach na ulicach wielu
wciśnij hamulec pod nogą
jedż szczęśliwie prostą drogą.

Przy obiedzie sytym, smacznym
nie popijaj procentami
bo za rok rodzina pragnie
spotkać Ciebie z dzieciakami.

Wieziesz z sobą swą rodzinę
skarb największy i jedyny
dbaj o bezpieczeństwo innych
i nie szukaj innych winnych

4 756 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-10-31 20:33:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan, przepiękny rumak. Jeżeli można, jakie książki wypożyczyłaś?
Klaudyno, zmieniłaś avatar. Podoba mi się. Dziękuję za kolejny piękny wiersz smile
Dzisiaj odbyła się naprawa mojego auta. Wszystko pomyślnie zakończone!

4 757

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu już Ci mówię. "Trzynasta opowieść" D. Setterfield, "Ullica rajskich dziewic" - B. Wood,  "Służące" K. Stockett smile Babcia też dużo czyta, taki mol jak ja. Więc zawsze i coś dla niej biorę. Przed wyjazdem na stancję idę i wypożyczam dla niej po5, 6 książek nawet. Wiadomo, że nie każda się spodoba, wiec im więcej tym lepiej wink
Mnie zależało na "Trzynastej opowieści" wink

4 758 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-31 20:43:12)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Brawo Wielbicielu! big_smile , cieszę się ze smochód będziesz miał już sprawny , jeśli jedziesz na groby to uważaj na drogach licząc się z tym że jadący są rózni , nie zawsze odpowiedzialni, stad taki wiersz napisałam. Awatarek będę jeszcze zmieniała, jestem na etapie poszukiwania.
Dzięki za dobre słowo o wierszu.

4 759

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudyno, dziękuję smile Samochód był sprawny, ale brzydko się prezentował. Na cmentarz zabierze mnie i Mamę, wnuk mego Wujka. Przyjeżdżają do nas, a cmentarz znajduje się w miasteczku, w którym mieszkam.
Suzan, dzięki za informacje czytelnicze smile Polecam Twojej uwadze "Chorwacką przystań" Anny Karpińskiej.

4 760 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-31 22:00:49)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

zostawiam pstryczka Dobranockowego  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  i zmykam smile

4 761 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-10-31 22:57:18)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Czas zadumy

Czas zadumy i refleksji
przy nagrobkach go spędzamy
rozmawiamy ze zmarłymi
i rozmowy dokańczamy.

Bo rozmowy gdzieś zaczęte
ale nie są dokończone
żal przygniata nas do ziemi
dziś tęsknimy , mówić chcemy,
o tym jak bardzo kochamy,
uszu już nie zatykamy,
że ich bardzo nam brakuje
chleb na stole nie smakuje .

Smutek , żal i przemijanie
na mogiłkach wspominanie
znicze wszystkim zapalimy
i za dusze pomodlimy.

Dłonie w pokorze składamy
i z nostalgią wspominamy,
dusze bliskich żyją z nami
zawsze i wszędzie..... latami  !

Piękna oprawa dla tego święta...
Reszta związana z owym dniem - tak jak piszecie ...
Irytuje mnie do bólu ów jarmark próżności, więc od lat uchylam się od pobytu na cmentarzu w tym akurat dniu. Dzisiaj posprzątałam i lampki zapaliłam. W Zaduszki dusze bliskie nawiedzę. Jutro idziemy tylko do takiego skromnego miejsca pochówku na uboczu, na skraju lasu... by poczuć ową atmosferę zadumy smile
http://www.twoja-praga.pl/praga/historia/1345.html
szczególnie za serce mnie chwyta grób matki i syna (Mateckich).
DOBREGO dnia wszystkim.

4 762 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-01 00:09:58)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


            ECHA PRZESZŁOŚCI


Echa przeszłości
bolą , uwierają
wspomnienia bólu
i ciężkich doświadczeń
fale odbite
z czasem umierają
powierzchnię życia
z lekka wygładzają.

W ciszy miotają
tobą niepokoje
cierpienie smutek
wypełnia cię całą
ktoś znowu odszedł
na tę drugą stronę
przesłał ci echo
i leciutką duszę.

4 763

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Doberek Marudowo sobotnio

  zapraszam na poranną caffe   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

miłego dnia lol   

4 764

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudyno przeuroczy wiersz smile

4 765

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję Wielbicielu smile dzisiaj wszystkie Marudki odpoczywają . Serdecznie pozdrawiam big_smile

4 766

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudowo wpadam z poranną caffe  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
może dzisiaj będzie Was więcej       do potem smile

4 767

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hello big_smile
Mijają dni jak szalone, a co za tym idzie już niedługo gwiazdka i Nowy Rok hehehehe. Wczoraj tak zmarzłam na cmentarzu, że na bank mnie coś złapie.
Miłego dnia

4 768

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Listopadowo ale pogoda nie ma z tym nic nic wspólnego. Jest pięknie, słonecznie i cieplutko big_smile

Basiu JESTEŚ NIEZAWODNA big_smile dzielnie trzymasz poranne dyżury z pięknie podaną kawką .......te dzisiejsze łyżeczki są superowe big_smile
Gdyby nie TY - to Azyl byłby zatrzaśnięty na cztery spusty.......dobrze, że wczoraj zajrzała jeszcze Klaudynka i Wielbiciel .........chwała WAM za to!
OJJJJJJ musimy się zmobilizować......

Maj32 napisał/a:

Hello big_smile
Mijają dni jak szalone, a co za tym idzie już niedługo gwiazdka i Nowy Rok hehehehe. Wczoraj tak zmarzłam na cmentarzu, że na bank mnie coś złapie.
Miłego dnia

Majka big_smile MIŁEGO....MIŁEGO...TOBIE też big_smile
......no i co???? złapało CIĘ to coś? i co to było?

Dziś DZIEŃ ZADUSZNY, a stare przekazy mówią:
Modlili się straśnie po domach i całą noc świecili świecki, bo mówili, że wszyćkie duszycki.......kozdy......przychodzi do swojego domu.....

Po co to piszę? - bo nie jestem pewna czy przypadkiem do mnie, dzisiejszej nocy nie zawitały "duszycki".......
Kiedy wstałam rano, mój mąż usilnie mi tłumaczył, że całą noc spałam przy zapalonej lampie nocnej, co zauważył jak wstał rano........wyciągał sznur z kontaktu a ponadto sama widziałam, że z tym łóżkiem było coś nie tak.....jakoś tak pościel ułożona  nie po mojemu......
To ci dopiero! nigdy nie zdarzyło mi się nic podobnego.......pewnie jakieś duszycki mnie odwiedziły big_smile

4 769

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorem Dnia Zadusznego.
Smutno mi, że życie się musi skończyć. A czasami znowu myślę sobie, że to może i lepiej. Jakby tak przyszło żyć i żyć, to by w końcu chyba zbrzydło. Znowu wzięło mnie na jakieś rozmyślania, z których i tak nigdy nic nie wynika.

Lubie zawsze nadrabiać te zaległosci, które sobie nie z mojej winy tu zawsze stwarzam, ale tym razem chyba nie nadrobię, mówi się "trudno", choć szkoda mi smile.
Wznowiliśmy w domu remonty, które były zaczęte na wiosnę, a potem wstrzymane z braku na nie czasu. Mój mąż ma smykałkę do róznych takich zajęć i dużo teraz robi sam. A gdzie tam sam, ja mu pomagam: przytrzymać, doradzić , przynieść , podać , poszukać... big_smile. I dużo też potrafię zrobić, więc odnawiamy, co dajemy radę. Do sklepów trzeba co rusz po coś pojechać; to farba, to gips, to wałek, to mebel jakiś nowy, to duperel jakiś. A ile sprzątania przy tym!
Okazyjnie wysłałam męża do biblioteki, żeby oddał książki i jedną wypożyczył, to znowu cztery przywiózł! Przecież ja się wykończę big_smile.
Udanego zadusznego wieczoru. Ja to bym naprawdę chciała, żeby ktoś stamtąd do mnie przyszedł i mi opowiedział, jak tam jest. A jak nikt nie przychodzi, to zawsze sobie potem myślę, że duchy się mnie chyba boją big_smile.

4 770

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję smile
Maj, a mnie z kolei na cmentarzu było ciepło. Na chwilę nawet zdjąłem kurtkę z polaru (w moim przypadku o tej porze roku- niecodzienny fakt).
Olga Bołądź w roli Agaty Mróz złoci się geniuszem gry aktorskiej.

4 771

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile

Dziś podczas spacerku widziałam samych studentów z torbami, walizkami, którzy wracają na stancje. big_smile Fajnie to wyglądało. No ja dziś też się spakuję, aby jutro mieć to z głowy. Cieszy mnie to że młodzi ludzie wyjeżdżają, studiują i próbują 'nowego życia' wink. Młodość jest cudowna big_smile Ale pamiętajmy, że w każdym wieku można znaleźć pozytywne aspekty wink

Ciężko mi idzie szukanie literatury dopasowanej do mojej pracy mgr. Hm.. Jeśli nie znajdę więcej pozycji, będę musiała zmienić trochę temat.
No zobaczę jak to będzie.

Jeździcie czasem do ikei? Ja byłam w pt. Tak jak zawsze nakupowałam multum świeczek. Zapas na calutki mc mam. Jeszcze przezd świętami się wybiorę.

4 772

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej wieczorową porą big_smile
Jak pięknie się wszyscy po kolei schodzimy do Marudowa big_smile

Miga nie katuj się z nadrabianiem zaległości Azylowych, najfajniesze to są pogaduchy bieżące. Pojawiaj się w miarę  swoich możliwości czasowych.
Remont - to prawdziwy "dopust boski" ale później będziesz miała super, będziesz leżeć, pachnieć i pisać do nas big_smile
Podziwiam TWOJE umiejętności remontowo-manualne, ja tylko potrafię organizować (czytaj kierować i mądrzyć się). Pominięta zostałam przy obdarowywaniu zdolnościami do wbijania gwoździ, malowania (oprócz malowania siebie).......ale potrzymać coś - to bym mogła big_smile

miga napisał/a:

Smutno mi, że życie się musi skończyć. A czasami znowu myślę sobie, że to może i lepiej. Jakby tak przyszło żyć i żyć, to by w końcu chyba zbrzydło. Znowu wzięło mnie na jakieś rozmyślania, z których i tak nigdy nic nie wynika.

Ciekawe rozmyślania. Są ludzie którzy żyją ponad 100 lat (matka mojej sąsiadki ma 103 lata), ale zastanawiam się czy ONI na pewno wiedzą, że żyją? Chyba  to jest taka wegetacja........lepiej krótko a treściwie. Mówi się, że w ciągu kilku dni, miesięcy, można przeżyć całe życie. Wierzę w to.
MIGA za TOBĄ wzięło mnie na rozmyślania - u mnie taż nic z tego nie wyniknie big_smile

miga napisał/a:

Okazyjnie wysłałam męża do biblioteki, żeby oddał książki i jedną wypożyczył, to znowu cztery przywiózł! Przecież ja się wykończę big_smile.
Udanego zadusznego wieczoru. Ja to bym naprawdę chciała, żeby ktoś stamtąd do mnie przyszedł i mi opowiedział, jak tam jest. A jak nikt nie przychodzi, to zawsze sobie potem myślę, że duchy się mnie chyba boją big_smile.

MIGUSIA big_smile przy czytaniu książek odprężysz się i wypoczniesz. Małżonek dba o TWÓJ wypoczynek big_smile a co CI przywiózł?
Też bym chciała się dowiedzieć jak tam jest w zaświatach. Jak moja mama żyła, to zawsze JEJ mówiłam: "jak już znajdziesz się po drugiej stronie, to przyjdź i powiedz"...........przychodzi we śnie, ale nigdy nie mówi nic..........

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Olga Bołądź w roli Agaty Mróz złoci się geniuszem gry aktorskiej.

MARCINIE o jakim konkretnie programie TV mówisz? czy może o filmie?

Suzanko MŁODOŚĆ JEST CUDOWNA big_smile aspekty pozytywne przychodzą same niezależnie od wieku.......no może w każdym wieku trochę inne.
Cięzko CI znaleźć materiały do anoreksji? - bo chyba w tym temacie nie ma aż tak dużo literatury, wg mnie to jest stosunkowo młody problem.
Lubię bardzo różne przedmioty i meble z IKEI ale sama nie bywam w niej, po pierwsze jest dość daleko do najbliższej, a po drugie nie mam z kim (w roli doradcy) tam się wybrać.

4 773

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo o wzruszającym filmie "Nad życie".
Moje anty-zdolności techniczne najlepiej pokryć kurzem milczenia smile

4 774

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo o wzruszającym filmie "Nad życie".
Moje anty-zdolności techniczne najlepiej pokryć kurzem milczenia smile

MARCIN big_smile dzięki za tytuł filmu - pewnie już go oglądałeś.
hihihii.....nooooo....myślałam, że tylko ja tak mam, ale skoro i mężczyźni miewają takie przypadłości to znaczy, że tak ma być.
Każdy ma zdolności do czego innego...... niekoniecznie do młotka big_smile

4 775

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo o wzruszającym filmie "Nad życie".
Moje anty-zdolności techniczne najlepiej pokryć kurzem milczenia smile

MARCIN big_smile dzięki za tytuł filmu - pewnie już go oglądałeś.
hihihii.....nooooo....myślałam, że tylko ja tak mam, ale skoro i mężczyźni miewają takie przypadłości to znaczy, że tak ma być.
Każdy ma zdolności do czego innego...... niekoniecznie do młotka big_smile

W kinie podziwiałem go w 2012 roku. Sala świeciła pustkami, razem ze mną ,było około 10 osób. Wszyscy po zakończeniu projekcji, mieli łzy w oczach. Dzisiaj obejrzałem ponownie ten ważny film.

4 776

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Skoro już się plączę tu i ówdzie, z doskoku... wypada się zameldować i przywitać smile
Jak się macie kochani w te dwa refleksyjne dni?
Widzę, że poważne filmy namysłowi takiemu sprzyjają smile
DOBREGO nowego tygodnia wszystkim.

4 777

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudowo poniedziałkowo
zapraszam na kawencje    Obrazek dodany przez użytkowniczkę
taką słoneczną co by ten tydzień taki był lol

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> lol

      Obrazek dodany przez użytkowniczkę miłego dnia wszyściutkim lol

4 778

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka, też z rańca witam Wszystkich poniedziałkowo. big_smile

Basia humorkiem nas powitała,
zaprasza na kawkę, którą już zapodała,
w ręce chwyta promienie wschodzącego słońca,
życząc wszystkim pogodnego tygodnia.
Pewnie jej życzenie się spełni,
bo prognozy słuchałam,
pogodynka też tak zapowiadała. big_smile

4 779

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Podczas jazdy na cmentarz zadałam pytanie, czy ktoś zna historię powstania Dnia Wszystkich Świętych, co go zapoczątkowało.
Okazało się, że tak dokładnie nikt nie wie. Syn zasięgnął informację z netu, którą pozwolę sobie zacytować.

"Wszystkich Świętych (łac. sollemnitas omnium sanctorum) ? rzymskokatolicka uroczystość (część innych kościołów również ją uznaje, w tym anglikański i wiele z luterańskich) obchodzona 1 listopada ku czci wszystkich znanych i nieznanych z imienia świętych.

Historia:
Uroczystość Wszystkich Świętych wywodzi się głównie z czci oddawanej męczennikom, którzy oddali swoje życie dla wiary w Chrystusa, a których nie wspomniano ani w martyrologiach miejscowych, ani w kanonie Mszy Świętej. Pierwotnie święto to obchodzono 13 maja.

W IV wieku rozpowszechniła się tradycja przenoszenia całych relikwii świętych lub ich części, na inne miejsca. W ten sposób chciano podkreślić, że święci są własnością całego Kościoła. Kiedy w 610 papież Bonifacy IV otrzymał od cesarza starożytną świątynię pogańską Panteon, kazał złożyć tam liczne relikwie i poświęcił tę budowlę na kościół pod wezwaniem Matki Bożej Męczenników. Od tego czasu oddawano cześć wszystkim zmarłym męczennikom, w dniu 13 maja.

Papież Grzegorz III w 731 przeniósł tę uroczystość z 13 maja na dzień 1 listopada. Powodem były prawdopodobnie trudności z wyżywieniem rzeszy pielgrzymów przybywających do Rzymu na wiosnę. W 837 Grzegorz IV rozporządził, aby odtąd 1 listopada był dniem poświęconym pamięci nie tylko męczenników, ale wszystkich świętych Kościoła katolickiego. Jednocześnie na prośbę cesarza Ludwika Pobożnego rozszerzono to święto na cały Kościół.)...)

(...)Następnego dnia po Wszystkich Świętych w Dzień Zaduszny (2 listopada) obchodzony jest dzień wspominania zmarłych (w Polsce zwany Zaduszkami). Dla katolików łacińskich i wielu innych chrześcijan zachodnich jest to dzień modlitw za wszystkich wiernych zmarłych. Ludzie odwiedzają cmentarze, aby ozdobić groby kwiatami i zapalić znicze.(...)"
W praktyce wygląda to tak, że w większości odwiedzamy groby zmarłych nam bliskich, w dniu 1 listopada, który jest Dniem Wszystkich Świętych i dniem wolnym od pracy.
Ale ponieważ groby mojej rodziny i męża znajdują się w czterech miejscowościach, co prawda sąsiadujących, to już od jakiegoś czasu dzielimy odwiedzanie na te dwa dni. Tym bardziej, że przyjeżdżają dzieci i jest to uciążliwe, również i czasowo, aby być na wszystkich grobach w jeden dzień i jeszcze ich ugościć.

4 780

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam radośnie Marudki i Wielbiciela cieplutko i słonecznie

Widzę że wszystcy niemal się odezwali na stronce po Świętach , to się cieszę .

Od ranka mam biegusiem załatwianie spraw zbędnych i niepotrzebnych więc później wpadnę , zostawiam promienie cieplutkiego słoneczka big_smile

4 781

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Serdecznie witam, życząc wspaniałego/udanego tygodnia smile
Klaudyno, szybkiego załatwienia wszystkich spraw smile
Żyworódko, super rymy smile

4 782

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam i ja.

Tyle się dziś nachodziłam, że nogi odmawiają mi już posłuszeństwa big_smile. Dlatego położyłam je wysoko na poduszkach, w ręce kubek z meliską, przed sobą laptop a obok książka i tak spędzam dzisiejszy wieczór. smile
I jeszcze taki widoczek by się przydał smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ba-Cha cudne zdjęcie z tym zachodem. No nic dodać nic ująć. I mimo, że osobiście mam mnóstwo pięknych zdjęć, chciałabym i takie  mieć. smile  Już wiem jakiego zdj mi brakuje w mej kolekcji big_smile

4 783

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey hey Marudowo wtorkowo zapraszam na caffe  Obrazek dodany przez użytkowniczkę cały czas gorąca smile

Żyworódko senks za wiersz     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Suzanko Twój widoczek superaśny lol
podsyłam jesienny   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam wszyściutkich lol:lol:

4 784

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich smile.
Mam wreszcie małą chwilkę, bo mąż nareszcie trochę znowu wybywa do pracy. Jak jest w domu, to nie mam czasu na komputer albo miejsca przy komputerze big_smile. Zawsze się też trochę boję, że przeczyta, co tu piszę, a pisałam przecież czasem coś o nim, co mogłoby mu się nie spodobać tongue. No i ten mój ksiażę...ciągle o nim myślę, jak ja mam żyć? sad Będę czekać, aż się wszystko samo unormuje, tylko w tym celu powinnam zerwać kontakt z ...KIMŚ...Muszę to zrobić sad.
Raju, ja pewnie i tak przeczytam zaległości, bo lubię to robić smile. Mi się wydaje, że nie po to się tu pisze, żeby inni nie czytali. Jakby mi kto udowodnił, że jest inaczej, to może bym odpuściła. Są jakieś argumenty smile?
Dałam listę książek, z których chciałam jedną. Przywiózł inne, chyba: "Diabeł w moim mieście", "Mój na zawsze", "Dziecko szczęścia" i jeszcze chyba coś. Nawet jeszcze nie zajrzałam, nie mam kiedy. Dziś znowu miałam gości i to tak...Teraz muszę już obiad robić.
Miłego dnia smile.

4 785

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry WSZYSTKIM big_smile

Mam wolną chwilę i natychmiast wpadłam do WAS big_smile
Oczekuję na gości, którzy nadal odwiedzają groby. Tym razem jest to moja koleżanka z mężem - znajomość nasza trwa od przedszkola naszych córek......a więc.....hohohohohoo......i jeszcze dłużej. Nie widziałyśmy się z 5 lat, wiele się zmieniło. Przez cały okres nie widzenia się - gadałyśmy tylko przez telefon.
Obiad już przygotowałam i czeka na ich przybycie.......lada moment big_smile

Migusia Masz dylemat z księciem. Ja też nie wiedziałabym co zrobić, a ponieważ jestem trochę tchórzliwa - to pewnie nic bym nie zrobiła.
Książe - to książe.......po to jest by gościć w marzeniach big_smile

miga napisał/a:

Mi się wydaje, że nie po to się tu pisze, żeby inni nie czytali. Jakby mi kto udowodnił, że jest inaczej, to może bym odpuściła. Są jakieś argumenty smile?

chyba spróbuję znaleźć jakiś argument big_smile
Ja piszę do WAS - bo WAS lubię i dobrze mi się z WAMI gada (jak siedzicie przy kompie), a jak nie siedzicie, to też żadne pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi........
Wcale nie myślę, że czyta wiele innych osób (a jak czyta - no to co?). Gdybym się spinała i pisała tylko pod publiczkę - to pewnie nic bym nie napisała........po prostu taka jestem i w realu i w wirtualu.......chcę pogadać, wymienić doświadczenia, dowiedzieć się co WY myślicie......a czasami pogadać o doooopie Maryni......:D

No i co MIGA? czy można to przyjąć jako argument?

Suzanko ja też codziennie staram się trzymać nogi wysoko, na poduszkach big_smile.......obłażę się tyle, że mi wychodzą z ...... hihihi.....z....podstawy, książki też przy mnie leżą, tylko meliski nie piję - ale zamierzam spróbować big_smile

Obrazki, wierszyki - cuuudooo big_smile

Pozdrawiam WSZYSTKIE MARUDY I MARUDERA big_smile a teraz lecęęęęę big_smile paaaaaaa big_smile

4 786

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo, moje serdeczne pozdrowienia smile
Suzan i Ba-Cho piękne obrazki wstawiłyście smile
W Ustroniu trzeci dzień z rzędu wieje wiatr, na zmianę pogody.

4 787

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć Marudki

Pamiętam o was i czytam, tylko brak czasu spowodował, że
nie pisałam.

Mimo, że mamy już za sobą wizyty na grobach, muszę wam opowiedzieć,
co nam z mamą się przytrafiło właśnie na cmentarzu.
A więc : co roku wożę mamę na grób jej rodziców.
Jesteśmy tam zawsze raz w roku w Święto Zmarłych.
Pierwsze kroki skierowałyśmy właśnie na grób rodziców mamy.
Następnie mama chciała się pomodlić i zapalić znicz na grobie kuzyna,
który zmarł ponad rok temu.
Poszliśmy tam, zaczęliśmy klepać pacierz, ja zapaliłam znicz.
W trakcie modlitwy, pani stojąca obok przy innym grobie mówi:
tutaj Mariana już nie ma {imię zmieniłam}
Myślę sobie, kobieta coś mówi do swoich dzieci, bo stały razem z nią.
Dalej się modlimy , a ta pani znów mówi
tutaj Mariana już nie ma
Te słowa były już wyrażnie skierowane do nas.
A zmarły, przy grobie którego staliśmy tak miał na imię.
Oprzytomniałam natychmiast i pytam : o cholera a gdzie on jest, zmartwychwstał ?
Ani śmiać się, ani płakać.
W poprzednim roku byliśmy na tym samym grobie i zmarły tam był.
Ta pani wreszcie mówi, że został ekshumowany.
Pytam więc po raz kolejny gdzie go przenieśli?
Ta pani odpowiada, że w innym rejonie cmentarza.
Jeszcze4 do mnie mówi : bierze pani znicz { bo już go zapaliłam}
Jako, że w tym grobie były jeszcze szczątki  innych osób, znicz zostawiłam.
Pomaszerowałyśmy we wskazane miejsce.
Odnalazłyśmy grób zmarłego, przy którym stała jego żona.
Zanim nam opowiedziała, dlaczego zmuszona była przenieść szczątki męża
w inne miejsce , minęło trochę czasu.
Tam też zapaliłam znicz.
Koniec końców poszłyśmy do samochodu, bo chciałyśmy zdążyć na mszę do naszej parafii.
Jak myślicie, zdążyliśmy?   Ależ skąd!!!!!!
Godzinę stałam w korku przy wyjeżdzie z cmentarza.
Jak wyjechałam na główną drogę, byłam tak szczęśliwa, jakbym wygrała w totka.
Już do kościoła nie było po co iść.
A całą dr5ogę powrotną śmiałam się, bo nawet klęłam na cmentarzu.
I modliłam się przy grobie za tego, którego nie było.
Co ja mówię!!!!!
Wypatrywałam go wśród ludzi odwiedzających cmentarz.

4 788

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

Coś ostatnio bardzo tu cichutko smile.
Ba-Cha dziękuję za piękny widoczek.
Rajo my też CIĘ lubimy big_smile big_smile.  Ja Wam powiem, że piszę tu z dwóch głównych powodów, a mianowicie : wymienianie się z Wami doświadczeniem, radościami (czasem i smutkami) daje mi przyjemność, czasem pozwala ulżyć. Nie czuję się taka samotna ( a każdy z nas ma takie chwile, że naprawdę potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi, nawet przez internet smile ). Drugim powodem jest to, że poprzez takie właśnie pisanie wiele sobie uświadamiam, poznaję jeszcze lepiej siebie, uczę się doceniać to co mam (i cieszyć się tym). smile

Ja obecnie odpoczywam po zabieganym dniu, tzn leżę sobie, obok delicje i herbatka big_smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wielbicielu jak wieje to dobrze big_smile Ja uwielbiam wiatr. Ubierz się cieplej i idziemy na spacer wink

4 789 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-11-05 08:10:08)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Maruderzy  zapraszam na poranną caffe  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Raja napisałaś na dobry temat lol
jestem na Netkach ponad 5 lat - są tematy których nie poruszam
czasami jest zła sama na siebie ,że tyle piszę o sobie ( a nie wszystko przeciEEEE smile)
ludzie czytają i będą czytać
czasami sobie zanotuje ilość wyświetleń - ile jest przykładowo ???
włos się jeży na głowie - ile tego jest .... a odpowiedzi żadnej

wiem z dobrego źródła -że przykładowo
kobitka od dawna czyta jakąś cafejkę - nie pisze wcale - ani nie jest zalogowana
i w rozmowie poleca tą cafejke Netce piszącej hiiiiiiiiiiiiiiiii bo tam fajnie piszą lol:lol: lol
i to jest złe w NETKACH ,że bez zarejestrowania się można wszyściutko czytać - to powinni zmienić smile

znam niektóre "stare" Netki  w realu - byłam na spotkaniach
przez skypa - z niektórymi piszę na prywatne tematy na meila smile czy dzwonimy smile
a tak na przykład są Netki - tak jak Ty Rajka znamy się pisemnie już chyba 3 lata
i taka znajomość "postowa " w zupełności wystarczy hiii nie ???
bo niektóre NICKY - lubi się i już lol lol
jakby się pisało pod publikę lol - to nie ma to sensu ....

Miga a ten Twój książe - to w realu ???? uczestniczy w Twoim życiu ???
czy tylko tak platonicznie ?????

Suzan super ten widoczek lol
to ja dzisiaj podsyłam - miejsce które chciałabym zwiedzić
                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> smile

Marcin ale u Ciebie musiało wiać halnym ostro ?? lol:lol:
u mnie były śladowe podmuchy - ale wiało hiii  i tak ....
a dlaczego nie wklejasz więcej fotek z Chorwacji ?????? he ???? smile

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę motto na listopadowe szarugi smile    pozdrawiam wszyściutkich lol

4 790

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam pięknie Wszyściutkich big_smile

I ja dołączę się do tematu, uważam tak jak Suzanka i Rajka że piszę dla samej przyjemności pobycia z Wami, człowiek to stadne stworzenie, każda z nas jest inna i przez to możemy się uzupełniać a Wielbiciel - Marcin dodaje kropkę nad  "i" swoją wrazliwością i subtelnością. Pomimo że różni nas usposobienie i charakter to nadajemy i odbieramy na podobnych falach i to jest to big_smile

Serdecznie Was pozdrawiam bez wyszczególniania aby kogoś nie pominąć, miłego dnia i wesołego słoneczka życzę.

4 791

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka smile
Źle się czuję jest mi przeziębieniowo źle hmm tak na wstępie sobie pomarudzę hehe.
Na uczelni po staremu, wymagają nie wiadomo co tongue a ja kombinuję jak tu się mignąć i jak zaplanować możliwe nieobecności hehe. Moja mama kochana jedyna taka sprawiła mi ostatnio niespodziankę. Upiekła mi sernik big_smile big_smile big_smile Nie muszę mówić jak bardzo się ucieszyłam hehe. Mogłabym jeść tylko serrrrrrrnik big_smile

Raja napisał/a:

Majka big_smile MIŁEGO....MIŁEGO...TOBIE też big_smile
......no i co???? złapało CIĘ to coś? i co to było?

Po co to piszę? - bo nie jestem pewna czy przypadkiem do mnie, dzisiejszej nocy nie zawitały "duszycki".......
Kiedy wstałam rano, mój mąż usilnie mi tłumaczył, że całą noc spałam przy zapalonej lampie nocnej, co zauważył jak wstał rano........wyciągał sznur z kontaktu a ponadto sama widziałam, że z tym łóżkiem było coś nie tak.....jakoś tak pościel ułożona  nie po mojemu......
To ci dopiero! nigdy nie zdarzyło mi się nic podobnego.......pewnie jakieś duszycki mnie odwiedziły big_smile

Ano złapało jakieś przeziębienie, a mógłby jakiś przystojny nieznajomy hehe. Czuję się każdego dnia bardziej chora.
Niesamowita historia z Tymi odwiedzinami z zaświatów. Musiałaś być bardzo zmęczona bo żeby spać jak są gości hehe tongue

Suzan jak tam szukanie literatury bo u mnie tak jakoś powolnie mozolnie to idzie. Niby znalazłam już około 30 pozycji, ale martwię się czy promotor nie stwierdzi, że za bardzo wkraczam w prawo karne. Za to te artykuły i wyroki to jakaś masakra, ale należy być dobrej myśli i tego się trzymam. Życzę Ci również cierpliwości i powodzenia. Co do ikei to jest u mnie w mieście właśnie budowana i już nie mogę się doczekać.

Czytelniczko Twoja historia mnie zszokowała nie spodziewałabym się czegoś takiego.

Basia takie widoki to wklejaj częściej. Zawsze dzięki temu mam nową tapetę na pulpicie hehe. tongue

Nie mam siły dziś pisać, a zaznaczam, że również bardzo dobrze mi się z Wami wszystkimi pisze. big_smile Jesteście moją odskocznią od codzienności, a i czasem balsamem na troski. Buziaki dla każdego w Marudkowie ciao big_smile

4 792 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-11-05 12:57:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wraz ze słoneczną pogodą (tak, tak, u mnie jest cieplusienieczko big_smile), w tym również pogodą ducha (od rana mam dobry humor big_smile),, przesyłam pozdrowienia i życzenia miłego dnia, dla calutkiego marudkowa.

A dla Migi piosenka-przesłanie:

                                                                     
może wybierz z niej..... dla siebie odpowiednie słowa, takie do zastosowania.....np. te: poukładałam sobie świat......i nie zostawię tego już... sad neutral smile,
no, chyba, że jednak.....bo i tak może być.

Na razie tyle, bo zbieram się do bardzo poważnej wizyty.
Jestem wydepilowana, wykąpana, pachnąca,...a jeszcze buciki przyszykuję i ....i komu w drogę, temu czas. big_smile

4 793

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan, wieje dalej, tak więc idę z Tobą na spacer smile Dzięki za zaproszenie do wędrówki w nieznane smile
Klaudyno, dziękuję smile
Ba-Cho ,tylko tyle zrobiłem zdjęć w Chorwacji. Wybacz, że tak mało.
Wstawiacie coraz śliczniejsze obrazki smile
Moi Drodzy możliwość uczestniczenia w rozmowach z Wami jest dla mnie niezwykle ważna/potrzebna/niezbędna.

4 794

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór smile.
A jednak trochę zaległości ponadrabiałam smile.
Żyworódko, dzięki za piosenkę smile. Ona też mi ostatnio ciągle po głowie chodzi, bardzo ją lubiłam i pewnie nie tylko ja. Ta piosenka dotyczy młodszych ludzi. Co mnie może teraz w domu trzymać big_smile? Chyba wygoda i lenistwo i jak Raja zauważyła- brak odwagi, żeby cokolwiek zrobić.
Basiu, platonicznie big_smile, księciuniu na antypodach, kontakt wirtualny. Stare dzieje, nie chciałam go wtedy no i poukładał sobie świat, a i tak ma teraz "niepoukładany", sam jest.
Susan, ja też zauważam, że pisanie tutaj, kontakt z Wami dużo mi daje, mimo, że mam już tak dużo lat. Wszystkich tutaj bardzo lubię. Choć poezji nie kumam ni w ząb big_smile, to Klaudyna tak przystępnie pisze, że nawet do mnie dociera- to musi być sztuka smile.
Czytleniczko, Ty to tak opisałaś, ze ja nie wiem...albo nie zrozumiałam albo co...bo się uśmiałam z Twojego postu. Niech mnie kto wyprowadzi z błędu, jeśli to nie śmieszne, bo ja się tu za często śmieję wtedy, kiedy nikomu do śmiechu nie jest hmm.
Raja, nie o to mi chodziło, żeby pisać, żeby inni mogli sobie poczytać, tylko o to, że jak Wy piszecie, a ja jestem uczestniczką tej kafejki, to chcę to czytać (powinnam, choć to okropne słowo). Czuję sie źle, jak ktos tu do mnie co napisał, a ja nie przeczytałam. A i poza tym, jak już raz wspomniałam, lubię czytać moje zaległości.
To mi się też nie podoba, że każdy może sobie czytać. Ja za nic nie chcę być tu rozpoznawalna i jak najmniej o sobie piszę. Akurat o księciu nikt nie wie, to mogę tongue. Moje znajome siedzą po internecie i być może tutaj też sobie czytają, muszę uważać smile.
Marcin, zrezygnowałeś z pracy? Widocznie nie warta była Ciebie smile. Teraz kurde to wszędzie wyzysk.
Majka big_smile big_smile...:"Niesamowita historia z Tymi odwiedzinami z zaświatów. Musiałaś być bardzo zmęczona bo żeby spać jak są gości hehe tongue"- no po prostu prawie pękłam, aleś Ty dowcipna big_smile. Ja bardzo lubię żartować, ale akurat tego bym nie wymyśliła , hahaaa.
Łojejku, Anhedonii nawet nie ma na tej stronce tu pod postem. Obejrzałam groby z linka. Dużo ludzi odwiedziło to miejsce 1-go, jak Ty byłaś?

Tak bardzo chciałam się dzisiaj odezwać tu do wszystkich. Jak kogo pominęłam, to sam sobie winien, że go tu dawno nie było tongue.
Przeziębionym zdowia smile.

4 795

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wink

No u mnie dziś dosyć zimno było a teraz jeszcze zimniej. Wszędzie mówią, że w Polsce nie ma być zimy hmm To niedobrze. Mam cichą nadzieję gdzieś w środku , że chociaż przez kilka dni będę mogła cieszyć się zimową atmosferą w pełni.

Wielbicielu nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym chociaż na tydzień zostawić troski, zmartwienia i iść w nieznane  z kimś. Niekoniecznie musi być to osoba w moim wieku, więc śmiało zapraszam big_smile big_smile.
Maj32 no u mnie to bardzo niepewnie wygląda i chyba będę musiała zmienić temat. Zła jestem, no ale co mam zrobić. Na przyszły tydzień powinnam podać już promotorowi pełny temat. Najważniejsze jest to jednak, by go zaakceptował. A wiesz jak to z nimi jest. Hm... No cóż. Zobaczymy. A jeśli już o tym mowa, wiem, że teraz tematami "na modzie" są tematy związane z kobiecością (np sylwetka na przestrzeni dziejów, przemoc wobec kobiet, matka polka, matka samotna itd itp).

Klaudynko zgadzam się w 100 % że człowiek to istota stadna. I jeśli ktoś mi mówi, że jest typem samotnika, to owszem, wierzę mu, ale nie jestem w stanie uwierzyć w to, że nie potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem. Ludzie jacy są, tacy są, ale człowiek sam w sobie szuka kontaktu z innym, i nikt mi nie powie że nie. big_smile Uffff... takie jest moje zdanie w związku z tym wink.

Jakie plany macie na dziś ?:)

Co do zimy. Wklejam taki cudowny obrazeczek big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 796

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam całe Marudowo
Na szczęście nie mam ostatnio powodów do marudzenia, narzekania i bardzo dobrze big_smile mogę sobie powiedzieć: "chwilo trwaj".......
Przeczytałam z uwagą wszystko - same treściwe wpisy......a ja nie byłabym sobą gdybym swoich grosików nie dołożyła big_smile

Zacznę od wpisu Czytki z przygodą na cmentarzu......niesamowite! że też nie dadzą w spokoju leżeć osobom zmarłym.....wygrzebują, przenoszą......tylko kasa się liczy.
Mam pytanie: a jeśli rodzinę zmarłego nie stać na ciągłe opłacanie miejsca pochówku - to co wtedy?
Jakoś dotychczas nie spotkałam się bliżej z tym problemem.

Ba-Cha napisał/a:

wiem z dobrego źródła -że przykładowo
kobitka od dawna czyta jakąś cafejkę - nie pisze wcale - ani nie jest zalogowana
i w rozmowie poleca tą cafejke Netce piszącej hiiiiiiiiiiiiiiiii bo tam fajnie piszą lollol lol
i to jest złe w NETKACH ,że bez zarejestrowania się można wszyściutko czytać - to powinni zmienić

Basiu wiele osób tylko czytać lubi......mnie osobiście wcale to nie przeszkadza big_smile
Skoro czytająca (nie zarejestrowana) poleca kafejkę - swojej znajomej, która tam pisze - tzn, że jednak jakaś anonimowość istnieje i nie rozpoznała jej  po wpisach.
Jeśli chodzi o drugą część TWOJEGO wpisu - to mam odmienne zdanie........bo zanim ktoś się zarejestruje, ma możliwość zorientować się czy to właśnie jest miejsce gdzie chciałby przynależeć.
W ubiegłym roku otrzymałam zaproszenie na pewne Forum i tam nie było możliwości podglądu prowadzonych rozmów, nawet tematyka była niedostępna bez logowania. Nooooo.......i.....skąd mogę wiedzieć czy tam mogę się odnaleźć, a tak w ciemno?

Ba-Cha napisał/a:

znam niektóre "stare" Netki  w realu - byłam na spotkaniach
przez skypa - z niektórymi piszę na prywatne tematy na meila smile czy dzwonimy smile
a tak na przykład są Netki - tak jak Ty Rajka znamy się pisemnie już chyba 3 lata
i taka znajomość "postowa " w zupełności wystarczy hiii nie ???

bo niektóre NICKY - lubi się i już lol lol
jakby się pisało pod publikę lol - to nie ma to sensu ....

Basiu 3 lata naszej znajomości pisemnej - minęło w lipcu br big_smile cieszę się, że może się dalej ta znajomość  rozwijać.....a czy taka tylko wystarczy???? - jeśli o mnie idzie chętnie ją rozszerzę na inne komunikatory np telefon, GG, meila (skype nie mam) big_smile

Widzę, że jednym wpisem nie wyrażę wszystkiego co chciałam powiedzieć big_smile......hihihi....będzie ciąg dalszy.........

4 797

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan-444 napisał/a:

No u mnie dziś dosyć zimno było a teraz jeszcze zimniej. Wszędzie mówią, że w Polsce nie ma być zimy hmm To niedobrze. Mam cichą nadzieję gdzieś w środku , że chociaż przez kilka dni będę mogła cieszyć się zimową atmosferą w pełni.

SUZANKOOOO big_smile ja CI chiba gardziołko przegryzę jak TY będziesz się dopominała ostrej zimy. Nie lubię zimy! a najbardziej nie znoszę zwałów śniegu......chodzić nie można, jeździć nie można...... niewiele można! Precz z zimą!

4 798

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Na razie tyle, bo zbieram się do bardzo poważnej wizyty.
Jestem wydepilowana, wykąpana, pachnąca,...a jeszcze buciki przyszykuję i ....i komu w drogę, temu czas.

tyle zachodu do jednej wizyty????? intrygujące.....:D a czy długo potrwa ta wizyta?

4 799

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzanko big_smile Wielbicielu big_smile jeśli już będziecie po spacerku .........to odezwijcie się czy czasami halny nie poobrywał WAM główek big_smile

Majka no faktycznie capnęło  CIĘ przeziębienie - szkoda, że nie przystojniak - jak słusznie zauważyłaś big_smile
Kuruj się i szybciorkiem ZDROWIEJ......bo tego CI życzę z całego serducha.

iiiiiiiiii.......tam......przestaję już czytać do tyłu i uzupełniać zaległości bo za chwilę już zupełnie się pogubię big_smile

4 800

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wywiało wszystkich dokumentnie, to zostawiam DOBRANOCKĘ

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

aniołek będzie czuwał nad dobrym snem.

Suzanko pytałas o plany na dzisiejszy wieczór....... mam w planie jeszcze zjeść ananasa, no wiadomo popalić, przeprowadzić konieczne zabiegi kosmetyczne i czytać książkę.........nadal czytam Archera - połknęłam już co najmniej z 10 JEGO książek - piękny styl pisarki, akcje osadzone są w czasach nam współczesnych, tematyka także.

4 801

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo nasze stosunki uległy pogorszeniu, wiedz o tym big_smile Nie można tak mówić o zimie !!!!!. Wszystko Ci wybaczę, ale nie to big_smile

Specjalnie dla Ciebie ślę oto ten obrazeczek big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 802

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Suzanko , to wpisz mnie na listę nie lubiącej zimy, mimo że urodziłam się zimą to kocham wiosnę i lato więc z rajka mogłybyśmy oddać się marzeniom zupełnie niewinnym że zimę spędzamy na egzotycznej cieplutkiej wyspie, big_smile

Wszystkich serdecznie pozdrawiam , Majeczce  życzę zdrowia i pozdrawiam Wielbiciela big_smile Miłych snów big_smile

4 803 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-11-06 08:01:43)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek Marudowo lol
zapraszam na caffe     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

no to ja jestem TRZECIA - co nie lubię zimy ! smile brrrr
no! może przed samym BN - lubię jak śnieg pada - wtenczas jest urok świąt

ale zdecydowanie mogłabym mieszkać - gdzieś na wyspach
z temperaturą taką 25 do 30 stp. maksymalnie  lol:lol:

                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam wszyściutkich  smile

4 804

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czołem.
Znaczy się dostanę zaraz wciry jesli powiem, że mnie zima ani ziębi ani grzeje, tak? big_smile

4 805

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam

No widzę, że z niektórymi osobami się nie polubię big_smile No cóż. Ja nie znoszę lata, wiosna ujdzie. Ale wolę jesień i zimę.
Takie życie big_smile A urodziłam sie pod koniec lata, hehe.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 806

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

E tam zaraz nie polubisz tongue Grunt to rozmaitość. nudno by było jakby wszyscy byli tacy sami w kontekście choćby i tych nieszczęsnych pór roku ^^

4 807

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie azylątka z rańca, witam również "na razie czystą sympatię". big_smile
Marudź z nami, z marudami. U nas marudzi się "INACZEJ". wink

Suzan, ja jestem w twoim obozie.
NIE ZNOSZĘ UPAŁÓW!!!!!!!!!
Co prawda na Antarktydzie też bym nie chciała nawet przelotem być.
Wiosna, jesień, zima to tak, te pory roku mi odpowiadają, a lato najchętniej bym 'przezimowała'.:)

Raju, wczoraj byłam na 'randce rozbieranej', a co dobrego dla mnie z tego wyjdzie, to komisja orzeknie - w poniedziałek składam dokumenty.

Miłego dzionka. smile Bajjjjjjjjj. big_smile

4 808

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie ma to jak miłe powitanie z rana ^^ Wzajemnie miłego wink

4 809

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan, gratuluję 1000 postów smile Ja również chciałbym zostawić swoje zmartwienia i wyruszyć przed siebie, z optymistycznymi myślami w głowie. Serdecznie dziękuję za zaproszenie i skorzystam smile Zimy nie lubię, kocham upały smile Jedną rzecz uwielbiam robić w tą porę roku- szusować na nartach. Najlepiej po jak najtrudniejszych trasach zjazdowych.
Rajo, nie urwało nam głów smile Ja pilnowałem w tym względzie Suzan, a Ona mnie.
Migo, odszedłem i znalazłem się w punkcie wyjścia. Tak, czasem bywa. Ciekawe, czy moje skromne wiersze byłyby dla Ciebie zrozumiałe?
Klaudyno, dziękuję za pozdrowienia smile
Tilian, witaj w Azylu smile
Jakie piękne/romantyczne obrazki zimowe i nie tylko smile

4 810 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-06 15:12:47)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam w Marudkowie big_smile

Witam Tilian i w pełni popieram że w rozmaitości jest ciekawiej i weselej.

Wielbicielu nieraz dobrze móc się znaleźć w punkcie wyjścia, sama chętnie bym się tam nieraz znalazła a więc wszystko dobre jeszcze przed Tobą, trzymam kciuki i powodzenia życzę. big_smile

Suzan ja Ci dam w tyłek jak będziesz pisała że mnie nie polubisz big_smile , możesz ewentualnie z niektórymi z nas na urlop się nie wybrać ale musisz nas wszystkich lubić bez zastrzeżeń.
SUZAN - moje gratulacje za 1000 postów, jak ładnie ten tysiączek wygląda . big_smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Żyworódko hi, hi , big_smile chyba wiem na jakiej randce rozbieranej byłaś , trzymam kciuki i aby komisja orzekła po Twojej myśli. big_smile

Basia mam nadzieję że zabierzesz mnie na te wyspy gdzie temperatury są dla mnie w sam raz, ale byśmy sobie wypoczęły a żeby przekonać Suzan do naszych klimatów wzięłybyśmy cichcem ją ze sobą big_smile

Posty [ 4 746 do 4 810 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 72 73 74 75 76 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026