Migo wielkie podziękowania
Oczywiście, że tak ma zostać.
Ba-cho u mnie link się otwiera.
Rajo dziękuję za komplementy
Suzan szybkiego pozbycia się kataru.
http://fotozrzut.pl/zdjecia/bd7b8bc246.jpg
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Strony Poprzednia 1 … 69 70 71 72 73 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Migo wielkie podziękowania
Oczywiście, że tak ma zostać.
Ba-cho u mnie link się otwiera.
Rajo dziękuję za komplementy
Suzan szybkiego pozbycia się kataru.
http://fotozrzut.pl/zdjecia/bd7b8bc246.jpg
Podobne tematy
Marcin - jak pyknę też mi się otwiera
robisz moim sposobem????? chyba innym
to ten link wstaw między takie cosik [img]link[/img] powinno się wyświetlać ![]()
bez żadnych odstępów
kombinuje ![]()
no i działa
tym sposobem hiii
zacytuj sobie roboczo mój post - to bedziesz widział
o co kaman
Suzan zdróweczka życzę
>> ![]()
Ba-Cho serdeczne podziękowania
Już wiem o co biega.

hiiii Marcin - ufff
nareszcie wkleiłeś tak jak ma być 
prawda ????? że to łatwe - baw się i wklejaj dalej
Ba-Cho rzeczywiście łatwe
Fragment mojej plaży hotelowej.

Marcin - bardzo ładne zdjęcia
:lol:
podziwiam tym bardziej,że tam nie byłam ..... wklejaj wklejaj
:lol:
Marcin - bardzo ładne zdjęcia
:lol:
podziwiam tym bardziej,że tam nie byłam ..... wklejaj wklejaj:lol:
Ba-Cho dziękuję za fotograficzne komplementy ![]()
Bacha, Marcin, dzięki za odpowiedzi
.
Ale piękne zdjęcia, wreszcie możemy podziwiać
.
Susan, zdróweczka kochanie
.
Dobranoc Marudeczki, wesołej nocki
.
hey raniutko Maruderzy - zapraszam na caffe 
Miga dodam- jeszcze mnie czekają DWA postopniowania by znikły nieszczęsne pasemka
Marcin mam nadzieję,że wkleisz więcej zdjęć
:lol:
a tym czasem wracam do wyrka 
a potem???
hii
miłej niedzieli ![]()
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Czytelniczko 51 dziękuję za Twoje wzruszające słowa
Migo najchętniej postawiłbym Wam, Moi Drodzy kielicha realnego, nie wirtualnego.
Suzan to bardzo miłe z Twej stronyMyślę, że znajdzie się wiele chętnych Neteczek i Cię odwiedzą
. Tylko trzeba przejść do konkretów: kto chętny, termin... i do dzieła
.
Mooooooooowa!!!
tylko "chłopie" coś "nakręć" a chętnych Ci nie zbraknie ![]()
NINIEJSZYM wlazam pod stół i odszczekuję - toć przeca, że Kaludyna pojechała a nie Raja. PRZEPRASZAM OBIE zainteresowane i Migę za wprowadzenie w błąd. Tudzież dziękuję Barbarko za sprostowanie ![]()
A że skorzystałam dodatkowo z nauki udzielanej rodzynkowi... TEŻ stawiam kawinę niedzielną... nieco skrzywioną wskutek "sezonu przeziębień" ... a może zdegustowaną pogodą?
Nauka nie poszła (tym razem
) w las, Barbaro masz u mnie i wieniec laurowy ![]()
DOBREJ i spokojnej niedzieli WSZYSTKIM.
Dzień dobry w słoneczną niedzielę
Marcin przepiękne zdjęcia
jeszcze do tego pokazałeś się w pełnej krasie
Jestem pod wrażeniem wszystkich widoków, a najbardziej w pamięć mi zapada plaża hotelowa ![]()
Wielkie dzięki za już........proszę o jeszcze!
NINIEJSZYM wlazam pod stół i odszczekuję - toć przeca, że Kaludyna pojechała a nie Raja. PRZEPRASZAM OBIE zainteresowane i Migę za wprowadzenie w błąd. Tudzież dziękuję Barbarko za sprostowanie smile
hihihii......"odszczekanie" i przeprosiny przyjęte zostały ze zrozumieniem
aleeeee........dziękowanie BARBARCE za sprostowanie - to przedwczesne
........ sprostowała nie BARBARKA - TYLKO RAJKA
A że skorzystałam dodatkowo z nauki udzielanej rodzynkowi... TEŻ stawiam kawinę niedzielną... nieco skrzywioną wskutek "sezonu przeziębień" ... a może zdegustowaną pogodą?
http://s10297.chomikuj.pl/File.aspx?e=cBiN942APRPor0pWx4-JFl7FtSoiOx9sDOdAK2WHM6YNNqZG6Rr-dmT8wNTudenmhj58IS6x8XqxMglUyQXwHTNNLO2brIPF-5fWY7pVtizY0BHMY2VyZxGplJ6bEJMvIXaoFjqkWnnFsBbsFp2zlg&pv=2
Nauka nie poszła (tym razem wink ) w las, Barbaro masz u mnie i wieniec laurowy wink
DOBREJ i spokojnej niedzieli WSZYSTKIM.
ANHEDONIO
za dobre chęci bardzo dziękuję (co do porannej kawki)........ale w moim lapku nie mogę jej dosięgnąć..........nie ma nic!!!! nie otwiera się, nawet nie zmienia koloru link, żeby go pyknąć ............. ojjjjjjj......musi być POPRAWKA......... ![]()
Też życzę wszystkim MIŁEJ NIEDZIELI a SUZANCE opanowania kataru..............katar gorszy jest niż wszystko inne.
PS
Nooooo.....to ja teraz "odszczekuję" POPRAWKĘ
i składam podziękowanie
za kawkę od ANHEDONII
........
już wszystko OK (ale w pierwszej wersji ani drgnął)..........BRAWO DLA UCZENNICY I DLA NAUCZYCIELKI BARBARKI ![]()
Sprawdziłam ponownie - w poście ANHEDONII link się nie otwiera (nawet pyknąć w niego się nie da), natomiast jak zacytowałam post - link zmienił kolor i normalnie się otwiera.......... BASIU - czy potrafisz wytłumaczyć to zjawisko?
Dzień dobry ![]()

Rajka Jak zaczarowałam rzeczywistość? Tak zwyczajnie pokonałam siebie myśląc będzie dobrze i już! Mam taki zły nawyk stwarzania sobie sytuacji, których nawet nie ma, a co za tym idzie od razu się denerwuję nakręcam itd. Teraz zrobiłam odwrotnie i się udało miałam dobry dzień ![]()
Moja bestia Nelowata też jakby miała zegar w głowie punkt 15-ta i już pańcia ja chcę na spacer ![]()
Miga a wiesz jaki mój znajomy miał sposób na komary
zatyczki do uszu hihi. Żyworódko czy spróbowałabyś?
Ja gonię aż dopadnę nawet kosztem nocy i snu.
Marcin ale świetne zdjęcia. Piękne miejsce ta Twoja Chorwacja. ![]()
Basia Tyś najlepsiejsza z nauczycielek wklejania zdjęć hihi. Nawet ja się nauczyłam dzięki Twoim wskazówkom.
Suzan zdrowiej szybcikiem bo dziś ładna pogoda.
Miłego dnia słonka ![]()
Nie mogłam się powstrzymać ![]()

Witam.
Ledwo żyję. Dobrze, że nie mam aż tak wiele zajęć na uczelni.
Za oknem samo słońce. Nigdzie dziś nie wychodziłam. Nie mam na nic ochoty. Tyle dziś z mojego marudzenia.
Moi Drodzy najserdeczniej dziękuję! Jesteście wspaniali ![]()
Takie widoki podziwiałem z hotelowego basenu:

Witam wieczorową porą
ależ się dzisiaj nałykałam świeżego powietrza i słoneczka
nawet pyziorek mnie piecze
a to oznacza, że się opalił ![]()

Majka cudo ten obrazek z komarem wynalazłaś
.........żeby tłuszczyk wysysał!......ojjjjjj ......chyba byłby deficyt w komarach......bo wszystkie byśmy się nimi obkładały.......... ![]()
Suzan widzę, że CIĘ wzięło dobrze to przeziębienie. Spróbuj wypić na noc jakąś herbatkę rozgrzewającą np z cytryną i spirytusem (jeśli go masz), albo........mleko z masłem i miodem, albo niechaj CIĘ ktoś wysmaruje. Szybkiego powrotu do zdrówka życzę.
Marcin piękne te zdjęcia robisz, zdradź jaki masz aparat......
Widok z hotelowego basenu - cudny.......można cały dzień siedzieć i podziwiać. Z prawej strony (na zdjęciu) widzę jakąś ożebrowaną budowlę - czy to jakaś piramida lecznicza? (taką mi przypomina) ![]()
Witam wieczorową porą
ależ się dzisiaj nałykałam świeżego powietrza i słoneczka
nawet pyziorek mnie piecze
a to oznacza, że się opalił
http://i51.tinypic.com/34j4q41.jpgMajka cudo ten obrazek z komarem wynalazłaś
.........żeby tłuszczyk wysysał!......ojjjjjj ......chyba byłby deficyt w komarach......bo wszystkie byśmy się nimi obkładały..........
Suzan widzę, że CIĘ wzięło dobrze to przeziębienie. Spróbuj wypić na noc jakąś herbatkę rozgrzewającą np z cytryną i spirytusem (jeśli go masz), albo........mleko z masłem i miodem, albo niechaj CIĘ ktoś wysmaruje. Szybkiego powrotu do zdrówka życzę.
Marcin piękne te zdjęcia robisz, zdradź jaki masz aparat......
Widok z hotelowego basenu - cudny.......można cały dzień siedzieć i podziwiać. Z prawej strony (na zdjęciu) widzę jakąś ożebrowaną budowlę - czy to jakaś piramida lecznicza? (taką mi przypomina)
Rajo wielkie podziękowania za ocenę moich zdjęć
Mam Nikona Coolpix 5600. Obiekt, który widzisz z prawej strony jest mostem.
Marcin bardzo CI dziękuję za wyjaśnienie .........w żaden sposób nie mogę sobie wyobrazić tego mostu w rzeczywistości ![]()
.........aparat MASZ super.......widać każdą ścieżkę górską.
Marcin bardzo CI dziękuję za wyjaśnienie .........w żaden sposób nie mogę sobie wyobrazić tego mostu w rzeczywistości
.........aparat MASZ super.......widać każdą ścieżkę górską.
Rajo dziękuję
Most prezentował się przepięknie.
hey wieczorkiem Marudowo
czytam,że Majkę też nauczyłam wklejać foty -superaśnie
bardzo mnie to cieszy
Rajka co ?? jak ?? dlaczego tak ???? nie mam pojęcia
:lol:
oprócz wklejania fotek - komp jest dla mnie zagadką hiiiii
dużo rzeczy - sama nie umiem ![]()
Hejka wieczorkiem ![]()
Basiu pewnie nie jednego jeszcze Nas nauczysz hehe na kompie. ![]()
Marcin co wchodzę to fajniejsze zdjęcie ![]()
Rajka Ty przynajmniej byłaś na zewnątrz pogodę łapać. Ja się ostatnio w tym względzie zepsułam. Tylko bym w domu siedziała, aż wstyd, ale tak bardzo nie chce mi się samej wychodzić takie błędne koło.
Miłej i spokojnej nocy i udanego początku tygodnia.
Hey Doberek Marudowo poniedziałkowo
:lol:
zapraszam na kawcie 
Majka - mam to samo
nie chce mi się wyłazić samej
bo tak głupio w mojej pipidówie np. usiąść na ławce samej
miłego tygodnia życzę wszyściutkim ....
Dzień dobry
dosiadam się z kawą 
dziś muszę siedzieć w domu i oczekiwać hydraulika ze specem od instalacji wodomierza ........licho wie kiedy przyjdą, a ja nie mam ochoty przynaglać. Mam cichą nadzieję, że nic nie sp*****ą.......... bo u sąsiada na górze tak zainstalowali wodomierz, że woda tylko kapała. W sobotę musieli kogoś szukać aby wszystko poprawiał........okazało się, że tak zagięli rurkę od wody, że nie miała prawa polecieć do kranu.
Szczerze mówiąc, to zawsze się boję, jak S-lnia wpada na pomysł udogodnień i wymian urządzeń.
Majka, Basia macie opory przed samotnymi wyjściami i spacerami, pewnie, że to nic przyjemnego. Powiem jak to jest u mnie:
Odkąd mój mąż zachorował i znalazł się w stanie, w jakim jest aktualnie - ja też miałam takie opory i nie wyobrażałam sobie samotnego pójścia gdziekolwiek. Teraz już nie mam.........sytuacja mnie zmusiła do solówek........nawet na duże uroczystości typu wesele - do najbliższej rodziny, gdzie obecność jest konieczna.
Tylko raz uległam namowom ze strony rodziny i poszliśmy na wesele..........mówiło się: posiedzi sobie, popatrzy.........
Nie posiedział, nie popatrzył, nie zjadł..........jedna wielka masakra............przetrwał ślub i z pół godziny obiadu, trzeba było natychmiast odwozić GO do domu: źle się czuł, dętka kompletna.
Od tej pory nikt nie namawia na "posiedzenie" - jest jak jest........na pewne sprawy wpływu nie ma.
Na szczęście mąż nie należy do "upierdliwych", przyjął ze stoickim spokojem to co się wydarzyło i nie utrudnia mi życia........a ja idę sama, bo inaczej być nie może.
Jeśli chodzi o samotne spacery - tu już nie mam najmniejszego problemu........chodzę z pieskiem, a na takie bezcelowe błądzenie dla przyjemności - nie mam czasu.
Pozdrawiam WSZYSTKICH i życzę PRZYJEMNEGO DNIA
Hejka kochani ![]()
Rajka Ty silna dzielna kobieto. ![]()
Mam zbyt wiele wolnego. Wykład dziś mam dopiero o 17-ej strasznie późno aż mi się nie chce iść.
Jeszcze wypiszę kolejne dokumenty i jutro z rana następna dawka donoszenia dokumentów.
Wieszaczek na słuchawki sobie zamontowałam w komodzie, krzycząc po co mi facet skoro sama mogę to zrobić huehue.
Miłego dnia.
heyyy popołudniowo Maruderzy

Raja - no i wychodzi na to,że sama nie wychodzisz tylko z psem...
Majka Ty jesteś za młoda,żeby być samej
:)
a jak tam ten przyjaciel ???? ten co do niego chodziłaś do szpitala
będzie co z tego ????
Witam.
Noooooo, w końcu lepiej ze mną
. Katar odpuścił. Dzięki wszystkim za miłe słowa.
Wróciłam właśnie z zakupów żywnościowych na kilka dni. Wolę kupić więcej za jednym zamachem i mieć spokój.
Ogólnie szukam też kurtki jesiennej, ale wszystkie takie ciemne
. Ale widziałam jedną, taką niebieską pikowaną, ale droga. W Reserved. Prześpię się z tym
.
Cały dzień lało
W tygodni ma być 10 stopni. Wow. Zima idzie moi drodzy
.
Ba-Cha ciekawy obrazek z pięknymi słowami.
Żeby tak każdy umiał pokochać siebie, życie byłoby jeszcze piękniejsze.
Piszecie o tym, jak ciężko jest być samemu, chodzić na samotne spacery. Zgadzam się. Kiedyś też miałam z tym ogromny problem, ale teraz nie sprawia mi już to prawie żadnego problemu. Jestem trochę po 20 roku życia i brakuje mi kochającego partnera, no ale co mam zrobić. Nie stanę przecież z tabliczką "szukam partnera"
. Miałam w swoim życiu zaledwie 2 partnerów. Czasem się zastanawiałam co ze mną nie tak, dlaczego nie mogę ułożyć sobie życia z kimś. Obwiniałam tylko siebie. Ale patrząc na to wszystko z dzisiejszej perspektywy wiem, że po prostu czasem dwoje ludzi do siebie nie pasuje. I tyle.
Dziś, gdy bardziej doceniam siebie i to co mam, zdaję sobie sprawę z tego, że łatwiej będzie mi już ułożyć sobie z kimś życie.
W końcu baaaaardziej zaczęłam się szanować i liczyć ze swoimi emocjami
A to ogromny krok do przodu.
Wiecie co, ja powinnam chyba zostać psychologiem ![]()
Rajo strasznie zazdroszczę Ci tych spacerków z psiakiem. Podjęłam decyzję, że na razie odpuszczam. Za dużo mam na głowie. Pomyślę o tym za dwa lata, gdy już się ustatkuję.
Hejka wróciłam o ja biedna zmęczona studentka z wykładu hehe. ![]()
Basiu z tym przyjacielem to w najlepszym wypadku tylko przyjaźń. Jakby mu zależało to by się starał, a nie tak jak obecnie zachowywał. Gdy mnie potrzebuje to drogę do mnie zna
a tak to ni słowa choćby przez kilka tygodni. Odpuszczam go sobie.
Nawet się trochę przyzwyczaiłam do mojej samotności.
Suzan Ty nie kurtkę na jesień tylko na zimę już kombinuj hehe.
Podoba mi się jak piszesz o tym jakie masz podejście do związku. Możesz iść na psychologa.:P.
Miłego wieczoru i nocy ![]()
Witam serdecznie Maruderki i Marcina Jeszcze nie dojechałam do domu , planuję jutro wracać , ale odebrałam laptopa z naprawy więc wpadłam na chwilkę, muszę jeszcze znaleźć połączenia i kierunek jazdy żeby mi się nie poplątało
Za niedługo poczytam wszystko, pooglądam Wielbiciela Chorwacji piękne zdjęcia ale to raczej jak już będę w domu na większym lapku. Wszystkimposyłam serdeczności i buziaki. ![]()
Hey całe Marudowo ![]()
hey Doberek Klaudynka zapraszam na kawkę 
może gdzieś tam na trasie w pociągu - złapiesz darmowe wi-fi
Majka i Suzanka odezwa obrazkowa do WAS ![]()


a i najważniejsze przesłanie hii
![]()
ponoć nadchodzi brrrrr ![]()
Maj dzięki ![]()
Rajo podziwiam Cię ![]()
Suzan cieszę się, że z Twoim przeziębieniem już lepiej. Mnie z kolei wczoraj w pracy tak mocno rozbolała głowa, iż ciężko było wytrzymać. Powinnaś zostać psychologiem
Klaudyno ciepłe pozdrowienia ![]()

Witam.
Strasznie zimno dziś. Coś nie mogę się rozgrzać. Przespałam się chwilę temu, ale nadal mroźno.
Szkoda, że nie mam na stancji świeczek. Zawsze jakieś ciepło dają.
.
Wstałam dziś bardzo wcześnie, przez co jestem przymulona. ![]()
Dzięki za pocieszające słowa co do psychologa.
Na szczęście studiuję pokrewny stosunek, teraz zaczynam kolejną specjalizację. Mam nadzieję, że wszystko się uda. Zbliżają się też warsztaty. No zobaczymy
.
Wielbicielu piękne zdjęcia. Aż człowiek z chęcią wyrwałby się na chwilę na odpoczynek wśród takich widoków ![]()
Ba-Cha dziękujemy za obrazki hehe. No i porady.
Maj32 kurtkę na zimę mam, w sumie to płaszcz.
W zeszłym roku kupiłam, więc nowiutki jeszcze. A teraz bym chciała jakąś pikowaną, ocieplaną
Zrobicie zrzutkę na moją kurtkę? ![]()
W ogóle zauważyliście może jak wiele rzeczy świątecznych pojawia się już w sklepach?
Cudooownie
. Odkąd sięgam pamięcią, u mnie święta nie zawsze były na "bogato", ale zawsze były. Ciężko okazało się po rozwodzie rodziców, no ale na szczęście potem wszystko się ustatkowało. ![]()
Idę poczytać.
Suzan dziękuję
Bardzo tęsknię za tymi widokami. Wspaniałe "czytelnicze" zdjęcie umieściłaś ![]()
Cześć Kochani. Chociaż się na chwilę pokaże, powiem "dobry wieczór" i dobranoc". To Wasza wina, że już w ogóle nie mam dla Azylu czasu
. Namawiałyście do czytania, no i się skusiłam. Wypożyczyłam 4 książki i muszę przeczytać do końca października. Na powieść historyczną postawiłam, bo uznałam, że to mnie zainteresuje. Jakoś się czyta, ale przyjaciół się zaniedbuje
. Poczytam Was, jak przeczytam książki
. Na listopad już tylko dwie wezmę
.
Miłej nocy
.
Wielbicielu dziękuję. W sam raz na deszczowy wieczór ![]()
Migo czytaj czytaj
Kto czyta, żyje podwójnie, więc aż żal odkładać książki na półkę. ![]()
No ja zaraz uciekam spać. Znowu wcześnie wstaję. Jutro ma być strasznie zimno. No zobaczymy. ![]()
Doberek w środku tygodnia Azylanci ![]()
zapraszam na kawencje poranną 
Suzan wczoraj wieczorkiem też pod kołdrą nie mogłam się zagrzać ![]()
następnym razem

Miga no! nie żartuj ,że dopiero w listopadzie zaglądniesz do cafejki ???? ![]()
a tak na marginesie - pracujesz ???? czy jesteś w domu ??
Marcin ta ostatnia fotka - równie dobrze mogłaby być z Twojego Ustronia ![]()
dawaj- inne widoki
:lol:
podrawiam wszyściutkich ![]()
Witam
Ach jaki piękny dzionek dziś mamy hehe. Zero słonka, ale nic tam na pogodę i tak nie mamy wpływu.
Miłego dnia wpadnę później to poczytam ![]()
Dzień dobry Marudki i Maruderze ![]()
U mnie wszystko OK........zgodnie z planem
czyli dobrze
..........i to mnie cieszy ![]()
Piszecie o tym, jak ciężko jest być samemu, chodzić na samotne spacery. Zgadzam się. Kiedyś też miałam z tym ogromny problem, ale teraz nie sprawia mi już to prawie żadnego problemu. Jestem trochę po 20 roku życia i brakuje mi kochającego partnera, no ale co mam zrobić. Nie stanę przecież z tabliczką "szukam partnera" smile. Miałam w swoim życiu zaledwie 2 partnerów. Czasem się zastanawiałam co ze mną nie tak, dlaczego nie mogę ułożyć sobie życia z kimś. Obwiniałam tylko siebie. Ale patrząc na to wszystko z dzisiejszej perspektywy wiem, że po prostu czasem dwoje ludzi do siebie nie pasuje. I tyle.
Dziś, gdy bardziej doceniam siebie i to co mam, zdaję sobie sprawę z tego, że łatwiej będzie mi już ułożyć sobie z kimś życie. smile W końcu baaaaardziej zaczęłam się szanować i liczyć ze swoimi emocjami smile A to ogromny krok do przodu.Wiecie co, ja powinnam chyba zostać psychologiem big_smile
Suzanko bardzo mi się spodobała TWOJA wypowiedź......... i ten wspaniały wniosek, że nie zawsze dwoje - do siebie pasuje...........lepiej to odkryć na wczesnym etapie, łatwiej się pozbierać.
Podoba mi się jeszcze i to, że najpierw szukasz u siebie źródła niepowodzeń.........przy takiej postawie na pewno będzie CI łatwiej w ułożeniu sobie życia.
Gdyby "szczęście" było w zasięgu ręki i powszechnie dostępne - to zapewne nie mówiłoby się o "poszukiwaniach"........coś w tym jest............
Chyba powinnaś zostać psychologiem - ze swoim analitycznym umysłem ![]()
Już pojawiły się w sklepach świąteczne dekoracje? bożonarodzeniowe?.........noooo......nie wierzę........
Jutro smyknę do LIDL-a.........zobaczę czy tam też...........
Basiu
przecudna jest "Odezwa Obrazkowa" do NASZEJ MŁODZIEŻY...........hihihihii.....wszystko mi się podoba ![]()
Rajka Ty silna dzielna kobieto.
Rajo podziwiam Cię
Bardzo WAM dziękuję za miłe słowa i empatię.........
Ojjjjj...tam.....Majka.........słabiutką kobitką jestem (fizycznie)........ale nie ma innego wyjścia......tak mi się ułożyło życie.........co wcale nie znaczy, że nie psioczę sobie po cichutku.........na całokształt......
Marcinie w realu słyszę baaardzo często TWOJE słowa - ale niestety.......nie od tych od których bym chciała usłyszeć..........ale ten świat jest dziwnie urządzony!
Kolejnym zdjęciem się zachwycam ........i wydaje mi się, że to jest ten sam krajobraz z mostem - tylko z innej perspektywy i nie widać mostu - mam rację?
c.d.n. ![]()
Cześć Kochani. Chociaż się na chwilę pokaże, powiem "dobry wieczór" i dobranoc". To Wasza wina, że już w ogóle nie mam dla Azylu czasu
. Namawiałyście do czytania, no i się skusiłam. Wypożyczyłam 4 książki i muszę przeczytać do końca października. Na powieść historyczną postawiłam, bo uznałam, że to mnie zainteresuje. Jakoś się czyta, ale przyjaciół się zaniedbuje
. Poczytam Was, jak przeczytam książki
. Na listopad już tylko dwie wezmę
.
Miłej nocy.
A ja protestujęęęęęę........ czytanie książek swoją szosą........a gadanie z nami swojąąąą........
chociaż przyznaję, że czytać książkę i jednocześnie gadać - jest niemożliwością............zmiany wymaga harmonogram dnia........ot....co...... ![]()
A co konkretnie MASZ na tapecie czytelniczej? jaki okres dziejowy CIEBIE zainteresował?
Suzanko czy TY przypadkiem nie przeziębiłaś się na stancji?.......wyczytałam, że tam jest zimno......aż za świeczkami się rozglądałaś..........
Zestaw czytelniczy piękny wynalazłaś ..... z okularkami........a wiecie, że ja nie używam okularów do czytania, pisania, komputera........używam tylko do jazdy samochodem
Do tego zestawu przydałaby się jakaś przepitka.........aby się nie odwodnić.........:D
Klaudynko witaj po ciężkich dniach opieki nad siostrą.
Pozdrowienia zostawiam
zaraz udaję się na spacerek z psiunem........ale cały dzień siąpi, to spacerek będzie krótki ![]()
Jesienne mgły
Jesienne mgły
snują swój woal po ziemi
ciężko , nieprzejrzyście
zakrywają brak urody
późnej jesieni.
Mgły, przywołują wspomnienia
wywabiają je z otchłani i cienia
zatrzymują nas na chwilę
marzenia....
Mgły, snom podobne
cisza gęsta aż lepka
niepewność , drżenie powietrza
tajemnicze wizje
tajemnice natury.
Mleczne, snujące się opary
ponaglane słońcem
ukazują kościółek drewniany
stary cmentarz zapomniany
odchodzą cienie w kąty i zakamarki
widma przeszłości, snują siwe wizje
w powiewie wiatru, w przestworzach
w głębinie, ukazując twarz zapomnianą
kochaną ...
Rajka , Miga i dziewczyny, czytajcie książki ale też i wiersze, ten przed chwilką napisałam żebyście pomyślały o póżnej jesieni jaka już się zaczęła, ale myślcie , wspominajcie i marzcie optymistycznie
bużka dla wszystkich ![]()
Hejka byłam dziś w muzeum i teraz to wiecie jestem ą ę o taka kultura ![]()
Piesek mi się pochorował bardzo się martwię jak nie przejdzie jej rozwolnienie to czeka nas wet.
Klaudii bardzo udany i piękny wiersz ![]()
Majeczko dziękuję Ci za piękne słowa o wierszu.
Jeśli mogłabym Ci doradzić to dałabym pieskowi w twkiej sytuacji wegiel , ten sam co dla ludzi, z poprzednią moja suczką tak miałam i weterynarz kazał mi podawać 3-4 tabletki węgla 3x dziennie a miała 12 kg, bo to podaje się na wagę pieska. Węgiel leczy rozwolnienie i oczyszcza organizm z toksyn, na pewno nie zaszkodzi . Jak nie pomoże do jutra to weterynarz konieczny, trzymam kciuki za pieska Majeczko.
Majeczko dziękuję Ci za piękne słowa o wierszu.
Jeśli mogłabym Ci doradzić to dałabym pieskowi w twkiej sytuacji wegiel , ten sam co dla ludzi, z poprzednią moja suczką tak miałam i weterynarz kazał mi podawać 3-4 tabletki węgla 3x dziennie a miała 12 kg, bo to podaje się na wagę pieska. Węgiel leczy rozwolnienie i oczyszcza organizm z toksyn, na pewno nie zaszkodzi . Jak nie pomoże do jutra to weterynarz konieczny, trzymam kciuki za pieska Majeczko.
Dzięki wielkie idę do mej bestii by jej zaaplikować.
Hellooo wieczorową porą ![]()
Klaudynko wierszyk jesienny piękny!
........ opisane mgły w wierszu podobają mi się, ale w realu nieeeee.......a teraz codziennie są..........
Majkajednym słowem zahaczyłaś dzisiaj o WIELKI ŚWIAT
a jakie muzeum oglądałaś? powiedz coś więcej........co tam na TOBIE wrażenie zrobiło........eksponaty? a może ciekawi ludzie zwiedzający?
Masz zmartwienie z pieskiem, ale już CI Klaudyna podpowiedziała odnośnie węgla......tylko ciekawe czy piesek połknie tabletkę........bo pewnie apetyt wytracił. W takich przypadkach, to ja rozpuszczałam tabletkę w wodzie i strzykawką serwowałam mu do pyszczka..........tak z boku, aby się nie zadławił.
MAJKA - na wszelkie niedomagania żołądkowe dobrze robi surowe jabłko - starte na drobnej tarce i domieszane do jedzenia.
Jeśli mu nie przejdzie do jutra, to faktycznie trzeba iść z nim do weta - bo to może być wirusowe.......często się zdarza w porze jesienno-zimowej.
hey wieczornie kukam sobie
Rajka mam przepis Twój na jabłecznik taki stary jeszcze chyba z "kwiecistych"
chcę go wypróbować - bo brzmi prosto i apetycznie
w składzie na ciasto jest : 2,5 szklanki mąki
2 łyżki cukru
1 margaryna
1 serek homo
2 łyżeczki proszku do pieczenia i to już wszystko bez jajek ????????
jabłka kroimy na połówkę - układamy na cieście ... itd ....
te jabłka ze skórką ??????????
i ten lukier mnie zastanawia - 2 łyżki śmietany??? + szklanka cukru pudru ??? ... wyjdzie dobry ??? ![]()
Witam
Ba-Cha no to rozpalamy te ognicho dziś?
(ja będąc na zakupach zakupiłam sobie świeczkę z Ambi pur z przeceny, więc mini ognicho jest
).
Rajo dziękuję Ci baaaardzo za te miłe słowa. I wiesz, że trefiłaś w dziesiątkę z tym "umysłem analitycznym" ?
Szkolę się w tym nurcie, a mianowicie na psychoterapeutę psychoanalitycznego
. Aż tak widać, że jestem typem "analitycznym?
.
Co do dekoracji, i w lidlu już mnóstwo słodyczy widziałam na święta
.
Co do zdrówka już lepiej. Stancja chyba nie jest winna, ale ludzie kichający na wykładach już bardziej
.
Jeśli chodzi o chorobę psiunia to też bym podała mu węgiel. Wiele znajomych właścicieli psów tak robiło, i problem znikał. Jeśli tu nie zadziała to czeka Was wizyta u wet. Będzie dobrze ![]()
Ja dziś byłam na dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugim spacerku po ulubionej ulicy w ulubionym mieście
. Wybrałam się na niego, gdyż po powrocie z zajęć nie miałam humoru (było mi strasznie smutno) dlatego też ubrałam się elegancko w ciepły płaszczyk, szalik, buty na podwyższonym obcasie i poszłam przed siebie
. Wiecie co, niektórzy mężczyźni uśmiechali się do mnie. Jestem pewna, że gdybym jeszcze bardziej, tak do końca uwierzyła w siebie, teraz byłabym w szczęśliwym związku. Ale widocznie muszę jeszcze poczekać
.
Uwielbiam wieczorne spacery
Jeszcze psiak by się przydał.
(ładny ten obraz;))
Witam
.
Susan, piękny obraz
!
Basiu, faktycznie, przepis bez jaj
?
Maj, nie gadam dzisiaj z Tobą, boś taka kulturalna, poczekam, aż Ci przejdzie
.
Klaudi, ten wiersz, to nawet do mnie przemówił, choć jam była umysł barzej matematyczny zawsze , ale żem była romantyczka straszna do tego ( wszystko w czasie przeszłym
), to czasem jakaś poezja i do mnie dotrze
.
Raja, no wreszcie chyba będę miała trochę wolnego, żeby pogadać
. Okres dziejowy: historia
. Coś tam mam o żonach Henryka VIII, coś o Aleksandrze Wielkim.
Właśnie spaliłam, na szczęscie trochę, karkóweczkę, którą sobie odgrzewałam. Tak się źle dziś czułam, że dopiero teraz mogę coś więcej zjeść.
Miga a jednak dotarłaś do cafejki
:lol:
przepis bez jaj
ale może ten serek homo ??? zastępuje
Suzan obraz ładniutki
- podziwiam ludzi za takie talenty
chciałam Ci wkleić obrazek z ogniskiem - tylko na szybkiego nie znajdę
ale dopiero jesień się zaczęła to go odnajdę i prześlę w Marudowie
pogodynek dziś mówił,że w Zakopanem śnieg! spadł .... to czuć od razu
zimno .....
hey wieczornie kukam sobie
Rajka mam przepis Twój na jabłecznik taki stary jeszcze chyba z "kwiecistych"
chcę go wypróbować - bo brzmi prosto i apetyczniew składzie na ciasto jest : 2,5 szklanki mąki
2 łyżki cukru
1 margaryna
1 serek homo
2 łyżeczki proszku do pieczenia i to już wszystko bez jajek ????????
jabłka kroimy na połówkę - układamy na cieście ... itd ....
te jabłka ze skórką ??????????i ten lukier mnie zastanawia - 2 łyżki śmietany??? + szklanka cukru pudru ??? ... wyjdzie dobry ???
Basiu wszystkie składniki do jabłecznika - zgadzają się.
Margaryna - najlepsze jest masło roślinne. Próbowałam różnych i jest widoczna różnica na korzyść masła roślinnego.
serek homo - to małe opakowanie chyba tam jest 125 g albo 150g.
jabłka należy obrać ze skórki i wyciąć pestki, jeśli są duże możesz kroić w ćwiartki (one i tak się rozlecą)
Bez jajek!
ten lukier - z 2 łyżek śmietany + szklanka cukru pudru jest bardzo dobry! należy nim polać ciasto gorące, natychmiast po wyjęciu z piekarnika.
Ostatnio robiłam go tydzień temu...........
tak na wszelki wypadek mówię, że ciasto należy podzielić na połowę i rozwałkować podsypując mąką, aby się nie rwało i dobrze wałkowało. Jeden placek układasz na blaszce...........podsypujesz lekko bułką tartą < układasz jabłka < przykrywasz drugim plackiem.........zaznaczą CI się takie niby bułeczki.
Smacznego
ZAWSZE SIĘ UDAJE I WSZYSCY SIĘ ZACHWYCAJĄ
Rajo dziękuję Ci baaaardzo za te miłe słowa. I wiesz, że trefiłaś w dziesiątkę z tym "umysłem analitycznym" ? big_smile Szkolę się w tym nurcie, a mianowicie na psychoterapeutę psychoanalitycznego big_smile. Aż tak widać, że jestem typem "analitycznym?
SUZANKO
- ja widzę ![]()
Miga odległy okres historyczny wybrałaś sobie..........
Qrczę! już nie wiem......co CI chciałam jeszcze powiedzieć..........aaaaa......chyba to, że cieszy mnie iż rysuje się przed TOBĄ szansa na więcej czasu wolnego...........a to oznacza, że .........będziemy gadać......pisać.......klachać - jak mawia BASIA ![]()
Basiu otwierasz jedną stronkę po drugiej........... brawa dla CIEBIE za aktywność MARUDNĄ ![]()
Tak jest, brawa! Basia stawiaj dzisiaj kielicha
.

Jestem dziś bardzo uczynna i spełniam każdą prośbę, nawet jeśli nie była skierowana wprost do mnie ........a więc dla SUZANKI ognisko
![]()
Ja tak jak Rajka, jestem uczynna kobita
Suzanko ognisk Ci tu dostatek
![]()
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … nKuolzmVHm
Ja tak jak Rajka, jestem uczynna kobita
Suzanko ognisk Ci tu dostatek
![]()
![]()
Co Wy? Susanka i ognisko? Jeszcze dziś na Antarktydę ucieknie od ognia
.
Witam
.
Klaudi, ten wiersz, to nawet do mnie przemówił, choć jam była umysł barzej matematyczny zawsze , ale żem była romantyczka straszna do tego ( wszystko w czasie przeszłym
), to czasem jakaś poezja i do mnie dotrze
.
.
Cieszę się Miga że wiersz Ci się spodobał i przemówił do Ciebie, ja a wykształcenia jestem ekonomistką żeby śmieszniej było a literatura to moja miłość. Wiersze zaczęłam pisać całkiem niedawno, nigdy wcześniej nie pisałam.
"Ognisk ci tu dostatek"........jak powiedziała złotousta Klaudyna..........mniejszych, większych..........nad morzem, w górach, na nizinach.............
a gdybyś się chciała SUZANKO tak dobrze dogrzać, to są jeszcze inne sposoby.....np:

Klaudyna59 napisał/a:https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … nKuolzmVHm
Ja tak jak Rajka, jestem uczynna kobita
Suzanko ognisk Ci tu dostatek
![]()
![]()
Co Wy? Susanka i ognisko? Jeszcze dziś na Antarktydę ucieknie od ognia
.
Migusia TY masz rację!!!!! zupełnie o tym zapomniałam, że SUZANKA lubi zimno
..........a może JEJ się charakter zmienia?
Tak jest, brawa! Basia stawiaj dzisiaj kielicha
.
Tutaj też masz rację!!!!! gdzie ta BASIA z kielichem????????
HEJJJJJ
Gdzie WY????? WYBYŁY????
w oczekiwaniu......idę się umyć..........
Rajo zgadza się, to zdjęcie z innej perspektywy. Widać na nim niewielką część mostu, pozbawioną "żeber".
Klaudyno dziękuję za przepiękny wiersz ![]()
Suzan gdybym, tylko był młodszy z pewnością starałbym się o Twoją rękę:) Żałuję, iż nie jestem. Piękny obraz wstawiłaś ![]()
Moimi ulubionymi malarzami są Ludwik Machalski i Oton Iveković.
Ba-Cho proszę bardzo:

miga napisał/a:Klaudyna59 napisał/a:https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … nKuolzmVHm
Ja tak jak Rajka, jestem uczynna kobita
Suzanko ognisk Ci tu dostatek
![]()
![]()
Co Wy? Susanka i ognisko? Jeszcze dziś na Antarktydę ucieknie od ognia
.
Migusia TY masz rację!!!!! zupełnie o tym zapomniałam, że SUZANKA lubi zimno
..........a może JEJ się charakter zmienia?
Susanka powinna kochać ciepełko, bo katar jej nie omija
. Susan, jakby Ci zimnisko służyło, to byś nie "siąkała"
. Wygrzej się przy tych ogniskach
.
Susan, ty musisz mieć coś w sobie, że sobie idziesz i się mezczyźni uśmiechają. Pomyśl nad tym, żeby się nie bali do Ciebie odezwać, żebyś nie wyglądała wyniośle, nieprzystępnie. Żebyś się potem po kilkudziesięciu latach nie dowiedziała o nieszczęśliwych miłościach jakichś kolegów
.
Majka, ja myślę, że Ciebie też to dotyczy. Po pisaniu tu z nami wnioskuję, że wartościowa i sympatyczna dziewuszka z Ciebie, jesteś SKARBEM i na pewno ktoś to rozpozna
.
miga napisał/a:Witam
.
Klaudi, ten wiersz, to nawet do mnie przemówił, choć jam była umysł barzej matematyczny zawsze , ale żem była romantyczka straszna do tego ( wszystko w czasie przeszłym
), to czasem jakaś poezja i do mnie dotrze
.
.Cieszę się Miga że wiersz Ci się spodobał i przemówił do Ciebie, ja a wykształcenia jestem ekonomistką żeby śmieszniej było a literatura to moja miłość. Wiersze zaczęłam pisać całkiem niedawno, nigdy wcześniej nie pisałam.
Masz talent, o którym nie wiedziałaś
. To chyba miłe znaleźć w sobie takie zdolności
. Ja podziwiam
.
Wielbicielu, dziękuję Ci za taką piękną ocenę wiersza. Ja dopiero dzisiaj mogłam obejrzeć Twoje piękne zdjęcia i nie dziwię się Tobie że jesteś Wielbicielem Chorwacji. Dzięki Tobie zainteresowałam się bliżej tym Krajem. A o rękę Suzan zawsze możesz się starać , do odważnych Świat należy,
serdecznie Cię pozdrawiam.
Rajuś ja zaraz idę wygrzać przeziębienie którego w drodze się nabawiłam, chociaż wiem że katar leczony czy nie to i tak trwa 7 dni . ![]()
Migusia , kobieta zmienna jest więc może nasza Suzanka polubiła ciepłe klimaty? A co do mojego talentu to nie jestem taka optymistką .
DOBRANOC, miłych i kolorowych snów
Klaudyno dziękuję za Twoje przemiłe słowa
Są one dla mnie ważne ![]()
Niestety dzieli mnie z Susan zbyt duża różnica wieku. Spokojnie mógłbym być Jej ojcem.
Strony Poprzednia 1 … 69 70 71 72 73 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026