Już się wyprysznicowałyście.......a ja jeszcze.....zaraz to uczynię, bo za niecałą godzinę muszę obejrzeć drugą część filmu pt SISI.
Życzę DOBREJ NOCKI i MIŁYCH SNÓW
DO JUTRA. PAAAAAAA
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Strony Poprzednia 1 … 104 105 106 107 108 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Już się wyprysznicowałyście.......a ja jeszcze.....zaraz to uczynię, bo za niecałą godzinę muszę obejrzeć drugą część filmu pt SISI.
Życzę DOBREJ NOCKI i MIŁYCH SNÓW
DO JUTRA. PAAAAAAA
Podobne tematy
"Przyjaciele do stołu" i:
"W wielu przypadkach bywa tak, że moment zachorowania wywołuje poruszenie, śmierć wywołuje rozpacz, ale na co dzień, nie ma NIC!"
b
WOW! Zatkało mnie. Mądre.
Do jutra. Ja też już właśnie muszę zmykać
. Pa Marudki
.
jeszcze kuknęłam ....
co to znaczy "przyklejony" nie wiem jak to wytłumaczyć
po prostu dana CAFEJKA nawet jakby bie było wpisów za dnia - to nie spada niżej na liście ..."naszej społeczności" ![]()
Marudy - dawno powinny być przyklejone
:)
ale to chiiiba trzeba napisac do moderatorki czy naczelnej redaktorki
Miga jako gospodyni : napisz >>> ![]()
żyworódka napisał/a:Wróciłam......ach ten SKS, zapomniałam, że ja już brałam prysznic wedle 18-tej.
Przepraszam, ale się uśmiałam
.
(Ja też już brałam, o 18ej).
To dlaczego mi nie przypomniałaś, przecież kąpałyśmy się o jednym czasie. ![]()
Basiu i tak trzymaj: Nie zmieniaj się! Zawsze być sobą, bez względu na "zawirowania", a nawet pomimo. ![]()
Widzę, że znikacie, to ja też pa papa.......
Witam wieczorkiem
Żyworódko pobierz może coś dla uspokojenia, wyciszenia się, jakieś ziołowe może Ci trochę pomoże
Dobrze Cię widzieć, staraj się zadbać o siebie i swoje zdrówko podkurować...
Myszy tych polnych się boję tych w zoologicznym nie...wiem niemądre
Miga uzupełnimy się, ja będę czytała, a Ty będziesz tłumaczyła
tylko ja mam słabiutkie, - 0,5 i 0,75
Basiu u mnie cała familia nosi
Podobają Ci się okularnicy hmmm...
Klaudynko śliczna Zasypianka ![]()
Suzanko staraj się nie przemęczać i zadbaj o uzupełnienie żelaza itp, żeby Ci się nie daj Boże jakaś anemia faktycznie nie rozwinęła
Wcinaj wcinaj, bo będzie trzeba Cię przez kolanko przełożyć...ahh studenckie życie
Rajeczko życzę Ci mnóstwa sił...są bardzo potrzebne, i szybkiego powrotu Twojego m do domku
Rajeczko to co z Tobą "sam na sam ze sobą w swojej norce"
Maj hmm czekolada jest rośliną? Nom pasuje jak nic... powiedz jeszcze że warzywem a zacznę ją jeść bo warzywka to ja owszem bardzo chętnie
Pozdrawiam i spokojnej nocki życzę
hello poniedziałkowo 
kawencja poranna zapodana ... 
Lajla - powaga podobaja mi się okularnicy - wszystko zależy od oprawek ...
moja Synowa - bardziej mi się podoba w okularach - dodają takiego smaczku ![]()
chociaż i tak urody jej nie brakuje ![]()
ostatnie moje spokojne dni - nie chcę nawet myśleć co mnie czeka od soboty ...
wszystkie ciężkie meble - będą przewiezione- przeniesione na nowe mieszkanko
przynajmniej takie są plany ....
spać bedziemy jeszcze do środy przyszłej - jeszcze roboty a roboty tam jest
rewolucja życiowa !
pozdrawiam wszyściutkich Azylantów .....
Witam cieplusio
Basiu Ty na bezsenność cierpisz ? Ja wypijam kawę i uciekam pod kołderkę
Hi hi masz rację co do okularów, dodają uroku, mi też mówią, że rower na nosie dodaje uroku hi hi hi ale rzadko mają okazję to cudeńko pod tytułem "moja ja" w okularach oglądać
Jak ja chciałam okulary ( jako młodziusię dziewczę) to mi dać nie chcieli...a jak już wyrosłam i nie chciałam to mi dali i weź bądź tu mądry ![]()
Nom z tą przeprowadzka to faktycznie rewolucja u Ciebie, ale po kilku dniach męczarni jaki efekt będzie ![]()
Rajeczko życzę Ci mnóstwa sił...są bardzo potrzebne, i szybkiego powrotu Twojego m do domku, w pełnym zdrowiu i jak najlepszej formie.
Nie wiem czemu mi wczoraj pół zdania ucięło ![]()

Witam raniutko i poniedziałkowo Marudki ![]()
Basia ,
TY litości nie masz tak młotkiem walić? najpierw po nocy dzwoni mi telefon omyłkowo ale ze snu zrywa , a nad ranem Ty młotkiem do mózgu się mi dobijasz! ![]()
[b] Lajla ta kawka Twoja na poniedziałek to i na tydzień dla wszystkich starczy, a pogoda taka że tylko pić kubasy kawy ! ![]()
Miłego poniedziałku dziewczyny ! ![]()
Moje Drogie Azylantki
Cóż, dopadła mnie chandra i nie odzywałem się. Proszę o wyrozumiałość i wybaczenie.
Rajo, przykro mi z powodu pobytu Twojego męża w szpitalu. Z oczami, wszystko zależy od czasu spędzanego przed laptopem. Raz lepiej, raz gorzej. 28 stycznia jestem umówiony na kompletny "przegląd" narządu wzroku. Przedtem muszę załatwić skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
Migo, dziękuję za pamięć o mojej skromnej osobie ![]()
Żyworódko, trzymaj się, choć zdaję sobie sprawę jak jest Ci ciężko.
Suzan (Weroniko) ![]()
Klaudyno, jutro wstawię w Azylku jakiś wiersz. Serdecznie Cię pozdrawiam
Dziękuję Wam Wszystkim za urocze opinie o moich rymach!
Witajcie:)
Lailodziękuję za troskę.
Staram się jeść normalnie
Kupiłam już sobie żelazo jakieś. Zawsze trochę pomoże. Wiesz, mam dużo stresów. Niepotrzebnie tak mocno się przejmuję wszystkim, martwię się przyszłością, no ale tak już mam. I tak jest lepiej, niż było kiedyś.
Przez kolanko? Nie można bić studentów
Zamknę się w sobie i co, he he.
Witam Cię Wielbicielu
Co tam słychać? Jak zdrówko ? Czekam na Twój wiersz
.
Pędzę coś zjeść i niebawem mam pociąg ![]()

Weroniko
Fizyczne w sumie w porządku, psychicznie- doskwiera samotność i bezrobocie. Ot, takie smutki WLB. Poczekasz do jutra na mój wiersz?
Pokonać chandrę
Apatia, złe samopoczucie
każdego dopadają na wyczucie
karmią się u wrażliwca
lub u innego poczciwca.
Nie norma to,
a stan przejściowy
najważniejszy jest
efekt końcowy.
Lekarstwem na chandrę
są ludzie
aktywność i pasja
nie nudzi
herbatka z cytryną pomaga
bo wtedy do życia odwaga.
Schyłek zimy, daje znużenie
wyczerpani jesteśmy
jej ciężkim tchnieniem
lecz wiatry dadzą nam
wiosenną radość
i siły wrócą , optymizmu moc.
Ten wiersz dedykuję Wielbicielowi - Marcinowi na dobre samopoczucie.
leniwiec nr.1 kuka
Klaudynka - iiii tam dla Wielbiciela
![]()
dla NAS wszystkich - dzisiaj wszędzie pustki na cafejkach .... ![]()
Klaudynka przypatrz się na podpis na Twoim obrazku ... OCK ?
pozdrawiam ![]()
Basiu, zaraz o Tobie pomyślałam bo OCK weszło mi w oko. Z uśmiechem pozdrawiam ![]()
Witam Marudów

W nowym tygodniu wszystko idzie w lepszym kierunku, przynajmniej u mnie. Mój mąż już jest w domku.
Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie.
Marcin leci powtórka Twojego występu w programie Jeden z dziesięciu, oglądam ponownie z przyjemnością. Pewnie jak skończę pisać, to skończy się również program.
Wielbicielu pewnie, że poczekam.
Hm.. samotność... Tak dobrze znana teraz ludziom. Ale damy radę, co? Grunt to się nie załamać
.
Nie smuć się, bo i mnie jest smutno. Uśmiechnij się ![]()

Rajko cieszę się, że Twój mąż wrócił już do domku. Jak się czuje?
Ja się czasem zastanawiam czy kiedyś mi będzie dane być żoną, matką, babcią
Niby takie proste rzeczy, a jednak niepewne.
Klaudynko piękny wiersz. Ale ogromna ilość smutku się z niego wylewa. Na szczęście pod koniec jest nutka nadziei. Czytając go właśnie jej oczekiwałam ![]()
Mimo, że już wieczorek (byłam na długim spacerku w swoich ulubionych miejscach - było cudownie
) chyba dalej zajmę się nauką ![]()

Wam zostawiam pozytywną energię

Lajla ja też mam okulary od zawsze, ale zakładam je tylko wtedy jak jadę samochodem. Do czytania, do komputera - nie są mi potrzebne, wręcz przeszkadzają.
Dziwisz się, że ja "sam na sam w norce"........tylko w taki sposób mogę się uporać ze swoimi kłopotami. Do ludzi wychodzę jak mi przejdzie.
Basiu Leż teraz - jak ten leniwiec....bo jak ruszysz z przeprowadzką to zapomnisz jak się leży. O matko! ale Cię czeka straszna praca, dobrze, że ma ci kto pomagać (myślę o synu).
Suzanko jedz dużo wątróbki - samo żelazo! Wątróbkę smaży się parę minut.....a więc szybki obiadek może być.
Klaudi wierszyk Marcinowi zadedykowała
......ja też przeczytałam i się zachwyciłam ![]()
Teraz jeszcze zamarudzę.......bo......drapie mnie w gardle......tak jak by na katar - a tego nie znoszę.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Oddalam się na domowe SPA - myślę, że zasłużyłam sobie na takie dłuższe ![]()
Rajko ja nie znoszę wątróbki ![]()
Rajko cieszę się, że Twój mąż wrócił już do domku. Jak się czuje?
Ja się czasem zastanawiam czy kiedyś mi będzie dane być żoną, matką, babcią smile Niby takie proste rzeczy, a jednak niepewne.
Suzan dziękuję Ci bardzo za troskę. Mąż czuje się dość dobrze i dlatego został wypisany. Z tym, że w Jego przypadku dobre samopoczucie wygląda trochę inaczej niż u osoby zupełnie zdrowiutkiej.
SUZAN, nawet przez moment nie zwątpij, że nie będzie Ci dane znaleźć się w roli żony, matki, babci........to wszystko jest przed Tobą. Calutkie życie przez TOBĄ.
Rajko ja nie znoszę wątróbki
OOOOoo....no to Cię nakarmiłam! trzeba wyszukać inne zastępcze produkty.
Dobry wieczór
.
Suzan_444 napisał/a:Rajko ja nie znoszę wątróbki
OOOOoo....no to Cię nakarmiłam! trzeba wyszukać inne zastępcze produkty.
To może wiórki żelazowe? ![]()
Rajko, nie musisz już przynajmniej do szpitala latać, bo to przecież męczące. Nie ma pogorszenia tzn. że jest dobrze
.
Marcinie, masz wierszyk od Klaudyny, a ode mnie wirtualne przytanko
.
A jak dalej będziesz smutny, to i Ciebie przez kolanko.
A na poważnie, no to cóż- współczuję
.
Lajlo, ja też czasami późno piję kawkę i idę spać. Jedyne co, to zauważyłam ze dwa razy, że koniaku nie mogę się napić przed snem, bo nie zasypiam po nim. Z tym czytaniem i tłumaczeniem świetny pomysł, hihi
. Ale jak poczytasz w okularkach, to nic do tłumaczenia nie będzie
.
Basiu, biorę z porannej kawy młotek na mój nowy zegar ścienny, bo do niczego innego on się nie nadaje, tylko do sprawienia sobie satysfakcji z przyłożenia mu z młotka
. Warkotał mi będzie, no!
Żyworódko, nie przypomniałam Ci, że brałyśmy razem prysznic, bo podłe babsko jestem
.
Halo te stasze kobitki, niedługo nasz pierwszy w tym roku Dzień kobiet
.
A wczoraj w telewizji usłyszałam, tylko, że już późno było, że wczoraj był dzień Puchatka. Ciekawe, czy nasze Puchatki wiedziały. Chyba tam zajrzę i się dowiem.
Miłego spania życzę
.
Rajo dziękuję ci za te słowa otuchy. Chciałabym mieć własną rodzinę, jak każda (prawie) kobieta
. Chciałabym poczuć się kochana, ważna, w pewnym sensie zależna od kogoś, chciałabym mieć małego brzdąca do kochania, obchodzić dzień matki, babci. Wiadomo ![]()
Kochana jesteś. ![]()
Czasem sobie myślę, że mam za mało wiary w siebie. Ale pracuję nad tym.
hey przywitam WAS Marudki piosenką ... modlitewną
:lol:
no dobra druga
no i na caffe zapraszam
mój ulubiony gif ![]()
Rajka - masz małża w domku - przynajmniej nie musisz gonić do szpitala - zdrówka dla Niego i Ciebie ![]()
opiekun potrzebuje więcej siły i cierpliwości
Suzan Myszko.... doczekasz się wszystkiego ...
Ty o żelazie a ja o magnezie przypominam ![]()
Miga ???? a gdzie tam jeszcze do marca ???
która Maruda - odlicza dni do wiosny ???? ile jeszcze ??? hi
pozdrawiam wszystkich .... ![]()
Witam ![]()
Odsłaniam rolety, a za oknem śnieg
. He he. Malutko, al zawsze to coś
.
[b-Ba-Cho[/b] dobrze, będę brała i żelazo i magnez
Łamie mnie w kościach. Chyba musiałam gdzieś coś "złapać".I zmarzłam w nocy. Kiepsko z ogrzewaniem coś.
Niebawem wstaje i szykuję się na zajęcia. Mam na 9, ale pierwszy wykład dziś odpuszczam.Ciiiiiiiicho.
Studenciak. He he. Ale pochwalę się Wam. Wstałam o 7 i uczyłam się na egzamin
Napięty grafik mam, ale daje radę. Uwielbiam takie chwile
.
He he. Dobre 
Dobra, wstaję i jakieś śniadanko trzeba zrobić. Na kawkę nie zapraszam, ale herbatka już czeka. 

Posłuchałam piosenek, piękne powitanie. ![]()
Ale wybacz Bacha, kawy się z tobą nie napiję, wolę już herbatkę od Suzan.
Stół zachlapany, mnóstwo petów, kłęby dymu, kocisko po wczorajszej libacji, albo z chorobą parkinsona.
Łłłłłłłłłłłłoooooooobrzydzenie mnie bierze. ![]()
A fuj!!!
Ty się nie nastrajaj przed wyprowadzką takimi obrazkami. ![]()
U mnie ani śladu po śniegu.
Nie wiem marudki, co wy tę wiosnę tak nawołujecie. ![]()
Ma być po porządku, porami roku, a do wiosny jeszcze hohoho..... i jeszcze troszku.
Bałwany należy lepić ze śniegu, a nie ze styropianu.
Raju, dobra wiadomość, że mąż już w domu. ![]()
Miga, masz na myśli DZIEŃ BABCI, jako pierwsze święto kobiet?
A gdzie ty widzisz tu "starsze", bo przeliczając na średnią wieku, to tylko lekko po.......dziestce. ![]()
Marcinie, sama jestem w rozsypce, ale każdy ma inny powód takiego stanu.
Dlatego powiem ci to, co sobie, że.......życie toczy się dalej, a co nam pisane, to nas nie minie. ![]()
Bądź dobrej myśli, że to, o czym marzysz/myślisz jest już tuż..... tuż, tego ci życzę z całego serca.
![]()
Dzień dobry ![]()
Jestem totalnie zestresowana. Wczorajszy egzamin pomimo nauki poszedł mi fatalnie i raczej będzie poprawka. Wiem, że będzie dobrze prędzej czy później potrzeba mi takiej wiary.
Buziaki dla wszystkich i miłego dnia ![]()
Cytat dnia:
?Jeśli ktoś traktuje Cię źle, pamiętaj, że jest coś nie tak z nim, a nie z Tobą. Normalni ludzie nie niszczą innych ludzi.? ? Anonim
Witam Marudki obiadkiem i smacznego życzę.
Do tego mam jeszcze drugie danie , więc głodna nie będę.
Majeczko , ten cytat jest jak najbardziej prawdziwy ale nie jest to wszystko takie proste , najboleśniej niszczą bliscy, oni wiedzą jak uderzyć żeby zabolało , dlatego chyba powstało to powiedzenie że z rodziną wychodzi się dobrze , ale na zdjęciu. A co do nauki to spokojnie Majeczko , dasz radę , pomyśl sobie że jeszcze niejeden egzamin oblejesz ale najbardziej doskwierają te egzaminy życiowe .
Ostatnio myślę że normalnych ludzi jest coraz mniej, wczoraj oglądałam program Lisa gdzie posłanka Wróbel takie bzdury gadała że w głowie się nie mieściło i my w takie ręce oddajemy głosy i zaufanie nasze, masakra.
Maj32 kochana, współczuję Ci, ale może nie będzie poprawki, co? Ja jeszcze mam trochę czasu do egzaminów. A mam ich trochę.
Pamiętaj, że poprawka w życiu studenckim czasem jest wskazana
. Nie smutaj tylko. Masz jeszcze egzaminy? Ile? A ten z czego był?
Żyworódko jak herbatka?
Ja poranka od niczego innego nie zaczynam jak herbatki, najlepiej z cytrynką i miodem ![]()
Klaudynko ale bym sobie taki rosołek zjadła. Mmmmmmm
Na obiad mam dziś pomidorową z makaronem. Toż dobrze ![]()
Zgodzę się z Tobą co do tego, że człowiek w człowieku ginie po prostu. Nie wiem co się dzieje.
Wracam do nauki. ![]()
Witam cieplutko
Dopiero zjechałam do domku ( napięty grafik hi hi hi)
Suzanko wiem jakie konsekwencje, wszelakie niedobory niosą na przyszłość i jak szybko stres pozbawia nas mikro, makroelementów i wszelakich witamin ![]()
Majeczko to samo tyczy się Ciebie jako studentki musicie mieć siły i energię
Musi być dobrze i mam również nadzieję, że obejdzie się bez poprawki
Rajeczko cieszę się, że małżonek już w domciu i że ku lepszemu zmierza u Ciebie oby tak dalej.
Ja się wcale a wcale nie dziwię, że w swojej norce się chowasz, troszkę sie nie zrozumiałyśmy. To była moja odpowiedź:
Lajla a co tam z Tobą się dzieje?
Rajeczko to co z Tobą "sam na sam ze sobą w swojej norce"
Tak miało być, chowam się w swoim azylu
Co do okularów robimy to samo hi hi hi tylko mi w dzieciństwie dać nie chcieli, chociaż symulowałam, że nie widzę za dobrze ![]()
Mój mały cud był, ale się zmył...
Śniegu u mnie nawaliło, ślisko się zrobiło nom i chyba pora w zimowe buty wskoczyć, a już myślałam że za rok będę miała nowiusieńkie nie noszone he he he
Do wiosny 9 tygodni bez chyba 3 dni jak by coś...Tez czekam niecierpliwie ![]()
Pozdrawiam cieplutko
Klaudyno, bardzo dziękuję za Twój wielki wiersz o chandrze
Pomaga zrozumieć pewne kwestie i spojrzeć na siebie z boku. Z innej perspektywy.
Suzan
Jesteś wspaniałą dziewczyną! Na pewno szczęśliwie się zakochasz i spotkasz kogoś, kto zasługuje na Ciebie.
Rajo, dziękuję
Przedtem nie miałem możliwości obejrzeć siebie w "Jednym z dziesięciu". Dobrze, że są powtórki.
Żyworódko
Dziękuję za ciepłe słowa w których tak wiele racji i prawdy życiowej.
Migo, dzięki i jeszcze raz dzięki!!
Weroniko, doczekałaś się mojego wiersza ![]()
Rymy dla lingwistów
Różne są języki świata
Każdy z nich
Posiada wartość bezcenną
Jest bowiem dla kultury narodu
Żyłą drogocenną
Niemiecki z długimi zdaniami
Angielski z rozbudowanymi czasami
Polski z ciekawymi słowami
Czeski bardzo brzmieniowo interesujący
Hiszpański dla miłośników
Południowych akcentów zajmujący
Włoski kuzyn łacińskiego
Portugalski brat hiszpańskiego
A ja Moi Drodzy
Jestem nieodrodnym fanem chorwackiego
Być może zapytacie
Cóż w nim takiego fantastycznego?
Odpowiedź sama ciśnie się na usta
Słyszę w nim
Jakże romantyczne dźwięki,
Które w mojej Duszy
Wyzwalają przepiękne wspomnienia
O tej ziemi
Powstałej z oliwki, lawendy i kamienia
Jego słowa działają na mnie kojąco
Zawsze urzekająco
W każdej chwili życia porywająco
Taki właśnie jest chorwacki
Mowa bratniego tożsamościowo Polsce kraju,
Która prowadzi nas do lingwistycznego raju.
Dobry wieczór wszyściutkim
Majka nie zamartwiaj się poprawką z egzaminu, przecież jeszcze nie wiesz na pewno (tak zrozumiałam). Nawet jeśli będziesz powtarzać, to z korzyścią dla siebie bo bardziej obcykasz materiał.
Ale po główce Cię głaszczę - dla pocieszenia.
Marcin a obejrzałeś chociaż ten powtarzany program? bo jak ja wysłałam post to już był program na ukończeniu.
Zaserwowałeś dziś Rymy lingwistyczne - bardzo interesujące a w dodatku piękne zakończenie, które prowadzi ......do ....raju....:D
Lubię jak się wszystko kończy rajem.....na raju...... ![]()
Lajla ależ to życie jest trudne......co się polepszy - to natychmiast się po......popsuje. Może "cud" chwilowo się cofnął.
Zdziwiona jestem, że śniegu u Ciebie nasypało, nie słyszałam w prognozach o nadmiernych opadach. U nas ciągle coś mży, albo pada deszcz - na zmianę. Za śniegiem wcale nie tęsknię.......ale ład powinien być w przyrodzie (mówiła żyworódka)....... a może się tak zdarzyć, że nie ma zimy, wiosna - zimowa, a lato też byle jakie......obym nie wykrakała.
Suzanko to ja widzę, że Ty kawki wcale nie pijesz - prawda?
Cytat dnia:
?Jeśli ktoś traktuje Cię źle, pamiętaj, że jest coś nie tak z nim, a nie z Tobą. Normalni ludzie nie niszczą innych ludzi.? ? Anonim
Cytat jest piękny wart zapamiętania i stosowania w życiu codziennym - przynajmniej dla mnie......bo jak mnie ktoś zaczyna deptać, to ja się zastanawiam co ze mną nie tak.........
No tak Basieńko, nie przypominam sobie, żebyś kiedyś wspominała, że masz przywilej obchodzenia dnia kobiet dwa razy w roku. Znaczy się z tych młodych jesteś
.
Żyworódka też chce sie do młodych przypiąć i średnią tu wylicza, ale masz kochana jutro swięto? Masz! toś z tych młodych, jako i ja (tylko nieco starszych
). Hi hi, ta kawa faktycznie jakaś odrażająca
, dobrze, że się nie zrywałam z rańca, żeby się na takie cóś załapać
.
Majko kiedy wyniki? daj znać
. Trzymam kciuki, może się jednak udało
.
Klaudii, a ten rosół, to nie jest z kostki? Bo ja takiego nie jem
.
Susan moja koleżanka, taka już w moim wieku zrobiła badania i miała silną anemię. Bierze żelazo i jest duża poprawa. Ma co prawda wiele innych schorzeń, a właściwie chorób i dolegliwości, ale może jednak byś poszła do lekarza i leczyła się, jak należy, a nie jakimiś słabymi preparatami. Mam inną koleżankę, której żelazo nie pomagało, mnie też nie słuchała i wyniki ciągle nie bardzo. A chodzi mi o to, że w m.in. naci pietruszki jest bardzo dużo kwasu foliowego, który jest niezbędny przy anemii. Czytałam kiedyś nawet, ze bardziej przyswajalny jest syntetyczny, czyli kupiony w aptece, ale sama nie wiem...w końcu to sztuczne. Nie mniej jednak chcę Ci na to zwrócić uwagę
. Mam wrażenie, ze strasznie pogmatwałam. Jak nic nie zrozumiesz, to napisz, to jakoś to zredaguję
.
Lajlo, przykro mi, że się zmył ...
Marcinie, wierzysz w reinkarnację? Może Ty stamtąd pochodzisz, bo jest to naprawdę niezwykłe taka miłość do innego kraju
.
Rajeczko, jakie to wspaniałe podejście: "cud chwilowo się cofnął"- może naprawdę? Przecież to też jest możliwe...
U mnie brzydko i mokro, a jutro mnie czeka podróż po oblodzonych drogach, bo byle jaką pogodę zapowiadają
. I taki to będzie Dzień Kobiet- co niektórych
.
Papatki
.
A jeszcze miałam napisać, ze ten cytat jest budujący: " Wiem, że będzie dobrze prędzej czy później potrzeba mi takiej wiary." Dobrze myślisz "Maj"
.
I ten jeszcze: ".życie toczy się dalej, a co nam pisane, to nas nie minie".
No, zmykam
. Widzę Cię Rajko, ale zmykam , pa
.
Marcinie, sama jestem w rozsypce, ale każdy ma inny powód takiego stanu.
Dlatego powiem ci to, co sobie, że.......życie toczy się dalej, a co nam pisane, to nas nie minie.
Bądź dobrej myśli, że to, o czym marzysz/myślisz jest już tuż..... tuż, tego ci życzę z całego serca.
Przyłączam się do WAS, bo też jestem w rozsypce...... ostatnio mam tylko czarne dni.....tak jak bym wpadła w czarną dziurę........z jednej się wygrzebuję.....już druga mnie wciąga. Życie toczy się dalej.....a więc czekajmy na lepsze dni......przecież kiedyś nadejdą.
PS
Przeoczenie wielkie z mojej strony, bo nie doszłam w czytaniu do Basi i do Migi
Witajcie wieczorową porą...
Czuję się nieco http://emotikona.pl/emotikony/pic/035.gif
Bardzom Wam wszystkim wdzięczna za uwagi co do wad i zalet różnych miejsc do mieszkania.
Myślę i myślę i... nic a nic mądrzejsza się od tego jakoś nie robię
może nie powinnam się tak wysilać ![]()
RAJU - jak to dobrze, że lepsza forma pozwoliła by mąż wrócił w pielesze.
Basiu dziękuję za piękna piosenkę na dzień dobry - nie znałam a tak śliczna, że chętnie będę jej słuchać częściej ![]()
Majeczko - student bez poprawki to jak ten uczeń bez dwói (onegdaj)
a nóż widelec sprawdzający okaże się tak samo "dobrym człowiekiem" jak mój statystyk - nie trać nadziei.
Pozdrawiam WSZYSTKICH - trzymajcie się cieplutko ![]()
Migusia ja zrozumiałam calutki wykład skierowany do Suzanki - ma wcinać liście pietruszki i poprawiać tabletkami.......a wątróbki? - nie chciała ![]()
Jutro pierwszy - z dwóch ....Dzień Kobiet........noooo ....dobrze, że przypomniałaś, razem z Basią. Z tego co wiem to nasza Basia jutrzejszego święta jeszcze nie obchodzi.......ONA ....z tych mniej dojrzałych jest ![]()
Anhedonio
miło Cię widzieć
rozumiem co Ty przeżywasz przed podjęciem tak ważnej decyzji życiowej. Dopóki nie podejmiesz ostatecznej będziesz się miotać i rozważać. (też tam mam)
Miej na uwadze to, co dla Ciebie będzie najlepsze.
Lajla ależ to życie jest trudne......co się polepszy - to natychmiast się po......popsuje. Może "cud" chwilowo się cofnął.
Zdziwiona jestem, że śniegu u Ciebie nasypało, nie słyszałam w prognozach o nadmiernych opadach. U nas ciągle coś mży, albo pada deszcz - na zmianę. Za śniegiem wcale nie tęsknię.......ale ład powinien być w przyrodzie (mówiła żyworódka)....... a może się tak zdarzyć, że nie ma zimy, wiosna - zimowa, a lato też byle jakie......obym nie wykrakała.
Ooo to mi sie podoba dobrze to ujęłaś...trzeba żyć dalej, czekając na to co da los...
U mnie bielusieńko i ślisko, chociaż wcale nie tęskniłam za zimą ![]()
Miguś dziękuję, ale niestety tak czasem bywa...
Gratulacje i najlepsze życzenia z okazji " Dnia Kobiet"
Wielbicielu dziękuję za te słowa. Wiele dla mnie znaczną. Tylko wiesz, czasem mi ciężko jest uwierzyć w siebie, ale nie uskarżam się na to. Mam nadzieję, że kiedyś inaczej spojrzę na siebie. Piękny wiersz. Szkoda, że francuskiego nie ma.
Uwielbiam go. Podstawowe zwroty znam ![]()
Rajko zgadza się, nie piję kawy w ogóle. Sam zapach jej mnie odrzuca. Tak mam odkąd tylko pamiętam.
Migo zrozumiałam wszystko.
Pójdę do lekarza po sesji.
Na razie zabezpieczyłam się w witaminy z apteki. Owoce jem, warzywa też. ![]()
Juz to pisałam, ale powtórzę raz jeszcze. Czemu te dni styczniowe są takie ciężkie dla wielu z nas? Dla mnie też niektóre takie były. Na pewno to nie przez pogodę ciągle. Nie wiem czemu taka atmosfera panuje.
Macie jakieś pomysły?
Póki co zostawiam obrazek, aby każdy sie uśmiechnął ![]()

Zapraszam też na czekoladkę. ![]()
bryy Marudowo 
witam kawcią ładniutką ????
zwłaszcza zniesmaczoną Żyworódkę hiiiiiiiiiii
Miga - z moich wyliczeń wynika,że jestem starsza od Ciebie o 3 lata
Syncio za 3 miechy kończy 34 lata - patrz
jeszcze mnie Babcią nie zrobił ....
przyjdzie czas ![]()
Anhedonia tak przypuszczam,że spodobała Ci się piosenka A.Wyszkoni ![]()
no wiesz - ta piosenka parę lat temu leciała non=stop na wszystkich stacjach radiowych ![]()
dużo moich znajomych ma ja dą tej pory w komórce jako sygnał powitalny
tak samo piosenka ta
też mieli i mają powstawiane w komórkach ... ![]()
i anegdotka od razu się przypomina ...
trwa pogrzeb - w pewnym momencie - odzywa się nie wyłączony telefon : jak Aniła głos .... 
Maj-ka ten cytat - co wyzej wstawiłaś - jest piękniutki ![]()
pozdrawiam Rajkę - Marcina- Suzankę - Lajlę - Klaudynkę .... miłej środy ...
Witam.
Dziś zaczynam troszkę później zajęcia. Następnie do biblioteki, a potem do sklepu ![]()
I nauka, nauka, nauka
.
Zostawiam herbatkę na początek dnia ![]()

Ale słodziaki. Chętnie też bym sobie kupiła raz jeszcze szynszylkę. ![]()

Wkurza mnie,że czasem nie daję rady,
że muszę udawać,że jest ok,
że nic się nie zmieni,
że się wkurzam,
i jeszcze ta pogoda,ani śniegu,ani słońca,taka nijaka,do mnie podobna.
A najbardziej mnie wkurza,że nie potrafię ładnie marudzić,
nie umiem pisać wierszy,
opowiadać kawałów,
nie zaproszę Was na kawę(bo nie umiem przyrządzić wirtualnie)
wszystko jest do kitu.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Raja napisał/a:Lajla ależ to życie jest trudne......co się polepszy - to natychmiast się po......popsuje.
Ooo to mi sie podoba dobrze to ujęłaś...trzeba żyć dalej, czekając na to co da los...
...
Gratulacje i najlepsze życzenia z okazji " Dnia Kobiet"
PIĘKNIE Ujęte - SAMO sedno!!!
Klaudyno - Twój wiersz zawisł dziś na pierwszej stronie bloga... wyszło, że to taki malutki prezencik na (pierwszy w tym roku - wedle Migi - ) "dzień kobiet" ![]()
a ode mnie dla NAS, optymistyczne maruderki:
![]()
Juz to pisałam, ale powtórzę raz jeszcze. Czemu te dni styczniowe są takie ciężkie dla wielu z nas? Dla mnie też niektóre takie były. Na pewno to nie przez pogodę ciągle. Nie wiem czemu taka atmosfera panuje.
Macie jakieś pomysły?
Mnie TO wytłumaczyli na studiach - zdawało mi się, że Twój kierunek pokrewny, więc dziwię się,
że Ty się dziwisz...
Basiu - Feela oczywiście słyszałam na każdym kroku - ba, kojarzę go nawet ze szkolną wycieczką do Wrocławia. Ania Wyszkoni Z TĄ piosenką jakoś nie utkwiła mi w pamięci... tak sobie myślę - może ta piosenka leciała 5,5 roku temu? Ja wtedy miałam dłuższy czas "wyjęty z życiorysu"...
UDANEGO ŚWIĘTA ![]()
Cześć marudki....są tu babcie? bo z życzeniami wpadłem ....zdrówka i uśmiechu życzę

Witajcie Marudki
Wielbicielu ten wiersz pisałam w oparciu o swoje doświadczenia życiowe a w sumie to każdego z nas dotyczą , cieszę się że mogłam pomóc Ci spojrzeć nz siebie i swoje życie z innej perspektywy. Niełatwo jest spojrzeć na siebie z boku i zauważyć to co nas boli i uwiera. Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie na każdym polu. ![]()
Paweł a nie babciom to życzonek nie złożysz? a tak na dobry i miły dzień, ja życzę Ci dzisiaj dużo buziaków od Babć hi, hi aby nie wąsatych ![]()
Anhedonio, a który z moich wierszy i na jakim blogu? możesz podrzucić mi link?
Zulka głowa do góry i uśmiech na twarzyczkę, to na pewno umiesz a więcej na razie nie potrzeba, jeśli tylko będziesz miała chęć to nauczymy Ciebie obrazków itd. a pomarudzić już umiesz hi, hi ![]()
Basia ta Twoja kawa jest zbyt wypasiona , bo ja od dzisiaj miałam nie jeść słodyczy ale jak zapatrzyłam się na obrazek to moja silna wola oklapła, okazała się zbyt słaba.
Miłego dnia dziewczyny, pozdrawiam wszystkie te które wejdą dzisiaj na wątek i oczywiście Babciom życzę dużo radości i zabawy z dziadkami, ale na pewno z wnukami. ![]()
Ale ze mnie gapa.W takim dniu nie wypada marudzić''sorki''
Wszystkim babciom-babeczkom,życzę wszystkiego naj,naj,naj,radości,pięknych laurek i całusków.
Klaudyna dziękuję za ciepłe przyjęcie.
Anhedonio, a który z moich wierszy i na jakim blogu? możesz podrzucić mi link?
Motywacja.
Pytałam onegdaj o zgodę na jego umieszczenie ![]()
Linka nie mogę, bo mi nie wolno. Jeśli pamiętasz to był w mojej sygnaturce... Tytuł dotyczy uciekania (w liczbie mnogiej) DO PRZODU ![]()

Witam wszystkie Babcie i Niebabcie
Babcia z Dziadkiem
dziś Świętują
wnusie tortem obdarują
uśmiech z twarzy,
im nie schodzi
dziadek z synem się pogodzi.
Dzieci dziadków
niech się uczą
bo czas leci
będą wnusie.
I pamięcią sobie sięgną
do rodziców , myślą biegną.
Przyjdzie na nich czas dziadkować
dzieci swoje poszanować
wnuki kochać wzorem Mamy
Ojcu również nie dać plamy.:D
Koło życia wciąż się kręci
nieraz w zaułek nas znęci
ale przyszłość mamy w wnukach
od nich również jest nauka. ![]()
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=49630&p=102
Miga, zamieszczam link gdzie znajdziesz wiersze przeze mnie pisane, jest tam " Motywacja"
Hi, hi życzę Ci wytrwałości w czytaniu i baw się dobrze ![]()
Witajcie cieplutko
Kto chce zimy Suzanko to zapraszam, przyjeżdżaj nastawiaj jej strzałeczek w którą stronę ma się kierować ![]()
Anhedonio tak jest po prostu łatwiej, każdy zryw wiary czy jakkolwiek to nazwać po chwili powoduje upadek, a mi się już znudziło upadanie i znów wstawanie więc czekam , czekam na to co przyniesie los i cieszę się każdym dniem ![]()
Zulka witaj, marudź, nie udawaj że jest ok, nie wkurzaj się tylko się uśmiechnij, uszy do góry i zasuwaj do przodu...
Klaudynko śliczny wierszyk, kiedyś będzie i dla mnie ![]()
Wszystkim babciom wszystkiego najlepszego życzę ![]()
Pozdrawiam i miłego dnia babciom i nie babciom
Wszystkiego Najwspanialszego dla Babć ![]()
Suzan, dziękuję
Ja z kolei bardzo lubię melodie języka słoweńskiego, rosyjskiego i czeskiego. Przypadł mi do gustu również rumuński. Francuski jako romantyk oczywiście darzę szacunkiem, ale mam większy sentyment do łacińskiego.
Migo, odpowiem w ten sposób. Jestem w stanie uwierzyć w reinkarnację
Rajo, specjalnie czekałem na tę powtórkę i obejrzałem. Posyłam do Ciebie, życzenia samych słonecznych dni w pogodzie i (przede wszystkim) nastroju
Niech Twoje prywatne czarne dziury uciekają.
Klaudyno, bardzo dziękuję za Twoje słowa
Wierszyk zabawny, przyjemny, super!
Ba-Cho, pozdrawiam ciepło ![]()
Witajcie ![]()
Na wstępie wszystkiego najlepszego dla tych z Was, które są już kochanymi babciami.
Byłam dziś w odwiedzinach u mojej kochanej babci z kwiatkami i czekoladkami, a i tak wiem, że nawet bez tego by się ucieszyła z odwiedzin.
Tyle czasu co poświęciła mi w dzieciństwie i młodości bezcenne.
Dzięki wielkie za dobre słowa i głaskanie Rajko
Ach studenckie problemy mieć.
Tyle nerwów z powodu zaliczenia, a okazało się, że zdałam na 5. Trochę głupio co
A taka byłam pewna, że mam źle w tylu odpowiedziach.
Klaudynko masz rację ludzi "normalnych" jest znacznie mniej. Dlaczego? Może jest to winą takich pędzących czasów, gdzie empatia traktowana jest jako przejaw największej słabości. Dla mnie ważne jest to, by otaczać się przynajmniej ludźmi, którzy Nas szanują, kochają, a reszta to reszta.
Suzanko no mam jeszcze egzaminy i to sporo przed sesją hehe. Ten był związany z Ochroną środowiska, a inne hmm takie jak Prawo karne, Zamówienia publiczne takie tam administracyjne. A Ty masz dużo jeszcze do zaliczenia? Najbardziej mnie przeraża fakt napisania 20 stron pracy na 2 lutego ech, ale jak zacznę to samo pójdzie hehe.
Lajla mam witaminy gdzieś schowane hehe.
Ostatnio u mnie też śniegiem sypło. Dziwne zima jest czy co? Byle do wiosny 58 dni hihi.
Migulka no w miłym zaskoczeniu jestem, że Ci się moje słowa spodobały, ale urosłam bo wiara w lepsze jutro jest ważna. ![]()
Rajko będzie dobrze, a póki co masz Nas
Może wirtualnie, ale zawsze to lepsze niż nic.
Anhedoniu podobno gdy problem jest zbyt wielkiej wagi to należy się z nim przespać, a rozwiązanie samo przyjdzie.
Basia uwielbiam co niektóre polskie piosenki
A w sprawie wnuków nie bój żaby prędzej czy później nadejdzie ten szczęśliwy dzień hehe.
Wielbicielu widzę, że wena Ci dopisuje pozdrawiam serdecznie.
Zulka witaj ![]()
Miłego dnia idę na imieninowego torta siostry hehe mniam ![]()
Witam wszystkie kobietki
babcie, żony, matki i .......kandydatki do tych wymienionych ról
Dziadków nie mamy w swoim składzie, ale serdecznie witam przyszłych dziadków ![]()
Wkurza mnie,że czasem nie daję rady,
że muszę udawać,że jest ok,
że nic się nie zmieni,
że się wkurzam,
i jeszcze ta pogoda,ani śniegu,ani słońca,taka nijaka,do mnie podobna.A najbardziej mnie wkurza,że nie potrafię ładnie marudzić,
nie umiem pisać wierszy,
opowiadać kawałów,
nie zaproszę Was na kawę(bo nie umiem przyrządzić wirtualnie)
wszystko jest do kitu.Pozdrawiam Was serdecznie.
Zulka witaj w Azylu .
Trafiłaś w bardzo dobre miejsce
bo to, co Ciebie wkurza ......to nas tooooże..... i pogoda też nijaka - ale do Ciebie na pewno nie jest podobna, ponieważ Ty - jawisz mi się jako wyrazista osoba ![]()
hahahahaaa....."nie potrafisz ładnie marudzić"? - nic się nie martw trening + częste przebywanie z nami - uczyni z Ciebie mistrzynię w tej dziedzinie ![]()
"pisanie wierszy" - też wybaczam.......będziesz pospołu z nami (kilkoma) podziwiała wiersze naszych Azylkowych poetów
.........a z czasem......sama zaczniesz pisać ![]()
"opowiadać kawałów" - też nie musisz się uczyć, jeśli już bardzo będziesz chciała
ściągniesz jakiś z netu ![]()
"kawkę wirtualną" będziesz podawała wcześniej niż myślisz - jeśli tylko będą chęci .....szybciorkiem opanujesz tą sztukę.
Myślę, że wszystkie Twoje "wątpliwości" zostały rozwiane .......co tam rozwiane.....wprost zdmuchnięte ![]()
Marudź jak najwięcej - każdy dzień jest do tego dobry ![]()
Dzięki wielkie za dobre słowa i głaskanie Rajkobig_smile Ach studenckie problemy mieć. smile Tyle nerwów z powodu zaliczenia, a okazało się, że zdałam na 5. Trochę głupio co tongue A taka byłam pewna, że mam źle w tylu odpowiedziach.
Nooooo....Majka numer przedni odwaliłaś.......zdała na 5 a poprawki się spodziewała! nawet nie wiem co o tym myśleć.......brak wiary w siebie?
ale baaaardzo się cieszę z Twojej piąteczki - kujonku kochany ![]()
Witajcie.
Dopiero wróciłam z uczelni. Trochę zajęć, trochę w bibliotece, potem jeszcze na obiad z kol poszłam. Cudownie spędziłam czas ![]()
Na dworku mroźnie. Śnieg jeszcze się utrzymuje ![]()
Zulka cześć
Tu możesz powiedzieć o wszystkim, co Ci na serduchu leży
Zgadzam się z Rajką. Wyrazista osóbka. Pełna energii
Maj i po co było się tyle denerwować ?:D
Brawo!!
Ja mam bardzo dużo zaliczeń. Dziś chyba w nocy posiedzę nad książkami
Takie z nas kujonki! I niech ktoś mi powie, że jestem leniwa. To nie ręczę za siebie he he
(oczywiście taki żarcik
).
Witajcie wieczorkiem
Tyle nerwów z powodu zaliczenia, a okazało się, że zdałam na 5. Trochę głupio co tongue A taka byłam pewna, że mam źle w tylu odpowiedziach.
Majeczko gratulacje zaliczenia...wcale nie wyszło głupio, głupio to nago po ulicy latać, a Ty po prostu popadłaś w studencki stres, na szczęście uleczalne toto ![]()
hey Marudowo
kawcię pyszną podaje 
kawa jak kawa - ale te orzechy i czekoladka - to najlepsze połączenie dla mnie ![]()
Zulka witaj .... po prostu czasami zapisz swoje myśli ...
i będzie oki
dziś wstałam z bólem głowy ....
zaraz wskakuje ponownie do wyreczka ..... pozdrawiam czwartkowo wszyściutkich
do potem......
Witajcie.
Za oknem słoneczko, ale bardzo mroźno. Całe okna mam zamarznięte
. Fajnie to wygląda.
Wczoraj położyłam się około 12 w nocy. Ale przynajmniej z materiałem jestem do przodu.
Dziś dalej nauka.
Pewnie jakiś spacerek potem sobie zrobię, więc wstaję, herbatkę z ciachem zostawiam. ![]()
![]()
Powiem Wam, że mega zimno dziś w pokoju. Grzać przestali czy co, he he. Lubię zimę, ale bez przesady
I na zewnątrz i w pokoju? ![]()
Dobra, wstaję


Witam cieplutko
Basiu ale z Ciebie ranny ptaszek
Suzanko chciałaś zimę, ale nie sprecyzowałaś gdzie, to i tu i tu przyszła
Pozdrawiam Marudki i miłego dnia życzę 
Maj, to akurat stary wiersz
Gratuluję zdania egzaminu!
Rajo, nie podziękowałem za komplementy o moich lingwistycznych rymach. Niniejszym nadrabiam to poważne niedopatrzenie: dziękuję Ci
![]()
Suzan, samych piątek na egzaminach ![]()
Dzień dobry 
małe co-nieco po obiedzie zostawiam
.........dla zachęty.....aby lepiej się klikało ![]()
Suzan zima Cię dopada w pokoju? ona wie......kto ją lubi i tam się pojawia......
......ale żeby aż na szybach siedziała? ....... niesłychane! Już kilka razy mówiłaś, że masz zimno w pokoju. Co tam się dzieje? okna nieszczelne? czy może tak słabo grzeją?
Okryj się dobrze kocem i ucz się pilnie, aby piąteczka się trafiła - tak jak u Majki
Na północy macie zimę?........a my w centrum nadal mamy wiosnę, ale teraz leje.....dobrze, że nie wieje ![]()
Marcelku pięknie dziękuję za Twoje podziękowanie
Ty nigdy nie przeoczysz
Lajla podobny podwieczorek przyniosłyśmy obydwie
hihihiii.....bardzo dobrze bo jest pewność, że nikomu nie zaszkodzi niespodziewana mieszanka.
Basiu wstałaś dziś z bólem głowy? a czy to przypadkiem nie sprawa nadmiaru prac związanych z przeprowadzką?
chyba to już nadszedł ten ostateczny moment......tak coś kojarzę.
U mnie zapanował względny spokój, po tych ostatnich zwariowanych dniach i gdzieś tam z tyłu głowy tłucze się myśl.......a może już wyczerpał się limit moich niepowodzeń.......i teraz już będzie jak w bajce......???
Klaudynko wczoraj nie wyraziłam swojego zachwytu na temat wierszyka dot. Dnia Babci - czynię to teraz
.....
pięknie......stanęłaś na wysokości zadania - jak zwykle....zresztą
buziaczki za wierszyk....
Czytuni i Anusi dawno nie było - hejjjj dziewczyny pozdrowienia Wam ślę ....gorące....
Puk,puk,przyszłam pomarudzić.....ale ,ale jak tu pięknie pachnie kawusia,ciasteczka i na koniku można pojeżdzić-no taki Azyl to mi się podoba.
I piękne wiersze do poczytania, najbardziej spodobały mi się ''Motywacja''i''Bezdomni''.
Dziękuję jeszcze raz za ciepłe przyjęcie i zachętę do marudzenia,
RAJA-nie mam już żadnych wątpliwości,dobrze trafiłam.
Pozdrawiam Was Marudy,bardzo serdecznie i przesyłam Wam błękitną piosenkę z drugiego brzegu m.Adriatyckiego,bo Wielbiciel zaraża pięknymi chorwackimi melodiami,a ja kocham włoskie melodie i język.
Całuski.
https://www.youtube.com/watch?v=8GoPbCCxrYw
hey witajcie
Zulka - przyszłaś pomarudzić ....
jakoś nic nie widzę hiiiiiiiiii
Rajka iii tam .... przeprowadzka ciężkich mebli - w sobotę ...
a mieszkamy na starym mieszkaniu do środy przyszłej - by nie przeszkadzać w nadal trwającym remoncie ...
który tak na prawdę nie wiadomo kiedy się skończy ....
iii tam do Wielkanocy skończą
( chiiiiba
)
a miało być tak fajnie - wszystko porobione - i wprowadzamy się na gotowe ...
Syncio się przeliczył ze swoimi siłami - eks tam jest z nim - tylko mu nic nie pomoże za wiele ...
bo jest o kulach ...
w pokoich gładzie są - tylko jeszcze panele położyć ...
Suzan no właśnie - już kiedyś miałam zapytać o ten szron na oknach ![]()
chyba tam gdzie mieszkasz masz stare okna i nieszczelne ... chyba bym zamarzła hiiii
Maj- ka gratki za 5 -czkę hiiii
Lajla jestem porannm skowronkiem ... ale potem spałam do 9-tej hiiii
też tak robisz
:lol: przeciEEE
Marcina pozdrawiam hiiii
Anhedonia jest czwartek i co zdecydowałaś - zostajesz w domu
czy będziesz kupowac mieszkanko??? he ??
Witajcie Marudki, ja przed chwilką pospałam pod cieplutkim kocykiem z piesiem przy boku i powoli wracam do życia.
Zulka cieszę się że te wierszyki przypadły Ci do gustu , a mnie podoba się twoja błękitna piosenka. Lubię język włoski ale nie podoba mi się model rodziny włoskiej i ich panowie.
Suzan , ja nie mam śniegu i jak do mnie przyjdzie czasami to do Ciebie go machnę.
[b] Podziwiam lingwistyczne rymy Wielbiciela i z przyjemnością poczytałam.
Rajko , dziękuję za buziaczki za wierszyk, lubię w tej monecie mieć płacone
hi, hi, serdecznie pozdrawiam.
Lajla, Basia i pozostałe dziewczyny serdecznie pozdrawiam.
Witam
.
Susan, Raja, cieszę się, że o witaminach zrozumiałyście, a mi chodziło głównie o to, że przy takich problemach trzeba garściami wcinać natkę pietruszki, na surowo
. Kiepsko się jednak wysłowiłam
.
Basia, jak wyliczyłaś mój wiek, bo widzę, że Ty masz "hii", a mi tu nieustannie kalendarzowo już trzeci rok "51" pokazuje ( co mi całkiem pasuje, zastrzeżeń nie mam
). Ale, jakby nie liczyć, toś Ty młoda, a ja babcia
. Jak głowa, czy lepiej już?
Zulka, witaj
. Po co masz nas na kawę zapraszać, my Ciebie zapraszamy
. Mamy tu dużo kawy, Basia codziennie stawia i to tak wcześnie, że jak wstajemy, to już zawsze jest
. Zapraszamy. Wiersze też nie wszystkie tu umiemy pisać, tak że spoko. Witaj
.
Pawle, dziękujemy, z babć to tu same babeczki
. Miło, że o nas pamiętasz
.
Kaludyna, świetny pomysł:). Jakem babcia, tak masz Pawle buziaka :*
( wąsów nie mam
)
Zulka , ja babcia-babeczka dziękuję
.
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? ? &p=102
Miga, zamieszczam link gdzie znajdziesz wiersze przeze mnie pisane, jest tam " Motywacja"
Hi, hi życzę Ci wytrwałości w czytaniu i baw się dobrze
- Heh...a to co? Dziękuję w imieniu naszej wirtualnej koleżanki.
Wielbicielu, dzięki za życzenia
.
Maj, dzięki również
. A teraz wystawiaj tyłek na klapsa, bo jakbyś tak na 3 zaliczyła, to bym wybaczyła, ale tak?! Kara musi być
.
Może masz Lajla rację, że to studencki stres
, ale jak się okaże, że przewlekły?
To ona nas tu wykończy
.
I właśnie też chcę zapytać: Anhedonia, jakie postanowienie? Nic się martw, cokolwiek postanowiłaś, będzie dobrze, czy w domu czy w mieszkaniu
.
Strony Poprzednia 1 … 104 105 106 107 108 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026