w nocy
czas przelewa się
przez brzegi
niczym wielka rzeka,
traci pęd
i zalega
w płytkich,stojących
bajorach...
w nocy
koszmary wyłażą
z zakamarków,
lepką pajęczyną
oplątują myśli...
wypadam z nocy
w szklane okno dnia,
szkło
pęka z hukiem,
upiory pierzchają...

















































