"Jutra może nie być"-Gabrieli Gargaś.Polecam,nie tylko kobietom.
O miłości zbyt mocnej .
Emocjonalna książka-jak dla mnie.
Pozdrawiam ![]()
redwine - ja czytałam i śmiało polecam, o ile lubisz książki, obok których nie można przejść obojętnie. Nie chcę za dużo zdradzić, więc powiem tylko, że "Małe życie" to książka, która zderza czytelnika z tym, co w człowieku najgorsze i najsłabsze. Stawia nas naprzeciw naszych emocji i lęków, ale mimo wszystko napawa też nadzieją. Po jej lekturze łapię się na tym, że gdy jadę komunikacją, to zastanawiam się, czy obok mnie przypadkiem nie jedzie jakieś "małe życie".
Teraz czytam "Służące" Kathryn Stockett - dużo lżejsze od "Małego życia", ale też daje do myślenia
ancyk, po takiej rekomendacji wiem, że sięgnę po nią na pewno, właśnie takie książki lubię, po przeczytaniu których jeszcze długo się o nich myśli...
A Służace z nam tylko z filmu, nota bene też bardzo dobrego ![]()
Zimny dzień w raju - boooska książka ![]()
A ja ... sięgnęłam po przeczytaną jeszcze w czasach studenckich książkę wybitnego jak dla mnie znawcy ... męskiej duszy, Wojciecha Eichelbergera.
Namnożyło się dziś specjalistów, wszyscy interesują się psychologią, terapeutyzują ... Nie mówię, że to złe. Wręcz przeciwnie. Ale trzeba umieć znaleźć mądre źródło wiedzy na zadany temat.
Książkę polecam z pełną odpowiedzialnością. Każdemu Chłopcu i Mężczyźnie. Mnie poruszyła szczególnie "Smutna historia Małego Chłopca."
Książka jest ... męska. Konkret na konkrecie. Liczy ... 29 stron! Można ją nawet podobno znaleźć w darmowej wersji pdf w sieci.
Tytuł: "Zdradzony przez ojca."
redwine - ja czytałam i śmiało polecam, o ile lubisz książki, obok których nie można przejść obojętnie. Nie chcę za dużo zdradzić, więc powiem tylko, że "Małe życie" to książka, która zderza czytelnika z tym, co w człowieku najgorsze i najsłabsze. Stawia nas naprzeciw naszych emocji i lęków, ale mimo wszystko napawa też nadzieją. Po jej lekturze łapię się na tym, że gdy jadę komunikacją, to zastanawiam się, czy obok mnie przypadkiem nie jedzie jakieś "małe życie".
Teraz czytam "Służące" Kathryn Stockett - dużo lżejsze od "Małego życia", ale też daje do myślenia
Widziałam kilka publikacji na jej temat, gdzieś w RP i Polityce. Sporo dyskusji wokół niej. Zachwytów, ale też trochę zarzutów. Każdy z nas jest centrum świata, a jednocześnie statystą... A aktulanie cyztam "Arytmia uczuć" rozmowa Wellman z Wisniewskim Leonem ![]()
No właśnie o to chodzi, żeby książka wywoływała dyskusje
tak jest ciekawiej, nie cierpię jak coś się wsyzstkim podoba jednakowo, znaczy ze jest mdłę
Małe życie zamówiłam i odbieram jutro, bedzie co czytac w weekend
teraz jeszcze czytam wywiad z Leszkiem Kołakowskim
NIE ODDAM DZIECI-Katarzyny Michalak.
Dziesięć sekund-gdyby Michał Sokołowski tyle właśnie czasu poświęcił żonie i synkowi,uratowałby im życie.Gdy giną w wypadku,do bólu i rozpaczy dołącza się niemożliwe do zniesienia poczucie winy.
A to dopiero początek tragedii..Zdruzgotanego mężczyznę czeka znacznie trudniejsza walka.Walka o dom,o rodzinę,o dzieci.
Nie oddam dzieci!-to najmocniejsza powieść Katarzyny Michalak.Roztrzaskuje serce na kawałki,wzbudza skrajne emocje,porusza do łez.
Polecam.
Kilka propozycji moich ulubionych książek z gatunku fantasy / sience fiction:
Z książek o tematyce fantasy mogę polecić:
- cykl "Świat Dysku" Terrego Pratchetta - 42 lekkie, przyjemne i wesołe książki, mnóstwo odniesień do współczesności, a wszystko z dużą ilością humoru. Jest tu też kilka podcykli.
- trylogia "Władcy Pierścieni", "Hobbit, czyli tam i z powrotem", a także "Silmarilion" J.R.R. Tolkiena - klasyka gatunku, o przyjaźni, wojnie dobra ze złem, wszystko w baśniowej otoczce, ostatnia książka to jakby mitologia Śródziemia, wyjaśnienie skąd gdzie i jak.
- cykl książek o Inkwizytorze Madderinie Jacka Piekary - książki w formie opowiadań, czyta się z wypiekami na twarzy. Świat przedstawiony to "średniowiecze", jest Inkwizycja, papież i chrześcijaństwo, ale.... Chrystus nie umarł na krzyżu, tylko zszedł i poraził swoich wrogów. Świat bez upiększeń, z odrobiną brutalności i mnóstwem humoru.
- "Ani słowa prawdy" Jacka Piekary - były żołnierz i najemnik nagle zostaje magiem. Ma mnóstwo ciekawych przygód, a wszystko w formie ciekawych i humorystycznych opowiadań.
- cykle "Kłamca" i "Chłopcy" Jakuba Ćwieka - świat współczesny, którego bohaterami są postacie mitologiczne (Loki), czy bajkowe (wróżka Dzwoneczek). Książki pełne humoru, idealne na letnie wakacje.
- cykl książek o Jakubie Wędrowyczu Andrzeja Pilipiuka - opowiadania o tytułowym Jakubie - bimbrowniku, kłusowniku i egzorcyście amatorze - który ratuje świat, zmaga się z upiorami i ma mnóstwo nietypowych przygód.
- cykl książek o Wiedźminie Geralcie Andrzeja Sapkowskiego - 2 tomy opowiadań, 5 pełnowymiarowych książek i 1 prequel. Polecam i dla młodzieży i dla dorosłych. Wielowymiarowa i wielowarstwowa historia, mnóstwo humoru, problematyka moralna (nic nie jest czarno białe) i wiele odniesień do bajek, legend, baśni - ale w innym wydaniu (Śnieżka terrorystka? czemu nie).
- trylogia "Achaja" i 5cioksiąg "Pomnik cesarzowej Achai" Andrzeja Ziemiańskiego - trylogia to wspaniała historia o Achai, która z ucieka z niewoli i zostaje żołnierzem królestwa Arkah, podbija cesarstwa i zostaje legendą. Pięcioksiąg obejmuje wydarzenia 1000 lat po Achai, poszukiwania, rebelię, miłość i w tym wszystkim biorą udział Polacy:)
- "Wroniec", "Lód", "Perfekcyjna niedoskonałość", "Inne pieśni', "Xavras Wyżryn" Jacka Dukaja - książki w stylu sf. Każda opisuje wyjątkowy i niepowtarzalny świat. Pełne przygód, ale i rozważań filozoficzno-etycznych, niektóre fragmenty opisów świata są trudniejsze w odbiorze, ale dla miłośników sf będą naprawdę dobrą lekturą.
Ktoś coś dorzuci do listy ciekawego?
Ode mnie:
1. Marta -E.Orzeszkowa
2.Trzech Muszkieterów A.Dumas
3.Życie Pi- Y.Martel
4.Piąte dziecko-D.Lessing
I cała twórczość L.Tołstoja
Zimny dzień w raju - boooska książka
Ooo tak - właśnie kończę i potwierdzam. Znakomita
Ja od siebie polecam trylogię "Traveler" - Johna Twelve Hawks'a - fascynująca wizja panoptikonu w niedalekiej przyszłości, przyprawiona elementami fantastyki i romansu.
Od siebie polecam Portret Doriana Gray'a ![]()
Hanya Yanagihara
Teraz sie opłaca bo na Empiku jest -30% zniżki, a ksiażka godna polecenia. Tematy tabu, nasaczone pisarskim talentem i emocjami przenikającymi na czytelnika, to swietny temat na ksiażke, napisaną w tak fajny i delikatny sposob. Polecam ![]()
Hanya Yanagihara
Teraz sie opłaca bo na Empiku jest -30% zniżki, a ksiażka godna polecenia. Tematy tabu, nasaczone pisarskim talentem i emocjami przenikającymi na czytelnika, to swietny temat na ksiażke, napisaną w tak fajny i delikatny sposob. Polecam
Czyżby "Małe życie" ??
Jestem w trakcie lektury. Książka jest nieco przegadana, ale i tak elektryzuje oraz "posypuje solą ból". Oceniam ją wysoko, a jestem raczej wymagająca. To dobrze wydane pieniądze także dlatego że ma 800 stron i starcza związku z tym na długo ![]()
Bezkompromisowa napisał/a:Hanya Yanagihara
Teraz sie opłaca bo na Empiku jest -30% zniżki, a ksiażka godna polecenia. Tematy tabu, nasaczone pisarskim talentem i emocjami przenikającymi na czytelnika, to swietny temat na ksiażke, napisaną w tak fajny i delikatny sposob. Polecam
Czyżby "Małe życie" ??
Jestem w trakcie lektury. Książka jest nieco przegadana, ale i tak elektryzuje oraz "posypuje solą ból". Oceniam ją wysoko, a jestem raczej wymagająca. To dobrze wydane pieniądze także dlatego że ma 800 stron i starcza związku z tym na długo
To ja mogę od razu polecić, żeby w pakiecie kupić też "Ludzi na drzewach" Yanagihary. To tak naprawdę jej debiutancka powieść, ale jakoś u nas ukazuje się dopiero teraz. Jestem na początku lektury, zupełnie inna niż Małe życie, ale nadal bardzo dobra.
"Cienie" Wojtka Chmielarza i cała seria o komisarzu Mortce - lepsze niż Mróz i Bonda!
"Cienie" Wojtka Chmielarza i cała seria o komisarzu Mortce - lepsze niż Mróz i Bonda!
Polecam w ciemno
. Mam cztery tytuły na półce, piątym posiłkuję się biblioteką, chociaż Bonda też nie jest taka zła
.
Oprócz tego na pewno:
1.Utopce,
2.Zemsta kobiet,
3.Rodzinna wendeta
Jak psychologiczne to na przykład "Melancholia" Kępińskiego.
Irvin Yalom-"Kat miłości", "Istoty ulotne" (opowieści psychoterapeutyczne)
"Gdzie niebo mieni się czerwienią" - Lisy Lueddecke, jestem w połowie książki i wyjątkowo przyjemnie się czyta - magia, tajemnice i bohaterka walcząca z przeznaczeniem -brzmi prosto, ale czasem może w prostocie siła. ![]()
"Gdzie niebo mieni się czerwienią" - Lisy Lueddecke, jestem w połowie książki i wyjątkowo przyjemnie się czyta - magia, tajemnice i bohaterka walcząca z przeznaczeniem -brzmi prosto, ale czasem może w prostocie siła.
Bardzo dobra ksiazka, ja juz jestem po lekturze:) mnie urzekl klimat tej ksiazki, no i watek milosny, tak delikatnie zarysowany, ale nie wyidealizowany, majstersztyk, bym powiedziala:)
niebieska - ale nie pisz, jak się kończy, bo nie mam teraz czasu dokończyć czytania. Może w weekend doczytam całą.
Ale fakt, że mimo, że tyle tam się dziej i tyle wątków/istot i motywów wprowadziła autorka, to jeszcze można się w tym odnaleźć i nie pogubić - a niestety czasami pomysły autorów fantasy odstraszają, jak budują przekombinowane światy np. rozmiarów Tolkiena, a próbują je upchnąć w 300-400 stronach.
haha, ok, nie pisne ani sowka:) ale daj znac jak skonczysz, jak twoje wrazenia:)
Na razie mi się bardzo podoba. Zdecydowanie główna bohaterka ma lepszy charakter od mojego, bo jakby mi przyszło żyć w domu z takim ojcem i taką siostrą, to proszę cię - kto chciałby ryzykować własnym życiem, żeby ratować takich ludzi. Chociaż Ósa chciała ratować też innych, więc w sumie może rodzina nie była jej główną motywacją. Mam nadzieję, że ta historia się dobrze skończy dla niej i nie tylko dla niej. ![]()
Jeśli ktoś lubi ks Bonieckiego to polecam "Połaczenie odebrane" Jak zwykle dużo mądrych spostrzeżeń napisanych ciepło,prosto i po ludzku a nie "po księdzowemu".
haha, ok, nie pisne ani slowka:) ale daj znac jak skonczysz, jak twoje wrazenia:)
Na razie mi się bardzo podoba. Zdecydowanie główna bohaterka ma lepszy charakter od mojego, bo jakby mi przyszło żyć w domu z takim ojcem i taką siostrą, to proszę cię - kto chciałby ryzykować własnym życiem, żeby ratować takich ludzi. Chociaż Ósa chciała ratować też innych, więc w sumie może rodzina nie była jej główną motywacją. Mam nadzieję, że ta historia się dobrze skończy dla niej i nie tylko dla niej.
Mysle, ze w sytuacji zagrozenia postapilbys podobnie, chociaz rodzinka faktycznie dawala Jej czadu:) Mysle, ze jest to kwestia jej odpowiedzialnosci.
Obiecalam , ze nie pisne słowka, wiec nie powiem jak sie skonczy. Nie wiem tez, w ktorym miejscu ksiazki sie zanjdujesz, ale mysle, ze wyspa Skane jeszcze nie raz Cie zaskoczy... zakonczenie tez:)
niebieska - a tak tylko jeszcze pomyślałem o tej rodzinie i buncie i wiesz co? Ósa wcale nie buntowała się "od tak", bo wchodziła w okres dojrzewania, tylko po prostu była odważna.
Żyjąc w społeczeństwie wydaje nam się, że pokolenie rodziców i dziadków ma receptę na wszystkie bolączki tego świata, ale prawda jest taka, że oni często po prostu pragną spokoju, a gdy przychodzi jakiś nowy problem albo zagrożenie, to w pierwszej kolejności będą mu zaprzeczać. I to chyba nie jest kwestia tego, że to się dzieje w świecie fantasy- w naszym świecie też tak jest.
niebieska - a tak tylko jeszcze pomyślałem o tej rodzinie i buncie i wiesz co? Ósa wcale nie buntowała się "od tak", bo wchodziła w okres dojrzewania, tylko po prostu była odważna.
Żyjąc w społeczeństwie wydaje nam się, że pokolenie rodziców i dziadków ma receptę na wszystkie bolączki tego świata, ale prawda jest taka, że oni często po prostu pragną spokoju, a gdy przychodzi jakiś nowy problem albo zagrożenie, to w pierwszej kolejności będą mu zaprzeczać. I to chyba nie jest kwestia tego, że to się dzieje w świecie fantasy- w naszym świecie też tak jest.
a mi sie wydaje, ze jej bunt byl spowodowany tym, ze czula sie troche odpowiedzialna za te wszystkie nieszczescia i chciala w ten sposob wynagrodzic wszystkim te cierpienia. A jesli chodzi o zachowanie doroslych, to bylo one spowowodowane ich wiekiem i jakas taka zachowawczoscia w dzialaniu, ktora zawsze towarzyszy starszym ludziom.
Włodzimierz Odojewski:
"Zasypie wszystko, zawieje..."
"Oksana"
Nesbo - pierwszy śnieg
Bramy Światłości Kossakowskiej ^^
Mysle, ze w sytuacji zagrozenia postapilbys podobnie, chociaz rodzinka faktycznie dawala Jej czadu:) Mysle, ze jest to kwestia jej odpowiedzialnosci.
Obiecalam , ze nie pisne słowka, wiec nie powiem jak sie skonczy. Nie wiem tez, w ktorym miejscu ksiazki sie zanjdujesz, ale mysle, ze wyspa Skane jeszcze nie raz Cie zaskoczy... zakonczenie tez:)
Ja już po. No zakończenie rzeczywiście wyszło całkiem niespodziewane. Ciekawe, czy byłaby szansa na drugą część.
niebieska1 napisał/a:Mysle, ze w sytuacji zagrozenia postapilbys podobnie, chociaz rodzinka faktycznie dawala Jej czadu:) Mysle, ze jest to kwestia jej odpowiedzialnosci.
Obiecalam , ze nie pisne słowka, wiec nie powiem jak sie skonczy. Nie wiem tez, w ktorym miejscu ksiazki sie zanjdujesz, ale mysle, ze wyspa Skane jeszcze nie raz Cie zaskoczy... zakonczenie tez:)Ja już po. No zakończenie rzeczywiście wyszło całkiem niespodziewane. Ciekawe, czy byłaby szansa na drugą część.
Jestem już po książce i czuję, że to nie ostatni raz kiedy usłyszymy o głównej bohaterce książki- Osie. Fajnie zbudowany klimat, praktycznie czuć w powietrzu surowość przyrody i "chłód" sytuacji. Realne postacie z rozterkami, które niestety mogą dotknąć każdego z nas. Oczywiście są wątki fantastyczne jednak nie jest to tylko fikcja ale historia, która może mieć przełożenie w życiu wielu młodych osób, które przeczytają tą pozycję.
Bramy Światłości Kossakowskiej ^^
Znakomita - podobnie jak "Grillbargalaktyka". Zresztą, z ręką na sercu można polecić większość książek tej autorki ![]()
Kończę teraz czytać "Hate" Alan Gibbons. Świetnie napisana historia, w dodatku oparta na faktach, co zazwyczaj jednak mnie odstrasza niż zachęca, ale nie tym razem.
Kończę teraz czytać "Hate" Alan Gibbons. Świetnie napisana historia, w dodatku oparta na faktach, co zazwyczaj jednak mnie odstrasza niż zachęca, ale nie tym razem.
Zdradz cos wiecej,co to za gatunek? nie slyszalam o tej ksiazce. Ale juz sam tytul sugeruje mocne wrazenia, oby nic na pograniczu horroru...
Markizik napisał/a:Kończę teraz czytać "Hate" Alan Gibbons. Świetnie napisana historia, w dodatku oparta na faktach, co zazwyczaj jednak mnie odstrasza niż zachęca, ale nie tym razem.
Zdradz cos wiecej,co to za gatunek? nie slyszalam o tej ksiazce. Ale juz sam tytul sugeruje mocne wrazenia, oby nic na pograniczu horroru...
Hmm, horrory są zmyślone, a to odwołuje się do prawdziwej zbrodni z nienawiści, jaka miała miejsce - zginęła dziewczyna słuchająca gotyku i jej chłopak.
To dla mnie np. jest akurat mocniejsze w odbiorze niż zmyślone historie. Akcja książki dzieje się pół roku po tym wydarzeniu, jak jest bliscy starają się dojść do siebie, ale nie tylko o tym, bo wszystko opisane jest z perspektywy różnych bohaterów.
Markizik potrafisz zainteresowac:) zamowiona, czekam na przesylke. Czytalam recenzje, cos mi ise zdaje, ze to nie bedzie latwa ksiazka... Temat trudny, ale wazny, szczegolnie w dziejszych czasach. Zaczyna sie od internetu, gdzie kazdy ma wrazenie anonimowosci, a potem przenosi sie do realu. Niestety coraz czesciej slyszy sie o takich tragediach.
niebieska - dzięki.
Ostatnio mam więcej czasu na czytanie, ale że tak brzydko powiem - mało która książka mnie rusza. A przy tej akurat można podyskutować. ![]()
Ksiazke dopiero zaczelam, ale juz mnie wciagnela. Straszna historia, nie moge sobie ulozyc w glowie, skad w ludziach jest tyle nienawisci? Tak naprwade, to troche my spolezenstwo jestesmy temu wszystkiemu winni, akceptujemy hejt w realu ,czy wswiecie wirtualnym i mam wrazenie, ze wciaz niepokojaco przesuwamy te granice...
No to prawda. Na forum masz admina, na Facebooku można zgłosić komentarz, a w prawdziwym życiu już tego nie ma. ![]()
Ale i tak mam wrazenie, ze to wlasnie swiat wirtualnyprzesuwa te granice. Ludzie pod pseudonimami obrazaja innych, hejtuja myslac , ze sa bez karni. Najwyzej ich wyrzuca z forum, przeniosa sie na inne. Daja upust swojej flustracji , strachu na innych... Troche wlasnie jak w tej ksiazce- Ci mlodzi ludzi niczym ich nie sprowokowali...
Elena Ferrante - cykl neapolitański.
ja lubię włądce pierścieni
Ale i tak mam wrazenie, ze to wlasnie swiat wirtualnyprzesuwa te granice. Ludzie pod pseudonimami obrazaja innych, hejtuja myslac , ze sa bez karni. Najwyzej ich wyrzuca z forum, przeniosa sie na inne. Daja upust swojej flustracji , strachu na innych... Troche wlasnie jak w tej ksiazce- Ci mlodzi ludzi niczym ich nie sprowokowali...
Co do realnego świata to moim zdaniem, poczucie bezkarności ale także złe wychowanie sprawiają, że niestety mają miejsce właśnie takiego przykre wydarzenia jak te wspomniane w książce:/ Nie wolno do takich sytuacji dopuszczać!
niebieska1 napisał/a:Ale i tak mam wrazenie, ze to wlasnie swiat wirtualnyprzesuwa te granice. Ludzie pod pseudonimami obrazaja innych, hejtuja myslac , ze sa bez karni. Najwyzej ich wyrzuca z forum, przeniosa sie na inne. Daja upust swojej flustracji , strachu na innych... Troche wlasnie jak w tej ksiazce- Ci mlodzi ludzi niczym ich nie sprowokowali...
Co do realnego świata to moim zdaniem, poczucie bezkarności ale także złe wychowanie sprawiają, że niestety mają miejsce właśnie takiego przykre wydarzenia jak te wspomniane w książce:/ Nie wolno do takich sytuacji dopuszczać!
Wzorce wyniesione z domu na pewno maja znaczenie, a niestety wydaje mi sie, ze my dorosli dajemy slaby przyklad. Sami poruszamy sie w pewnych schematach myslowych i tego samego uczymy dzieci. Tak sobie pomyslalam, ze takie ksiazki jak "Hate" powinna czytac mlodziez jako lektury, moze chociaz w ten sposob choc przez chwile zastanowia sie nad moca takiego bezsensownego hejtu.
Elena Ferrante - cykl neapolitański.
Przecztałam opinie, które brzmią zachęcająco, więc się chyba skuszę ![]()
Tak sobie pomyslalam, ze takie ksiazki jak "Hate" powinna czytac mlodziez jako lektury, moze chociaz w ten sposob choc przez chwile zastanowia sie nad moca takiego bezsensownego hejtu.
Książka jest ciekawa i opowiada o realnych problemach ludzi. - nie ma szans, żeby trafiła na listę lektur. ![]()
niebieska1 napisał/a:Tak sobie pomyslalam, ze takie ksiazki jak "Hate" powinna czytac mlodziez jako lektury, moze chociaz w ten sposob choc przez chwile zastanowia sie nad moca takiego bezsensownego hejtu.
Książka jest ciekawa i opowiada o realnych problemach ludzi. - nie ma szans, żeby trafiła na listę lektur.
Właśnie zaczęłam czytać - i też mi to do głowy przyszło - to powinna być lektura obowiązkowa w szkołach - i to omawiana jako pierwsza, zaraz po stworzeniu klas w średnich szkołach. To by naprawdę miało moc wychowawczą.
Ja polecam
"four hour work week" - czyli 4 godzinny tydzień pracy. Pozycja na rynku jest już kilkanaście lat i często można ją dostać bibliotekach, ale ja mam swoją na półce ![]()
Mała zajawka: Zapomnij o starej koncepcji emerytury i całej reszcie planów odkładania życia na później - nie musisz czekać. Co więcej, jest wiele powodów, by nie czekać, szczególnie w tych nieprzewidywalnych czasach zawirowań gospodarczych. O czymkolwiek byś nie marzył - ucieczce od wyścigu szczurów, wspaniałych podróżach po świecie, miesięcznym pięciocyfrowym dochodzie bez żadnego zaangażowania lub tylko o pełniejszym życiu, w większym stopniu wolnym od pracy - ta książka jest dla ciebie przewodnikiem.
Ona - Powiew Wiatru
Dobrze się zapowiada ![]()
Poczytaj na SPAM
Ja polecam
"four hour work week" - czyli 4 godzinny tydzień pracy. Pozycja na rynku jest już kilkanaście lat i często można ją dostać bibliotekach, ale ja mam swoją na półce
Mała zajawka: Zapomnij o starej koncepcji emerytury i całej reszcie planów odkładania życia na później - nie musisz czekać. Co więcej, jest wiele powodów, by nie czekać, szczególnie w tych nieprzewidywalnych czasach zawirowań gospodarczych. O czymkolwiek byś nie marzył - ucieczce od wyścigu szczurów, wspaniałych podróżach po świecie, miesięcznym pięciocyfrowym dochodzie bez żadnego zaangażowania lub tylko o pełniejszym życiu, w większym stopniu wolnym od pracy - ta książka jest dla ciebie przewodnikiem.
Mnie ta książka do siebie nie przekonała. Nie wiem, co inni w niej widzą.
Czytał ktoś "Wszyscy ludzie, których znam, są chorzy psychicznie"?
"Zanim nadejdzie jutro" Joanna Jax - fajna wciągająca lektura, o losach bohaterów na kresach wschodnich. Bardzo klimatyczna, nie sądziłam że mnie porwie ![]()
"Układankę z uczuć"- polecam.
Polecam „Gdyby zamilkły kobiety#nigdy” Krystyny Kofty. Jest to zbiór refleksji na temat wyzwań, z którymi przyszło się zmierzyć kobietom w obecnych czasach.
513 2019-09-04 17:38:21 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-09-04 20:47:09)
Ja, nauczony doświadczeniem, naszą (a może ichnią jednak) epopeję narodową po raz kolejny czytam. "Pana Tadeusza".
W szkole, to obciach był, czytanie lektur.
Jako Prymas, przeczytałem jednak z mozołem, by wiedzieć, gdy Pani zapyta.
Teraz swobodnie wracam do tego zaścianka.
Moja wyobraźnia nie gorzej oddaje mistrzostwo Adama Mickiewicza niż scenariusz i reżyseria pana Andrzeja Wajdy.
Tak mi się przynajmniej, nieskromnie, ręcz jasna, wydaje.
Zresztą, "Zemsta" pana Aleksandra hrabiego Fredry, działa na mnie identycznie. ![]()
Zwłaszcza, gdy przypomnę sobie scenę z Aleksandrem Dzwonkowskim, jako sekretarzem Cześnika i jego przełożonym w "...mocium panie, me wezwanie. ...", Janem Świderskim. ![]()
514 2021-03-08 14:41:05 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-03-08 15:05:43)
A znacie ten blog nieregulaminowy link ? Są tam spoko recenzje książek, pełne humoru, ale też celnych spostrzeżeń. Co tydzień jest nowa recenzja, więc ja lubię tam co jakiś czas zajrzeć.
ja carla sagana kontakt czytam
Jedną z takich moze być “Tajemnica Coca Coli” Michała Matlengiewicza. Przyjemnie mi się ją czytało, a książka mnie dosyć szybko wciągnęła. Myślę że wiele osób się nią zainteresuje tak samo jak ja.
Zawsze chciałem sięgnąć po coś z terytorium "wroga", ale bałem się że taka pozycja znisczzy mi głowę. No, ale jako że już zniszczona, to pomyślałem, że może teraz zaryzykuję. Podajcie jakieś pozycje babskich książek, które Waszym zdaniem powinni przeczytać faceci. Powód może być różny, ale chodzi o walory edukacyjne.
Zawsze chciałem sięgnąć po coś z terytorium "wroga", ale bałem się że taka pozycja znisczzy mi głowę. No, ale jako że już zniszczona, to pomyślałem, że może teraz zaryzykuję. Podajcie jakieś pozycje babskich książek, które Waszym zdaniem powinni przeczytać faceci. Powód może być różny, ale chodzi o walory edukacyjne.
"Urzekająca" - John i Stasi Eldredge.
519 2022-06-18 16:25:38 Ostatnio edytowany przez chmurny (2022-06-18 16:53:42)
Tadeusz Dołęga Mostowicz autor min Kariery Nikodema Dyzmy dobrze opisuje damsko męskie relacje. Choć nie są osią (a może są?) to mają przeskurwysyńsko istotny wpływ na bohaterów. Jest wszystko: związki z rozsądku, zdrady, alfy, bety, orbiterzy, friendzone, mili goście, rogaci mili goscie, draństwo, chamstwo, kurewstwo, materializm,idealizm i w końcu konflikt wygląd vs charakter. Badboje, ciamajdy i inne. A wszystko aktualne jakby nie przed wojną pisane a jutro.
Od dawna szukam książki wartej przeczytania i nie znajduję. Biografie mnie nie interesują. Może ktoś poleci coś?