Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 97 z 97 ]

66

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Chyba masz faktycznie ciężki charakter smile I strasznie zmienny jak sądzę. Jak już sobie uświadomiłaś że go kochasz i ex chyba już przestał istnieć, to powalcz o was. Może błędnie odbieram ale mam wrażenie że wasze role w tej chwili jakby się odwróciły z początku waszego związku. Teraz ty kochasz a on jakby mniej. I wina niestety jest po twojej stronie. Jak nie miałaś motylków, gdzieś tam w głowie pętał się ex, jeszcze to jego głupie przemilczenie dziecka i twoje dąsy, to facet wyczuje twoje nastawienie. I być może zaczął myśleć a nie motylkować. Jak napisałem wyżej: walcz. Może nic z tego nie wyjdzie ale chociaż będziesz wiedzieć. Zawsze doradzam rozmawianie w związku. Takie spokojne, nie oskarżycielskie. Jesteście ze sobą kawałek więc szczerość to nic zdrożnego.
A co ostatniego wyczynu ? No cóż. Dziewczyny często radzą: musisz mieć czas na swoje hobby, na spotkania z przyjaciółkami itp. Druga strona też musi. Chociaż ja, jeśli mieszkacie razem, tak bym nie zrobił. Ale jeśli nie, to dlaczego nie miał pójść na spotkanie z kumplami ? Oby tylko nie przesadził z ilością spotkań.
Pozdrawiam i życzę powodzenia smile

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
klarek napisał/a:

Chyba masz faktycznie ciężki charakter smile I strasznie zmienny jak sądzę. Jak już sobie uświadomiłaś że go kochasz i ex chyba już przestał istnieć, to powalcz o was. Może błędnie odbieram ale mam wrażenie że wasze role w tej chwili jakby się odwróciły z początku waszego związku. Teraz ty kochasz a on jakby mniej. I wina niestety jest po twojej stronie. Jak nie miałaś motylków, gdzieś tam w głowie pętał się ex, jeszcze to jego głupie przemilczenie dziecka i twoje dąsy, to facet wyczuje twoje nastawienie. I być może zaczął myśleć a nie motylkować. Jak napisałem wyżej: walcz. Może nic z tego nie wyjdzie ale chociaż będziesz wiedzieć. Zawsze doradzam rozmawianie w związku. Takie spokojne, nie oskarżycielskie. Jesteście ze sobą kawałek więc szczerość to nic zdrożnego.
A co ostatniego wyczynu ? No cóż. Dziewczyny często radzą: musisz mieć czas na swoje hobby, na spotkania z przyjaciółkami itp. Druga strona też musi. Chociaż ja, jeśli mieszkacie razem, tak bym nie zrobił. Ale jeśli nie, to dlaczego nie miał pójść na spotkanie z kumplami ? Oby tylko nie przesadził z ilością spotkań.
Pozdrawiam i życzę powodzenia smile

Dzięki KLAREK:)
Chyba ze wszystkich to najlepiej mnie zrozumiałes...dokładnie napisaleś tak jak jest i było...
Gdy On miał motylki ja mialam obojetność..gdy bylismy na wakacjach to płakac mi sie chcialo bo nie wiedziałam co tutaj z nim robie..nie miałam ochoty go widziec, nie teskniłam, miałam obawy gdy trzymałam go za reke a teraz chwycilabym go za nia i chcialabym sie Nim pochwalic przed całym światem...
Pewnie że bede walczyc ...ja sie tak łatwo nie podaje...
Jednak gdy mi powie prosto w oczy że nic nie chce to wtedy zrozumiem...

68

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
magnez85 napisał/a:
eljola napisał/a:

Rozmawiałaś z nim po tym esemesie?

nieee..bo nie ma odwagi...przepraszal i nic wiecej..

Skoro Tobie zależy, zadzwoń i umów się na rozmowe. Takie zrywanie esemesem, w moim odczuciu może ujść młodzieży w gimnazjum, a nie między dorosłymi.

69

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
eljola napisał/a:
magnez85 napisał/a:
eljola napisał/a:

Rozmawiałaś z nim po tym esemesie?

nieee..bo nie ma odwagi...przepraszal i nic wiecej..

Skoro Tobie zależy, zadzwoń i umów się na rozmowe. Takie zrywanie esemesem, w moim odczuciu może ujść młodzieży w gimnazjum, a nie między dorosłymi.

Zrobie tak ale dam mu kilkanascie dni..wczesniej potrzebował czasu ale ja mu go nie dalam...bo stwierdzilam ze  jesli sa problemy w zwiazku to trzeba o nich rozmawiac w 4 oczy..i sobie wszystko wyjasnilismy w ten czwartek a po 2 dniach buuum..
P.s Dziekuje;)

70

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Tesknie za Nim...staram sie walczyc z tym...rozpamiętuje każde slowa co do mnie powiedział ostatniego dnia typu.."Z kim w życiu bede miał lepiej"..Mówil że jego mama nie daje mu spokoju bo ciagle nawija mu o mnie a to go denerwuje..
Jakbym chciała żeby dał nam szanse...może zmieni zdanie...sam mi napisał że przez ten czas nie udawał ale już nie chce...kurcze...mój p**** charakter...

71

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Myslicie że On sie odezwie?? Wróci?? To już mija tydzień..

72

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

kurcze....tak mi ciężkoooo..nie wiem co mam robicc..

73

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
magnez85 napisał/a:

kurcze....tak mi ciężkoooo..nie wiem co mam robicc..

Współczuję Ci bardzo. Nic nie zrobisz jeśli on zadecydował, że nie chce być z Tobą.
Próbowałaś z nim rozmawiać od tego sms-a? Ja osobiście wolałabym usłyszeć, że to koniec niż karmić się złudną nadzieją.

74

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Nie. Nie odzywam sie do Niego..planuje tak za tydzien zaprosic go na kawe...

75

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

całkowicie zgadzam się z ta wypowiedzią;)))))
jestem jak najbardziej za.

76

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

hmmm...i tak napisałam do Niego..
Wczoraj pytałam o spotkanie to On mi odpowiedział że;" spotkanie nie ma sensu bo to nic nie zmieni""..
Po jakims czasie wysłałam mu aktualne swoje fotki, podpisując " nie bądź taki uparty"..
Dzis napisałam mu esa typu "jak tam po pracy"..odpisal od razu " Już żygam ta praca wiesz;("...
...i co teraz??

77

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

facet jest jak rosyjska ruleta. nastrój mu się zmienia jak w kalejdoskopie.
może on sam nie wie czego tak naprawdę chce.
a czy ta znajomość ma w ogóle jakiś sens???

78

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Magnez musisz się zebrać w sobie i odciąć od tej znajomości, bo ona nie wnosi nic dobrego w Twoje życie. Z mojego punktu widzenia, nie ma nadziei na bycie razem. Facet przestał byc zainteresowany.
Wiem, że to trudne ale odpuść sobie, przetlumacz sobie, że to koniec, przestań karmić złudną nadzieję, bo sprawiasz sobie nią dużo bólu.

79

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Wpierw dziecko Ci przeszkadzało, potem wyjścia z kolegami, wzmianki o byłym...i wszystko w ciągu 3-4 miesięcy związku. Wcale się nie dziwię, że zakończył ten związek.
To strasznie uciążliwe.
Owszem, okłamał Cię w kwestii syna ale jednak powiedział prawdę.

Egocentryzm z Ciebie bije. Sama nie wiesz czego chcesz.

Po co teraz szukasz kontaktu z nim? W jakim celu?
Nie kocha Cię, nie wiąże z Tobą przyszłości  więc daj mu spokój.

80

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
eljola napisał/a:

Magnez musisz się zebrać w sobie i odciąć od tej znajomości, bo ona nie wnosi nic dobrego w Twoje życie. Z mojego punktu widzenia, nie ma nadziei na bycie razem. Facet przestał byc zainteresowany.
Wiem, że to trudne ale odpuść sobie, przetlumacz sobie, że to koniec, przestań karmić złudną nadzieję, bo sprawiasz sobie nią dużo bólu.

Nie tak odrazu..

81

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
Leila01 napisał/a:

Wpierw dziecko Ci przeszkadzało, potem wyjścia z kolegami, wzmianki o byłym...i wszystko w ciągu 3-4 miesięcy związku. Wcale się nie dziwię, że zakończył ten związek.
To strasznie uciążliwe.
Owszem, okłamał Cię w kwestii syna ale jednak powiedział prawdę.

Egocentryzm z Ciebie bije. Sama nie wiesz czego chcesz.

Po co teraz szukasz kontaktu z nim? W jakim celu?
Nie kocha Cię, nie wiąże z Tobą przyszłości  więc daj mu spokój.

Wszystko wszystkim ale to On w kółko powtarzał że mnie kocha itp..i nagle w ciągu 2 dni przestal..

82

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??
alis401 napisał/a:

facet jest jak rosyjska ruleta. nastrój mu się zmienia jak w kalejdoskopie.
może on sam nie wie czego tak naprawdę chce.
a czy ta znajomość ma w ogóle jakiś sens???

No właśnie...wiem że to ja zniszczyłam..i dlatego takie huśtawki u Niego...
Jak można z kogos zrezygnować kogo się kocha...

83

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

czasami człowiek staje pod murem . ale z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. czasami wina stoi po obu stronach a czasami nie.

84

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Pytałam się czy spotkamy się w ogole w ten weekend na jakies kawie..
Odpisał że ma remont w domu i musi go zrobić..( mamusia wspominala o tym remoncie dwa tyg temu )
Napisałam mu że na fb  ma czas by pisać a mi nie umie odpisac....to odp że fb ma w tel...i naprawdę nie może w ten weekend..Pytałam czy w ogóle wie czego chce...odpisał że nie wie
Gdy sugeruje mu że odpuszczam , cierpliwość mi się kończy to zaraz reaguje...

Co ja mam robić??

85

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

odpuść sobie bo to nie ma żadnego sensu. ja miałam  podobnie. za każdym razem jakaś wymówka. a tak na marginesie czy jemy na tobie zależy?

86

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Odpusciłam sobie..jakos to przetrwam...calymi dniami siedze w pracy, w weekendy studia wiec nie ma czasu na rozpaczanie...

87

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Kochasz go? Bądź z nim. Faceci czesto ukrywają bolesne fakty. Jeśli byl w zwiazku w którym sie meczyk, który byl chory to ja sie mu nie dziwie. Tak oklamal cie i to boli. Ale powiem ci ze zaufanie niee da sie zbudować w 3 miechy. Daj mu szanse ale postaw ultimatum. A jeśli nie jestes pewna to powiedz mu ze nic mu nie ibiecujesz. Jeśli zostanie to masz 1 dowod milosci

88

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Znów jaa...znów problem...Naprawde dziekuje za to że znajdzie się zawsze ktoś kto ze chce to przeczytać i cos napisac..Wiem że ogolnie to ...ale jak ktoś się zakocha to traci sens logicznego myslenia..
Po tyg milczenia nie wiem co mnie tknelo. ..napisałam  do Niego cos w stylu "co tam u ciebie" Odpisał..I dałam mu do zrozumienia ze świetnie sobie radze bez niego,że nie mam żalu do niego, mimo wszystko ciesze się ze go poznałam i zaproponowałam znajomość..a tak naprawdę jest inaczej (z reszta pisze teraz tutaj wiec sobie nie radze) i w kolejnym napisałam specjalnie że uswiadomiłam sobie ze to nie była miłość...i szok..napisał mi że odpuścił bo ciągle gadałam o byłym, a kochał mnie..nie chciał być tym drugim...i to go bardzo bolało...A ja napisałam że czy to normalne żeby ktoś gdy kocha druga osobe zostawił ja bo myśli że ona kocha innego..czy to normalne..a On mi napisał że "tak"...Co ja mam robić??;(

89

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

jest tutaj ktoś??

90

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Witaj Magnes smile

A jest jest czytam czytam.... pomieszanie z poplątaniem.
Może jednak daj sobie dłuższy czas na ciszę....na nie pisanie
sms  itd.... Daj mu pomyśleć,przemyśleć....

A jeśli stawiasz sprawę zakończenia to też , nie zaczepiaj  go.
Niech pomyśli sam , bez podpowiadania........

Pozdrawiam i życzę dobrego przemyślanego wyboru.

91

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Wiem...brak słów..Jednak gdybym nie napisala to żyłabym w swiadomosci ze mnie zostawil bo mnie nie kochał...a teraz się okazało ze zostawił mnie przez mojego ex, mimo tego ze mnie kochal..

92

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Albo ten Twój facet nie halo, albo ja nie rozumiem facetów. Jeśli się kogoś kocha to sie nie odchodzi. Tylko o tę osobę walczy.
Ja nie uwierzyłabym w takie tłumaczenie.

93

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

On taki jest...wycofuje się jak widzi że jest cos nie haloo...najlepszym przykładem jest to że bardzo kocha swoje dziecko ale nie będzie do niego jezdzil az tyle km..
Jak ja nie zawalcze to on wcale...

94

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Hmm... Faceci z bagażem na plecach tak już chyba mają smile Mój już były o tym, że ma dziecko i jeszcze żonę powiedział po 3 dniach spotykania się. Wszystko zaakceptowałam. Po kilku miesiącach zaczął "nie wiedzieć czego chce" żona obok, i najważniejsze dziecko, które najbardziej cierpi. Kończyliśmy i zaczynaliśmy ze 3 razy. Raz stwierdził, że kocha, ale nie da mi tego czego będę chciała mieć w przyszłości, później, że nie ma chemii, poźniej znów kochał, poźniej nie kochał i za 4 razem postanowiłam sama zakończyć to wszystko. Dopóki sprawa o dziecko nie rozwiąże się, dopóki On nie odżyje i nie pobędzie sam, dopóki Ona nie ułoży sobie życia, dopóki nie POGODZĄ się to On dalej będzie taki rozchwiany. Sam nie wie czego chce, a wiąże się to wszystko z dzieckiem. Co do dziecka traktowałam je jak swoje i brakuje mi Go. Dlatego czasami odwiedzam młodego smile i jest fajnie smile Mimo, że to nie moje dziecko zdążyłam pokochać Go jak swoje. I tego mi żal. A Tobie radzę zająć się sobą. To chyba jeszcze nie jest czas dla was smile pozdrawiam

95

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Problem tkwi we mnie...jak ktoś to czyta to może pomyslec ze pisze to jakas glupia nastolatka, która jest "toksyczna"...czasem mi się wydaje że tak jest...To ze mna nie idzie wytrzymać na dluższa mete bo zawsze cos mi nie pasuje...A On jest normalnym porządnym facetem...przez moje zachowanie, fochy doprowadziłam do tego że tutaj jestem..a do tego obsesja na punkcie mojego ex..On tez ma racje bo w kółko o nim tez gadałam..

96

Odp: Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Dzis mam pierwszy dzień wolnego od miesiąca..nawet nie zauważyłam że zalozyłam ten post prawie dwa miesiące temu... wolałabym pojsc  dziś do pracy ale dostałam przymusowy urlop..
I cały czas mysle o Nim....co jeszcze moge zrobić?? Gdy mam wolne dopiero odczuwam Jego brak;(

Posty [ 66 do 97 z 97 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zaufać mu ?? Wybaczyć ?? Odejść ??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024