Cześć dziewczyny. Mam 20 lat i od roku praktycznie jestem sama.. Jakiś dłuzszy czas temu zakochałam się w chlopaku dla którego mogłabym zrobić wszystko, bylismy razem ponad 3 msc ale potem strasznie mnie zranił i wszystko się rozpadło( zanim go poznałam byłam dziewicą i z nim tego nie zrobilam) . Za jakiś czas chciałam o nim zpaomnieć i założylam sobie konto na sympatii. Poznałam tam przystojnego chłopaka z którym się spotkałam.. Dobrze mi się spedzało z nim czas, ale nie czułam do niego teo co do Roberta. Nasz związek polegał troche na sexie bo zrobiłam z nim to, ponieważ nie chciałam być wiecznie dziwicą, a po za tym miałam chęc na to.. spróbować.. po jakimś czasie ten związek tez się zrozpadł, pozniej znowu sie zaczął i znowu koniec.. teraz mamy kontak i ostatnio zaproponowal mi dośc nietypową propozycję, czysty sex.. Dodam, że jestem atrakcyjna, ale czy dobrze bym się z tycz czuła ? Nie trafiłam na tego jedynego i chyba prędko go nie znajdę, a czasami jest ochota tylko na sex..
Podobne tematy
2 2013-09-08 14:37:31 Ostatnio edytowany przez Mirra (2013-09-08 14:38:23)
Jeśli chcesz być dla faceta przedmiotem do zadowalania swoich potrzeb - to do dzieła ! Ale nie rozumiem dlaczego atrakcyjną kobietę nie stać na normalny związek ?!
Tak bardzo potrzebujesz sexu że musisz to robić? Z byle kim ?
Nie będę ci mówił co jest dobre a co złe, bo nie od tego jestem. To wszystko zależy od wartości moralnych jakie wyniosłaś z domu i czy ci taki układ pasuje. Na twoim miejscu jednak bym odpuścił. Jeżeli pytasz nas o opinie na forum to znak że czujesz się z tą propozycją niepewnie. Odpuść sobie. Mam tyle lat co ty, wiem że dużo by się chciało od życia, ale jeżeli nie jesteś w 100% przekonana nie idź na to. Potem może być żal do siebie i wyrzuty sumienia
Nigdy nie pomyślałam ze nawet bede sie zastanawiac nad taka propozycja i nawet nie wiem czy potrafiłabym spotkać się tylko w tym celu.. Masz racje, dlatego tu napisalam, zeby potwierdzic, ze robie dobrze odpuszczając sobie, mimo chwil samotności.
Nigdy nie pomyślałam ze nawet bede sie zastanawiac nad taka propozycja i nawet nie wiem czy potrafiłabym spotkać się tylko w tym celu.. Masz racje, dlatego tu napisalam, zeby potwierdzic, ze robie dobrze odpuszczając sobie, mimo chwil samotności.
Jak mówiłem wszystko zależy od tego co kto ma w głowie. Każdego czasem najdzie ochota i uwierz mi, że są ludzie (nawet całkiem sporo), którzy bardzo chętnie poszliby na takie coś. Ja osobiście jednak nie pochwalam tzw."przyjaciółek od seksu" ![]()