Cześć mamusie w końcu jestem ! Przepraszam , że tak długo się nie odzywałam ale po prostu nie miałam czasu , a najlepsze było wczoraj ! pisałam do Was posta na wieczór z telefonu , pisałam już pół godziny i co ! i nagle wszystko mi skasowało Chryste jaka ja byłam wściekła , tyle się naprodukowałam aż mnie ręka bolała a tu Ci takie coś !
Nie mam czasu kiedy odpisać co wezmę laptopa w ręce to zaraz mały leci i wspina się po mnie , wyszarpując mi laptop , telefon również mi wyszarpuje jak widzi , więc pozostaje mi tylko czas wtedy kiedy śpi , a idzie spać późnym wieczorem po wielkich histeriach , a ja wtedy jestem padnięta i nie mam sił odpisywać.
Weekend przesiedziałam w domu , otworzyłam sobie piwko , słuchawki w uszach puściłam swoje klimaty i tak się relaksowałam
Emilia z niedzieli na poniedziałek gorączkowała , potem pojawiły się luźne stolce więc do przedszkola nie chodzi , podaję probiotyki jeżeli nic się nie zmieni idziemy do lekarza , daje w domu popalić
Joanna co za suka z tej kierowniczki ! ale poczekaj na takich też przyjdzie pora... , mam nadzieję , że uda się z nową pracą będę trzymać kciuki. Na prawko też w końcu muszę się wybrać ! jakby nie było to jest duża wygoda ,a nie wiecznie być zależnym od kogoś. Myślę ,że zacznę od przyszłego roku , w sumie to będzie moje 4 podejście
, a wy kobity za którym razem zdałyście ?
Masz racje kochana powinnam się cieszyć tym , że dzieci zdrowe lepiej niech dają popalić niżeli miałby leżeć i być.... tylko czasem a nawet często mnie to przerasta , po tych wszystkich przejściach to nerwy mam po prostu stargane.
Swój biznes to ciekawy pomysł tylko trza dobrze opracować biznesplan i działać , może się uda ! życzę powodzenia
No to teściowa poszła po całości ! gdzie Wam takiego lebra wcisła przecież Wy macie małe dzieci ! nie ma innego rozwiązania ? musi u Was koniecznie siedzieć ?
Niestety motywacja- ciuch o jeden rozmiar mniejszy na mnie nie działa , w szafie siedzą dwie pary super spodni do których kiedyś wchodziłam (60kg) zostawiłam je bo myślałam , że się uda niestety mam słabą motywację
Właśnie się zastanawiam co można dać dzieciom pod choinkę , zabawek to tyle już mamy że szok , a Emila co dostanie zabawkę to zaraz niszy więc rozważam ciuchy z Myszką Minnie to jej ulubienica
Szczesciara z tego co opisujesz wygląda mi to na lęk separacyjny , my przerabiamy to już od 1,5 mc . Cieszę się , że choć Ty masz motywacje oby tak dalej ! ja niestety nie mam siły na skakanie czy bieganie , ale z tym bieganiem o 24 no to mnie rozwaliłaś
nie boisz się ? biegasz z kimś czy sama?
Mirella no z tą tortillą to narobiłaś mi smaka
tak jasne dziecko pół roku i pokazuje osoby na zdjęciu proszę Cię teściowa chyba bujną wyobraźnie ma. Nie masz się czym martwić chłopcy z reguły mówią później w końcu to słabsza płeć
Adaś co potrafi to woła cały dzień mama mama i łazi za mną , baba baba , nene nene , gdy powiem zrób bam bam to zrobi , gdy mówię a kuku to wychyla główkę , ha a najlepsze jest jak trzymamy Go na rękach i powiemy "Adaś zrób puk " to każdemu wali z dysi w czoło
ost przez godzinę trąbiłam mu Adaś daj cześć no coś tam zatrybił i jak ma humor to poda rączkę , ale" papa", " kosi kosi ", "cacy cacy "nie robi , skubany nawet jeszcze butli sam nie trzyma ! leniwy jak diabli. Mnie też strasznie denerwuje jak inne matki porównują swoje dzieci ! przerabiałam to jak Emilka była mała dajcie spokój ... Nic na siłę moja ciocia też tak mojej kuzynce wiedzę wpajała , od podstawówki do ost klasy gimnazjum czerwone paski , a potem tak się dziewczyna zbuntowała że szok ! a wszystko wina matki bo chciała na siłę robić z niej geniusza.
LeeBee kochana mam nadzieje , że żelki smakowały ja teraz siedzę i chipsami się zajadam
kubek niekapek pierwsza klasa , Adaś to tylko te swoje butle i nic innego nie ruszy ! Chodzik-pchacz super sprawa własnie o takim też myślałam , dziecko przy nim szybciej się nauczy chodzić niż w chodziku. Boże 5 mc i chodzi i to na dodatek z taką wagą w życiu w to nie uwierzę !! żart pierwsza klasa ...
Jej Ty w tych fotelikach obeznana na maxa
no i masz już problem z głowy
Kobietka Ojej ale to słodko zabrzmiało ja już długo nie czułam motylków hehe cieszę się , że w końcu jest jakaś poprawa ! ale zdziwiło mnie jedno jaki zamiar miała jego była? no to ząbki ruszyły życzę szybkiego i bezbolesnego wyżynania
Mamusie te moje dzieci to mają jakiś nietypowy dar , chyba że mają jakiś spisek ze sobą ,Adam budzi się rano no to daję mu mleko przebieram Go i kładę do łóżeczka , ledwo co się położę słyszę "yy ehh yyy" no i ciśnie boba w pampersa , to zaś wstaję przebieram Go i chwile pohuśtam -oo zasnął to teraz się położę , dosłownie 1 min jeszcze nawet się dobrze nie ułożyłam słyszę "Mamuś ja chcę pić " Emilka wstała no i masz babo po spaniu i tak wkoło jest wesoło
ojj to się rozpisałam idę się zaraz kąpać ale nawet nie mam siły wstać , człowiek cały czas czas na wielkich obrotach ... buziaki dla Was :*