netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 471 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 62 63 64 65 66 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 096 do 4 160 z 4 818 ]

4 096 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-11-21 20:36:41)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee Adaś przy urodzeniu obw.gł. 35 cm , a teraz jak ost kupowałam mu czapkę to rozmiar 47 , ost ważenie jak mam wpisane w książeczce to z 4.09.2014 wzrost 71 cm , obw.gł.46 , obw. kl.p 46,5 jestem ciekawa jakbym tak ciąże donosiła do 40/42 tyg  jaka była by waga , przypomnę , że Adam urodził się w 37 tyg ciąży heh kawał salcesonu tongue

LeeBee nie panikuj jest wszystko dobrze :*

4 097

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ty zaraz wpadniesz w jakąś paranoję tongue Na zdjęciach Pawel wygląda bardzo proporcjonalnie i na pewno nie masz się czym martwić. Ja nigdy nie zaglądam na siatki centylowe.  A mojemu kupuję czapkę na 44.

Karla no to jesteśmy na tym samym etapie. Wyglądam jak kura domowa i tak się czuję.

Dzisiaj już czara się przelała. Jestem wściekła! Wieczorem  mój pojechał na jakieś spotkanie i miał wrócić zaraz po 19 i jak zwykle przyjechał o 20. Od 18 mały tak ryczał, nic mu nie pasowało, ani na rękach, ani w wózku, ani pić, ani jeść, sekundy nie usiedzial w spokoju. Każda minuta ciągła się w nieskończoność byłam blisko obłędu! jak wrócil dałam mu dziecko i kazałam mu go wykąpać, przebrać, nakarmić a ja sama poszłam na spacer bo miałam tego dość. Zaraz się rozryczę...

4 098

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hey

leebee ja też właśnie widziałam zdjęcie
mały wygląda normalnie - mój większego baniaka nie ma big_smile

mirella
tylko spokojnie
po burzy zawsze wychodzi słońce wink
ja po ostatnim kryzysie wrzeszczałam do męża : " więcej dzieci nie będzie " wink

a z tym wyglądem to może taki etap?
bo ja też nie mam ochoty ani do sklepu ani do lustra

4 099 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-22 10:19:42)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla.z tego twojego Adama to ja już dawno mówiłam że kawał chłopa smile

Co do wyglądu to ja mam to samo. Jest mi źle że wyglądam jak pół d.Po zza krzakach, ale na zakupy też nie mam ochoty. Żyje myślą że najpierw schudnę no i to takie błędne koło.

Wczoraj rozłożyłam Pawłowi pchacza smile tylko musiałam go stuningować, żeby nie był taki śliski i łatwy do przewrócenia :0 fajnie człapie hehe

4 100

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Poddaję się !! czy może być jeszcze gorzej ? !!!!!!!!!!!

Mirella kochana to teraz daj sobie jeszcze takie 3 latka co Ci mieszkanie do góry nogami wywraca !!! Emila już 2 mc trzaska drzwiami czuję się jakbym w psychiatryku była !! Kobiety własne dzieci mnie wykańczają i schody do grobu budują , muszę iść do lekarza bo już od tygodnia miewam silne bóle mięśnia sercowego , ciemno mi się robi przed oczami, jakieś takie świecące punkty widzę , i straszne uderzenia tj. ciśnienia do mózgu czuję się strasznie !! Jestem wrakiem człowieka !!! Chodzę i ryczę z bezsilności , nie wytrzymam chyba pójdę dzisiaj gdzieś dziuba zachlać i wypłakać się .....

LeeBee zdjęcie super , ale najbardziej mi się podoba mina Pawełka te zadowolenie cud , miód , malina smile

4 101

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena ja co jakiś czas napomknę do męża że trzeba myśleć nad drugiem ale przyjdzie taki dzień jak wczoraj i ledwo żyję. Chyba przyzwyczaiłam się że do 17 z dzieckiem dam radę ale dłużej już mnie to przerasta. Co prawda mój brzdąc w dzień jest złotym dzieckiem, sam potrafi się bawić tylko wiadomo, trzeba go już pilnować bo wszędzie się wspina, ale wieczorami włącza mu się marudzenie a ja już po całym dniu chciałabym w spokoju kawę wypić.

karla biedaku... fakt, ja narzekam ale gdybym miałam tak jak ty to pewnie już bym wylądowałam w zakładzie bez klamek. I tak jesteś silna babka. A jak masz okazję to jasne, idź się wyszaleć! Naładujesz baterie i od razu będzie ci lepiej.

U mnie emocje opadły ale siwych włosów niestety nie ubywa hmm

A jakie u was plany na weekend? Ja mam jutro gości więc czekają mnie zakupy i wymyślanie co by tu do jedzenia zrobić...

4 102 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-22 21:39:09)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella a może Mikołaj jest już za bardzo zmęczony? Może mu drzemkę przesuń? Choć z drugiej strony Paweł też miał etap marudnych wieczorów

karla szkoda mi Ciebie. te objawy co opisujesz to pełnie na tle nerwowym. Kurcze chciałabym ci coś poradzić, ale chyba poza cierpliwością to się więcej nie da. Tylko skąd tą cierpliwość brać. hmm

Paweł nawet ostatnio jest lepszy. Dużo się śmieje, bawi sam. Dwie noce też trochę lepiej bo już nie 7 pobudek tylko 4 smile Ale ma oczywiście chwile, że nerwy mi puszczają.

karla co do minki Pawła. To zaraz mi się przypomniały zdjęcia twojej Emilki. Ona też się tak szczerze do zdjęć uśmiecha smile

kobietka hop hop???

Joanna jak w tej pracy? Lepiej?

4 103

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee mój mały często marudzi właśnie po drzemce. Wczoraj wstał ok 17:30 i do 20 marudził. Dzisiaj nie spał od 16:30 do 20:30 i był lepszy niż wczoraj. Także z tym to jest loteria. Czasem ma trzy drzemki w ciągu dnia a nieraz dwie ale na jakosć snu w nocy ma się to nijak.

A Paweł minkę strzelił przednią! Hehe! Niezły agent.

karla jak się czujesz?

4 104

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej kobietki :-*
Pisze z telefonu wiec tym razem sie nie rozpisze bo predzej szlag by mnie trafil.

Juz nie pracuje w tej drogerii. Ta kierowniczka miala nierowno pod sufitem. Dziewczyny ktpre z nia wczesniej mialy stycznosc stwierdzily ze jej sodowka do glowy uderzyla, ze jedym slowem jest nienormalna. Bardzo sie zdziwily gdy mi podziekowala za wspolprace, bylam dobrym pracownikiem. W miedzy czasie przypieprzala sie o byle co choc sama twierdzila,ze do mojej pracy nie ma zarzutu bo widzi,ze sie staram. Padly z jej strony niesprawiedliwe zarzuty o kradziez brakowalo jej na kasie 50zl walnela sie, a podejrzenia oczywiscie padly na mnie. Wygarnelam jej   przy okazji to o czym Wam pisalam - ze nierowno nas traktuje i skonczylo sie ;-) dlugo by pisac. We wtorek mam rozmowe o prace w sklepie odziezowym Simple trzymajcie kciuki ;-)

U nas w domu tym razem tesciowa dorzucila nowego lokatora w postaci 20letniego synalka cpuna. Jakby nas bylo stac na jego utrzymywanie,my oboje bez pracy,on tez nie uczy sie nie pracuje tylko trawa i koledzy w glowie. Ciagle tylko przy kompie by siedzial,a ostatnio przyprowadzil 4 kolezkow i jarali w moim chliwku. Jakbym miala malo problemow, a tesciowa zamiast go wziac za granice za szmaty i do roboty poslac to nam go wjebala. Juz jego dwie siostry wypieprzyly z domu, a ta zamiast walczyc z nim ogarnac chlopaka w koncu jest matka pozbyla sie problemu. Jestem taka zla ze nie pytajcie!!!

Co u malych? Klaudia jest kochana,bardzo grzeczna w nocy spi dostanie mleko przed 20,potem o 12,a czasem sie nie obudzi na mleko i dpi do 7;30. Oliwia natomiast przeciwienstwo broi za dwoje. Nic nie slucha. No,ale jakos musi sie rownowazyc ;-)

W ogole chce isc na prawko i rozpoczac wlasna dzialalnosc,marze o tym by sprzedawac ubrania,ale poerw musze miec prawko by byc niezalezna. A pisalam,ze nigdy w zyviu, a widzicie kobieta zmienna jest ;-)

Moreno witaj ponownie :-)

Laski z tymi slodyczami to niestety wiem jak jest ciagnie do nivh strasznie,ale nie oszukujmy sie one nam robia krzywde. Sprobujmy ograniczac bo to nasi wrogowie! kupcie sobie cos pieknego o jeden rozmiar mniejszego i to podziala jak motywacja, mysle ze sie uda pomyslcie o tym :-)

Karla bidoku idz sie wyszalej to na pewno Ci pomoze. Po burzy zawsze wychodzi slonce pamietaj, pociesz sie tym,ze mamy zdrowe i madre dzieci warto dostrzegac pozytywne strony, wiem, ze bywa trudno,ale zawsze moglo byc gorzej, pamietaj :-*

Szczesciara i Marzena siedza cichutko co u Was?

Leebee kochana Ty chyba jestes przewrazliwiona ;-) ja tam sie ciesze, ze moja ma mala glowe, ma kolege rowiesnika z wielka glowa wyglada jakby mial wodoglowie przy niej hihi ja nie widze u Pawelka zeby mial za mala glowe,jak mowi Mirella wyglada proporcjonalnie i to najwazniejsze:-)

Mirella ja to planow na weekend nie mialam i nie mam juz od dawien dawna hehe nie ma z kim sie umowic siedzimy jak pustelnicy w tym domu. Co zaserwowalas dobrego?

Niedlugo swieta!!! co kupujecie swoim pociechom? Oliwka doczekac sie Mikolaja juz nie moze, ale ja szantazuje,ze jak bedzie niegrzeczna to nic nie dostanie. Kurcze szkoda tylko,ze to nic nie daje ;-)

Mialam sie nie rozpisywac, haha koncze juz kovhane milego wieczoru :-)

4 105

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Przepraszam Kobietko umknelas mi jak u Was sytuacja? Bylas na tym pogrzebie? Pozdrowki :-)

4 106

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

joanna no widzisz, najgorsze są takie młode siksy które uważają się za wielkie Panie kierownik żeby je tytułować a gówno uchem wypływa. Trzymam kciuki za nową pracę. A z tymi lokatorami to masz przerąbane. A co Twój na to? Co to za podrzucanie komuś ludzi do mieszkania? Jeszcze takiego pokroju... Ręce opadają. Nie dziwię ci się że jesteś wkurzona.
Co do jedzenia, to ja już taka jestem że jak przychodzą goście to zawsze coś tam zrobię na przekąskę. Dzisiaj zrobiłam tortille na patelni grillowej. Super szybkie i dobre danie. Placki kupuję w Biedrze, na jeden ścieram żółty ser, dodaję szpinak, szynkę, oliwki, suszone pomidory, mozzarellę... ogólnie wszystko co mam pod ręką, przykrywam drugim plackiem i wrzucam na patelnie, grilluję z dwóch stron i kroję jak pizzę. Mega szybka i smaczna przekąska. Polecam!

kobietka coś nam ucichłaś. Daj znać co u Was?

A reszta jak tam się ma?

4 107

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna ale rura z tej szefowej. Pojechała bym z nią równo ! Wkurzają mnie tacy ludzie. No noże w tym sklepie się uda smile trzymam kciuki.

LeeBee jak Marysia się urodziła to miała tylko 33 cm. Teraz ma 45.5 . To chyba za dużo oO

Mirello pysznie brzmi ta tortilla big_smile

Karlo Ciebie to ja podziwiam bardzo :* nie łam się. W końcu kiedyś dorosną.

Dziewczyny myślałam że moje dziecko jest złotkiem a przez ostatnie dni nie wiem co się dzieje. Byłyśmy u Polszy i od tej pory jest tragedia. Może zauroczył ją Michaś big_smile a tak serio to myślę że jej zachowanie może jest takie przez leki. Dostaje zelazo - bo miała słabe wyniki ostatnio. Jak w nocy się nie budziła, tak teraz budzi się częściej i płacze jak ją odkładam do łóżka. W ogóle płacze jak ją zostawiam w pokoju samą. Może to lęk separacyjny, a może tylko skok rozwojowy, a może kolejne ząbki... może może może. Jutro nie dam jej tego żelaza. Zobaczymy czy będzie inaczej.

Co do siebie miałam tak jak wy. Tez mi się nic nie chciało, ale w końcu stanęłam przed lustrem strzeliłam kilka fotek i prawie się popłakałam. Stwierdziłam ze jestem z młoda na 70 kg ( bo tyle ważyłam) i wzięłam sie za siebie. Starałam się biegać codziennie ale teraz nie bardzo mam czas więc trochę to zostawiłam z boku ( nie stresuje się, nadrobię). Ćwiczę z Chodakowską ale też ostatnio nie miałam na to czasu, więc póki co jest sama ścisła dieta ( oprócz ciastka zjedzonego u Polszy) big_smile

Po tygodniu jest -1.5 kg . Dzisiaj też ide biegać.

4 108

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara a może po prostu mała potrzebuje teraz Twojej bliskości. W końcu nie możesz od nas odbiegać i też musisz poznać co to znaczy mieć dziecko a nie cichego aniołka tongue hehe!
Biegać też miałam zamiar ale samej to mi się nie chce a poza tym u mnie nie za bardzo mam gdzie a po chodniku to mi się nie za bardzo podoba (kazda wymowka jest dobra!). Zastanawiam się czy znów nie powrócić na fitness, zakup karnetu mnie motywował a teraz to tylko kawa i pączki na jesienną deprechę się do mnie doczepiły... hmm

Tortille polecam, nie pożałujecie smile

Dziewczyny co wasze dzieci już umieją? Chodzi mi o takie sprawy  jak: "papa", "kosi-kosi", "cacy-cacy", "a kuku?". Pytam, bo ja tym razem zaczynam się martwić że moje dziecko jeszcze żadnego z tych rzeczy nie przyswoiło. Nawet "mama" nie chce mówić tylko ciągle "bababababa" lub "jajajaajejejejajajajeje". Wiecie, chyba wpadam w kompleksy bo moja teściowa twierdzi że od szwagra córa która ma pół roczku umie juz pokazać na zdjęciu gdzie jest jej brat i dziadek. yikes Jak to usłyszałam to o mało śmiechem nie parsknęłam ale teraz się zastanawiam czy moje dziecko rozwija się prawidłowo. Jak jest z tym u waszych pociech??

karla jak samopoczucie? Odezwij się kobieto!!!!

LeeBee a co u Was? Paweł lepiej coś sypia? U nas bez zmian... Już się chyba przyzwyczaiłam.

4 109 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-25 00:00:44)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella Paweł śpi źle.  Dalej ma wzdecia.

Co do umiejętności to Paweł też nie umie nic.z tych rzeczy co ty wymieniłas. Na a kuku reaguje i się śmieje jak ja robię ale on sam nie robi.
Za to przy pchaczu juz chodzi normalnie bez poduszki tylko jak dojedzie do ściany to nie wie że trzeba zakręcić smile

A my przymierzamy się do kupna fotelika. Dziś mierzylismy Besafe, a jutro jedziemy obejrzeć tego Axkida.

Co do diety to właśnie wpierdzielilam paczkę żelek. Szczesciara wyślij mi trochę swojej motywacji.

A no i kupiłam Pawłowi kubek niedaleko 360 z Logi. Bo zwykle niekapki jakoś mu nie pasują.

4 110

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello. Ha ha ha. Szczerze - wątpię że to prawda.
Moja znajoma mówiła że dziecko jej koleżanki samo siadał bez problemu jak miało 2 miesiące ! Żenada. Najgorsze co może być to porównywanie z innymi dziećmi! Moja robi kuku i papa ale teraz jakoś mniej tego używamy. Jak pytam gdzie jest babcia albo dziadek to patrzy w dobrą stronę ale nie pokazała by palcem na zdjęciu ! big_smile
Mirello ja mieszkam na osiedlu gdzie są same bloki i na chodniku biega mi się najlepiej big_smile nie obawiam się ze wdepnę w jakiegoś "placka". Jak to mogłoby być w przypadku trawy itd big_smile co do karnetu to jednak wolę ćwiczyć w domu swoim tempem.

Może Polsza się obrazi ale pochwalę sie za nią big_smile Michałek juz sam chodzi wokół mebli i się wspina gdzie popadnie. W porównaniu do Marysi jest rozwojem mocno do przodu, ale wiem ze i na nią przyjdzie czas.

Jest zaraz 24 a ja idę biegać smile

LeeBee a jak się spisuje pchacz ? Pawełek ma takiego z pierdołami z przodu czy jakiegoś zwyklejszego? Lovi 360 tak? Tez takiego chce big_smile smacznego ! big_smile :S

4 111

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny no mnie też się wierzyć nie chce że kuzynka mojego syna to taka geniuszka big_smile Mój mąż się śmieje i mówi że jego matka jest ograniczona w tej kwestii a najsmieszniejsze to to, że na imieninach przy wszystkich ostatnio chwaliła ją że już takie rzeczy umie yikes Myślałam że padnę! Szczesciara masz rację, najgorsze jest porównywanie dzieci, ale wiem że u mnie się tego nie uniknie bo dzieci są praktycznie rówieśnikami. smile

LeeBee i jak ten Besafe? Bardzo duży jest? My mamy tego Britaxa i na początku byłam średnio zadowolona ale powoli się do niego przekonuję. Jest stabilny, mały lubi w nim siedzieć i myslę że posłuży mu do tych 18 kg, choć czasem żałuję że nie kupiliśmy tylko tyłem np. Britax Max-Way. Ale zanim mój osiągnie wagę 13kg to może za ten czas zmienimy wink

My już nie śpimy od 6:30 hmm To popisane...Idziemy się przebrać bo Qpa....

Szczesciara o 24 biegać???!!!! Masz ty babo siłę? Szacun...

4 112 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-25 09:56:51)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

A no i kupiłam Pawłowi kubek niedaleko 360 z Logi.

Tak to jest z telefonu pisać. Miało być: kubek niekapek 360 z Lovi smile

Szczęściara taki pchacz ma Paweł:
http://allegro.pl/chodzik-pchacz-fisher-price-i4820499717.html
można go złoży i wtedy jest jako zabawka dla siedzącego dziecka. A jak się spisuje? Mamy go już jakieś dwa miesiące. Dopiero teraz zaczyna go Paweł wykorzystywać. I w sumie uważam, że to fajna rzecz, bo jak się dziecko domaga prowadzania za ręce to podtykasz pchacza i ma się spokój. Zrobi tak kilka długości mieszkania i zadowolony.
A no i Szczęściara ty nie biegaj tak późno bo jeszcze Cię ktoś napadnie!

mirella Dziś jak zobaczę tego Axkida to będę miała porównanie. Ale fotel musimy dać przy Besafe max do przodu, więc pozycja dla pasażera raczej mało komfortowa. Na szczęście ja jeżdżę i tak z tyłu przy tym wyjcu.
Ale co do samego fotelika to zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Ma fajną pozycję półleżącą. Niestety czar prysł po zamontowaniu w samochodzie na isofixie, bo kanapa dosyć pochyła i ogólnie do dupy to wyszło. Dlatego jeśli axkid nam nie podejdzie to skusimy się zapewne na tego besafe tylko, że na pasy żeby dać podkładkę poziomującą.
A w ogóle to szperaniu wczoraj wieczorem w necie znalazłam info, że w naszej astrze to isofix dla fotelików montowanych tyłem jest tylko do 13kg, więc kolejny minus dla fotelików na iso. A no i  Besafe na isofix jest do 18kg a na pasy do 25.
Konkretnie to chodzi mi o model izi plus. Natomiast ten na isofix to nie wiem co to było. Myślałam że to samo, ale w sieci nie znalazłam. A baby w tym sklepie są szczesznie ciemne. My jej o foteliku tyłem a ta nam pokazuje bardzo fajny montowany przodem hmm

Britaxy tez mnie ciekawią, ale nie mam gdzie go przymierzyć.

Ogólnie to Paweł jeszcze się mieści do maxi cosi, ale tak nienawidzę tego fotelika że chcę już zmienić. Mam też cichą nadzieję, że w większym foteliku będzie spokojniejszy


A mąż mi ekspres do kawy zepsuł. Ciemna masa normalnie. Wrzątku do niego nalał! i teraz jak wodą w nim zostanie to jak wystygnie to wszystko wyplywa. Na szczęście kawę robi smile

4 113

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee dlatego ja się szybko wyleczyłam z isofixa. Montaż jest banalny ale pod względem bezpieczeństwa do końca nie byłam przekonana. Pasy to przynajmniej widzę że obejmują ten fotelik a ten "klik" to takie widmo. A przymierzacie u siebie w mieście czy gdzieś dalej jedziecie? Axkid wizualnie wydaje się mniejszy. A Pawłowi się podobało? A co do Britaxa to jak Besafe zmieściliście to z Britaxem nie będzie problemu.
Tan pchacz jest super! Szkoda że nie podsunęłam wcześniej teściom pomysłu na niego na prezent. No trudno, może pod choinkę wink

karla odbiór!!!

4 114

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella Besafe mamy u nas w mieście. I tam jest tylko marka Besafe. Dlatego jestem rozczarowana obsługą. Jak można mieć wyłączność na daną markę i nie znać jej. Ja musiałam tej babie mówić jakie modele są i których szukam. Porażka.
Axkida jedziemy oglądać do Dąbrowy. 

A co do porównywania dzieci. To jakiś czas temu (może miesiąc) mama mi opowiadała jak to szefowa mówiła, że jedzie opiekować się wnuczkiem (wtedy miał jakie 5 miesięcy). Mama się jej pyta czy da radę to ona kręgosłup chory a te chłopczyk 12 kg (ale jak się urodził to prawie 6kg ważył). Na to szefowa "Bożenka, on już trzymany za rączki chodzi" . Mama nic nie powiedziała tylko się w duchu zaśmiała mając porównanie do Pawła, który fizycznie nadwyraz szybko się rozwija a pierwsze próby stawania odbyły się jak miał 6,5 m-ca. A za ręce to dopiero teraz w miarę można go prowadzać, bo wcześniej to jak guma się wyginał we wszystkie strony.

4 115

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

mirella Besafe mamy u nas w mieście. I tam jest tylko marka Besafe. Dlatego jestem rozczarowana obsługą. Jak można mieć wyłączność na daną markę i nie znać jej. Ja musiałam tej babie mówić jakie modele są i których szukam. Porażka.

Brak słów.... Ludzie nawet nie wiedzą co sprzedają. Z nudów by zgłebiły temat bo to przecież nie spożywczak gdzie drzwi się od klientów nie zamykają. My to fachury przy nich jesteśmy big_smile big_smile big_smile 

No Twój Pawel to naprawde rozwija się bardzo ładnie, ale wiesz, zawsze znajdzie się ktoś kto was "pobije". Jedno dziecko w drugim m.ż siedzi a inne w 9 już czyta więc z tym się nie polemizuje tongue A tak w ogóle wam napisze, że mój szwagier ma dwoje dzieci i ten starszy ma 6 lat i jak miał 3 lata już czytał, umie dodawać, odejmować, mnożyć, wie co to jest silnia (!), ile to jest -1+(-1) więc jak na ten wiek to mega mózg. I co z tego jak w przedszkolu  nikt go nie lubi. Chociaz teraz już jest lepiej ale początki miał fatalne, trzymał się spódnicy Pani i do kibla za nią chodził. A teraz z jego siostry robią drugiego "eugenisuza" który za niedługo też będzie czytać, tylko kartki w książce będa jej przewracać bo jest tak gruba że cellulit ma już większy ode mnie (6 miesięcy ponda 10kg). Nie jestem złośliwa bo to moja chrześnica nota bene, ale nienawidze jak ktoś na siłę z dziecka robi cud natury. Wiecie o co mi chodzi... Ehh..

LeeBee karmisz cały czas piersią czy dokarmiasz już mm? Jesli tak to jakie kupujesz? Bo ostatnio pisałaś coś że Paweł ma problemy z kupką i wyszedł nowy Nan z błonnikiem więc możesz spróbować jeśli dokarmiasz.

4 116

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie Dziewczyny,

przepraszam za nieobecność. Czytałam Was na bieżąco, ale nie pisałam, bo nie mam jak. Co podejdę do laptopa to się mały wspina na mnie i marudzi. Co wyciągnę telefon to pełźnie po niego i chce zabierać. Dzisiaj to mam go dosyć!! Od rana jak wstał to jęczy. Ma 37,3 i ewidentnie widać 2 dolne jedynki, które bardzo chcą wyjść. Kupy dzisiaj jeszcze nie zrobił, a zawsze rana była już wielka niespodzianka. Jęczy i jęczy na szczęście troszkę niedawno zjadł, dałam mu camilię i położyłam go z wielkimi krzykami spać.

U nas jakoś się układa. Był czas, że już z mężem nawet nie rozmawialiśmy, zaczęła wypisywać do mnie nagle jego dawna miłość, po prostu jakiś zasrany matrix - wszystko w jednym czasie. Kilka dni temu na szczęście nastąpił jakiś przełom, poczułam się jak w chwili kiedy Go poznałam. Wiecie, taka zakochana małolata to reszta nie ma znaczenia tylko TEN!!! Nie chcę się cieszyć na wyrost, ale jest jakiś postęp. Poszliśmy nawet do psychologa smile
Na pogrzebie byłam sama. Każdy podkreśla to, że dziecko jest za małe żeby brało udział w takich ceremoniach, a tym bardziej żeby żegnało się przy trumnie.
Wiecie co z tym rozwijanie się dzieci to jest sprawa indywidualna i każde rozwija się w swoim tempie. Jednak mimo wszystko niektóre osoby próbują na siłę pokazywac jakie ich dzieci są "genialne". Może ktoś kto nie miał do czynienia z 6 miesięcznym dzieckiem uwierzyłby, że poznaje osoby na zdjęciu. Mój Synek nie pokaże na zdjęciu znajomych osób, poznaje tylko osoby które zna jak wchodzą do domu, bo się do nich uśmiecha i wyciąga rączki. Robi kosi-kosi, przybija pietkę, gorzej z robieniem papa, bo jakoś tak śmiesznie robi bokiem labo obiema rączkami.
Własnie zastanawiam się nad pchaczem i chcę go sprezentować Synkowi na mikołajki. Skoro LeeBee tak zachwala to faktycznie pewnie to będzie dobry wybór.
Przepraszam, że nie odniosę się do postu każdej z Was. Mam nadzieję, że nadrobię to wieczorem, bo teraz chcę skorzystać z chwili spokoju i się wykąpać smile

4 117

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka trzeba mieć nadzieję do końca. Może Wam się jeszcze wszystko ułoży. Kto wie. Nieraz musi dużo czasu upłynąć.

Ja wam powiem, że ja Pawłowi nigdy nic nie przyśpieszałam. Nie sadzałam do póki sam nie siedział, za ręce też nie prowadzam, wręcz wkurzam się jak mi teściowa albo moja mama za ręce Pawła prowadzały. Pytają w koło czemu nie mam chodzika. A ja się zastanawiam po co mi on. Po co Pawłowi on. Jak będzie miał chodzić to będzie. Dla mnie to kompletnie zbędna rzecz.
Jedynie co to często mu powtarzam mama tata. Tylko tyle.

mirella niech się tak twój szwagier nie cieszy, bo wiesz jak to jest z tymi ponadprzeciętnie inteligentnymi dziećmi.... często mają choroby psychiczne typu schizofrenia czy zespół aspergera..... smile NO ale mam nadzieję, że nie dotyczy to wspomnianego dziecka.

4 118

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

mirella niech się tak twój szwagier nie cieszy, bo wiesz jak to jest z tymi ponadprzeciętnie inteligentnymi dziećmi.... często mają choroby psychiczne typu schizofrenia czy zespół aspergera..... smile NO ale mam nadzieję, że nie dotyczy to wspomnianego dziecka.

No właśnie dotyczy... on ma zespól Aspergera (juz kiedyś o nim wspomniałam na forum). A najgorsze że u tej małej też podejrzewają. Ona do 5 miesiąca praktycznie non stop ryczała i ciągle tylko chce być na rękach. Oni ją całymi dniami noszą. Dosyć że ma wagę zapaśnika sumo to jeszcze taka maruda że szok. Ja bym z nią nie wytrzymała godziny bo ja tyle siły nie mam żeby ją ciągle niańczyć. W ogóle się sama nie umie bawić. Mój mąż mi wczoraj powiedzial że on by nie chcial takiego dziecka. Ale wiecie, jakby jego takie było to by pewnie takiego problemu nie widział. No ale z drugiej strony, jak się ma tyle w koło osób do bawienia (moi teściowie, szwagra teściowie i jeszcze oni) to można dziecko rozpuścić. Wiecie, ona jeszcze nigdy nie była z nimi w żadnym sklepie! W ogóle nigdzie jej nie biorą, raz tylko była u nas a tak to ciągle w domu bo wiedzą że gdziekolwiek się z nią ruszą to jest ryk. Dla mnie to już byłby Kobierzyn (czyt. psychiatryk).
A co do "poganiania" dziecka to ja też tego nie robię. Nie sadzałam go na siłę ani tym bardziej do chodzenia go nie zmuszam. Za to moja teściowa ciągle go na nogi stawia. Dobrze że rzadko nas odwiedza wink

I miałam ci pisać że pierwszy raz widzę ten kubek z Lovi. No kurcze, powiem ci że fajny patent! Paweł pije z niego?

kobietka no to dobry znak że motyle w brzuchu się obudziły. Widzę że mąż chyba odzyskuje rozum i wie co może stracić. smile I chyba w końcu ząbku się pojawią...

A my byliśmy dziś na szczepieniu na WZW. Mały śpi już od godziny i tak biedny płakał że żal mi go było strasznie... I jadł 4 godziny temu kaszkę bo wyczekaliśmy się w przychodni dosyć chwilę i pewnie obudzi się głodny jak nie wiem. Bidulek.

4 119 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-25 19:23:59)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No i mamy w końcu fotelik. Wybraliśmy Besafe izi plus, ponieważ rozkłada się najbardziej ze wszystkich fotelików. Mirella oglądałam tego Axkida. Dla mnie totalna PORAŻKA. Wygląda jak te z Realów czy Tesco, na plecach ma jakieś dziwaczne wykończenie, które kończy się w połowie pleców. A co mnie najbardziej zaszokowało to fakt, że jest większy od Besafe (!) trzeba było jeszcze oparcie przedniego fotela podnieść i to w pozycji maksymalnie przy oparciu kanapy. A Besafe ma tą taką rurkę odsuniętą od fotela na jakieś 7-10cm.
Do tego Axkid nie zabezpiecza właściwie w ogóle nóg i śmiem twierdzić, że gorzej wypadnie przy zderzeniu bocznym.
A no i kolejny minus za to, że prowadzenie pasa przebiega przez fotelik a nie podstawę, dzięki czemu niemożliwa jest zmiana pozycji bez uprzedniego zwolnienia pasów.
Także moja ogólna ocena jest taka, że jest stanowczo PRZEREKLAMOWANY i nie warty takich pieniędzy.
Do tego sprzedawca, który uważał każdy inny fotelik (czyt: Besafe, Britax) niż Axkid za szajs, nie umiejąc jednocześnie podać żadnych argumentów.

mirella Dzis miał pierwszy dzień z kubkiem Lovi i pił z niego. CO prawda raczej nie chętnie bo bardziej się zastanawiał co to, ale już mu butelki nie dam. Pawłowi normalne niekapki nie podchodziły, więc stwierdziłam, że kupię mu ten. Niech się uczy pić jak z normalnej szklanki.

4 120 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-11-25 22:17:08)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć mamusie w końcu jestem ! Przepraszam , że tak długo się nie odzywałam ale po prostu nie miałam czasu , a najlepsze było wczoraj ! pisałam do Was posta na wieczór z telefonu , pisałam już pół godziny i co ! i nagle wszystko mi skasowało Chryste jaka ja byłam wściekła , tyle się naprodukowałam aż mnie ręka bolała a tu Ci takie coś !

Nie mam czasu kiedy odpisać co wezmę laptopa w ręce to zaraz mały leci i wspina się po mnie , wyszarpując mi laptop , telefon również mi wyszarpuje jak widzi , więc pozostaje mi tylko czas wtedy kiedy śpi , a idzie spać późnym wieczorem po wielkich histeriach , a ja wtedy jestem padnięta i nie mam sił odpisywać.
Weekend przesiedziałam w domu , otworzyłam sobie piwko , słuchawki w uszach puściłam swoje klimaty i tak się relaksowałam smile
Emilia z niedzieli na poniedziałek gorączkowała , potem pojawiły się luźne stolce więc do przedszkola nie chodzi , podaję probiotyki jeżeli nic się nie zmieni idziemy do lekarza , daje w domu popalić smile


Joanna co za suka z tej kierowniczki ! ale poczekaj na takich też przyjdzie pora... , mam nadzieję , że uda się z nową pracą będę trzymać kciuki. Na prawko też w końcu muszę się wybrać ! jakby nie było to jest duża wygoda ,a nie wiecznie być zależnym od kogoś. Myślę ,że zacznę od przyszłego roku , w sumie to będzie moje 4 podejście hmm , a wy kobity za którym razem zdałyście ?
Masz racje kochana powinnam się cieszyć tym , że dzieci zdrowe lepiej niech dają popalić niżeli miałby leżeć i być.... tylko czasem a nawet często mnie to przerasta , po tych wszystkich przejściach to nerwy mam po prostu stargane.
Swój biznes to ciekawy pomysł  tylko trza dobrze opracować biznesplan i działać , może się uda ! życzę powodzenia smile
No to teściowa poszła po całości ! gdzie Wam takiego lebra wcisła przecież Wy macie małe dzieci ! nie ma innego rozwiązania ? musi u Was koniecznie siedzieć ?
Niestety motywacja- ciuch o jeden rozmiar mniejszy na mnie nie działa , w szafie siedzą dwie pary super spodni do których kiedyś wchodziłam (60kg) zostawiłam je bo myślałam , że się uda niestety mam słabą motywację
Właśnie się zastanawiam co można dać dzieciom pod choinkę , zabawek to tyle już mamy że szok , a Emila co dostanie zabawkę to zaraz niszy więc rozważam ciuchy z Myszką Minnie to jej ulubienica smile

Szczesciara z tego co opisujesz wygląda mi to na lęk separacyjny , my przerabiamy to już od 1,5 mc . Cieszę się , że choć Ty masz motywacje oby tak dalej ! ja niestety nie mam siły na skakanie czy bieganie , ale z tym bieganiem o 24  no  to mnie rozwaliłaś yikes  nie boisz się ? biegasz z kimś czy sama?

Mirella no z tą tortillą to narobiłaś mi smaka smile tak jasne dziecko pół roku i pokazuje osoby na zdjęciu proszę Cię teściowa chyba bujną wyobraźnie ma. Nie masz się czym martwić chłopcy z reguły mówią później w końcu to słabsza płeć tongue  Adaś co potrafi to woła cały dzień mama mama i łazi za mną , baba baba , nene nene , gdy powiem zrób bam bam to zrobi , gdy mówię a kuku to wychyla główkę , ha a najlepsze jest jak trzymamy Go na rękach i powiemy "Adaś zrób puk " to każdemu wali z dysi w czoło big_smile  ost przez godzinę trąbiłam mu Adaś daj cześć no coś tam zatrybił i jak ma humor to poda rączkę , ale" papa", " kosi kosi ", "cacy cacy "nie robi , skubany nawet jeszcze butli sam nie trzyma ! leniwy jak diabli. Mnie też strasznie denerwuje jak inne matki porównują swoje dzieci ! przerabiałam  to jak Emilka była mała dajcie spokój ... Nic na siłę moja ciocia też tak mojej kuzynce wiedzę wpajała , od podstawówki do ost klasy  gimnazjum czerwone paski , a potem tak się dziewczyna zbuntowała że szok ! a wszystko wina matki bo chciała na siłę robić z niej geniusza.

LeeBee kochana mam nadzieje , że żelki smakowały ja teraz siedzę i chipsami się zajadam big_smile
kubek niekapek pierwsza klasa , Adaś to tylko te swoje butle i nic innego nie ruszy ! Chodzik-pchacz super sprawa własnie o takim też myślałam , dziecko przy nim szybciej się nauczy chodzić niż w chodziku. Boże 5 mc i chodzi i to na dodatek z taką wagą w życiu w to nie uwierzę !! żart pierwsza klasa ...
Jej Ty w tych fotelikach obeznana na maxa smile no i masz już problem z głowy smile

Kobietka Ojej ale to słodko zabrzmiało ja już długo nie czułam motylków hehe cieszę się , że w końcu jest jakaś poprawa ! ale zdziwiło mnie jedno jaki zamiar miała jego była? no to ząbki ruszyły życzę szybkiego i bezbolesnego wyżynania smile

Mamusie te moje dzieci to mają jakiś nietypowy dar , chyba że  mają jakiś spisek ze sobą ,Adam budzi się  rano no to  daję mu mleko przebieram Go  i kładę do łóżeczka , ledwo co się położę słyszę "yy ehh yyy"  no i ciśnie boba w pampersa ,  to zaś wstaję przebieram Go i chwile pohuśtam -oo zasnął to teraz się położę , dosłownie 1 min jeszcze nawet się dobrze nie ułożyłam słyszę "Mamuś ja chcę pić " Emilka wstała no i masz babo po spaniu i tak wkoło jest wesoło

ojj to się rozpisałam idę się zaraz kąpać ale nawet nie mam siły wstać , człowiek cały czas czas na wielkich obrotach ... buziaki dla Was  :*

4 121

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie Mamusie,

za wcześnie się pochwaliłam, bo po 3 fajnych dniach, wczoraj znów runęło. Wecie co  ja już nie mam siły nawet na psychologa, bo po wizycie dowiedziałam się, ze ona mi przytakiwała, bo ja płaciłam. Płaciłam po wizycie..... On dalej forsuje rodziców, mamy rozmawac o naszych relacjach a on chce zebym mu pozwoliła z synem jezdzic do nich, zebym nie wychodziła jak oni przyjda..... zero dojrzałosci. Dzisiaj chce mu powiedziec, ze juz go nie kocham, bo mam dosc upokorzeń....te motyle 2 dnie temu to dlatego, ze pierwszy raz od 2 lat rozmawiał ze mna szczerze i wiem, ze to potrafi, ale nie chce. Woli kłamać na każdym kroku.

Ząbki ida, ale nie chca wyjść. Mam dość tego marudzenia!!! Non stop jęczy!!!!! Od samego rana.

Joanna daj sobie spokój z ta kierowniczka, to jakas prostaczka. Trzymam kciuk żeby ułożyło się w innym miejscu!! Wiesz co słyszałam też, że w takich sklepach sieciowych tak się traktuje ludzi stąd tak częste zmiany tam są.

Joanna i Karla ja to Was podziwiam cały czas, bo ja z jednym dzieckiem ledwo daję radę, a z dwójką nie wiem jakbym miała sobie poradzić. Jestem pełna podziwu. wiem, że jest Wam cięzko, że macie czasami pewnie dość, ale podziwiam Waszą siłę.
Karla a jak z Emilką, coś już wiadomo odnośnie adhd?

Szczęściara Marysia to niezłą agentka. Zdjęcie w leżaczku jest ekstra!! Przypomina mi się synek mojej kolezanki, który własnie też takiego "żółwia" robi smile A jak z teściami, z Adamem?
Hmmm no Polszy to nie było tu wieki!!!

Mirella no prosze teraz Ty tutaj zdradzasz zdolności kulinarne smile Smaka mi narobiłas na tortille.... ale nie moge, mam tak jak Wy, chce schudnac a nie odmawiam sobie za wiele.

LeeBee hmmmm kolejna ekspertka od fotelików. Ekstra, bo bede miała sie z kim konsultowac. Zdjęcie usmiechnietego Pawełka jest cudowne!! On jest przesłodki!!

Aaaaa miałam Wam napisac, ze ide dzisiaj do ginekologa, bo znów miałam takie potopy. Boje się....

4 122

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile
rzeczywiście was na chwilę zostawić i człowiek nie nadąża tak piszecie big_smile

ja dzisiaj to mam jakiś koszmar w sumie to już od wczoraj
wczoraj mąż miał urodziny to myślałam że jakoś miło a tu młody tak mi daje popalić że najchętniej to bym dała go mężowi w ręce i poszła
w pi...u
dzisiaj to samo siedzę i czekam aż wróci bo już nie mogę normalnie z nerwów to mi tak ręce chodzą że szok sad

my fotelik już dawno kupiliśmy z coto baby
fajnie bo może jeździć tyłem jest taka podstawka że wtedy jest na leżąco albo przodem
minus tylko taki że jak ktoś ma krótkie pasy w samochodzie to tyłem go nie zapnie

a mój mały nie umie pić z kupka niekapka
musiałam mu kupić taką butlę z rurką i z tego ciągnie

boże czy wasze dzieci też są takie nienauczalne
milion razy odstawiam go od takiej  małej szafki bo jak wyciągnie szufladę to ona się na niego obala ale i tak jak tylko wstanie to do niej idzie

a mój mały to też niewiele rzeczy umie
kosi-kosi to jak mu się przypomni papa nie ma opcji w ogóle nie rozumie o co nam chodzi
ostatnio nauczyliśmy go przybijać piątkę
no i jestem dumna bo zaczyna siadać na tyłek z pozycji stojącej ale o przesuwaniu się to jeszcze nie ma mowy

joanna
jak miałabyś się użerać z taką babą to lepiej zmienić pracę
nasze zdrowie psychiczne nie jest tego warte

szczęściara
nic tylko podziwiać i gratulować wiadomo zawsze warto o siebie dbać
ja mam zamiar wrócić do Chodakowskiej bo widzę że z nią miałam najlepsze efekty
o dziwo pomimo tego że wszyscy tak zachwalają to ja biegając nie miałam żadnych efektów
a diety to mnie nudzą zresztą jak się pilnuje to rozsądnie jem

na dodatek muszę iść do ginekologa bo mam dwa razy w miesiącu okres
podejrzewam że to wina tabletek chyba mi nie pasują
przez to jestem nieźle osłabiona i ciężko mi zabrać się za jakieś ćwiczenia skoro często mi się zdarza
że zwyczjnie w głowie mi się kręci

widzę że znowu się zaczyna okres szczepień - będą piszczeć biedaki
my dodatkowo musimy zrobić testy na alergię
i nie wiem co wybrać cały pakiet za 160 zł babka powiedziała że część może nie wyjść jeśli dziecko nie miało kontaktu z alergenem a np. ja małemu owoców morza nie podawałam
czy pojedyncze alergeny po 30 zł
tu znowu muszę określić na co dziecko może być uczulone
a ja na razie marchew i mleko i co dalej ?
może trzeba by było gluten planujemy jeszcze iść do alergologa się skonsultować

4 123

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

o jeszcze mi się przypomniało

kobietka
mi ktoś kiedyś powiedział
dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi
mam nadzieję że będziesz ode mnie mądrzejsza i posłuchasz big_smile

4 124

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
morena1984 napisał/a:

dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi
mam nadzieję że będziesz ode mnie mądrzejsza i posłuchasz big_smile

A ja wiem z doświadczenia że można, tylko trzeba płynąć z innym nurtem.

morena ja też mam nieraz dość i ostatnio właśnie zostawiałam małego z mężem i wyszłam z domu bo już byłam bliska obłędu. Niestety macierzyństwo to nie tylko piękne chwile jak z reklamy. O tych ciemnych stronach mało kto mówi.

karla mój wali z dyni ale tylko w podłogę. Dzisiaj znów się wspinał po stojaku na wanienkę, obkręcił się w koło nogi i walną głową o podłogę. Ostatnio nie ma dnia żeby płaczu nie było. Mam nadzieję że z Emilią to  nic powaznego. Gonienie po lekarzach i to ubieranie i rozbieranie dzieci to koszmar.

LeeBee no to widzisz jak to jest z tymi fotelikami. Axkid jest bardzo chwalony na blogu osiemgwiazdek i może i jest bezpieczny ale nie ukrywajmy że przecież funkcjonalność też jest ważna. Besafe wizualnie zawsze bardziej mi się podobały. Dobrze że miałaś możliwość sprawdzenia obu bo to nie zakup lizaka. Myślę że będziesz zadowolona.
A co do fachury w tej materii to ja do niedawna też byłam ciemna masa ale zgłębiając temat może ekspertem się nie stałam ale podstawy jakieś ogarnęłam i teraz zaglądam w każde auto co ma fotelik. smile I pytanie ludzi: "dlaczego macie fotelik ustawiony tyłem?" jest dla mnie tak śmieszne że aż nie chce mi się na nie odpowiadać.

kobietka no u Was w związku to taka sinusoida... Szkoda że tak ciężko facetom zrozumieć pewne rzeczy. A marudzenie małego?? Skąd my to znamy! Moj ma dzisiaj juz drugą drzemkę. Jak się obudzi idziemy na spacer bo pogoda kusi, słoneczko świeci więc skorzystamy.

Kupiłam małemu śpiworek z wełny do wózka na olx i czekam na przesyłkę. Już mam dość owijania go kocem który co chwilę mu spada.
Dobra idę się ubierać póki mały śpi. buziaki :*

4 125

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka ehhh brak mi słów na tego Twojego chłopa .....
U tak małych dzieci (3latka) nie da się jeszcze zdiagnozować czy to  ADHD , minimum te 4,5 roku musi mieć żeby przeszła testy psychologiczne

Morena no właśnie o ciemnym stronach macierzyństwa nikt nie mówi , podziwiam moją babcię która miała siedmioro dzieci w sumie to było ich dziesięcioro , wszystkich urodziła w domu ! i co  jakoś się wychowali jeden drugiego pilnował , a babcia poszła na pole, kiedyś te życie było inne i dzieci też były inne teraz to świat opanowała elektronika ehhh te czasy są coraz gorsze ...
co do powiedzenia to również jestem tego zdania , to już nie ma to samo ... w sumie każdy ma inne doświadczenia ..

piszę do Was posta i laptopa trzymam już na cyckach bo co mam go  na kolanach to mały podchodzi i trzaska po klawiaturze , klawisz back space jest na topa używany bo bez niego to raczej nie poczytałybyście tych hieroglifów smile

Pozdrawiam smile

4 126

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja Wam nie pisałam chyba, ale przez walenie Pawła w klawiaturę musiałam system przywrócić do stanu fabrycznego. smile Od tamtej pory nie pozwalam mu walić, no chyba że wyłączony, ale wtedy to z kolei Pawła nie bawi smile

kobietka Jak to się mówi. Daj czasowi czas..... Nie nastawiaj się na powodzenie, ale też nie przekreślaj. Jesteście małżeństwem, macie dziecko jak się uda to dobrze. No a jak się nie uda? Trudno. Przynajmniej będziesz miała pewność, że zrobiłaś wszystko by było dobrze.

U nas też nie jest super. Niby się pogodziliśmy kilka dni temu, ale wczoraj znowu miałam załamanie kiedy to mój mąż uważał, że go atakuję mówiąc, że nawet nie próbuje znaleźć czasu tylko dla nas.

morena Ja też nieraz czekam, aż mąż z pracy wróci jak na szpilkach, bo z tym młodym nie wyrabiam. Tylko że co z tego. Mąż przychodzi i młodego przejmuje na 15 min hmm

Szczęściara a jak Marysia i Teqilla (bo tak się chyba nazywa Wasz pies). Miałaś pewne obawy. Jak pies się zachowuje w stosunku do małej?

Joanna mnie wielokrotnie zastanawia co na celu mają tacy pracodawcy/kierownicy. Przecież zaufana, stała kadra według mnie to podstawa. No ale widać inni wolą się wywyższać. A tak szczerze to wiesz co myślę? Z ciebie jest na prawdę super laska. Bardzo ładna, zgrabna (i to po dwójce dzieci!!!). Ona Ci po prostu zazdrościła.



karla ostatnio jak gadałam z mamą to opowiadała, że szukała jakiejś karty zdrowia mojego brata. I którą by nie wyciągnęła to napisane było "nadpobudliwy". smile Nawet jeśli się okaże, że Emilka ma adhd to wyrośnie z tego. Mój brat jak zaczął wyrastać a nadpobudliwości to się zrobił bardzo spokojny.

A no i ze mnie to też żadna specjalistka od fotelików. Poczytałam trochę i coś tam wiem, ale wiecie co. Rynek jest zawalony tak bardzo, że normalny człowiek się w tym gubi. Od tego powinni być sprzedawcy, żeby tłumaczyć i radzić. A tu się okazuje, że jak klient sam nie poszuka po sprzedawcy wierzyć nie można. Mało tego. Pani w sklepie jak nam pokazywała jak zamontować fotelik to stwierdziła, że te pasy kotwiczące z przodu to wcale ich nie trzeba zapinać. Więc co Lidia musiała zrobić w domu? Włączyć youtube i obejrzeć profesjonalny filmik instruktażowy. A ponadto czytając instrukcję okazało, że jest możliwość montażu na środku i tak też zrobiliśmy. Dzięki temu fotel pasażera będzie mógł być znowu używany smile Wczoraj Paweł zaliczył pierwszą podróż od babci i wył, ale w sumie był już bardzo śpiący, więc mam nadzieję, że to była przyczyna.

Ja mam z kolei inny problem. Pawła coś boli i ja nie wiem co. Wydaje mi się, że to brzuch. A może pęcherz. Może jakaś bakteria  i to go boli. A tego się obawiam najbardziej, bo robiłam posiew. Tydzień jutro mija a wyników nie ma. To źle wróży.

4 127 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-11-27 13:42:12)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee jakoś postawi sprzedawczyni mnie nie dziwi. My tez jak kupowaliśmy fotelik to facet wsadził do auta i nie umiał zapiąć. Powiedzial że się nie przygotował hmm ja musiałam mu mówić jak fotel zamontować TYŁEM, bo on nawet nie wiedział że fotelik może być też w tej opcji. Totalna porażka. Na szczęście montaz tego Britaxa jest bardzo prosta, ale z Axkid-em to na pewno bym sobie nie poradziła.

Dziewczyny, mój mały wczoraj nie spał od południa do 19:30!!!! Nic kompletnie nie mogłam zrobić. Ciasto drożdżowe na kluski na parze robiłam razem z nim bo ciągle tylko stękał, oczy czerwone ale spać nie chciał. Jak mój wrócil z pracy to go zostawiłam z małym i pojechałam na zakupy bo bym chyba padła na twarz przy nim. Teraz też musiałam go pasami do wózka przypiąć żeby go uśpić bo inaczej się nie da. Eh...

Idę gotować mu zupkę.

Skoro o tych sprzętach piszecie, to ja mam własnie telefon w serwisie bo padał. Przypuszczam że z zaślinienia. tongue

4 128 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-28 09:23:28)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Co tam dziewuszki smile

Mirella jak u was noce? Są lepsze?

Karla a u Was? Adam śpi w nocy? Czy wtedy co pisałas to był jednorazowy przypadek?

Ja mam już dość.  Wiem już jedno, że u nas problem spania wiąże się ze wzdeciami.  Juz mam tego dość.  Wczoraj przez caly dzień nie dałam mu nic do jedzenia poza cyckiem i mm przed snem.  Dałam espumisan i spał bez pobudki do 1:30 (a do tej pory miał zawsze dwie w tym czasie).

Jak będzie posiew to idę dziś do lekarza z Pawłem
O wzdeciach też powiem, ale znając życie wzruszy ramionami i tyle. Będę musiała iść chyba prywatnie.

A poza tym to dzień się zapowiada tragicznie bo juz od rana marudzenie.

Mirella pytałaś czy daje mm. Dodaje do kasiek i wieczorem (jeśli raczy młody wypić).  Trochę boję się Nań bo ono ma ponoć więcej żelaza, które może powodować zaparcia. A ciekawe ile tego błonnika tam jest. Będę musiała rzucić okiem w sklepie

4 129

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U nas noce różne. Dzisiaj pierwsza pobudka była o 4 rano, cyc i pospał do 6. Najgorsze dla mnie jest to, że on o 6 lub nawet o 5:30 się budzi i nie ma mowy o spaniu. Po ok 3 godz. ma pierwszą drzemkę ale ja potem ziewam cały dzień. wczoraj na noc zrobiłam mu kaszkę ryżową owocową i widocznie przez to dłużej go trzymało bo trochę słodka. Raczej wystrzegam się na noc takich rzeczy ale jednak słodkie zapycha.

Dobrze że dzisiaj piątek, mąż może wróci wcześniej, przejmie małego a ja coś zrobię dla siebie. Wczoraj kupiłam sobie sweter - pierwszy mój zakup od nie wiem kiedy.

LeeBee ja z Nan nie mam problemu choć czasem walnie klocka ale to bardziej przez obiadki i przez to, że Mikołaj nie chce w ogóle jeść deserków owocowych. Wczoraj zrobiłam mu nawet z mm i też się nie chwycił. Idę zrobić mu na drugie śniadanie owsiankę z bananem, może chociaż tak mu zapodam owoca.
Swoją drogą to Paweł od urodzenia ma problemu z tym brzuszkiem. Może warto zasięgnąć porady innego pediatry.

Dzisiaj złożyliśmy podanie do żłobka i teraz czekamy na decyzję.

4 130 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-28 10:17:12)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella już wniosek do żłobka???? Matko aż mnie panika ogarnęła że to zaraz rok strzeli smile choć ja i tak po macierzyńskim na bezrobocie smile No, ale też chcę do pracy wrócić bo to siedzenie w domu mnie dobija.

A no i w f&f jest -30% na wszystko (czyli te przecenione też). Jadę zobaczyć kombinezon bo był już przeceniony. Ciekawe czy nagle cena nie wzrosła... Bo wyjdzie, że będzie kosztowa 39zł

4 131

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dzień dobry mamusie smile

LeeBee  u nas nocki różnie ale patrząc ogółem to jest lepiej mały budzi się raz w nocy góra dwa razy , więc mogę powiedzieć , że teraz to się trochu wysypiam. Dobrze zrozumiałam , że podajesz małemu mleko Nan ? to już mogę się domyślać czemu ma problemy z brzuszkiem co spotkam mamę i przygadamy się o mleku większa połowa zrezygnowała z Nan , a dlaczego ? bo mleko było za "ciężkie" dla ich maluszka , gdy przeszły na Bebiko , Bebilon  zaraz wszystko ustało , nawet od szwagra syn , źle to tolerował biedy wił się stękał jękał , kolki często miewał , zaparcia i co się okazało mleko Nan a w szczególności  NAN 2  było ciężko strawne. Przeszli na Bebiko i było juz ok
No właśnie jeżeli wyników jeszcze nie ma to może oznaczać , że coś się hoduje , oby nie
też wyczytałam , że ADHD z czasem zanika ... ehh zobaczymy


Mirella a może teraz kolejne ząbki wychodzą i dlatego taki marudny ? ja się boję co to będzie z zębami trzonowymi , Emilce dość późno wyszły i bidulka sama mi mówiła " mama boli mnie ząbek"
no mój agent to tak mi zaślinił pilot , że dostał zwarcia i musiałam do rozkręcić i wysuszyć , na szczęście działa

Dzisiaj znowu piątek tygodnie , dni uciekają jak woda MASAKRA ! ja i kuzynka mamy plan sobie zrobić imprezę tzw domówkę , oczywiście z umiarem , ale  z P. znowu jestem trochę skłócona ehh te chłopy ..gorzej jak z małymi dziećmi .
Kupiliśmy pampersy DaDa z edycją świąteczną 108 szt za 49,99 i mają fajny wzorek smile   takiego świątecznego pingwinka może potem wrzucę zdjęcie. Adam nauczył się posyłać buziaki smile i teraz woła "mama- cmok" ale to słodkie.
U nas -1  buuu pizgo

buziaki dla Was:*

4 132

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jejku mój Paweł to jeszcze nic nie umie. 

Karla ja nie daje nan. Dawałam bebiko a wczoraj kupiłam próbki Bebilona. Tylko że on tego mleka i tak dostaje mało.  Czasem to są tylko 2-3 miarki do kaszki na dobe.

4 133

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee no ja od marca chcę już małego do żłobka przyzwyczajać. Do pracy wracam w okolicach kwietnia a do państwowego żłobka to niestety o miejsce nie jest tak łatwo. Jak go nie przyjmą to chyba wezmę wychowawczy bo prywatny złobek to koszt ok 1200 zł więc nie opłacałoby mi się do pracy chodzić i robić na żłobek.

karla my już od tygodnia mamy te pieluszki, fajna ta edycja wink A nie wiem czy wam pisałam że kupiliśmy kiedyś pieluchy z Babydream i małego tak odparzyło że masakra. Dopiero sudocrem wszystko zaleczył. Nigdy więcej tego badziewia.

A co do mleka to my kupujemy NAN. Jakiś czas podawałam małemu Bebiko ale po pewnym czasie przestał jej jeść więc kupiłam Nan i wypija całą butlę. W sumie to powiem Wam że mojemu to chyba nic nie jest po żadnym mleku. Dostawał już chyba ze trzy różne choć czasem te kupy robi trochę zielonkawe więc może i jakiś wpływ tej NAN-ki na trawienie jest.

U mnie też -1 a ja wybieram się do sklepu z małym bo wczoraj cały dzień siedział w domu.

LeeBee Ty kiedyś pisałaś że u Ciebie na osiedlu babka wyskoczyła z okna a u mnie w poniedziałek gościu wyrzucił kobietę z 7 piętra bo przyszłą po pieniądze za czynsz. Najlpesze jest to, że widzę to okno z mojego i tak to szybko "posprzątali" że mało kto o tym wiedział. Co to się dzieje z tymi ludźmi.
A co do F&F to super ciuszki mają, byłam wczoraj ale z tego co widziałam to tylko na niektóre była przecena. Małemu muszę kupić jakiś sweterek bo nie ma nic ciepłego pod kurtkę. Wszystkie bluzy z kapturem hmm Jak coś kupisz to się pochwal.

4 134 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-28 23:10:40)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella no to nieźle z tą babką.

Byłam w Tesco no i tak jak przypuszczałam. Wszystkie dotychczasowe promocje zniknęły, więc nic w ekstra cenie nie było.

Okropnie się wkurzyłam dzisiaj. Mój mąż ma poj.baną siostrę. Starą wieśniarę. jak byłam w ciąży to Mirek odrzucał spadek, ale że Paweł był poczęty po śmierci wuja, to nigdzie go nie podawaliśmy bo według prawa nie jest spadkobiercą. Za to mądra siostrunia Mirka uznała inaczej i podała Pawła jako spadkobiercę. No i teraz sprawa wygląda tak, że teoretycznie nie jest spadkobiercą ale praktycznie banki mogą się Pawła czepiać.  Notariusz powiedzał, że mamy rację, bo takie są przepisy, ale on z doświadczenia własnego wie, że różnie to bywa i lepiej mieć papier.Więc musimy czym prędzej składać wiosek do sądu i modlić się żeby cofnęli nam termin na złożenie oświadczenia w imieniu Pawła bo ustawowy termin już dawno minął.
Taka jestem zła bo dzieciak niczemu winny a już gdzieś w papierach będzie widniał i jak tylko jakiś bank się obudzi to będzie do niego wysyłał wezwania. Niech ją szlag trafi!!!!!!

4 135

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jejku LeeBee a co ona się wpieprza jakby nie było w wasze sprawy? To teraz macie kłopot tylko na głowie i chodzenie po sądach z pismami. Oby wam się udało. A po kim ten spadek?

No to się obkupiłaś...

karla imprezujesz?? wink

4 136 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-11-29 08:36:04)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella no właśnie każdy to mówi.  PO CO wtracala się w nie swoje sprawy
Mogła z a dzwonić zapytać.  Przecież to oświadczenie a nie byle ploty przez płot.  Pismo poszło i tyle. Notariusz nie sprawdza czy ktoś został podany zasadnie.

No i teraz nas czekają dwa postępowania. A  do tego koszty.

Normalnie tak tej baby nie trawię że szok. Jak braliśmy ślub to napisała smsa w ostatnim dniu kiedy goście mieli potwierdzić że ich nie będzie.  A jak Paweł się urodził to widziała go pierwszy raz po.kilku miesiącach i to przez przypadek bo się u teściów spotkaliśmy. 
Teraz sobie powiedziałam że jak się gdzieś z nimi spotkamy to ja zaraz wychodzę.

A spadek był po bracie teściowej ale tam same długi

4 137

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee wygląda to tak jakby wam na złość chciała zrobić. Ja na pewno przy okazji powiedziałabym jej kilka słów do rozumu.

U nas dzisiaj -5 hmm Zima tuż tuż.

A jak minęła wam noc?

4 138

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile
jak tam dzionek mija ?

u nas też już powoli zimowo na spacerze zamarzliśmy - ja z mężem bo mały opatulony big_smile
teraz czekamy za gościem wujem co Janek go uwielbia co mnie dosyć śmieszy bo on tak do dzieci to jakoś bardzo ostrożnie podchodzi
coś na zasadzie małe ludziki trudne w obsłudze wink

a wczoraj byłam u kuzynki co ma dwóch synów i wszyscy mówią że oni  straszne łobuzy
jeden jest starszy o dwa miesiące no i co ten mój wyrabiał za włosy go ciągnął zabierał mu wszystko co ten miał w ręce szarpał go
to ja nie wiem co można o moim powiedzieć big_smile

leebee
z tym spadkiem to porażka ile się słyszy że dzieci po jakiejś tam rodzinie długi mają
chyba bym babę udusiła

4 139

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietko szkoda mi Ciebie sad dobrze ze przez chwile poczułamś się jak dawniej. Twój mąż juz raczej się nie zmieni hmm chyba że poczuje ze naprawdę was stracił.

Karlo mam nadzieję że to jednak się zmieni u Emilki.
Ja nie chciałabym żyć w takich czasach yikes 7 dzieci pole i rodzenie w domu yikes

LeeBee co za baba ! Dziecko od początku nasrane ma w życiu hmm  z jakiej okazji taki prezent !? I to jeszcze brat teściowej !? Na Chuj to komu ? Ja nie tyle co bym wyszła, ale zrobiłabym taka awanturę ze hoho.

Mirello mi się nie opłaca iść do pracy nawet przy państwowym żłobku.

Moreno dzieci są śmieszne w sytuacjach bliskości z innymi rówieśnikami big_smile

LeeBee pytałaś o Tekilę. Jest dobrze smile bardziej się o Manie martwi itp. Jak nas nie ma w pokoju albo śpimy, to skrada się pod łóżeczko big_smile

Ja biegam z Tekilą. Wtedy się nie boję. Ogólnie wieczorne bieganie w taki mróz sobie odpuszczę bo gile zamarzają! big_smile

Marysi wyszedl 5 ząb. Górna 2 i dlatego miała kilka dni ciężkich.

Ktoś pytał jak z teściami... eHhh. Szkoda słów

Jutro jakaś wielka impreza. Garniaki i itp bo Franek (syn siostry Adama) ma pasowanie na ministranta.... co za bzdura. Jak komunia !

4 140

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Niestety takie nasze poj*ane prawo polskie ;/   współczuję stresów ..;/

Ja dzisiaj wylądowałam na pogotowiu. W nocy gorączka 39,5  bóle mięśni i stawów ,a dzień wcześniej ból prawego jajnika podejrzewałam , że znowu jakaś torbiel pękła ale na szczęście zrobili USG okazało się że jest wszystko ok tylko było jajeczkowanie i trochę "dziwacznie, dziko" tak to nazwał ginekolog - ciałko żółte  pękło , kazał kupić gripex i kurować się pod kołdrą bo mogą to być objawy grypy , tylko problem w tym , że mnie gardło nie boli ,ani kaszlu nie ma ,jak nie minie do poniedziałku o muszę iść do swojego lekarza rodzinnego hmm

u  nas noc masakryczna zresztą i w dzień jest ciężko mały marudzi , a przyczyną tego kolejne ząbki wychodzą dwójki na dole. Posmarowałam żelem podałam Ibufen i zobaczymy jak nocka minie .

Morena mam dokładnie to samo z Adasiem i Emilią czasem mi jej szkoda , ciągnie Ją za włosy , popycha , z dysi daje i bije ,w sumie każdego bije kto Go weźmie na ręce ale tak potrafi wystrzelać po pysku , że naprawdę to boli , a On co ma radochę na całego , dzisiaj skubany sam sobie rajtuzy ściągnął .

u nas pierwszy śnieg big_smile big_smile big_smile

Mirella niestety ale do imprezy nie doszło sad  bo wiecznie się coś musi wysrać , ale jedno mnie cieszy , że to nie jajnik i nie muszę mieć zastrzyków ..

4 141 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-11-29 22:44:11)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

dzisiaj skubany sam sobie rajtuzy ściągnął .

Padłam!!! big_smile big_smile Ale agent z tego Adasia!

To kuruj się kochana, oby ci szybko przeszło.

Szczesciara myślałam że mianowanie na Ministra macie w rodzinie  a tu ministrant... drugie czytanie mnie sprowadziło na ziemię. Prezenty też kupujecie jak na komunię? tongue

4 142

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello ja to mam gdzieś i idę na zajęcia. Nie będę uczestniczyć w takich szopkach. To tak samo jakbym świętowała ze Marysia okres dostała (głupi przykład ale taka prawda). To że ta rodzina jest pseudo katolicka, to nie znaczy ze ja będę grzebać w tym gównie. Siostra zakonnica, druga ma dzieci i 2 razy w tyg do Kościoła (jak nie wiecej) a matka chleje na umur co jest na naszej głowie. Szczerze - mam to głęboko w dupie. Niech dalej udają świętych. Jestem jaka jestem, do kościoła nie lubię chodzić i to wszystko jest dla mnie za sztuczne. Ochrzcilam Marysię, czasami pójdę z nią do Kościoła ale szczerze to tylko po to żeby to odstać.

Karlo całe szczęście ze to nic poważnego. Ty to tez masz 7 światów z tym zdrowiem. Ja ostatnio też mam straszne jajeczkowanie. Krew mi nawet leci hmm

4 143

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jejku karla ty to się masz z tym zdrowiem hmm współczuję.

morena Jasiek bardzo lubi tego wujka pewnie dlatego, że ten się go "boi". Dzięki temu nie narzuca się Jasiowi. Mój Paweł też woli moją mamę niż teściów, właśnie dlatego że moja mama szybko zrozumiała, że z Pawłem trzeba bardzo powoli i nie narzuca się mu.

Szczęściara ta rodzinka Twojego Adama to na prawdę udana. Na prawdę podziwiam Cię, że jeszcze nie zwariowałaś smile A co do biegania z psem to ja jak biegałam sama to też zawsze obowiązkowo Lunę brałam. Ten mój pies to straszek okropny i szczerze wątpię w jej obronność w razie czego, no ale przynajmniej rasą straszy smile

A ja mam dziewczyny dylemat. O czym mogą świadczyć czerwone policzki i nosek u dziecka?
Dałam Pawłowi w czwartek Bebilon na noc, i w piątek rano 2 miarki do koszki. I zaczął mieć czerwone poliki. Na wieczór dostał Bebiko znowu a mimo to poliki do dziś czerwone. Teraz nie wiem czy mu nie podpasował Bebilon (ale od piątku jeszcze by się to zaczerwienienie utrzymywało?) czy Bebiko też uczula (choć wcześniej mu dawałam Bebiko i nic takiego się nie działo).  A no i jak nie daję mu mm to nie ma takich wzdęć. Zaczynam się zastanawiać czy on skazy białkowej lub jakiegoś uczulenia nie ma.....

4 144

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej
ja tak szybciutko
u nas czerwone policzki + takie krostki na policzkach to właśnie objawy skazy

4 145 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-11-30 15:36:04)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej mamusie , dzisiaj już dużo lepiej ze mną smile Gripeź Activ Hot mi pomógł smile

LeeBee u nas czerwone i szorstkie poliki to po prostu uczulenie na jakiś składnik , tak dla dobrej rady staraj nie mieszkać mlek mm,  to też przyczynia się do wzdęć i bóli brzuszka każde mleko ma inne składniki . No raczej nie zbliżyła bym się do Twojego psa mam uraz do tej rasy smile  a jaką kaszkę dajesz małemu ?

Szczesciara podziwiam Cię za cierpliwość ja to 2 lata użerałam się z teściową jak u niej mieszkałam , w sumie do teraz trzeba się z nią użerać ale tyle w tym dobrego , że nie widzę jej mordy na dzień dobry

4 146

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewczyny... Czy korzystacie z nawilżaczy powietrza? Jeśli tak to czy możecie jakiś polecić?
Pozdrawiam smile

4 147

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ja tak samo mam z Tekilą big_smile co do czego to pewnie pierwsza by zwiała, ale kto wie big_smile rasa tez jest całkiem straszna wiec jakoś wiele mniej się boje. Może Mały jest uczulony na to mleko? Po kilku dniach patrz na efekty.

Minia ja nie używam nawilżacza. Najlepiej chyba wilgotny ręcznik powiesić na grzejniku. Ja zawsze przed snem biorę Marysie z pokoju i wietrze na noc. Wtedy od razu lepiej się śpi.

Karlo ja też nie wiem. Musze iść do administracji bo u nas są takie przetargi na mieszkania i zastanawiam się na czym to polega. Najpierw trzeba wpłacić ok 15-20 tys ale nie wiem co dalej. Nie mam nikogo kto się na tym zna. Nie lubię latać po urzędach i tych innych ale musze w końcu coś z tym zrobić.
co do tego socjalnego to przypada 5m na osobę. W tym rzadko się zdarza żeby była toaleta w domu, prysznic itd... nie ma co liczyć na warunki do życia. Myślimy tez o mieszkaniu za odstępne ale w azk następna edycja jest dopiero wiosną. Przez biuro lipa, bo ogromne pieniądze biorą dla siebie.

4 148

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara może Wam się uda z mieszkaniem komunalnym z miasta , niestety mieszkania na wynajem są drogie ludzie sobie czasem taki ceny narzucą że szkoda gadać. A jaką masz rasę psa? Zasrana Polska młodzi  tu maja ciężki start w życie... hmm

Minia ja również wietrzę pokój przed spaniem , kaloryfer zakręcam na 2 , i wieszam mokry ręcznik . Niestety nie znam się na nawilżaczach powietrza i nie wiem jaki jest najlepszy, póki co sprawdza się sposób który napisałam.

jutro idę z małym do lekarza bo ma brzydki kaszel , jej  mam dość tych  okropnych choróbsk , a wszystko Emila z przedszkola przynosi , wczoraj znowu nam taką scenę odwaliła w CCC , że głowa boli w jednym momencie ludzie stanęli i wszyscy na nas niektórzy żeby zobaczyć co się dzieje to zaa regałów powychodzili MASAKRA zaczęła mnie bić , tarzać się , ahh okropnie myślałam , ze ją rozszarpie ! mam piękną córeczkę  ale niestety SZATAN
Adam wyczaił kuchenkę gazową i kurki idą w ruch , oczy w dupie to za mało !

4 149

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

minia23 ja mam taki http://allegro.pl/nawilzacz-hyundai-hum-770-i4831171145.html ze wskaźnikiem nawilżenia. Jest cichy, można ustawić częstotliwość nawilżenia, posiada wyświetlacz led i najważniesjze - jest oszczędny. U nas teraz chodzi całą noc bo od grzejników powietrze bardzo suche.

karla ty masz z tą Emilką meksyk. I dobrze że już lepiej się czujesz.

4 150

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella bardzo ładny ten nawilżacz smile i dosłownie nic go nie słychać ?

4 151

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Słychać tylko jak raz za czas bulgocze a tak to naprawdę mało co. Wydaje tylko taki szum który nawet działa uspokajające na małego wink

4 152

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki big_smile
jaka tu cisza dzisiaj leniwca podłapałyście ?

my dzisiaj robiliśmy testy na alergię masakra
ja trzymałam Janka pielęgniarka mu rączkę druga kłuła i do tego jeszcze mąż misiem machał żeby w inną stronę patrzył
a na końcu jak pielęgniarka skończyła i kazała go wziąć i pocieszyć to do kogo rączki wyciągnął ?
no oczywiście do taty bo mama be ... przytrzymywała jak mu krzywdę robili
przynajmniej trochę nam się sytuacja rozjaśni
i oczywiście 160 zł poszło się bujać naprawdę nie wiem czemu ja na nfz płacę te wszystkie składki jak wszystkie badania itp. i tak muszę na końcu prywatnie robić

a jak poszłam ostatnio do dentysty się zapisać to termin na koniec stycznia dobrze że tylko trochę mi się plomba wykrusza to sobie poczekam

4 153 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-12-01 22:22:20)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hejj smile

Uff w końcu dzieciaki zasnęły z wielkim problem , ale teraz  trzymam krótko godzina 20 Emilia idzie do pokoju , zamykam drzwi i nie ma zmiłuj się , 15min krzyku i co? rezultat gotowy po 15 min śpi jak zabita , niestety mamy ale musimy krótko trzymać rękę. U nas wielki przełom Adam  w końcu zaczął pić z niekapka ! no i nauczyłam Go robić "kosi kosi " jak mu się zachce to powtórzy hmm zauważyłam , że nauka to chyba najlepiej wpaja się rankiem smile
kupiłam dzisiaj mleko Bebiko 800g za 25 zł jest promocja w E-leclerku do  07,12,2014, ale tylko na Bebiko Junior (3 i 4)

Byłam z małym u  lekarza bo strasznie męczy Go kaszel , osłuchowo czysto , kazała robić inhalację , podawać lipomal , a w środę ponownie do kontroli. Dzisiaj wyciągnęłam już małemu śpiwór bo naprawdę pizgało , ale tak nie cierpię tego ubierania dzieci i siebie wrrr ani się obrócić , ani tak ani siak MASAKRA

Morena niestety testy zawsze są płatne , jeszcze się nie spotkałam by ktoś to miał za darmo , niestety ale w PL za darmo umarło! , a NFZ i ZUS to złodzieje płacimy składki , a  w kolejkach czekamy nawet po 2 lata baa są przypadki , ze czekają 7 lat to jest chore!!! głupota po prostu głupota u dentysty i tak trzeba płacić za znieczulenie , plombę , ehh dajcie spokój PL to jeden wielki bubel...
Pozdrawiam smile

4 154

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej mamcie! Pogoda nas nie rozpieszcza to fakt, ale nie ma się co dziwić przecież już grudzień. GRUDZIEŃ!!! Czy wy to słyszycie? Zaraz nasze pociechy skończą rok, ten czas zapitala jak Mariolka po szosie big_smile

karla ja właśnie założyłam małemu śpiworek do wózka bo dzisiaj mi przyszedł. U mnie jest taki wiatr, że jak wychodziłam dziś z małym do auta to biedny oddechu nie mógł złapać. Tak mi go było szkoda, a musieliśmy na tą zakichaną rehabilitację jechać. I dziś mieliśmy wizytę u neurologa i powiedział że jeszcze jest krzywy i kolejne dwa miesiące mamy chodzić a ostatnio stwierdził że już jest dobrze ale profilaktycznie jeszcze możemy pochodzić. Tak mnie to już wkurza, bo widzę że jest dobrze, już raczkuje, wstaje sam a oni wymyślają. Stwierdziliśmy z mężem że jesteśmy łatwą kasą bo przecież NFZ zwróci im za zabiegi. Nie wiem czy z tego nie zrezygnuję bo nie wyobrażam sobie wożenia go w taką pogodę. To ubieranie i rozbieranie to katastrofa. Ja cała mokra, on mokry do tego wrzaski... Ehh... aż mi się nie chce nigdzie z domu ruszać.

morena a kiedy będziecie mieć wyniki z tych testów? Długo się czeka?

Mojemu małemu chyba idą kolejne zęby. Tak się ślini że od tego wycierania aż ma bródkę czerwoną i dziś zrobił trzy rzadkie kupki ale tak śmierdzące że jeszcze nigdy takich aromatów w domu nie miałam. Do tego huśtawka nastrojów, od śmiechu do płaczu, marudzenie... normalnie kaplica...

Ja już jestem myślami powrotem do pracy ale dzisiaj w kadrach powiedzieli mi że mam jeszcze 46 dni urlopu do wykorzystania więc do maja mam czas się przygotować. smile

4 155

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

widzę mirella możemy sobie rękę podać ja też zaległy mam i do maja w domu posiedzę big_smile
a wyobrażasz sobie powrót do pracy ?
ja mam małe obawy prawie dwa lata w domu wink no i nie wiem jak mały zareaguje przecież teraz służba 24 h big_smile

rzeczywiście ten czas zapiernicza - święta raz dwa zlecą a potem misiaki będą miały już roczki
wyniki będą za 10 dni roboczych

karla
gratuluję sukcesów z Adasiem- fajnie się patrzy jak dzieci nowego się uczą

szczęściara ty się wybierz do lekarza

a co tam u reszty słychać ?
jak tam zimowy poniedziałek ?

4 156

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena my już podanie do żłobka złożyliśmy bo mnie nie ma kto być z małym ale jakoś jestem spokojna. W sumie to jeszcze kupa czasu i wszystko się może zdarzyć, mały od kilku dni tylko do mnie ciągnie, jak mnie zobaczy to raczkuje i za spodnie mnie szarpie żeby go wziąć big_smile Chyba taki okres ma. A do pracy to bym już poszła żeby sobie odpocząć tongue

4 157 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-02 11:22:16)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ok. końcu mam chwilę żeby do was napisać.

Policzki dalej czerwone, mimo odstawienia prawie wszystkiego. Podejrzewam więc teraz krem Nivea na każdą pogodę. Albo zęby.
Noce za to mamy trochę lepsze. Tak jak pisałam. Paweł ma dolegliwości brzucha i to dlatego te pobudki. Najgorzej po obiadkach. Będę mu dawać co drugi dzień. No bo jak inaczej.  Teraz się budzi dopiero około 2:00 i wtedy chce jeść.  I już śpi do rana z nami. Budzi się jeszcze koło 6:00

minia nawilżacz powietrza fajna rzecz. Ja mam, ale taki dupiaty. Myślę nad kupnem innego. mam miernik nawilżenia powietrza w domu no i teraz w domu jest 30% a najlepiej jest jak jest 60-70%. Ręcznikiem niestety tak się nie podniesie nawilżenia, no chyba że przez całą dobę będzie wisiał mokry ręcznik.

Karla oj ta Twoja Emilka...... Paweł te odkrył kurki od kuchenki i pokrętło i guziki w pralce. Właśnie wczoraj do męża mówiłam, że pora nauczyć się jak blokuje się zmywarkę i pralkę przed dziećmi smile
Dobrze, że wzięłaś się za to spanie Emilki. Tobie się tez należy czas na odpoczęcie po całym dniu.

Szczęściara wniosek o mieszkanie możecie złożyć.  Wiadomo, że zaraz nie dostaniecie, ale widzisz karla się po kilki latach w końcu doczekała własnego M.

morena ja jakiś czas temu klęłam na nfz smile no a te pobieranie krwi sad strasznie sad no ale jak mus to mus. A skąd pobierała tą krew? Udało się za pierwszym razem?

mirella a ile razy w tyg jeździcie na te rehabilitacje? Dwa razy? A  co rehabilitantka mówi? Ja chyba bym na Twoim miejscu poszła prywatnie na konsultacje do innego neurologa. Bo po co dziecko męczyć jeśli jest dobrze. Wiesz z Pawłem to tez nie było w 100% idealnie jak zakończył rehabilitacje, ale rehabilitantka powiedziała, że dużo to on teraz sam się będzie rehabilitował. A potem jeszcze ten ortopeda powiedział, że wszystko się z czasem wyrówna i żeby nie panikować bo dzieci nie rozwijają się równo i jeszcze nie raz będę się zastanawiać czy dany etap rozwoju przebiega prawidłowo.

Dziewczyny weźcie jeszcze o tym powrocie do pracy nie piszcie, bo jakoś mnie to stresuje (choć nie wiem czemu bo ja to po macierzyńskim na bezrobocie) smile

Wczoraj miałam małe spięcie z sąsiadem. Tzn on się zirytował. To ja dla niego windę trzymam (bo szedł), a ten z fajurem wsiada. Więc wychodząc z widny pytam się go czy on pali. a też, że tak bo zdenerwowany. No i zaraz atak na mnie. że jemu też psy w windzie przeszkadzają. Ja mu mówię, że jest małą różnica bo  zakazu przewożenia psów windą nie ma, a zakaz palenia jest. No to ten dalej swoje, że jak inni go nie szanują to i on nie będzie nikogo szanował. Po prostu nie marzę o niczym innym jak tylko żeby się z tego powalonego osiedla wyprowadzić!!!

A no i kolejne postanowienie poczyniłam z pierwszym grudnia. Zero słodyczy i jedzenia po 18:00.

4 158 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-12-02 12:10:17)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja też mam teraz chwilę dla siebie. Mały śpi już od dobrej godziny a ja jak zwykle szybko ogarniam dom żeby trochę świeżym kurzem pooddychać smile

U nas noc dzisiaj była tragiczna. Od północy wstawaliśmy z mężem non stop do 5 rano. W końcu mąż uśpił go w wózku bo w łóżeczku za chiny nie chciał spać, ciągle wstawał i marudził. No niestety przed 7 już pobudka. A rano zrobił mi taką kupę że musiałam go całego kąpać. Sam chyba nie wiedział co się dzieje i jak wyciągnęłam go z wanny to chyba myślał że trzeba iść spać bo zaczął ziewać big_smile

LeeBee ludzie to buraki. U nas też wszędzie ogłoszone że zakaz palenia a i tak śmierdzi na klatce że aż dech zapiera. A nieraz też mieliśmy w windzie zsikane przez jakiegoś żula i musiałam na 6 piętro na nogach iść bo smród taki że uszy więdły. A Ty Więcej mu już windy nie trzymaj smile

Na rehabilitację jeździmy raz w tyg. Myślę że nawet wizyta prywatnie nic nie wniesie bo ja wiem że ta asymetria wcale nie jest tak bardzo widoczna i na dobrą sprawę reh. moglibyśmy już sobie odpuścić. Z resztą sam lekarz wczoraj powiedzial że rozwija się prawidłowo ale nie zaszkodzi jak jeszcze pochodzimy. Wszystko OK tylko że ja muszę z dzieckiem jeździć  30km w dwie strony i to dla mnie też są koszty a jeśli nie jest to taki ciężki przypadek to po jakiego grzyba jeszcze dziecko męczyć. Naprawdę są dzieci w gorszym stanie którym my przez takie jałowe wizyty blokujemy miejsce. Zobaczymy jeszcze jak to będzie.

4 159

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella a bierzecie Mikołaja do siebie do łóżka? Może by spał lepiej

4 160

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Czasem go bierzemy ale to jest taki typ że nie uśnie. Jak wyczuje że jestem obok to szarpnie mnie za włosy tak jakby traktował to jako zabawę. Już tyle razy próbowałam go tak uśpić i na marne. Jak nie łóżeczko to wózek nam zostaje...

Posty [ 4 096 do 4 160 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 62 63 64 65 66 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026