Dziewczyny u mnie jest śnieg cały czas teraz
Zamarzł i w sumie jest jak taka pokrywa lodowa, ale jest biało, ładnie. Coś mi się wydaje, że jak zima się zacznie to na dobre ;o
1 561 2014-01-21 19:42:32
Podobne tematy
1 562 2014-01-21 20:34:17
Szczęściara, oby nie !
Mój ma taka prace ze jak zima jest to robota stoi
Z reszta ja lubie jak zima jest w święta i sylwestra, później ona nie ma sie sensu dla mnie
Moz być sobie tydzien, dwa ale później niech sobie idzie
Nie mam zamiaru rodzić w zimę ![]()
1 563 2014-01-21 20:40:25
cześć kobietki ![]()
u nas zima hula na całego
na szybach centymetrowa warstwa lodu nic nie daje efektu i strach wychodzić takie wszędzie ślizgawki ![]()
co do dnia babci to do jednej jadę za tydzień przy okazji wizyty u lekarza
a do drugiej to się nawet nie odzywam bo nie raz mnie z domu swojego wygnała aż przebrała się miarka i skończyłam z nią kontakty
a jak u was z tymi skurczami ?
bo ja mam je coraz częściej i normalnie zaczynam myśleć że jednak urodzę przed czasem
ale torbę do szpitala już spakowałam
koszule to mam dwie bo podobno i tak się rodzi w tych szpitalnych
a ja już kupiłam stanik miękki do karmienia a z tego co tu piszecie to będę musiała kupić jeszcze większy ![]()
dobrze chociaż że dużo nie kosztował
ciekawa jestem ile jeszcze tych badań nas czeka?
ja mam wizytę dopiero za tydzień ale za to full opcja bo muszę mieć usg zrobione w końcu trzeci semestr ![]()
kobietki dziś wyszły mi moje pierwsze rozstępy :0
są malutkie i to trzy w miejscu gdzie miałam pępek ![]()
więc mam nadzieję że jak mój pępek wróci na miejsce to nie będzie ich widać
1 564 2014-01-21 20:40:45 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-01-21 21:17:53)
Żeby się nie okazało że zamiast z wózkami będziemy chodzić z sankami ![]()
Ja lubię białą piękną zimę z lekkim mrozem (mój pies jest wtedy czyściutki), ale teraz kiedy jestem w ciąży mnie przeraża ze względu na ślizgawicę. Dlatego jak spadnie u mnie śnieg - nie wychodzę z domu ![]()
morena Ja dostałam na ostatniej wizycie skierowanie na badanie ogólne moczu i krwi oraz na wymaz z pochwy i odbytu. Myślę że to ostatnie przed rozwiązaniem.
Widzę że każda z nas ma jedną babcię na czarnej liście! Hehe!
A do torby brakuje jeszcze jednej koszuli, nowych bawełnianych majtek i biustonoszy.
A kupiłyście laktator?
1 565 2014-01-21 21:12:07
Morena, smarujesz sie czymś na rozstepy ?
Mirella, ja laktator kupuje jeżeli będzie potrzebny po porodzie jeżeli będę mieć pokarm .
Bo jeżeli nie mam pokarmu to laktator sie nie przyda, a uzywanego sie nie sprzeda ![]()
1 566 2014-01-21 21:20:46
Morena, smarujesz sie czymś na rozstepy ?
![]()
Mirella, ja laktator kupuje jeżeli będzie potrzebny po porodzie jeżeli będę mieć pokarm .
Bo jeżeli nie mam pokarmu to laktator sie nie przyda, a uzywanego sie nie sprzeda
tak smaruję się od początku ciąży bo u mnie w rodzinie wszystkie kobiety rozstępy mają więc geny raczej mnie nie uratują
a jeżeli chodzi o laktator to ja mam takie samo podejście
jak będzie potrzeba to mąż wie gdzie sklep i jak laktator wygląda ![]()
a na razie to nie chce niepotrzebnie pieniędzy wydawać
1 567 2014-01-21 21:32:35
Ja tak pytam o ten laktator już chyba trzeci raz bo sama mam dylemat, ale dzisiaj podjęłam decyzję że jednak kupię. Nastawiam się na używany bo też nie wiem czy warto wydawać kasę, ale chcę mieć pod ręką w razie czego.
1 568 2014-01-21 23:08:22
Ja nie myślę nawet o laktatorze. Będzie potrzebny to po prostu A pojedzie i kupi ;D albo się pożyczy czy cuś
Mała to mi dzisiaj żyć nie daje
Przyjechały dzieci siostry A i sobie z nimi siedziałam cały dzień .
Najlepszy był najmłodszy . 3 lata niedługo kończy i mówi do mnie tak
Ciocia a po co to łóżeczko ? - No bo niedługo będzie dzidziuś. -A to gdzie teraz jest ? - W brzuszku. - To śpi ?!
Taki jest kochany, że w głowie się nie mieści ;D
Co do babci. Jednej nie znam, a drugą kocham, ale na swój sposób
Czasami męczy ucho. Jak byłam mała to podobno tylko ona potrafiła wywołać u mnie uśmiech. Z resztą zawsze jakoś mnie faworyzowała
Dziewczyny po prostu tragedia z tym lodem. Teraz to trzeba uważać bardziej niż zawsze.
Dzisiaj myślałam, że umrę na zawał. Robiłam zupę. I jak chciałam spróbować to z łyżki mi skapło ... na brzuch !! Panika wielka. Od razu poleciałam do łazienki i chlusłam zimną wodą. Później zaczęły się telefony do mamy czy nic się nie stanie i w ogóle... I trzeci etap - płacz, że jestem złą matką i to było strasznie niedodpowiedzialne co się stało i w ogóle... Po prostu tragedia.
1 569 2014-01-22 08:47:01
Szczesciara odkąd mi brzuch urósł to ciągle coś mi na niego skapuje i na każdej koszulce mam już plamy nie do wywabienia. Ot będzie taka pamiątka po ciąży ![]()
Ja wczoraj w Biedronce zgubiłam kluczyki od auta. Pies w środku, zakupy w ręce a ja stoję jak kołek. Całe szczęście że zostawiłam je na kasie i Pani grzecznie je schowała. Eh... czuję że z moim rozumiem coraz to gorzej.
1 570 2014-01-22 09:37:46 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-22 09:39:35)
Szczesciara ja wlasnie też nie chce drogiego biustonosza na tą chwile, ale tych bazarowyh od wielu lat nie kupuje. No ale widzisz. Zawsze mozna tracić na coś dobrego.
Co do laktatora. Jesli mialabym kupować to elektryczny i konkretny model, ktory wszystkie w necie chwalą. Niestety nowy kosztuje 450zl a używane przynajmniej połowę z tego, wiec i tak drogo. Dlatego też stwierdziłam że jednak na razie się wstrzymam (bo przed nami najdroższe wydatki). Jesli będzie potrzebny to wtedy kupię.
Mirella. Heh. Biedny pies
w aucie marznął bo pani głowy z domu zapomniała wziąć. Hehe
1 571 2014-01-22 21:00:32
Hahaha
to tak jak z moim A byliśmy na zakupach w lidlu i zgubiliśmy kluczyki od auta ;D Okazało się, że Pani znalazła w butach Oo
LeeBee myślę, że warto czasami poszukać.
1 572 2014-01-22 21:06:41 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-01-22 21:08:36)
Mirella. Heh. Biedny pies
w aucie marznął bo pani głowy z domu zapomniała wziąć. Hehe
No właśnie - co głupiemu po rozumie
na szczęście nie trwało to długo.
znalazła w butach
Ło matko! Dobrze że znalazła! Tak to byście musieli zaliczyć nockę w lidlu na szukaniu kluczyka. ![]()
Jutro idę po biustonosz. Zobaczymy czy łowy przyniosą skutki. Dzisiaj miałam wielkie plany ale spadł u mnie śnieg i trochę się obawiałam ślizgawicy i tak cały dzień spędziłam w domu. Ta zima za oknem daje mi odczuć że już niedługo pożegnam się z brzuchem...
1 573 2014-01-22 21:27:43
Oj bede tęsknić za tymi kopniakami
Dziewczyny skleroza nie boli a nachodzić sie trzeba
Jak u was z apetytem ?
U nas kiepsko..
Czuje jakbym miala skurczony żołądek
Przeważnie w ciąży zmuszalam sie do jedzenia, ale teraz jest masakra .
"Kubuś" jest moimi przekąskami w ciągu dnia, bo na nic innego nie moge jeść ..
Wrr....
1 574 2014-01-22 22:24:56
Mirello no całe szczęście ! I tak przewróciliśmy lidla do góry nogami
Marzenko ja też tak mam . Nie mogę zjeść tego na co mam ochotę. Strasznie mało jem. Jak zjem za dużo to przez pół nocy jedzenie mi wędruje po jelitach z niezłą zgagą
Okropne uczucie.
Mirello co do tej zimy... Pamiętam jak w połowie ciązy czekałam tylko aż spadnie śnieg
To miało być takie ostrzeżenie, że poród tuż tuż... I co? Wigilia, Sylwester a tu śnieg w połowie stycznia
Myślałam sobie, że Mała urodzi się na wiosnę i spacerki szybko się zaczną
Teraz to się zastanawiam ile będzie miała miesięcy zanim założę na siebie cieniutki sweterek. Takie to figle strzela nam pogoda
No już coraz bliżej nie da się ukryć... Jestem strasznie podekscytowana tym, że to już tak blisko ... Strach też jakiś jest - sama nie wiem czy przed bólem czy wszystkim innym . Nie biorę pod uwagę opcji, że mogłoby się coś stać, bo chyba bym już zeszła z tego świata dawno ![]()
1 575 2014-01-22 23:51:00
Dziewczyny ja z tym brakiem apetytu mam od jakichś dwóch tygodni. Tak się chyba dzieje po 31 tc. bo nagle przestałam szukać jedzenia po kątach. Wmuszam w siebie 3 posiłki dziennie z dwiema przekąskami np. owoc i ciastko. Myślałam że tylko ja tak mam a tu proszę. Na szczęście nie mam zgagi, ale kładąc się spać w brzuchu mam karnawał jak w Rio. Mały ma czego słuchać ![]()
Marzena ja zamiast Kubusia mam teraz mandarynki albo pomarańcze. Pochłaniam kilogramami.
Szczesciara chyba wszystkie już jesteśmy podekscytowane, zwłaszcza te, dla których to pierwsze dziecko.
Coś dawno karla90 się nie odzywała.... ![]()
1 576 2014-01-23 00:02:23
Cytrusy pochłaniam od poczatku ciąży
A pogoda rzeczywiście żarty sobie robi..
Dziś głową mnie bolala od tych wahań pogodowych .
Wczoraj deszcz, dziś śnieg ...
Właśnie ostatnio ani Karla ani Joanna nie pisały ![]()
1 577 2014-01-23 10:12:55 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-23 11:43:52)
A z moim apetytem nie jest źle. Gorzej z samym żołądkiem. Po każdym posiłku jestem przejedzona (chyba już jest tak ściśnięty).
Też od kilku tygodni wciągam mandarynki kilogramami ![]()
Edit:
Byłam u lekarza. Wszystko w porządku. Szyjka zamknięta. O dziwo nie przytyłam dużo od ostatniej wizyty bo raptem 400g wiec w sumie na plusie mam 12 kg (myślałam, że więcej). I z tej o to okazji właśnie wciągnęłam 2 pączki ![]()
Kolejną wizytę mam za 3 tygodnie i wtedy też będę mieć usg. Ale wiecie co? Jak usłyszałam "następna wizyta 13 lutego" to pomyślałam, matko luty, a zaraz marzec i poród.
Mam do zrobienia teraz badania morfologię i mocz i dodatkowo jakiś wymaz z szyjki
1 578 2014-01-23 14:23:34
hej mamusie , przepraszam ,że się nie odzywałam ale nie mam sił nawet odpisać ;( u nas nie za ciekawie ;/ wszystko mnie wkurza , teściu ciężko chory (rak z przerzutami) trwa już to od grudnia , mąż cały czas jeździ z Nim po klinikach , lekarzach , wszystko on załatwia bo moja teściowa to lewe ręce ma i wszystko na nas opuszcza ;/;/ jestem na nią zła jak cholera . Odkąd teściu zachorował jest u nas napięta sytuacja , wszyscy jesteśmy wiecznie zdenerwowani , nie pamiętam już kiedy z mężem ost siedliśmy i porozmawiali sobie , w ogóle nie mamy czasu dla siebie ,a teściowa zamiast pomóc to jeszcze ciągle dupę truje ;/;/ , to są święte słowa , że najlepsza teściowa to 2m pod ziemią
.
Od dwóch dni cierpię na bezsenność , apetyt też zmalał jem mało i raczej dietetycznie , mały Adaś się wierci przeważnie wieczorami
chciałabym go już przytulić , ale jeszcze troszkę
za tydzień w środę mam wizytę , więc zobaczymy co lekarz
powie . Pozdrawiam Was buziaki
1 579 2014-01-23 15:11:02
Karlo współczuje Ci.
Taka prawda z tymi teściowymi niestety.
No ale co ma zrobić Twój Mąż? W końcu to jego Ojciec. Musiscie oboje się wspierać i będzie dobrze. Teściowa niech się wstydzi, że zabiera Ci Go do takich obowiązków skoro swoich ma wystarczająco dużo... Niedługo dziecko się rodzi a On musi jeźdźić i załatwiać zamiast się opiekować Wami. Żenada, ale co zrobisz. Takie są te je*nięte teściowe
Ja to już nawet nie wierze, że normalne naprawdę są normalne od serca. Taki ch*j. Nikt mnie do tego nie przekona nigdy, że bardziej za synową niż za synem.
Dziewczyny nie wiem czy Wam pisałam, ale ja schudłam 2 kg. W ogóle czuje się dziwine. Brzuch mi nie rośnie już. Tylko wyżej idzie. W 3 trymestrze chudnąć? Martwie się jak cholera.
Dobrze, że Marysia daje o sobie znać w każdej minucie. Dziewczyny a czujecie te skurcze przepowiadające? od 20 tyg niby są, a ja ich w ogóle nie czuje do tej pory ...
Pomarańcze.. Mmm... I to szczególnie takie kwaśne lubie
LeeBee szybko zleci
Ja jeszcze 7 dni do wizyty oO Następna pewnie będzie też jakoś w połowie lutego. Przynajmniej mam taką nadzieję, że jeszcze zobacze swojego lekarza przed porodem ![]()
1 580 2014-01-23 15:23:15
Nie mam nic przeciwko , że ojcu pomaga to normalna rzecz , ale że ona jest taka nie zaradna to naprawdę ręce opadają.... pisałaś niech się wstydzi , problem jest w tym że ona w ogóle nie ma wstydu
hmm no fakt trochę dziwne , że schudłaś , a może miałaś źle wagę ustawioną ? ale jak mała kopie to jest ok
a skurcze czy ja wiem? czasem pobolewa mnie brzuch i się napina ale czy to to ,to nie wiem
ja znowu lubię mandarynki ale muszą być kwaskowate
a jabłka twarde lekko kwaśne i soczyste , mój syn się obrócił i jest teraz nóżkami w stronę kręgosłupa , więc plecki ma na moim pępku , ost czułam jak się obrócił
czyli typowa pozycja do porodu ![]()
1 581 2014-01-23 15:35:32
Karla, nie fajnie ze Twoja teściową tak wszystko na was zrzuca .
I przykro mi z powodu tescia .
U mnie moja mama dziś wyleciała z tekstem ze mój jutro z nią pojedzie autem, bo ona musi jechać do lekarza .
No ok do lekarza, ale gdzie słowo '"proszę" albo czy mógłby .?
Jak ja nie lubie jak ktoś jest niekultularny .
Moj ma remont na głowie, jeszcze do końca nie skończony, a ona juz sobie planuje .
Jejku ...
A ja na swoja teściową nie moge narzekać, relacje mamy ok, jak na razie .
O ciążę sie martwi, o mnie .
Nigdy sie nie poklucilysmy na razie
Być może później akcja sie zwróci, ale watpie
A skurcze, mam tak jakby ściągali mięśnie brzucha i puszczało ..
Pomaga oddychanie przepona ![]()
1 582 2014-01-23 15:53:34
karla współczuję napiętej atmosfery.
Ja na swoją teściową też narzekać nie mogę. Nie mam z nią jakiegoś ekstra kontaktu, bo to raczej też taka nieporadna osoba. Sama nic nie załatwia. No i jest już taka babciowata (jak wiecie co mam na myśli). Ale ogólnie nie jest źle.
Karla mój synek też ma plecki na moim pępku (tak mi się przynajmniej zdaje), bo często robi taki koci grzbiet i mój brzuch nagle rośnie z jednej strony
Do tego też mam problemy ze snem. Wieczorem nie umiem zasnąć, a w nocy budzę się kilka razy.
Skurcze przepowiadające mam kilka razy dziennie (takie twardnienie brzucha). Mało przyjemne, ale już się do nich przyzwyczaiłam.
Mirella wykrakałam te niebolące wizyty. Dziś jak mi ginekolog badał czy szyjka zamknięta, to nie było miło. Na szczęście trwało tylko chwileczkę.
1 583 2014-01-23 19:20:19
Mirella wykrakałam te niebolące wizyty. Dziś jak mi ginekolog badał czy szyjka zamknięta, to nie było miło. Na szczęście trwało tylko chwileczkę.
O jejku współczuję... dobrze że to tylko chwila. Ale mimo wszystko dyskomfort jest. Ja mam wizytę za tydzień w piątek i muszę jeszcze zrobić te badania co Ty - czyli wymazy. Trochę się to komplikuje bo znowu biorę jakieś globulki dopochwowe i muszę się najpierw podleczyć.
A jak wasze samopoczucie? Ja czuję się coraz gorzej. Jestem taka ociężała, często kłuje mnie w boku jakbym miała kolkę i najlepiej mi w pozycji leżącej. Śpię nawet w miarę, ale kładę się ok 1 w nocy a wstaję ok 10 rano, a potem nie mogę z niczym zdążyć bo wszystko robię 3 razy wolniej.
karla współczuję sytuacji rodzinnej. Przykre to jest że nie możesz liczyć na teściową jednak to duże wsparcie - wiem to po sobie bo dzięki Bogu nie mam na co narzekać.
1 584 2014-01-23 20:05:02
Mirello ja dzisiaj spałam do 13 . Chodzę spać bardzo późno.
Ogólnie to czuje się tak średnio.
A dzisiaj cały dzień w pracy, a ja przez cały dzień chyba nic nie zrobiłam.
Nie chce mi się. Mam lenia i koniec.
A ogólnie to nie jest źle. Już chcę wizytę.
A no i patrzę sobie na oferty sesji zdjęciowych ciążowych.
Myślałyście nad taką pamiątką ?
1 585 2014-01-23 20:22:00
Dziewczyny bylam dziś w Rossmanie po te takie małe opakowania kosmetyków żeby do szpitala nie brać dużych butli. I przy okazji kupilam Pampers zielone bo były w promocji za 21,99 za 43 sztuki. Za tyle samo byly też te białe- Pampers Care, ale ich jest mniej- 33 sztuki. Także niezła promocja
1 586 2014-01-23 21:38:47
cześć kobietki ![]()
karla bardzo ci współczuję z powodu sytuacji rodzinnej
ja ostatnio coraz częściej śpiąca jestem
a poza tym często mnie brzuch boli chyba przy tych skurczach bo chwilę a potem przestaje
no i wczoraj nieźle narobiłam bo jakoś tak nieszczęśliwie poderwałam się z łóżka że jakoś naciągnęłam mięśnie w brzuchu
i dobrych parę minut klęczałam przy łóżeczku i nie mogłam się wyprostować
masakra
na dodatek mąż już był w pracy a na pewno by mi pomógł wstać chociaż
a jeżeli chodzi o sesję zdjęciową to raczej na taką profesjonalną to się nie zdecyduję bo u nas w okolicy to nie robią a w większym mieście
to się cenią tylko mąż mnie namawia żebyśmy sami zdjęcia z brzuszkiem na pamiątkę sobie porobili własnym aparatem
i myślę że tak właśnie zrobimy jak będę miała w jakiś dzień więcej energii ![]()
1 587 2014-01-23 22:00:13
Moreno to Mąż musi Cię masować
Dla mnie nie ma nic lepszego teraz, chociaż ostatnio coś leniwie A się za to bierze...
Ogólnie na ćwiczeniach w szkole rodzenia prowadząca mówiła, że jak się kładziemy to nie od razu na plecy. Tylko najpierw na bok a później na plecy. I taksamo ze wstawaniem. Najpierw boczek a później wstanie.
Podobno w ogóle to pomaga nie tylko w ciąży.
Kurcze moja Mama ma 4 urodziny i się zastanawiam co Jej kupić... Może jakąś książkę... Ciężka sprawa.
Ja właśnie dostałam kupon -50 zł na sesję. Czyli za 10 zdjęć z płytą i normalnie zapłacę 150 zł. To nie jest dużo jak na pamiątkę do końca życia
Będzie co wspominać
Jasne, że są sesje gdzie się płaci po 600 zł ;O No to nie na moją kieszonkę ;D
Jutro będzie ksiądz. Nienawidzę tego. Jak rodzice A chcą to niech mu coś dadzą. Ja nie mam zamiaru. Jestem strasznie wrogo nastawiona.
Jeszcze jakby tego było mało ... W niedzielę przyjeżdża siostra A (zakonnica). TRAGEDIA.
LeeBee dobra promocja. Ogólnie słyszałam, że dziecku na początek nie kupuje się tych najmniejszych pampersów 1.
2 są ok jeżeli dziecko waży ponad 3000g. Ciekawe czy to prawda ;D Mamusie ?
1 588 2014-01-23 23:57:13 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-23 23:58:02)
Ale to inne rozmiary tez były w promocji tylko ja chcialam małą paczkę bo nie wiadomo czy dziecku będą pasować. A 2 były w duzych paczkach. A potem i tak planuje przerzucić sie na Dady.
Ogolnie to czytalam, że na pierwsze dni wystarcza 1 ale ponoć miedzy nimi nie ma dużej różnicy. Poza tym mam nadzieje, że nie urodze kolosa, ale jakby nawet to mąż poleci po wieksze hehe.
Co do sesji to powiem szczerze, że nie czuje sie najatrakcyjniej, więc nawet się nad tym nie zastanawiałam.
Morena no to się załatwilas. Teraz te miesnie pewnie będą cię tydzień boleć
1 589 2014-01-24 12:48:58
Ja mam w torbie zapakowane 1 bo paczuszka malutka a i mam nadzieje mały nie przekroczy magicznej granicy 5 kg
A potem tak jak LeeBee też planuje się przerzucić na Dady.
Sesji nie planuję, chociaż pamiątka super! Chciałabym chociaż jedno zdjęcie mieć z mężem ale zanim się do tego zabierzemy to już urodzę ![]()
Jak się czujecie dzisiaj? Ja się za bardzo pochwaliłam że dobrze sypiam i dzisiaj w nocy nie miałam za wesoło
Ciagle się budziłam, brzuch mnie bolał, stękałam jak staruszka. Dzisiaj mnie jakaś myśl paniczna ogarnęła że za trzy tygodnie mogę już urodzić i jakoś w to nie wierzę że to już tak blisko.
1 590 2014-01-24 13:10:52
LeeBee no to naprawdę fajna promocja
udało Ci się
dzisiaj kolejna noc nie przespana czyli to już 3 z rzędu , dopiero zasypiam nad ranem i budzę się o 11 , w nocy pobolewał mnie brzuch i trochę plecy więc wzięłam no-spe
sesja zdjęciowa to fajna rzecz , ale ładnie sobie cenią , my z mężem i w pierwszej ciąży i teraz sami porobiliśmy sobie zdjęcia ![]()
Szczesciara ja również jestem zdania , żeby kupić trochę większe pampersy np zamiast 1 kupić 2 , i też tak zrobię tym bardziej wydaje mi się , że chłopcy powinni mieć trochę luzu , ja kupuję Dady tam jest 73 szt za 30 zł i są naprawdę dobre
1 591 2014-01-24 13:51:46
Siedzę i szperam informacji o chusteczkach nawilżających i trafiłam na bardzo fajny blog, gdzie dziewczyna porównuje składy chusteczek.
http://www.srokao.pl/2013/01/analiza-chusteczki-nawilzane.html
Już wiem na jakie się zdecydować ![]()
1 592 2014-01-24 14:05:51
hmm poczytałam to i sądzę , że trochę przesadziła ta kobita .... Dada stosowałam cały czas i dziecko ani razu nie miało dupki odparzonej , do tego są bardzo wydajne bo są mocno nawilżone więc fajnie idzie wytrzeć pupkę maluszkowi , i co najbardziej mnie zdziwiło chusteczki Huggies o Matko! napisała , że są godne polecenia , nigdy w życiu już tych chusteczek nie kupię są beznadziejne , przy wyciąganiu z opakowania drą się jak chusteczka higieniczna trzeba ich dużo zużyć żeby maluchowi pupę doprowadzić do porządku , a do tego kulkują się przy wycieraniu i są praktycznie suche beznadzieja
LeeBee każdy ma inne zdanie więc radzę Ci sama testować chusteczki , po tym co przeczytałam dużo mam sprzeczności , sama ocenisz które pasują Twojej dzidzi i czy jesteś zadowolona z ich funkcji
1 593 2014-01-24 14:15:16 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-24 14:15:55)
Wiesz Karla, ona oceniała te chusteczki jedynie po składzie chemicznym. Z tego co zrozumiałam nie wszystkie miała w ręce, więc z pewnością nie jest to taka całościowa ocena.
Ale masz rację, każdej mamie będzie odpowiadać co innego i najlepiej samej testować.
Mimo to z pewnością wypróbuje chusteczki z netto i lidla.
No ale wiesz.... pierworódki czytają wszystko co się da, szukają informacji gdzie się da
więc trzeba być dla takich jak ja wyrozumiałym ![]()
Teraz na przykład siedzę i zastanawiam się nad rozmiarem wanienki. Czy kupić małą (bo mniej wody potrzeba ) a potem zmienić na większą, czy od razu kupić większą.
No i widzisz. To są moje dylematy
Jak się ma za dużo czasu na rozważania to tak jest. Już nawet mój mąż traci cierpliwość.
1 594 2014-01-24 14:30:28
tak tak kochana pamiętam jak ja w pierwszej ciąży szperałam po necie i czytałam to i tamto
bardzo dobrze Cie rozumie , widzisz mogę dać Ci moją poradę chusteczki z Netto też kupowałam i są takie sobie , zdarzało się że w chusteczce były jakieś kawałki plastiku takie twarde grudki ,a gdy przetarłam dziecku twarz to miała całą czerwoną buźkę , a tych z lidla jeszcze nie testowałam , co do wanienki to kup większą , ja też mam ta większą i jestem z niej zadowolona , bez obaw dziecku nic się nie stanie , nalejesz mniej wody a na spód dasz pieluszkę tetrową i spokojnie maluszka możesz pluskać ![]()
1 595 2014-01-24 14:31:09
LeeBee co do wanienki to poleciłabym ci większą. Po co dwa razy wydawać pieniądze na to samo? W pierwszych kąpielach wody do wanienki za dużo się nie leje więc to też nie będzie znacznym obciążeniem budżetu. A maluch rośnie szybko to i wanienka większa się zda.
Fajny artykuł o tych chusteczkach, jak widać dzisiaj wszystko na chemii.
Najbezpieczniejsza to chyba woda z mydłem.
1 596 2014-01-24 14:49:04
Dzieki Karla a to już tych z netto nie kupię.
Co do wanienki to skoro radzicie większą to kupię większą.
Mirela z tą chemia to masz 100% racji. Trzeba by bylo stosować mydlo i ta najlepiej szare bo w kazdym kolorowym jest dodatkowa chemia.
Z drugiej strony może właśnie trzeba do tej chemii przyzwyczajać od małego, bo im dziecko starsze tym chemii we wszystkim więcej,
Musze chyba jak najszybciej wszystko pokupowac to w końcu będę miała spokojną głowę.
1 597 2014-01-24 15:42:04
Racja z tym szarym mydłem. Wczoraj położna radziła mi przemywać nim ranę po nacięciu krocza (jeśli taka będzie), bo nie ma nic bardziej naturalnego niż poczciwy biały jeleń. Chociaż wiem, że pojawiły się podróbki i w sprzedaży są też kolorowe - szare mydła.
Ja dzisiaj znowu na allegro wydałam prawie 200 zł. Zdecydowałam się jednak kupić laktator. Lubię mieć wszystko przygotowane na czarną godzinę niż się martwić że czegoś mi brakuje albo że mąż kupi nie to co bym chciała. Została mi jeszcze komoda dla dziecka do pokoju i stojak pod wanienkę. Resztę chyba już mam... chyba... ![]()
1 598 2014-01-24 15:51:42
mirella uważasz , że stojak pod wanienkę jest ok? mi najbezpieczniej stawiało się wanienkę na stół , i nie ma ograniczeń wagowych ,a stojak to raczej nie będzie taki stabilny jak dziecko będzie większe , moim zdaniem są one nie praktyczne daremny wydatek
ale to jest tylko moje zdanie
1 599 2014-01-24 16:01:31
karla myślę że przez te pierwsze miesiące taki stojak u mnie zda egzamin. Mały będzie kąpany w swoim pokoju bo w łazience ledwo ja się mieszczę, a niestety stołu u niego nie mamy. Ewentualnie mogłyby być krzesła tylko chodzi o wysokość - dla mnie (a dla męża już w ogóle) są za niskie i kąpać malucha na kucąco to też dyskomfort dla nas. Poza tym kupię używany więc 20 zł odżałuję. A jak już będzie siedział to wsadzimy go do wanny i po sprawie ![]()
1 600 2014-01-24 16:15:13
aham no chyba że tak ![]()
1 601 2014-01-24 17:01:03
ja już od znajomej dostalam stojak, ale tak jakos mnie to przeraża, że ta wanienka spadnie
1 602 2014-01-24 17:58:42
od pewnego czasu skóra mnie swędzi na całym ciele hmmm macie też tak? zaczyna mi ta ciąża coraz bardziej doskwierać , mam sama nerwy na siebie , mam ochotę gdzieś się zaszyć i nie odzywać się do nikogo ....ehhh te życie to wiecznie pod górkę ...:(
1 603 2014-01-24 18:32:20
karla powinnaś to zgłosić przy najbliższej wizycie, lekarz może ci dać skierowanie na badania. Też miałam taki problem - bardzo swędziały mnie dłonie i przy najbliższej wizycie muszę o tym powiedzieć chociaż już mi przeszło to nigdy nie wiadomo z czego się to bierze. Położna mi mówiła że nie można tego bagatelizować. Z drugiej strony swędzenie skóry na tym etapie ciąży jest ponoć normalne.
1 604 2014-01-24 19:20:07
cześć kobietki ![]()
Resztę chyba już mam... chyba
to powinno być główne hasło każdej mamy która teraz robi zakupy ![]()
a ja myślę że te chusteczki to wszystkie sama chemia i tylko trzeba poszukać takie które nam będą pasować
bo maluchy i tak przed chemią nie uchronimy
1 605 2014-01-24 20:26:17
naczytałam się , że to może być cholestaza ciążowa , i trzeba zrobić ponowne badanie krwi , oby nie bo to nie fajna choroba , ale ustępuje zaraz po porodzie .
1 606 2014-01-24 20:50:19
A które części ciała cię swędzą? Jak brzuch to OK - skóra się rozciąga, ale jak np. dłonie, ręce, nogi to trzeba zrobić badania.
1 607 2014-01-24 22:02:13
Dziewczyny, ale się rozpisałyście
Biały jeleń . Uwielbiam od zwykłego mydła po szampon.
Ogólnie to mam duże problemy ze swoją cerą i rano myję buźkę białym jeleniem, ale w formie żelu do mycia twarzy, a wieczorem protexem. Słyszałam , że czasami pomaga to działam.
No chemii teraz wszędzie pełno. Nic się na to nie poradzi.
Stojak pod wanienkę też chyba kupię. Sa niektóre takie fajne z suszarką od razu do ubrań ![]()
1 608 2014-01-24 22:30:04
swędzi mnie od czasu do czasu i to w różnych częściach ciała np stopy , dłonie , pod pachami , szyja ale w poniedziałek zrobię sobie badanie krwi pod kątem cholestazy i w środę to skonsultuję z lekarzem
1 609 2014-01-25 13:23:37
karla lepiej nie lekceważyć takich spraw. Mnie nic nie swędzi (poza brzuchem oczywiście).
mirella stojak jest jak najbardziej ok. Też się swego czasu nad nim zastanawiałam, ale z racji tego, że mam stół to zrezygnowałam. Tak mi się przypomniało, że moja mama stawiała wanienkę na taboretach w kuchni jak mojego brata kąpała (kiedyś nie było takich fajnych wynalazków).
A ja byłam znowu na malutkich zakupach dla synka. Kupiła wanienkę średnią, smoczek i czapeczkę na wyjście ze szpitala. No i ręcznik drugi, ale zaszalałam. Dałam za niego 50zł, ale jest taki naprawdę świetny. Gruby, miękki i duży. Nie mogłam się oprzeć. A ręcznik rzecz praktyczna, długo będzie służył.
A chusteczki kupiłam Dada Cotton Ultra Sensiitive.
1 610 2014-01-25 13:58:56
No widzę że szał zakupów w pełni! Ale jak tu się oprzeć...
Ja to wczoraj zaszalalam. W sumie na allegro wydałam 1300zl. W końcu zdecydowałam się na wózek bo być może wczorajsza wypłata była moją ostatnią tzw. "Setką".
Jak się dzisiaj macie? U mnie -12, pada śnieg i zima chyba w końcu się pokazała.
Noc miałam znowu fatalną a wczoraj zlapalam dola na wieczór takiego że hej. Dobrze że mały daje o sobie znać bo od razu mi lepiej.
Karla jak to swędzenie? Lepiej coś? Może to być też przez zimno i suche powietrze. W końcu skóra zimy nie lubi.
1 611 2014-01-25 15:11:31 Ostatnio edytowany przez Marzena1 (2014-01-25 15:11:57)
Wiedzę ze temat brakujących rzeczy
Nas ostatni wydatek czeka ok. 200 zl .
Musimy dokupić, proszek do prania, płyn do płukania, Spirytus, sol fizjologiczna, Krem na odparzenia, I dla mnie płyn do higieny intymnej
A po za tym tylko materac do lozeczka
A co do sesji zdjęciowych w ciąży, ja zrobilam sobie sama swoja prywatna (intymna:D) tylko dla siebie i mojego
Jak wam mija ten mrozny weekend ? ![]()
U mnie dziś -14° C
1 612 2014-01-25 16:15:42
swędzenie czasem się pojawia ale nie jest uporczywe , ale i tak wspomnę o tym lekarzowi
u nas -13 i napierdziela śnieg
zima w całej okazałości ![]()
moja mała marudzi cały dzień , katar , oczy spuchnięte jednym słowem coś ją bierze , muszę na siebie uważać żeby znowu od niej czegoś nie załapać , a tym bardziej teraz w ostatnich tyg ciąży
no mamusie szaleją zakupy pełną parą idą
LeeBee dobry wybór z tymi chusteczkami
mam smaka na ciasto francuskie z budyniem śmietankowym
:D:D
1 613 2014-01-25 21:16:20
A co tam, pochwalę się. To zestawik na wyjście ze szpitala
Dziś dokupiłam czapkę, więc mamy komplet ![]()

U nas też zimno straszliwie. Najbardziej wkurzają mnie jednak schody do bloku, na których sprzątaczka rozsypuje tonę soli. A w moim stanie nie bardzo 24kg psa mogę nosić, więc już siedzę i myślę jak ją biedną bez cierpienia przetransportować.
mirella pokaż wózek, na który się zdecydowałaś.
1 614 2014-01-25 22:49:57
ładny zestawik ![]()
no niestety ta sól to zmora , nie dość że buty niszczy , co chwila trzeba je czyścić i pastować ... ahh cóż zrobić taki mamy teraz urok
1 615 2014-01-26 12:17:41
Ale śliczny kombinezon, mnie właśnie brakuje tego elementu. Wczoraj już przygotowałam wstępnie ciuszki dla małego na wyjście i miałam nie lada dylemat (jak ostatnio ze wszystkim).
Wózek to Espiro Enzo Evo kolor czarny.
1 616 2014-01-26 12:33:55
hej kobietki ![]()
jak tam humorki w niedzielny poranek?
ja właśnie jakiejś fiksacji dostaję ![]()
ostatnio pisałam sobie z siostrą bo ona ma termin parę dni dalej niż ja jakieś 4-5 no i sobie zażartowała że może będziemy razem na porodówce leżeć bo będziemy rodzić w tym samym szpitalu
no i dzisiaj od samego rana już to widzę bo ona jeszcze młoda całe 10 lat młodsza ode mnie to do szpitala oprócz jej chłopaka na pewno przyjedzie moja matka
no i to jest gigantyczny problem bo ja stosunki ze swoją matką to mam kiepskie i jak pomyślę że przez przypadek miałaby się znaleźć
w szpitalu w tym czasie jak ja będę rodzić i może pchać się na porodówkę doradzać mi czy coś :0 albo będzie wkurzać ten cały personel
w szpitalu
bo właśnie jak moja młodsza siostra rodziła to tak było że tak latała po szpitalu i jakiś pretensje cuda niewidy że na końcu ordynator mojej siostrze powiedział że personel to od lat wie co robi i po co go nachodzi jej rodzina i siostra mówiła że potem tylko nieprzyjemności były ![]()
a ja już tak sobie obmyśliłam że urodzę a potem dopiero będę informować całą rodzinę że maleństwo jest na świecie właśnie dlatego żeby wszystko było spokojnie i ok
no po prostu jestem załamana ![]()
teraz to chyba tylko będę się modlić żeby urodzić przed albo po siostrze żebyśmy się przypadkiem w szpitalu nie spotkały
1 617 2014-01-26 14:22:26
hmm faktycznie ciężka sytuacja , ale nie stresuj się tym bo stres to samo zło a tym bardziej w końcowej fazie ciąży . Przykro mi , że masz złe relacje ze swoją mamą ... życie różne scenariusze pisze ...
ale si dzisiaj jakoś słabo czuję , taka bez życia jestem .... miłej niedzieli Wam życzę ![]()
1 618 2014-01-26 21:02:57
Moreno ja na Twoim miejscu zmieniłabym szpital
Skomplikowana sprawa, ale nie możesz się denerwować.
LeeBee łądne to
Karlo najgorzej psy mają
zamiast piachem to oni soli nasypią, a psy cierpią. A to ciatko to też bym zjadła . Albo w ogóle coś słodkiego . Ciasto jest
Zaraz przyjedzie zakonnica...
Marzenko w sumie nie było tak źle z tym weekendem. Zimno, ale nie aż tak źle. Jak nie wieje to da się przeżyć. Chociaż po wczorajszym wieczornym wyjeździe do mamy chyba mam zapalenie zatok ... Teraz jest lepiej, ale cały dzień bolała mnie głowa, oczy zęby i uszy ;O
No Mirello zaszalałaś
Bryka też niczego sobie ![]()
Dziewczyny dzisiaj wielki dzień
Równy miesiąc do terminu ...
Aaaa to już tak blisko... Milion myśli na minutę.
1 619 2014-01-27 11:11:32 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-27 11:16:00)
mirella bardzo ładny wózek ![]()
morena nie zaprzątaj sobie na razie tym głowy. W końcu i tak nie masz na to wpływu, kiedy zaczniesz rodzić. Poza tym mi się wydaje, że musiałybyście mieć niesamowite szczęście (albo pecha) żeby rodzić razem.
Nie zmieniaj szpitala, w razie czego tylko poproś żeby Was razem nie położyły.
Wczoraj byliśmy w Ikei i kupiliśmy szafeczkę, która będzie stać obok łóżeczka. Niesamowicie się uśmiałam kiedy mój mąż ją składał. On zawsze klnie jak coś składa (kilka dni wcześniej składał łóżeczko i narzekał). Twierdzi natomiast, że Ikea jest najlepsza pod tym kątem. Ja dodatkowo twierdzę, że bardziej łopatologicznych instrukcji już chyba nie ma
a mój mąż i tak potrafi coś źle złożyć haha no i tym samym dwa razy ją wczoraj składał ![]()
A teraz siedzę i myślę czy dobrze zrobiłam, bo wniosłam rano psa po schodach i teraz trochę mnie brzuch boli (ale nie wiem czy to z tego). I oczywiście dopiero teraz głupia myślę, że źle zrobiłam, bo może się to przyczynić do odklejenia łożyska. ![]()
1 620 2014-01-27 12:49:56
LeeBee mój też jak coś robi to klnie jak szewc przy tym ,a na mnie to działa jak płachta na byka i zawsze potem jest haja:) oj musisz uważać z tym dźwiganiem , są takie buciki dla psów , widziałam już kilka razy jak chodziły tak psy w zimę ale pewnie koszt tych bucików też jest fajny ...
a ja zaczynam się kurować , znowu jestem przeziębiona , katar a do tego ta suchość w gardle , jak nie urok to sraczka , oczywiście moja Emili też przeziębiona heh ....
1 621 2014-01-27 13:36:20
Właśnie był kurier i przywiózł mi monitor oddechu. Kupiłam nowy AC300 za 260zł. Cieszę się, że już jest
Właściwie już tylko dziecka brakuje ![]()
A skoro szafkę też już mam to mogłam pranie ubranek w końcu zacząć robić. No i robię.
Ja na szczęście na odporność narzekać nie mogę, bo mnie się żadne choróbska nie łapią. Za to dla odmiany w nocy wymiotowałam, bo się za dużo na wieczór najadłam ![]()
Czeka mnie teraz nauka, bo sesja się zbliża i oczywiście nagle mam tyle do roboty, że hoho ![]()
1 622 2014-01-27 15:07:14
LeeBee możesz się pochwalić tą szafeczką z Ikei? Ja też raczej będę musiała zakupić coś nowego bo facet który zabrał mi starą komodę do pomalowania 6 tyg. temu jeszcze jej nie zrobił i bezczelnie twierdzi że nie ma czasu. Jejku, ile mnie to wszystko kosztuje nerwów to nawet sobie nie wyobrażacie. Mam wrażenie jakby wszystko i wszyscy byli przeciwko mnie. A mina mojego męża że trzeba będzie pojechać po nową szafkę do Ikei - bezcenna. On tak nienawidzi tych sklepów że na samo słowo ma już ciśnienie. A o składaniu mebli nie wspomnę - mój jest antytalent i wszystko za niego robi mój teściu. Łóżeczko skręcali razem więc komodę pewnie też będą. Eh....
Monitor oddechu też mam ten sam - kupiłam używany za 150 zł i już go testowałam w łóżeczku. Zobaczymy jak się będzie sprawować pod ciężarem dziecka.
karla coś często cię łapie to przeziębienie, no ale przy dziecku o to nie trudno. Musisz się kurować i oszczędzać ile możesz.
My dzisiaj idziemy do szkoły rodzenia. Ciekawe czy mój coś przyswoi z niej wiedzy.
No i ja też czekam na kuriera- jak dobrze pójdzie dwie przesyłki powinny przyjść jutro - w tym fura dla małego.
Marzena O ile się nie mylę to ty kupowałaś ostatnio wózek. Doszedł już?
1 623 2014-01-27 15:43:25 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-27 15:43:44)
mirella tą szafkę to kupiłam z serii "na książki" http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20094088/ + wiadomo w tym samym kolorze drzwiczki.
Niestety na inną miejsca nie mam, a ona jest wąziutka i płytka. Na najpotrzebniejsze rzeczy będzie
A jak już kącik uprzątnę do zrobię foto i się pochwalę.
Jeszcze muszę dokupić jakąś malutką lampeczkę, która będzie dawała bardzo delikatne światełko.
A wybrałam ten monitor, bo pisałaś kiedyś, że trochę o nim poczytałaś
Więc zaoszczędziłaś mi czasu ![]()
A swoją drogą to co Ty jeszcze zamówiłaś?? Mi się wydawało, że Ty to już wszystko masz. No chyba, że jedna z przesyłek dotyczy wózka ![]()
1 624 2014-01-27 15:57:17
Bardzo fajna półka - mi gościu od mebli zburzył wizję meblowania i bez Ikei się nie obejdzie.
Jeszcze muszę dokupić jakąś malutką lampeczkę, która będzie dawała bardzo delikatne światełko.
Ja też. Wczoraj o tym mówiłam mężowi ![]()
A wybrałam ten monitor, bo pisałaś kiedyś, że trochę o nim poczytałaś
Więc zaoszczędziłaś mi czasu
Myślę że to dobry wybór a i cenowo przystępny. Jak coś będzie nie tak to zwalisz na mnie ![]()
A swoją drogą to co Ty jeszcze zamówiłaś?? Mi się wydawało, że Ty to już wszystko masz. No chyba, że jedna z przesyłek dotyczy wózka
Laktator ręczny, worki do pojemnika na pieluchy (koleżanka pożyczyła mi pojemnik tomme tippe na zużyte pieluchy - ponoć mega sprawuje się w bloku), i prześcieradełko na przewijak i do wózka.
A z brakujących rzeczy to jeszcze: stojak pod wanienkę, niania elektroniczna, wspomniana lampka i kombinezonik na wyjście ze szpitala. Ale pewna nie jestem czy to wszystko bo mam wrażenie że ta lista niezbędnych rzeczy nie ma końca. ![]()
1 625 2014-01-27 17:46:16
bo mam wrażenie że ta lista niezbędnych rzeczy nie ma końca.
Hehe. Mam tak samo. Ale już mężowi nawet nie mowie bo tylko oczami przewraca.
A wyobrazcie sobie jaki mam ostatnio problem żeby kupić zwykle niebieskie śpiochy. No nigdzie nie ma. A jak są to w zestawach, a mi bluzeczki nie potrzebne bo mam.
Mirella teraz kombinezonkow pelno na wyprzedażach, więc powinnaś trafić coś fajnego w niskiej cenie.
Tak sie zastanawialam co na wyjscie dla malego ze szpitala przyszykowac. Myslicie, że wystarczą: body, śpiochy i kombinezonik? A w razie jak bedzie chłodniej to do tego kocyk na wierzch.