Witajcie;) Widzę, że wątek ożywa.;) Miło mi poznać jclewandowska. U mnie też pogoda nie dopisuje, niestety. Ciągle pada, i na dodatek strasznie zimno jest. Dzisiaj humor lepszy, załatwiłam sobie pracę
I niedługo wychodzę spotkać się z moją przyjaciółką na malibu (trzeba się czymś ogrzać). 
Lady Black, Fortuna - Tylko moje zrzędzenie do niczego nie doprowadza. Po co psuć humor sobie i innym. Ale dzięki za chęć towarzystwa i że to wytrzymujecie ;p
Fortuna- Cieszę się że wszystko w porządku, życzę babci dużo sił, aby szybko wyzdrowiała.
zagubiona555- Jesień? Odpukać w niemalowane. To tylko taki chwilowy kryzys pogody. ;P
Carpathia: Też mam burego kocurka. Dużo osób się śmieję, że świata poza nim nie widzę;p Podobno zbytnio go rozpieszczam .;)
Miło widzieć nas w komplecie, wpadajcie częściej dziewuchy! 