chcesz schudnąć ?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

66

Odp: chcesz schudnąć ??
gnojek123 napisał/a:

Naczytałam się dziewczyny i teraz ja biorę się za 5 posiłków dziennie co 3 godziny i troszkę mniejsze porcje rowerek bez podjadania i późnych kolacji odstawiam słodycze więcej herbaty bo wody czystej to ja nie lubie i sprawdzę z ta marchewka jestem taka napalona może właśnie to ten moment warze 88kg zobaczymy czy po tygodniu coś się zmieni albo ja odczuje ze mój żołądek nie domaga się co chwile jedzenia trzymajcie za mnie kciuki odezwę się smile

Marchewka na pewno Ci pomoże i staraj się jak najwięcej poruszać!!!! to bardzo pomaga bo samo ograniczenie jedzenia nie bardzo skutkuje trzeba spalić to co się nagromadziło!!! Jak ćwiczysz czy chodzisz to stymulujesz organizm i on zaczyna pracować posiłki powinny byc jak najmniej tłuste!!!!I co ważne!!!! znajdz radość w tym co robisz!!! nie katuj się!!! potraktuj to jak dobrą zabawę przygodę prowadzącą do dobrego potem ten styl ,życia wejdzie Ci w krew!!! sprawdziłam to na sobie!!! Działa!!!!

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: chcesz schudnąć ??

Jolus dziekuje Ci bardzo ,a teraz biore sie za siebie....u mnie najgorzej z tymi chol....mi slodyczami..nalogu takiego nie widzialas,Kupilam gorzka czekolade,ktora wprost nie nawidze....i wiesz,ze sprobowalam i jest "pyszna" welna nie welna byle d**a pelna....sorki jestem wsciekla na siebie.Wiem ,najgorsze sa pierwsze dni,juz to przerabialam(tylko,ze wtedy palilam) i nie mialam tego wilczego apetytu sad  na kijki tez chodzilam  w zeszlym roku tak po okolo 10km teraz nie mam z kim chodzic.musze popytac kto ze mna by poszedl tak na 1 h....no mam zapal moze nie slomianny,ale bede probowala,bo ja jestem zołza i jak sie  czegos podejme to bedzie tak jak mam byc.Wczoraj,a raczej kolejny raz przylapal mnie moj maz na  podzeraniu i stwierdzil,ze to juz nie dogadzanie sobie i podjadanie ,ale obzarstwo na calego......pewnie niedlugo go dogonie z waga.......:DJestem swiadoma,ze w naszym wielku trudniej jest schudnac,ale .....no ale .nie dociera!!!!Pozdrawiam!
ps jak tam w domku minel 15.07 tongue

68

Odp: chcesz schudnąć ??

cześć dziewczyny nie odzywałam się naprawdę przez pierwsze dwa tygodnie moja waga spadła o 2kg.Ale cóż jak to ja moje dni stały się bardzo napięte nie miałam czasu myśleć o sobie wiec jadłam kiedy mogłam . Nie patrzyłam jak duże są to  posiłki i już po moich 2kg. Nie wiem czemu ale teraz nie mogę znowu znaleźć w sobie tej motywacji wiem ze to działa ale jakoś to do mnie  nie przemawia chce spróbować odnowa wiec od teraz biorę się za siebie trzymajcie kciuki . A najgorsze jest to że jestem taka młoda a w ogóle nie mam kondycji.Wiem że jestem otyła ale nie wyglądam bardzo zle i to może mnie gubi ale w druga stronę jak mam ważyć 100kg to bym się załamała.

69

Odp: chcesz schudnąć ??
gnojek123 napisał/a:

A najgorsze jest to że jestem taka młoda a w ogóle nie mam kondycji

Kondycja nie jest czymś co się ma z racji wieku. Na kondycje się pracuję i to ciężko. Zaczniesz regularnie ćwiczyć to i kondycja się polepszy.

70

Odp: chcesz schudnąć ??

ooo widzę że z tych postów można sporo dobrego wynieść:) Dziękuję!

71

Odp: chcesz schudnąć ??
jolanta52 napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Jestem po kolejnym spotkaniu z dietetyczką. smile
Na moje pytanie o stosowanie tłuszczu, zaleciła używanie oliwy z oliwek, stosowanie oleju rzepakowego tylko do smażenia i w minimalnych ilościach (posmarowanie pędzlem patelni), zrezygnowanie z masła.

Powiem Ci tak!! ja jem wszystko i olej i masełko,które robię sama i mięsko a nawet i smalczyk z ogórkiem kiszonym czemu nie!!!!!

NA pytanie "czemu nie?" jest odpowiedź - masło i smalec są tłuszczami pochodzenia zwierzęcego i podnoszą poziom cholesterolu we krwi. Oleje roślinne natomiast nie tylko go obniżają, ale też niektóe z nich są bogate w kwasy omega-3, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

72 Ostatnio edytowany przez anulkaa (2014-02-06 22:37:50)

Odp: chcesz schudnąć ??

Hej dziewczyny mam 18  lat i ważę 90 kg, mam 162 wzrostu .Wiem dużo waże ale chce schudnąc próbowałam wiele diet ale to na marne. A chce schudnąc mam taką motywacje. Chce ważyć tak około 56 kg. Dziewczyny możecie mi coś doradzić proszę !!! Czekam na odpowiedźź!!!

73 Ostatnio edytowany przez missF (2014-02-07 03:15:12)

Odp: chcesz schudnąć ??

anulkaa, dziewczyny wyżej opisały najlepszy, działający sposób na schudnięcie bez efektu jojo.

1. Regularne małe posiłki- bez odmawiania sobie tego czy tamtego. Wszystko jest dla ludzi, człowiek potrzebuje i mięsa i warzyw i produktów zbożowych i słodkiego czasem też, na poprawę humoru smile. Ale nie ogromnych talerzy, czy tabliczki czekolady dziennie. Kosteczka dziennie gorzkiej czekolady jest ok. Ma magnez, działa na mózg, jest zdrowa. Ale kosteczka, nie trzy Snickersy.

Dla mnie wszelkie diety Dukana, kapuściane, kopenhaskie itd. to BZDURA. Aby dieta działała, musi być zbilansowana, zdrowa i UWAGA! Powinna być z nami już całe życie. Na Dukanie całego życia nie przejedziesz, bo zrąbiesz sobie żołądek, wątrobę itd. A jak dietę skończysz, to zaraz znowu przytyjesz, bo efekt jojo. Chudnięcie to nie dieta, tylko zmiana całego życia i sposobu myślenia. Jeśli nie zmienisz nawyków i po kilkumiesięcznej diecie wrócisz do "swojego" jedzenia, to niestety, przytyjesz, może nawet bardziej niż przed dietą. Dlatego najlepsze jest zwykłe jedzenie, ale zróżnicowane i w mniejszych ilościach. Regularnie, np. 5 razy dziennie.

2. Nie jedzenie 2 godziny przed snem. Dlaczego 2 godziny przed snem, a nie "po 18"? Dlatego, że jeśli chodzisz spać o 1 w nocy a od 18 będziesz głodna, to nie ma bata, przed snem wszamiesz pół lodówki.

3. Picie dużej ilości wody. Wody, a nie słodzonej coli. Sok jeszcze ujdzie, bo ma w sobie jakieś witaminy, ale cola i inne oranżady to tylko cukier i barwniki, nic pożytecznego. Woda wypłukuje toksyny.

4. ĆWICZENIA! Jeśli zależy nam na lepszym efekcie to nie ma sensu zaczynać np. od 6 weidera. Dlaczego? Ano dlatego, że kobitka której aktywność ruchowa ogranicza się do wycieczki do kuchni/ łazienki ma tak słabą kondycję, że po 2 dniach padnie od zakwasów, wymęczy się, straci motywację i w końcu zaprzestanie ćwiczeń. Trzeba zacząć małymi kroczkami. Dla osób bez kondycji (czyli takich jak ja) polecam chodzenie. Po co jechać autem albo autobusem do pracy, skoro można iść pieszo? Zdziwicie się efektem po jakimś czasie, ile taki szybki marsz może dać! Już po dwóch- trzech miesiącach spadną z 3-4 kilogramy.

I załapiecie kondycję, a to pozwoli przejść do kolejnego etapu. Czyli ćwiczenia bardziej wymagające. I tu jest naprawdę meeega wybór. Można ćwiczyć w domu z Mel B, Chodakowską i innymi paniami, można biegać, można chodzić na fitness, siłownię, basen. No rozrywek co nie miara. Każdy znajdzie coś dla siebie. Najważniejsze- ćwiczyć regularnie. Nie musi być codziennie, ale kilka razy w tygodniu. Bez wymówek. Nie tylko zyskacie mięśnie, ale dodatkowo polepszy się stan skóry (elastyczność, jędrność), wydajność (wejście na 4 piętro przestanie powodować stan przedzawałowy), będziecie miały więcej energii, mniej odczuwać będziecie stres. Ale jak mówiłam, bez wymówek. Najlepiej opracować sobie plan ćwiczeń i potem się go trzymać.

5. Wyrzucić wagę. Serio mówię. Zaprzyjaźnić się za to z miarą krawiecką. Czemu? Ano dlatego, że mięśnie są cięższe od tłuszczu. I panie które autentycznie chudną po wejściu na wagę mogą się załamać, bo mimo takiej pracy wskazówka ani drgnie bądź też drgnie w zupełnie złym kierunku. I wtedy nachodzą wątpliwości, człowiek może się poddać, no bo po co cokolwiek robić, skoro efektów nie ma. A to po prostu tkanka mięśniowa zaczyna się pojawiać. Stąd też miara krawiecka. Mierzymy talię, biodra, udo, ramię, szyję, biust i wszystko ładnie zapisujemy. A po paru miesiącach znów mierzymy i porównujemy pomiar.

6. NIE OCZEKIWAĆ CUDÓW! Chudnięcie to proces bardzo długi i ciężki. Po tygodniu czy miesiącu efektów nie będzie. Szczególnie, że mówimy tu o całkowitej zmianie swojego życia, nawyków i podejścia. Efekt będzie po roku/ dwóch. W parę miesięcy nie schudniesz trwale 20 kg- może ci się udać, ale zaraz znów je przybierzesz. Na to potrzeba czasu, silnej woli i dużo pracy. I wytrwałości, przede wszystkim, bo łatwo nie będzie.


Tak łatwo o tym mówić, a jak ciężko wprowadzić to wszystko w życie smile

74

Odp: chcesz schudnąć ??

@missF, dodałbym jedzenie produktów o możliwie najniższym IG, nie łączenie tłuszczy z węglowodanami i jedzenie dobrych tłuszczy w miarę możliwości.

75

Odp: chcesz schudnąć ??

missF naprawdę fajne punkty, ale ja nie wyrzucałabym wagi, regularne stawanie raz na 1-2 tygodnie na wadzę pozwala nam ją świetnie kontrolować. Jednak absolutnie nie powinna być ona jedynym wyznacznikiem naszego wyglądu, jeśli zrzucamy kilogramy to warto zaprzyjaźnić się z wagą i właśnie miarą krawiecką. Jeśli przybędzie na mięśni a ubędzie tłuszczu to centymetr na pewno to wykaże, waga już nie koniecznie. Zależy ile mamy do zrzucenia. Jeśli ktoś ma 30 kg nadwagi zero kondycji i zacznie ćwiczyć to nie oszukujmy się przyrost masy mięśniowej nigdy nie będzie większy niż utrata tkanki tłuszczowej. Z własnego doświadczenia wiem, że waga oszukuje nas z reguły na końcowym etapie odchudzania, kiedy już nie wiele zostało do zrzucenia a regularne treningi weszły nam w krew, wówczas zdarza się, że waga rośnie a my jesteśmy coraz szczuplejsi.
U kobiet warto też wziąć pod uwagę w jakim dniu cyklu dokonujemy pomiarów lub ważenia, niektóre kobiety przed miesiączką zatrzymują wodę w organizmie, u mnie taki wahania wagi wynosiły nawet do 2 kg i niezłej różnicy w objętości ud.

76

Odp: chcesz schudnąć ??

Świetne te punkty od @miss.F

Chciałabym się wziąć za siebie. Nie mam żadnych zaburzeń widzenia ciała - przy wzroście 173cm ważę 136 kg... sad
Ktoś tu jesteś z puszystych, szukający no nie wiem - wsparcia, motywacji?

77

Odp: chcesz schudnąć ??

Kobitki, jestem 60-, zdrowa jak byk, organicznie nie trawię tłustych potraw i nie jadam słodyczy. Moim grzechem jest brak regularności posiłków. Mięso jem okazjonalnie, nie przepadam, ale warzywka i nabiał kocham. Dodam, że nie używam fast foodów, nie kupuję jedzenia wysokoprzetworzonego i nie jestem walniętą ekolożką albo czymś takim. Nie mam specjalnej religii, kieruję się umysłem. Wszystko było dobrze dokąd nie miałam stresa. Deprecha (może nie tylko ona, ale nie wiem) doprowadziła mnie przy wzroście 174 do 81,5 kg. Waga wagą, ale czuję się do bani. Pomóżcie proszę, bo przy ok. 66 kg czułam się znakomicie. Pozdrawiam

78

Odp: chcesz schudnąć ??

mam 17 lat ważę 100 kg i mam 172 cm wzrostu pilnuję diety ale to nie pomaga niedawno dowiedziałam się od lekarza że mam epilepsję i ma zwolnienie do końca roku szkolnego i nie mogę ćwiczyć co mam zrobić by schudnąć

79

Odp: chcesz schudnąć ??

Słuchajcie stosuje djete czyli mniej jem i okolo 4 razy dziennie ,pije kefir i bardzo powoli spadaja kilogramy to mnie dość wkurza bo od godziny 18 juz niczego niejem tylko pije wode tyle ile mi potrzeba i efekt prawie zaden. Nadmieniam ze nieslodze i niejem slodyczy

80

Odp: chcesz schudnąć ??

nie wiem czy metoda odchudzania się wyłącznie na kefir to jest dobry pomysł...
potem rzucisz sie na jedzenie i padniesz

81

Odp: chcesz schudnąć ??
delia napisał/a:

nie wiem czy metoda odchudzania się wyłącznie na kefir to jest dobry pomysł...
potem rzucisz sie na jedzenie i padniesz

Zgadzam się, lepiej jeść różne rzeczy, mięso, warzywa, owoce. Ja tam sobie nie odmawiałam, a kilogramy spadały! Organizm na dłuższą metę nie lubi jak jest monotematycznie, chyba, że jakiś czas ten kefir to ok, ale ja tam bym oszalała, bo jest tyle pysznych rzeczy i na samych kefirze, o nie dla mnie wink

82

Odp: chcesz schudnąć ??

Polecam nie samą marchewkę ale marchew z sokiem z buraków.

83

Odp: chcesz schudnąć ??

Uważajcie dziewczyny z dietą, szczególnie jak chcecie zrzucić szybko kilka kilogramów. Takie sprawy bez opieki lekarza mogą być ryzykowne. Ja odchudzałam się kilka miesięcy temu z pomocą firmy cateringowo-dietetycznej z Lublina. Wyniki przyszły szybko, no i czułam się świetnie. Brak zmęczenia czy niedożywienia. Dalej jem posiłki od nich i utrzymuję wymarzoną wagę. Przygotowują je na odpowiednią kaloryczność i przywożą mi je codziennie do domu. Także, jeśli w waszych miastach istnieje taka firma to polecam ją sprawdzić. Sporo złego można sobie zrobić odchudzając się bez kontroli.

84

Odp: chcesz schudnąć ??

Do zrobienia w miesiąc przy deficycie kalorycznym i lekkim wysiłku fizycznym. Zmień nawyki żywieniowe, przede wszystkim odstaw cukier i zacznij spędzać czas w ruchu, spacery, rower, siłownia, co kolwiek. Przy racjonalnym trybie życia można gubić ok 1 kg tygodniowo.

Warto jest wypróbować sobie na pewno dietę ketogeniczną. Na tym portalu oleoketo.pl/ Można znaleźć podstawowe zasady.
Jak i przepisy dla początkujących.

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024