netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

162 odpowiedzi21 687 wyświetleńzałożony przez mysterious_chocolate, 11.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 163 ]

66

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

mysterious_chocolate,
nie zwariowałaś.
Nikt z osób obecnych w Twym wątku nie ma ani zamiaru zamykać Cię w szpitalu, ani ordynować Ci jakiekolwiek lekarstwa, ani robić cokolwiek wbrew Tobie (pomijam już, że poruszamy się na forum internetowym, nie w realu). Sporo zaś osób próbuje podsunąć Ci sposoby rozwiązania Twego problemu.

Przeczytaj zdania z mej sygnatury, wielu osobom pomogły.
Jednak Ty, moim zdaniem, wybierasz uparcie to drugie.
Szkoda. Ale to Twoje życie, Ty podejmujesz o nim decyzje i Ty ponosisz tych decyzji konsekwencje.

Można poradzić sobie z traumą podobną do Twojej, choćby tutaj na forum są osoby będące tego dowodem. Tyle tylko, że te osoby wybrały życie zgodnie z pierwszym zdaniem.

67

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....
mysterious_chocolate napisał/a:

Może i zwariowałam. Wszystko mi już jedno...

Trzymam za słowa.

Przypomina mi to dialog Atreju z e Starą Morlą (Żółwicą):

- Chcę uratować świat? - powiedział Atreju.
- Ale mnie to nie obchodzi. Idę spać. - powiedziała Morla.
- Żebym mógł uratować Fantazjanę musisz mi powiedzieć, jak mam to zrobić.
- Nic nie muszę. Mnie jest wszystko jedno, co się stanie z Fantazjaną - powiedziała Morla.
- Jeśli naprawdę Ci jest wszystko jedno, to znaczy, że równie dobrze możesz mi to powiedzieć.
- No tak, właściwie mogę ci to powiedzieć, jesli jest mi wszystko jedno - powiedziała Morla.

To co? Jest Ci wszystko jedno? Bardzo się cieszę ! Wobec tego...

68

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Dziewczyno, czego Ty sie boisz w obliczu lekarza? Ze Ci nie uwierzy? Wybacz, ale jest krystalicznie jasne, ze masz zaburzenia nastroju i samobojcze mysli. Ja mam ta informacje tylko z kilku postow na forum, nawet bez widzenia Cie raz. Moge Ci zagwarantowac, ze lekarz Cie potraktuje powaznie.

69

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Zobacz, że ludziom, którzy cię nie znają bardziej zależy na twoim życiu niż tobie. Ale myślę, że skoro tutaj napisałaś to chcesz wsparcia i chcesz żyć. Przeczytaj jeszcze raz wszystkie rady i przemyśl to. Znajdź w sobie siłę i zawalcz o siebie. Myślę, że masz ją w sobie. Odważyłaś się napisać tutaj, przełamałaś jakąś barierę, zrób jeszcze jedno podejście z panią psycholog.

70

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....
just.love.me napisał/a:

zrób jeszcze jedno podejście z panią psycholog.

Może lepiej z panem psychologiem, niż z panią psycholog.

71

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....
Animus napisał/a:
just.love.me napisał/a:

zrób jeszcze jedno podejście z panią psycholog.

Może lepiej z panem psychologiem, niż z panią psycholog.

Z kimkolwiek, byle cos z tym zrobic.

72

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....
mysterious_chocolate napisał/a:

Nie, to nie ma sensu
nie ma sensu przywracać do życia rośliny, która już dawno uschła
po co mam żyć, skoro i tak nigdy nikomu nie zaufam, bo się boję
nie pozwolę się nawet dotknąć
to takie trudne

Jeśli będziesz sobie wmawiać i powtarzać jak mantrę, że życie nie ma sensu, że nikomu nie zaufasz, że nie masz po co żyć, to tak zapewne będzie. To jest Twoje życie i nikt nie ma na nie wpływu, do momentu, kiedy Ty go o to nie poprosisz.

Myślę, że potrzebujesz wsparcia. Nie pisałabyś na forum do obcych ludzi, gdyby nie było w Tobie potrzeby podzielenia się problemem.

Tu jesteśmy anonimowi. U psychologa również jesteś anonimowa. Na wizycie to Ty wyznaczasz granicę. Psycholog zadaje pytania, ale to Ty masz kontrolę nad tym, co mu powiesz.

Poza tym, Twoim celem życiowy nie jest na razie szukanie ludzi, którym możesz ufać. Nie zaprzątaj sobie tym głowy i nie myśl o tym teraz. Rozliczanie się z problemem i obawami, że nie pozwolisz się dotknąć, to kolejny etap, do którego długa jeszcze droga. To cielesność, a Ty na razie musisz wyleczyć swoją psychikę. Krok po kroczku. Pomału, ale do przodu.

Nie myśl więc o zaufaniu, pomyśl o psychologu jako o lekarstwie. Jak boli Cię głowa, bierzesz pigułkę, bo wiesz, że po niej ból minie. Nie ufasz w to, Ty to wiesz.
Skorzystaj więc z wiedzy i doświadczenia innych, pójdź do lekarza specjalisty. Uwierz, że to pomoże. Chciej tego.

73

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Nie dałam rady tego zrobić. Przedwczoraj chciałam się targnąć na swoje życie po raz któryś, ale nie miałam siły na to. Jakby uszły ze mnie wszystkie siły, pozostał jedynie płacz.
Dlatego dochodzę do wniosku, że lepiej jak się wyzbędę wszelkich uczuć, bo one ranią tak bardzo, że następnym razem nic nie zatrzyma tego co będę chciała zrobić. Zakopać je gdzieś daleko.

74

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Dziewczyno otrząśnij się.Będę brutalna - przestań się już taplać w cierpieniu i rozczulać nad sobą.Rozdrapywać rany.
Takie rzeczy się zdarzają.Co mają powiedzieć dzieci i kobiety gwałcone tygodniami, bite, głodzone.Ostatnio do więzienia w mojej okolicy trafił facet - który przez tydzień przetrzymywał i gwałcił 10 latkę.A dzieciaki molestowane przez najbliższych ojców, braci, wujków???
MASZ DEPRESJĘ I POWINNAŚ SIĘ ZNALEŹĆ W SZPITALU.To nie sytuacja bez wyjścia tylko choroba , która pcha Cię w ramiona śmierci.CHOROBA, KTÓRĄ DA SIĘ PODLECZYĆ.Można tak wiele zrobić - wystarczy uwierzyć.
Jesteś cholerną egoistką, nie liczysz się z rodzicami z ich uczuciami -bo przytrafiło Ci się to co milionom kobiet na tym świecie.
Żyj - jesli nie dla siebie to dla matki.

75 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2013-03-16 22:01:09)

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Gdybym była egoistką już dawno temu skończyłabym ze sobą. Myślisz, że dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam? Znoszę to życie tylko i wyłącznie dla moich bliskich. Gdybym ich nie miała nie zastanawiałabym się nad niczym.
Podajesz mi przykłady osób, które doświadczały tego ciągle. Przez dwie godziny gwałciło mnie na zmianę pięciu mężczyzn. Z przodu, z tyłu...najpierw kazali mi zaspokoić ich oralnie. I fakt, iż zdarzyło się to tylko raz sprawia, że cierpię mniej niż osoby z przykładów, które mi podałaś?
Rozerwali mnie. Dosłownie i w przenośni, a ty porównujesz to z innymi? Jakbyś sugerowała, że mam pod tym względem lepiej?
Wiem, że jestem śledzona. Kilka miesięcy po zdarzeniu spotkałam jednego z nich a autobusie! Najpierw się na mnie długo gapił a potem usiadł obok mnie i zaczął zabawiać sam ze sobą. To ma być lepiej?
I przepraszam za wybuch nerwów, od razu z góry przepraszam, ale się zdenerwowałam!
Od tej pory odcinam od siebie wszystkie uczucia.

76

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

a myslalam,ze tu znajde wsparcie-----tymczasem  znajduje tutaj nastolatki ze swoimi nastoletnimi problemami......18 lat i nie chce sie jej zyc.ja mam duzo wiecej i chce zyc.....inaczej

77

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

uważasz, że problem gwałtu, to tylko nastoletni problem? Czyli nic się nie stało???

78

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

chocolate ty jakas mitomanka jestes.albo      .....marzycielka

79

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

gwalt fakt tragedia...ale jak sie stalo,ze znalazlas sie sama wsrod tych------

80

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Marzycielka? haha dobry żart, ja swoje marzenia pogrzebałam już dawno temu
mitomanka...? Wiesz co nie wiem o co Ci chodzi, ale mnie takie słowa bolą
żałuję, że wgl tutaj pisałam

81

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....
ZASLUCHANA W CISZE napisał/a:

gwalt fakt tragedia...ale jak sie stalo,ze znalazlas sie sama wsrod tych------

wiesz, nie będę pisała na ten temat z osobą, która twierdzi, że opowiadam zmyślone rzeczy

82

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Dzielisz sie "wrazeniami"NA FORUM;a nie lepiej byloby,gdyby faktycznie bylo isc zglosic na policje?

83

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

.....ja cie chyba znam,wtedy mialas inny problem

84

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Widzę, że nie zdajesz sobie sprawy z tego, że osobom z podobnymi doświadczeniami łatwiej jest podzielić się bólem z kimś obcym, kogo się nie widzi, kto jest po drugiej stronie kabla, niż mówić o tym w cztery oczy.

85

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

gwarantuję Ci, że mnie nie znasz
koniec rozmowy

86 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-03-16 22:46:23)

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Wiesz Mysterious - nigdzie nie twierdzę, że miałaś lepiej.Ale jak ma żyć to 10 letnie dziecko przetrzymywane przez tydzień , albo ofiary ojca-pedofila?
I nie rozumiem, NIE ROZUMIEM dlaczego nic z tym nie robisz?Jeśli zostały jakieś ślady po gwałcie - a jak twierdzisz zostały, jeśli czujesz się śledzona, a Twoje życie jest koszmarem - to może trzeba się przyznać psychologowi i spróbować tych ludzi ukarać za ich czyn?
Ja bym im nie odpuściła.

Zasłuchana wciszy , daruj swoje uwagi.Trzeba być skończonym prymitywem i osobą bez uczuć, by umiejszać traumę gwałtu.NIC TEGO NIE TŁUMACZY.ani ubranie, ani znalezienie się w niodpowiednim miejscu, nawet podrywanie czy prowokowanie.Obrzydliwa jesteś w swoich sugestiach

87

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Nie mogę, boję się. Bardzo się boję. Wyobraź sobie paraliżujący strach. Tak bardzo, że nie możesz się ruszyć, ani złapać oddechu. To właśnie czuję, gdy wyobrażam sobie, że miałabym zobaczyć ich jeszcze raz.

88

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

nie gniewaj sie,ale masz problem z samoocena i akceptacja.
to typowe w tym wieku.Chcesz zwrocic na siebie uwage........
Wierz mi sa na Swiecie ludzie znacznie bardziej zslugujacy na uwage niz egzaltowana nastolatka/prawie "dorosla":::
Pozatym,chyba rozpoznalam twoj styl pisania i nieograniczone pole fantazji/nick zmienicto jak przy anoreksji sie ..........wyciagnij wnioski mala mitomanko!

89

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

I TU CIE MAM:::::::TWOJE KONFABULACJE SA ZALOSNE
ty powinnas sie leczyc,z urojen.....

90 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2013-03-16 22:47:36)

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Cooo? Nie wiem zupełnie o czym mówisz. Daj mi spokój!
Jezu jak tak można...no więc chyba nie umiesz rozpoznać mojego stylu pisania bo nie mam pojęcia o co Ci chodzi
jesteś nienormalna!!!

91

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

jak sie TAK boisz,to schowaj sie po lozko ...
Dla czytajacych:ostatnio sie ciela.bo mozg jej wychodzil wraz z....z powodu anoreksji.dla ciekawych odesle do forum,gdze sie probowala wypromowac!

92

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Ale oni żyją gdzieś niedaleko Ciebie... i wiedzą, że się boisz.czują się bezkarni i zachęceni tą bezkarnością zrobią to innej kobiecie.

93

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Ty jesteś nienormalna!!!! Powtarzam po raz któryś, że nie wiem o co Ci chodzi
proszę bardzo, odeślij i mnie do tego forum! Chcę się dowiedzieć w końcu o Co ci chodzi i z kim mnie mylisz!
Kolejny dowód na to, że ludziom nie warto wierzyć, bo wszyscy mają nierówno pod sufitem

94

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

WTEDY TEZ BYLAM NIENORMALNA::::a tsk serio nie skupiasz sie nad konsekwencjami"gwaltu"?A  moze w ciazy jestes,albo jeszcze inne sprawy np ,AIDS;;;;;
....zyjesz jeszcze biedna istoto?

95

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Asterka...
nic sie nie stalo.to chora dziewucha tak nawija,znam ja z innego forum

96

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

to nie prawda!!! Oskarżasz mnie o coś bo sobie coś ubzdurałaś.

97 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-16 22:59:30)

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Zasłuchana, opanuj się. Jeśli niepodoba Ci się ten temat, uważasz go za nieprawdziwy, to wystarczy w nim nie pisać.
To bardzo proste.
Proszę zachowuj się zgodnie z zasadami regulaminu.

Asterko, Mysterious, prosze Was...nie nakręcajcie dalej tej bezsensownej dyskusji. To nic nie da.

98

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious nie przejmuj się psycholami.

99

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Wierzysz mi?
Ja naprawdę nie wiem o co jej chodzi...nie zrobiłam tego co ona pisała...

100

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

gdyby mnie spotkalo "cos"takiego,nie ocenialabym innych czy maja"rowno pod sufitem"::::::
TY NIE MASZ NAPEWNO;ZAINTERESOWANYCH ODSYLAM DO FORUM;GDZIE SIE ODCHUFDZAJA METODA DUKANA,to zreszta niejedyne forum gdzie "TOTO" PROBUJE SOBA ZAINTERESOWAC INNYCH

101

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

To nie prawda!
Mam prawo oceniać, ja przynajmniej nie wchodzę na fora po to, by uprzykrzyć komuś życie

102

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Zasłuchana, czasami "toto" próbuje zainteresować sobą innych, bo ma poważne problemy. Bo boi się o nich rozmawiać z bliskimi aby ich nie rozczarować, aby nie martwić.
Ignoruj proszę nie interesujące Cię wątki i pozwól innym oceniac w co wierzą, a w co nie.

103

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Widzę, że nie ma sensu prosić o pomoc gdzie kolwiek bo nigdy jej nie otrzymam, zawsze się znajdzie ktoś kto zrani słowami tak skutecznie, by zamknąć się w sobie na zawsze

104

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious, dlaczego tak piszesz...?
Tyle osób zechciało rozmawiać, tyle osób próbuje pomóc...a Ty kwitujesz to krótko, że "nie warto" pisać i z nimi rozmawiać?
Po tym jak jedna osoba sobie żarty stroi, bo widocznie ma zły humor dzisiaj?

105

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Ponieważ bardzo mnie to zabolało
To się wiąże z tym, że opowiedziałam pewnej ważnej dla mnie osobie o tym co tutaj na forum też pisałam
Ta osoba mnie odrzuciła, potraktowała jak nic
dlatego tak zareagowałam

106

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Kochana, prosić o pomoc zawsze jest sens. Na forum mozna sie wygadać...baaa nawet trzeba, bo to najłatwiejszy sposób wyrzucenia z siebie emocji.
Jednak realnej pomocy trzeba szukac u osób realnych...w sensie... tych które sa blisko.
Proszę Cię...spróbuj z tym listem do psychologa...
Mówiłaś, że jest Ci wszystko jedno...
WIęc spróbuj...
Co Ci zalezy...?

107

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

NIKT tobie nie wierzy!

108 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2013-03-16 23:22:12)

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Nie wiem, muszę sobie to przemyśleć. Wszystkie za i przeciw. To może głupio brzmieć ale tak muszę zrobić.
Muszę sobie wszystko przemyśleć

109

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

ZASLUCHANA W CISZE - odp*****l się!

110

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

pRZEDTEM CHCIALAS SIE ZABIC Z POWODU ANOREKSJI;MAM PODAC FORA I TWOJ NICKß
bylas bardzo mila,anioleczek ...po zdemaskowaniu bluzgalas g......rodem z Pasikurowic.
Nie wkurzaj mnie ,nie jestse glupia,ale masz przerost WYOBRAZNInad rzeczywistoscia.

111

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Tak, podaj te fora i mój nick
chcę zobaczyć za kogo mnie masz
Czy do Ciebie nie dociera, że się mylisz? Tak trudno przyznać się do błędu????

112

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious, więc przemyśl sobie wszystko...
Pamietaj, że spróbowac zawsze warto... i niczego nie tracisz przez to...mozesz ewentualnie cos zyskać...
Co więc szkodzi spróbować.
Ignoruj posty Zasłuchanej, w koncu sie znudzi.

113

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious niektórych ludzi trzeba zawsze omijac szerokim łukiem.
Lepiej tego nie komentowac, żeby osoba taka nie miała własnej satysfakcji.
Niektórzy urodzili się po to, żeby dokopac innym.

Ja Ci wierzę.
Uwierz sobie, że wiele w życiu można zmienic, czy osiągnąc.
Ale trzeba tego mocno chciec, mocno wierzyc, że się uda.

114

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....
ZASLUCHANA W CISZE napisał/a:

Asterka...
nic sie nie stalo.to chora dziewucha tak nawija,znam ja z innego forum

Zasłuchana w ciszę, proszę, przestań ulegać swoim urojeniom.

115

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious, wybacz, ale wiarygodnie to Ty nie brzmisz. Zgwalcona przez pieciu mezczyzn, z urazami, a rodzina sie nie zorientowala. Co Ty masz nas za- matolow, polglowkow? Szczegolnie te graficzne opisy... Sorki, ale piszesz jak nastolatka co sie za duzo literatury erotycznej naczytala.

Dziecko, znajdz sobie terapeute, ktory zacznie Cie leczyc na histrioniczne zaburzenie osobowosci.

116

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Nie rozumiem co niektórych osób.
Nie wiem, dlaczego uważacie, że można pisac bajki na taki temat.
A potem dziwicie się, że ludzie nie chcą się otwierac i to wciąż zostaje tematem tabu.

I co ma do tego rodzina?
Czasem rodzina jest ślepa i głucha, niestety.

W niektórych rodzinach, dziecko było przez kilka lat molestowane seksualnie przez męża matki.
Dziecko spało z tym facetem w jednym łóżku. Matka obok na drugim łóżku.
I co??? Nikt nic nie widział i nie słyszał .
Chore, prawda?
Kto potem uwierzy temu dziecku?

117

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Strzalo, ja w tym watku pisalam od poczatku starajac sie pomoc Autorce. Ignorowalam, ze niektore opisy byly, co tu duzo mowic, nieprawdopodobne, myslac, ze dziewczyna ma taka depresje, ktora ma aspect z lekka urojeniowy. Nie chcialam obrazic. Po prostu zaproponowalam lekarza. Nie watpie, ze sa kobiety, ktorym przytrafilo sie cos tak ohydnego jak zbiorowy gwalt, ale przepraszam, one nie psza "musialam ich zaspokoic oralnie", bo sa tak ztraumatyzowane, ze zadne opisy im przez gardlo nie przechodza. Natomiast osoby, ktore za wszelka cene chca zwrocic na siebie uwage (z nudow, czy innych bardziej powaznych zaburzen osobowosci), chca szokowac, wiec serwuja takie historyjki rodem z magazynow S/M.

118 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-03-17 22:28:03)

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Adlernewman, nigdy niczego nie możemy być pewne do końca.Tylko postaw się w sytuacji osoby, która przeżyła gwałt i nikt jej nie wierzy.Czy kogoś w dzisiejszych czasu to "zaspokojenie oralne" wzruszy?albo jakiś inny opis.Trudno nam w coś uwierzyć, jeśli sami mamy inne podejście do życia.A muszę powiedzieć, że po Twoich postach widać, że większość rzeczy , którymi ja bym się przejeła spływa po Tobie jak po kaczuszce.I to nie jest zarzut czy krytyka, nawet Ci zazdroszczę.Już po swojej historii wiem, że nie wierzyłaś w moje opowieści.Nie wierzyłąś, że niektóre kobiety faceci potrafią tak traktować jak mnie.Chociaż niczym sobie na to nie zasłużyłam.Dla Ciebie to kumple i kompani dla mnie odmienne plemię.

119

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Jeden z nich powiedział do mnie ,,zaspokój mnie oralnie'', każdemu się to spodobało i zaczęli mówić tak samo, dlatego napisałam słowo w słowo tak samo
rodzice nic nie wiedzą, bo to przed nimi ukrywam i teraz widzę, że dobrze, iż im nie powiedziałam, może też by mi nie uwierzyli
nie chcę już drążyć tego tematu, nie potrzebnie cokolwiek tutaj pisałam
przepraszam za całe zamieszanie, zapomnijcie o tym
to nie ważne, nie będę już tutaj pisać, bo to nie ma sensu

120

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious, nie musisz pisać tutaj jeśli nie chcesz. Jednak ja nie przejmowałabym się ludźmi i ich opinią. Zrobisz jednak co uznasz za słuszne. Obyś jedynie spróbowała tego, o czym rozmawiałyśmy. Pamiętaj... spróbować zawsze warto... najwyżej nie wyjdzie. Jednak nie próbując...nie dajesz nawet sobie szansy, na to aby wyszło.

121

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious, jak pisalam wczesniej, nie ma zadnych watpliwosci, ze potrzebujesz pomocy psychoterapeuty/ psychiatry. Pisalam tak nie po to, zeby Cie obrazic, ale po to, zeby Ci pomoc. Kazdy lekarz potraktuje Cie powaznie.

Nie moge weryfikowac prawdziwosci Twojej historii, bo Cie nie znam. Na wyczucie brzmi jej ton jak fantazja- dla mnie przynajmniej. Nie znaczy to jednak, ze nie mowisz prawdy.

122

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Tak bym chciała by to była jedynie fantazja. Bardzo.
nie, nie zamierzam już tego wywlekać przed nikim, muszę zamknąć ten rozdział

123

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Mysterious, tylko dopóki nie wyrzucisz tego z siebie przed kimś, to będzie trudno zamknąć ten rozdział.

124

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

tak to ty bedziesz całe zycie zamykała i nie zamkniesz .   Puki cos z tym nie zrobisz to te przezycia same nie znikna  tylko jeszcze bardziej beda sie potegowac . Jest ci ciezko nie watpie ale powiedz wkoncu co cie boli temu psychologowi i rodzicom bo ty zwariujesz dziewczyno sama z tym wszystkim .  A  naprawde nikt nic nie podejrzewa??

125

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Kilka osób podejrzewa
ale nie rodzice, przed nimi muszę udawać
przy nich jest mi lżej i częściej się uśmiecham
dlatego nie widzą takiego przybicia, jak część znajomych

126

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

a nie masz zadnej siostry zeby pogadac od serca czy kogos? nie mówie o kolezankach bo wiadomo na nie liczyc nie ma co ..  sadzac po tym co pisałas to  był to brutalny gwałt to musiałas przeciez z tym byc w szpitalu bac u jakiegos lekarza?? przeciez nie mogłas isc po wszystkim do domu

127

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

nie, wtedy byłam tak przerażona, chciałam do domu

128

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

A nikt nie zauwazyl, ze jestes pobita?????

129

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Nie pobili mnie. Działali sprawnie i zadawali ból w takich miejscach, których nie widać pod ubraniem. Dbali by nie zostawić śladów na twarzy.

130

Odp: Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

mysterious no i jak sobie radzisz ? Podjęłaś jakąś decyzję ?

Posty [ 66 do 130 z 163 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zmuszanie się do życia. Mam dosyć!!! ;( ....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026