Trójkąt idealny - a jednak da się! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Trójkąt idealny - a jednak da się!

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 267 ]

196

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
Hibernacja napisał/a:
agnes39 napisał/a:

Wiem, wiem, zadna ze mnie wielka pisarka a chodzi o to, że CIOTKAKLOTKA TO ONA2.

No ale to o to jesteś taka oburzone, że swoją historię opisała jako siostry?

Nie , nie o to jestem oburzona . Tylko ONA1 to ktoś z nas, ktoś kto pomógł bardzo nie tylko mnie z tego co wiem i wkurza mnie, że ona wchodzi tutaj na to Forum z brudnymi buciorami gdzie Ona1 jest cały czas obecna i musi czytać te jej bzdury.

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
Hibernacja napisał/a:
agnes39 napisał/a:

Wiem, wiem, zadna ze mnie wielka pisarka a chodzi o to, że CIOTKAKLOTKA TO ONA2.

No ale to o to jesteś taka oburzone, że swoją historię opisała jako siostry?

Nie!

Tu chodzi o to, ze to co pisze autorka nie jest zgodne z prawdą!!

198

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
moniaCo napisał/a:
Hibernacja napisał/a:
agnes39 napisał/a:

Wiem, wiem, zadna ze mnie wielka pisarka a chodzi o to, że CIOTKAKLOTKA TO ONA2.

No ale to o to jesteś taka oburzone, że swoją historię opisała jako siostry?

Nie!

Tu chodzi o to, ze to co pisze autorka nie jest zgodne z prawdą!!

Tak własnie Monia, dlaczego nie opisała tej historii zgodnie z prawdą ?

199

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Ale takich podobnych historii na forum jest bardzo dużo. Ja natknęłam się na kilka. Scenariusze bardzo zbliżone - ona wyjeżdża, on ją w tym czasie zdradza. Myślę , że niepotrzebnie bierzecie to do siebie.

200

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
Hibernacja napisał/a:

Ale takich podobnych historii na forum jest bardzo dużo. Ja natknęłam się na kilka. Scenariusze bardzo zbliżone - ona wyjeżdża, on ją w tym czasie zdradza. Myślę , że niepotrzebnie bierzecie to do siebie.

Hibernacja !
Ja wiem, że takich historii jest wiele. Ale ta tutaj nie jest podobna tylko prawdziwa. A ona tzn. kochanka opisuje ja w sposób nieprawdziwy i obrzydliwy. Jak Ty byś spotkała tutaj swoja zdire, która opisuje Twoja historię całkiem niezgodnie z prawdą jakbyś zareagowała?

201

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Jestem zniesmaczona,czytałam wszystko kilka razy bo dosłownie nie docierało do mnie i myslę,że w dalszym ciągu nie dociera. Totalna żenada! Nie do wiary jak gatunek ludzki jest tępy.Brak mi słów.

202

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
betti67 napisał/a:

Jestem zniesmaczona,czytałam wszystko kilka razy bo dosłownie nie docierało do mnie i myslę,że w dalszym ciągu nie dociera. Totalna żenada! Nie do wiary jak gatunek ludzki jest tępy.Brak mi słów.

Betti to nie gatunek ludzki to podgatunek ale jaki?

Pozdrawiam

203

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Tez dzisiaj przeczytalem od deski do deski ale w innym swietle,robilismy sobie cyrk ale w niewiedzy!Mnie nie zdziwila podlosc,wiem do czego sa wstanie posunac sie imitacje kobiet-ludzi.To byl naprawde wyjatkowo chamski numer!!!!!!!!!!!!!!!!!

204

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

o ile to mozna zaliczyc do gatunku ludzkiego takie persony ..to coś w stylu  poczciwego pantofelka . ma otwór gębowy i  otwor tzw cipny..on jest wyjatkowo jak na ten stopien ewolucji rozwiniety.. bo mózgu to nie posiada chyba w fazie szczatkowej...

205

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Ciekawam bardzo, czy ciotkaklotka sie wypowie....:-)

206

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Szok!! Nie wierzę!

Ale ja znam IDENTYCZNĄ historię!

Wszystko tak samo, łącznie z komodą!!!

Dwukrotnie też czytałam tu na forum historie rodem jak z mojego życia i ...sama się w nich odnajdowałam. Czy miałyście takie odczucia?

207

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Kurcze,a może tak jak mówisz to tylko zbieg okoliczności. Tyle że mnóstwo faktów się pokrywa...

208

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

zdradzonalola opisz w skrocie historie ktora znasz,znam albo ta albo podobna.

209

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Mayk, co tu pisać, toczka w toczkę. Sama jeżdżę do pracy za granicę.

Facet po rozwodzie mieszka sam, ale jakby się tak dobrze przyjrzeć to tak jakby miał dwie narzeczone, zdziry, kochanki, współlokatorki, no nie wiem jak to nazwać.

Raz z jedna, raz druga u niego gospodaruje i się wymieniają, na pewno się nie kłócą, bo nie byłoby takich częstych rozstań i powrotów.

Jedna pracuje w Niemczech, a druga nie wiem, chyba tez gdzieś wyjeżdża.

One wiedzą o sobie, bo to się dzieje w jednym małym polskim miasteczku, gdzie wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą.

Osobiście znam też kobietę w Niemczech, którą partner zdradza w Polsce, chociaż ciągle zapewnia że nie i że ją koch i daje na to jakieś śmieszne dowody, a ona biedna wypłakuje oczy.

I co ty na to?

210

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Ja nic na to,braklo w tych przypadkach obustronnych wiezi emocjonalnych,ktos poszedl na zywiol a ktos dal dupy.

211

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Czytam i oczom nie wierzę. Jestem w szoku. Jak to? Przez 6 stron ryliście z tej historii, świetnie się bawiliście, a tu nagle wielkie potępienie, zniesmaczenie tylko dlatego , że ktos wziął sobie ją do siebie. Wtedy Was śmieszyło, teraz już nie? Świadczy to tylko o tym, jak to punkt widzenia  zależy od punktu siedzenia. Z kogoś można się śmiać, z siebie już nie za bardzo. No proszę?.Moje kochane! Ta historia jest banalna ?Mayk, Lola i ja  widzą podobieństwo we własnym srodowisku, może nie dokładne, ale jednak! Zresztą Agnes tez ? choć sama pisze, że podobna i prawdziwa, ale opisana w sposób nieprawdziwy smile (czeski film smile ). Już pisałam wyżej ? takich historii jest tysiące. Scenariusze takie same. I jeszcze jedno ? gdzie w tym wszystkim podział się Cygan ( dla mnie to już będzie zawsze synonim gościa, który  kręci na dwa fronty). Już jest cacy? Bezwolna owieczka, którą uniewinniacie?
Żeby było jasne ? ja bardzo współczuję zdradzanym osobom. Tylko w tym wszystkim uderzyło mnie, jak łatwo zmienił się Wasz stosunek do wciąż tej samej historii (być może całkiem zmyślonej), gdyż Ciotka nie raczyła do nas jeszcze napisać i zmienić faktów.

212

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

hibernacja.Inaczej patrzy sie na watek dowcipny,a inaczej jak zawiera ludzka krzywde.

213

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
Hibernacja napisał/a:

Czytam i oczom nie wierzę. Jestem w szoku. Jak to? Przez 6 stron ryliście z tej historii, świetnie się bawiliście, a tu nagle wielkie potępienie, zniesmaczenie tylko dlatego , że ktos wziął sobie ją do siebie. Wtedy Was śmieszyło, teraz już nie? Świadczy to tylko o tym, jak to punkt widzenia  zależy od punktu siedzenia. Z kogoś można się śmiać, z siebie już nie za bardzo. No proszę?.Moje kochane! Ta historia jest banalna ?Mayk, Lola i ja  widzą podobieństwo we własnym srodowisku, może nie dokładne, ale jednak! Zresztą Agnes tez ? choć sama pisze, że podobna i prawdziwa, ale opisana w sposób nieprawdziwy smile (czeski film smile ). Już pisałam wyżej ? takich historii jest tysiące. Scenariusze takie same. I jeszcze jedno ? gdzie w tym wszystkim podział się Cygan ( dla mnie to już będzie zawsze synonim gościa, który  kręci na dwa fronty). Już jest cacy? Bezwolna owieczka, którą uniewinniacie?
Żeby było jasne ? ja bardzo współczuję zdradzanym osobom. Tylko w tym wszystkim uderzyło mnie, jak łatwo zmienił się Wasz stosunek do wciąż tej samej historii (być może całkiem zmyślonej), gdyż Ciotka nie raczyła do nas jeszcze napisać i zmienić faktów.

Hibernacja!
Mój akurat stosunek do całej sytuacji tu opisanej był jednoznaczny...zniesmaczenie od samego początku.
A teraz mając za soba wymiane maili z osobą, która jest jedną z bohaterek owego dramatu...a raczej główną pokrzywdzoną, mam pewność, że to nie jest historia podobna...to jest właśnie historia tej konkretnej kobiety.

A poza tym nie sądzę, żeby autorka się tu odważyła wypowiedzieć...namąciła i tyle! z tylko sobie wiadomych pobudek!

214

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Cały wątek zaczął się dość humorystycznie i od słowa do słowa zaczęła się zabawa słowna w rozbudowywanie historyjki niby autentycznej w fikcję literacką.Jeśli z założenia miał być to''trójkąt idealny'',więc nikt się nie przejmował dokładaniem zmyślonych sytuacji i tworzeniem ''kabaretu''.
W pewnej chwili okazuje się ,że cała historia jest spreparowana i zawiera elementy intrygi,dotyczące j kogoś z nas. I właśnie to robi się niesmaczne. Opowieść z gory przez wszystkich byla traktowana jako prawdziwa sytuacja ( nieraniąca nikogo) lecz nie jako coś co miałoby uderzyć w czyjeś uczucia.
Jeśli historie opisywane na forum pisane są wyłącznie po to ,by w sposób intrygi załatwiać sprawy forumowiczów to jest to nie fer. I życzę sobie by takie opisy byly jedynie zbiegiem okoliczności a nie pisane po to by się w pewien sposób zemścić. To forum nie słuzy do tego,tak myślę.

215

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
moniaCo napisał/a:
Hibernacja napisał/a:

Czytam i oczom nie wierzę. Jestem w szoku. Jak to? Przez 6 stron ryliście z tej historii, świetnie się bawiliście, a tu nagle wielkie potępienie, zniesmaczenie tylko dlatego , że ktos wziął sobie ją do siebie. Wtedy Was śmieszyło, teraz już nie? Świadczy to tylko o tym, jak to punkt widzenia  zależy od punktu siedzenia. Z kogoś można się śmiać, z siebie już nie za bardzo. No proszę?.Moje kochane! Ta historia jest banalna ?Mayk, Lola i ja  widzą podobieństwo we własnym srodowisku, może nie dokładne, ale jednak! Zresztą Agnes tez ? choć sama pisze, że podobna i prawdziwa, ale opisana w sposób nieprawdziwy smile (czeski film smile ). Już pisałam wyżej ? takich historii jest tysiące. Scenariusze takie same. I jeszcze jedno ? gdzie w tym wszystkim podział się Cygan ( dla mnie to już będzie zawsze synonim gościa, który  kręci na dwa fronty). Już jest cacy? Bezwolna owieczka, którą uniewinniacie?
Żeby było jasne ? ja bardzo współczuję zdradzanym osobom. Tylko w tym wszystkim uderzyło mnie, jak łatwo zmienił się Wasz stosunek do wciąż tej samej historii (być może całkiem zmyślonej), gdyż Ciotka nie raczyła do nas jeszcze napisać i zmienić faktów.

Hibernacja!
Mój akurat stosunek do całej sytuacji tu opisanej był jednoznaczny...zniesmaczenie od samego początku.
A teraz mając za soba wymiane maili z osobą, która jest jedną z bohaterek owego dramatu...a raczej główną pokrzywdzoną, mam pewność, że to nie jest historia podobna...to jest właśnie historia tej konkretnej kobiety.

A poza tym nie sądzę, żeby autorka się tu odważyła wypowiedzieć...namąciła i tyle! z tylko sobie wiadomych pobudek!

Witam Wszystkich!

Hibernacja!
Ja napisałam, że ta historia nie jest podobna, lecz, że to prawdziwa historia tylko przedstawiona w taki sposób, że dotyka do żywego osoby zainteresowane.
Ja nie twierdzę, że Zdradzający w tej historii jest cacy, tylko dlaczego Ciotka opisała go w taki sposób, jako "obrzydliwego" Cygana- jeśli by taki był myślę, że nie walzła by mu do wyra!
Nie wiem Hibernacjo czy jesteś osobą zdradzoną czy nie , ale jeśli nie należysz do tej grupy to nie możesz wiedzieć co czują takie osoby i co wywołują w zdradzonej osobie jakiekolwiek prowokacje ze strony zdzir.
Ja też jestem Monia w kontakcie z osobą głównie zainteresowaną i wiem, że to jest ta konkretna historia. A Ciotka myślę, że się nie wypowie na ten temat, po co? Jak można komuś zatruwać życie intrygami, sms-ami. Nie wiem czy jest tak zdesperowana brakiem bo... czy jest chora psychicznie.


Pozdrawiam

216

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Spokojnie , spokojnie moje drogie. Monia ? faktycznie, Ty masz jedno stanowisko w tej sprawie, ale od reszty?przepraszam najmocniej ? ale zaleciało hipokryzją.
Beti ? piszesz W pewnej chwili okazuje się ,że cała historia jest spreparowana i zawiera elementy intrygi? nie posunęłabym się tak daleko w oskarżeniach.
Znamy historię  może zmyśloną, może prwadziwą, a internet i fora mają to do siebie ze można bujać i bujać. Jeśli rozumiem, Twoją znajomą znasz z forum, wymieniacie się mailami. A tylko i wyłącznie ocenienie w realu jest prawdziwe, bo ma się własne spostrzeżenia i wnioski, a tu tu to mozna bajki zmyślać jakie się chce. Osobiście nie dałabym glowy za nikogo.
Ja patrzę obiektywnie i nie potępiam żadnej z tych pań ? bo każdy kij ma dwa końce , ale miedzy paniami widzę pana, który z pewnością jest czarnym charakterem tej opowieści. A Wy nie widzicie?
Agnes - ja mam koleżankę właśnie aktualnie zdradzaną, więc stałam sie na tym punkcie przeczulona (pisalam o tym w innym wątku). I powiem Wam jedno - ukatrupiłabym jej męża,a zdzire...no cóż - ta odejdzie będzie inna. Pozdrawiam.

217

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Mayk22, a jaką ty znasz podobną historię, o której wspominasz?

Ja myślę, że w kazdej opowieści jest czyjaś prawda, w kazdej możemy się przejrzeć, sama tak mam.

Tu widzę kilka podobnych historii (dla mnie osobiście paskudnych i nie chciałabym znowu być ich bohaterką), a najbardziej podobne jest w nich to, że za wszystkie sznurki pociąga facet, on jest zadowolony z życia - to pewne. A kobiety, albo się szarpią, albo poddają się sytuacji.
Chyba się nie wyspałam, ja nie rozumiem na czym właściwie polega intryga i zemsta?

218

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Hibernacja, masz rację  na forach ludzie piszą co im się rzewnie podoba,prawdę,nieprawdę a czy ta historia dotyczy kogoś kogo znam czy nie znam to nie istotne. Bo czy na forum wirtualnie czy w realu cholernie nie znoszę ''preparowanych intryg" i jeśli ta historia zawiera właśnie takie elementy to sorry że wogole w niej uczestniczyłam.Ale jeśli jest prawdziwym  opisem sytuacji a autorka nie ma w tym podtekstu szantażu mam prawo wypowiedzi przychylnej,negującej czy humorystycznej bez bicia się w piersi i zgodnej z moim przekonaniem. Ubawiliśmy się wszyscy i to nieźle,ale przekonana jestem ,że nikt nie chciał urazić nikogo bezpośrednio. To tak jakbyśmy śmieli się z opowiedzianego kawału,dowcipu i okazało by się że dotyczy kogoś kogo znamy.Dalej możemy się śmiać ale napewno robi się niesmacznie jeśli ktoś cierpi z tego powodu. Miejmy jednak nadzieję ,że wątek nie jest szantażem i wszyscy ubawili się po pachy

219

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
zdradzonalola napisał/a:

Mayk22, a jaką ty znasz podobną historię, o której wspominasz?

Ja myślę, że w kazdej opowieści jest czyjaś prawda, w kazdej możemy się przejrzeć, sama tak mam.

Tu widzę kilka podobnych historii (dla mnie osobiście paskudnych i nie chciałabym znowu być ich bohaterką), a najbardziej podobne jest w nich to, że za wszystkie sznurki pociąga facet, on jest zadowolony z życia - to pewne. A kobiety, albo się szarpią, albo poddają się sytuacji.
Chyba się nie wyspałam, ja nie rozumiem na czym właściwie polega intryga i zemsta?

Napisze CI .

220

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Bo ja mam włączony radar na zdrady, jak kobieta pracuje w Niemczech.

Sama tak miałam, teraz tak ma znajoma, wiem o kilku innych takich sytuacjach.

Ja wiem, że kobieta może pracować we Włoszech, czy w Anglii, ale ja mam radar właśnie na Niemcy. Głównie o tym czytam.
Nie potrafię tego wyłączyć, to jakaś obsesja chyba.

Nic nie napisałeś, mam nadzieję, że nie walnęło mi znowu skrzynki, bo mi odrzuca ciągle. Rodzina ma pretensje, ze nie odpisuję, a ja nic nie mam!

Też mnie śmieszył ten wątek, myślałam, że się rozerwę, a tu jakieś intrygi, nie kapuję.

221

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

J a myślę ,że ogolnie rozłąki w wielu przypadkach nie są wskazane. Osobiście przerwałam 2 razy wyjazdy do pracy bo zaczynały wpływać na wspólne pożycie.Ale to nie jest reguła.Jeśli jest pewna mądrość w zwiazku to wiele razy jest wręcz odwrotnie bo rozłąka cementuje.

222

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Spadłam z krzesła z wrażenia smile Wy to potraficie człowieka zaskoczyć!

Najpierw ksenofobia i tabor a teraz awantura. Nie można Was zostawić samych???
Pojechaliśmy na dwa dni do teściów, chata wolna, a Wy tu taką jatkę robicie z wulgaryzmami, wyzwiskami, insynuacjami, własnymi aktorami, tylko krwi brakuje smile
Lecę karmić małego, jak go uśpię i rozpakuję to chętnie popiszę.

223

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
ciotkaklotka napisał/a:

Spadłam z krzesła z wrażenia smile Wy to potraficie człowieka zaskoczyć!

Najpierw ksenofobia i tabor a teraz awantura. Nie można Was zostawić samych???
Pojechaliśmy na dwa dni do teściów, chata wolna, a Wy tu taką jatkę robicie z wulgaryzmami, wyzwiskami, insynuacjami, własnymi aktorami, tylko krwi brakuje smile
Lecę karmić małego, jak go uśpię i rozpakuję to chętnie popiszę.

To czekamy na wyjasnienie ...

224 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-14 22:34:58)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

czekamy,czekamy, całym taborem czekamy....

Ciotkoklotko co tak nam zniknęłaś ?

225

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
betti67 napisał/a:

czekamy,czekamy, całym taborem czekamy....

Ciotkoklotko co tak nam zniknęłaś ?

Chyba sie nie doczekamy..moze poleciałą zastapic numer 1 i 2

226 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-14 22:55:26)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

może się nie przyznaje a sama ma chrapkę na cygana


HERA? A cygan to ma jakieś imię?

227

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
betti67 napisał/a:

może się nie przyznaje a sama ma chrapkę na cygana

No to coraz wieksza konkurencja..ehhehe

228 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-14 23:11:42)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

haha konkurencja i dla nas..

Wiesz ja nie jestem materialistką ale ciekawe czym oprócz taboru śmiga po ulicach bezimienny cygan,lubię piękne auta i szybkich facetów wink


Chcialam sobie przed snem humor poprawić a Ciotki nie widać

229

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Na pewno wymysla nową intrygę, albo nowy nick tworzy.
Po tak długich wakacjach u cygana na pewno ma dużo walizek do rozpakowania.
Betti ten to chyba zbyt szybki nie jest skoro tylko 2 mu wystarczają.Powinien dokoptować jeszcze ze 2.Przynajmniej komoda miałaby ciekawszą dekorację.
I tak co miesiąc inne zdjęcie.
wink

230

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
betti67 napisał/a:

haha konkurencja i dla nas..

Wiesz ja nie jestem materialistką ale ciekawe czym oprócz taboru śmiga po ulicach bezimienny cygan,lubię piękne auta i szybkich facetów wink


Chcialam sobie przed snem humor poprawić a Ciotki nie widać

Bo usypia dzieci i pewnie Cygana przykrywa kołderką  , a przy okazji uspiła Nasza czujność...

231

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
zdradzonalola napisał/a:

Bo ja mam włączony radar na zdrady, jak kobieta pracuje w Niemczech.

Sama tak miałam, teraz tak ma znajoma, wiem o kilku innych takich sytuacjach.

Ja wiem, że kobieta może pracować we Włoszech, czy w Anglii, ale ja mam radar właśnie na Niemcy. Głównie o tym czytam.
Nie potrafię tego wyłączyć, to jakaś obsesja chyba.

Nic nie napisałeś, mam nadzieję, że nie walnęło mi znowu skrzynki, bo mi odrzuca ciągle. Rodzina ma pretensje, ze nie odpisuję, a ja nic nie mam!

Też mnie śmieszył ten wątek, myślałam, że się rozerwę, a tu jakieś intrygi, nie kapuję.

nie znam poczty,napisz do mnie.

232

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Mam pocztę, tylko, że ja rano odkryłam pewnego mejla i to wszystko zmieniło!

233

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

ok.rozumiem.

234 Ostatnio edytowany przez zdradzonalola (2013-03-15 13:24:38)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Mayk222, ja nie wiem czy znowu mi poczta nawala, bo pisałam rano do jednej z koleżanek z forum i cisza. Czy Ty do mnie pisałeś? Nic nie mam.

235

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
ciotkaklotka napisał/a:

Lexpar, wracaj!
Chłop na wożnicę potrzebny!
nanana

Że co http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif, to ja mam za chłopa robić http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif.
Sorry ja jestem 100% mężczyzną.
Zbudowałem dom, posadziłem drzewo i spłodziłem dziecko http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiejsie.gif

236

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Hej, wczoraj uśpiłam i siebie przy okazji , przepraszam bardzo.

Cos mi się zdaje, że rebelia na taborze zaszła niczym na okręcie pirackim smile I bardzo dobrze, bo liczy się wszelka inicjatywa. Szkoda tylko, że trójkąt idealny sprowadziliście do klasyki literackiej ?Jak to dobra i zła królewna walczyły o królewicza?.

A pisałam, pisałam. Tu nie ma walki, tu jest idealnie. Żadna z Onych nie jest :
- ani dziwką, która zbiera resztki i jest na telefon ? bo dziwki biorą kasę, a nie resztki
- ani żoną ? bo ślubu żadnego nie było, tylko sama miłość po grób nanana
- ani kochanką- bo kochanka to osoba, z którą się utrzymuje POZAMAŁŻEŃSKIE stosunki seksualne (wikipedia)
- ani pokrzywdzoną ? bo z tego co widzę siorka kwitnie, a i tamta ponoć zadowolona
- ani namolną herodbabą- bo cygan gorąco zawsze zaprasza, a nawet błaga o przyjazd
- ani matką dzieci cygana, czy współwłaścicielką czegokolwiek, willa jest wyłącznie cygana
- ani mną, o zgrozo!!! Przy okazji ? cygan też nie jest mną smile
Myślę, że obie One możecie nazywać konkubinami czy partnerkami, ja nazwałam Oną 1 i 2, ale widzę, że jest zapotrzebowanie na uszczegółowienie nazewnictw, ze szczególnym uwzgędnieniem tylko jednej Onej. Bądżcie obiektywni, jest równouprawnienie czy nie?!

Żądacie wyjaśnień, ale na tym etapie to chyba trzeba już zwracać się do Pani agnes39, bo zrobiła bardzo ciekawą analizę mojego wątku, co jej przypasowało to prawda, co jej nie przypasowało to kłamstwo. Chyba nie jest do końca zadowolona, bo wulgarna się przy tym zrobiła bardzo. Wybaczam! Nie wybaczam jej jedynie historyjki, że  ?wlazłam do wyra cyganowi?. Tfu, tfu, nie! To siorka darzy go uczuciem, ona o nim ładnie mówi, a ja przecież przy niej nie mówię o nim per ?twój cygan? smile tylko do Was tak poleciałam, ups?
Ale się rozpisałam, idę przecierać zupkę, miłej zabawy smile

237

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Co nadal nie zmienia faktu, że ten wątek jest szczytem żenady.....

238

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
moniaCo napisał/a:

Co nadal nie zmienia faktu, że ten wątek jest szczytem żenady.....

Tak Moniu zgadzam się z Tobą.
Myślę, że Ciotka nie do końca jest uczciwa w wyjaśnieniach, bo odkryła następny fakt, o którym już nie będę wspominać ze względu na pewną osobę, że to co opisałam jest prawdą a nie kłamstwem. Być może bawi Ciotkę podszywanie się pod siostrę ONA2 lub inną osobę w jej otoczeniu ale to nie ma znaczenia. Faktem jest, że wątek jest żenujący i prymitywny.

239

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Cygan stracił żeby ,że mu zupę przecieraja,,jak nie usypiaja to przecieraja ahhaha

240

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Zęby to chyba traci na remoncie, a nie na zupkach smile nanana

241 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-16 11:30:52)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
ciotkaklotka napisał/a:

Zęby to chyba traci na remoncie, a nie na zupkach smile nanana

Myslałam ,ze na czyms bardziej perwersyjnym traci żeby..remont ?? to jakis fachowiec  ?  może sie udzieli gdzie indziej , tez potrzebuje remontu tzn domu nie mojej persony , pomimo wieku zaawansowanego nie potrzebuje jeszcze konserwatora zabytków  ..zapytaj Cygana czy nie chce dorobic ?? Furę ma  dojedzie jakby co ??

242

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

zaraz,zaraz a to cygan chatę remontuje czy co, bo nie łapie ...
mi potrzebny dobry fachowiec hehe

243

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
betti67 napisał/a:

zaraz,zaraz a to cygan chatę remontuje czy co, bo nie łapie ...
mi potrzebny dobry fachowiec hehe

Betti musimy sie jakos podzielić chlopina, wszak On rozrywany jak widac..kurcze i trzeba Go usypiac i miksowac zupki ..

244

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Przeraza mnie taki chłop, choć nie powiem, wątek mnie zaciekawił. Skąd on je bierze?Mam nadzieje ze nie z jakiejś sex fotki czy czegoś w tym stylu. Chce wiedzieć, żeby na takiego nie trafić.

245 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-16 13:40:56)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

HERA, ja to już wyrosłam z tych zupek i wolałabym żeby mi ktoś poprzecierał,chociaż jeszcze moze trochę przy wcześnie bo parę zębów mam,ale taki fuchowiec od remontów to by mi się przydał jak nic smile a i podzielić się mogę.

A CIOTKA to jakaś mało rozmowna,zamknęła się w sobie czy co?

246

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
betti67 napisał/a:

HERA, ja to już wyrosłam z tych zupek i wolałabym żeby mi ktoś poprzecierał,chociaż jeszcze moze trochę przy wcześnie bo parę zębów mam,ale taki fuchowiec od remontów to by mi się przydał jak nic smile a i podzielić się mogę.

A CIOTKA to jakaś mało rozmowna,zamknęła się w sobie czy co?

Pewnie dalej przeciera ..no taki chłop to musi duzo zjeść tej zupy pewnie... może znowu Ciotka gdzieś pomknęła , albo wrzuci kolejny watek jest  w trakcie redagowania...

247

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

No to wcale się nie dziwię ,że nie ma czasu ...
Twórczość Ciotki o dziwo bardzo mnie wciąga,a ma talent trzeba przyznać.Może coś rzeźbi na wątku literackim? hehe

248 Ostatnio edytowany przez ciotkaklotka (2013-03-16 14:19:30)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Widzę, figlarki, że Was cygan dalej nęci smile

Bardzo dziękuję za uznanie lekkości mego pióra, ale nie mam czasu tu pisać i pisać, bo ja i tak znam trójkąt idealny jedynie z przekazu i aż tak na bieżąco jakbyście sobie tego życzyły to nie jestem.

Po raz kolejny odsyłam Was do agnes39, ona wie lepiej smile , bo ja to muszę zupkę trzeć. Na szczęście mój chłop tylko pół szkalnki wcina.

Jeżeli chodzi o poznanie się, to jak to w idealnym układzie bywa cała trójka spiknęła się na sympatii smile

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu smile

249

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Poplątanie z pomieszaniem, muszę jeszcze raz przeczytać. Nie wiedziałam, że tak można, w sumie to ja tu żadnego konfliktu nie widzę.

250

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Witam, Kochani smile
Myślałam, że jak się napisze na forum to po fali zainteresowania temat zanika, a tu proszę!
Od dłuższego czasu dostaję od Was pytania na priva. Dlaczego tutaj nie pytacie, skoro wszystkich Was ciekawi co u siostry i jej cygana smile
Krępujecie się, czy to coś innego?

251

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Dzień dobry.
szukam kogoś z kim można poważnie porozmawiać o trójkącie. Nie mąż-żona-kochanka, czy mąż-żona-kochanek, albo trzy osoby na raz w łóżku smile

Chodzi mi o trójkąt trzech niezależnych osób. Co o tym myślicie? Czy znacie takie układy? Czy to działa i na jak długo?

252

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Cisza.....
Proszę, doradźcie mi co robić.
Żyję w trójkącie od...chyna 4 lat.

Chciałabym jak każda kobieta, znowu założyć rodzinę, mieć dzieci, ale kiedyś zgodziłam się na taki układ. On uważa, że ta umowa dalej obowiązuje, że nic się nie zmieniło.
Kocham go, ale już nie wystarczają mi spotkania i udawanie w pracy, że nic nas nie łączy i że się lubimy wszyscy troje, bo k... pracujemy razem!!!!
Tamta też udaje, że niby nic. Nie chcę z nią rozmawiać poważnie, bo wiem co powie, wszystkiego się wyprze. Co ja mam robić???
Nie chcę się obudzić z ręka w nocniku jak mi stuknie 35!!!!

253 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2013-11-04 18:26:51)

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
kosasierp napisał/a:

Cisza.....
Proszę, doradźcie mi co robić.
Żyję w trójkącie od...chyna 4 lat.

Chciałabym jak każda kobieta, znowu założyć rodzinę, mieć dzieci, ale kiedyś zgodziłam się na taki układ. On uważa, że ta umowa dalej obowiązuje, że nic się nie zmieniło.
Kocham go, ale już nie wystarczają mi spotkania i udawanie w pracy, że nic nas nie łączy i że się lubimy wszyscy troje, bo k... pracujemy razem!!!!
Tamta też udaje, że niby nic. Nie chcę z nią rozmawiać poważnie, bo wiem co powie, wszystkiego się wyprze. Co ja mam robić???
Nie chcę się obudzić z ręka w nocniku jak mi stuknie 35!!!!

czyli ponieważ zgodziłaś się na taki ukłąd, to masz obowiązek zostać w tym ukłądzie dalej?? umowa obowiązuje??
alez to żałosne

tamta wie o tobie? jestes pewna? ŻAŁOSNE

POwiedz mu, że mowa zostaje przez ciebie jednostronnie zerwana
że jeśli się nie odczepi- zastosujesz aneks do umowy - powiesz o wszystkim tamtej.. dostarczając jej dowodów w postaci jego maili, zdjęć, dat i opisów pikantnych wydarzeń...

dziewczyno.. cztery lata??
ty juz mam rekę w nocniku.... i to takim bardzo odstałym i smierdzącym

pora wyjąć łapki unurane.. umyć i ruszyć do przodu

tylko zrób to tak, żeby smrodek za tobą nie pozostał.. oki?

254

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
kosasierp napisał/a:

Dzień dobry.
szukam kogoś z kim można poważnie porozmawiać o trójkącie. Nie mąż-żona-kochanka, czy mąż-żona-kochanek, albo trzy osoby na raz w łóżku smile

Chodzi mi o trójkąt trzech niezależnych osób. Co o tym myślicie? Czy znacie takie układy? Czy to działa i na jak długo?

a dopiero doczytałam...
\no teraz rozumiem
a o co chodzi z ta ręką w nocniku- chcesz z nimi zamieszkać w tym trójkącie, czy jak??

255

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

End_aluzjo, nie mogę go szantazować i straszyć, bo ona wie o mnie, ja wiem o niej, razem pracujemy, chodzimy na te same firmowe imprezy, tańce, kilkudniowe szkolenia, grile, nawet msze w imię pomyslności w zawodzie! Kilka razy zdrarzyło się nam, tzn. mnie i jej, żartować z sytuacji na jakiejś zakrapianej imprezie słuzbowej.

To takie środowisko...zdrady i k...restwo są powszechne, nawet mnie nie raz podrywał jakiś żonaty kolega z pracy, bo skoro nie mam męża, to on nie widział problemu...

On mieszka sam. Wszyscy troje mieszkamy samotnie. Mnie to nie wystarcza, duszę się, nie mam wyjścia.

256

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Witam smile

Zgadzam się  - powinnaś wyjąć łapki z nocnika i poszukać normalnego faceta.

Jedyny trójkąt jaki znam, to ten mojej siorki, ale oni nie pracują razem, nie łączą ich dzieci, związki czy śluby.

Żyją sobie zgodnie, pomagają sobie, wspierają się, np. on pomagał siorce przy remoncie, ona jemu pomaga rozliczać firmę, więc nie chodzi tylko o seks smile jakby się zdawało smile Nawet Walentynki już siorce wyprawił, bo nie mógł się doczekać smile
Druga Pani też pomaga i otrzymuje pomoc i jest git.

Na mój gust, Koso, to zmieniły się Twoje potrzeby, nie chcesz już żyć w trójkącie, ale w "dwukącie".

257

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

Koso--- moja rada przeczytaj ten wątek od początku i nie daj sie wkrecic tej wariatce ciotceklotce , bo wymyslila te historyjke po tym jak zostala sama z reka w nocniku , bo zostala porzucona , wszystko co opisuje w tym watku jest zemsta na mnie i na owym cyganie , ona nie ma zadnej siostry to wszystko klamstwa , historia wydarzyla sie dwa lata temu i ona ja opisala tu jako zemste tak mysle ma chyba jakąs obsesje , wszystko dwa lata temu jak wlazla w moje zycie z butami i przestawiala moje rzeczy w moim domu spala z moim facetem w moim lozku pod moja koldra i jeszcze jadla za moje pieniadze , podsluchwala rozmowy , czytala smsy kiedy ja pracowalam w niemczech a oni sie zabawiali tak ten trojkat i watek zalozony jest przez nia z zemsty za to ze on wrocil do mnie a ona pani dyrektor zostala sama , na twoim miejscu takich rad bym nie sluchala bo czego mozna dowiedziec sie od kogos takiego? jestem ona2 czy tez ona1 nawet juz niw wiem bo juz nikt tych bzdur nie czyta jak zauwazylas od pewnego czasu watek zgasl jak ludzie sie dowiedzieli na forum o co chodzi pozdrawiam

258

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!
ciotkaklotka napisał/a:

Witam smile

Zgadzam się  - powinnaś wyjąć łapki z nocnika i poszukać normalnego faceta.

Jedyny trójkąt jaki znam, to ten mojej siorki, ale oni nie pracują razem, nie łączą ich dzieci, związki czy śluby.

Żyją sobie zgodnie, pomagają sobie, wspierają się, np. on pomagał siorce przy remoncie, ona jemu pomaga rozliczać firmę, więc nie chodzi tylko o seks smile jakby się zdawało smile Nawet Walentynki już siorce wyprawił, bo nie mógł się doczekać smile
Druga Pani też pomaga i otrzymuje pomoc i jest git.

Na mój gust, Koso, to zmieniły się Twoje potrzeby, nie chcesz już żyć w trójkącie, ale w "dwukącie".

A dla twojej wiadomosci glupia babo to slub bierzemy juz za kilka miesiecy , mamy sie dobrze jestesmy szczesliwi i dalabys juz spokoj i wziela sie za siebie , ile jeszcze zwiazkow rowalic sprobujesz? nie stac cie na nikogo wiecej ? a moze jakis psychiatra by sie przydal smile

259

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

W tak tragicznym przypadku jaki prezentuje ciotkaklotka,to żaden psychiatra nie sprosta zadaniu.Jednym sowem granat do d....y jak nie gdzie indziej i zawleczka z uśmiechem na twarzy schowana do kieszeni.

260

Odp: Trójkąt idealny - a jednak da się!

No i nic dodać, nic ująć Mayk...najgorzej jak ktoś ma chore urojenia i nie chce się pogodzić z rzeczywistością...

Posty [ 196 do 260 z 267 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Trójkąt idealny - a jednak da się!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024