netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 604 wyświetleniazałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 74 75 76 77 78 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 876 do 4 940 z 14 840 ]

4 876 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-18 18:14:38)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

u mnie super ale brakowało Cię

Arus wzruszyłeś mnie ..ja tez za Wami tesknie ..pierwsze co zrobiłam po powrocie do neta...heheh  ale gorąco , cudnie...

ja wzruszyłem kobietę cud ,ale dziękuje jesteś gwiazdą na tym forum he he he

widac nie znasz Siebie tak do końca hehe  daj spokój z ta gwiazda .. hehe chyba spadającą..

4 877

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Arus wzruszyłeś mnie ..ja tez za Wami tesknie ..pierwsze co zrobiłam po powrocie do neta...heheh  ale gorąco , cudnie...

ja wzruszyłem kobietę cud ,ale dziękuje jesteś gwiazdą na tym forum he he he

widac nie znasz Siebie tak do końca hehe  daj spokój z ta gwiazda .. hehe chyba spadającą..

spadające spełniają życzenia ha ha ha ha żarcik bo ty nie spadasz he he

4 878

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:

Witam Wszystkich w ten piękny wiosenny dzień.http://emotikona.pl/emotikony/pic/0fuck.gif
Życzę milusiego dnia.
A tak apropo, czy moje stare oczy dobrze przeczytały, że ktoś z tego wątku szuka drugiej połówki na portalu randkowym ( chyba erodate) http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif
Ja bym tam nie szukał, toć tam większość to oszuści.
Nikomu nie życzę aby z deszczu wpadł pod rynnę.

No ba, same przystojniaki z tytułem doktora habilitowanego, willą z basenem i jagurem w garażu.

4 879

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

ja wzruszyłem kobietę cud ,ale dziękuje jesteś gwiazdą na tym forum he he he

widac nie znasz Siebie tak do końca hehe  daj spokój z ta gwiazda .. hehe chyba spadającą..

spadające spełniają życzenia ha ha ha ha żarcik bo ty nie spadasz he he

Już spadłam..wręcz  pierd...łam  , a jak sie trzymasz ???

4 880

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a ja nie spadłam ale w "dół" wleciałam i wyjść nie mogę.

4 881

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

widac nie znasz Siebie tak do końca hehe  daj spokój z ta gwiazda .. hehe chyba spadającą..

spadające spełniają życzenia ha ha ha ha żarcik bo ty nie spadasz he he

Już spadłam..wręcz  pierd...łam

Ale widocznie bezszelestnie big_smile

4 882

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

spadające spełniają życzenia ha ha ha ha żarcik bo ty nie spadasz he he

Już spadłam..wręcz  pierd...łam

Ale widocznie bezszelestnie big_smile

Katastrofa na miare Tunguskiej eksplozji z tym ,że nie podaja media bo małe szkody i nie widza o co kaman ? hehe

4 883

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj Lexi I Bags...eurodate to przeciez tez chodzi o...SEX... a nie o miłość forever..

4 884

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Już spadłam..wręcz  pierd...łam

Ale widocznie bezszelestnie big_smile

Katastrofa na miare Tunguskiej eksplozji z tym ,że nie podaja media bo małe szkody i nie widza o co kaman ? hehe

gdzie ta eksplozja ? nic nie słyszałam wink

4 885

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Już spadłam..wręcz  pierd...łam

Ale widocznie bezszelestnie big_smile

Katastrofa na miare Tunguskiej eksplozji z tym ,że nie podaja media bo małe szkody i nie widza o co kaman ? hehe

Cos w tym jest, bo newsow od Naszego informatora cosik dzisiaj nie bylo...

4 886

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

kobiety to Wy mnie wyciągacie do gwiazd a same co  w dół dajcie spokój

4 887

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jak się człowiek dowie o sobie newsów rodem z kosmosu to i doła załapie.

4 888

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie.
Pogoda i u mnie śliczna, tylko maluch chory i w domu musimy siedzieć... Aż szkoda...
Hera ta eksplozja to taka ukryta, powolutku się rozprzestrzenia i niedługo dosięgnie tych, w których ją wymierzyłaś.
Ide wyciągać malucha z kąpieli.
Do pogadania później
:*

4 889

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Jak się człowiek dowie o sobie newsów rodem z kosmosu to i doła załapie.

jakie niusy gadaj jeśli chcesz

4 890

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:

Witajcie.
Pogoda i u mnie śliczna, tylko maluch chory i w domu musimy siedzieć... Aż szkoda...
Hera ta eksplozja to taka ukryta, powolutku się rozprzestrzenia i niedługo dosięgnie tych, w których ją wymierzyłaś.
Ide wyciągać malucha z kąpieli.
Do pogadania później
:*

a ja ha ha

4 891

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Ale widocznie bezszelestnie big_smile

Katastrofa na miare Tunguskiej eksplozji z tym ,że nie podaja media bo małe szkody i nie widza o co kaman ? hehe

Cos w tym jest, bo newsow od Naszego informatora cosik dzisiaj nie bylo...

Naczelny Redaktor właśnie udał sie  na badanie tego zjawiska..Wilk wył czując zjawisko paranormalne zwane czarną dupą hehe otchłąń ...

4 892

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Witajcie.
Pogoda i u mnie śliczna, tylko maluch chory i w domu musimy siedzieć... Aż szkoda...
Hera ta eksplozja to taka ukryta, powolutku się rozprzestrzenia i niedługo dosięgnie tych, w których ją wymierzyłaś.
Ide wyciągać malucha z kąpieli.
Do pogadania później
:*

a ja ha ha

Arusiu chcesz żebym Ci plecki umyła?
To dalej wskakuj pod prysznic, zaraz tam do Ciebie dołączę.Za jakąś godz big_smile

4 893

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Witajcie.
Pogoda i u mnie śliczna, tylko maluch chory i w domu musimy siedzieć... Aż szkoda...
Hera ta eksplozja to taka ukryta, powolutku się rozprzestrzenia i niedługo dosięgnie tych, w których ją wymierzyłaś.
Ide wyciągać malucha z kąpieli.
Do pogadania później
:*

a ja ha ha

Arusiu chcesz żebym Ci plecki umyła?
To dalej wskakuj pod prysznic, zaraz tam do Ciebie dołączę.Za jakąś godz big_smile

czekam ha ha

4 894

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

Jak się człowiek dowie o sobie newsów rodem z kosmosu to i doła załapie.

jakie niusy gadaj jeśli chcesz

-jestem materialistką bo postanowiłam założyć sprawę o alimenty
-jestem wredna i mściwa bo idę do sądu zamiast polubownie rozwiązać spór - propozycja 150 zł  co dwa mc
-nie umiem rozstać się z klasą bo zamiast żyć dalej to idę do sądu
-nie jestem dobrym człowiekiem bo nie umiem się pogodzić i wybaczyć.

newsy made by teściowa.

4 895

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

Jak się człowiek dowie o sobie newsów rodem z kosmosu to i doła załapie.

jakie niusy gadaj jeśli chcesz

-jestem materialistką bo postanowiłam założyć sprawę o alimenty
-jestem wredna i mściwa bo idę do sądu zamiast polubownie rozwiązać spór - propozycja 150 zł  co dwa mc
-nie umiem rozstać się z klasą bo zamiast żyć dalej to idę do sądu
-nie jestem dobrym człowiekiem bo nie umiem się pogodzić i wybaczyć.

newsy made by teściowa.

daj spokój idż do sądu i walcz a teściową osraj ,moja nie doszła teściowa to suka ,walcz

4 896

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

-jestem materialistką bo postanowiłam założyć sprawę o alimenty
-jestem wredna i mściwa bo idę do sądu zamiast polubownie rozwiązać spór - propozycja 150 zł  co dwa mc
-nie umiem rozstać się z klasą bo zamiast żyć dalej to idę do sądu
-nie jestem dobrym człowiekiem bo nie umiem się pogodzić i wybaczyć.

newsy made by teściowa.

Nóż w kieszeni się otwiera jak się to czyta. Mają iście pański gest jeśli chodzi alimenty sad
Ostatni punkt jest mi znany osobiście. Chyba wszystkie 'mamusie' jadą na tej samej płycie wink

4 897

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

Jak się człowiek dowie o sobie newsów rodem z kosmosu to i doła załapie.

jakie niusy gadaj jeśli chcesz

-jestem materialistką bo postanowiłam założyć sprawę o alimenty
-jestem wredna i mściwa bo idę do sądu zamiast polubownie rozwiązać spór - propozycja 150 zł  co dwa mc
-nie umiem rozstać się z klasą bo zamiast żyć dalej to idę do sądu
-nie jestem dobrym człowiekiem bo nie umiem się pogodzić i wybaczyć.

newsy made by teściowa.

No i BRAWO !!!! To nie kwestia wredności czy klasy..To sie nalezy dzieciom !!

4 898

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ONA SIĘ NIE DZIWI ŻE ON MNIE ZOSTAWIŁ SKORO JA JESTEM TAKA, JAKA JESTEM.

4 899 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-18 18:57:11)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

-jestem materialistą bo postanowiłem miec cos i dla siebie
-jestem wredny i mściwy bo idę na przekor "faktom"
-nie umiem rozstać się z klasą bo... "poskarzylem" sie swojemu spowiednikowi
-nie jestem dobrym człowiekiem bo nie umiem się pogodzić, przeprosic i zmienic swoje zasady "primum non nocere at three person mariage".
newsy made by moja teściowa.
Lexi przybij wirtualna five big_smile jestesmy "siebie warci" jak to mowia... czyz nie? lol

4 900

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

idę pod prysznic bo plecki ktoś mi umyje ha ha ha ha ha

4 901

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

ONA SIĘ NIE DZIWI ŻE ON MNIE ZOSTAWIŁ SKORO JA JESTEM TAKA, JAKA JESTEM.

Wiesz gdzie miej takie opinie..??? w duuppiiieeee...Nawet jakbyś była świeta znalazły plamę..A On to qurwa chodzaca doskonałość..

4 902

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

"primum non nocere at three person mariage".

Ha, ha! smile Rozwaliłeś mnie tym tekstem wink

4 903

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:
bags napisał/a:

"primum non nocere at three person mariage".

Ha, ha! smile Rozwaliłeś mnie tym tekstem wink

Widocznie tesciowa miłośniczka trójkatów hehe a Bags nic nie zakumał hehe

4 904

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Heruś opowiadaj co masz tam na działce

4 905

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

Heruś opowiadaj co masz tam na działce

Arus wiesz dzisiejsze dzialki to czysta rekraacja..mam iglaki , krzewy ozdobne i rozne kwiatki ..Ogrodniczy minimalizm..niestety nie luie grzebac w ziemi , tak tez moi synowie cos tam w ziemi grzebia  a ja sprzatanie altany , i lezaczek i basenik..Kocham slonce i wylegiwanie sie , książka , muza i nic wiecej nie trzeba...

4 906

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

Heruś opowiadaj co masz tam na działce

Arus wiesz dzisiejsze dzialki to czysta rekraacja..mam iglaki , krzewy ozdobne i rozne kwiatki ..Ogrodniczy minimalizm..niestety nie luie grzebac w ziemi , tak tez moi synowie cos tam w ziemi grzebia  a ja sprzatanie altany , i lezaczek i basenik..Kocham slonce i wylegiwanie sie , książka , muza i nic wiecej nie trzeba...

o tak a ja jeszcze mam owoce typu wiśnia czereśnia

4 907

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

idę pod prysznic bo plecki ktoś mi umyje ha ha ha ha ha

Nie odmoczyłeś się?
Już wskakuje smile))

4 908

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

ONA SIĘ NIE DZIWI ŻE ON MNIE ZOSTAWIŁ SKORO JA JESTEM TAKA, JAKA JESTEM.

Lexi - ja już usłyszałam od mojej babci że jestem ta zła - uparta- bo nie wybaczyłam, a powinnam.
A na teksty, ze to moja wina, że synek nie ma "normalnej rodziny" (czytaj: mama przez poroże do domu wejść nie może a tata wpada tylko żeby się najeść i położyć spać) ze strony rodziny bm to czekam jeszcze

4 909

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

idę pod prysznic bo plecki ktoś mi umyje ha ha ha ha ha

Nie odmoczyłeś się?
Już wskakuje smile))

i od razu mi cieplej he he he o jeszcze tu

4 910

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

idę pod prysznic bo plecki ktoś mi umyje ha ha ha ha ha

Nie odmoczyłeś się?
Już wskakuje smile))

i od razu mi cieplej he he he o jeszcze tu

no i teraz druga strona - hmmmm cóż za kaloryfer fiu fiu lol

4 911

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hej.niewiem czy kogoś zaineteresuje moja historia ale musze ja w koncu komus,,napisać,powiedzieć'' bylam w związku 4 lata. byl 23 lipca piekny dzień jechałam do pracy i myślałam jak zwykle żeby on szczesliwie do mnie dojechal,zadzwonilam do niego i było jak zwylke kotku,myszko,kochanie...czekałam iż miałam dla niego zaskakującą wiadomość byłam w ciąży...i wiecie co nawet nie zdażylam mu tego powiedziec bo do mnie nie dojechal zadzwonił i powiedział ze mnie nie kocha ze musimy sie rozstac bo ma inna...szok jak tak mozna nie mogłam sie pozbierac...po trzech dniach od rozstania dostalam bóli niestety mojego maleństwa nie dało sie już uratować(poroniłam)a on teraz po pół roku przychodzi do mnie i sie pyta dlaczego mu nie powiedzialm ze bylam w ciąży(dowiedzial sie tego od mojej przyjaciółki która już nie potrafiła trzymać języka za zębami') i straciłam jego dziecko do cholery to bylo nasze dziecko...skoro powiedział ze mnie już nie kocha i ma inna to po co miałam mu to mówić po to żeby był ze mną z litości...wiem ze moze to dziwne ale odkąk sie znów pojawil nie moge przestac o nim myslec.rozstał sie z ta kobieta ale czy ja jestem gotowa dac mu szanse to mysle ze jeszcze nie teraz

4 912

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Re: Zdradzeni , porzuceni łaczmy się..może sie poznamy >>hej.niewiem czy kogoś zaineteresuje moja historia ale musze ja w koncu komus,,napisać,powiedzieć'' bylam w związku 4 lata. byl 23 lipca piekny dzień jechałam do pracy i myślałam jak zwykle żeby on szczesliwie do mnie dojechal,zadzwonilam do niego i było jak zwylke kotku,myszko,kochanie...czekałam iż miałam dla niego zaskakującą wiadomość byłam w ciąży...i wiecie co nawet nie zdażylam mu tego powiedziec bo do mnie nie dojechal zadzwonił i powiedział ze mnie nie kocha ze musimy sie rozstac bo ma inna...szok jak tak mozna nie mogłam sie pozbierac...po trzech dniach od rozstania dostalam bóli niestety mojego maleństwa nie dało sie już uratować(poroniłam)a on teraz po pół roku przychodzi do mnie i sie pyta dlaczego mu nie powiedzialm ze bylam w ciąży(dowiedzial sie tego od mojej przyjaciółki która już nie potrafiła trzymać języka za zębami') i straciłam jego dziecko do cholery to bylo nasze dziecko...skoro powiedział ze mnie już nie kocha i ma inna to po co miałam mu to mówić po to żeby był ze mną z litości...wiem ze moze to dziwne ale odkąk sie znów pojawil nie moge przestac o nim myslec.rozstał sie z ta kobieta ale czy ja jestem gotowa dac mu szanse to mysle ze jeszcze nie teraz

4 913

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
marta1515 napisał/a:

hej.niewiem czy kogoś zaineteresuje moja historia ale musze ja w koncu komus,,napisać,powiedzieć'' bylam w związku 4 lata. byl 23 lipca piekny dzień jechałam do pracy i myślałam jak zwykle żeby on szczesliwie do mnie dojechal,zadzwonilam do niego i było jak zwylke kotku,myszko,kochanie...czekałam iż miałam dla niego zaskakującą wiadomość byłam w ciąży...i wiecie co nawet nie zdażylam mu tego powiedziec bo do mnie nie dojechal zadzwonił i powiedział ze mnie nie kocha ze musimy sie rozstac bo ma inna...szok jak tak mozna nie mogłam sie pozbierac...po trzech dniach od rozstania dostalam bóli niestety mojego maleństwa nie dało sie już uratować(poroniłam)a on teraz po pół roku przychodzi do mnie i sie pyta dlaczego mu nie powiedzialm ze bylam w ciąży(dowiedzial sie tego od mojej przyjaciółki która już nie potrafiła trzymać języka za zębami') i straciłam jego dziecko do cholery to bylo nasze dziecko...skoro powiedział ze mnie już nie kocha i ma inna to po co miałam mu to mówić po to żeby był ze mną z litości...wiem ze moze to dziwne ale odkąk sie znów pojawil nie moge przestac o nim myslec.rozstał sie z ta kobieta ale czy ja jestem gotowa dac mu szanse to mysle ze jeszcze nie teraz

Witaj Marto!!!
Musisz się zastanowić czy będzisz z nim szczęśliwa, czy zasługuje na to, aby dać mu drugą szansę.
Czy Ty jesteś gotowa, żeby być z kimś kto bez ostrzeżenia i to jeszcze przez telefon zakończył wasz związek?

Bardzo mi przykro z powodu utraty dziecka.

4 914

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
marta1515 napisał/a:

hej.niewiem czy kogoś zaineteresuje moja historia ale musze ja w koncu komus,,napisać,powiedzieć'' bylam w związku 4 lata. byl 23 lipca piekny dzień jechałam do pracy i myślałam jak zwykle żeby on szczesliwie do mnie dojechal,zadzwonilam do niego i było jak zwylke kotku,myszko,kochanie...czekałam iż miałam dla niego zaskakującą wiadomość byłam w ciąży...i wiecie co nawet nie zdażylam mu tego powiedziec bo do mnie nie dojechal zadzwonił i powiedział ze mnie nie kocha ze musimy sie rozstac bo ma inna...szok jak tak mozna nie mogłam sie pozbierac...po trzech dniach od rozstania dostalam bóli niestety mojego maleństwa nie dało sie już uratować(poroniłam)a on teraz po pół roku przychodzi do mnie i sie pyta dlaczego mu nie powiedzialm ze bylam w ciąży(dowiedzial sie tego od mojej przyjaciółki która już nie potrafiła trzymać języka za zębami') i straciłam jego dziecko do cholery to bylo nasze dziecko...skoro powiedział ze mnie już nie kocha i ma inna to po co miałam mu to mówić po to żeby był ze mną z litości...wiem ze moze to dziwne ale odkąk sie znów pojawil nie moge przestac o nim myslec.rozstał sie z ta kobieta ale czy ja jestem gotowa dac mu szanse to mysle ze jeszcze nie teraz

Witaj Marto..Przykra sprawa..kolejny dupek..Powiem Ci tylko tyle ja bym Go odprawiła i podziekowała za troskę ..Nie zawracaj sobie Nim głowy, myslę zże nie będę odosobniona w tej kwestii...

4 915

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Nie odmoczyłeś się?
Już wskakuje smile))

i od razu mi cieplej he he he o jeszcze tu

no i teraz druga strona - hmmmm cóż za kaloryfer fiu fiu lol

raczej bojler ha ha ha

4 916

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

i od razu mi cieplej he he he o jeszcze tu

no i teraz druga strona - hmmmm cóż za kaloryfer fiu fiu lol

raczej bojler ha ha ha

Nastepne gruchajace gołabeczki hahah

4 917

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

no i teraz druga strona - hmmmm cóż za kaloryfer fiu fiu lol

raczej bojler ha ha ha

Nastepne gruchajace gołabeczki hahah

oj tam a co nie wolno ha

4 918

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

raczej bojler ha ha ha

Nastepne gruchajace gołabeczki hahah

oj tam a co nie wolno ha

Przeciez to z sympatii ..cieszy mnie to ,że  jakies sympatie sie tutaj zawiązuja.,tego Wam trzeba..

4 919

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Nastepne gruchajace gołabeczki hahah

oj tam a co nie wolno ha

Przeciez to z sympatii ..cieszy mnie to ,że  jakies sympatie sie tutaj zawiązuja.,tego Wam trzeba..

jak bardzo nam tego trzeba i Tobie też

4 920

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich. A ja właśnie w domku u rodziców smile

4 921

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

oj tam a co nie wolno ha

Przeciez to z sympatii ..cieszy mnie to ,że  jakies sympatie sie tutaj zawiązuja.,tego Wam trzeba..

jak bardzo nam tego trzeba i Tobie też

Nie mam brania heheeh

4 922

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Witam wszystkich. A ja właśnie w domku u rodziców smile

Witaj Scooby...co u Ciebie ??dajesz radę ?

4 923

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tylko tak mówisz, że nie masz brania smile chxesz nas zachęcić big_smile

4 924

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
scooby napisał/a:

Witam wszystkich. A ja właśnie w domku u rodziców smile

Witaj Scooby...co u Ciebie ??dajesz radę ?

W drodze złapałem lekkiego doła, minąłem pare miejsc i mi się pare rzeczy przypomniało ale powiedziałem sobie, odpuść, nie myśl, nie walcz z tym, samo przejdzie.

4 925

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Przeciez to z sympatii ..cieszy mnie to ,że  jakies sympatie sie tutaj zawiązuja.,tego Wam trzeba..

jak bardzo nam tego trzeba i Tobie też

Nie mam brania heheeh

taka kobieta jak Ty nie ma brania jasne

4 926

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

czesc

4 927

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:
hera.1 napisał/a:
scooby napisał/a:

Witam wszystkich. A ja właśnie w domku u rodziców smile

Witaj Scooby...co u Ciebie ??dajesz radę ?

W drodze złapałem lekkiego doła, minąłem pare miejsc i mi się pare rzeczy przypomniało ale powiedziałem sobie, odpuść, nie myśl, nie walcz z tym, samo przejdzie.

Dzisiaj mialam podobnie , ale zaciełam sie...NIE !!! stanowcze..wywalic z pamięci..

4 928

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
marta1515 napisał/a:

czesc

Cześć Martusia , po raz drugi..

4 929

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja mam nadzieję, że przykre wspomnienia zatrę już niedługo tymu dobrymi big_smile

4 930

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
scooby napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witaj Scooby...co u Ciebie ??dajesz radę ?

W drodze złapałem lekkiego doła, minąłem pare miejsc i mi się pare rzeczy przypomniało ale powiedziałem sobie, odpuść, nie myśl, nie walcz z tym, samo przejdzie.

Dzisiaj mialam podobnie , ale zaciełam sie...NIE !!! stanowcze..wywalic z pamięci..

możecie się nie dołować

4 931

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hej.niewiem czy kogoś zaineteresuje moja historia ale musze ja w koncu komus,,napisać,powiedzieć'' bylam w związku 4 lata. byl 23 lipca piekny dzień jechałam do pracy i myślałam jak zwykle żeby on szczesliwie do mnie dojechal,zadzwonilam do niego i było jak zwylke kotku,myszko,kochanie...czekałam iż miałam dla niego zaskakującą wiadomość byłam w ciąży...i wiecie co nawet nie zdażylam mu tego powiedziec bo do mnie nie dojechal zadzwonił i powiedział ze mnie nie kocha ze musimy sie rozstac bo ma inna...szok jak tak mozna nie mogłam sie pozbierac...po trzech dniach od rozstania dostalam bóli niestety mojego maleństwa nie dało sie już uratować(poroniłam)a on teraz po pół roku przychodzi do mnie i sie pyta dlaczego mu nie powiedzialm ze bylam w ciąży(dowiedzial sie tego od mojej przyjaciółki która już nie potrafiła trzymać języka za zębami') i straciłam jego dziecko do cholery to bylo nasze dziecko...skoro powiedział ze mnie już nie kocha i ma inna to po co miałam mu to mówić po to żeby był ze mną z litości...wiem ze moze to dziwne ale odkąk sie znów pojawil nie moge przestac o nim myslec.rozstał sie z ta kobieta ale czy ja jestem gotowa dac mu szanse to mysle ze jeszcze nie teraz

4 932 Ostatnio edytowany przez Shakiki (2013-04-18 20:47:16)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Przeciez to z sympatii ..cieszy mnie to ,że  jakies sympatie sie tutaj zawiązuja.,tego Wam trzeba..

jak bardzo nam tego trzeba i Tobie też

Nie mam brania heheeh

Hera - jak to nie masz. Przeciez pisałaś coś o koledze, który się kręci koło Ciebie.

Ja się bałam bo od kiedy bm odszedł to zaczęli się do mnie inaczej uśmiechać Panowie ponad 20 lat starsi.
I jak miałam się dowartościować?

4 933

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
scooby napisał/a:

W drodze złapałem lekkiego doła, minąłem pare miejsc i mi się pare rzeczy przypomniało ale powiedziałem sobie, odpuść, nie myśl, nie walcz z tym, samo przejdzie.

Dzisiaj mialam podobnie , ale zaciełam sie...NIE !!! stanowcze..wywalic z pamięci..

możecie się nie dołować

spoko juz nie dolujemy..musimy teraz wesprzec Marte teraz Panowie..

4 934

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

jak bardzo nam tego trzeba i Tobie też

Nie mam brania heheeh

Hera - jak to nie masz. Przeciez pisałaś coś o koledze, który się kręci koło Ciebie.

nooo mam , spotykamy się juz drugi miesiac , ale to takie lużne ale jest ok..Tylko znowu młodszy ...czy ja juz tak mam ?/ hehe  stąd moje watpliwości..

4 935

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
marta1515 napisał/a:

hej.niewiem czy kogoś zaineteresuje moja historia ale musze ja w koncu komus,,napisać,powiedzieć'' bylam w związku 4 lata. byl 23 lipca piekny dzień jechałam do pracy i myślałam jak zwykle żeby on szczesliwie do mnie dojechal,zadzwonilam do niego i było jak zwylke kotku,myszko,kochanie...czekałam iż miałam dla niego zaskakującą wiadomość byłam w ciąży...i wiecie co nawet nie zdażylam mu tego powiedziec bo do mnie nie dojechal zadzwonił i powiedział ze mnie nie kocha ze musimy sie rozstac bo ma inna...szok jak tak mozna nie mogłam sie pozbierac...po trzech dniach od rozstania dostalam bóli niestety mojego maleństwa nie dało sie już uratować(poroniłam)a on teraz po pół roku przychodzi do mnie i sie pyta dlaczego mu nie powiedzialm ze bylam w ciąży(dowiedzial sie tego od mojej przyjaciółki która już nie potrafiła trzymać języka za zębami') i straciłam jego dziecko do cholery to bylo nasze dziecko...skoro powiedział ze mnie już nie kocha i ma inna to po co miałam mu to mówić po to żeby był ze mną z litości...wiem ze moze to dziwne ale odkąk sie znów pojawil nie moge przestac o nim myslec.rozstał sie z ta kobieta ale czy ja jestem gotowa dac mu szanse to mysle ze jeszcze nie teraz

Martusiu jak powiedział ,że nie kocha to tego nie zapomnisz...Ja to usłyszałam w poniedzialek i juz posprzatane..Wywal Go z pamieci..On zacznie Toba manipulowac bo wie ,że dalej czujesz cos do Niego i chce to wykorzystać..

4 936

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie kochani,
Oby do 22.00 i do domku, u mnie powtórka z rozrywki, końcówka dnia i zaś krwotok z nosa.
Wrócę to odpocznę i ogarnę wszystkie wątki.
Witam Martuniu kochanie, szczerze współczuję, my podniesiemy Cię trochę na duchu.
Opiekujcie się tam moim miśkiem, jak się odezwie.
Trzymajcie się dzieciaki!

4 937

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Odpuść i nie daj się poniżyć, sam przyjdzie i będzie błagać żebyś go przygarnęła spowrotem.

4 938

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:

Witajcie kochani,
Oby do 22.00 i do domku, u mnie powtórka z rozrywki, końcówka dnia i zaś krwotok z nosa.
Wrócę to odpocznę i ogarnę wszystkie wątki.
Witam Martuniu kochanie, szczerze współczuję, my podniesiemy Cię trochę na duchu.
Opiekujcie się tam moim miśkiem, jak się odezwie.
Trzymajcie się dzieciaki!

Witaj Calienda..bedziemy czekac na Ciebie..Może musiałabys jakąś morfologie zrobic ??  te krwotoki częste ? o Miska sie nie martw..zaopiekujemy..

4 939

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

nie rozumiem po co do mnie przyszedł,,bo mu sie z tamtą nie udało''nie moge sobie poradzic myślę ży gdyby znów się nie pojawił byłoby ok dlaczego on mnie tak rani?

4 940

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bo wie, że w każdej chwili może do Ciebie wróciç.

Posty [ 4 876 do 4 940 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 74 75 76 77 78 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026