netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 585 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 71 72 73 74 75 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 681 do 4 745 z 14 840 ]

4 681

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam...
Kawa zaliczona i mozna zacza pracowac.
To juz moze nie Antarktyda a syberia w sercu a tundra i tajga pod czuprynka? big_smile
Taktyka eksow jest zdumiewajaca czasami a ciosy w wiekszosci ponizej pasa i ich godnosci, o czy sami sobie raczej sprawy nie zdaja big_smile

4 682

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Witam...
Kawa zaliczona i mozna zacza pracowac.
To juz moze nie Antarktyda a syberia w sercu a tundra i tajga pod czuprynka? big_smile
Taktyka eksow jest zdumiewajaca czasami a ciosy w wiekszosci ponizej pasa i ich godnosci, o czy sami sobie raczej sprawy nie zdaja big_smile

Witaj Bagsiu...tak jest do pracy..o metodach iście z czasów barbarzyńskich nie wspomnę...ehhha mamy cywilizacje ponoć...

4 683

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
onslaught napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Tak pogodę za oknem... a w sercu to antarktyda...

U mnie może nie Antarktyda, ale lepiej też nie jest.

Piepszmy to..ale sie teraz zastanawiam ile mozna dostawac ciosów...noo aniołkiem to nie jestem bo wale na oslep , ale On wyszukuje wyrafinowane metody..takie ,że ścinaja z nóg..zastanawiam sie le jeszcze zniose..

"Jeśli widzisz swojego ex z nową dziewczyną, nie bądź zazdrosna!
Rodzice zawsze uczyli nas, żeby używane zabawki oddawać tym, którym się gorzej powodzi!"

4 684

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie
Przesyłam mnóstwo ciepła i słońca z podkarpacia tym co go brakuje smile

Boćki już się w parki dobierają dużo dzisiaj takich widziałam także ekipo do dzieła musimy nadrobić tongue

4 685 Ostatnio edytowany przez misiek666 (2013-04-17 10:08:17)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

"Jeśli widzisz swojego ex z nową dziewczyną, nie bądź zazdrosna!
Rodzice zawsze uczyli nas, żeby używane zabawki oddawać tym, którym się gorzej powodzi!"

Święta prawda Bags wink.

Swoją drogą witam wszystkich. U mnie dziś nawet trochę pokropiło ale jest ciepło. Miłego dnia.

4 686 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-17 11:11:01)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Widzę, że wszyscy w dobrych humorach. Bags możesz mi powiedzieć taką rzecz. Czy jest sens próbować roznawiać z ex, próbować to jakoß posklejać gdy ta Cię poniżyła do granic możliwości? czy jest sens mieć nadzieję i walczyć?

Czy po prostu zapomnieć o tym wszystkim, zakończyć ten rozdział i nie robić sobie żadnych nadziei?

4 687

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Widzę, że wszyscy w dobrych humorach. Bags możesz mi powiedzieć taką rzecz. Czy jest sens próbować roznawiać z ex, próbować to jakoß posklejać gdy ta Cię poniżyła do granic możliwości? czy jest sens mieć nadzieję i walczyć?

Czy po prostu zapomnieć o tym wszystkim, zakończyć ten rozdział i nie robić sobie żadnych nadziei?

No nie mogę, scooby, przecież już postanowiłeś, że odpuszczasz.
O co chcesz walczyć, przecież ona ma Cię głęboko w d....

4 688

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich smile

Magda kłania się z Bartoszyc smile - mówcie do mnie po prostu Kretka smile
Wpadłam z Wami się przywitać, poplotkować i jakoś pozytywniej spojrzeć - dzięki Wam - w kierunku swojej przyszłości.

Życzę miłego dnia wszystkim

Kretka

4 689 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-17 11:34:14)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj kretka.


morte81 tak postanowiłem. Chciałbym tylko się dowiedzieć czy w takiej sytuacji jest sens? Wiem, że to by znowu zniszczyło mi psychikę. Nie wiem czemu ale boję się, że już nie spotkam nikogo kto mnie pokocha. Jedno jest pewne, posłucham się rady bagsa "to co mówi?, wierz tylko na 50%".

Chciałbym też usłyszeć coś od płci pięknej. Czy odpowiada Wam, że facet chce o Was walczyć.


Edit@
Przepraszam, że w kółko wracam do tego tematu ale te myśli mnie dręczą. Nie mogę zrozumieć jak można być tak obojętnym i mieć głęboko w d... osobę którą pobno się kocha.


Ja rozumiem, że ludzie ze sobą zrywają ale nie mogę pojąć co ja takiego zrobiłem. Niedawno byłem świadkiem rozmowy kolegi i jego dziewczyny przez telefon. Poleciały tam takie epitety, że głowa boli. Z jeho strony do niej. Ja nigdy w życiu bym się tak do kobiety nie odezwał. Nie rozumiem dlaczego dziewczyny, szczególnie te młode nie doceniają dobroci jaką daje im facet. Czy tylko naprawdę dojrzałe kobiety to doceniają?

4 690

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Scooby z własnego doświadczenia wiem tyle, że nie. Nie rozmawiaj z nią. Co Ty chcesz sklejać ? Nie ma to najmniejszego sensu. Mniej z nią zero kontaktu i mniej trochę szacunku dla samego siebie. Wyjdzie Ci to na dobre psychiczne, a i może fizyczne.

Będzie chciała to sama przyjdzie i porozmawia. Po prostu zapomnieć o tym wszystkim, zakończyć ten rozdział i nie robić sobie żadnych nadziei, a i dupka z siebie, bo zrozumie, że może Ci na głowę wejść.

Działa ta metoda w 100%. Czas leczy rany. Ja musiałem się pozbierać po 7 latach, było ciężko, ale dałem radę. Ty też dasz radę. Zajmij się sobą i mniej wyjebane. Miej wyjebane a będzie Ci dane wink

4 691

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Widzę, że wszyscy w dobrych humorach. Bags możesz mi powiedzieć taką rzecz. Czy jest sens próbować roznawiać z ex, próbować to jakoß posklejać gdy ta Cię poniżyła do granic możliwości? czy jest sens mieć nadzieję i walczyć?

Czy po prostu zapomnieć o tym wszystkim, zakończyć ten rozdział i nie robić sobie żadnych nadziei?

Mowisz tak jakbys chcial wrocic do panienki po zdradzie. I to nie jednej tylko "recyklingowej" po marynarsku - co port - lub osiedlowemu - co klatka czy rog - to przydupas i jeszcze oskarzenia, ze to z Twojej winy, to Ty zmusiles ja do takiego a nie innego kroku. mialbys na tyle odwagi, by przytulic kogos i pocalowac, majac ta swiadomosc, ze ona - byc moze - miala to "cos" wczesniej w ustach - jak to Geniu wczoraj "zaanonsowal"???
Scoby badzmy realistami, szacunek i wiernosc to podstawa relacji kazdego zwiazku i tu nie ma dyskusji. A jak jest lacina i seks za plecami to jaka wartosc sama w sobie ma zwiazek?

Ja mialem tak jak Ty jazdy z lacina i fakt, walczylem dalej ale wiedzialem, ze mam poparcie w otoczeniu jz, ze ona klamie jak z nut. ale gdy doszla zdrada w wydaniu publicznym to juz wylozylem na wszystko. I w ciemnym miejscu ponizej pasa mialem fakt laciny czy "wisienki na torcie" pt zdrada. dla mnie liczy sie zachowanie twarzy wsrod tamtejszego otoczenia, bo afiszujac sie tam z nia dalbym premierowy pokaz, zem jest debil a nie facet z klasa, jak mnie tamtejsi "widzowie" zapamietali.
Ja wiem, ze Cie nosi, chodzisz poscianach (nie myl ze wspinaczka) ale Ona nawet nie jest warta spojrzenia w jej kierunku a co dopiero kontaktu czy odzewu. Na spluniecie sliny szkoda.
Miej Wasc szacunek do siebie i oszczedz sobie sztresa ta tfuuuu niewiasta.

Sa jakies reguly kulturalnej gry, ktore nie tyle powino sie co nalezy przestrzegac, ale gdy te zasady sie koncza, to zaczyna sie... Wolomin big_smile

4 692

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
kretka napisał/a:

Witam wszystkich smile
Magda kłania się z Bartoszyc smile - mówcie do mnie po prostu Kretka smile
Wpadłam z Wami się przywitać, poplotkować i jakoś pozytywniej spojrzeć - dzięki Wam - w kierunku swojej przyszłości.
Życzę miłego dnia wszystkim
Kretka

Witaj Kretka...
czy My sie gdzies juz aby nie spotkali???
na "musowych pogaduchach wink"

4 693

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj Kretka. Zapraszamy. Takiego drugiego wątku nie znajdziesz na tym forum wink.

Scooby a co Ci powie kobieta ? Powie to samo. To działa niestety w dwie strony.

Walczyć można ale czy jest w ogóle jakiś sens ? Nie znam twojej historii albo gdzieś mi umknęła. Jakim prawem my jako poniżona strona mamy walczyć o serce osoby która ma nas głęboko w dupie.

Ja powiedziałem dość i nie żałuję.

4 694

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ona jest z Wołomina.


Przepraszam, że w kółko wracam do tego tematu ale te myśli mnie dręczą. Nie mogę zrozumieć jak można być tak obojętnym i mieć głęboko w d... osobę którą pobno się kocha.


Ja rozumiem, że ludzie ze sobą zrywają ale nie mogę pojąć co ja takiego zrobiłem. Niedawno byłem świadkiem rozmowy kolegi i jego dziewczyny przez telefon. Poleciały tam takie epitety, że głowa boli. Z jeho strony do niej. Ja nigdy w życiu bym się tak do kobiety nie odezwał. Nie rozumiem dlaczego dziewczyny, szczególnie te młode nie doceniają dobroci jaką daje im facet. Czy tylko naprawdę dojrzałe kobiety to doceniają?

4 695

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

To trzeba być dojrzałym psychicznie i wiedzieć czego się chce od życia. Chodź prawda jest bolesna. Ja żyłem z moją 7 lat i jej nie poznałem. A koniec związku najlepszy. Granie pod publiczkę, a ja na końcu poniżony.

4 696

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich serdecznie przed pracą, dzień dobry Morte, Kredka, Onslaught, Kwiatuszku, Bagsiu, Hera, Miśku it. Miłego dzionka życzę!

4 697 Ostatnio edytowany przez morte81 (2013-04-17 12:02:45)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

morte81 tak postanowiłem. Chciałbym tylko się dowiedzieć czy w takiej sytuacji jest sens? Wiem, że to by znowu zniszczyło mi psychikę. Nie wiem czemu ale boję się, że już nie spotkam nikogo kto mnie pokocha. Jedno jest pewne, posłucham się rady bagsa "to co mówi?, wierz tylko na 50%".

Chciałbym też usłyszeć coś od płci pięknej. Czy odpowiada Wam, że facet chce o Was walczyć.

Nie ma sensu, i tak sie składa, że jestem przedstawicielką płci pięknej.
A co do tego, że nie poznasz kobiety, która Cię pokocha, to byłoby to wielce prawdopodobne, gdybyś miał np 80lat i stał jedną nogą w grobie.

Tak sfiksowałeś na jej punkcie, że nie widzisz tego co dla wszystkich znających Twoją historię jest oczywiste.
Ona ma Cię w d....., zakoduj to sobie.
Każda próba walki, ratowania, rozmowy, czy co tam chcesz zrobić, sprawi, że znajdziesz się w jej d... jeszcze głębiej. Wiem to okrutne z mojej strony, ale taka jest prawda.
Ratuj resztkę godności, która Ci jeszcze pozostała.


Jeszcze jedno, piszesz :

Edit@
Przepraszam, że w kółko wracam do tego tematu ale te myśli mnie dręczą. Nie mogę zrozumieć jak można być tak obojętnym i mieć głęboko w d... osobę którą pobno się kocha.



Scooby, ona Cię już nie kocha, używaj proszę czasu przeszłego, bo sam sobie robisz jakąś chorą nadzieję.

4 698

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:

Witam wszystkich serdecznie przed pracą, dzień dobry Morte, Kredka, Onslaught, Kwiatuszku, Bagsiu, Hera, Miśku it. Miłego dzionka życzę!

Witam w tym pięknym słonecznym dniu smile

4 699

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
morte81 napisał/a:
scooby napisał/a:

Widzę, że wszyscy w dobrych humorach. Bags możesz mi powiedzieć taką rzecz. Czy jest sens próbować roznawiać z ex, próbować to jakoß posklejać gdy ta Cię poniżyła do granic możliwości? czy jest sens mieć nadzieję i walczyć?

Czy po prostu zapomnieć o tym wszystkim, zakończyć ten rozdział i nie robić sobie żadnych nadziei?

No nie mogę, scooby, przecież już postanowiłeś, że odpuszczasz.
O co chcesz walczyć, przecież ona ma Cię głęboko w d....

Sam musisz sobie pewnego dnia uswiadomić że pozamiatane  i se ne wrati,nawet gdybyś stanął na rzesach.

4 700 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-17 12:11:33)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Scoby chodzi jak nacpany narkoman po scianach i ciagle "wciaga" biale kreski tynku pt "nadzieja na repete". Ja Go rozumiem, ze mu bije na dekiel z milosci w tym wieku, o sobie tez moglbym tak rok temu powiedziec. Ale u mnie byl inny temat przewodni i inny status zwiazku.
Ale qrde facet dostaje raz drugi piaty i dziesiaty liscia w twarz z V w oczy i napiedziela glowka w chinski mur. Ile mozna a ludzie z forum na jego watku juz w tej sprawie laptopy i stacjonarne pudla zjedli, ze tam juz nic nie ma. czarna doopa i trza to sobie uswiadomic!

Chlopie zima Cie zastanie w kaftaniku jak tak dalej bedziesz dumal. Kiedy pierdykniesz wreszcie drzwiami i ruszysz do przodu?

4 701

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wszyscy macie rację - nie warto dwa razy wchodzić do tej samej rzeki ...
Wiem, że jest ciężko każdemu tutaj, bo każda historia jest inna, a jednocześnie tak podobna ...
Ja walczę czasami sama ze sobą, bo są wspomnienia, są sny, które pokazują mi tamten świat, ale ten świat tylko w snach jest taki piękny ... zdrada to najgorsze g**no, które może spotkać, trzeba tylko na czas z tego g**na się otrząsnąć ... ja tkwiłam w tym prawie 15 lat (prawie 8 lat w małżeństwie) i tak jak Bagsik napisał cieszę się w sumie, że z tego związku nie ma dzieci bo byłoby dużo gorzej ...
Musimy podnieść się z tego łez padołu i stawić czoła rzeczywistości i przyszłości i zobaczycie WYGRAMY smile:):), a szczęście nasze gdzieś czai się za rogiem i czeka na nas ....

4 702

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Scoby chodzi jak nacpany narkoman po scianach i ciagle "wciaga" biale kreski tynku pt "nadzieja na repete". Ja Go rozumiem, ze mu bije na dekiel z milosci w tym wieku, o sobie tez moglbym tak rok temu powiedziec. Ale u mnie byl inny temat przewodni i inny status zwiazku.
Ale qrde facet dostaje raz drugi piaty i dziesiaty liscia w twarz z V w oczy i napiedziela glowka w chinski mur. Ile mozna a ludzie z forum na jego watku juz w tej sprawie laptopy i stacjonarne pudla zjedli, ze tam juz nic nie ma. czarna doopa i trza to sobie uswiadomic!

Chlopie zima Cie zastanie w kaftaniku jak tak dalej bedziesz dumal. Kiedy pierdykniesz wreszcie drzwiami i ruszysz do przodu?

Masz racje.Połączenie Wertera z Don Kichotem.Po prostu są 3 opcje.1-zmieni dealera.2-pozna cizie z niebieskimi oczami,3 ktoś z Nas Go odnajdzie( bez urazy) walnie Go monitorem a potem poprawi klawiaturą i Jego szare komórki zaczną funkcjonować.Amen.

4 703

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie wszyscy jeszcze raz , szczególnie serdecznie witam Morte i Kretkę...Scooby daj sobie siana ..NIE WARTO !!! dostaniesz w dupe jak ja, tez sie łudziłam i posprzatane..Mistrzu Mayk dziekuję Ty mi otworzyłeś oczy...Dzieki ..trzeba słuchac innych maja świeże spojrzenie i bezstronne..to se ne wrati jak rzekł Mayk...

4 704

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dzień dobry.

4 705

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Dzień dobry.

Część SLICZNA.. co tam u Ciebie ??

4 706

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jestem chora, załapałam jakiegoś wirusa. Głowa mi zaraz pęknie, czuje się jakbym siedziała nago na śniegu-tak mi zimno i ogólnie mam problem z koncentracją, ciągle chce mi się spać hmm

4 707 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-04-17 13:39:31)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich i życzę milusiego dnia.
O rany dawno mnie tu nie było i chyba jetem bez szans nadrobić wszystkie zaległości, ale tempo Obrazek dodany przez użytkowniczkę istna F1
A tak w zasadzie to nie powinno mnie tu być.
Ja nie jestem ani zdradzony ani porzucony, z czego bardzo się cieszę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 708

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Jestem chora, załapałam jakiegoś wirusa. Głowa mi zaraz pęknie, czuje się jakbym siedziała nago na śniegu-tak mi zimno i ogólnie mam problem z koncentracją, ciągle chce mi się spać hmm

No to pastylki i do wyrka , wygrzac się..

4 709

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:

Witam wszystkich i życzę milusiego dnia.
O rany dawno mnie tu nie było i chyba jetem bez szans nadrobić wszystkie zaległości, ale tempo http://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif istna F1
A tak w zasadzie to nie powinno mnie tu być.
Ja nie jestem ani zdradzony ani porzucony, z czego bardzo się cieszę http://emotikona.pl/emotikony/pic/15icon_jupi.gif

LEX to jest zaszczytem dla Nas ,że jestes z Nami... Pozdrawiam Cie serdecznie.. .

4 710

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:

Ja nie jestem ani zdradzony ani porzucony, z czego bardzo się cieszę http://emotikona.pl/emotikony/pic/15icon_jupi.gif

Ciesz się ciesz, bo bycie zdradzonym czy porzuconym kurewsko boli.

Hera1 wzięłam już prochy, a do wyrka iść nie mogę bo jeszcze zasnę czego przy dwójce dzieci zrobić nie moge sad

4 711 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-17 13:49:45)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bgas i reszta tylko nie jedźcie po mnie teraz. Dowiedziałem się od kolegi, że Dominika chcę do mnie zadzwonić ale nie wiem po co? Druga sprawa jest taka, że jestem człowiekiem bardzo wyrozumiałym, potrafię wybaczyć nie jedno i znieść nie jedno. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie tworzenia jakiejś nowej relacji z inną dziewczyną/kobietą. Wiem, że potraktowała mnie jak śmiecia jak zadzwoni, to zobaczę o czym będzie chciała ze mną gadać ale łatwo się nie dam. Następna rzecz jest taka, że powiem jej wprost, że potraktowała mnie jak śmiecia, poniżyła do zera. Niech skończy maturę i po maturze pogadamy na spokojnie a ja przez ten miesiąc wszystko sobie przemyśle, uspokoję się, może powoli przestanie mi zależeć w co wątpię hmm



Edit@
Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

4 712

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hero  witaj o wielka Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Chyba troszkę, ale to tylko troszkę przesadziłaś Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Skromny ze mnie chłopiec Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 713

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Oj scooby... ehhh

4 714

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

4 715

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Bgas i reszta tylko nie jedźcie po mnie teraz. Dowiedziałem się od kolegi, że Dominika chcę do mnie zadzwonić ale nie wiem po co? Druga sprawa jest taka, że jestem człowiekiem bardzo wyrozumiałym, potrafię wybaczyć nie jedno i znieść nie jedno. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie tworzenia jakiejś nowej relacji z inną dziewczyną/kobietą. Wiem, że potraktowała mnie jak śmiecia jak zadzwoni, to zobaczę o czym będzie chciała ze mną gadać ale łatwo się nie dam. Następna rzecz jest taka, że powiem jej wprost, że potraktowała mnie jak śmiecia, poniżyła do zera. Niech skończy maturę i po maturze pogadamy na spokojnie a ja przez ten miesiąc wszystko sobie przemyśle, uspokoję się, może powoli przestanie mi zależeć w co wątpię hmm



Edit@
Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Przemilczmy to, tulę mocno ;*

4 716

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:

Hero  witaj o wielka http://emotikona.pl/emotikony/pic/0recourse.gif
Chyba troszkę, ale to tylko troszkę przesadziłaś http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech2.gif
Skromny ze mnie chłopiec http://emotikona.pl/emotikony/pic/0blush2.gif

Lex..marna ze mnie persona , wielka to tak ,ale kretynka..sam wiesz..napisałam Ci..ehhh kopy bola w dupę ,ale juz jej nie zamierzam nastawiac do kopania..

4 717

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Scooby , wiem co czujesz...powyj sobie w zaciszu i już sie zatnij raz na zawsze...

4 718

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Ja nie jestem ani zdradzony ani porzucony, z czego bardzo się cieszę http://emotikona.pl/emotikony/pic/15icon_jupi.gif

Ciesz się ciesz, bo bycie zdradzonym czy porzuconym kurewsko boli.

Hera1 wzięłam już prochy, a do wyrka iść nie mogę bo jeszcze zasnę czego przy dwójce dzieci zrobić nie moge sad

Lexi  i ja się bardzo cieszę. Wierz mi ja nie wiem jak to boli ale się domyślam.
W moim związku nie było najlepiej, ba było fatalnie i wiesz co przychodziło mi do głowy, że jest przyczyną takiego stanu rzeczy.
A no właśnie, że jest ktoś 3.
Brak seksu, a właściwie 3- 4 razy w roku, brak dobrego słowa, chłód, nie co ja piszę lód z jej strony, odpychanie mnie od siebie etc
Na dodatek widziałem różnicę w odnoszeniu się do mnie jak i do innych. W stosunku do mnie okropna, do innych słodka, wręcz cukierkowa.
Co by Ci w takiej sytuacji przyszło do głowy. No właśnie nic innego jak ktoś 3. Wtedy też czułem się zdradzony i burza w mózgu. Jedna myśl za drugą przewalała mi się przez łepetynę. nie będę wnikał w szczegóły, ale wtedy czułem się zdradzony.
Współczuję Ci bardzo,
Lexi a po co wzięłaś prochy jak nie możesz pójść do łóżka Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 719

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Lex..marna ze mnie persona , wielka to tak ,ale kretynka..sam wiesz..napisałam Ci..ehhh kopy bola w dupę ,ale juz jej nie zamierzam nastawiac do kopania..

Hero można inaczej mu podziękować za całokształt Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Ale najlepiej to staraj się o nim nie myśleć.

4 720

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Hero  witaj o wielka http://emotikona.pl/emotikony/pic/0recourse.gif
Chyba troszkę, ale to tylko troszkę przesadziłaś http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech2.gif
Skromny ze mnie chłopiec http://emotikona.pl/emotikony/pic/0blush2.gif

Lex..marna ze mnie persona , wielka to tak ,ale kretynka..sam wiesz..napisałam Ci..ehhh kopy bola w dupę ,ale juz jej nie zamierzam nastawiac do kopania..

Ja Ci tu dam...
Zaraz liscia telepatycznie i elektronicznie dostaniesz i przestaniesz mowic zes marna.
Marna i niby wietrzna istotka jak to mawia powiedzenie ale od tej Twojej marnosci rozni Ciebie wszystko a od piranii szminka. Pazurki potrafisz pokazac, to juz wiem(y).
Wiec glowa do gory, wlosy poprawic, biust na sztorc i w pieriod.....

4 721

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Już tyle razy pisałeś, że to już skończone.
Daję Ci miesiąc, i znowu zaczniesz swoje rozważania o walce.

4 722

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Lex..marna ze mnie persona , wielka to tak ,ale kretynka..sam wiesz..napisałam Ci..ehhh kopy bola w dupę ,ale juz jej nie zamierzam nastawiac do kopania..

Hero można inaczej mu podziękować za całokształt http://emotikona.pl/emotikony/pic/42rzeznia.gif
Ale najlepiej to staraj się o nim nie myśleć.

Tak mi dowalił ,ze juz nie mysle..tak jak Scoobiemu ta tepa wagina...Myśle jak zablokowac jego numer w fonie..

4 723

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Scooby , wiem co czujesz...powyj sobie w zaciszu i już sie zatnij raz na zawsze...

Jeszcze sie sabace do dooopy naleje... zobaczysz towarzyszu.

4 724

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Scooby , wiem co czujesz...powyj sobie w zaciszu i już sie zatnij raz na zawsze...

Jeszcze sie sabace do dooopy naleje... zobaczysz towarzyszu.

Tacy i takie sa pewne jak maja koło siebie juz obiekt zastepczy to cwaniaczą..tylko niech pamietaja ,że kiedys karta sie obróci...

4 725

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Ten monitor wyląduje w końcu na Twojej rzetelnej i uczciwej łepetynce.

4 726

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiecie co Wam powiem, nawet moe i dobrze, że stało się tak a nie inaczej. Zwyzywała mnie od najgorszym a ja z uśmiechem na twarzy powiedziałem jej narazie i się rozłączyłem. Wiadomo, parę łez mi teraz poleciało i nadal leci ale mam już na to wyje******... Może mnie pocałować głęboko w D***!!!

Teraz pokazała jaka jest naprawdę, zostawię to bez komentarza, kobiet się nie obraża co by nie zrobiła hmm Ale ten wstrząs mi pomógł, ponieważ z całą świadomością mogę powiedzieć, że teraz nie będę się czuł jak ostatni skur**** spotykając się z kimś. Wręcz przeciwnie, będę szczęśliwy i uśmiechnięty, że wyrwałem się teraz z tego wszystkiego, z tego amoku i umysłowego. Z wielkim uśmiechem na twarzy mówię, to koniec, nie chcę jej znać, a wspomnienia z nią wymarzę wspomnieniami z kimś innym smile Jestem wręcz szczęśliwy, że wyrwałem się z tego kwasu.

4 727

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

o jezu.. Guru w kupie..nie myląc z gowienkiem ..wg alfabetycznej kolejności Bags ,Lexpar Mayk ..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! toz to kumulacja.!!!

4 728

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Ja Ci tu dam...
Zaraz liscia telepatycznie i elektronicznie dostaniesz i przestaniesz mowic zes marna.
Marna i niby wietrzna istotka jak to mawia powiedzenie ale od tej Twojej marnosci rozni Ciebie wszystko a od piranii szminka. Pazurki potrafisz pokazac, to juz wiem(y).
Wiec glowa do gory, wlosy poprawic, biust na sztorc i w pieriod.....

Bagsiu a co się daje na rozpęd Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 729 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-17 14:12:04)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
morte81 napisał/a:
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Już tyle razy pisałeś, że to już skończone.
Daję Ci miesiąc, i znowu zaczniesz swoje rozważania o walce.

Nie ma już kolejnego miesiąca, jedyne co jest to nowy rzodział z moim życiu, nie warto było, tzn. w pewnym sensie było warto ponieważ nauczyłem się dużo i wiem, że muszę zostać sobą nie zmieniać się.


Wiecie co Wam powiem, nawet moe i dobrze, że stało się tak a nie inaczej. Zwyzywała mnie od najgorszym a ja z uśmiechem na twarzy powiedziałem jej narazie i się rozłączyłem. Wiadomo, parę łez mi teraz poleciało i nadal leci ale mam już na to wyje******... Może mnie pocałować głęboko w D***!!!

Teraz pokazała jaka jest naprawdę, zostawię to bez komentarza, kobiet się nie obraża co by nie zrobiła hmm Ale ten wstrząs mi pomógł, ponieważ z całą świadomością mogę powiedzieć, że teraz nie będę się czuł jak ostatni skur**** spotykając się z kimś. Wręcz przeciwnie, będę szczęśliwy i uśmiechnięty, że wyrwałem się teraz z tego wszystkiego, z tego amoku i umysłowego. Z wielkim uśmiechem na twarzy mówię, to koniec, nie chcę jej znać, a wspomnienia z nią wymarzę wspomnieniami z kimś innym smile Jestem wręcz szczęśliwy, że wyrwałem się z tego kwasu.

4 730

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
bags napisał/a:

Ja Ci tu dam...
Zaraz liscia telepatycznie i elektronicznie dostaniesz i przestaniesz mowic zes marna.
Marna i niby wietrzna istotka jak to mawia powiedzenie ale od tej Twojej marnosci rozni Ciebie wszystko a od piranii szminka. Pazurki potrafisz pokazac, to juz wiem(y).
Wiec glowa do gory, wlosy poprawic, biust na sztorc i w pieriod.....

Bagsiu a co się daje na rozpęd http://emotikona.pl/emotikony/pic/49rotfl.gif

KOPA Lex hahah  ostatnio jestem przyzwyczajona ale od Was to sama sie nastawię,,,heheh

4 731

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Hero  witaj o wielka http://emotikona.pl/emotikony/pic/0recourse.gif
Chyba troszkę, ale to tylko troszkę przesadziłaś http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech2.gif
Skromny ze mnie chłopiec http://emotikona.pl/emotikony/pic/0blush2.gif

Lex..marna ze mnie persona , wielka to tak ,ale kretynka..sam wiesz..napisałam Ci..ehhh kopy bola w dupę ,ale juz jej nie zamierzam nastawiac do kopania..

Ja Ci tu dam...
Zaraz liscia telepatycznie i elektronicznie dostaniesz i przestaniesz mowic zes marna.
Marna i niby wietrzna istotka jak to mawia powiedzenie ale od tej Twojej marnosci rozni Ciebie wszystko a od piranii szminka. Pazurki potrafisz pokazac, to juz wiem(y).
Wiec glowa do gory, wlosy poprawic, biust na sztorc i w pieriod.....

Tak jest Bagsiu..juz cycki stoja apzurki naostrzone, wzrok dokrecony i zaostrzony..a słuch ..nie słysze ,żeby mnie nikt na slodkie słówka znowu nie złowił..

4 732

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:
morte81 napisał/a:
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Już tyle razy pisałeś, że to już skończone.
Daję Ci miesiąc, i znowu zaczniesz swoje rozważania o walce.

Nie ma już kolejnego miesiąca, jedyne co jest to nowy rzodział z moim życiu, nie warto było, tzn. w pewnym sensie było warto ponieważ nauczyłem się dużo i wiem, że muszę zostać sobą nie zmieniać się.


Wiecie co Wam powiem, nawet moe i dobrze, że stało się tak a nie inaczej. Zwyzywała mnie od najgorszym a ja z uśmiechem na twarzy powiedziałem jej narazie i się rozłączyłem. Wiadomo, parę łez mi teraz poleciało i nadal leci ale mam już na to wyje******... Może mnie pocałować głęboko w D***!!!

Teraz pokazała jaka jest naprawdę, zostawię to bez komentarza, kobiet się nie obraża co by nie zrobiła hmm Ale ten wstrząs mi pomógł, ponieważ z całą świadomością mogę powiedzieć, że teraz nie będę się czuł jak ostatni skur**** spotykając się z kimś. Wręcz przeciwnie, będę szczęśliwy i uśmiechnięty, że wyrwałem się teraz z tego wszystkiego, z tego amoku i umysłowego. Z wielkim uśmiechem na twarzy mówię, to koniec, nie chcę jej znać, a wspomnienia z nią wymarzę wspomnieniami z kimś innym smile Jestem wręcz szczęśliwy, że wyrwałem się z tego kwasu.

Scooby więc zdrowiejemy po szokoterapii ...

4 733 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-17 14:15:39)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
bags napisał/a:

Ja Ci tu dam...
Zaraz liscia telepatycznie i elektronicznie dostaniesz i przestaniesz mowic zes marna.
Marna i niby wietrzna istotka jak to mawia powiedzenie ale od tej Twojej marnosci rozni Ciebie wszystko a od piranii szminka. Pazurki potrafisz pokazac, to juz wiem(y).
Wiec glowa do gory, wlosy poprawic, biust na sztorc i w pieriod.....

Bagsiu a co się daje na rozpęd http://emotikona.pl/emotikony/pic/49rotfl.gif

Casha mantre - jak pamietasz - na czolo dla lepszej pamieciowo percepcji wzrokowej przed lustrem, t-shirta z metoda 34 krokow, stakanczyka kieliszeczuchneczku spirytusinku najwydestylowaniuchniejszego w dlon i kopcura w zadek na... no wiesz. lol

4 734

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
Lexpar napisał/a:
bags napisał/a:

Ja Ci tu dam...
Zaraz liscia telepatycznie i elektronicznie dostaniesz i przestaniesz mowic zes marna.
Marna i niby wietrzna istotka jak to mawia powiedzenie ale od tej Twojej marnosci rozni Ciebie wszystko a od piranii szminka. Pazurki potrafisz pokazac, to juz wiem(y).
Wiec glowa do gory, wlosy poprawic, biust na sztorc i w pieriod.....

Bagsiu a co się daje na rozpęd http://emotikona.pl/emotikony/pic/49rotfl.gif

KOPA Lex hahah  ostatnio jestem przyzwyczajona ale od Was to sama sie nastawię,,,heheh

Zgadłaś, więc zagraj w LOTTO Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Może będziesz miała dobrą passę.
A tyle czasu tłumaczyłem Tobie.
Czy kobiety są niereformowalne Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 735

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
hera.1 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Bagsiu a co się daje na rozpęd http://emotikona.pl/emotikony/pic/49rotfl.gif

KOPA Lex hahah  ostatnio jestem przyzwyczajona ale od Was to sama sie nastawię,,,heheh

Zgadłaś, więc zagraj w LOTTO http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiejsie.gif
Może będziesz miała dobrą passę.
A tyle czasu tłumaczyłem Tobie.
Czy kobiety są niereformowalne http://emotikona.pl/emotikony/pic/0LOL.gif

zakuty łeb...ehh

4 736

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobra już się ogarnąłem smile W przyszłym tygodniu trzeba zarzucić przynętę hahahaha tongue

4 737

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Casha mantre - jak pamietasz - na czolo dla lepszej pamieciowo percepcji wzrokowej przed lustrem, t-shirta z metoda 34 krokow, stakanczyka kieliszeczuchneczku spirytusinku najwydestylowaniuchniejszego w dlon i kopcura w zadek na... no wiesz. lol

Toż jej tłumaczyłem tyle czasu i nic.
Co za kobieta. Tu na forum wygadana, że szukać takiej ze świeczką, a poza forum bezradna, słaba i popełniająca cały czas te same błędy.

4 738

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:

Czy kobiety są niereformowalne

Co do mojej to raczej tak ale za to faceci sa prosci w obsludze... w skrocie S.E.K.S. lol

4 739

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:
morte81 napisał/a:
scooby napisał/a:

Cofam to wszystko co napisałem. Właśnie dostałem od niej telefon, zwyzywała mnie od najgorszych, powiedziała, że mam wypierdalać i żebym wbił sobie do głowy, że ze mną nie będzie. Jeszcze rzuciła parę epitetów. Dla mnie to wszystko skończone, rozdział zamknięty, poboli i przestanie sad

Już tyle razy pisałeś, że to już skończone.
Daję Ci miesiąc, i znowu zaczniesz swoje rozważania o walce.

Nie ma już kolejnego miesiąca, jedyne co jest to nowy rzodział z moim życiu, nie warto było, tzn. w pewnym sensie było warto ponieważ nauczyłem się dużo i wiem, że muszę zostać sobą nie zmieniać się.


Wiecie co Wam powiem, nawet moe i dobrze, że stało się tak a nie inaczej. Zwyzywała mnie od najgorszym a ja z uśmiechem na twarzy powiedziałem jej narazie i się rozłączyłem. Wiadomo, parę łez mi teraz poleciało i nadal leci ale mam już na to wyje******... Może mnie pocałować głęboko w D***!!!

Teraz pokazała jaka jest naprawdę, zostawię to bez komentarza, kobiet się nie obraża co by nie zrobiła hmm Ale ten wstrząs mi pomógł, ponieważ z całą świadomością mogę powiedzieć, że teraz nie będę się czuł jak ostatni skur**** spotykając się z kimś. Wręcz przeciwnie, będę szczęśliwy i uśmiechnięty, że wyrwałem się teraz z tego wszystkiego, z tego amoku i umysłowego. Z wielkim uśmiechem na twarzy mówię, to koniec, nie chcę jej znać, a wspomnienia z nią wymarzę wspomnieniami z kimś innym smile Jestem wręcz szczęśliwy, że wyrwałem się z tego kwasu.

Poczytamy,zobaczymy.

4 740

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
bags napisał/a:

Casha mantre - jak pamietasz - na czolo dla lepszej pamieciowo percepcji wzrokowej przed lustrem, t-shirta z metoda 34 krokow, stakanczyka kieliszeczuchneczku spirytusinku najwydestylowaniuchniejszego w dlon i kopcura w zadek na... no wiesz. lol

Toż jej tłumaczyłem tyle czasu i nic.
Co za kobieta. Tu na forum wygadana, że szukać takiej ze świeczką, a poza forum bezradna, słaba i popełniająca cały czas te same błędy.

Lex w miłości człowiek baranieje...nic dodac nic ując ehh

4 741

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

zakuty łeb...ehh

Hero gratuluje trafnej samo oceny Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 742

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Uwierz mi mayk222, że to zadziałało jak buldożer smile W pewnym stopniu zniszczyl barierę w mojej psychice tongue Można powiedzieć się odblokowałem

4 743

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
hera.1 napisał/a:

zakuty łeb...ehh

Hero gratuluje trafnej samo oceny http://emotikona.pl/emotikony/pic/0laughing.gif

Potrafię być samokrytyczna..i z dystansem do siebie samej..narysowałam kółko na scianie i wale baranka ..może pomoże głupiej..

4 744

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
Lexpar napisał/a:
hera.1 napisał/a:

zakuty łeb...ehh

Hero gratuluje trafnej samo oceny http://emotikona.pl/emotikony/pic/0laughing.gif

Potrafię być samokrytyczna..i z dystansem do siebie samej..narysowałam kółko na scianie i wale baranka ..może pomoże głupiej..

No tak tylko po kilku konkretnych uderzeniach nie czuc nic oprocz migreny big_smile
i warto przez takie beztalencie zwiazkowe zdrowie sobie rujnowac???

4 745

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Hero gratuluje trafnej samo oceny http://emotikona.pl/emotikony/pic/0laughing.gif

Potrafię być samokrytyczna..i z dystansem do siebie samej..narysowałam kółko na scianie i wale baranka ..może pomoże głupiej..

No tak tylko po kilku konkretnych uderzeniach nie czuc nic oprocz migreny big_smile
i warto przez takie beztalencie zwiazkowe zdrowie sobie rujnowac???

Jednym słowem NIE!!!

Posty [ 4 681 do 4 745 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 71 72 73 74 75 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026