netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 571 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 67 68 69 70 71 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 421 do 4 485 z 14 840 ]

4 421

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Moze ktos z Was mi to logicznie jakos wytlumaczy...

klikam sobie dzisiaj z taka jedna 24 latka, zainteresowana blizsza znajomoscia ze mna - dla mnie dyskwalifikacja za wiek z miejsca - i od slowa do slowa pada z jej komorkowych "ust" tekst cytuje "bym jej kupil karte i doladowal konto na rzecz zawiazania blizszej znajomosci, bo ona nie pracuje i kasy nie ma a starzy jej nie dadza".
WTF??? Na sponsoring liczyla czy co? hmm lol

4 422

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bags jest naprawdę mądrym człowiekiem. Dlaczego wcześniej tutaj nie trafiłem hmm

4 423

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Moze ktos z Was mi to logicznie jakos wytlumaczy...

klikam sobie dzisiaj z taka jedna 24 latka, zainteresowana blizsza znajomoscia ze mna - dla mnie dyskwalifikacja za wiek z miejsca - i od slowa do slowa pada z jej komorkowych "ust" tekst cytuje "bym jej kupil karte i doladowal konto na rzecz zawiazania blizszej znajomosci, bo ona nie pracuje i kasy nie ma a starzy jej nie dadza".
WTF??? Na sponsoring liczyla czy co? hmm lol

O to grubo ;P. Tak zwana karciara z "Chłopaków do wzięcia" tongue.

4 424

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Moze ktos z Was mi to logicznie jakos wytlumaczy...

klikam sobie dzisiaj z taka jedna 24 latka, zainteresowana blizsza znajomoscia ze mna - dla mnie dyskwalifikacja za wiek z miejsca - i od slowa do slowa pada z jej komorkowych "ust" tekst cytuje "bym jej kupil karte i doladowal konto na rzecz zawiazania blizszej znajomosci, bo ona nie pracuje i kasy nie ma a starzy jej nie dadza".
WTF??? Na sponsoring liczyla czy co? hmm lol

Bagsiu jak obyty jestes z psychologia to widac z materialistycznym podejsciem kobiet nic a nic..przeciez to na niektorych portalach standard doładowywanie konta telefonu haha albo słyszalam ze pisza doładuj mi konto za 50 zeta a ja przesle Ci fote cycków..koszmar jakis..

4 425

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera ja akurat nikomu nic nie udowadniam.jezeli poznam jakas kobiete i zaistnieje taka sytuacja to oczywiscie jak najbardziej.seks nie musi od razu byc powiazany z uczuciem.oczywiscie jesli dochodzi do tego uczucie jest inny.
a czy moja byla cokolwiek wie co ja robie?ona ma taka opinie o mnie ,iz mysli ,ze pewnie juz dawno nie trace czasu.jakkolwiek z pewnoscia jej to nie interesuje jak rowniez calkowity kontakt zaniknal.
jesli jest z kims to nie interesuje jej nikt inny,na tyle ja znam,choc nasz zwiazek skonczyla w dniu w ktorym zobaczyla zdjecie bylego meza z kobieta na portalu i uciekla w nastepny zwiazek.powod rozstania spotegowaly uprzednie klotnie.obwiniajac siebie walczylem do momentu gdy dowiedzialem sie o nowym partnerze.jesli sie kogos na prawde kocha to jedyne co mozna zrobic to dac mu spokoj i pozwolic zyc swoim zyciem.i tak postapilem,choc jest w moim sercu to nie musi o tym wiedziec.a z czasem to miejsce moze zostanie przeznaczone dla innej choc ja mimo ,ze jestem z kims to etap pokochania u mnie trwa dlugo. inaczej sie stalo w jej przypadku.po prostu czasem poznajemy kogos i stwierdzamy ,ze chcemy z nim byc mimo wszystko,na dobre i zle.ona chciala byc tylko na dobre.
w sytuacji Scooby'ego mysle ,ze kontakt z innymi partnerkami pozwolil by mu na porownanie i rzeczywiste ocenienie uczucia.

4 426

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bags ja na szczęście przytakiwać nie muszę wink

Geniu powiadasz że słyszałem hmm no jasne a co smile. Ja nie muszę udowadniać że bzykam lepiej niż jakiś tam mąż. Jak byś dorwał moją siostrę tez byś był lepszy bo szwagier w ogóle się jej nie bzyka. Może w twoim rozumowaniu i otoczeniu wyliczanie ilości partnerek jest czymś czym warto się chwalić.
Ale mylisz się.  Grunt to aby udowodnić sobie że jestem zajebisty.

Ciekawość zawsze będzie ale od tego jest miłość kolego. Ty widocznie nie kochałeś w takim razie. Patrzysz na wszystko przez pryzmat seksu i seksu. Człowieku lecz się. Raz piszesz że udany seks to 80% związku czyli większa połowa a zaraz że to nie do końca. To jak ?
Ja wiem jedno mam partnerkę i ją kocham nie zdradzam jej. Miłość masz opisaną kilka stron wcześniej przez Mayka i Herę.
 
A Sccobiegu nie podpuszczaj. Sam napisał że jeszcze ją kocha ale jak przestanie nie znaczy że musi bzykać jak porąbany aby udowodnić jakieś puszczalskiej babie z małżeństwa że lepiej ją wydymał niż jej maż. Nosz ludzie rozumu.

4 427 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-16 00:30:20)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Moze ktos z Was mi to logicznie jakos wytlumaczy...

klikam sobie dzisiaj z taka jedna 24 latka, zainteresowana blizsza znajomoscia ze mna - dla mnie dyskwalifikacja za wiek z miejsca - i od slowa do slowa pada z jej komorkowych "ust" tekst cytuje "bym jej kupil karte i doladowal konto na rzecz zawiazania blizszej znajomosci, bo ona nie pracuje i kasy nie ma a starzy jej nie dadza".
WTF??? Na sponsoring liczyla czy co? hmm lol

Bagsiu jak obyty jestes z psychologia to widac z materialistycznym podejsciem kobiet nic a nic..przeciez to na niektorych portalach standard doładowywanie konta telefonu haha albo słyszalam ze pisza doładuj mi konto za 50 zeta a ja przesle Ci fote cycków..koszmar jakis..

Z nia tez sobie poradzilem...
Im sorry my lady i zbanowana blokada numeru z miejsca. Rachunek za malzenstwo zaplacilem wysoki by jeszcze takie "napiwki" serwowac meteorytom z potrzebami.

4 428

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Moze ktos z Was mi to logicznie jakos wytlumaczy...

klikam sobie dzisiaj z taka jedna 24 latka, zainteresowana blizsza znajomoscia ze mna - dla mnie dyskwalifikacja za wiek z miejsca - i od slowa do slowa pada z jej komorkowych "ust" tekst cytuje "bym jej kupil karte i doladowal konto na rzecz zawiazania blizszej znajomosci, bo ona nie pracuje i kasy nie ma a starzy jej nie dadza".
WTF??? Na sponsoring liczyla czy co? hmm lol

Bagsiu jak obyty jestes z psychologia to widac z materialistycznym podejsciem kobiet nic a nic..przeciez to na niektorych portalach standard doładowywanie konta telefonu haha albo słyszalam ze pisza doładuj mi konto za 50 zeta a ja przesle Ci fote cycków..koszmar jakis..

Z nia tez sobie poradzilem...
Im sorry my lady i zbanowana blokada numeru z miejsca. Rachunek za malzenstwo zaplacilem wysoki by jeszcze takie "napiwki: serwowac meteorytom z potrzebami.

nie tylko niestety faceci w necie są interesowni , ale kobiety tez..

4 429

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hahahahah... Prawidłowo bags...


Edit@
Co do tego seksu. Dla mnie był on wyjątkowy. Kochałem i nadal ją kocham, to nie był tylko seks, to było coś wyjątkowego. Najgorsze jest to, że nie wiem czy jeszcze kogoś będę w stanie tak mocno pokochać, obdarować drugą osobę tak mocnym uczuciem jak ją hmm Nie potrafię zrozumieć dlaczego wciąż ją tak bardzo kocham, mimo tego co mi zrobiła sad

Druga sprawa jest taka, że nie jestem z tych co zalicza wszystko so się rusza. Znam swoją wartość i ni jest mi to potrzebne sad

4 430

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Bags ja na szczęście przytakiwać nie muszę wink

Geniu powiadasz że słyszałem hmm no jasne a co smile. Ja nie muszę udowadniać że bzykam lepiej niż jakiś tam mąż. Jak byś dorwał moją siostrę tez byś był lepszy bo szwagier w ogóle się jej nie bzyka. Może w twoim rozumowaniu i otoczeniu wyliczanie ilości partnerek jest czymś czym warto się chwalić.
Ale mylisz się.  Grunt to aby udowodnić sobie że jestem zajebisty.

Ciekawość zawsze będzie ale od tego jest miłość kolego. Ty widocznie nie kochałeś w takim razie. Patrzysz na wszystko przez pryzmat seksu i seksu. Człowieku lecz się. Raz piszesz że udany seks to 80% związku czyli większa połowa a zaraz że to nie do końca. To jak ?
Ja wiem jedno mam partnerkę i ją kocham nie zdradzam jej. Miłość masz opisaną kilka stron wcześniej przez Mayka i Herę.
 
A Sccobiegu nie podpuszczaj. Sam napisał że jeszcze ją kocha ale jak przestanie nie znaczy że musi bzykać jak porąbany aby udowodnić jakieś puszczalskiej babie z małżeństwa że lepiej ją wydymał niż jej maż. Nosz ludzie rozumu.

prosze nie obrazaj mnie, bo ja tego nie robie.
STATYSTYKI tak twierdza ,a nie ja.waz slowa ,ktore pisze.ilosc partnerek to nie jest powod do dumy ,ale daje spore porownanie.kobieta musiala by byc bardzo niemila ,jesli po stosunku powiedziala by ,ze jestes kiepski.ja sie z tym nie spotkalem i pewnie zaden z forumowiczow. podobno wiekszosc orgazmow jest udawanych. oczywiscie ja tego nie moge potwierdzic bo niby zawsze sa prawdziwe.kobieta mowi ,ze kocha a za chwile odchodzi.napisalem ze seks nie jest glownym czynnikiem podtrzymujacym zwiazek,ale dla kobiet rowniez bardzo istotnym.znajdziesz tysiace postow na temat "nie podnieca mnie fizycznie", "nie zadowala mnie".myslisz ,ze autorki tych watkow mowia to wprost swoim partnerom?

4 431

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Hahahahah... Prawidłowo bags...


Edit@
Co do tego seksu. Dla mnie był on wyjątkowy. Kochałem i nadal ją kocham, to nie był tylko seks, to było coś wyjątkowego. Najgorsze jest to, że nie wiem czy jeszcze kogoś będę w stanie tak mocno pokochać, obdarować drugą osobę tak mocnym uczuciem jak ją hmm Nie potrafię zrozumieć dlaczego wciąż ją tak bardzo kocham, mimo tego co mi zrobiła sad

Druga sprawa jest taka, że nie jestem z tych co zalicza wszystko so się rusza. Znam swoją wartość i ni jest mi to potrzebne sad

Wszyscy sobie zadajemy to pytanie dlaczego wciąż kochamy..?? Ale to tak działa chyba ,że im wiecej sie dostaje po dupie tym bardziej sie kocha i pragnie..Powiedzcie mi co oznacza pragnac Kogos ?/ co przez to rozumiecie ? czy mozna pragnąc bez miłosci ??

4 432

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

geniu nikt Cie nie chce obrazić. Ja nie potrafię sobie wyobrazić teraz, żebym mógł z kimś innym uprawiać seks. Ja wciąż ją kocha, mimo tego co mi zrobiła tęsknię za nią, za jej dotykiem, głosem... nic już na to nie poradzę. Teraz bym się czuł tak jak miałbym ją zdradzić, po prostu nie potrafię, zbyt mocno kocham sad

4 433

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ale powiedź po co ja mam sobie udowadniać że dobrze się bzykam?. Dzięki temu co urośnie mi ? Ja samoocenę mam dużą nie mam problemów z seksualnością. Bzykać się po kontach sztuka nie duża. Czyli co jak partnerka w łóżku jest kiepska  bo mam porównanie to mam ją rzucić i poszukać innej bo ja wiem co to seks ?

4 434

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Powiedzcie mi co oznacza pragnac Kogos ?/ co przez to rozumiecie ? czy mozna pragnąc bez miłosci ??

Ktos kiedys powiedzial, ze seks bez milosci jest bez sensu i tu mial racje.
Pragniemy albo kochamy czyli albo kochamy partnera albo jego wyobrazenie, idealizujemy sobie go takiego, by spelnial Nasze oczekiwania. czy to pragnienie wypali na dluzsza mete? zdecydowanie raczej nie. A skoro juz jestesmy pewni, ze kochamy to patrzmy w ta jedna pare oczu i nie zerkajmy na boki, a skoro juz czegos tak bardzo pragniemy, to niech to bedzie prawdziwe i odwzajemnione z drugiej strony zwiazku.

4 435

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Po tym czego teraz doświadczyłem mogę z całą świadomością powiedzieć, że seks nie jest aż tak ważny w związku. Wiadomo, każdy patrzy na to inaczej. Ale na dzień dzisiejszy, bardziej szanuję wierność, szacunek dla drugiej osoby i szczerość. Seks schodzi na dalszy plan.

4 436

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

geniu nikt Cie nie chce obrazić. Ja nie potrafię sobie wyobrazić teraz, żebym mógł z kimś innym uprawiać seks. Ja wciąż ją kocha, mimo tego co mi zrobiła tęsknię za nią, za jej dotykiem, głosem... nic już na to nie poradzę. Teraz bym się czuł tak jak miałbym ją zdradzić, po prostu nie potrafię, zbyt mocno kocham sad

ale jaka zdrada? jak mozna zdradzic kogos z kim sie nie jest?to nie zdrada.zwlaszcza ,ze wspomniales ,ze ona ma kogos.
ja tez tesknie i jest to silniejsze ode mnie ,ale nic nie jestem w stanie z tym zrobic. moge sobie potesknic za nia dla siebie. po prostu trzeba czekac ,az to minie.nie bede Cie pocieszal czy minie czy nie bo nie wiem.kazdy jest inny.po ponad 2 latach pokochalem ponownie,w co wczesniej nie wierzylem.nie wierzylem ,ze jeszcze pokocham,a teraz zakladam ,ze skoro udalo sie to moze to sie jeszcze powtorzyc.moze ,ale nie musi.tego najstarsi indianie nie wiedza

4 437 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-16 00:57:54)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Powiedzcie mi co oznacza pragnac Kogos ?/ co przez to rozumiecie ? czy mozna pragnąc bez miłosci ??

Ktos kiedys powiedzial, ze seks bez milosci jest bez sensu i tu mial racje.
Pragniemy albo kochamy czyli albo kochamy partnera albo jego wyobrazenie, idealizujemy sobie go takiego, by spelnial Nasze oczekiwania. czy to pragnienie wypali na dluzsza mete? zdecydowanie raczej nie. A skoro juz jestesmy pewni, ze kochamy to patrzmy w ta jedna pare oczu i nie zerkajmy na boki, a skoro juz czegos tak bardzo pragniemy, to niech to bedzie prawdziwe i odwzajemnione z drugiej strony zwiazku.

O ot mi właśnie chodziło, tylko nie wiedziałem jak mam to powiedzieć. U mnie to uczucie przerodziło się w coś więcej, w coś innego niż to co było na początku. Można powiedzieć, że to przeobraziło się w tęsknotę, pragnienie tej drugiej osoby i tylko jej. Boli tak bardzo, bo za bardzo popłynąłem hmm


Edit@
Geniu ja nie mówiłem, że ona kogoś ma, nie ma!!! Jej brat przyejchał do mnie z prośbą o zrobienie tego laptopa smile

4 438 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-16 01:00:45)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Powiedzcie mi co oznacza pragnac Kogos ?/ co przez to rozumiecie ? czy mozna pragnąc bez miłosci ??

Ktos kiedys powiedzial, ze seks bez milosci jest bez sensu i tu mial racje.
Pragniemy albo kochamy czyli albo kochamy partnera albo jego wyobrazenie, idealizujemy sobie go takiego, by spelnial Nasze oczekiwania. czy to pragnienie wypali na dluzsza mete? zdecydowanie raczej nie. A skoro juz jestesmy pewni, ze kochamy to patrzmy w ta jedna pare oczu i nie zerkajmy na boki, a skoro juz czegos tak bardzo pragniemy, to niech to bedzie prawdziwe i odwzajemnione z drugiej strony zwiazku.

O ot mi właśnie chodziło, tylko nie wiedziałem jak mam to powiedzieć. U mnie to uczucie przerodziło się w coś więcej, w coś innego niż to co było na początku. Można powiedzieć, że to przeobraziło się w tęsknotę, pragnienie tej drugiej osoby i tylko jej. Boli tak bardzo, bo za bardzo popłynąłem hmm


Edit@
Geniu ja nie mówiłem, że ona kogoś ma, nie ma!!! Jej brat przyejchał do mnie z prośbą o zrobienie tego laptopa smile

czyli można by tak powiedziec ,że pragnienie jest silniejszym uczuciem od kochania ?? czy jak ? czyli kwintesencja wszystkich uczuć ???

4 439

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hmmmmmmm... Chodzi mi o to, że na początku to wszystko jest takie inne, a później miłość ewouluje. Ja ją kocham, pragnę jej i bardzo za nią tęsknię, nie wiem jak mam to opisać. To jest chyba prawdziwe uczucie z mojej strony sad

4 440

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Ale powiedź po co ja mam sobie udowadniać że dobrze się bzykam?. Dzięki temu co urośnie mi ? Ja samoocenę mam dużą nie mam problemów z seksualnością. Bzykać się po kontach sztuka nie duża. Czyli co jak partnerka w łóżku jest kiepska  bo mam porównanie to mam ją rzucić i poszukać innej bo ja wiem co to seks ?

a tacy ludzie sa ,ze rzucaja z roznych smiesznych powodow.sam na sobie doswiadczylem. nie chodzi mi o seks w moim przypadku,a nawet jak by to byl powod to pewnie i tak bym go nie uslyszal.gdzies ogladalem program o amerykankach i duza wiekszosc ich wspominala ,ze rozmiar penisa jest istotny dla utrzymania zwiazku z danym partnerem.dla Ciebie i dla mnie pewnie zalosne.bo gdzie tu milosc?i czytaj uwaznie to nie moj wymysl.a powodow jest tyle ile ludzi na swiecie.

4 441 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-16 01:07:59)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Ale powiedź po co ja mam sobie udowadniać że dobrze się bzykam?. Dzięki temu co urośnie mi ? Ja samoocenę mam dużą nie mam problemów z seksualnością. Bzykać się po kontach sztuka nie duża. Czyli co jak partnerka w łóżku jest kiepska  bo mam porównanie to mam ją rzucić i poszukać innej bo ja wiem co to seks ?

a tacy ludzie sa ,ze rzucaja z roznych smiesznych powodow.sam na sobie doswiadczylem. nie chodzi mi o seks w moim przypadku,a nawet jak by to byl powod to pewnie i tak bym go nie uslyszal.gdzies ogladalem program o amerykankach i duza wiekszosc ich wspominala ,ze rozmiar penisa jest istotny dla utrzymania zwiazku z danym partnerem.dla Ciebie i dla mnie pewnie zalosne.bo gdzie tu milosc?i czytaj uwaznie to nie moj wymysl.a powodow jest tyle ile ludzi na swiecie.

To nie miłość tylko rozmiar fiuta haha..Tak powaznie to przeciez nie wazne jest czy jest Ktos mały , duzy , czy ma małe cycki czy duże..kocha się za całokształt za dotyk , za spojrzenie itd..czasami zakochujemy sie w Kims kto wcale nie jest szczytem naszych wymagań co do partnera..bywa ,że ludzie sie stukaja w czoło i mówia co On Ona  w NIM  w Niej widzi..Mó ex jakby Go Ktos postawił z 10 innymi jakbym Go nie znala i kazał wybierac pewnie nie wybrałabym Go..Jedynie pod wzgledem wzrostu no uwielbiam wysokich facetów..

4 442

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Ale powiedź po co ja mam sobie udowadniać że dobrze się bzykam?. Dzięki temu co urośnie mi ? Ja samoocenę mam dużą nie mam problemów z seksualnością. Bzykać się po kontach sztuka nie duża. Czyli co jak partnerka w łóżku jest kiepska  bo mam porównanie to mam ją rzucić i poszukać innej bo ja wiem co to seks ?

a tacy ludzie sa ,ze rzucaja z roznych smiesznych powodow.sam na sobie doswiadczylem. nie chodzi mi o seks w moim przypadku,a nawet jak by to byl powod to pewnie i tak bym go nie uslyszal.gdzies ogladalem program o amerykankach i duza wiekszosc ich wspominala ,ze rozmiar penisa jest istotny dla utrzymania zwiazku z danym partnerem.dla Ciebie i dla mnie pewnie zalosne.bo gdzie tu milosc?i czytaj uwaznie to nie moj wymysl.a powodow jest tyle ile ludzi na swiecie.

To nie miłość tylko rozmiar fiuta haha..Tak powaznie to przeciez nie wazne jest czy jest Ktos mały , duzy , czy ma małe cycki czy duże..kocha się za całokształt za dotyk , za spojrzenie itd..czasami zakochujemy sie w Kims kto wcale nie jest szczytem naszych wymagań co do partnera..bywa ,że ludzie sie stukaja w czoło i mówia co On Ona  w NIM  w Niej widzi..

Tutaj hera1. masz 1000000% racji.

Dobra ludziska, ja lecę spać. Dzięki za miłą konwersację smile jutro rano przeczytam co tam popisaliście smile Dobranoc i miłej nocy życzę wszystkim tongue

4 443

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:

a tacy ludzie sa ,ze rzucaja z roznych smiesznych powodow.sam na sobie doswiadczylem. nie chodzi mi o seks w moim przypadku,a nawet jak by to byl powod to pewnie i tak bym go nie uslyszal.gdzies ogladalem program o amerykankach i duza wiekszosc ich wspominala ,ze rozmiar penisa jest istotny dla utrzymania zwiazku z danym partnerem.dla Ciebie i dla mnie pewnie zalosne.bo gdzie tu milosc?i czytaj uwaznie to nie moj wymysl.a powodow jest tyle ile ludzi na swiecie.

To nie miłość tylko rozmiar fiuta haha..Tak powaznie to przeciez nie wazne jest czy jest Ktos mały , duzy , czy ma małe cycki czy duże..kocha się za całokształt za dotyk , za spojrzenie itd..czasami zakochujemy sie w Kims kto wcale nie jest szczytem naszych wymagań co do partnera..bywa ,że ludzie sie stukaja w czoło i mówia co On Ona  w NIM  w Niej widzi..

Tutaj hera1. masz 1000000% racji.

Dobra ludziska, ja lecę spać. Dzięki za miłą konwersację smile jutro rano przeczytam co tam popisaliście smile Dobranoc i miłej nocy życzę wszystkim tongue

Paaa Dobranoc ..

4 444

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Ale powiedź po co ja mam sobie udowadniać że dobrze się bzykam?. Dzięki temu co urośnie mi ? Ja samoocenę mam dużą nie mam problemów z seksualnością. Bzykać się po kontach sztuka nie duża. Czyli co jak partnerka w łóżku jest kiepska  bo mam porównanie to mam ją rzucić i poszukać innej bo ja wiem co to seks ?

a tacy ludzie sa ,ze rzucaja z roznych smiesznych powodow.sam na sobie doswiadczylem. nie chodzi mi o seks w moim przypadku,a nawet jak by to byl powod to pewnie i tak bym go nie uslyszal.gdzies ogladalem program o amerykankach i duza wiekszosc ich wspominala ,ze rozmiar penisa jest istotny dla utrzymania zwiazku z danym partnerem.dla Ciebie i dla mnie pewnie zalosne.bo gdzie tu milosc?i czytaj uwaznie to nie moj wymysl.a powodow jest tyle ile ludzi na swiecie.

To nie miłość tylko rozmiar fiuta haha..Tak powaznie to przeciez nie wazne jest czy jest Ktos mały , duzy , czy ma małe cycki czy duże..kocha się za całokształt za dotyk , za spojrzenie itd..czasami zakochujemy sie w Kims kto wcale nie jest szczytem naszych wymagań co do partnera..bywa ,że ludzie sie stukaja w czoło i mówia co On Ona  w NIM  w Niej widzi..

no wlasnie.ja pokochalem moja byla taka jaka jest, z wadami i zaletami.

4 445

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

czyli można by tak powiedziec ,że pragnienie jest silniejszym uczuciem od kochania ?? czy jak ? czyli kwintesencja wszystkich uczuć ???

Mowisz tak jakby Twoje pragnienia byly dazeniem do jakiegos idealu, ktory jest na wszechmiar nieosiagalny i w rezultacie zostajesz o kiju, zostajesz sama ze soba. Na tyle samotna, ze nawet Ciebie przy Tobie nie ma.
Wiec trzeba te pragnienia trzymac na wodzy w granicach zdrowego rozsadku. I dokonac sensownego wyboru albo miec albo byc. Bo szczescie z pragnienia tego co sie chce, to takie nic, co potrafi byc wszystkim.

4 446

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobranoc kochani.

4 447

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Dobranoc kochani.

Dobrej nocy...
Im off na dzis big_smile

4 448

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie Moja Kochana Ekipo..słońce , słońce w sercu mrok..ale cóż ..Tym co w pracy spokojnego dnia . tym co w chacie odpoczynku , ja uciekam na działkę i w zapomnienie..Będę pózniej..Całuje Was mocnoooo....

4 449

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam również prawie w południe. O Hera widzę, że Ty na działkę, a ja już z działki wink. Też życzę miłego dnia.

4 450

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie kochani,wpadłam na chwilkę i też uciekam na działkę,już duszę się w domu. Miłego dnia wszystkim smile

4 451

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jestem jestem, tęskniłam bardzo - za Tobą geniu szczególnie, gości miałam więc nie mogłam wejść wcześniej, ale już wróciłam tongue
hera1 zabierz mnie ze sobą, grilla zrobimy i piwko wypijemy.
basiula a Ty kiedy do nas zajrzysz?
dawid & jowita raz jeszcze szczęścia !
geniu całą noc nie spałam i marzyłam o.... tongue

u mnie dziś wiosna, całkiem hardcorowo odebrałam dziś młodszą ze szkoły w spodniach 3/4 i nawet tyłek mi nie zmarzł big_smile

4 452 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-16 13:31:38)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie towarzysze...

hera.1 napisał/a:

Witajcie Moja Kochana Ekipo..słońce , słońce w sercu mrok..ale cóż ..Tym co w pracy spokojnego dnia . tym co w chacie odpoczynku , ja uciekam na działkę i w zapomnienie..Będę pózniej..Całuje Was mocnoooo....

A moze czasem warto wzniecic w sobie ta iskre nadzieii na lepsze jutro i rozswietlic secowe egipskie ciemnosci. Mozna wiele zaobserwowac tylko sie przygladajac i nie koniecznie zerkajac w przeszosc i myslami siegac do eks(tremalnych) tematow.
Jak to mowia szczescie wychodzi z Nas i wystarczy tylko wydeptac sciezki, bo najdluzsza podroz ku lepszemu zaczyna sie od pierwszego kroku. Kroku ku temu, by zyc "jutrem" i nie wracac do "wczoraj".
Jeszcze bedziemy szczesliwi, nawet jesli to szczescie mielibysmy sobie qwa narysowac!
Bo w koncu kto jak nie My! lol
Dawid &Jowita juz zaczeli szkicowac i oby nie zaprzepascil tego rodzacego sie i raczkujacego wsrod Nich talentu. Czego Wam - Dawid i Jowita - oraz Nam z calego smoczego serducha zycze.

Tymczasem... do sklikania big_smile

4 453 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-16 13:44:29)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jeszcze bedziemy szczesliwi, nawet jesli to szczescie mielibysmy sobie qwa narysowac!

Spodobało mi się to! Od dziś to moje motto! smile

Również wszystkim udanego słonecznego dzionka smile

P.S. uporałam się dzisiaj z rozmową tel z eks teściową hihi pierwszy raz od jakiś trzech lat... Ja do niej per "pani" a ona do mnie na końcu "pa"...ach ta nieszczera uprzejmość...

4 454

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dzień dobry wszystkim!

Witam Was cieplutko i miłego dnia życzę!

P.S. Bags, dziękujemy, a co do tego szkicowana czy rysowania możesz być spokojny, to moje hobby tongue, także szczęście być musi!

4 455

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

cześć wszystkim i tym zakochanym jak wam mija dzień ja już po pracy i wiem że na pewno jest wiosna bo alergia

4 456

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

cześć wszystkim i tym zakochanym jak wam mija dzień ja już po pracy i wiem że na pewno jest wiosna bo alergia

Arek, masz alergię? Ja też na pyłki kichanie i te sprawy.

4 457

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

tak mam plus długiej zimy wszystko wszystko zakwitnie jednocześnie a może masz jakieś dobre leki na alergię które nie usypiają

4 458 Ostatnio edytowany przez calienda (2013-04-16 18:50:51)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No ja biorę głównie i naprzemiennie  Afrin, Allertec i Claritine. Pomagają i nie powodują tzw. "zawiasa" tongue.

4 459 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-16 19:06:33)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No to sie tworza szeregi alergikow...
A probowaliscie terapii rutinoscorbinem - codziennie po tabletce? Mnie to w zeszlym roku trzymalo w formie.
No i jeszcze jeden szpecyfik "cetalergin" czeka na testy u mnie big_smile

4 460

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

No to sie tworza szeregi alergikow...
A probowaliscie terapii rutinoscorbinem - codziennie po tabletce? Mnie to w zeszlym roku trzymalo w formie.

Serio działa?

4 461

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

cleratina jest dobra ale na receptę droga  nie usypia, a o tych co mówisz to już na mnie działają a ja jestem uczulony na kurz i pyłki wszelkiego rodzaju , a i nie które owoce morza

4 462

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
bags napisał/a:

No to sie tworza szeregi alergikow...
A probowaliscie terapii rutinoscorbinem - codziennie po tabletce? Mnie to w zeszlym roku trzymalo w formie.

Serio działa?

czy dziala to trudno powiedziec, bo moze nie zaskoczyc u wszystkich. Ale aplikujac sobie codziennie zapomnialem o alergii, koszonych trawach i zamykaniu okna/nawiewu z klima w aucie w czasie jazdy przez sianokosy i za "cieciepa" z sianem big_smile

4 463

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
calienda napisał/a:
bags napisał/a:

No to sie tworza szeregi alergikow...
A probowaliscie terapii rutinoscorbinem - codziennie po tabletce? Mnie to w zeszlym roku trzymalo w formie.

Serio działa?

czy dziala to trudno powiedziec, bo moze nie zaskoczyc u wszystkich. Ale aplikujac sobie codziennie zapomnialem o alergii, koszonych trawach i zamykaniu okna/nawiewu z klima w aucie w czasie jazdy przez sianokosy i za "cieciepa" z sianem big_smile

O tak to siano jest najgorsze kręci w nosie jak diabeł tongue i to cholerne łzawienie, rodem z seriali brazylijskich tongue.

4 464

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hej moi mili:) piękne słoneczko za oknem:D
ochh niedługo urlop, już odliczam dni...
co u WAS?

4 465

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ja nawet szczepionki brałem na  odczulanie ,zastrzyk raz w tygodniu ,po 8miesiącach raz na dwa tygodnie i tak przez dwa lata

4 466 Ostatnio edytowany przez calienda (2013-04-16 19:14:36)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mwa25 napisał/a:

hej moi mili:) piękne słoneczko za oknem:D
ochh niedługo urlop, już odliczam dni...
co u WAS?

Hej to daj trochę tego słonka, u  mnie pochmurno i pada  tongue.

4 467

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
mwa25 napisał/a:

hej moi mili:) piękne słoneczko za oknem:D
ochh niedługo urlop, już odliczam dni...
co u WAS?

Hej to daj trochę tego słonka, u  mnie pochmurno i pada  tongue.

jak pada to nie ma pyłków ha ha

4 468

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

ja nawet szczepionki brałem na  odczulanie ,zastrzyk raz w tygodniu ,po 8miesiącach raz na dwa tygodnie i tak przez dwa lata

Arek, a pomogło chociaż? Były jakieś efekty?

4 469

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

ja nawet szczepionki brałem na  odczulanie ,zastrzyk raz w tygodniu ,po 8miesiącach raz na dwa tygodnie i tak przez dwa lata

Arek, a pomogło chociaż? Były jakieś efekty?

przez dwa lat odczulania to tak a potem z powrotem to samo ,idę Otrivin strzelę sobie w nos

4 470

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie alergicy..ja polecam wapno..biore jak juz czuję ,że sie zaczyna , nie biore tych przeciwhistaminowych , chyba ,że na noc , bo senny człek i pogłebiaja lenistwo..ehhe

4 471

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
calienda napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

ja nawet szczepionki brałem na  odczulanie ,zastrzyk raz w tygodniu ,po 8miesiącach raz na dwa tygodnie i tak przez dwa lata

Arek, a pomogło chociaż? Były jakieś efekty?

przez dwa lat odczulania to tak a potem z powrotem to samo ,idę Otrivin strzelę sobie w nos

Idź idź, kolejny specyfik z mojej złotej kolekcji tongue.
Oj biedne my chorowitki tongue.

4 472

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
bags napisał/a:
calienda napisał/a:

Serio działa?

czy dziala to trudno powiedziec, bo moze nie zaskoczyc u wszystkich. Ale aplikujac sobie codziennie zapomnialem o alergii, koszonych trawach i zamykaniu okna/nawiewu z klima w aucie w czasie jazdy przez sianokosy i za "cieciepa" z sianem big_smile

O tak to siano jest najgorsze kręci w nosie jak diabeł tongue i to cholerne łzawienie, rodem z seriali brazylijskich tongue.

no to prawda, ja za dzieciaka to przy zniwach wychodzilem jak terminator.

4 473

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
calienda napisał/a:
bags napisał/a:

czy dziala to trudno powiedziec, bo moze nie zaskoczyc u wszystkich. Ale aplikujac sobie codziennie zapomnialem o alergii, koszonych trawach i zamykaniu okna/nawiewu z klima w aucie w czasie jazdy przez sianokosy i za "cieciepa" z sianem big_smile

O tak to siano jest najgorsze kręci w nosie jak diabeł tongue i to cholerne łzawienie, rodem z seriali brazylijskich tongue.

no to prawda, ja za dzieciaka to przy zniwach wychodzilem jak terminator.

Ha ha ha HASTA LA VISTA BABY tongue tongue tongue

4 474

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

z alergia jak z naszymy ex ciężko sie pozbyć i zagłuszyc objawy hehe

4 475

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a i zimna kąpiel  też pomaga

4 476

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

a i zimna kąpiel  też pomaga

Mądrze prawisz, przyznam Ci rację, daje ulgę.

4 477

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

z alergia jak z naszymy ex ciężko sie pozbyć i zagłuszyc objawy hehe

Na alergie znalazlem firewala a i na eksowa sie specjal znajdzie. dzeki bogu, ze bezdzietny system atakujacy jest z jej strony. i jak na razie malo zadziorny big_smile

4 478

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wiesz od  8 roku życia mam alergie trochę sposobów wypróbowałem , świeżo skoszona trawa jest super w tedy ,zamarzam pod  prysznicem ,a trawe to ja koszę a jest co kosić

4 479

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

z alergia jak z naszymy ex ciężko sie pozbyć i zagłuszyc objawy hehe

Na alergie znalazlem firewala a i na eksowa sie specjal znajdzie. dzeki bogu, ze bezdzietny system atakujacy jest z jej strony. i jak na razie malo zadziorny big_smile

taa ja na alergie wapno , a na Niego najlepiej gaszone wapno..
    big_smile

4 480

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

i znów wszyscy sobie poszli

4 481

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jestem...jak Aruś..lepiej ?? czy dalej czarna dziura ??

4 482

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

jestem...jak Aruś..lepiej ?? czy dalej czarna dziura ??

ostatnio raz lepiej i po chwili łapie doła

4 483

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

jestem...jak Aruś..lepiej ?? czy dalej czarna dziura ??

ostatnio raz lepiej i po chwili łapie doła

eee olej doły zasypuj je...mnie tez takie łapią ,az mi tchu brakuje i ciarki chodzą po plecach ,ale wtedy puszzcam muze mysle jaki Swiat jest zajeb...i przechodzi...aha jeszcze 10 głebokich oddechów...

4 484

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ja już nie daje rady wstaje 4rano i do roboty o 14 wychodzę i jadę do domu a raczej do kolejnej roboty ,po kilku godzinach prysznic i spać i po co to wszystko dla kogo ,jeszcze jak bym wracał do domu a ta ta jedyna czeka na mnie albo budze się koło tej jedynej ,to wszystko by miało jakiś sens a tak ,a idę skocze do wisły

4 485

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

ja już nie daje rady wstaje 4rano i do roboty o 14 wychodzę i jadę do domu a raczej do kolejnej roboty ,po kilku godzinach prysznic i spać i po co to wszystko dla kogo ,jeszcze jak bym wracał do domu a ta ta jedyna czeka na mnie albo budze się koło tej jedynej ,to wszystko by miało jakiś sens a tak ,a idę skocze do wisły

Arek czy Ciebie trzeba walnąć porzadnie ???? Ty taki super wrazliwy facet i wciąż w depresji po Niej.. weż obejrzyj sie za jakas laska w koncu..do cholery...

Posty [ 4 421 do 4 485 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 67 68 69 70 71 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026