netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 423 wyświetleniazałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 45 46 47 48 49 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 991 do 3 055 z 14 840 ]

2 991

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

No właśnie wyję jak wilk do księżyca...zaraz przestanę już mi lepiej trochę jeszcze mnie tak opierdziel  konkretnie to mnie od razu do pionu postawi...

Mayk ten klaps to może nawet dobrze by mi zrobił.

Kwiatuszek wyj , wyj My tego wycia nie słyszymy , a Mayk da Ci klapsa i nie jednego...bez perwersji hihi  a My reszta Cie tutaj zaraz słownie opiepszymy ...lekcja zycia od przyjaciól...Jak bedziesz długo wyła stopery zakupimy do uszu...heheh

2 992 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-10 10:07:59)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Arek napisałam Ci sms co masz zrobić wiesz na takich karierowiczów laski lecą tongue

Poważnie już mi lepiej,pozrzędziłam sobie trochę i ulżyło

2 993 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-04-10 10:16:58)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Gdyby był ktoś w kim miałabym oparcie,kto by mi pomógł,pozwolił się wygadać to byłoby łatwiej.
A tak duszę w sobie to wszystko aż do czasu gdy coś pęknie,wybucha jak wulkan. Trwa to kilka dni i znowu wracam do "normy" czyli zwykłej szarej codzienności i tak w kółko.
Do du...to wszystko jakieś takie nijakie.

wiesz tu każdy z nas tak ma , ja też mam mały problem i nie wiem co mam zrobić

Maly problem ??? Arek Ty masz duzy problem jak sprostac temu masazowi ?? hihi bedziesz musiał miec tyle rak co Budda..hihiih

dam rade , ponad trzy lata masowałem ex ,i wytrzymałem jej gadanie no jeszcze kurwa mać jak se przypomnę to mnie roznosi a was to z przyjemnością

2 994

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

U mnie na jakieś powroty nawet nie liczcie musiałby mnie przelecieć Inter City i wprawić w stan globalnej amnezji.Jakoś życie układam sobie po"nowemu" i pomimo sporych problemów będę w tym trwał.

Nigdy nie mów NIGDY !!!

2 995

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

No właśnie wyję jak wilk do księżyca...zaraz przestanę już mi lepiej trochę jeszcze mnie tak opierdziel  konkretnie to mnie od razu do pionu postawi...

Mayk ten klaps to może nawet dobrze by mi zrobił.

Jak będziesz tak biadolić a nie zbierać się do kupy to uwierz mam radykalnie"ciętą"rękę,darmowy przelot nad Krakowskim Rynkiem Cię spotka a o ilościach szwów nie wspomnę.

2 996

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

U mnie nigdy to jest N I G D Y.

2 997

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Zawsze chciałam zobaczyć Kraków z lotu ptaka lol

2 998 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-10 10:19:40)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
misiek666 napisał/a:

Jak tu Bags i Mayk napiszą, że też wracają, to świat się skończył.

To jest zbyt piękne by mogło być prawdziwe. Na temat powrotu to moja sama by musiała wpaść i w tempie ekspresowym otrzeźwiec po swoich wyczynach. Jest wiele czynników, które są dla mnie stanowczo na NIE i zignorowanie ich mocno by naruszyło moją reputację.

Bags , amoze Ona czeka na Twoja wyciagnieta dłoń ?? Byleby nie ugryzła....ehhh

gryźć to ją może sumienie a nie ona mnie. Z tego co wiem, to dalej jest na nie w sprawie zwiazku i jedynie przez jej "inne" problemy nie składa papierów. A za mną coś ostatnio chodzi wizja randki z temidą w tej sprawie. W koncu najtrudniejszy pierwszy krok big_smile

2 999

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

widzę że wszystkim się humory poprawiły

3 000

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Panowie z zasadami ...tak maja i słusznie ..Szacun dla Was Panowie...za to Was wielbię..upsss..wydało się ehhe

3 001

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:

widzę że wszystkim się humory poprawiły

no nareszcie fajnie nie ? wiem ze każdy ma jakieś problemy , każdy dzień dla jednego jest dobry a dla drugiego do dupy ale musimy rozmawiać i wtedy będzie lżej wszystkim po to tu jesteśmy i mamy się wspierać , nie możemy dać się stłamsić jakimś sfrustrowanym osobnikom ich po prostu olewajmy tak?

3 002

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

widzę że wszystkim się humory poprawiły

no nareszcie fajnie nie ? wiem ze każdy ma jakieś problemy , każdy dzień dla jednego jest dobry a dla drugiego do dupy ale musimy rozmawiać i wtedy będzie lżej wszystkim po to tu jesteśmy i mamy się wspierać , nie możemy dać się stłamsić jakimś sfrustrowanym osobnikom ich po prostu olewajmy tak?

Tez tak mysle ..dla nich IGNOR !! nie maja tutaj miejsca w Naszym gronie...

3 003

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

widzę że wszystkim się humory poprawiły

no nareszcie fajnie nie ? wiem ze każdy ma jakieś problemy , każdy dzień dla jednego jest dobry a dla drugiego do dupy ale musimy rozmawiać i wtedy będzie lżej wszystkim po to tu jesteśmy i mamy się wspierać , nie możemy dać się stłamsić jakimś sfrustrowanym osobnikom ich po prostu olewajmy tak?

Tez tak mysle ..dla nich IGNOR !! nie maja tutaj miejsca w Naszym gronie...

ja tez tak mysle pozdrawiam hercia i zmykam bo do miasta sie wybieram z willi a moj cygan to sie zrobil jak nie moj taki milusi taki kochaniusi ze az sie boje , nawet smsa mi juz przyslal z pracy ze mnie kocha to mnie zaskoczylo bardzo , bo twierdzi ze nie lubi pisac smsow a tu prosze hihihihi ale podoba mi sie to niech tak pisze a co tam zasluguje na to i tego jestem pewna

3 004

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

cos na lepszy humor....
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie.
Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę.
- Tutaj? Jesteś nienormalny.
- No, tak szybciutko, nic się nie stanie.
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna.
- Ale to tylko laska, nic więcej, kobieto.
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził.
- No dawaj nie bądź taka.
- Powiedziałam Ci, że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest k**wa 3 rano!

3 005

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

widzę że wszystkim się humory poprawiły

no nareszcie fajnie nie ? wiem ze każdy ma jakieś problemy , każdy dzień dla jednego jest dobry a dla drugiego do dupy ale musimy rozmawiać i wtedy będzie lżej wszystkim po to tu jesteśmy i mamy się wspierać , nie możemy dać się stłamsić jakimś sfrustrowanym osobnikom ich po prostu olewajmy tak?

właśnie o takie pozytywne myślenie chodzi podoba mnie sie to

3 006

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

cos na lepszy humor....
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie.
Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę.
- Tutaj? Jesteś nienormalny.
- No, tak szybciutko, nic się nie stanie.
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna.
- Ale to tylko laska, nic więcej, kobieto.
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził.
- No dawaj nie bądź taka.
- Powiedziałam Ci, że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest k**wa 3 rano!

Hera aaaaa na ciebie zawsze mozna liczyc hahahahahahaha teraz mnie rozbawilas

3 007

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Matka ma pretensję do córki, że nie ma męża.
Bardzo się zdenerwowała, kiedy zobaczyła ją w łóżku z wibratorem.
- Mamo - powiada córka - nie chcę męża, mam jemu gotować, prać. Wolę wibrator.
Następnego dnia córka się zdenerwowała widząc matkę pijącą wódkę i wibrator na stole.
- Mamo, co ty robisz?
- A co z własnym zięciem nie mogę się napić?

3 008

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Matka ma pretensję do córki, że nie ma męża.
Bardzo się zdenerwowała, kiedy zobaczyła ją w łóżku z wibratorem.
- Mamo - powiada córka - nie chcę męża, mam jemu gotować, prać. Wolę wibrator.
Następnego dnia córka się zdenerwowała widząc matkę pijącą wódkę i wibrator na stole.
- Mamo, co ty robisz?
- A co z własnym zięciem nie mogę się napić?

dobre he he he he

3 009

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Od razu mi lepiej. Hera Ty to wiesz jak poprawić humor.
A znacie to jak dwa penisy wybrały się na plażę i jeden mówi do drugiego: "Ja idę się wykąpać a Ty popilnuj mojej torby."
Mi to tylko zboczone do głowy przychodzą...

3 010

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Od razu mi lepiej. Hera Ty to wiesz jak poprawić humor.
A znacie to jak dwa penisy wybrały się na plażę i jeden mówi do drugiego: "Ja idę się wykąpać a Ty popilnuj mojej torby."
Mi to tylko zboczone do głowy przychodzą...

hahhaha dobre...mnie tez Kwiatuszek nie przejmuj sie..ale temat taki jest bezpieczny pomimo wszystko hehe

3 011

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Poczytałam, poczytałam, poczytałam i ile nicków tyle historii więc ogarnąć wszystkiego nie mogę wink Hera ja widzę, że Ty taka dobra dusza tego wątku jesteś. Wkurzona się wkurzyła i szybko zmyła ? a myślałam, że wyjaśni trochę sytuację. Basiula dziś rano z kawką nie wpadłaś ? Tekst o wibratorze niezły, tak myślę czy z takiego zięcia moja mama byłaby zadowolona big_smile

3 012

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Poczytałam, poczytałam, poczytałam i ile nicków tyle historii więc ogarnąć wszystkiego nie mogę wink Hera ja widzę, że Ty taka dobra dusza tego wątku jesteś. Wkurzona się wkurzyła i szybko zmyła ? a myślałam, że wyjaśni trochę sytuację. Basiula dziś rano z kawką nie wpadłaś ? Tekst o wibratorze niezły, tak myślę czy z takiego zięcia moja mama byłaby zadowolona big_smile

Witaj Lexi...Ciesze sie ,ze jestes z Nami ..ehhh nie jestem nikim specjalnym , tutaj sa WSPANIALI ludzie pokrzywdzeni przez los..może nie los innych ludzi..jak sie jest za dobrym dostaje sie kopa w dupę... mamy tez *przyjaciół  * jak widzisz , ktorzy okresowo Nas odwiedzaja i wylewaja swoj jad na nas...ale spoko nie rusza nas to , a nie damy zniszczyc naszej nici sympatii pomiedzy Nami...jak u Ciebie ?? lepiej ??

3 013

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Poczytałam, poczytałam, poczytałam i ile nicków tyle historii więc ogarnąć wszystkiego nie mogę wink Hera ja widzę, że Ty taka dobra dusza tego wątku jesteś. Wkurzona się wkurzyła i szybko zmyła ? a myślałam, że wyjaśni trochę sytuację. Basiula dziś rano z kawką nie wpadłaś ? Tekst o wibratorze niezły, tak myślę czy z takiego zięcia moja mama byłaby zadowolona big_smile

Witaj lexi260189 nie wpadałam z kawka bo Hera dziś stawia i ten zięć tez mi sie podoba , ha może ja niedługo poznam takiego hahahh mam dwie córki nic nie wiadomo z kim ja przywitam sylwestra np o cholera byleby nie z wibratorem az sie boje wystraszyłam się

3 014

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dziewczyny lepszy chyba taki zięć niż z wcześniejszego dowcipu Hery...szczekający...

3 015 Ostatnio edytowany przez lexi260189 (2013-04-10 11:15:21)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

U mnie w domu mówią, każdy byle nie ON ( ex) tongue

Też mam dwie córki i zawsze chciałam tylko dziewczynki, o synku nie marzyłam.

3 016

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Dziewczyny lepszy chyba taki zięć niż z wcześniejszego dowcipu Hery...szczekający...

hihi i jednak trzeba dawac jeść i wyprowadzac na spacer hahah  a wibrator ma same zalety hahahha

3 017

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a ja jeszcze nie mam przelewu ,znowu księgowa zaspała kujwa

3 018 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-10 11:17:07)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mieści się do torebki i dzięki temu można zawsze i wszędzie hehe

3 019

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Dziewczyny lepszy chyba taki zięć niż z wcześniejszego dowcipu Hery...szczekający...

hihi i jednak trzeba dawac jeść i wyprowadzac na spacer hahah  a wibrator ma same zalety hahahha

Gorzej jak się popsuje...do czasu kupna nowego będą "ciche dni" tongue

3 020 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-10 11:17:27)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

zalety wibratora:
1. Zawsze gotowy.
2. Trafia w to miejsce ktore cie najbardziej podnieca (G)
3. Zawsze go mozna wymienic bez tlumaczenia sie dlaczego.
4. Nigdy nie jest arogancki, chamski i nie bije kobiet jak maja okres i nie chca sie bzykac
5. Nigdy nie musisz mu robic loda
6. Nigdy nie bedzie ejakulowal na twoja twarz
7. Baterie sa tansze od utrzymywania zboka, ktoremu sie nie chce pracowac
8. Jest tak delikatny tak jak ty chcesz i nie musisz mu dawac do zrozumienia, ze jest bydlakiem
9. Jesli lubisz urozmicenia mozesz zamowic drugi (zaden nie bedzie zazdrosny)
10. Jesli jestes pacyfistka, mozesz zamowic sobie w kolorze zielonym
11. Jesli masz kolezanki rownie samotne, mozesz sie dzielic swoim wibratorem. Nie bedziesz zazdrosna a jak ona skonczy, to znowu bedzie caly twoj i znowu gotowy
12. Pamietaj...taki wibrator, mozna ukryc a faceta nie ukryjesz jak przyjda goscie
13. Wibrator jesli go myjesz, nie smierdzi ..

3 021

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Punkt 13 polecam osobie z genialnego wątku który wzbudził ostatnio tyle kontrowersji lol

3 022

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cześć dziewczyny i cześć "new"
U mnie też szaro buro i ponuro.W pracy ciężko.
Wieczorami zmęczenie daje popalić i to ostro.
Ja jestem na etapie przedszkola Kwiatuszku a i tak widzę same problemy.
Też sie boje tego oceniania. Bo jednak to ja wychowuje dziecko sama. Ciągle czekam tylko na jakieś pretensje.
Ach życie, życie...

3 023

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie przyjdzie na gazie do domu i nie zarząda przełączenia na mecz big_smile

3 024

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Mieści się do torebki i dzięki temu można zawsze i wszędzie hehe

No Kwiatuszku , ale nie przytuli cholercia.I to największy problem.A mi coraz bardziej tego brakuje...
Kasting ogłaszam chłopaki....
Który wpadnie do mnie?

3 025

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Punkt 13 polecam osobie z genialnego wątku który wzbudził ostatnio tyle kontrowersji lol

jakiego ????

shakiki też jestem mamą samodzielną i przestałam dawno przejmować się głupim ludzkim gadaniem.

3 026 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-10 11:23:07)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Nie przyjdzie na gazie do domu i nie zarząda przełączenia na mecz big_smile

hihihi dokładnie i nie puszcza baków i nie beka...Lexi był tutaj taki watek pod tytułem Nasmutniejszy związek został przez moderatorow zawieszony , ale jazda była przednia jak znajde to podesle haha

3 027

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Shakiki chyba jedziemy na jednym wózku...
Pretensje...ale chyba najgorsze są te "złote rady" bo to nie tak to trzeba tak i powinno być tak...
Aż dostaję gorączki.

3 028

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Punkt 13 polecam osobie z genialnego wątku który wzbudził ostatnio tyle kontrowersji lol

jakiego ????

shakiki też jestem mamą samodzielną i przestałam dawno przejmować się głupim ludzkim gadaniem.

Lexi ja właśnie muszę to w sobie wypracować.
Ale kiepsko mi idzie, niestety...

3 029

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:

Kasting ogłaszam chłopaki....
Który wpadnie do mnie?

To tak można??????
To ja też chcę smile

3 030

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

http://www.netkobiety.pl/t52431.html  Lexi poczytaj..ale wez pampersa bo sie posikasz...

3 031

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Mieści się do torebki i dzięki temu można zawsze i wszędzie hehe

No Kwiatuszku , ale nie przytuli cholercia.I to największy problem.A mi coraz bardziej tego brakuje...
Kasting ogłaszam chłopaki....
Który wpadnie do mnie?

ja chętnie

3 032

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Shakiki chyba jedziemy na jednym wózku...
Pretensje...ale chyba najgorsze są te "złote rady" bo to nie tak to trzeba tak i powinno być tak...
Aż dostaję gorączki.

Mi ostatnio tatuś powiedział, że nie mam dawać syna do mojej mamy, bo tam uczy się brzydkiego zachowania i słownictwa (kuzyn małego uczy).
Że nie dają mu dobrego przykładu. Ale zapomniał, że on sam też wzorcem do naśladowania nie jest jak chodził na panienki i rodziny nie szanował. Skur... jeden...

3 033

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Mieści się do torebki i dzięki temu można zawsze i wszędzie hehe

No Kwiatuszku , ale nie przytuli cholercia.I to największy problem.A mi coraz bardziej tego brakuje...
Kasting ogłaszam chłopaki....
Który wpadnie do mnie?

ja chętnie

No to Kwiatuszku, wynajmujemy wspólny pokoik gdzieś i zaraz przetestujemy. Jeden juz chętny.
Arek a dałbyś radę 2 poprzytulać? wink

3 034

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Co byśmy nie zrobiły to źle...
Tylko nie zdają sobie sprawy że gdyby sami mieli przejąć te wszystkie obowiązki to by popłynęli.....

Arek to co mam podać współrzędne???

3 035

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Kasting ogłaszam chłopaki....
Który wpadnie do mnie?

To tak można??????
To ja też chcę smile

ok

3 036

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera 1 mnie ostatnio płakać się ze śmiechu chciało gdy nie pamiętam już gdzie czytałam pytania dziewczyn w gazecie BRAVO - typu jak mam się sama rozdziewiczyć, bo w klasie wszystkie już "po" a mnie nikt nie chce wink

Shakiki po rozstaniu z ojcem starszej pociechy długo ukrywałam, że jestem samotną matką i nie przyznawałam się do tego. Było mi wstyd,. choć to on zawinił, ale wiadomo ludzie zawsze potrafią dopiec i bałam się komentarzy "franca z niej to odszedł". Po pewnym czasie doszłam jednak do wniosku, że nie mam się czego wstydzić a wręcz mogę być dumna z tego że mimo braku faceta radzę sobie, wychowuje dziecko i nic jej nie brakuje. Zmieniłam swój stosunek do całej sytuacji. Ja nie zrobiłam nic złego, by czuć się winną lub wstydzić się tego co zdarzyło się w moim życiu. Brzmi okrutnie ale uważam, że inteligetne osoby zrozumieją, a głupie będą plotkować i wyśmiewać. Teraz gdy gdziekolwiek pytają o ojca starszej odpowiadam - ojciec dziecka ma odebrane prawa rodzicielskie, całkowitą władzę i opiekę sprawuję ja i tyle smile co do obecnej sytuacji na razie jestem dość krótko po rozstaniu, więc nie mówię nic bo sama nie wiem jak się sprawy ułożą (nie mam na myśli powrotu)

3 037

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No to sami sobie edarling.pl zrobiliśmy i to bez wysokiej opłaty.

3 038

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

No Kwiatuszku , ale nie przytuli cholercia.I to największy problem.A mi coraz bardziej tego brakuje...
Kasting ogłaszam chłopaki....
Który wpadnie do mnie?

ja chętnie

No to Kwiatuszku, wynajmujemy wspólny pokoik gdzieś i zaraz przetestujemy. Jeden juz chętny.
Arek a dałbyś radę 2 poprzytulać? wink

jasne bo czemu nie  ha ha

3 039

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Co byśmy nie zrobiły to źle...
Tylko nie zdają sobie sprawy że gdyby sami mieli przejąć te wszystkie obowiązki to by popłynęli.....

Arek to co mam podać współrzędne???

dawaj już startuje

3 040

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera 1 pampera założyłam, ale przesiąkł big_smile nie wiem jak to skomentować, bo myślałam że już szczyt głupoty widziałam a jednak nie. Nie mówię już o pisaniu całkiem nie-po-polskiemu ale z tak rozbrajajacą szczerością o tak ohydnych nawykach wink swoją drogą "morz jom kocha bo ma nidaleko do domu on podejchol ałtem" wow big_smile

3 041

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

To się nazywa dowód miłości smile
Oj i dzięki takim ludziom humory możemy sobie poprawić

3 042

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No fakt pośmiałam się trochę, a co do dowodów miłości to rzeczywiście się mąż poświęcił...nie ma co wink

Żarty, żartami ale ja mam baaardzo romantyczną naturę i jak czytam niektóre bzdety to zaczynam wątpić w to, czy ludzie wiedzą cokolwiek o związkach i miłości smile

3 043

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

No fakt pośmiałam się trochę, a co do dowodów miłości to rzeczywiście się mąż poświęcił...nie ma co wink

Żarty, żartami ale ja mam baaardzo romantyczną naturę i jak czytam niektóre bzdety to zaczynam wątpić w to, czy ludzie wiedzą cokolwiek o związkach i miłości smile

Wiedzą i czasami więcej i powazniej niz można by przypuszczać!

3 044

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

taa..ci co wiedza zwykle łacza sie z tymi co nie wiedza i co z tego wychodzi ?? forum ...o rozstaniach , porzuceniach , zdradach...

3 045

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jest ta­kie po­wie­dze­nie, ze "czlo­wiek nie jest sa­mot­na wys­pa" ...moim zda­niem jest... sa­mot­na wys­pa a zwiaz­ki to mos­ty, kaz­dy bu­duje swo­ja czesc by spot­kac sie z kims pos­rodku... ale cza­sami most kto­ry bu­duje sie z dwoch wysp nie laczy sie... czas­mi jest jeszcze gorzej most zos­ta­je zbu­dowa­ny ale ma­terialy pochodza­ce z wysp do siebie nie pa­suja i predzej czy poz­niej most za­wali sie... pop­rostu... ta­kie jest zy­cie.czas­mi tez wys­py sa pop­rostu za da­leko... to smut­ne ale tak bar­dzo praw­dzi­we.zdarza sie tez ze ma­terial pochodza­cy z dwoch roz­nych wysp jest ideal­ny... ale jed­na z wysp opoz­nia bu­dowe mos­tu bo sie boi ze to sie nie uda,wte­dy ta dru­ga dochodzac do srod­ka... cze­ka, a poz­niej po­maga i zaczy­na bu­dowac da­lej w kierun­ku ukocha­nej wys­py.tyl­ko most tak jak i zwiazek bu­duje sie ra­zem... mi­ja zbyt du­zo cza­su i most tra­ci swo­ja waz­nosc, bu­dowa zos­ta­je wstrzy­mana... czas­mi na zaw­sze... i most sta­je sie wspom­nieniem... cza­sami trze­ba zaczac bu­dowac no­wy most...

3 046

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No to Arek pozamiatał system. Podziel się tongue. A tutaj pioseneczka dla drogich pań które starają się odbudować swoje życie http://youtu.be/2tMKO_9SD1Y .

Bags i Mayk panowie dajecie mi nadzieję wink. W końcu panuje tu ja ład. Pozdrawiam kochani.

3 047

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera pięknie to ujęłaś.

3 048

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Fajnie tu macie, calosc przeczytalam... troche czasu mi zajelo, ale warto bylo smile
Piszcie dalej, niech wasz watek nie umiera.

A Ty Hera to rowna babka jestes.

3 049

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Doonna napisał/a:

Fajnie tu macie, calosc przeczytalam... troche czasu mi zajelo, ale warto bylo smile
Piszcie dalej, niech wasz watek nie umiera.

A Ty Hera to rowna babka jestes.

Dzieki Doonna ...zapraszamy do Nas....

3 050

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

No to Arek pozamiatał system. Podziel się tongue. A tutaj pioseneczka dla drogich pań które starają się odbudować swoje życie http://youtu.be/2tMKO_9SD1Y .

Bags i Mayk panowie dajecie mi nadzieję wink. W końcu panuje tu ja ład. Pozdrawiam kochani.

Nadzieja to pewna matka,która umiera ostatnia,może beznadzieja bardziej popycha do realnych myśli i czynów.To z mostami to ciekawe,może mogą być bardziej stabilne niż te promy co płyną z wyspy na wyspę tak często i nagminnie toną pochłaniając ofiary.

3 051

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:
misiek666 napisał/a:

No to Arek pozamiatał system. Podziel się tongue. A tutaj pioseneczka dla drogich pań które starają się odbudować swoje życie http://youtu.be/2tMKO_9SD1Y .

Bags i Mayk panowie dajecie mi nadzieję wink. W końcu panuje tu ja ład. Pozdrawiam kochani.

Nadzieja to pewna matka,która umiera ostatnia,może beznadzieja bardziej popycha do realnych myśli i czynów.To z mostami to ciekawe,może mogą być bardziej stabilne niż te promy co płyną z wyspy na wyspę tak często i nagminnie toną pochłaniając ofiary.

a każda Matka podobo kocha swoje dzieci..hehe  a tak powaznie to chyba to pragnienie miłosci takiej lukratywnej kaze nam działac tak , a nie inaczej pomimo czasami swojej godności..

3 052

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie nadaje sie do was...  nie mieszkam w polsce, robie bledy i do tego maz mnie nie porzucil tylko sama go wygnalam.
Mimo to dziekuje za zaproszenie i nadal bede sledzic wasze posty smile

3 053

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Doonna napisał/a:

Nie nadaje sie do was...  nie mieszkam w polsce, robie bledy i do tego maz mnie nie porzucil tylko sama go wygnalam.
Mimo to dziekuje za zaproszenie i nadal bede sledzic wasze posty smile

Doonna jak sie nie nadajesz ?? to co ,ze wygnalas ?? ja tez wygnałam..poza tym mamy tutaj dziewczyny , ktore mieszkaja w Niemczech , Holandii , mozesz nawet na Marsie mieszkac i badz znami a błedy przezyjemy hehe bylebysmy odczytali...

3 054

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Doonna napisał/a:

Fajnie tu macie, calosc przeczytalam... troche czasu mi zajelo, ale warto bylo smile
Piszcie dalej, niech wasz watek nie umiera.

A Ty Hera to rowna babka jestes.

Witaj.Czy Ty po przeczytaniu tego wątku tak kiereszujesz ścianę,czy to tak od zawsze masz z taką werwą?

3 055 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-10 13:16:39)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:
Doonna napisał/a:

Fajnie tu macie, calosc przeczytalam... troche czasu mi zajelo, ale warto bylo smile
Piszcie dalej, niech wasz watek nie umiera.

A Ty Hera to rowna babka jestes.

Witaj.Czy Ty po przeczytaniu tego wątku tak kiereszujesz ścianę,czy to tak od zawsze masz z taką werwą?

Mayk to mi sie podoba...Przew­lekłe za­pale­nie uczuć do­pada w każdej chwi­li bez szans na szyb­ki powrót do zdrowia..

Posty [ 2 991 do 3 055 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 45 46 47 48 49 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026