Do was się odzywają i męczą a do mnie cisza w eterze. Tak źle i tak nie dobrze.
2 341 2013-04-01 23:41:09
Podobne tematy
2 342 2013-04-01 23:41:39 Ostatnio edytowany przez woytek (2013-04-01 23:42:24)
raptorrr napisał/a:Hahaha! To jest szczyt bezczelności, kiedy laska odchodzi do innego i na odchodnym jeszcze obrzuca swojego niedawnego "pysiaczka" błotem tylko po to, żeby wybielić się sama przed sobą. (...)
Stary numer
Ale jak ofiara jest w szoku to łyknie takie bzdety jak pelikan i zacznie się zamartwiać...
dlaczego one/oni nie potrafia sie otwarcie przyznac do zdrady? dlaczego nie maja na tyle odwai zeby powiedziec o tym bez sciemniania?
2 343 2013-04-01 23:47:09
Niech napiszą Ci którzy to zrobili bo inaczej się nie dowiesz. Sam bym dał wiele wiedząc czemu tak robią i jak o tym myślą i jak na nich to wpływa.
2 344 2013-04-01 23:47:15
dlaczego one/oni nie potrafia sie otwarcie przyznac do zdrady? dlaczego nie maja na tyle odwai zeby powiedziec o tym bez sciemniania?
Bo coś nienazwane nie istnieje?
A tak serio: może nie chcą psuć sobie swojego wyobrażenia o sobie, które oczywiście jest jak najlepsze?
No bo jak ktoś zdradza to robi, źle.. ale przecież oni nie zdradzają, bo to wina ich partnera ponieważ .... (tu wpisać cokolwiek) i sprawa
załatwiona!
2 345 2013-04-02 08:09:15
Cześć Wszystkim! Święta, święta i po świętach!
a zima trzyma dalej...
2 346 2013-04-02 10:09:21
Witajcie ![]()
U mnie po zimie zostały tylko marne resztki,nie wiem czy gorsze zaspy czy to co teraz spod nich się ukazało wrrrr brzydko szaro...
Święta minęły na beztroskim obżarstwie aż się do pracy chciało a dzisiaj gdy trzeba jechać to mi się nie chce....
2 347 2013-04-02 13:58:05
Witajcie kochana ekipo co slychac wszyscy zdrowi po swietach ? nie przejedzeni? nie przepici? pytam bo cisza taka tu ze pomyslalabym ze wlasnie jest inaczej Hera co u ciebie ? Mayk a ty gdzie sie podziales? wszyscy spią ? ale moze wstaną buziaczki
2 348 2013-04-02 14:25:15
Witam i ja
Mam ciekawa lekturę o zdrajcach http://facet.interia.pl/obyczaje/historia/news-gin-zdrajco-czyli-jak-karano-malzenska-zdrade,nId,949469
A jak tam smuteczki przedświąteczne? minęły?
2 349 2013-04-02 14:52:02
Witam i ja
Mam ciekawa lekturę o zdrajcach http://facet.interia.pl/obyczaje/historia/news-gin-zdrajco-czyli-jak-karano-malzenska-zdrade,nId,949469
A jak tam smuteczki przedświąteczne? minęły?
czesc wszystko kiedys mija to i smuteczki minely a co u ciebie ? jakos dawno cie nie widzialam ani nie czytalam tu? pozdrowienia
2 350 2013-04-02 15:08:27
No coż u mnie... pisalam już w innym wątku, ale jakoś nikt mi nic sensownego nie doradził, więc czytam historie innych, może one mi coś podpowiedzą. Mam koleżankę, którą zdradza mąż, wszyscy wiedzą tylko nie ona. My jej mowimy, ale ona to wypiera. Nie wiem czy faktycznie nie widzi, czy robi dobrą mine do zlej gry. Teraz w święta szła z tym zdrajcą za rączkę z koszyczkiem do święcenia. Nóż w kieszeni mi się otwiera.
2 351 2013-04-02 19:37:45
WWitaj Ekipo nie wiadomo gdzie przebywająca >..poukrywaliście się..ehh po Świetach rozpierdzucha , jakieś znowu trupy w szafie...Jak u Was..?/
2 352 2013-04-02 19:45:44
U mnie kiepsko. Opiszę jak ochłonę..
2 353 2013-04-02 19:51:10
U mnie kiepsko. Opiszę jak ochłonę..
U mnie tez kiepsko..zapominałam , wyciszyłam sie..wiec musiał wysłac sms z życzeniami..Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to ,że On nie cierpi świat..a tu nagle życzenia...i tym bardziej ,że miesiąc temu zrobiłam mu niezła jazdę..a On pisze jednak ..co jest grane ??
2 354 2013-04-02 19:51:57
WWitaj Ekipo nie wiadomo gdzie przebywająca >..poukrywaliście się..ehh po Świetach rozpierdzucha , jakieś znowu trupy w szafie...Jak u Was..?/
Czuwa w ukryciu i podczytuje ![]()
Swieta zapoczatkowane sparingiem dla rozrywki z jz, bo cos sie obijala ze skladaniem pozwu.
Cos niecos na ten temat wczesniej pisalem i dostala po garbie za swoja pewnosc decyzji. Kiedys - za czasow bycia razem - ja przed tym ostrzegalem, to grala hojraka pewnego siebie. a teraz dostala po dupie z niezlym rozmachem jak slyszalem. chyba jeszcze romans z gachem sie przyczynil do tego ![]()
2 355 2013-04-02 19:57:03
hera.1 napisał/a:WWitaj Ekipo nie wiadomo gdzie przebywająca >..poukrywaliście się..ehh po Świetach rozpierdzucha , jakieś znowu trupy w szafie...Jak u Was..?/
Czuwa w ukryciu i podczytuje
Swieta zapoczatkowane sparingiem dla rozrywki z jz, bo cos sie obijala ze skladaniem pozwu.
Cos niecos na ten temat wczesniej pisalem i dostala po garbie za swoja pewnosc decyzji. Kiedys - za czasow bycia razem - ja przed tym ostrzegalem, to grala hojraka pewnego siebie. a teraz dostala po dupie z niezlym rozmachem jak slyszalem. chyba jeszcze romans z gachem sie przyczynil do tego
Witaj Bags..rozumiem ,że jest szach i mat...
2 356 2013-04-02 20:04:48
bags napisał/a:hera.1 napisał/a:WWitaj Ekipo nie wiadomo gdzie przebywająca >..poukrywaliście się..ehh po Świetach rozpierdzucha , jakieś znowu trupy w szafie...Jak u Was..?/
Czuwa w ukryciu i podczytuje
Swieta zapoczatkowane sparingiem dla rozrywki z jz, bo cos sie obijala ze skladaniem pozwu.
Cos niecos na ten temat wczesniej pisalem i dostala po garbie za swoja pewnosc decyzji. Kiedys - za czasow bycia razem - ja przed tym ostrzegalem, to grala hojraka pewnego siebie. a teraz dostala po dupie z niezlym rozmachem jak slyszalem. chyba jeszcze romans z gachem sie przyczynil do tegoWitaj Bags..rozumiem ,że jest szach i mat...
Dokladnie, nie mam zamiaru wracac do tego "systemu" zwanego malzenstwem z jz i praktykowac na nowo tego wszystkiego. Pora to wyrzucic jednak na smietnik, bo praktykowana w dawnych czasach proba naprawy nie powiodla sie. Na szczescie nie z mojej winy.
2 357 2013-04-02 20:11:29
hera.1 napisał/a:bags napisał/a:Czuwa w ukryciu i podczytuje
Swieta zapoczatkowane sparingiem dla rozrywki z jz, bo cos sie obijala ze skladaniem pozwu.
Cos niecos na ten temat wczesniej pisalem i dostala po garbie za swoja pewnosc decyzji. Kiedys - za czasow bycia razem - ja przed tym ostrzegalem, to grala hojraka pewnego siebie. a teraz dostala po dupie z niezlym rozmachem jak slyszalem. chyba jeszcze romans z gachem sie przyczynil do tegoWitaj Bags..rozumiem ,że jest szach i mat...
Dokladnie, nie mam zamiaru wracac do tego "systemu" zwanego malzenstwem z jz i praktykowac na nowo tego wszystkiego. Pora to wyrzucic jednak na smietnik, bo praktykowana w dawnych czasach proba naprawy nie powiodla sie. Na szczescie nie z mojej winy.
TY masz swoje sumienie spokojne ,że wykorzystałeś wszystkie mozliwości..a Nikogo nie mozna zmusic do bycia z Kims i miłości..Szkoda czasu ..Bywa, że związek musi się rozpaść. Z różnych przyczyn.
Nie ma sensu tkwić w czymś, co męczy dwojga ludzi.
Lepsza nowa miłość w jutrze niż obojętność w dzisiaj.
Biorę rozwód. I nie żałuję .
2 358 2013-04-03 09:06:03
Cześć Towarzystwo!
Zasypało Was znowu? ![]()
2 359 2013-04-03 09:34:06
Cześć Towarzystwo!
Zasypało Was znowu?
Witajcie zasypalo i u mnie ale na szczescie internet dziala i komputer tez wszystkich pozdrawiam i sciskam przy kawce Hera odezwij sie Mayk co u ciebie? kochani odzywajcie sie bo usychamy i nas skresla i gdzie my wszyscy pojdziemy?:):):)
2 360 2013-04-03 10:36:25
Witam Ekipę.Zasypało mnie i to konkretnie,teraz -1 i nadal sypie.Mam nerwa z wielu przyczyn,a zanikająca łączność z netem doprowadza mnie do szału,awantury z T-d....le,kończą się zwalaniem winy na mój sprzęt,mam kolejny modem i siedzę w czarnej dupie.Trójkąt Bermudzki chyba zmienił położenie tak jak warunki klimatyczne Arktyki przeniosły się do Nas.W Święta zasypało mi antenę sat na dachu,na większości kanałów pojawiał się napis"brak sygnału".Dach spadzisty,przetrwaliśmy Święta na TV Religia i Trwam, to chyba siła przebicia z mocą maybacha za 4 banie.Czytałem wątek "zostawiona furtka","zatrzaśnięta furtka"w/g mnie furtkę zamyka się raz bezpowrotnie,zabawa typu"listonosz dzwoni trzy razy" nie ma najmniejszego sensu.Dla tych co przegapili ten temat i dla tych co mają wątpliwości z "powrotami" napisze tak-powroty należy sobie wybić z głowy,powracający najczęściej kierują się nostalgią do otoczenia a nie uczuciami.Jak ktoś odchodzi to zamyka furtkę za sobą,"pali mosty za sobą" i niech lepiej nie próbuje wracać pod pretekstem Świątecznych życzeń!
2 361 2013-04-03 10:42:56 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-03 10:44:40)
Ja od swojej byłej dostałem życzenia, tzn. powiedziała mi, że też mi życzy wesołych świąt a na końcu usłyszałem, żebym się poszedł leczyć. Totalna dziecinada.
2 362 2013-04-03 10:44:07
Ja od swojej byłej dostałem życzenia, tzn. powiedziała mi, że też mi życzy wesołych świąt a na końcu usłyszałem, żebym się poszedł leczyć. Totalna dziecinada.
2 363 2013-04-03 10:44:07
Paranoja!!!
Wczoraj była wiosna u mnie słoneczko ciepełko a dzisiaj znów sroga zima ![]()
Ja chcę do ciepłych krajów...
2 364 2013-04-03 10:46:17
Ja od swojej byłej dostałem życzenia, tzn. powiedziała mi, że też mi życzy wesołych świąt a na końcu usłyszałem, żebym się poszedł leczyć. Totalna dziecinada.
A u mnie słoneczko i zero śniegu ale wieje zimny wiatr i nie jest zbyt ciekawie
Jak chcecie to moźecie mi podesłać trochę śniegu.
2 365 2013-04-03 10:53:10
Paranoja!!!
Wczoraj była wiosna u mnie słoneczko ciepełko a dzisiaj znów sroga zima
Ja chcę do ciepłych krajów...
Pozostały Kajmany,na Teneryfie zaledwie plus 12
2 366 2013-04-03 10:54:07
Ja od swojej byłej dostałem życzenia, tzn. powiedziała mi, że też mi życzy wesołych świąt a na końcu usłyszałem, żebym się poszedł leczyć. Totalna dziecinada.
Albo mam omamy spowodowane anomaliami pogodowymi albo na serio czytam to trzeci raz...
2 367 2013-04-03 10:56:23
Pozostały Kajmany,na Teneryfie zaledwie plus 12
Gdziekolwiek jakby się to nie nazywało byleby nie tutaj...
2 368 2013-04-03 11:08:23
mayk222 napisał/a:Pozostały Kajmany,na Teneryfie zaledwie plus 12
Gdziekolwiek jakby się to nie nazywało byleby nie tutaj...
Omamy,leczy się.Gdzieś, ale gdzie?
2 369 2013-04-03 11:18:28 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-04-03 11:19:04)
Witajcie...nooo jesteście..myslałam ,że zapadliście w sen zimowy ponownie...kurcze i szczęście sobie narysujemy i klimaty Bora Bora też.....Redaktorze Naczelny tak ciesze się ,że Cie widzę..a Twoje braki łacznosci to skomasowane siły reakcji pod tytułem Głos Rozsadku i inni..dasz radę ...heheh jak nie to zrobimy desant..Humorki trochę lepsze lecz rozdrapane rany krwawią..zaczne chyba pić...eee spoko nie alkohol chyba melisse..A omamy leczy się w zakladzie dla psychicznie i nerwowo chorych..ehhh bedzie LOt nad kukułczym gniazdem 2...Baarddzzzooo mocno Was sciskam..
2 370 2013-04-03 11:43:16 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-03 11:46:27)
E no ze mną chyba nie jest jeszcze aż tak źle żeby mnie do psychicznych posyłać...
Zresztą ja i tak wyjeżdżam ![]()
Może być Tunezja,Rodos choć na dzień dzisiejszy to nawet Sudanem nie pogardzę ![]()
2 371 2013-04-03 11:45:15
E no ze mną chyba nie jest jeszcze aż tak źle żeby mnie do psychicznych posyłać...
Zresztą ja i tak wyjeżdżam
A gdzie cie kwiatuszku niesie ? w taka zime ? zostan z nami bedzie łatwiej
2 372 2013-04-03 11:47:56
Och gdybym miała w domu takiego misia pluszowego swojego to by mnie grzał a tak to trzeba sobie jakoś samemu radzić ![]()
2 373 2013-04-03 11:51:22
E no ze mną chyba nie jest jeszcze aż tak źle żeby mnie do psychicznych posyłać...
Zresztą ja i tak wyjeżdżam
Może być Tunezja,Rodos choć na dzień dzisiejszy to nawet Sudanem nie pogardzę
Sudan odpada,walki etniczne.Galapagos.
2 374 2013-04-03 11:57:40 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-03 12:00:20)
Jasne może bym jeszcze złapała jakiegoś Metysa ![]()
2 375 2013-04-03 11:59:09 Ostatnio edytowany przez misiek666 (2013-04-03 11:59:57)
Żyjecie
. Mnie też zaś zasypało i pada nadal. A nie uwierzycie normalnie dziś usunąłem swoją była z FB ha ha ha. Tak powiem wam że widziałem mniej na jej profilu niż obcy ludzie ...
To kiedy zbieramy się i jedziemy
? Sudan może być.
2 376 2013-04-03 12:01:06
Ja nie wiem jak wy ja już się pakuję ![]()
2 377 2013-04-03 12:08:49
Jedziemy karawaną,zapełniamy komplet miejsc,ale nie do Sudanu,do krainy niespełnionych marzeń,ale dlaczego tam? Iluzja!
2 378 2013-04-03 12:15:40
No to musimy wynająć autobus ,zabrac kupę alkoholu i te pluszowe miśki ,żeby było się do kogo przytulić..
2 379 2013-04-03 12:20:52
Myślę że jak się wszyscy zbiorą i spiją to misie już nie będą potrzebne bo jedno na drugim będzie odłogiem leżało ![]()
A w kupie zawsze weselej ![]()
2 380 2013-04-03 12:25:50
Gorzej jak zaczniemy zalewac się łzami ..ale to raczej dla Sudanu korzystne , niedostatek wody zapewnimy...jeszzce z mikroelementami haha..bo wiader nie bierzemy..Mayk wszystkie na allegro opchnął..: ![]()
2 381 2013-04-03 12:35:25
Nie sprzedaję na alegro elementów potrzebnych,wiadra są!
2 382 2013-04-03 12:51:57
No to zabieramy wiadra i karawana idzie dalej...Teraz akurat lecial w radio stary dobry kawałek Lady Pank i jakie proste ,ale madre slowa..Na co Komu dzis wczorajsza miłość , na co Komu dziś wczorajszy sen ?? Po co pic wciąż to samo piwo , kiedy już uleciał gaz...??? kurcze ...i
2 383 2013-04-03 12:58:52
Myślę że jak się wszyscy zbiorą i spiją to misie już nie będą potrzebne bo jedno na drugim będzie odłogiem leżało
A w kupie zawsze weselej
No, Kwatuszku!
Szalejesz, nie ma co! ![]()
2 384 2013-04-03 16:50:09
onslaught Po to jest życie aby szaleć
.
2 385 2013-04-03 16:54:23
Robert z Wrocławia lat 43. Chętnie bym kogoś poznał i pogadał zarówno w realu jak i online.
2 386 2013-04-03 16:56:07
Robert z Wrocławia lat 43. Chętnie bym kogoś poznał i pogadał zarówno w realu jak i online.
2 387 2013-04-03 16:58:28
Robert z Wrocławia lat 43. Chętnie bym kogoś poznał i pogadał zarówno w realu jak i online.
Witaj Robercie..na nasza ekipę możesz zawsze liczyć..Zaliczamy doły , z których Siebie wyciagamy linami , ale dajemy radę, każdy z Nas ma swoj bagaż doświadczeń i walczy z emocjami..ale jest raz dobrze raz żle..więc Ciebie zapraszamy do naszej troche czasami zwariowano, malkontenckiej gromadki.. Jak masz gg chetnie pogadam..napisz maila z numerem ..POzdrawiam..
2 388 2013-04-03 17:31:12
Robert-Wr napisał/a:Robert z Wrocławia lat 43. Chętnie bym kogoś poznał i pogadał zarówno w realu jak i online.
Witaj Robercie..na nasza ekipę możesz zawsze liczyć..Zaliczamy doły , z których Siebie wyciagamy linami , ale dajemy radę, każdy z Nas ma swoj bagaż doświadczeń i walczy z emocjami..ale jest raz dobrze raz żle..więc Ciebie zapraszamy do naszej troche czasami zwariowano, malkontenckiej gromadki.. Jak masz gg chetnie pogadam..napisz maila z numerem ..POzdrawiam..
witaj hera co slychac jak po swietach sie czujesz odezwij sie
2 389 2013-04-03 17:35:03
Robert z Wrocławia lat 43. Chętnie bym kogoś poznał i pogadał zarówno w realu jak i online.
Witaj Robert w naszym gronie zapewniam ze na pewno poznasz tu wiele osob w podobnej sytuacji zawsze sobie pomagamay rozmawiamy i wspieramy , dobrze jest miec w takich chwilach kogos z kim mozna pogadac , kto cie wyslucha wiem bo mnie pobyt tu daje duzo i rozmowy i poznani tu ludzie to dziwne moze ale chociaz nie widzielismy sie jestesmy jak przyjaciele pozdrawiam Basia
2 390 2013-04-03 17:36:45
hera.1 napisał/a:Robert-Wr napisał/a:Robert z Wrocławia lat 43. Chętnie bym kogoś poznał i pogadał zarówno w realu jak i online.
Witaj Robercie..na nasza ekipę możesz zawsze liczyć..Zaliczamy doły , z których Siebie wyciagamy linami , ale dajemy radę, każdy z Nas ma swoj bagaż doświadczeń i walczy z emocjami..ale jest raz dobrze raz żle..więc Ciebie zapraszamy do naszej troche czasami zwariowano, malkontenckiej gromadki.. Jak masz gg chetnie pogadam..napisz maila z numerem ..POzdrawiam..
witaj hera co slychac jak po swietach sie czujesz odezwij sie
Witaj Basiula..fajnie ,ze jesteś..Po świetach jak i przed tylko mniej zasobna w kase za to w kalorie obfitsza.. a u Ciebie jak ?? troche cieplej czy tak jak za oknem ??
2 391 2013-04-03 17:44:21
basiula42 napisał/a:hera.1 napisał/a:Witaj Robercie..na nasza ekipę możesz zawsze liczyć..Zaliczamy doły , z których Siebie wyciagamy linami , ale dajemy radę, każdy z Nas ma swoj bagaż doświadczeń i walczy z emocjami..ale jest raz dobrze raz żle..więc Ciebie zapraszamy do naszej troche czasami zwariowano, malkontenckiej gromadki.. Jak masz gg chetnie pogadam..napisz maila z numerem ..POzdrawiam..
witaj hera co slychac jak po swietach sie czujesz odezwij sie
Witaj Basiula..fajnie ,ze jesteś..Po świetach jak i przed tylko mniej zasobna w kase za to w kalorie obfitsza.. a u Ciebie jak ?? troche cieplej czy tak jak za oknem ??
No cóż kochana , sama nie wiem , bo kiedy ja podejmuje jakąs rozmowe na temat rozstania , to on nagle zaczyna sie robic potulny jak baranek i kocha mnie wtedy jak nigdy , siedze w domu , mam czas na przemyslenie , bo on w pracy , w sobote mam zamiar na troche wyjechac pobyc sama i pomyslec zobaczymy czy mnie pusci czy bedzie chcial jechac ze mna to dla mnie wazne , bo moge sprawdzic tez co dla niego wazniejsze odpoczynek czy bycie ze mna w takiej chwili a po swietach to nawet juz dobrze ze po bo ja chyba bym nie wytrzymala ani dnia dluzej zeby tylko siedziec i jesc i jesc i siedziec dobrze ze juz pooooo hurra
2 392 2013-04-03 17:51:39
hera.1 napisał/a:basiula42 napisał/a:witaj hera co slychac jak po swietach sie czujesz odezwij sie
Witaj Basiula..fajnie ,ze jesteś..Po świetach jak i przed tylko mniej zasobna w kase za to w kalorie obfitsza.. a u Ciebie jak ?? troche cieplej czy tak jak za oknem ??
No cóż kochana , sama nie wiem , bo kiedy ja podejmuje jakąs rozmowe na temat rozstania , to on nagle zaczyna sie robic potulny jak baranek i kocha mnie wtedy jak nigdy , siedze w domu , mam czas na przemyslenie , bo on w pracy , w sobote mam zamiar na troche wyjechac pobyc sama i pomyslec zobaczymy czy mnie pusci czy bedzie chcial jechac ze mna to dla mnie wazne , bo moge sprawdzic tez co dla niego wazniejsze odpoczynek czy bycie ze mna w takiej chwili a po swietach to nawet juz dobrze ze po bo ja chyba bym nie wytrzymala ani dnia dluzej zeby tylko siedziec i jesc i jesc i siedziec dobrze ze juz pooooo hurra
Dokładnie Basiu..musisz Go przewertować na wszystkie sposoby..kurcze ..wiesz jak sie wahasz to zawsze trzeba przeanalizować..to szósty zmysł..a może nadwrazliwość..zwał jak zwał , ale trzeba zawsze dmuchac na zimne.
2 393 2013-04-03 17:59:35
Masz racje hera tak muszę to przewertować i naprawdę to robię na wszystkie sposoby , punktuje go za wszystko za każde słowo za każdy gest , wszystko obserwuje i myślę zobaczymy co z tego wyniknie , widzę ze znów doszedł do nas kolejny zdradzony , ROBERT brzydka sprawa czytałam jego wątek
2 394 2013-04-03 18:03:33
Masz racje hera tak muszę to przewertować i naprawdę to robię na wszystkie sposoby , punktuje go za wszystko za każde słowo za każdy gest , wszystko obserwuje i myślę zobaczymy co z tego wyniknie , widzę ze znów doszedł do nas kolejny zdradzony , ROBERT brzydka sprawa czytałam jego wątek
Przewrotność losu wartosciowi ludzie maja zawsze problemy i wiążą sie z Kimś kto po czasie okazuje sie NIKIM..kurcze..
2 395 2013-04-03 18:45:02
Żeby On to jeszcze tylko dla siebie robił. Swoją droga kochani powiedźcie mi jak to jest z tymi co porzucają.
Czytał wiele wątków i dość często powiela się pewien schemat. Tak czytając to jak widzę że ktoś kogo rzuca lub zdradza to ta własnie osoba zamyka się w sobie. Z własnego przykładu wiem jak było. Ona mnie rzuca i traktuje jak śmiecia z wielkim fochem i nic do niej nie dociera. Tak samo jak czytam ludzie się zamykają na osobę którą kochali przez lata a nawet i długie lata a tu zmiana o 180 stopni.
Nie rozumiem tego. Zamiast postawić sprawę w jasnym świetle to robią z tego wielki cyrk. Mało tego nawet były przykłady że robią z siebie ofiary że to twoja wina. Nie wspominając że dowiadujesz się z jaką su** czy ch** byliśmy związani przez tyle lat.
2 396 2013-04-03 18:50:51
Muszę, po prostu muszę się gdzieś wygadać.. Jest mi ciężko, cholernie ciężko,od rozstania minęły 2 tygodnie, moje samotne, jego już 2 tygodnie nowego związku. Jak można się pakować w coś nowego, być takim egoistą kiedy on wie, ma świadomość, że ja cierpię jak cholera. Nie spodziewałam się tego porzucenia, zresztą to można przeczytać w moim wątku. Siedzę sama w domu ( czasem wpadną przyjaciółki) nie robię praktycznie nic bo nie mam na to siły. Zmieniłam fryzurę, starałam się zrobić coś dla siebie , to przyniosło skutek ale..chwilowy. Dobija mnie myśl, że on właśnie szykuje się i leci jak na skrzydłach na kolejną randkę..tak jak jeszcze niedawno do mnie. Dostaje szału, boje się samotności, jego 'śmiechu w twarz', że to ja mam kontrolę, to ja jestem szczęśliwy a Ciebie mam głębiej niż można to sobie wyobrazić. Wiem, że nie powinnam uronić po nim ani jednej łzy, wiem..ale nie potrafię, każdy dzień kaleczy mnie coraz bardziej...Najbardziej boję się snu, mam sny , że wszystko jest dobrze, że wrócił do mnie, a potem się budzę i nie mogę zrozumieć dlaczego jest inaczej...
2 397 2013-04-03 18:52:46 Ostatnio edytowany przez raptorrr (2013-04-03 18:54:23)
Ja myślę, że oni w ten sposób zagłuszają własne sumienie. Zakopują je, zamykają się w sobie i wytaczają ciężką artylerię. Bo przecież najlepszą metodą obrony jest atak. Gdyby mieli przyznać się do winy, to musieliby dopuścić do głosu sumienie... a często są zbyt słabi, żeby wziąć na siebie odpowiedzialność np. za zdradę.
Żółtazapalniczka, a Ty się nie martw. Z tego co widzę, to on buduje swój nowy związek na Twoim cierpieniu. Słaby to fundament.
2 398 2013-04-03 18:59:15
Słaby jeśli miałby jakiekolwiek wyrzuty sumienia. Ale skąd ! Z tego co wiem jest zakochany i szczęśliwy jak nigdy..a najlepsze jest to, że usłyszałam tylko od niego od tej nowej, 'ona jest urocza, cudowna, i wszystko rozumie, wie, że Cię zostawiłem i zupełnie jej to nie przeszkadza, ona ma super podejście'..
2 399 2013-04-03 19:19:42 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-03 19:20:12)
Widizsz zoltazapalniczko, czasami mozna przezwyciezyc wlasne wady ale tez i mozna bardzo zniechecic sie do wlasnych zalet, zwlaszcza dostrzegajac je u inych, czytaj Nas.
To jest najwidoczniej ich sposob na zagluszanie wlasnego, "czystego" sumienia. Bo nie wiem, jak to mozna jeszcze inaczej zinterpretowac? ![]()
2 400 2013-04-03 19:27:03
Nigdy nie zrozumiem takiego zachowania i nigdy mu nie wybaczę..tyle, że to jest prawdziwa i nieoficjalna wersja. Oficjalna, którą opowiada jest taka, że rozstaliśmy się bo tak bywa, a po czasie przyszła do niego wspaniałomyślnie nowa miłość. On nawet myśli, że ja mam takie podejście do tej sprawy...obrzydlistwo !!!
2 401 2013-04-03 19:35:34
Nigdy nie zrozumiem takiego zachowania i nigdy mu nie wybaczę..tyle, że to jest prawdziwa i nieoficjalna wersja. Oficjalna, którą opowiada jest taka, że rozstaliśmy się bo tak bywa, a po czasie przyszła do niego wspaniałomyślnie nowa miłość. On nawet myśli, że ja mam takie podejście do tej sprawy...obrzydlistwo !!!
Czas pokaże, jaka ta "nowa miłość" jest wielka... a Ty się nie miotaj, tylko maksymalnie zdystansuj. Bo Twoje rozgorączkowanie teraz to woda na jego młyn.
2 402 2013-04-03 19:44:14
zoltazapalniczka napisał/a:Nigdy nie zrozumiem takiego zachowania i nigdy mu nie wybaczę..tyle, że to jest prawdziwa i nieoficjalna wersja. Oficjalna, którą opowiada jest taka, że rozstaliśmy się bo tak bywa, a po czasie przyszła do niego wspaniałomyślnie nowa miłość. On nawet myśli, że ja mam takie podejście do tej sprawy...obrzydlistwo !!!
Czas pokaże, jaka ta "nowa miłość" jest wielka... a Ty się nie miotaj, tylko maksymalnie zdystansuj. Bo Twoje rozgorączkowanie teraz to woda na jego młyn.
podzielam zdanie twoje raptorrr masz racje zoltzapalniczka powinna teraz odpoczac przestac wogole rozmyslac nad nim i jego nową miloscia , poczekac jak dlugo owa potrwa i czy jak przyjdzie zacząc zyc naprawde czy sielanka dalej bedzie trwac ? dziewczyno on nie jest tego wart zeby tracic swoje lzy i sily , pomysl o sobie , spróbuj cos zrobic dla siebie , pomyslec o sobie , nie katuj sie myslami o nim nie warto
2 403 2013-04-03 19:50:34 Ostatnio edytowany przez zoltazapalniczka (2013-04-03 19:59:31)
Dziękuję, postaram się..już jest nawet lepiej tylko czasami przychodzą takie momenty, że nic tylko rzucić się z okna..A jeśli ta miłość będzie na całe życie? Znam go dobrze, i wiem, że on omami ją swoimi uczuciami jak mnie, ja byłam realistką nie pozwalałam sobie non stop na rozczulanie się, jeśli jednak ona jest podobna do niego do prorokuje im świetlaną przyszłość.
I wiecie co? Najgorszy jest ten szok, myślałam, że wszystkich to może spotkać, ale na pewno nie mnie, taka byłam pewna, tyle deklaracji usłyszałam. Moi znajomi mieli identyczne odczucia, kibicowali nam z całych sił, zachwycali się, że taki związek zdarza się raz na miliard...i jak mam teraz uwierzyć w miłość?
2 404 2013-04-03 21:18:58
Dziękuję, postaram się..już jest nawet lepiej tylko czasami przychodzą takie momenty, że nic tylko rzucić się z okna..A jeśli ta miłość będzie na całe życie? Znam go dobrze, i wiem, że on omami ją swoimi uczuciami jak mnie, ja byłam realistką nie pozwalałam sobie non stop na rozczulanie się, jeśli jednak ona jest podobna do niego do prorokuje im świetlaną przyszłość.
I wiecie co? Najgorszy jest ten szok, myślałam, że wszystkich to może spotkać, ale na pewno nie mnie, taka byłam pewna, tyle deklaracji usłyszałam. Moi znajomi mieli identyczne odczucia, kibicowali nam z całych sił, zachwycali się, że taki związek zdarza się raz na miliard...i jak mam teraz uwierzyć w miłość?
widzisz, uznajmy ,ze slowo niech pozostanie tylko slowem, nic nie kosztuje, jezyk nie ma kosci wiec sie nie zlamie. dla niektorych slowo wazniejsze pieniedzy ,a dla innych to jak splunac. tez sie zastanawiam czemu to mnie spotkalo,a jednak spotkalo.co zrobisz ,nic nie zrobisz. na wszystko potrzebny czas
2 405 2013-04-03 21:28:29
Słowa słowa..łatwo wypowiedzieć i łatwo zapomnieć..W słowach tylko chęć widzimy ,ą w czynach potęgę... Każdy z Nas był mamiony słowami i na nich opierał swoje marzenia , i podsycał własne uczucie..a tu ZOONK..A może Oni mówią to co chcemy usłyszeć ???