Witam Ekipę.Tak porwała mnie amazonka ale ta Jedna,galimatias przedświąteczny i tyle.Jak skończę myć okna,prasować Świąteczną pościel i milion innych rzeczy,to wrócę po 22 do Was.Pozdrawiam.
2 211 2013-03-29 18:33:07
Podobne tematy
2 212 2013-03-29 19:07:54
Cierpię niesamowicie. Dziś rano płakałam w metrze w drodze do pracy. Ludzie się na mnie patrzyli jak na wariatkę. Nie wyobrażam sobie dalszego życia bez niego. Wszystko mi go przypomina. Ja bym chciała mieć wpływ na tą sytuację. Pokłóciliśmy się poważnie i gdy do niego wczoraj rano przyszłam, żeby wyjaśnić, przeprosić i prosić o ostatnią szansę, powtarzał tylko, że "nie", że już mu nie zależy. Byłam bardzo o niego zazdrosna i robiłam mu awantury - o to, że mi nie mówi od dawna, że mnie kocha, jest zimny, o koleżankę i o to, że nie poświęcał mi czasu. Początkowo próbowałam rozmawiać spokojnie, ale gdy zaczynały się tematy związku i uczuć on budował mur, zamykał się i nie dało się nic omówić. Na mnie to działało jak płachta na byka. Rozmawiałam z nim w zły sposób, męczyłam no i stwierdził, że ma dość. Wracam wieczorem do pustego mieszkania i całe noce płacze. Jak Wy sobie radzicie z tą pustką? Jest jakiś sposób, żeby sobie trochę pomóc?
tak samo miałam jak TY, ja to jeszcze potrafiłam fochy stroić...czasem przesadzałam...fakt
ale jak powiedział że nie widzi przyszłości ze mną, świat mi się zawalił, nagle się ocknęłam..
były momenty że pisałam mu ochy i achy, raz w tygodniu, a on - hmm- raczej ucinał temat..
przestałam się odzywać, czasem jak mnie naszło wolałam zapisać kartkę całą, odpuszczałam kiedy mnie ręka już bolała, tak pisząc dochodziłam do wniosku, on stracił - nie ja....dla mnie był najważniejszy i nr 1 w życiu (niestety)
po miesiącu zaczął sam się odzywać-ja unikałam, a teraz jakieś przebłyski u niego są - że nie doceniał mnie ( nie wiem co to rokuje na przyszłość)
ale taki wniosek, MUSISZ UWIERZYĆ W SIEBIE!!!!
polubić siebie i polubić sama z sobą spędzać czas,,,gdy najdzie myśl przytłaczająca zaraz szybko próbować ją zmienić...
NA PEWNO DASZ RADE!
2 213 2013-03-29 19:12:31
Misiek to dajesz na podkarpacie
A filmik...no niezły...łapie za serducho
Podaj adres to podjadę
.
Dla mnie on był najważniejszy. Straciłam masę znajomych przez to że to z nim chciałam spędzać każdą chwilę. Byłam wtedy najszczesliwsza. Uważałam, że szkoda życia na przelotne znajomości bo jest za krótkie. Marzyłam, że da się być z tą jedyną osobą od początku do końca, nie tracąc czasu, czerpiąc tyle szczęścia ile zdążę. Wierzyłam nawet że cos tak pięknego to nie może się skończyć w momencie śmierci. Zderzenie z rzeczywistością boli tak że nie da się tego opisać.
Ja też poświęciłem znajomych dla mojej byłej. Kopnęła mnie w dupę i teraz mam tyle z szczęścia że muszę odnawiać znajomości i szukam nowych. Plus taki że to dla mnie nie problem a była co innego mi zarzucała normalnie paradoks heh. Co bądź co. Ludzie miłość miłością ale nie warto dla niej zostawiać wszystkiego. Drugi raz tego błędu nie popełnię. Ona teraz lata z dupą a myśli chyba że ja ostatnia życiowa sierota po kątach się snuję w domu. A tu zdziwienie.
Idę malować pisanki
.
2 214 2013-03-29 19:36:49 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-29 20:02:32)
Witajcie...
Ale tu sie dzisiaj dzialo ze ho ho, u mnie tez hihi.
Mialem dzisiaj sparing przez telefon z jz, bo nie dawala mi spokoju na wizycie u znajomego przy naprawie auta. naparzala meteorytami jak nawiedzona az w koncu odebralem i... wiem na czym stoje
.
Na w pol oficjalnie jestem stanu wolnego, bo chciala wiedziec czemu milcze (WTF???) a na "sentymentalne" pytanie czy zlozyla lub kiedy ma zamiar zlozyc papiery to twierdzi, ze nie i wygadala sie ze ma powazne problemy z ZUS-em - chca jej odciac jedyne zrodlo "dochodu" - i skarbowka cosik ja tez neka i mocno depcze po pietach. Chciala zebym je pomogl walczyc z biurokracja,bo wyrocznia sie na nia wypiela za szopki z gachem na wiosce. A jak mi sie spieszy z rozwodem, to zebym skladal papiery...
Az mi sie z miejsca humor i nastroj przedswiateczny poprawil. Jak kiedys chcialem jej pomoc to miala mnie gdzies a teraz jak jej sie wali grunt pod nogami to sobie o mnie przypomniala.
Zaczyna zbierac zniwo za swoje poczynania...
Czy warto wysyłać sms czy dzwonić z życzeniami do byłej ?. Spodziewam się co odp. ale jakoś nie jestem przekonany. Jak by nie patrzeć ona żadnego kontaktu nie utrzymuje wręcz przeciwnie. Ona mnie rzuciła. Tak po skrócie dla niewtajemniczonych. Tylko z mojej strony były próby kontaktu. I teraz nie wiem czy wysyłać czy nie. Czy pokazać jej że jestem w stanie coś zrobić czy kompletnie olać jak ona mnie. Nie kontaktowaliśmy się od kilku dobrych tygodni.
Misiek powiem Ci tak mozesz wyslac i mozesz olac temat. Jesli wyslac to bez czulosci i napisac, ze dla wszystkich, dla "tesciow" tez. suchego, standardowego eska i olal czy odpisze. bez sentymentow, bo nie wiesz jak sie temat potoczy dalej... no moze wiesz ale spokoj grabarza to podstawa w takich kontaktach.
2 215 2013-03-29 20:00:41 Ostatnio edytowany przez onslaught (2013-03-29 20:01:38)
(...) Jak kiedys chcialem jej pomoc to miala mnie gdzies a teraz jak jej sie wali grunt pod nogami to sobie o mnie przypomniala.
Ten typ tak niestety ma. Jak jest potrzeba, to następuje błyskawiczna reaktywacja. Płyną SMS i kolejne połączenia telefoniczne w naszą stronę,
choć wcześniej miała miejsce głucha cisza. Przerabiałem to miesiąc temu.
Czy warto wysyłać sms czy dzwonić z życzeniami do byłej ?(...)
Myślę, że Bags ma rację. SMS wystarczy. Oszczędny w środkach wyrazu oczywiście. Sam tak zresztą wczoraj zrobiłem ![]()
A swoją drogą dopiero teraz dotarło do mnie jakie hasło masz w swojej sygnaturce ![]()
2 216 2013-03-29 20:08:16
bags napisał/a:(...) Jak kiedys chcialem jej pomoc to miala mnie gdzies a teraz jak jej sie wali grunt pod nogami to sobie o mnie przypomniala.
Ten typ tak niestety ma. Jak jest potrzeba, to następuje błyskawiczna reaktywacja. Płyną SMS i kolejne połączenia telefoniczne w naszą stronę,
choć wcześniej miała miejsce głucha cisza. Przerabiałem to miesiąc temu.
Ja to wiem doskonale, bo ta reaktywacja nie jest po raz pierwszy w jej wypadku. Schemat iscie ksiazkowy.
Widocznie moj wybawca jest tego samego pokroju co ona i nie kuma tematow walki na pisma z biurokracja. A ja doskonale wiem, ze ona jest bez wyroczni ciemna w tej materii. Bo skad ma sie na tym znac jak mamusia za nia te sprawy kiedys zalatwiala. Maz teraz pomoze... sie rozmarzylo dziewcze ![]()
2 217 2013-03-29 20:32:17
bags A wyślę suchego sms masz rację . Fakt spokój grabarza to podstawa
.
onslaught no hasło jako tako jest dobre. Z jednej piosenki i jej teledysku. Według mnie przestawia to co nas czeka
.
2 218 2013-03-29 20:42:20 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-29 20:58:45)
bags A wyślę suchego sms masz rację . Fakt spokój grabarza to podstawa
.
onslaught no hasło jako tako jest dobre. Z jednej piosenki i jej teledysku. Według mnie przestawia to co nas czeka
.
Jak to mowia
"jak kochac to ksiezniczke, jak krasc to miliony a jak odejsc... to z klasa" by pozostawic po sobie dobre wspomnienia ![]()
Ja takie "uprzejmosci" sesemesowe zakonczylem na sylwestrze, bo jak sie nasluchalem tych "jobow" bez pokrycia na swoj temat z poczatkiem roku od lubej, to dalem calkowicie na luz.
2 219 2013-03-29 20:45:48
Ha odpisała. Po moim sucharze o dziwo ona ma dobry humor. Więcej uśmieszków niż to przystaje w sms. Jednego się dowiedziałem że biega na stadionie. Uf i dobrze wiem że już mam tam nie chodzić. Odpisywać jej już nie mam zamiaru. Starczy tyle dobrego.
2 220 2013-03-29 21:03:52
Więc po co się pisze do byłej? W jakim celu jeśli na ogół chce się jej unikać i nie nawiązywać głębszego kontaktu? Tak tylko z uprzejmości bo święta idą? Bo nie czaję tego misiek objaśnij mi to
2 221 2013-03-29 21:15:32
Witajcie...ja bym nie pisała i nie piszę..gdyby druga strona napisała to odpisałabym służbowo..ale do tyłka nie będe mu wchodzic , żeby sobie myślał ,że wciaż pamietam i korzystam z okazji..NIE !!
2 222 2013-03-29 21:19:38
Najważniejsze to nie pokazać swojej słabości i nie dawać powodów do chorej satysfakcji. Bo to chyba nierozsądne pisać,bo niby co z ciekawości?
2 223 2013-03-29 21:30:40
Najważniejsze to nie pokazać swojej słabości i nie dawać powodów do chorej satysfakcji. Bo to chyba nierozsądne pisać,bo niby co z ciekawości?
dokładnie..zreszta wiem z doswiadczenia że takie kontakty zwykle kończa się kolejnym kopem..
2 224 2013-03-29 21:47:14
no a ja sam spedzam swieta wiec nie wszyscy maja tak zle. nawet smsa nie moge wyslac bo zmienila numer i teraz tylko ona moze miec ochote zadzwonic z zastrzezonego. choc takiej ochoty pewnie nie ma przy nowym chlopaku. a na fb nie bede pisal. bo wlasnie, po co? zeby zostac wysmianym?
2 225 2013-03-29 21:47:22
i ja jestem podobnego zdania jak coś ma być skończone to trzeba t skończyć a niepotrzebny kontakt może tylko zaszkodzić i wywołać kolejne komplikacje ! chyba że ma się taki zamiar ro weźmy pod uwagę możliwość nagłego odwrócenia akcji ;-) płaczu zgrzytania i chęci powrotu albo próby utrzymywania kontaktu przez naszych "oprawców" a ty co ? znowu zaczyna się wszystko od nowa rozmyślania wątpliwości itp uważam że nie ma co sobie w głowie mieszać i jeśli obrało się ścieżkę uzdrowiskową zero kontaktów koniec z przeszłością to nie ma sensu odgrzewać jej jako starego kotleta BO TO JUŻ NIE TEN SAM KOTLET! A TYLKO MOŻNA SIĘ NIM ZATRUĆ
2 226 2013-03-29 21:59:22
Kwiatuszek100 Tylko i wyłącznie z uprzejmości.
2 227 2013-03-29 22:01:20
i ja jestem podobnego zdania jak coś ma być skończone to trzeba t skończyć a niepotrzebny kontakt może tylko zaszkodzić i wywołać kolejne komplikacje ! chyba że ma się taki zamiar ro weźmy pod uwagę możliwość nagłego odwrócenia akcji ;-) płaczu zgrzytania i chęci powrotu albo próby utrzymywania kontaktu przez naszych "oprawców" a ty co ? znowu zaczyna się wszystko od nowa rozmyślania wątpliwości itp uważam że nie ma co sobie w głowie mieszać i jeśli obrało się ścieżkę uzdrowiskową zero kontaktów koniec z przeszłością to nie ma sensu odgrzewać jej jako starego kotleta BO TO JUŻ NIE TEN SAM KOTLET! A TYLKO MOŻNA SIĘ NIM ZATRUĆ
skonczyc latwo. a jak trudno cos naprawic i zaczasc budowac od nowa.
2 228 2013-03-29 22:06:21
Hmmmm żeby wszyscy tacy uprzejmi wobec siebie byli...
A po co naprawiać i budować od nowa jeśli zazwyczaj drugi raz jest na pewno niewypałem?
Nie lepiej odczekać i skierować uczucia w innym kierunku
2 229 2013-03-29 22:08:38
Mi to się wydaje, że taka uprzejmość nic nie kosztuje. Nie ma co się unosić dumą.. Jeśli ludzie spędzili ze sobą kilka lat...
2 230 2013-03-29 22:08:43
jak to było "bo do tanga trzeba dwojga" ? zarówno moja była jak i twoja łatwo skończyła ze wszystkim! ja osobiście zdaje sobie z tego sprawę ii nie mam zamiaru już więcej się zadręczać gdy ona ma mnie w dupieeee i miętosi się z innym facetem więc pisać ? po co ? od nowa ? co od nowa ? kobiet które kochaliśmy już dawno nie ma więc uważam że nie ma co od nowa zaczynać bo efekt końcowy były pewnie identyczny co i obecny czyli hujo.....wy ;-) a poza tym potrzeba chęci i inicjatywy dwóch stron a nie desperacji jednej
2 231 2013-03-29 22:20:38
Happyangel masz rację uprzejmość można zachować bo jednak wypada szanować się wzajemnie nawet po rozstaniu. Ale chyba bez zbędnych wiadomości itp. Ja ostatnio spotkałam swojego byłego z którym byłam kilka lat temu,nie widziałam go kupę czasu bo nie przebywa na stałe w kraju. I zaskoczył mnie na swój sposób bo rzucił się na mnie wyściskał jakbym mu była nie wiem jak bliska. A taki to był burzliwy związek,on zdradzał itp. Ale jakoś po latach nie myśli się o tym,można pogadać na ulicy,pośmiać się,wypytać co słychać i rozejść się każde w swoją stronę. I to chyba jest ta wymagana uprzejmość. Bo po co innym zachowaniem wzbudzać w drugiej osobie niechciane emocje...tak naprawdę nigdy nie wiemy jak ta druga strona zareaguje...
2 232 2013-03-29 22:20:50
Teoretycznie racja, trzeba dwóch stron, ale zawsze ta jedna musi być pierwsza. Zaraz powiecie, dlaczego akurat My, porzuceni... A dlaczego nie??? Bo nas kopnęli w dupę?? A z resztą to indywidualna sprawa każdego.
2 233 2013-03-29 22:22:14
2-gi raz moze byc szasna na zbudowanie silniejszego zwiazku Kwiatuszek100. pamietaj ,ze na pewno to kosciuszko nie zyje i "nic nie jest pewne tylko to wiem na pewno" - Piekny umysl.
no ale fakt ze mietosza sie z innym nie po to aby myslec o Nas. ja niestety nie mam w sobie nienawisci,po prostu. dlatego pamietam te dobre chwile i widze ja w swietle w jakim ja pokochalem choc latwiej by bylo znienawidziec.
2 234 2013-03-29 22:27:25
A byłbyś w stanie ponownie wrócić i leżeć obok niej nie zastanawiając się co z nim robiła? Bo myślę że nikt nie dałby rady na dłuższą metę...
2 235 2013-03-29 22:28:25
2-gi raz moze byc szasna na zbudowanie silniejszego zwiazku Kwiatuszek100. pamietaj ,ze na pewno to kosciuszko nie zyje i "nic nie jest pewne tylko to wiem na pewno" - Piekny umysl.
no ale fakt ze mietosza sie z innym nie po to aby myslec o Nas. ja niestety nie mam w sobie nienawisci,po prostu. dlatego pamietam te dobre chwile i widze ja w swietle w jakim ja pokochalem choc latwiej by bylo znienawidziec.
Też tak mam, nie umiem czuć nienawiści, choć chciałabym spojrzeć na EX i powiedzieć, że jest gnojem... zwykłym zerem. Zwyczajnie tak nie potrafię
2 236 2013-03-29 22:31:34
A byłbyś w stanie ponownie wrócić i leżeć obok niej nie zastanawiając się co z nim robiła? Bo myślę że nikt nie dałby rady na dłuższą metę...
jesli sie kogos bardzo kocha mozna zapomnac przeszlosc.
2 237 2013-03-29 22:32:43
To podziwiam.
2 238 2013-03-29 22:34:49
To podziwiam.
tez bym kiedys nie pomyslal.
2 239 2013-03-29 22:38:18
Kwiatuszek100 napisał/a:A byłbyś w stanie ponownie wrócić i leżeć obok niej nie zastanawiając się co z nim robiła? Bo myślę że nikt nie dałby rady na dłuższą metę...
jesli sie kogos bardzo kocha mozna zapomnac przeszlosc.
Geniu zgodze sie z Toba ale pod jednym warunkiem, ze druga strona szczerze i z reka na sercu zaluje tego wyskoku. Chce dla Nas dokonac naprawy zwiazku i poniesc konsekwencje swojego "wyczynu". To moge zrozumiec i potrafilem doradzic cos osobom nawet na tym forum borykajacymi sie z takowym 2 wejsciem do przyslowiowej tej samej rzeki.
Poczytaj End_aluzje, poczytaj watek Operacji, zobaczysz dwa swiaty kobiet zyjacych w zwiazkach po zdradzie i na swoj sposob walczacych o nie i o siebie.
Ale wybacz... jesli ktos nosi glowe powyzej chmur i chelpi sie tym "ponizeniem" Nas, to co to jest za powrot i gdzie tu jest milosc?
2 240 2013-03-29 22:41:43
dywagacje o przebaczeniu i ponownym związku są moim zdaniem bezcelowe po co o tym rozmawiać? jak realnie nie jest to możliwe żeby budować związek od nowa i przebaczać potrzeba dwóch osób a nie jednej pełnej nadziei i miłości która umożliwi jej zapomnienie złych chwil ! Oni nas zostawili z tych czy innych powodów są obojętni i maja nas gdzieś a my mamy myśleć o przebaczeniu i budowaniu związku od nowa ! no proszę was ! my będziemy myśleli i zastanawiali się czy wysłać sms czy nie czy być kurtuazyjnym pod przykrywką nadziei powrotu czy dalibyśmy rade zapomnieć wybaczyć a ja dam sobie przyrodzenie obciąć że oni nawet przez chwile nie wspomną nas bo po co ? nie po to rozstawali się zapominali o wspólnie spędzonych latach żeby teraz rozmyślać o zakończonych przez siebie związkach a dlaczego ? bo to właśnie oni nie chcieli nas i uw związków
2 241 2013-03-29 22:43:54
Happyangel masz rację uprzejmość można zachować bo jednak wypada szanować się wzajemnie nawet po rozstaniu. Ale chyba bez zbędnych wiadomości itp.
Dlatego doradzilem Miskowi by napisal suchego i ogolnego eska swiatecznego bez czulosci i sentymentow. Nie skierowany do "milosnej" jednostki ale do ogolu.
Zapytasz dlaczego? bo tu jest sposob by uderzyc na sumienie eks partnera- o ile go ma - poprzez jego otoczenie. My zostawimy po sobie mily znak u "tesciow" a to sie moze odbic rykoszetem na eksie. Dobro oddaje wiecej dobra, nawet "rykoszetem"
2 242 2013-03-29 22:51:52
Bags zgadzam sie,jezeli one by udowodnily ,ze zaluja.
czasami ludzie zostawiaja przez pokusy przez pasozyty.tez mi sie zdazylo kiedys. bo jestesmy ludzmi popelniamy bledy.zylem w zwiazku ktory mnie meczyl i pojawil sie pasozyt ,ktory mi imponowal,cos nowego milego. az wrescie zdalem sobie sprawe ,ze tam mi bylo lepiej,nie docenialem tego co mam.i bardzo tego pozalowalem.ostatni zwiazek,sam sobie dopomoglem bo nie skupialem calej uwagi na kobiecie bo znow pasozyty przez internet.zaliczylem juz 2 lekcje ktore mnie srogo kosztuja.a teraz moja kobiete ,zraniona,zaniedbywana przeze mnie pocieszyl pasozyt.teraz juz wiem ,ze trzeba uwazac na pasozyty i sie ich wystrzegac.jhak sie z kims jest to nie wolno szukac.lecz kazdy powinien miec prawo dostac szanse.bo kazdy moze zbladzic.
2 243 2013-03-29 22:59:20
(...) teraz juz wiem ,ze trzeba uwazac na pasozyty i sie ich wystrzegac.jhak sie z kims jest to nie wolno szukac.lecz kazdy powinien miec prawo dostac szanse.bo kazdy moze zbladzic.
Podoba mi się to twoje określenie geniu: pasożyt. Trafne. Taki organizm fenomenalnie wyczuwa problemy w związku, zwabia ofiarę
swoją świeżością i kolorem, a potem żeruje na niej. Póki nie pojawi się kolejny żywiciel...
2 244 2013-03-29 23:01:39
Bags zgadzam sie,jezeli one by udowodnily ,ze zaluja.
czasami ludzie zostawiaja przez pokusy przez pasozyty.tez mi sie zdazylo kiedys. bo jestesmy ludzmi popelniamy bledy.zylem w zwiazku ktory mnie meczyl i pojawil sie pasozyt ,ktory mi imponowal,cos nowego milego. az wrescie zdalem sobie sprawe ,ze tam mi bylo lepiej,nie docenialem tego co mam.i bardzo tego pozalowalem.ostatni zwiazek,sam sobie dopomoglem bo nie skupialem calej uwagi na kobiecie bo znow pasozyty przez internet.zaliczylem juz 2 lekcje ktore mnie srogo kosztuja.a teraz moja kobiete ,zraniona,zaniedbywana przeze mnie pocieszyl pasozyt.teraz juz wiem ,ze trzeba uwazac na pasozyty i sie ich wystrzegac.jhak sie z kims jest to nie wolno szukac.lecz kazdy powinien miec prawo dostac szanse.bo kazdy moze zbladzic.
Geniu...
Piwko, paierosek
, cieple kapcie i seans filmowy "Ognioodporny", kit z tym, ze to o tematyce sakramentalnej. Jego przeslanie i teksty to szkola zycia.
2 245 2013-03-30 10:30:26
Witajcie Ekipo Wesolych , zdrowych i spokojnych świat Wielkiejnocy tej zimy dla wszystkich razem i kazdemu z osobna od Basiuli42 ![]()
2 246 2013-03-30 10:58:49
Witajcie Kochani ode mnie też spokojnych , zdrowych , z naciskiem na spokojnych..bo to dla Nas wszystkich tak wazne.. Panowie nie przesadzcie z jajkami i Panie też heh i mokrego śmingusa ,aby zmył nasze troski...i gonimy króliczka, chociaz to domena Panów..
2 247 2013-03-30 11:03:01
Witajcie....
Zdrowia, szczescia, humoru dobrego a przy tym wszystkim stolu bogatego. Mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te Swieta beda jak bajka... mimo wszystko, dla wszystkich bez wyjatku ![]()
2 248 2013-03-30 11:15:15
a ja zycze Wam tego czego sam bym sobie zyczyl.
2 249 2013-03-30 11:18:12
a ja zycze Wam tego czego sam bym sobie zyczyl.
Jak to mowia "zeby Wam nie brakowalo tego, czego Nam brakuje" ![]()
Geniu Wesolych mimo wszystkiego... wszechnego naj.....
2 250 2013-03-30 11:41:32
geniu napisał/a:a ja zycze Wam tego czego sam bym sobie zyczyl.
Jak to mowia "zeby Wam nie brakowalo tego, czego Nam brakuje"
Geniu Wesolych mimo wszystkiego... wszechnego naj.....
Tobie rowniez Bags!
2 251 2013-03-30 11:46:30
Wszystkiego najlepszego moi Drodzy! ![]()
2 252 2013-03-30 12:04:37
Ja też życzę wszystkiego naj naj, bo i tak w głębi duszy wiemy czego chcemy
.
Widzę, że wątek się rozwinął. Kurde boję się pisać i nie przypuszczałem, że tak się to potoczy. Sądziłem, że faceci mnie potępią a kobiety nie hmm
.
happyangel no tak. Prawda jest taka bez urazy dla kobiet, że nie każda myśli z rozumem. O co mi chodzi. O to chodzi, że znam i słyszałem po drugie widać, że kobiety idą stereotypami. Chodź to i tak one rzuciły to facet musi działać. Ba nawet są tak dziwne, że dostanie mu się potem, że nic nie robił aby ją odzyskać. Owszem, nie zawsze tak jest, ale no właśnie. U mojej tak raczej jest. I jak zwykle nie ma jednej reguły dla wszystkiego. Z resztą zarzuciła mi, że o nią nie zabiegam to już widzę jak przyjdzie skruszona hah.
Jak, by nie patrzeć ona mi odpisała sms prowadzącego do jakieś tam konwersacji, ale po prostu to olałem. Miały to być tylko życzenia.
Kwiatuszek100 Po zdradzie nie wiem czy bym mógł. Moja mnie nie zdradziła. Chyba, ale się nad tym nie zastanawiam. Jak myślałem o tym, że może teraz z kimś sypiać już mi się robiło źle na duszy i za dużo nad tym myślałem. Nie dawało mi to funkcjonować dobrze w życiu. Więc przestałem myśleć. Wyjście jest jedno też się puścić i przy ewentualnym powrocie być na tym samym. Ale czy warto robić z siebie szmatę chyba nie.
Jeśli ta osoba przyszła by i przeprosiła skruszona, a bym kochał to, w tedy, kto wie. Ale to tylko polemizowanie. Prawda jest taka, że tego nie wyrzucisz z głowy tak samo ja nie mogę wyrzucić z głowy 7 lat związku z osobą którą kochałem. Miłość jedynie może przyćmić złe wspomnienia.
Geniu i bags racja Co do sprawy powrotów. Dobrze napisaliście, że trzeba chęci z dwóch stron. Sądzę, że każdy przypadek jest inny. Nikt nie jest bez winy w związku. Ja sam wiem jakie błędy popełniłem a jakich nie. Jestem ich świadom chodź w czasie związku nie byłem do końca.
Bo do tanga trzeba dwojga
Zgodnych ciał i "chętnych serc"
True story bro.
2 253 2013-03-30 12:47:00
Witajcie
U mnie casting święconek już zakończony ![]()
Tak więc wszystkim wam:
Miłości która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia które pozwala przetrwać najgorsze,
uśmiechów bliskich i nieznajomych,
które pozwalają lżej oddychać ![]()
2 254 2013-03-30 15:51:33
Życzę Wam wszystkim niezwykle przesympatycznych Świąt,zapomnijcie(wiem jak trudno) o osobach które przetrąciły Wasze życie,im też życzę pogodnych Świąt,może kiedyś zrozumieją......Szykuje wiadra ale tym razem na lodowatego dyngusa.Dla Was.Pozdrawiam serdecznie.
2 255 2013-03-30 16:28:26
hej,
jak tu wyczuć czy drugiej osobie zależy, niby coś tam jest...ale ...no właśnie jest to ale....
nie wiem czy rzucam się z motyką na wiatr czy coś z tego będzie...
boję się jak cholera, ale próbuje wmówić sobie "nie rób nadziei"
życzę WAM pogodnych świąt, a jak już ma być zimowo to chociaż niech jest słoneczko:)
2 256 2013-03-30 16:49:54 Ostatnio edytowany przez viola_vip_693 (2013-03-30 16:50:14)
Wiola, porzucona juz nie raz i teraz zbliża się następny , Olsztyn .
ps. Mój obecny "jeszcze chłopak" to kawał chuja, reszta chama ;/////////////
2 257 2013-03-30 17:03:26
Wiola, porzucona juz nie raz i teraz zbliża się następny , Olsztyn .
Witaj
A nie lepiej porzucić sama? Jeśli piszesz że to kawał "piiiii" i chama?
2 258 2013-03-30 17:07:17
Hej ![]()
A ja wam życzę.. Znalezienia osoby która będzie godna wielkiego uczucia, które gromadzicie w sobie
..
A dla tych wszystkich co już mają tę osobę: Wytrwałości i dużo rozmów ![]()
Takie me życzenia Wielkanocne ![]()
2 259 2013-03-30 17:29:41
hej,
jak tu wyczuć czy drugiej osobie zależy, niby coś tam jest...ale ...no właśnie jest to ale....
nie wiem czy rzucam się z motyką na wiatr czy coś z tego będzie...
boję się jak cholera, ale próbuje wmówić sobie "nie rób nadziei"życzę WAM pogodnych świąt, a jak już ma być zimowo to chociaż niech jest słoneczko:)
Tą prawdziwą prawdę wyczuwa się"moczem" w najdrobniejszych gestach,takich niby nie pozornych.Wielkie górnolotne słowa to można zawsze zapakować między bajki bracia Grim.
2 260 2013-03-30 17:37:20
Życzę Wam wesołych i ciepłych Świąt Wielkanocnych ![]()
2 261 2013-03-30 17:42:13
Życzę Wam wesołych i ciepłych Świąt Wielkanocnych
Mimo że jest Świątecznie to niestety Twoje życzenia poprzedzone prymitywizmem i nie tylko,pakuje sobie na 8 cm.
2 262 2013-03-30 17:44:50
Mimo że jest Świątecznie to niestety Twoje życzenia poprzedzone prymitywizmem i nie tylko,pakuje sobie na 8 cm.
![]()
2 263 2013-03-30 17:48:30
Tą prawdziwą prawdę wyczuwa się"moczem" w najdrobniejszych gestach,takich niby nie pozornych.Wielkie górnolotne słowa to można zawsze zapakować między bajki bracia Grim.
to musze się bardziej skupić...na tym co jest wygórowane przeze mnie a co jest prawdą..
2 264 2013-03-30 17:56:40
Witajcie,
Zycze Wam wytrwalsoci w pracy nad soba!
Smacznego jajka i mokrego dyngusa,
Wesolego Alleluja!
2 265 2013-03-30 18:18:58
Kochani, Ja i Juniorek życzymy wszystkiego czego Wam trzeba. Pozdrawiamy :*
2 266 2013-03-30 18:56:32
Spokojnych Świąt Wszystkim życzę.
Śnieg już stopniał, słońce wyjrzało, jutro dzień dłuższy, więc nie jest źle.
2 267 2013-03-30 22:04:27
Pustki nieco
ale to dobrze, bo widać, że większość z nas zajęta tworzeniem przyszłości zamiast babraniem się w przeszłości ![]()
U mnie dziś nawet na plusie było, więc nie trzeba się było ciepło ubierać jak się poszło święcić pokarm do kościoła. W każdym
razie moi Drodzy: Wielkie obżarstwo czas zacząć! ![]()
2 268 2013-03-30 22:48:28
Kochani spokojnych Świąt takich bez smutnych wspomnień. Buziaki
2 269 2013-03-30 22:50:06
Nie chce zdradzac imienia,powiem tylk ze mam 20 lat i jestem z Warszawy,zostalam oszukana przez osobe po ktorej nigdy bym sie tego nie spodziewala i dala sobie za nią rękę obciąc.
2 270 2013-03-30 23:15:11
myślę że większość z nas dało by sobie obciąć za swoje byłe połówki nie tylko rękę ! i to właśnie cios od tak bliskich osób boli najbardziej ale jednocześnie myślę że jest najcenniejszą lekcją w sumie najwięcej się uczymy od tych którzy nas najbardziej zranili !
2 271 2013-03-30 23:20:16
Pustki są bo siedzą i wypieki jedzą na święta
. Ja tam akurat po urodzinkach w dobrym humorem
.
ruda93 nie jesteś sama która by dała sobie rękę odciąć. Ja bym dał o wiele więcej no i bym miał.
2 272 2013-03-30 23:31:54
myślę że większość z nas dało by sobie obciąć za swoje byłe połówki nie tylko rękę ! i to właśnie cios od tak bliskich osób boli najbardziej ale jednocześnie myślę że jest najcenniejszą lekcją w sumie najwięcej się uczymy od tych którzy nas najbardziej zranili !
I zostalibysmy o kiju. Przytoczyles slynne powiedzenie buddyjskie, ktorego przeslanie jest nawet dla Nas bardzo wymowne. Teraz przyjdzie pora by jedni "odcinali kupony" z tego bolesnego doswiadczenia a inni wypili piwo, ktore sami sobie nawazyli swoja pewnoscia podjetych decyzji.
2 273 2013-03-30 23:39:22
Pustki są bo siedzą i wypieki jedzą na święta
. Ja tam akurat po urodzinkach w dobrym humorem
.
ruda93 nie jesteś sama która by dała sobie rękę odciąć. Ja bym dał o wiele więcej no i bym miał.
podoba mi się to ze rowniez mamy tutaj mezczyzn!
no ja tez bym miala swieta bez rąk ;p
dziękuje za wsparcie!
2 274 2013-03-30 23:40:39
myślę że większość z nas dało by sobie obciąć za swoje byłe połówki nie tylko rękę ! i to właśnie cios od tak bliskich osób boli najbardziej ale jednocześnie myślę że jest najcenniejszą lekcją w sumie najwięcej się uczymy od tych którzy nas najbardziej zranili !
jest to duzy bol zapraszam na post "pomieszanie z poplątaniem" tam cala historia w skrocie oczywiscie
2 275 2013-03-31 07:39:37 Ostatnio edytowany przez onslaught (2013-03-31 07:39:58)
Cześć Wszystkim!
Zmiana czasu na letni, a za oknem tego nie widać
Jak nastroje? U mnie kiszka totalna...