netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 393 wyświetleniazałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 33 34 35 36 37 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 211 do 2 275 z 14 840 ]

2 211

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam Ekipę.Tak porwała mnie amazonka ale ta Jedna,galimatias przedświąteczny i tyle.Jak skończę myć okna,prasować Świąteczną pościel i milion innych rzeczy,to wrócę po 22 do Was.Pozdrawiam.

2 212

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Nadia25 napisał/a:

Cierpię niesamowicie. Dziś rano płakałam w metrze w drodze do pracy. Ludzie się na mnie patrzyli jak na wariatkę. Nie wyobrażam sobie dalszego życia bez niego. Wszystko mi go przypomina. Ja bym chciała mieć wpływ na tą sytuację. Pokłóciliśmy się poważnie i gdy do niego wczoraj rano przyszłam, żeby wyjaśnić, przeprosić i prosić o ostatnią szansę, powtarzał tylko, że "nie", że już mu nie zależy. Byłam bardzo o niego zazdrosna i robiłam mu awantury - o to, że mi nie mówi od dawna, że mnie kocha, jest zimny, o koleżankę i o to, że nie poświęcał mi czasu. Początkowo próbowałam rozmawiać spokojnie, ale gdy zaczynały się tematy związku i uczuć on budował mur, zamykał się i nie dało się nic omówić. Na mnie to działało jak płachta na byka. Rozmawiałam z nim w zły sposób, męczyłam no i stwierdził, że ma dość. Wracam wieczorem do pustego mieszkania i całe noce płacze. Jak Wy sobie radzicie z tą pustką? Jest jakiś sposób, żeby sobie trochę pomóc?

tak samo miałam jak TY, ja to jeszcze potrafiłam fochy stroić...czasem przesadzałam...fakt
ale jak powiedział że nie widzi przyszłości ze mną, świat mi się zawalił, nagle się ocknęłam..
były momenty że pisałam mu ochy i achy, raz w tygodniu, a on - hmm- raczej ucinał temat..
przestałam się odzywać, czasem jak mnie naszło wolałam zapisać kartkę całą, odpuszczałam kiedy mnie ręka już bolała, tak pisząc dochodziłam do wniosku, on stracił -  nie ja....dla mnie był najważniejszy i nr 1 w życiu (niestety)
po miesiącu zaczął sam się odzywać-ja unikałam, a teraz jakieś przebłyski u niego są - że nie doceniał mnie ( nie wiem co to rokuje na przyszłość)
ale taki wniosek, MUSISZ UWIERZYĆ W SIEBIE!!!!
polubić siebie i polubić sama z sobą spędzać czas,,,gdy najdzie myśl przytłaczająca zaraz szybko próbować ją zmienić...
NA PEWNO DASZ RADE!

2 213

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Misiek to dajesz na podkarpacie big_smile
A filmik...no niezły...łapie za serducho

Podaj adres to podjadę wink.

Nadia25 napisał/a:

Dla mnie on był najważniejszy.  Straciłam masę znajomych przez to że to z nim chciałam spędzać każdą chwilę. Byłam wtedy najszczesliwsza. Uważałam, że szkoda życia na przelotne znajomości bo jest za krótkie. Marzyłam, że da się być z tą jedyną osobą od początku do końca,  nie tracąc czasu, czerpiąc tyle szczęścia ile zdążę. Wierzyłam nawet że cos tak pięknego to nie może się skończyć w momencie śmierci. Zderzenie z rzeczywistością boli tak że nie da się tego opisać.

Ja też poświęciłem znajomych dla mojej byłej. Kopnęła mnie w dupę i teraz mam tyle z szczęścia że muszę odnawiać znajomości i szukam nowych. Plus taki że to dla mnie nie problem a była co innego mi zarzucała normalnie paradoks heh. Co bądź co. Ludzie miłość miłością ale nie warto dla niej zostawiać wszystkiego. Drugi raz tego błędu nie popełnię. Ona teraz lata z dupą a myśli chyba że ja ostatnia życiowa sierota po kątach się snuję w domu. A tu zdziwienie.

Idę malować pisanki wink.

2 214 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-29 20:02:32)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie...
Ale tu sie dzisiaj dzialo ze ho ho, u mnie tez hihi.
Mialem dzisiaj sparing przez telefon z jz, bo nie dawala mi spokoju  na wizycie u znajomego przy naprawie auta. naparzala meteorytami jak nawiedzona az w koncu odebralem i... wiem na czym stoje big_smile .
Na w pol oficjalnie jestem stanu wolnego, bo chciala wiedziec czemu milcze (WTF???) a na "sentymentalne" pytanie czy zlozyla lub kiedy ma zamiar zlozyc papiery to twierdzi, ze nie i wygadala sie ze ma powazne problemy z ZUS-em - chca jej odciac jedyne zrodlo "dochodu" - i skarbowka cosik ja tez neka i mocno depcze po pietach. Chciala zebym je pomogl walczyc z biurokracja,bo wyrocznia sie na nia wypiela za szopki z gachem na wiosce. A jak mi sie spieszy z rozwodem, to zebym skladal papiery...
Az mi sie z miejsca humor i nastroj przedswiateczny poprawil. Jak kiedys chcialem jej pomoc to miala mnie gdzies a teraz jak jej sie wali grunt pod nogami to sobie o mnie przypomniala.
Zaczyna zbierac zniwo za swoje poczynania...   

misiek666 napisał/a:

Czy warto wysyłać sms czy dzwonić z życzeniami do byłej ?. Spodziewam się co odp. ale jakoś nie jestem przekonany. Jak by nie patrzeć ona żadnego kontaktu nie utrzymuje wręcz przeciwnie. Ona mnie rzuciła. Tak po skrócie dla niewtajemniczonych. Tylko z mojej strony były próby kontaktu. I teraz nie wiem czy wysyłać czy nie. Czy pokazać jej że jestem w stanie coś zrobić czy kompletnie olać jak ona mnie. Nie kontaktowaliśmy się od kilku dobrych tygodni.

Misiek powiem Ci tak mozesz wyslac i mozesz olac temat. Jesli wyslac to bez czulosci i napisac, ze dla wszystkich, dla "tesciow" tez. suchego, standardowego eska i olal czy odpisze. bez sentymentow, bo nie wiesz jak sie temat potoczy dalej... no moze wiesz ale spokoj grabarza to podstawa w takich kontaktach.

2 215 Ostatnio edytowany przez onslaught (2013-03-29 20:01:38)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

(...) Jak kiedys chcialem jej pomoc to miala mnie gdzies a teraz jak jej sie wali grunt pod nogami to sobie o mnie przypomniala.

Ten typ tak niestety ma. Jak jest potrzeba, to następuje błyskawiczna reaktywacja. Płyną SMS i kolejne połączenia telefoniczne w naszą stronę,
choć wcześniej miała miejsce głucha cisza. Przerabiałem to miesiąc temu.

misiek666 napisał/a:

Czy warto wysyłać sms czy dzwonić z życzeniami do byłej ?(...)

Myślę, że Bags ma rację. SMS wystarczy. Oszczędny w środkach wyrazu oczywiście. Sam tak zresztą wczoraj zrobiłem wink
A swoją drogą dopiero teraz dotarło do mnie jakie hasło masz w swojej sygnaturce wink

2 216

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:
bags napisał/a:

(...) Jak kiedys chcialem jej pomoc to miala mnie gdzies a teraz jak jej sie wali grunt pod nogami to sobie o mnie przypomniala.

Ten typ tak niestety ma. Jak jest potrzeba, to następuje błyskawiczna reaktywacja. Płyną SMS i kolejne połączenia telefoniczne w naszą stronę,
choć wcześniej miała miejsce głucha cisza. Przerabiałem to miesiąc temu.

Ja to wiem doskonale, bo ta reaktywacja nie jest po raz pierwszy w jej wypadku. Schemat iscie ksiazkowy.
Widocznie moj wybawca jest tego samego pokroju co ona i nie kuma tematow walki na pisma z biurokracja. A ja doskonale wiem, ze ona jest bez wyroczni ciemna w tej materii. Bo skad ma sie na tym znac jak mamusia za nia te sprawy kiedys zalatwiala. Maz teraz pomoze... sie rozmarzylo dziewcze big_smile

2 217

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bags A wyślę suchego sms masz rację . Fakt spokój grabarza to podstawa smile.

onslaught no hasło jako tako jest dobre. Z jednej piosenki i jej teledysku. Według mnie przestawia to co nas czeka wink.

2 218 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-29 20:58:45)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

bags A wyślę suchego sms masz rację . Fakt spokój grabarza to podstawa smile.

onslaught no hasło jako tako jest dobre. Z jednej piosenki i jej teledysku. Według mnie przestawia to co nas czeka wink.

Jak to mowia
"jak kochac to ksiezniczke, jak krasc to miliony a jak odejsc... to z klasa" by pozostawic po sobie dobre wspomnienia smile
Ja takie "uprzejmosci" sesemesowe zakonczylem na sylwestrze, bo jak sie nasluchalem tych "jobow" bez pokrycia na swoj temat z poczatkiem roku od lubej, to dalem calkowicie na luz.

2 219

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ha odpisała. Po moim sucharze o dziwo ona ma dobry humor. Więcej uśmieszków niż to przystaje w sms. Jednego się dowiedziałem że biega na stadionie. Uf i dobrze wiem że już mam tam nie chodzić.  Odpisywać jej już nie mam zamiaru. Starczy tyle dobrego.

2 220

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Więc po co się pisze do byłej? W jakim celu jeśli na ogół chce się jej unikać i nie nawiązywać głębszego kontaktu? Tak tylko z uprzejmości bo święta idą? Bo nie czaję tego misiek objaśnij mi to

2 221

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie...ja bym nie pisała i nie piszę..gdyby druga strona napisała to odpisałabym służbowo..ale do tyłka nie będe mu wchodzic , żeby sobie myślał ,że wciaż pamietam i korzystam z okazji..NIE !!

2 222

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Najważniejsze to nie pokazać swojej słabości i nie dawać powodów do chorej satysfakcji. Bo to chyba nierozsądne pisać,bo niby co z ciekawości?

2 223

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Najważniejsze to nie pokazać swojej słabości i nie dawać powodów do chorej satysfakcji. Bo to chyba nierozsądne pisać,bo niby co z ciekawości?

dokładnie..zreszta wiem z doswiadczenia że takie kontakty zwykle kończa się kolejnym kopem..

2 224

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

no a ja sam spedzam swieta wiec nie wszyscy maja tak zle. nawet smsa nie moge wyslac bo zmienila numer i teraz tylko ona moze miec ochote zadzwonic z zastrzezonego. choc takiej ochoty pewnie nie ma przy nowym chlopaku. a na fb nie bede pisal. bo wlasnie, po co? zeby zostac wysmianym?

2 225

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

i ja jestem podobnego zdania jak coś ma być skończone to trzeba t skończyć a niepotrzebny kontakt może tylko zaszkodzić i wywołać kolejne komplikacje ! chyba że ma się taki zamiar ro weźmy pod uwagę możliwość nagłego odwrócenia akcji ;-) płaczu zgrzytania i chęci powrotu albo próby utrzymywania kontaktu przez naszych "oprawców" a ty co ? znowu zaczyna się wszystko od nowa rozmyślania wątpliwości itp uważam że nie ma co sobie w głowie mieszać i jeśli obrało się ścieżkę uzdrowiskową zero kontaktów koniec z przeszłością to nie ma sensu odgrzewać jej jako starego kotleta BO TO JUŻ NIE TEN SAM KOTLET! A TYLKO MOŻNA SIĘ NIM ZATRUĆ

2 226

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kwiatuszek100 Tylko i wyłącznie z uprzejmości.

2 227

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
on1986 napisał/a:

i ja jestem podobnego zdania jak coś ma być skończone to trzeba t skończyć a niepotrzebny kontakt może tylko zaszkodzić i wywołać kolejne komplikacje ! chyba że ma się taki zamiar ro weźmy pod uwagę możliwość nagłego odwrócenia akcji ;-) płaczu zgrzytania i chęci powrotu albo próby utrzymywania kontaktu przez naszych "oprawców" a ty co ? znowu zaczyna się wszystko od nowa rozmyślania wątpliwości itp uważam że nie ma co sobie w głowie mieszać i jeśli obrało się ścieżkę uzdrowiskową zero kontaktów koniec z przeszłością to nie ma sensu odgrzewać jej jako starego kotleta BO TO JUŻ NIE TEN SAM KOTLET! A TYLKO MOŻNA SIĘ NIM ZATRUĆ

skonczyc latwo. a jak trudno cos naprawic i zaczasc budowac od nowa.

2 228

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hmmmm żeby wszyscy tacy uprzejmi wobec siebie byli...
A po co naprawiać i budować od nowa jeśli zazwyczaj drugi raz jest na pewno niewypałem?
Nie lepiej odczekać i skierować uczucia w innym kierunku

2 229

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mi to się wydaje, że taka uprzejmość nic nie kosztuje. Nie ma co się unosić dumą.. Jeśli ludzie spędzili ze sobą kilka lat...

2 230

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jak to było "bo do tanga trzeba dwojga" ? zarówno moja była jak i twoja łatwo skończyła ze wszystkim! ja osobiście zdaje sobie z tego sprawę ii nie mam zamiaru już więcej się zadręczać gdy ona ma mnie w dupieeee i miętosi się z innym facetem więc pisać ? po co ? od nowa ? co od nowa ? kobiet które kochaliśmy już dawno nie ma więc uważam że nie ma co od nowa zaczynać bo efekt końcowy były pewnie identyczny co i obecny czyli hujo.....wy ;-) a poza tym potrzeba chęci i inicjatywy dwóch stron  a nie desperacji jednej

2 231

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Happyangel masz rację uprzejmość można zachować bo jednak wypada szanować się wzajemnie nawet po rozstaniu. Ale chyba bez zbędnych wiadomości itp. Ja ostatnio spotkałam swojego byłego z którym byłam kilka lat temu,nie widziałam go kupę czasu bo nie przebywa na stałe w kraju. I zaskoczył mnie na swój sposób bo rzucił się na mnie wyściskał jakbym mu była nie wiem jak bliska. A taki to był burzliwy związek,on zdradzał itp. Ale jakoś po latach nie myśli się o tym,można pogadać na ulicy,pośmiać się,wypytać co słychać i rozejść się każde w swoją stronę. I to chyba jest ta wymagana uprzejmość. Bo po co innym zachowaniem wzbudzać w drugiej osobie niechciane emocje...tak naprawdę nigdy nie wiemy jak ta druga strona zareaguje...

2 232

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Teoretycznie racja, trzeba dwóch stron, ale zawsze ta jedna musi być pierwsza. Zaraz powiecie, dlaczego akurat My, porzuceni... A dlaczego nie??? Bo nas kopnęli w dupę?? A z resztą to indywidualna sprawa każdego.

2 233

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

2-gi raz moze byc szasna na zbudowanie silniejszego zwiazku Kwiatuszek100. pamietaj ,ze na pewno to kosciuszko nie zyje i "nic nie jest pewne tylko to wiem na pewno" - Piekny umysl.
no ale fakt ze mietosza sie z innym nie po to aby myslec o Nas. ja niestety nie mam w sobie nienawisci,po prostu. dlatego pamietam te dobre chwile i widze ja w swietle w jakim ja pokochalem choc latwiej by bylo znienawidziec.

2 234

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A byłbyś w stanie ponownie wrócić i leżeć obok niej nie zastanawiając się co z nim robiła? Bo myślę że nikt nie dałby rady na dłuższą metę...

2 235

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

2-gi raz moze byc szasna na zbudowanie silniejszego zwiazku Kwiatuszek100. pamietaj ,ze na pewno to kosciuszko nie zyje i "nic nie jest pewne tylko to wiem na pewno" - Piekny umysl.
no ale fakt ze mietosza sie z innym nie po to aby myslec o Nas. ja niestety nie mam w sobie nienawisci,po prostu. dlatego pamietam te dobre chwile i widze ja w swietle w jakim ja pokochalem choc latwiej by bylo znienawidziec.

Też tak mam, nie umiem czuć nienawiści, choć chciałabym spojrzeć na EX i powiedzieć, że jest gnojem... zwykłym zerem. Zwyczajnie tak nie potrafię

2 236

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

A byłbyś w stanie ponownie wrócić i leżeć obok niej nie zastanawiając się co z nim robiła? Bo myślę że nikt nie dałby rady na dłuższą metę...

jesli sie kogos bardzo kocha mozna zapomnac przeszlosc.

2 237

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

To podziwiam.

2 238

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

To podziwiam.

tez bym kiedys nie pomyslal.

2 239

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

A byłbyś w stanie ponownie wrócić i leżeć obok niej nie zastanawiając się co z nim robiła? Bo myślę że nikt nie dałby rady na dłuższą metę...

jesli sie kogos bardzo kocha mozna zapomnac przeszlosc.

Geniu zgodze sie z Toba ale pod jednym warunkiem, ze druga strona szczerze i z reka na sercu zaluje tego wyskoku. Chce dla Nas dokonac naprawy zwiazku i poniesc konsekwencje swojego "wyczynu". To moge zrozumiec i potrafilem doradzic cos osobom nawet na tym forum borykajacymi sie z takowym 2 wejsciem do przyslowiowej tej samej rzeki.
Poczytaj End_aluzje, poczytaj watek Operacji, zobaczysz dwa swiaty kobiet zyjacych w zwiazkach po zdradzie i na swoj sposob walczacych o nie i o siebie.
Ale wybacz... jesli ktos nosi glowe powyzej chmur i chelpi sie tym "ponizeniem" Nas, to co to jest za powrot i gdzie tu jest milosc?

2 240

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

dywagacje o przebaczeniu i ponownym związku są moim zdaniem bezcelowe po co o tym rozmawiać? jak realnie nie jest to możliwe żeby budować związek od nowa i przebaczać potrzeba dwóch osób a nie jednej pełnej nadziei i miłości która umożliwi jej zapomnienie złych chwil  ! Oni nas zostawili z tych czy innych powodów są obojętni i maja nas gdzieś a my mamy myśleć o przebaczeniu i budowaniu związku od nowa ! no proszę was ! my będziemy myśleli i zastanawiali się czy wysłać sms czy nie czy być kurtuazyjnym pod przykrywką nadziei powrotu czy dalibyśmy rade zapomnieć wybaczyć a ja dam sobie przyrodzenie obciąć że oni nawet przez chwile nie wspomną nas bo po co ? nie po to rozstawali się zapominali o wspólnie spędzonych latach żeby teraz rozmyślać o zakończonych przez siebie związkach a dlaczego ? bo to właśnie oni nie chcieli nas i uw związków

2 241

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Happyangel masz rację uprzejmość można zachować bo jednak wypada szanować się wzajemnie nawet po rozstaniu. Ale chyba bez zbędnych wiadomości itp.

Dlatego doradzilem Miskowi by napisal suchego i ogolnego eska swiatecznego bez czulosci i sentymentow. Nie skierowany do "milosnej" jednostki ale do ogolu.
Zapytasz dlaczego? bo tu jest sposob by uderzyc na sumienie eks partnera- o ile go ma - poprzez jego otoczenie. My zostawimy po sobie mily znak u "tesciow" a to sie moze odbic rykoszetem na eksie. Dobro oddaje wiecej dobra, nawet "rykoszetem"

2 242

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bags zgadzam sie,jezeli one by udowodnily ,ze zaluja.
czasami ludzie zostawiaja przez pokusy przez pasozyty.tez mi sie zdazylo kiedys. bo jestesmy ludzmi popelniamy bledy.zylem w zwiazku ktory mnie meczyl i pojawil sie pasozyt ,ktory mi imponowal,cos nowego milego. az wrescie zdalem sobie sprawe ,ze tam mi bylo lepiej,nie docenialem tego co mam.i bardzo tego pozalowalem.ostatni zwiazek,sam sobie dopomoglem bo nie skupialem calej uwagi na kobiecie bo znow pasozyty przez internet.zaliczylem juz 2 lekcje ktore mnie srogo kosztuja.a teraz moja kobiete ,zraniona,zaniedbywana przeze mnie pocieszyl pasozyt.teraz juz wiem ,ze trzeba uwazac na pasozyty i sie ich wystrzegac.jhak sie z kims jest to nie wolno szukac.lecz kazdy powinien miec prawo dostac szanse.bo kazdy moze zbladzic.

2 243

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

(...) teraz juz wiem ,ze trzeba uwazac na pasozyty i sie ich wystrzegac.jhak sie z kims jest to nie wolno szukac.lecz kazdy powinien miec prawo dostac szanse.bo kazdy moze zbladzic.

Podoba mi się to twoje określenie geniu: pasożyt. Trafne. Taki organizm fenomenalnie wyczuwa problemy w związku, zwabia ofiarę
swoją świeżością i kolorem, a potem żeruje na niej. Póki nie pojawi się kolejny żywiciel...

2 244

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

Bags zgadzam sie,jezeli one by udowodnily ,ze zaluja.
czasami ludzie zostawiaja przez pokusy przez pasozyty.tez mi sie zdazylo kiedys. bo jestesmy ludzmi popelniamy bledy.zylem w zwiazku ktory mnie meczyl i pojawil sie pasozyt ,ktory mi imponowal,cos nowego milego. az wrescie zdalem sobie sprawe ,ze tam mi bylo lepiej,nie docenialem tego co mam.i bardzo tego pozalowalem.ostatni zwiazek,sam sobie dopomoglem bo nie skupialem calej uwagi na kobiecie bo znow pasozyty przez internet.zaliczylem juz 2 lekcje ktore mnie srogo kosztuja.a teraz moja kobiete ,zraniona,zaniedbywana przeze mnie pocieszyl pasozyt.teraz juz wiem ,ze trzeba uwazac na pasozyty i sie ich wystrzegac.jhak sie z kims jest to nie wolno szukac.lecz kazdy powinien miec prawo dostac szanse.bo kazdy moze zbladzic.

Geniu...
Piwko, paierosek big_smile , cieple kapcie i seans filmowy "Ognioodporny", kit z tym, ze to o tematyce sakramentalnej. Jego przeslanie i teksty to szkola zycia.

2 245

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie Ekipo Wesolych , zdrowych i spokojnych świat Wielkiejnocy tej zimy dla wszystkich razem i kazdemu z osobna od Basiuli42 smile

2 246

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie Kochani ode mnie też spokojnych , zdrowych , z naciskiem na spokojnych..bo to dla Nas wszystkich tak wazne.. Panowie nie przesadzcie z jajkami i Panie też heh  i mokrego śmingusa ,aby zmył nasze troski...i gonimy króliczka, chociaz to domena Panów..

2 247

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie....
Zdrowia, szczescia, humoru dobrego a przy tym wszystkim stolu bogatego. Mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te Swieta beda jak bajka... mimo wszystko, dla wszystkich bez wyjatku smile

2 248

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a ja zycze Wam tego czego sam bym sobie zyczyl.

2 249

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

a ja zycze Wam tego czego sam bym sobie zyczyl.

Jak to mowia "zeby Wam nie brakowalo tego, czego Nam brakuje" big_smile
Geniu Wesolych mimo wszystkiego... wszechnego naj.....

2 250

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
geniu napisał/a:

a ja zycze Wam tego czego sam bym sobie zyczyl.

Jak to mowia "zeby Wam nie brakowalo tego, czego Nam brakuje" big_smile
Geniu Wesolych mimo wszystkiego... wszechnego naj.....

Tobie rowniez Bags!

2 251

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wszystkiego najlepszego moi Drodzy! smile

2 252

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja też życzę wszystkiego naj naj, bo i tak w głębi duszy wiemy czego chcemy wink.

Widzę, że wątek się rozwinął. Kurde boję się pisać i nie przypuszczałem, że tak się to potoczy. Sądziłem, że faceci mnie potępią a kobiety nie hmm smile.

happyangel no tak. Prawda jest taka bez urazy dla kobiet, że nie każda myśli z rozumem. O co mi chodzi. O to chodzi, że znam i słyszałem po drugie widać, że kobiety idą stereotypami. Chodź to i tak one rzuciły to facet musi działać. Ba nawet są tak dziwne, że dostanie mu się potem, że nic nie robił aby ją odzyskać. Owszem, nie zawsze tak jest, ale no właśnie. U mojej tak raczej jest. I jak zwykle nie ma jednej reguły dla wszystkiego. Z resztą zarzuciła mi, że o nią nie zabiegam to już widzę jak przyjdzie skruszona hah.

Jak, by nie patrzeć ona mi odpisała sms prowadzącego do jakieś tam konwersacji, ale po prostu to olałem. Miały to być tylko życzenia.

Kwiatuszek100 Po zdradzie nie wiem czy bym mógł. Moja mnie nie zdradziła. Chyba, ale się nad tym nie zastanawiam. Jak myślałem o tym, że może teraz z kimś sypiać już mi się robiło źle na duszy i za dużo nad tym myślałem. Nie dawało mi to funkcjonować dobrze w życiu. Więc przestałem myśleć. Wyjście jest jedno też się puścić i przy ewentualnym powrocie być na tym samym. Ale czy warto robić z siebie szmatę chyba nie.
Jeśli ta osoba przyszła by i przeprosiła skruszona, a bym kochał to, w tedy, kto wie. Ale to tylko polemizowanie. Prawda jest taka, że tego nie wyrzucisz z głowy tak samo ja nie mogę wyrzucić z głowy 7 lat związku z osobą którą kochałem. Miłość jedynie może przyćmić złe wspomnienia.


Geniu i bags racja Co do sprawy powrotów. Dobrze napisaliście, że trzeba chęci z dwóch stron. Sądzę, że każdy przypadek jest inny. Nikt nie jest bez winy w związku. Ja sam wiem jakie błędy popełniłem a jakich nie. Jestem ich świadom chodź w czasie związku nie byłem do końca.

Bo do tanga trzeba dwojga
Zgodnych ciał i "chętnych serc"

True story bro.

2 253

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie
U mnie casting święconek już zakończony smile
Tak więc wszystkim wam:
Miłości która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia które pozwala przetrwać najgorsze,
uśmiechów bliskich i nieznajomych,
które pozwalają lżej oddychać smile

2 254

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Życzę Wam wszystkim niezwykle przesympatycznych Świąt,zapomnijcie(wiem jak trudno) o osobach które przetrąciły Wasze życie,im też życzę pogodnych Świąt,może kiedyś zrozumieją......Szykuje wiadra ale tym razem na lodowatego dyngusa.Dla Was.Pozdrawiam serdecznie.

2 255

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hej,
jak tu wyczuć czy drugiej osobie zależy, niby coś tam jest...ale ...no właśnie jest to ale....
nie wiem czy rzucam się z motyką na wiatr czy coś z tego będzie...
boję się jak cholera, ale próbuje wmówić sobie "nie rób nadziei"


życzę WAM pogodnych świąt, a jak już ma być zimowo to chociaż niech jest słoneczko:)

2 256 Ostatnio edytowany przez viola_vip_693 (2013-03-30 16:50:14)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiola, porzucona juz  nie raz i teraz zbliża się następny , Olsztyn .


ps. Mój obecny "jeszcze chłopak" to kawał chuja, reszta chama ;/////////////

2 257

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
viola_vip_693 napisał/a:

Wiola, porzucona juz  nie raz i teraz zbliża się następny , Olsztyn .

Witaj
A nie lepiej porzucić sama? Jeśli piszesz że to kawał "piiiii" i chama?

2 258

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hej smile
A ja wam życzę.. Znalezienia osoby która będzie godna wielkiego uczucia, które gromadzicie w sobie wink..
A dla tych wszystkich co już mają tę osobę: Wytrwałości i dużo rozmów smile

Takie me życzenia Wielkanocne smile

2 259

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mwa25 napisał/a:

hej,
jak tu wyczuć czy drugiej osobie zależy, niby coś tam jest...ale ...no właśnie jest to ale....
nie wiem czy rzucam się z motyką na wiatr czy coś z tego będzie...
boję się jak cholera, ale próbuje wmówić sobie "nie rób nadziei"


życzę WAM pogodnych świąt, a jak już ma być zimowo to chociaż niech jest słoneczko:)

Tą prawdziwą prawdę wyczuwa się"moczem" w najdrobniejszych gestach,takich niby nie pozornych.Wielkie górnolotne słowa to można zawsze zapakować między bajki bracia Grim.

2 260

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Życzę Wam wesołych i ciepłych Świąt Wielkanocnych smile

2 261

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
głos rozsądku napisał/a:

Życzę Wam wesołych i ciepłych Świąt Wielkanocnych smile

Mimo że jest Świątecznie to niestety Twoje życzenia poprzedzone prymitywizmem i nie tylko,pakuje sobie na 8 cm.

2 262

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Mimo że jest Świątecznie to niestety Twoje życzenia poprzedzone prymitywizmem i nie tylko,pakuje sobie na 8 cm.

big_smile big_smile big_smile

2 263

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Tą prawdziwą prawdę wyczuwa się"moczem" w najdrobniejszych gestach,takich niby nie pozornych.Wielkie górnolotne słowa to można zawsze zapakować między bajki bracia Grim.

to musze się bardziej skupić...na tym co jest wygórowane przeze mnie a co jest prawdą..

2 264

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie,
Zycze Wam wytrwalsoci w pracy nad soba!
Smacznego jajka i mokrego dyngusa,
Wesolego Alleluja!

2 265

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochani, Ja i Juniorek życzymy wszystkiego czego Wam trzeba. Pozdrawiamy :*

2 266

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Spokojnych Świąt Wszystkim życzę.
Śnieg już stopniał, słońce wyjrzało, jutro dzień dłuższy, więc nie jest źle.

2 267

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Pustki nieco wink ale to dobrze, bo widać, że większość z nas zajęta tworzeniem przyszłości zamiast babraniem się w przeszłości wink
U mnie dziś nawet na plusie było, więc nie trzeba się było ciepło ubierać jak się poszło święcić pokarm do kościoła. W każdym
razie moi Drodzy: Wielkie obżarstwo czas zacząć! wink

2 268

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochani spokojnych Świąt takich bez smutnych wspomnień. Buziaki

2 269

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie chce zdradzac imienia,powiem tylk ze mam 20 lat i jestem z Warszawy,zostalam oszukana przez osobe po ktorej nigdy bym sie tego nie spodziewala i dala sobie za nią rękę obciąc.

2 270

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

myślę że większość z nas dało by sobie obciąć za swoje byłe połówki nie tylko rękę ! i to właśnie cios od tak bliskich osób boli najbardziej ale jednocześnie myślę że jest najcenniejszą lekcją w sumie najwięcej się uczymy od tych którzy nas najbardziej zranili !

2 271

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Pustki są bo siedzą i wypieki jedzą na święta big_smile. Ja tam akurat po urodzinkach w dobrym humorem wink.

ruda93 nie jesteś sama która by dała sobie rękę odciąć. Ja bym dał o wiele więcej no i bym miał.

2 272

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
on1986 napisał/a:

myślę że większość z nas dało by sobie obciąć za swoje byłe połówki nie tylko rękę ! i to właśnie cios od tak bliskich osób boli najbardziej ale jednocześnie myślę że jest najcenniejszą lekcją w sumie najwięcej się uczymy od tych którzy nas najbardziej zranili !

I zostalibysmy o kiju. Przytoczyles slynne powiedzenie buddyjskie, ktorego przeslanie jest nawet dla Nas bardzo wymowne. Teraz przyjdzie pora by jedni "odcinali kupony" z tego bolesnego doswiadczenia a inni wypili piwo, ktore sami sobie nawazyli swoja pewnoscia podjetych decyzji.

2 273

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Pustki są bo siedzą i wypieki jedzą na święta big_smile. Ja tam akurat po urodzinkach w dobrym humorem wink.

ruda93 nie jesteś sama która by dała sobie rękę odciąć. Ja bym dał o wiele więcej no i bym miał.

podoba mi się to ze rowniez mamy tutaj mezczyzn! smile no ja tez bym miala swieta bez rąk ;p
dziękuje za wsparcie!

2 274

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
on1986 napisał/a:

myślę że większość z nas dało by sobie obciąć za swoje byłe połówki nie tylko rękę ! i to właśnie cios od tak bliskich osób boli najbardziej ale jednocześnie myślę że jest najcenniejszą lekcją w sumie najwięcej się uczymy od tych którzy nas najbardziej zranili !

jest to duzy bol zapraszam na post "pomieszanie z poplątaniem" tam cala historia w skrocie oczywiscie

2 275 Ostatnio edytowany przez onslaught (2013-03-31 07:39:58)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cześć Wszystkim!
Zmiana czasu na letni, a za oknem tego nie widać wink
Jak nastroje? U mnie kiszka totalna...

Posty [ 2 211 do 2 275 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 33 34 35 36 37 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026