Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 61 do 104 z 104 ]

61

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

@Metyl
Nie tylko.

Catwoman napisał/a:

Czy jest jakaś postać- niekoniecznie aktor - która jest dla Was ideałem męskości? Lub aktorka/ ideałem kobiecości? (wersja dla mężczyzn i lesbijek).

Zobacz podobne tematy :

62

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Joe Manganiello big_smile hmmmm.....:D

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie... a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości

63

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

A ja ostatnio mam kompletnego kręćka na punkcie Madsa Mikkelsena. Nieoczywista, oryginalna i moim zdaniem absolutnie zjawiskowa uroda. Talent aktorski też nieprzeciętny. Pierwszy raz widziałam go chyba w Casino Royale, ale wtedy przyznam szczerze byłam daleka od fascynacji. Ot, bondowski czarny charakter, ciekawy, ale sztampowy.
Teraz oglądam serial "Hannibal" i w życiu nie sądziłam, że ktoś będzie w stanie przebić Hopkinsa w roli Lectera, ale moim prywatnym zdaniem Mads tego dokonał. Jest tam tak cudownie, przerażająco seksowny, że nie mogę oderwać oczu.

Drugi facet przystojny w sposób nieoczywisty, to Norman Reedus (Daryl z "The Walking Dead"). Uwielbiam na niego patrzeć.


Vin Diesel a i owszem, ale tyko jako Riddick - lubię tą postać. Taki drapieżnik doskonały. Jedyna rola Diesla, która ukazuje jego talent, bo przyznam szczerze, że w innych filmach, to taki sobie mięśniak.

Prócz tego oczywiście Bogusław Linda, Michał Żebrowski, Robert Downey Jr. (jako Iron Man po prostu cudowny), Colin Firth (zwłaszcza jako Darcy w starej "Dumie i Uprzedzeniu"), Aleks Skarsgaard, Billy Burke (Miles z serialu "Revolution"), Josh Holloway (Sawyer z serialu "Lost"), Daniel Craig, Nikolaj Coster-Waldau (Jaime Lannister w "Grze o Tron")

"Si vis pacem - para bellum"

64

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Humphrey Bogart i Mark Sheppard (gra w seriala sci-fi i podobnych).
smile

"Prawdziwy mężczyzna z lateksu nosi tylko czarne kondomy o smaku Dom Perignon, ręcznie rolowane na udach tajskiej dziewicy..." - ICENI

65

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
WitchQueen napisał/a:

A ja ostatnio mam kompletnego kręćka na punkcie Madsa Mikkelsena. Nieoczywista, oryginalna i moim zdaniem absolutnie zjawiskowa uroda. Talent aktorski też nieprzeciętny. Pierwszy raz widziałam go chyba w Casino Royale, ale wtedy przyznam szczerze byłam daleka od fascynacji. Ot, bondowski czarny charakter, ciekawy, ale sztampowy.
Teraz oglądam serial "Hannibal" i w życiu nie sądziłam, że ktoś będzie w stanie przebić Hopkinsa w roli Lectera, ale moim prywatnym zdaniem Mads tego dokonał. Jest tam tak cudownie, przerażająco seksowny, że nie mogę oderwać oczu.

Drugi facet przystojny w sposób nieoczywisty, to Norman Reedus (Daryl z "The Walking Dead"). Uwielbiam na niego patrzeć.


Vin Diesel a i owszem, ale tyko jako Riddick - lubię tą postać. Taki drapieżnik doskonały. Jedyna rola Diesla, która ukazuje jego talent, bo przyznam szczerze, że w innych filmach, to taki sobie mięśniak.

Prócz tego oczywiście Bogusław Linda, Michał Żebrowski, Robert Downey Jr. (jako Iron Man po prostu cudowny), Colin Firth (zwłaszcza jako Darcy w starej "Dumie i Uprzedzeniu"), Aleks Skarsgaard, Billy Burke (Miles z serialu "Revolution"), Josh Holloway (Sawyer z serialu "Lost"), Daniel Craig, Nikolaj Coster-Waldau (Jaime Lannister w "Grze o Tron")

Tak jak pisałam wyżej Mads Mikkelsen też bardzo mi się podoba smile Dla mnie to jest i bardzo dobry aktor, genialnie wczuwa się w rolę, uwielbiam go i bardzo przystojny facet, w oryginalny sposób. Świetnie wygląda, w moim guście, tak. Dlatego go podałam smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

66

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Tak jak pisałam wyżej Mads Mikkelsen też bardzo mi się podoba smile Dla mnie to jest i bardzo dobry aktor, genialnie wczuwa się w rolę, uwielbiam go i bardzo przystojny facet, w oryginalny sposób. Świetnie wygląda, w moim guście, tak. Dlatego go podałam smile

Moim zdaniem też jest bardzo przystojny, ale absolutnie nie wpisuje się w ten holywoodzki, wyidealizowany kanon piękna (i całe szczęście). Jest niezwykły i bardzo przyciąga wzrok. W sumie to ma nieładną, burą karnację i dziwne oczy, ale z jakiejś przyczyny całościowo wygląda to niesamowicie. W każdym bądź razie ja się rozpływam z zachwytu jak patrzę.

"Si vis pacem - para bellum"

67

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Zgadzam się, Mads Mikkelsen... ma to coś smile

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie... a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości

68

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Ryszard Kalisz jak widze te postac dostaje slinotoku i czuje bezwład w dolnych partiach ciała
wtedy walczac z nadchodzacymi konwulsjami staram sie desperacka siegnac do pilota by jakby w jakby rzucie na tasmie wybawic sie od cierpienia ...
jezeli uda mi sie przełaczym zanim ta postac wydobedzie z siebie słowo czuje szczescie i ide do lodowki zeby przyznac sobie nagrode
jezeli nie zdaze przykładam pilota do skroni zazwyczaj nie powoduje to zadnych ubocznych konswekwencji
Mysle ze ogladanie telewizji i filmów jest zbyt ryzykowne po ostatniej eurowizji a przynajmniej ryzykowne na trzezwo.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

69

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

biorąc pod uwagę wszelkie zagrożenia, jakie niesie ze ze sobą telewizja - wcześniej powinieneś zaopatrzyć się w odpowiednie napoje znieczulające
lub najpierw się znieczulić a później podejmować jakiekolwiek ryzyko

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie... a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości

70

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
_Nina_ napisał/a:

biorąc pod uwagę wszelkie zagrożenia, jakie niesie ze ze sobą telewizja - wcześniej powinieneś zaopatrzyć się w odpowiednie napoje znieczulające
lub najpierw się znieczulić a później podejmować jakiekolwiek ryzyko

zastanawiałem sie nad tym kiedys w koncu doszedłem do wniosku ze nie ma sensu ogladac telewizji i zgadzac sie na obrazki ktore ktos mi serwuje jak podkolorowana karme
aczkolwiek czasem w necie czy radiu pojawiaja sie rzeczy o ktorych nie chciał bym przeczytac /uslyszec
to chyba wynik tego ze sporo portali postawiło na pulsujaca szokiem pulpe intelektualna
chyba potrzeby widza ( a przynajmniej takiego widza ktorym ja kiedys byłem) tez zostały spłycone do efektownych chwytów , garści fajerwerków
to to wszystko ma swoj wymierny efekt finansowy albo chociaz pokrywajacy ambicje autora
ciezko znalezc cos dla siebe jezeli nawet mierne rzeczy predysponując to tego zeby byc hitem smile

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

71

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

"selekcja" - jest dobra w wielu dziedzinach życia wink
żenująco niski poziom może przytłoczyć i nie bardzo jest w czym wybierać... wolę książki

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie... a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości

72

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Trudno nie przyznać racji dla Kwadrata i Niny. Osobiście ograniczyłem TV, już od kilku ładnych lat, tylko do wydarzeń sportowych, a i to raz na "ruski rok". Żeby delektować się dobrym kinem jest mnóstwo innych sposobów smile Dzięki którym, z powodu reklam, nie dostanę "zawału serca" i oszczędzam nerwy na inne okazje.

"Mówić trzeba prosto, a myśleć w sposób skomplikowany - nie na odwrót." Josef Franz Straus
Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
kwadrad napisał/a:

Ryszard Kalisz jak widze te postac dostaje slinotoku i czuje bezwład w dolnych partiach ciała
wtedy walczac z nadchodzacymi konwulsjami staram sie desperacka siegnac do pilota by jakby w jakby rzucie na tasmie wybawic sie od cierpienia ...
jezeli uda mi sie przełaczym zanim ta postac wydobedzie z siebie słowo czuje szczescie i ide do lodowki zeby przyznac sobie nagrode
jezeli nie zdaze przykładam pilota do skroni zazwyczaj nie powoduje to zadnych ubocznych konswekwencji
Mysle ze ogladanie telewizji i filmów jest zbyt ryzykowne po ostatniej eurowizji a przynajmniej ryzykowne na trzezwo.

Ale, Ryszard Kalisz nie jest filmowym amantem. A takowych wątek dotyczy.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

74

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
Rockfor napisał/a:

oszczędzam nerwy na inne okazje.

ale to filmowe okazje? smile

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie... a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości

75

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Przypominam, że wątek dotyczy aktorów i ich ról, które podobają się kobietom. Bardzo więc proszę, aby nie zamieniać go w dyskusję na temat (bez)sensu oglądania TV. 

76

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Dziewczyny a co byście powiedziały o dwóch Travisach?

Travis Bickle z nieśmiertelnego Taksówkarza albo Travis Fimmel ale tylko w Wikingach?

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

77

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
Metyl napisał/a:

Dziewczyny a co byście powiedziały o dwóch Travisach?

Travis Bickle z nieśmiertelnego Taksówkarza albo Travis Fimmel ale tylko w Wikingach?

Travis Bickle - przystojna twarz, fajne spojrzenie, ale jakoś w zachwyt nie popadam.

Travis Fimmel - w Wikingach super. Może nie zupełnie mój typ, ale akurat w Wikingach mi się nawet podobał.

"Si vis pacem - para bellum"

78 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-05-29 21:09:28)

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
WitchQueen napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Tak jak pisałam wyżej Mads Mikkelsen też bardzo mi się podoba smile Dla mnie to jest i bardzo dobry aktor, genialnie wczuwa się w rolę, uwielbiam go i bardzo przystojny facet, w oryginalny sposób. Świetnie wygląda, w moim guście, tak. Dlatego go podałam smile

Moim zdaniem też jest bardzo przystojny, ale absolutnie nie wpisuje się w ten holywoodzki, wyidealizowany kanon piękna (i całe szczęście). Jest niezwykły i bardzo przyciąga wzrok. W sumie to ma nieładną, burą karnację i dziwne oczy, ale z jakiejś przyczyny całościowo wygląda to niesamowicie. W każdym bądź razie ja się rozpływam z zachwytu jak patrzę.

Zgadzam się. Dla mnie jest bardzo przystojny, ale nie w hollywoodzki sposób i dobrze, bo ja wolę właśnie jego urodę od hollywoodzkich, jest bardzo ciekawa i pociągająca smile Też mam tak jak go widzę, w każdym filmie jak jest, to tak mam smile Jest w moim typie jak najbardziej smile

Metyl, spojrzałam i dla mnie obaj są przystojni, ale akurat nie w moim typie w tych filmach. W innych fryzurach itp, a drugi bez brody tak dłuższej byłby dla mnie bardzo ok na pewno, a tak to nie mój typ, nie przepadam za takimi fryzurami i za brodą. Wyjątek może Mads Mikkelsen właśnie, bo on i w dłuższych trochę mi się podobał, a np inni mi się w takich nie podobają, więc może on by w mi się praktycznie w każdym wcieleniu podobał, ale Ci panowie w tych "odsłonach" nie porywają mnie po prostu. Wolę inne fryzury jednak. Gdyby mieli twarz Mikkelsena, to by te fryzury u nich pewnie nawet mi się podobały i nadal mi się podobali, a tak to jest średnio. Ich wolałabym w czymś innym no i drugiego bez tej brody. No, ale taki jest mój gust po prostu, nie przepadam generalnie za długimi brodami itp.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

79

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Truskaweczka19 - Mads zawsze wygląda cudnie smile Dobrze, że jest ktoś jeszcze na tym świecie, kto tak sądzi. W sumie nie było filmu, w którym by mi się nie podobał. Ta jego dziwna, specyficzna uroda i zdolność do łatwego wcielania się w różne role przyciągają bardziej niż Ci wszyscy piękni chłopcy z Holywood. No i ten głos... On ma strasznie seksowny głos.

"Si vis pacem - para bellum"

80

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
WitchQueen napisał/a:
Metyl napisał/a:

Dziewczyny a co byście powiedziały o dwóch Travisach?

Travis Bickle z nieśmiertelnego Taksówkarza albo Travis Fimmel ale tylko w Wikingach?

Travis Bickle - przystojna twarz, fajne spojrzenie, ale jakoś w zachwyt nie popadam.

Travis Fimmel - w Wikingach super. Może nie zupełnie mój typ, ale akurat w Wikingach mi się nawet podobał.

Piszcie, że Ragnar Lothbrok jak tylko w Wikingach, bo musiałam goglować, co to za jeden ten Fimmel.

Ragnar jako postać jest uroczy, bystry, zadziorny i stale się tak ujmująco uśmiecha. Plus ma fajne, wyblakłe spojrzenie. Aktor we własnej osobie nie podoba mi się w-o-gó-le. Chłoptaś taki.
Co może zdziałać broda... ^^

Taksówkarza widziałam ostatni raz z 15 lat temu, jak sobie przypomnę, napiszę, bo to nie jest typ, co mnie urodą oczaruje, raczej całokształtem lub wcale. Ale nie jestem pewna, czy nie będzie takiej sytuacji jak z Leonem Zawodowcem, którego kocham szczerze, ale platonicznie.

Mads Mikkelsen podoba mi sie nawet bez brody, co serio nie zdarza się tak często. :]

81

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
WitchQueen napisał/a:

Truskaweczka19 - Mads zawsze wygląda cudnie smile Dobrze, że jest ktoś jeszcze na tym świecie, kto tak sądzi. W sumie nie było filmu, w którym by mi się nie podobał. Ta jego dziwna, specyficzna uroda i zdolność do łatwego wcielania się w różne role przyciągają bardziej niż Ci wszyscy piękni chłopcy z Holywood. No i ten głos... On ma strasznie seksowny głos.

Całkowicie się zgadzam smile Myślę, że tak jak my sądzi też sporo innych kobiet, nie jesteśmy pewnie odosobnione, podoba się kobietom, nie tylko ma ciekawą urodę, ale jak gra itp, to ma w sobie to coś, taki magnetyzm smile Nie każdy to ma, inny może być przystojny, ale aż tak nie przyciągać wzroku. A on ma dla mnie i świetny wygląd i ogólnie przyciąga wzrok. No i jako aktora jak pisałam też bardzo go lubię i teraz tylko wypatruję gdzie będzie grał. Tak, dokładnie i mi też się bardzo podoba jego głos, zgadzam się, że seksowny. Jeśli chodzi o sam głos tutaj, to podoba mi się też głos Liama Neesona smile To starszy aktor, ale też w coś w sobie ma. No, ale Mads rządzi! wink

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

82

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Całkowicie się zgadzam smile Myślę, że tak jak my sądzi też sporo innych kobiet, nie jesteśmy pewnie odosobnione, podoba się kobietom, nie tylko ma ciekawą urodę, ale jak gra itp, to ma w sobie to coś, taki magnetyzm smile

oj sporo big_smile big_smile

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie... a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości

83

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
Vian napisał/a:

Ragnar jako postać jest uroczy, bystry, zadziorny i stale się tak ujmująco uśmiecha. Plus ma fajne, wyblakłe spojrzenie. Aktor we własnej osobie nie podoba mi się w-o-gó-le. Chłoptaś taki.
Co może zdziałać broda... ^^

Mads Mikkelsen podoba mi sie nawet bez brody, co serio nie zdarza się tak często. :]

No właśnie Ragnar jako postać super, ale jak zobaczyłam samego aktora w innym wydaniu, to przyznam, że też byłam potężnie rozczarowana.

Mads Mikkelsen to jest jeden z niewielu aktorów, któremu moim zdaniem autentycznie lepiej bez brody. Mam nadzieję, że powstanie jeszcze dużo sezonów "Hannibala", tak pociągającego seryjnego mordercy moje oczy jeszcze w żadnym filmie nie widziały. Uważam, że nikt nie zagrałby lepiej tej roli.

"Si vis pacem - para bellum"

84

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Ja mam słabość do Jensena Acklesa grającego postać Deana Winchestera w Supernatural

85

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

dla mnie ideałem ostatnio jest Michael Fassbender... nie wiem, co ten facet ma w sobie, bo nie jest typowym amantem

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

86 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-12-23 09:43:39)

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
marchewa91 napisał/a:

dla mnie ideałem ostatnio jest Michael Fassbender... nie wiem, co ten facet ma w sobie, bo nie jest typowym amantem

Właśnie spojrzałam. No może nie jest, ale ma jednak cechy typowo uważane za atrakcyjne smile Mocna szczęka chyba czy jak to tam się zwie (nie wiem czy dobrze to ujmuje), kształt twarzy też uważany za męski, no takie męskie rysy twarzy smile Nic dziwnego, że się podoba wink Całkiem, całkiem, faajny smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

87

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
truskaweczka19 napisał/a:
marchewa91 napisał/a:

dla mnie ideałem ostatnio jest Michael Fassbender... nie wiem, co ten facet ma w sobie, bo nie jest typowym amantem

Właśnie spojrzałam. No może nie jest, ale ma jednak cechy typowo uważane za atrakcyjne smile Mocna szczęka chyba czy jak to tam się zwie (nie wiem czy dobrze to ujmuje), kształt twarzy też uważany za męski, no takie męskie rysy twarzy smile Nic dziwnego, że się podoba wink Całkiem, całkiem, faajny smile

chodziło mi o to, że nie przypomina wymuskanych chłopaczków z ułożonymi włoskami, gładko ogolonymi buziami, patrzysz na niego i wiesz, że to facet, a nie chłopiec... poza tym ma coś takiego niepokojącego w spojrzeniu. Odbiło mi na jego punkcie totalnie, gdy zobaczyłam I cz. nowych X-menów, w sumie rzadko kiedy oglądam tego typu filmu, a już naprawdę rzadko się takimi zachwycam, ale Fassbender jako Eric jest tam tak boski, ach <3 dopiero tam mi się tak spodobał, mimo że wcześniej widziałam kilka z nim filmów

i jeszcze dodam, że bardzo lubię Daniela Craiga w roli Bonda... nie mam zbyt wielkiego porównania, bo gdy byłam mała widziałam jedynie w tej roli Brosnana i był irytująco zabawny, ale na pewno nie przypominał choćby cieniem agenta, choć z definicji jemu bliżej do amanta niż Craigowi, a jednak to Craig jest wcieleniem testosteronu...

tak w ogóle to odnoszę wrażenie, że cały temat wam się rozlazł w złym kierunku dziewczyny, bo wskazywani przez was panowie to najczęściej kwintesencja męskości... prawda jest taka, że współczesne kobiety szukają mężczyzn męskich, a nie amantów... może dlatego, że odwróciły się role w społeczeństwie? Nie zależy nam na ładnych chłopaczkach, ale na zaradnych, odpowiedzialnych silnych facetach, tym bardziej że współczesne kobiety przejmują ich role niestety ;/

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

88

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Ok rozumiem, tak to prawda smile Ja w ogóle nie lubiłam nigdy wymuskanych chłopców, nie wzbudzają we mnie większych emocji. Tylko tacy męscy właśnie, ale jak widać nadal wpasowuje się w obecne kanony piękna hehe albo tacy niewpasowujący się w kanony, z oryginalną urodą też bardzo często mi pasują. No, ale wymuskani absolutnie nie dla mnie.

Bondów i takich filmów akcji itp średnio lubię. Wolę thrillery, horrory, których sporo oglądam, a takie filmy jak akcji takie typowo, o agentach itp jak Bond nie trafiają do mnie wprawdzie, ale też wydaje mi się, że jako taki Brosman mniej pasuje na agenta niż Craig.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

89

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Bohun, koniecznie i z książki i z filmu. Uwielbiam.

???? ?? ?? ????? ??? ?? ??? ?????? ?? ?? ????.
???? ?? ??
???? ??? ??? ?? ??? ?????
?? ???????? ??????,???? ??? ???? ?...

90

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
Lily89 napisał/a:

Bohun, koniecznie i z książki i z filmu. Uwielbiam.

o mój Boże, no tak! oczywiście... przyznam wam się, że zakochałam się w Bohunie, gdy byłam mała... pierwszą moją miłością był Sally z Dr Quinn, a potem właśnie Bohun i akurat do Aleksandra Domogarowa mam po dziś dzień słabość. Kochałam też jego głos, ale tu trzeba ukłon oddać Jackowi Rozenkowi. To były czasy, nigdy nie rozumiałam głupiej Heleny, że wybrała Skrzetuskiego.

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

91

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

A dziewczyny, czy macie jakiegoś filmowego amanta ale w klimatach żołniersko-polowych?

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

92

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Mi osobiście szalenie się podoba Christian Bale w roli Batmana i Cillian Murphy chyba we wszystkich rolach smile

93

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
Metyl napisał/a:

A dziewczyny, czy macie jakiegoś filmowego amanta ale w klimatach żołniersko-polowych?

hmm... ale to miałby być żołnierz, taki w koszarach, albo walczący na froncie, czy ktokolwiek walczący? bo swego czasu kochałam filmowego Aragorna big_smile (Viggo Mortensen, gdyby ktoś nie skojarzył - to w ogóle możliwe?)

z takich typowych filmów okresu II wojny światowej, to np. w Szeregowcu Ryanie uwielbiam wszystkich, każdy mi się podoba, cały film jest niesamowity... podobnie jak później zrobiony serial Kompania braci.

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

94

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

W sumie miałem na myśli bardziej takich typowych żołnierzyków-mundurowczyków ale Aragorn też się łapie. wink

Szeregowiec ... w Szeregowcu imho warta uwagi jest tylko scena rozpoczynająca czyli lądowanie Aliantów we Francji, cała reszta to w zasadzie dęta i patetyczna historyjka i do tego cholernie nierealna.

Kompania to zupełnie inna liga - lepsza, tak samo jak Pacyfik jest inną ligą choć temu bliżej niestety do Szeregowca choć obejrzeć to można ale nie nastawiając się na nie wiadomo co. Ale to tak swoją drogą. wink

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

95

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Mnie o szybsze bicie serca przyprawia np Ben Whishaw (Q) w Skyfall. smile

96

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Znalazłoby się paru, którymi bym nie pogardziła smile A że właśnie oglądam serial Peaky Blinders, to zdecydowanie Cillian Murphy jako Tom Shelby, te niebieskie oczy...

97

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Sean Bean, zawsze i wszędzie big_smile a nawiązując do pytania Metyla... w Psach wojny

"A we mnie samym wilki dwa...oblicze dobra, oblicze zła...walczą ze sobą nieustannie...wygrywa ten którego karmię "

98

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Walter (Edward Norton ) z filmu ?Malowany Welon?. Wprawdzie mężczyzna z niego dość powściągliwy ale jednocześnie ze zdrowym rozsądkiem, do tego  przystojny, spokojny, interesujący, poukładany,  ironiczny i... inteligentnie mściwy  wink Mam wielką słabość do tej postaci smile
Sam film jest raczej historią rozwoju emocjonalnego dość głupiutkiej (niestety) kobiety...

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

99 Ostatnio edytowany przez zecior (2015-05-05 00:57:17)

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Nie jestem gejem, ale uważam, że Henry Cavill zasługuje na miano najlepszego przystojniaka na świecie. Zresztą oceńcie same, drogie panie smile

http://i2.cdnds.net/13/23/618x802/movies-man-of-steel-henry-cavill.jpg

http://henrycavill.org/images/FanArt/Edits/RedCarpets/Henry-Cavill-Immortals-premiere-9.jpg

100

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Czy Elfy zaliczają się do żołnierzy? (w końcu to też walczy xD), ja swego czasu i do teraz bardzo lubię Bloom'a w roli Legolasa, ma ten charakterek i wygląd ^^

The Day I Realized You're Gone...

101

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Ooo, jakie to proste pytanie jest:-) R U S S E L L   C R O W E!!!!!!!!! Zawsze i wszędzie Russel, a szczególnie ten Rus z Tajemnic Los Angeles lub ten z Gladiatora! Kocham tego faceta i oglądam z nim wszystkie filmy, bo uwielbiam na niego patrzeć!!!!!

102

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Jean Cloude Van Damme, Johny Deep, z polskich: Pawel Malaszynski, z mlodszych: Mateusz Damiecki, podoba mi sie tez ten aktor, ktory gral glowna role w ''Autoportret z kochanka''- Waldemar Blaszczyk chyba... Achhh, zapomnialam: Mel Gibson! Natomiast kompletnie nie rozumiem fenomenu Bruce'a Willis'a... Jacob ze ''Zmierzchu'' tez moze byc. I tak troszke nie na temat: zakochalam sie w glosie Artura Boruca- zreszta, przystojny jest.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili

Przed przeczytaniem skonsultuj się  lekarzem lub farmaceutą, gdyż każde słowo niewłaściwie zinterpretowane zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu

103

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)
marchewa91 napisał/a:
Lily89 napisał/a:

Bohun, koniecznie i z książki i z filmu. Uwielbiam.

o mój Boże, no tak! oczywiście... przyznam wam się, że zakochałam się w Bohunie, gdy byłam mała... pierwszą moją miłością był Sally z Dr Quinn, a potem właśnie Bohun i akurat do Aleksandra Domogarowa mam po dziś dzień słabość. Kochałam też jego głos, ale tu trzeba ukłon oddać Jackowi Rozenkowi. To były czasy, nigdy nie rozumiałam głupiej Heleny, że wybrała Skrzetuskiego.

Mam to samo... do dzisiaj. xD Na stos z Heleną! big_smile

Ralph Fiennes w Wichrowych Wzgórzach też jest cudny.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

104

Odp: Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Mój faworyt zawsze i wszędzie to Jason Momoa... Szczególnie jego rola w Grze o tron, jako Khal Drogo... wymiękłam tam:-) Jest przepięknym facetem i uwielbiam na niego patrzeć:-) teraz gra w serialu Red Road i też tam wygląda odpływowo... a jaki ma głos...

Posty [ 61 do 104 z 104 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Filmowy amant; jaka postać przyprawia Was o szybsze bicie serca? ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021