Wśród bliskich mogłabym o tym rozmawiać, raczej sama jak pracowałam, to mówiłam przyjaciółce/ koleżance ile zarabiam, a tak samo co robię w pracy, jak tam jest. No, ale jeżeli ktoś mało znany, by zapytał np sąsiadka, to uznałabym to za nietakt, tak jak ja nie pytałabym kogoś mało znanego ile zarabia, uważam, że to jego osobista sprawa. Z mało znaną osobą mogłabym wtedy rozmawiać o zarobkach w sytuacji wyżej opisywanej, rozmowa o zarobkach sama "wychodzi" w rozmowie, rozmawiamy o swojej pracy, żalimy się czy na odwrót, ot taka rozmowa i wtedy, ok, oboje np mówimy o tym. No, ale o gdyby to było o takie pytanie w eter, to byłoby dla mnie wścibskie.
66 2013-02-13 20:23:13 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-13 20:25:15)
Podobne tematy
Kasa to kasa, ja nie mam obaw jak ktoś mnie pyta, nie robię z tego wielkiej sprawy.