Lena mój to samo, w sumie w aucie siedzi cicho ale też nie zawsze a wejście do każdego sklepu zaczyna się wielkim płaczem bo On nie chce siedzieć ani w wózku zakupowym ani w swoim tylko chce chodzić. A jak idzie za rękę to się wyrywa z wielkim krzykiem i ucieka a my zamiast zakupy to ganianie za Nim dlatego nie pozwalam i jest jeden wielki płacz na dzień dobry.
A wyniki okazało się że jest to fibroadenoma.
Liczne fragmenty nabłonka gruczołowego bez cech atypii i liczne makrofagi.
Na wikipedii jest fajnie opisane co to jest fibroadenoma, atypia i makrofagi.