Malwinko i jak tam rozmawiałaś z córką ?
Ciężka sprawa, naprawdę coś się dzieje niedobrego i to raczej
nie jest miłość nieszczęśliwa .
Coś ją gnębi, tylko kurcze co to takiego , tak jak Bombelini
pisze może ona się boi powiedzieć co jest grane, albo się wstydzi .
Laptopa sprawdź jej już w ostateczności , kiedy już nie będzie wyjścia z sytuacji .
2 471 2013-05-12 16:57:35
Podobne tematy
2 472 2013-05-12 17:06:15
Próbowałam z nią porozmawiać mówiła że jest dobrze męczyłam ją chwile aż się rozpłakała i poszła do łazienki. Teraz siedzi w pokoju.
2 473 2013-05-14 08:27:57
Malwinko, z Twoją pociechą dzieje się coś złego .
Nie jestem psychologiem , dlatego nie
potrafię Ci doradzić .
Może ktoś jej w szkole dokucza ? Ja też tak miałam , więc
wymieniam wszystkie mozliwe sytuacje .
Najlepiej jak byś poszła z Nią do szkolnego psychologa .
Może się otworzy i powie co ją boli .
A jak tam dzisiaj córka ?
2 474 2013-05-14 09:11:26
Zadzwonie dziś do szkoły i poproszę aby psycholog z nią porozmawiala. Jej zachowanie się nie zmieniło, nadal jest taka cicha i spędza czas w swoim pokoju. Dobrze że jest obowiązek szkolny to chociaż tam jest wśród ludzi.
2 475 2013-05-14 10:42:16
Cześć laski ![]()
I serdecznie witam nową osóbkę
cześć Malwinka ![]()
Ech kochane, jestem ale teraz chyba tak będzie, że czasu mniej na forum
jak pogoda śliczna to i dużo więcej czasu spędzamy na dworze. A dziś pogoda beznadziejna. Siąpi deszcz
a moje pociechy mają antybiotyki, obydwoje. Ja nie wiem co to się dzieje ale w zeszłym roku tak nie było. Prawie lato a one na antybiotykach. Lekarka stwierdziła, że to alergia dała początek tej infekcji. A, że teraz w powietrzu tyle dziadostwa pyli to myślę, że to możliwe. Julka miała krtań, szczekała jak piesek. Dostała nawet zastrzyk w pupsko na duszności. Ale na razie jest o niebo lepiej
co to będzie jak pójdzie Michał do zerówki. Chyba będę stałym pacjentem u nas w przychodni
jak wzmocnić ich odporność?? Staram się podawać dużo owoców i warzyw, w okresie jesienno-zimowym podaję tran...co jeszcze można zrobić?? Chyba w tym roku wybierzemy się nad morze, zmiana klimatu dobrze im zrobi
Malwina, jak córcia nie da się namówić na wizytę u psychologa to idź sama. Na pewno psycholog podpowie Ci jak rozmawiać, jak dotrzeć do dziecka, żeby powiedziało co ją gryzie. Bo z Twojego opisu wynika, że coś jest nie tak. Mi też przyszło na myśl dokuczanie w szkole...może ktoś jej dokucza...miałam taką sytuację w rodzinie...masakra. Co to się z tą młodzieżą teraz wyrabia?? Kiedyś jak mieliśmy te 13-15 lat to klasa była zżyta ze sobą, jeden drugiemu krzywdy nie dałby zrobić. A teraz każdy zawistny, zazdrosny...nawet o stopnie, które trzeba sobie samemu wypracować...a co to będzie jak moje szkraby będą nastolatkami. Wolę nie myśleć ![]()
Zmykam bo moje wojują na piętrze i słyszę, że woda w łazience leci
może urządzają kąpiel dla zabawek ![]()
Trzymajcie się cieplutko, obiecuję zaglądać częściej ![]()
2 476 2013-05-14 16:48:51
Witajci
Ja w sumie wpadłam na chwilę, muszę zniknąć na jakiś czas i co nie co poukładać, powalczyć.
Wiem że mało pisałam i tak ale nie umie zniknąć nie żegnając się.
Wrócić zamierzam jak się poukłada.
Pozdrawiam Was serdecznie :*
2 477 2013-05-14 17:28:39
Zadzwoniłam nauczycielka zaprowadziła Martę do pani psycholog wogóle nie rozmawiały bo Marta cały czas płakała powiedziała tylko że nic się nie dzieje. Teraz też płacze, później przyjedzie moja siostra jest psychiatra więc może ona jakoś pomoże.. Kurcze nie potrafię pomoc własnemu dziecku...
2 478 2013-05-15 10:52:31
Cześć ![]()
Malwina, i jak?? Siostra coś wyciągnęła z młodej?? Mam nadzieję, że już wiecie o co chodzi i można działać
trzymam kciuki, żeby problem okazał się niewielki ![]()
Bombelini kochana, przytulam mocno. Wracaj szybciutko do nas bo będzie smutno
oby się wszystko poukładało po Twojej myśli. Będzie dobrze ![]()
Zmykam do ogródka bo warzywka pięknie wyrosły, ale oprócz nich pięknie wyrosła też trawa ![]()
2 479 2013-05-15 12:12:45
Nic jej nie powiedziala. Mam ochote sprawdzic jej laptopa ale poczekam jeszcze.
2 480 2013-05-16 11:24:36
hej dziewczyny
wpadłam na moment,u mnie po staremu,mój jest w domu więc nie zaglądam
a bo to ciepło i na dworze się siedzi,a to gdzieś jeździmy,do tego oczywiście znowu się pochorowałam,no jakoś ten rok jeśli chodzi o przeziębienia mnie nie oszczędza
Malwinko jak tam z córką? coś od wczoraj się wyjaśniło?
2 481 2013-05-16 20:13:26
Nic sie nie wyjasnilo, Marta nic nie chce powiedziec.
2 482 2013-05-17 09:20:39
Hej i ja wpadam się przywitać . ![]()
Dzisiaj pięknie słonko świeci, więc do ogródeczka będę szła , bo
jak Efilio napisała warzywka i mnie ładnie wyrosły ![]()
Malwinko , jak tam córka ?
Sprawdź jej laptopa i telefon komórkowy, to już nie żarty .
Może się czegoś dowiesz .
Lenko, a męzuś już pojechał ?
Nic mi kochana o chorobach nie mów, ja z małym byłam przed wczoraj na izbie przyjęć, miał
podejrzenie rotawirusa , ale na szczęście nie .
Ma zapalenie żołądkowo - jelitowe i jelita grubego .
Nie mam pojęcia skąd to mu się wzięło .
Ehh, wiecznie coś .
Bombelini , tęskno za Tobą :*
Lecę babuszki , obiad zrobić i do ogrodu ![]()
Pozdrawiam .
2 483 2013-05-17 10:40:51 Ostatnio edytowany przez efilo (2013-05-17 10:48:32)
Cześć ![]()
Malwina, szkoda, że córcia nic nie chce powiedzieć. Może faktycznie nieszczęśliwie się zakochała, biedna
bądź przy córce w pogotowiu, a może zechce w końcu się zwierzyć. Niech czuje, że jesteś przy niej.
Love, kochana nie tylko u Łukaszek chory. U mnie oboje przedwczoraj skończyli antybiotyki. I też wiecznie coś. Mają podejrzenie alergii. Mam tylko nadzieję, że kiedyś z tego po prostu wyrosną
Love, u mnie warzywka o niebo lepiej wzeszły niż w tamtym roku. Posadzę jeszcze tylko sałatę i pomidory. No i dosieję jeszcze groszek cukrowy, bo na śmierć o nim zapomniałam, a moje skarby go uwielbiają. Mam nadzieję, że zdąży urosnąć ![]()
Buziaczki i miłego dnia ![]()
2 484 2013-05-17 13:39:38
Sprawdzilam laptopa, i jestem w szoku.. Moja corka ma zaburzenia odzywiania, czekam az wroci musze z nia porozmawiac, zadzwonilam tez do mojej siostry przyjedzie pozniej do nas. Z tego co przeczytalam trwa to juz jakis czas, a ja nic nie zauwazylam co ze mnie za matka ![]()
2 485 2013-05-17 14:07:37
Kochanie, nie możesz się obwiniać, że nie zauważyłaś bo właśnie zauważyłaś. Przecież dostrzegłaś inne zachowanie córki. Jesteś wspaniałą i mądrą mamą
daj znać co ustalicie z siostrą. Mam nadzieję, że zły czas dla Was szybko minie. Trzymam za Was kciuki ![]()
2 486 2013-05-17 16:02:17
Rozmawiałam z Martą powiedziała że od 9 miesięcy prowokuje wymioty, ma bulimie.. Mam nadzieję że zgodzi się na pomoc mojej siostry i psychologa.
2 487 2013-05-17 22:32:30
Malwina musisz teraz córki pilnować,no i bez terapii jakiejś na pewno się nie obejdzie,bo to trwało stanowczo za długo
Love,no mój facet jeszcze jest,jedzie w niedzielę,dzisiaj bylismy u mojego taty na grillu ![]()
u nas rotawirus czy co to było0 krążył jakieś 3 tygodnie temu,wszyscy przeszliśmy ale powiem Ci że mój 2 latek przeszedł prawie nie zauważalnie,no robił ze 2-3 razy na rzadko w pampka ale nic po za tym,bo resztę to powaliły wymioty i połamanie niestety
efilo ja już szczypiorek i rzodkiewkę jem z własnego ogródka,teraz czekam na sałatę jeszcze z tydzien i akurat do jedzenia będzie ![]()
2 488 2013-05-18 13:29:05
Rozmawialam wczoraj z Marta i moja siostra, zgodzila sie na terapie ale nie u psychologa szkolnego. Moja siostra powiedziala ze jak to nie pomoze to zostanie przyjeta do Szpitala Psychiatrycznego w ktorym pracuje i tam postaraja sie jej pomoc.
2 489 2013-05-19 19:32:02
Witajcie Kochane ![]()
Malwina trzymam kciuki za córkę
dacie radę,potrzeba wam teraz dużo siły ![]()
u mnie ok,mój juz pojechał,znowu sama 3 tyg z dzieciakami ![]()
a co u was?
2 490 2013-05-19 20:14:07
Jest mi strasznie trudno pilnowac teraz Marte zeby nie wymiotowala po jedzeniu bo tak jak juz pisalam wczesniej pracuje po 12 godzin i nie ma mnie caly czas w domu, maz tez nie moze za nia ciagle chodzic. Ale mam nadzieje ze chociaz sie stara..
2 491 2013-05-22 10:06:28
Hej kobietki ![]()
Co słychać? Pewno korzystacie z cudowne pogody
u mnie wczoraj przeszła burza, dziś jakoś chłodniej, ale też przyjemnie. Trzeba tylko założyć swetry ![]()
Malwina, jak córka? Mam nadzieję, że zgodziła się na terapię. Wciąż mocno trzymam kciuki za Was ![]()
Pozdrawiam ![]()
2 492 2013-05-22 14:04:36
hej
u mnie pogoda taka dziwna ,niby ciepło ale zimno jak zawieje
siedze z dzieciakami,mój pojechał i tak leci dzien za dniem
w niedzielę moze się do rodzinki wybiorę ![]()
2 493 2013-05-25 09:01:14
Jak narazie nic się nie zmieniło. W przyszłym tygodniu Marta zaczyna terapię.
2 494 2013-05-25 09:13:16
Malwina wiadomo że od razu się nie zmieni,nawet jak na terapie pójdzie toi nie oczekuj szybkich zmian
to jest jak nałóg
u nas pogoda kiepska ,pada cały czas
dobra lecę do sklepu ![]()
2 495 2013-05-28 12:06:59
Ech dziewczynki u mnie też kiepska pogoda. Dziś chociaż nie pada, to dzieciaki wypuściłam na dwór, ale ubrane w kurtki bo ziąb. A przez ostatnie 3 dni tylko pada. Brrr...
W zeszły czwartek mój synuś skończył pięć lat, w niedzielę mieliśmy imprezkę rodzinną. Kurcze, nie wiem kiedy te 5 lat zleciało. Patrzę tak na moje pociechy i nadziwić się nie mogę jakie są już duże ![]()
Co u Was??
Miłego dnia, mimo pogody ![]()
2 496 2013-05-28 12:10:56
Efilo u mnie w miarę już dzisiejszy dzień,słoneczko swieci i możan bez kurtki wyjść ![]()
ja juz koperkową ugotowałam,mały pośpi trochę i pojdziemy do dzieci troche się pobawić
co u Was dziewczyny?
Bombelini widzę coś nie wesoło u Ciebie?
Love gdzie się podziewasz?
Malwina jak córka?
Dearly i jak tam po maturze? kiedy wyniki?
2 497 2013-06-02 15:08:01
Witajcie:-)
Widze, ze kafejka nam cos podupadla przez te cieple dni. :-)
Ja nie zagladalam, bo mam remont w mieszkaniu i nic nie idzie po mojej
mysli.
Zla jestem jak osa.
A tak, to jak wy siedze na dworzu i spijam kawe. Dzis cos pochmurno, synek juz tydzien u tesciow
Siedzi, dobrze ,ze mam do nich tak blisko,bo bym sir zatesknila za maluda.
A co u was, odezwijcie sie. :-)
Pozdawiam.
P.s. Przepraszam,za brak polskich znakow, ale jeszcze nie nauczylam sie pisac na tym
moim nowym prezencie od meza. :-)
2 498 2013-06-02 17:29:39
Witam, ja nie odzywałam się bo ciągle pracuje a jeszcze Amelka była chora. Marta chodzi do psychologa ale na jakąś zmiane musimy jeszcze poczekać.. Mam nadzieje że będzie ok.
2 499 2013-06-02 19:33:29
hej:)
ja właściwie na netkach codziennie jestem,no ale skoro żadna z Was tu nie zagląda,to nie mam z kim pisac ![]()
u nas ok,dzisiaj paskudna pogoda więc siedzimy w domu
Love no w prezencie dostałaś nowego kompa czy tylko klawiaturę ?
nie no pewnie laptopik
też bym chciała taki prezent ![]()
a co do remontów ,oj przeżyłam ja trochę ich w swoim życiu, ostatni? do kitu wszystko mamy zrąbane,ale tak to jest jak sie chce zaoszczędzić na fachowcach
2 500 2013-06-03 21:11:19
Hej babuszki
Stęskniłam się za Wami dlatego zaglądam.
U mnie niestety nie fajnie i tak jakoś do luftu ostatnio... Czeka mnie niedługo usg piersi a miesiąc po tym biopsja... Tylko proszę nie piszcie mi że będzie dobrze bo każdy mi to pisze i mówi że mam tak troszkę dość. Jak szłam do onkologa też mi tak wszyscy mówili aż uwierzyłam poszłam i się rozczarowałam.
Pogoda u nas paskudna ostatnio, gdzieś się nam lato zagubiło w tym roku...
Jutro mamy imprezę w przedszkolu taki piknik, zobaczymy jak to będzie, mam nadzieję że chociaż pogoda jakaś będzie.
Malwina super że wiesz już co się dzieje i trzymam mocno kciuki za terapię.
2 501 2013-06-03 21:19:17
Bombelini współczuję,nie napiszę że dobrze będzie,bo prawda jest taka że nie wiadomo co będzie
najgorsze jest to czekanie,ale cóż przecież w Polsce żyjemy tu jak nie zapłacisz to sobie czekaj nie wiadomo ile
a dlaczego tak długo czekasz na USG piersi? nie mówiąc już o biopsji
no miejmy nadzieje że to nic złosliwego
2 502 2013-06-03 21:21:52
Lena dziękuję za zrozumienie. Usg mam 10 czerwca, a dopiero bo miało być minimum 12 dni po @, najgorsze że nie mam jeszcze miesiączki i nie wiem co teraz, ale chyba już tej daty nie zmienię, a biopsję dopiero 3 lipca (pierwszy wolny termin) a oczekiwanie na wyniki to około 3-4 tygodni...
2 503 2013-06-04 09:53:49
wiesz Bombelini czasami wstyd mi że mieszkam w kraju gdzie zwykłego człowieka traktuje sie jak gorszej kategorii
jak nie masz kasy to sobie możesz czekać
kurcze przecież z ta biopsją to w sumie 2 miesiące nie pewności bo najpierw czekasz na samo badanie a potem na wynik,raz ze czekanie a dwa że w razie czego to czas ucieka który przydł by sie na leczenie
i co z tego że każą sie badać jak samo oczekiwanie na leczenie trwa nie wiadomo ile
a na razie jakie sa podejrzenia?
wiesz ja Cie pocieszać nie będę,miałam w rodzinie przypadku nowotworów (czego oczywiście Tobie nie zyczę) i wiem co to znaczy,takie pocieszanie z czasem chorego denerwuje
2 504 2013-06-04 10:08:19 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-06-04 10:09:26)
Lena pani doktor nic nie powiedziała poza tym że guzek jest faktycznie duży i cytuję "dam pani skierowanie na usg i od razu na biopsję bo nie ma na co czekać, z wynikami później Pani przyjdzie". Ot i tyle... moja babcia zmarła na raka
Jeszcze mamy dzisiaj piknik rodzinny i muszę ciasto na nie upiec bo mój kochany mąż mnie zgłosił... a mi się nie chce tak mnie gardło nawala i w ogóle...
2 505 2013-06-04 10:10:35
a nie mogła Ci zrobić USG od razu? u mnie lekarz od razu USG w gabinecie robi
kurcze czekanie jest dobijajace
2 506 2013-06-04 12:07:36
Też myślałam że zaraz maja ale nie mają w gabinecie aparatu, takie to pokręcone że szkoda gadać.... liczę że to usg coś powie dlatego nie zmieniam tego terminu, będę za krótko po okresie albo w trakcie trudno nie będę nic zmieniać żeby znowu nie czekać nie wiadomo ile, zresztą nim poszłam do onkolog przeczekałam jedną miesiączkę i guzek nie znikł więc na pewno to nic związane z miesiączką.
2 507 2013-06-07 21:47:15
Witajcie kobietki ![]()
Co tam u Was??? U nas w końcu ładna pogoda sie zrobiła ![]()
Na festynie w przedszkolu było super, a jutro idziemy na dzień dziecka robiony przez męża zakład więc kolejna imprezka, później spotkanie z psiapsiółą a na niedzielę mamy w planach jezioro o ile pogoda dopisze ![]()
2 508 2013-06-07 21:50:50
hej
ja dzisiaj byłam z małym na ognisku,na spacerku wokół jeziora,dobrze że juz niedługo kapać sie będzie to pójdę nad jezioro na pół dnia
w lipcu planuje wypad gdzieś nad morze,zobaczymy co z tego wyjdzie,bo oczywiście wszytko uzależnione jest od tego kiedy mój z pracy zjedzie
2 509 2013-06-07 22:08:26
Nam też się marzy morze
Ale w tym roku chyba tylko na jeden dzień pojedziemy...
2 510 2013-06-07 22:10:08
Bombelini no trochę dalej masz nad morze,ja 60 km najbliżej ![]()
2 511 2013-06-07 22:11:38
A no kawałek jest bo ja dobre 40 więcej haha Ale chcemy na jeden dzień z dziećmi chyba że coś się zmieni a przede wszystkim fundusz pozwoli to na weekend się wybierzemy.
2 512 2013-06-09 16:12:30
Gdzie się kobietki podziewacie?
U nas tak piękna pogoda że byliśmy nad
jeziorem, fajnie było a w drodze
powrotnej Oskarek nam padł i tak śpi
sobie jeszcze. Jak wstanie to pójdziemy na
spacer jeszcze, ma też być jakiś koncert
zobaczymy ![]()
2 513 2013-06-18 08:01:29
Hej dziewczyny gdzie Wy się podziewacie?
2 514 2013-06-18 08:12:15
hej Bombelku,ja jestem,ale nikt nie pisze to i ja sie nie odzywam ![]()
co U was,Bombelini jak tam? pewnie w nerwach jesteś? długo jeszcze czekac musisz?
2 515 2013-06-18 08:28:56
Hej Lena ![]()
Zostało mi ponad 2 msc. Po usg wiadomo jest że to guzek a nie jakieś zwapnienia itp więc biopsja konieczna żeby wiedzieć jaką ma strukture komórkową. A co gorsze to tam mam 2 guzki. Jeden ma 20 mm drugi 9 mm.
Jakby tego mało było od miesiąca nie mam miesiączki. Testowałam tydzień temu i test a w zasadzie dwa były negatywne.
Pampersów pozbyliśmy się na stałe, od dobrego miesiąca ich nie używamy.
Ale Oskar kompletnie się nie słucha, jak mówię to jak do ściany proszenie do niczego makabra. Też tak macie?
Co u Ciebie kochana?
2 516 2013-06-18 08:36:28 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-06-18 08:39:36)
Bombelini współczuję Ci tego czekani,kurcze to chore jest bo niedaj Boże jeśli to cos poważnego to przecież czas tu jest ważny
a co u mnie ? no po staremu
jak zwykle sama z dziecmi,mój wpadnie i wypadnie,w niedzielę pojechał do pracy,wróci za 3 tygodnie chyba ,zaraz wakacje się zaczynają więc sobie odpoczne przynajmniej od szkoły
bo po wakacjach czeka mnie szósta klasa,więc trochę więcej obowiązków
mój mały co prawda sika do kibelka,ale śpi w pampkach niestety jeszcze,no i gorzej na dworze bo on tylko własnie do kibla siku zrobi ,a np.na trawę nie chce
a co do okresu,wiesz nie masz go chyba ze stresu,za dużo na Ciebie spadło ,wiec chyba dlatego
aha a mój mały to też broi,jest na etapie jeżdzenia czym popadnie,więc cały czas siedziałby w samochodzie,albo na motorze,albo quadem jeździł
wczoraj dał mi tak popalić cały dzien ze dosyć już miałam
2 517 2013-06-18 09:18:29
To chyba jakiś taki rocznik brojący hahah ![]()
Ja musiałam powyłączać bajki, posłuchać arii takiej jakby go kto ze skóry obdzierał a do tego tupał nóżkami, uspokoił się wzięłam do kuchni i dopiero łaskawie pojadł śniadanka ![]()
I tak codziennie o cokolwiek...
Oliwka mi kaszle jak zły duch, katar ma i do przedszkola nie chodzi i tak myślę że już nie pójdzie pojedziemy tylko po ciuszki i zrobimy jej już wakacje, do przedszkola wróci we wrześniu.
Oskar też z katarem i kaszlem i ja też, chyba nam jezioro wychodzi bo ostatnio byliśmy
Choć u mnie też od klimatyzacji w pracy, staram się nie włączać ale tak duszno mam że nie idzie wytrzymać.
Kochana współczuję z mężem ale nie wiem czy i ja nie dołączę do Twojego grona, bo tak źle się porobiło że nie wiadomo czy nie będziemy musieli dla mojego szukać pracy za granicą. Szczerze to ja bym nawet wyprowadziła się za granicę bo tu to... człowiek garba się dorobi...
2 518 2013-06-18 12:26:34
Bombelini no jeśli miałbyś się wyprowadzać za granicę to teraz póki Oliwka na dobre szkoły nie zaczęła
bo jeśli wyjedzie tylko Twój mąż,uwierz na dłuższą metę są tylko straty z tego,co z tego że sa pieniądze jak człowiek uczy się żyć bez siebie,i jak jesteśmy razem to sobie przeszkadzamy
my nie bardzo mamy jak wyjechać wszyscy bo starszy za rok kończy podstawówkę ,więc dla niego była by to wielka rewolucja
tak masz rację w tym naszym kraju dorobisz sie garba za nic nie warte pieniądze
no i jak coś się wali to z każdej strony,tak więc musisz być teraz dzielna i nabrać siły do walki ze wszystkim
a co do dzieci,no to chyba te z tego rocznika takie nie dobre
kolezanki syn jest z wrzesnia a jeszcze gorszy od mojego ![]()
2 519 2013-06-25 14:04:09
no wiecie dziewczyny co z wami? Love,Efilo gdzie sie podziewacie?
2 520 2013-06-26 08:58:22
Ja też tu zaglądam czy dziewczyny napisały ale cisza... Ciekawe co z nimi...
2 521 2013-06-26 09:10:40
no ciekawe ,ciekawe ![]()
a u nas pogoda chyba jak wszędzie pada 2 dzień,dla mojego Bartka to kara bo on na dworze nauczył sie siedzieć i teraz nie ma jak wyjść bo siapi cały dzien
Bombelini co u Ciebie?
2 522 2013-06-26 09:14:54
U nas też dzisiaj leje, wczoraj zresztą to samo było, nawet nie ma jak z dziećmi wyjść.
A u mnie jakoś leci, @ w końcu przyszła więc jeden problem z głowy no i coraz większymi krokami zbliża się biopsja której bardzo się boję ze względu na to że na mnie nie działa zbytnio znieczulenie miejscowe... a później czekanie na wyniki, jak na wyrok...
Dzieci broją mi w domku no ale co się dziwić...
Lena a co u Ciebie??
2 523 2013-06-26 09:21:13 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-06-26 11:06:13)
a ja myslałam że biopsję już miałaś ,a Ty dopiero po USG ![]()
co u mnie? po staremu,w koncu wakacje się zaczną wiec odpoczynek od szkoły ![]()
mój facet dopiero za 1,5 tygodnia zjedzie do domu,jak zwykle tylko na tydzien więc do dupy taka robota bo nic nie można zaplanować
w sobote mam najazd gości,no w sumie do teściowej przyjadą ale to jeden dom więc pewnie i do mnie zajdą
tak to nudy,mysle co tu na obiad wykabinować,najlepiej szybkiego
lecę do sklepu może coś wymyslę ![]()
2 524 2013-06-26 09:31:38 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-06-26 09:33:04)
Ja dzisiaj pomidorówkę, wczoraj makaronu narobiłam jak dla wojska wyszło, rosół też został to na pomidorówkę przerobię ![]()
Nie zazdroszczę Ci tego rozstawania z M, i podziwiam że dajesz radę bo ja nawet jak w szpitalu leżałam to beczałam za moim
Ale my jesteśmy takie papużki nierozłączki, wiem że to też nie dobrze ale nam jest tak najlepiej.
2 525 2013-07-01 19:00:39
A tu dalej cisza...
Efilo nie pisze, Love też nie.. Do Love pisałam smsa ale też nie odpisała.... szkoda że nam kafejka upadła i nie ma gdzie pisać ![]()
2 526 2013-07-05 13:18:07 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-07-05 13:18:18)
cisza tu cisza,dziewczyny co tam u Was?
Bombelini jak tam po biopsji? domyślam sie że jest ci teraz ciężko i cała w nerwach jesteś,zwłaszcza że na wynik tyle czekać musisz ,oby to było nic groźnego
2 527 2013-07-07 21:13:17
Witajcie po długiej przerwie : ) Trochę mi zajęło zanim to wszystko nadrobiłam.
Malwinka, głowa do góry. Wszystko się ułoży.
Maturka zdana lepiej niż bym chciała : ) Teraz zaczynam filologię rosyjską lub słowiańską. Za rok transport. Teraz najdłuższe wakacje i wrzesień w Turcji.
Pozdrawiam Was wszystkie ciepło :*
2 528 2013-07-09 21:41:49
Dearly kochana gratuluję zdanej matury no i super wakacji, w końcu zasłużyłaś ![]()
2 529 2013-07-14 09:06:39
Hej
Widze że tutaj wywiało wszystkich ![]()
Dearly gratuluje zdania maturki ![]()
Bombelini kiedy wyniki?
u mnie po staremu
Love odezwiesz sie jeszcze?
2 530 2013-07-17 13:09:32
Bombelini cieszę się razem z tobą ![]()
2 531 2013-07-17 19:07:20
Lena dziękuję :*
2 532 2013-07-17 21:51:05
Hej dziewczyny nie miałam wcześniej za dużo czasu więc nie pisałam.. Z Martą już jest lepiej u mnie też w porządku :-) Dearly gratuluję :-)
2 533 2013-07-18 22:26:35
to dobrze Malwina że z corką lepiej ![]()
niestety coraz mniej nas tu zagląda,ja w sume na foum jestem codziennie ale sama do siebie na LOVEFOREVer pisala nie będe
Love moze się odezwiesz i chociaż kilka slów skrobniesz? ![]()
2 534 2013-07-20 19:43:37
Ja też tu zaglądam i ciągle cisza a szkoda. Efilo też nam wcięło i nie ma gdzie pisać.
Malwina to super jak z córcią ok.
Lena co u Ciebie?
2 535 2013-07-20 22:26:21
Bombelini u mnie nudy buu:(
zaraz połowa wakacji za pasem,a tu ani pogody zbytnio ładnej,ani nic się nie dzieje,mój tydzien temu pojechał i wróci chyba dopiero 4 sierpnia,mam w planach jechać na 4 dni nad morze chociaż, ale co z tego wyjdzie to nie wiem,dobrze że w czasie wakacji praktycznie co tydzien siedzi u nas rodzinka mojego to chociaż nie nudzimy się,jutro jadę na cały dzień do mojego taty,może swoje kumpele odwiedzę przy okazji,
kurcze mieszkałam w swojej miejscowości ponad 20 lat, w sumie od urodzenia,a teraz nie wyobrażam sobie spędzić tam 2 dni,gdzie wcześniej zaraz po przeprowadzce jeździłam tam na tydzien nawet dwa,może to dlatego że mieszkanie nasze jest wynajęte a w domku babci,w sumie teraz juz taty nigdy dobrze sie nie czułam
,z reszta z moim małym brzdącem gdzieś jechać to masakra,nie to co starszy w jego wieku jak posadziłam to siedział,wiem że dzieci są różne ale trafił mi się wyjątkowy egzemplarz którego widać i słychać wszędzie:D
Bombelini wyniki dobre,ale co to w sumie za guzek był?