Poznań city ![]()
1 691 2013-02-01 18:15:43
Podobne tematy
1 692 2013-02-01 18:20:05
Jadąc autostradą to szybciutko byś była z tym mopem
Moja słowiańska dusza tańczy i śpiewa
https://www.youtube.com/watch?v=ggw5XOu89CU
Idę pod prysznic z Lili w głowie ![]()
1 693 2013-02-01 18:24:53
A ja MAZOWSZE, rejony podwarszawskie, ale kocham górecki nase Taterki
1 694 2013-02-01 18:25:04 Ostatnio edytowany przez charlotte_harris (2013-02-01 18:27:04)
Jaga, Twój facet chce z Tobą zerwać?? Mam nadzieję, że to chwilowy kryzys. Biedna, tyle rzeczy naraz na Ciebie spada... Trzymaj się dziewczyno! A co do netspotkań - z Opola do Wrocławia rzut beretem, zawsze możesz do nas dołączyć. Czuj się zaproszona ![]()
I nie zostawiaj nas za długo, bo zatęsknimy się za Tobą na śmierć.
Love, to prawdziwy horror dzisiaj przeżyłaś! A Łukaszek nie wystraszył się tego popłochu? Wydaje mi się, że to właściciel domu powinien na własny koszt naprawić piec, bo to tak naprawdę jego własność. Ty tylko wynajmujesz i płacisz za pełnowartościowy pakiet, a nie za bubel, który zagraża Waszemu życiu.
Enigma, do mnie (czyli do Wrocławia) też masz blisko i mogłabyś upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - odwiedzić Twoje ukochane miasto i wymopować mi mieszkanko
Kuszę!
1 695 2013-02-01 18:29:09
Polsza, jaką autostradą?? Na mopie przylecę ![]()
1 696 2013-02-01 18:57:36
Cieszę się, że rymowanka się podobała, Love tak to mój własny, trochę nieudolny bo dopiero ćwiczyłam mój pisarski warsztat ![]()
Love a to z tym piecem to naprawdę wyglądało groźnie, ale najważniejsze, że sytuacja opanowana!
Kochane a ja jestem z Ciemnogrodu znaczy się z Podkarpacia, czyli Polska B
hehe
A wiecie kobietki ja przed okresem nie dostaje szału! Ogólnie mam spokojne usposobienie, jestem trochę flegmatyczna i ciężko mnie wyprowadzić z równowagi, ja nawet gniewać długo się nie potrafię
choć niestety bardzo wszystko przeżywam a potem to odchorowuje
dlatego myślę, że osoby, które potrafią wszystko wykrzyczeć lepiej na tym wychodzą
Jago mam nadzieję, że jakoś sobie tam wszystko poukładasz i będzie znowu dobrze
Któraś to pytała o antykoncepcję, chyba Anastazja, to ja polecam krążek, kiedyś stosowałam i byłam zadowolona ![]()
1 697 2013-02-01 19:29:54 Ostatnio edytowany przez igla16 (2013-02-01 19:34:04)
A wiecie kobietki ja przed okresem nie dostaje szału! Ogólnie mam spokojne usposobienie, jestem trochę flegmatyczna i ciężko mnie wyprowadzić z równowagi, ja nawet gniewać długo się nie potrafię
choć niestety bardzo wszystko przeżywam a potem to odchorowuje
dlatego myślę, że osoby, które potrafią wszystko wykrzyczeć lepiej na tym wychodzą
![]()
Jago mam nadzieję, że jakoś sobie tam wszystko poukładasz i będzie znowu dobrze
![]()
Któraś to pytała o antykoncepcję, chyba Anastazja, to ja polecam krążek, kiedyś stosowałam i byłam zadowolona
Nie byłabym tego taka pewna. Sama jestem choleryczką i czasami wolałabym nie wykrzykiwać pewnych rzeczy. O____o
Niby jak wyrzucę z siebie wszystko, nie zawsze wychodzi to na dobre. Ale gniewać się nie umiem. Pogadam, pogadam, po jakimś czasie spada mi wszystko i jest ok.
Co do antykoncepcji, nawet nie wspominajcie, bo coś mi organizm szaleje po tabsach... W poniedziałek, mam nadzieję, uda mi się na jak najszybszy termin załatwić wizytę u gina, albo chociaż u rodzinnego.
1 698 2013-02-01 19:38:38
Hmm ja myślę, że czasami takie wykrzyczenie się lub lepiej wygadanie
w każdym razie wyduszenie tego, co Ci leży na sercu jest jak najbardziej OK i oczyszcza organizm, ale to zależy, w jaki sposób to wygląda, bo to jak ja się zachowuję przed okresem to jest czasami paranoja i nie uważam tego za korzystne-ani dla mnie ani dla mojego chłopaka...
1 699 2013-02-01 19:41:53
Ja mam czasami to samo, jednak przy tabsach nie mam psmu, więc przez te kilka dni jest spokój. Jednak to, co czasami mi dobije jak się wścieknę... paranoja. Całe szczęście, że zdarza się to bardzo często. Wrzasnę, rzucę kilkoma k... i spokój.
1 700 2013-02-01 19:47:40
Iglo Kochana ja wiem, że czasem można powiedzieć za dużo, ale uwierz mi to mniejsze zło niż duszenie emocji w sobie, co może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu, czego zresztą dowodzą badania psychologiczne. I z tym wyrzucaniem emocji z siebie to nie mam na myśli, żeby się kłócić, wrzeszczeć tylko po prostu żeby mówić co się czuje, że to czy tamto Cię zabolało, że to Ci się nie podoba itp.
1 701 2013-02-01 19:49:13
Hatiuszka, zgadzam się.
Z mówieniem, co czuję nie mam problemu. Tylko, niestety, czasami włącza się agresor.
1 702 2013-02-01 20:13:18
Uff, wróciłam...
Porozmawialiśmy szczerze. Wszystko wyjaśnione i poukładane. Ja mam zbyt silny charakter, a on nie wyobraża sobie beze mnie życia, tylko czasem po prostu chcę go za bardzo ustawiać. I ciągle się mu wydaje, ze na mnie nie zasługuje, bo mam zawsze jakieś "ale".
Coś na zasadzie- "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby."
Pozwólcie, że teraz zajmę się Wami i Waszymi problemami
. Moje odchodzą w siną dal.
1 703 2013-02-01 20:47:00
Jaga, to dobrze, że wszystko jest już ok. Znam ten ból jak się ma silny charakter, ale gratuluję, że wam się udało.
Co do problemów, to ja się mogę wyżalić.
Coś mi organizm szaleje po tabsach. Noga mnie w nocy boli i nie wiem, czy to coś z krzepliwością. Lekarz mi badań na to nie zlecił, a głupia się nie upomniałam. Dzisiaj mam zacząć kolejne opakowanie, ale chyba nie zaryzykuję, bo nie chce sobie krzywdy zrobić, a w poniedziałek na chama się pcham, żeby mi dał skierowanie. Jeśli nie, odpuszczę sobie tabsy na czas, w którym nie znajdę innego lekarza.
Wystąpiło to u mnie ze 2-3tyg temu, myślałam, że w pracy się przeciążyłam(a było tak- 12h dźwigania, ledwo do domu się doczołgałam i na następny dzień wszystko mnie bolało), po dwóch dniach wszystko doszło do normy. No i teraz, raz na jakiś czas się noga odzywa. Zwalałam też to na powikłania po skręceniu kolana i kostki, ale nie trwałoby to tyle...
1 704 2013-02-01 20:52:05
Jaga bardzo się cieszę że u Ciebie wszystko ok
Love aż mi serce stanęło, dobrze że nic się nikomu nie stało i mam nadzieję że jadnek tylko pompa zanieczyszczona
Hiatuszka ja mam tomik wydawać??? Kto by chciał takie dyrdymały wydawać
To mój pierwszy wiersz od wielu wielu lat, po prostu dostałam weny
W szkole dostałam wyróżnienie za wiersz bo koleżanki zgłosiły do konkursu nie powiem miło mi było, najgorsze że nie mam pojęcia gdzie mam tamten zeszyt.... co mnie niezmiernie smuci.
A Twój wiersz bomba ![]()
Enigma to kochana do mnie masz najbliżej bo ja z też z Wielkopolski ![]()
A u mnie tak fajnie że nie dość że męża męczy to teraz Oliwka póki co ja i Oskarek się trzymamy ![]()
1 705 2013-02-01 21:20:07 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-02-01 21:22:12)
Ach, ja też wierszyki układałam. Najczęściej świńskie w stylu Sztaudyngera, ale też zdarzały się polityczne fraszki
. Ja to jednak miałam zryty beret w podstawówce i gimnazjum- moje koleżanki oglądały "Zbuntowanego anioła", a ja wolałam debaty polityczne i potem wiersze pisałam
.
Igła, koniecznie odstaw tabletki, ginekolodzy coś za chętnie wydają pigułki bez zlecania jakichkolwiek badań, a potem mamy przypadki takie, jak Kamila Skolimowska.
Bombelini, Ty ich kuruj, żebyście wszyscy z grypą nie leżeli. Może to Oliwka wcześniej z przedszkola przyniosła? Ponoć dzieci zarażają dorosłych.
Love, coś wiem o gotowaniu się w kotle. Mój dziadek tak pali w piecu, że codziennie mu się gotuje. Ale to niebezpieczne i dobrze, że nic się nikomu nie stało.
Lubicie sprzątać??
Ooo, teraz na TVN Style leci o prostytutkach
.
1 706 2013-02-01 21:26:26
Dzisiaj miałam wciąć, ale zrezygnowałam. Nie jestem panikarą, ale zdrowy rozsądek trzeba zachować. Mam tylko nadzieję, że uda mi się wepchnąć do niego w poniedziałek, bo nie jestem zarejestrowana. Nienawidzę naszej służby zdrowia.
Mój ogląda Władcę Pierdzionków i nie mam co ze sobą zrobić i świruję z tą zakrzepicą... ![]()
1 707 2013-02-01 21:28:34
Jaga, ja lubię sprzątać tylko, gdy muszę się odstresować lub uporządkować przestrzeń dookoła, co daje mi złudzenie porządku w mojej głowie
Zawsze tylko złudzenie;)
Bombelini, witaj w Wielkopolsce
A zdradzisz skąd konkretnie? ![]()
Jutro czeka mnie ciężka pobudka skoro świt, oj mam nadzieję, że to przeżyję ![]()
1 708 2013-02-01 21:49:16 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-02-01 21:51:26)
Ja właśnie wymyłam caaaaaaały korytarz.......
Enigma z Piły kochana
A i pożarłam się też z moim.... wrrrr a @ będzie po niedzieli więc wiadomo co ja taka nabuzowana ![]()
Jaga ja lubię sprzątać
A mój ogląda Alvina i Wiewiórki
1 709 2013-02-01 22:19:35
Ja właśnie wymyłam caaaaaaały korytarz.......
No jestem z Ciebie dumna ![]()
A mnie właśnie olśniło, skąd się wzięła nasza wczorajsza kłótnia. Wszystkiemu winny cholerny PMS ![]()
1 710 2013-02-01 22:30:36
Bombelini napisał/a:Ja właśnie wymyłam caaaaaaały korytarz.......
No jestem z Ciebie dumna
A mnie właśnie olśniło, skąd się wzięła nasza wczorajsza kłótnia. Wszystkiemu winny cholerny PMS
Niestety innego wyjścia nie miałam.... Oli zwymiotowała mi po całym korytarzy
A jutro to dopiero będę ze szmatą latała ![]()
1 711 2013-02-01 22:39:43
Ojj a co się stało maleństwu?
1 712 2013-02-01 22:48:39
Mąż ma jelitówkę i wychodzi na to że mała też....
1 713 2013-02-01 22:55:40
Bombelini współczuję,bo pewnie ciebie i małego tez dopadnie ![]()
Jaga nie cierpię sprzątać,więc nie mam idealnie czysto,a perfekcyjną panią domu nigdy nie bedę,a nawet nie chcę nią być,nie obrażając tu nikogo ja po prostu nie lubię ludzi pedantycznych
najbardziej na sprzątanie mnie bierze przed okresem ![]()
Love,no z gotowaniem wody w centralnym nie ma żartów,dobrze że chocia zmrozy się skończyły,ale wiem jak jest zimno bez palenia o tej porze roku,u nas komin się kiedyś palił,i bysmy z dymem poszli,a też był środek zimy,2 dni bez ogrzewania ,masakra ![]()
1 714 2013-02-01 22:59:45
Bombelini- mam nadzieję, że przetrwacie jakoś tą epidemię, chociaż biedne dzieciaczki się pomęczą pewnie trochę... Ja raz w życiu miałam grypę żołądkową i to był dla mnie istny sajgon, aż mnie skręca jak sobie przypomnę
Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka! ![]()
1 715 2013-02-01 23:04:16
Dziękuję Wam :*
Lena to się zobaczy bo jakiś czas temu mąż z Oliwką też mieli a ja z Oskarkiem nie więc mam nadzieję że i tym razem nas nie dopadnie ![]()
1 716 2013-02-01 23:07:26
Ja tymczasem opuszczam Was drogie dziewczynki, życzę Wam słodkich i kolorowych snów i dużo słońca od rana!
Dobranoooooc.....:)
1 717 2013-02-02 09:11:07
Kochane moje
Wczoraj okazało się, że nas okradli
mamy wybitą szybę w samochodzie, wszystko poprzewalane, ukradli cb radio i panel do radia saochodowego. A, i w bagażniku było kilka butelek wódki weselnej, więc ją też zabrali. Byliśmy na policji. Spisali zeznania i tyle
Jest mi tak bardzo przykro
nawet nie chodzi o to co zabrali tylko o świadomość gdzie mieszkamy
Latem się przeprowadziliśy, a już mój brat został okradzioy, teraz my.... Gdyby to było wynajmowane mieszkanie, to już dawno byśmy się przenieśli. A to przecież nasze wymarzone gniazdko
kupione za cięzko zarobione pieniądze, własnoręcznie wyremontowane
Przepraszam, że tak smęcę, ale tracę wiarę w ludzi
1 718 2013-02-02 09:29:37
Witam was kochane ![]()
Polsza współczuję
zawsze się znajdą jakieś debile co wszystko popsują,z jednej strony dobrze że padło na samochód a nie mieszkanie
1 719 2013-02-02 15:07:00 Ostatnio edytowany przez dearly (2013-02-02 15:08:36)
Witajcie : *
dzisiaj siedziałam w szkole trzy godziny nad arkuszem z matmy. oczywiście bez celu tam nie poszłam. ten chłopak, który strasznie mi się podoba był tam, wczoraj byliśmy razem na tej imprezie, więc postanowiłam się udać na matmę. mam nadzieję, że może po tym wszystkim co mnie spotkało to jest wreszcie to : D
tylko trochę głupia sytuacja, bo on jest w stanie takim jak ja w grudniu ubiegłego roku, bo coś mu nie wyszło z dziewczyną w której był strasznie zakochany : ]
Polsza, współczuję. :c
jadę teraz do biblioteki po książki : )
1 720 2013-02-02 15:08:22 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-02-02 15:08:35)
a co tu tak pusto? ![]()
1 721 2013-02-02 22:36:15
Faktycznie coś dzisiaj puściutko
Akurat dzisiaj, jak zostałam sama w wielkim domu ![]()
Polsza - współczuję, takie sytuacje są zawsze nieprzyjemne i bardzo dołujące, a to się stało przed Waszym domem? Ehh...
1 722 2013-02-02 22:36:51
nie no to już jest przegiecie ![]()
gdzie was poniosło? ![]()
1 723 2013-02-03 11:44:19
Rzeczywiście nagle zrobiło się tu jakoś cicho i pusto : C
1 724 2013-02-03 14:06:08
Serwus dziewuszki,witam niedzielnie i bardzo leniwie.
Rzeczywiście Was wczoraj wywiało jakoś ,no nic zdarza się, przecież poza forum każdy ma jakieś życie,lepsze lub gorsze ![]()
POLSZA współczuję, nie znoszę takich sytuacji,jacy ludzie potrafią być podli. To wręcz nie mieści się w głowie. Wiem,że nie chodzi tu o straty majątkowe,ale o zupełnie inny aspekt calej sprawy.
Wiesz jak ja przeprowadziłam się w ukochane ,wymarzone miejsce to w najbliższej okolicy zdażyły się dwa brutalne morderstwa! Byłam załamana tak się bałam,że chciałam uciekać. Myślałam, gdzie ja się sprowadzilam ,to dosłownie byl horror. No nic zostałam i mieszkam,a od tamtej pory nic się nie zdażyło
Miłej niedzieli zyczę a ja skaczę do garów ![]()
1 725 2013-02-03 17:26:15
I ja się witam niedzielnie ![]()
Wczoraj zakupy, sprzątanie, obiad, ciasto a wieczorem nie miałam no w sumie kiedy zajrzeć bo z mężulkiem sobie siedzieliśmy i tak miło było ![]()
Dzisiaj też spacer, obiad gdzieś tam pomiędzy kawka a za nim wstaliśmy to 10 była
A niedawno narobiłam gołąbków teraz je gotuję więc mam chwilkę choć chyba zaraz kawkę zrobimy ![]()
Polsza kochana współczuje no co za gn*** jedne, jak tak można. Ech szkoda słów... Sił kochana :*
Love kochanie jak tam u Ciebie???
Jaga, Charlotte, Hiatuszka, Dearly a Wy jak tam słońca???
No i oczywiście co u tych który nie wymieniłam??? Oczywiście przepraszam ale pamięć nie ta ![]()
1 726 2013-02-03 17:56:19
Cześć kochane : *
Dzisiaj dzień z nauką, matematyka, włoski, hiszpański, angielski : )
Zrobiłam tiramisu, jakie pyszne! włoskie jedzenie jest najlepsze ; D
1 727 2013-02-03 19:00:43
Leniwa niedziela...bardzo leniwa, a ja od rana jestem nieżywa... siedzę i główkuję nad niespodzianką dla mojego Skarba
Dziewczyny, świętujecie Walentynki czy bojkotujecie? ![]()
1 728 2013-02-03 19:05:54
Na chwilę obecną bojkotuję! ale kto wie, jeszcze dwa tygodnie ![]()
1 729 2013-02-03 19:57:08
Cześć dziewczyny ![]()
Ta niedziela nudna,jak nigdy ![]()
ja walentynek nie świętuję ,w sumie to nigdy jakoś nie uważałam tego święta,no może w podstawówce ![]()
1 730 2013-02-03 20:24:42 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-02-03 20:25:57)
Hej dziewczyny
.
Polsza, wiem, jak to boli, gdy ktoś nam nie dość że niszczy naszą własność, to jeszcze nas okrada. A policja nic sobie z takich rzeczy nie robi. Dlatego ja, gdy się dostanę, będę wzorową policjantką, a nie mającym wszystko w d.... urzędasem. Jak się trzymasz??
U nas też leniwa niedziela, pyszny obiad gotowałyśmy.
Mnie jutro czeka wizyta u lekarza
. Wspominałam Wam, że boli mnie lewa łopatka. Wczoraj wyłam z bólu. Boli mnie to już od ok. dwóch lat, ale bagatelizowałam to, bo ból odczuwałam tylko, gdy się schylałam, ale od kilku miesięcy łopatka boli mnie bez przerwy i promieniuje do barku. Moja ciocia, która ma problem z kręgosłupem dała mi ketonal jakiś czas temu i inne silne leki i mimo tego ból nie ustępuje. W każdej pozycji czuję ból
. Nawet, gdy się kładę, nie odczuwam ulgi. Czasem nawet zasnąć nie potrafię przez to.
Leniwa niedziela...bardzo leniwa, a ja od rana jestem nieżywa... siedzę i główkuję nad niespodzianką dla mojego Skarba
Dziewczyny, świętujecie Walentynki czy bojkotujecie?
Ja w Walentyki idę na zajęcia
. Mój chłopak pewnie przy aucie u siebie będzie grzebał. Przyzwyczajeni jesteśmy do osobnego spędzania 14. lutego
.
1 731 2013-02-03 20:30:26 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-02-03 20:41:10)
A ja szczerze nie mam pomysłu na walentynki, mój mężu będzie miał pierwszą zmianę to zobaczymy jeszcze czy będziemy obchodzić czy coś wymyślimy czy jak
Się zobaczy ![]()
Właśnie powiedziałam mężowi że chciałabym zrobić coś szalonego, zapytał kiedy powiedziałam kiedykolwiek nie tylko dlatego że są walentynki niedługo no i mój luby już myśli, ja zresztą też ![]()
1 732 2013-02-03 22:17:58 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-02-03 22:39:08)
Witajcie Moje Drogie .
Przyznaję , że na szybko Was czytałam i kieruję pierwsze słowa do Polszy.
Kochana nic więcej jak współczuć, taka to Nasz Polska policja jest, nigdy nie robią
tego co powinni robić .
A ja walczę z chorym dzieckiem, była z Nim na pogotowiu, bo mu strasznie
oczka spuchły, i cholera wiedzieć czemu, nic dzieciak nie widzi, a oni m mówią , że
to nic takiego.
Zapożyczyłam się i jutro jadę z Nim prywatnie, siedzę i beczę, bo synek ma
przymknięte oczy, nie otwarte, ciągle je trze, a w szpitalu mówili , że go zawiało, jak
ja w te wiatry na dwór nie wychodziłam, to gdzie miało go zawiać ?
Może wiecie od czego dziecko może mieć spuchnięte oczy, całe powieki ma sine, a pod oczami woreczki,
ledwo co widzi, nawet bawić się nie chce.![]()
Pozdrawiam .
Lecę kochane, bo padam , mąż uśpił synusia i śpi, a ja kolejną
noc będę nad łóżeczkiem czuwać .
Do jutra, aż nie pojadę z Nim do innego lekarza, bo te lekarze u których
byłam minęły się z powołanie, albo ja tak panikuję , już sama nie wiem
jak mam sobie to tłumaczyć .
Zajrzę do Was jutro .
1 733 2013-02-04 00:09:36
LOVE ja juz się spotkałam z czymś takim. Synkowi mojej kolezanki tak oczka spuchły. okazało się ,że jest uczulony na koty.Wyglądało to strasznie.Chłopczyk ogólnie był alergikiem. Jutro idź do lekarza koniecznie,a może trzeba będzie zrobić testy. A dziś śpij spokojnie
1 734 2013-02-04 00:17:32 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-02-04 00:36:42)
Kochana Betti, alergia na koty wykluczona , to na bank, otóż
synek z kotami ma styczność już dawno .
Testów zrobić nie mogę, dopóki dziecko trzech lat nie skończy , i nie wiem
czy to wymysł kujawsko pomorskich lekarzy czy ogólne stwierdzenie faktów .
Miałam pójść spać, a tymczasem wypiłam kawę .
Matka będąc matką, ma zmartwienie do końca życia i
ja właśnie od dwóch lat , rozumiem swoją mamę .
Ale tu faktycznie od mojej ostatniej wizyty pustki ![]()
Co z Wami kobietki , piszcie o swoich problemach w końcu ta kafejka
istnieje dzięki Wam ,życzę miłych snów
1 735 2013-02-04 08:58:12
Love, trzymaj się. Jak się dzisiaj czuje Łukaszek? Nie musi to być alergia. A może to zapalenie spojówek? Musisz pójść do mądrego lekarza, a mądrzy lekarze przyjmują w większości tylko prywatnie. Takie są realia.
Ja właśnie wróciłam z rejestracji i dalej nie jestem ubezpieczona, tzn. ubezpieczona jestem, ale NFZ tej informacji nie dostał. I my, pacjenci musimy zadbać o to, żeby NFZ otrzymał informację o naszym ubezpieczeniu. To chore, nie może być przepływu informacji między funduszem a ZUS?
Na dodatek nie idę tylko z tą łopatką, grypa mnie wczoraj złapała.
Ja ja nie lubię naszej służby zdrowia...
1 736 2013-02-04 09:16:19
JAGA no nie mów i Ciebie wzięło ?Co za plaga,trzymaj tam się gorąco:)
LOVE może to nie jest alergia rzeczywiście,a może zapalenie spojówek, sama już nie wiem.
A przespał chociaż spokojnie noc?Bo Ty to pewnie nie bardzo.
Dziewczyny co jest dobre na zlagodzenie problemów z oczami,chyba najprostsze to herbatka
Miłego dnia wszystkim
1 737 2013-02-04 09:31:45
Polsza i ja bardzo Wam współczuję! Mam jednak nadzieję, że przez to wszystko nie przestaniesz czuć się bezpiecznie w domu! I, że w okolicy nie dojdzie już do podobnych zdarzeń!
Jago obyś poznała przyczynę tego bólu bo prawidłowa diagnoza pozwoli Ci się tego pozbyć. Może jakieś masaże by Ci się przydały albo pomoc fizjoterapeuty. No i zdrówka, żeby ta grypa Cię nie rozłożyła!
Love z tymi oczkami Łukaszka to jedyne co mi przychodzi do głowy, że to może być właśnie alergia. Jakby mu np. dostało się jakieś ciało obce do oka to tylko jedno byłoby opuchnięte a skoro oba to pasuje do jakiegoś uczulenia. Przypomnij sobie czy może np. dałam mu coś nowego do zjedzenia, albo może wyprałaś w innym proszku jego ubranka, może miał właśnie styczność z czymś nowym. Gdyby to było zapalenie to myślę, że na pogotowiu by się zorientowali, chyba że naprawdę jakieś ?konowały? tam pracują. No chyba, że to alergiczne zapalenie spojówek a nie wirusowe czy bakteryjne.
Bombelini Ty to masz z mężusiem tak, że mówisz i masz
:D
Betti mi też herbata, zwłaszcza rumiankowa przychodzi na myśl, żeby nią przemywać oczy jak wystygnie. Jeszcze słyszałam o okładach z bławatka lub nagietka.
A ja w weekend poodwiedzałam dziadków i wujków i trochę pobuszowałam w kuchni mamie. ![]()
1 738 2013-02-04 09:32:35
Cześć!
Szybę już wstawiliśmy, posprzątaliśmy w środku i jest ok. Nie mamy radia, więc Mąż mi śpiewa podczas jazdy
Psychicznie jest mi już trochę lepiej. Wiem, że nie mam na to wpływu. Betti więc mnie rozumiesz. Pieniądze życia inwestuje się w wymarzone miejsce do życia, a zdarza się coś, co zaburza spokój i poczucie bezpieczeństwa...
Wczoraj kupiliśmy grill elektryczny i to nasz prezent na Walentynki
Niestety w tym dniu będę w pracy do 21-23
Love Kochana nie mam pojęcia od czego to może być
a jak dzisiaj Łukaszek?
Jaga współczuję bólu
Ketonal to bardzo silny lek, więc jak on nie pomaga, to nawet nie chcę myśleć, co czujesz
Przebadaj się koniecznie.
Dearly zjadłabym tiramisu
Akurat nie mam nic słodkiego do herbaty.
W weekend byłam w szkole i zaliczyłam kolejne egzaminy. Niedzielę spędziłam z Mężem.
Najbliższe dwa tygodnie będą dla mnie bardzo ciężkie. Trzymajcie za mnie kciuki ![]()
1 739 2013-02-04 09:56:51
hej ![]()
Love,z tymi testami to wiesz różnie jest,ale ja chodzę do takiego alergologa gdzie już dzieci testy mają robione przed rokiem,z krwi oczywiście,albo Łukasz ma zapalenie spojówek prawdopodobnie bakteryjne,gdzie bez antybiotyku sie nie obejdzie
Jaga zdrowiej
mnie już puściło tylko jeszcze karar,ale to normalne przy moich chorych zatokach
Bombelini no dobrze masz z tym swoim mężem,przyznam szczerze że jesli chodzi o takie sprawy dotyczace nas dwojga to ja tez nie mam źle,ale niestety stałam sie jakaś leniwa ![]()
1 740 2013-02-04 11:44:02
POLSZA trzymamy kciuki.
Jeny ale mam dziś śpiączkę,nawet kawa mi nie pomaga.Zmiana ciśnienia czy co ?Ooo mówią w tv że bardzo spada i wszystko jasne idzie zima a my już o wiośnie marzyłyśmy he he he
1 741 2013-02-04 12:00:14
Dzień dobry:):)
Poczytałam Was troszkę i widzę, że fajna kafejka tu jest. Czy byłaby możliwość aby tu zostać dłużej?? Wróciłam na forum po długiej, ponad dwuletniej przerwie i szukam swojego miejsca:) za chwilkę poczytam Was wstecz, żeby troszkę poznać osoby z tej kafejki:)
1 742 2013-02-04 12:18:06
EFILO witamy Cię serdecznie i rozgość się jak najszybciej. Czuj się jak u siebie,bo tu sami swoi,tzn. same-swoje
Napisz coś o sobie, a dalej to juz Sama wiesz będziemy sobie''plotkować'' na wszelkie tematy Pozdrawiam,miłego dnia ![]()
1 743 2013-02-04 12:29:53
efilo witaj ![]()
1 744 2013-02-04 12:40:21
Witaj Efilo
zapraszamy serdecznie ![]()
1 745 2013-02-04 12:41:03
Ja już po lekarzu mam ostre zapalenie krtani i tchawicy, dzisiaj w nocy dusiłam się tą okropną wydzieliną w gardle, aż mamę obudziłam.
Łopatką mi poruszał i stwierdził, że coś tam przeskakuje, dał mi skierowanie do ortopedy. Ciekawe, na kiedy wizyta
.
O 12 idę się rejestrować. Dobrze, że w kapciach i pidżamie mogę do lekarza chodzić, nago dzisiaj nie mogłam pójść, bo zimno, ale latem to co innego
. Sąsiaduję z przychodnią
.
Miałam śmieszną sytuację u lekarza, podniosłam bluzkę, on mnie badał- z tyłu z przodu, szyję i mówi, że jeszcze chce gardło obejrzeć, a ja dalej z cyckami na wierzchu, jeszcze włosy mi opadły na buzię, że widział tylko cycki i zaczął się śmiać
.
Cześć Efilo, cieszymy się, że grono się powiększa
.
Polsza, nie martw się. Byliście na policji, czy nie? Odszkodowanie się pewnie należy z tytułu oc? Nie wiem, nie znam się na tych wszystkich przepisach.
Jak nam ojciec zdemolował nasze mieszkanie, to policja w zasadzie nic nie zrobiła, tylko kazała zdjęcia szkód cykać, a my w strachu, że on znowu wróci i znowu zacznie demolować. Czterech silnych, wysokich facetów przyjechało i nie umieli go złapać, a on dalej nas straszył, przychodził pod nasz dom (bo on nigdy z nami nie mieszkał)...Także wiem coś na ten temat.
1 746 2013-02-04 12:44:28
Jaga to zafundowałaś lekarzowi miły dyżur
Byliśmy na policji. Spisali zeznania i tyle. Nawet nie liczę, że uda się coś odzyskać. Mam tylko nadzieję, że częściej będą patrolować okolicę.
Muszę paznokcie pomalować, ale mi sie nie chce
leń śmierdzący ![]()
1 747 2013-02-04 12:50:00
Ha, on nawet mojej mamie mówił, że ma fajną córkę, także zawsze, gdy do niego idę, to zapewniam mu miły dyżur
.
Ha, ja zabieram się do malowania paznokci od trzech tygodni i mi się nie chce
. To się dopiero nazywa lenistwo .
Ale maluj, faceci to lubią
. Odrzuć lenistwo w dal.
Idę zarejestrować się do tego ortopedy...Pewnie na za dwa- trzy miesiące.
1 748 2013-02-04 13:11:39
Jak miło:)
Mam prawie 32 latka, no ale czuję się 18-stka. Jestem mężatką, mam dwoje dzieci, 4,5-letniego Michała i 3-letnią Julkę. Obecnie, jeszcze do września, jestem na urlopie wychowawczym. Później zobaczymy co będzie. Mieszkam na Podkarpaciu, na wsi, ale nie zamieniłabym mojego miejsca na ziemi na nic innego. Niedawno minął rok jak przeprowadziliśmy się do własnego domku:)
Właśnie siedzimy z dzieciakami i malujemy farbkami, na dworze wiatruje, że mało głowy nie urwie. Ze spacerku raczej nici. Zaraz muszę jeszcze wstawić obiad. Dziś u mnie spaghetti. Ugotuję więcej, będę miała jutro spokój z obiadem;)
Jaga dużo zdrówka:)
Dziękuję za miłe przyjęcie:*
1 749 2013-02-04 13:58:35
Witajcie moje kochane ![]()
Ja dzisiaj o 9.30 skończyłam pracę
Mój mężu wyruszył już do pracy, Oliwka ten tydzień w domu bo znowu chora ech ![]()
Jaga no to lekarz na bank się ucieszył
Zdrówka kochana :*
Love jak tam Łukaszek???? Mam nadzieję że to nic poważnego tylko zapalenie
Efilo witaj w Naszych skromnych progach ![]()
Polsza ja też maluję paznokcie od zeszłego tygodnia haha ![]()
Lena a no dobrze wiem o tym choć czasem jestem zołza i czepiam się o nic
A ja właśnie taka jestem że nie umiem z tyłkiem za długo w jednym miejscu posiedzieć... ![]()
1 750 2013-02-04 14:31:11
Bombelini ja też nie umiem w jednym miejscu usiedzieć,od małego mam włączoną szwędaczke
a charakterek tez mam wybuchowy, jest dobrze dopóki ktoś mnie nie wkurzy ![]()
1 751 2013-02-04 14:54:10
Betti, mówi się, że złego licho nie bierze, a dopadła mnie choroba
.
Mnie też nosi. Niby powinnam leżeć w łóżku, ale mi się nie chce, nie czuję się na tyle źle, żeby iść do łóżka.
Teraz obierałam ziemniaki i zadzwonił telefon, pomyślałam, że to znowu jakaś firma zaprasza na pokaz garnków, kołder lub metalowych wibratorów. Odebrałam moimi sztandarowymi słowami i grobowym głosem- "Zakład pogrzebowy Czarna lilia, słucham?"(dodać trzeba,że mam niezłą chrypę), w tle słychać było, że ktoś z jakiegoś biura dzwonił (czyt. z call center) i nagle po dłuższej chwili zastanowienia jakaś przestraszona pani pisnęła- "Przepraszam."
.
Uwielbiam ich tak spławiać, zawsze jest im głupio, że dodzwonili się do zakładu pogrzebowego
. I nigdy nie wiedzą, co powiedzieć. A jak zaczynają swoją historyjkę, to im mówię, że zakłócają spokój moich klientów.
Idę umyć podłogę...Kobiety to mają ciężkie życie.
1 752 2013-02-04 15:18:01
Oooooo bardzo ciężkie ![]()
1 753 2013-02-04 16:51:19
A ja dziewczyny typem domatora jestem:) choć nie powiem, fajnie jest czasami gdzieś wyskoczyć. Choć teraz, z racji posiadanego potomstwa, jest to nieco utrudnione. Zawsze ciągniemy ze sobą nasze dzieciaki, a najbardziej jestem zadowolona, jak to nas znajomi odwiedzają, jak dzieciaki pójdą spać, to można siedzieć do rana:)
Jaga, chyba zapożyczę Twój patent z zakładem pogrzebowym. Niestety moje stanowcze "nie jestem zainteresowana" działa jak płachta na byka raczej, wtedy taki akwizytor się rozkręca, że dlaczego, że on jeszcze oferty nawet nie przedstawił a ja niegrzecznie rozłączam się z tych nerwacji. A tak grzecznie ładnie, sami się rozłączą:P choć pokaz metalowych wibratorów mógłby być ciekawy...
1 754 2013-02-04 17:21:45
ja dziewczyny też mam dosyć wciskania mi czegokolwiek przez telemarketerów ![]()
moze jestem bezczelna ale jak mi taka wciska coś przez telefon i zajmuje mój czas po prostu odkładam słuchawkę,za to mój teściu jast taki że da sobie wcisnąć te ich badziewne rzeczy a potem płacze że musiał zapłacić za jakieś badziewne opaski ponad 200 zł
a teraz dodam jeszcze o naciąganiu na Tp,jakieś pół roku temu do mojej tesciowej przyjechał konsultant z TP żeby podpisać umowę,gdzie ona ma telefon w Netii i nie chciała niczego zmieniać
chłopak źle trafił bo akurat byłam w domu,słyszę jak wciska kity teściowej że jak nie przejdzie do telekomunikacji to bedzie miała słaby sygnał i z czasem wyłączą go całkiem
przyszłam i mówię do gostka,dlaczego posługuje się pan nazwą TP skoro od jakiegoś czasu jest to już orange,chłopak coś sie tłumaczył ale już ie pamietam,zaczął juz wypisywać umowę,ale powiedziałam teściowej żeby nic nie podpisywała,nie podpisała
za jakieś 2 miesiące okazało się że to oszuści,bo w gazetach o tym pisali ![]()
Elfio,ja znajomych też wole w domu przyjmowac niż do nich chodzić,bo w domu przynajmniej moje dzieci robią co chca i mogą spać we własnych łóżkach,z młodszym raz się wybrałam na noc w gości,i póki co szybko sie znowu nie wybiorę:)
1 755 2013-02-04 17:40:27
Witajcie : *
Polsza ja się podzielę tiramisu! Kocham włoską kuchnię : )