hej diewczynki...nie mialam dzisiaj czasu sie odezwac ...jakos tak caly dzien zajety.moj synek nie spal dzis dobrze w nocy wiec mialam 3 godziny urwane zeby odpoczac a o 7 juz na nogach zeby corke do szkoly wyprawic.obgarnelam domek..pozniej kawka u kolezanki i sie zasiedzialam ale bylo bardzo milo.u nas na Islandi od wczoraj straszny mroz...slonce swieci ze nic nie widac sniegu duzo i okropnie mrozno.
juz sie nie doczekam 8 lutego zeby na ten domek pojechac...chce widziec jego mine jak wyjedziemy za miasto haha.
nie posiedze dzis bo zmeczona jestem.zapomnialam wam napisac ze ogolnie nie pracuje ale dorabiam sobie i sprzatam codziennie 2 godz przedszkole...mowie wam katastrofa.po tych 2 godzinach jestem bardziej zmeczona niz po 8 jak pracowalam wczesniej...a dzis cale prawie przedszkole bylo w ciastolinie...katastrofa haha.
no nic lece sie myc...dzieciaki juz spia...to ja moze poprzytulam sie do lubego
ten tydzien byl bardzo mily...ale jutro juz piatek...mam nadzieje ze nic nie wymysli bo ja sie umowilam na drinka rozluzniajacego z kolezanka
a w sobote jedziemy do mojej mamy i ide wloski farbowac:) milej nocki buziaki!!!! ![]()
1 626 2013-01-31 23:14:08
Podobne tematy
1 627 2013-01-31 23:14:21
Lenko, nawet nie mam siły o tym pisać, ale powiem , że z mężem się nie
pokłóciłam .
Co innego całkiem , ale Nas troje dotyczy .
1 628 2013-02-01 00:03:13
Dobranoc kochane : *
1 629 2013-02-01 00:07:36
Dobranoc Dearly :*
1 630 2013-02-01 09:04:17
Dzien dobry dziewczynki
Jak nocka minęla ? Mam nadzieje , że ok ![]()
jaga, widać, że musisz byc fajna dziewczyna
A po ile macie latek ? Jesli lubisz szalenstwa to twój facet musi to zaakceptować a Ty Jego spokojniejsza nature takze
Powinniscie isc na ustepstwa a nie bron Boże zarzucac sobie coś...! A takie 'cieple kluchy" maja tez swoje zalety
Pamiętaj !
A mnie czeka ciezki dzien ![]()
Miłego dnia ![]()
1 631 2013-02-01 09:58:13
Cześć Wam ![]()
u mnie pół nocy nie przespane,małego kaszel męczył
do tego ta pogoda dobijająca ![]()
1 632 2013-02-01 10:00:12
hej ja juz tez na nogach
kawka pierwsza wypita
jaga zamienmy sie facetami haha...moje szuka ciagle rozrywki a ja juz wole bardziej spokojne zycie
maly zarcic
widze ze w kazdy wrecz zwiazku sa jakies problemy...czemu nie moze byc bardziej latwiej oj oj...
wczoraj wieczorem mialam plan poprzytulkac sie z moim chlopakiem...a on....on sie wziol i rozchrowal.40 stopni goraczki przez cala noc
nie chce wyjsc na swinie ale przynajmniej zostanie w domu
a ja z mila checia sie nim zajme ![]()
dziewczyny moj 14 miesieczny synek ma problem z kupka....moze macie jakies rady,ale nie piszcie mi o zadnych lekach polskich bo i tak ich nie dostane niestety.podaje mu do melczka rannego slod jeczmienny,tutaj tolecila mi polozna jak on byl malutki i tez mial problemik z wyproznieniem sie,wtedy naprawde pomogo a teraz....nic nie dziala.nic nie zmienilam w jego diecie,wiec nie mam zielonego pojecia czemu tak sie dzieje.do lekarza nie ide bo tutaj oni sa jacys dziwni....kazda choroba to wirus i brac paracetamol i pic wode...szkoda gadac ![]()
dajcie jakies domowe rady jesli cos wiecie.
pozdrawiam i zycze milego dzionaka...u mnie - 7 za oknem ![]()
1 633 2013-02-01 10:37:09
I ja się witam.
Dzisiaj ja odtransportowałam Oliwkę do przedszkola, mój jeszcze teraz kima bo brzuch go skręca ale póki co jest lepiej... no zobaczymy jak to się dalej potoczy. Oskarek szaleje jak zawsze zaraz idę z nim na jakieś zakupy, męża też biorę co się troszkę przejdzie.
Lena kochanie a dajesz małemu dexa pico na noc??? Ten syrop jest od 2 lat, mój Oskar nawet dostawał jak dwóch latek nie miał za pozwoleniem lekarza tak z 3,5 ml. I powiem Ci że On się nie męczył i ładnie spał naprawdę polecam na duszący kaszel jeśli nie ma żadnych przeciw wskazań a w dzień wiadomo coś wykrztuśnego u nas przeważnie pecto drill. A Wam jakie lekarstwa przepisał lekarz? Zdrówka
Anastazja dlaczego ciężki??
Kasia ciężko coś doradzić bo każde dziecko inaczej na mojego np. w takich przypadkach działa sok marchwiowy... a może kompot z suszonych śliwek??? Ewentualnie jak długo już się męczy to możesz wspomóc czopkiem glicerynowym. A powiedz On się męczy czy poprostu robi kupkę raz na kilka dni?? Pytam bo mój mały też tak miał jakiś czas i pytałam lekarza to mówił że niektóre dzieci tak mają że wypróżniają się raz na jakiś czas.A jak bardzo się męczy to tym czopkiem wspomóc ale za często też nie wolno.
Wiecie co wyszłam z małą rano a tam ślicznie ptaszki śpiewały no aż miło
A teraz słoneczko wychodzi mimo że co chwilę pada, żyć nie umierać ![]()
1 634 2013-02-01 10:38:52
Hej, hej, hej ![]()
Zaszalałam i pospałam do 8.40
Poczytałam Was do kawy i humor jak zawsze się poprawił
Kochane moje ![]()
Jaga - twarda jesteś
Ja bym już nie wytrzymała. Związek na odległość jest trudny. Jak byłam w liceum, a mój mąż na studiach to tkwiliśmy w takim układzie przez rok. Ciągle były jakieś niedomówienia, obrażanie, rozmowy na gg o pierdołach, telefony.. Były też ciche dni, które poszły w zapomnienie jak zamieszkaliśmy razem. Myślę, że najlepiej jest rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Jest szansa, abyście spotkali sie w ten weekend? Każdy dzień milczenia oddala Was od siebie. A przecież oboje chcecie tego samego - szczęścia. W związku trzeba się dotrzeć. A jak to zrobić milcząc? Mam nadzieję, że jakoś się dogadacie, a te ciche dni zakończą się długim i namiętnym seksem
Bombelini zdrówka życzę Mężowi i łączę się z nim w bólu
Mnie też coś złapało
Ach te wirusy!
Love kochana co tam? Dziś jest już lepiej, to nowe możliwości :*
Chocolatte my jak braliśmy cywilny, to datę musieliśmy miesiąc przed zarezerwować. W sumie to było takie normalne
Organizując ślub kościelny czasami i rok trzeba czekać, więc co to jest miesiąc. Ale jeśli faktycznie nie chcecie nic planować z miesięcznym wyprzedzeniem, to tak jak Lena radzi - napiszcie jakieś podanie ![]()
Kasiu na kurki u maluszków pewnie pomagają starte jabłuszko, suszone śliwki... Może tego spróbuj.
Ja dziś nie czuję sie najlepiej i odwołam zajęcia w szkole
Poza tym jutro mam 2 egzaminy a jeszcze nic nie umiem.
Mam nadzieję, że pomożecie przetrwać mi ten dzień :*
1 635 2013-02-01 10:48:56
Bombelini lekarz przepisał nam Bactrim i flavamed,ja wiem że mina dwa, trzy dni zanim kaszel się uspokoi,on tak ma
Kasiu u nas sprawdzała się duża ilość ciepłego picia,ale każde dziecko jest inne
1 636 2013-02-01 10:49:33 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-02-01 10:52:39)
Polsza pewnie że poprawimy ![]()
Wklejam Wam wierszyk, mój
Tak na poprawę humory co byście się pośmiały ![]()
Szczęście to dzieci i rodzina
Szczęście to wieczności kraina
Szczęście tak piękne słowo
wielką kruchość w sobie chowa.
Szczęscie ogromne znaczenie ma
Szczęście nie doceniane tak...
Jedna chwila,
Jeden moment...
Nie ma nic...
Wszystko tracimy...
Więc pytam???
Czy to aby na pewno Ty
Szczęscie moje????
Napewno Ty???
Więc dlaczego pozwalasz mi tak cierpieć...
Bombelini lekarz przepisał nam Bactrim i flavamed,ja wiem że mina dwa, trzy dni zanim kaszel się uspokoi,on tak ma
Kasiu u nas sprawdzała się duża ilość ciepłego picia,ale każde dziecko jest inne
Flavamed nie miałam tego Bactrim też nie... Tylko szkoda że się tak męczycie
1 637 2013-02-01 11:10:26
poprostu przestal robic...zawsze po porannej kaszce w czysta pieluche nawalil jak chlop a teraz od 5 dni nic...przedwczoraj rano mial tylko mala kuleczke jak u krolika...zle sypia w nocy a wczoraj cos go przelecialo jednak i zrobil ale przed samym spaniem ok 9 wieczorem...taka strasznie dziwna jeden ubity kawal i luza rowniez....naraz.musze dowiedziec sie o te czopki w aptece moze dostane tutaj.i kupie ten mus sliwkowy dla dzieciaczkow.dzieki dziewczynki!!!!
1 638 2013-02-01 12:25:28
Bombelini
cudny wierszyk
Chciałabym sie tak jak Ty cieszyc sloneczkiem, a nie potrafie ostatnio
Troche taka zagubiona jestem ![]()
Ide dzisiaj po poludniu do gina by przepisal mi jakąs pewniejsza antykoncepcje . Po ostatniej "wpadce" z prezerwatywa nie ufam tej metodzie...
Zastanawiam sie co wybrać, bo niestety lekarze nie zawsze proponuja to co najlepsze dla pacjentki ale to co zostało im narzucone
Kasia
A może zaczelas mu dawac jakies dodatkowe witaminy ? One czesto zamiast pomóc to szkodza . Bo przedobrzyć tez mozna.. Moja mama pamietam jak mowiła , że po wibowicie (nie wiem jak sie poprawnie pisze ) mój brat dostal zatwardzenia. Lekarz kazal odstawić i nie dawac nic bo jesli dziecko odzywiane jest prawidłowo to otrzymuje wszystkie witaminki z pozywienia .
1 639 2013-02-01 12:52:05
Ptaszki śpiewają - wiosna idzie
Nie potrafię sobie wyobrazić, że może padać jeszcze śnieg
chciałam dziś wyprać zimową kurtkę i odwiesić do szafy, ale jednak uświadomiłam sobie, że dopiero luty się zaczyna ... Ech...
Anastazjo przesyłam trochę energii. Chociaż i u mnie dziś z tym krucho...
Właśnie Kasiu, może synek je coś co go zatwardza, np banan?
Bombelini Ty kopalnio talentów ![]()
Idę się uczyć ![]()
1 640 2013-02-01 12:52:09
Najpierw dzieci nam się pochorowały, a teraz chłopy i Polsza! Wszystkich chorowitym zdrówka życzę ![]()
Love, jak humorek?
1 641 2013-02-01 12:54:57
Anastazja dziękuję :*
Też byłam się dzisiaj do ginka zapisać
Ale tylko po receptę i trzeba się zapisywać troszkę mnie to denerwuje a tam najwyżej zmienię lekarza żaden problem hehe.Wizytę mam w środę to jeszcze pójdę a później zobaczę. Ja teraz biorę daylette i jestem zadowolona. Prędzej miałam plastry evra i tez byłam zadowolona ale z powodów finansowywch musiałam zmienić coś na tańsze
Jak urodziłam Oskarka brałam Azalię ale to dla kobiet karmiących choć ja dłuuuugo je brałam ![]()
A słoneczka już nie ma... troszkę pada ale co tam poszliśmy po zakupy Oskarek na nóżkach pochlapał się w kałużach i w rezultacie nie chciał wracać do domu ![]()
1 642 2013-02-01 12:59:17
Cześć Dziewczynki
Mogę dołączyć ? ![]()
1 643 2013-02-01 13:05:11
Pewnie witaj i napisz coś o sobie ![]()
Polsza jaki tam talent
Dziękuję :*
1 644 2013-02-01 13:05:31
Pewnie, że możesz dołączyć! Im więcej nas, tym weselej.
1 645 2013-02-01 13:12:20
No cóż- po 1. nie mam dzieci
Po drugie mam dzisiaj kiepski, bardzo kiepski humor z powodu wczorajszej kłótni z mężczyzną moim
ehh jak ja nienawidzę takich cichych dni....
1 646 2013-02-01 13:50:07
Enigma, a ta kłótnia to coś poważnego, czy tylko taki większy foszek? Z Jagą byś się dogadała - ona też ze Swoim uprawia teraz ciche dni ![]()
1 647 2013-02-01 13:58:47
W sumie to jedna wielka głupota, tyle, że mieliśmy wczoraj spędzić miły wieczór, bo chwilowo nie mieszkamy razem, a zaczęliśmy rozmawiać o czymś, na co mieliśmy zupełnie inne zdanie i się posypało, poszliśmy wcześnie spać i od rana się nie widzieliśmy, a w dodatku on pisze esemesy tak jakby nic się nie stało zamiast się słodko ze mną pogodzić ![]()
1 648 2013-02-01 14:00:16
Witajcie kochane, ale żeście nabazgrały ![]()
Kasiu, jak mój synek był mniejszy, miał ten sam problem, z kupką .
Ale podobno dlatego, że za gęstą kaszkę mu robiłam na tak malutki żołądeczek .
Lekarz tak jak już tu dziewczyny pisały, kazał ścierać dziecku jabłuszko , banany odstawić , a jak
już poważnie się męczyło, że miał darcie brzuszka, kazał mi wkładać termometr mu w dupcie , to tak
samo jak by miał lewatywę, poruszać troszkę i kupka była, a synek się uśmiechał, wiem strasznie to brzmi, ale
niestety tak robiła, nie można też robić tej czynności bardzo często, gdyż dziecko może się już do tego przyzwyczaić .
Lenko, no u mnie tak wiało nad ranem , że mnie ten wiatr obudził, myślałam, że tornado jakieś jest. ![]()
Bombelini , wierszyk cudny ... No to dzisiaj nie poleniuchowałaś ![]()
Anastazjo, czemuż to przygnębiona ? Ta pogoda tak na Ciebie działa ? Czy problemy jakieś ?
Co do antykoncepcji, to ja nie używam nic, czasem raz na jakiś czas gumkę, jak są w domu, jak nie
ma to nie ma .
NA wyczucie się kochamy .
Ale ile razy ja się tam kocham w miesiącu hehe , więc nie przejmuję się tym narazie .
Choć gdybym finansowo u mnie inaczej było, i mąż by był mądrzejszy to chciała bym mieć drugiego maluszka, śliczną dziewusię ![]()
Po Łukaszku chciała zrobić sobie wkładkę np na 6 lat, i po 6 latach się ją usuwa, ale jakoś kasy później nie było i
zrezygnowałam , bo ten zabieg około 600zł kosztuje, ale jakby przeliczyć inne metody antykoncepcji miesięcznie, to się opłaca .
Enigma , Witaj u Nas koleżanko , mam nadzieję , że się u Nas spodoba
![]()
Polsza , ja też tak myślałam, że wiosna, wiało o 4 nad ranem, a jak wstałam o 8 już słoneczko świeciło, poleciałam
na podwórko pranie wywiesić, bo mi ładnie ,, przeleci ,, i schnie ![]()
Jak sobie pomyślę, że ma być przymrozek podobno od jutra , to mnie cholera bierze . ![]()
Czego się tam uczysz dzisiaj kochana ![]()
Charlotte - hej
Co u mnie, otóż nie zmieniła się sytuacja, i podejrzewam , że się nie zmieni, do przyszłego miesiąca.
Ale mam nadzieję cichutką , że mąż coś wykombinuje, bo inaczej będzie ciężko, oj bardzo .
Ale nie chciała bym pisać, tak publicznie, bo jeszcze ktoś pomyśli, że na litość kogoś biorę .
Dam radę , bo muszę dać .
A co na obiadek szykują dzisiaj kobitki ?
Ja mam frytki z sosem czosnkowym i mięsko w kostce w panierce.
A czy piątek, czy tam nie, ja i tak mięso jem ![]()
Będę pościć wtedy, kiedy nie będę miała, takiego jestem zdania .
Miłego Dnia . ![]()
1 649 2013-02-01 14:05:12
Witaj LOveForever
Miło mi gościć w Twojej kafejce ![]()
1 650 2013-02-01 14:11:42 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-02-01 14:12:16)
![]()
Enigma , widzisz jacy są faceci ![]()
Zamiast Nas tu słodko adorować, oni udają, że nic się nie stało ![]()
Ale nie na próżno stwierdzenie, że my kobiety dojrzewamy szybciej niż mężczyźni, i
zamiast oni zrozumieją o co Nam chodzi to miną wielki ![]()
Ps. Coś dzisiaj połykam literki . ![]()
1 651 2013-02-01 14:24:24
Love, masz rację - życie jest brutalne
Choć faktem jest chyba, że wielu facetów ma podobne podejście mając tym samym nadzieję na "samozapomnienie" o wcześniejszej kłótni, jak gdyby nigdy nic, choć kobiety pod tym względem niestety są bardzo pamiętliwe ![]()
1 652 2013-02-01 14:36:14
Hej dziewczyny,
moja mama ma jazdę, więc mam chwilkę i zaglądam do Was
.
Od razu witam nową koleżankę
.
Widzę, że nie tylko ja zmagam się z okropnym męskim charakterem. Chociaż wczoraj mama w złości mi powiedziała, że nie wie, jak ten biedny chłopak ze mną wytrzymuje, no cóż, nikt nie powiedział, że będzie łatwo
. Ja na pewno do "łatwych" nie należę
. Jak to zabrzmiało
.
Hmm, babcia jeszcze śpi...
Kasiu, możemy się zamienić, gwarantuję, że po kilku godzinach oddamy z powrotem każdego
.
Polsza, ależ ja mu zaproponowałam spotkanie w Poznaniu za tydzień, to stwierdził, że to zbyt szalone...Już nawet seksu mi się odechciewa...
Wczoraj w nocy po 23 napisał do mnie, czy kończę ten cyrk, oczywiście odpowiedziałam, że jak nie ma nic mądrzejszego do napisania, to lepiej niech nie pisze. Naprawdę sama nie wiem, dlaczego mu to robię?? Już tak bym chciała z nim normalnie porozmawiać, bo dużo się wydarzyło...
A mój kolega już chce mnie swatać ze swoim kolegą...Czym mnie też wkurzył
.
Na obiad?
Sama nie wiem, co zrobić. Od kilku dni nie mam ochoty na jedzenie...
Dziewczyny może jakiś żart na poprawę humoru
?
1 653 2013-02-01 14:37:19
Oj, święte słowa! Mój tak strasznie unika wszelkiej konfrontacji z problemami, że aż czasem mi go szkoda - tak uważa, żeby mi o czymś nie przypomnieć i tak wiele energii temu poświęca
Tchórz, wystarczyłoby po prostu POGADAĆ
Ale zaznaczam, że nie wszyscy są tacy - Bombelinowy mąż lubi z nią rozmawiać
Farciara...
1 654 2013-02-01 14:39:02 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-02-01 14:43:41)
Ale skrobiecie no no, ale fajnie ![]()
Ja co chwilę muszę ganiać za Oskarkiem a ten tu się tylko cieszy, usiadłam na chwilę bo się zasapałam no cóż starość nie radość hehe
Love kochana wiesz że myślami jestem z Tobą. Trzymaj się kochaniutka :*
Na temat facetów się lepiej już nie wypowiadam bo będzie że się przechwalam
Ale wiem że szczere rozmowy baaaaardzo dużo dają. ![]()
A co do niepamięci facetów? Hm mój tego nie ma... zawsze omawiamy to co nas poróżniło i zawsze któreś przeprasza.
Dobra muszę uciekać bo Oskaro płacze mam nadzieję że w majty nie narobił hmm...
No nie narobił, ja niedługo do pracy więc Wam kobietki życzę miłego dnia.
Postaram się wieczorkiem zajrzeć bo mężu raczej dzisiaj jeszcze nie idzie więc wieczór spędzimy razem chyba że zaśnie ![]()
Buziaki zostawiam razem ze słoneczkiem które znowu pięknie zaświeciło i proszę mi się tu nie smucić toż świat jest piękny a i wyjście zawsze się znajdzie:) Pa moje kochaniutkie :*
1 655 2013-02-01 14:48:09
Bombelini, tak trzymajcie!
My też bardzo często i dużo ze sobą rozmawiamy, choć to ja przez te kilka lat do tego zawsze dążyłam i również teraz o każdym najmniejszym nawet nieporozumieniu czy sytuacji musimy pogadać, bo obydwoje wiemy, że takie rozmowy nas do siebie bardzo zbliżają, a ciche dni czy przemilczenie tematu wręcz przeciwnie... Tyle tylko, że do tego musi zaistnieć sprzyjająca okoliczność i przede wszystkim obydwoje musimy się uspokoić, stąd czasami nie da się uniknąć takich sytuacji jak np. dzisiaj ![]()
Witaj Jaga
Oj ja również ZDECYDOWANIE nie należę do "łatwych" osób do współżycia
Jestem bardzo konfliktowa, wszystko bardzo przeżywam i wszystko musi być tak, jak chcę... Stety niestety taka już jestem, choć muszę przyznać, że po kilku latach bycia razem i tak bardzo się zmieniłam na plus ![]()
1 656 2013-02-01 14:52:03
Oj kochane ja to mojemu jeszcze w dzień ślubu zapytałam czy jest pewien bo później odwrotu nie będzie ![]()
1 657 2013-02-01 14:54:05 Ostatnio edytowany przez Hatiuszka (2013-02-01 14:56:02)
Cześć Kochane! Nie nadrobiłam jeszcze bo nie miałam czasu, widziałam tylko piękny wiersz Bombelini.
Bombelini piszesz tak do szuflady czy może myślisz o wydaniu jakiegoś tomiku?
Ja też piszę wiersze, tzn. może bardziej pisałam kiedyś bo ostatnio to jakoś nie miałam do tego głowy, ale w przeszłości, zwłaszcza jako nastolatka ?tworzyłam? dużo
I w moim dorobku jest też trochę sprośnych wierszy haha a co tam, wstawię Wam jeden na poprawę humoru, tylko mam nadzieję, że nie uznacie go za żenujący, tylko odbierzecie z humorem właśnie ![]()
Leży w trumnie już jest sztywny
Wyraz twarzy przybrał dziwny
Żona leży obok leży Niego
W ręce trzyma męskość Jego
Cóż za rozmiar ? nie pogada!
Żona jest więc bardzo rada
Lecz po chwili się zadręcza
Już nie wejdzie do jej wnętrza ![]()
Z seksu nici ? gorzko szlocha:
?Biedna moja, mała Zocha
Inny nie wchodzi w rachubę
Choćby i miał większą tubę!?
Choć mężowi już nie stanie
Ona wierna mu zostanie
Kochane zdróweczka! I witam nową koleżankę ![]()
A ja dziś zaczynam ferie na uczelni i w pracy też tydzień urlopu
i na ten czas jadę do rodziców czyli do ukochanego domu
I choć dziś trudno mi zapanować na nerwami to mimo wszystko jestem zadowolona bo uwielbiam swoich rodziców
:D:D
Postaram się potem zajrzeć, bo teraz pakowanko a Wy nie smutajcie się dzisiaj niczym!!
1 658 2013-02-01 14:56:31
Enigma, Twoja definicja Ciebie jest wypisz wymaluj moją definicją mnie ![]()
My też bardzo dużo rozmawiamy ze sobą, ale zawsze inicjatywa musi wyjść ode mnie. Mam czasem wrażenie, że już ma dość tych wszystkich rozmów na trudne tematy, ale sorry - inaczej problemu się nie rozwiąże. Zresztą ja muszę się wygadac i tyle ![]()
1 659 2013-02-01 15:05:15
Witaj Hatiuszka
Oj toż to szerzysz na forum nekrofilię i siejesz zgorszenie ![]()
Charlotte - rozmowa to podstawa wszystkiego, w ogóle związek bez szczerych rozmów dla mnie nie mógłby istnieć
Ale jednak większość mężczyzn trzeba do nich pozytywnie nakręcić i przekonać, że nie każda rozmowa równa się zagrożenie ![]()
1 660 2013-02-01 15:07:41
Enigma witaj ![]()
ja właśnie jem rybkę i frytki,a to że piatek dzisiaj? cóż nawet w post tego postu nie przestrzegam
i robię mieso w piatki
co do antykoncepcji,po porodzie miałam brać jakieś tabletki,ale w ostateczności zrezygnowałam,u nas tylko gumka,po pierwszym dziecku było i bez,ale teraz nie da rady ![]()
zresztą widzimy się rzadko i branie tabletek mija się z celem
1 661 2013-02-01 15:17:31
Witam nową Koleżankę
Hatiuszka
przeczytałam początek i pomyślałam, ojej, coś smutnego i nastrojowego będzie'
no takiego rozwinięcia akcji się nie spodziewałam
Love :*
Bombelini miłego dnia w pracy ![]()
Lena my też tylko na gumkach, albo i bez. W sumie dzidziusiem bym nie pogardziła
Już drugą noc z rzędu śniła mi się ciąża. Dziś miałam śliczny brzuszek ciążowy
no, ale na prawdziwy trzeba jeszcze trochę poczekać
Jejku, uczę się pierdół z metod badawczych i teorii i historii wychowania. Nuda jak nie wiem
nic mi sie nie chce ![]()
1 662 2013-02-01 15:20:55
Lena, Polsza -witajcie! ![]()
polsza, czyżbyś studiowała pedagogikę? ![]()
1 663 2013-02-01 15:23:11
Polsza no nigdy nic nie wiadomo
zwłaszcza przy gumkach ![]()
Hatiuszka - dobre,dobre...Ten Twój wierszyk oczywiście
1 664 2013-02-01 15:23:57
My tez tylko na gumkach jedziemy. Kiedyś przez kilka lat brałam pigułki, ale że (tak jak Polsza) dzidziusia chciałabym mieć, zwiększam swoje szanse gumkami. A nuż wpadka się przytrafi ![]()
Polsza, ale nudziarstwa się uczysz. Moje kondolencje... ![]()
1 665 2013-02-01 15:25:05
enigma Witaj ![]()
U nas seks jest czesto więc wole sie jednak lepiej zabezpieczyc
I juz boje sie tylko na tych gumkach jechać
Ostatnio nam pękła i chodzilam w szoku przez tydzien !!Nie chce wiecej takiego strachu przezywać
A co jest lepsze dziewczyny , tabletka, o której trzeba pamietać czy zastrzyk lub plastry ?
1 666 2013-02-01 15:29:43
ja tam co miesiąc czekam czy @ przyjdzie
zawsze ta jakaś nie pewność jest ![]()
3 dziecka nie chcę ,ale jak się trafi to bedzie ![]()
drugie dopiero po 9 latach się trafiło ![]()
1 667 2013-02-01 15:34:44
Enigmo tak, studiuję pedagogikę. Tzn robię z tego magistra, bo moim głównym wykształcenie jest filologia rosyjska. I zawsze będę przedstawiać się jako filolog, a nie pedagog
A Ty też skończyłaś pedagogikę? ![]()
Charlotte ja mam tak samo jak Ty
kilka lat tabletek, a teraz to różnie: raz z gumką, raz przerywany, raz bez niczego... Świadomie na dziecko jeszcze się nie zdecyduję ze względu na pracę. Mam nadzieję, że za pół roku zajmiemy się tym tematem
W grudniu zeszłego roku wyszedł mi pozytywny test ciążowy i myślałam, ze wpadliśmy i po pierwszym szoku zaczęłam się cieszyć. Jednak przedwcześnie
Było mi naprawdę przykro. Ale co się odwlecze, to nie uciecze
Anastazjo ja brałam tabelki przez prawie 3 lata i nie miałam problemu z pamiętaniem o nich
Byłam nawet zadowolona, tylko trochę przytyłam i byłam sucha
ale to chyba zawsze tak jest przy antykoncepcji hormonalnej. Najlepiej porozmawiaj z lekarzem ![]()
1 668 2013-02-01 15:37:48
LoveForever
mniamuśny masz obiadek
Z chęcią bym sie wbiła do Ciebie
Ja nie gotuje bo nie umiem ale jak bym umiala to bym i tak nie gotowała bo nie mam czasu
Jadam najczesciej z moim facecikiem na zewnątrz . Nieraz moja współlokatorka cos upichci ale to rzadkość hehe
A z tym postem to Ci sie fajnie zrymowało ![]()
A droga Love przygnebiona jestem bo kocham swojego chłopaka na tyle, że nie wyobrazam sobie zycie bez Niego to jednak nie lubie gdy rzadzi mną ;( Psychicznie rozbita jestem . I ta zazdrosc Jego doprowadza mnie do szału . Jak bym odeszla to bym chyba oszalała z tesknoty ![]()
enigma
a napisz mi kochana ile jestes ze swoim facetem i po jakim czasie zamieszkaliscie razem ? Ciekawska jestem bo mam dylemat ...
1 669 2013-02-01 15:39:21
Dzień dobry wszystkim
:):) Ale mnie rozbawilas Hatiuszka wierszykiem ha ha ha ja też kiedyś miałam talenty rymotwórcze
LOVE, pisałam do Ciebie na priva ale że z telefonu to nie wiem czy doszło. Jedno powiem bądź spokojna, wszystko jest ok. Biegam trochę po wątkach, ale jesteście moimi ulubienicami. Postaram wpadać częściej.
:):)
1 670 2013-02-01 15:45:48
Hatiuszka haha świetny wierszyk
Zdolniacha Ciebie
Ja z moim przebyłam długie rozmowy i jednak problem jest taki sam nawet troche sie nie zmiejszył
Wiec do kitu z rozmowami wrrr
Chyba trzeba sprawe postawic jasno , nie wiem juz...
1 671 2013-02-01 15:48:08 Ostatnio edytowany przez charlotte_harris (2013-02-01 16:00:29)
Polsza, współczuję Ci takiej huśtawki nastrojów. Pewnie też bardzo bym przeżyła taki fałszywy alarm.
Betti - fajnie, że jesteśmy Twoimi ulubienicami
To teraz musisz to udowodnić częściej zaglądając do nas.
1 672 2013-02-01 16:12:36
Polsza, zgadza się
Skończyłam pedagogikę, a z historią wychowania miałam ciężką przeprawę, takich rzeczy się nie zapomina ![]()
Witaj Anastazjo
Ja z moim mężczyzną jestem już 4 lata, a zamieszkaliśmy razem po 2 z kawałkiem
Teraz nie wyobrażam sobie, żebyśmy mieli mieszkać osobno, choć na początku łatwo nie było ![]()
1 673 2013-02-01 16:13:40
Charlotte miłe to nie było. Cały poranek mimowolnie przepłakałam. Ale było - minęło ![]()
Dziś zdecydowanie nie jest mój dzień
Dodatkowo jestem przed okresem i wszystko mnie wkurza niesamowicie
Idę na ksero ![]()
1 674 2013-02-01 16:17:22
A ja właśnie wysprzątałam na błysk swój pokój, w końcu się zrelaksowałam, ale przy okazji zgłodniałam ![]()
1 675 2013-02-01 16:20:31
a mi się niechce brać za sprzątanie,ale jutro sobota więc w końcu ogarnę ![]()
taki ten tydzień nieciekawy,nic mi sie nie chce,najpierw ja chora,teraz mały...,na szczęście dzisiaj już nie marudzi,bo wczoraj przeszedł samego siebie ![]()
1 676 2013-02-01 16:36:08
Witajcie : *
u mnie zapowiada się szalony tydzień w szkole, chyba nie będę spała do samych ferii.
mam jakiś najgorszy nastrój na świecie.. a dzisiaj mam imprezę.
skupiam się na maturze, przyjaciołach.. a po głowie i tak chodzi mu coś innego.. : C
niech już się skończy to liceum, bo on mnie wykończy..
miłego dnia kochane :*
1 677 2013-02-01 16:48:57
Wyszłam na zewnątrz i pomyślałam: ' O, jak ładnie dziś. teraz to już musi mi się humor poprawić'. Ta.... Przyszłam do tego ksero,a tam ludzi tyle, że łba wcisnąć się nie da. Każdy marudzi, coś chce, jęczy, opowiada historię życia... Jak mnie to wszystko wkurzało. No dziś jestem tak aspołeczna, że mnie tylko zamknąć w ciemnej piwnicy i czekać, aż okres się pojawi. Wtedy łagodnieję.
Lena to chyba takie przedwiośnie działa na samopoczucie ![]()
Enigma sprzątniesz mi? Ogarnęłam tak piate przez dziesiąte, ale wkurza mnie też brud w kątach
Dearly taki urok 3 klasy liceum
ale zobaczysz, że nie raz będziesz z łezką w oku wspominać te czasy... Odpręż się teraz. Nauka nie ucieknie ![]()
Niech ten dzień już się skończy. Amen.
Idę po kawę. Komu zrobić?
1 678 2013-02-01 16:58:25
Ja jestem nałogową herbaciarą
Polsza, jak tylko będę musiała się odstresować to wlecę do Ciebie z mopem, bądź czujna
Ojj znam doskonale problem PMS-u niestety... Ja już tydzień, często 2 tygodnie przed okresem jestem nie do wytrzymania, staję się straszliwą jędzą, wiedźmą i agresorem, najbardziej cierpi na tym mój związek niestety, zawsze robię z igły widły i za każdym razem gdy to mija obiecuję sobie, że następnym razem jak tylko zdam sobie sprawę, że to JUŻ, ten zły czas, to po prostu się zamknę, całkiem odizoluję nawet kosztem całkowitego milczenia, ale chyba lepsze to niż co chwilę awantury bez powodu ![]()
1 679 2013-02-01 17:14:12
Enigmo jak Ty mnie rozumiesz
zapraszam, zapraszam
z mopem czy i bez. A jakaś dobra herbata się znajdzie ![]()
Znalazłam sposób na odstresowanie: muzyka. Zaraz wskakuję w strój sportowy i poćwiczę trochę. Muszę się zmęczyć.
Uczyć będę się w nocy.
1 680 2013-02-01 17:21:02
Jak miło się dowiedzieć, że nie tylko ja mam dzisiaj taki skopany humor! Mój brak cierpliwości do klientów mnie przeraża...
Wywiązała się dzisiaj dziwna rozmowa między mną a pewną blond pannicą z minimalnym ilorazem inteligencji
Ona: - Macie może "50 twarzy Grey'a"?
Ja: - Niestety nie mamy.
Ona: - A mogłaby mi pani coś polecić?
Ja: - Proszę podać mi więcej szczegółów dotyczących tego, co pani by chciała poczytać
Ona: - No ciekawą książkę jakąś...
Ja: - Ale jaki rodzaj literatury?
Ona: - Taki, żeby się dobrze czytał (zagotowałam się wewnętrznie...). Co ciekawego pani ostatnio czytała? (nie byłam w stanie ukryć nerwa)
Ja: - Wie Pani, nie sądzę, żeby się pani spodobało to, co ja czytam ( w domyśle: nie ogarniesz tego swoim małym rozumkiem...)
I wcale nie jestem z siebie dumna, że nie udało mi się zachować stoicki spokój, ale... no same powiedzcie, co ja mogłam poradzić na takie pustogłowie?!
Grrrrr!
Dobrze, że po pracy mam zlot z netkobietami z Wrocławia, a na tych spotkaniach zawsze jest fajnie (duży wpływ na to ma panna Palma - pozdrawiam
)
1 681 2013-02-01 17:25:19
Dziewuszki ale mam cholernego lenia, nawet nie chce mi się do sklepu iść. No nic ale muszę
bo w lodówce tylko światło. Wy już po porządkach a u mnie ani przed ani po.Już mówię do siebie babo otrząchnij się i rusz d... a ta baba nie chce sluchać ![]()
1 682 2013-02-01 17:27:50
Widzę, że Betti ma problem z dogadaniem się z Betti
Skąd ja to znam - czasem też mam taki konflikt wewnętrzny, zazwyczaj jak coś trzeba zrobić już i natychmiast. Ale nie martw się, dzisiaj wszyscy jesteśmy tacy nierobotni ![]()
1 683 2013-02-01 17:32:50
No cóż Charlotte, na głupotę nie ma rady
.
My już po obiedzie (rybka była, ale pycha). Ale przed obiadem babcia narobiła w gacie...:/
Zaczęłam rozmawiać z chłopakiem...Jednak nie, chyba chce zerwać
. Jestem głupia...!!!!!
Zazdroszczę netkobiecych spotkań
. Przydałyby mi się teraz. Na jakiś czas Was chyba opuszczę, muszę wszystko poogarniać.
Dearly, masz weekend
. Wykorzystaj go na odmóżdżenie
.
Życzę wszystkim bez wyjątku miłego weekendu
.
1 684 2013-02-01 17:43:10
Jaga, Jaga...Kto chce zerwać? Nie opuszczaj nas
Napisz co myślisz, a my spojrzymy na to obiektywnym okiem :*
Charlotte jeśli chciała czytać 50 twarzy, to trzeba było ją zaprosić do działu erotyka. Tam na pewno by sobie coś znalazła ![]()
Betti witaj w klubie ![]()
1 685 2013-02-01 17:52:02 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-02-01 17:54:31)
No kobitki , w końcu dokopała się końca hehe .
I z tego wszystkiego przypaliłam mięsko ![]()
Dopiero obiad robię, w sumie to tak prawie jak kolacja, musiała
małego ubrać i spierdzielać z domu, bo o mało piec Nam nie wybuchł .
Jak już wiecie palę w piecu, i coś się popsuło , no nie coś ,a pompka , która reguluje temperaturę
w piecu. Mąż wrócił z pracy, dorzucił troszkę węgla no i poszliśmy do pokoju.
Po 10 minut, kaloryfery aż tańczyły, na piecu 120 stopni, a pompka przestała chodzić, tylko buczała
niesamowicie , mąż przybiegł szybko d nas, i kazał ubierać Łukaszka i na podwórko uciekać. Matko Kochana
nie wiedziałam , gdzie jestem, aż sie w tamtym momencie rozpłakała .
Ale już opanowana sytuacja, mężowi nic się nie stało , ale co , w piecu palić nie można .
I w zimnie będę siedziała, właściciel raz był i sprawdzał co jest grane , bo raz też tak było, ale
nie tak tragicznie jak dzisiaj, popatrzył i powiedział , że wszystko okej , wzięła bym fachowca, ale kurcze, dzisiaj
mnie nie stać na niego . I nie wiadomo co tu zrobić. Mąż już poszedł do znajomego pytać, co to mogło się stać .
Ciekawa jestem .
Anastazjo, ja widzisz też kocham swojego męża, i na moim miejscu każda inna odeszła by od niego, ale
ja jak odchodzę to i tak wracam . Więc Cię rozumie doskonale .
Hatiuszka , to Twoje dzieło ten wiersz ? Powaliłaś mnie nim ![]()
Betti, no ja mam nadzieję hehe
:D:D Gdzie Ty tak biegasz kobieto ? ![]()
Lenko, ja też mam dzisiaj lenia, i ogarnęłam z wierzchu mieszkanie, które i tak jest pokryte całą furą zabawek mojego dziecka.![]()
Polsza , nie chciała być mi na drodze stanąć jak ja jestem przed @
JAk jakaś furiatka się zachowuję, i pochłaniam tonami chipsyi kilogramami lody ![]()
Dearly, gdzie idziesz na balangę ? ![]()
Jago kochana, nie rozumie do końca tego postu, gdzie Ty Nam uciekasz ? Nie rób Nam tego
1 686 2013-02-01 17:54:59 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-02-01 18:20:11)
CHARLOTTE jeszcze się z betti nie dogadalam
wypiję kawę i obiecuję że idę ![]()
Co to dziś jest? Aura czy co? Już mi się śmiać chce z tego przymotania:)
LOVE, ja tak sobie biegam i się zaprzyjaźniam hi hi no i z małej babskiej ciekawości ![]()
Napisałaś,że macie problem z piecem, mój Robaczek zna się na tym i twierdzi,że jeśli pompa stanęla to pewnie trzeba będzie ją wymienić. Mógł też do pompy wpaść jakiś brud z obiegu i wtedy trzeba ją oczyścić,bo poprostu ją zablokował. Z tego co piszesz to Twój mąż nie bardzo się na tym zna więc poszedł po poradę. Jeśli bys chciala coś więcej wiedzieć to pisz a ja będę pytać mojego Złotą Rączkę ![]()
1 687 2013-02-01 18:01:42
Polsza, skąd jesteś?
Muszę wiedzieć, czy mam się szykować w długą podróż z tym moim mopem? ![]()
1 688 2013-02-01 18:03:55
Enigma , jeśli Ci po drodze, to zajrzyj też do mnie
:D:D
Na kawę hehe , bo strasznie nie lubię jej pić sama .
Ja z Kujawsko Pomorskiego ![]()
1 689 2013-02-01 18:07:13
OOo z Wielkopolski to rzut kamieniem ![]()
1 690 2013-02-01 18:12:59
Enigma, Łódź się kłania
A Ty?
Love to straszne! Nawet nie chce myśleć co przeżywaliście! U mnie w domu też jest centralne ogrzewanie i też była taka sytuacja. Okropność ![]()