netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Net Kafejka u Love Forever :)

2 618 odpowiedzi129 101 wyświetleńzałożony przez *LoveForever*, 10.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Net Kafejka u Love Forever :)

Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 301 do 1 365 z 2 619 ]

1 301

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Oj kochana, zdziwiła byś się , kilka razy widziałam, kilkanaście razy słyszałam
i głowę poduszką zakrywałam hahahahah .

A najlepsze było to jak kiedyś babcię z dziadkiem nakryłam w takiej sytuacji , że nie myślałam,
że ludzie po sześćdziesiątce takie rzeczy mogą robić.
Nie wiedziałam czy mam uciekać, czy się śmiać.

Grzecznie wyszłam, i czekałam udając , że nic nie widziałam, bo mnie
i tak zauważyli big_smile
Ale zachowali się tak jak gdyby nigdy nic i kamień spadł mi z serca, bo nie wiem
co bym powiedziała, chyba byłam bardziej zawstydzona niż oni big_smile

1 302

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Oooo, dziewczyny, ale się rozpisałyście i to dwie strony na jeden temat i jeszcze wódka na ból zęba się przewinęła w międzyczasie big_smile.

Och tak, seks...
Tzn. ja nie jestem jakaś rozbuchana, ale powiem jako mniej doświadczona w tej kwestii, że lepiej smakuje, niż na początku.
Zaczęłam poznawać swoje ciało i za każdym razem jest super smile.

Co prawda żyjemy na odległość i nawet był moment, że mojemu M. nie chciało się, a ja byłam niezaspokojona, czegoś mi brakowało, ale na szczęście nastąpiła poprawa, lecz w dalszym ciągu eksperymentujemy. I wiele jeszcze przed nami.
Ale też zaliczyliśmy konar w lesie, mój ogród o 4 nad ranem, nawet piwnicę lol.

Bombellini, chciałabym, żeby w każdym związku tak iskrzyło, jak u Was. Pewnie mniej osób zakładałoby wątki o zdradach.

Luc, a Wam gratuluję, że mimo upływu lat w dalszym ciągu Wam "smakuje" smile.

1 303 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 01:38:06)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Luc Pozwoliłam sobie na napisanie Tobie mejla .

Jago Byłaś na etapie , który ja właśnie zaczynam z mężem, a raczej będę się starać hehe . big_smile

Tobie życzę powodzenie w dalszych działaniach big_smile

Jago A swoją drogą , czytałam dzisiaj w Wątku ,,Romans i co dalej,, czy jakoś tak, czy ,,szykuje się romans,,
Twoje i koleżanek wypowiedzi, powaliłaś mnie na łopatki, również jak Margolinka oplułam monitor, nawet się tego nie spodziewając big_smile

1 304 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-01-29 01:43:40)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Lecz w sumie nie mam nastroju na te tematy, bo godzinę temu zakończyłam rozmowę z moim chłopakiem.

Brakuje mi szaleństwa, spontaniczności. Mieszkamy od siebie daleko i przydałoby się zrobić coś nieoczekiwanego, zaproponowałam mu- "Zróbmy coś szalonego- spotkajmy się w Poznaniu albo w innym mieście 9 lutego." i usłyszałam, że to zbyt szalone...
Nie wiem...Chyba każdy z nas ma inne pragnienia i oczekiwania. Rozmijamy się.
Jestem jeszcze dosyć...niedojrzała i ciągle mi się trzymają głowy wariactwa, wygłupy. A on- udaje wielce poważnego racjonalistę, który twardo stąpa po ziemi.

Love, bo mnie to zdanie też powaliło na łopatki big_smile. Nie umiałam się powstrzymać od tych komentarzy big_smile. Co to znaczy, że pannie szykuje sie romans z żonatym i dzieciatym ?? Szykować mogę się na imprezę.

1 305

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja nigdy nie widziałam w takiej sytuacji swoich Rodziców. I nigdy nie potrafiłam sobie Ich wyobrazić lol
JagaBaba tak, seks z wiekiem smakuje inaczej. Ani lepiej, ani gorzej. Po prostu - inaczej.
Nie ma już szaleństw bo życie jest inne np. dom pełen dzieci i ich znajomych.
Pociągi też już odpadły bo nimi nie jeździmy.
"Maluch" (Fiat 126 P) też odpadł bo dawno mamy inne. Itd. itd.
Ale życie nie znosi próżni, więc w to miejsce jest coś innego. Np. kajak smile
Poznawanie się nawzajem było fascynujące. Teraz znamy się tak dobrze, że wiemy co sprawia drugiemu przyjemność, a co nie. Dla mnie to dziś duży plus.

1 306

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
luc napisał/a:

JagaBaba tak, seks z wiekiem smakuje inaczej. Ani lepiej, ani gorzej. Po prostu - inaczej.
Nie ma już szaleństw bo życie jest inne np. dom pełen dzieci i ich znajomych.[/b]

Dziwne, ale mam wrażenie, że nasz dom też jest pełen dzieci, bo szaleństw nigdy nie było, a bym chciała...:)

Pociągi też już odpadły bo nimi nie jeździmy.
"Maluch" (Fiat 126 P) też odpadł bo dawno mamy inne. Itd. itd.

Zawsze możecie się udać w podróż pociągiem w nieznane big_smile.
A co do samochodu- trzeba to inne wykorzystać big_smile.


Ale życie nie znosi próżni, więc w to miejsce jest coś innego. Np. kajak smile

Oj tak, najgorzej, gdy człowiek stwierdzi, że żyje w próżni. Trzeba sobie znaleźć pasje smile. Bo można się obudzić i stwierdzić, że już za późno na zainteresowania i spełnianie marzeń.

1 307

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

LoveForever sprawdzałam. Nie mam żadnej wiadomości od Ciebie sad

JagaBaba wiesz, mój mąż też nie był jakiś bardzo zwariowany, to raczej częściej ja aranżowałam wariackie wypady.
Ale mnie sie podobało to, że on taki racjonalista. Po moich wielu zwariowanych kumplach, taka odmiana była miła. Z tym, że wystarczyła moja inicjatywa (w tych wariactwach) i on ją zawsze podejmował. Tak jest właściwie do dziś. Moich pomysłów wystarcza dla nas obojga, a jego racjonalne podejście do życia wiele razy nam pomogło. Jakby był tak samo zwariowany jak ja to nie wiem gdzie by nas to zaprowadziło lol

1 308

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
luc napisał/a:

JagaBaba wiesz, mój mąż też nie był jakiś bardzo zwariowany, to raczej częściej ja aranżowałam wariackie wypady.
Ale mnie sie podobało to, że on taki racjonalista. Po moich wielu zwariowanych kumplach, taka odmiana była miła. Z tym, że wystarczyła moja inicjatywa (w tych wariactwach) i on ją zawsze podejmował. Tak jest właściwie do dziś. Moich pomysłów wystarcza dla nas obojga, a jego racjonalne podejście do życia wiele razy nam pomogło. Jakby był tak samo zwariowany jak ja to nie wiem gdzie by nas to zaprowadziło lol

Z tym, że jest różnica między Twoim mężem, a moim chłopakiem. On uważa się za racjonalistę, a rzeczywistość ukazuje mi innego człowieka.

Może jestem marzycielką, ale czasem chciałabym przeżyć historie niczym z "Amelii", czy także francuskiego filmu- "Miłość na żądanie".
Rzadko trafiam na osoby równie zwariowane, jak ja. Mam jednego kolegę, z którym mogę konie kraść, lecz materiałem na partnera on nie jest.

1 309

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witam się z rana... oczywiście zaspana big_smile

Obudziłam się o 4 nad ranem i szukałam wózka czy czasem mąż nie ma go w aucie - jakby był mi potrzebny tongue

Oliwka w przedszkolu, mężu śpi a Oskarek wcina śniadanko smile

Na dworze pada deszcz ze śniegiem a chciałam się na lumpeksy wybrać hmm aj może przestanie albo podjadę później autem bo i tak jakąś wędlinkę zdało by się kupić na chlebek no i parówki bo mój synio nic innego niestety nie je ostatnio big_smile

Jaga przykro mi kochana że Twój chłopak tak zareagował, a jakbyś z nim porozmawiała że potrzebujesz od czasu do czasu takiej spontaniczności ci???

Oj dziewczynki wiem że mam cholerne szczęście że jestem z moim choć moi najbliżsi czytajcie mama robiła wszystko abym się z Nim rozstała... teraz z Nią nie gadam i mam spokój smile A mi jest tak dobrze bo mnie rozpieszcza, bo ze mną rozmawia, bo seks mamy zajefajny no i dzieciaczki super smile

1 310

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

witajcie smile
ale sie rozpisałyście smile

Jaga tak rzadko widzisz sie ze swoim że u Was to powinien byc gorący seks big_smile

1 311 Ostatnio edytowany przez Wielkopolaninka (2013-01-29 09:40:38)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witam .Widze ze temat seksu sie ciagnie dalej:)No mi ciezko na te tematy mowic bo tak bylam wychowana o ile wogole przy taki podejsciu m.in ze seks byl tematem tabu ze to i tamto ze to mi zaszkodzi.Bylam nastolatka moze ciut mniej ale gdy sie w filmie ktos calowal to kazali mi zebym zakryla rekami oczy:(:(A siostra 0 4 lata starsza miala jakies 14 lat mogla.Gdy ja mialam tyle ile wtedy ona musialam to robic to co wczesniej a ona nadal mogla patrzec.Przepraszam was kobietki ale musze powiedziec bo mi sie lzy cisna na oczy i mam to wgleboko w dupie czy to czytaja czy nie ale skoro jest temat seksu to chcialabym napisac dlaczego tak m.in jest.Czuje sie psychicznie ,,zakleblnowana,,jakby ktos moja przychike mocna ,,zwiazal dookola..wiem zaraz bedziecie mowic ze sobie wmawiam ale tak sie czuje.Nie czuje sie tal swobodnie jak wy to tutaj opisujecie.Ale gdy mialam chlopaka nie jednego oczywiscie i tez nie wszystkich na raz  zeby nie bylo..Uslyszalam od najblizszych bo nie chce tego slowa odpowiedniego pisac bo dla mnie juz ich nie ma i nie bedzie.Ze jak ja jade do faceta do z jednej strony dobrze ze mnie nie ma w domu a po drugie jak ja tam bylam u bylego wtedy obecnego chlopaka to jade sie kur....I to nie byl jeden epizod gdzie bylam tak nazwana ale takze siostra rowniez.Ta najblizsza osoba wtracala sie w te sprawy nawet w sposob mniej delikatny ze po prostu az przykro o  tym mowic.Moj pierwszy raz gdy mialam 21 lat.Chcialam z nim byc na zawsze bo go traktowalam powaznie  a ja wtedy bylam glupia glodna milosci gdzie ingdziej tego nie zaznalam wiec staralam sie wtedy puscic jego zachowania mimochodem.Dzis wiem ze mnie wykorzystal moje uczucia i fizycznosc.Jak on to mowil do mnie,,sex machine,, bylam zabawka seksualna,ogladam ze mna filmy pornograficzne a ja nadal bylam zaslepiona..to znim stracilam dziewictwo i zaluje ..Mialam zasade ktora zlamalam iz oddam sie po slubie.Nalegal a ja no coz glupia uleglam i nie skoncyzlo sie na jednym razie po 4 miesiacach gdzie kazal mi sie kochac zima w lesie zerwal ze mna poprzez emaila a kazde slowo bylo klamstwem typu bo mama mnie nie akceptowala potem mowil ze nie jest gotowy na te rzeczy.To po u jakiego licha wtedy chcial?Bal sie wpadki?Mysie ze tak>A skoro sie boi to nie powinno sie tego robic.A jezeli sie chce  to powinno pomyslec ze moze dojsc do ciazy.Na szczescie tak sie nie stalo.Blizny zostana na psychice na zawsze i po tym tez jak mialam 14 lat kolega ojca przyszedl zobaczyc jak gram na organachi zaczal mnie dotykac i po pewnym czasie dotknal najitymniejszego miejsca...Eh nie chce o tym mowic...zly dotyk i wspomnienia bola przez cale zycie i nikt tego nie wymaze przynajmniej do konca.Psycholog mi nie pomogl a seksuologa w moim rejonie nie ma.Orgazmu nigdy nie zaznala jezeli chodzi o bliskosc z facetem.Sama moze owszem ale pozniej sie wstydzilam tego co robilam..Poczucie wstydu zostanie chyba na zawsze..Jezeli z obecnym partnerem co i tak jest cierpliwy ale widze ze tez ma tego dosyc.Robie juz to na sile  naprawde 1 w miesiacu i prosze nie potepiajcie mnie za to..Teraz wcale bo gdy byly te dni nieplodne bylam chora.nie czuje z tego zadnej przyjemnosci dla mnie seks moglby nie istniec na chwile obecna.Zazdroszcze wam ze tak macie a szczegolnie kochana bombelini udane zycie seksualne ja moge sobie pomarzyc.Mam oczywiscie fantazje dla kogos dziwne dla mnie jakos na oko cieszace ze tak powiem ale jestem jak wczesniej wspomnialam dobita psychicznie ze jeszcze nie rozmawialam na te temat z nikim z ktorymi bylo mi byc.Moglabym mowic o problemie duzo  zeby zrozumiec moj problem ale po co...Co do wibratora to mam ale b.dlugo go nie uzywalam...Czuje sie niewolnica swoich uczuc odczuc tak jakby ktos nie kazal mi okazywac emocji... Chcialam w koncu po tylu latach to wykrzyczec bo tlumilam to w sobie i prosze o zrozumienie...a tymczasem ...


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I piosenka ktora odzwieciedla moj stan ducha..Przy tej piosence placze gdy nikt nie widzi..Nie utulony bol

i ta jeszcze tez..

1 312

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Wielkopolaninka to przykre co Cie spotkało,a rozmawiałaś o tym ze swoim partnerem? powiedziałaś dlaczego tak jest że nie masz ochoty na seks,co Cie w życiu spotkało itd?

1 313

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Wielkopolaninka kochana i ja jestem ciekawa czy rozmawiałaś ze swoim o Twoim problemie bo myślę że powinnaś żeby Cię zrozumiał, no i myślę że powinnać poszukać innego psychologa bo samej będzie Ci ciężko z tym tematem sobie poradzić.

1 314 Ostatnio edytowany przez Wielkopolaninka (2013-01-29 10:04:29)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Powiedzialam ale chyba nie wszystko.Mowilam m.in ze powinnam isc do ginekologa  po prostu sie przebadac i poprosic o jakies lekarstwa na libido bo uwierzcie mi tez jest z tym problemem ciezko na sercu bo z ginem z Pily mialam taki przeboj ze sie zalamalam.Nie potraktowal mnie jako pacjentki tylko jnajgorsze scierwo dla ktorego sie liczyla kasa na te badania gdzie oplaca na NFZ.Poszlam do dyrekcji z NFZ i donioslam na niego ale bol nieutulony zostal...Gdy mieszkalam w Pile juz wtedy szukalam seksuologa ale  nie bylo takiego lekarza..Nie wiem jak teraz.Zaden psycholog mi nie pomogl widocznie za slabo sie starali....

Ten moj problem ma podloze psychiczno fizyczne .Psychiczny wiadomo  to co wczesniej opisalam fizycznie ze nie moge miec tego co wiekszosc kolezanek pewnie ma...Podczas seksu jezeli sie juz dzieje wszystko mnie drazni i denerwuje.Nie umiem sie z relaksowac dlatego problem dwuczlonowe sie  laczy jedno zdrugim.Czyli jedno pociaga za drugie...

o problemie z najblizszymi to wie i on i przyszla tesciowa .Mam takie odczucie ze nie chca ich znac...Bo po jednej sytuacji na urodzinach starszego syna gdy moj byly chcial przenocowac u mnie..Raz tak bylo bo mu pomoglam zeby nie marzl...Ale potem nasluchalam sie ze ma swoje miejsce i tam powinien sie udac.. No i gdy znow chcial przenocowac ja nic nie mialam nic do powiedzenia z reszta tez nie bylam za tym zeby nocowal bo ja ma swoje zycie a on swoje.Nie zgodzila sie przyszla tesciowa i moj obecny partner....Gdy najblizszi zaczeli wychodzic ze sprawa kosciola ze ludzie ktorzy kodza powinni pomagac..przyszla tesciowa powiedziala nie i koniec ale juz chciala powiedziec cos jezeli powiedzieli by o jedno slowo za duzo iz chciala powiedziec ze wyjezdzaja z kosciolem a oni mi nie pomogli i sie tutalam gdzie sie tulalam.Ale gdy jeszcze jakos w miare bylo ok przychodzili na urodziny moich dzieci tesciowa juz nie chciala przyjsc miala zal i slusznie...dopiero przyszla gdy oni poszli...Od jakiegos miesiaca sie od nich odcielam i mam spokoj ale spokoju nie znaznam co juz bylo co bolalo i nadal boli...

1 315

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Wielkopolaninka na kogo żeś trafiło co?? Ja niedawno ginka zmieniłam i jest luz musisz szukać i badać się też musisz.
Co do seksuologa jest ale chyba tylko prywatnie

1 316

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

A no wlasnie prywatnie .Poszlabym a nie stac mnie na to...Mam inne wydatki...Bylam u twardowskiego na lotniczej albo gdzie  niedaleko tej ulicy dokladnie nie pamietam.Nie wiem czy to nazwisko cos ci mowi...A ty do jakiego kochana chodzisz?

1 317

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Właśnie do Niego zaczęłam chodzić kochana i jestem mega zadowolona smile Prędzej chodziłam do Basiukajć ale ani żadnych badań ani usg nic więc poszłam do Twardowskiego tam co pół roku mam usg, bada piersi Basiukajć niestety tego nie robiła ani prywatnie jak do Niej chodziłam ani na nfz. A znowu kuzynka mojego na kolbe do jakiejś chodzi nie pamiętam nazwiska też zadowolona

1 318

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No widzisz nie kazdego tak traktuje....ale nie jestem sama z tego co czytalam w internecie i slyszalam gdzie te osoby i ja nie byly zadowolone z jego uslug.Zostaje mi szukac...I bede musiala szukac jakiegos dobrego ginekologa w Pile bo blizej to raczej nie bede szukac...Ale jak dlugo nie bylam u gina pewnie mnie zjebie od samej gory do samego dolu.Moge sie tylko tym wybronic z sytuacja z poprzednim ginekologiem...Nic wiecej na swoja obrone nie mam..

1 319 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 10:34:11)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Na Kolbe nie wiem Łuczak ona chyba się nazywa. Politowski jest fajny ale On też tylko prywatnie i Gołębiewski fajny ale też niestety prywatnie.

Akurat moje znajome były z Niego zadowolone dlatego właśnie do Niego poszłam. Może z czasem zmienił się nie wiem, ale mój tato jak w szpitalu pracował to mówił że wszyscy go sobie chwalili.

Ale mniejsza o to do gina powinnaś się wybrać jak najprędzej

1 320

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

To zostanie mi tylko Łuczak.Zadzwonie do niego jak bede miala wiecej na koncie.Mam nadzieje ze mnie przyjmie a tym bardziejz poza Piły:)

1 321

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ale do Aleksandry Łuczak bo do Pana Łuczaka nie radzę Ci iść

1 322

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Czemu tak uwazasz?A do Łuczakowa tez na kolbe przyjmuje?

1 323 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 11:03:26)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Właśnie Ona przyjmuje na kolbe o ile się nie mylę, ale podpytam jeszcze kuzynki to dam Ci znać smile

A bo jak mnie i nie tylko bo to w szpitalu było, przebadał Pan Łuczak to iść nie mogłam tak mnie wszystko bolało....

1 324

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ok bede wdzieczna za wszelkie informacje od Ciebie na ten temat smile

1 325

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej.Niedługo jadę do miasta do lekarza i potem się spotkać z koleżanką,bo wczoraj zaprosiła mnie na kawę.Jadę się
przebadać czy wszystko jest dobrze i powiedzieć lekarzowi że długo mam powiększony prawy migdał od czego to może być,tak
samo chrypa.Ostatnio pojawia się często pod wargą jakie bąble wypełnioną wodą,i wczoraj szukałam coś na ten temat i
pisało że mogą to być afty,tak samo męczę się od ponad roku na języku mam jakieś bąble czerwone pryszcze białe to
przeszkadza,nieraz na wymioty zbiera,dla lekarza jest to normalny język a dla mnie coś specjalnie nie.Miałam taki pomysł
żeby zrobić wymazł z gardła i zobaczyć od czego to jest.Pogoda jeszcze zimowa,pada śnieg +2.Idę teraz zrobić włoski
karbownicą.Jak jeszcze będę miała chwilę czasu to poczytam co naskrobałyście.


Zapraszam na kawkę i czekoladki.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 326

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ale się laseczki rozpisałyście! I śmieszno tu, i smutno - ech, samo życie.

Przychylam się do powszechnie panującej tu opinii - Bombelini, zazdroszczę Ci relacji z Twoim facetem! To nie łatwo tak dobrać się temperamentem, a Wam się udało. Uzupełniacie się w sferze seksu, po prostu rewelacja! U mnie sprawa wygląda tak, jak już wspomniałam Wielkopolance, czyli jest coraz lepiej. Same początki były super, bo wiadomo, że w pierwszym etapie łatwiej utrzymać chemię dzięki hormonom. Później z różnych względów (z powodu naszego lenia i różnych bardzo trudnych dla mnie wydarzeń) niemalże przestaliśmy sypiać ze sobą. Wybierałam się do lekarza, ale jakoś tak udało mi się samej to wszystko sobie pookładać. A teraz jestem szczęśliwą wolną od swoich demonów kobietą smile

1 327

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Charlotte dziękuję :*

Wielkopolaninka dokładnie tak jak pisałam Aleksandra Łuczak

1 328

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Na kolbe tak?

1 329

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
Wielkopolaninka napisał/a:

Na kolbe tak?

Dokładnie

1 330

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Wiem gdzie to jest i trafie bez problemu smile

1 331

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
*LoveForever* napisał/a:

Igla , a co Ci było powiedz ?

Miałam zabieg na torbiel Bartolina. Zrobił się ropień, otorbiło się, generalnie kicha. Zabieg sam w sobie był trochę długi jak na takie coś. Ale lekarz sam się zdziwił, że wszystko się tak szybko się wygoiło. Mam tylko nadzieję, że się nie odnowi, bo jak sam stwierdził, trzeba będzie iść do szpitala na wycięcie całego gruczołu. Jednak jestem dobrej myśli.

1 332 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 14:04:21)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Jago Ja też czasem myślę, że mam jeszcze pstro w głowie . smile
Nie chodzi mi tu o dyskoteki, imprezy czy inne takie, ale właśnie o tę spontaniczność , o coś
szalonego, miłego co utkwiło by w naszej pamięci . Ale mąż jest ode mnie 6 lat starszy i mam wrażenie , że
dziadzieje każdego następnego dnia bardziej hmm

Wielkopolaninko Bardzo Ci współczuję , nie dość, że przeszłaś w życiu wiele, to jeszcze
masz inne problemy na głowie . A jak to wygląda z Twoim partnerem ? Akceptuje te kłopoty łóżkowe ?

Charlotte Życzę powodzenia big_smile I wiele więcej przyjemnych chwil tongue

Bombelini Widzisz , nie tylko ja Ci zazdroszczę Twojego życia seksualnego big_smile

Igla Nie znam się na sprawach ginekologicznych, ale mam nadzieję i życzę Ci aby to nie było
nic złego , groźnego . Wiele zdrówka kochana . :*

A ja mam dzisiaj zły dzień . Jakoś taka już wstała - ,,niedodziałana,, .
Za oknem ponuro, pada deszcz, plucha, a na podwórku mam powódź , że najlepiej
to w gumowcach bym chodziła, albo nie wyszła wcale .
Słyszałyście , że ma być ocieplenie nawet do 10stopni ? big_smile
Niech już przyjdzie ta wiosna .

Dzisiaj odkryłam coś niesamowitego u swojego malucha.
Oglądał bajeczkę - Myszkę Miki , i tak było mówione gdzie jakie klocki trzeba włożyć .
Że trójkącik w trójkącik, kółeczko w kółeczko . I Miki się pytała big_smile gdzie teraz ma włożyć klocek, a mój
synuś długo nie myślący mówi ,,tam,, . Ja stoję patrzę, i mówie , gdzie synuś trzeba włożyć klocek, a on
podszedł do telewizora i mi pokazał prawidłowe miejsce .
Była, i nadal jestem w szoku .
Może tylko mu się udało ?
Ale to tak wyglądało jakby, naprawdę wiedział gdzie .

Czy Wasze maluszki też umieją przez bajki odgadywać zagadki ?

1 333

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
*LoveForever* napisał/a:

Jago Ja też czasem myślę, że mam jeszcze pstro w głowie . smile
Nie chodzi mi tu o dyskoteki, imprezy czy inne takie, ale właśnie o tę spontaniczność , o coś
szalonego, miłego co utkwiło by w naszej pamięci . Ale mąż jest ode mnie 6 lat starszy i mam wrażenie , że
dziadzieje każdego następnego dnia bardziej hmm

Wielkopolaninko Bardzo Ci współczuję , nie dość, że przeszłaś w życiu wiele, to jeszcze
masz inne problemy na głowie . A jak to wygląda z Twoim partnerem ? Akceptuje te kłopoty łóżkowe ?

Charlotte Życzę powodzenia big_smile I wiele więcej przyjemnych chwil tongue

Bombelini Widzisz , nie tylko ja Ci zazdroszczę Twojego życia seksualnego big_smile

Igla Nie znam się na sprawach ginekologicznych, ale mam nadzieję i życzę Ci aby to nie było
nic złego , groźnego . Wiele zdrówka kochana . :*

A ja mam dzisiaj zły dzień . Jakoś taka już wstała - ,,niedodziałana,, .
Za oknem ponuro, pada deszcz, plucha, a na podwórku mam powódź , że najlepiej
to w gumowcach bym chodziła, albo nie wyszła wcale .
Słyszałyście , że ma być ocieplenie nawet do 10stopni ? big_smile
Niech już przyjdzie ta wiosna .

Dzisiaj odkryłam coś niesamowitego u swojego malucha.
Oglądał bajeczkę - Myszkę Miki , i tak było mówione gdzie jakie klocki trzeba włożyć .
Że trójkącik w trójkącik, kółeczko w kółeczko . I Miki się pytała big_smile gdzie teraz ma włożyć klocek, a mój
synuś długo nie myślący mówi ,,tam,, . Ja stoję patrzę, i mówie , gdzie synuś trzeba włożyć klocek, a on
podszedł do telewizora i mi pokazał prawidłowe miejsce .
Była, i nadal jestem w szoku .
Może tylko mu się udało ?
Ale to tak wyglądało jakby, naprawdę wiedział gdzie .

Czy Wasze maluszki też umieją przez bajki odgadywać zagadki ?

Kochana mysle ze jest ciezko ale widze ze sie stara zrozumiem moje problemy ale wiadomo kiedys cierpliwosc jego moze sie xkonczyc...Love nie widze cie na gg a chcialabym z toba porozmawiac....

1 334

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Okej, zaraz wejdę na gg . Momencik. Tylko se kawkę zrobię . smile

1 335 Ostatnio edytowany przez charlotte_harris (2013-01-29 14:13:20)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love, pewnie dlatego czujesz się tak sobie, bo dzisiaj podobno na łeb na szyję spada ciśnienie. Zrób sobie mocna kawusię, zjedz ciacho i może energia się pojawi.
Całuski dla Twojego geniusza :* Widzisz, on jest bardziej kumaty, niż Ci się wydaje.

Wielkopolaninko, ale chcesz poprawić Wasze życie seksualne, tak? To jak chcesz i coś w tym kierunku robisz, to myślę, że cierpliwości mu starczy na długo. Ważne, żeby nie czuł, że ty się pogodziłaś z taki stanem rzeczy, że ty też chcesz, żeby było dobrze.

1 336

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
charlotte_harris napisał/a:

Love, pewnie dlatego czujesz się tak sobie, bo dzisiaj podobno na łeb na szyję spada ciśnienie. Zrób sobie mocna kawusię, zjedz ciacho i może energia się pojawi.
Całuski dla Twojego geniusza :* Widzisz, on jest bardziej kumaty, niż Ci się wydaje.

Wielkopolaninko, ale chcesz poprawić Wasze życie seksualne, tak? To jak chcesz i coś w tym kierunku robisz, to myślę, że cierpliwości mu starczy na długo. Ważne, żeby nie czuł, że ty się pogodziłaś z taki stanem rzeczy, że ty też chcesz, żeby było dobrze.

Jak najbardziej kochana chce cos ztym zrobic .Zadzwonie do ginekologa jak podladuje komorke i zrobie z tym cos koniecznie bo tak to nie moze dlugo trwac ,zbyt dlugo smile

1 337

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Zuch dziewczyna! Widzę, że odpowiednie podejście jest, a to połowa sukcesu.

1 338

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Charlotte w końcu ten mój geniusz urodził się w Dzień Nauczyciela hehe, ale
dzisiaj to mnie zszokował i to baaaardzo big_smile
Dziękuję za buziaki dla niego. A Tobie jak dzień mija ?

Wielkopolaninko, dzwoń i to jak najszybciej, jeśli masz co ratować, a masz, to
nie zmarnuj szansy smile

1 339

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Siedzę sobie w pracy i okrutnie się nudzę...czyli dzień jak co dzień big_smile. Coś chyba ostatnio wypaliłam się zawodowo, bo nie mam cierpliwości do klientów (nie wiem, czy wspominałam, że pracuję w księgarni). A po pracy lecę do domu, żeby poćwiczyć, pooglądać odcinek "Grey's Anatomy" i ogólnie spędzić miły leniwy wieczór z moim Panem.

Mam wściekłą ochotę ciasto marchewkowe! Chodzi to za mną od rana i nie mogę się pozbyć tego ze łba!

1 340

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

I tak uczynie:) Ale w przyszlym miesiacu jak fundusze wpadna do kieszeni:)

1 341

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Jestem na chwilę i zaraz mykam, my jak zwykle intesywny poranek mieliśmy jeszcze latanie po sklepach było smile

Love Oskarek to już łapie i pokazuje więc myślę że chyba to już czas tych naszych bombelków i coraz mniej nas potrzebują sad Mój to się już próbuje rozbierać sam i w sumie większość ciuszków sam ściągnie, ubierać też się próbuje... smile

No nic ja mykam bo do pracy trzeba. Buziaki kochane :*

1 342

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No Bombelini, mój Łukasz też się sam próbuje ubrać, i się rozbiera jak wracamy ze spacerku .
Wczoraj jak z Nim wychodziłam , ubrałam go całego , łącznie z kurtką i na końcu miałam
założyć czapkę, co zawsze robiłam odwrotnie, a on długo nie myślący, mówi do mnie ,,Mama kapa ,, Ja
stoję myślę, mówię Łukaszek , a co to jest kapa, pokaż mamusi , a on leci do swojego pokoiku i przynosi mi czapkę big_smile
Teraz w jego słowniku czapka jest kapą hehe big_smile
A ile jeszcze przed Nami śmiechu , Później Wam napiszę jakiego mi wstydu narobił mój synek w ośrodku na
bilansie.
Teraz lecę pranie powiesić .

1 343

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Kurczę, ale Wam zazdroszczę tych Waszych maluszków! Już też bym chciała mieć dzidzię, ale... jeszcze nie pora, muszę jeszcze uzbroić się w cierpliwość.
Love, czekam na historyjkę z bilansu smile

1 344 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 15:21:58)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No okej, to już teraz ją napiszę big_smile

Otóż poszliśmy z małym do ośrodka, bo bilans dwulatka powinien mieć już dawno, ale to, że chorował
troszkę się Nam przedłużyło .

Wchodzę z Łukaszkiem, wychodzą dwie pielęgniarki, pytają :
-Na szczepienie czy bilans ?
Jak mówię :
- Na bilasn .
Pięlęgniarka
- Bilans czterolatka tak ?
Nie zdążyłam nic powiedzieć , bo Łukaszek
pokazał im fioła i powiedział ,,Dwa latka mam ,, Z takim oburzeniem , że szok .

A te pielęgniarki, popatrzyły na siebie , na mnie i jedna z Nich mówi
- No jak na dwa latka to Ty jesteś bardzo mądry chłopczyk .

Myślałam , że spalę się ze wstydu, nie wiem skąd mu się wzięło pokazanie fioła pielęgniarkom  big_smile
Ktoś go tego nauczył, ale jak pytam rodzinę to nikt się przyznać nie chce . tongue

1 345 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-01-29 16:11:59)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Cześć Kochane!

Nie miałam internetu i dopiero teraz mogę coś napisać smile

Miło się Was czytało. Bombelini nieźli jesteście big_smile

Co do wódki na zęba lol jej nie trzeba pić tongue tylko wymoczyć ząb smile ja mam odruch wymiotny od samego zapachu wódki, więc o piciu mowy nie ma. Ale jak mnie ten ząb napierdzielał, to zapomniałam o wymiotowaniu  i moczyłam go aż do momentu poczucia ulgi smile A z alkoholi to ja tylko piwko i winko toleruję smile

Hatiuszko co za historia! Dziewczyny dobrze radzą - napisz szczery list. Może to go skłoni do jakiegoś kroku? Może chociaż będzie chciał się spotkać i porozmawiać....

Ja dziś siedzę w biurze do 16. Wynudziłam się okropnie, bo przez brak internetu nie mogłam nic zrobić hmm jeszcze dziś muszę poprowadzić zajęcia do 21, a najchętniej wróciłabym do domku.

Wczoraj Mąż przygotował przepyszne kopytka na kolację. A ja tu przymieram głodem i wspominam wczorajszy wieczór lol


no tak, jak ja jestem , to Was nie ma tongue big_smile

1 346

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Kopytka... Ja tu przymieram głodem, a ty mi o kopytkach... Buuuu tongue

1 347

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Kopytka <3
Ja wróciłam od dentysty i siadam do nauki ; )

1 348 Ostatnio edytowany przez Wielkopolaninka (2013-01-29 18:43:34)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witam wieczornie...Rozmawialam ale narazie tak pobieznie o tym problemie a ze sie wstydze o tym rozmawiac wole zeby forma wysluchania mialo charakter pisemny..Nie badzcie na mnie zle to co napisze.Postanowilam pokazac mu tego mojego posta...Bardzo dlugo czytal a ja wtym czasie zajelam sie myciem naczyn.Ja myslalam co on tak dlugo robi pewnie zaraz zacznie sie rozmowa  w sensie zlym  ze,,po co mi taka,, z takimi problemami .Bo wiecie kochane ludzie sa rozni naprawde i kazdy inaczej reaguje na takie cos.Nie wytrzmalam napiecia i chcialam sie isc przewietrzyc..a tu taka postawa mojego Pana wrecz wzorowa bo az mnie to zdziwilo w sensie pozytywnym.Na pewno bedziemy o tym rozmawiac tylko musze sie do tej rozmowy przygotowac bo poki co nie czuje sie jeszcze na silach by moc o tym rozmawiac.Czytal tez inne posty i cieszy sie ze takie tematy sa poruszane i ze problemy kolezanek sa rozumiane.Po prostu zgrana paczka kobitek  z tej kafejki o Love....I usmiechal sie w sensie pozytywnym  z niektorych postow .Mialam wrazenie ze czytanie postow to byla dla niego przyjemnosc ....Milo sie.,,widzi ,, ze sie jest rozumianym no i  ze o tym jest mowione tak otwarcie bez zadnych hamulcow.Mysle ze nie bedziecie na mnie zle.Jezeli ta rozmowa  potoczy sie wlasciwym torem moze obejdzie sie bez psychologa .Ale  wiadomo bez gina sie nie obejdzie i ze sprawami m.in libodo tez powiem o ile trafie na porzadnego wyrozumialego ginekologa.Mysle ze  ginekolog aleksandra Łuczak trafi wmoj gust smile:):)


Jezeli urazilam toz gory przepraszam smile

1 349

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ależ czym miałaś urazić? Tym, że Twój facet nas czytał?! Tylko się cieszyć, że jest ciekawy Twojego życia, Twoich poglądów i Twoich znajomych smile. Super, że czytał, a jeszcze lepiej, że mu się podobało nasze "dzieło" big_smile

Ślę pozdrowienia dla pana Wielkopolanina tongue

1 350

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love,mój to pokazuje pukajac sie w czoło ze ma 2 latka smile

na szczescie jest bardzo samodzielny,rozbierze sie sam,nieraz sam ubierze,potrafi sobie sam głowę umyć smile ale chyba dlatego ze nie boi sie wody,ostatnio u babci w zlewie napuscił sobie wody i głowę mył smile

1 351

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love ja to bym chyba lała ze śmiechu hahaha smile

Jeju a mój gadać nie chce sad zaczynam się martwić serio, muszę jutro rano zadzwonić i też go na bilans umówić...

Właśnie przyniósł mi parówki i ketchup i mam mu zrobić, dobra lecę bo wyciąga talerzyk ze zmywarki a tam brudne tongue

1 352

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini mój też jeszcze nie mówi za bardzo,to co umie powiedziec to mama,dziadzia,baba,gdzie,jadę,idę
nie martwie sie brakiem mowy,starszy koło 3 roku zaczał mówić wiecej dopiero,na bilans tez zamierzam iść,ale lekarz ostatnio powiedział mi że mam 2 miesiace,wiec poczekam aż troche chorubska mina bo w przychodni zawsze pełno zakichanych ludzi

1 353

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Lenko u nas na bilans się nie martwię bo w przychodni mamy dwa wejścia z jednej dla dzieci i dorosłych chorych drugie dla zdrowych a bilanse są w zdrowych robione smile
Mi Oliwka już ładnie paplała jak była w Jego wieku, wiem że chłopcy później zaczynają ale jednak jakoś trochę się martwie nie żebym szału na ten temat dostawała. Widzę że się rozwija baaaardzo dużo rozumie itd. czasem w szoku jestem że tyle wie smile

1 354

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

LoveForever nie dostałam maila od Ciebie. Spróbuj ponownie.

1 355 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-01-29 21:13:04)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej dziewczyny, właśnie udało mi się zasiąść do laptopa.
Dzisiaj mama miała wolne i załatwiałyśmy nasze sprawy, tak dawno na zakupach nie byłyśmy (takich babskich), jutro na lumpy może skoczymy smile. Poza tym szukamy jakiejś sensownej telewizji cyfrowej, bo nasza wypina się do nas tyłkiem i usuwa Planete+ i Kuchnię+. Ale my mamy trzy telewizory yikes.


Love, ten Twój Łukaszek to spryciarz, dobrze im pokazał. Chciałabyś, żeby Cię postarzali tongue?

Oj, dziewczyny nie odzywam się do mojego M. tongue. Robię to specjalnie, on miał wolną niedzielę i wczoraj mi powiedział, że nie chciał do mnie pisać, bo izolował się od ludzi. No to ja mu pokażę izolację- zgodzi się na to spotkanie w Poznaniu bez dwóch zdań tongue. Będzie mnie błagał o kontakt.
Myśli sobie, że już mnie ma, to się starać nie musi. A to błąd.

Bombellini, mojej koleżanki syn poszedł do przedszkola mając 3 lata i z mówieniem miał problemy, jak coś chciał, to pokazywał lub porozumiewał się w swoim języku. Przerażona byłam, jak go słyszałam. Po pół roku buzia mu się nie zamyka, a słownictwo ma tak bogate, że nie wiem, skąd on takie słowa zna.

Polsza, ja bym tam tą wódkę łykała, też by mnie przestał boleć ząb lol.
Wódką nie pogardzę. Z tym, że każdej nie wezmę do ust, jak już szykuje się impreza, to musi być Stock, Finlandia albo Absolut. Za to od wina głowa mnie boli, lampkę- dwie wypiję, ale nie więcej.

Hatiuszko, napisz mu. Ta historia jest trudna, ale jeżeli go kochasz, to przecież nic nie stoi Wam na przeszkodzie. Może on czeka na Ciebie?

Wielkopolaninko, pogratulować mogę Ci tylko Wielkopolanina. Pozdrów Go. Niech te demony przeszłości już Cię nie nękają. Miałaś takiego pecha w życiu, ale udało się- masz dwoje wspaniałych dzieci, Twój partner jest partnerem, a nie panem i władcą. Tylko trzeba zostawić przeszłość i cieszyć się każdą chwilą.


Babcia mi właśnie wyciąga zęby i pyta się, czy chcę takie coś big_smile. Powiedziałam, że może za 50 lat i że ma mi je zostawić tongue.

1 356

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dziekuje wam wszystkim bez wyjatku za cieple slowa dziewczynki.Rowniez macie pozdrowienia od Wielkopolanina.Dziekuje za wyrozumialosc.A ja bede uciekac bo jestem zmeczona troszke tym dniem i jakas senna sie zrobilam ale to chyba pogoda gdyz pada deszczi moze niskie cisnienie albo cosik.Zycze przyjemnej rozmowy o seksie i nie tylko.Dobranoc kochane:)

1 357 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 21:34:18)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Jaga ja mogę od babci pożyczyć big_smile:D:D Hahaha dogadałabym się z Nią pewnie wink
Hm też tak robiłam z moim, ba do dzisiaj tak robię a ja jestem katarynka i wiecznie nawijam więc dla niego katorga jak się nic nie odzywam big_smile
Pogadam z lekarzem no nie jest tak całkiem nie mówi bo powie tata, mama, pa, gdzie, kto, co nie, mniam mniam, si i pewnie coś by się znalazło a i cia to jest ciacho od paru dni...

Wielkopolaninka teraz już do przodu, będzie dobrze :*

Love a Ty gdzie uciekła???? Kładziesz Łukaszka??? big_smile

Moje czorty w łóżkach ale ciągle ich słyszę pewnie zanim padnę to minie trochę smile

1 358 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-01-29 21:52:52)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombellini, nie wiem, czy byś się z nią dogadała, bo ona raz chce oddawać, a raz mówi- "Zostaw! To moje." i nie oddaje tongue.
Teraz się mnie pyta, czy może coś pomóc przy obiedzie, mówimy jej, że obiad był kilka godzin temu i jadła pierogi z kapustą i grzybami, a ona na to, że nie jadła żadnego obiadu. Po czym stwierdziła, że skoro zaraz ma być obiad, to musi mieć zęby (sama je wyjęła), bo ma tylko górną szczękę. Odpowiedziałam jej, że wyjęła je, a ja schowałam je, żeby ich nie zgubiła. Jej odpowiedź- "Ja wyjęłam?! Ktoś jej musiał wyjąć, pewnie dziadek." tongue

Ja też nadaję jak katarynka smile. Ale najlepsze jest to, że jak się widzimy z moim chłopakiem, to wcale kłótni nie ma, a przez telefon potrafimy drzeć koty.
Skubany, nie odzywa się, ale pęknie big_smile.


Jutro będziemy robić z mamą pierogi z mięsem smile. Płucka rano trzeba kupić. Już nie mogę się doczekać.

1 359

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witam kobietki smile

Wielkopolaninko to przykre co przeszłaś, a zwłaszcza że tak mocno siadło to na Twojej psychice i teraz czujesz się taka zablokowana. Pisałaś, że żaden psycholog Ci nie pomógł, a może po prostu trafiłaś na niewłaściwą osobę, której nie potrafiłaś zaufać i w ten sposób ona nie mogła pomóc Tobie. Do ginekologa owszem warto iść, ale mnie się wydaje, że Twój problem leży w Twojej psychice głównie i nie wiem czy będzie w stanie Ci pomóc, bo ok przepisze tabletki na libido i może ochota na seks się pojawi ale czy ten seks da Ci przyjemność i będzie satysfakcjonujący? Ja myślę, że Twój problem za długo trwa, żeby tabletki go rozwiązały. Pomóc może Ci przede wszystkim Twój partner a widać, że On potrafi dać Ci oparcie, tylko myślę że to wymaga czasu i odpowiedniego podejścia, żebyś Ty w końcu spojrzała na seks inaczej.
A co do tego, że ginekolog Cię skrytykuje to jeśli to zrobi to najlepiej wyjdź i trzaśnij drzwiami, choć ja bym pewnie jeszcze wcześniej puściła wiązankę. Lekarz nie jest od tego żeby krytykować, a jeśli to robi to znaczy, że brak mu profesjonalizmu i jakiegokolwiek taktu. On nie ma osądzać, że zrobiłaś czy nie zrobiłaś tego czy tamtego, on ma Ci pomóc w danej chwili i mam nadzieję, że na takiego przyzwoitego i kompetentnego trafisz.

Iglo słyszałam o gruczole Bartholina. Pewnie miałaś zabieg nacięcia i oczyszczania gruczołu z tej zaległej ropy? Wiem, że jego zapalenie ma czasem tendencję do nawracania, ale życzę Ci, żeby u Ciebie to nie wystąpiło. Dbaj o utrzymanie właściwej flory bakteryjnej w pochwie, zresztą na pewno lekarz Ci to zalecił, bo to najważniejsze żeby zapobiec właśnie tym nawrotom.

Chocolatte daj znać po wizycie u lekarza, mam nadzieję, że będzie ok. wink

Jago, szalona kobietko big_smile a wiesz, może to i lepiej, że masz takiego chłopaka statycznego, bo jakbyście oboje wariowali to byłaby mieszanka zbyt wybuchowa big_smile Ale przyznam, że też Cię trochę rozumiem i mam nadzieję, że Twój chłopak da się w końcu porwać jakiemuś wspólnemu szaleństwu wink

Love, Bombelini, Lenko wszystkie macie wspaniałe, mądre dzieciaczki. Jak tak czasem czytam o Waszych maluchach to zazdroszczę tak jak Charlotte Wam ich posiadania. Najważniejsze żeby były zdrowe i czuły się kochane, a na pewno tak jest. A to kiedy zaczną mówić i nabywać różne umiejętności to sprawa indywidualna każdego maluszka i nie martwcie się tym absolutnie.

Polsza wytrwałości, już prawie 21 i go home wink A może dzisiaj mąż też szykuje kulinarną ucztę big_smile

Ja jestem dziś tak przymulona, coś "wisiało" dzisiaj w powietrzu, ciśnienie spadało i normalnie byłam nieprzytomna, zwłaszcza, że moje leki przeciwlękowe też mi ciśnienie obniżają hmm idę zaraz spać. Jedyny plus tego, że zasnę bez wspomagaczy (czytaj leków nasennych) big_smile

A i jeszcze jedno, chciałam podziękować bo dzięki Wam ubiegłą noc myślałam na tym listem i przyszło mi coś do głowy. Ja pisałam pamiętnik jak byliśmy razem i krótko po jego odejściu, potem przestałam i pomyślałam, że może to coś da jak pokażę mu kartki tego pamiętnika, w których opisywałam różne nasze wspólne przeżycia, może jak przypomnę Mu co traci to jakoś wpłynę na Jego decyzję. Ehh w każdym bądź razie muszę jakoś przekonać Jego brata żeby mi jeszcze raz pomógł.

1 360 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 21:59:48)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hehehe dziadek Jej wyciągnął dobre big_smile
E może by mi pożyczyła wink

Fajną masz babcię, szkoda że taka starość ją spotkała a Ty jesteś WIELKA kobietko :*

Tylko Ty pierwsza nie pękaj smile

Hiatuszka mądra decyzja i mam nadzieję i gorąco trzymam kciuki aby Jego brat Ci w tym pomógł i myślę że to zrobi smile

1 361 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 22:13:24)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Jestem , jestem , zaczytałam się Was troszkę z komórki, ale
właśnie przesiadłam się na laptopa, żeby móc napisać parę słów .

Wielkopolaninko, a kto ma być na Ciebie zły, nie zrobiłaś tego dla Nas, a dla siebie samej i cieszę
się, że to mogło przynieść efekty. Ja również pozdrawiam Twojego chłopa big_smile

Bomebili mówisz, że być pękła ze śmiechu ? A ja omal nie obaliłam się ze wstydu big_smile
Póżniej zaczęłam się śmiać, jak wyszłam z ośrodka .

Lenko, my też mamy osobne wejścia gdzie dzieci zdrowe przychodzą na bilans i szczepienie, a chore po drugiej
stronie do lekarza . big_smile

Jago, postarzali to oni malca hehe, dali mu 4 lata big_smile a on ma dwa big_smile
A po za tym masz wspaniałą babcię i Ty masz ogromnie ciepłe serduszko , życzę wiele wytrwałości i pogody ducha .

Hatiuszka, jak tu się nie dziwić , że żeś zmęczona, i jeszcze te ciśnienie, ja też wstała ,,przymulona,, oj i to jak.
A z tym chłopakiem to Walcz kochaniutka ile się da, a tego brata w ostateczności przyciśnij do muru, żeby gadał cokolwiek . tongue

Położyłam małego do łóżeczka żeby mi spał o godzinie 20tej, zgasiłam światło , wyszłam z pokoju, jak wróciłam po 5 minutach, to myślałam, że się obale, wszystko z łóżeczka wyrzucone na podłogę . Serce mówiło mi weź go wyciągnij, tak płacze, tak prosi, rozum mówił, no przecież musi się nauczyć i co ? Wygrało serce , moje dziecko bawi się w najlepsze hmm

Osz Ty Bombelini, kto tu mi uciekł co ? big_smile

Luc Jutro wyślę mejla jeszcze raz, dzisiaj mi się coś z pocztą dzieje, zawiesza się ta cholera.
Może jutro będzie dobrze .

1 362

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love jestem jestem ale dzisiaj akurat nerwowa jestem sad

1 363

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hiatuszka-nic ciekawego zbytnio nie powiedziała,mówiła tylko że te bąble czerwone to kubki smakowe a ja czuję
coś innego  jakby się coś do języka przykleiło tak czuję i to przeszkadza,drażni i
też są pryszcze białe,ładnie to nie wygląda,wymaz sobie zrobię prywatnie i zobaczę co dalej.I przepisała
maść przeciw afty,bo się ostatnio pojawiały często,migdały mam czerwone,oskrzela czyste.


Dzisiaj tylko przeczytam co napisaliście,niedam rady odpisać bolą oczy jakbym miała piasek,więc tylko przeczytam i spadam big_smile

1 364 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 22:31:00)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini, a to czemu masz nerwa ? hmm

Choclatte , to co piszesz brzmi nieciekawie .
Lepiej porób dodatkowe badania .

1 365 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 22:43:49)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hm jakby tu powiedzieć pisałam Wam że nie rozmawiam z rodzicami. Dlatego że próbowali kierować moim życiem, czytajcie rozstać się miałam z moim i ja z dziećmi miałabym wrócić do Nich na wioskę....
Druga sprawa jest taka że moja babcia zapisała mi w spadku mieszkanie którego ja chcę się zrzec, dlatego że moja babcia oprócz mojej mamy a Jej córki ma jeszcze trójkę dzieci. A Oni mogą sądzić się o zachówek. Jestem pewna że nie popuszczą a mnie nie stać na to żeby ich spłacić. Takiego kredytu nie dostanę a nawet jeśli to bym wolała wziąć kredyt na własne mieszkanie pod hipoteke bo babci mieszkanie jest malutkie ma jakieś nie całe 40 metrów kwadratowych i się poprostu nie pomieścimy tam.Stąd taka moja decyzja aby się zrzec.

No i dzisiaj bracia pisali mi że rodzice rozmawiali na ten temat że ja jestem głupia że nie chcę itd. itp. To mnie zbytnio nie ruszyło ale jak już usłyszałam że babcia powiedziała im że ja nie przychodzę i jej nie pomagam to mnie cholera wzięła!

Babcia chora była to ja do Niej ganiałam, nawet do pracy się spóźniłam żeby chleb miała... pomagam jak mogę, z tym że babcia nie zadzwoni żeby jej pomóc a później ma pretensje o coś czego ja nie zrobiłam bo najzwyczajniej w świecie nie wiedziałam o tym no bo skąd?? No i babcia jest zdania że powinnam po pracy codziennie do Niej przychodzić (pracuję do 18). Powiedziałam babcia ja mam dzieci i dom. A Ona mi na to: no i co z tego, a tam z dziećmi a w domu R Ci porobi... Powiedziałam jej dosadnie że nie będę wszystkiego zganiała na R i że dzieci kocham i mam zamiar spędzać z Nimi jak najwięcej czasu. Obraziła się i przez miesiąc się nie odzywała. Kolejny przykład miała remont więc je powiedziałam że ma nie sprzątać ja w sobotę po 14 po pracy przyjdę i je posprzątam. No więc poszłam a Ona siedzi i marudzi że się narobiła a przecież mówiłam że po pracy przyjdę i zrobię... A później gada im że ja Jej nie pomagam i szantażuje że mieszkania mi nie da żeby Oni tylko coś mi powiedzieli na ten temat, oczywiście niech nie daje ja nie będę miała kłopotu.
Byliśmy u Niej w sobotę a ta mi głowę suszy że mam się z matką pogodzić, ale przecież ja matki nie zmuszę po pierwsze aby polubiła mojego, nie pozwolę aby Ona mówiła mi jak Ja mam żyć z kim itd. No i jeszcze nic małej nie mogłam zwrócić na nic uwagi bo zaraz do Oliwki mówiła że ma przyjść do babci bo mama bzdury gada! A mała faktycznie przegięła.Dlatego też od matki się odizolowałam i jest mi z tym super dobrze w końcu jestem spokojna smile

I mi tak i przykro i cholera bierze że własna rodzina a jeden drugiemu tyłki za plecami obrabiają a najbardziej na babcię się wkurzyłam bo tylko ja i moja ciotka jedna do Niej najwięcej chodzimy, jeździmy po lekarzach pomagamy itd a Ona tak gada

Posty [ 1 301 do 1 365 z 2 619 ]

Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Net Kafejka u Love Forever :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026