netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Net Kafejka u Love Forever :)

2 618 odpowiedzi129 100 wyświetleńzałożony przez *LoveForever*, 10.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Net Kafejka u Love Forever :)

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 236 do 1 300 z 2 619 ]

1 236

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

U nas też ferie się zaczęły, już mam dosyć mojego brata. ;-)

Fajny dzień mam. Właśnie wróciłam od gina i wszystko się ładnie mi wyleczyło. Także jestem zadowolona.

1 237 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-28 20:46:12)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej kobietki .

Zaglądam dopiero teraz, bo właśnie co usiadłam i padam na twarz.
Robiłam porządki w szafach , w każdej bez wyjątku , myłam okna, nowe firanki
zakładałam , kurze itd . Padam z nóg .
A mały broi w najlepsze, a ja bym już w łóżku najchętniej wylądowała .
big_smile

Wielkopolaninko , mamy konkurencję ???? big_smile

Chciałam Wam dziewczyny podziękować , za wsparcie jakim mnie otoczyłyście , zawsze kilka
słów z boku, od kogoś obcego, może dać człowiekowi wiele do myślenia .

A co do seksu, to widzę , że fajny temat się rozwinął smile
Otóż też uważam , że seks jest ważny w związku, kiedyś między Nami było
inaczej, jakoś tak po ciąży się wszystko zmieniło . Człowiek zmęczony , kładł się do łóżka po
ząbkowaniu niemowlaka, i tak jakoś się już przyjęło, że seks był u Nas rzadkością .
Ale wiadomo, to jest ludzka sprawa, każdy tego potrzebuje .
Wczoraj po kąpieli , kiedy położyłam się już do łóżka, obudziłam męża, o dziwo
nie stawiał oporów big_smile:D:D:D


Może faktycznie więcej winy we mnie ?

Bombelini, a Ty to mnie kochana zaskoczyłaś , oj i to bardzo smile

Igla , a co Ci było powiedz ?

Lenko, ja też tak nie raz robię, kiedy naprawdę mam zły dzień i okropnego lenia
, kładę małego w leżaczek , włączam Disney Junior i ogląda bajki, żadnych innych nie włączam,
bo za dużo przemocy i w ogóle głupie te bajki, jak np Laboratorium Dextera czy Atomówki ,
kto to w ogóle wymyślił to ja nie wiem hmm

1 238

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love,o tak seks to ciekawy temat,nawet lubię o nim rozmawiac smile
u nas dopiero teraz jako tako odbudowuje sie jakby to powiedzieć jakiś normalny seks,bo tak od 3 lat było nie ciekawie,a to byłam w ciązy i nie mogłam,a to po naszych kłótniach tez nie chciałam a to po urodzeniu dziecka byłam zmęczona sad
seks jest wazny dla mnie i jakos nigdy nie miałam tradycyjnej wymówki że "głowa mnie boli "  big_smile

1 239 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-28 21:02:09)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja np strasznie nie lubię , jak mąż budzi mnie rano .
Odmawiam hmm
Też lubię o seksie rozmawiać, długo też nie mogłam
przemóc się co do seksu francuskiego , mąż nie miał nigdy oporów .
A ja ? Zawsze coś wymyśliłam big_smile

Mąż Nam kolacje  szykuje big_smile:D:D
Trzeba zapisać w kalendarzu smile
I nie wolno mi do kuchni wchodzić, bo niby ,,niespodziewajka,, ma
być big_smile

1 240

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Kochana Love nie zamierzam konkurowac.Napisalam juz na poprzedniej stronie gdy u jednej z kolezanek uzyla to slowo ,, konkurencja,,i odpisalam cos na ten temat nie wiem czy czytalas.

1 241

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witam z wieczorka wink

Co do pytania o ten seks, które zadałam to byłam ciekawa Waszego zdania bo ja byłam w związku 4 letnim bez seksu (ani jednego razu). Mam wysokie libido, seks zawsze był dla mnie ważny i przede wszystkim naprawdę go lubiłam i nie czułam żadnego skrępowania w tej sferze. I wcześniej zawsze byłam zdania, że związek bez seksu nie może istnieć, a jednak mój istniał. I co prawda były gorsze dni i zgrzyty ale nie podejrzewałam, że można kogoś tak kochać żeby z ?tego? zrezygnować.

Też lubię gadać o seksie big_smile właściwie nie ma dla tematów tabu? a ja tego nie robiłam już prawie 6 lat hmm

Chocolatte widzę, że choroba dalej Cię trzyma. A może Ty masz jakąś bakterie, że tak Ci gardło dokucza? Może zrób sobie jakiś wymaz, poproś lekarza o skierowanie jutro.

Polsza ja wódkę na bolącego zęba też stosuje hehe chociaż za wódką nie przepadam i miałam taki okres, że powodowała u mnie wręcz odruch wymiotny to jednak odkryłam jej dobre właściwości kiedy zaczął szwankować mi układ trawienny i teraz po jakichś ciężkostrawnych posiłkach wypijam kieliszeczek big_smile

1 242 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-28 21:18:00)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
Wielkopolaninka napisał/a:

]Kochana Love nie zamierzam konkurowac.Napisalam juz na poprzedniej stronie gdy u jednej z kolezanek uzyla to slowo ,, konkurencja,,i odpisalam cos na ten temat nie wiem czy czytalas.

Tak, czytałam.

Hatiuszka 4 Lata bez seksu ????
Jak dałaś radę ? smile
Jak to 6 lat ,,tego,, nie robiłaś ?
Nie ma odpowiedniej osóbki pewnie co ?

Ja jak byłam w związku 5lat, ze swoją Pierwszą Miłością, to wtedy seks był
cudowny, nie da się opisać, ani zapomnieć, jednej nocy potrafiliśmy kochać się 6 razy . Za
każdym razem z finałem tongue
A teraz? Jakoś dziwnie jest . Ale dotrzeć się musimy , bo latka Nam uciekają tongue

Hatiuszka Na Twoje pytanie jest jedna odpowiedź, przynajmniej ja tak uważam .
Moim zdaniem , związek bez seksu u mnie nie przetrwał by, co ja z mężem za wojny toczyłam o
seks to masakra, nawet groziłam mu rozwodem , i mówiłam , że się starzeje w nieskazitelnie szybkim tempie . tongue

1 243

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ciesze sie ze przeczytalas.Ja rowniez tak po sasiedzku zapraszam Ciebie do rozmowy w mojej kafejce.Ja niebawem ide lulu ale pierw kolacja  i polozenie dzieci lulu bo trza jutro wczesnie wstac gdyz jutro maly ma wystep z okazji Dnia Babci i Dziadka:)

1 244

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ja ide lulu .Dobranoc kochane..

Hatiuszka wyslalam zaproszenie na fb smile

1 245

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dobranoc Gosiu .
Miłych snów i spokojnej Nocy Ci życzę .

1 246

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ale piszecie nie nadążam. smile

Hiatuszka ale tak serio??? Nie ja bym nie wytrzymała... 4 lata związku i bez seksu.... nie nie dałabym rady big_smile

Love kochanie a czym że ja Cię zaskoczyłam co???

1 247

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love 6 lat w sumie, 1,5 roku przed ostatnim związkiem, te 4 lata w związku i pół roku po odejściu chłopaka już mija czyli 6 lat celibatu hmm Dałam radę bo nauczyłam się panować nad swoim popędem, bo po prostu czułam się w tym związku jak dosłownie ?księżniczka?. Mój chłopak nie chciał się kochać, nie rozumiałam dlaczego ale wiedziałam, czułam, że ma istotny powód. Czytałam o aseksualności, nawet brałam to pod uwagę, myślałam, że może ma jakiś uraz z przeszłości.

Kobietki nie opisałam Wam tutaj nigdy tej historii bo to nie jest łatwa sprawa. Dostałam obuchem w głowę kiedy wyszło na jaw, że mój chłopak ma HIV. Z dnia na dzień odszedł ode mnie, zostawił pożegnalny film a potem wysłał list, w którym wyznał mi prawdę o nosicielstwie. Dlatego unikał tego seksu bo chciał mnie chronić, dlatego zdecydował się odejść bo nie chciał mnie skazywać na życie ze sobą. Ktoś mi tu niedawno napisał na forum w moim wątku, że zachował się honorowo i że to w jakiś sposób piękne, że tak postąpił. A ja choć czuje ogromny żal do Niego, że nie wyznał mi prawdy o zakażeniu, że odszedł tak bez słowa to jednak cały czas bardzo Go kocham. Teraz dopiero zdaję sobie sprawę co On musiał i musi przeżywać. Wiecie jacy okrutni potrafią być ludzie, niby HIV nie wywołuje już takiego przerażenia jak kiedyś ale dalej to budzi w ludziach jakiś niesmak, odrzucenie. Kobietki mam nadzieję, że to nie wywoła to u Was jakiegoś niesmaku do mnie, bo wiem, że są ludzie, którzy nigdy nie zaakceptowali by kogoś zakażonego. Ja też kiedyś bałam się tego ?tematu? i chyba nadal się boję, ale spotkało to osobę tak bardzo mi bliską i nie mogłabym jej odtrącić i to nie przez litość tylko przez uczucie, którym zawsze darzyłam tego człowieka.

Wielkopolaninko dziękuję za zaproszenie, zaraz luknę i zaakceptuje smile

1 248

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hiatuszka teraz rozumiem. Szczerze będąc na Twoim miejscu też bym wolała żeby mi to wyznał, żeby porozmawiać na ten temat itd. Przecież z tym można żyć nawet we dwoje prawda?? A powiedz kochana nie próbowałaś się odezwać do Niego?? Bo ja bym tak zrobiła, tym bardziej jeśli bardzo by mi zależało.
Ode mnie nie usłyszysz nic w stylu dobrze się stało itd. Ja jestem bardzo tolerancyjna

1 249 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-28 22:26:47)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini Oj Ty to pytania zadajesz big_smile , no jak to z czym?
Codziennie ?
Matko Kochana , ja rozumie co drugi dzień, ale co dzień ? smile
Ale wiesz ... I tak Ci zazdroszczę , bo jest różnica raz na miesiąc a codziennie .
Więc wolała bym codziennie , Twój mąż ma nocki, Ty pracujesz , macie dzieci , jak Wy na
to czas znajdujecie .

Hatiuszka Ty kochana piszesz o tym , że któraś z Nas będzie czuła do Ciebie niesmak ?
Żartujesz prawda ?
Wiesz co, jestem w takim szoku, że nie pamiętam, kiedy w takim byłam .
Kochasz go powiadasz ? To dawno się to stało ? 4 lata, wiadomo, szmat czasu , więc rozumie , że
z dnia na dzień nie da się zapomnieć i wymazać wszystkiego z pamięci .
Jeśli ma się Hiv, można przecież uprawiać seks w prezerwatywie , ale i tak istnieje ryzyko zarażenia, ale mniejsze .
W dzisiejszych czasach, można Hiv leczyć . W dzisiejszych czasach wyobrażenie tej choroby jest inne jak kiedyś .
Jestem dla Was obu pełna podziwu, poszukaj z tym chłopakiem kontaktu , jeśli Ci zależy .
A powiedz mi teraz kochana, czego od niego oczekujesz ? Wyjaśnienia ? Czy dalszej miłości ?

PS. Seks można uprawiać na wiele innych sposobów, nie tylko drogą płciową .
Na świecie istnieją pary, gdzie jedna ma wirusa, a druga nie.
Trzeba tylko więcej ostrożności . A przede wszystkim trzeba tego chcieć .
Jestem z Tobą kochaniutka .

1 250 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-28 22:33:38)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love kochana jak My to robimy??? A no rano jak się obudzimy leżymy w łóżku i już jeden drugiego kusi wink Jak nam się zachce w dzień??? Włączamy dzieciom bajki i szorujemy do łazienki big_smile Tak jak pisałam smsiki w ciągu dnia, całus w czułe miejsce na szyi niby mimochodem, czułe a czasem sprośne słówka na uszko i tak jakoś idzie hahaha A kiedyś nawet jak miał nocki to mu zdjęcia wysyłałam, i nie pomyślcie że siebie całej nagiej nie nie, skrawek np. szyi lub piersi z pytanie co byś zrobił? Raz to przepustkę w pracy wziął powiedział że go brzuch boli i o 4 nad ranem wrócił akurat nockę miał hahha Bardzo dbamy o te sprawy, jak czujemy że rutyna się wkrada to rozmawiamy co by tu zmienić i tak np. wiążę mu oczy albo On mi, lub ręce żeby jeden drugiego nie dotykał no i nasza gra wstępna trwa minimum godzinę i hulaj dusza oj oj teraz pomyślicie że naprawdę sprośna jestem big_smile

A co myślicie o seksie w różnych miejscach???

1 251 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-28 22:42:07)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini, ja chyba na lekcję o seksie Ciebie poproszę , oczywiście teorii . smile
Ja tak nie umie kurczę, a bardzo bym chciała umieć .
Nam dużo pozycji nie wychodzi, chyba przez moje grube dupsko . hmm

Ps Tak się rozmarzyłam hahahahah, że połknęłam kilka słow big_smile
Ale już poprawiłam .:D

1 252 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-28 22:45:24)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

U nas różnie z pozycjami, mamy swoje ulubione, mamy takie przy których raz dwa i po big_smile Ale ciągle szukamy, próbujemy kamasutrę nie raz oglądamy na polsat play bodajże i patrzymy co tam ciekawego haha
Nie ma problemu kochana smile

Nawet nie zauważyłam wink

A mąż mi piżamki kupuje, o ile te kawałki materiału można piżamkami nazwać big_smile

1 253

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini, uwierz mi , że ja kiedyś też taka byłam.
Jakoś mi to minęło z wiekiem . sad
Nie umie się tak przed mężem otworzyć , bo najzwyczajniej w świecie się wstydzę .
Choć on mówi, że ładna, że kocha, ale jakoś tak wiesz, mam lustro i widzę jak wyglądam .
Ehh, no zazdroszczę i już . tongue

1 254

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Nie patrz w lustro tylko na męża, zapal świecę włącz muzyczkę nastrojową i zobaczysz Jego podziw smile

1 255

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love, Bombelini to już 8 miesięcy mija jak odszedł, nie wiem gdzie jest ale mam głuche telefony i prezenty na różne okazje i wiem, że to od Niego. Najgorsze jest to, że On odciął się nie tylko ode mnie ale od wszystkich, od rodziców, przyjaciół i jest gdzieś sam jak palec. Ja czuję, że Jego brat może coś wiedzieć, wręcz błagałam Go żeby mi coś powiedział ale to zbyt lojalna osoba. Ja też uważam, że HIV to nie wyrok i mogłoby nam się udać, przecież nawet dzieci można mieć bo oczyszcza się spermę. Nie wiem co mam robić, właściwie to zrobić to ja mogę mało a właściwie tylko czekać albo.. pozwolić każdemu z nas iść własną drogą i uszanować Jego wybór. Powiem Wam, że kiedy to się stało to byłam załamana i wróciła mi nerwica po latach ?uśpienia?, ale jakoś panuję nad nią dzięki terapii i funkcjonuje w miarę normalnie. Tylko ja ciągle nie mogę pozbyć się niepokoju, że mojemu G. coś się stanie złego i już nigdy Go nie zobaczę.

Bombelini dla mnie to co piszesz nie jest absolutnie sprośne. Dla to jest piękne. Tyle par ma problem z seksem, z dopasowaniem się do siebie. A Wam życzę, żeby nigdy nie zabrakło tej namiętności i ognia wink

Love po prostu zaufaj mężowi i poddaj się chwili, tutaj Charlotte wcześniej pisała, że trzeba wyłączyć myślenie a pofantazjować big_smile

1 256 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-28 23:24:23)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hiatuszka a jakbyś napisała list i poprosiła Jego brata aby mu dał???

Love nocka przed Tobą, dasz radę kobietko zobaczysz smile A kochana miałam Ci napisać i zapomniałam bo pisałaś że z wiekem Ci się odechciewa, ja jestem starsza kobietko od Ciebie i być może powinnam być poważniejsza ale mam to w nosie smile

1 257

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

o u mnie seks kiedyś był w róznych miejscach,w samochodzie,w lesie,na klatce schodowej,gdzie się dało smile teraz juz tak nie potrafię smile najlepiej we własnym łózku

Love,ja sie nie przejmuje wygladem,jak mu sie nie podoba to zawsze mówię że nie musi patrzeć smile ale jak przyjeżdza taki wyposzczony to wszystko mu się podoba smile

1 258

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Lena w lesie też się kochaliśmy opodal dyskoteki hahah, w samochodzie i na kletce też haha jeszcze w parku, na stadionie big_smile na zapleczu w sklepie big_smile A i w wodzie nad jeziorkiem smile Hmmmm a w pociągu w toalecie jak wracaliśmy z Kołobrzegu hihi i chyba to wszędzie już... smile

1 259

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

a no ja u niego w pracy na stacji benzynowej miedzy jednym a drugim klientem smile na dyskotekach też smile pewnie zaraz sobie przypomne gdzie jeszcze smile

1 260

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hihi ja też siedzę i myślę, najlepsze było jak babcia za ścianą była i co chwila koło mojego pokoju przechodziła big_smile

1 261 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 00:01:07)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hatiuszka , Bombelini ma dobry pomysł, WALCZ KOBIETO .
Zrób wszystko co w Twojej mocy . Wierzę w Ciebie .

Lena, Bombelini, to ja jestem do tyłu i to bardzo.
Moim miejscem jest łóżko i tylko tu się kochaliśmy, no jeszcze pod prysznicem , ale
to był niewypał .
A Wy mówicie , że na klatce ? Że w poczekalni w sklepie ?

To ja muszę iść do seksuologa chyba, i to jak najprędzej tongue

Mój aseksualny mąż już śpi hmm ehhh .

1 262

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

to u mnie było najlepsze jak pierwszy raz przyjechałam do niego do domu i spalismy razem smile z seksu nici bo chłopak stresował sie za bardzo rodzicami za ścianą ,ja chyba z reszta też smile

1 263

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Swój pierwszy raz wspominam boleśnie, bo cholera bolało, ale za to był z Wielkiej Prawdziwej Miłości, dlateg
wspominam ten dzień jako wyjątkowy . tongue

1 264

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love pod prysznicem to zawsze się zaczyna hahah smile

A i mi przypomniałaś że na schodach i na balkonie też big_smile:D:D Na stole i w kuchni wink

Lena nasz pierwszy raz był taki że ja takiego stresa załapałam mój też że tylko się potuliliśmy no i znajomi byli za ścianą zajęci sobą nic z nas sobie nie robiąc i jakoś nie poszło tak że na drugi dzień z dyskoteki się urwaliśmy hahah

1 265

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini, no nie u mnie . smile

Powiedzcie dziewuszki, jakie macie plany na walentynki ?
Te erotyczne ? hehe big_smile
Macie już ?
Bo może skubnę jakiś pomysł .

1 266

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

ja tam żadnych planów nie mam na walentynki,jakos nie obchodzimy tego,a mój i tak dopiero 18 przyjedzie sad

pierwszy raz to jakaś porażka,człowiek głupi był i tyle

1 267

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Porażka powiadasz ... Nie wnikam .

A Jak to u Ciebie po ciąży z seksem zmieniło się wiele ?
Bo ja kiedyś z mężem, przed ciążą, kochaliśmy się częściej, bardziej
się szanowaliśmy, wspieraliśmy, ale wydaje mi się , że to było ot tak, żeby mnie zdobyć, bo
po ślubie wszystko radykalnie się zmieniło i zamiast kochać się bardziej , my kochamy się mniej .
To tak w przenośni, bo miłość pozostała, ale gdzieś głęboko ukryta .

1 268

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

pierwszy raz porażka bo głupia byłam :0 zakochana 17 latka w chłopaku który myslał tylko o jednym

po pierwszej ciązy seks był zajebisty smile
u nas popsulo sie jakieś 3 lata temu,jak dochodziło do mega awantur,wtedy mi sie odechciało,a zaraz też zaszłam w ciażę i był przestuj smile

oczywiscie że miłość jest,ale jest też przyzwyczajenie

1 269

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Plany na walentynki hm jeszcze nie myślałam. Na pewno będzie jakaś kolacja, może ją razem przyrządzimy wino, wspólny prysznic a później samo już się potoczy. A może wymyślę co innego nie wiem sama bo my specjalnie nigdy też nie obchodzimy walentynek.

1 270

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Kobietki dziękuję, nie poddam się jeszcze wink

Ja swój pierwszy raz miałam dziwny big_smile tzn. nic nie czułam, ani bólu ani przyjemności big_smile jakiś taki nijaki był, a ja czekałam na jakieś niesamowite wrażenia heh za to potem nauczyłam się czerpać przyjemność, tzn. na tyle poznałam swoje ciało, że wiedziałam co mi ją daje. A seksu też kiedyś próbowałam wszędzie, nawet pod stołem na weselu kuzynki big_smile

1 271

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hiatuszka kochana ja kibicuję gorąco  z całego serducha i trzymam kciuki no i daj znać co tam się dalej potoczy smile

Idę sobie kakao zrobić bo mi zimno smile

1 272

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

własnie tak jak napisała Hatiuszka o pierwszym razie,mój taki tez byl

fajny seks jest na wirującej pralce smile a zeby miec orgazm to musiałam sie nauczyc do niego dochodzić smile u mnie co prawda udaje sie tylko w jednej pozycji ale dobre i to ,he he smile

1 273 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 00:26:26)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No to ja już nie wiem czytając Wasze wypowiedzi, gdzie ja błąd popełniam z mężem.
I co z Tym fantem zrobić.
Ja bym bardzo chciała zmienić Nasze życie, nie tylko prywatne, ale
intymne również, oj nawet bardzo, młoda jestem potrzeby swoje mam , a on mi
gada, że zmęczony . hmm
No i co ?  W tej sytuacji się odechciewa wszystkiego, a Ciebie Bombelini
podziwiam, że Ty bys kochana nie odpuściła , nawet po takich słowach .
Twarda z Ciebie kobitka . big_smile

Hatiuszka Trzymam ZA WAS WIELKIE I MOCNE KCIUKI , musi się Wam udać .
... Powaliłaś mnie na kolana. Pod stołem u kuzynki na weselu smile ....
Podobno u kobiety jest tak , że rzadko ma orgazm pochwowy, a częściej łechtaczkowy .
Ja mam oba big_smile hehehe i to w kilku pozycjach, i czasem nawet dwa na raz smile

1 274

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

uciekam kochane,jutro moge gadać o seksie smile

1 275

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dobranoc Lenko tongue
Nawet nie wiedziałam , że to ta godzina big_smile
Tak się zapisałam z Wami smile

1 276

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja sobie gorące kakao zrobiłam bo zimno mi a mężu w pracy choć intensywnie tu smsujemy wink

Lena tak tak na pralce też próbowaliśmy raz hihi a w zeszłym roku mąż mi wibrator kupił haha tongue

Love nie ma co podziwiać, ja taka już jestem smile

1 277

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Wibrator to też bym chciała big_smile hahahhaahah

Jak to nie ma co podziwiać ?
Jest !
I jest równie czego zazdrościć big_smile

1 278

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hihi ja dostałam a leży, jedynie co to używamy go wspólnie do zabawy smile

E to już nic nie pisze tongue

1 279

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

A Ty Głuptasie .., Bombelini
no pisz , ja będę z Ciebie brała dobry przykład.
Ucz tu młodszą , mniej doświadczoną koleżankę tongue

1 280

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Nie dzisiaj już nic nie piszę bo ja tu biedna sama już nie wiem co mam ze sobą zrobić tongue

1 281

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love to jak Ty masz takie orgazmy to Twojego męża powinno to napalać big_smile A rozmawiacie tak szczerze o seksie, tzn. mówicie sobie o jakichś swoich fantazjach? Hmm pomyślałam sobie, że może Twój mąż myśli, że nie sprawia Ci przyjemności bo może za słabo to okazujesz, może on nie widzi Twojego spełnienia a mężczyźni są wzrokowcami.

Kobietki ja też mam wibrator big_smile tyle, że nie kupił mi go ktoś, tylko sama sobie kiedyś kupiłam big_smile I właściwie mogę napisać, że techniki samozaspokojenia nie są mi obce..

1 282

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hiatuszka kurcze widzisz a mi ten wibrator do samozaspokojenia nie podchodzi jak mąż w pracy na nockach big_smile
Ale do zabaw jak najbardziej go używamy smile
Do tego jakiś żel i jest git, choć u nas durex play 2w1 sprostał zadaniu szczególnie jak mam suche dni smile

A w planach mamy sprzedać dzieciaki komuś i iść na zakupy do sexshopu wink

1 283 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 00:52:24)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hatiuszka nie nie, jeśli chodzi o zaspokajanie mnie , to on dobrze wie, że
robi to idealne, jak to robi oczywiście .
Go to nie napala chyba nic , już teraz, nawet jak bym teraz się koło niego położyła
i dotknęła tu i ówdzie to i tak by odmówił.
Toć już nie raz próbowałam.
Chyba faktycznie kupie sobie wibrator i będę mieć święty spokój .

Bombelini, nie szalej tongue Mąż nie długo wróci, co ma powiedzieć Hatiuszka, a Ty narzekasz .
Oj Ty, Ty big_smile:D:D

Bombelini i poszła byś do sekshopu ?
Mnie mąż raz ciągnął, stałam koło sklepu, ale za chiny ludowe
tam nie wlazłam, bo sklep jest w takim  miejscu gdzie ruch niesamowity .

1 284 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 00:55:25)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja zawsze narzekam big_smile:D:D

Po seksie mąż mnie zawsze pyta "i jak" a ja niezmiennie "super ale mało" big_smile:D:D:D

love kochanie a spróbuj porozmawiać z mężem, zapytaj jakie ma fantazje itd. Wtedy będziesz wiedziała co robić smile
Pewnie że bym poszła, już się pytałam kiedy ale najpierw uzgodniliśmy że trochę odłożymy big_smile:D:D Wszak wszystko jest dla ludzi smile

1 285 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 00:57:32)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ha ha ha, Bombelini rozbrajasz mnie .:P

Jak to jutro kobity Nasze przeczytają to powiedzą, że jakieś z Nas
erotomanki hehe.

Bombelini ja wiem , jakie on ma fantazje, takie na jakie ja się w w tym życiu
nie zgodzę, bo się wstydzę .
M.in. seks na przystanku. Matko Boska na wsi mieszkam , a przystanek jest na głównej ulicy smile
I milion innych, które były próbowane, ale nie wyszły .

1 286 Ostatnio edytowany przez Hatiuszka (2013-01-29 00:58:41)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love ale jakbyś tak leżąc koło Niego zaczęła się ?wibrować? to myślę, że by nie wytrzymał big_smile hehe

A tak luźno na takie tematy fajnie jest pogadać bo można się trochę oderwać od rzeczywistości i pośmiać smile

1 287

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hahaha pośmieją się smile)) Gorzej jak nam pouciekają hihihi choć wątpie wink
W końcu tak miło i fajnie się tu pisze big_smile

Ps. Odpowiedź na temat sklepu masz w poście nad Twoim smile

1 288

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hatiuszka, uwierz, że jak bym się wibrowała, to by powiedział, że
już kompletnie na łeb mi padło i zapewne wyleciała bym z łóżka przez ścianę do
drugiego pokoju big_smile

Bombelini, i co Ty mi tu piszesz, jak Cię tu nie podziwiać .

1 289 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 01:01:44)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love zgadzam się z Hiatuszką wink oj długo by nie wytrzymał hihi to byś się zapytała czy chce Ci pomóc big_smile
Na przystanku w nocy hihihi a ile emocji czy ktoś nie podejdzie tongue

1 290

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie nocną porą,

Ale rozpisałyście się smile
I to w jakim temacie lol
Aż sama zaczęłam się zastanawiać jak to jest, że po tylu latach seks nadal tak smakuje. Oczywiście inaczej niż za młodych lat, ale nadal jest ważny.

1 291 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2013-01-29 01:03:17)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witaj luc smile Temat nie do pogardzenia prawda big_smile

Ojej to już ta godzina??? Matko ja muszę się powoli zbierać do łóżka bo rano dzieci pobudkę zrobią a Oli do przedszkola jeszcze idzie big_smile

1 292 Ostatnio edytowany przez Hatiuszka (2013-01-29 01:04:43)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Bombelini z ust mi to wyjęłaś z tymi emocjami na przystanku. Jak po tylu latach abstynencji przeżyje kiedyś swój pierwszy raz, bo to będzie jak pierwszy raz to zrobię to na przystanku big_smile

Ja też się pożegnam już, bo jutro ciężki dzień w pracy hmm

Kolorowych snów wszystkim!!

1 293 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-01-29 01:06:51)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Za nowo otwartą stronę wznoszę toast łykiem ,, zdrowej,, coca coli.
hehe

Nie mogłam edytować, bo wyskoczył mi oto takie komunikat :
,,Twoj post został zarchiwizowany w naszym systemie. Nie mozesz edytowac tego posta po upływie 24 godzin od jego napisania. W przypadku uzasadnionej potrzeby edycji prosimy o kontakt pod redakcja@netkobiety.pl,, hmm

Czemu ?

Witak Luc big_smile

Temat jak temat big_smile Bez żadnego tabu, kobitki mnie tu uczą
edukacji seksualnej hehehe .

Hatiuszka, Bombelini ja już zaczynam się śmiać big_smile
CIekawe co by powiedział teraz jak bym mu powiedziała, choć na przystanek big_smile hahhahahahaha
Aż mi łży ze śmiechu poleciały big_smile

1 294

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Tak było jak w parku byliśmy, zimno jak diabli bo to w sumie zima była i postanowiliśmy się rozgrzać big_smile My tu już w najlepszej komunikatywie że tak powiem a tu nagle z dala głosy "ej tam ktoś jest" ale spierdzielaliśmy hihi

1 295

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)
Bombelini napisał/a:

Witaj luc smile Temat nie do pogardzenia prawda big_smile

Nigdy w życiu lol
Mam już tak długi staż w monogamicznym związku, a nigdy ten temat nam się nie znudził.

1 296

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Luc, nie pomyśl , że jestem wścibska, ale po ilu latach ?
Pytam z ciekawości tylko, bo ja się ,,dopiero uczę ,, big_smile

1 297

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

LoveForever 25 lat małżeństwa i 2 lata wcześniej. Cholera, nie wiem kiedy tego sie tyle "nabiło" lol

1 298

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Luc to gratuluję . Tyle co moi rodzice big_smile
Ale jak to u nich z seksem to hmmm, nie wiem, ale się domyślam hehe .

Po tylu latach tak Wam dobrze razem. Pełna jestem podziwu .
Obyście kolejne tyle i jeszcze więcej wspólnie przeżyli smile

1 299

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

LoveForever bo rodziców to trudno sobie wyobrazić "w akcji" smile Prawda?

1 300

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Luc gratuluję kochana i oby tak dalej :*

A ja się żegnam.

Spokojnej nocy :*:*

Posty [ 1 236 do 1 300 z 2 619 ]

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Net Kafejka u Love Forever :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026