Czy w swojej odpowiedzi pomyślałaś o tych kobietach, które wolą, by to było forum o charakterze kobiecym? .
Nie, nie pomyslalam, mysle o swoim stanowisku w tej sprawie.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Faceci tu??!!
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Czy w swojej odpowiedzi pomyślałaś o tych kobietach, które wolą, by to było forum o charakterze kobiecym? .
Nie, nie pomyslalam, mysle o swoim stanowisku w tej sprawie.
Podobne tematy
Wielokropku, rozumiem tę chęć, by to forum miało charakter typowo kobiecy. Liczebność net-facetów też zapewne ma w tym aspekcie znaczenie, prawda?
Adiaphoro, domyślam się, że mogę sprawiać wrażenie obrażonego chłopczyka, ale nie jestem nim
Zwyczajnie - rozumiem te kobiety, które jak _V_, wolałyby, żeby to było forum kobiet. Jak pisała Fałka, są fora dla akwarystów, są fora dla facetów i... jest forum dla kobiet. Nie ma tu nic obraźliwego. A co do zablokowania konta, pamiętasz swoje wcześniejsze słowa?
adiaphora napisał/a:w sumie to nie wiem, dlaczego nie ma możliwości (technicznie chyba to nie jest trudne) żeby użytkownik mógł bez problemu zamknać konto klikajac w odpowiedni link. Administracja wtedy daje status np. konto zamknięte i po sprawie. Teraz trzeba prosić o autobana i jest status - ban na życzenie użytkownika. Trochę śmieszne. Ban to zablokowanie konta. Zamknięcie konta jest poniekąd takim banem, jaki więc problem dodać taką możliwość?
Zamknięcie konta, gdzie nie ma już możliwości żadnych działań na nim daje pewność, że nikt się nie podszyje pod nas, gdy już zapomnimy, że tu kiedyś byliśmy.
O, nie wiedzialam, ze V ma taka moc sprawcza. Jak ktoś tu mi się będzie dawał we znaki to poprosze ja, żeby pokazała mu drzwi
Oczywiście, ze wolalabym, żeby użytkownicy mieli możliwość zamknięcia konta. Oszczedziloby to wszystkim dziesiątki postów, jękow i pretensji, ze nie moga tego zrobic (niektórzy to najchętniej chcieliby mieć możliwość wykasowania co do kropki wszystkiego, co napisali). Ale skoro nie ma takiej opcji a forum nie jest zarazem platforma handlową jak allegro, gdzie włamanie na czyjes konto może mu przyniesc realne szkody, to wystarczy napisac maila do moderacji i tyle, zamiast obnosic sie z tym na forum. Wychodzi sie po angielsku bez zbednego szumu. Mnie drazni po prostu taka ostentacja, jaka Ty uskuteczniasz. Czujesz się z jakiegos powodu rozgoryczony i uprawiasz ceremonialne pożegnanie. Odgrzebujesz archaiczny wątek robiąc problem z niczego. A potem, na kanwie tego wątku postanawiasz, ze nie będziesz się narzucał, skoro jedna czy druga nie ma ochoty... No takiego niemal dobroczyńcę z siebie robisz, argumentując, ze rozumiesz je doskonale i nie jestes chamem i natretem, zeby sie narzucac. Wiec odchodzisz. Dzdzownick, to nie forum ma z Toba problem, tylko Ty z forum
Powiem Ci, Dżdżownick, ze gdybyś z jakiegos powodu mial forum dosc to bys poszed, nawet zamknal konto i nikt by sie nie zorientowal. Może po fakcie, za jakiś czas. Po co wiec ta cala dyskusja? Chcesz przeczytać - nie odchodzi,, zostań z nami! ?
Chcesz wzbudzić jakiś zal w nas, na zasadzie - patrzcie, co zrobilyscie, byłem taki fajny, mily, ale juz sobie ide! Przez was!
Rozczarowales mnie trochę.
Jak zostaniesz - fajnie. Polubilam Cie. Jak nie - trudno, moj świat się nie zawali ![]()
Adiaphoro, zauważyłem problem i go podniosłem na wierzch. Rozumiem Fałkę i w tej sprawie stoję po Jej stronie. Snake wspomniał o "kimś z objawami mizoandrii". Ktoś z objawami mizoandrii powinien mieć tu jednak chyba pierwszeństwo przed tymi, dla których to forum nie jest dedykowane. Powinien móc znaleźć tu miejsce dla siebie i być może rozwiązać problem, nawet ze wspomnianą mizoandrią.
Przyjęłaś założenie, że się fochnąłem i robię raban. Nie chcę przekonywać Ciebie, że tak nie jest, bo to nie jest ani temat o mnie ani o moim problemie. Problem jest ogólny. Mogłem po prostu przestać pisać, zniknąć po cichu, ale też mogłem zwrócić uwagę na narastanie niekorzystnych dla kobiecego charakteru forum czynników i być może skłonić innych do zastanowienia się nad istotą tego forum i swojej roli w tego forum "życiu". Miałem jakiś udział w tym forum dlatego też "pozwoliłem sobie zabrać głos", zwłaszcza, że jestem elementem tych niekorzystnych czynników w ujęciu mniej otwartym, niż na przykład Twoje, a bliższym ujęciu _V_.
Adiaphoro, mylisz się w tym rozpracowaniu mnie. Nie oczekuję zatrzymywań, przekonywań do pozostania itp. No i... z nikim się nie żegnałem. Nie uważam się też za tego fajnego, miłego, po którym będziecie płakać. No daj spokój. ![]()
Rozumiem, kazdy gość może się zastanawiać, czy nie przeszkadza. Tylko kto tu jest gospodarzem- administracja? Czy netkobiety? I jaki tu w ogóle panuje ustrój?
Demokracja, monarchia czy moze LIBERUM V ETO ?
Adiaphoro, zauważyłem problem i go podniosłem na wierzch. Rozumiem Fałkę i w tej sprawie stoję po Jej stronie. .
Czekaj, czekaj.. zebysmy sie dobrze zrozumieli.. - jestes facetem, i rozumiesz Vke, ktora na forum nie chce facetow.. Coz, dosyc karkolomna figura logiczna..
dżdżownick napisał/a:Adiaphoro, zauważyłem problem i go podniosłem na wierzch. Rozumiem Fałkę i w tej sprawie stoję po Jej stronie. .
Czekaj, czekaj.. zebysmy sie dobrze zrozumieli.. - jestes facetem, i rozumiesz Vke, ktora na forum nie chce facetow.. Coz, dosyc karkolomna figura logiczna..
Dlaczego karkołomna? To łatwe jeśli się uwzględni warunki (regulamin) i interesy poszczególnych grup. V-ka zwyczajnie ma silniejsze karty.
Efekt domu Barbary Streisend.
Jeden tekst V, ktora pewnie sama juz go bardzo nie pamieta sprawił, że wydawałoby się w miarę ogarnięty facet poczuł się urażony.
Jednak zamiast pomyslec nad tym i pozwolić zyciu forumowemu toczyć się dalej, zrobił szopkę z sobą w roli głównej. Teraz każdy się zastanawia cóż ta biedna V dzdzownickowi napisala, że ten postanowił popełnić forumowe samobójstwo? ![]()
Dżdżownick, napij się redbulla! ![]()
Adiaphoro, zauważyłem problem i go podniosłem na wierzch. Rozumiem Fałkę i w tej sprawie stoję po Jej stronie. Snake wspomniał o "kimś z objawami mizoandrii". Ktoś z objawami mizoandrii powinien mieć tu jednak chyba pierwszeństwo przed tymi, dla których to forum nie jest dedykowane. Powinien móc znaleźć tu miejsce dla siebie i być może rozwiązać problem, nawet ze wspomnianą mizoandrią.
Przyjęłaś założenie, że się fochnąłem i robię raban. Nie chcę przekonywać Ciebie, że tak nie jest, bo to nie jest ani temat o mnie ani o moim problemie. Problem jest ogólny. Mogłem po prostu przestać pisać, zniknąć po cichu, ale też mogłem zwrócić uwagę na narastanie niekorzystnych dla kobiecego charakteru forum czynników i być może skłonić innych do zastanowienia się nad istotą tego forum i swojej roli w tego forum "życiu". Miałem jakiś udział w tym forum dlatego też "pozwoliłem sobie zabrać głos", zwłaszcza, że jestem elementem tych niekorzystnych czynników w ujęciu mniej otwartym, niż na przykład Twoje, a bliższym ujęciu _V_.Adiaphoro, mylisz się w tym rozpracowaniu mnie. Nie oczekuję zatrzymywań, przekonywań do pozostania itp. No i... z nikim się nie żegnałem. Nie uważam się też za tego fajnego, miłego, po którym będziecie płakać. No daj spokój.
no zaraz sie rozplacze ze wzruszenia
Problem to Ty sam sobie uroiles Dżdżownicku wiec nie zasłaniaj się V i ogólnie terminem kobiecych potrzeb czy preferencji. Chcesz odejść, trudno, ale prosze, nie rob z siebie ofiary czy męczennika. Bo tak to właśnie brzmi. Poczytaj sam siebie, ale nie dzisiaj, jutro może.
Efekt domu Barbary Streisend.
Jeden tekst V, ktora pewnie sama juz go bardzo nie pamieta sprawił, że wydawałoby się w miarę ogarnięty facet poczuł się urażony.
Jednak zamiast pomyslec nad tym i pozwolić zyciu forumowemu toczyć się dalej, zrobił szopkę z sobą w roli głównej. Teraz każdy się zastanawia cóż ta biedna V dzdzownickowi napisala, że ten postanowił popełnić forumowe samobójstwo?
Dżdżownick, napij się redbulla!
przyznaje, aż sprawdziłam ostatnie posty V, żeby zrozumiec o co biega. Nawet z Dzdzownickiem słowa nie zamieniła. Najwyraźniej Dżdżownick darzy szczególną atencja V, skoro tak wziął sobie do serca to, co ona co i rusz gdzies tam napisze, ze ma dosc tych facetów przychodzących tu po to, żeby odreagowac na kobietach swoje problemy.... Albo czuje się takim facetem. Nie wiem, trudno zgadywac ![]()
Ja trochę rozumiem Dżdżownika, ale tylko trochę. To taka chęć czy raczej niechęć do przekraczania granic regulaminu..
Ale myślę, że wszystko, w tym również fora takie jak Netkobiety, podlegają ewolucji.. I ta część regulaminu, która mówi o Gościach- trochę jest archaiczna. Może wynikała z obawy przed ekspansją mężczyzn i podbiciem tego lądu? I Dżdżownik nie chce być najeźdżcą? ![]()
Więc kobiety są nadal na tyle słabe, by się tego bać?.... może..:)
ja nie rozumiem. To znaczy rozumiem, ze dzisiaj jest przewrazliwiony i stad cala heca. Chciał czy nie - zaistniał i będzie dzisiaj celebrytą na netkobietach ![]()
Zwalmy to na karb poniedziałku i zapomnijmy o temacie ![]()
Adiaphoro, Iceni, interpretujecie sobie moje słowa tak, jak je rozumiecie, czy jak wolicie rozumieć. No i O.K.
Z _V_ nie rozmawiałem o problemie obecności facetów na forum kobiet i nie mam powodu, by brać Jej słowa bezpośrednio do siebie. Nie jestem urażony ani rozgoryczony. Trafiłem na problem i jako w miarę rozgarnięty facet mogę po swojemu go załatwić, prawda? Snake ma swój sposób, ktoś inny ma swój a wielu się tym w ogóle nie przejmuje. W temacie dnia problem poruszony przez Elę i podjęty przez V był offtopem, więc tu dorzuciłem swoje trzy grosze. Mam te swoje 5 minut sławy, fakt. Za chwilę nikt o tym nie będzie pamiętał.
Ciekawi mnie na przykład ile kobiet opuściło to forum dyskretnie, po angielsku, z powodu rozczarowania tym, że to niezupełnie jest, mimo nazwy, forum kobiece? Tego nie wiemy.
Co wedlug ciebie znaczy "forum kobiece" w sytuacji, kiedy nawet nie będąc zalogowanym czytac je może KAŻDY ?
Samo czytanie nie wpływa w widoczny sposób na to, co piszecie/piszemy. Owszem, może mogłoby być pewnym hamulcem, gdyby piszący byli rozpoznawalni publicznie i dyskutowali o tajemnicach, które miałyby być niedostępne dla innych. Zresztą idealnych rozwiązań nie ma. Teoretycznie można byłoby wydzielić jakiś dział forum dostępny tylko dla zalogowanych i zweryfikowanych, ale nawet dla użytkowniczek tej wydzielonej przestrzeni byłoby to może trochę kłopotliwe.
"Forum kobiece" - jak określiła to Olinka w przywołanym przez Wielokropek poście: "Chcemy, aby nasze forum miało charakter typowo kobiecy, abyśmy naprawdę czuły, że budujemy wyjątkowy, babski świat". Myślę, że najprostsze rozumienie to takie, w którym kobiety tworzą ten swój babski świat bez udziału mężczyzn. W mniej rygorystycznym ujęciu - gdy udział mężczyzn w tym świecie jest minimalny, w cieniu udziałów kobiet.
Specyficzny, babski świat bez męzczyzn..to chyba lesbijki mają - dla przewrażliwionych- NIE mam nic przeciwko lesbijkom
Adiaphoro, Iceni, interpretujecie sobie moje słowa tak, jak je rozumiecie, czy jak wolicie rozumieć. No i O.K.
Z _V_ nie rozmawiałem o problemie obecności facetów na forum kobiet i nie mam powodu, by brać Jej słowa bezpośrednio do siebie. Nie jestem urażony ani rozgoryczony. Trafiłem na problem i jako w miarę rozgarnięty facet mogę po swojemu go załatwić, prawda? Snake ma swój sposób, ktoś inny ma swój a wielu się tym w ogóle nie przejmuje. W temacie dnia problem poruszony przez Elę i podjęty przez V był offtopem, więc tu dorzuciłem swoje trzy grosze. Mam te swoje 5 minut sławy, fakt. Za chwilę nikt o tym nie będzie pamiętał.
Ciekawi mnie na przykład ile kobiet opuściło to forum dyskretnie, po angielsku, z powodu rozczarowania tym, że to niezupełnie jest, mimo nazwy, forum kobiece? Tego nie wiemy.
nie wiem ile i nieszczególnie mnie to interesuje, jednak jestem pewna, ze żadna z tego powodu nie popełniła seppuku
Nie musisz wiec czuć się winny z tego powodu, ze tu jesteś.
W moim odczuciu zrobiles z igły widły. Wykreowales problem, ktorego tak naprawde nie ma i przejmujesz się tym bardziej niż administracja tego forum. Ale skoro tak Ci lepiej... ![]()
Ja w ogóle nie rozumiem, o co chodzi Dżdżownickowi.
Aczkolwiek temat ciekawy, więc się wypowiem.
Nie przeszkadza mi męskie towarzystwo na tym forum. Pod warunkiem, że żaden z facetów nie próbuje mnie prowokować, ubliżać mi i robić przykrość w jakikolwiek sposób.
Ja w ogóle nie rozumiem, o co chodzi Dżdżownickowi.
Aczkolwiek temat ciekawy, więc się wypowiem.Nie przeszkadza mi męskie towarzystwo na tym forum. Pod warunkiem, że żaden z facetów nie próbuje mnie prowokować, ubliżać mi i robić przykrość w jakikolwiek sposób.
to wydaje się logiczne, ale z Dżdżownicka jest taki dżentelmen, ze sam fakt, iz ktos jest facetem, nawet najmilszym i najkulturalniejszym, uważa za wystarczająco przeszkadzajacy powód. I kto to zrozumie? Chyba tylko on sam ![]()
[...]Ciekawi mnie na przykład ile kobiet opuściło to forum dyskretnie, po angielsku, z powodu rozczarowania tym, że to niezupełnie jest, mimo nazwy, forum kobiece? Tego nie wiemy.
Śmiem stwierdzić, że jeśli zaistaniały takie przypadki opuszczenia tego forum, to raczej nie z powodu rozczarowania obecnością Panów, lecz właśnie większością Pań i atmfosery jaka nierzadko wytwarza się między kobietami, w większości przypadków przybierającej postać wzajemnej niechęci i rywalizacji.
Mnie obecność Panów w niczym nie przeszkadza, wprost przeciwnie.: )
eee... facet pogłówkował, pogłówkował i wymyślił... czasami ciężko nadążyć za męską logiką..
Nie wiem czemu przypomina mi to pójście Wołodyjowskiego do klasztoru.. ![]()
może jutro się odmieni Dzdzownickowi i zostanie, licze na to ![]()
Chętnie bym go wymieniła na taka jedną pyskatą marudę ![]()
Pamiętam, że jeden to nawet moderatorem chciał zostać, ale się nie udało
Został zdyskryminowany że względu na płeć. Jakby posiadanie penisa było tak wielkim problemem.
oooo, no proszę
trochę to śmieszne i dziecinne to odchodzenie, ale cóż - zatrzymywać nie będę, bo nie ze mną te numery, Brunner.
dla mnie sam fakt posiadania penisa nie jest problemem. ba, penisy bardzo lubię i chętnie się nimi zajmuję.
ale nie lubię jak się je pcha tam, gdzie nie powinno.
i będę podtrzymywać moje stanowisko. sama też, jak juz pisalam, nie bywalabym na forum nie dla mnie - z czystej uprzejmości i szacunku dla zainteresowanych użytkowników.
a napisalam off topa bo juz mi sie ulalo. bo te penisy pchaja sie wszedzie. ostatnio czytalam artykul o Aquaparku we Wrocławiu, gdzie zrobiono wtorki tylko dla kobiet w saunie, bo Panie sie skarżyły, ze nie czuja się dobrze w otoczeniu sliniacych sie mężczyzn, którzy nie potrafili zrozumiec, ze sauna to nie scena filmu porno.
druga sytuacja: warsztaty dla kobiet dotyczące mięśni dna miednicy. i znowu pchają sie panowie jakby nie potrafili czytac ze zrozumieniem.
no serio - naprawdę trzeba sie z tym penisem pchac wszędzie? czy naprawdę kobiety nie moga mieć jakiegoś miejsca tylko dla siebie?
znam tylko dwa miejsca w Internecie, które sa przeznaczone dla kobiet: portal dla lesbijek i netkobiety. serio trzeba jeszcze je nadzorowac?
do czerwonych namiotów też sie beda panowie pchac? jeszcze tego nie robia, bo moze nie wiedza czym są kobiece kregi, ale smiem podejrzewac, ze jak te stana sie popularne, to i tam sie zaczna pchać.
rzeklam!
Jako net-kobieta dodam swój głos w sprawie net-facetów.
Dżdżownicku ja Ciebie rozumiem, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Ja myślę, że Ty po prostu bardzo poważnie potraktowałeś zapisy w regulaminie. Właściwie to one są obowiązujące i ja widzę, że moderatorzy nad tym czuwają.
Ja nigdy nie czułam się zagrożona ze strony net-facetów czy też nieswojo, czy też ograniczana przez nich.
Oczywiście moderatorzy powinni zwracać uwagę na to, żeby uczestnicy forum nie obrażali się nawzajem.
Jak dla mnie forum bez facetów byłoby nudne. Ja lubię poczytać dyskusje damsko-męskie, lubię żarty, przekomarzanie się i delikatny flirt między kobietami i mężczyznami.
Dżo ja się cieszę, że odnowiłeś ten temat, bo mam okazję podziękować we właściwym miejscu wszystkim Panom, z którymi tutaj pisałam i nieco powspominać. Pierwsze koty darłam zdaje się z Afterem
a potem jakoś poszło gładko, apologises, mrd, PolskiPolak, Piotr74, Krych23, Facet z wąsem, Astral, Wielbiciel, Syzyf, Piotr Introwertyk, Rh72, Dżo, Snake, Wilczysko. Panowie dzięki, że byliście/jesteście, bo dzięki Wam miałam okazję poznać co myślą faceci.
Jak dla mnie każdy z Was jest zupełnie inny i nie widzę powodu, aby wszystkich wkładać do jednego worka z napisem "faceci są...".
Net-faceci na Netkobietach?
Ja jestem na tak! ![]()
Pamiętam, że jeden to nawet moderatorem chciał zostać, ale się nie udało
Został zdyskryminowany że względu na płeć. Jakby posiadanie penisa było tak wielkim problemem.
Ty tak serio? To jest forum NETKOBIETY. Nie NETFACECI.
Ponieważ nie piszemy tu na wątkach zakładanych przez administrację ale przez użytkowników, to może niech każdy ma możliwość zaznaczenia, czy życzy sobie by wypowiadały się osoby różnych płci czy jednej. Wtedy V nie natkniesz się na niechciane "penisy" ![]()
W ogóle temat zaczyna mi trącić feministyczną histerią..
A to,że mężczyźni mogą pojawiać się na warsztatach z ćwiczenia mięśni dna miednicy to nie musi być chore, bo sa rehabilitanci i ginekolodzy faceci..
I nie musi być w tym podtekstów.. Uwagi nie do uczestników, ale do organizatorów spotkania bym wniosła.
Jestem za tym, żeby Net-faceci byli na Netkobietach.pl. Jak pisała SonyXperia, to właśnie przez kobiety bardziej niż przez mężczyzn nie chce się tu zaglądać. Jak na mnie naskoczyła na przykład adiaphora, to ja nigdy nie spotkałam się z taką wścieklizną. Na dżdżownicka też tu naskoczyła najpierw a potem pisze, żeby został.
hehehe
) Dżdżownik chciał dobrze... a wyszło.....
Ponieważ nie piszemy tu na wątkach zakładanych przez administrację ale przez użytkowników, to może niech każdy ma możliwość zaznaczenia, czy życzy sobie by wypowiadały się osoby różnych płci czy jednej. Wtedy V nie natkniesz się na niechciane "penisy"
W ogóle temat zaczyna mi trącić feministyczną histerią..
A to,że mężczyźni mogą pojawiać się na warsztatach z ćwiczenia mięśni dna miednicy to nie musi być chore, bo sa rehabilitanci i ginekolodzy faceci..
I nie musi być w tym podtekstów.. Uwagi nie do uczestników, ale do organizatorów spotkania bym wniosła.
w opisie warsztatów jest wyraznie napisane: dla kobiet
nie kazda kobieta musi chciec sie uzewnetrzniac przy obcych mezczyznach. moze właśnie jej zalezy na tym, zeby poczuc sie bezpiecznie tylko w gronie kobiet.
qrcze, jak jest napisane: zawody dla osob z psami, to na litosc boska, nie ide tam z kotem (czy miskiem jak Jas Fasola) i nie krzycze, ze mnie dyskryminuja.
nie wiem co w tym jest dziwnego?
hehehe
) Dżdżownik chciał dobrze... a wyszło.....
Bez przesady, co wyszło? Przecież jest normalna dyskusja.
Mam wrażenie, że niektórzy są tu mocno przewrażliwieni.
Chciałem dać ogłoszenie, że szukam młodego, zdolnego faceta do roboty, to mi powiedziano, że nie mogę, bo to zapis dyskryminujący.
Jestem za tym, żeby Net-faceci byli na Netkobietach.pl. Jak pisała SonyXperia, to właśnie przez kobiety bardziej niż przez mężczyzn nie chce się tu zaglądać. Jak na mnie naskoczyła na przykład adiaphora, to ja nigdy nie spotkałam się z taką wścieklizną. Na dżdżownicka też tu naskoczyła najpierw a potem pisze, żeby został.
tia, oczywiście, kto cię nie zna to Ci uwierzy. Jak się napatoczę na Twoje chamskie teksty w stylu kurewny, dawanie dupy, pojemniki na spermę itp. itd... jakimi tu operujesz z pogardą do innych, że malo Ci żyłka nie pęknie z emocji to zwracam Ci uwagę, żebyś sobie dala na wstrzymanie i zarazem zglaszam do moderacji. Nazywaj to sobie wscieklizną czy jak tam chcesz - wisi mi to kalafiorem. I będę tak robić za każdym razem, więc pilnuj buźki. Albo i nie pilnuj. Jak Cię zbanują to chyba zrobi się tu przyjemniej. Adieu ![]()
Chciałem dać ogłoszenie, że szukam młodego, zdolnego faceta do roboty, to mi powiedziano, że nie mogę, bo to zapis dyskryminujący.
Nie komentuję decyzji moderacji, ale jakby Ci zależało na znalezieniu dobrego pracownika, to raczej szukałbyś go poza forum.
Pamiętam, że jeden to nawet moderatorem chciał zostać, ale się nie udało
Został zdyskryminowany że względu na płeć. Jakby posiadanie penisa było tak wielkim problemem.
wymyślileś, że można się turlać ze śmiechu ![]()
marioosh666 napisał/a:Pamiętam, że jeden to nawet moderatorem chciał zostać, ale się nie udało
Został zdyskryminowany że względu na płeć. Jakby posiadanie penisa było tak wielkim problemem.
wymyślileś, że można się turlać ze śmiechu
Trochę tak... trudno, żeby na kobiecym forum była męska moderacja.
adiaphora napisał/a:marioosh666 napisał/a:Pamiętam, że jeden to nawet moderatorem chciał zostać, ale się nie udało
Został zdyskryminowany że względu na płeć. Jakby posiadanie penisa było tak wielkim problemem.
wymyślileś, że można się turlać ze śmiechu
Trochę tak... trudno, żeby na kobiecym forum była męska moderacja.
toć oczywiste dla wszystkich, chłopak sobie jajca na pewo robi. Choć czytając tutaj niektorych, juz nic mnie nie zdziwi ![]()
Ty tak serio?
Nie
marioosh666 napisał/a:Pamiętam, że jeden to nawet moderatorem chciał zostać, ale się nie udało
Został zdyskryminowany że względu na płeć. Jakby posiadanie penisa było tak wielkim problemem.
wymyślileś, że można się turlać ze śmiechu
To tylko parafraza komentarzy po zwycięstwie Trumpa ![]()
dżdżownick napisał/a:[...]Ciekawi mnie na przykład ile kobiet opuściło to forum dyskretnie, po angielsku, z powodu rozczarowania tym, że to niezupełnie jest, mimo nazwy, forum kobiece? Tego nie wiemy.
Śmiem stwierdzić, że jeśli zaistaniały takie przypadki opuszczenia tego forum, to raczej nie z powodu rozczarowania obecnością Panów, lecz właśnie większością Pań i atmfosery jaka nierzadko wytwarza się między kobietami, w większości przypadków przybierającej postać wzajemnej niechęci i rywalizacji.
![]()
Mnie obecność Panów w niczym nie przeszkadza, wprost przeciwnie.: )
Też się pod tym podpisuję. Sama znam osoby, które opuściły forum przez "miłe" panie ![]()
Wszystkich facetów z forum powinno się wypieprzyć. Co do jednego!
Wszystkich facetów z forum powinno się wypieprzyć. Co do jednego!
Będą się ukrywać pod pseudonimami ![]()
Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych ![]()
Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
![]()
Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
To może niech każdy da fotę i zobaczymy, kogo zbanować, a kogo nie... ![]()
Iceni napisał/a:Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
To może niech każdy da fotę i zobaczymy, kogo zbanować, a kogo nie...
a kto tu pisze o banowaniu?
O pieprzeniu raczej
![]()
santapietruszka napisał/a:Iceni napisał/a:Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
To może niech każdy da fotę i zobaczymy, kogo zbanować, a kogo nie...
a kto tu pisze o banowaniu?
O pieprzeniu raczej
![]()
Ale chodzi Ci o pieprzenie pieprzenie czy słowne pieprzenie?
![]()
Slowne pieprzenie to chyba cyber seks?
Slowne pieprzenie to chyba cyber seks?
Nie wiem, może, nie znam się ![]()
Chodziło mi o pieprzenie głupot. ![]()
Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
Jestem wstrząśnięty, niemieszany ![]()
Iceni napisał/a:Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
Jestem wstrząśnięty, niemieszany
Najpierw zdjęcie pokaż ![]()
santapietruszka napisał/a:Iceni napisał/a:Ja się piszę! Ale tylko na tych przystojnych
To może niech każdy da fotę i zobaczymy, kogo zbanować, a kogo nie...
a kto tu pisze o banowaniu?
O pieprzeniu raczej
![]()
Zbanować tych, co się do wypieprzenia nie nadają ![]()
Zbanować tych, co się do wypieprzenia nie nadają
O!
Ja w ogóle nie rozumiem, o co chodzi Dżdżownickowi.
Aczkolwiek temat ciekawy, więc się wypowiem.Nie przeszkadza mi męskie towarzystwo na tym forum. Pod warunkiem, że żaden z facetów nie próbuje mnie prowokować, ubliżać mi i robić przykrość w jakikolwiek sposób.
Też się wypowiem w temacie.
Podpisuje się Cyngli pod Twoim postem.
Szczerze także nie rozumiem o co chodzi Dżdżownick'owi.
Jeżeli Mu nie pasuje to forum a raczej regulamin, to wystarczy nie pisać, nie czytać, nawet można i się pożegnać, ale robić jakieś dramaty tylko dlatego, że V napisała w jakimś temacie o Facetach z forum?
Jakieś to podejrzane.
A może ta cała sytuacja ma drugie dno?
Tylko nie mam pojęcia jakie.
adiaphora napisał/a:santapietruszka napisał/a:To może niech każdy da fotę i zobaczymy, kogo zbanować, a kogo nie...
a kto tu pisze o banowaniu?
O pieprzeniu raczej
![]()
Zbanować tych, co się do wypieprzenia nie nadają
jestem za ![]()
Snake napisał/a:Chciałem dać ogłoszenie, że szukam młodego, zdolnego faceta do roboty, to mi powiedziano, że nie mogę, bo to zapis dyskryminujący.
Nie komentuję decyzji moderacji, ale jakby Ci zależało na znalezieniu dobrego pracownika, to raczej szukałbyś go poza forum.
Ale ja przecież nie napisałem, że szukałem go na forum. W przestrzeni publicznej panują obecnie jakieś dziwne prawa i zasady, że ponoć nie można dyskryminować ze względu na płeć, kolor skóry, narodowość czy wyznanie. Stąd powyższe. Zresztą nie chodzi nawet o powody dlaczego facet nie kobieta. Po prostu nie mogę określać wymagań do konkretnej płci. A ja po prostu wolę facetów z życiowej wygody. Jak mnie czasem najdzie ochota wynagrodzić pracownikom trudy pracy jakąś zabawą, to w sytuacji facetów wyglądało by to tak:
- Kochanie, sorki ale musisz dziś sama ogarnąć odbiór dzieci i zakupy, bo ja idę z chłopakami na wódkę, może wpadniemy gdzieś na bilard czy kręgle. Nie wiem o której wrócę.
- No kurna, ja mam dziś fryzjera! No dobra, pojadę zostawię dzieci w domu i jakoś zdążę. Sam wrócisz czy mam cię skądś o 3 nad ranem zabrać?
Teraz wersja druga:
- Kochanie, sorki ale musisz dziś sama ogarnąć odbiór dzieci i zakupy, bo ja idę z dziewczynami na wódkę, może wpadniemy gdzieś na bilard czy kręgle albo do klubu jakiegoś, nie wiem co tam dziewczyny lubią. Nie wiem o której wrócę.
- .......... (lodowata cisza).........., no jak tam sobie chcesz...... (trzask słuchawki)![]()
Wspomniany przykład jak to biednym kobietom musiano wydzielić jeden dzień w saunie, bo inaczej napotykały śliniących się samców jest zresztą charakterystyczny. Czytałem o tym i zgadzam się z wieloma opiniami, że właściciele obiektu zrobili głupio ale pod żeńską publiczkę. Mądrze byłoby wydzielić konsekwentnie jeden dzień tylko dla kobiet, a inny dzień tylko dla mężczyzn. Tylko nikomu się nie chciało ich skarżyć, bo większość facetów się z tego po prostu śmiała i wzruszyła ramionami. Tak jak ja wzruszam ramionami, że w mojej siłowni jest strefa "tylko dla kobiet". Za to z drugiej strony była taka historia jak to jeden fryzjer czy ktoś taki opatrzył swój zakład informacjami, że jest to lokal tylko dla mężczyzn i kobiet się nie wpuszcza. Zaraz któraś napisała do gazety, że jak to?! Ona przyszła z chłopakiem, chciała na niego zaczekać, to ją wyproszono, bo tu panowie przychodzą specjalnie posiedzieć swobodnie w męskim towarzystwie. Niech się przejdzie gdzieś po sklepach w oczekiwaniu na chłopa. I zaraz wielka dyskusja, że jak tak można. Jeden czy drugi przedsiębiorca w ramach swojej działalności wywiesił informację, że psom i Meksykańcom wstęp wzbroniony, to zaraz się jakieś organizacje uaktywniły. Donosy do prokuratury pisały. Pan, który nie chciał wykonać zlecenia od homoseksualisty został podany do sądu i sprawę przegrał o ile pamiętam. Oczywiście piszę to tylko tak sobie, a muzom, bo pamiętam jeszcze jak w podobnej dyskusji pojawił się argument, że forum, to nie przestrzeń publiczna, a prywatna inicjatywa. Może tak, a może patrz wyżej - panowie wzruszają ramionami
*
* - a jednak panowie się poskarżyli do rzecznika praw obywatelskich i ten wszczął działania m.in. kierując pytanie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
dobrakobieta90 napisał/a:Jestem za tym, żeby Net-faceci byli na Netkobietach.pl. Jak pisała SonyXperia, to właśnie przez kobiety bardziej niż przez mężczyzn nie chce się tu zaglądać. Jak na mnie naskoczyła na przykład adiaphora, to ja nigdy nie spotkałam się z taką wścieklizną. Na dżdżownicka też tu naskoczyła najpierw a potem pisze, żeby został.
tia, oczywiście, kto cię nie zna to Ci uwierzy. Jak się napatoczę na Twoje chamskie teksty w stylu kurewny, dawanie dupy, pojemniki na spermę itp. itd... jakimi tu operujesz z pogardą do innych, że malo Ci żyłka nie pęknie z emocji to zwracam Ci uwagę, żebyś sobie dala na wstrzymanie i zarazem zglaszam do moderacji. Nazywaj to sobie wscieklizną czy jak tam chcesz - wisi mi to kalafiorem. I będę tak robić za każdym razem, więc pilnuj buźki. Albo i nie pilnuj. Jak Cię zbanują to chyba zrobi się tu przyjemniej. Adieu
Nie używam wulgaryzmów, na które nie zezwala regulamin i piszę co myślę.
Tez Ciebie już tu poznano, bo nie ma wątku, w którym byś kogoś nie wyśmiewała jak w tym dżdżownicka. Taki charakterek wrednej starej baby wylewającej frustracje na forum :-D
panowie sie, owszem, poskarzyli, ale im wcale nie chodzi o to, zeby dodatkowo byl dzien dla mezczyzn tylko. im chodzi o to, zeby nie bylo dnia dla kobiet.
co jest szczerze mówiąc ohydne ![]()
Wybaczcie Panie, ale nie róbcie tu magla. Nie uchodzi...
Jestem tu wiele lat i wiek swój mam i uważam, że jeżeli MY kobiety domagamy się tolerancji to dlaczego to całe halo o jednego mężczyznę?
Nie obrażajmy się nawzajem... tym bardziej, że można z klasą i z przymrużeniem oka zażartować by nie obrażać i przerzucać piłeczkę ...bez końca.
Dla mnie nie ma o co 'bić pianę'.
A Adiaphore zostaw w spokoju, bo ma klase, poczucie humoru które tylko pozazdrościć.
panowie sie, owszem, poskarzyli, ale im wcale nie chodzi o to, zeby dodatkowo byl dzien dla mezczyzn tylko. im chodzi o to, zeby nie bylo dnia dla kobiet.
Kiedyś chodziłem na siłownie na której była starsza sprzątaczka. Praktycznie przez cały czas sprzątała w męskiej szatni. Wychodziliśmy spod prysznica czy sauny, a ona robi research. Podczas mojej krótkiej wizyty po kilka razy, a my naprawdę aż tak nie brudziliśmy. Ktoś złożył skargę i przez chwilę sprzątał tam manager także to działa w dwie strony.
_v_ napisał/a:panowie sie, owszem, poskarzyli, ale im wcale nie chodzi o to, zeby dodatkowo byl dzien dla mezczyzn tylko. im chodzi o to, zeby nie bylo dnia dla kobiet.
Kiedyś chodziłem na siłownie na której była starsza sprzątaczka. Praktycznie przez cały czas sprzątała w męskiej szatni. Wychodziliśmy spod prysznica czy sauny, a ona robi research. Podczas mojej krótkiej wizyty po kilka razy, a my naprawdę aż tak nie brudziliśmy. Ktoś złożył skargę i przez chwilę sprzątał tam manager także to działa w dwie strony.
oki, a kobiety protestowaly? skladaly skarge do uokiku?
bo co cos mi sie wydaje, ze nie ![]()
Przypomniała mi się scena z "Rejsu":
"...- Co pan robił w damskiej ubikacji ?
- Z chwilą gdy męska zajęta, wchodzę do pierwszej wolnej..."
To taka mała dygresja do tematu ![]()
panowie sie, owszem, poskarzyli, ale im wcale nie chodzi o to, zeby dodatkowo byl dzien dla mezczyzn tylko. im chodzi o to, zeby nie bylo dnia dla kobiet.
co jest szczerze mówiąc ohydne
Ci którzy czują się pokrzywdzeni brakiem możliwości zrobienia zakupów w niedzielę jakoś nie głoszą "dajcie nam dłuższe godziny zakupów w poniedziałek albo piątek" Ja korzystam np. z siłowni w określone dni i zamknięcie jej "dla mężczyzn" w któryś z dni kiedy chodzę byłoby dla mnie wkurzające. Nie urządzałaby mnie argumentacja, że mam inne dni. Wydzielenie fizyczne części lokalu dla kobiet ani mnie grzeje, ani ziębi. Nie mam po co chodzić w strefę dla kobiet, bo nie ma tam nic ciekawego. I tak te najładniejsze panie ćwiczą na głównej części razem z panami ![]()
Kiedyś chodziłem na siłownie na której była starsza sprzątaczka. Praktycznie przez cały czas sprzątała w męskiej szatni. Wychodziliśmy spod prysznica czy sauny, a ona robi research. Podczas mojej krótkiej wizyty po kilka razy, a my naprawdę aż tak nie brudziliśmy. Ktoś złożył skargę i przez chwilę sprzątał tam manager także to działa w dwie strony.
Normalka. Jak woziłem syna na basen i sam też pływałem, to sporo matek chłopców uważało za właściwe pchać się razem z synami do męskiej szatni. W męskiej szatni, to wiadomo, że mało kto będzie się wygłupiał z przebieraniem w kabinie. Tak samo pod prysznicem, ktoś bierze w kąpielówkach, ktoś bez. A przez prysznice trzeba było przechodzić żeby wejść na część basenową, a oczywiście mamusie musiały odprowadzić dzieci aż nad samą wodę. Ogólnie nie widziałem żeby faceci się krępowali ale mamusie oczywiście czerwone na twarzy, wzrok spuszczony... Nie widziałem żeby jakiś tatuś z córką próbował wbijać do damskiej szatni. Zaraz byłby wrzask. Sprzątaczki, które chodzą i sprzątają po męskich szatniach i umywalniach w godzinach ich użytkowania, to standard ![]()
Jesteśmy tu tylko gośćmi. To zobowiązuje. Regulamin dopuszcza nasz udział w forumowych rozmowach. Czy nie jest jednak tak, że gość, który zaczyna się czuć jak stały bywalec to jest przegięcie?
Net-kobiety, czy macie wrażenie, że nadużywamy Waszej gościnności? Net-faceci, czy nie odnosicie wrażenia, że tu przeszkadzamy?
Dżdżownick, nie wyobrażam sobie tego miejsca bez net-facetów. To prawda, że forum z definicji przeznaczone jest dla kobiet, ale od kiedy pamiętam mężczyźni dodawali mu kolorytu, wielu cennych uwag i rad, inspirowali i pokazywali odmienną od kobiecej perspektywę.
A nadużywają gościnności Ci panaowie, którzy kobiet nie lubią, co bije z ich niemalże każdego posta. A to z pewnością nie dotyczy Ciebie ![]()
Pozdrawiam ![]()
oooo, no proszę
![]()
trochę to śmieszne i dziecinne to odchodzenie, ale cóż - zatrzymywać nie będę, bo nie ze mną te numery, Brunner.dla mnie sam fakt posiadania penisa nie jest problemem. ba, penisy bardzo lubię i chętnie się nimi zajmuję.
ale nie lubię jak się je pcha tam, gdzie nie powinno.i będę podtrzymywać moje stanowisko. sama też, jak juz pisalam, nie bywalabym na forum nie dla mnie - z czystej uprzejmości i szacunku dla zainteresowanych użytkowników.
a napisalam off topa bo juz mi sie ulalo. bo te penisy pchaja sie wszedzie. ostatnio czytalam artykul o Aquaparku we Wrocławiu, gdzie zrobiono wtorki tylko dla kobiet w saunie, bo Panie sie skarżyły, ze nie czuja się dobrze w otoczeniu sliniacych sie mężczyzn, którzy nie potrafili zrozumiec, ze sauna to nie scena filmu porno.
druga sytuacja: warsztaty dla kobiet dotyczące mięśni dna miednicy. i znowu pchają sie panowie jakby nie potrafili czytac ze zrozumieniem.
no serio - naprawdę trzeba sie z tym penisem pchac wszędzie? czy naprawdę kobiety nie moga mieć jakiegoś miejsca tylko dla siebie?
znam tylko dwa miejsca w Internecie, które sa przeznaczone dla kobiet: portal dla lesbijek i netkobiety. serio trzeba jeszcze je nadzorowac?
do czerwonych namiotów też sie beda panowie pchac? jeszcze tego nie robia, bo moze nie wiedza czym są kobiece kregi, ale smiem podejrzewac, ze jak te stana sie popularne, to i tam sie zaczna pchać.
rzeklam!
No śmieszne... a śmieszniejsze jeszcze po Twoim ustosunkowaniu się do tematu. Sam się z siebie śmieję, bo wyglądam na starającego się być świętszym od papieża ![]()
Piszesz, że nie z Tobą te numery, więc uznałaś chyba, że chcę Ciebie w coś wkręcić. W takim razie drobna korekta mojego stanowiska: nie jestem po Twojej stronie (po pierwsze to rodzaj nieuprawnionego spoufalania się, a po drugie kobieta nie potrzebuje wsparcia faceta, by móc wyrazić swoją opinię). Uznaję, że Twój postulat braku facetów na kobiecym forum ma sens i w związku z tym mam podstawę, by tę naszą obecność poddać pod zastanowienie i coś zrobić z obecnością moją. Śmieszność nie wygrywa tu z celem. Ulało Ci się, ja wdepnąłem w kałużę i zauważyłem, że buty przeciekają. Mam luki w tym, co pozwalało mi się poruszać po Waszym terenie. W tym momencie można psioczyć, owszem, na kałużę, której tu nie powinno być, albo zająć się własnymi butami (odejść z podmokłego terenu). Jeśli postulując brak facetów na kobiecym forum masz jednocześnie prześmiewczy stosunek do odchodzenia faceta, to jest to jakiś drobny zgrzyt. Można by pomyśleć, że w istocie nie o forum bez facetów Ci chodzi a o pretekst do wytknięcia facetom określonych zarzutów. (Chociaż z drugiej strony jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc i cieszyć się nie ma czym). Inna ewentualność jest na przykład taka, że popierając odejście mogłabyś sprawiać wrażenie, że część odpowiedzialności za to odejście bierzesz na siebie, a to nie jest Ci na rękę. Jeszcze inna ewentualność - śmieszne nie wydaje Ci się samo odejście, ale "rozgłos", jaki wolisz przypisać odejściu zamiast problemowi i w tym momencie zamiast dyskusji widzisz na przykład dramatyzowanie i płacz odchodzącego.
Ela210 napisał/a:hehehe
) Dżdżownik chciał dobrze... a wyszło.....
Bez przesady, co wyszło? Przecież jest normalna dyskusja.
Mam wrażenie, że niektórzy są tu mocno przewrażliwieni.
Otóż to właśnie. Jest normalna dyskusja.
Odnośnie uwag o niezrozumiałości tego , co robię:
wystarczy postawić się w podobnej sytuacji i zastanowić się, jaka byłaby reakcja. Załóżmy, że w Waszej okolicy organizowany jest koncert homoseksualnego artysty, który Wam się podoba. Organizatorem jest środowisko LGBT i organizuje to wydarzenie w wynajętym przez siebie pomieszczeniu i dla osób z tego środowiska. Jednakże organizatorzy od razu zaznaczają, że również osoby spoza ich środowiska mogą przyjść jeśli zgodzą się respektować dodatkowe warunki. Koszty imprezy ponosi organizator. O.K. - myślicie - nie mam nic przeciwko homoseksualistom, warunki nie są wygórowane... wchodzę w to.
Impreza się rozkręca, nawet z wieloma osobami, którym była dedykowana (ta impreza) udaje się Wam wspólnie bawić, jednak coraz częściej słyszycie szemranie "ci hetero wszędzie muszą się panoszyć", "nie stać ich na to, żeby zostawić nas w spokoju, muszą nas kontrolować" "nie klaszcz mi nad uchem, nie jesteś u siebie". Jakie mamy możliwości postępowania w tej sytuacji?
1. Przekonywać niezadowolonych z naszej obecności, że nie mamy złych intencji i zostać.
2. Uszanować odczucia tych, którzy w porównaniu z nami są w tym miejscu uprzywilejowani i oddalić się.
3. Olać ich i zajmować się wyłącznie własnymi chęciami a przykre uwagi puszczać mimo uszu (mój glejt, moje prawo).
4. Inna możliwość (jaka?)
(Koncert homoseksualnego artysty to tylko przykład, na to miejsce można podstawić coś bardziej interesującego. Albo przyjąć przykład z weselem, na jakie zaproszenie otrzymała chyba Monoceros, przykład z wysłuchiwaniem krytycznych uwag o Jej rodzinie. Na pewno nie wszyscy są w takiej sytuacji skłonni do skorzystania z zaproszenia.)
Odnośnie zarzutów wobec Adiaphory, że na mnie naskoczyła: może to tak wygląda z zewnątrz, ale to w istocie są przyjazne szturchnięcia i potrząsania, bym się opamiętał. Nie widzę w nich nic złego.
Odnośnie opinii, że na tym forum jest miejsce również dla facetów - wiem, że i takie opinie są, ale one przecież nie zmniejszają dyskomfortu tych kobiet, które wolałyby, by forum było tylko dla kobiet, ewentualnie jeszcze dla kilku rodzynków. ![]()
Zastanawiałem się, czy nie lepiej byłoby dla dyskusji, gdybym wstrzymał się z prośbą o usunięcie mnie spośród Użytkowników Forum i nie wyjawiał w niej swojego rozwiązania problemu. I myślę, że jednak nie.
No i to tyle ode mnie.
dzdzownik, jak chcesz odejsc, to droga wolna
tylko blagam, nie badz drama queen, bo to śmieszne u doroslych ludzi.
zwykle takie glosne pozegnania, odchodzenia robi sie,gdy sie oczekuje, ze inni beda zatrzymywać
to sie nazywa manipulacja
chcesz to idź, co mi do tego? ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Faceci tu??!!
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026