netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana

134 odpowiedzi89 617 wyświetleńzałożony przez iwetka28, 28.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 135 z 135 ]

131 Ostatnio edytowany przez ma réalité (2013-01-14 23:56:18)

Odp: Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana
Poprostu Daniel napisał/a:
mały książe napisał/a:

Twoja wstrętną zdradą to pokazałaś jaką jesteś podłą i zdemoralizowaną kobieta .Jesteś wykastrowana z normalnych ludzkich zachowań takich jak  wiernośc . W trakcie kolacji mąż w pewnej chwili miał dosyć picia i położył się spać w drugim pokoju ,  a Ty zostałas ze szwagrem bo chcieliście jeszcze wypić.W trakcie libaci byliście pijani i to wystarczyło abyś pozbyła się ubrania / a może szwagier Tobie pomógł/a wtedy szwagier Swoim fiutem wchodził w Ciebie i jeżdził jak na  "łysej kobyle ".Ta  'jazda" byla na tyle głośna ,że mąż który spał w drugim pokoju obudził się .No i szok bo takiich  świąt jakie urządziła Mu żoneczka to nigdy jeszcze  nie widział.Iwetka tłumaczy , że nic nie wiedziała co się dzieje bo była pijana.Dlatego przy takim tłumaczeniu to może  iść na całośc to znaczy może  uprawiać seks np  z nieletnimi . Twój mąż jak trochę  ochłonie  po tym co zobaczył to powinien złożyć pozew o rozwód z Twojej winy i odebrać prawo do  dziecka . Bo taka patologiczna matka to nie potrafi wychować  dziecko  na normalnego człowieka.

Ogarnij..

Żal...

mały książe napisał/a:

Czytałem kiedyś wypowiedzi kobiet , że jak jest kobieta naprawę pijana to nie można z nią uprawiać seksu. W związku z tym  to w Twoim przypadku to było małe pijaństwo i duże łajactwo.  Powiedzmy sobie szczerze  TY nic mężowi nie mówiłaś  bo On sam wszystko widział najlepiej .Ty  Swoim zachowaniem to przyniosłas Mu wstyd i hańbe , jeszcz do niedawna mówił do Ciebie kochznie , a teraz powinien mówić kur.a .

mały książe napisał/a:

przyjęłaś pozycję do seksu a nóg to nik za Ciebie nie unosił

*moje pytanie czy to były odpowiedzi  289 048 221 (mniej więcej) kobiet na świecie?
*nie bierzesz pod uwagę faktu, że on mógł unieść jej nogi na swoje biodra i przytrzymywać? chyba mało znasz pozycji kolego...
*dla Twojej wiadomości: "Kurwa-Kobieta spełniająca seksualne zachcianki mężczyzn (w niektórych przypadkach również kobiet), za pieniądze, lub za tzw. "sponsoring". źródło: Miejski słownik Slangu i mowy potocznej

majszter napisał/a:
iwetka28 napisał/a:

I dowiedziałam się, że mózg wtedy nie pracuje, nie wie, co to są ludzkie odruchy, nie myśli co jest dobra a co złe.

Tak sobie tłumacz big_smile . Nie raz i nie dwa byłem jak szpadel napity i nigdy seks nie był mi w głowie choć reszta ekipy (też damskiej) była na fazie. Było się studentem to się wie. Dlatego takie pierdoły wciskaj komu innemu a nie np mi, gdzie ja z alko mam często do czynienia.

specjalista się znalazł smile "było się studentem to sie wie" dobreeee alfa i omega. tak to Ty jesteś królikeim doświadczalnym na którym testowano zachowania stanu upojenia alkoholowego 7miliardów ludzi na świecie i wiesz na 100% jak reagują i jak się zachowują. pozostawię bez komentarza.



na koniec wiem "coś*" o ludziach którzy nie obrażając autorki ciągną do odciny. robią takie rzeczy, których nigdy by nie zrobili. mogę podać kilka przykładów:

*brat kiedyś po imprezie został znaleziony w nocy na pufce w pokoju bez majtek. do dziś nie pamięta jak tam się znalazł i po co, nie pamięta jak zdejmował bokserki, które leżały obok. dodam, że to nie był żaden żart na nim z naszej strony

*mój "jeszcze" chłopak potrafi doprowadzić się do stanu totalnej odciny świadomk. uwierzył w to co odpier... tylko i wyłącznie dlatego, że go nagrałam.

Ile ludzi tyle charakterów i zachowań w danej sytuacji i żaden "specjalista student" czy nikt inny po prostu NIE POWINIEN pisać czegoś o czym nie ma zielonego pojęcia.


*coś- czyli kropla w morzu w tym jak i wielu przypadkach.


nie dało się nie zabrać głosu. nie odbierajcie tego jako wybielania autorki, bo fakt jest faktem, nie powinna pić do takiego stanu (o ile szwagier czegoś nie dosypał". nie popieram, ale i nie potępiam w tym danym przypadku.


Do autorki: masz nauczkę przykro mi to stwierdzić. teraz musisz dać z siebie 200% by mąż Ci wybaczył i po prostu pić alkohol w rozsądnych ilościach. poniekąd potrafię Cię zrozumieć co nie znaczy, że pochwalam. ja albo proponowałabym konfrontację z mężem i szwagrem tylko wy troje; albo po prostu dać czasowi czas. nie jestem wyrocznia ani ja, ani mały książe, ani inni. (chociaż niektórzy, chyba tak uważają)

132

Odp: Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana

Dzień dobry wszystkim.
Iwetka
Zerknij pod ten link u Fuffiego.
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1351335#p1351335

133

Odp: Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana
Tegan napisał/a:

masakra....mi nie raz zdarzyło się na prawdę upić i to ostro, ale nie wiem ile trzeba w siebie wlać żeby przespać się z bratem męża. Ja osobiście sobie tego nie wyobrażam, ale miałam współlokatorkę która co weekend chlała i spała z kim popadnie więc wiem że wszystko można. Na miejscu męża nigdy nie wybaczyłabym a alkohol nie jest wytłumaczeniem. Niestety. Trzeba było się kontrolować, mogłaś przecież iść spać wtedy co mąż, nikt Ci nie kazał siedzieć z bratem.

Tegan nawet nie z czystej złośliwości, ale tak jakoś przeglądałam różne wątki i natrafiłam na taki twój post...Tegan
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2012-06-14
Posty: 373
E-mail
Re: To już alkoholizm?
spoko...ja nie potrafię wytrzymać dnia bez piwa czy wina, wódki za to nie tykam, wiem że to uzaleznienie ale nic z tym nie robię, staram się nie pić więcej niż 2 piw/2 lampek dziennie, moi rodzice mają dużo pieniędzy, oboje dobre stanowiska i też piją codziennie, w domu rodzinnym do kolacji dostawałam drogie winko i tak się zaczęło, teraz nie potrafię bez. Mój chłopak raczej nie pije i jak ostatnio spędzaliśmy weekend razem i wysłałam go po coś do picia na co on przyniósł colę i soki to pezyznam szczerze że ciężko było mi przetrwać te 2 dni. Postaraj się to opanować. Powiedz sobie że masz limit 4 piwa na imprezie i trzymaj sie tego! Jak pierwszy raz uda Ci się dotrzymac słowa danego sobie to zobaczysz jaka to radość! Ja ostatnio wytrzymalam cały weekend i byłam dumna
Offline

Gratuluję, że pomimo codziennego wypicia piwka, zwyczajnie nie durniejesz, jak choćby ja....Kiedyś, kiedyś szukałam rozwiązania problemu w codziennym piwku właśnie, jak zdałam sobie sprawę, że to nie jest ok. to po prostu z tego zrezygnowałam, aż praktycznie do tego dnia....a świadomie nie wypiłam wiele. Ja pomału zaczynam poznawać przyczyny i trochę się wyjaśnia, a tobie proponuję wpisać w google, czy picie 2 piw dziennie to już uzależnienie i wtedy znajdziesz odpowiedź, jak już będziesz alko....to wszystko Ci będzie obojętne.Życzę tylko tego, co w życiu najlepsze smile

134 Ostatnio edytowany przez iwetka28 (2013-01-30 12:20:16)

Odp: Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana

Napiszę później jeszcze raz, bo doszły nowe okoliczności.

Posty [ 131 do 135 z 135 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłam męża z jego bratem kompletnie pijana

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026