netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

109 odpowiedzi12 872 wyświetleniazałożony przez czrnulka83, 23.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 110 z 110 ]

66

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
adlernewman napisał/a:

Ja bym tam na powrot takiego buraka nie czekala. Podjal swoja decyzje, niech z nia zyje. A jak mu sie odmieni za rok, to w brode sobie moze pluc. Nie moj to wtedy interes.

Popieram smile
A odmienia sie szybko, szybciutko - ledwie zauwazysz ze Ci lepiej, troszke odsapniesz, zajmiesz sie TYLKO soba a nie Jasnie Panem - nawrot uczuc i pragnienie powrotu niewiernego masz zagwarantowane wink.
Tylko zebys TY jeszcze go chciala z powrotem w swoim zyciu - a tu taaaaka figa! big_smile

67

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
nell999 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Ja bym tam na powrot takiego buraka nie czekala. Podjal swoja decyzje, niech z nia zyje. A jak mu sie odmieni za rok, to w brode sobie moze pluc. Nie moj to wtedy interes.

Popieram smile
A odmienia sie szybko, szybciutko - ledwie zauwazysz ze Ci lepiej, troszke odsapniesz, zajmiesz sie TYLKO soba a nie Jasnie Panem - nawrot uczuc i pragnienie powrotu niewiernego masz zagwarantowane wink.
Tylko zebys TY jeszcze go chciala z powrotem w swoim zyciu - a tu taaaaka figa! big_smile

Tylko daj boże żebym zmądrzała i go wywaliła na zbity pysk big_smile

68

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Karolina1004 napisał/a:
nell999 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Ja bym tam na powrot takiego buraka nie czekala. Podjal swoja decyzje, niech z nia zyje. A jak mu sie odmieni za rok, to w brode sobie moze pluc. Nie moj to wtedy interes.

Popieram smile
A odmienia sie szybko, szybciutko - ledwie zauwazysz ze Ci lepiej, troszke odsapniesz, zajmiesz sie TYLKO soba a nie Jasnie Panem - nawrot uczuc i pragnienie powrotu niewiernego masz zagwarantowane wink.
Tylko zebys TY jeszcze go chciala z powrotem w swoim zyciu - a tu taaaaka figa! big_smile

Tylko daj boże żebym zmądrzała i go wywaliła na zbity pysk big_smile

Hahaha
Nawet na wycieraczke nie wpuszczaj tongue

69

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
nell999 napisał/a:
Karolina1004 napisał/a:
nell999 napisał/a:

Popieram smile
A odmienia sie szybko, szybciutko - ledwie zauwazysz ze Ci lepiej, troszke odsapniesz, zajmiesz sie TYLKO soba a nie Jasnie Panem - nawrot uczuc i pragnienie powrotu niewiernego masz zagwarantowane wink.
Tylko zebys TY jeszcze go chciala z powrotem w swoim zyciu - a tu taaaaka figa! big_smile

Tylko daj boże żebym zmądrzała i go wywaliła na zbity pysk big_smile

Hahaha
Nawet na wycieraczke nie wpuszczaj tongue

Ba! Na klatke schodową tez nie tongue

70 Ostatnio edytowany przez MsC (2012-09-25 15:22:22)

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

U mnie wczoraj minal miesiac od kiedy wyznal prawde (skruchy nie bylo), choc zaczelo sie to troche wczesniej, ale wtedy nie potrafil jeszcze zdecydowac....Jedynym symptomem byly zmiany w zachowniu (odsuwanie sie, praktycznie brak czulosci, mechaniczny seks)...Moja intuicja mi podpowiadala, ze moze byc ta inna, ale on na moje pytania odpowiadal przeczaca, ze to z powodu pracy itp..

To byl ciezki czas,duzo wylanych lez,ogromna pustka, teskonota (wlasciwie za moim jego wyobrazeniem), nieprzespane noce, brak apetytu i checi do zycia i nadal jest, ale wiele zrozumialam.....Zrozumialam, przede wszystkich dzieki temu forum, ze jestem Kobieta Kochajaca za Bardzo, i ze z tego trzeba sie leczyc...ze w pierwszej kolejnosci powinnam kochac siebie, i ze nie warto walczyc o kogos, komu na mnie nie zalezy, bo sama sie pograzam...Zaczelam duzo czytac i stosowac cenne rady w zyciu...Polecam ,, Jemu na Tobie nie zalezy", czy ,,Kobiety, ktore kochaja za bardzo'', posiadam je w wersji pdf, gdyby ktos chcial moge podeslac..

Klamstw i zdrady nie potrafie zapomniec, sa jak blizna na sercu i umysle...

Kochane musimy sie skupic teraz na sobie!

Przez ten msc mielismy kontakt, glownie mailowy i smsowy, telefonow nie odbieralam, ale wiem ze to wcale nie pomaga w zdrowieniu, a wrecz przeciwnie, jak juz zrobilam krok do przodu, po wiadomosci od niego cofalam sie o dwa..

Ostatnio napisal, ze juz zbieral kilka dni zeby do mnie napisac, zapytac co slychac i czy mialabym ochote sie spotkac i pogadac...Nie rozumialam czego ode mnie chce, nawiazala sie wymiana smsowa, nie potafilam wylaczyc...dlatego najlepiej odciac sie na tak dlugo jak sie da...

71

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
MsC napisał/a:

U mnie wczoraj minal miesiac od kiedy wyznal prawde (skruchy nie bylo), choc zaczelo sie to troche wczesniej, ale wtedy nie potrafil jeszcze zdecydowac....Jedynym symptomem byly zmiany w zachowniu (odsuwanie sie, praktycznie brak czulosci, mechaniczny seks)...Moja intuicja mi podpowiadala, ze moze byc ta inna, ale on na moje pytania odpowiadal przeczaca, ze to z powodu pracy itp..

To byl ciezki czas,duzo wylanych lez, nieprzespane noce, brak apetytu i checi do zycia i nadal jest, ale wiele zrozumialam.....Zrozumialam, przede wszystkich dzieki temu forum, ze jestem Kobieta Kochajaca za Bardzo, i ze z tego trzeba sie leczyc...ze w pierwszej kolejnosci powinnam kochac siebie, i ze nie warto walczyc o kogos, komu na mnie nie zalezy, bo sama sie pograzam...Zaczelam duzo czytac i stosowac cenne rady w zyciu...Polecam ,, Jemu na Tobie nie zalezy", czy ,,Kobiety, ktore kochaja za bardzo'', posiadam je w wersji pdf, gdyby ktos chcial moge podeslac..

Klamstw i zdrady nie potrafie zapomniec, sa jak blizna na sercu i umysle...

Kochane musimy sie skupic teraz na sobie!

Tylko jak??? Ja sie staram, z całych sił, a ich juz mi brakuje sad((

72

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Karolina1004 napisał/a:

Tylko jak??? Ja sie staram, z całych sił, a ich juz mi brakuje sad((

Jestes Kobieta Kochajaca za Bardzo, nie isteniejsz Ty tylko ON...I do momentu kiedy tego nie zrozumiesz nie bedziesz miala tych sil do walki...

Jak juz bedziesz miala tego swiadomosc- sposobow jest duzo, tym bardziej ze masz dziecko, zrob cos dla siebie i dziecka...idz na zakupy czy do fryzjerki, zabierz pocieche do wesolego miasteczka, czy na przejazdzke rowerowa, spoedzaj czas produktywnie i tak jak lubisz...Zycie ma sie tylko jedno i nie warto tracic czasu na rozpaczanie za duuuupkiem, ktoremu na Tobie nie zalezy!

Bledem tez jest szukanie usprawiedliwien, ze to one im mieszaja w glowach!Nie robmy z panow istot pozbawionych wlasnej woli i zdolnosci myslenia( w co niektorych przypadkach)..

73

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Drogie Panie coś w tym jest ,że jesteśmy za dobre i dostajemy po dupie..Lepiej być zimna i oschła suka oni takie lubia

74

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Drogie Panie coś w tym jest ,że jesteśmy za dobre i dostajemy po dupie..Lepiej być zimna i oschła suka oni takie lubia

też ostatnio doszłam do takiego wniosku, zimne suki maja lepiej, a oni takie wolą...

75

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Drogie Panie coś w tym jest ,że jesteśmy za dobre i dostajemy po dupie..Lepiej być zimna i oschła suka oni takie lubia

Dostajemy po d....bo nie kochamy siebie....dajemy z siebie wszystko, by ich zadowolic...a jesli dotrze do nich, ze zrobimy dla nich wszystko, wybaczymy wszystko zwyczjanie to wykorzystuja...

76

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
MsC napisał/a:
czrnulka83 napisał/a:

Drogie Panie coś w tym jest ,że jesteśmy za dobre i dostajemy po dupie..Lepiej być zimna i oschła suka oni takie lubia

Dostajemy po d....bo nie kochamy siebie....dajemy z siebie wszystko, by ich zadowolic...a jesli dotrze do nich, ze zrobimy dla nich wszystko, wybaczymy wszystko zwyczjanie to wykorzystuja...

Racja. Wniosek??? jesteśmy dla nich zapleczem, jeśli nie wyjdzie z niunia, to zawsze my czekamy z otwartymi ramionami, my głupie, zakochane!!!! Rany, co z nas za baby????

77

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
MsC napisał/a:

U mnie wczoraj minal miesiac od kiedy wyznal prawde (skruchy nie bylo), choc zaczelo sie to troche wczesniej, ale wtedy nie potrafil jeszcze zdecydowac....Jedynym symptomem byly zmiany w zachowniu (odsuwanie sie, praktycznie brak czulosci, mechaniczny seks)...Moja intuicja mi podpowiadala, ze moze byc ta inna, ale on na moje pytania odpowiadal przeczaca, ze to z powodu pracy itp..

To byl ciezki czas,duzo wylanych lez,ogromna pustka, teskonota (wlasciwie za moim jego wyobrazeniem), nieprzespane noce, brak apetytu i checi do zycia i nadal jest, ale wiele zrozumialam.....Zrozumialam, przede wszystkich dzieki temu forum, ze jestem Kobieta Kochajaca za Bardzo, i ze z tego trzeba sie leczyc...ze w pierwszej kolejnosci powinnam kochac siebie, i ze nie warto walczyc o kogos, komu na mnie nie zalezy, bo sama sie pograzam...Zaczelam duzo czytac i stosowac cenne rady w zyciu...Polecam ,, Jemu na Tobie nie zalezy", czy ,,Kobiety, ktore kochaja za bardzo'', posiadam je w wersji pdf, gdyby ktos chcial moge podeslac..

Klamstw i zdrady nie potrafie zapomniec, sa jak blizna na sercu i umysle...

Kochane musimy sie skupic teraz na sobie!

Przez ten msc mielismy kontakt, glownie mailowy i smsowy, telefonow nie odbieralam, ale wiem ze to wcale nie pomaga w zdrowieniu, a wrecz przeciwnie, jak juz zrobilam krok do przodu, po wiadomosci od niego cofalam sie o dwa..

Ostatnio napisal, ze juz zbieral kilka dni zeby do mnie napisac, zapytac co slychac i czy mialabym ochote sie spotkac i pogadac...Nie rozumialam czego ode mnie chce, nawiazala sie wymiana smsowa, nie potafilam wylaczyc...dlatego najlepiej odciac sie na tak dlugo jak sie da...

MsC możesz podesłać mi te książki? Wysłałam Ci maila w tej sprawie smile Z góry dziękuję .

78

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
MsC napisał/a:
czrnulka83 napisał/a:

Drogie Panie coś w tym jest ,że jesteśmy za dobre i dostajemy po dupie..Lepiej być zimna i oschła suka oni takie lubia

Dostajemy po d....bo nie kochamy siebie....dajemy z siebie wszystko, by ich zadowolic...a jesli dotrze do nich, ze zrobimy dla nich wszystko, wybaczymy wszystko zwyczjanie to wykorzystuja...

To prawda, nie kochamy siebie i tylko myślimy, żeby im było dobrze, żeby byli szczęśliwi. Dopiero jak oni szczęśliwi to my wtedy też. Żyjemy ich życiem zamiast swoim.

Tylko widzicie jak ja zaczynałam zmieniać zachowanie, pokazując obojętność to on wyskakuje z tekstem...i Ty niby tak mnie kochałaś, co to była za miłość? Wg  niego nadal powinnam się poniżać i pokazywać jak mi zależy, żeby on czuł się Panem i Władcą. Za krótki jest okres kiedy się wyprowadził, ale obawiam się, ze za jakiś czas zaczną się smsy takie żeby wzbudzić we mnie poczucie winy. Tak już było. Chyba, ze się mylę.

79

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
dżo dżo napisał/a:
MsC napisał/a:
czrnulka83 napisał/a:

Drogie Panie coś w tym jest ,że jesteśmy za dobre i dostajemy po dupie..Lepiej być zimna i oschła suka oni takie lubia

Dostajemy po d....bo nie kochamy siebie....dajemy z siebie wszystko, by ich zadowolic...a jesli dotrze do nich, ze zrobimy dla nich wszystko, wybaczymy wszystko zwyczjanie to wykorzystuja...

To prawda, nie kochamy siebie i tylko myślimy, żeby im było dobrze, żeby byli szczęśliwi. Dopiero jak oni szczęśliwi to my wtedy też. Żyjemy ich życiem zamiast swoim.

Tylko widzicie jak ja zaczynałam zmieniać zachowanie, pokazując obojętność to on wyskakuje z tekstem...i Ty niby tak mnie kochałaś, co to była za miłość? Wg  niego nadal powinnam się poniżać i pokazywać jak mi zależy, żeby on czuł się Panem i Władcą. Za krótki jest okres kiedy się wyprowadził, ale obawiam się, ze za jakiś czas zaczną się smsy takie żeby wzbudzić we mnie poczucie winy. Tak już było. Chyba, ze się mylę.

Ja też tak miałam, za wszelką cenę chciałam, aby mój ex jak z nim byłam był przy mnie szczęśliwy nie myslałam o sobie wtedy tylko o tym dziadzie, który był pijawką emocjonalną z perspektywy czasu zauważayłam, że był ze mną dla wygody, widział jak mi zależy i po 3 latach nie musiał już się starać. Zrywał potem mówił, że zbłądził ja płakałam błagałam chodziłam do psychologa myslalam, że coś ze mną nie tak. Wydaje mi się, że to z nim coś nie halloo ma 34 lata był ze mną 6 lat w związku i nie umiał podjąć decyzji o ślubie dziecku, raz mówił tak raz siak toksyczny koleś a ze mnie robił idiotkę.

80

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Tina231 napisał/a:

Ja też tak miałam, za wszelką cenę chciałam, aby mój ex jak z nim byłam był przy mnie szczęśliwy nie myslałam o sobie wtedy tylko o tym dziadzie, który był pijawką emocjonalną z perspektywy czasu zauważayłam, że był ze mną dla wygody, widział jak mi zależy i po 3 latach nie musiał już się starać. Zrywał potem mówił, że zbłądził ja płakałam błagałam chodziłam do psychologa myslalam, że coś ze mną nie tak. Wydaje mi się, że to z nim coś nie halloo ma 34 lata był ze mną 6 lat w związku i nie umiał podjąć decyzji o ślubie dziecku, raz mówił tak raz siak toksyczny koleś a ze mnie robił idiotkę.

O kurcze wink
to znaczy ze nie mnie jedna tak facet zakolowal ze nie wiedzialam gdzie gora a gdzie dol wink
Dzieki Bogu juz mam to za soba big_smile I Wy tez smile Teraz tylko siebie trzeba naprostowac i znalezc grunt pod nogami smile

81

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

czrnulko wspolczuje ci tych przezyc pewna zadna pociecha dla ciebie ale faceci tacy sa ja mam 50 i tesz mnieto spotkalo po 10 latach roznica jest taka ze przed toba zycie  jeszcze pokochasz i bedziesz kochana ,a ja mam nie wiele czasu i juz nie chce tej milosci ktos mi ja dal i najzwyczajniej zabral ,ale choc mam zal i wiele negatywnych emocji to i znajduje slowo dziekuje bo pokazal jak mozna kochac bo bylo to mi obce

82

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
dżo dżo napisał/a:

MsC możesz podesłać mi te książki? Wysłałam Ci maila w tej sprawie smile Z góry dziękuję .

Wyslalam, daj znac czy doszly;)...

83

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Msc ja tez poprosze o ksiazki, z gory dziekuje ang.s@o2.pl

84

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Myślałam ,że daje rade...Dziś jest kryzys wszystko mi go przypomina ..Tesknie jak cholera za tym dupkiem .Boli poprostu boli ,że kocha inna

85

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Myślałam ,że daje rade...Dziś jest kryzys wszystko mi go przypomina ..Tesknie jak cholera za tym dupkiem .Boli poprostu boli ,że kocha inna

Doskonale wiem co czujesz, tez mam dzis straszny dzień ;(((( a myślałam że z dnia na dzień będzie coraz łatwiej ;(

86

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Karolina1004 napisał/a:
czrnulka83 napisał/a:

Myślałam ,że daje rade...Dziś jest kryzys wszystko mi go przypomina ..Tesknie jak cholera za tym dupkiem .Boli poprostu boli ,że kocha inna

Doskonale wiem co czujesz, tez mam dzis straszny dzień ;(((( a myślałam że z dnia na dzień będzie coraz łatwiej ;(

No niestety, to chyba tak nie jest, że do końca czas leczy rany:( Ja już prawie 4mce po rozstaniu a tak samo boli, tyle, że ze spaniem nie mam juz problemu. Jeśli same nie pogodzimy sie z tym odejściem ich będzie bolało, musimy same się uporać pomysleć o sobie bo jak nie to czas do końca nie pomoże. Ja zaglądam codziennie na jego profil na facebooku czy był tam, czy coś zostawił szook, nie mam mozliwości spotkac mojego ex, gdyż pracuje w norwegi a w polsce mieszka w gdańsku ja w sopocie, ale watpie, abyśmy kiedyś się spotkal. Chyba, że los będzie chciał ja już nie wiem dlaczego nam nie wyszło, mogliśmy być szczęśliwi miec rodzinę o jakiej mówiliśmy  aon stwierdził, że nie widzi przyszłości dla nas razem po 6 latach a ciekawe czy z nią widzi???

87

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Nie rozumiem ich myslenia ..Maja wsyztsko dom rodziny kochajaca kobiete a tu nagle coś im sie odmienia i odchodza z dnia na dzień.Po czasie dowiadujemy sie ,że juz kogos maja badz jak w moim przypadku miał podczas naszego zwiazku.Jaka trzeba byc osoba bez serca żeby ranic kogos kto kład Ci u stóp cały świat.

88

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Uwierzcie mi, ja też tego nie rozumiem. Ja będąc w związku z moim mężem, nawet przez chwilke nie pomyslalam ze mogłabym odejść, założyć nową rodzinę, związać się z kims innym czy cos w tym stylu NIGDY!!! A on tak perfidnie z nami postąpił, ze mną i z synkiem ;(((

89 Ostatnio edytowany przez MsC (2012-09-27 14:31:28)

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Nie rozumiem ich myslenia ..Maja wsyztsko dom rodziny kochajaca kobiete a tu nagle coś im sie odmienia i odchodza z dnia na dzień.Po czasie dowiadujemy sie ,że juz kogos maja badz jak w moim przypadku miał podczas naszego zwiazku.Jaka trzeba byc osoba bez serca żeby ranic kogos kto kład Ci u stóp cały świat.

Bo to egoisci, kochajacy tylko siebie..U mnie minal msc a ja wciaz nie wyobrazam sobie, ze moglabym kogos innego dotykac czy zeby ktos mnie dotykal, przytulal...zdradzajacy nie maja z tym problemu...

90

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Nam zdradzonym,potrzeba dużo czasu jednak ,aby się pogodzić ,ale to mija. Owszem ,raczej pomału. U mnie to było jak walnięcie łomem przez łeb.:)

91

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Czy taki pajac wcale nie odczuwa odejśćia nic go nie boli nie rozpamietauje tak jak my.Przeciez przez taki długi czas koło nas sie budził jadał z nami ,przytulał.Nagle  pojawiła sie ona i co to wszystko przestało mu pasować.Ten mój były to totalny imbecyl w długach zaciagnietych razem poszedł z jedna walizka nie posiadajac nic.A ja majac dom rodzine ,lepsza sytacje finansowa  zostałam sama  i najgorsze ,że to mi jest ,żle nie jemu.

92

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Zostałam znowu rozdarta na miliony kawałeczków.Zadzwoniła dziś do mnie wspólna znajoma.Jej partner spotkał sie z moim ex i pierwsze jego pytanie było czy wie ,że nie jesteśmy razem mąz kolezanki zaprzeczył..Takich epitetów na swój temat dawno  a raczej nigdy nie słyszałam..Jaka to ja szmata jestem ,że ciagle o nim gadam ,że nie moge sie pogodzić z tym ,że odszedł. Poleciały w moja strone same wyzwiska ..Powiedział ,że ma juz nowa dziewczyne a ja ciagle o nim gadam ,żebym sie od nich ..odpier.....Okazało sie ,że pracuje z dziewczyna ktora wszystko mu donosiła jak płakałam cierpiałam...Już nie mam siły czemu los mnie tak wystawia na próbe ja w końcu nie dam rady i sie poddam.

93

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Zostałam znowu rozdarta na miliony kawałeczków.Zadzwoniła dziś do mnie wspólna znajoma.Jej partner spotkał sie z moim ex i pierwsze jego pytanie było czy wie ,że nie jesteśmy razem mąz kolezanki zaprzeczył..Takich epitetów na swój temat dawno  a raczej nigdy nie słyszałam..Jaka to ja szmata jestem ,że ciagle o nim gadam ,że nie moge sie pogodzić z tym ,że odszedł. Poleciały w moja strone same wyzwiska ..Powiedział ,że ma juz nowa dziewczyne a ja ciagle o nim gadam ,żebym sie od nich ..odpier.....Okazało sie ,że pracuje z dziewczyna ktora wszystko mu donosiła jak płakałam cierpiałam...Już nie mam siły czemu los mnie tak wystawia na próbe ja w końcu nie dam rady i sie poddam.

Witaj.Niestety takie sa skutki walki o kogos kto tego nie chce.Cokolwiek bys nie zrobila to on bedzie mial Ciebie za najgorsza.Jedyna rzecza jaka mozesz jeszcze zrobic to olac go calkowicie.Wiem ze to trudne ale nie zmusisz nikogo do milosci.Ja do swojej zony ( jeszcze zony )nie odzywam sie prawie pol roku i dzieki temu ustabilizowalem swoja psychike.Jesli nie zmienisz swojego postepowania to sie wykonczysz,wiem co mowie bo ja bylem na krawedzi zycia i smierci.Mam dzieci i dla nich musze zyc a ona niech sobie robi co chce to jej zycie i ona poniesie tego konsekwencje.
Nie powiem ze mi juz przeszlo calkowicie bo ciagle za nia tesknie i mi jej brakuje ale nic nie mozna juz zrobic.Nie ma sensu sie dolowac i trzeba isc na przod.
Moi znajomi ciagle mi mowili ze widzieli ich tam ze trzymali sie za rece ze sie calowali i takie tam ale ja im powiedzialem zeby przestali mnie o tym informowac ze mnie to juz nie interesuje.
Trzymam za Ciebie kciuki.

94

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Powiedz mi czemu facet ,który spedził przy mnie 5 lat nazywa mnie szmata czy ku....To on mnie zostawił poznał kogos bedac ze mna a teraz takie epitety za to ,że go kochałam.??

95

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Powiedz mi czemu facet ,który spedził przy mnie 5 lat nazywa mnie szmata czy ku....To on mnie zostawił poznał kogos bedac ze mna a teraz takie epitety za to ,że go kochałam.??

Niestety tak zachowuja sie osoby ktore zostawiaja nas dla innych.Teraz dla niego ona jest najwazniejsza a Ty bedziesz ta zla.Ja rowniez zadawalem sobie to pytanie wiele razy.On nie dostrzega Twojego cierpienia i bolu bo on jest szczesliwy a to co Ty czujesz to go nie interesuje.Mi sie wydaje ze osoby zdradzajace i te ktore zostawiaja swoich partnerow mowia tak dlatego zeby usprawiedliwic swoje postepowanie.Musi miec wymowke dlaczego to zrobil.
Ja bylem kiedys z dziewczyna prawie 7 lat,byla juz wyznaczona data slubu,zaproszeni goscie itd a Ona mnie zostawila dla innego.Walczylem o Nia i robilem wszystko zeby Ja odzyskac ale przegralem.Zerwalem z Nia calkowity kontakt.Po 2 latach Ona sie odezwala do mnie i chciala zebysmy do siebie wrocili.Powiedziala ze zaluje wszystkiego itp.Ja juz nie chcialem z Nia byc ale jestesmy teraz przyjaciolmi.Zapytalem sie Jej dlaczego mnie odtracala gdy o Nia walczylem dlaczego bylem dla Niej najgorszy.Powiedziala ze moja walka o Nia bardziej nas od siebie oddalala,ze Ona nie dostrzegala mojego bolu mojej milosci bo byla zakochana w innym.Powiedziala ze czym bardziej walczylem to tym bardziej mnie nienawidzila.Dopiero jak zerwalem z Nia kontakt to powoli dochodzilo do Niej co zrobila i dopiero wtedy pomyslala o tym co czulem.

Posluchaj sobie tej piosenki,jest dolujaca ale prawdziwa
http://www.youtube.com/watch?v=JJcVgshFV7k

96

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Jak to strasznie zabolało,że ja mimo wszystko myśłam że byłam ważna ,że tak szybko o mnie nie zapomniał.A teraz minoł miesiac a ja słysze takie obelgi pod swoim adresem.Znał mnie wiedział jaka jestem i   mimo wszystko obraża mnie wiedzac  jak bardzo mnie to zaboli.Ja nie mówie ,żeby mnie wychwalał do innych ,ąle nazywać kims takim to nie spodziewałam sie.Ja już o niego nie walcze ja poprostu miałam chwile słabości i ta kolezanka bywała obok.Powtorzyła mu a on jeszcze sie cieszy ,że ja cierpie.On nigdy taki nie był co sie stało z tym człowiekiem .Aż tak bardzo go nie znałam,

97

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Nie pokazuj mu ze cierpisz bo on tym bardziej bedzie Ciebie ranil.Pokaz ze jestes silna,ze dalas sobie rade bez niego,ze jestes szczesliwa a zobaczysz ze go to zaboli.Na poczatku bedzie udawal ze jest mu obojetne i bedzie probowal Ciebie bardziej ponizac ale jesli zobaczy ze to nic nie daje to zacznie sie zastanawiac.Nie mowie ze wroci do Ciebie bo tego nikt nie wie ale to da mu do myslenia.
Mam sasiadke ktora byla z mezem 14 lat maja dwie corki.Maz ja zostawil dla innej tez ja wyzywal i opowiadal rozne rzeczy na jej temat ale ona nie pokazywala ze to ja rusza.Staral sie utrudniac jej zycie,chcial zabrac mieszkanie,samochod ale ona walczyla.Po 3 latach przyszedl do niej na kolanach i blagal o wybaczenie.Ona nie zgodzila sie na jego powrot.
Tak sie niestety zachowuja tacy ludzie.Nic nie poradzisz na to.Staraj sie zapomniec o nim i zacznij zyc

98

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Właśnie zaczynałam ,żyć pomalutku normalnie, myślałam o nim dużo mniej niż na początku.W pracy śmiałam sie nawet wszystko wracało do normy.Fakt na początku wypytywałam o niego ,ale to było wcześniej .Teraz już zaczełam żyć z myślą ,że go nie ma.Skopał leżącego ile jeszcze czasu bede cierpiała za to jaka jestem.Nie dzwoniłam,nie pisałam do niego .Po co obrażać mnie i wystawiać mi takie opinie .Ja mimo wszystko mówie o nim,że odszedł i tyle nie obrażam nie obrzucam gów..

99

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Jak to strasznie zabolało,że ja mimo wszystko myśłam że byłam ważna ,że tak szybko o mnie nie zapomniał.A teraz minoł miesiac a ja słysze takie obelgi pod swoim adresem.Znał mnie wiedział jaka jestem i   mimo wszystko obraża mnie wiedzac  jak bardzo mnie to zaboli.Ja nie mówie ,żeby mnie wychwalał do innych ,ąle nazywać kims takim to nie spodziewałam sie.Ja już o niego nie walcze ja poprostu miałam chwile słabości i ta kolezanka bywała obok.Powtorzyła mu a on jeszcze sie cieszy ,że ja cierpie.On nigdy taki nie był co sie stało z tym człowiekiem .Aż tak bardzo go nie znałam,

Czarnulko, widzisz wydawało nam się, że ich znałyśmy przez tyle lat, a jednak nigdy nie można powiedzieć, że zna się do końca. To co nam zrobili jest niewybaczalne i karygodne, mój ex należy do ludzi typu po trupach do celu nie patrzył na moich bliskich, szwagra siostę którcyh zawiódł nie pomijając mnie liczy się to, że on chce być szczęśliwy ale czyim kosztem, ludzi, z którymi był blisko na których mógł liczyć a teraz jakś nowa jest jego wsparciem zobaczymy na jak długo  z jego cezkim charakterkiem

100

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
zagubiony12345 napisał/a:

Nie pokazuj mu ze cierpisz bo on tym bardziej bedzie Ciebie ranil.Pokaz ze jestes silna,ze dalas sobie rade bez niego,ze jestes szczesliwa a zobaczysz ze go to zaboli.Na poczatku bedzie udawal ze jest mu obojetne i bedzie probowal Ciebie bardziej ponizac ale jesli zobaczy ze to nic nie daje to zacznie sie zastanawiac.Nie mowie ze wroci do Ciebie bo tego nikt nie wie ale to da mu do myslenia.
Mam sasiadke ktora byla z mezem 14 lat maja dwie corki.Maz ja zostawil dla innej tez ja wyzywal i opowiadal rozne rzeczy na jej temat ale ona nie pokazywala ze to ja rusza.Staral sie utrudniac jej zycie,chcial zabrac mieszkanie,samochod ale ona walczyla.Po 3 latach przyszedl do niej na kolanach i blagal o wybaczenie.Ona nie zgodzila sie na jego powrot.
Tak sie niestety zachowuja tacy ludzie.Nic nie poradzisz na to.Staraj sie zapomniec o nim i zacznij zyc

Czemu tacy ludzie, nie mają serca byli z nami tyle lat a potem robią takie rzeczy jak tak można, ja już się nie poniżam nie odzywam do swojego ex bo co to da skoro ma inna a nasze 6 lat skreślił, odszedł bez słowa, ale boli cholernie, dziś miałam ochotę wziąść tel zadzwonić, tylko, że pomyślałam po cholere skoro nie odbierze a jak odbierze, pomyśli o cierpi nadal dobrze jej tak

101

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Tina231 napisał/a:
zagubiony12345 napisał/a:

Nie pokazuj mu ze cierpisz bo on tym bardziej bedzie Ciebie ranil.Pokaz ze jestes silna,ze dalas sobie rade bez niego,ze jestes szczesliwa a zobaczysz ze go to zaboli.Na poczatku bedzie udawal ze jest mu obojetne i bedzie probowal Ciebie bardziej ponizac ale jesli zobaczy ze to nic nie daje to zacznie sie zastanawiac.Nie mowie ze wroci do Ciebie bo tego nikt nie wie ale to da mu do myslenia.
Mam sasiadke ktora byla z mezem 14 lat maja dwie corki.Maz ja zostawil dla innej tez ja wyzywal i opowiadal rozne rzeczy na jej temat ale ona nie pokazywala ze to ja rusza.Staral sie utrudniac jej zycie,chcial zabrac mieszkanie,samochod ale ona walczyla.Po 3 latach przyszedl do niej na kolanach i blagal o wybaczenie.Ona nie zgodzila sie na jego powrot.
Tak sie niestety zachowuja tacy ludzie.Nic nie poradzisz na to.Staraj sie zapomniec o nim i zacznij zyc

Czemu tacy ludzie, nie mają serca byli z nami tyle lat a potem robią takie rzeczy jak tak można, ja już się nie poniżam nie odzywam do swojego ex bo co to da skoro ma inna a nasze 6 lat skreślił, odszedł bez słowa, ale boli cholernie, dziś miałam ochotę wziąść tel zadzwonić, tylko, że pomyślałam po cholere skoro nie odbierze a jak odbierze, pomyśli o cierpi nadal dobrze jej tak

Zadaj sobie pytanie.Czy gdybys Ty byla szczesliwa to obchodzilo by Ciebie co czuje Twoj maz?
Nie kontaktuj sie z nim bo to nic nie da a Ty bedziesz cierpiec jeszcze bardziej.

102

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
zagubiony12345 napisał/a:
Tina231 napisał/a:
zagubiony12345 napisał/a:

Nie pokazuj mu ze cierpisz bo on tym bardziej bedzie Ciebie ranil.Pokaz ze jestes silna,ze dalas sobie rade bez niego,ze jestes szczesliwa a zobaczysz ze go to zaboli.Na poczatku bedzie udawal ze jest mu obojetne i bedzie probowal Ciebie bardziej ponizac ale jesli zobaczy ze to nic nie daje to zacznie sie zastanawiac.Nie mowie ze wroci do Ciebie bo tego nikt nie wie ale to da mu do myslenia.
Mam sasiadke ktora byla z mezem 14 lat maja dwie corki.Maz ja zostawil dla innej tez ja wyzywal i opowiadal rozne rzeczy na jej temat ale ona nie pokazywala ze to ja rusza.Staral sie utrudniac jej zycie,chcial zabrac mieszkanie,samochod ale ona walczyla.Po 3 latach przyszedl do niej na kolanach i blagal o wybaczenie.Ona nie zgodzila sie na jego powrot.
Tak sie niestety zachowuja tacy ludzie.Nic nie poradzisz na to.Staraj sie zapomniec o nim i zacznij zyc

Czemu tacy ludzie, nie mają serca byli z nami tyle lat a potem robią takie rzeczy jak tak można, ja już się nie poniżam nie odzywam do swojego ex bo co to da skoro ma inna a nasze 6 lat skreślił, odszedł bez słowa, ale boli cholernie, dziś miałam ochotę wziąść tel zadzwonić, tylko, że pomyślałam po cholere skoro nie odbierze a jak odbierze, pomyśli o cierpi nadal dobrze jej tak

Zadaj sobie pytanie.Czy gdybys Ty byla szczesliwa to obchodzilo by Ciebie co czuje Twoj maz?
Nie kontaktuj sie z nim bo to nic nie da a Ty bedziesz cierpiec jeszcze bardziej.

Myślę, że gydbym była szczęśliwa z innym, myślałabym o tym jaką krzywdę wyrządziłam drugiej osobie, jakoś nie mogłabym przejść obojetnie. Tym bardziej, że urwał kontakt z moją córką a wcześniej był dla niej ojcem. Uważam, że na czyimś nieszcześciu nie zbuduje szczęścia

103

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Tina231 napisał/a:
zagubiony12345 napisał/a:
Tina231 napisał/a:

Czemu tacy ludzie, nie mają serca byli z nami tyle lat a potem robią takie rzeczy jak tak można, ja już się nie poniżam nie odzywam do swojego ex bo co to da skoro ma inna a nasze 6 lat skreślił, odszedł bez słowa, ale boli cholernie, dziś miałam ochotę wziąść tel zadzwonić, tylko, że pomyślałam po cholere skoro nie odbierze a jak odbierze, pomyśli o cierpi nadal dobrze jej tak

Zadaj sobie pytanie.Czy gdybys Ty byla szczesliwa to obchodzilo by Ciebie co czuje Twoj maz?
Nie kontaktuj sie z nim bo to nic nie da a Ty bedziesz cierpiec jeszcze bardziej.

Myślę, że gydbym była szczęśliwa z innym, myślałabym o tym jaką krzywdę wyrządziłam drugiej osobie, jakoś nie mogłabym przejść obojetnie. Tym bardziej, że urwał kontakt z moją córką a wcześniej był dla niej ojcem. Uważam, że na czyimś nieszcześciu nie zbuduje szczęścia

Ja kurat należę do takich osób, że liczę się z innymi ludźmi jacy by nie byli, próbowałabym rozstać się po ludzku  anie odejść bez słowa wyjaśnienia , ale cóż źle ulokowałam swoje uczucia wyidealizowałam mężczyznę sobie  w głowie a tak na prawdę on jest i był inny

104

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Bardzo, bym chciała kiedyś powiedzieć, jak się cieszę, że już nie jestem z tym człowiekiem, egoistą i niezdecydowanym do życia człowiekiem, teraz widze już jego same wady, ale te cholerne wspomnienia tak bolą w końcu 6 lat jak by nie było. A teraz ma wspomnienia  z inną sam zadecydował, oby tylko żałował tej decyzji!

105

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Uwierz ze gdybys byla szczesliwa z innym to maz by Ciebie nie interesowal.Moze bys go nie wyzywala itp ale bys go olala.Ja swoj czas poswiecam dzieciom i staram sie nie myslec o tym co bylo.To juz koniec i ja nic nie zmienie.Ktos kiedys napisal ze oni i one zawsze wracaja ale na dzien dzisiejszy nie wiem czy chcialbym byc z zona gdyby Ona chciala wrocic.Za wiele sie wydazylo i zbyt wiele mnie to kosztowalo.

106

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
czrnulka83 napisał/a:

Jak to strasznie zabolało,że ja mimo wszystko myśłam że byłam ważna ,że tak szybko o mnie nie zapomniał.A teraz minoł miesiac a ja słysze takie obelgi pod swoim adresem.Znał mnie wiedział jaka jestem i   mimo wszystko obraża mnie wiedzac  jak bardzo mnie to zaboli.Ja nie mówie ,żeby mnie wychwalał do innych ,ąle nazywać kims takim to nie spodziewałam sie.Ja już o niego nie walcze ja poprostu miałam chwile słabości i ta kolezanka bywała obok.Powtorzyła mu a on jeszcze sie cieszy ,że ja cierpie.On nigdy taki nie był co sie stało z tym człowiekiem .Aż tak bardzo go nie znałam,

Masz dodatkowy powód, by jak najszybciej wyrzucić go ze swojego serca i umysłu... Nie ma szacunku do Ciebie, nie będzie go miał do innych...Nie chciałabym się spotykać z kimś, kto obrzuca epitetami swoich bylych, bo to znaczyłoby że tez podzielę ich los...

107

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Nie przejmuj się nim. To zwykły palant. Nie był ciebie wart, dałaś mu serce na tacy a on zamiast to docenić stracił cię..
Czas leczy rany:* I wszystko się jeszcze ułoży.

108

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci
Kajka5 napisał/a:

Nie przejmuj się nim. To zwykły palant. Nie był ciebie wart, dałaś mu serce na tacy a on zamiast to docenić stracił cię..
Czas leczy rany:* I wszystko się jeszcze ułoży.

Kajka ma racje, nie chcą naszej miłości, to niech spadają, jeszcze zachcą, zobaczysz...

109

Odp: Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Zadzwoniłam do niego rozmawiałam był cichy jak myszka.Spokojnie mu wytłumaczyłam ,że nie życze sobie takich obelg wobec swojej osoby .Powiedział ze  nie ublizał mi i nie mówił takich słow ,że osoba ,ktora mi to przekazała dodała to od siebie.Życzyłam mu szczescia i poprosiłam żeby zachowywał sie jak dorosły a co było miedzy nami nie powinno innych interesowac.Myślałam ,że sie rozkleje ,ale byłam dzielna  na spokojnie  bez emocji to przeszłam.Jestem z siebie dumna.

Posty [ 66 do 110 z 110 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Żyłam jak w bajce ..teraz umieram bez tej miłosci

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026