mnie ten temat bardzo zainteresował. znaczy że jak urodzi się dziecko mój mąż idzie do usc i dostaje akt urodzenia, a jak nadać dziecku pesel? i jeszcze jedno zaświadczenie o dochodach z skarbówki to tam idę oni mi wystawiają tak? czy jest jakieś podanie? i czy można to załatwić w skarbówce przed porodem? i to składam i tyle. ja chce i becikowe i rodzinne w sumie 2000 bo mój w pl nie pracował w zeszłym roku więc jako że nie ma dochodów to nam się należy chyba nie?
5 526 2013-04-30 16:32:29
Podobne tematy
5 527 2013-04-30 16:44:38
Dziekuje dziewczyny za info :*
Tak myslalam, ze we dwoje będziemy musieli isc, ale mam nadzieje, ze po poród przebiegnie szybko i do domu równie szybko wrocimy, bo jednak latania i załatwiania bedzie
Fragola, ja teraz chodze do lekarza "byle jakiego", bo do mojego sa straszne kolejki i jak zapisywalam sie do niego w marcu tak termin mam na czerwiec :] ale udało mi sie wczesniej w maju zapisac jeszcze takze od 12tc będę chodziła juz do stałego ginekologa i chciałabym, aby to on wypełnił mi to oświadczenie ![]()
A własnie z tym rodzinnym, to jest tak, że jak są małe dochody ale za rok 2012, tak? bo jak dziecko urodzi sie w 2013 to liczy sie 2012? to ja wtedy jeszcze stidowalam no i pracowałam na czarno bez umowy, a moj tez akurat w tamtym roku miał mało pracy na umowę. A to rodzinne dostaje tylko jednorazowo czy to co miesiąc? bo nie jestem w tym obeznana w ogóle
i to w MOPSie sie wszystko załatwia?
5 528 2013-04-30 16:55:31
hej dziewczynki:)
co tam u was?
rozpakował się już ktoś po mnie??
czy jeszcze wszystkie czekaja?
niestety nie mam jak was nadrobić bo czasu brak:(
u mnie wszystko ok.
Mała ładnie nam rośnie praktycznie w tydzień doszla do wagi urodzeniowej, którą stracila w szpitalu a było to 340gr., jest bardzo grzeczna, praktycznie, spi i je... denerwuje się tylko jak ją przebieramy, zmieniamy pieluchę, kąpiemy, czy też ważymy:)
ja dalej walcze z laktacja, ogolnie 3mam ją na cycu i na odciągniętym pokarmie, ale jak widze ze jest głodna to dajemy tez trochę modyfikowanego..
wlasnie dziewczyny są jakies wskazania ile dziecko powinno tyc?
5 529 2013-04-30 19:32:00
jeszcze jest potrzebne zaświadczenie z ZUS ze były odprowadzane lub nie były składki na ubezpieczenie.i zaświadczenie o dochodach lub ich braku za rok poprzedzający urodzenie dziecka, i jeśli w tym roku pracowało któreś z rodziców to zaaswiadczenie o dochodach z 3 ostatnich miesięcy a jeśli nie to zaświadczenie z urzędu pracy ze jest się bezrobotnym.dla mnie to głupota
bo te pieniądze nie są dla nas tylko dla dziecka i każdemu bez względu na dochody się należy.ja nie złożyłam wniosku o rodzine dla mojego syna który ma 3 lata bo stwierdziłam ze nie ma sensu latać tyle i załatwiać żeby dostać 76zł.w tym roku złożę ze względu na to ze we wrześniu będę rodzic i za jednym razem załatwię rodzinne na dwoje dzieci.a na drugie becikowę nie wiem czy się załapie bo nie może przekroczyć 1999 zł na osobę ale nie wiem czy z 3 ostatnich miesięcy czy całego roku.
5 530 2013-04-30 21:25:27
mm - różnie wszystko zależy od dziecka ale przyjmuje się że tak od 200 g i więcej na tydzień powinno być ja przynajmniej tak miałam gdy mały mi przybierał przy karmieniu piersią po 100 g tygodniowo to było za mało teraz przybiera 200 g - 300 g tygodniowo i lekarka mówi że tak powinno być :]
Selene jeśli nie jest się małżeństwem to rzeczywiście trzeba iść we dwoje do urzędu "wyrobić" akt, może też pójść sama matka ale wtedy w rubryce ojciec będzie nazwisko matki i imię które matka poda, potem w każdej chwili do 18 roku życia dziecka ojciec może go uznać i dać nazwisko bądź nie, według uznania już, co do numeru pesel to pani w urzędzie stanu cywilnego poinformowała mnie że dziecka meldować już nie muszę i numer pesel papierów żadnych składać też nie ponieważ urzędy załatwiają to między sobą czyli mój Urząd stanu cywilnego przesyła papiery do mojej gminy i tam meldują dziecko pod adresem matki czyli moim i nadają numer pesel który jest do odebrania po około 2 tygodniach. Na zgłoszenie dziecka w Urzędzie stanu cywilnego jest 14 dni od urodzenia się dziecka.
Więc tak aby dostać becikowe - czyli jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka to mogą otrzymać je tylko rodziny, w których dochód w przeliczeniu na osoby nie przekracza kwoty 1922, zł miesięcznie. Do becikowego potrzebne jest : zaświadczenie od lekarza, zaświadczenie z urzędu skarbowego (można napisać i wysłać że chce się takie zaświadczenie za rok ten i ten i oni po paru dniach odsyłają, jak ktoś chce mogę wysłać na emaila jak wygląda takie pismo do urzędu skarbowego) w przypadku gdy ojciec jest a akcie to tylko skrócony akt urodzenia,a gdy w akcie jest matka i w rubryce "ojciec" jest nieznany to trzeba mieć zupełny akt urodzenia, kopię dowodu osobistego, to trzeba wziąść ze sobą a na miejscu dostaje się do wypełnienia papierek dane matki i dziecka i takie pierdoły pesel itp (żeby ubiegać się o becikowe czy rodzinne dziecko najpierw musi mieć wyrobiony pesel) dodatkowo podpisuje się że już drugi rodzic nie pobrał becikowego.
Do rodzinnego potrzeba: akt urodzenia i na tej samej zasadzie jak w becikowym (u mnie rodzinne to 77 zł miesięcznie + 1000zł jednorazowo, jeśli dochód na jedną osobę w rodzinie nie wynosi więcej jak 539,00) zaświadczenie o zarobkach z roku poprzedzającego ciążę, zaświadczenie od lekarza, ksero dowodu osobistego, oświadczenie że nie pobiera się żadnych świadczeń z zagranicy na miejscu wypełnia się papier dane matki i dziecka, pesel i adres zamieszkania plus oświadczenie że płaciło się składki zus bądź nie, i czy posiada się gospodarstwo.
Joasia tak jak pisałam nie musisz wcale do US iść wystarczy że wyślesz takie pismo jak ja i oni ci w kilka dni odsyłają zaświadczenie do becikowego i rodzinnego i tyle, możesz to zrobić w czasie ciąży, nawet lepiej uzbierać wszystkie papiery przed porodem a potem tylko złożyć.
U mnie te świadczenia załatwia się w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej.
5 531 2013-04-30 21:49:10
Witajcie .
Pragnę poinformować, że będziemy mieli córeczkę
Szczerze, to cały czas myślałam o chłopcu ponieważ są "łatwiejsi w obsłudze" i ogólnie chciałam mieć juniorka
Ale najważniejsze , że rośnie zdrowo ! 392 gram żywej wagi
A jej mama 53 kg ![]()
I według OM jestem w 20 tyg +2 dni a według USG to wychodzi 21 tydz +1 dzień ![]()
5 532 2013-04-30 22:33:22
Julia gratuluję córeczki
może jednak na forum nie będzie samych małych facetów ![]()
5 533 2013-05-01 00:51:16
A tak po za tematem dziewczyny co uważacie na temat tamponów po ciąży? Ja nigdy nie lubiłam nosić podpasek, zawsze tylko tampony a teraz nie wiem.. zastanawiam się, w necie czytałam i w końcu się nie doczytałam czy można czy jednak nie.. dostałam @ i jest bardzooo obfity i to męczące bo ciągle myślę że "przecieknę" i jest to nie komfortowe dla mnie i wolałabym z tamponem ale czy wolno? Co wy o tym myślicie ?
5 534 2013-05-01 00:55:36
Jejku, czyli faktycznie mamy idealnie 50-50 chłopców i dziewczynek forumowych
Co do becikowego - jeszcze jedna informacja, jeżeli tylko mama rejestruje dziecko to liczy się tylko jej dochód (oczywiście to ma znaczneie tylko w przypadku gdy rodzice nie są małżeństwem). I musi to być za cały rok, nie ostatnie 3 miesiące. Natomiast jeśli zarabiało się na umowę o dzieło, np. przez pół roku 3000 zł miesiecznie a przez resztę 0 zł - to liczona jest średnia, wg. której zarabiało się 1500 zł miesięcznie ![]()
No i dziewczynki, u mnie mały twist... Nie będę się wdawać w szczegóły i robić tutaj jakiegoś żewnego wątku i dyskusji - ale ogólnie póki co temat ślubu odłożony.
Dość by powiedzieć, że średnio nam się układa za każdym razem, kiedy to ja przyjeżdżam tutaj, do Gdańska. A dziś było cały dzień fatalnie. I nie to, że zaplanowałam temat olać, po prostu nie mogłam już patrzeć na cierpienie kotek mojego chłopaka, który od roku nie ma czasu ich wysterylizować i biedne w kółko mają ruje i się męczą... Więc zapakowałam je do transportera i zaniosłam do weterynarza. Potem zajęłam się wysłaniem PITu mojego chłopaka, jakieś zakupy, to tamto no i minęła 16...
A na koniec dnia - mega kłótnia. I moja decyzja - że chyba jednak nie chcę. I jego decyzja też. Nie to, że rozstanie od razu. Ale powiedzmy, że super kolorowo nie jest w tym momencie
Pewno się wszystko poukłada, zwykle tak to bywa, wiadomo, że każda z nas ma w związku gorsze i lepsze dni - ale widocznie tak to nam pisane było by te gorsze dni wypadły właśnie teraz i byśmy terminu nie zarezerwowali. A dla mnie opcja hajtania się w czerwcu odpada zupełnie ze względu na to, że po pierwsze będę już na finiszu i nie zamierzam podróżować do Gdańska bo nie chcę tu przypadkiem urodzić, a po drugie ponieważ będę zakładać działalność gospodarczą i nie zamierzam po dwóch tygodniach biegać z dokumentami i zmieniać wszędzie nazwiska.
Także o - ślubu nie będzie! Może kiedyś, za rok, za dwa
A może nigdy
Szkoda tylko, że zaliczka na obrączki już wpłacona - no ale nad tym zastanowimy się jutro... ![]()
5 535 2013-05-01 00:57:22
Fragola nie znam medycznego punktu widzenia, ale ja bym sobie odpuściła pierwszą miesiączkę, a potem stosowała.
5 536 2013-05-01 07:50:51
Zapowiada się cudowny weekend u mnie deszczowo, a już myślałam że się jakoś zrelksuje po wczorajszej wizycie u lekarza. Na szczęście wszystko ok, stresu najadłam się bardzo dużo mój lekarz ma dziwną zasade jeśli bada nic nie mówi kompletna cisza a badał mnie ok 40 min w głowie miałam już najczarniejsze scenariusze, ale w końcu pokazał mi malucha okazało się że jest bardzo ruchliwy i ciężko było go dorwać żeby zmierzyć i wszystko zobaczyć.
Penny tak to bywa w związkach trzeba się od czasu do czasu posprzeczać ciche dni też są potrzebne można wszystko przemyśleć, dobrze że oboje podjeliście decyzje o przełożeniu ślubu nic na siłę.
Fragola ja myśle że jeśli wszystko w miarę Ci się zagoiło to nie ma przeciwskazań do tamponów, przecież po porodzie dobrze się oczyściłaś takze nie powinno juz żadnych skrzepów czy czegoś takiego byc a jeśli wygodniej Ci w taponach to raczej możesz ich używać.
Julia gratuluje córki ![]()
5 537 2013-05-01 08:04:13
Fragola byłaś juz u lekarza po porodzie?
niby możesz juz uzywać tamponów ale może przy tym pierwszym okresie sie jednak wstrzymaj?
5 538 2013-05-01 09:24:43
Penny, nie ma co się spieszyć ze ślubem. Pisałaś, że się długo znacie, ale w związku to jednak jest inaczej i trzeba się dotrzeć. Trzymam kciuki za wyciszenie konfliktu i udany wspólny weekend ![]()
Agata, okropna ta pogoda. Też liczyłam na przyjemne spacery, aby móc odpocząć od maluszka. Mam nadzieję, że chociaż nie będzie padało i obym dała radę dreptać 2 godziny.
Marzy mi się kawka ze spienionym mlekiem i kawałek ciasta, a wieczorem piwko i film, ale Antoś na nic nie ppzwala...
5 539 2013-05-01 09:27:11
u mnie na szczęście pogoda ładna ,słoneczko świeci :)też wybedę na jakiś spacer do lasu ![]()
5 540 2013-05-01 10:17:30 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-05-01 10:18:23)
Penny, szkoda, ze tak się stało. Nie będę ciągnąc tematu, żeby Cie dodatkowo nie denerwować, bo na pewno ta sytuacja wzbudziła jakieś negatywne emocje. Ale widzę, ze jesteś silna, racjonalnie myśląca babka, wiec będzie dobrze
.
Julia, gratuluje
. Masz pomysł na imię? U mnie pozostaje Aleksandra Maria, chcieliśmy zmienić na Partycja, ale tyle czasu mówiłam o niej "Ola", ze zmieniając decyzje poczułam się jakbym odbierała jej tożsamość
. Tak wiec to ostateczna decyzja
.
Azizja, mam nadzieje, ze jednak Antos pozwoli trochę odpocząć mamusi ![]()
MM, ciesze się, ze u Ciebie wszystko ok
. My wszystkie jeszcze w całości
, ale Cyniczna pewnie lada dzień dołączy do grona mam
. Cyniczna, jak tam?? ![]()
Selene, jak po wizycie??
Lena, miłego spacerowania ![]()
Jakie plany na długi weekend dziewczyny?
. U nas dziś tez wolne, ale tylko jeden dzień, jutro mój facet normalnie wraca do pracy. Pogoda taka sobie....Dowiedziałam się, ze moja kolejna dobra kumpela jest w ciąży, to już trzecia po mnie
. Chyba zapoczątkowałam nowa "modę" w moim kręgu znajomych ![]()
5 541 2013-05-01 10:30:47
Hej:)
Kobra, nie rozmyślałam jeszcze nad imieniem dla dziewczynki , bo tak jak pisałam to w głowie miałam chłopaka
Thomasa ![]()
Dziewczyny, która z Was robiła to badanie prenatalne w II TRYMESTRZE ? Chciałabym porównać wyniki
5 542 2013-05-01 13:00:23
Julia,gratuluje córeczki!! tak myslalam, ze besziesz miała córę
Penny, szkoda, że tak wyszło
ale w sumie nie dziwie się, bo wziąć na szybkiego slub to nie problem tylko potem mozna troche załowac tego pospiechu. Teraz moze byc ok, a niewiadomo jak bedzie po narodzinach dziecka dlatego nie dziwie sie, ze tak postąpiłas bo ja tez odłozylam slub. Nie chce robic niczeho pochopnie, niby sie kochamy i chcemy byc ze soba ale los płata różne figle i wole rok/dwa poczekać niz potem latac po sądach i byc rozwódką
pozniej sama bedziesz miała obraz tego, jak ukochany zajmuje sie dzieckiem i czy jest wart bycia Twoim mężem ![]()
Fragola, ja tez przeczekała z jedną/dwie miesiączki i wróciła do tamponów
ja od kilku lat ich uzywam i nie wyobrazałam sobie zycia bez nich w trakcie @ ale nie chce sobie niczegi po porodzie popodrażniac dlatego odczekam pare miesiecy i wtedy do nich wrócę ![]()
Kochane, ja dzis mialam kolejną randke z kiblem, a potem okropna jazde pociągiem, takie nudnosci i duchota ze cos strasznego ![]()
5 543 2013-05-01 15:05:56
U lekarza nie byłam, mam przyjechać po 17 maja bo będziemy zakładać spiralę, co do tamponów w nocy byłam zmuszona założyć.. tak z mnie leci że miałam tampon+podpaska w nocy a i tak musiałam się co rusz zmieniać.. mam nadzieje że to normalne i się nie wykrwawię.. nie umiem normalnie funkcjonować kiedyś przed ciąża podczas @ miałam silne krwawienie 2 i 3 dzień i mocne bóle brzucha teraz mam tak samo tylko 3x mocniej.. ![]()
U nas zimno, deszczowo, ponuro - zero szans na spacer.. chyba że przestanie "lać" i się wypogodzi..
5 544 2013-05-01 15:06:15
Selene jeszcze kilka tygodni i będziesz się dobrze czuła trzeba swoje odcierpieć
mi nic się nie działo ale nie mogłam jezdzić samochodem w dłuższe trasy teraz mi już na szczęscie przeszło. Widzę że będziemy rodzić w podobnym czasie mi termin z usg wychodzi na 6 listopada, z tego co lekarz obliczył na 5 jak się nic nie zmieni, także miesiąc różnicy między nami ![]()
5 545 2013-05-01 15:58:53
Hej mamcie sorki , że się nie udzielam na forum , ale mam urwanie głowy na uczelni , ponieważ zmieniłam promotora i od tygodnia mam new temat musiałam pozwiedzać biblioteki w celu zebrania literatury a teraz namiętnie tworzę
mam już 35str i kończe 2 rozdział a mam ich 4
muszę wyrobić się do 26maja , więc nie mam czasu niestety na udzielanie się na forum...do tego mój M wprowadził się do mnie < bedziemy mieszkac na jednym pokoju u moich rodziców> w piatek przywiezli nam new meble i skladalismy do poznych godzin nocnych w sobote M sie wprowadzał i tak czas leci
u nas wsio oki leci 27tydzien
mały kopie jak szalony....aa i jeszcze sesja mi się zaczyna w ten weekend aaa zwariuje....o ślubie juz nei wspomne ale to dopiero 26wrzesnia 2013 hehe
Pozdrawiam gorąco:)
5 546 2013-05-01 16:02:25 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-05-01 16:06:36)
Fragola dzięki za tak wyczerpującą odpowiedz. i bardzo proszę o przesłanie tego pisma na emaila asia_truskawa@o2.pl dziękuje bardzo. to ja sobie to co mogę skompletuję do czasu porodu bo później czasu na to nie będzie
aha a z roku poprzedzającego ciążę to 2012 tak. ja w ciąży jestem od grudnia więc 2012? a to oświadczenie o nie pobieraniu świadczeń z zagranicy to odręcznie napisać?
Penny to nie wiem co ci napisać, to wasza decyzja więc rób tak aby było dobrze;)
5 547 2013-05-01 16:28:35
hejo:)
dzis przechodze kryzys jesli chodzi o moja laktacje... mija 15 doba a ja nadal mam malo pokarmu:(
odciagam co 3 h od 25-50ml...
mam mysli aby sie poddac..:( eh..
azizja edyta kiedy wam sie pojawilo najwiecej pokarmu?
do kiedy ta laktacja powinna sie unormowac?
fragola- no moja w tydzien przybrala 340gr, doszlysmy do wagi wyjsciowej.. jupi:)bo tyle stracila w szpitalu..
teraz mam nadzieje ze bedzie przybierala ok 200gr. na tydzien..
na samym moim mleku to by na pewno tak nie przybrala a tak jest pol na pol z modyfikowanym...
dzieewczyny czy wasze dzieciaki tez tak marudza przez sen.. moja sie skreca jakby z bólu ale nie placze tylko sobie dokucza zastanawiam sie czy to nie kolki..?
ale ogolnie kupke raz -dwa razy dziennie robi i nie jest zbita, gazy puszcza.. wiec sama nie wiem...
no a moze to przez moj pokarm.. bo ja juz naprawde nie wiem co moge jesc..
co wy jecie?
5 548 2013-05-01 22:30:35
MM ja jem wszystko i póki co jest ok. Rozsądnie trzeba do tego podejsc. Ty tez staraj sie jesc normalnie tylko np jak wiesz ze żółty ser moze powodowac uczulenie to zjedz 2 plasterki i obseruj przez 2 dni - jak sie cos pojawi zjedz ponownie zeby sie upewnic ze to ser - i tak pomału włączaj poszczególne produkty które mogą wywołac alergię. Ja nawet pomarańcze wcinam gdzie w szpitalu cytrusy plasowałys ie w czołówce zabronionych produktów
A pokarmu od poczatku miałam sporo wiec ciezko powiedziec kiedy było najwiecej... zwykle sciągam około 100 za kazdym razem. Dzis po nocy udało mis ie nawet sciagnac z jednej piersi 120... Mała pogryzła mnie do krwi wiec chwilowo lewa idzie w odstawke jako kontuzjowana ( karmie przez osłonki a i tak boli).
Penny przykra sprawa z tym slubem ale widac tak miało byc. Lepiej poczekac niz potem załowac.
Fragola juz masz okres???????????? Bardzo szybko..a pokarm? zanikł Ci juz czy dalej masz? Wogóle to Oli na butli jest czy piersią karmisz jeszcze? Bo juz straciłam rachubę...Spiralę zakładasz w ramach antykoncepcji rozumiem? pierwszy raz? czy kolejny? Nie boisz się? w sensie czy to boli czy jak? mnie ten sposób antykoncepcji zawsze przerazał...Z tamponami bym sie jeszcze wstrzymała choc ja tez nie znoszę podpasek.
5 549 2013-05-01 22:40:11
Joasia - emaill poleciał do Ciebie. Nie pamiętam właśnie czy ty po ślubie jeśli tak to możecie z małżonkiem wypełnić ten papierek razem jeśli nie to każdy musi mieć osobny i zaznaczasz tam że potrzebujesz do becikowego i rodzinnego jeśli będziesz starła się o oby dwa, wtedy wyślą ci dwa zaświadczenia. Ja zaszłam w ciąże gdzieś czerwiec/lipiec 2012r. i na zaświadczeniu musiałam mieć zarobki za 2011r. ale jeśli ty zaszłaś gdzieś koło grudnia to myślę że na 2012r. musisz pisać. Ten papierek że nie pobierasz nic z zagranicy dostaniesz w urzędzie, bo to specjalny druk, tylko go podpisujesz i tyle nic sama nie musisz pisać w tym temacie ![]()
mm- ja od początku miałam dużo ale najwięcej pojawiło się u mnie 6-7 doba a później w 9 dobie już się wszystko unormowało ale pewnie u każdej mamy inaczej.
mój mały jak śpi to stęka, wierci się, przeciąga.. rusza, kopie nóżkami no wszystko jak śpi z mną to czasem z nocy mnie obudzi tym swoim "warczeniem" hehe. Kolki ma
biedactwo małe się męczy moje kochane. Co do jedzenia, powiem że nie jadłam już nic, schudłam bardzo każdy widział że ledwo co funkcjonuję bo jadłam tylko to co na 100% było dobre a maluszek i tak wymiotował także chyba sama musisz sobie odpowiedzieć co twojemu maleństwu z obserwacji odpowiada a co nie koniecznie.
A właśnie byłam prywatnie u pani doktor i stwierdziła że jego zachowanie NIE jest NORMALNE skierowała nas na mnóstwo badań (mocz,morfologia,kał, cukrzyca i kilka innych których się doczytać nie mogę, oraz na usg brzuszka ) od razu jak dostanę wyniki mam jej zadzwonić lub wysłać smsa i będziemy w razie czego działać dalej.. była zdziwiona że małego nie badali pod kątem neurologicznym skoro w ciąży miałam choroby układu moczowego i zażywałam lekarstwa . Doszłam do wniosku że jednak prywatnie u lekarza jest 100% lepiej i chyba zostanę, doktorka prze miła, wesoła, trochę zwariowana i zakręcona ale pozytywnie no i powiedziała że to że dziecko przybiera na oko wygląda dobrze nie znaczy że jest zdrowe szczególnie jak się tak zachowuje i nie ma kupek
... ciekawe jak to jutro będzie jak oddam skoro on nie chce robić hehe, i tu moje pytanie można mu zaaplikować czopek glicerynowy? Połówkę chociaż albo coś? Bo on nie chce/nie umie robić a jutro mamy oddać kał do badania na resztki pokarmu..
5 550 2013-05-01 22:44:03 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2013-05-01 22:44:55)
Kobra, zapomniałam napisać, że imię Aleksandra podoba mi się bardziej niż Patrycja ![]()
A napisz mi czy miałaś wykonywane badanie prenatalne w II trymestrze ? Chodzi mi najbardziej o Trisomie 21 .U mnie prawdopodobieństwo wynosi
1: 24.761 i dlatego chciałam porównać z dziewczynami , które te badania miały przeprowadzone . Ale zero odzewu
Totalna olewka mojej osoby ![]()
Selene, bidulko się męczysz
Ale jeszcze trochę i powinno minąć
Na kiedy masz termin porodu ?
5 551 2013-05-01 22:49:38
Fragola juz masz okres???????????? Bardzo szybko..a pokarm? zanikł Ci juz czy dalej masz? Wogóle to Oli na butli jest czy piersią karmisz jeszcze? Bo juz straciłam rachubę...Spiralę zakładasz w ramach antykoncepcji rozumiem? pierwszy raz? czy kolejny? Nie boisz się? w sensie czy to boli czy jak? mnie ten sposób antykoncepcji zawsze przerazał...Z tamponami bym sie jeszcze wstrzymała choc ja tez nie znoszę podpasek.
Pokarm już dawnooo mi zanikł gdzieś w 4 dobę nie karmienia piersią, bynajmniej nie odczuwałam że go mam. Leci 7 tydzień po porodzie i w niedzielę dostałam @ i z tymi podpaskami to udręka.. ;/ Oli na Bebilonie Pepti 1 ciągle. Co do spirali to pierwszy raz.. też trochę się boję ale dla mnie to najlepsza opcja z wszystkich bo tabletki wiadomo trzeba pilnować po za tym skoro z moim |M| widzę się raz w miesiącu na weekend to strata kasy zażywać skoro i tak go niema i jeszcze też żołądek cierpi.. z plastrami to samo.. jak go nie ma to po co nosić.. strata kasy, kalendarzyk odpada bo mój @ jest różny, trwa raz 2-3 dni raz 5-7 także nie ma opcji.. więc wydaje mi się ta spirala najlepszym rozwiązaniem.. wiadomo trzeba jakąś kasę wywalić na to ale na 3 lata ma się spokój, nie trzeba się martwić, pamiętać, stresować.. no albo zostają jeszcze prezerwatywy.. ale jakoś im nie ufam :] jeszcze ostatecznej decyzji nie podjęłam, jeszcze myślę..
Położna powiedziała że dobrze założona spirala nie boli, poleciła jedna panią doktor na NFZ która się tym zajmuję, i jest sprawdzona w tym i akurat się złożyło że to lekarka mojej mamy także też wiem jaka jest, podobno po założeniu przez pierwsze tygodnie trzeba uważać, dać jej się dobrze ułożyć a potem można korzystać do woli a po 3 latach idzie się ją wyciągać i po 3 miesiącach można starać się znowu o dziecko ale też boję się że to będzie jednak bolało to zakładanie może nie, ale później w środku.. szczególnie że jestem bardzo wrażliwa na tym punkcie, ciągle mam problemy tamtych okolic co rusz coś nowego.. dlatego czekam na mojego |M| do maja i wszystkiego dokładnie sie dowiemy i razem podejmiemy decyzję. A może któraś już stosowała tą antykoncepcję ?
5 552 2013-05-01 22:50:38
Kobra, zapomniałam napisać, że imię Aleksandra podoba mi się bardziej niż Patrycja
A napisz mi czy miałaś wykonywane badanie prenatalne w II trymestrze ? Chodzi mi najbardziej o Trisomie 21 .U mnie prawdopodobieństwo wynosi
1: 24.761 i dlatego chciałam porównać z dziewczynami , które te badania miały przeprowadzone . Ale zero odzewuTotalna olewka mojej osoby
Selene, bidulko się męczysz
Ale jeszcze trochę i powinno minąć
Na kiedy masz termin porodu ?
Wcale nie olewka twojej osoby
ale ja niestety nie pomogę ci bo tego badania nie miałam robionego ;/
5 553 2013-05-01 23:22:36
Julia - ja zostawiłam całą moją ciążową teczkę z wynikami badań itd. w Warszawie także najprędzej odpowiem Ci w niedzielę wieczorem jak wrócę z Gdańska.
Kobra - Aleksandra zdecydowanie lepsze imię! No i mi podoba się bardziej ta wersja - w sensie Aleksandra, niż Ola
A u nas bardzo miły dzień. Prognozy pogody nie sprawdziły się ANI TROCHĘ! Miało lać na pomorzu a było przepięknie. Poszliśmy sobie z moim chłopakiem nad morze, zjedliśmy dorsza i poleżeliśmy na kocyku na piaseczku przytulając się i rozmawiając. Pełna rozkosz
Dość by powiedzieć, że kryzys póki co zażegnany. W sumie nic dziwnego, że tak szybko - bo poszło o taką pierdołę, że nawet szkoda przytaczać historię
Oprócz tego w końcu posprzątałam sobie tutaj w Gdańsku po swojemu, udało mi się zmusić mojego chłopaka, żeby wstawił na szafę wielki kontrabas, o który się permanentnie potykałam (życie z muzykiem...), pochowałam wszystkie glamoty i papiury, które już rozpoczynały tutaj żyć własnym życiem i od razu zrobiła się bardziej kobieca przestrzeń. Przyznam, że to główny powód, dla którego się kłócimy jak tu przyjeżdżam - od razu jest mi niefajnie i źle bo po prostu nie umiem funkcjonować w tak koszmarnie zagraconym mieszkaniu. Wszędzie coś leży - od zakurzonych fletów, przez tony breloczków do kluczy, płyt bez pudełek a kończąc na, rozwieszonym na każdym możliwym meblu, praniu... Masakra ![]()
5 554 2013-05-02 08:49:55
pennylane najważniejsze być była szczęśliwa.
W sobotę mam urodziny, to rocznica także dnia kiedy pierwszy raz usłyszałam mojego narzeczonego przez telefon, a tydzień później ślub - rocznica z kolei pierwszego spotkania "face to face" - zeswatała nas moja fryzjerka ![]()
Trochę się denerwuję, poza tym czuję się coraz bardziej ociężała, co prawda żadna z części mojego ciała nie przytyła, poza brzuchem i biustem, zatem synek zaraz mnie chyba wyssie
wagowo też stoję w miejscu
ból krzyża mam 24/7 od kilku tygodni ![]()
Ach! Musiałam trochę po marudzić.
Faktycznie pogoda wczoraj w kujawsko-pomorskim jak marzenie, byliśmy najpierw oglądać nowe auto (jednak kupujemy kombi - dwoje dzieci Michała, nasze wkrótce i najsłodsza gadzinka pies), a potem udaliśmy się do Osieka nad Notecią na spotkanie ze znajomymi i buszowaliśmy po skansenie ![]()
Padam na pyszczek mimo przespanej nocy.
5 555 2013-05-02 09:18:22
Cześć dziewczyny ;-)
Wita Was chodzący inkubator vel mobilna mleczarnia ;p
Humor dopisuje, pogoda niestety nie - obudziła mnie burza i do tej pory grzmi, ciemno jak w dupie i leje ![]()
Dlatego tez postanowiliśmy z teściami wybrać się do Makro na zakupy - urwała mi się raczka od torby na porodówkę :DD i potrzebuje na gwałt nowej, zwłaszcza, ze zostało mi 18 dni do terminu.
Ogólnie fizycznie daje rade - z tym, ze czuje się bardzo ociężała i puchną mi stopy ;-) No i zgaga ;/
Spotkała mnie bardzo nieprzyjemna rzecz, mianowicie wciąż depiluje się sama, nogi bez problemu, okolice bikini "na czuja", bo ich nie widzę ;p No i wrósł mi włos, który strasznie bolał, zrobił się syf, taka wielka twarda gula ;/ chcąc nie chcąc, musiałam męża prosić, by mi coś z tym zrobił... widok pewnie komiczny, ale efekt, od razu mi ulżyło, a włos, który został wyrwany z tej krosty mial bagatelka 3 cm xD
5 556 2013-05-02 09:49:53
Właśnie zamierzam córkę przedstawiać Aleksandra, a nie Ola
. Przede wszystkim dlatego, ze tutaj Ola oznacza imię męskie
. Tzn pisze się Ola a czyta Ula, czy jakoś tak
. Milo, ze Wam się podoba, w takim razie ciesze się, ze postawiłam na swoim w kwestii imienia
.
A ja znowu po nieprzespanej nocy....Oka nie zmrużyłam...Dzis muszę pozałatwiać kilka spraw, umówiłam się z moja świadkową. Tyle, ze z tego niewyspania mam zawroty głowy ![]()
Penny, no to super, ze się pogodziliście
. Chyba jesteście oboje dość temperamentni
. U nas kiedyś było tak samo, a zwłaszcza ja dawałam popalić, ale jakoś po latach nastała harmonia ![]()
Cyniczna, ciesze się, ze nastrój pozytywny ![]()
Julia, ja nie miałam tych badan robionych
, dlatego nic nie pisałam.
Mam do Was pytanie, na jakiej podstawie obliczyli Wam termin porodu?? od ostatniego okresu?? bo mi na podstawie badania połówkowego.
5 557 2013-05-02 09:57:36
Mam do Was pytanie, na jakiej podstawie obliczyli Wam termin porodu?? od ostatniego okresu?? bo mi na podstawie badania połówkowego.
Mnie od ostatniego dnia miesiączki.
5 558 2013-05-02 10:04:56
Widzisz, domyślam się, ze wszystkie macie tak obliczone....Bo mi na podstawie połówkowego, gdzie mam dwa tygodnie różnicy. Wg okresu powinnam rodzic ok. 11 lipca, natomiast oni wyliczyli mi na 21, czyli tak jakby na 42 tydzień ciąży....A jeszcze do tego niby trzy tyg można przenosić, to wg okresu miałabym nosić do 45 tygodnia??? dziwni oni są....
5 559 2013-05-02 10:23:35
Ja tez nie do końca rozumiem, jak oni to liczą...
5 560 2013-05-02 10:24:53
MM, doskonale wiem, co przeżywasz i choć mi każdy mówił, że muszę walczyć, tak ja Ci powiem, że rób jak czujesz. Dla mnie ten połóg był koszmarem, a super bohaterem nie zostałam. Ja najwięcej pokarmu miałam, gdy nie karmiłam
tzn. nie mogę stwierdzić ile rzeczywiście jego było, bo zawsze odciągałam po karmieniu, ewentualnie w nocy właśnie po dłuższej przerwie (4-5h). Z jednej piersi najwięcej odciągnęłam 70ml w 3 tyg. Teraz doradca laktacyjny twierdzi, że mam pokarm i jest ok do karmienia samą piersią, ale ja robię tak, aby syn był najedzony, czyli gdy ssie łapczywie po 40 min. i mu podałam obie piersi, to dokarmiam i zjada wtedy jeszcze prawie 60ml, więc pewnie tyle mi brakuje, aby był syty. Gdy nie śpi w dzień, to ssie co godzinę, a dokarmiam np. raz przed spacerem, żeby spokojnie pospał 2-3h. W nocy natomiast, to go moblizuję do opróżnienia całości z jednej piersi i wpycham drugą
Odpływa szczęśliwy i ja zasypiam spokojnie
Jeśli w nocy wisi na piersi ponad godzinę i nie może zasnąć, to robię mieszankę. Czasem nie dokarmiam 3 dni, a czasem 2 razy na dobę, ale już nie walczę o laktację. Dobrze powiedziała mi moja ginekolog (mama 3 dzieci): robić tak, aby było dobrze i dało się normalnie funkcjonować, bo każdy ma swoje możliwości i stojąc na rzęsach nie przekroczy się np. 50ml. Podałam też niestety smoczek, choć było to wbrew moim przekonaniom, ale tak mnie boli kręgosłup od karmienia że już na pewno nie dałabym rady do tej pory. Antoś przybiera prawie 300g tygodniowo. Podejrzewam, że na samej piersi byłoby to ok. 200- 250g.
Wskaźniki tygodniowego przyrostu masy ciała dziecka karmionego piersią w wieku 0-6mies. to 120-240g/tydz. 26-31g/doba (0-3mies).
5 561 2013-05-02 10:38:56
Azizja,Fragola dzięki za odpowiedz.:)
będę robila wlasnie tak jak Azizja napisalas... karmila piersią plus podawala to co odciągnę no i mieszanke aby uzupelnic...
moja pannica juz coraz wiecej potrzebuje tego jedzonka:) ok 70-80 na karmienie, ok 30ml przewaznie odciagne, z 20ml pewnie sciągnie, no i 30ml jeszcze modyfikowanego wciąga przeważnie.. i chyba tak musi zostać nic nie wykombinuję więcej...
ale uwaga przekroczylysmy 3kg:) prawie 400 gram przytyla w ciagu 9 dni:)
a wlasnie a co jecie?
bo fragola piszesz o serze zoltym ja jem go na potege bo u nas w szpitalu kazali jesc nabial to jem:
maslanki,ser zolty, serki homogenizowane, bulki lub chleb razowy, pieczoną wedlinę z indyka, ogolnie na obiad to pieczone rzeczy typu dorsz, piers z kurczaka, cukinia itp, i ziemniaki i kasze jem...
narazie nie jem zadnych warzyw surowych bo po cesarce mi nie zalecali przez 3 tygodnie..
a ogolnie jakie warzywa mozna jesc? tzn są bezpiecznymi powiedzmy...
5 562 2013-05-02 10:39:45
Kwestia marudzenia dzieci przez sen, to zależy od głębokości snu. Antoś marudzi, gdy robi kupę przez sen, boli go brzuszek lub wypadnie mu smoczek, jeśli z nim zasypiał.
Jedzenie? Nie wiem, wszystko jem z poczuciem winy i raz skrajnie dietetycznie, a innym razem pół paczki biszkoptów na spacerze wciągnę. Mam problem z warzywami, bo jem rzadko tylko marchewkę, z owoców tylko jabłko i banan. Nie wiem też jak poznać, że coś dziecku szkodzi. Zdarza się, że go brzuszek boli, bo się pręży albo gazy ma. Nie piję mleka, choć mam mega ochotę.
Kobra, ja miałam wyliczone dwa terminy, ale z usg, to tylko z tego z 13 tyg i wcześniejszych. Potem są już one mniej dokładne, bo w grę wchodzą indywidualne kwestie wzrostu. Nie skupiaj się tak bardzo na terminie - to tylkk orientacyjna data. Jak widzisz ja urodziłam 10 dni po terminie z miesiączki, a Desire 2 tyg. przed, więc różnica spora. Najlepiej być gotową od 36 tyg. i cieszyć się, że dziecko już donoszone. Potem zrobić wszystko w domu i w dogodnym terminie wykorzystać męża ![]()
Fragola, a co Ciebie niepokoi w zachowaniu synka? Ja przyglądam się pod kątem wzmożonego napięcia mięśnoowego i alergii pokarmowej.
Antoś ma drobną wysypkę na twarzy: czoło, skronie, szyja. Jest mało widoczna jak jest spokojny, ale przy płaczu staje się bardziej widoczna. Utrzymuje się ponad tydzień. Co to może być? Pokarmówka?
Edyta, co u Ciebie? nic się nie odzywasz.
5 563 2013-05-02 11:06:58
Rany, mi sie wydaje, ze to przesada jest - kiedys nie bylo mleka modyfikowanego, kobiety jadly wszystko, a dzieci rosly duze i zdrowe.
Nie rozumiem tego przesadnego troszczenia sie o te sprawy.
mm83 - mnie lekarz powiedzial, ze podczas laktacji absolutnie nie wolno jesc zoltego sera - tylko bialy ;p
Ale to nie znaczy, ze nie mozna sobie zjesc od czasu do czasu, bo gdyby kazda z nas miala sie tak trzymac tej diety dla matek karmiacych, to bysmy jadly tylko gotowanego kurczaka i pily wode...
5 564 2013-05-02 14:04:27
Cyniczna jedz wszystko!!!! i sprawdzaj po co sie męczyc bez sensu??? u mnie po zółtym serze zadnej reakcji warzywa wszystkie tez jem prócz cebuli i czosnek tylko do smaku max 1v zabek
5 565 2013-05-02 14:25:25
Cyniczna, "kiedyś" nie było też tylu konserwantów, wysoko przetworzonej żywności i środków ochrony roślin. Alergie pokarmowe są od bardzo dawna i najpierw uczulone umierały, a potem wynaleziono mieszanki mlekozastępcze. Można mieć szczęście i jeść "wszystko" (zależy to też od sposobu odżywiania, wcześniejszej diety, bo jak ktoś przed ciążą żywił się fast foodami, to powodzenia) lub też ograniczyć pewne produkty, które sprawiają trudność w trawieniu maluszkowi. Ja nie mogę patrzeć na smutną minkę i zwijające się w bólu małe ciałko synka. mogłabym być na suchym chlebie i wodzie.
MM, bezpieczna jest marchewka, ziemniaki, buraki, trochę później też kapusta pekińska. Ser żółty też na początku odradziła mi położna (zbyt ciężkostrawny), a potem też pediatra. Ze względu na kolki kazała ograniczyć przetwory mleczne do minimum.
5 566 2013-05-02 16:15:29
Czesc dziewczynki moje ;* :* .... Ja zlapalam dzis neta i klokam do was :*
w poniedzialek rano wyjezdzamy z Italii i slyszymy sie moje kochane we wtorek ... Bede tak pod wieczor ... Juz sie doczekac nie moge bo bedzie wizyta i moze w koncu dzidzia pokaze jaka plec ??
Kochane do uslyszenia i przesylam moooc buziaczkow :*
5 567 2013-05-02 16:41:46
Ja nie mogę patrzeć na smutną minkę i zwijające się w bólu małe ciałko synka. mogłabym być na suchym chlebie i wodzie.
Rozumiem i zgadzam się z Toba.
Jednakże sam chleb i woda nie sprawia, ze będziesz miała pokarm, prawda?
Kobieta MUSI dostarczać swojemu organizmowi tego, co on potrzebuje.
Nie pisze, żeby szaleć, wtryniać kapuchę, nic z tych rzeczy - wydaje mi się, ze trzeba próbować, powoli wprowadzać jakieś nowe produkty, obserwować dziecko. No bo nie oszukujmy się - długo na samym chlebie i wodzie nie pożyjemy...
5 568 2013-05-02 18:28:11
Widzę mowa o jedzeniu ![]()
Ja tez jestem takiego zdania jak cyniczna, by wprowadzac stopniowo nowe produkty i obserwowac dziecko. Nie ma co siebie męczyć też i jeśc dzien w dzien to samo, bo przeciez tak też nie może byc. Każdy z nas ma swoje granice ale ja nie wyobrażam sobie życia o samym chlebie i wodzie. To juz wolałabym przejsc na mleko sztuczne i przestać się torturowac.
5 569 2013-05-02 18:34:46
hej dziewczyny ![]()
A ja nadal funkcjonuje po nieprzespanej nocy. Za to załatwiłam wszystko w kwestii ślubu wiec z głowy
. Najbardziej jestem zadowolona z czadowych butów
i znalazłam fajna restauracje ![]()
Co do jedzenia, ja mam w planie po porodzie jeść głównie warzywa gotowane na parze, gotowane mięso i ryby
. Po pierwsze będę się zdrowo odżywiać, po drugie schudnę
.
D25, odpoczywaj, relaksuj się i czekamy z niecierpliwością na Twoj powrót
.
Selene, jak się czujesz? meczą Cie jeszcze wymioty? Mam nadzieje, ze jest już lepiej
.
5 570 2013-05-02 19:39:50
A ja też będę sobie na spokojnie sprawdzać i jeść raczej normalnie
Myślę, że okres po porodzie jest już dla kobiety wystarczająco stresujący, żeby jeszcze sobie odmawiać tak podstawowej przyjemności jaką jest jedzenie
A u nas dzisiaj trochę chłodniej niż wczoraj ale nadal ślicznie. Jednak byłam dziś w USC
ale i tak nie udało się terminu zarejestrować. Tutaj wymagają obecności obydwojga narzeczonych, ale to najmniejszy problem - gorzej, że okazało się, iż mój odpis skrócony aktu urodzenia jest nieaktualny (mam ten, który moja mama dostała po porodzie) - muszę wrócić więc do Wawy i wyciągnąć aktualny (z nazwiskiem ojczyma) i tu wrócić w przyszłym tygodniu.
Ślub ma być jednak
Ale chyba jednak wypadnie w czerwcu, choć może uda mi się ubłagać panią kierownik używając argumentu ciąży i maślanych oczu ![]()
5 571 2013-05-02 19:48:34 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-05-02 19:49:32)
, ale się ciesze Penny, tak czułam
. W końcu wtedy podjęliście świadomą decyzje i wiedziałam, ze nie zmienicie jej tak na serio pod wpływem emocji i jednej kłótni o głupotę jak powiedziałaś
. Tak wiec ciesze się!!! Dzis jakiś szczęśliwy dzień
. Ja tez już mam załatwione wszystko, a właśnie mój luby sprawił mi niespodziankę i kupił samochód
. Wrócił nim niedawno
. A już się bałam, ze będziemy w dniu ślubu jechać busem do Ambasady
.
PS - Penny, a ja dalej liczę, ze uda Ci się zamówić datę na 24 ![]()
5 572 2013-05-02 19:48:37
24.05 akurat odpada bo mój ukochany coś tu ma już w kalendarzu zapisane. Ogólnie i w maju i w czerwcu to wchodzą w grę raczej dni pon-czw bo przecież ten ma koncerty, spektakle, radio i sam bóg wie co jeszcze
Szkoda gadać bo się okazało jeszcze, że potrzebuje on mieć aktualny dowód osobisty, paszport nie starczy - a pierdoła od 10 niemal lat nie ma czasu ani ochoty by pójść i wyrobić (ma cały czas taki ze starym adresem zameldowania)
Ale tu na szczęście przepisy po naszej stronie i Pani też się zlitowała i starczy, że będzie miał kwit, że nowy dowód "się robi", plus paszport i stary dowód i nas zarejestrują. Olaboga, nie ma lekko ![]()
5 573 2013-05-02 19:57:54
Uwaga, aktualizacja ![]()
Azizja - 23-03-2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta - URODZIŁA KORNELIĘ 3750g, 58cm)
Desire - 6-04-2013 URODZIŁA HANIĘ 2670g, 51cm)
Fragola - 12-03-2013 URODZIŁa OLIVIERKA (2560g, 51 cm, 36tc i 2d)
mm83- URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57 cm)
Cyniczna Hipo - 38tc -chłopak
Farmazonik - 34tc - (chłopak)
Madzia - 33c - (chłopak)
Malinowy Elf - 32 tc (dziewczynka)
Kobra - 31tc (dziewczynka)
Agatka- 30tc - (chłopak)
Pennylane - 30tc (chłopak)
alewin89- 27tc (chłopak)
d25- 25tc (dziewczynka-prawdopodobnie)
Joasia_ana - 25tc (dziewczynka)
Zielony Domek - 25tc (chłopak)
Julia UK - 20tc (dziewczynka)
troche inne ja - 20tc
ewelina - 19tc
cebulka - 18tc
agata24 - 14 tc
Selene - 9tc
5 574 2013-05-02 20:40:23
hej hej mamcie jest tu ktoś?:))) kurcze jak mi się dłuzy ta ciąża brrr chcialabym być juz po chodz kolezanka mająca termin na sierpien urodzila 4 dni temu w 25tygodniu to wole nie doswiadczac jej cierpień
mala wazy 690 g i ma 30cm
malutka walczy o życie i podobno lekarze są dobrej mysli....a co u nas nic w sumie się nie dzieje nic mi nie dolega od poczatku ciąży żadne dolegliwosci ciazowe mnie jeszcze nie dosięgły chodz kto wie jeszcze 13tyg do mety wiec zapewne cos sie napatoczy....:)
5 575 2013-05-02 23:07:07
Widzisz, domyślam się, ze wszystkie macie tak obliczone....Bo mi na podstawie połówkowego, gdzie mam dwa tygodnie różnicy. Wg okresu powinnam rodzic ok. 11 lipca, natomiast oni wyliczyli mi na 21, czyli tak jakby na 42 tydzień ciąży....A jeszcze do tego niby trzy tyg można przenosić, to wg okresu miałabym nosić do 45 tygodnia??? dziwni oni są....
Czyli ciążę masz 2 tygodnie młodszą niż wychodzi z OM ?
Ja wg okresu mam termin na 15 września , a wg ostatniego USG termin wyszedł na 9 września . Więc odwrotnie niż u Ciebie
Położna mi powiedziała , że liczone jest od ostatniej miesiączki 40 tygodni ciąży ale poród "o czasie" to dla nich 38-42 tyg ciąży więc jeśli nie urodzę do tego 15 września to oni będą jeszcze czekać jeśli wszystko będzie ok
5 576 2013-05-03 08:53:21
Cześć ![]()
Pozdrawiam ze słonecznej nadmorskiej miejscowości
Pięknie tu jest i aż zal w niedzielę wyjeżdżać. A jeszcze wczoraj przyjechali do nas znajomi i jest wesoło ![]()
Julia ja miałam robione badanie prenatalne 20 tc i mój wynik to 1:1787. Ty masz bardzo dobry wynik dlatego, ze jesteś młoda. Mnie lekarz tłumaczył, ze 16-letnie dziewczyny mają najmniejsze ryzyko tych chorób genetycznych. A im człowiek jest starszy tym ten wynik jest gorszy. Ja testem od Ciebie o 12 lat starsza i dlatego mam taki wynik. Dla mojego wieku wynik prognozowany to 1:537 a ryzyko wyliczone na podstawie badań jest ponad trzykrotnie mniejsze. Tak więc nie masz się co martwić ![]()
5 577 2013-05-03 10:06:38 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-05-03 10:07:40)
Hej, dziewczyny.
Ja dzisiaj spakowalam torbe do szpitala, zeby juz czekala w pogotwiu, w razie czego.
Mam stracha, ze czegos zapomnialam, ze nie wezme czegos potrzebnego no i nie bardzo wiedzialam, jaki rozmiar ciuszkow brac dla malego, wiec wzielam 56 i 62.
Ogolnie nie jestem typem maniaka i chce zabrac tylko to, co bedzie naprawde potrzebne. Niby mi powiedzial lekarz, co powinnam zabrac, ale jakos nie jestem przekonana...
No i zaczynam miec stracha, jak to bedzie - nie jesli o porod idzie, tylko o to, co bedzie po porodzie, czy sobie poradze z maluchem itp... Ych.
Edit: dziewczyny, ktore juz rodzily - ile potrzebowalyscie pieluch na porodowke? bo nie wiem, ile brac, a mega paki przeciez nie bede ciagnac...
5 578 2013-05-03 10:22:07 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-05-03 10:25:38)
Penny, a jednak!
ciesze się i mam nadzieje, że więcej kłotni i "odwołań" ślubu nie bedzie
a ciaza zaawansowana jest bardzo dobrym arugemntem wg mnie wiec nie powinniście miec z tym problemu ale wiadomo, jak to jest w urzędach.
Cyniczna, teraz to juz wszystko sie moze dziać wiec i lepiej, ze torba juz spakowana. Każda z nas się chyba tego obawia, jak bedzie wyglądał poród no i czy poradzimy sobuie po nim.
Nie wiem jak Wy kobietki, ale ja sie najbardziej boje kąpania. Domyslam się, ze bedzie krzyk i płacz ale boje sie tego, ze zrobie małemu jakas krzywdę, upuszcze niechcący, no cokolwiek
o przebieranie jestem jakoś spokojna i karmienie.
Kobra, czuje sie juz w miare ok,. wymioty sa ale niecodziennie a nudności już mijaja powoli. Jedynie meczy mnie bezsennosc czyli podobnie jak u Ciebie
nie moge sie ulozyc, zasnac, jak zasne to zaraz sie budze i tak cala noc, a w dzien chodze jak zombi
Denerwuje mnie ta cała sytucja w domu. Bratowa faceta tez się własnie dowiedziała, ze jest w ciazy i teraz wszyscy skakają wokół niej nawet mój chłop!!! każdy tryska entuzjazmem jesli chodzi o jej ciąze, a jesli chodzi o moja to jak intruz sie czuję. Tesciowa nie skomentowała mojej ciązy tylko się perfidnie zaśmiała a z J. ciąży oczywiscie sie cieszy! wszystkie ciuszki, które mi dała, muszę jej oddać,bo przeciez tez będzie miała dziecko. O bratu mojego M. nie wspomnę, jakos nigdy nie miałam z nim dobrego kontaktu, a teraz to juz olewa mnie całkowicie. Ehh nie chce mi sie tam wracać ![]()
A najlepsze jest to, że jak ja prosiłam swojego, żeby pomógł mi jakos rozpalnowac pokój, gdzie łóżeczko itp to powiedział, żebym nie przesadzała, ze po co i na co, przed porodem sie wszystko zrobi :] a teraz co chwilę lata do brata na dół i planuje z nim pokój ich dziecka, ba nawet zadeklarował sie zrobić im szafkę i ogólnie pomóc.
Sorry, że wam tak smęce ale przykro mi sie po prostu zrobiło ![]()
5 579 2013-05-03 11:03:17
Ehhh...Nie smęcisz Selene.... Całkowicie rozumiem, ze jest Ci przykro...Tez by mi było, mało tego byłabym mega wk....:/
Zachowanie ich wszystkich jest okropne, nie rozumiem tego. Teściowa dala Ci ciuszki, a teraz chce zwrotu, co za chamstwo....O zachowaniu faceta nie wspomnę. Wiesz, nawet nie wiem jak to skomentować. Przykro mi, ze tak do Ciebie podchodzą. Pozostaje albo im wygarnąć co o tym myślisz, albo postarać się ignorować.... Ja chyba nie umiałabym tłumic w sobie, ale każdy jest inny. Mam wrażenie, ze ich zachowanie jest świadome i celowe, dlatego tym bardziej niezrozumiale. Trzymaj się i nie smuć, pomyśl o swoim maleństwie a oni niech się bujają
.
Cyniczna, będzie dobrze
. Chyba każda z nas ma takie obawy, ale zapewne świetnie sobie poradzisz
. Ja podobnie jak Selene obawiam się pierwszej kąpieli, ale podobno to wcale nie jest takie skomplikowane
.
Julia, tak - zgadza się i tak mam tez napisane w karcie ciąży. Termin wpisany na podstawie badan USG, a nie okresu, czyli 2 tygodnie różnicy.
Agatka - faaajnie Ci
. Odpoczywaj i baw się dobrze
.
Wczoraj się tyle nalatałam po mieście, ze do tej pory mnie trzyma zmęczenie. Nic mi się nie chce....Pogoda znów paskudna. Uprałam pierwsze rzeczy dla malej i jak tak wchodzę do łazienki to mnie taka radość ogarnia widząc te ciuszki, wszystko staje się takie bardziej realne a jej przyjście na świat coraz bliższe
. Dzisiaj to wszystko uprasuje, zrobię obiadek i odpoczywam
.
5 580 2013-05-03 11:20:45
Kobra dziękuje za pocieszenie :* staram sie tym nie przejmowac ale przykro mi sie po prostu robi, jak sie na to wszystko patrzę. Mój chyba na dystans podchodzi do mojej ciąży, przerasta go to wszystko może i cieszy sie chyba nawet bardziej z tego, ze jego brat bedzie miał dziecko niż on sam. W koncu oni się dosyc długo starali i w koncu im sie udało. To bratowa faceta dała mi te ciuszki, książkę, witaminy itp no ale wszystko musiałam jej oddać. Książkę wzięła sama nawet sie mnie nie pytając a reszte kazałam oddać facetowi, bo ja jestem u rodziców. Ehh jak tak dalej będzie to zabieram swoje manaty i wyprowadzam się stamtąd, bo jedynie z bratową M. mogę pogadać, tylko ona od początku mnie wspierała a teraz jak sama jest w ciąży to cieszy sie tak samo jak ja, a reszta domowników to chyba tylko z jej szczęścia ![]()
Ja tez juz sie nie moge doczekac, jak bede prała ciuszki i prasowała
i pewnie po 100 razy bede je oglądała heh
A pogoda okropna ale chyba wiekszosc Polski dzis zaleje deszcz ![]()
5 581 2013-05-03 11:27:38
Selene, współczuję takich odczuć. spróbuj może porozmawiać ze swoim facetem o tej sytuacji. mam nadzieję, że pomoże Ci odnaleźć się w tym wszystkim i stanie po Twojej stronie.
Też się obawiałam kąpieli i boję się jej dalej! Mąż kąpie Tosia od początku i powiem Wam, że synek bardzo lubi kąpiel: uspokaja się i odpręża, krzyk jest dopiero potem przy pielęgnacji. Fajnie zlecić tę czynność ojcu, bo widzę, że ich to zbliża i jest to czas tylko we dwoje. Ostatnio mąż chciał mnie nauczyć trzymania w kąpieli, ale się nie dałam
Powiedziałam mu, że on nie ma piersi z mlekiem, a ja nie mam silnych rąk do trzymania w kąpieli
Niech ma jeden bezwzględny obowiązek
Polecam!
Cyniczna, u mnie do szpitala kazali zabrać małą paczkę pieluch, więc sprawdziłam ile jest w takich opakowaniach (ja kupowałam duże) i wzięłam 20szt. Na 2-3 doby na pewno wystarczy. My byliśmy dłużej w szpitalu i Antek wydalił smółkę zaraz po porodzie, więc lawina kup szybko ruszyła i podczs całego pobytu zużyliśmy ok. 50 szt.
Agatka zazdroszczę! Ja jestem w domu sama z synkiem. Mąż w pracy, a za oknem ponuro i deszczowo. Na dodatek maluszek ma dziś kolki ![]()
Mój mąż ma dziś urodziny, a ja nie mam dla niego żadnego prezentu, ciasta itp. W domu bałagan, sama nie mam kiedy nawet makijażu sobie zrobić. beznadzieja ![]()
5 582 2013-05-03 11:33:29
cyniczna jesli wyjdziecie planowo po 2 dniach to bierz 15 sztuk powinno starczyc...zalezy od dziecka - moja Hania przespała pierwsze 48 gdzin po porodzie i w sumie po smółce jak pojawiła sie "prawdziwa" kupa to juz praktycznie przy kazdym karmieniu pielucha byla pełna - czasem i częściej...jak ci zabraknie to przeciez zawsze mąz moze doniesc...ale ja wychodze z załozenia ze lepiej miec za duzo niz za mało. Pamietaj zeby wziac cos do smarowania tyłka...bo nie wiem jak u Ciebie ale u mnie w szpitalu nic nie dawali...dosłownie nic! liczyłam na jakies próbki. I wez na wszelki wypadek butelke - ja wiem ze zwykle kazda zakłada ze bedzie karmic piersią ale czasem na poczatku trzeba dokarmiac. I jesli moge Ci doradzic to zamiast podkładow porodowych bella mama kup sobie zwykłe podpaski te duże max ze skrzydełkami - w tych podkładach wszystko wycieka bokami...tzn kup 1 paczke tych bella mama nie wiecej na początku moga sie sprawdzic bo sa duze ale i tak co chwila trzeba zmieniac i przeciekają.
5 583 2013-05-03 11:41:23
Dzięki za rady!
No kupiłam 2 paczki tych podkładów bella mama i pakę wielkich podpasek ze skrzydełkami, bo tez mi się wydawało, ze te z belli jakieś takie... no nie wiem, dziwne.
Do pupy wzięłam sudocrem, chyba się nada? Moja mama używała go przy obu ciążach i chwaliła.
Co do butelki - nie planowałam zabrać, ale chyba jednak zabiorę...
Jeśli idzie o pieluchy, zapakowałam 20, a kupiłam Pampers Premium Care rozmiar 2, no bo od 3 do 6 kg i pomyślałam, ze jedynki będą raczej za male. Kupiłam dużą paczkę 75 sztuk i zapłaciłam 46 zl w Makro - chyba nie dużo, jak na Pampersy?
A powiedzcie, w jakim rozmiarze brałyście ubranka?
5 584 2013-05-03 11:48:52
Cyniczna a to zalezy na USG jak maluszek wypada? Ile wazy i ile cm ma??? Ja wiedziałam ze Hania jest malutka i brałam tylko 56 - jesli u Ciebie dziecko jest spore to wez 56 i 62. Pampersy 2 powinny byc dobre - no chyba ze urodzisz kolosa jakiegos:) Cena jest ok ja za 43 sztuki płaciłam 22-24 zł ale to 1 były.
Co do sudokremu to na początek polecałabym Linomag albo bepanten MASC nie KREM ... połozna powiedziala ze sudokrem dla nowodorka to za wczesnie i ze wysusza a linomag nawilaza natłuszcza i ma zupełnie inna konststencje. Ja własnie skonczyłam tubke linomagu i przechodze na sudokrem bo kupiłam taki zapas ze starczy chyba na rok:)
5 585 2013-05-03 12:49:51 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-05-03 12:59:08)
Edit: dziewczyny, ktore juz rodzily - ile potrzebowalyscie pieluch na porodowke? bo nie wiem, ile brac, a mega paki przeciez nie bede ciagnac...
Ja miałam małą paczuszkę pampers newborn szt.42 z Niemiec i starczyło mi na 4 doby, ostatni pampers zużyłam na wyjście z szpitala
+ poszło mi półtora paczki chusteczek mokrych zanim doszłam do wprawy
teraz zużywam jedną, maks dwie na kupkę
.
Ja ubranek nie musiałam wziąć u mnie zapewnia to szpital, a i tak dla mojego tak małego maluszka nie miałabym także ok. Co do kremu/maści miałam linomag. Podkłady higieniczne jednorazowe bardzo mi się przydały,a tych wielkich podpasek bella mama miałam 4 paczki, jedną zużyłam w domu jeszcze, ja wolałam mieć więcej i częściej sobie wymieniać by czuć się w miarę komfortowo.. na wyjście "ubrałam" always night z skrzydełkami bo dziwnie bym się w tej wielkiej czuła ale w domku była kąpiel i od razu zmiana na te bella mama ![]()
5 586 2013-05-03 14:06:57
W poniedziałek idę na kontrole, to się dowiem, ile Młody przybył na wadze - no i zostały mi ponad 2 tygodnie do terminu, sadze, ze 4 kg może osiągnąć.
5 587 2013-05-03 14:26:31
Cyniczna, mój maluszek na początku "topił się" nawet w rozmiarze 1, a 2 miała sens dopiero po przekroczeniu 4kg, ale może Twoje dziecko urodzi się większe. Kupowałam w carefourze po 38zł taką dużą paczkę chyba 72szt. białych premium care. Do pupy u nas najlepiej sprawdza się linomag, choć bepanthenu jeszcze nie próbowałam. Minus tu to tylko koszt, bo zużywamy tubkę tygodniowo. Sudocrem stosujemy doraźnie - tylko, gdy pojawi się jakaś krostka i do czasu jej zniknięcia. Jest gęsty, wysusza skórę niepotrzebnie i trudno go wytrzec chusteczką.
Ubranka u nas to był rozmiar 56, które i tak były za duże. Teraz ma rozmiar 60, 62 nadal są za duże, a mały waży już prawie 5kg.
Jeśli chcesz karmić piersią, to odradzałabym branie butelki.
Ważny jest ciepły kocyk. Ja wzięłam taki z jednej str bawełna, a z drugiej cienki polar, to był za lekki. Polecam mikrofibrę, bo przepuszcza powietrze, nie ciąży maluszkowi i jest cieplutka. Położne przykryły mi dodatkowo Antosia czym się dało: od ręcznika na szlafroku kończąc. Na drugi dzień mąż dowiózł kocyk.
5 588 2013-05-03 14:30:41
Cynicznahipo już trzymam kciuki za małego Byczka ![]()
Te wszystkie rzeczy jakie trzeba zabrać i na co się przygotować to póki co dla mnie czarna magia jeszcze. W zasadzie oprócz "sztucznej" niani, którą dostałam od koleżanki nie mam na razie nic.
Jeszcze mam trochę czasu.
Narzeczony ma już na oku wózek i łóżeczko.
Jak Wam mija majówka?
U mnie ok, aczkolwiek nieco zachmurzone.
Ściskam ciepło :*
5 589 2013-05-03 15:59:29
hej
ja rowniez polecam linomag swietnie natluszcza:)
stosowalam tez bephanten, ale linomag jest o niebo lepszy jak dla nas:)
co do pieluszek, my uzywalismy huggies new born 1 (są od 2-5 kilo) ale juz sie nam skonczyly i w zadnym sklepie nie mozemy ich znaleźć, dlatego mamy new born 2 (od 3-6 kilo) ale są za duże... no ale i tak je trzeba wywijac przynajmniej nam kazali aby pepek sie wietrzyl:)
co do kolek - Azizja ja to nie wiem, moja robi kupkę 1-2 razy dziennie i to taka konkretną:) ale czesto tak sie strasznie pręży i wygina i marudzi.. podejrzewam ze ma wtedy problem z puszczeniem "bąka":) choć bąki też ładnie robi...:)
co to są właściwie te kolki? po czym to poznać?
co do ubranek to ja mialam na 50 i na 56, oczywiscie na 50 bylo za male, bo Majka miala 57 cm, ale te na 56 to tez rozmiarowka nie rowna bo jedne 56 na styk a drugie za wielkie...
Selene ty się nie martw, ja mysle ze wszystko sie ułoży i póki co wszyscy muszą ochłonąć że bratowi i jego żonie też się udało..
oczywiscie jak to nie minie i nie zmienią podejścia to pogadaj ze swoim facetem...
pamietaj tylko ze w ciazy to hormony buzują i jak to moj mąż kiedyś powiedział że kobiety w ciąży to wyolbrzymiają problemy i szukają ich na siłę:)
5 590 2013-05-03 17:57:42
Cześć dziewczynki
Selene - powiedz mi kochana, a co Tobą kierowało kiedy zachodziłaś w ciążę? Bo przecież ona była planowana... a sama piszesz, że Twój chłopak niespecjalnie się nią cieszy... to jak to jest? Oraz jaki macie plan na mieszkanie? Zdecydowałaś się na dziecko mieszkając w takich warunkach i wiedząc o klimacie jaki panuje w tej rodzinie?
Macie jakiś plan na wyprowadzkę? Jak ma wyglądać wasze przyszłe życie?
Kobra - uaaa, ja to wszystko zgapiam od Ciebie bo tydzień w tył jestem - czyli, że już wkrótce zajmę się pierwszą turą prania
Aczkolwiek nie mam jeszcze deski do prasowania, planowałam ją kupić dopiero w czerwcu razem z łóżeczkiem w IKEI...