Selene, tez miałam te skurczo-kłucia więc wiem o czym mowa
U mnie po sikaniu miałam najczęściej te nagłe "ataki" skurczów jakby mnie ktoś w środku wykręcał i w jakiej pozycji mnie "łapały" to w takiej pozostawałam aż nie minęły
Na samo wspomnienie mi słabo ....
Jestem w 18 tyg ciąży
W 20 tc mam USG .
5 071 2013-04-18 11:47:09
Podobne tematy
5 072 2013-04-18 12:00:36
Chyba raczej na pewno to dzidziuś daje znać bo w sumie nigdy wczesniej tego nie czułam
Julia mamy ten sam tydzień ciązy
widać juz brzuszek, czuć ruchy?
Selene ja kiedys po badaniu też mialam brazowe ślady na bieliźnie, a bóle i kłucia w brzuchu długo mi towarzyszyły zdarzają się nawet do teraz. W 6 tygodniu sie przestraszyłam i pojechałam na pogotowie pielęgniarki mnie wyśmiały że panikuję, a lekarz stwierdził że tak ma być. Nie martw się tym tak bardzo, bo ja też tak sie martwiłam na każde ukłucie panikowawłam a teraz z perspektywy czasu widzę że widocznie tak miało być. W końcu w naszym ciele zachodzą ogromne zmiany, macica rośnie rozciąga się i musi trochę poboleć. Jak to mi lekarz powiedział: "nie szukaj problemu gdzie go nei ma bo się pojawi i ciesz się stanem błogosławionym"
![]()
5 073 2013-04-18 12:22:11
Dziękuje kobietki, pocieszylyście mnie
ale dzis i tak jestem zapisana to pójdę upewnic sie ze wszystko ok i ze kropek dalej mruga do mamusi
to są nasze pierwsze ciąze, wiec jeszze nie wiemy które bóle są normalne, a ktorymi należy się już martwić. Ja własnie tez mam takie skurcze, kłucia ale mam tylozgięcie macicy, więc pewnie to tez jakoś wpływa. A dwóch lekarzy u których bylam do tej pory nawet nie zmierzyli mi ciśnienia, nie ustalili terminy porodu, nie zwarzyli, nic kompletnie, Tylko wsadzili ten "patyk" (
) do pochwy, pokazali, ze pulsuje i wyjęli bez oglądaniu jajników i niczego
a martwie sie tez, bo do konca zycia musze brac leki i gastrolog powiedzial, zebym pod zadnym pozorem tych tabletek nie odstawiala i chce to jeszcze skunsultowac z ginekologiem
ale naprawdę uspokoiłyście mnie ![]()
5 074 2013-04-18 12:50:15
Selen fajnie że się uspokoiłaś trochę, ale wiadomo że jak masz juz wizytę to leć chociaż się dowiesz że wszystko ok
No właśnie w pierwszej ciązy chyba najbardziej się panikuje bo wiadomo że się każdy boi o to maleństwo
a swoją drogą ciekawe jak jest w nastepnej ciąży hehe ![]()
5 075 2013-04-18 13:09:59
pewnie tak samo, choc mam nadzieje, że w nastepnej ciazy nie bede miala takich bolów głowy
cos czuje, że tez mnie dzisiaj wyśmieja no ale przynajmniej uspokoje sie i nie bede już panikowac ![]()
5 076 2013-04-18 16:04:38
czesc dziewczynki ![]()
ja obecnie jestem w 30 tyg ciąży, mam pytania do tych które już rodziły. Co trzeba wziąść ze sobą do szpitala? i ubranka w jakim rozmiarze sobie już przygotowac? i jak przebiegały wasze porody?
5 077 2013-04-18 16:06:22 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-04-18 16:06:37)
anita to zalezy od szpitala w którym będziesz rodziła,w moim nie wymagano ubranek dla dziecka,dopiero na wyjście się nakładało swoje,co masz zabrać dla siebie z pewnościa podpowiedzą Ci dziewczyny które dopiero urodziły ![]()
5 078 2013-04-18 16:09:56
no ja bede rodziła w Koszalinie woj. zachodniopomorskie moze ktos tu już rodził??? ![]()
5 079 2013-04-18 16:11:08
no niestety ja tez z zachodniopomorskiego ale rodziłam w Gryficach ![]()
5 080 2013-04-18 17:10:38
Dziękuje kobietki, pocieszylyście mnie
ale dzis i tak jestem zapisana to pójdę upewnic sie ze wszystko ok i ze kropek dalej mruga do mamusi
to są nasze pierwsze ciąze, wiec jeszze nie wiemy które bóle są normalne, a ktorymi należy się już martwić. Ja własnie tez mam takie skurcze, kłucia ale mam tylozgięcie macicy, więc pewnie to tez jakoś wpływa. A dwóch lekarzy u których bylam do tej pory nawet nie zmierzyli mi ciśnienia, nie ustalili terminy porodu, nie zwarzyli, nic kompletnie, Tylko wsadzili ten "patyk" (
) do pochwy, pokazali, ze pulsuje i wyjęli bez oglądaniu jajników i niczego
a martwie sie tez, bo do konca zycia musze brac leki i gastrolog powiedzial, zebym pod zadnym pozorem tych tabletek nie odstawiala i chce to jeszcze skunsultowac z ginekologiem
ale naprawdę uspokoiłyście mnie
Selene ja jak byłam na pierwszej wizycie długo mnie badał na drugiej również włożył jak to nazwałaś patyk i wyjął dopiero na 3 wizycie zrobił szczegółowe badania waga, obwód, cisnienie itd, wydaje mi sie że u mnie spowodowane to było wadą macicy chyba nie chciał dać mi powodów żebym zbyt szybko sie nie cieszyła zresztą sam po pierwszej wizycie powiedział mi żebym się narazie nie chwaliła za bardzo bo mogę być pózniej rozczarowana ale narazie jest ok ![]()
5 081 2013-04-18 19:18:13
Selene to normalne że lekarz jak na razie nie robi pomiarów. mi pierwszy pomiar dzidzi zrobił lekarz w 12 tygodniu na prenatalnych a w 13 mój lekarz. ciśnienie to mi akurat mierzyli bo po 2 wizytach w szpitalu z powodu krwawień byli ostrożni ale tak jak mówię do 13 tygodnia wielu lekarzy nie zakłada nawet karty ciąży dopiero potem. a co do bóli to ja jestem w 23 tyg i mnie boli brzuch do tej pory a najbardziej rano ale jak zrobię siku to mi lepiej;)
dzisiaj to ja proszę o wsparcie, ale mam doła. mój mnie zdenerwował i to bardzo;( nie pójdzie ze mną jutro do szkoły rodzenia na ostatnie spotkanie bo woli siedzieć w domu przez ten czas. po prostu przyjedzie na te swoje ćwiczenia pojedzie z mama na sale i sobie pojedzie. nawet nie chce mnie zobaczyć dzień przed ślubem nic zupełnie. do tego nie wiem kiedy razem zamieszkamy nadal, uważam że to dziwne że po ślubie będziemy mieszkać osobno. wszyscy myślą że jakoś w przyszłym tygodniu zacznę się pakować i wyprowadzać od rodziców ale najwyraźniej nie. w ogóle wydaje mi się że nikomu na mnie nie zależy, nikt chyba nie zauważa że jestem w ciąży, nikt się mnie nie pyta jak się czyje, nie dotyka brzuszka, nikogo to nie obchodzi
5 082 2013-04-18 19:20:15
agata, to niezle Ci powiedział
chociaz wiadomo lepiej żeby mowil o kazdej ewentualnosci niż potem czlowiek ma się zdziwic i bardziej zalamac, a tak to bedzie przygotowany.
Ten lekarz u ktorego bylam tez byl jakis dziwny, nie zmierzył, nie zwazyl, nie spojrzał nawet na wyniki badan i kartę ciąży i dalej mam pustą haha tylko wsadzil patyk no i chociaz dal wydurk z USG na ktorym jest juz widoczna dzidzia 1,3cm
wszystko jest niby ok ale dał mi leki na te skurcze i plamienia i za tydz mam isc do kontroli czy to minęło po tych lekach. Powiedzial, ze mam bardzo brzydką nadzerke tylko, ze ja w styczniu mialam leczona nadzerke poraz ostatni (smarowaną kwasem) i moj lekarz mowil, ze wszystko jest ok ![]()
5 083 2013-04-18 19:38:35
Joasia, to stresujący czas dla Was obojga. Znam kilka par, u których najwięcej nieporozumień było właśnie przed samym ślubem. Facet może o tym nie mówi, za to dusi wszystko w sobie. Dlatego nie bierz tak wszystkiego do siebie. Rzeczywiście było by milo, gdyby wybrał się z Toba do szkoły rodzenia, jednak tutaj znowu mamy rożne podejście niż faceci. Oni tak nie przywiązują do tego wagi i może nie rozumieją, ze dla nas sama ich obecność jest ważna. Pewnie nie chciał Ci sprawić przykrości. Pozwól mu się wyciszyć przed Waszym ważnym dniem, na pewno gdy emocje i stres opadną po ślubie, zdecydujecie na spokojnie jak rozwiązać sprawy z mieszkaniem.
Głowa do góry
. Spójrz na to z innej strony, bierzesz ślub, w drodze dziecko, same pozytywne zmiany w Twoim życiu
. Na pewno jest dużo osób, którym na Tobie zależy, tylko oni prawdopodobnie nie maja świadomości, ze teraz potrzebujesz większego wsparcia i uwagi. Uczucia kobiety w ciąży zrozumie tylko druga kobieta w ciąży
. Dla innych po prostu przesadzamy, a często i tak właśnie jest
.
5 084 2013-04-18 19:41:16
penylanne bardzo ładnie wyglądasz:-)
co do ruchów ja czuje je od 15 tyg. Teraz idzie 17.jest to cudowne uczucie i małe rusza się przeważnie z rana jak wstanę i koło godz.20 no i jak się dużo najem.:-)
co do USG ja miałam w 6 tyg. 8 tyg 10tyg i 15tyg teraz pewnie połówkowe to też zrobią mi.
Mm GRATULUJE:-)
5 085 2013-04-18 20:58:02 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-04-18 21:03:54)
Czesc kobietki moje :* :* .... U mnie nie zbyt dobrze ... Bol gardla
do tego niesamowity bol kregoslupa
... A boli jak sie nachylalam no i odkurzalam auto i ciach ... Boli jak diabli !!
Maz teraz mnie wlasnie wymasowal
ulzylo mi niesamowicie ... No ale jeszcze boli ... Oby przechodzilo juz .. Bo przeciez w przyszlym tyg wyjazd do Wloch ...
Pisalyscie o ruchach ??? Ja poczulam pierwszego kopa w 18tc
a USG mam robione co miesiac na badaniu ...czyli co 4tyg ...
5 086 2013-04-18 21:32:44
d25 współczuje...mnie tez dręczył ból kręgosłupa w cIĄŻY szczególnie po porządkach, niestetty nie znalazłam skutecznej recepty....
Po raz kolejny porusze tamat pieluch - przeglądam allegro i stwierdzam ze zupełnie nie opłaca sie kupowac tam pampersów - zenada - w marketach jest taniej albo taka sama cena...przynajmniej jesli chodzi o 1
5 087 2013-04-18 21:49:10
Desire dokładnie ,nie opłaca sie kupować pieluch np na allegro,skoro trzeba krocie zapłacić za przesyłke,a w marketach tyle promocji że sie zawsze trafi na coś
5 088 2013-04-18 23:19:52
Oj, kręgosłup to jest koszmar w ciąży faktycznie. U mnie ból jest ogromny, jak moja ginekolog mówi - głównie dlatego, że byłam dość chuda przed ciążą i baaardzo mi się rozszerzyły te moje biodra nieszczęsne (no, na oko to z 15cm więcej jest) więc odcinek lędźwiowy boooli.
Jak już pisałam - mi pomaga joga. Dwa razy w tygodniu śmigam i za każdym razem po zajęciach jest duża ulga.
Z masażami trzeba uważać - nie za mocno! To nie kwestia ciąży ale samego kręgosłupa - trzeba wiedzieć jak masować żeby nie zrobić większego kuku ![]()
Ja właśnie wróciłam do domu z jakże popularnego, warszawskiego pl. Zbawiciela, na którym dziś z racji pogody tłumy. Posiedziałam tam chwilę i poczułam jak bardzo nie pasuję do klimatu młodych, pijących piwo i gadających o imprezach ludzi
Wolę posiedzieć w domu z kotem ![]()
Btw. miałam dziś niezłą przygodę! Po audycji poszłam do toalety, robię siku, zakładam majtki i chciałam je trochę podciągnąć do góry i... TRACH!!! Gacie się rozpruły w kroku - na dwie części, że zamiast majtek to miałam pasek
I tak od 21 paradowałam bez gaci, dżinsy na goły tyłek haha
Ja to mam farta ![]()
5 089 2013-04-19 01:14:37
penny- ślicznie wyglądasz bez make up, tak naturalnie
desire na allegro może i są kilka groszy tańsze ale jak dojdzie przesyłka to nie koniecznie, chociaż jak ja chciałam kupić na "hurt" to się opłacało no ale to wiąże się z wyłożeniem od razu większej sumki..
Co do ruchów ja swój pierwszy poczułam dosyć wcześniej .. przed 20 tyg.
Mój maluszek stracił głos.. jak płacze to tylko widać po minkach bo nic go nie słychać.. robię mu inhalacje jednak to na razie nic nie daje.. od kilku dni ma straszne bóle brzuszka.. noc przesypia a od rana do wieczorka płaczę i nic nie pomaga nosze, wożenie, kołysanie, bujanie.. kompletnie nic, dziś lekarka poleciła kupić kropelki na kolki SAAB SIMPLEX - ale są tylko do kupienia zagranicą także mój |M| już wie że ma kupić i kupi, miała już któraś kontakt z tymi kropelkami ? działają? pomagały? i jaka cena mniej więcej ? Bo te espumisan to nic nie pomogły..
Dziś dostałam propozycję wyjazdu do Niemiec .. na czerwiec i się zastanawiam.. bo nie wiem co robić.. chciałabym ale tak wyjechać na dłużej i zostawić tu wszystko.. ? sama nie wiem
doradźcie co mam robić .. do weekendu muszę dać znać a kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić.. w sensie zostać czy jechać.. mam mętlik..
A co u was?
Desire i jak karmienie? Karmisz piersią nadal?
Edyta,Azizja a wam jak idzie karmienie, jesteście tylko na piersi z maluszkami ?
Mm a jak u ciebie? ty tez karmisz naturalnie?
Dziewczyny to która następna "do rodzenia"
.
5 090 2013-04-19 01:22:20
anita - u mnie w szpitalu dla dzidziusia trzeba było mieć tylko pampersy i mokre chusteczki, a dla siebie no to wiadomo koszule, stanik, wkładki laktacyjne, podpaski jednorazowe, podkłady jednorazowe, u nas trzeba było mieć swój kubek i sztućce no i podstawowe rzeczy jakich używasz do higieny pasta, szczoteczka, ręczniki itp. ja też nie wiedziałam co zabrać i po prostu podjechałam się zapytać i pani położna dała mi listę i tyle, uważam że też powinnaś podjechać bądź przedzwonić i dowiedzieć się co musisz mieć, zanotować sobie i będziesz wiedziała co zapewnia szpital.. a czego nie żeby jednak mieć wszystko a nie potem martwić się i latać na ostatnią chwilę i kupować ![]()
5 091 2013-04-19 07:12:57
Czesc dziewczynki
. Jak samopoczucia?? Joasia, jak tam się dziś czujesz przed wielkim dniem?
. Ja jakoś ostatnio budzę się o 6 rano i jestem już wyspana. A dziś odwiedza nas teściowa i zostaje do poniedziałku
.
Penny, Ty to masz przeboje, hahaha, uśmiałam się
.
d25, wiem co czujesz, ból pleców tez przechodziłam...biedna Ty....:*
mm, jestem strasznie ciekawa co u Ciebie??? ![]()
Selene, jak się czujesz? ![]()
Teściowa dzwoniła jaka u nas pogoda, bo u Was podobno cieplutko. Niestety do nas będzie musiała przywlec zimowa kurtkę
.
W poniedziałek wielki dzień
. Rano mam USG i mam nadzieje, ze będzie wszystko ok
. A potem jedziemy do Ambasady zaklepać datę ślubu
(mam nadzieje, ze teściowa nie zapomni aktów urodzenia z PL bo się wścieknę...)., myślę sobie nad data, może wrzesień...:). Juz do tej pory dojdę do siebie i może uda mi się zrzucić kilka zbędnych kg, żeby jednak jakoś wyglądać ![]()
5 092 2013-04-19 07:21:27
Cześć kobietki...
Oj, jak strasznie mi się nie chce żyć dzisiaj...
Cala noc się wierciłam, nie mogłam sobie miejsca znaleźć... no i dopadł mnie ból pleców ![]()
Pogoda jakby się psuła, niby jest ciepło, ale zanosi się na deszczyk, cale niebo pochmurne.
NIC mi się nie chce. Tylko urodzić bym już chciała ;p
5 093 2013-04-19 07:34:56
Cyniczna, już niedługo
To 36 tydzień, tak?
5 094 2013-04-19 08:31:09
Cześć ![]()
Pennylane ale masz przygody ![]()
Dorotko biedactwo. Odpoczywaj i dużo leż, może plecy nie będą tak boleć. Mnie też niestety plecy bolą, ale ja z plecami miałam już problem przed ciążą i teraz nie ma nic gorzej niż wcześniej, więc daję radę.
Fragola biedny synuś. Oby szybciutko doszedł do siebie.
5 095 2013-04-19 08:39:50
Cześć dziewczyny ![]()
trochę inna ja , od kilku dni czuję ruchy
Brzuszek widoczny na tyle, że już każdy wie o ciąży . A jeszcze niecały m-c temu wiedziała tylko rodzina i najbliżsi znajomi, przyjaciele...
Kobra, masz dobry kontakt z teściową ?
pennylane, no to przygodę miałaś z gatkami hihi ![]()
Dobrze , że chociaż macie nienaruszoną prywatność bo jak nie raz widzę tych paparazzi biegających za "gwiazdami" to im szczerze współczuję.
Moja ulubiona aktorka, Kristen Stewart to ma juz w ogóle przechlapane życie ![]()
A napisz mi czy odczuwasz złośliwość(CZYT.ZAZDROŚĆ) niektórych ludzi przez to , że związałaś się ze znanym mężczyzną ?
Joasia, a wcześniej uczęszczał z Tobą do szkoły rodzenia ?
Dzisiaj Twój Wielki Dzień
Życzę , by był taki jaki sobie wymarzyłaś ! Wszystkiego dobrego !!!
5 096 2013-04-19 08:55:32
Tak Julia, z teściową mam dobry kontakt. Przez jakieś 2 miesiące mieszkaliśmy z teściami, ale to był zdecydowanie zły pomysł
. Inne podejście do wielu spraw, w związku z tym wspólne mieszkanie było niemożliwe.
. Jednak ogólnie jest ok, pewnie dlatego, ze wprost, bez krępacji mówimy sobie swoje zdanie. Czasem mnie wkurza, ale czuje się przy niej swobodnie, bo jestem z moim facetem już 8 lat, wiec traktują mnie można powiedzieć jak córkę
. Ciesze się, ze przyjeżdża ![]()
5 097 2013-04-19 09:15:13
Cyniczna, już niedługo
To 36 tydzień, tak?
W poniedziałek zacznę 36 ;-)
5 098 2013-04-19 09:58:16
Kobra99 napisał/a:Cyniczna, już niedługo
To 36 tydzień, tak?
W poniedziałek zacznę 36 ;-)
Jeszcze tylko 4 tygodnie i poznasz swoje maleństwo
Na pewno Ci ciężko ale wytrzymaj tą "chwilę" jeszcze
A co ja mam powiedzieć
U mnie to nawet nie połowa ciąży ...
Kobra, to dobrze, że jest dobrze między Wami
A kiedy zamierzacie zjechać do Polski ? Pamiętam , że coś mi wspominałaś ;
8 lat to szmat czasu ! Ja ze swoim znamy się dopiero niecałe 17 m-cy ..i już ciąża
No ale pogodziłam się z tym ![]()
5 099 2013-04-19 09:58:27 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-04-19 10:00:08)
Fragola, biedny synuś. Obny szybko wyzdrowiał. Ja karmię piersią, tzn. moim mlekiem, bo ściągam i podaję w butelce. dodatkowo muszę małej dawac modyfikowane, bo się nie najada...
5 100 2013-04-19 10:03:51 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-04-19 10:05:38)
Nie wiem kiedy, bo zdanie często nam się zmienia
. Czasem, gdy czytam wiadomości o sytuacji w PL, to odechciewa się wracać...Zrobimy tak, by było jak najlepiej dla dziecka...Tutaj pod względem finansowym mamy wygodne życie...Jednak do PL tez ciągnie, tam budujemy domek, mamy rodzinę, przyjaciół...Ciężko podjąć ostateczna decyzje
. Tak - 8 lat to dużo czasu, ale jestem już pewna, ze to mój książę
![]()
A Twoj facet był kiedyś już w PL? jeżeli tak, to podobało mu się u nas? ![]()
5 101 2013-04-19 10:21:16
Nie był w Polsce jeszcze .Teraz 12 Maja syn mojej kochanej kuzynki ma komunie .Jesteśmy zaproszeni ale obawiam się podróży. To już będzie prawie 22tc .Nie wiem co robić..Teraz jak będę na wizycie to zapytam się lekarza.
Mnie też ciągnie do kraju
Tęsknie i nadal nie wyobrażam sobie spędzić tutaj całego życia .Macie tam kogoś z rodziny ?
5 102 2013-04-19 10:31:24 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-04-19 10:33:21)
Nie, nikogo. Decyzja o przyjeździe tutaj, była spontaniczna. Zamierzaliśmy być w innym kraju
. Wiec przyjeżdżając tutaj żywej duszy nie znaliśmy. Poznaliśmy już trochę fajnych ludzi, co jednak nie zmienia faktu, ze tęskni się za swoimi. Jednak do wszystkiego można się przyzwyczaić, a sentymenty odsunąć na bok...Teraz najważniejsze, by podjąć decyzje najlepsza dla dziecka, tylko wciąż jeszcze nie wiemy jaka decyzja będzie najlepsza....Wychowywanie w kraju z ogromnymi perspektywami, ale za to bez rodziny, czy z rodzina, ale...wiadomo.
Co do Twojej podroży, to najbezpieczniej latać właśnie w drugim trymestrze. Pogadaj z lekarzem, może nie będzie przeciwskazan ![]()
5 103 2013-04-19 10:52:39
Dzięki dziewczyny, jutro mój dzień i jakby to powiedzieć jest źle. u mnie leje jak z cebra od rana i na jutro zapowiadają cały dzień deszcz;( nici z pleneru, nie wiem co robić;( 11 stopni ma być ale deszcz i deszcz i deszcz;( a żeby było jeszcze gorzej jestem przeziębiona;( czuje się fatalnie wszytko mnie boli i wyskoczył mi wielki pryszcz pod nosem;( czy może być gorzej?
mój wczoraj dzwonił ale ja się do niego nie odzywam i tak wcześniej chodził raczej ze mna nie zawsze ale ten ostatni raz mógłby iść. wczoraj mi powiedział przez tel że pójdzie ale warknęłam że nie chce łaski i się rozłączyłam. w ogóle popłakałam wczoraj i wróciły mi skurcze pępka, jednak są na tle nerwowym i tak jak mówił mi lekarz muszę przestać się denerwować. no to tyle u mnie, jest źle a chyba gorzej być już nie może;(
5 104 2013-04-19 11:02:25 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-04-19 11:05:24)
Dlaczego, gdy chciał pójść z Toba, to nie chciałaś?. Co powinien powiedzieć/ zrobić, byś była usatysfakcjonowana?
. Uwierz, strzelenie focha wcale nie sprawi, ze będzie lepiej
. Piszesz, ze ten ostatni raz mógłby pójść, ale jak ma to zrobić, skoro odrzucasz jego propozycje? hmmm...
A teraz: trzy głębokie oddechy
. Rozumiem, ze czujesz mega stres, ale nie możesz aż tak się denerwować, bo odbija się na dziecku. Jestem przekonana, ze wszystko się ułoży i jutro wstaniesz z nowa energia. Trzymaj się!
5 105 2013-04-19 11:58:53
Joasia, no niestety na jutro zapowiadaja podobną pogodę ale zeby choiaz nie padało, to juz bedzie dobrze! a plener możecie odłozyc na inny dzien, cieplejszy, Nie wiem czy macie fotografa czy nie, ale zawsze mozna sie z nim dogadac na inny dzien. A ciąża też swoje robi i hormony buzują stad ta reakcja i zdenerwowanie. Jutro jest Twój dzien i musisz być uśmiechnięta
ja się domyslalam, jak ja bede się zachowywać podczas przygotowan do ślubu w ciązy dlatego dalam sobie z tym teraz spokoj i ślub biorę za rok. Teraz wszystko przeżywamy bardziej a fochami rzeczywiście dużo się nie wskura ale rozumiem Twoją reakcję, bo ja pewnie zareagowałabym tak samo
skoro wczesniej powiedzial, ze nie chce mu się isc i woli siedziec w domu, to tez bym łaski potem nie potrzebowała także tu Cię rozumiem ![]()
NO Kobra, dziś Twój dzien, przyjazd teściowej ![]()
5 106 2013-04-19 12:01:17
Fragola ucałuj synusia od Net cioteczek oby szybko wyzdrowiał :** Tak karmie piersią...Mała bez problemu chwyciła znów cyca... ale dzis jest jakas niespokojna strasznie i nie bardzo chce własnie jesc... mam wrazenie ze moze boli ją brzuszek? Zaparze jej koperku moze jej pomoze...no idzis spusciłam mleko i takie dziwne wodniste caaaaaała butla 150 mętnej wody;/ az sie zdziwiłam bo zwykle gęstrze i zółtawe jest a dzis woda...wiem ze na poczatku własnie taki pokarm leci ale zeby az tyle? nie wiem co robic czy dalej spuszczac i czekac na ten " wartosciowszy" pokarm czy co...
5 107 2013-04-19 12:06:55
A ja bym doceniła, ze jednak zrozumiał i przemyślał
. Nie zapominajcie, ze facet tez człowiek
i tez odczuwa stres
, przez co i pewne reakcje nie są do końca przemyślane
. I jaka łaskę? przecież to tez jego dziecko
.
Tak, teściowa już w drodze, a ja jako dobra przyszła synowa smażę jej kotleciki
.
5 108 2013-04-19 12:14:29 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-04-19 12:15:41)
Joasia - trzy głębokie oddechy jak radzi Kobra, dwa kroki do tyłu i popatrz na swoje zachowanie
Jest dokładnie takie, z jakiego się nabijamy u kobiet w ciąży
Humory, szalejące emocje, raz takie zdanie, raz inne - i jak biedny facet ma się w tym połapać?
Daj mu trochę luzu biedakowi - koniec końców przecież chce dobrze. Zreflektował się, zmienił zdanie - a to też nie takie hop siup u mężczyzny!
Julia - w ogóle nie odczuwam zawiści ze strony ludzi
Na początku może był trochę szok ponieważ ja się bardzo dobrze znam z jego byłą dziewczyną, z którą był 8 lat i rozstał się ze 2 czy 3 lata przed tym jak zaczęliśmy ze sobą być. Z nią to był raczej bardziej nius plotkarski bo ona miała 14 czy niecałe 15 lat jak zaczęli być razem - a on 35... Także tak
No i wszyscy pytali czy ona nic nie ma do mnie teraz, jak ja do tego podchodzę - a przecież to naturalne. Tak bywa - ludzie się znają kopę lat (ja go znałam z 7 czy 8 lat wcześniej i nigdy nic między nami nie było, nawet flirtu) i nagle rozumieją, że są dla siebie. I dlaczego ktoś miał by mieć o to pretensję - na przykład jego ex? Jeśli naokoło ma się ludzi o dobrych intencjach - a odsuwa się od tych, którzy mają złe - to w ogóle się zapomina o tym, że można mieć tego typu problemy ![]()
Co zaś do tego, ile się z kimś było zanim się zaszło w ciążę... my byliśmy ze sobą 2 miesiące i w trzecim zaszłam w ciążę
Ja dzisiaj jestem jakaś porozkładana na części
Miałam dziwny, niepokojący sen o moim nauczycielu buddyjskim - że był bardzo chory. I teraz sprawdzam wszędzie doniesienia co się z nim dzieje i jakaś taka niespokojna jestem przez to
Wstałam tylko z łóżka na śniadanie a teraz leżę z kołdrą naciągniętą na nos w sypialni i nawet nie chce mi się ruszyć pod prysznic.
5 109 2013-04-19 13:42:13
Pennylane przecież człowiek nieraz jest w kilku związkach zanim weźmie ślub. Ale ludzie nieraz głupoty piszą, nikt nie wie dlaczego. A tak szukajac troszkę po necie (ciekawość górą
) zauważyłam, ze jakaś plotkarska strona wkleiła Twój brzuszek, który dawałaś na fb. Trochę chamskie, ale cóż zrobić.
Acha, i jakbyś chciała pousuwać te linki do artykułów o Tobie i Twoim facecie to daj znać to usunę ![]()
Pękam, bo nażarłam się klusek na parze z cynamonem i jogurtem. Pycha ![]()
5 110 2013-04-19 13:54:23
Penny, to krótko byliście ze sobą ale znaliscie się dlugo więc wiadome, że wiedzialas z kim zachodzisz w ciąże
a plotki zawsze sa, nawet wsród ludzi, ktorzy gwiazdami nie są, nie lubię czegoś takiego
Ja ze swoim 2.5 roku jestem no i też ciąża
no ale od 2 lat prawie mieszkamy razem.
Agatka, ja tez uwielbiam te pampuchy
tyle że ja jem je z jagodami, gorzej później z domyciem żebow i okolic ust ale to nic ![]()
5 111 2013-04-19 18:41:53
a ja tak bardzo chciała bym was zobaczyc na Fb no ale niestety zadnej z Was w znajomych nie mam:-(
5 112 2013-04-19 19:21:00 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-04-19 19:21:30)
jakby ktoś by był tak miły i chciał mnie w znajomych to proszę;) Joanna Wierzchołek z Kluczborka;) zapraszam;) Ewelinko ja też chętnie cię pooglądam na fb;)
a dziękuje za waszą opinię ostatecznie pojechał ze mną na szkołę rodzenia z własnej woli, ja nie chciałam aby jechał ale się uparł i powiedział że nie o to mu chodziło że woli w domu siedzieć ale myślał że jak będzie pogoda to porobi na ogrodzie. no ale że leje deszcz to był ze mną;) a ja byłam u kosmetyczki i paznokcie mam gotowe na jutro;) o 9 fryzjer;) biorę oscillococcinum na przeziębienie pani w aptece to dała powiedziała że mogę to spokojnie brać;) ale jednego nie zmienię - pogody;( fotograf może w inny dzień ale to znowu muszę do fryzjera iść i w ogóle;( dodatkowe koszty dochodzą a ja chce tylko parę fotek na pamiątkę.
ja też chce kluski na parze....
5 113 2013-04-19 20:22:26
Joasiu wyglądasz poważnie na 25 lat:-)w pozytywnym Tego słowa znaczeniu:-):-)
widzę że dziś wszystkie wzięło na kluchy:-)a ja zajadam się krokietami z kapusta i grzybami własnej roboty:-)zrobiłam tylko 9 bo nie chciało mi się dłużej stać i piec naleśników:-)
5 114 2013-04-19 20:25:35
Joasiu nie mogę Cię znależć na FB,wyślesz link czy cos na meila?Ewelinko Ty też ![]()
5 115 2013-04-19 20:34:19
Lena wysłałam ci na emaila;) jednak dało się studio załatwić;) lepszy ryc niż lic;) szlak mnie trafia że w niedziele słońce a jutro akurat deszcz;(
Ewelinko bo ja jestem poważna;)
5 116 2013-04-19 20:41:55
Joasiu bardzo przypominasz mi moja dobra kumpelke
bardzo podobne jestescie ![]()
5 117 2013-04-19 21:50:12
No i widzisz Joasiu - wszystko się ułożyło ![]()
Ja nie wiem czy mój chłopak choć raz da radę pójść ze mną na szkołę rodzenia na przykład
Więc doceniaj swojego! O!
Mam nadzieję, że miło wam minął dzień dziewczynki. U mnie było tak ponuro, przez ten deszcz i chyba przez ciśnienie, że nie miałam siły się ruszyć z kanapy.
Na dodatek dopadły mnie moje koszmarne bóle jelitowe i zwijałam się z bólu w pewnym momencie ![]()
5 118 2013-04-19 22:45:13
penylanne Ty masz zespół jelita drażliwego tak? Leczyłaś to w jakis sposób przed ciąża? Pytam bo ja wlasnie mam ta przypadlosc i niestety bol jest okropny, do tego co dzien biegunki...prawie nic nie tyje.u mnie juz 17 tydz.a ja mam na plusie jedynie 1.5 kg.to i tak sukces bo przed ciąża to wyglądałam jak chodząca śmierć...co zjadłam to za pol godziny strawilam i zaraz biegunka.juz nie wiem jak sobie radzic a diety nie pomagaJa
5 119 2013-04-19 23:03:41
Tak, ja mam syndrom jelita nadwrażliwego ale u mnie objawia się naprzemiennymi biegunkami i zaparciami - a przede wszystkim bólem jelitowym w trakcie trawienia.
Nie wiem co Ci doradzić, ja nauczyłam się z tym żyć po prostu. Natomiast stosuję się mniej więcej do rad mojego tybetańskiego lekarza i przede wszystkim nie dotykam niczego "drażniącego" - a na pewno nie w dużych ilościach. Czosnek, imbir - to jak najrzadziej i tylko jak jestem chora. Żadnych przypraw, przede wszystkich tych z glutaminianem sodu (żadnych gotowych mieszanek, typu "przyprawa do mięsa wieprzowego itd.).
Na pewno wiem też, że na mnie okropnie działa majonez, wszystko konserwowane i marynowane i drób kurzy.
Oprócz tego jem w miarę normalnie.
Aha, i jeszcze jedna fajna rada - nie popijaj jedzenia. Enzymy trawienne inaczej działają na jedzenie i picie dlatego nie powinno się tego łączyć bo żołądek "wariuje". Przy problemach trawiennych warto nauczyć się, że pijemy najpóźniej pół godziny przed jedzeniem i godzinę po.
5 120 2013-04-19 23:18:29
wlasnie mi problemy nasilają się po spożyciu nabiału szczególnie, drobiu i papryki.:-( mój lekarz rodzinny to stwierdził że powinnam zasięgnąć porady u spychiatry, bo jak na jego rozum to jest to spowodowane nerwica...co do tego picia to musze przyznać że dla mnie dwa duże kubki cherbat np do kolacji to za mało zawsze robię robię w taki duży dzbanek i co chwila dolewam.gdyby nie to że jestem w ciązy to nie martwiło by mnie to.boje się że przez to małe nie dostanie tylu witamin ile potrzebuje bo tak czy siak co dzien w łazience jestem nawet 9 razy co juz zaczyna drażnić mojego M
5 121 2013-04-20 09:06:43
Cześć ![]()
Widzę, że pomyliłam dni Joasi ślubu z przyjazdu teściowej Kobry ![]()
Kobra, jeśli lekarz lub położna nie będą widzieć przeciwwskazań do podróży po polecimy do Polski na tą komunie ![]()
Chciałabym by rodzice poznali mojego narzeczonego . Śmiejemy się , że będzie musiał i tam kolejny raz mi się oświadczyć i zorganizować zaręczyny
Najgorsza ta bariera językowa...:/ A w Polsce na pewno mu się spodoba .Przecież UK to piękniejsza nie jest
Co innego ciepłe i egzotyczne kraje np. Grecja, gdzie wyspy powalają z nóg
A Londyn nie gorszy od Warszawy !
I jak teściówka się miewa ? Smakowały jej kotleciki ![]()
5 122 2013-04-20 09:07:56
Hej dziewczyny
Ale sie wczoraj najadlam strachu,calutki dzien mialam skurcze-brzuch mi twardnial i nie byly jakies mega bolesne ale bezbolesne tez nie... Myslicie ze to moze byc od nocnych i porannych " przepychanek"w łózku;D ?? W szpitalu ktg chyba powinni zrobic bezproblemowo?? Bynajmniej wzielam nospe i poszlam spac-do szpitala nie pojechalam bo balam sie ze mnie zostawia na oddziale-i wtedy dopiero moglabym urodzic ze stresu-niewyobrazam sobie zostawic Hani...
A dzisiaj jak na zlosc od tygodnia mamy zapowiedzianych gosci na spóźnione urodziny mojego Misia ;/ Wolalabym isc normalnie spac ;/ Starosc?? ![]()
Czytalam Was ale jak zwykle nic niepamietam oprócz mega stresu Joasi
Dasz rade
Dacie ![]()
Kobra z tesciowa juz ;D Chwal sie prezentami od tescowej dla Malutkiej ![]()
Pennylane-masakra-wsółczuje wszystko co najlepsze musisz sobie odmawiac ;/ Dlatego i taka chudzinka z Ciebie:P
Desire(wiem ze pisalas ze dwa dni temu ale niemialam weny ;p ) Twój pokarm z tego co pamietam pisalas ze jest wodnisty i metny-to normalne,ja tez taki mialam a moja klucha przez pierwsze pół roku byla tylko na cycku i waleczki miala slicznitkie (za to tera patyk taki ze mi wstyd) ponoc zeby sprawdzic czy pokarm jest wartosciowy nalezy sciagnac go troche i wstawc do lodówki na noc i jesli zbierze sie na wierzchu smietanka to znaczy ze jest ok
)
Lenka
Ciekawe co tam u Mm,Majeczka słodziutka,taka malusia ;D Ciekawe jak sie czuja dziewczyny...
5 123 2013-04-20 10:34:22
Czesc dziewczyny!! ![]()
Tak Julia, kotleciki jej bardzo smakowały
. Właśnie mój facet z teściową poszli pozwiedzać, niestety nie wybrałam się z nimi, mamy tu górzyste tereny i takie wyprawy są teraz nie dla mnie
. Zbyt szybko się mecze
. Ale jutro wybieramy się w inne miejsce i tam może z nimi pojadę. Co do prezentów, to malutka dostała dużo ubranek, tyle, ze trochę większych, wiec na początku będę musiała sporo kupić. Za to na później mam z głowy
.
Julia, racja, w Polsce jest ładnie i na pewno mu się spodoba
. A z której części Polski jesteś?
Joasia, Trochę inna Ja - wszystkiego Najlepszego na Nowej Drodze życia ![]()
Farmazonik, chyba nie powinno się tak dziać po igraszkach. Myślę, ze bez problemu zrobią Ci ktg.
U nas w końcu pogoda poprawiła się
. Słoneczko świeci
. Milego dnia! ![]()
5 124 2013-04-20 11:15:05
cześć moje laseczki :*
u mnie słonecznie na polku no i humorek tez w końcu dopisuje
... ze zdrowiem lepiej choć gardło jeszcze boli a co do kręgosłupa to tez poprawa bo mężulek masuje mi plecy i śpię spokojnie i wstaje w lepszym stanie niż ostatnio ,,,, mogę się w końcu schylać ![]()
zaraz jade na małe zakupy ciuchowe
trzeba się zabezpieczyć na podróż ![]()
5 125 2013-04-20 11:27:54
Ewelina - drobiu w ogóle unikaj - w sensie tego kurzego - bo to obecnie obok wieprzowiny najbardziej niezdrowe mięso. Ładowane hormonami straszliwie, do tego antybiotykami. Poza tym drób kurzy sam w sobie jest jak wiemy bez smaku więc mamy tendencję do przyprawiania go mocno a to właśnie źle działa na nasze jelita.
Z popijaniem jedzenia - to jest kwestia przyzwyczajenia. Ja też to robię oczywiście - ale staram się popijać jak najmniej i z czasem jest już różnica
Oczywiście - syndrom jelita nadwrażliwego to w ogromnym stopniu kwestia psychiki i Twój lekarz ma rację. Ja faktycznie coraz mniej mam problemów bo dużo praktykuję, medytacja i joga - to na pewno pomaga. Możesz też spróbować wybrać się do psychologa - na pewno nie zaszkodzi
Farmazonik - ja właśnie wcale sobie nie odmawiam jakoś specjalnie
Tych rzeczy, których nie jem i tak wcale jakoś bardzo nie lubię - sztuczne przyprawy i jakieś papryczki marynowane czy grzybki to w ogóle nie moja bajka
Ja jestem fanem kuchni włosko - warzywnej
i najczęściej gotuję ryże czy kasze, ewentualnie makarony ryżowe z warzywami świeżymi - cukinia, bakłażan, pomidory, brokuły, kalafior itd. i do tego dodaje sobie sery na przykład
Mniam mniam - a samo świeże. Przypraw nie używam w ogóle do takich dań bo nie potrzeba - nawet pieprzu ani soli. Czasem dodaję świeżą bazylię albo oregano tylko (z doniczki)
Kobra - uważaj z tymi ubrankami bo skończysz jak ja
Od wszystkich dostawałam, zamówiłam 3 paczki na allegro (wygrałam aukcje, bardzo dobre oferty) i nagle z jednej małej siatki w której trzymałam wszystko co miałam dla Małego, zrobiły się 4 kartony... Mały ma obecnie więcej ubrań niż ja - samych pajacy ma całą jedną półkę... Totalnie nie wiem co ja z tym wszystkim zrobię - chyba będę wam dziewczyny (tym, które są teraz na początku ciąży) oddawać
d25 - zazdroszczę
Ja już mam bana na zakupy, ostatnio wydałam prawie 500 zł na siebie i aż wstyd. Teraz nie wychodzę z domu nigdzie w pobliże centrum handlowego ![]()
5 126 2013-04-20 11:47:18 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2013-04-20 11:50:46)
FARMAZONIK DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDZ:*
Penny, Ewelina współczuje Wam, nawet cięzko mi sobie wyobrazic co czujecie...
Trzymam kciuki za dzisiejsze Panny młode - wszystkiego najlepszego zyjcie w zgodzie i miłosci:***
swoją droga ciekawe co u MM... Powinna juz wyjsc ze szpitala chyba?
Ja mam strasznego doła...usłyszałam dzis od męza ze jestem ZŁĄ MATKĄ...To chyba najgorsza rzecz jaką moze usłyszec kobieta
Dzis w nocy maz karmił Hanie butelką - mlkiem które wczesniej sciągnełam...około 150ml bylo przygotowane na 2 karmienia...a on dał jej wszystko na raz i w rezultacie mała wszystko zwymiotowała na niego...Wkurzył sie strasznie ja na niego nawrzeszczałam ze tyle sie dziecku na raz nie daje - mój bład w sumie ze nie rozlałam tego na 2 butelki... w sumie to juz nie pierwszy r az tak zrobił ze dal jej tyle ile było w butli a ja glupia zamiast wyciagnac wnioski i przelewac na 2 butle to łudziłams ie ze sie domysli bo przeciez mu tłumaczyłam! Rano wrócił ze sklepu w bojowym nastroju i oswiadczył ze odstawiamy butelki ze Mała ma w nocy dostawac cycek i koniec...ze jestem wygodnia leniwa i mysle tylko o sobie i ogólnie to jestem zła matką...Tak. Zgadza się. Ta butla w nocy to jest dla mnie wygoda bo moge pospac dłuzej. Bo daje jej butle i za 10 minut wracam do łozka...a na cycu ona moze wisiec i 2 godziny a ja przeciez kiedys spac musze po to zeby funkcjonowac jakos w dzien! Pół ciaży cierpiałam na bezsennosc - od zawsze sen był dla mnie bardzo wazny i potrzebowałam go duzo...teraz od kąd jest Hania ciągle chodze nieprzytomna...wydaje mis ie ze jeszcze porodu nie odespałam...Faktycznie on ma racje...mysle o sobie zamiast o Małej...Tak mi sie płakac chce ze szok. ;( Musiałam to z siebie wylać...przepraszam ze zawracam wam głowe...Jeszcze zaraz przyjada moi rodziece...a ja wcale nie mam ochoty na gosci;(
5 127 2013-04-20 11:55:43
Kochana Desire - nie wiem co mogę powiedzieć żeby Ci jakoś poprawić nastrój ale przede wszystkim narzuca mi się taka myśl - a dlaczego ty masz nie być wygodna? Twój mąż ewidentnie jest - bo woli Ciebie zaprząc do wyłącznej opieki nad dzieckiem a sam w tym czasie spać. Szukanie komfortu i spokoju jest naturalnym odruchem człowieka - tak samo jak spełnianie potrzeby snu. Bez snu nie jesteśmy w stanie funkcjonować.
To po pierwsze - po drugie zaś - nikt nie ma prawa Ciebie oceniać. Nikt - nawet inna, świeża mama - nie mówiąc już o mężczyźnie, który nie czuje tego co ty. Zakładam, że on codziennie rano wychodzi do pracy a Ty spędzasz cały dzień zajmując się małą. Zresztą, nawet gdyby tak nie było - każdy z nas jest inny. Jeden potrzebuje tyle odpoczynku, drugi tyle. Po to ktoś wymyślił laktatory i butelki żeby właśnie w takich sytuacjach ulżyć zmęczonym matkom - choćby po to by nie dopadała je depresja poporodowa i zmęczenie tak wielkie, że wyrzucałyby swoje noworodki przez okna.
Weź jednak pod uwagę to, że dla faceta to też jest nowa i trudna sytuacja. Może i jemu zdarzyło się teraz coś chlapnąć bo się nie wyspał, bo sam ma poczucie winy, że zapomniał o tym by dać małej pół butelki itd. Pewno jakoś chciał to odreagować no i niestety wywiązała się taka a nie inna dyskusja. Na pewno jednak nie myśli, że faktycznie jesteś złą mamą
Ja jestem najbardziej przerażona właśnie nie porodem, nie samym zajmowaniem się maluchem (tym jak go przewijać czy dawać mu jeść) ale tym, że pod wpływem zmęczenia i stresu pozabijam się z moim chłopakiem bo oboje jesteśmy wybitnie temperamentni a on potrafi bardzo mocne słowa wypowiedzieć w uniesieniu.
Najlepiej wtedy chyba powiedzieć "OK, mamy stresa, wyjdź na spacer na godzinę, wróć, potem wyjdę ja na godzinę, wrócę, i dopiero porozmawiamy o tym jak faktycznie najlepiej jest karmić naszą córkę i kto na tym skorzysta pod względem wygody".
5 128 2013-04-20 12:37:26
Penny dziekuje za dobre słowo:* to nie tak ze mój M tylko mnie "zaprzega" do Małej... On tez wstaje zebym mogła pospac i wogole bardzo mi pomaga...tylko boje sie ze on ma racje...jesli faktycznie jestem złą matką? Przeprosil i obbiecał ze mi pomoze bedzie wstawał z nami zeby ja chociazby ponosic i odbić tylko ja w głowie ciagle mam te słowa i nie moge sie ogarnac...;(
5 129 2013-04-20 13:06:04
Fragola jeśli mogę się wtrącić....
Te kropelki o których piszesz działają na 90% dzieci więc jest szansa, że pomogą Twojemu dziecku. Ja je kupowałam w Czechach, ale mojej córci nie pomogły, tyle, że jej nic nie pomagało, kolki minęły dopiero po drastycznej zmianie mleka na preparat mlekozastępczy dostępny tylko na receptę w aptekach. Ale życzę Ci aby kropelki jednak zadziałały i mały przestał się męczyć.
5 130 2013-04-20 13:26:00
Farmazonik , myślę, że to może być zbieg okoliczności bo raczej sam seks nie powoduje skurczów .Chyba , że końcówka ciąży to wiem od siostry , że lekarze czasem zalecają seksik ![]()
Na badaniu prenatalnym w 12 tc lekarz zezwolił na seks ale my i tak czekaliśmy
I dopiero od 15 tygodnia pozwalamy sobie na delikatne przytulańce ![]()
Kobra, a jak u Was kochana ? Nie pisz , że dalej w celibacie żyjecie ![]()
Z Warszawy jestem .A gdzie Twój dom rodzinny ? Teraz doczytałam, że Wy również się pobieracie
Super ! Ustaliliście już datę ? My na sierpień 2014 roku
W sierpniu się poznaliśmy ale zaczęliśmy oficjalny związek dopiero w grudniu bo tyle czasu się "broniłam" przed uczuciem
I nie udało mi się (na szczęście) ...
pennylane, no to szybsi jesteście od Nas jeśli chodzi o ciążę
Ale chyba zrozumiałam, że powodzenie w związku nie zależy od tego w jakim czasie zostaliśmy rodzicami . Planujecie ślub ?
5 131 2013-04-20 13:35:32
Planujemy ale dość spontanicznie i mało romantycznie
Decyzja zapadła kilka dni temu i ślub w maju ma być
Co do zachodzenia w ciążę - ja jestem fanką takiego podejścia, że maluchy to trzeba robić z wielkiej miłości. Wolę więc zajść w ciążę po miesiącu związku z szalonej miłości, niż po 3 czy 5 czy 8 czy 10 latach bo "to chyba już czas". A prawda taka, że związek i tak i tak może się rozpaść - i nigdy nie jesteśmy "pewne", że ten facet to już na 100% jest na całe życie. Natomiast warto sprawdzić jakim ktoś będzie rodzicem - ja mojego chłopaka znam szmat czasu, znam też jego już niemal dorosłych synów (jeden całkiem dorosły bo ma 22 lata a drugi ma 15) i wiem, że jest super ojcem a to dla mnie najważniejsze.
Desire - niestety słowa nam zapadają w pamięć dlatego warto się gryźć w język podczas kłótni. Nie mniej jednak zobacz, że nawet taka nieprzyjemna rozmowa może mieć pozytywny skutek - porozmawialiście i podjęliście jakieś decyzje. Możliwe, że dzięki nim będziecie sprawniej teraz karmić małą w nocy i koniec końców wyjdzie wam to na dobre. Postaraj się o tym myśleć w ten sposób ![]()
5 132 2013-04-20 13:46:01
Desire, tak czytam Wasze "karmieniowe" problemy i klótnie z mężem , że przeraża mnie wizja macierzyństwa
Mam nadzieję, że mój narzeczony będzie wyrozumiały na tyle, że decyzję karmienia butelką nie zareaguje bojowo ![]()
Tyle co mogę Ci doradzić to wzajemny szacunek i omawianie problemów. Bez krzyków , wzajemnych pretensji ale spokojna rozmowa.Twój mąż zapewne nie chciał małej przekarmić -On po prostu się nie zna więc musisz być wyrozumiała i tego samego oczekiwać od niego ! Inaczej się zatracicie w tych kłótniach i zamiast radości macierzyństwa i tacierzyństwa będzie stres i nie potrzebne nieporozumienia , które mogą Was oddalic od siebie ! Powodzenia !!
pennylane, dokładnie !
PS.ja też uczęszczam na zajęcia jogi
Pomaga mi się wyciszyć
5 133 2013-04-20 15:55:24
hej dziewczyny, ja od tyg mam bóle brzucha, dziwne taki ostry ból jak by mi sie skóra tam rozrywala po 1 stronie brzucha. Na poczatku pomyslalam ze przegiełam z porzadkami i po położeniu sie przechodziło, ale teraz zdarza sie coraz czesciej i chyba ma to zwiazek z twardnieniem brzucha. Wczoraj np jak poszlam pod prysznic to mnie zlapalo i ani sie wyprostowac nie szlo ani zgiac bardziej - efekt taki ze doczlapalam jakos do lozka z mokrymi nogami - bo nie dalo rady ich wytrzec. nie boli caly czas tylko momentami i niewiem co robic ? krwawien nie ma na szczescie, na brzuchu tez nic nie wgidac w tym miejscu i co teraz? isc w pon do lekarza to mnie wysmieje ze w ciazy ból brzucha normalny jest, a z drugiej strony jeśli to coś zlego?
co mam robić?
farmazoniku tez tak masz ?
5 134 2013-04-20 18:21:25
Ja mam to samo wlasnie. Twardnieje brzuch, skora sie napina a w srodku jakby sie wszystko skrecalo. Wedlug mnie i mojej pani gin to sa wlasnie skurcze przepowiadajace. Ja sie staram nie przejmowac tym za bardzo ale tez mnie to meczy.
Boli wlasnie jak dlugo postoje ale najczesciej jak ide choc troche szybciej albo jak za dlugo siedze. A pomaga mi na to oddychanie i pollezaca pozycja.
5 135 2013-04-20 19:50:27
Julia mój mąż nasłuchal sie od kolegów ze jak sie dziecko urodzi to zacznie sie wojna nieporozumienia i ze on sie boji tego wszystkiego...ochrzaniłam go ze po co słucha takich głupot ze to nie musi wcale tak byc itp...a tu prosze..drobne przeszkody się pojawiają....Ja tez jestem rozdrażniona i sie czepiam czasem bez powodu. Chyba hormony działają...
Jeszcze tesciowa przyjechała dorzuciła do ognia...jak jej opowiedziałam ze mała zwymiotowała to ona z pretensją ze dlaczego daje butle na noc? dlaczego nie karmie piersia w nocy? ze jak mam dziecko to mam wstawac i ze jakto ja chce sobie pospac? a jak zobaczyła poduszke w wózku to juz wogóle...ze to niezdrowe ze ma byc na płasko itp...ale mnie wkurww......
Dobrze, będe karmic cycem w nocy... I pół dnia przesypiac z Małą.
Penny, Malinowy Elfie tak dokładnie wyglądaja skurcze przepowiadające...a jak ładnie sie rysuja na KTG niebawem zobaczysz:) Ja w sumie czułam jedynie twardy brzuch i napięcie - nie było to bolesne czy jakies bardzo nieprzyjemne .
Malinowy Elfie ale dla pewnosci jesli Cie to niepokoi idz do lekarza. W ciąży nie mozna niczego bagatelizowac...przykładem na to jest moja "kolka nerkowa" o której myslałam ze to tylko uporczywy ból pleców w okolicach nerki...
Farmazoniku u mnie własnie po sexie wystąpiły bardzo silne skurcze..po których pojechałam do szpitala - ale to było na samym początku ciązy...mało tego w wielu poradnikach, stronach www piszą ze sex moze przeciez wywołac skurcze i co za tym idzie poród...- patrz na przykład Azizji.
Penny Slub w maju tego roku????? wooow szybko:) ale czasem tak najlepiej:) Spontanicznie.