mm, super
Mówiłyśmy, ze wszystko będzie ok!
. Teraz możesz być spokojna ![]()
Azizja, współczuje. Nawet nie wiem co napisać ![]()
Trzymam za Was wszystkie kciuki ![]()
4 031 2013-03-21 17:21:25
Podobne tematy
4 032 2013-03-21 17:37:30
MM, Desire, gratuluję zgrabnych i tłuściutkich córek ![]()
Na szczęście to smarkula bez specjalizacji, więc nie będzie przy porodzie.
Dziękuję wam wszystkim za wsparcie. Może dzięki temu dziś się jeszcze nie potne
Pogoda depresyjna:/
4 033 2013-03-21 17:57:06
jest ktos
4 034 2013-03-21 17:58:20
Hej kto pomoze dni plodne a ciaza ![]()
4 035 2013-03-21 18:03:17
Hej kto pomoze dni plodne a ciaza
a konkretnie?kiedy miałaś ostatnią miesiączkę i jak długi jest twój miesęczny cykl?
4 036 2013-03-21 18:08:45
hej mamcie poprostu czuje sie jak nowo narodzona walka z zaparciami wygrana ahh
ah jak ja wam zazdroszcze , że juz przy końcówce co niektore z waS ja dopiero na półmetku:)
4 037 2013-03-21 18:15:00
hej mamcie poprostu czuje sie jak nowo narodzona walka z zaparciami wygrana ahh
ah jak ja wam zazdroszcze , że juz przy końcówce co niektore z waS ja dopiero na półmetku:)
ja znowusz mam tak że ciągle męczą mnie biegnki.ja co dzień jestem po kilka razy w łazience na kupe.nie zawsze biegunka,czasem trochę luzniejsza.ale ja wiem że przyczyną jest nietolerancja laktozy,a teraz trudno znalezć jakiś produkt który jej nie zawiera w zwykłym sklepie na wsi...czasami zazdroszczę kobietom,które mają zaparcia ja przez to nie mogę wyleczyć hemoroidów które dostałam w pierwszej ciąży ![]()
4 038 2013-03-21 18:31:56
alewin89 napisał/a:hej mamcie poprostu czuje sie jak nowo narodzona walka z zaparciami wygrana ahh
ah jak ja wam zazdroszcze , że juz przy końcówce co niektore z waS ja dopiero na półmetku:)
ja znowusz mam tak że ciągle męczą mnie biegnki.ja co dzień jestem po kilka razy w łazience na kupe.nie zawsze biegunka,czasem trochę luzniejsza.ale ja wiem że przyczyną jest nietolerancja laktozy,a teraz trudno znalezć jakiś produkt który jej nie zawiera w zwykłym sklepie na wsi...czasami zazdroszczę kobietom,które mają zaparcia ja przez to nie mogę wyleczyć hemoroidów które dostałam w pierwszej ciąży
Nie jestes sama, ja mam od 2 dni biegunke, tzn raz biegunka, raz luzniejsze wyproznienia - poza tym zadnych innych objawow, wiec spycham to na ciaze.
4 039 2013-03-21 18:37:37
ja to miałam i przed ciążą tak więć męczą mnie te przewlekłe biegunki już około 1.5 roku.pocieszam się że wszystkie badania jakie w tym kierunku robiłam wyszły prawidłowo,tak więc jak to mi mój lekarzpowiedział że mo synek odziedziczył nietolerancję laktozy (skaza białkowa) po mamusi.
4 040 2013-03-21 18:40:00
dziewczynki .. a nie bierzecie nic na biegunke ?? np bananów nie jecie ?? lub czekolady ?? bo biegunka w ciąży to podobno nie za dobrze
... u mnie wiosna zarąbista
biało
sniegu nasypało
ouuuuufa
4 041 2013-03-21 18:51:11
ja nie biorę nic.nie mówiłam o tym nawet lekarzowi,ale chyba na wizycie mu powiem
Umnie tez zima....-1 i śnieg pada....jak na pierwszy dzień wiosny to masakra,mam juz tego dosyć,z nudów umyłam dziś okna w kuchni i w pokoju.jutro następne dwa.muszę sie wyrobic ze wszystkim,bo jeszcze chcę jechać do mamy i pomóc jej bo nawet nie wiadomo czy na święta puszczą ją ze szpitala:(siostra przyjedziie we wtorek to będzie myła okna a ja za szkłami,tak żebym mogła sobie przy tym siedzieć. no a w piątek bierzemy się za pieczenie miesa i ciast po mału....nawet tych świąt mi się nie chce przez to wszystko...
4 042 2013-03-21 19:01:00
dziewczynki .. a nie bierzecie nic na biegunke ?? np bananów nie jecie ?? lub czekolady ?? bo biegunka w ciąży to podobno nie za dobrze
... u mnie wiosna zarąbista
biało
sniegu nasypało
![]()
ouuuuufa
Np moj lekarz mowi, ze jesli nie ma goraczki, bolu brzucha, to nic zlego sie nie dzieje. Kazal duzo pic i jak nie przejdzie do poniedzialku, to go odwiedzic w gabinecie.
Bo badal mnie dopiero w poniedzialek i wiem, ze wsio ok.
4 043 2013-03-21 19:14:33
Ja miałam biegunkę w ciąży ostatnio półtora tygodnia i byłam z tym u lekarza i mówił że się tak zdarza i dał lek na nawodnienie i powstrzymanie (który nie pomógł) i jeśli nie ma buli przewlekłych brzucha to nic się nie dzieje. mi samo przeszło i teraz miewam znowu zatwardzenia;) ach ciąża i jej uroki;)
4 044 2013-03-21 19:19:52
a to dobrze
ja bym sie bała ale jeśli lekarz mówi to ba że ma rację ![]()
eeeh mi to jakoś do głowy nie wchodzi że Święta idą ...
4 045 2013-03-21 19:24:42
a to dobrze
ja bym sie bała ale jeśli lekarz mówi to ba że ma rację
eeeh mi to jakoś do głowy nie wchodzi że Święta idą ...
Ja tez kompletnie nie czuje świątecznego nastroju.
4 046 2013-03-21 19:32:52
Jestem po wizycie stresowałam się okropnie ale jakoś przetrwałam narazie ok serducho bije tylko nie wiadomo jak przegroda się rozciągnie czy będzie miejsce dla dzidzi:(
4 047 2013-03-21 19:37:51
ja czuje nastrój świąt... tylko ze bardziej Bożonarodzeniowych niz Wielkanocnych:P
Robię sobie carbonare ktos reflektuje??:D a taka moja zachcianka na dzis mniaaaam
4 048 2013-03-21 20:20:53
Desire smaczne ja smarze cebule i skwarki inaczej świeżynke.specjalnie pojechalam do miasta bo surowy boczek i pachwinę bo taka miałam na to dziś ochotę
4 049 2013-03-21 20:27:49
a ja na kolację będę miała gotowaną brokułe
tak na zdrowo i lekko na kolację ![]()
tylko nie mam pojecia co jeszcze do tej brokuły sobie zrobić
może coś doradzicie ?
4 050 2013-03-21 20:46:13
ja np.lubię tak jak kalafior z masłem i tartą bułka
4 051 2013-03-21 20:48:47
ja np.lubię tak jak kalafior z masłem i tartą bułka
Ja tez.
Miałam okropna ochotę na zasmażaną kapustkę... ale chyba dam sobie spokój przez te problemy z łazienką ;-P
Ugotuje sobie lepiej 2 jajka na miękko.
4 052 2013-03-21 21:06:01
d25 ja uwielbiam brokuł z serem feta i kukurydzą plus sosik z jogurtu ,czosnku i przyprawy tzatziki ,pycha ![]()
swieżynkę tez uwielbiam ,ale jak sie kiedyś najadłam na noc to nie wiedziałam czy mam siedzieć tyłkiem na muszli czy twarzą do muszli
tak więc na noc nie polecam ![]()
4 053 2013-03-21 21:06:43
d25 takiej ochoty mi narobilas ale jutro zrobię fasolkę szparagowa z bułka i masłem bo mam jeszcze w zamrażalce :-)
4 054 2013-03-21 21:07:05
Ale robicie mi smaka
. I tak już za szybko tyje ![]()
4 055 2013-03-21 21:12:03
Kobra ile już przytyłaś?
ja w pierwszej ciazy 16 kg,w drugiej łacznie 7 kg,bo najpierw chudłam ,potem tyłam,a potem chudłam znowu
4 056 2013-03-21 21:15:55
Juz prawie 8 kg
a dopiero 25 tydzień...
4 057 2013-03-21 21:19:12
to pewnie na końcu wyjdzie jakieś 12-14 kg
ale nie martw się Kobra na dzień dobry po porodzie z 5 kg ucieknie ![]()
4 058 2013-03-21 21:57:03
Kobra spokojnie
u mnie prawie 20tc i przytyłam 5kg tak wiec ja pewnie więcej kg zaliczę
o jej ... kalafiorek
pamiętam jak jadłam w tamtym tygodniu
mniaaaam
ugotowałam sobie brokuła i tyle
zjadłam tak na ciepło ![]()
jutro robię ryż z truskawkami
może któraś chętna
zapraszam ![]()
lena812 a ty narobiłaś mi smaka na szparage
mniaaaaam ![]()
4 059 2013-03-21 22:07:52
Juz prawie 8 kg
a dopiero 25 tydzień...
Ja w pierwszej ciązy przytyłam dużo.waga wyjściowa to 56 a tydzień przed porodem 82.5 i urodziła w 31 a jak bym donosiła to juz calkiem była bym jak wieloryb. Teraz wazylam 53 i przytyłam ledwo pol kilo.więc myślę ze teraz mało przytyje choć powiem szczeze ze chciała bym ważyć tyle bo w pierwszej ciązy bo wyglądam jak szkielet przy wzroście 180:-(
4 060 2013-03-21 23:43:03
ooo FASOLKA W BUŁCE TARTEJ ALBO KALAFIOR to jest chyba pomysł na jutro:) póki co przybyło mi do tej pory 13-14 kilo wiec nie ma tragedii
4 061 2013-03-21 23:51:22
Haha, nieźle się wpasowałyście - ja dziś miałam audycję o street food i godzina gadania o żarciu, wchodzę tu - a tu kalafiory i kapusty zasmażane!
![]()
Ja nie pojechałam w końcu na IP, dzisiaj ten brzuch mi stwardniał może ze 2 czy 3 razy, prawie bez bólu więc stwierdziłam, że to nic takiego i czekam normalnie do wizyty u mojej pani ginekolog. Panikara nie będę i już
Za to pojechałam dziś do IKEI, obejrzałam dokładnie łóżeczka i komody do przewijania jakie tam są i już wszystko mam wybrane
Zamknę się w 500 zł więc według mnie bardzo OK
Kupiłam też dla Teo jego pierwszego miśka - pandę. Jest absolutnie najsłodszym przytulakiem na świecie więc przez najbliższe miesiące to ja będę się do niego przytulać ![]()
mm, Desire - duże babki z waszych dziewczyn
i jak ładnie rosną
Azizja - a który to szpital? Św. Zofia? Masakra jakaś...
4 062 2013-03-22 09:29:09
Cześć ![]()
Mój synuś postanowił zrobić mi pobudkę o 6 rano i dokładnie skopał mi brzuszek
A teraz chyba śpi, bo cisza w brzuszku ![]()
Ja przytyłam też ok. 5 kg. Ale dopiero w II trymestrze, bo wcześniej nic nie przytyłam. Mam nadzieję, ze za dużo nie przytyję, tylko tule, ile trzeba będzie. Położna nam mówiła, że miała taką dziewczynę na porodówce, która w ciąży przytyła tylko 5 kg. A dziecko ważyło ok 3 kg. Dziwne, ale widocznie tak się zdarza.
4 063 2013-03-22 09:35:40
no tak Agatka ja łącznie przytyłam 7 kg a mały ważył 3,5 kg więc można
4 064 2013-03-22 09:59:17
Tak Penny, to szpital św. Zofii, aż się zastanawiałam, czy na pewno tam chcę rodzić...
Podobno takie oblężenie teraz na porodówkach i oddziałach poporodowych. Ciężarne przeliczyły się w porządkach przedświątecznych lub też chcą mieć dzieciątko przy sobie i przyspieszają domowymi sposobami, aby święta spędzić w domu. Ja dziś uskuteczniam spacery po schodach. Czyyałam o olejku rycynowym, ale taiie rzeczy już są dla mnie zbyt ekstremalne.
4 065 2013-03-22 11:11:25
Skoro tak mówisz Lena, to pozostanie mi jakieś 10 kg nadwyżki po porodzie
. Juz raz tyle zrzuciłam, ale to był rok ćwiczeń i diety. Doświadczone koleżanki "pocieszają" mnie, ze będę miała ćwiczenia przy dziecku
. Plan mam taki, ze będę chodzić godzinę dziennie na siłownie, bo obiecałam sobie, ze w ciągu dnia muszę wygospodarować czas dla siebie. A mój facet jest naprawdę pomocnym, dobrym chłopakiem, wiec raczej nie będzie miał nic przeciwko, by posiedzieć w tym czasie z dzidziusiem
. Zobaczymy jak wyjdzie w praktyce:). Gdyby nie to, ze muszę się bardzo oszczędzać to chodziłabym teraz chociaż na basen i na pewno dużo bym nie przytyła....A tak człowiek siedzi w domu i myśli o słodkościach ![]()
4 066 2013-03-22 11:34:44
hej dziewczynki:)
koncze dzis 35tc i zaczynam 36tc ale jestem szczesliwa:)
mała fika mi non stop w brzuchu ale powiem wam ze o ile te pierwsze kopniaki byly super i przyjemne, to teraz sie zwijam z bólu... no ale moja pannica to podobno akrobatka... wczoraj na usg mialam okazje zaobserwowac jak ona sie wierci...:) wszyscy lekarze sie smiali mi az łzy leciały z oczu a ona sie popisywała:) pupe ma na dole, nogi zarzucila za głowę:) i tak sobie siedzi, coraz zgina te nogi w kolanach i wtedy mnie kopie po pecherzu i po odbycie...:(
co do tycia to ja jak wiecie schudlam na poczatku 6 kilo, potem je odrobilam i w szpitalu przytylam 3 kilo, czyli lacznie przytylam 9 kilo, z czego od wagi wyjsciowej 3 kilo...
po porodzie pewnie z 4-5kg od razu zrzuce, potem dieta matki karmiącej itp wiec znowu bede chuderlak...
4 067 2013-03-22 12:26:24
MM, gratulacje dla was z okazji kolejnego tygodnia ![]()
Kobra, od myślenia o słodkościach nie utyjesz
ja je skutecznie realizuje
Ostatnio moim przysmakiem jest czekolada Milka Milkinis
idzie w 3 ratach ![]()
Edytko, co u Ciebie?
czuję już dużą presję na poród, ale objawach kompletna cisza! To już wcześniej coś się działo, a teraz nic ![]()
4 068 2013-03-22 12:31:16
Zle się wyraziłam
. Ja tez owe myślenie realizuje, tyle ze czasem staram się z tym walczyć
.
Malgosia, a co tam u Ciebie??
4 069 2013-03-22 12:37:35
Azizja u mnie cisza. Przezylam dzisiaj masakryczne badanie po obchodzie. Zastępca ordynatora mnie badal, a 10 pozostałych lekarzy patrzyło. Bolało masakrycznie, aż mój lekarz mu powiedział, żeby aż tak mnie nie męczył. W poniedziałek jak nic nie ruszy to mam mieć założony cewnik foleya czyli balonik. Chodzę po szpitalu z góry na dól, a szyjka dalej się nie skraca ani nie otwiera.
4 070 2013-03-22 12:58:21
Azizja, Edyta kiedy wam sie konczy 42 tc?
ja postanowilam ze jak skoncze 37tc za 2 tygodnie, jesli nic sie do tego czasu nie wydarzy... to zaczynam lazic:) maja mi wtedy wyjac pessar i obserwowac czy Majka chce juz wyjsc:)
bo mimo iz mam miec cesarke to nie zrobia mi jej po skonczonym 37 tc jesli nic sie nie bedzie dzialo.. musza byc skurcze, albo rozwarcie... itp..
dlatego uruchomie sie po 37tc:) i zobaczymy:)
4 071 2013-03-22 14:10:15
Mm ja mam teraz 40 i 4 dni skonczone. Lepiej zacznij chodzic jak Ci wyjmą krążek, żebyś potem nie czekała tak jak ja :-)
4 072 2013-03-22 14:24:16
Edyta, to 3mam kciuki, aby zaczęło się coś dziać przez weekend. Ja jutro rano będę na ktg, to zapytam, czy już w pn będę miała coś przyspieszane. U Ciebie naprawdę szybko ingerują. Współczuję takiego nieprzyjemnego badania w tak dużym gronie
Dzielna jesteś, że tak dobrze się trzymasz. Ja będę tu jęczeć od pn
Nie znam tej metody, o której piszesz. Pierwsze słyszę... Dlaczego nie podadzą Ci oxy?
Mi się dziś(chyba) kończy 41.
4 073 2013-03-22 14:34:35
Azizja - najpierw cewnik(balonik) a potem oxy... tak jest w kazdym szpitalu w św. zofii tez moja kolezanka tak miala...
czasem balonika nie podaja jak juz szyjka zgladzona i jest jakies rozwarcie 2-3 cm, wtedy od razu oxy.. a jezeli trafiasz i masz jeszcze szyjke i nic sie nie dzieje to zaczynaja od balonika... co podobno nie jest fajne...
4 074 2013-03-22 14:39:36
Azizja - no właśnie kurcze, moja pani ginekolog właśnie dlatego mi Św. Zofię odradzała... Że u nich wszystko się rozbija o kasę - baby trzymają na IP by zaczynały rodzić bo z każdego porodu wpadają im złotóweczki do kieszeni - zamiast odesłać chociażby właśnie na Lindleya, który oddalony o 10 min samochodem...
Coraz więcej takich opinii słyszę o Zofii - że przereklamowane miejsce z nastawieniem na trzaskanie pieniędzy - zwłaszcza od kiedy stało się to spółką i mogą zarabiać dużo więcej.
No ale jeśli ty jesteś zdecydowana to trzymaj się swojego wyboru. Zwłaszcza jeśli zapłaciłaś już za położną i szkołę rodzenia żeby zwiększyć swoje szanse na poród tam.
A ja dziś zarejestrowałam się ponownie do chirurga z tą moją naroślą - ostatnia wizyta mi przepadła przez to moje zatrucie. Oczywiście dzień później i by było OK no ale to już mój fart... Następny termin na 11 kwietnia dopiero. No nic, połażę jeszcze z tym dziwactwem na sutku, już się w sumie przyzwyczaiłam ![]()
4 075 2013-03-22 15:06:44
Penny, nie opłaciłam położnej i szkołę rodzenia miałam bezpłatną. Zależy mi na naturalnym przebiegu porodu, porodzie w pozycji pionowej w pojedynczej sali porodowe, a nie przykuta do łóżka(w takim przypadku powinnam mieć cesarkę) oraz przebywaniu w estetycznych, dobrze wyposażonych w sprzęt medyczny wnętrzach. W sw. Zofii chyba wszystkie warunki są spełnione.
MM, dziękuję za wyjaśnienie
choć sam temat mi się nie podoba...
4 076 2013-03-22 15:16:01
Rozumiem
A w Św. Zofii każdy dostaje salę pojedynczą? Bo z tego co słyszałam to nie ale nie mam pewności. Podobno właśnie tylko Ci, którzy sobie "opłacili" w ten czy inny sposób mają taką możliwość.
No faktycznie jeśli chodzi o estetyczność to Lindleya nie polecam, tam jest trochę hardkor, komunistyczny duch itd
Ale czysto jest na pewno ![]()
4 077 2013-03-22 15:49:07
mają tylko pojedyncze sale porodowe, a jedynki poporodowe za opłatą. Ja już leżałam na obskórnym oddziale Inflanckiej i to nie na moje nerwy. Jak na IP zobaczę, że już inna rodząca czeka na miejsce, to pojadę dalej. Co ma być to będzie.
Powiem wam, że ja mam dziś psychiczne parcie na poród
Nie mogę się skupić na niczym innym i tylko co chwila planuję,co jeszcze zrobić aby się zaczęło. Lecę na schody i uprzedziłam męża, że dziś ma trening w domu ![]()
4 078 2013-03-22 16:43:42
Ano tak, chyba faktycznie chodziło o poporodowe ![]()
No to kochana, używaj męża, poskacz trochę, potańcz może
Uda się!
4 079 2013-03-22 16:53:24
Azizja , Edyta ja wam sie wcale nie dziwie ja tez juz bym chaiała ale wiem ze na spokojnie mam czas... w sumie to dla mnie lepiej poczekac bo musze poprzyjmowac antybiotyk - zeby zdazył zadziałac wiec chwilowo akcje z porzadkami i schodami zostawiam na pózniej....
byłam dzis na Inflanckiej na KTG. Dziwne to było doświadczenie...w sumie ta przychodnia to przychodni nie przypominała. Cicho prawie pusto...surowe nowoczesne wnętrza w kolorach rażącego pomarańczu bieli i srebra...Niemiła salowa która wyprowadziła mnie z równowagi juz na poczatku i nie omieszkałam powiedziec na głos co o niej mysle:P Badanie samo w sobie ok tylko nie wiedziałam jak odczytywac te wyniki...jakie wartosci oznaczaczają skurcze albo ich brak...czy tętno dziecka rosnie w czasie skurczu czy maleje? Jakto jest dziewczyny? Po badaniu weszłam do lekarza a on sie mnie pyta czy wszystko ok - ja mówie ze tak a on ze na kolejne badanie zaprasza w dacie porodu - zapis KTG prawidłowy. Zdziwiłam sie no ale moze faktycznie skoro wynik jest ok to nie ma potrzeby powtarzania badania przed porodem juz? Wróciłam do domu i musiałam sie koniecznie połozyc... chyba cisnienie i pogoda taka...
4 080 2013-03-22 16:57:41
Ech az Wam troszke zazdroszcze tego oczekiwania na skurcze i wgl
Ale jeszcze dwa miesiace ;D
MAluch juz sie obrócił główką w dół wiec z cesarki nici
I nawet sie ciesze ;D
Okazalo sie ze w szpitalu w którym rodzilam Hanie,teraz znieczulenie zewnatrzoponowe jest zupelnie za darmo,gdzie w drugim szpitalu gdzie mialam zamiar rodzic za takowe placi sie 700 zl... Co wgl myslicie o takim znieczuleniu??
Co do tycia u mnie kazdy kolejny tydzien to nowy kilogram ![]()
4 081 2013-03-22 16:58:27
Azizja a może gorąca kąpiel? I jak dziewczyny mówią, skacz, tańcz, sprzątaj, wykorzystaj męża i będzie dobrze ![]()
4 082 2013-03-22 17:42:02
Desire, a miałaś jakieś skurcze? Nie wiem, co się dzieje ztetnem dziecka w trakcie skurczu. Jak dziecko się rusza, to jego tętno wtedy wzrasta i spada w zakresie 110-160. Kiedy śpi jest mała amplituda, wyraźnie to widać, że jest mały zygzaczek np ok. 130. Przed porodem zrobią na pewno ktg na IP nim pojedziesz na porodówkę, a jeśli wcześniej będzie Cię bolał brzuch, to też trzeba jechać do szpitala na ktg.
Agatko, wczoraj brałam gorącą kąpiel, ale brzuch mi się nie zamaczał, wiec go polewałam, ale dziś wezmę gorący prysznic zamiast siedzenia w wannie, bo to chyba w takim wydaniu nie ma wiekszego znaczenia. Potańczyłam, skakałam na piłce, chodziłam po schodach. Obym w ten weekend pisała do was z porodówki ![]()
4 083 2013-03-22 18:28:02
desire ogólnie jak skurcz rosnie to i tetno dziecka tez powinno rosnąć..
niebezpieczne jest jak skurcz rosnie a tetno dziecko spada ponizej normy (kazde ktg ma swoja norme ale chyba jakos 80 i mniej) moja kolezanka tak miala i od razu miala cesarke bo to bardzo niebezpieczne...
Azizja - korzystaj z meza korzystaj... ja to juz zapomnialam jak to sie robi... : )przez ostatnie 7 miesecy kochalismy sie z 1-2 razy... teraz ja w szpitalu... ale chyba dzieki temu zaobserwowalam ze bardziej czuly sie stal, przchodzi po pracy i non stop mi brzuchol caluje i mnie i sie przytula, nawet nogi mi balsamuje i masuje:) wszystko aby tylko mnie dotknąć:) hihi
4 084 2013-03-22 19:54:24
Azizja no wydaje mi sie ze miałam kilka skurczy w sensie ze brzuch mi twardniał...i te wskazniki zaczynały nagle rosnąc maxymalnie było 170 cokolwiek to znaczy...te slaczki na wykresie nie były zbyt gwałtowne więc chyba te skurcze to takie delikatne były i Hanka chyba spała bo niezbyt sie ruszała...
trzymam kciuki kochana zeby sie wreszcie zaczeło...
MM to super ze Twój facet jest taki czuły:) On napewno bardzo sie o Was troszczy i chciałby miec Was juz w domu... Mojego tez czasem wezmie na takie czułosci ze zaczyna do brzucha gadac i całowac go:)
Mnie tez czeka narazie celibat - choc mam wielką chęć pobrykać...- odebrałam własnie antybiotyk i musze na noc sobie aplikowac globulke...
Farmazonik ja własnie pod katem znieczulenia wybierałam szpital. Dzis zęby sie znieczula wiec dlaczego by nie znieczulic porodu? Cierpiec tak bardzo w imie czego? Ja jestem jak najbardziej za znieczuleniem i mam nadzieje ze zdążą mi je podać.
4 085 2013-03-22 21:01:10
Desire, 170 to puls dziecka. Zapis ktg ma 2 ślaczki: ten górny to właśnie dziecka, który oscyluje w okolicach np. 150 i drugi poniżej, gdzie jest zakres od 0 do 100%, co określa siłę skurczu. U mnie to cały czas płasko. Widziałam zapis skurczy porodowych, to co chwilę wysoko do 100. A sexik może rano wam się uda? ![]()
MM, mi by było szkoda taką czułość mieć ograniczoną, ale jak mus to mus... nadrobicie potem ![]()
4 086 2013-03-23 08:36:46 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-03-23 09:00:55)
Hej Kochane!
U mnie za dużo się dzieje. Moja przyszła teściowa robiła rezonans i niestety wyszła konieczność konsultacji onkologicznej.
Mam wśród klientów lekarza onkologa i ten bardzo pomógł bo w ciągu tygodnia, dwóch już od wczoraj teściowa leży na oddziale i ma robioną biopsje. A nie pierwotnie jak mówiono w maju.
Jest tak dużo zamieszania z tym, że zaszłam na drugi plan, jednego dnia nie było nas w domu 12h. Rozumiem to jak najbardziej. I nie mam pretensji. Ogólnie jestem bardzo dobrej myśli i przez te wszystkie gabinety z teściową przeszłam ja.
Jestem tylko makabrycznie zmęczona, a szpital to mi się śni.
Z tym drugim planem to miałam na myśli to, iż wczoraj nawet nie zwróciłam uwagi cały czas czułam coś w brzuszku!
Oczywiście moja kruszynka. Tak myślę.
Laski przepraszam, że tak tylko o sobie.
Eh:( strasznie siada mi psychika. Jest mi po prostu smutno. Nawet na seks nie mam ochoty.
Nie mam czasu by pisać teraz lekko się szarpie z telefonem. Każdą z Was ściskam i trzymam kciuki bo codziennie Was czytam.
Dowodem na to jest kupno kalafiora:)
4 087 2013-03-23 13:08:51 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-03-23 13:09:46)
hej dziewczyny!! ![]()
Śniła mi się dziś moja dzidzia, miała ciemne włosy i cały czas się śmiała a zaraz już umiała mówić
.
Wczoraj przegrałam walkę z chęcią zjedzenia słodyczy
. Moj facet dostał z pracy wielkie, świąteczne jajo, a w środku słodycze, od razu mu to jajo zwinęłam i schowałam pod łózko ;P. Dzis zadowolona sięgam po to jajo, a w środku pusto
. Moj facet je znalazł i schował przede mną zawartość hahah ![]()
Azizja, Edyta, jak tam u Was??? trzymam kciuki :*
4 088 2013-03-23 14:30:43
hej dziewczynki - mamy weekend w szpitalu nudy...:(
nic sie nie dzieje...
kolezanka z pokoju ma urodziny i wlasnie opędzlowalam kawalek torcika:)
muszę korzystac poki jeszcze nie urodzilam..:)
a co tam u was?
jak weekend mija?
4 089 2013-03-23 14:33:22
U mnie dalej nic. Azizja a Ty jak tam?
4 090 2013-03-23 16:10:37
U mnie wsciekle slonce i lodowato zimno.
Adas straszliwie kopie i bola mnie plecy, wiec wzielam cieply prysznic i troche mi lepiej.
Czekam caly czas na lozeczko, ktore zamowilam tydzien temu przez allegro - zaczynam sie troche niepokoic, niby czas oczekiwania moze dochodzic do 11 dni, no ale ile potrzeba czasu, by zapakowac lozeczko i wyslac kurierem...
4 091 2013-03-23 16:21:30
Cześć Dziewczyny
Dawno mnie nie było... Tak Was poczytuję i przypomina mi się jak ja czekałam na poród...Mam wrażenie, że to było jakiś tydzień temu, a mała już skończone 3 miesiące:)
Brzuch się opuścił miesiąc przed terminem, skurcze przepowiadające były, w końcu czop śluzowy odszedł na 3 tyg przed. No i tyle. Dalej cisza... Schody były codziennie, spacery, mężuś brany w obroty;), w dzień terminu myłam okna, podłogi itd... Nic się nie działo, a tydzień po terminie wizyta kontrolna, białko w moczu, skierowanie do szpitala i wywoływanie.
Nie wiem jak jest w Polsce, bo nie mam porównania, to moje pierwsze dziecko urodzone w Uk. Ale z moich doświadczeń mogę powiedzieć, że wywoływanie porodu to nie taka tragedia. Podali mi tabletki dopochwowo i gdyby nie zadziałały to kroplówka. Przebiegło wszystko dość szybko- tabletki zaaplikowane w piątek ok 19, koło 1 w nocy zaczęły się skurcze (KTG chyba tutaj też jakieś inne jest, bo wartość skurczy dochodziła do ok 170). Potem o 6 rano przebili pęcherz płodowy (nie bolało) a o 14:23 miałam już małą na cyckach ![]()
Dziewczyny, doczekacie się
Ja wiem, że w tym dniach okołoterminowych potrzeba duuużo cierpliwości... W każdym razie życzę, żeby było po Waszej myśli
I trzymam kciuki ![]()
4 092 2013-03-23 16:44:39
a u mnie słońce, Zimnica na dworze (11 na minusie) i burza hormonów.nawet mojemu synowi się udziela...byłam z nim chwilę na dworze bo zmarzłam jak pies:-( :-(
4 093 2013-03-23 16:58:16
a u mnie słońce, Zimnica na dworze (11 na minusie) i burza hormonów.nawet mojemu synowi się udziela...byłam z nim chwilę na dworze bo zmarzłam jak pies:-( :-(
4 094 2013-03-23 18:53:42
azizja urodzila:) dzis o 10.35 Antos waga 3400g i 51cm - info z FB
napewno wszystko opisze nam potem
ale juz teraz serdeczne gratulacje przesylam:)
chyba jej to wczorajsze wykorzystywanie męża pomogło:)
4 095 2013-03-23 19:09:33
Gratulacje dla azizja ![]()