Cześć Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie było! Trzymam kciuki za rodzące niebawem forumowiczki, na pewno wszystko będzie dobrze
My zamierzamy iść do szkoły rodzenia, mamy ją bezpłatnie więc czemu nie skorzystać? Znajomi właśnie kończą kurs w tej, do której my chcemy też iść i są zadowoleni.
Kilka dni temu dowiedziałam się, że będziemy mieć córeczkę! I teraz trwa wymyślanie imienia dla Maleńkiej 
Kopniaki czuję od 16tc, a od 18tc czuje je również mój mąż kiedy przyłoży rękę do brzuszka
Mała jest bardzo silna i bardzo ruchliwa także daje o sobie znać przez całe dnie i noce 
Coraz bardziej zaczynam się stresować porodem, ale liczę na to że szkoła rodzenia trochę mnie odstresuje i pomoże zapanować nad emocjami.
No i jest jeszcze jedna kwestia, nie tyję - jedynie brzuszek rośnie. W pierwszych trzech miesiącach ciąży schudłam trzy kilo, teraz odrobiłam tą stratę i stanęłam na wadze 53kg. I ani rusz w górę. Lekarz i położne twierdzą, że nie ma czym się martwić jeżeli mam normalny apetyt i jem pełnowartościowe posiłki. Stwierdziły, że będę mniej zrzucać po porodzie. Jednak trochę mnie martwi to, że waga stoi w miejscu...
Pozdrawiam serdecznie!