netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

20 841 odpowiedzi992 210 wyświetleńzałożony przez mm83, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Strony Poprzednia 1 … 300 301 302 303 304 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 566 do 19 630 z 20 842 ]

19 566 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2014-02-10 15:42:17)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Dziękuję Wam Dziewczyny za wsparcie i pomoc. Rozmawiałam z mężem, obiecał, że coś z tym zrobi. No i wczoraj spędziliśmy razemw  końcu cały dzień - normalnie. Ciekawe jak długo to potrwa. Mam nadzieję, że to nie tylko puste obietnice. Kobra, tak to prawda, że jestem trochę skrytą osoboą. Zawsze byłam. Chyba nie umiem być inna.

Farmazonik - wiem, że najlepiej jest na swoim, bo jak to piszą lepszą kąt ciasny, ale własny. My też mieszkaliśmy z moją babcią, bo zapisała nam dom, ale szybciej się stamtąd wyprowadziliśmy niż wprowadziliśmy. Także rozumiem Cię doskonale, ciągłe wtrącanie w nie swoje sprawy, robienie bałaganu gdzie popadnie. Dlatego wzieliśmy się w kupę i budujemy swój domek. Dobrze, że masz oparcie w meżu.

Kornelka ostatnio złości się strasznie, piszczy i normalnie nie wiem skąd jej się to wzięło. Uzywamy też pampers active baby 4+.
Cyniczna dużo Twój Adas zjada mleka. Ja nie mogę wcisnąć w Kornelkę 150 ml na raz. I właściwie zjada rano tyle + 2 miasrki kaszki orkiszowej lub kleiku kukurydzianego, w nocy 120 ml mleka i wieczorem ok 150-180 ml kaszki mlecznej (czasem mleczno wielozbożowej, mleczno-ryżowo-kukurydzianej). Poza tym to owoce, obiad i czasem dam jej wafelka ryżowego, jogurty, budyń.

19 567

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik, jeżeli macie jakieś pieniądze (czy możliwość wzięcia kredytu) to jasne, że najlepiej szukać czegoś dla siebie. W tej sytuacji nie ma takiego wyjścia, żeby wszyscy byli zadowoleni.
Co do opieki to ja Ci sie wcale nie dziwię. Dokładnie tak, jak Lena też nie zamierzam opiekować się teściami, jeżeli kiedyś taka potrzeba zajdzie. Mają własne dzieci- aż sześcioro, więc niech oni się martwią. Domu, ani niczego dzieciom nie zostawiają, bo sami nie mają.
Ja wraz z siostrą na pewno zajmiemy się naszą mamą. I nie chodzi o mieszkanie w Polsce na nas po połowie zapisane, po prostu nie wyobrażamy sobie inaczej.

19 568

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik, a mnie się jeszcze wydaje, ze jej druga córka tez będzie się czegoś domagała ze spadku i jeszcze z nią będziecie się użerać na koniec. Nie pchałabym absolutnie nic w ten dom.

Edyta, to super. Moze zmiana nie jest na chwile lecz na zawsze. Jak wiele może pomoc zwykła, szczera rozmowa smile.

My używamy jeszcze trojek. Co do mleka to nie wiem ile zjada, ale wydaje mi się, za ładnie z cycka je...no i na noc butle tez ładnie. Jogurtów nie daje i na razie nie zamierzam. Zobaczymy jutro, bo mam wizytę z położną, ważenie itd.

Do mnie zaczął wypisywać były chłopak z którym byłam krotko przed moim obecnym mężem, czyli byliśmy jeszcze gówniarzami. Pisal, ze od tamtej pory nie miał takiej ładnej i mądrej dziewczyny i takie tam bzdety, ale teraz zaczął wypisywać, ze mógłby zaakceptowa moje dziecko itd yikes. Chyba mu napisze, ze po porodzie urosło mi dupsko to się może odczepi? bo to przestaje być zabawne....

19 569

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra zeby ten chlopak tylko niepotrzebnie nie namieszal miedzy Wami. Bo pisanie, ze zaakceptowalby dziecko chyba nie jest na miejscu. Moze sobie uswiadomil jak wiele stracil i mu teraz zal. Tez to kiedys przerabialam, ale w pore powiedzialam stop.

19 570

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Tzn ja podejrzewam, ze ma coś nie tak z główką skoro pisze takie rzeczy, a przez te lata go na oczy nie widziałam ani razu wink. A nasz "związek" trwał chyba coś ponad miesiąc ;p i bardziej traktowałam go jako kumpla. Nie zamierzam mu pisać oczywistego i po prostu ignoruje i liczę, ze mu się znudzi

19 571

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Eee ja zle napisalam ;p Podkreslilam ze pol domu tylko dlatego zeby bylo wiadomo ze cena normalna a drugie pol zamieszkuja obcy ludzie wiec my kupilibysmy to co jest babci...przy zakupie jej corki mialy sie zrzec praw do swoich czesci a pieniedzmi dzielilyby sie po sprzedaniu mieszkania które babcia miala kupic za ta kase. Własnie dlatego jestem zla bo babcia wystawila ten dom zeby kupil go ktokolwiek,a ze my sie zainteresowalismy to zaczeli kombinowac zeby tylko ta babcie nam wepchac... I raptem babcia stiwerdzila ze jest za stara zeby sama mieszkac...eh szkoda slów ale DZIEKUJE WAM  bardzo ;** 

Desire kurcze,wspolczuje kto wie czy i ja za pare lat nie doczekalabym sie takiej podzieki...

Natalia dokladnie,moze inaczej bym postapila gdyby babcia byla fair wobec mnie wtedy gdy moja mama dostala wylewu  (stwierdzila ze w zyciu sie nie zgodzi bym mame wziela do siebie bo to jej dom) wiec dlaczego ja mam miec serce do niej??? Jakby sie udalo to i na 10 pietro bym ja wcisnela tongue

Dobra nie smece juz Wam;** Duzo mi pomoglyscie naprawde,teraz jestem pewna swojej decyzji:*

Kobra jak to mowia stara milosc nie rdzewieje big_smile Spław go bo to naprawde moze jakis psychol ;/

A z moim Bartusiem jest normalnie szal ;P Wstaje przy wszystkim,cigle ma przez to wywrotki...oczy trza miec dookola glowy. W nocy dal dzisiaj popalic ale okazalo sie ze mu zabek kolejny wylazl smile Mam nadzieje ze ta noc bedzie lepsza smile

19 572

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik nie smęcisz nam smile. Ogólnie to teraz sprawa wygląda całkiem inaczej niż jak to opisałaś w pierwszym poście wink. Teraz już wszystko rozumiem i tym bardziej radze Ci, by uciekać od nich gdzie pieprz rośnie.

19 573 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-02-10 19:34:37)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wróciłam z Lenką z Katowic hmm nie pamiętam która z Was potrzebuje ten zabieg na kanaliki dla dziecka więc napiszę co nas dziś spotkało (postaram sie w skrócie):

Wstaliśmy wcześnie i przed 7:00 daje małej mleko, bo wiem że potem do zabiegu nie bedzie mogła nic jeść. Wspomnę jeszcze, że zanim pojechaliśmy 3 razy dzwoniliśmy żeby sie upewnić kiedy możemy przyjechać na te kanaliki, za każdym razem odpowiedź brzmiała " dzieci do 1 roku są przyjmowane od razu bez wcześniejszego zapisu" raz nawet Pani powiedziała że mogę przyjechać "jutro" no ale nie mogłam bo mała miała kaszel) . Przyjeżdżamy na miejsce i w rejestracji (po pokonaniu kolejki) Pani mówi nam że to tylko na zapisy. Mówię jej że inne informacje dostałam telefonicznie, więc wysłała nas na dół do izby przyjęć (kolejna kolejka, tym razem dłuższa tak lekko ze 3 razy). Przy okienku Pani ze zdziwieniem patrzy na skierowanie i każe nam iść na ostry dyżur do nagłych przypadków. Kolejna kolejka - co prawda nie długa, ale tam 3 lekarzy lubi po każdym pacjencie robić sobie przerwy, za drzwiami słychać głośne hihy, hahy i zabawną rozmowe na pewno nie mającą znaczenia medycznego (ok rozumiem jedną przerwe ale nie po każdym pacjencie hmm ). Dotarliśmy do gabinetu, patrzą sie tam na nas jak na obcych i twierdzą, że po pierwsze oni się tym nie zajmują i mamy wrócić na rejestracje pierwszą, a pozatym to jest na zapisy hmm. Tłumaczę, że dziecko miało już robiony jeden kanalik i nie było wtedy zapisane a jednak zostało przyjete i że telefonicznie....blablabla. Mąż się już mega wkurzył i zaczął się kłócić a ja dodałam swoje że chcę wreszcie uzyskać kompetentnej odpowiedzi bo jade z dzieckiem tyle km na nic bo ktoś od nich źle mnie poinformował i to w dodatku 3 RAZY hmm. Ok idziemy znów na pierwszą rejestracje... tam już kolejna awantura...zaczynam wrzeszczeć że mają w rejestracji burdel skoro co innego mówią przez telefon a co innego na miejscu. Pani łaskawie nas rejestruje....Dostaliśmy się do lekarza i ta sama śpiewka... nagle Pani doktor popatrzyła na dziecko i stwierdziła  "faktycznie bardzo ma zaropiałe"....no wow odkrycie roku. Dziecko jest badane i kierowane na wpisanie na oddział. Pomijam fakt że w trakcie badania pytaja czy była znieczulana - mówie że tak miała narkoze w sierpniu przy pierwszym kanaliku...oni mi mówią że kanaliki nigdy nie robią w narkozie tylko w znieczuleniu miejscowym. Dziwne bo dziecko mi spało pod kroplówką a jak przed tamtym zabiegiem pytałam anestezjologa to odpowiedział " oczywiście że narkoza, jak pani sobie to wyobraża takie małe dziecko świadome nie będzie współpracowało z lekarzem w czasie zabiegu" no ok.
No i wpisujemy sie na oddział w gabinecie statystycznym (kolejna kolejka - tłok ludzi taki ze nie ma czym dychać), w końcu po zapisaniu Pani mówi "poczekajcie na korytarzu ktoś z oddziału po was zejdzie" no to ok. Dziecko coraz bardziej głodne i zmęczone zaczyna już nie płakać tylko sie drzeć...ja ją trzymam na rękach i próbuje uspokoić trwa to dobre 20 min...dziecko drze sie w niebogłosy a nadal nikt nie bardzo chce sie nami zająć...w końcu taki Pan również czekający w tej kolejce wlatuje do gabinetu statystyk i drze sie na baby używając przy tym łaciny jak sie da, że malutkie dziecko płacze głodne czekające na zabieg a one siedzą i zamiast pomóc i kogoś wezwać to nie reagują. Nagle wychodzi Pani i mówi że zaraz ktoś będzie. Huraa jesteśmy na oddziale. Jakieś 1,5 h później dziecko jedzie na zabieg. I w końcu przed godziną 15 dostaje wymarzony posiłek, myślałam że butelke w całości połknie, aż się trzęsła jak ją zobaczyła. Po 15 dostaliśmy wypis i szczęśliwie opuściliśmy cudowny obiekt opieki zdrowotnej na Ceglanej.

Przepraszam jeśli zanudziłam....ale musiałam to z siebie wyrzucić...Serce nadal mi wali jak oszalałe a ciśnienie to mam chyba jakbym z 4 litry mocnej kawy wychlała.

A dodam najważniejsze...mała czuje się dobrze i poza czerwonym naookoło oczkiem ma cudowny uśmiech, który pokazała tuż po otrzymaniu sporej partii mleka.

19 574

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Malinowy_Elf napisał/a:

Wróciłam z Lenką z Katowic hmm nie pamiętam która z Was potrzebuje ten zabieg na kanaliki dla dziecka więc napiszę co nas dziś spotkało (postaram sie w skrócie):

Wstaliśmy wcześnie i przed 7:00 daje małej mleko, bo wiem że potem do zabiegu nie bedzie mogła nic jeść. Wspomnę jeszcze, że zanim pojechaliśmy 3 razy dzwoniliśmy żeby sie upewnić kiedy możemy przyjechać na te kanaliki, za każdym razem odpowiedź brzmiała " dzieci do 1 roku są przyjmowane od razu bez wcześniejszego zapisu" raz nawet Pani powiedziała że mogę przyjechać "jutro" no ale nie mogłam bo mała miała kaszel) . Przyjeżdżamy na miejsce i w rejestracji (po pokonaniu kolejki) Pani mówi nam że to tylko na zapisy. Mówię jej że inne informacje dostałam telefonicznie, więc wysłała nas na dół do izby przyjęć (kolejna kolejka, tym razem dłuższa tak lekko ze 3 razy). Przy okienku Pani ze zdziwieniem patrzy na skierowanie i każe nam iść na ostry dyżur do nagłych przypadków. Kolejna kolejka - co prawda nie długa, ale tam 3 lekarzy lubi po każdym pacjencie robić sobie przerwy, za drzwiami słychać głośne hihy, hahy i zabawną rozmowe na pewno nie mającą znaczenia medycznego (ok rozumiem jedną przerwe ale nie po każdym pacjencie hmm ). Dotarliśmy do gabinetu, patrzą sie tam na nas jak na obcych i twierdzą, że po pierwsze oni się tym nie zajmują i mamy wrócić na rejestracje pierwszą, a pozatym to jest na zapisy hmm. Tłumaczę, że dziecko miało już robiony jeden kanalik i nie było wtedy zapisane a jednak zostało przyjete i że telefonicznie....blablabla. Mąż się już mega wkurzył i zaczął się kłócić a ja dodałam swoje że chcę wreszcie uzyskać kompetentnej odpowiedzi bo jade z dzieckiem tyle km na nic bo ktoś od nich źle mnie poinformował i to w dodatku 3 RAZY hmm. Ok idziemy znów na pierwszą rejestracje... tam już kolejna awantura...zaczynam wrzeszczeć że mają w rejestracji burdel skoro co innego mówią przez telefon a co innego na miejscu. Pani łaskawie nas rejestruje....Dostaliśmy się do lekarza i ta sama śpiewka... nagle Pani doktor popatrzyła na dziecko i stwierdziła  "faktycznie bardzo ma zaropiałe"....no wow odkrycie roku. Dziecko jest badane i kierowane na wpisanie na oddział. Pomijam fakt że w trakcie badania pytaja czy była znieczulana - mówie że tak miała narkoze w sierpniu przy pierwszym kanaliku...oni mi mówią że kanaliki nigdy nie robią w narkozie tylko w znieczuleniu miejscowym. Dziwne bo dziecko mi spało pod kroplówką a jak przed tamtym zabiegiem pytałam anestezjologa to odpowiedział " oczywiście że narkoza, jak pani sobie to wyobraża takie małe dziecko świadome nie będzie współpracowało z lekarzem w czasie zabiegu" no ok.
No i wpisujemy sie na oddział w gabinecie statystycznym (kolejna kolejka - tłok ludzi taki ze nie ma czym dychać), w końcu po zapisaniu Pani mówi "poczekajcie na korytarzu ktoś z oddziału po was zejdzie" no to ok. Dziecko coraz bardziej głodne i zmęczone zaczyna już nie płakać tylko sie drzeć...ja ją trzymam na rękach i próbuje uspokoić trwa to dobre 20 min...dziecko drze sie w niebogłosy a nadal nikt nie bardzo chce sie nami zająć...w końcu taki Pan również czekający w tej kolejce wlatuje do gabinetu statystyk i drze sie na baby używając przy tym łaciny jak sie da, że malutkie dziecko płacze głodne czekające na zabieg a one siedzą i zamiast pomóc i kogoś wezwać to nie reagują. Nagle wychodzi Pani i mówi że zaraz ktoś będzie. Huraa jesteśmy na oddziale. Jakieś 1,5 h później dziecko jedzie na zabieg. I w końcu przed godziną 15 dostaje wymarzony posiłek, myślałam że butelke w całości połknie, aż się trzęsła jak ją zobaczyła. Po 15 dostaliśmy wypis i szczęśliwie opuściliśmy cudowny obiekt opieki zdrowotnej na Ceglanej.

Przepraszam jeśli zanudziłam....ale musiałam to z siebie wyrzucić...Serce nadal mi wali jak oszalałe a ciśnienie to mam chyba jakbym z 4 litry mocnej kawy wychlała.

A dodam najważniejsze...mała czuje się dobrze i poza czerwonym naookoło oczkiem ma cudowny uśmiech, który pokazała tuż po otrzymaniu sporej partii mleka.

Ja pierd.... szok. Ten debil, co wymyślił NFZ zamiast kas chorych, to powinien zdychać w tych kolejkach, serio.

19 575

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

nasz Polska służba zdrowia.. masakra jakaś..
Elfiku dobrze, że Lenka jakoś bez problemów zniosła zabieg :*

19 576

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

A ja miałam się żalić na moją beznadziejną przychodnię - a to widzę pikuś jest...
Współczuję Ci bardzo takich prześć Malinowy Elfie hmm
Ale najważniejsze, że Lenka już jest zrowa i że macie to za sobą.

Farmazonik, moje zdanie jest takie samo jak Kobry - wynoście się czym prędzej. W jakim mieście wy mieszkacie? Warszawa to ma ceny z kosmosu ale w Gdańsku np. można kupić mieszkanie za 250 tys. więc jeśli macie już 150 tys. to naprawdę mały kredyt i stać was na coś własnego. Po co macie się użerać i prosić?

19 577

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Elfiku współczuję. To jakiś koszmar, co przeszliście dzisiaj. Dobrze, że macie za sobą już zabieg. Buziaki dla dzielnej Lenki! :*

19 578

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Elfiku współczuje tych przejsc
Jestem czasem wsciekła ze żyjemy w takim kraju a ni innym
Z kazdej strony problemy
Tu z nfz,peoblemy z dostaniem sie do lekarza
Jak prywatnie nie pojdziesz to czesto nic nie uzyskasz a tylko stracisz
Ja juz sie nie dziwie ze ludzie z Pl uciekają,załuje ze sama tego nie zrobilam 10 lat temu

19 579

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Jajaja potrzebuhe zabiegu dla amandy. Ale po tym sie zastanowie z tymi katowicami. Malej oczko lepiej jest czerwone ale bez tragedi. Jutro tam zadzwonie i jak tez mi powie ze bez kolejki nigdzie nie jade bo to co przeszlas to istny koszmar sad Biedne malenstwo!
Maz pojechal a ja ze mam nadmiar czasu hehe;)pisze prace dziewczynie. Niechcialam ale ona jest chyba oblakana wink pisze ze nie dam rady a ona ok ukowmy sie ze mi to napiszesz wink no i na piatek mam to napisac, a idzie mi mozolnie. Wiecie jak jest w dzien z 5 miesiecznym maluchem wiec pisze w nocy a co tam zeby czasem za duzo nie pospac.
Pojechal sad jest mi smutno

19 580

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

kochane bądźcie jutro ze mną myślami.pierwsza rozprawa jutro sprzedemną...:-(:-(:-(:-(

19 581

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelina trzymam kciuki, bądź silna dasz radę smile

19 582

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko trzymamy kciuki. Bądź dzielna kochana i koniecznie daj znać po.

Malinowy Elfie ale przeżyliście hmm Aż się dziwię, bo mój bratanek miał coś takiego robionego właśnie w Katowicach i bez problemów wszystko przebiegło. Jakoś pod wieczór miał robiony ten zabieg i oczywiście pod narkozą. Ale to było 6 lat temu, więc mogło się wiele zmienić. Biedne dzieciątko tyle przeżyło hmm

Farmazoniku zgadzam się z dziewczynami. Uciekajcie gdzie pieprz rośnie. Nie dość, że na 100% opieka nad babcią spadnie na Was. Bo będzie gadanie, ze skoro z nią mieszkacie to się opiekujcie. A poza tym potem różnie może być. Powiedzą, że babcię specjalnie wykończyliście, bo chcieliście mieć dom dla siebie itp. Nie musi tak być, ale może. Z rodziną to czasem tylko na zdjęciu. hmm

19 583 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-02-11 09:54:32)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Agatko...ja byłam już tam z Lenką w sierpniu i uwierz mi (a też nie byliśmy wcześniej zapisani), że takich problemów nie było. Panie w rejestracji nie są tam miłe, ale to sie da przeżyć (o ile nie odsyłają Cię z jednych drzwi do drugich).
Ale co do samych lekarzy i pielegniarek już będących na oddziale przyczepić się nie mogę. Te Panie zasługują na medal. Na prawdę, z oddaniem i uśmiechem zajmują się dzieciaczkami, czasem spłakanymi i wrzeszczącymi - wiadomo jak to w szpitalu. To tylko ta obsługa na dole pozostawia moim zdaniem wiele do życzenia...

Ewelina trzymam kciuki smile

Wczoraj w każdym razie moje dziecko narkozy nie miało...nie oddali mi jej przyspanej. Ba nawet nie miała żadnego wkucia. Więc nie leżała też pod kroplówką jak wtedy. A przed zabiegiem i po  nim była równie żywotna (no po mocniej płakała - co zrozumiałe. Więc jestem pewna, że w sierpniu narkoze miała, wnioskuję to chociażby po zachowaniu dziecka.

19 584

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Malinowy Elfie to widocznie trafiliście na zły dzień pań w rejestracji hmm A szkoda, bo tylko straciliście czas, nerwy a i dziecko się denerwowało niepotrzebnie.

19 585

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Biedna Lenka sad Maskara,niewiem jak mozna tak postepowac ;/ To juz ostatni taki zabieg?

Ewelina szybko masz ta rozprawe,albo mi sie wydaje...3mam kciuki i koniecznie daj znac jak poszlo smile

z babcia dzisiaj ustalilysmy,ze poczekamy az ja pojde do pracy i wtedy mamy starac sie o kredyt,bo ona jednak rozumie ze chcemy mieszkac sami smile Kamien z serca smile Dzieki Wam nabralam odwagi zeby z nia porozmawiac tongue Taka dupa ze mnie,ze potrzebuje 100% upewnienia sie czy dobrze mysle tongue A że moja rodzina wgl sie nie wtraca,a ze strony W patrza na swoja korzysc tylko-to zgupialam smile

Moja ksiezniczka konczy dzis 8 lat wink Tak siedze i wspominam sobie porod i ten czas jak Hania byla malutka...Boze az serce sciska ze tak szybko ten czas ucieka sad

19 586

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazoniku ja Ci jednak odradzam,kuzynka moja też się wpakowała
wzieli kredyt i kupili dom teściowej  (na papierku tylko) bo kasę włożyli w remont
a teraz kłótnie,bo teściowa chce rządzić chociaż prawnie to już nie jej dom bo go synowi sprzedała ale dalej razem mieszkają,awantury na okragło a to dopiero minął rok od kupna big_smile
dzisiaj twierdzi że mogli kupić mieszkanie za te pieniądze,no ale chcieli koniecznie w domku mieszkać,więc mieszkają z teściową która się miesza we wszystko

19 587

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Tak Farmazoniku jeśli wszystko będzie dobrze to po pierwszym zabiegu nie trzeba robić powtórki, chyba że nie drożność nie wróci, ale mam nadzieje, że nie.
Farmazoniku ucałuj jubilatke, życzymy z Lenką młodej damie wszystkiego co najlepsze, zdrowia i sukcesów w szkole smile

Edyta, daj znać nam jak poszło...

Agatka to wczoraj chyba mieli tam epidemie złego dnia, bo chyba z 7 osób w sumie nas zbywało i nie chciało udzielić ani pomocy ani konkretnej informacji tylko kierowali z drzwi do drzwi hmm

19 588

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Licze sie z tym Lenka,ze moga sie wtracac ale jak juz babcia nie bedzie z nami mieszkala i bedziemy sami to moga mnie w nos pocalowac:P 
Tym bardziej ze to nie darowizna a normalny zakup. drzwi na klucz,zaslony w okna i bede udawala ze mnie w domu niema do czasu az sie naucza ze dobry gosc to rzadki i krótki gosc:P
Mieszkajac tu mamy duzo plusów. W moze trzymac ta swoja trzode chlewna;pHania ma stadnine koni pod nosem,ja ogródek podwórko...nadal marze o sklepie jak nikt mnie nie wyprzedzi...A w bloku wiesz jak jest...na kredyt ponad 200 tysiecy nie stac nas tak naprawde a nizszych cen u nas niema jesli chodzi o domy... W innych okolicach jest taniej ale niewyobrazam sobie znowu zmieniac szkoly Hani:)
Mysle jak zalagodzic sytuacje tesciowa,szkoda mi troche rzucac szkoly tongue Ale mam czas do piatku,moze sama sie odezwie;p

Elfiku dziekuje bardzo za zyczonka i buziaki ;** Hania dzisiaj jest taka podekscytowana swoim swietem ze co chwile przychodzi i pyta czy ktos jeszcze jej cos zyczy hehe moje niedopieszczone dziecię big_smile

19 589

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazoniku odemnie też Hanię ucałuj. i powiem ci jedno uciekaj!!! ja mieszkam z teściową (tymczasowo) i babką ! i średio co 2 dzień myję całą łazienkę z gówna. nie wyobrażasz sobie jak starsza  osoba się zachowuje (albo ja mam pecha). ciągle czegoś chce, codzinnie chodzi w kapciach po błocie do sklepu i nanosi pełno błota. ma 90 lat ja rozumiem ale jest wredną osobą która ma wszystko gdzieś. nie wymagam aby po sobie sprzątała ale trochę kultury a ona chyba specjalnie robi chlew aby po niej sprzątać. przepraszam rozpisałam się ale ja wole mieszkać w 30 metrach niż w 200 z babką.

19 590

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinka jak tam?

19 591

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Jejku w poprzednim poście pomyliłam imi ona...przepraszam dziewczyny...chodziło mi oczywiście o Ewelinkę

19 592

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Joasia_ana napisał/a:

Farmazoniku odemnie też Hanię ucałuj. i powiem ci jedno uciekaj!!! ja mieszkam z teściową (tymczasowo) i babką ! i średio co 2 dzień myję całą łazienkę z gówna. nie wyobrażasz sobie jak starsza  osoba się zachowuje (albo ja mam pecha). ciągle czegoś chce, codzinnie chodzi w kapciach po błocie do sklepu i nanosi pełno błota. ma 90 lat ja rozumiem ale jest wredną osobą która ma wszystko gdzieś. nie wymagam aby po sobie sprzątała ale trochę kultury a ona chyba specjalnie robi chlew aby po niej sprzątać. przepraszam rozpisałam się ale ja wole mieszkać w 30 metrach niż w 200 z babką.

A nie ma ona czasem Alzheimera jak moja babka? Mam tak samo, ale na szczęście nie mieszkam z nią. Widzę jak mój tata i jego siostra męczą się z babką. Ja też musiałam myć gówna po niej kilkakrotnie. Ona w tym roku kończy 90 lat,a  była całe życie niedobrym człowiekiem. Od 8 miesięcy tylko leży i nie wie co się do niej mówi.

19 593 Ostatnio edytowany przez asia549 (2014-02-13 02:06:50)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej
Farmazonik licz sie tez z tym ze jesli babcia przepisze 2am to mieszkanie to jej dzieci 0o jej smierci moga upominac sie o tzw zachowek. W rodzinie mam podobna sytuacje wiec to takie darowanie czy przepisywanie nie zawsze jest oplacalne.Radze tak jak inni miec swoj kont gdzie indziej.

Spoznione zyczenia urodzinowe dla Hani smile

A do nas dotarla wczoraj zima he he.

Ewelina i jak rozprawa?

19 594

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Patrycja Kornelia napisał/a:

A nie ma ona czasem Alzheimera jak moja babka?

Raczej demencję starczą. Ludzie często mylą obie te choroby.

19 595

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ale tu pustki ostatnio...gdzie Wy sie dziewczyny podziewacie?

Asia o to pozniej sie bede martwic,narazie marze o tym zeby sama mieszkac.. Zima? Slyszalam ze do nas ma przyjsc po 20-tym. akurat po feriach u nas ;/ A i dziekuje za zyczenia :**

Moj W wczoraj byl na biorezonansie antynikotynowym.. Ciekawe czy uda  mu sie niepalic..

Bartek ostatnio daje mi tak popalic ze masakra...ciagle chce na rekach,ciagle marudzi. W nocy do 22 spi a pozniej koniec trza bujac,nosic...jestem zmeczona ;/

a jak tam wasze dzieciaczki?

19 596

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik, dziewczyny dobrze Ci radzą, lepiej pomyśleć teraz o wszystkim, bo potem moze byc roznie. My mieszkalismy z babcia, bo dom dostalismy za darmo, ale co z tego jak nie dalo sie tam normalnie mieszkac.

19 597

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ale tu cisza....

u mnie w rosmannie wczoraj mleko bebiko 2r w cenie 7,99 zł / 600 g. Sąsiadka mi wzięła 2 ostatnie opakowania.

19 598

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Trochę mniej piszę, bo noce są ciężkie, a do tego zostałam sama z małym, mąż na operacji przegrody.
Wraca w piątek albo w poniedziałek, zależy, jak będzie się czuł.

Adaś ma się dobrze. Razem sprzątamy, wrzucamy ciuchy do pralki, jemy, kąpiemy się w wannie ;-)

19 599

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

he hr wczoraj sypalo caly dzien i byla chlapa a dzis rano -7 i wszedzie szklanka. Pozniej wyszlo slonce i juz prawie po sniegu.

Moja dzis troche lepiej spala i nawet jest grzeczna. Jutro mam pelno zalatwien bo m sie stara o benefity na dzieci i musze pelno swistkow zalatwic.

19 600 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2014-02-13 22:56:46)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Patrycja nie ona czai nas ale ma braki w pamięci. też była i jest okropną osobą. jak czasem usłyszę co ona wyprawiała to straszne, zlała np pasem dziecko bo kupiło cukierków za pieniążki które dostało na komunie. w ogóle śmieszy mnie ona też kończy 90 lat i w niedziele jest 90 jej, obiad, kolacja cały dzień w pałacu zarezerwowany. teściu i reszta famili kupuja kosz róż i inne badziewnia, to śmieszne ona jest złą osobą, teściu to do niej się nie odzywa a kwiaty jej kupuje (pokazówka). ja zapowiedziałam że nic jej nie kupie i poleze z przymusu bo mąż mnie prosił abym awantury znowu nie wczynała wink wystarczy że piore, sprzątam i czasem jej gotuje.
mam pytanie jak przejść z mleka 1 na mleko 2 wink bo ja nie wiem
jejku jak was czytam to współczuje, moja to aniołek odpukać. śpi od 20 do 7 potem mleko i ze mną do 9 jeszcze kima wink czasem o 4 wstanie nie wiem w jakim celu wink ja na rękach jej nie uczyłam ona wie że ja jej nosić nie będę i większość dnia się bawi. jak idę się kąpać daję do krzesełka dostaje zabawki i tak z 30-40 minut tam wytrzyma potem trzeba zmienić otoczenie wink myślę o kupnie kojca lub łóżeczka turystycznego jakie polecacie?

19 601

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasia mleko 1 mieszasz z 2 najpierw po miarce potem dwie itd. tak u mnie na opakowaniu mleka pisze

19 602

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasia widzisz, a na początku taka masakra była smile Pamiętasz to jeszcze? Heheh, jak ja sobie czasem przypomne pierwsze trzy miesiące z Teo to nie wiem jak je przetrwałam smile A teraz luzik.
Ale powiem Ci, że Teo też spał 19:30-7:30 bez pobudki a ostatnio znowu się budzi a nawet potrafi odwalić jakąś akcję nocną. Wczoraj obudził się o 3:30, zjadl butle i stwierdził, że to rewelacyjny czas na zabawę wink
Wsadziłam go do wyrka i się bawił do 5 a ja spałam. Potem się zaczął drzeć to wzięłam, wybujałam i kimał do 8:15.

Co do noszenia - ja noszę Teo w chuście i oboje to uwielbiamy smile Idę sobie z nim do parku, po drodze mi uśnie przytulony do mnie a potem siadam sobie na ławeczce, zamykam oczy i cieszę się chwilą. Zaraz będzie biegał i w nosie będzie mnie miał, według mnie należy korzystać z noszenia dziecka a nie tylko widzieć w tym smutny obowiązek. I mówię to mimo, że Teo waży już 9900g tongue tongue tongue

19 603

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Oj pamietam penny, i tez sie dziwie przeciesz ja wcale nie spalam pamietam jak nie raz usypialam na siedzaco z nia przy piersi kiedys tak 2 godziny przespalam wink
Ja ja tez nosze, tule i w ogole ale ona wie ze nie bede jej po domu nosic. Ja tesciowa tak nauczyla i 2 tygodnie po 3 godziny dziennie nosilam ja po chacie bo tak ryczala ze oddychac nie umiala,ciezko ja tego bylo oduczyc i teraz zabronilam spacerow po calym domu, jak sie bawi to po co na chama nosic wink
u nas taka piekna pogoda ze szok codziennie spaceruje;)
w szlekerze wszystkie mleka 30% tansze, obkupilam sie sie znoku;) mial ktos pampersy hugies?  Polecacie czy nie?

19 604

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

my normalnie przeszliśmy na mleko 2. poprostu nie robiłam 1 tylko 2 i nie miała żadnych rewelacji brzuszkowych...ale ona nigdy nie miała kolek ani nic takiego

19 605

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasiu, ja dawałam jedną butlę Bebiko 2 na noc, aż mi się zapas Bebiko 1 skończył. Wtedy już tylko Bebiko 2.

19 606

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik a ile BARTUS  już ma?? U nas komedie ze spaniem zaczęły się jakos od 8,5mca do 10 . Jak zwykle zasypiala bez problemów po kąpaniu i do rana spała tak od kad minęło te 8,5 mies po 2 godzinach od kąpania budziła się i za cholerę spac nie chciała....bawiła się , płakała żeby ja wyjac z łóżeczka i tak do 12-1 w nocy walczyliśmy...jak bawiła się sama w łóżeczku to był dobrze bo i bywało tak ze o łóżeczku nie było mowy...Na szczęście już 2 tydzień ( odpukać) jest już ok tylko zwyczaje usypiania się niestety zmieniły. Kiedys wysatrczyło ja połozyc i spała a teraz zasypia u mnie na kolanach przytulona... ale grunt ze znowu spi normalnie!  Wiec może to przejściowe u was tez.

19 607 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2014-02-14 10:55:38)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasia, moja Liluś tak samo ładnie śpi jak Twoja Amanda smile Od 20.00-góra 21.00 do 6-7 rano potem mleko i zabawa. Ja też pomału rozglądam się za kojcami  co powiesz o tym?
http://www.mothercare.com/Lollipop%20Lane%20Woodland%20Travel%20Cot%20With%20Bassinett/986094,default,pd.html

Co do Huggies to miałam okazje je używać i nie polecam! U nas kupki przeciekały bokiem i w ogóle jakieś takie mało chłonne były

edit.
Albo takie bardzo lekkie łóżeczko turystyczne idealne też do spania w ogrodzie w ciepłe dni wink
http://www.mothercare.com/Phil%20Ted%27s%20Traveller%20-%20Red/565341,default,pd.html

19 608 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2014-02-14 10:54:39)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasiu ja huggies nie polecam, u nas przeciekały bokiem. Szkoda pieniędzy. A kojec mamy taki tylko bardziej kolorowy http://allegro.pl/lozko-kojec-berber-nemo-air-kula-grzechotka-i3961350940.html Kornelka gdy była mniejsza to posiedziała w nim chwile, a teraz wstaje i próbuje chodzić w nim. Jak dla mnie warto kupić, bo dziecko przynajmniej bezpieczne, nigdzie nie wypadnie, nie uderzy się.
Jak tam radzisz sobie bez męża? Nie martw się te 3 miesiące szybko miną. My jak mój był za granicą jeszcze przed ślubem nie widzieliśmy się czasem i pół roku. Więc wiem jak się czujesz.

19 609

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

no to widzę, że nie tylko u nas te Huggies nie sprawdziły się...

asia, mieszkasz z dziećmi w Anglii?

19 610

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Julia ja z opinii znajomych wiem, ze u dziewczynek przeważnie huggies sie nie sprawdzają.

19 611

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Julia UK napisał/a:

no to widzę, że nie tylko u nas te Huggies nie sprawdziły się...

asia, mieszkasz z dziećmi w Anglii?

Mi się przy Martynie Huggis lepiej sprawdziły niż oryginalne Pampers a przy Lence jest na odwrót.

Nie mieszkam w Anglii, mąż tam jest od sierpnia i stara się o benefity, na pewno będzie traktowany jeszcze na starych zasadach bo mu taką informację wysłali.

19 612

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja hugissy uzywalam przez pierwsze pol roku
U mnie sie sprawdzaly ale zrezygnowalam ze w/g na to ze sa sztywne
Co do kojcow mialam 2 prostokatny i kwadratowy z hauck
Sprawdzily sie,uzywalam dopoki mlody sam nie zaczął wychodzic z nich czyli ok 1,5 roku jak mial

19 613

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

U nas sprawdzają się pieluszki Happy wink 4+ lub 5 wink

19 614

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kojec to fajna sprawa jeśli nie ma możliwości zabezpieczenia pomieszczenia, w którym dziecko jest na tyle żeby sobie nic nie zrobiło. Ja myślę, że też nas czeka kupno takiego ale póki co kombinuję jak ograniczyć możliwości włażenia wszędzie w samym salonie smile

19 615

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja kojca nie mam i raczej nie kupię.. ewent. łóżeczko turystyczny by młody miał w czym spać jak gdzieś jedziemy.
Kojca nie mam i nie kupie, dlaczego? a bo raz.. on nie usiedzi 5 min na dupie.. dwa nie ma opcji by chciał siedzieć zamknięty.. sam chodzi gdzie mu pasuje.. ma swój pokój, multum zabawek i co 5 sekund inną się bawi a wszystkie by się nie zmieściły do kojca.. najbardziej uwielbia auta które dostał (większe od niego.. big_smile) pokój jest tylko jego, są tylko jego zabawki.. kontakty zabezpieczone, szafki też.. więc nie ma obaw... ale bawi się tam tylko pod warunkiem że ja (albo ktoś inny) leży czy siedzi na kanapie i cokolwiek może robić tylko żeby ktoś był hehe.. bo ja gotuję  to on gary, pokrywki, miski, mąka i jazda a jak piore, wieszam czy prasuję.. to w łazience z mną i pomaga to miska to wanna, to proszek... to klamerki etc... nie widzę go w tami kojcu.. on więcej jak 10 minut nie pobawi się w łóżeczku także... bez sensu.. a łóżeczko pewnie kupimy tak jak wspomniałam na wyjazdy.. bądź drzemki w wakacje na dworzu pod drzewkiem big_smile bo w lato to na 10000% nie usiedzi na dworzu w kojcu.. szczególnie że ma tyle atrakcji na podwórku.. prawdziwy plac zabaw hehe big_smile jedyny plus domu z wielkim ogrodem chyba hehe big_smile

19 616

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja to myślę, że kojec to dokładnie opcja na te 10 min. heheh wink jeżeli dziecko jest na etapie nauki chodzenia - przy jednoczesnym braku umiejętności upadania - itrzeba je łapać żeby sobie mózgu nie obiło to na 10 min czasem trzeba wsadzić jeśli człowiekowi się siku chce wink
A tak to też planuje po prostu odpowiednio zabezpieczyć salon. Na szczęście przeprowadzaliśmy się tu już z Teo więc rozplanowałam wsyzstko tak, że mało mam zabezpieczania smile

19 617

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny no dokładnie.. mój sam raczkuje.. a nawet biega raczkując hehe.. lub pcha pchaczka i nawet siku idzie z mną big_smile ba bo przecież tam jest tyle atrakcji miski, miseczki, klamerki, kaczuszki do kąpania .. WANNA big_smile hehe .. ale tak jak mówisz to dobre gdy chcesz wyjść obok do  pokoju a dziecko wstaje a upadać się dopiero uczy, bądź uczy się wstawać.. ja to mam za sobą bo Olik wstaje bez problemu upada prost na pupe.. wiadomo czasem sie zachaczy czy coś.. ale to jak muszę to daje go do łóżeczka i po sprawie albo zostaje z tatą, babcią.. lub bawi się.. wink

19 618

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

co do kojca jestem tego samego zdania co fragola...zbędny wydatek, no chyba że ktoś ma dziecko takie że sobie posiedzi grzecznie i sie pobawi samo.
A na wspomniane przez penny siku smile ja wkładam małą do wózka (mogę ją względnie na tą chwilkę przypiąć bo mam pasy w wózku), ew daje ją do krzesełeczka do jedzenia tam nie ma opcji żeby sie sama wydostała. No a tyle to wytrzyma wiec kupno kojca uważam (w moim przypadku oczywiście big_smile ) za zbędny wydatek, na który mnie nie stać.

A właśnie ostatnio mnie olśniło że muszę zacząć sie rozglądać za fotelikiem samochodowym bo ten mamy do 9 kg. Co prawda mam jeszcze troszeczkę czasu ale myślę że tak najpóźniej koniec marca coś bym musiała kupić. Macie jakieś propozycje? coś godnego uwagi, polecenia? na co zwrócić uwagę?

19 619

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja też uważam, że kojec to zbędny wydatek. Ja wkładam małego do leżaczka i tak trochę posiedzi ale tez krótko, w łóżeczku to samo także ja w domu wszystko robię ratami, bo przy Igorze nie da się zrobić jednej rzeczy naraz.

Elfiku, też się zastanawiam w jaki fotelik zainwestować., Ten co mamy już się robi za mały na Igora hmm ledwo skończył dwa miesiące i wypadałoby za miesiąc, dwa zmienic fotelik ale te wieksze chyba już się daje przodem do kierunku jazdy i nie wiem czy tak małe dziecko można tak wozić? w leżaczku też się już ledwo mieści a ciuchy zaczyna nosić na 68 masakra.

19 620

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Julia ja nie chce kojca z taki bokami zależy mi aby były proste. o właśnie ja też musze kupić fotelik, moja ma prawie 9 kilo wink spaślaczek wink mój fotelik jest do 13 ale powoli musze kupić.
dzięki dziewczyny za opinie, już miałam kupić hugisy w tesko. heppy spróbuje wink
a dziękuje radze sobie nawet dobrze. mąż o dziwo dzwoni 5 razy dziennie, dzisiaj już ma internet więc pogadamy na skaypie fajnie bo go zobacze wink
co do kojca moja jest grzeczna więc myślę że usiedzi z godzinkę. teraz siedzi na macie z zabawkami ale jest na etapie wyżucania zabawek i ciągle je zbieram wink kurcze gdzieś teraz będą fotelki w promocji ale nie pamiętam gdzie, ja chce taki z opcją że można na pół leżąco. i właśnie nowy czy używany?

19 621

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Joasia_ana napisał/a:

Julia ja nie chce kojca z taki bokami zależy mi aby były proste. o właśnie ja też musze kupić fotelik, moja ma prawie 9 kilo wink spaślaczek wink mój fotelik jest do 13 ale powoli musze kupić.
dzięki dziewczyny za opinie, już miałam kupić hugisy w tesko. heppy spróbuje wink
a dziękuje radze sobie nawet dobrze. mąż o dziwo dzwoni 5 razy dziennie, dzisiaj już ma internet więc pogadamy na skaypie fajnie bo go zobacze wink
co do kojca moja jest grzeczna więc myślę że usiedzi z godzinkę. teraz siedzi na macie z zabawkami ale jest na etapie wyżucania zabawek i ciągle je zbieram wink kurcze gdzieś teraz będą fotelki w promocji ale nie pamiętam gdzie, ja chce taki z opcją że można na pół leżąco. i właśnie nowy czy używany?

Foteliki mają być w Tesco.

19 622

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Dziewczyny ja mojego małego do większego fotelika "przesadziłam" jak miał 4 miesiące.. a tym foteliku-nosidełku nie chciał siedzieć.. on był do 13 kg ale on jakoś nie lubił w nim jeździć.. kupiłam więc większy.. i jest kilka pozycji od pół leżączej do całkiem siedzącej czyli od 6 miesiąca do 3 lat ! Selen.. mój fotelik ma funkcję że takie malutkie dziecko które nie siedzi wozi się tyłem do kierunku jazdy.. więc nie ma z tym problemu.. ale mój to już jeździ przodem.. na pozycji całkiem siedzącej.. z multum zabawek dookoła siebie bo inaczej nie wysiedzi.. bo nuda big_smile no chyba że mega śpiący to idzie spać albo siedzi z telefonem i słucha muzyki big_smile hehe boże moje dziecko nawet w aucie nie lubi jeździć bo musi na jednym miejscu siedzieć.. gdy my oboje (ja i Marcin) uwielbialiśmy w aucie jeździć za dawnych lat big_smile

19 623 Ostatnio edytowany przez pennylane (2014-02-14 15:07:00)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene - absolutnie nie wolno wozić dziecka przodem do kierunku jazdy przed ukończeniem przez nie 8 miesiąca życia MINIMUM. Chodzi o miękkość kośćca żeber i splotu słonecznego - przy zderzeniu pasy mogłyby po prostu zmiażdzyć tak małe dziecko.
Poza tym jaki ty masz fotelik że po dwóch miesiącach jest za mały??? Do ilu kilo???
Dziewczyny pamiętajcie, że nie ma znaczenia czy dziecku wystają nogi czy że jest ściśnięte - fotelik wymieniony musi być dopiero jeśli dziecku wystaje GŁOWA.

Teo waży 10kg, ma 74-5 cm wzrostu i nadal się mieści w ten fotelik początkowy więc nie chce mi się wierzyć, że Igor nie smile
Ale oczywiście to wszystko wiem i taka "mądra" jestem bo tez miesiąc temu pognałam po nowy fotelik (bo przecież tak dziecku ciasno smile ) i pani w sklepie mi wszystko wytłumaczyła co i jak.

Natomiast mamy już wybrany następny fotelik, który kupimy pod koniec marca/początek kwietnia.
Romer king plus. Wiem, że Azizja też go ma. Ma bardzo dobre opinie i jest bardzo wysoko w testach zderzeniowych a kosztuje niewiele w porównaniu do innych fotelików tej klasy (na allegro ok 600 zł) .

19 624

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja tam nie wiem.. może jestem mało poinformowana, głupia czy coś.. ale gdy zauważyłam że dziecku jest nie wygodnie fotelik zmieniłam.. i ty jesli chcesz Selen też zmień.. tak jak mówiłam są foteliki te już większe także z opcją jeżdżenia tyłem..

19 625

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola jeśli jeździ tyłem to OK ale po coś te foteliki mają klasyfikację. To czy dziecku jest niewygodnie kontra to czy jest bezpieczne smile Dla mnei wybór jest prosty smile

19 626

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

przecież są foteliki od 0 do 18 kg więc jak jeździ tyłem to ok,sama przesadziłąm młodego z tego fotelika nosidełka do tego większego jak miał z 5 miesięcy

kojce (łóżeczko turystyczne) no ja mam tu  inną opinię,u mnie się sprawdziły oba jak już pisałąm,to oczywiście nie jest tak że dziecko ma być zamknięte cały czas w nim,ale posiadając kojec mogłam zrobić wiele rzeczy no i syn lubił w nim siedzieć

19 627

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny zgadza sie dobrze mówisz...dziecko żeby mogło siedzieć przodem musi być silniejsze i musi dobrze siedzieć siedzieć.
Selene co Ty masz za fotelik? Mi też sie nie chce wierzyć że tak malutkie dziecko Ci sie nie mieści.

Nasza Lenka dobija do 8 kg mysle że do końca marca przekroczy 9 a mamy fotelik do 9 kg no i wystają jej nogi a główkę ma na równi, chodzi w ubrankach 80/86. Więc myślę że do końca marca jednak ten fotelik potrzebny będzie i chyba nie przesadzam smile zresztą tak czy siak w końcu potrzebny będzie więc kupić można.

19 628 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2014-02-14 15:35:09)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja mam fotelik kupiony w zestawie z wózkiem. Głowa rzeczywiście mu nie wystaje ale nogi już zaczynają i jest ściśnięty i widać, że jest mu niewygodnie, bo jak tylko się go wsadza to się drze w niebogłosy. No ale teraz jest zima jeszcze więc dochodzi kurtka grubsza czy tez kombinezon. Wiosną/latem tego nie będzie więc moze będzie miał więcej luzu. Póki co tylko się zastanawiałam nad zmianą fotelika ale chciałabym taki tyłem do kierunku jazdy ale przeczekam jeszcze do wiosny i wtedy zobaczę. Wyciągnełam tą wkładkę dla noworodka z fotelika ale niewiele ona dała i wsadziłam ją z powrotem, bo wyczytalam, ze powinno się ją sciągnac powyzej 4 miesiąca ale może spróbowałabym już teraz.

19 629

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

ale te foteliki mają przynajmniej 3 pozycje ustawienia siedzenia,ja mam taki że dziecko prawie leży

19 630

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene, ja wyciągnęłam jak Teo miał 2,5 miesiąca właśnie dlatego, że było mu ciasno.
Teraz tez jeździ nieźle ściśnięty - uwierz big_smile Myślę, że jest ze dwa razy większy od Igora a fotelik ma dokładnie taki sam smile Też głowa na równi, nogi to mu już na maksa wystają. Ale poczytałam w necie po rozmowie z babką w sklepie i ja nie chcę ryzykować zdrowia dziecka tylko dlatego, że wydaje mi się, że mu nie wygodnie smile
A też zdarza się Teo wściekać jak tylko go wsadzam, zwłaszcza, że naprawdę ciężko jest go obecnie wsadzić do tego fotelika smile Pocieszam się, że to jeszcze tylko miesiąc - półtora bo 7 miesięcy mamy już skończone smile

Malinowy Elf, no pewnie, zmieniaj, przecież Lenka jest jeszcze starsza od Teo więc ja myślę, że spokojnie możesz już to zrobić. Wiadomo, ze jeśli dziecko wyrośnie z fotelika a brakuje mu kilku dni do tych 8 miesięcy skończonych to nie ma aż takiego znacznia. Chodzi raczej o zasadę żeby nie wozić 4 czy 5 miesięcznego dziecka przodem do kierunku jazdy ot tak sobie smile

A jeszcze co do samego ściśnięcia to mi właśnie sprzedawczyni w sklepie (a raczej nie miała w tym interesu tongue ) powiedziała, ze to właśnie dobrze, że dziecko jest tak skompresowane ponieważ taka pozycja siłą rzeczy chroni organy wewnętrzne w przypadku jakiegokolwiek zderzenia. No i oczywiście przy jeździe tyłem do kierunku jazdy zupełnie inaczej się rozchodzi ta siła uderzeniowa - nie idzie to w pasy, które są na klatce piersiowej dziecka tak jak to jest w przypadku dorosłego na siedzeniu czy dziecka w foteliku przodem do kierunku jazdy.

Oczywiście są też foteliki takie jak Lena pisała 0-18kg ale wtedy zawsze jest opcja jazdy tyłem, ewentualnie fotelik można przekręcić jak dziecko jest starsze.
Ja nawet chciałam już taki kupić ale przyznam szczerze, że one są OGROMNE, plus wszystkie z isofixem (bez opcji montażu na pasach), do mojego auta wielkości mydelniczki to by chyba w ogóle on nie wszedł (chociaż teraz zmieniam samochód ale wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam) big_smile

Ah, jeszcze a propos fotelików - ogólnie mi polecała Romer King Plus, Maxi Cosi Tobi i BeSafe ale za cholerę nie pamiętam który smile

Posty [ 19 566 do 19 630 z 20 842 ]

Strony Poprzednia 1 … 300 301 302 303 304 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026