hehe d25 wiem o czym mówisz też biegałam do wucetu w nocy a za nic się nie chciało:D ale jak mus to mus hehe
ja ostatnio wstaje zmęczona i rano wstać mi się nie chce a trzeba niestety
1 886 2013-01-10 09:17:19
Podobne tematy
1 887 2013-01-10 09:21:03
największe latanie zacznie się pod koniec ciąży
ledwo wyszłam z toalety a już musiałam iść z powrotem ![]()
1 888 2013-01-10 09:26:26
u mnie to było od początku do końca hehe ale i poza ciażami to często chodze do wucetu hehe a najgorzej jak się czyms sresuje to normalnie masakra
1 889 2013-01-10 10:13:03
czesc dziewcyzny ja w te zabobony nie wierze, jak napisala Agatka co ma być to będzie... i oby było wszystko dobrze:)
co do wc to ja tez na początku bardzo duzo biegałam, potem tak od 14-20 byl w miare spokoj a teraz znowu musze wstawac w nocy 1-2 razy... no i czesto Majka kopie mnie po pęcherzu... tak sobie upodobala to miejsce... więc jak jest pełny to nie mam wyjścia muszę iść do wc...
jejciu dziewczyny skręciliśmy łóżeczko wczoraj - jakie ono jest piękne jak głupki stoimy przy nim po kilka razy w ciągu godziny i się na nie gapimy:)
potem może wstawie fotkę,
1 890 2013-01-10 10:31:58 Ostatnio edytowany przez małgosia1989 (2013-01-10 10:55:40)
MM wiem jake to uczucie jak my skręciliśmy swoje to też patrzałam i patrzałam i doczekac się nie mogłam kiedy będzie pełne hehe
no i zdjęcie wstaw koniecznie:)
własnie oglądałam w pytaniu na śniadanie jak mówili o szpitalu św Zofi gdzie jest dom narodzin ,to o tym pisałaś kiedys Lenka?
No nie powiem jest cudnie ,inaczej jak na typowej porodówce i żadnych medykamentów ale trzeba byc do tego zdrowym jak koń hehe i ciąża żeby przebiegała książkowo dobrze:)
1 891 2013-01-10 11:19:05
ja juz sie doczekac nie moge kiedy bede kupowac i skladac lozeczko czy wozek :-) ja mam na to jeszcze duzo czasu :-) ale chetnie juz bym kupowala :-)
1 892 2013-01-10 11:40:57
d25 szybko ci minie ciesz się każdym dniem to wbrew pozorom szybko mija ciąża ,poród i ani się obejrzysz jak dziecko ci będzie rosnąć i rosnąć hehe
1 893 2013-01-10 11:42:30
Dorotko ja tez się nie mogę doczekać
Już bym pewnie niedługo zaczęła kupowac, ale mój mąż mnie będzie stopował
Pewnie gdzieś wiosną zaczniemy się rozglądać, co potrzebne. Najpierw zrobię listę i skonsultuję ją z moją siostrą i innymi mamami, bo znając życie pierwszy raz kupuje się o wiele rzeczy za dużo. A potem się zacznie kupowanie
Ale jak jestem na zakupach to rzucę zawsze okiem na te maleńkie ubranka ![]()
1 894 2013-01-10 11:59:08
tak Małgosiu właśnie o ten dom narodzin mi chodziło ![]()
1 895 2013-01-10 12:02:56
oj tak zakupy są rewelacyjne dla takiego skarbka...
wlasnie mi kurier przyniósł cudeńka które zamówiłam...:)
co do skecania łóżeczka to się wczoraj śmialiśmy że to pierwszy test cierpliwości dla rodziców...:)
moj mąż ogolnie jest taki nerwowy jak cos mu nie idzie, tj śrubokręt wypada czy śrubka... tak się wczoraj z niego uśmialam bo się namęczył przy tym łóżeczku.. ale już stoi:)
Agatko - tak tak lista ważna sprawa... ja od kilku tygodni siedze na różnych forach i czytam porady mamusiek... co kupic czego nie i jakiej firmy... wole miec rzeczy juz przez kogos przetestowane i skoro tyle bab pisze że cos jest dobre a inne to gówno:) to trzeba się ich słuchać...:)
1 896 2013-01-10 12:06:35
mm u mnie też były cyrki ze skręceniem łóżeczka,w końcu wzięłam i sama skręciłam,bo ten mój chłop to do takich rzeczy ma za nerwowe podejście ![]()
1 897 2013-01-10 13:28:51
oj malenkie ciuszki wpadaja w oczy jak tylko wejde do sklepu np. pepco czy real lub tesco ... masakra jakie te ciuszki, rajtuzki,buciki itd sa cudowne
juz by sie chcialo kupic ale wiem wiem
przyjdzie i na mnie pora
![]()
1 898 2013-01-10 14:16:39
U mnie na szczęście nie będzie problemu ze skręcaniem, bo mąż inżynier i sam szafy na wymiar robił, więc da radę. no i u nas tego skręcania mebli było dużo w ostatnich miesiącach, bo dopiero się urządzaliśmy. Tylko ja muszę w końcu się na jakieś łóżeczko zdecydować ![]()
Wyprzedaże się zaczęły, ale ja nie wiem, co kupować. Wydaje mi się, że dużo rzeczy mam, bo tak jak wam pisałam, podostawałam i sama kupowałam, ale trudno mi przewidzieć, czy tego wystarczy i co jeszcze się przyda, w jakim rozmiarze itp.
d25 uważaj potem kupując na ubranka z Pepco, bo choć mogą być miłe w dotyku, to po praniu możesz na kilkuletnie dziecko body zakładać - tak się rozciągają. mi siostra radziła tam nabywać rzeczy, na których metce jest jakaś inna polska firma, a nie pepco, no i takie, których się tak często nie pierze np. kurteczka, czy dodatki. Za to polecam rzeczy F&F z Tesco - dobra jakość, w dobrej cenie i można znaleźć coś ładnego. Kupiłam wczoraj synkowi koszulę białą z czarną muchą w Reserved i już się nie mogę doczekać jak się mój mały gentelman w nią wystroi
Wybrałam rozmiar 80 cm, aby była może na święta kolejne dobra, choć wydaje mi się mała i jak będzie miał apetyt, to może we wrześniu ją ponosi ![]()
1 899 2013-01-10 14:20:35 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-01-10 14:20:58)
co do ubranek z pepco,powiem szczerze że ich jakość się zepsuła,kiedyś z 5 lat temu były lepsze,teraz większość to byle co
1 900 2013-01-10 15:07:41
Azizja no moj mąż też duzo mebli skręcał i w ogole on taka złota rączka na wszystkim się zna.. ale wiadomo musi sobie pogadać i pomarudzić... a te łóżeczko skrecalismy bez instrukcji:) i nie zauwazylismy ze srubki sa w roznych rozmiarach hahaha i dlatego cos nie chcialo sie skręcać... no ale cale skrecanie trwalo z 20 minut wiec szybko mu poszlo:)
te łóżeczka dla dzieci tak robia ze od środka nie ma żadnych śrub, jedynie od zewnętrznej stronie cos tam jest... ale to też pozabezpieczane że hej...
1 901 2013-01-10 15:10:02
Dwa dni temu zrobiliśmy zamówienie z allegro na takie dodatki, jak pieluszki tetrowe i flanelowe, patyczki, smoczek, okrycie kąpielowe, podkłady do przewijania, sudocrem itp. i jak przyślą, to będę musiała zweryfikować czego jeszcze nam brakuje.
Jednak z tymi rzeczami "niezbędnymi", to jest bardzo różnie, bo np. siostra mi powiedziała: "kup sobie laktator już teraz, bo ja zwlekałam, a potem mąż po nocy szukał po aptekach, bo miałam już stan zapalny..." itd., a już na pierwszym spotkaniu Szkoły Rodzenia położna (która jest również certyfikowanym konsultantem laktacyjnym i prowadzi taką poradnię) powiedziała, aby nie kupować laktatora
Więcej szczegółów będzie na spotkaniu na temat karmienia piersią, to się podzielę z wami poglądami tej kobiety. Czekam teraz na zajęcia odnośnie kompletowania wyprawki dla malucha, choć jak widać może być i tak, że ile mam, tyle zdań.
Dotychczas byliśmy już na spotkaniu odnośnie ciąży i fizjologii porodu, to powiem wam, że nabrał on jakoś realnego obrazu, a obejrzenie cewnika do podawania ZZO utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto się zastanowić, czy aby na pewno to taki komfort. Ciągle mam nadzieję, że dam radę bez...
Obserwując mojego męża na tych zajęciach, to stwierdziłam, że warto zabrać na takie zajęcia partnera, nawet jeśli planuje się poród w pojedynkę. Mężczyźni słuchają nas z pewnym dystansem i czasem tylko "jednym uchem"
a tam jest osoba kompetentna, która niczego nie ubarwia, a mężczyzna sam może stwierdzić, że np. chce pomóc swojej kobiecie w tych chwilach. Ciekawe doświadczenie z tą szkołą rodzenia. Położne, z którymi się spotkaliśmy są do tego tak zabawne, że co kilka minut rozbawiają nas do łez zabawnymi historyjkami.
1 902 2013-01-10 15:36:16
Kurcze, co znajdę chwilkę, żeby wejść na forum, to mam do nadrobienia 2-3 strony
Jesteście niesamowite ![]()
U mnie dość kiepsko z czasem... Prawda jest taka, że nie potrafię wprowadzić stałego planu dnia, nie mogę zagospodarować czasu tak, żeby w miarę ogarnąć dom i małą. Szczerze to w ogóle sobie nie radzę... I jestem zmęczona do granic wytrzymałości.
Mała nie chce spać wieczorem, zasypia dopiero ok 1-2 w nocy. Budzi się o 4:30 jak mój wstaje do pracy i znów nie chce spać. Dopiero ok 9 robi się zmęczona, a ja wtedy już się nie kładę, bo mam czas zrobić cokolwiek w domu. Efekt tego taki, że śpię 3-4 h na dobę, czasem jeszcze popołudniu uda mi się uciąć jakąś dżemkę, jak mała akurat śpi, albo mój ma czas się nią zająć. No i zanim się urodziła obiecywałam sobie, że nie będę uczyła spania z nami w łóżku, nie będzie zasypiała na rękach i nie będzie ciągle noszona. Tak... Mała za 4 dni skończy miesiąc i nauczyłam już wszystkiego! Żeby zasnęła trzeba pochodzić z nią na rękach jakieś 20 min, kiedy już zaśnie odkładam ją do łóżeczka i ledwo zdążę zgasić światło i się położyć, to płacz zaczyna się na nowo... Cisza jest kiedy wezmę ją do łóżka i przytulę tak, żeby mogła patrzeć mi w twarz. Wtedy chwilę popatrzy i zasypia na dłużej, pod warunkiem oczywiście, że nie próbuję jej odłożyć znów do łóżeczka...
Powiem szczerze, że jestem przerażona... Czy tak już zawsze będzie?!
Jeśli chodzi o wyprawkę to ja właściwie sama kompletowałam wszystko i też dokładnie nie wiedziałam ile czego itd. Poczytałam trochę w internecie, popytałam wśród znajomych i prawda jest taka, że średnio mi wyszła ta wyprawka... Wydawało mi się, że mam mnóstwo ubranek, a pralka chodzi i tak codziennie. Druga sprawa- mała ma prawie miesiąc i już z połowy tych rzeczy wyrosła. Wiedziałam, że dzieci szybko rosną, ale żeby aż tak? W większych rozmiarach ubranek mam malutko, więc jeszcze trochę i nie będę miała jej w co ubrać:) A po urodzeniu mimo, że była duża (3800 g) to te najmniejsze rozmiary były i tak bardzo spore i nie wyobrażam sobie, żebym wtedy miała ją ubierać w jeszcze większe... No i właściwie nie wiem jak powinno się kupować.
Poza tymi ubrankami w miarę mi się udało. Nie nakupowałam zbyt dużo nieprzydatnych rzeczy. Przewijak sobie odpuściłam, też przebieram na łóżku i jest ok. Karuzelkę nad łózeczko też mamy, mała lubi melodyjkę, ale zabawkami kręcącymi się nad jej głową nie jest zainteresowana, chyba ich jeszcze nie widzi. Leżaczek bujaczek dostała na święta i to był strzał w 10, bo strasznie lubi w nim leżeć. Ale chyba w przyszłości pomyślimy o jeszcze jednym, takim który sam się buja, albo o jakiejś huśtawce, bo mała siedzi grzecznie kiedy się buja, a jak się zatrzyma już średnio jej się podoba. No i co jeszcze... Butelki kupiłam 3 i uważam, że wystarczy. Do butelek 2 termiczne pokrowce, żeby picie nie stygło na spacerze. Laktator kupiłam dopiero jak był potrzebny, czyli kiedy okazało się, że przestaje karmić piersią, a ręcznie nie umiałam ściągać. Smoczki kupiłam 2 w komplecie (trzeba zwrócić uwagę na rozmiar, bo u nas nawet ten najmniejszy zatykał nosek) ale używamy tylko w samochodzie. Sterylizator do butelek też przydatny (o ile karmi się butlą), podgrzewacz też, ja używam tylko do herbatki, ale za długo nie może stać, bo się psuje.
Co do pampersów, to ja nie robiłam dużego zapasu. Kupiłam 2 paczki po 50 szt na początek i oryginalne pampersy się u nas sprawdzają, więc na razie przy nich zostaję. Nigdy nie przeciekły, mała nie ma wysypki ani podrażnień. Jak wyrośnie z najmniejszego rozmiaru rozwarze zmianę, bo cena większych jest troszkę wygórowana moim zdaniem.
1 903 2013-01-10 15:52:30
Natalia no wlasnie ja tez nie wiem ile to jest duzo ubran a ile malo...
ja poki co mam tak:
3 komplety body i polspiochow na rozmiar 56 - boje sie ze moze byc dluga i mi sie nie przydadza wiec jak co dokupie...
z 7-10 body na 62 cm (łącznie na krotki i dlugi rekaw), 2 pary spodni dresowych na 62, 4 pary polspiochow, 2 pary spiochow - to wszystko na 62...
jakis polarek i bluze dresowa mam na 68 cm - i wcale nie wydaje mi sie duza...
ale planuje kupic na 62 jakis cienki polarowy kobinezon z kapturem bo zakladam ze pierwszy miesiac bedzie mi latwiej ja ubrac w body i polspiochy i ten mini kombinezon niz w jakas bluze z kapturem..
1 904 2013-01-10 17:40:34
Natalia, nie dziwię się, że jesteś przerażona - podejrzewam, że 99% kobiet po urodzeniu dziecka czuje się podobnie. Teraz możemy sobie planować, obiecywać i się zarzekać, a potem życie nam to wszystko zweryfikuje i może być dokładnie przeciwnie niż wcześniej planowałyśmy. Myślę, że nie powinnaś mieć o to do siebie żalu i wyrzutów sumienia, przecież starasz się najlepiej jak możesz. Na pewno za kilka tygodni sytuacja się nieco unormuje, znajdziesz swój rytm i plan, dzięki któremu będziecie funkcjonować. Odpuść sobie trochę, a może będzie Ci lżej? Na pewno dasz radę! Zaglądaj do nas, jeśli będziesz miała taką możliwość. 3mam kciuki. Pozdrowienia dla was ![]()
1 905 2013-01-10 17:58:22
Natalia to normalne że nie dajesz rady ze wszystkim ,nie każda jest supermenką:) z biegiem czasu dostosujecie się i ty i mała do swoich potrzeb i do orgaznizacji czasu,może daj na luz i po prostu raz nie posprzątaj i połuż się z mała spać widac potrzebuje twojej bliskości że zasypia zara jak się z nia kładziesz po mału a wszystko się unormuje a dzieci tak bardzo szybko rosną,najwięcej jest potrzebnych body i szpioszków bo w tym dziecku jest najwygodniej a i to często sie brudzi bo dziecko to uleje to oślini to jakas kupka brzydka hehe i tych w najmiejszym rozmiarze mało kupujce lepiej w troche większym bo dziecko rośnie z dnia na dzień
dla dziewczynek to są dobre jakes ładne rajstopki czy dresik jak ma MM a sukieneczki to mozna pózniej dokupic aha czapeczki i take leciutkie do szpitala i koło domu na wiosne lekkie a latem to przewiewne ale to juz same będziecie wiedzieć:))
1 906 2013-01-10 20:44:46
Dzięki Dziewczyny, mam nadzieję, że będzie tak, jak mówicie i jakoś się zorganizuję za jakiś czas... To wszystko pewnie dlatego, że nigdy wcześniej nie miałam kontaktu z takimi małymi dziećmi, a teraz muszę od początku sama sobie radzić. Całe szczęście, że moja mama przyjechała, jest tutaj od tygodnia, więc w razie kłopotów, czy jak jestem już naprawdę wykończona, to mogę w każdej chwili zadzwonić i przyjedzie. Mieliśmy ostatnio 3 noce pod rząd, kiedy mała miała chyba kolkę, krzyczała strasznie i nie chciała w ogóle spać, byliśmy nieprzytomni, zadzwoniłam do mamy, została na noc i wzięła małą ze sobą do pokoju, żebyśmy mogli się wyspać. Taka pomoc jest czasem bezcenna...
MM, ja miałam 6 body z krótkim rękawem, 6 z długim, 6 pajacyków i 4 pary śpiochów. Wszystko w rozmiarze 56, chociaż Ci powiem, że rozmiar rozmiarowi nie równy. Bo niby wszystko powinno być takie samo, ale jeden pajacyk jeszcze dobry, a inny już ma za krótkie nogawki- nie wiem jakim cudem... Tutaj w ogóle trochę inna rozmiarówka, teraz kupuję małej ubranka "up to 1 month", czyli takie od miesiąca wzwyż. Wczoraj dostałam od znajomych zastaw ubranek na rozmiar 62 właśnie i jeszcze są sporo za duże, więc serio nie mam pojęcia co doradzić... Aha, mi jeszcze przydały się niedrapki, bo mała strasznie drapała się po twarzy, więc jeśli nie masz jeszcze to radzę mieć chociaż jedną parę w razie czego.
Azizja, co do laktatora to zgadzam się zupełnie z Twoją siostrą. Ja też myślałam, że będę karmić piersią i nie będzie potrzebny, że w razie czego będę miała czas. No i niestety też miałam już stan zapalny, kiedy w markecie późnym wieczorem kupowałam jedyny jaki tam był. Więc osobiście radzę kupić od początku.
Małgosiu, ja Ciebie podziwiam normalnie, że Ty dajesz radę z dwoma maluchami, całą gospodarką i jeszcze teściową na dodatek... Nie wiem gdzie znajdujesz siłę, ja nie daję rady z jednym dzieckiem i 3 pokojowym domem, gdzie jest centralne ogrzewanie i ogród, którym zajmuje się mój facet. Może masz jakieś rady dla niedoświadczonej koleżanki ?? ![]()
1 907 2013-01-10 21:01:03
Natalia jedna podstawowa rada,zostaw sprzątanie,gotowanie i inne obowiązki,a w czasie kiedy mała śpi ty też idz się chociaż zdrzemnij ![]()
Twoja córcia daje Ci popalić z tego co piszesz,cóż no ja tego problemu nie znam,moje dzieci krzyczały naprawdę rzadko,a pierwszy to w ogóle sąsiadki sie pytały czy ja na prawdę mam dziecko w domu, bo taka cisza ![]()
ja swoje dzieci zaraz po przywiezieniu ze szpitala nauczyłam samodzielnego zasypiania,po prostu kładłam do wózka czy łóżeczka i same zasypiały- wiem fajnie się takiego szkraba nosi na rękach i tuli,ale trzeba granice wyznaczyć jeśli chcemy później cokolwiek zrobić w domu bez dziecka na rękach ![]()
temat kolek też jest mi obcy bo ich nie miałam,sorki każde miało tylko i wyłącznie jeden raz,krzyk przez 3 godziny
co tu dużo mówić ,każde dziecko ma inny charakterek...,nawet w szpitalu gdy mały się urodził lezałam na sali akurat ze znajomą,jej syn darł się cały czas,mój spał spokojnie,musiałam mu cyca wciskać żeby coś zjadł po dłuższy,m czasie
co do wyprawki,nigdy nie wiadomo czego za duzo czego za mało,mi potrzebne dużo wszystkiego było ,bo sie dziecku ulewało do pół roku,więc cały czas przebierałam
a rozmiary to są takie że na 56 bedzie za małe przy urodzeniu,albo dobre nawet gdy dziecko skończy 2 miesiące ![]()
1 908 2013-01-10 21:24:21
Lena, dziękuję za wskazówkę, na pewno masz rację, bo długo tak nie pociągnę... Zdaję sobie sprawę, że robię błąd usypiając ją na rękach, ale innej możliwości na razie nie widzę, bo sama w łóżeczku nie uśnie, a jeśli nawet jakmiś cudem, to budzi się po 10 minutach i krzyk od nowa. Teraz jeszcze da się to znieść, bo waży niecałe 5 kg, ale za chwilę będzie ważyła 10 i nadal będzie chciała na ręce... Szczerze nie wiem jakie jest wyjście z sytuacji, teraz sobie wmawiam, że ona jest jeszcze malutka i nie rozróżnia dnia i nocy i że za jakiś czas już się ustabilizuję, więc wtedy będę wprowadzać zmiany. Podejrzewam, że to kiepska metoda, bo jak mała się przyzwyczai to później będzie jeszcze trudniej, ale na razie nic innego nie wymyśliłam...
O kolkach nawet nie chcę myśleć, uratowały nas kropelki, były dodawane do każdej butli i problem się skończył. Teraz jeszcze czasem ją dopada, to stosujemy doraźnie, bo przecież nie będę dziecka faszerowała bez przerwy, aż skończy ok 3 miesięcy (bo podobno wtedy przechodzi).
Miałaś szczęście z takimi grzecznymi dzieciakami, u nas krzyk późnym wieczorem/nocą jest normą, dobrze, że mieszkamy w domu, bo gdybym miała sąsiadów za ścianą, to chyba by oszaleli...
1 909 2013-01-10 21:29:17
tak mi trafiły się grzeczne dzieci,ale tez mam koleżankę która miała podobne problemy jak ty,jej mały spał tylko i wyłącznie na rękach...,z czasem dziewczyna nauczyła sie robić wszystko nosząc go ![]()
więc moze spróbuj z chustą jak mała nie chce spać w łóżeczku,co prawda też się nadzwigasz ale może dłużej pośpi ![]()
1 910 2013-01-11 10:05:04
wstawać dziewczyny,zima przyszła ![]()
1 911 2013-01-11 10:09:09
Natalia u mnie wcale różowa nie jest i też nieraz mam wszystkiego dość,Kacper w dzień mało śpi a i w nocy potrafi sie obudzić kocham dzieci nad życie ale myslę że każda z nas potrzebuje odetchnąć od tego płaczu i wymuszania a mój mały to potrafi juz wymuszać wszystko płączem i newrwami a Dominika tez pózno idzie spać i nie ma mowy o chwili z ciepła herbatą w reku i dobrą książka ,dobrze że możesz liczyć na pomoc mamy ja niestety jestem ze wszystkim sama,wkurza mnie to ale co zrobić ciesze się że tu a forum znalazłam swoje miejsce choć się nie znamy to bardzo was polubiłam
co do noszenia na rękach ODRADZAM!! tak nauczyłam Dominikę chciałam żeby szybko zasneła i na rączki i kołysankę jej spewałam a do tego jeszcze kochany jej smoczek tragedia jak wypluła w nocy smoczka to potrafiłą się obudzić a nieraz smoczek wpadł między szczeble i musiałm go szukać ,w końcu nauczyłam ją zasypiac bez lulania i bez smoka a jak? po prostu nie szłą spać w dzieć powiedziałm sobie tak-będzie chciała pójdzie spać a jak nie to nie i tak jest małą nie śpi w dzień już od ponad półtora roku a ma 3 lata a długo się męczyłam na rękacha kręgosłup cierpała ,Kacper to też cwaniaczek na ręce chce a to mały słoń hehe właśnie ten defekt mi został po cesarkach że od chodzenia dużo czy noszenia dzieci od kręgosłupa bola mnie strsznie nogi i to całe z góry w dół i nie mogę długo stać czy chodzi a muszę ,
nie ma żadnej recepty musimy dac rade i tyle ja z teściową niewiem co zrobię nie jestem wredna ale nie dam sobie rady ze wszystkim a chce jeszcze isc na prawo jazdy a potem do skoły jak zdam no a jeszcze wychowywanie dzieci
aha jeszcze wczoraj mężuś podciął mi skrzydła drąc się na mie że nie zdam na prawko,bo po co mi to,że nie znam znaków że robię błąd rozwiązując testy ehhhh może i ma trochę racji ale powinnien byc miliszy i wierzyc we mnie z takim nastawieniem to nic nie osiągne dla siebie
1 912 2013-01-11 11:43:32
Małgosiu, nie przejmuj się i nie poddawaj! Faceci tacy są, że jak czują zagrożenie, to od razu stają się złośliwi. Przecież jak zrobisz prawo jazdy, to już nie będzie mógł decydować o Twoim wyjeździe do miasta na zakupy, do lekarza, czy na spotkanie z koleżanką. Nie musisz w tym momencie znać wszystkich przepisów, ale dobrze jest coś czytać w necie i robić testy, abyś sama oceniła, czy jest to dla Ciebie zrozumiałe, aby nie tracić zbędnie pieniędzy. Znam osoby, które poddały się po 8 egzaminach, więc tylko straciły czas i kasę. Wierzę jednak, że Ty dasz radę ![]()
1 913 2013-01-11 11:57:46
ja na to żeby póść na prawko to mam czas bo tera kasy nie będzie na to ale uczyć juz się zaczełam , trudno mi się skupic jak dzieci nad tobą płaczą a Kacper się rzuca na rękach ale się staram,właśnie Azizja mój się boi że nie będe już od niego zalezna a ja właśnie tego chce być niezależna od niego:)
1 914 2013-01-11 12:25:16
Wkurza mnie ten Twój facet Malgosiu. Nie słuchaj go. Prawdopodobnie nie chce, żebyś się od niego oduzaleznila, a prawko daje już dużo niezależności. Ucz się testów, a jak będzie więcej kasy to zapisuj się. Dasz rade!!!! My w Ciebie wierzymy ![]()
Ale dziś zaspałam.... Moze dlatego, ze śniło mi się, ze miałam romans z Księciem Williamem ![]()
Głodnemu chleb na myśli.... ![]()
1 915 2013-01-11 12:26:21
mój to byłby w siódmym niebie ,gdybym w końcu prawko zrobiła ...,przeszczęśliwy byłby że nie musi już mnie wszędzie wozić ...,ale ja mam jakiś lęk przed zrobieniem tego prawka,i jakoś nie mogę się go pozbyć...,ale teraz poczekam aż wejdą te nowe testy,ogarnę je trochę i w końcu może się odważę
bo też mieszkam na taki zadupiu że bez samochodu ani rusz,a autobus jedzie tylko rano i wraca po południu
1 916 2013-01-11 12:27:39
I tak trzymaj! ![]()
Byłam dziś na badaniach krwi i USG. Antoś waży podobno 1,5 kg
Wymiary są nieco niższe niż tydzień ciąży z miesiączki, ale biorę tę granicę błędu, o której już tu rozmawiałyśmy i nie będę się bez sensu zamartwiać. To badanie skupiło się na ocenie narządów wewnętrznych, więc trochę brakowało mi takich widoków, które były na poprzednich badaniach: ssanie kciuka, pływanie malucha itp. No ale to już duży kawaler, więc nie ma co się dziwić. Termin porodu maszyna wyznaczyła na 21 marca, więc ciągle jest nadzieja, że jednak będzie po 17 marca...
1 917 2013-01-11 12:31:10
ja też się boję i to bardzo tego że nie zam,że nie będe wcale mogła ruszyc hehe i w ogóle prowadzic po jezdni hehe ale zobaczymy od tego sa instruktorzy żeby nauczyć ![]()
Azizja fajnie że u Antośa wszystko w porządku:)
1 918 2013-01-11 12:33:45
Kobra, zazdroszczę kochanka
jako nastolatka wzdychałam do tego księcia, choć generalnie preferuję szatynów ![]()
Mi się teraz ciągle śni coś związanego z dzieckiem: rozpoczynający się poród lub jak już tulę synka, a zeszłej nocy to był taki realny sen odnośnie karmienia, że choć jest to dla mnie jeszcze nieznane doznanie, to było takie realne i dobitne uczucie. niesamowite!
1 919 2013-01-11 12:43:28
Kobra dzięki:) kurcze ale sen
mnie nieraz też się coś podobnego śpi
ale nieraz nie widze z kim
Azizja to chyba normalne w ciąży takje sny mnie chyba dwa razy sie śniło dziecko ale to chyba przed Dominiką że trzymałam w rękach dziecko swoje ,a drugi to też podobny tuliłam w armionach dziecie co miało czarnw włoski ale niewiem jakej było płci a jakis miesiąc temui sniło mi się pozytywny winik testu ciążowego
ale w najbliższym czasie nie planuję hehe ![]()
1 920 2013-01-11 12:44:13
Azizja widzę, że mamy podobne terminy
Ja wg miesiączki mam na 19 marca, ale wg ostatniego USG na 15. Więc zobaczymy. Fajnie, że z Antosiem wszystko dobrze.
1 921 2013-01-11 12:50:11 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-01-11 12:51:08)
Mi Ksiaze nigdy nie nie podobał, ale bardzo często mam jakieś erotyczne sny, nie mam na razie na jawie, to chociaż sobie we śnie poszaleje
.
Lenka, Malgosia, trzymam kciuki, abyście przełamały strach
. Dokładnie, po to jest instruktor, żeby nauczył
.
1 922 2013-01-11 12:56:01
Dziewczyny a znacie jakieś tanie sklepy internetowe z ubrankami dla niemowlaków?
1 923 2013-01-11 13:01:20
ja zazwyczaj kupuję na allegro,wciskam na licytację i na nowe ,zawsze coś tam kupię za grosze
doradzę wam,abyście np.wózek jeśli zamawiacie przez internet,kupowały w sklepach autoryzowanych,w razie jakiejś naprawy kurier przyjeżdża za darmo i za darmo odwozi,mi jak popekała folia w budce od x landera,cała wymiana trwała dokładnie 3 dni,myslałam że wymienią tylko folię,a wymienili całą budę na nową ![]()
1 924 2013-01-11 13:12:29
Dzięki Lena, a powiedz mi jeszcze czy na allegro przy zamówieniu na większą kwotę jest przesyłka gratis? Wózek już mamy taki 3-częściowy. Chciałam nawet wkleić zdjęcie, ale nie wiem jak ![]()
1 925 2013-01-11 13:15:10
to zależy ale bardzo rzadko,może raz czy dwa udało mi sie nie płacić za wysyłkę
za wózek zapłaciłam 800 zł plus 50 zł wysyłka,a za ten sam w hurtowni w Szczecinie musiała bym zapłacić 1250 zł i jeszcze jechać po niego kawał drogi,więc niby hurtownia a ceny straszne
1 926 2013-01-11 13:19:16
Ceny są straszne, a na takich ubrankach i akcesoriach dla dzieci to już najwięcej chcą zarobić, bo wiadomo, że trzeba kupić. No chyba, że jest możliwość pożyczenia od kogoś.
1 927 2013-01-11 13:23:33
dokładnie,a jak w tamtym roku podnieśli vat,to widać skok cen
ja mam dużo rzeczy pożyczonych,jak już wspominałam trafiła mi się super koleżanka co wszystko pożyczyła
najlepsze jest to że zanim zaszłam w ciążę jakies pól roku wcześniej oddałam wszystko kuzynce która spodziewała się dziecka,bo mi miało być to juz nie potrzebne...
szybko się postarałam aby te rzeczy wróciły do mnie....:)
1 928 2013-01-11 13:40:03 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-01-11 13:42:11)
Ja niestety nie mam za bardzo od kogo pożyczyć. W mojej rodzinie jedyne dziecko do mój brat, który ma teraz 11 lat, ale troche ubranek tych uniwersalnych będzie. Dużo zabawek, książeczek, chodzik będę miała, ale resztę trzeba kupić.
A mogłabyś mi doradzić czy dużo potrzeba ubranek w rozmiarze 56? I jak szybko dziecko wyrasta z 62? Bo kompletnie nie mam pojęcia...
1 929 2013-01-11 13:49:06
powiem Ci że lepiej jest mieć więcej tych na 62 niż tych na 56,na 62 zawsze podwiniesz rękawki albo skarpetki na śpiochy nałożysz
teraz rozmiary są tak różne że na 62 niektóre rzeczy mój syn nosił nawet jak miał pół roku,a np.body z cocodrillo na 80 cm juz w 3 miesiacu było za małe
1 930 2013-01-11 13:54:17
Dzięki Lena
Rozmiar rozmiarowi nierówny...
1 931 2013-01-11 17:18:23 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-01-11 17:18:53)
Azizja a na kiedy masz termin wedlug miesiączki?
ja sie martwie jak ta moja Majka przyrasta... na tym usg polowkowym byla o 12 dni do tylu... (4 dni to rozumiem bo ja mam dluzsze cykle i owulacja sie o te 4-5 dni przesunela) ale pozostale 7 dni...?
mam nadzieje ze na usg w 32 tygodniu to nadrobi:)
co do snów to mi erotyczne juz przeszly.. ale mialam mega ich duzo wlasnie z powodu braku seksu... teraz juz sie przyzwyczailam i jakos nie chodzi mi non stop po glowie, ale to pewnie dlatego że po malu wchodze w 3 trymestr i teraz mam sny o porodzie.
ostatnio mi sie snilo ze kolezanka ktora na teraz na koniec stycznia ma termin porodu dzwonila do mnie i mowi ze teraz to dzieci z nieba spadaja i leca w spadochronie i trzeba je lapac i czy bym jej nie pomogla zlapac jej dziecko, no i stalysmy tak obie na jakims polu i wypatrywalysmy czy leci... hahaha jak soe obudzilam to sie usmialam:)
1 932 2013-01-11 17:39:28
Mm a Ty i Twój mąż jesteście niscy czy wysocy? Bo czasem jest tak, ze dziecko będzie małe, bo rodzice są niewysokiego wzrostu. Myślę kochana, że nie masz się czym przejmować. Ważne, ze Majka ładnie rośnie.
1 933 2013-01-11 17:40:54
mm, ja myślałam, ze mam dziwne sny ale Ty mnie jednak przebijasz
;)
1 934 2013-01-11 17:43:38
Agatko - no my raczej wysocy jesteśmy... ja 172cm, a Mąż 178cm..
ogolnie Majka też ma dlugie nogi ale jest raczej drobna, no ale ona wielkoscią mniej więcej odpowiadała tygodniowi w ktorym bylo robione badanie, główkę miała mniejszą o te 12 dni...
ale 3mam się tego że lekarz mówił że jest ok i nic sie nie dzieje, tyle że wiem że na tym kolejnym usg w 32 tygodniu bedzie to sprawdzane i modle się aby ona to wszystko nadrobila...:)
1 935 2013-01-11 17:45:54
MM ale sie uśmiałam ![]()
1 936 2013-01-11 18:45:41
mm wrzuć na luz,pisałam Ci już że Twoja córa rośnie prawidłowo
zresztą nawet lekarz Ci to powiedział ![]()
1 937 2013-01-11 18:58:54 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2013-01-11 19:04:17)
ja dzis byłam u gina i moja Hanka wazy juz 880g:) Powiedział ze juz kawał baby:) Ale ja nie wiemjakie sa te normy...dzis zaczełam 28 tydzien... Wyniki mi sie ani nie pogorszyły nai nie poprawiły...są prawie takie same jak miesiac temu...wiec dalej mam lekka anemie - dostałam wreszcie skierowanie na glukoze:) wiec słodki test czeka mnie za miesiąc:)
ostatnio nabrałam sie obsesji odnosnie wagi i tego ze rosne... niby byłam swiadomo ze tak musi byc i to naturalne a jednak gdzies jest ten zal ze ta waga rosnie i robie sie coraz większa...w nic sie juz nie mieszcze... lekarz mówi ze wcale nie tyje za szybko bo przybyło mi 2,5 kg przez ostatni miesiac a w poczekalni spotkałam babke w 15 tc i miała wiekszy brzuch niz ja i sie bardzo mi dziwiła... Ostatnio po kąpieli tak mi sie płakac chciało jak popatrzyłam w lustro na to moje krągłe ciałko... i maz akurat przyszedl pyta mnie o co chodzi ja mówie " no zobacz jak ja wyglądam... co mi sie z biustem zrobiło..." mam straszne rozstępy:( a on mnie przytulił i powiedział ze "one" juz nie sa do zabawy tylko do karmienia, taka kolej rzeczy i dla niego i tak będą najwspanialsze.... popłakałam sie! tak mnie tym zaskoczył....ale chyba i pocieszył:) dobrze ze on tak na to patrzy moze dzieki temu łatwiej mi bedzie znosic kolejne zmiany...
1 938 2013-01-11 19:08:46 Ostatnio edytowany przez małgosia1989 (2013-01-11 19:19:27)
Desire kochana przejmuszesz się tymm że masz śliczny krągły brzuszek a w nim swoje cudeńko:) wez się dzewczyno za jaka robotę hehe:D to natura tak chce brzuszek pózniej zejdziea na roztępy sa kremy i balsamy nawet ostatno widziałam krem który eleminuje roztepy to co juz sa ale drogi był, myslisz ze ja roztępów nie mam ? mam nawet na nogach bo z Dominika spuchłam jak balon no ale tera giną po trochu i nie sa tak widoczne,nie przejmusz sie bzdurami tylko ciesz swoim macierzyństwem:)
MM ty jak się czegoś uczepisz:) dla własnego spokoju pytan o wszytko gina:)
1 939 2013-01-11 19:12:06
małgosiu ja wiem jakie to głupie ale czaasem mi takie mysli do głowy przychodzą... na szczescie szybko mijają jak Hanka sie budzi i zaczyna kopac:) wtedy wiem ze ona jest najwazniejsza a nie mój wyglad...
1 940 2013-01-11 19:16:54
ja troche rozumiem Desire, bo zapewne tez bym swirowala na jej miejscu
choc wiem, ze to niepotrzebne, bo przeciez nosilabym w sobie dziecko, to jednak kobieta juz jest tak skonstruowana, ze swoje zawsze pomysli, zwłaszcza ta, ktora zawsze robila problem z jednego kg wiecej, np ja
dlatego dla mnie tycie byloby pewnie poniekad dramatem
ale wiedziałabym, ze tam siedzi kruszynka i to nie moja wina, ze rosne tylko po prostu taka kolej rzeczy, ale jakies schizy chyba kazda z nas ma.
1 941 2013-01-11 19:35:00
no na pewno i ja rozumiem ja z przd ciąży byłam drobna nie liczyłam kg ale byłam szczupła nie aż tak ale byłam a w ciąży spuchłam do 90 kg nie wyobrażacie sobie jak ja wyglądałam OKROPNIE wyglądałam czułam się ochydna a nawet tera wstydze sie przed mężem swojego ciała nie jest to moje ciało sprzed 4 lat kiedy było młode i jędrne ,jest sflaczałe i ochydne ale dobre ciuchy zatuszą nierównośći:) i zaczełam ćwiczyć:) żeby cyce podciągnąc i brzuch i uda bleeeee:) ale najwazniejsze dzieci że zdrowe:)
1 942 2013-01-11 21:03:27
Ja poki co nie odczuwam tego że tyje... jeszcze 2 kg do wagi wyjsciowej mi zostalo..
poki co odrobilam 4 kg..., z czego 1,5kg w ostatnie 4 tygodnie
wiec teraz to mi poleci pewnie:)
no i Desire polecam zamiast tych wszystkich balsamow ma rozstępy - zwykłą Oliwkę Hippa dla dzieci z olejkiem migdalowym.. nie dosc ze skora jest po tym mieciutka to i ladnie nawilzona i nie wysusza sie tak szybko... ja w ciazy na suchą skórę cierpiałam ale polecono mi oliwkę i jestem zadowolona.. a ogolnie czytalam o oleju z migdalow podobno rewelacyjny na rozstępy no i go szukam i nie moge nigdzie znaleźć o cos takiego...
http://www.mydlarnia.info/olej-ze-slodkich-migdalow-50ml-cat-219-id-907.aspx
1 943 2013-01-11 21:06:01
MM termin z miesiączki wyliczony przez lekarza mam na 13 marca, ale miałam nieregularne cykle. Z moich wyliczeń było takie przesunięcie 3-4 dni, więc ten nieszczęsny 17 mi wychodził, a dziś na usg przedział 14-21 marca (z poprzedniego usg 16 marca). U mojego malucha też główka jest o tydzień młodsza, ale tyle wynosi granica błędu pomiaru tym sprzętem, więc uważam, że nie ma co sobie wyszukiwać zmartwień.
Desrie, dobrze, że i u Hani wszystko w porządku. Ja wcześniej bardziej miałam przeczulenie na tę wagę. Teraz będę ważona w poniedziałek, więc będę wiedziała, jak przybieram
Pozwalam sobie elegancko, a po ubraniach nie widzę, ile mam więcej, bo noszę spodnie ciążowe, getry, rajstopy, a poza tym elastyczne tuniki, sukienki. W płaszczu był czas, że się nie dopinałam przed świętami, a dziś wszystkie guziki zapiełam (to udaje mi się tylko rano
). Na szczęście nadal nie mam ani pół nowego rozstępu, a byłam pewna przed ciążą, że będzie ich mnóstwo, ale ja już mam takie ozdoby z okresu dojrzewania, także po ciąży będą po prostu bardziej odpowiednio się prezentowały
Teraz smaruję się mustelą i vichy, które też mają redukować istniejące już rozstępy i tego takiego efektu niestety nie zauważam.
1 944 2013-01-11 21:11:20
oj dziewczyny jak byście zobaczyły jakie ja mam rozstępy to byście się przeraziły
ja już przywykłam do nich ,powiem szczerze żę żadne oliwki,balsamy kremy itd nic nie pomogły aby te rozstępy sie nie pojawiły
a znam takie dziewczyny co całą ciążę rozstępów nie miały ,a jak wróciły ze szpitala to się przeraziły bo jeden na drugim był
1 945 2013-01-11 21:26:03
Właśnie odebrałam wyniki z krwi i też są ok. Jestem mile zaskoczona, bo ja jem baaardzo mało warzyw i mięsa, a hemoglobinka 12,6
Oby już tak zostało do końca ciąży.
Jestem po konsultacji u ortopedy (miałam 17 lat temu 2 operacje na staw biodrowy) i dostałam zaświadczenie o braku przeszkód do porodu siłami natury, mimo problemu z rotacją tego stawu.
Z powodu wady wzroku miałam badane dno oka i uważałam tę wizytę za formalność, aby dostać zaświadczenie, ale lekarz dopatrzył się jakiś zwyrodnień szroniastych. Z tego powodu w przyszłym tygodniu mam usg gałki ocznej (nawet nie wiedziałam, że można coś takiego robić), a tydzień później zabieg laserowego zabezpieczenia siatkówki oka (300zł jedno oko
). Potem dopiero kontrola i się wkurzę, jak mnie skierują na cesarkę.
Też już się dowiedziałam, że muszę w ciągu pierwszych 4 miesięcy życia Antosia zabrać go do okulisty i ortopedy. Myślałam, że spacery po lekarzach są dla emerytów, a tu widać, że od początku trzeba.
1 946 2013-01-11 21:26:26
oliwka niestety bardziej mi wysusza skóre wiec juz nie uzywam...kupiłam dzis drugi słoik TOŁPY... sama nie wiem czy jest dobra...pierwszy słoik zużyłam w 3 miesiacu chyba jak jeszcze nic sie nie pojawiało... potem machnełam ręką i dzis tego załuje... chociaz bym wiedziała ze robiłam wszystko co mogłam zeby temu zapobiec.... biustu nie ochroniłam za to teraz bede walczyc o brzuch
1 947 2013-01-11 21:35:44
Azizja badanie u ortopedy i okulisty to normalne,od lat są takie wytyczne że do 3 miesiąca okulista i ortopeda
1 948 2013-01-11 21:37:25
O rany dziewczyny, czytam o tych rozmiarach śpioszków i o wadze maluchów i totalnie wam zazdroszczę
))
U mnie dopiero - albo już - 14 tydzień
W poniedziałek USG i kto wie - może już się coś dowiem na temat płci więc trzymajcie kciuki żeby to była dziewczynka! ![]()
Btw. jestem po DWÓCH! operacjach pod narkozą w ciągu tygodnia - dwa ropnie. Zdiagnozowali mi wstępnie coś co się nazywa ropne zapalenie gruczołów apokrynowych co się objawia właśnie ropniami m.in w pachwinach i prawdopodobnie jeszcze w ciąży za ok 1,5-2 mies będę musiała mieć wycinany cały gruczoł w lewej pachwinie
Trochę jestem przerażona, że moja dzidzia po tych wszystkich narkozach urodzi się od razu na haju
ale cóż mogę zrobić, muszę polegać na lekarzach i się nie denerwować - nie mam wyboru!
1 949 2013-01-11 21:49:54
O kurcze Penny ale się masz z tymi ropniami ,ale mądra dziewczyna z ciebie i mądrze piszesz żeby zaufać lekarzom oni wiedzą co robić:)
3mam kciuki za dziewczynkę ale qiem ze i z chłopca będziesz się równie mocno cieszyć:))
1 950 2013-01-12 20:37:25
a tu nikt nie zagląda? ![]()