no właśnie farmazonik dostałam zaproszenie z konta W,ale domysliłam sie że to ty bo fotka wstawiona z USG jest ![]()
1 496 2012-12-15 14:11:12
Podobne tematy
1 497 2012-12-15 14:26:03 Ostatnio edytowany przez małgosia1989 (2012-12-15 14:36:43)
a ja mam sama Farmazonik
Aleksandra L. to ty tak?
mam kupę roboty,męzuś zabił świnię i trzeba się nią zająć
Azizja Kasia K.B to ty?
spadam dalej do roboty
1 498 2012-12-15 14:38:25
małgosiu Kasia K-B to ja
pisałam Ci wiadomość ![]()
1 499 2012-12-15 14:44:56
własnie się pokapowałam musze was dobrze skojarzyć:)
1 500 2012-12-15 14:54:04
polsza napisz mi meila bo juz też się gubię
1 501 2012-12-15 15:04:47
Azizja wysłałam ci zaproszenie:)
1 502 2012-12-15 20:06:18
Idze,idzie sie pogubic
Ale damy rade
JA zas cierpie z tym cholernym zebem
(( W poniedzialek ide do dentysty-koniec tego dobrego ![]()
1 503 2012-12-15 20:32:20
Idz Farmazonik po co się męczyć i truć sie paracetamolem,mam nadzieje że dentysta ci pomoże:)
1 504 2012-12-15 22:40:22
farmazonik czy masz nowy profil na netkobietach?
1 505 2012-12-16 15:30:00
Hej
. Jak mija weekend? u mnie nudno, sypie u nas strasznie, zimno, brrryy...
Dzis znowu krwawię, boli mnie brzuch wiec leże w łóżku.
1 506 2012-12-16 15:34:12
u nas odwilż dla odmiany
masz sie Kobra z tym krwawieniem,leż,leż jak najwięcej
1 507 2012-12-16 19:35:12
Tak Lenka,nowy bo do tamtego zapomnialam hasla a kazde przypomnienie hasla tez mi nie wchodzilo ;/.
U nas leje deszcz
wiadomo-swieta przeciez nie moga byc biale
Kobra leniuchuj ![]()
1 508 2012-12-16 21:00:19
u nas też odwilż ale i tak zimno:)
Kobra mam nadzieję że te krwawienia wkrótce ci miną żebyś się tak nie zamartwiała ,odpoczywaj
1 509 2012-12-16 21:28:07
Cześć ciężarówki ![]()
Mi weekend minął pod znakiem zakupów: szukaliśmy dla męża jakiegoś ciepłego płaszcza na święta. Niby już przeceny, ale i tak to niemały wydatek
Dziś kupiliśmy dla mnie sukienkę ciążową. Tylko dlatego, że ma trochę miejsca na brzuch, to ceni się już jak kreacja balowa... No cóż jedną sobie sprawiłam ze względu na święta, ale łóżeczko w tej cenie można kupić!
Przygnębiający jest samotny niedzielny wieczór
Na dworze wilgoć, chlapa i ciapa... Tak mi się nie chce wieczorem w te ciemności psa wyprowadzać.
Kobra oszczędzaj się. Przykro mi, że znów krwawisz, ale na pewno będzie wszystko dobrze!
Nie mam jeszcze Polszy i Farmazonika na fb. Dziewczyny odezwijcie się, jak będziecie. Kogo jeszcze mi brakuje? ![]()
1 510 2012-12-16 21:45:37
Znacie może kogoś, kto ma tak samo jak ja, czy jestem fenomenem
? Serio, już po prostu nie wiem jak sobie to wytłumaczyć...
Azizja, tez spędzam wieczór samotnie, pokłóciłam się z facetem
. Moze ma już mnie dość, bo mam świadomość, ze zmieniłam się ostatnio. Pewnie chciałby, żebym była jak wcześniej...Trochę zamknęłam się w sobie odkąd zaczęły się problemy z ciążą.
Postanowiłam, ze w lutym przyjadę do Polski, może trochę odżyje ![]()
U Was ciapa, a u nas kupa śniegu i ciągle pada...
1 511 2012-12-16 22:05:31
Kobra, ja nie mam zbyt wielu koleżanek z dziećmi, więc moja wiedza ciążowa nie zawiera zbyt wielu przypadków
Jednak z całego serca wierzę, że jeśli lekarze mówią, że jest dobrze, to tak jest naprawdę. Dużo czytałam, że pewnego rodzaju krwawienia/plamienia często zdarzają się w ciąży i ma na to wpływ wiele czynników.
Ze swojego doświadczenia wiem, że kłótnie w związku w ciąży zdarzają sie bardzo często. Próbowałam doszukać się ich genezy w buzujących hormonach kobiet lub trudności w adaptacji do nowych warunków u mężczyzn, ale chyba na darmo
U mnie w małżeństwie ciąża przebiega burzliwie i już się zaczynam do tego przyzwyczajać...
Ehhh Ci mężczyźni... jeden obok, drugi pod sercem... muszę jeszcze kiedyś mieć córę ![]()
1 512 2012-12-16 22:14:38
Aaaa, to będzie chłopiec
Masz już imię? Ja z tego wszystkiego nawet o imionach nie myślę, ale czuje, ze to będzie dziewczynka
.
Co do kłótni to winę biorę na siebie, bo mój facet zachowuje się super, to ze mną jest problem ostatnio. Ale muszę wziąć się w garść!!!!
.
1 513 2012-12-16 22:15:52
Kobra ja w perwszej ciazy bylam taka wariatka ze szok ;P Uwielbialam sie kłócić i... często pokaywalam przy tym pazurki
Nieraz moj byly straszyl mnie ze pojdzie na obdukcje
ale nalezalo mu sie hahah a teraz jestem oaza spokoju
Poki co hehe
Azizja zaraz wysle ci maila i mnie znajdziesz
)
1 514 2012-12-16 22:50:38
Mam Cię Farmazoniku ![]()
Kobra, imiona mieliśmy od dawna wybrane: Aniela i Antoś. Ja liczyłam, że będzie Nel, a mąż na syna się niesamowicie nastawił, więc cieszę się razem z nim na myśl o Juniorze ![]()
Już się tak nie mogę doczekać malucha, że ostatnio wymyślałam, że szkoda, że dzieci nie dojrzewają w różnym tempie i od razu się rodzą, bo byłaby wtedy szansa, że nasz maluszek pojawiłby się duży i zdrowy już na te święta
Ja to mam wyobraźnię ![]()
1 515 2012-12-16 22:53:38
Azizja ja pamietam miałam termin na połowę stycznia i modliłam sie aby doczekać chociaż do pierwszego,nie chciałam aby mój synuś urodził sie w grudniu i miał cały rok do tyłu
na szczęście urodził się po nowym roku w dodatku 13stego ![]()
1 516 2012-12-16 23:07:11
Lena rzeczywiście dobrze, że poczekałaś do Nowego Roku
Ja bym się ucieszyła, gdyby maluch pozwolił mi się załapać na ten dłuższy urlop macierzyński wg nowych przepisów, ale jeszcze nie ma pewności jak to będzie wyglądało. Pozostałe przyszłe mamy z tego forum chyba nie będą miały już tego problemu.
1 517 2012-12-16 23:11:01
a na kiedy masz termin?bo ja już sie pogubiłam w tych waszych terminach a nie chce mi się szukać ![]()
1 518 2012-12-16 23:22:53
13.03.13
taka ładna data, że zal rodzić wcześniej
z moich wyliczeń powinien być termin na 15 marca, a Antek i tak urodzi się, kiedy będzie chciał ![]()
1 519 2012-12-16 23:27:42
dokładnie,ja miałam termin z pierwszym na 30.,06 urodził się 27,a z drugim miałam na 14.01 urodził się 13 ![]()
1 520 2012-12-17 09:59:14
co do terminów to różnie bywa:) z Dominiką miałam jeden termin wyznaczony na 7 listopada i modliłam się żeby nie urodzic 1 hehe ale ur się 23 i to w 39 tyg sama się pogubiłam w tych tyg a przy Kacperku tyg pokrywały sie idealnie:)
ja jak będde jeszcze kiedyś w ciąży to synka bym nazwała Feliks:) a córcie to może Anastazja hehe
Kobra mam nadzieje że krwawienie ustało ,jak pisze Azizja skoro lekarz mówi że jest okej dzidzia sie rusza to tak jest na pewno
miłego dnia dziewczyny:)
1 521 2012-12-17 10:53:51
Nie ustało niestety a się powiększyło, jasna krew, cala noc bóle brzucha. Moj facet nie poszedł do pracy i jedziemy do lekarza, tylko nie wiem po co, przecież te tłumoki nic nie poradzą.
1 522 2012-12-17 11:19:27
Kobra 3maj się kochana... trzymamy kciuki... biedna masz się z tymi krwawieniami...
miejmy nadzieję że cos lekarze na to poradzą...
a u mnie weekend minął ekspresową... na ubieraniu choinki, pakowaniu prezentów, spotkaniu ze znajomymi, zakupach (prezenty juz pokupowane... ale kupilismy pierwsze ciuszki dla Majki:) bluzę z kapturem, kocyk, i biały sweterek:)) w kapphal byla promocja wez 3 plac za dwie wiec sie oplacalo bo wybralismy droższe ciuszki z bawełny organicznej:)) tyle że bluza i kocyk są koloru różowego i jak się jutro okaże że to jednak nie dziewczynka:) to będziemy zwracać...:( ) hihi
no i jutro o 12.30 mamy usg połówkowe trochę się cykam 3majcie kciuki aby z naszą dzidzią było wszystko dobrze...
pozdrawiam i miłego dnia zyczę..
1 523 2012-12-17 12:31:49
Hej
Ja dzisiaj przezylam koszmar..wczoraj polozylam sie spac z koszmarnym bolem glowy,rano wstalam zmala do szkoly i ledwo na oczy wdzialam..mialam takie mroczki przed oczami i zawroty glowy ze szok ale mimo wszystko postanowilam mala do szkoly zawiezc i ledwo doejchalam. W domu tak mi zdretwiala lewa reka ze niemialam w niej wgl czucia,matko co ja sie ze strachu nabeczalam... W wrocil z pracy i zawiozl mnie do lekarza bo na dzisiaj mialam wizyte i okazalo sie ze cisnienie mam 90/60 i prawdopodobnie przemeczenie(sobota i niedziela w pracy) ale usg mi nie robila
lowa nadal mnie okronie boli-choc racze sie juz slba kawka ![]()
Kobra biedna Ty nasza :** 3maj sie tam :**
mm napewno bedzie wszystko ok
noo i oby sie dzidzius nie zrobil Wam psikusa i nie okazal sie chlopcem
a co do terminow to z Hania mialam termin na 13 lutego i modlilam sie zeby nie urodzila sie 14,bo mama wybierala imie i nie ma bata ze bylaby Walentyna hahah
Na szczescie urodzila sie 11 ![]()
Milego dzionka ![]()
1 524 2012-12-17 12:44:17
ojej Farmazonik biedaku ty...
łykaj magnez na te dretwienia i skurcze nóg ja też na początku tak mialam i lekarz kazal brac magnez bo ja nie biore żadnych witamin...
głowa też mnie często boli... i juz rozne metody wyprobowywalam... i picie wiekszej ilosci wody (raz pomogło i ból minął) albo drzemka... a jak juz nic nie pomaga to póki co 2 razy w ciąży wziełam paracetamol... jak juz ból mialam ogromny i wtedy po paracetamolu ból mi minął w ciągu 5 minut...
1 525 2012-12-17 12:48:26 Ostatnio edytowany przez małgosia1989 (2012-12-17 13:16:32)
MM na pewno będzie wszystko okej na usg ,no bywaja niespodzianki z płcią ale pisałaś że chodzisz do dobrego lekarza więć mu ufaj
kciuki będziemy 3mać:)
kobra mam nadzieję że te ciołki cos ci pomogą,biedulko współczuje ci tu w Polsce na pewno leżałabyś w szpitalu ale cóż poradzić oby ci pomogli 3mamy kciuki za ciebie i maleństwo
ja dziś biorę się za porządki a choinke w sobotę ubiorę a prezenty mam uparzone juz tylko pojechac i kupić:)
Farmazonik biedulko oszczędzaj się kochana
1 526 2012-12-17 14:23:14
cześć kobietki ![]()
ja właśnie wróciłam z zakupów ,zakupiłam już ostatnie prezenty jakie mi zostały,a jeszcze jutro podskoczę dokupię małemu piłkę do skakania ![]()
Kobra mam nadzieję że w końcu to krwawienie się skończy u Ciebie,a z dzidzią będzie w porządku
Farmazonik niech Cie przebadają bo okropny ból głowy i brak czucia w ręce to nie dobrze,a jeszcze to ciśnienie niskie - miałam taki przypadek w rodzinie ,okazało sie że był to mały wylew!
mm fajnie sie kupuje te małe ciuszki i w ogóle gadżety dla dzidziusia,ja to jestem fanatyczką takich sklepów,nawet jak nie byłam jeszcze w ciązy to zawsze do jakiegoś zajrzałam aby pooglądać wózki,łóżeczka,ubranka itd ![]()
tak mnie wciągnęło to robienie bombek,że nawet nie chce mi sie brać za porządki żeby chociaż troche ogarnąć dom
okna czekają aż je przetrę chociaż nie mówiąc juz o reszcie:) ale jak to zawsze bywa po świętach gdy goście wyjadą będę miała większy bałagan niż przed:)
1 527 2012-12-17 15:15:44
Kobra, szkoda, że na święta nie wybieracie się do Polski. Tak się chwali te zagraniczną opiekę medyczną, ale jak ma się porównanie z postępowaniem lekarzy z wczesną ciążą, to chyba jednak u nas otacza się ciężarną większą troską i podejmuje więcej działań. Teoria, aby zaufać naturze też ma jakiś sens, tylko kobiecie w ciąży jest to wyjątkowo trudno zrozumieć. Widzę, że jesteś silną kobitką i cały czas jestem przekonana, że wszystko będzie dobrze. Mam nadzieję, że dostałaś zwolnienie lekarskie i będziesz leżeć z pozytywnym nastawieniem do tego, co ma być.
MM rozumiem Twoje obawy przed USG, bo sama zawsze jestem pełna obaw już kilka dni przed terminem, a przed samym badaniem, to stres przedegzaminacyjny mi się załącza. Zazdroszczę kobietom, które uważają te chwile za miłe, bo ja wstrzymuję oddech do pierwszych słów lekarza przy badaniu, który potwierdzi, że dziecko ładnie rośnie itp. Po pierwszej stracie boję się, że jeszcze odkryją jakąś wadę czy coś... Jednak zaraz po badaniu mam ochotę na zakupy dla malucha, więc na pewno i u Ciebie będzie radośnie. No i trzymam kciuki za córkę! ![]()
Farmazoniku, ja do połowy ciąży męczyłam się z bólami głowy - mega migrenami, towarzyszyły im nudności, zawroty głowy, drętwienia. Ginekolog aż wysłała mnie do neurologa, u którego się dowiedziałam, że u większości kobiet migreny na czas ciąży ustępują najpóźniej na początku drugiego trymestru, a u 10-15% (tak jak u mnie) nasilają się. Pozwolił mi brać jedynie paracetamol w dawkach nawet 6 tabletek na dobę (nawet bez ciąży bym tyle nie zjadła!), do tego magnez z wit.B6, 2 słabe kawy dziennie i min.2 litry wody niegazowanej + spacery na poprawę krążenia. Ból mijał po 1 tabletce na szczęście i też wzięłam w ciąży max 3. Kawę piję z 1 expresso + kubek spienionego mleka
kilka razy w tygodniu. Teraz jest dużo lepiej, także mam nadzieję, że Tobie te bóle też szybko miną.
Lena, super masz z robieniem ozdób. Ja właśnie potrzebuję czegoś, co by mnie tak pochłaniało z pasją, no i jeśli przynosiłoby to dodatkowo chociażby niewielkie zyski, to byłabym przeszczęśliwa. Tylko jakoś brak mi pomysłu i inspiracji...
Małgosiu, a jak Ty się teraz czujesz? Dzieci zdrowe i grzeczne?
1 528 2012-12-17 15:27:44
Azizja wkręciły mnie te bombki,trochę za późno się za to wzięłam bo pod koniec listopada,ale uż myślę co tu robić na święta wielkanocne aby parę groszy wpadło no i czas zająć ![]()
o z tym USG to też za każdym razem szłam jak na skazanie,miałam łożysko za nisko i wiecznie przed usg każdym myślałam w którą stronę poszło czy bardziej w dół czy w górę,na szczęście szło w górę
no i strach czy lekarz jakiejś wady nie wykryje ![]()
1 529 2012-12-17 16:23:38
no wiec widzę dziewczynki że mnie rozumiecie, że strach mnie obleciał przed jutrzejszą wizytą na usg...
Azizja jeśli mogę zapytać co się stało z pierwszą ciążą? wiadomo dlaczego ją straciłaś?
jesli nie chcesz to nie odpisuj oczywiscie zrozumiem..
1 530 2012-12-17 16:59:39
MM, już nie mam problemu, aby o tym mówić odkąd jestem w drugiej ciąży. Z pierwszą to taka dziwna sprawa, bo poszłam do lekarza z powodu zaniku miesiączki. Wynik testu z apteki oraz bHCG z krwi był negatywny, więc wykluczono ciążę. W międzyczasie pojawiła się jakaś infekcja, dostałam gynalgin (którego nie podaje się w ciąży) i zostałam skierowana na USG. Podczas badania dowiedziałam się, że jest to ok.8 tc, ale nie bije serduszko. Był to dla mnie ogromny szok, bo przecież nawet z badania krwi ją wykluczono. Zaczęło się ponowne badanie krwi i USG oraz moje błagania o akcję serca. Przed każdym USG czekałam na cud i tę pulsującą kropeczkę. Niestety nic nie pomogło, choć hormony wzrastały i płód delikatnie się powiększał, to i tak bez tętna musiało się to skończyć zabiegiem. Powiedzieliśmy tylko najbliższej rodzinie i sami to po swojemu przeżywaliśmy. To było dziwne uczucie, bo my nie czekaliśmy wtedy na dziecko. W jednej chwili dwie informacje: że jest i że nie będzie. Tłumaczono nam, że 30% ciąż tak się kończy. Organizm sam nie pozbywał się ciąży nawet po daniu leków poronnych. Podczas zabiegu męża nie było w kraju, więc też jakoś nie było z kim tego przeżywać. Uświadomiło nam to tylko jak bardzo chcemy mieć dziecko, mimo że odkładaliśmy tę decyzję na później. Lekarze nie podali przyczyny stąd też moje obawy, że coś z genetyką nie tak i nie odetchnę pełną piersią póki nie spocznie na niej zdrowy syn. O pierwszej ciąży myśli jak o córeczce, co dziwne wtedy miałam więcej tych "ciążowych dolegliwości" niż teraz. Wierzę, że w naszym życiu to dziecko miało swoją misję do spełnienia i ufam, że skoro tak się stało, to tak jest dla niego lepiej. Może rzeczywiście zmagałoby się z ciężką i bolesną chorobą? Po stracie najbardziej brakowało mi maleństwa, na które mogłabym przelać swoją miłość i troskę. Nie chciałam być sama w domu i czuć się nikomu niepotrzebna. Zdecydowaliśmy się wtedy z mężem na psa. To była nasza tajemnica, dlaczego on się u nas pojawia. Miał być pies, a z hodowli wybraliśmy intuicyjnie sukę, która przypomina nam o naszym pierwszym dziecku. Pozwoliła nam też poczuć jak to jest, gdy coś więcej niż tylko wzajemne uczucie nas łączy. Może to strasznie głupio brzmi, ale tak sobie z tym poradziliśmy i mamy teraz siłę dla kolejnego dziecka.
1 531 2012-12-17 17:17:52
Czesc dziewczyny, przepraszam, ze tak późno pisze, ale byłam taka osłabiona, dopiero się obudziłam.
Byłam u lekarza, trafiłam na obcokrajowca cale szczęście. Zdziwił się, ze nie mam zwolnienia, bo powinnam non stop leżeć w łóżku! Absolutnie żadnej pracy! Powiedział, ze szanse są 50 na 50 i leżenie to jedyne co mogę zrobić. Zapisał wszystkie daty moich krwawień, dzwonił do innego szpitala na konsultacje. Na razie powiedział by czekać, bo miałam w piątek USG. Tak wiec bezwzględne leżenie.
Ale czuje, ze wciąż jestem w ciąży, mam mdłości i wciąż obolałe piersi. Zapisał mi zwolnienie do końca grudnia. Bedzie dobrze, musi być. Brzuch mnie już tak nie boli, ale krwawienie nie ustało. Silna ta moja dzidzia, bo szczerze to z tego co czytałam a czytałam już chyba wszystko, to większość kobiet w takich przypadkach traci dziecko.
Farmazoniku, uważaj na siebie. Ja tez mam ciągle takie skurcze, w nocy mnie dopadają bardzo często. Uważaj i nie prowadź samochodu w takim stanie, choć mam nadzieje, ze więcej Ci się to nie przydarzy...
mm czekam jutro na wieści ![]()
Dziewczyny bardzo Wam dziękuje za wsparcie i słowa otuchy, bardzo to doceniam ![]()
1 532 2012-12-17 17:23:55
Azizja biedna jestes współczuje bardzo.. jakie to wszystko dziwne że beta hcg nie pokazało ciąży na początku... nie ma jednak co rozdrapywać starych ran... może rzeczywiście każdą stratę trzeba sobie jakoś wytłumaczyć... dlaczego do niej dochodzi... że może dziecko byłoby bardzo chore i by się męczyło...
ja na pocżatku ciąży też bardzo się bałam że poronię jeszcze wszyscy mi mowili na okolo że z tą wadą macicy to ciezko zajsc w ciąże i ją utrzymać (zresztą teraz też mam obawy że urodzę przedwcześnie) ale to chyba wszystkim kobietom w ciąży towarzyszy...i nie pozostaje nam nic innego jak tylko wierzyć że musi być dobrze
Kobra daj znac co u Ciebie?
a gdzie pozostałe dziewczynki Desire, Madzia, Malinowy Elfik, Cyniczna... coś dawno Was nie było...
1 533 2012-12-17 17:31:19
Azizja, dopiero przeczytałam, nie wiedziałam, ze przeżyłaś taka tragedie. Bardzo mi przykro:(
1 534 2012-12-17 17:35:24 Ostatnio edytowany przez mm83 (2012-12-17 17:39:24)
ok aktualizuje jeszcze liste - mogą być pomyłki ale to tak informacyjnie co by mniej więcej wiedzieć kto kiedy rodzi:)
Azizja - 27-28tc
Desire - 23-24tc
mm83- konczy 21 tc
Sa5mia - zaczęła 20 tc
Cyniczna - 17-18 tc
Farmazonik - 13-14tc
Madzia - 13/14tc
Malinowy Elf - 12-13 tc
Kobra - 11 tc
może dołączą do nas jeszcze D25, Agatka i nera z innego wątku...
dajcie znać dziewczynki:)
1 535 2012-12-17 17:38:54
Kobra w końcu jakiś ludzki lekarz Ci sie trafił:)
dobrze że masz zwolnienie leż i odpoczywaj i nic nie rób...
3mamy kciuki za Ciebie i twoją dzidzię:)
1 536 2012-12-17 18:05:21
MM, Kobra, dziękuję, ale ja właśnie nie potrafię się odnaleźć w sytuacji, gdy ktoś mi współczuje, więc dlatego też z nikim się tym nie dzieliliśmy. Najtrudniej chyba było przestać myśleć, że mogliśmy coś zrobić inaczej: nie brać leku, oszczędzać się itp. lub też na zawsze pozostaje taka myśl, a gdyby dzień później to serce jeszcze zaczęło bić...
Tak mi się przypomniało tylko, że zeszłoroczne święta były dla mnie koszmarne, bo jak na złość w listopadzie straciłam dziecko, a na święta pojechaliśmy do teściów, gdzie żony dwóch braci męża były w pierwszych tygodniach ciąży. Nie dość, że były to pierwsze święta bez mojej rodziny, to jeszcze te ekscytacje kolejnymi ciążami. Czuliśmy się bardzo nieswojo, bo mąż ma 3 starszych braci, gdzie każdy ma 1-2 dzieci, a my nie wiedzieliśmy, czy kiedykolwiek urodzi się nasze. Ehh... ale te wydarzenia nas w jakiś sposób ukształtowały, wzbogaciły, uwrażliwiły i teraz już na pewno będzie wszystko ok.
Te święta będą brzusiaste
radosne i w mojej rodzinie ![]()
Kobra, dobrze, że trafiłaś do lekarza, który potraktował sprawę poważnie. Masz zwolnienie, więc możesz spokojnie leżeć. To jest właśnie teraz ważny moment i choć część tego, co będzie zależy od natury/przeznaczenia/Boga, to druga część zależy od Ciebie. Życzę Ci, abyś odnalazła w sobie radość z aktualnego stanu (w końcu błogosławionego
), żeby dało Ci to siłę do dbania o siebie i uśmiechu, bo to naturalny lek
Odpoczywaj i się rozpieszczaj. My też się o Was troszczymy, jak tylko możemy.
MM, zajrzyj od razu po USG, aby przekazać dobre wieści ![]()
1 537 2012-12-17 18:12:35
Z tymi tygodniami, to ja jakoś ciągle nie mam pewności, jak je liczyć. Lekarzy interesują skończone tygodnie, więc w piątek skończyłam 27 tydzień, ale teraz trwa już 28.
Jak wy to podajecie?
No i zupełnie nie wiem, który to miesiąc? Czy licząc, że miesiąc księżycowy (?) ma 4 tygodnie, to właśnie kończę 7 miesiąc? I poród będzie w 10 miesiącu? albo 11 jak po terminie ![]()
1 538 2012-12-17 19:02:49
ja zawsze miałam podawany tydzień ciąży liczony na podstawie okresu
1 539 2012-12-17 19:27:54
Kobra rewelacyjne wiadomosci-w koncu masz upragnione i tak Wam potrzebne zwolnienie
)) Wydaje mi sie ze lekarz na ktorego trafilas lepszego prezentu nie mogl Ci zrobic
Azizja wspolczuje:* nawet nieprobuje sobie wybrazic co kobieta czuje w takich chwilach ![]()
Do tej pory bralam jakies witaminy-teraz niechce mi sie wstawac spr.nazwy i po nich wymiotowalam,intensywnie-odstawilam i przeszlo. Dzisiaj lekarka dala mi na probe inne i poki co czuje sie po nich dobrze-mam nadzeje ze nadgonie niedobór magnezu.. Ale lenka nastraszylas mnie tym bardziej ze kiedys mialam podobna sytuacje- tez bylam odretwiala i ie potrafilam nic powiedziec a jak chcialam napisac smsa (bo bylam wtedy sama w domu a wystrazylam sie nie na zarty)nie potrafilam zlozyc z liter najprostszego slowa-totalne otepienie-jak mnie pucilo,dostalam tak okropnego bolu glowy jakiego nie zaznalam nigy-ale poszlam spac i wrocilo wszystko do normy. Badan nie zrobilam,niewiem co to bylo ale do tej pory jak czuje ze dretwieje mi jezyk badz cokolwiek wpadam w panike bo boje sie ze to sie powtorzy albo co gorsza tak mi zostanie. Noo ale zyje nadzieja ze to juz sie ne powtorzy ![]()
Dzsiaj lekarka w karte wpisala mi 16 tydzien
ale w czwarek z usg wychodził 14 ;p
Azizja w 11 miesiacu napewno nie urodzisz haha toz to Ty nie slonica
Moj W pojechal w delegacje i tak jakos smutno mi bez niego
(
1 540 2012-12-17 19:50:50
Farmazonik nie dziwię się, że Ci smutno. Mój mąż wczoraj wyjechał o 16:30 (o 16:20 pakowałam mu walizkę;) ), wyszłam z nim z psem, a potem wróciłam do pustego mieszkania i tak mi się chciało płakać
Mieliśmy zabiegany weekend, więc dużo zamieszania w domu,a wracam i taka dołująca cisza. Cieszę się, że już do porodu nie wyjedzie, choć zawsze przydaje się dodatkowy zastrzyk gotówki. No ale Ty Farmazoniku nie jesteś sama, prawda? ![]()
1 541 2012-12-17 20:32:33
Nie,z córcia,szwagierka i tesciowa
Ale z nim jest inaczej,zreszta przeciez wiesz
Tesciowa przed chwila zrobila kolacje... ajela sie moja gadula-zyc nie umierac
Oj wiem Asiu jakie to jest przygnebiajace,wracac do pustego domu
Ale jaka bedzie radosc jak wroci
Wszystko ma swoje plusy
zastrzyk gotowki i troszke zatesknice za Toba
W mial wrocic w srode wieczorem a wraca juz jutro
jejeje
Ta delegacja tez miala dac nam zastrzyk gotowy a przez ta moja akcje poranna jestesmy jeszcze stratni
Bo wrocil po mnie zeby mnie zaiezc do lekarza,cobym sama nie kierowala a tamci juz na niego nie czekali i musial własnym autem dojechać ponad 200 km
za paliwo juz nie zwroca oczywiscie
Zmykam juz do wyrka Lasencje
marze o nim odkad wstalam hahaha oj leniuszek ze mnie okropny
Dobranoc :***
1 542 2012-12-17 20:41:16
Hej ja tylko na chwile...czytywam was po trochu. Także w miare na bieżąco jestem - chyba.
Od wczoraj leże w łóżku z grypą...mam gorączkę a panadol...phhiii - śmieszne (nachętniej trzasnęłabym sobie jakiś ibuprom - no ale nie wolno). Głosu nie mam, jestem tak słaba, że siedzieć nie umię. Do ubikacji idę trzymając się ścian. A do tego wszystkiego (sory za szczerość) chyciło mnie takie zatwardzenie, że myślałam, że zejdę w łazience. Idę spać - wybaczcie że dziś tak tylko o sobie.
Pozdrawiam wszystkie
Ps: ja mam chyba 13 tydzień jeśli czegoś już sama nie pomieszałam.
1 543 2012-12-18 10:16:18
Cześć kochane
Sklepy dla dzieci to chyba większość kobiet uwielbia i ja też ![]()
co do usg to u mnie to tak pół na pół troche się nie mogłam doczekać i się cieszyłam a troche sie bałam że coś jest nie tak
Azizja dziękuje że pytasz
Dominika zdrowa(odpukać) tylko katar ma, a Kacperek to lepiej ale znów ma zapchany nos a nic tam nie ma a sapie tak jakby miał zablokowany
,jutro jadę z nim na kontrol i po recepte na mleko to zobaczymy jak z ta wydzieliną zalegająca na oskrzelach, u mnie okej i oby juz nic z tamtąd nie wylatywało:)
Azizja bardzo ci współczuje,każdy sobie radzi jak umie wy znalezliście swój sposób ale nie warto rozdrapywać ran bo to nic nie da
Kobra zycze ci aby dzidzius sie utrzymał i leż leż i leż:)
MM daj znać jak na usg było
Azizja Farmazonik juz nie długo nie będziecie sami ani na chwilkę ,nerwica mnie brała jak siedziałam w domu sama po stracie dziecka i jeszcze nic mi sie nie chciało ,dom bez dzieci jest taki pusty ale po co się smucić co było mineło tera musi być już tylko lepiej u każdej z nas ![]()
Elfiku może wez coś na te zatwardzenia chyba kiwi jest dobre na to ale dokładnie nie wiem ,życze ci dużo zdrówka ![]()
1 544 2012-12-18 11:15:01
U mnie w ciąży na zaparcia (raz mi się zdarzyło) bardzo pomogło kwaśne mleko w ilości 0,5 szklanki 3razy dziennie i nie szkodzi dziecku
dodałam maliny, bo było lato, ale mogą być jabłka, czy cokolwiek, byle nie jagody ![]()
A co do gorączki... Najlepiej iść do lekarza Ja zignorowałam, leczyłam się apapem, a potem nabawiłam się zapalenia płuc i to pod sam koniec ciąży
i antybiotyk. Co prawda nie chcę już zachodzić w ciążę, ale jeśli by się tak zdarzyło, to bym latała do lekarza i nie dopuściłabym do takiego stanu.
3majcie się dziewczyny
Może założymy wątek w dziale wychowanie dziecka jak już bobasy wasze przyjdą na świat i podzielimy się naszymi sposobami na różne dolegliwości od kupki po zupki?
Pozdrawiam i zdrówka życzę mamuśki ![]()
1 545 2012-12-18 11:51:22
dzięki dziewczyny, ja w niedziele byłam na pogotowiu dali mi leki i powiedzieli, ze jak nie przejdzie do środy to mam iść do rodzinnego. Brak efektów więc jutro idę. a na zaparcia kupili mi jabłka i maślankę.
1 546 2012-12-18 12:11:46
Jadvinia dobry pomysł z tym wątkiem ![]()
Elfiku mam nadzieje że obejdzie się bez zażywania zbyt duzo leków no ale jak trzeba to trzeba bo jak chorujesz ty to choruje i dziecko ja jak miałam gorączke to z małym tez było zle
1 547 2012-12-18 16:30:02
hej ja juz po usg.. wszystko w normie...
bedzie Majka lekarz powiedzial że jak ktos nie wierzy to żebysmy zaklady robili to duzo kasy wygramy:)
ogolnie to dalej utrzymuje się to że jest o jakis tydzien mlodsza... niz wynika to z terminu miesiączki, ale podobno to normalne biorąc pod uwagę że ja mialam to pco i nieregularne miesiaczki i za pewne owulacja też byla poźniej...
no i wagę ma ok 350 gr ale za to jest mega dluga i drobnej budowy - nogi ma podobno bardzi dlugie... ha ha chyba po mnie bo ja tez mam dlugie... , a od czubka glowy do pupy ma ok 22 cm wiec dużo... plus nogi to juz chyba z 30 cm ma:)
ale najważniejsza że zdrowa:)))
jupi...
a i 3d teraz nie robilismy... bo zrobimy kolo 30 tygodnia... podobno wtedy lepiej widac... teraz dostalismy plytke cd z badania:)
1 548 2012-12-18 16:32:02
mm super że wszystko w porządku ![]()
1 549 2012-12-18 17:07:27
mm, super! Wiedziałam, ze będzie wszystko ok
. Tak wiec spokojnie możesz kupować różowe ciuszki
.
1 550 2012-12-18 17:29:44
MM super że z Majeczką wszystko okej a długie nogi no super sprawa
fajnie miec take pamiątki jak płyty czy film z usg
Kobra a jak u ciebie?
1 551 2012-12-18 17:42:51
Leze w łóżku, wciąż krwawię, w nocy znów miałam bóle brzucha. Staram się być silna, nie jest to jednak łatwe.
1 552 2012-12-18 17:48:58
Małgosiu, mam nadzieję, że już wszyscy zdrowi spędzicie święta ![]()
MM, gratuluję córeczki
jak widać większość naszych obaw przed robionymi badaniami okazuje się zbędnymi i niesłusznymi
Zaraz zaczną się wyprzedaże, więc będzie można szaleć na zakupach ![]()
Ja na usg wybieram się 11 stycznia, a badanie 3D odradziła mi prowadząca ginekolog, informując, że dziecko jest już duże, więc obraz dziecka będzie fragmentaryczny (sama głowa, brzuszek, nogi itp.), a z medycznego punktu widzenia, nic nowego nie wniesie. Postanowiłam 200zł odłożyć na sesję fotograficzną kilkumiesięcznego malucha ![]()
1 553 2012-12-18 18:02:56
Azizja - ja mam badanie 3d w cenie normalnego bo tylko lekarz coś tam przełącza... i właśnie tylko buźkę w sumie chce zobaczyć:) ale jak mi je odradzi to też nie będę sie upierała najważniejsze że wszystko ok...
zastanawiam się tylko z tym że dzidzia wielkością odpowiada na 21 tydzien a jeśli chodzi o wymiary główki i mózgu to na 20 tydzień... lekarz mówi że jest ok ale wiecie jak to jest... potem po 30 tygodniu często wychodzą hipotrofie... wiem że teraz to ja już nic nie poradzę i dzidzia rośnie w swoim tempie i najważniejsze aby rosła.. może do kolejnego usg nadgoni... ale nadgonić to może wielkością, ale nie rozwojem psychicznym... chyba świruje chyba najważniejsze że lekarz powiedzial że jest dobrze... a ja oczywiście sie dopatruje... eh
Kobra - kiedy ty masz teraz wizytę u lekarza??
cos pisalas o styczniu tak??
1 554 2012-12-18 18:16:09
Właśnie mm, lekarz powiedział, ze jest wszystko dobrze, to jest
. Nie nakręcaj się niepotrzebnie
. Ja mam wizytę 9 stycznia, ale u rodzinnego, wiec i tak rodzinny nie sprawdzi czy wszystko ok...Ten lekarz co byłam u niego ostatnio dzwonił do szpitala i pytał, czy powinnam przyjechać na USG, to powiedzieli, ze nie bo miałam niedawno i jest ok, a jeżeli będę bardzo krwawic ze skrzepami to wtedy powinnam przyjechać... Tak wiec znowu niepewność. Ale naprawdę wierze, ze będzie ok. Myślałam o tym, by do Polski przyjechać, ale niestety lot tez jest niewskazany w moim stanie. Poza tym na zwolnieniu nie mogę opuszczać Norwegii bez pozwolenia lekarza i nav-u.
1 555 2012-12-18 18:17:28
Kobra jesteśmy z tobą,mam nadzieję że wszystko będzie dobrze na te bóle wes może nospe
Azizja dziękuję i decyzje dobra podjeliście z tym usg:)
MM aj dopatrujesz się czegoś co nie powinno zaprzątać ci głowy hehe ![]()
1 556 2012-12-18 18:21:27
MM, to rzeczywiście fajnie chociaż buźkę zobaczyć
taka fotka by mnie ucieszyła
A wymiarami to się zupełnie nie przejmuj, bo teraz już nie są one tak dokładne jak na początku ciąży. Dziecko się rusza i te pomiary są orientacyjne, podobnie jak normy. U mnie też były różnice w tych wskaźnikach. Głowa była większa, więc ja już sobie wodogłowie wyobrażałam i inne schorzenia, ale po chwili sama doszłam do wniosku, że to głupie. Niemożliwe jest, aby każde dziecko miało w tym i w tym dniu jednakowy wymiar każdej części ciała i jeszcze te aparatury to uchwyciły. Normy są w przedziałach, a wyliczenia mają charakter szacunkowy, więc się ciesz, że wszystko jest ok
No a te nogi, to wiesz... uważaj, bo mój syn będzie się za takimi oglądał ![]()
1 557 2012-12-18 18:44:50
napisalam maila do deisre, cynicznej, madzi, pennylane,basiora - bo cos dawno sie nie odzywaly...
mam nadzieje ze wejda na forum i napiszą co u nich:)
1 558 2012-12-18 18:58:55
mm nie sugeruj się za bardzo wymiarami z usg bo tam zawsze jest +,-
mój mały w 20 tyg i 5 dni ważył 410 g,a to odpowiadało 21t1d, i według wymiarów BPD, 21t2d,HC 21t 1d,,AC20t3d,,FL 21t5d
patrząc na te wymiary urodziłam według HC bo przy tym miałam podany termin na 13.01
Kobra trzymaj się ![]()
1 559 2012-12-18 19:29:56
melduję grzecznie ze u nas wszystko ok:) tylko lenistwo mnie ogarneło:) czytam was na bierząco a ze samoistnie mnie wylogowało nie chciało mi sie na nowo logowac... walczymy z remontem w dalszym ciągu - krew mnie zalewa jak patrze na ten syf... więc w rezultacie ciągle jeżdzę na szmacie... bo ale pocieszajace jest to ze juz blizej niz dalej do konca:) Brzucholek rośnie... i coraz trudniej mis ie poruszac:) wczoraj wchodziłam po schodach to musiałam az usiasc na chwile tak sie zmęczyłam:) to ciekawie musi byc w 8-9 miesiącu....
1 560 2012-12-18 20:53:11
MM i ja gratuluje córci
sama mam parcie na kupowanie rozowyh ubranek choc po cichu licze na chlopca
Kobra-brak słów...doslownie..dobrze ze taka silna kobietka z Ciebie :** Tak mi Ciebie szkoda
(
Mnie rozlozylo i brzuch mnie boli-mam wrazenie jakby twardnial ale staram sie nie stresowac
Niemam dzisiaj weny
Pozdrawiam Was goraco :**