O nie! Kobra, tak nie można! żartuję, ale tak mi przykro:( Uwielbiam to forum (jestem uzależniona:P), tęsknie, gdy sie któraś nie odzywa i mam wrazenie, ze jestesmy jedna, wielka rodzina. mam cicha nadzieje, ze Ty tez zatesknisz i wrocisz. Chcialam jeszcze zapytac o Ole, ale nie wiem, czy to jeszcze przeczytasz... Budzisz ja w nocy? Je tylko z piersi? No nic. Przesylam dla Was usciski. Mam nadzieje, ze pogoda pozwoli wam na dlugie spacery, maz na odrobine kulinarnego szalenstwa i bedziecie szczesliwi w trojeczke:)
Sanda, ja mam podgrzewacz, ale nie jestem z niego zadowolona. Samochodowego jeszcze nie uzywalam, a na calodniowe wyjscia korzystam z termosu i butelki zimnej wody;) Butelki wyparzam po kazdym karmieniu, a raz na jakis czas sterylizuje (podgrzewacz ma taka opcje).
Desire, dobrze, ze juz jestescie w komplecie i na pewno taka rozlaka+klotnia rozgrzeje wieczor;) U nas wczoraj szalenstwo: bez zabezpieczenia, czy bede lada chwila ciezarowka?!;p
Dzis mam trening na silowni. Wzielismy sie z mezem za siebie i z planem treningowym, dieta i wzajemnym wsparciem ruszamy gubic kilogramy:P Ja mam do zrzucenia 9kg tluszczu, co tez troche zamienimy na miesnie, wiec spodziewam sie bilansu -6kg na wadze. Maz chce byc lzejszy o 18kg:D Juz sie boje dzisiejszego wycisku z trenerka. Od srody chce ruszyc z dieta 1000-1200kcal. 3mac kciuki!:)
