Agatko 74 to na pewno za duży rozmiar. Ja na wyjście miałam 62 i były duże ubranka. Kornelka teraz wyrasta z 74 a ma prawie 6 msc.
14 041 2013-09-17 12:16:22
Podobne tematy
14 042 2013-09-17 12:31:22 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-17 12:40:03)
Agatko ja miałam na wyjście kombinezonik 56 i mały w nim pływał hehe. Olek jeszcze nie założył rozmiaru 74.. narazie ma 62 a te cieplejsze rzeczy (kurteczki itp. 68, ale jeszcze za duże trochu ;])
Penny- też uważam że mleka nie powinnaś tak zmieniać.. wiesz że przez to możesz narazić jego brzuszek na późniejsze problemy? Ja miałam zmianę chyba z 10 mlek i przy każdym miał kolki.. zostałam przy jednym żeby go już nie narażać każdą tamtą zmianę źle odczuwał.. ie chciał SPAĆ, męczył go brzuszek.. bo jednak każde mleko ma trochę inne składniki, a jeśli te same to o różnych proporcjach, no ale to Twoja decyzja.
Mój Olik poszedł wczoraj spać o 21:40, wstał około 5 na butle i spaliśmy do 10
Ja też będę się wybierała na zakupy ale dopiero jak mój przyjedzie, bo on ma dla niego pełno ciuszków kupionych, więc ja tylko dokupię to co mi brakuje.. wychaczyłam super kombinezonik na zalando, no po prostu cudo ! ![]()
edit: Teraz jest promocja na pieluchy pampers i babydream w rossmanie ![]()
edit2: U nas mega brzydka pogoda, zimno i deszcz pada ;/ zero szans na spacer ... ;/
14 043 2013-09-17 12:57:43
agata, wydaje mi się, ze 74 to bedzie za duzy kombinezon. Ja mam zimowy 62 i tez jakis wielki mi sie wydaje ale nowego juz nie kupuje. Nawet jak małą ciepło ubierzesz to i tak pewnie będzie o wiele za duzy. Póki co możesz nie kupowac nowego i zobaczysz jaki będzie, ewentualnie potem wylicytuj na allegro używany jakis, to az tak drogo Cie nie wyniesie
ja nie mam w ogole żadnych ubranek na rozmiar 50, wszystko mam na 56 wzwyż i pewnie i w nich będzie pływał.
14 044 2013-09-17 13:04:02
U nas tez zimno ;(
Jestem wykonczona,maly daje tak popalic ze masakra-sam niewie czego chce
Kregoslup juz mnie tak boli od noszenia,ze nic nie moge zrobic... Doczekac sie niemoge az zaczna interesowac go zabawki i inne duperele ;p
Bartus nosi ubranka na 68 i niektóre na 74,pojutrze mamy szczepienie( ;( ) wiec dowiem sie ile juz wazy moj Dydusiek
Obstawiam ok 8 kg...
Aaa tesciowa zgodzila sie zebym poszla na kurs ;D strasznie sie ciesze.. Moze jestem egoistka ale w koncu pojde troche "do ludzi" ;]
14 045 2013-09-17 13:22:28
tak dziewczyny, tyle ze moj lekarz mowi ze przy kolkach wywolanych alergia trzeba probowa mlek ktore maja jak najbardziej rozbite protony bialka mleka krowiego. a neocate ma je rozbite na najmniejsze czesci. na nitramigenie poprzednio byl ponad 3 tygodnie i dzien w dzien sie meczyl. a no na pepti juz nie. zmiana zmiana ale jesli dziecko ma minasteony miesiac albo i dluzej nie spa i sie meczyc to chyba lepiej sprobowac. to nie taka sytuacja ze ja sobie zmieniam mleka bo taki mam taki kaprys albo tak jak wasze dzieci ze teo ma kolke przez kilka godzin... on wyje non stop i nie przesadzam mowiac to bo budzi sie z rykiem i stekaniem i tak samo zasypia. ja widze ze on cierpi... alergologa mam o 14.20.
14 046 2013-09-17 13:49:34
Penny, a gdzie idziesz do alergologa? ja miałam wizytę na 14:20 i ją odwołałam, bo Antoś jest chory i nie chcę go męczyć dodatkową wizytą.
O 16 idziemy do pediatry i mam nadzieję, że nasza pani dr coś pomoże. Pierwszy raz choruje dziecko. Tydzień już jest na antybiotyku i jest gorzej niż było, to jest dla mnie niezrozumiałe. Nie wiem, czy przesadzam, czy nie, ale bardzo boję się, aby mi synka do szpitala nie zabrali ![]()
Agatko, dziewczyny Ci już odpisały i ja również uważam, że 74 nawet na koniec zimy będzie nadal za duże. Polecam odkupienie używanego na allegro. Ja nabyłam taki z białego misia angielskiej firmy w rozmiarze 0-3 mies. za 25zł, więc nie jest to duzy koszt, a w takim "worku", to nawet go dobrze do fotelika nie zapniesz. Antoś w tym też się topił. Teraz jeszcze 74 na niego by był za duży, a ma 6 mies.
Farmazonik, u mnie też tragedia. Za oknem leje, a w domu ciemno i zmino. U was tez jest 20 stopni w domu? Ręce mi marzną, a jak mam zmienić Antosiowi pieluchę, to mi serce pęka. Mój synek cofnął sie do okresu noworodkowego i płacze cały dzień
Nie wiem, co mu jest, ale też ciężko mi go nosić. Jeszcze leżaczek nam się do auta nie zmieścił i zostawiliśmy u mnie w domu.
14 047 2013-09-17 13:54:28
medicover w atrium ![]()
14 048 2013-09-17 13:55:06 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-17 14:00:17)
Azizja, no dla mnie też to nie zrozumiałe.. no ale cóż.. może lekarka coś poradzi.. my byliśmy w szpitalu jak Olek był chory bo się odwodnił.. i dostał jedną kroplówkę, witaminę C i inhalacje (to wszystko mogłam w domu zrobić) i to było ich leczenie szpitalne, za to na wypisie mase leków i zabiegów miał.. oni to wiedzą jak zarobić na ludziach..
Agatko, myślę że z allegro czy tablicy możesz spokojnie odkupić nawet za klka groszy (nawet za 10 zł się coś znajdzie) bo itak wyrośnie szybko a nie ma sensu nowego za ponad 100 albo lepiej, kupować
jak chcesz mogę luknąć do moich ciuszków i jeśli będziesz chciała to ci wysłać ? Bo Olek raczej już nie założy tego bo jest za małe..
edit: Azizja nie zazdroszczę, serio.. bo jakby Olik miał mi by się cofnąć do tego czasu noworodka to bym oszalała chyba by mnie wywieźli..
edit: No jestem z synka dumna.. nie dość że ładnie śpi.. to i ładnie je.. zjadł dziś jak wstaliśmy na śniadanie słoiczek biszkoptów, popił mlekiem.. pobawił się sam w łóżeczku.. teraz wypił trochę herbatki i śpi :], chyba się poprawiło bo już go nic nie męczy (w sensie choroby..) teraz ja muszę się wyleczyć .. ;/
14 049 2013-09-17 13:59:13
hehehe Penny, to moja wizyta
Polecam z Atrium pediatre dr Kapusta, dziś do niej idziemy. Mamy tam też super ortopedę i ja mam ginekolożke:)
14 050 2013-09-17 14:15:42
ja nie mam pakietu w medicover (jeszcze?) ale do ortopedy tez bede szla tu bo na nfz to takie kolejki ze dobrywieczor
podaj nazwisko
ja od razu dzis sie zapisze. zastanawiam sie czy bardziej oplaca mi sie pakiet kupowac czy te pojedyncze wizyty bopediatre i takmam w dantexieza free na nfz i on jest ok a od spraw specjalnych mam mojego guru. wiec w sumie tyle co teraz ten alergolog i ortopeda... jak sadzicie?
14 051 2013-09-17 14:24:25
my mamy pakiet dla całej trójki i to nam się bardziej opłaca niż pojedyncze wizyty. Ortopeda to Jerzy Wassermann.
14 052 2013-09-17 14:41:13
Azizja my tez mamy 20 stopni,Bartus ma dwa dlugie rekawki,rajstopki i spodenki z polaru i mimo to lapki ma chlode,ale czesto zasypia na te 20 min owiniety w gruby kocyk
Dzisiaj wieczorem juz rozpalimy w piecu
Okres grzewczy czas zaczac;P
Chyba wezme paracetamol na ten kregoslup toz to masakra jakas ![]()
Ja tez mam komplecik na zime bielutki-spodenki i kurteczka rozmiar 56 moge oddac jakby ktos chcial
Azizja Ty chyba karmilas Antosia 5 miesiecy?? Powiedz mi po jakim czasie dostalas okres?? Ja jeszcze niemam ;/ Co prawda połóg mialam dlugi ale juz zaczynam sie schizowac;/
14 053 2013-09-17 16:23:08
Fragola to dzis pięknie Olik Ci spal oby tak juz zostalo:)))
choć dla mnie to że on spi jeszcze do tej 10 to jest szok... mojej sie to ani razu nie zdarzyło...
czasem jak zje o tej 7 czy 8 to drzemka ją weźmie gdzies kolo 10 ale to max 30 minut...
eh ciekawe życia to moje dziecko bo w ciągu dnia to ona ostatnio mi spi max 2-3 godziny... reszta to zabawa i gadanie...
wlasnie czy wasze dzieciaki (mówię tu o tych marcowych kwietniowych i majowych) też tak gadają??
mojej sie buzia nie zamyka... na początku to bylo super ale teraz to ja nawet przez telefon nie moge pogadac bo ona non stop gada spiewa i nie wiem co jeszcze... nawet jak je słoiczka to cos mi caly czas opowiada... haha muszę ją nagrać:)))
Penny dzieki za info o tych pajacach...choć ja pajacy nie szukam bo ich mam troche cieplejszych... chcialam jakies cieplejsze bodziaki... bo mam troche spodni cieplejszych i rajstop i ona lubi tak siedziec w domu... tylko ze teraz na samego bodziaka z dlugim rekawem za zimno bo one takie cienkie.... i chcialam jakies polarowe albo welurowe...
ps. u nas tez zimno w domu 21 stopni...buuuu
masakryczna ta pogoda nic tylko spac...
i pochwalę się Wam jaki mam piękny kombinezon dla Majki na zimę - cały puchowy:)))
http://imageshack.us/photo/my-images/443/0zhb.jpg/
14 054 2013-09-17 16:29:25
Mój Olik to nawet jak zasypia gada.. śpiewa jak leżymy w łózku.. przy jedzeniu puszcza buzią bąki i pluje dookoła.. też nie pogadam przez telefon czy na skype... czasem trudno nawet tak o pogadać bo on się musi oczywiście kłucić na full regulator :]..
ps. ja dziś musiałam zapalić w centralnym bo masakrycznie dziś wilgotno i zimno.. a zrobiłam 3 pralki prania także ehem spoko ;] oby wyschło..
14 055 2013-09-17 17:41:22
Farmazonik, ja jeszcze karmiłam jak dostałam okres po 4 mies od porodu. miałam 8 lipca, a potem dopiero 3 wrzesnia i juz sie schizowalam ![]()
14 056 2013-09-17 17:55:13
laski dopadlo mnie sxpitalne zala&anie nerwowe doslownie rycze. M teraz przeniesli nad na sale jednoosobowa wiec nawet nie mam do kogo geby otworzyc. Jak w piatel malej wyjda wyniki zle to wyjde z siebie. Jestem w sxpitalu juz 10dni i kur..... mac mam juz dosc jeszcze se wkrecam rozne rzeczy i dol gotowy
14 057 2013-09-17 19:52:27 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-09-17 20:06:59)
Asiu jak ja cie rozumiem! Jakos zleci ja sobie wyznaczalam cel aby do jutra i minelo. Ale wiem ze ci ciezko!
Cyniczna biedna ty z tym kroczek, tez bym poszla do innego specjalisty i jak cos plastyka.
Co sie dzisiaj dzieje z dziecmi! Myslalam ze tylko u mnie sajgon. Od 4 rano jest marudna od 11 w poludnie nie spi raz zasnela na 15 minut. Ciagle ryczy, cycka wypluwa i ryk ze wypadl, ciagle je. Oby noc byla lepsza
U nas goraco, rano palil maz w piecu, teraz do kapania grzalismy grzejnikiem na prad. Na dworze masakra deszcz deszcz deszcz
14 058 2013-09-17 20:26:40
Mm Ty kupiłaś może ten kombinezon w 5-10-15? Bo my dziś kupiliśmy tam Kornelce i widziałam identyczny. A ja mam taki http://www.51015kids.eu/niemowlak-0-2-lat/produkt/kombinezon-niemowlecy-5a2507?c=3243
14 059 2013-09-17 20:29:22
Adaś wytrzymał bez spania od 17 do 20. Przed chwilą zjadł i padł. Mam nadzieję, że będzie spał...
14 060 2013-09-17 21:12:37
U nas źle - zapalenie oskrzeli
Pediatra dała kolejny antybiotyk i leki wziewne do inhalacji. mamy 3 dni, aby coś zdziałać, a jak nie będzie poprawy to szpital
jesteśmy już po 1 inhalacji, za godzine kolejne (juz przez sen) i po pierwszej dawce antybiotyku. ciekawe jaka to bedzie noc...
Penny, jak u was? jak ta pani alergolog? wcześniej byłam tam u faceta, który nas olał, wiec tym samym mnie wqrzył. czyżbyś nadal miała gościa? czekamy na relację ze spotkania;)
Edyta, nie widze tego kombinezonu. Ja mam kombinezon z aksamitu ze smyka tak na jesień, a na zimę taki bardziej skafanderkowaty, ale mi sie wydaje on cienki, wiec nie wiem czy przy duzych mrozach nie bede szukała jeszcze czegoś z kożuszkiem.
Macie już taki wsuwany ochraniacz na nogi do spacerówki? zapomniałam jak się na to mówi;) ale jest lepsze od otulania kocykiem, z którego dziecko się wykopuje.
14 061 2013-09-17 21:19:43
Azizja może Antoś był odporny na tamten antybiotyk i dlatego nie działał. Trzymam kciuki za szybko powrót do zdrowia.
Nie otwiera się strona? Nie chce mi się robić zdjęcia i skopiowałam link do sklepu internetowego 5-10-15
14 062 2013-09-17 21:34:41
Azizja biedny Antos:( trzymalam kciuki zeby wyzdrowial napewno teraz sie uda z nowym antybiotykiem;) musi sie udac i juz.
Penny moglabys dodac liste bo chyba jej nie bylo a ciekawi mnie kto teraz w kolejce;)
Selena, polsza jak tam u was, jak sie czujecie?
Pamietacie pisalam wam ze tesciowa sie wkluwala i nie umiala wkluc pare dni temu, no i jak sie wklula gmerala wemflonem na boki jakby zyly szukala i teraz dzieki niej nie moge nic podnies:( na obu dloniach mam siniaki wielokolorowe na cale dlonie co bola:( ja naprawde zaczynam myslec ze ona chce mi cos zrobic, teraz wyslila ze musi mi poziom cukru kontrolowac i codziennie chce kluc palec, a cukier nam ok. Dzisiaj byla naprawde zawiedziona ze dobze sie czuje, ja sie zaczynam bac
14 063 2013-09-17 22:06:56
Joasia podejrzewam że teściowa chce ci mierzyć cukier bo z ta trzustką było coś nie tak
Azizja zdrówka dla Antosia,niestey to własnie sezon chorób sie rozpoczyna
Penny jak tak po wizycie u alergologa i pana Zawitkowskiego?
14 064 2013-09-17 22:21:56 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-09-17 22:24:32)
Edyta tak kupiłam go w 5 10 15;) mojego niestety nie ma na stronie...:( Twój widziałam również też bardzo ladny ale ja juz mam tak dosyć samego różowego...;) Jak zawsze mi się podobały ubranka dla dziewczynek tak teraz stwierdzam ze dużo fajniejsze są dla chłopców...
Penny daj znać jak po wizycie u alergologa i co Zawitkowski mówił...
Azizja wspolczuje choroby Antosiowi.. To najgorsze co może być jak dziecko choruje..
Asia 3 maj się jeszcze trochę? A czemu was 3mają w szpitalu? Bo chyba coś mi umknęło...
Cyniczna gratulacje;) zobaczymy jak długo pospi;) moja dopiero pol godziny temu padła bo po 21 wróciliśmy z zakupów... Chcemy kupić żyrandol i ona była tak zafascynowana tymi wiszącymi żyrandolami ze nawet oka nie zmruzyla...
14 065 2013-09-18 08:33:44
Azizja, bardzo współczuje. Mam nadzieje, ze w ciągu tych trzech dni będzie poprawa i unikniecie szpitala....Trzymaj się, bo mogę sobie wyobrazić, jakie to dla Ciebie trudne
.
Penny, jakaś poprawa?
Cyniczna, jak dziś nocka u was?
Wczoraj miałam "wychodne". Pod nosem mam ogromne centrum handlowe a i tak nie mam czasu na zakupy. Ola spacery lubi, natomiast jak wejdę do centrum to po kilku minutach marudzi. Nie miałam już w czym chodzić, wiec mąż został chwile z mala i poszłam na zakupy, tyle ze przez karmienie piersią nie mogę się nigdzie ruszyć, wiec mąż miał dzwonić jak mala zgłodnieje i wtedy miałam być w ciągu 5 min. W życiu nie zrobiłam tak szybko zakupów, wpadłam tam biegiem, brałam po kolei co mi wpadło w oko, przymierzałam na szybko i efekt był taki, ze wróciłam w ciągu godziny, kupiłam spodnie, 5 sweterków, szalik, czapę, krem, 2 bluzki i żakiet, czułam się jak na maratonie
.
Mala wczoraj na spacerze ciągle uśmiechała się przez sen. Jak ja kocham tego szczerbulca.
14 066 2013-09-18 08:36:24
mala ma 2bakterie w moczu i temu kiblujemy e szpitalu, dostaje antybiotyki i jutro maja powtorzyc badania jak bedzie poprawa to jest szansa na wypis w sobote a jak nie to nie wiem ile tu zostaniemy. Na kazdej wizycie jest inny lekarz i kazdy co innego gada.
Azizja oby wam pomogle te inchalacje bo nie zycze nikomu pobytu z dzieckiem w szpitalu, a jestem juz drugi raz bo z martynka tez bylsm. Moze smaruj plecki i klatke piersiowa malemu sadlem z gesi jest dobre przy zapaleniu pluc a wiadomo ze z zapalenia oskrzeli szybko siada na pluca.
Moja mala juz tak przytyla ze ma ciasnawe ubranka na 62 a ja nawet jeszcze na 68 nie kupowalam tak mi cyca wcina i duzo spi wazy juz 4490 a ma dopiero no powiedzmy ze tydzien.
14 067 2013-09-18 09:44:15
Dziekuje za pozdrowienia i wsparcie. Antos dzis jest pogodny, ale meczy go kaszel. Mi juz skonczyl sie antybiotyk, a nadal mam katar i kaszel. Masakra z tymi chorobami.
Kobra, to ładnie się obkupiłaś:) co sezon tak wymieniasz garderobe?
Asiu, mam nadzieje, ze weekend spedzicie w domu.
14 068 2013-09-18 09:49:24
Azizja zdrówka dla Was :*
Asiu trzymamy kciuki, zebyście na weekend już wyszli. ![]()
Mój Jaś urodził się 4310 g a teraz ma 5560 g i spokojnie wchodzimy z rozmiar 62. Niektóre ubranka nawet 56 nosimy. Ale widzę, jak mi syn ładnie rośnie, bo prawie dziennie odkładam za małe ciuszki. Niektórych nawet nie nosił.
Za ponad tydzień mamy chrzciny i postanowiłam nie kupować garniturka czy czegoś w tym stylu dla Jasia. Za tę kasę wolę kupić kilka innych ubranek, bo mimo tego, ze dzieci słodko wyglądają w takich garniturkach to jak dla mnie to jest zbędny wydatek. I tak po mszy trzeba dziecko przebrać. Ładnie go ubierzemy i tyle ![]()
Penny i jak Teo?
Kobra aż się uśmiechnęłam, jak sobie wyobraziłam, jak biegiem robiłaś zakupy
Ale najważniejsze, że pokupowałaś coś sobie i jesteś zadowolona ![]()
My dziś mieliśmy tylko 1 pobudkę na jedzenie. Już trzecia nocka jest taka i ciekawa jestem,. czy to przypadek czy tak zawsze będzie. Oby ![]()
14 069 2013-09-18 10:03:19
Dzieki Agatko.
Ja kupiłam na allegro używany garniturek i byłam bardzo zadowolona, bo wyglądał jak nowy, cena przystępna, a każdy chłopiec jednak był w takim stroju. Teraz też zamierzam go sprzedać, więc może nie będę na tym stratna.
14 070 2013-09-18 10:03:30
Hej dziewczyny, wczoraj padłam. Zawitkowski siedział u nas od 18.45 prawie do 23...
Więc ogólnie to jest tak: według niego nic z Teo nie jest "źle", nie jest na nic "chory", po prostu ma kilka rzeczy, które razem do kupy dają taki obraz a nie inny. Otóż przede wszystkim według niego Teo ma faktycznie jakąś wadę układu pokarmowego, która niby była zdiagnozowana jako refluks utajony ale to może być coś innego, nawet nieprawidłowa flora bakteryjna w jelitach albo niedomykanie sie jakichś zastawek, zła perystaltyka itd. Ogólnie on nie ma klasycznych kolek tylko po prostu mu wszystko co zje "jeździ" po brzuchu, odbija mu sie nieraz i po 2 godzinach od jedzenia i widać, że go to męczy, w środku mu bulgocze cały czas i w przełyku i w brzuszku. Dostaliśmy namiar do gastroenterologa, który może jakoś pomoże - a może nie, może po prostu trzeba będzie przeczekać.
Oprócz tego stwierdził, że Teo nie jest nadpobudliwy ani nic, natomiast faktycznie jest - jak on to nazwał - wysoce reaktywny tzn. że bardzo go po prostu interesuje świat. Powiedział, że on ma poziom zainteresowania otoczeniem jak dzieci 5-6 miesięczne a jednocześnie jego układ nerwowy nie radzi sobie z przetworzeniem tego wszystkiego co on chłonie przez cały dzień przez co cholernie trudno mu jest się wyciszyć. Wszystko go interesuje i np. on powiedział, że przeciętne dwumiesięczne dzieci mogą spać wszędzie - na spacerze, tu tam czy siam bo się odcinają od świata zewnętrznego śpiąc - a Teo ma wyostrzone wszystkie zmysły i właśnie wystarczy, że ktoś przejdzie obok wózka gadając jak śpi na spacerze to od razu jest pobudka.
No i to razem sprawia, że on nie chce spać - raz, że ciągle jest spięty przez ten brzuch, dwa, że jest zbyt ciekawy świata. Tak czy siak - prostego lekarstwa nie ma
Pokazał mi jak go trochę wyciszać, jak pomagać mu trochę w radzeniu sobie z tym brzuszkiem a oprócz tego radził wyrzucić wszystkie mądre książki, przestać sprawdzać Internet i przestać słuchać o tym jak ktoś inny radzi sobie ze swoim dzieckiem - tylko po prostu zaufać intuicji. I jeśli to pomaga mu to go nosić nawet cały czas - że to nie będzie trwało wiecznie i póki co muszę mu ulżyć bo jest na maksa zagubiony w tym świecie i potrzebuje pomocy. A na odzwyczajanie od noszenia przyjdzie czas później jak uporam się z realnym na teraz problemem a nie wyimaginowanym, przyszłosciowym
Także z jednej strony słabo - człowiek to by chciał, żeby ktoś przyszedł, dał magiczne kropelki i powiedział "teraz już będzie ekstra!". No ale niestety - Teo jest wyjątkowy i już. Pora zacząć się z tego cieszyć, a nuż wyrośnie mi z niego mały geniusz co pójdzie na uniwersytet w wieku 5 lat skoro tak chłonie ten świat otaczający
Oprócz tego zdecydowane - muszę się wybrać do psychiatry. Moja depra i frustracja poporodowa też paskudnie wpływają na tego malucha bidula, u mnie już teraz cierpliwości czy spokoju jest zero więc trudno, żeby i on był spokojny z tak nabuzowaną mamuśką
Dostanę pewnie jakieś pigułki szcześcia i będę chodzić jak na haju - trudno, deprim i nervomax nie pomagają, trzeba się ratować czym innym
W sumie to przecież żaden wstyd, tyle się teraz gada o stanach obniżonego nastroju po porodzie, że to nie klimat na 20 czy 30 lat temu.
Z pozytywów, bąbel śpi właśnie w chuście. Dziś zakładałam ją meeeega powoli, na każdym etapie pozwalałam mu się porozglądać na świat itd. i oczywiście trochę się wściekał ale potem mu się spodobało i śpi jak suseł przytulony do mnie.
PS. A Zawitkowski biedny chciał młodego wczoraj uśpić. To widziałam, że sam już był nieźle zdziwiony bo nic nie działało. Już dziecko usypiało - i bach, oczy szeroko otwarte i jęki. 3,5h koleś kursował do sypialni i próbował miliona sposobów. Ostatecznie dziecko zasnęło tak jak wczoraj 22.30
Na brzuchu jak zwykle
I żadne kokony i inne wałki z kocy nie pomogły akurat na to. Hieh
PPS. Zaraz się poodnoszę do postów i wrzucę listę ale tego posta pisałam od wczoraj w nocy więc już go wrzucam od razu ![]()
14 071 2013-09-18 10:19:03
lena812 - 27-06-2001 URODZIŁA MARCELA (3650g, 57 cm)
13-01-2011 URODZIŁA BARTKA (3555g, 57 cm)
Ona9019 - 25-06-2012 URODZIŁA AMELIĘ
natalia24 - 15-12-2012 URODZIŁA KAROLINĘ (3810g, .. )
Azizja - 23-03-2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta - URODZIŁA KORNELIĘ 3750g, 58cm)
Desire - 6-04-2013 URODZIŁA HANIĘ 2670g, 51cm)
Fragola - 12-03-2013 URODZIŁa OLIVIERKA (2560g, 51 cm, 36tc i 2d)
mm83- URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57 cm)
Cyniczna Hipo - 22-05-2013 URODZIŁA ADAMA (4500g, 56 cm)
Farmazonik - 19-06-2013 URODZIŁA BARTKA (3970g, 59 cm)
Malinowy Elf - 27-06-2013 URODZIŁA LENĘ (3170g, 55 cm)
Kobra - 12-07-2013 URODZIŁA ALEKSANDRĘ (2865g, 50 cm)
Pennylane - 13-07-2013 URODZIŁA TEO (3440g, 55 cm)
Agatka- 24-07-2013 URODZIŁA JASIA (4310g, 57 cm)
alewin89- 29-07-2013 URODZIŁA OLIVIERA (2910g, 50 cm)
Zielony Domek - 7-08-2013 URODZIŁA ANTONIEGO (2700g, 53 cm)
sandra - 13-08-2013 URODZIŁA SAMUELA (3540g, 51cm)
Joasia_ana - 22-08-2013 URODZIŁA AMANDĘ (3490g, 54 cm)
d25- 23-08-2013 URODZIŁA DAWIDA (3600g, 50cm)
ewelina - 8-09-2013 URODZIŁA LILIANNĘ ŁUCJĘ (2700g, 56cm)
asia549 - 12-09-2013 URODZIŁA LENĘ (4260g, .... )
troche inne ja / Ania90 - 40 tc (chłopak)
Karola28 - 38 tc (dziewczynka)
maja87 - 38 tc (dziewczynka)
cebulka - 38 tc (chłopak)
agata24 - 34 tc (dziewczynka)
marta94 - 30 tc (chłopiec)
Selene - 30 tc (chłopiec)
Kacperina - 28 tc
Martyna777 - 20 tc (dziewczynka)
Polsza - 20 tc (chłopiec)
BlackOrchid - 7 tc
Właśnie zauważyłam jak mało ciężarnych wciąż tu się wypowiada - za to jak dużo mamusiek
Jeszcze chwila i nam przeniosą wątek ![]()
aha, ciągle zapominam - mm, którego się Majka urodziła? Bo ciągle nie ma daty wpisanej ![]()
14 072 2013-09-18 10:29:53
U nas była pobudka o 00:40 na jedzenie i pospał po tym do 5:20. Nie jest to szczyt moich marzeń... No ale cóż, lepsze to niż budzenie się o 4.
14 073 2013-09-18 10:43:58
Penny 16 kwietnia;)
Jejciu powiem Ci ze Sajgon masz ale z tego co piszesz to zaczynam się zastanawiać czy i moja Majka nie ma jakiś problemów pokarmowych... Ciągle by jadła non stop jej w brzuchu jeździ odbija prawie przy każdym podniesieniu jej... Naprawdę dużo beka;) ale z drugiej strony nie ulewa i bole brzucha jej się zdarzają rzadko... Kurcze a mówił ci coś ten Zawitkowski apropo jedzenia może Teo jednak za dużo wciąga i jego układ pokarmowy nie wyrabia..?
Tak czy siak musisz jeszcze chwile się przemeczyc;)
Potem jak nic będzie lepiej..
A wizytę u psychiatry w twoim przypadku uważam za całkiem normalną musisz iść i ochłonąć bo inaczej zwariujesz;)
14 074 2013-09-18 11:08:07
pennylane wszystko powiedziałam Ci na fb.
A Antoś wczoraj padł o 20 i spał do 3!
Szok. Potem do 6. Cudowny prezent na 6 tydzień życia. Jutro szczepienie, a w sobotę USG.
14 075 2013-09-18 11:31:46
Hej dziewczyny;)
Kobra z tymi zakupami wcale się nie dziwię przez 9 miesiecy kupowałam tylko dla malego a sobie nic bo twierdzilam ze nie ma sensu.Wczoraj jak szalona trzymając Samuela na rekach weszlam na allegro i zaczelam zamawiać jakies ciuchy chaotycznie on plakal nie mogłam się skupić i w rezultacie zamowilam 8ciuszkow myslac ze to wszystko od jednego sprzedającego i za przesyłkę zapłacę raz po fakcie okazało się ze kazda rzecz to inny sprzedawca i osobna przesyłka.
Penny to ładnie Teo zaskoczył specjalistę:)
U nas też ciężko wczoraj kolka dzisiaj kolka:(.Wczoraj obudził sie tata Samuela ze chce z nim jechać do ortopedy ze zawiadomił mnie na ostatnia chwile stwierdziłam żeby jechał sam.Gdy moja mama się o tym dowiedziała wpadla w dziki szał ze jak można dac facetowi miesięczne dziecko doszło do kłótni ja zaczęłam się denerwować miec wyrzuty i zdecydowałam ze nie czekam z przeprowadzka na swoje mieszkanie tylko zrobie to odrazu.
14 076 2013-09-18 11:42:16
Domeczku, to pięknie Ci Antoś pospał...
Sandra, ja tam bym dziecka nie dała na Twoim miejscu. To nie zabawka, że jak sobie przypomni, że jest, troszkę się pobawi, a jak się znudzi, to wywali w kąt. Rozumiem reakcję Twojej mamy.
14 077 2013-09-18 12:31:36
Deszcz przegonił nas ze spaceru
.
Zostałam właśnie przybrana ciocia, moja przyjaciółka urodziła córeczkę, fajnie
.
Azizja, nie zawsze, ale po pierwsze: Przez cala ciążę do tej pory nic sobie nie kupowałam, potrzebowałam tego
, po drugie: większość ciuchów mam w stylu rockowym, albo dosyć wyzywających. Nie chodzi o to, ze zostalam matka i bede teraz chodzic w golfach i dlugich spodniach, ale jakos tak zmienil mi sie gust na bardziej stonowany
. W sobote ide jeszcze dokupic kilka rzeczy ![]()
Penny, widzę, ze mimo wszystko wizyta Ci pomogła. Masz inne podejście, jakbyś w jakimś stopniu pogodziła się z obecna sytuacja. Mam nadzieje, ze po tym trzecim miesiącu jednak będziesz miała już lżej z Teo i sama powrócisz do równowagi. Uważam, ze jesteś bardzo dzielna i rozsądna babka
.
Azizja, jeszcze raz zdrówka dla Ciebie i Antosia!
14 078 2013-09-18 12:44:55
Kobra gratuluję zakupów
Należy Ci się
Ja się nie znam, ale wydaj mi się że dziecko też widzi że mama ładnie wygląda, że promienieje a może wygląda tak że żal na nią patrzyć.
Penny biedactwo ehh Teo jest wyjątkowy, ale dobrze chociaż że pan dr Was odwiedził ![]()
Właśnie się dowiedziałam ile kosztuje poród w NFZ.
Otóż szkoła rodzenia mi się nie należy. bo nie jestem zameldowana w Gdańsku, ale podobno sa miejsca gdzie i bez tego przyjmą ok poszukam. Poradnia laktacyjna to już wiem ze nigdzie mi się nie należy bo tu już odstępstw nie ma, a myślałam że NFZ jest jeden, cóż mylilam się
Ogólnie nie jesteśmy mile widziane nigdzie, szkoda że nie mamy zamiaru się tym przejąć, ale mam tego swiadomość.

14 079 2013-09-18 12:58:11 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-18 12:59:20)
Kobra- super że ci się udało.. ja od jakiegoś roku sobie nic nie kupiłam.. teraz nadal jak mój |M| zabiera mnie na zakupy, albo karze iść sobie coś kupić to w rezultacie pełny worek ubrań dla Olka i jego a dla mnie jakaś podkoszulką czy leginsy..
edit: Nie wiem czemu tak jest ale teraz jak ide na zakupy to mówie a szkoda mi kasy na to czy tamto (chociaż kase mamy) za to woę coś wam kupić.. a kiedyś można by powiedzieć byłam zakupoholiczką ![]()
14 080 2013-09-18 13:09:12
Dzięki dziewczyny za mile słowa
Co prawda Zawitkowski kazał mi odstawić forum żeby nie czytać jakie macie grzeczne dzieci i sie nie dołować
ale nigdzie sie nie wybieram ![]()
Właśnie przyszła do mnie paczka z Niemiec z super tajnymi kropelkami Carminativum Babynos na trawienie. Wyciągi z ziół robione na 37% etanolu
Idę upić Teo
Co do rozmiaru ubranek - Teo śmiga w 62-68, z wielu 62 już powyrastał mi na długość. Wciąż tego nie kumam bo skoro mierzy dokładnie 62cm to ubranka na 62cm jednak powinny na niego pasować
A tu psikus
Kobra - super, że poszłaś na zakupy
Każda babka po porodzie powinna móc sobie na to pozwolić, pamiętam jak mi to poprawiło humor. Miałam o tyle lepiej, że nie musiałam się spieszyc
To jest chyba ten minus karmienia piersią, co? Chociaż w sumie przecież Ola umie pić z butli czyli od biedy mogłabyś odciągnąć swoje mleko i mąż by jej dał pod Twoją nieobecność?
Azizja - biedny Antoś
Trzymam kciuki, żeby teraz było już coraz lepiej.
Jeśli chodzi o alergologa to babka jest super fajna. Przede wszystkim miła, wydaje się kompetentna chociaż w sumie to nie za wiele mogła wymyślić jeśli chodzi o Teo, a poza tym bez problemu dała mi tę receptę (a nawet 3 - na 3 miesiące) na mleko z refundacją.
Także polecam Ci ją
Ja na dniach muszę się umówić do tego ortopedy, dzięki za namiar
Martyna - za szkołę rodzenia płaci gmina a nie NFZ, dlatego znaczenie ma gdzie jesteś zameldowana
Sandra - ciężka to jest decyzja z ograniczaniem ojcu możliwości kontaktu z dzieckiem
Ja bym nie była taka skora do decydowania czy bym pozwoliła zabrać dziecko do ortopedy czy nie - niezależnie od niesnasek między rodzicami ważne jest dobro dziecka. Dlatego chyba przede wszystkim powinnaś ze swoim ex porozmawiać - czy to jednorazowa sytuacja czy jednak wszystko przemyślał i jest gotów do bycia OJCEM na pełen etat (co oczywiście nie równa się byciu Twoim partnerem ponownie).
14 081 2013-09-18 13:33:51
Penny, i dobrze, ze zostajesz z nami!
. U mnie z kolei mój mąż nie znosi tego forum ;p. Często słyszy ode mnie: "A dziewczyny z forum pisały...." , "A dzieci dziewczyn z forum jedzą tyle i tyle", "A dzieci dziewczyn z forum śpią tyle i tyle" itd, a chcąc nie chcąc porównuje się nawyki innych dzieci do swojego. Prawda jest taka, ze każde dziecko jest inne, jedyne w swoim rodzaju i nie można tak się sugerować opowieściami innych
. Mi mąż nie raz mówił, ze po co tu siedzę i się udzielam, ale ja się cholera już do was przywiązałam
.
Co do odciągania, oczywiście mogę tak zrobić i zrobię tak w sobotę by nie latać po centrum jak wariatka z językiem na brodzie
. wczoraj po prostu tak spontanicznie zdecydowałam, nakarmiłam porządnie mala i liczyłam ze zdążę
.
Fragola - błąd. Nie zaniedbuj się i nie zapominaj o sobie. Ja tez na pierwszym miejscu myślę co kupić malej, ale nie dajmy się zwariować. Nasz komfort i samopoczucie tez jest bardzo ważne, a jak mama wygląda lepiej to i czuje się lepiej
.
14 082 2013-09-18 13:54:13
Sandra - ja bym swojemu dała mimo wszystko dziecko, nie tylko na spacery ale też na codzień, lekarz.. itp niech wie co to znaczy mieć maleństwo w domu ile to wymaga trudnu i pracy, zresztą moje zdanie znasz, i na fb wszytsko ci napisałam ostatnio.
Kobra- ja mam rozmiar ten sam co przed ciążą, więc wszystko mi pasuje, ma spodnie, koszulki itp itd. co prawda takich wyjściowych ciuchów nie mam, i dużo też oddałam dosyć wyzywających koleżankom, w których np. jeździłam na imprezy no bo nie wyobrażam sobie ich ubrać i zapierniczać z wózkiem po wsi.. hehe.
Penny- więc jesteśmy w domu, sytuacja u ciebie potwarza się tak jak u mnie.. ja też małego do około 3-4 miesiąc musiałam nosić, bo tego potrzebował.. i też mu jeździło po brzuchu, dlatego nie odbijało mu się, często nawet 2-3 godziny po posiłku wymiotował bądź ulewał i nie chciał spać.. do tego nieszczęsne kolki, na szczęście jak przestałam karmić piersią, i po próbowałam kilka mlek, ostatcznie zostało Pepti bo po tym swobodnie jego brzuszek pracował.. choć wiadomo jeszcze nie idealnie bo jesgo układ pokarmowy dopiero się "przystosowywał" i wykształcał ![]()
14 083 2013-09-18 14:06:06
No właśnie, co ciekawe u nas też po Pepti brzuszkowo było super! Tylko, że ta biegunka i objawy skórne alergii niestety je wykluczają
Teo jak Olik jest widocznie - tylko chce go przerosnąć jak najszybciej ![]()
btw. Teo lezy na macie, gada cos i wali rękami w te dyndające pierdoły i sie cieszy do siebie
haha, mega widok.
14 084 2013-09-18 15:20:13
Ja niby wtocilam do rozmiaru z przed ciazy ale nie wchodze w zadne spodnie brakuje kilku cm trzeba poćwiczyć ale czasu i siły brak:(
14 085 2013-09-18 15:29:55
Penny, to nieprawda, że mamy grzeczne dzieci. Każde dziecko ma swoje gorsze i lepsze dni.
Ja nie ufam takim ludziom jak Zawitkowski.
14 086 2013-09-18 15:30:10
Przez swoja głupotę i pospiech mogłam zrobić krzywdę swojemu dziecku. Nienawidzę siebie, takie kobiety jak ja nie powinny zostać matkami.
14 087 2013-09-18 15:32:30
Kobra przesadzasz! napisz co zrobiłaś
i powiem Ci że nawet najlepszym matkom może się cos przytrafić
też mam za sobą głupie wypadki na szczęście dobrze skonczone
14 088 2013-09-18 15:32:55
Kobra, co Ty piszesz? Co się stało???
14 089 2013-09-18 15:57:08
Kobra co sie stało?
14 090 2013-09-18 16:02:17
Penny, u Antosia do tej pory jest podobnie: chłonie świat całym sobą i chce być tam, gdzie coś się dzieje. Z brzuszkiem mimo ulewania jest trochę lepiej, ale wcześniej to sama pediatra sie dziwila,ze mu ciagle bulgocze w brzuchu jak by rewolucje miał! Z tego też powodu usg nie da mu sie zrobic, bo poza gazami nic nie widac. Przyznaje racje, ze nie warto szukac cudownego sposobu na uspokojenie dziecka, a lepiej byc przy nim i dac mu te emocje przezyc. Zachowywalam sie tak samo karmiac piersią i Antos tez byl wtedy taki niespokojny. W sprawie Twojego samopoczucia, to dobrze, ze zrobisz cos dla siebie i zwrocisz sie o pomoc do konpetentnej osoby. Pytanie tylko, czy ma to byc psychiatra i farmakologia, czy moze wystarczy psychoterapeuta na kilka spotkan?
Z czytaniem w necie to tez racja, ale to nie obejmuje naszego forum
Tutaj pamietamy, ze kazde dziecko jest inne, dzielimy sie swoimi troskami oraz stanowimy dla siebie wsparcie jakże wazne w tych trudnych chwilach;)
Kobra, każda z nas ma jakies potknięcia, a i tak jestesmy najcudowniejszymi mamami;) Ty jesli Ciebie to wystraszylo i zezłościło, to tym bardziej, bo te wyrodne matki, to nie maja takich refleksji. uswiadom nas czego robic nie wolno ![]()
14 091 2013-09-18 16:07:15
Kobra co się stało?
Cyniczna ja mam tak samo jak ty dla mnie te rady wszystkich specjalistów to sobie można w tyłek wsadzić każde dziecko jest inne... I niestety nie ma do nich pewnej instrukcji obslugi;) penny juz sam fakt ze Zawitkowskiemu nie udało się uspokoić Teo.. A tak na youtube zachwala swoje metody na uspokojenie że takie pewne są...
14 092 2013-09-18 16:30:23
Kobra, jeśli Cię to pocieszy, ja Adasiowi obcięłam niedawno pół opuszka...
Śpieszyłam się, a on się wiercił. Płakał z pół godziny i poleciało trochę krwi...
Czułam się podle.
14 093 2013-09-18 16:37:03
Kobra rpzestań tak gadać. Jesteś cudowną matką i Ola jest wielką szczęściarą mając Ciebie. A każdy ma jakieś potknięcia i nie unikniesz błędów. Pisz kochana, co się stało. Na pewno wszystko będzie dobrze :*
14 094 2013-09-18 16:39:43
Cyniczna, a nie obcinasz paznokci, gdy mały śpi? Ja tylko tak...
Agatko, pisałaś coś o szczepieniu Jasia czy mi się pomyliły dziewczyny? Nie szczepcie dziecka nim skończy 6 tyg, czyli dopiero w 7 tygodniu.
14 095 2013-09-18 16:52:42
Kobra,wariatko
nie denerwuj sie,cobys nie zrobila to niezrobilas przeciez tego specjalnie... Co sie stalo??
Ja ostatnio wykąpałam Bartka w za gorącej wodzie
Jak nalewalam i trzymalam reke pod strumieniem wydawala mi sie ok ale jak wtargalam wanienke na góre i wsadzilam malego to czulam ze przesadzilam ;/ Ale maly przezyl ![]()
Gorzej z Hania jak miala ok 7 miesiecy dalam jej kartonik po masci do zabawy i mala tak go obslinila ze kawalek kartoniku sie oderwal i przykleil do podniebienia,ja chcac go wyciagnac wepchalam go jeszcze glebiej
To byly chwile grozy... Ale tez przezyla ze mna jakos te ponad 7 lat
Penny ani sie obejrzysz a maly wyrosnie z tych wszystkich dolegliwosci,dzieci tak szybko rosna i sie zmieniaja ze szok... Dzisiaj prosilam Tesciowa ze w razie gdyby mi sie zachcialo kolejnego Babelka za jakies 5-6 lat, zeby przypomniala mi jak bardzo dzieci mecza i ile energii wysysaja
Bo to sie niestety zapomina ![]()
Wyobraźcie sobie ze nie przyznali mi stypendium dla Hani bo w sierpniu mialam 2000 dochodu
Jednorazowe becikowe zawazylo na calym roku szkolnym ;/ Co za kraj popier****
My jutro tez mamy szczepienie ;( na sama mysl mam stresa ![]()
Azizja zdrówka Wam zycze
)
14 096 2013-09-18 16:58:57
Cyniczna, a nie obcinasz paznokci, gdy mały śpi? Ja tylko tak...
Próbowałam, ale niestety, Adaś się budził. Próbowałam podczas jedzenia, ale wtedy potrzebowałam kogoś do trzymania butelki...
14 097 2013-09-18 17:18:44
Kobra chyba w szoku jestes że sie jeszcze nie odezwałaś ![]()
Uwierz jeszcze nie jedna taka rzecz ci sie przytrafi cokolwiek tam sie stało
jeszcze nie raz serce podejdzie Ci do gardła ![]()
Ja juz mialam kilka takich sytuacji, ciarki do dzisiaj mnie przechodzą jak sobie przypomne,ale jestesmy tylko ludzmi a wypadki sie zdarzaja
no i Ty Waśniewska nie jestes ![]()
Farmazonik nasz kraj jest pod wieloma w/g popier...,a instytucja taka jak MOPS czy ZUS jak dla mnie powinna przestac istniec,albo zmienic swoje działania i cele
14 098 2013-09-18 17:25:45
hej może wy mi podpowiecie coś bo pisałam w wątku "ciąża a wasze niepokoje dolegliwości" ale jakoś nikt nie odpowiedzial mi ...
ja pisze bo chce sie poradzić. Otóż brałam tabletki anty przez kilka mc w sierpniu skończyłam opakowanie dostałam miesiączkę i teraz powiedzcie mi czy te tabletki maja jakieś jeszcze działanie przez jakiś czas ? czy okres może sie opóźnić ? przestawić? współżyłam z narzeczonym kilka dni po odstawianiu chyba 3 dni po i pękła nam prezerwatywa ... i teraz nie wiem co myśleć ...
14 099 2013-09-18 17:35:00 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-18 17:36:02)
hej może wy mi podpowiecie coś bo pisałam w wątku "ciąża a wasze niepokoje dolegliwości" ale jakoś nikt nie odpowiedzial mi ...
ja pisze bo chce sie poradzić. Otóż brałam tabletki anty przez kilka mc w sierpniu skończyłam opakowanie dostałam miesiączkę i teraz powiedzcie mi czy te tabletki maja jakieś jeszcze działanie przez jakiś czas ? czy okres może sie opóźnić ? przestawić? współżyłam z narzeczonym kilka dni po odstawianiu chyba 3 dni po i pękła nam prezerwatywa ... i teraz nie wiem co myśleć ...
Po pierwsze, po skończonym opakowaniu pigułek anty nie dostaje się miesiączki, tylko krwawienie z odstawienia.
Ja bym na Twoim miejscu poszła do ginekologa po receptę na pigułkę 72 godziny po. Na wszelki wypadek. Bo kobiety są różne i różnie reagują po odstawieniu pigułek. Na pewno nie jest tak, że ''mają jakieś działanie przez jakiś czas''.
Po lepsze porady idź tu http://www.netkobiety.pl/t4595.html , a następnym razem skorzystaj z wyszukiwarki.
14 100 2013-09-18 17:37:28
Kobra - co się stało??????
Na pocieszenie powiem Ci, że Tymon ostatnio uspokajając Teo drapnął go w nos tak, że aż krew poszła i teraz młody ma bliznę wojenną
Cyniczna, mm - ale jemu się udało na maksa uspokoić Teo! Aż w szoku byłam! A ja niby powtarzam to samo co on robił i dupa, wcale nie działa
Czyli jednak koleś fach w ręku ma
Tylko uśpić Teo w jego łóżeczku mu się nie udało
Ale i tak był dużo bliżej niż ja bo odkładał go i młody leżał długo długo sam, oczy już mu się zamykały ale niestety się rozbudzał machaniem swoich szalonych kończyn ![]()
A ja powiem wam, że ufam każdemu kto ma dobre chęci. Jeżeli koleś, który niby znany z TV itd przychodzi do mnie, siedzi 4h do 23 i bierze za to 150zł, i nie chce nawet złotówki więcej (bo aż mi było głupio, że to tak mało), następnego dnia do mnie sam dzwoni i pyta jak noc, jak się Teo zachowuje, ogarnia mi kontakt do gastroenterologa itd. itd. to nawet jeśli mi faktycznie dziecka nie uśpi to na maksa pomoże...
Nie ufam to ja tym co chcą komuś kuku zrobić - a on, uwierzcie, nie jest takim gościem ![]()
A ja tam kocham ZUS za mój wspaniały zasiłek macierzyński
W końcu się na coś ta instytucja przydała ![]()
14 101 2013-09-18 17:39:42
Dopiero pisze, bo mąż zabrał mala na spacer, bym się mogla trochę opanować, bo łaziłam, ryczałam i się trzęsłam jak galareta.
Azizja, tu nie ma co uświadamiać, bo każdy wie takie rzeczy, chyba ze ktoś jest tak głupi i bezmyślny jak ja.
Poszłyśmy na spacer, ale oczywiście po 5 minutach zaczęło lać. Wróciłam do domu, strasznie padało, wiec w pospiechu zeszłam na dol by otworzyć drzwi a potem wnieść gondole. (Mieszkam w takim podpiwniczeniu, trzeba zejść w dol po stromych schodach). Wózek zostawiam pod takim daszkiem, tyle ze przez pospiech zapomniałam nacisnąć blokadę w wózku. Wózek zsunął się z drewnianego podestu i się przewrócił. Serce mi w gardle stanęło, mala zaczęła tak przeraźliwie płakać i była główką w gorze gondoli i nóżki miała w gorze
. Myślałam, ze jej kark złamałam
. Klucz gdzies po drodze zgubilam jak bieglam do niej, z 10 minut stałam z nią na rekach zanim w miarę się opanowałam by się skupić gdzie ten klucz może być. A ona płakała i płakała. Nic jej nie jest, ale nienawidzę siebie za to, co mogło się stać. Co by było, gdyby wyleciała całkiem z gondoli i uderzyła główką o ziemie? Znowu chce mi się ryczeć jak tylko o tym pisze. Potem przestała płakać i uśmiechała się jakby nigdy nic, a ja ja w kolko przepraszałam jak opętana. Dobrze, ze zaraz zasnęła, bo nie byłam w stanie się opanować. Głupota i bezmyślność, której nic nie usprawiedliwia.
14 102 2013-09-18 17:40:49 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-18 17:58:06)
A ja tam kocham ZUS za mój wspaniały zasiłek macierzyński
W końcu się na coś ta instytucja przydała
Kuźwaaa, też bym kochała ZUS, gdybym miała taki zasiłek... ;pp
Adaś śpi. Nie dało się go przetrzymać w żaden sposób, chociaż próbowałam od 16. Płakał, a potem usnął mi na rękach.
Chyba będę jednak pozwalała mu spać... bo po co niepotrzebnie dziecko męczyć...
Kobra - nie obwiniaj się. Nic się nie stało. Mogło się stać, ale się nie stało. Każdej z nas przydarzyło się coś podobnego...
Następnym razem będziesz uważała bardziej i tyle. A Ola już zapomniała o tym incydencie.
14 103 2013-09-18 18:01:43
W ogóle nie wiem jak ten wózek się zsunął, bo ten podest drewniany był praktycznie równiutki. Ale zawsze na wszelki wypadek naciskałam blokadę. Cyniczna, nie da się nie obwiniać. Ale dziękuję za dobre słowo.
14 104 2013-09-18 18:03:19
W ogóle nie wiem jak ten wózek się zsunął, bo ten podest drewniany był praktycznie równiutki. Ale zawsze na wszelki wypadek naciskałam blokadę. Cyniczna, nie da się nie obwiniać. Ale dziękuję za dobre słowo.
Kobra, wierz mi, że niepotrzebnie się zadręczasz. Będzie wiele sytuacji podobnych, bo dzieci robią się z dnia na dzień coraz bardziej ruchliwe i ciężko ich dopilnować... To, że się zagnębisz, czasu nie cofnie.
14 105 2013-09-18 18:24:07
Kobra najważniejsze, ze nic się nie stało Oli. I nie zadręczaj się kochana, bo to nie ma sensu. Każdemu może się zdarzyć. Jesteś cudowną mamą i nic tego nie zmieni.
Azizja ja już szczepiłam Jasia. Miał 7 tygodni bez 1 dnia. Mnie powiedziano, że trzeba szczepić minimum 6 tygodni od poprzedniego szczepienia i tak zaszczepiłam
Cyniczna ja paznokcie obcinam najczęściej na spacerze, bo wtedy Jaś mocno zaśnie. I raczej się nie budzi. Raz się obudził, ale jakoś dałam radę.