No właśnie dziewczyny, tak jak pisze Cyniczna, gdyby mi mala super na wadze przybierała, to nawet bym się nie zastanawiała i nie wybudzała jej....Ale z ta waga różnie....Raz dobrze przybierze, a raz kiepsko, wiec muszę to ciągle kontrolować. Ważyłam ja wczoraj (wazy 4200), wczoraj skończyła 2 miesiące. Waga urodzeniowa to 2865, a po urodzeniu spadła jeszcze coś około 200g. Jak uważacie, nie jest tak źle? Bo położne jakoś niespecjalnie cokolwiek komentują.
13 846 2013-09-13 15:35:08
Podobne tematy
13 847 2013-09-13 15:37:12
Kobra według mnie, nie ma źle. przybiera na wadz? Rośnie? jedne więcej przybierają inne mniej, według mnie jeśli waga jej nie spada to nie ma co budzić w nocy.. poobserwuj ja trochę jeszcze.
13 848 2013-09-13 15:38:07 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-09-13 15:39:53)
Oni chca mnie zostawic przez crp i mm masz racje crp jest bardzo czule raguje na wszystko. Wyniki nie sa tragiczne jak tesciowa mi to przedstawiala. Wszystko w normie ale tej gornej. Ona mnie wnerwia przedchwila stwierdzila ze to cukrzyca pewnie;) a z wynikami to nigdzie ja jestem w szpitalu podaja mi kroplowki do 19 zejdzie zanim zejda, lekarz ogladal da mi zalecenia, podejzewaja zapalenie zeladka.
A ja wlasnie mysle ze mnie podtruwa;) no bo jakis powod musi byc i ewidentnie liczy ze zdechne i zajmie sie moja sliczna coreczka
Kobra podobno dziecko powinno przybierac okolo 4 gramow dziennie, policz ile ona przybiera srednio
13 849 2013-09-13 15:41:34 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-09-13 15:45:57)
Tzn ja jej nie wybudzam co noc, czasami sama się wybudza. Ale ok, nie będę jej wybudzać, za tydzień pójdę na ważenie i zobaczę co z tego wyniknie
.
A Teo to rzeczywiście kawal chłopa ![]()
hahaha, Lena i coś Ty narobiła? Teraz Joasia będzie żyć w stresie, ze teściowa chce ja otruć
.
13 850 2013-09-13 15:51:48
Kobra - ja mysle ze Ola ma prawidlową wagę, do 6 miesiąca dziecko musi podwoić swoją wagę urodzeniową... wiec mysle ze ok:)
Ja nie mowie ze dziecko nie powinno spac na brzuchu bo powinno ale bardziej w dzien bo w nocy jak dla mnie to ryzykowne no ale kazdy uwaza inaczej:)
co do oddychania dziecka przy cycku to mi polozne i babka z poradni laktacyjnej kazala tak naciskac cycka aby dziecko moglo oddychac... wiec miala spokojny doplyw powietrza:)
Fragola a nie mozesz zmienic przychodni? przeciez nie mozesz teraz czekac nie wiadomo ile z wizytą u lekarza...
13 851 2013-09-13 15:51:55
Joasia, jesteś dorosłą kobietą, nie daj sobą pomiatać...
Ty jesteś matką Amandy, nie teściowa...
13 852 2013-09-13 16:01:09
Ha ha mnie z taka tesciwa juz dawno szlag by trafil,moja tez wspaniala nie jest ale na szczescie sie do niczego nie wp*****a a otsatnio coraz czesciej nawet jest tego samego zdania co ja ![]()
No Joasia cos kiepsko z Toba,niech cie tam przebadaja porzadnie
co do smierci łóżeczkowej to moze nsstapic w obojetnie jakiej pozycji dziecko spi,jednak ja sie balam takie male do spania kłasc na brzuchu, jak podrosly to juz same sobie wybieraly taka pozycje do spania
zreszta moje dzieci maja dziwne pozycje do spania byscie sie usmialy;)
Oczywiscie pisze z telefonu wiex
c przepraszam za błedy ale nie chce mi sie ich poprawiac
13 853 2013-09-13 16:11:58
ja wam tylko powiem tyle jeśli chodzi poniekąd
o spanie
- jeśli wasze maluchy codziennie są takie jak Teo dziś i tak śpią to ja was trochę nienawidzę z zazdrości ![]()
Już czwarta drzemka mu dzisiaj leci - poprzednie trzy prawie godzinne. Aaaaaaa, jak cudownie... ![]()
13 854 2013-09-13 16:16:03
Cyniczna myślałam ze gorszej sytuacji ode.mnie juz nie ma..ale te która opisalas jest jeszcze gorsza moj przynajmniej uznaje dziecko bez wątpliwości i interesuje się w miare
Faceci to tchorze i twoj opis to potwierdza jak on się nie wstydzi takich rzeczy mówić przed sądem! !! ! Tragedia
13 855 2013-09-13 16:18:28
Penny no co ty nie nawidzisz mnie? ![]()
moje dzieci co do spania byly i sa bez problemowe,młodszy mogłby tylko wstawac przynajmniej ok 8 rano
ale on od urodzenia ranny ptaszek
13 856 2013-09-13 16:19:36 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-09-13 16:22:36)
Cyniczna - masakryczna historia
Ja to się tylko zastanawiam po co w takich sytuacjach dziewczyna chce żeby on uznawał dziecko? Dla 300 zł alimentów? Warto tak walczyć?
Jak będzie się chciał z dzieckiem widywać to wtedy sam je uzna - a tak to i sądowne uznanie i papierek i wpisanie do akt nie zmieni tego, że jeśli będzie miał w d... to nawet razu nie przyjdzie do malucha, nie mówiąc już o jakimkolwiek "rodzicielstwie"...
Lena - nienawidzę was wszystkich i waszych dzieci za to że sa takie bezproblemowe
a Teo no i może jeszcze Olik Fragoli wyrabiają norme łobuzowania za całe forum!
A tak serio - po prostu dzisiaj mam aż ochotę skakać z radości.
Zjadłam śniadanie i obiad (!!!), udało mi się nawet wstawić i rozwiesić pranie, bez problemu ogarnęłam butelki... W ogóle dziecko dzisiaj usypia raz dwa, co prawda za każdym razem musiałam jeszcze ze dwa razy go wyciągać z łóżeczka bo się budził po chwili ale po drugim wyciągnięciu już kimando na całego.
A teraz to zeżarł o 15.30 i zasnął na mnie podczas odbijania... odłożyłam do łóżeczka nie licząc na wiele a ten... śpi!
13 857 2013-09-13 16:29:01
hehehe Penny on odsypia te 2 miesiące:)
bez kitu moja tak po tym jak kolki jej sie skonczyly to non stop jadla i spala...
wiec zycze ci tego aby Teo teraz taki okres mial:))
moja dzis łobuzuje..:) i marudna jest troszke pospala ale nie duzo...
ona jak przy niej siedze to caly czas sie smieje i macha tymi rekami i nogami i az gdacze... taka zadowolona jest
a jak odchodze to marudzi....
13 858 2013-09-13 16:29:05
Oli też dzisiaj mega maruda i płaczliwy.. co do spania na brzuchu.. on umie sam na brzuch się obrócić.. albo spowrotem na plecy.. i chociaż kładę go na plecy on itak ucieka na brzuch więc niech śpi jak mu wygodnie.. i tyle.
13 859 2013-09-13 16:30:21
Penny, bo dziś 13sty, a 13 to może ulubiona liczba Teo i tak świętuje swoja druga miesięcznicę
.
Kto wie, może jeszcze się role odwrócą i Teo się uspokoi a nasze zaczną dawać w kość, w końcu dzieci się szybko zmieniają
. Moja tez ma dobry dzień, śpi już prawie 3 godziny....
Ciesze się, ze w końcu odpoczywasz
.
13 860 2013-09-13 16:44:52 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-09-13 16:46:02)
Hehe, dziewczyny, on już kilka razy takie dni miał więc nie liczę na wiele tylko cieszę się tym co jest teraz
Aczkolwiek nie obraziłabym się gdyby faktycznie się tak odmienił z okazji piątku trzynastego ![]()
Tak sobie myślę, że to jego spanie to może byc też reakcja na szczepienie
Tak czy siak - fajnie jest ![]()
edit: a jak jest taka deszczowa pogoda to wychodzicie na spacery? Bo mi się wydawało, że to bez sensu pod tą folią, przecież i tak prawie powietrza tam nie ma więc zamiast tego ubrałam ciepło młodego, czapa na głowę, kocyk i okno na ościerz otworzyłam w sypialni jak spał na jakieś 45 min... Tak pomyślałam, że w ten sposób to lepiej się dotleni a przy okazji i pokój wywietrzę ![]()
13 861 2013-09-13 16:46:24
Cyniczna bez komentarza. Co za skurwiel.
13 862 2013-09-13 17:01:31
a jeszcze mi sie przypomnialo a propos tego spania na brzuchu ze mi lekarz powiedzial ze teo spokojnie moze tak spac bo on juz prawie minute umie trzymac glowe jak lezy na brzuchu. Skubany silny jest strasznie.
Wrzuce zaraz na fb troche fotek szkodnika ![]()
13 863 2013-09-13 17:05:35
Cyniczna ale ten pan sam sobie zaprzecza tu nie chce uznac dziecka ale jak jego to chce matkę pozbawić praw a jak to uzasadni?? ? Mysle ze sad widzi ze to idiota
13 864 2013-09-13 17:07:19
Sąd to na pewno widzi ale wniosek przyjąć musi.
13 865 2013-09-13 17:13:06 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-13 17:21:49)
Zielony Domek- przyjąć wniosek, musi, rozpatrzyć też, sprawa się odbędzie, wysłucha obu stron i wyda wyrok, i pewnie koleś dostanie alimenty a dziecka to nie, chyba że tylko na widzenia.
Oli tylko w wyjątkowych sytuacjach usypia na plecach..
Penny- ja wychodzę w każdą pogodę.. tzn. jak jest mega ulewa to nie.. ale jak tam rośni to tak, jak pada to idziemy na taras ![]()
edit :Dziś wyciągnełam inhalator, w zestawie miałam smoczek i o dziwo! Oli ciągnie tego smoka.. ale tylko tego.. on jest prosty, troszkę dłuższy, jestem w totalnym szok.. inne odrzucil. Komicznie to wygląda bo ten ma jeszcze takie przedłuzenie na rurke hehe. Ale ważne że sie uspokaja.. ![]()
13 866 2013-09-13 17:41:20
Sąd na pewno mu opieki nie przyzna.
Penny, tak, robi to dla 300 zł, bo jest biedna i mieszka z rodzicami w kawalerce.
13 867 2013-09-13 17:45:54
Myślę że dobrze robi, chociaż 300 zł to zawsze coś na pampersy itp.a skoro on jest ojcem to chociaż niech płaci.. a dziecka napewno nie dostanie, chyba że na widzenia, o ile będzie tego chciał...
13 868 2013-09-13 19:22:57
Obecnie jestem anty facetom ida na imprezy w jeden wieczor potrafią przepuścić całą pensje a na dziecko o 300zl się targuja wstyd; (
13 869 2013-09-13 19:23:42
Zgadzam sie z wami 300 zl to zawsze cos i ja tez bym do sadu poszla a jemu opieki nie przyznaja napewno.
Wiadomo co mi jest! Z moczu i krwi i badania wynika ze mam chora trzustke:( zostala podrazniona przez metronidazol co dawali mi w szpitalu oczywiscie. Lakarz przyznal ze trzustka boli i to bardzo. Odstawione wszystkie leki no i moge jesc tylko suchsry i pic tylko wode no i kroplowki
13 870 2013-09-13 19:27:50
Zgadzam sie z wami 300 zl to zawsze cos i ja tez bym do sadu poszla a jemu opieki nie przyznaja napewno.
Wiadomo co mi jest! Z moczu i krwi i badania wynika ze mam chora trzustke:( zostala podrazniona przez metronidazol co dawali mi w szpitalu oczywiscie. Lakarz przyznal ze trzustka boli i to bardzo. Odstawione wszystkie leki no i moge jesc tylko suchsry i pic tylko wode no i kroplowki
No to jesteśmy w domu... Przynajmniej wiesz, co Ci jest i jak to leczyć...
U mnie nadal nie wiedzą, dlaczego pocę się jak świnia.
Chyba pójdę do endokrynologa na własną rękę.
Co do mojej ''infekcji'', która według lekarza nie jest rzęsistkiem, a mam wszystkie objawy, to znowu mnie swędzi, piecze i boli.
Seks oczywiście nie wchodzi w grę. Muszę iść do innego ginekologa, który mnie nie oleje, ale w mojej okolicy takiego nie ma.
Wyjazd do Katowic, to 47 minut pociągiem w jedną stronę, przy małym dziecku niemożliwe, bo za długo by mnie nie było.
Ogólnie mówiąc, jestem w dupie.
13 871 2013-09-13 19:30:46
No właśnie, 300 zł to zawsze jakaś kasa jest, a to wkońcu dla dziecka.. bo nie łudzmy się za 300 zł nie będzie żyła jak nie wiadomo kto..
Cyniczna, no właśnie zostawić źle.. bo tak długo.. a zabrać, jeszcze gorzej bo pewnie by nie wytrzymał... a nie masz kogoś kto mógłby z tobą samochodem podjechać a w tym czasie mąż zajął się Adasiem ?
13 872 2013-09-13 19:40:45
No właśnie, 300 zł to zawsze jakaś kasa jest, a to wkońcu dla dziecka.. bo nie łudzmy się za 300 zł nie będzie żyła jak nie wiadomo kto..
Cyniczna, no właśnie zostawić źle.. bo tak długo.. a zabrać, jeszcze gorzej bo pewnie by nie wytrzymał... a nie masz kogoś kto mógłby z tobą samochodem podjechać a w tym czasie mąż zajął się Adasiem ?
Znam, ale ta osoba nie lubi pomagać...
13 873 2013-09-13 19:41:45
fragola_369 napisał/a:No właśnie, 300 zł to zawsze jakaś kasa jest, a to wkońcu dla dziecka.. bo nie łudzmy się za 300 zł nie będzie żyła jak nie wiadomo kto..
Cyniczna, no właśnie zostawić źle.. bo tak długo.. a zabrać, jeszcze gorzej bo pewnie by nie wytrzymał... a nie masz kogoś kto mógłby z tobą samochodem podjechać a w tym czasie mąż zajął się Adasiem ?
Znam, ale ta osoba nie lubi pomagać...
Teściu ? :x
13 874 2013-09-13 20:02:26
hej jutro mala ma badanie rano bo mialam zielonkawe wody i jak wynik bedzie ok i mi nie pekna szwy po oddaniu stolca bo mialam duze ciecie to idziemy do domu jutro. Lenka jest grzeczna je cyca choc nie mam nawalu pokarmu bo mam plynna diete caly czas spi i jest ogolnie ok. Zobaczymy jak bedzie w domu bo Martyna pokazuje swoje fochy i zazdrosc.
13 875 2013-09-13 20:05:41
Zobaczymy jak bedzie w domu bo Martyna pokazuje swoje fochy i zazdrosc.
tzn.? byla w szpitalu iii..?
13 876 2013-09-13 20:16:46
Cynicznahipo napisał/a:fragola_369 napisał/a:No właśnie, 300 zł to zawsze jakaś kasa jest, a to wkońcu dla dziecka.. bo nie łudzmy się za 300 zł nie będzie żyła jak nie wiadomo kto..
Cyniczna, no właśnie zostawić źle.. bo tak długo.. a zabrać, jeszcze gorzej bo pewnie by nie wytrzymał... a nie masz kogoś kto mógłby z tobą samochodem podjechać a w tym czasie mąż zajął się Adasiem ?
Znam, ale ta osoba nie lubi pomagać...
Teściu ? :x
Bingo...
13 877 2013-09-13 20:56:34
byla w szpitalu zazdrosci jej prezentow ze nie moze ze mna byc dlugo i strzela fochy albo placze. Znacie cos skutecznego na hemoroidy? wyszly mi duze i boli mnie tylek ze siedziec nie moge mieli mi tu dac czopek i nie dali kazali tylko sie oproznic co zrobilam. Moze rano wiecej mi powiedza na temat tego dziadostwa zalamalam sie
13 878 2013-09-13 20:59:47
Asia ja w ciąży używałam Aesculan maść z takim aplikatorem i mi pomogło.
13 879 2013-09-13 21:01:26
Asiu, corce na pewno minie ta zazdrosc. musisz jej caly czas pokazywac, ze jest tak samo wazna jak malenstwo. przyzwyczai sie, to dla niej nowa sytuacja i ciezko sie jej odnalezc. do tej pory bylas tylko jej, a teraz musi sie podzielic. ja mam hemoroidy do teraz, czasem wyskakuja przy zaparciach. dosc skuteczny jest Posterisan, nie polecam masci homeopatycznej Avenoc.
13 880 2013-09-13 21:04:31 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-09-13 21:05:52)
Penny po tej masci hemoroidy nie wrocily? Chyba bede musiala wyprobowac. Mozna ja kupic bez recepty? Widzialam zdjecia na fb, Teo to rzeczywiscie silny chlopak, bo glowe trzyma w gorze jak trzymiesieczny bobas :-)
13 881 2013-09-13 21:06:53 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-09-13 21:09:03)
Ja miałam w ciąży jakieś malutkie bo nie wyczuwałam ich nawet pod palcem ale trochę mnie pobolewało i właśnie używałam Aesculanu i ten ból mi przechodził po dniu-dwóch. I tak było dwa razy.
A w trakcie porodu zrobił mi się ten jeden hemoroid co to mi krwawił i nic z nim nie robiłam, a jak poszłam na wizytę do ginekologa to babka powiedziała, że już prawie sam się wchłonął. I faktycznie, juz problem zniknął.
Także może ja po prostu mam farta w tym obszarze, że jakoś samo mi się to zalecza
Nie mniej jednak ten Aesculan w jakiś tam sposób pomagał także możesz Edyta spróbować - a nuż zadziała.
I tak, jest dostępny bez recepty ![]()
edit: nooo... i powiem ci, że prawie minutę potrafi tak ją trzymać... tzn. inaczej - tylko na tyle mu pozwalam bo się boję żeby sobie mięśni nie nadwyrężył. jakbym go tak zostawiła na brzuchu to nawet nie wiem ile by tak mógł tym łbem machać.
w ogóle dziecko mam jakieś nad wyraz rozwinięte... lekarz na ostatniej wizycie powiedział, że dziąsła są zabielone i nie zdziwi się jak NIEDŁUGO zaczną zęby iść... moje dziecko ma 2 miesiące... kolki mi się na dobre nie skończą a zęby będę miała? .... już się doczekać nie mogę ![]()
13 882 2013-09-13 21:11:00
PEnny- bynajmniej nie zapomnisz co to jazdy z bólem kolkowym jak będą szły ząbki
wszystko za jednym machem ![]()
13 883 2013-09-13 21:17:36
Fragola masz rację, najlepiej za jednym razem wszystko. A tak serio, to gdy byłam w szpitalu, w sali obok leżała dziewczyna, której synek z jednym zębem się urodził. Szok!
13 884 2013-09-13 21:39:18
mój starszy syn tez miał 2 miesiace jak wyszedł mu pierwszy ząb - tez byłam w szoku,a co najlepsze pierwsze dolegliwości związane z ząbkowaniem miał dopiero ok roku jak mu z tyłu zęby szły
13 885 2013-09-13 21:40:00
Jak urodził z zabkiem? ? To możliwe?
13 886 2013-09-13 21:43:25
Możliwe, możliwe
Z zębami to bardzo jednostkowa sprawa ![]()
Heh, może faktycznie to i lepiej jak wszystko naraz.
Dzisiaj Teo pięknie zasnął po kąpieli 19.15 już kimał aż tu nagle o po 20 budzi się i marudzi. Biorę go a tez łapę sobie pcha do buzi całą i jeździ nią po dziąsłach
![]()
Już sama nie wiem czy to dlatego, że powoli odkrywa swoje łapy czy serio mam się przygotowywać na ząbkowanie. Nie oszczędza mnie to dziecko, oj nie ![]()
13 887 2013-09-13 21:55:27
Penny to wkładanie rączek do buzi nie musi oznaczać ząbkowania. Kornelka od 3 miesięcy rączki pcha do buzi, a ząbków nie ma. Jak tam mąż?
13 888 2013-09-13 22:07:32
Mąż akurat teraz w Katowicach bo gra ale ogólnie to stara się naprawdę, aż miło popatrzeć. Ze 2 czy 3 dni temu zostawiłam mu Teo na ponad 5 godzin więc myślę, że to też mu oczy otworzyło ![]()
Swoją drogą właśnie byłam pod prysznicem i tak sobie myślałam. Wiecie, OK, mam sajgon z Teo, ale tak naprawdę masę plusów: miałam bezproblemową ciążę, ekspresowy poród z minimalnym nacięciem, krwawiłam 3 tygodnie zamiast 6, pierwszy sex po porodzie w ogóle mnie nie bolał, pierwszy okres po porodzie też nie i trwał 3 dni... Chyba powinnam się z tego wszystkiego cieszyć ![]()
13 889 2013-09-14 10:39:41 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-14 10:43:24)
Penny - tyy to przynajmniej masz jakies plusy.. bezproblemowa ciąża, szybki poród
a ja za jakie grzechy musze się użerać z tym diabłem moim? hehehe
Wchodzę do Was z śniadankiem i kawką a tu cisza.. normalnie jak makiem zasiał.. czyżby wszystkie mamuśki miały imprezowy weeekend?
haha
edit: Dzisiaj Olik zjadł na śniadanie kaszkę manną z mlekiem i owocami.. zobaczymy jak będzie się zachowywał ![]()
13 890 2013-09-14 10:44:45
Ja tez weszlam o 6rano a tu taka cisza;)
13 891 2013-09-14 10:51:09
Ja tez weszlam o 6rano a tu taka cisza;)
A nieee, to my jeszcze spaliśmy :] my dziś pobudka o ... 10 ! ;P
13 892 2013-09-14 10:56:10
Ja to imprezuje w lozku z moja chora trzustka jedzac kleik;)
Cynicxna a robili ci napewno wszystkie mozliwe badania? Jakis powod musi byc twoich dolegliwosci
13 893 2013-09-14 10:57:18
Ja dziś wyspana bo mąż pojechał na koncert a mama do mnie i jak zwykle kochana karmiła młodego w nocy
Od rana Teo już drugą drzemkę robi. Zaczyna mi się podobać to moje dziecko ![]()
A co do ciszy - jak zwykle w weekend
Chłopy się do domów zjeżdżają to kobity o forum zapominają! ![]()
13 894 2013-09-14 11:07:36
Penny - ja akurat nie mam tego problemu.. mój się nie zjeżdża.. ;/
13 895 2013-09-14 11:20:57
hej hej a ja mam dziś babski wieczór - czyli mój wieczór panieński:) aaa już się boję co na mnie czeka:) a co do małego to dalej jest aniołkiem:) oby jak najdłużej:) teraz tylko katarek go męczy ale już od 3 dni z tym walczymy i jest z tym jakby lepiej:)
13 896 2013-09-14 11:30:06
zostajemy w szpitalu mala ma crp 18 teraz jej tez zoltaczka sie pojawia beda jej robic posiew moczu i dalej badac masakra doslownie ale z drugiej strony lepiej ze jestesmu w szpiyalu a nie jakby sie cos mialo w domi stac
13 897 2013-09-14 11:43:09 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-14 11:48:45)
Asiu, nie denerwuj się ani nie stresuj.. w szpitalu przynajmniej jesteście pod opieką lekarzy, więc możesz być spokojna jakby co
No i Martynka też ma więcej czasu by ochłonąć i przyzwyczaić się do nowej sytuacji, aha dziś rozmawiałam z przyjaciółką, miała dokładnie taka sytuację jak ty.. ale jak zaangażowała starsza córkę do pomocy przy małej, pokazała że bez jej pomocy ani rusz.. itp. pokazała jej że jest potrzebna wszystkie fochy i zazdrości minęły
także może to jest sposób ![]()
Apropos.. tutaj jedna pisała z dziewczyn że co dzień rano odkurza z dzieckiem na ręku, ja bym się chciała dowiedzieć jak ty to robisz dziewczyno? Dziś chciałam posprzątać ale nie ma opcji.. on ma tylko 7 kg (wiem że wspomniane było że córka ma koło 10..) więc się mega dziwie.. musiałam czekać aż zaśnie.. i teraz odkurzam.. hehe na forum-żart..
edit: Olu udanego panieńskiego
wybaw się
13 898 2013-09-14 11:50:37 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-09-14 11:51:16)
mój starszy syn na szczęście nie był zazdrosny o młodego (miał 9 lat jak się urodził),nawet się cieszył,teraz też nie jest zazdrosny mimo że wiadomo większą uwagę poświęcam małemu
co do odwiedzin jak urodziłam Bartka to jeszcze w ciąży zapowiedziałam,że jeśli ktoś przyjdzie go zobaczyć po narodzinach ma przynieść też skromny podarunek starszemu,żeby nie czuł się pokrzywdzony i odstawiony na boczny tor tylko dlatego że mu się młodszy braciszek urodził ![]()
co do sprzatania,ja sobie radziłam w ten sposób że mały po prostu leżał w wózku lub łóżeczku,chociaż był okres kiedy go nosiłam na dół do teściowej na czas odkurzania bo on sie odkurzacza jakiś czas bał ![]()
13 899 2013-09-14 11:52:50
Lena - tylko mój się nie boi.. tylko mu się nudzi samemu siedzieć i patrzeć albo leżeć.. jakiś czas tak ale zanim ja odkurza cały dom.. to masakra.. dosyć duży jest.. więc musiałam czekać aż zaśnie.. pozamykać drzwi.. i jedną połowę teraz odkurzę, a drugą połowe jak wstanie albo na następnej drzemce.. cóż - życie hehe
13 900 2013-09-14 12:37:24
Alewin super zabawy, napewno bedzie mega:) ah zazdroszcze ci;)
Co do odkurzania ja na razie w domu nic nie robie, maz wlasnie podloge myje;) nie wiem jak mala reaguje na odkurzacz ale suszarke lubi bo czasem wlanczam jej dzwieki;)
Penny jak ja ci zazdroszcze cala przespana noc;) ja od ponad 3 tygodni malo spie, ale dzisiaj nawet sie wyspalam;) jaka ja jestem glodna to chyba dobry znak;) dala bym sie pokroic za zapiekanke no ale napewno przez tydzien suchary, kleik i woda:( a potem jak bedzie lepiej gotowane miesko moze;) oby tylko trzustka sie poprawila bo juz nie wyblagam lekarza aby do domu. Wiem ze to glupie ale zazdroszcze wam ze mozecie jesc
13 901 2013-09-14 13:03:45
Alewin super zabawy ![]()
U nas nocka super. Jaś wstał o 1:30 i o 5 na karmienie. Po 5 spał z nami w łóżku do 7:30. Tak wiec wyspana jestem. W ogóle super mam dziecko (tfu, tfu odpukać), bo pięknie je co 3,5 godziny a w nocy to czasem ma 5 godzin przerwy między jedzeniem. Ładnie zjada i póki co nie ma problemów z brzuszkiem. Jestem z niego dumna. Tylko łosiek mały na tym brzuszku tak nie lubi leżeć. Dzisiaj rano leżał 11 minut, wiec sukces. Jeszcze dzisiaj będzie kilka podejść.
Penny mówisz, że ząbki? Woooow nieźle.
Joasiu najważniejsze, ze już wiesz, co Ci jest. Wyleczysz to szybko i będzie dobrze.
miłego dnia kochane :*
13 902 2013-09-14 13:13:52 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-14 13:14:10)
Agatka, mój Olik po 5 minutach już się denerwował.. płakał, nie chciał leżeć.. jak skończył 3 miesiące (jak już sam fikał na brzuch) to ciągle na nim leży
i śpi ![]()
13 903 2013-09-14 13:29:50
Joasia wiem ze ci ciężko ,bo ból i ta trzustka,bo małą nie możesz się za bardzo zająć,bo nie możesz jesc - ale widzę jeden mały plusik będziesz po takiej diecie niezła laska ![]()
Alewin udanego wieczoru panieńskiego ![]()
13 904 2013-09-14 14:02:54
Lena no to fakt;) juz niezle schudlam brzuch to jak na 3 tygodnie po porodzie calkiem niezle;) przepraszam ze wam tak marudze ale ja nie mam komu. Tesciowa kaze mi pic wode z cukrem i sola to jest takie ochydne:( powiedziala ze albo to albo kroplowka, haha zycze powodzenia z wkluciem jak niema juz gdzie albo ona nie umie. Mala karmie i idzie na spacer moze po raz pierwszy od tygodnia sie uczesze;)
Peny zabki? Tak szybko;) teo to jakus as
13 905 2013-09-14 14:17:17
Kornelce wychodzi ząbek!
13 906 2013-09-14 14:29:24
Apropos.. tutaj jedna pisała z dziewczyn że co dzień rano odkurza z dzieckiem na ręku, ja bym się chciała dowiedzieć jak ty to robisz dziewczyno? Dziś chciałam posprzątać ale nie ma opcji.. on ma tylko 7 kg (wiem że wspomniane było że córka ma koło 10..) więc się mega dziwie.. musiałam czekać aż zaśnie.. i teraz odkurzam.. hehe na forum-żart..
Tak, tak, to akurat ja pisałam
Młoda ma 9 miesięcy i 10 kg. Jak tylko usłyszy odkurzacz wpada w panikę i taki szał, że prawie się dusi. Nie mam na co dzień nikogo, kto by wziął małą w tym czasie, jak uśnie to choćbym ją położyła w drugim pokoju za zamkniętymi drzwiami, to i tak się obudzi, więc albo posprzątam z nią na ręku, albo wcale. A jak nie odkurzę, to mała będzie podłogę zamiatała kolanami, pupą i rękoma... Mamy w domu też psa, który biega między ogrodem i domem bez przerwy. Nie byłoby za czysto gdyby nie codziennie odkurzanie.
Jak to robię? Kwestia wprawy. Jeszcze odkurzacz mamy też konkretny klamot, więc przy mojej wadzę 49 kg mam serio silne plecy. Podczas dnia nie noszę jej dużo, bo bym chyba już miała problemy...
Hmm, nie ma co się nad sobą użalać- tyle jest problemów wokół, a ja tylko jakieś 30 metrów kwadratowych odkurzam z 10 kilowym ciężarem ![]()
13 907 2013-09-14 14:32:41
A no, ja mam mega duży dom więc nie wyobrażam sobie odkurzania codziennego z małym na ręku.. dziś wsadziłam go do nosidełka i odkurzałam.. jego mina bezcenna
spodobało mu sie mega
haheh
13 908 2013-09-14 15:24:49 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-14 15:29:38)
Kornelce wychodzi ząbek!
O rany, już ?!
Jak Kornelka to znosi?
Ja byłam dzisiaj z mężem na zakupach, bo wszędzie promocje... Zaliczyliśmy Kazar, Cubus i całą kupę innych sieciówek.
Dla Adasia kupiłam bajerancką czapę z uszkami, pajacyka ocieplanego futerkiem od środka, super śpiworek i rękawiczki, bo u nas dzisiaj było 14 stopni i jak tak dalej pójdzie, to zaczniemy palić w piecu... ![]()
13 909 2013-09-14 15:39:19
Cyniczna pochwal się zakupami ![]()
13 910 2013-09-14 15:47:01
Cyniczna pochwal się zakupami
W sumie mogę potem jakieś foto cyknąć ;p