Cyniczna,no może coś go bierze,mojemu zdarzało sie po szczepieniu 2-3 dni zachorować
byc może żabki mu idą,a jak ogólnie się zachowuje?
13 716 2013-09-12 07:50:11
Podobne tematy
13 717 2013-09-12 07:53:29
Cyniczna,no może coś go bierze,mojemu zdarzało sie po szczepieniu 2-3 dni zachorować
byc może żabki mu idą,a jak ogólnie się zachowuje?
Ząbki nie idą, lekarz sprawdzał przedwczoraj.
Ogólnie teraz usypia, ale wcześniej zachowywał się normalnie, gugał, cieszył się, nóżkami machał. W nocy spał normalnie.
13 718 2013-09-12 08:23:01
Asia, gratuluje!!! ![]()
Wy tak serio z tymi zauroczeniami?
Boze, to matka przez 27 lat obwiniała mnie, ze miała przeze mnie 3 miesiące wyjęte z życiorysu bo tak wyłam....Teraz niech mnie przeprasza za te obelgi, toż to zauroczona byłam! niedomyślna....
13 719 2013-09-12 08:25:33
ha ha Kobra ![]()
jak dziecko wyje to człowiek i czary bedzie odprawiał ![]()
13 720 2013-09-12 08:32:36
Cyniczna poobserwuj go trochę, moja Majka też tak czasami miala, że rano nie miala apetytu... no ale ona w nocy to je jak szalona...
choć odpukać udaje nam się ją przetrzymywać... chodzi spac kolo 21.. (wtedy zjada ok 150-180 ml mleka + jedna łyżka kleiku kukurydzianego... przestlam jej tak mocno zagęszczać bo zauważyłam że owszem ona to uwielbia ale nad ranem mi mruczy i się kręci bo ją chyba brzuch boli... i przesypia mi do 4-5 potem zje i jeszcze do 7 gdzies pośpi...
a wczesniej jak jadla jeszcze o tej 1-2 to wlasnie rano nie chciala jesc...
o ktorej ty dajesz Adasiowi jesc wieczorem?? moze tez go przetrzymuj... udaje mu sie przesypiac do rana bez jedzenia??
13 721 2013-09-12 08:42:49
ja wierze w zauroczenia moja mama jak byla dzieckiem to ja ktos zauroczyl i babcia chodzila z nia do jakiegos szamana to bylo z jakies 54lata temu na wsi. ja przy wozku mam czerwona wstazke
13 722 2013-09-12 08:44:17
mm83, Adaś dostaje o 20:30-21, zaraz potem kładziemy go i usypia. Budzi się około 2 na jedzonko. Daję mu i śpi do około 6. No i jak wstaje, to go wyszykuję i daję jeść i on z reguły zjada... Dlatego dzisiaj się martwię, bo ostatni raz jadł o 2:30 i od tamtej pory absolutnie nie chce nic zjeść...
Teściowa radzi, żeby nie próbować mu dawać, aż zacznie się sam drzeć o jedzenie...
13 723 2013-09-12 08:44:39
No najwidoczniej Lenka, bo kogo jak kogo, ale Ciebie bym o to nie podejrzewała
,
A skoro Joasi nikt nie oduroczyl, bo nie było nikogo kompetentnego
, to czy znaczy, ze nadal jest zauroczona? czy to tak samo z wiekiem przechodzi?
13 724 2013-09-12 08:51:02
No najwidoczniej Lenka, bo kogo jak kogo, ale Ciebie bym o to nie podejrzewała
![]()
,
A skoro Joasi nikt nie oduroczyl, bo nie było nikogo kompetentnego
, to czy znaczy, ze nadal jest zauroczona? czy to tak samo z wiekiem przechodzi?
;p
13 725 2013-09-12 09:36:13
ja to nie wiem jak jest z tymi zauroczeniami... ale my kilka razy jak kogos gdzies spotkalismy i ten ktos mowil jejciu jaka sliczna itp... to potem wieczorem Majka nam się darła strasznie... śmialam się do męża że ją dana osoba zauroczyla.... ale i tak żadnej czerwonej wstążki przy wózku nie wozimy... kupilam jej teraz czerwoną bluzę z kapturem:))) hihih
Cyniczna to nie wiem co ci poradzic, chyba bym zrobila jak radzi teściowa poczekaj aż zglodnieje... dawaj mu tylko duzo picia...
13 726 2013-09-12 09:41:24
On pić też nie chciał, ale zjadł 150 mL mleczka o 9. Także odetchnęłam troszkę...
13 727 2013-09-12 09:50:13 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-09-12 09:50:32)
u no to ładnie wsunął:)
a ty mu dajesz co 3 h mleko? czy juz troche wydluzylas te godziny?
widocznie mial jeszcze zapas po nocy i nie był glodny:)
moja teraz to czasami i co 5-6 h je, ale więcej wtedy np wsunie 150ml, ale w miedzy czasie ją przepajam i czasem jakis deserek dostanie
13 728 2013-09-12 10:12:15
Asia gratuluję! kolejny forumowy bobas z nami:)
Cyniczna, Antoś też czasami właśnie po nocnym jedzeniu robi sobie dłuższą (5h) przerwę.
U nas nie najgorsza noc, ale teraz Antoś tak płakał, że żadna z metod wypracowanych przez 5 mies. nie działała. może go boli ucho?:( ulewa mi dużo antybiotyku:/ tak mu ciężko oddychać...
Znacie jakieś sposoby na katar u niemowlaka?
13 729 2013-09-12 10:17:40
no chyba tylko psiukanie np solą morską i odciąganie... nic wiecej nie znam...
wlasnie apropo łapania się dziecka za ucho to wczoraj czytalam taki artykul 20 rzeczy jakie powinny zaniepokoić rodzica niemowlaka i wlasnie bylo że jak się łąpie za ucho placze i jest marudny to że trzeba dokladnie przebadać uszy bo to moze byc zapalenie ucha....
13 730 2013-09-12 10:23:18
u no to ładnie wsunął:)
a ty mu dajesz co 3 h mleko? czy juz troche wydluzylas te godziny?
widocznie mial jeszcze zapas po nocy i nie był glodny:)moja teraz to czasami i co 5-6 h je, ale więcej wtedy np wsunie 150ml, ale w miedzy czasie ją przepajam i czasem jakis deserek dostanie
Co 4 godziny je.
On potrafi 180 mL wsunąć.
Jeszcze mu nie urozmaiciłam diety, bo się boję.
13 731 2013-09-12 10:39:18
Dzieki mm. on teraz nie da sie do nosa zblizyc, ale choc troche probujemy mu odciagac. podajemy sol morska i ukladamy na brzuchu - od wczoraj tylko tak spi. niewiele w sumie mu go leci, choc trudno mu oddychac. robimy tez inhalacje z soli fizjologicznej.
Cyniczna, ja bym poczekala z rozszerzaniem diety jeszcze 2 tygodnie. przecież słoiczki i kaszki są po 4.mies., a tez bym od razu w dniu urodzin nie zaczynała. jak dobrze pamietam, to podawalas juz kleik ryzowy, a to juz rozszerzanie diety.
13 732 2013-09-12 10:44:00
Podawałam, ale chyba nie toleruje kleiku kukurydzianego, bo był niespokojny i miał problemy z kupką, więc przestałam.
13 733 2013-09-12 11:02:31
Tak popsikac sola morska i wszystko wycisknie ladnie bez placzu
13 734 2013-09-12 11:11:15
Normalnie dziewczyny się wkurwi***, jadę do lekarki a jej niema, pełno ludzi, coś tam robili w systemie czy coś, remament jakiś.. i szczepienia na jutro przenieśli... super kur** że ktoś zadzwonił i powiadomił żebym nie jechała na darmo.. tak jak dzwonią umawiać się na godzinę.. maskaraaaaa.
Olikowi wystarczyło popsikać przepisanym od lekarza psikaczem i sam wykichał.
Cyniczna, jak się boisz możesz spokojnie do 5 msc poczekać z rozszerzaniem ![]()
Mm Olik miał baadane uszy, a ciągle się za nie łapie.. jak śpiący, jak marudny, jak płacze...
Asiu- gratulację witamy Lenkę ![]()
Dziewczyny dziś małe urodzinki, kończymy pół roku ![]()
13 735 2013-09-12 11:33:12
Asiu gratuluję!
Cyniczna - aż ciśnie się na usta, "a nie mówiłam?", mam to nawet na piśmie :* uściski dla Was.
Azizja - Antoś też cyklicznie gorzej oddycha, wtedy sól, Frida, ewentualnie sama delikatnie czyszczę nosek patyczkiem nasączonym solą fizjologiczną, mamy nawilżacz powietrza, dodatkowo jak jest bardzo kiepsko parzę tam gdzie on śpi rumianek.
Ten opar pomaga bo do rana problem znika, a czasem z powodu ciężkiego oddechu dziecko mi się budzi.
Rumianek dobry na wszystko...
fragola_369, wcale nie dziwi mnie Twoje zdenerwowanie, taki brak pomyślunku mnie także dobija. A swoją drogą udanego świętowania półrocza ![]()
Antoś po skoku lepiej, wczoraj byliśmy na spacerze i to najlepsze dla dziecka, dziś też idziemy, zatrzyma mnie tylko ulewa.
On nam się w nocy budzi co 3h, wypija od 90 do 120 ml.
Nie dawała mi spokoju rozpiska na kartoniku mleka, aczkolwiek wiem, iż jest ona orientacyjna. W sieci na ten temat wszystko i nic, wpadłam na pomysł, że zadzwonię na infolinię Bebiko i to był strzał w dziesiątkę, bo rozmawiałam z bardzo rzeczową kobietą.
Zastanawiało mnie według jakiej miarki mam karmić synka, czy według pozycji numer jeden czyli: 1 miesiąc, czy już według 2-3 miesiąc czyli orientacyjnie 6x120ml i ku tej wersji się skłaniałam, konsultantka potwierdziła.
Dodatkowo powiedziała, iż tabele te są orientacyjne i dziecko może nawet do 4 miesiąca wypić nawet 900ml i to jest ok, w momencie gdy zacznie przekraczać litr dziennie należy udać się do lekarza.
Jestem spokojniejsza. Bo Antoś o 5 i o 7 wypił po 90ml. I nijak mogłam go przestawić.
Poza tym jestem nieco zmęczona, ale niestety nie umiem spać w ciągu dnia.
13 736 2013-09-12 11:42:33
Kobra hehe patszac na moje ostatnie przezycia stwierdzam tak nadal jestem zauroczona;)
Cyniczna dobze ze malenki zjadl;)
fragola co za kraj, rozumiem obuzenie sama bym im pewnie wygarnela. Ucaluj malego odemnie, ale czas zlecial to juz pol roku;)
Co do kataru masc majerankowa jest chyba na katar.
13 737 2013-09-12 11:46:52
Adaś też się łapie za uszka ![]()
13 738 2013-09-12 11:47:34 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-09-12 11:52:03)
Fragola a co to znaczy że Olik miał sprawdzane uszy? Przy urodzeniu? Czy juz później? I przez kogo? Bo jak przez pediatrę... To oni podobno tego nie powinni robić bo jedyne co to zaglądają do ucha... Tak to i ja mogę zajrzeć:) podobno trzeba iść do laryngologa on ma odpowiedni sprzęt...
A i wiadomo ze każde dziecko się lapie za uszy... Reagować trzeba tylko wtedy jak przy tym płacze i jest marudny...
A ogólnie po wczorajszej rozmowie z koleżanka to zaczęłam bardziej obserwować Majke... Bo jej synek np wywraca czasem gałki oczne i jest pod opieka neurologa bo badaja go pod kątem epilepsji...
13 739 2013-09-12 11:51:28 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-12 11:53:09)
Fragola a co to znaczy że Olik miał sprawdzane uszy? Przy urodzeniu? Czy juz później? I przez kogo? Bo jak przez pediatrę... To oni podobno tego nie powinni robić bo jedyne co to zaglądają do ucha... Tak to i ja mogę zajrzeć:) podobno trzeba iść do laryngologa on ma odpowiedni sprzęt...
A tutaj się nie zgodzę, bo mój pediatra ma taki specjalny instrument z lampką i mikroskopem, i tym sprawdzał Adasiowi uszy uszy. Laryngolog też tego używa przy kontrolach.
Fragola, mnie też tak kiedyś załatwili, na szczęście byłam bez dziecka wtedy...
13 740 2013-09-12 11:55:13
Mm byłam prywatnie u pediatry, i ona powiedziała aby udać się do laryngologa i innych specjalistów, jak wtedy był taki mega nie spokojny.. no i wszystko było wporządku
13 741 2013-09-12 11:55:28
Ja akurat byłam z Majka u laryngologa kontrolnie i on tyloma rzeczami sprawdzał jej uszy ze aż w szoku byłam... Powiedział ze to co robi pediatra to dla niego to jest śmieszne... Nie bez powodu robi się z czegoś specjalizacje... No i jak jest zapalenie ucha to konieczna jest wizyta u laryngologa... Pediatra juz tego nie leczy...
13 742 2013-09-12 12:02:13
Ja akurat byłam z Majka u laryngologa kontrolnie i on tyloma rzeczami sprawdzał jej uszy ze aż w szoku byłam... Powiedział ze to co robi pediatra to dla niego to jest śmieszne... Nie bez powodu robi się z czegoś specjalizacje... No i jak jest zapalenie ucha to konieczna jest wizyta u laryngologa... Pediatra juz tego nie leczy...
No tak, z tym, że jeśli pediatra użyje tej maszynki z lampką i widzi, że wsio ok, to nie bardzo jest sens iść do laryngologa.
13 743 2013-09-12 13:39:52
Dziewczyny, Adaś nie chce jeść... Ostatnia butla była o 2:30, wypił 80 mL i do teraz nic! Jak mu daję, to się wykrzywia i płacze. Przedwczoraj mieliśmy szczepienie - czy brak apetytu może być spowodowany tym właśnie?
Nie wiem, co robić... on zawsze był łasuchem... a teraz nie chce NIC!
Jak dziecko ma pleśniawki to nie chce jeść i płacze. Z drugiej strony, jak mój pierworodny był mały też się wykrzywiał i płakał, okazało się, że ma skazę białkową, zmieniłam mleko i się uspokoił.
Co do uroków to ja też niby nie wierzę, ale jak pierwszy miał już parę miesięcy to się wszyscy zachwycali. Jak był zawsze grzeczny i dużo spał to się wtedy skończyło. Stwierdziłam ok spróbuje. I gdzieś wyczytałam, że he tylko się nie śmiejcie
liżesz czoło dziecka(od nasady nosa w górę czoła) 4 razy i plujesz w 4 kąty. I tak przez 4 dni. Nie wiem czy to było to, ale w każdym bądź razie od tego czasu mały się uspokoił ![]()
13 744 2013-09-12 14:04:30
Jeszcze dopiszę, bo jestem meega do tyłu. Na rozstępy moja mama ostatnio poleciła mi 100%olejek arganowy. I jest nie tylko na rozstępy, ale również na zniszczone włosy, na suchą skórę itp. Córce bym też szybko uszu nie przebiła. Pamiętam jak miałam praktyki w salonie kosmetycznym, to przyszła babka z córeczką( miała tydzień!) i jej uszy przekuła! Masakra!
Mój mały mniejszy uwielbia towarzystwo, w szczególności starszego braciszka, rozgląda się dookoła i szuka gdzie jest. Starszy zaś jak widzi, że go biorę z łóżeczka to siada na fotel i chce malutkiego na ręce. Kładę go wtedy mu na kolanach a on się cieszy i całuje Wiktora. Najśmieszniejsze jest jak zwraca się do niego, to zmienia głos na taki słitaśny
póki co dobrze reaguje, Samuel czuje się i zachowuje się jak jego opiekun i bardzo mnie to cieszy ![]()
13 745 2013-09-12 14:10:55
Nadya, po pierwsze to gratuluje
. Jak poród?
Ale mój bąbel dziś grzeczny, właśnie leży sobie obok mnie na kanapie i gada do siebie ;D.
13 746 2013-09-12 14:20:01
Kobra, to super ![]()
Nadya, świetnie że mały taki kochany i pomocny a nie zazdrosny o młodszego ![]()
13 747 2013-09-12 14:26:30
Nadya, dzięki za radę! Na szczęście to nie pleśniawki, bo przedwczoraj byliśmy na kontroli, już wszystko wróciło do normy.
Przed chwilą zjadł pół ziemniaczka pogniecionego
Zadowolony był jak cholera.
Teraz chyba coś szykuje w pampersie, sądząc po odgłosach ;p
13 748 2013-09-12 14:32:01 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-12 14:32:23)
Nadya, dzięki za radę! Na szczęście to nie pleśniawki, bo przedwczoraj byliśmy na kontroli, już wszystko wróciło do normy.
Przed chwilą zjadł pół ziemniaczka pogniecionegoZadowolony był jak cholera.
Teraz chyba coś szykuje w pampersie, sądząc po odgłosach ;p
A no to super
hehe, mój maluszek dziś zjadł zupkę warzywną z kalafiorkiem, popił swoją herbatką.. zrobił mega niespodziankę mamie hehe, i teraz słodko zasnął.. ![]()
edit: Błoga ciszo... trwaj wiecznie ;]
13 749 2013-09-12 14:33:45
To fajnie Fragola ![]()
MM czy pieczesz juz torta na pierwsze urodziny swojego watku? bo to juz jutro ![]()
13 750 2013-09-12 14:36:55
A u mnie tak sobie.
Antoś znowu płaczliwy, chce na ręce, nie chce go to tego przyzwyczaić.
Już sama nie wiem czy robię coś nie tak, czy taki ma okres.
Zastanawiam się czy może problem nie leży po mojej stronie, nocne wstawanie daje się we znaki i brakuje mi chwilami cierpliwości, w sensie poddaje się i nie mam sił ![]()
W weekend jedną nockę mąż będzie musiał mi "oddać" w całości, muszę chyba zregenerować siły.
13 751 2013-09-12 14:40:15 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-12 14:41:43)
A u mnie tak sobie.
Antoś znowu płaczliwy, chce na ręce, nie chce go to tego przyzwyczaić.
Już sama nie wiem czy robię coś nie tak, czy taki ma okres.
Zastanawiam się czy może problem nie leży po mojej stronie, nocne wstawanie daje się we znaki i brakuje mi chwilami cierpliwości, w sensie poddaje się i nie mam sił
W weekend jedną nockę mąż będzie musiał mi "oddać" w całości, muszę chyba zregenerować siły.
Wcale się nie dziwię, skoro zamiast odpoczywać, sprzątasz całe mieszkanie i jeszcze obiad robisz...
Fragola, u mnie identycznie... kupsko, przewinęłam i teraz śpi ![]()
13 752 2013-09-12 14:44:29
Zielony_Domek napisał/a:A u mnie tak sobie.
Antoś znowu płaczliwy, chce na ręce, nie chce go to tego przyzwyczaić.
Już sama nie wiem czy robię coś nie tak, czy taki ma okres.
Zastanawiam się czy może problem nie leży po mojej stronie, nocne wstawanie daje się we znaki i brakuje mi chwilami cierpliwości, w sensie poddaje się i nie mam sił
W weekend jedną nockę mąż będzie musiał mi "oddać" w całości, muszę chyba zregenerować siły.Wcale się nie dziwię, skoro zamiast odpoczywać, sprzątasz całe mieszkanie i jeszcze obiad robisz...
Popieram !
Fragola, u mnie identycznie... kupsko, przewinęłam i teraz śpi
To co kawka?
;]
13 753 2013-09-12 14:58:24
Dziś nie robię nic, zapowiedziałam to rano mężowi. W myśl, by trochę odpocząć, ale nie wychodzi.
Obiad robi mąż. Zakupy też.
13 754 2013-09-12 15:05:16
Dziś nie robię nic, zapowiedziałam to rano mężowi. W myśl, by trochę odpocząć, ale nie wychodzi.
Obiad robi mąż. Zakupy też.
I super.
Fragola, a kawka ;p
13 755 2013-09-12 15:07:20
Asiu i Nadya gratulacje!
13 756 2013-09-12 15:14:17
hehe to i ja sie z wami napiję kawki:)
co prawda Majka nie śpi, ale się sama sobą zajmuję więc mam póki co spokój...:))
Fragola śliczne zdjęcia Olika... mam pytanko bo na jednym zdjęciu widać jakby Olik miał zapadnięte ciemiączko... widział to pediatra? a może to tylko tak zdjęcie wyszło...?
Nadya i Asiu - gratulacje, bo chyba jeszcze nie składałam...
Lena - jejciu to już rok?? nawet nie zauważyłam:)))) hihihi...
to co jutro zapraszam wszystkie na wirtualnego szampana:) i te karmiące też:))))
nie wiecie co u Agatki24? jak się 3ma w tym szpitalu??
13 757 2013-09-12 15:31:02
Zielony Domek - a przypadkiem kolki się nei zaczęły Antosiowi? Zazwyczaj zaczynają się między 3 a 5 tygodniem.
Jak nie to może to jeszcze skok trwa...
asia - gratuluję
Nadya - też gratuluję
A my już po szczepieniu. Brrr... nieprzyjemne to było. Dziecko czerwone na twarzy całe i ryyyyyk, masakra...
Teraz śpi i mam nadzieję, że może będzie jednym z tych dzieci, u których poszczepienne skutki są własnie takie, że śpią całą następną dobę
Nie obraziłabym się, serio...
13 758 2013-09-12 15:32:16 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-12 15:41:01)
Fragola śliczne zdjęcia Olika... mam pytanko bo na jednym zdjęciu widać jakby Olik miał zapadnięte ciemiączko... widział to pediatra? a może to tylko tak zdjęcie wyszło...??
Poważnie? bo on tak ma jak sie śmieje, albo wygłupia.. lekarka nic nie mówiła ;/
Dziewczyny, jak przyzwyczaić dziecko do smoczka? On nie chce go choćby nie wiem co..
13 759 2013-09-12 15:34:27
Szkoda, ze nie mogę ani kawki, ani szampana
. Ale kupie "pikolo" i opije z wami
. Czas leci, pamiętam jak trafiłam na ten watek (dzięki mm, która mnie zgarnęła z innego wątku
i było wtedy tylko kilka osób, a teraz spora lista się utworzyła
. Wtedy przezywałyśmy ciążę, a teraz będą pierwsze ząbki, pierwsze słowa, pierwsze kroki
.
13 760 2013-09-12 15:43:20
Kobra - spoko nie ma sprawy:)))
Fragola - no tak mi się rzuciło na tym zdjęciu co w takim pojemniku siedzi z zabawkami...
a ja pisalam wam ze czytalam artykul o 20 rzeczach jakie nalezy obserwowac u malucha.. i tam bylo o ciemiączku że jak jest zapadnięte to może świadczyc o tym że dziecko jest odwodnione (za mało je i pije) albo ma za mało witaminy D3... (wtedy sie robi jakies badania - wlasnie sprawdzające poziom witaminy D3) ale może być też taki jego urok...
a dajesz witaminę D3 Olikowi? no i czy on tak ma od urodzenia?
13 761 2013-09-12 15:44:41
Heh, szukałam mojego pierwszego postu, bo chciałam sprawdzić datę kiedy dowiedziałam się o ciąży i aż nie mogę się powstrzymać i skopiuje wam co napisałam w swoim pierwszym poście jak się dowiedziałam o ciąży
, tylko pisałam to w innym wątku :d
"Wiec dołączam się smile. Zrobiłam test, nie byłam jeszcze u lekarza. Spodziewałam się ciąży, bo od pewnego czasu się staraliśmy, ale jak przyszło co do czego... jestem przerażona smile. Raz płacze, raz się śmieję, mam 1000 myśli na minute... Boje się, ze sobie nie poradzę! Skad te wszystkie matki wiedza kiedy dziecko coś chce, czego potrzebuje, kiedy je np zaszczepiać, jak pielęgnować, dżizas ;p. Nawet jak się naczytam tego wszystkiego, to wątpię czy sobie poradzę. Po co się zabierałam za coś, o czym nie mam pojęcia??? Tzn o samym zabieraniu sie mam pojecie, ale nie przemyślałam chyba do końca skutków big_smile myślałam, ze chce, a teraz sama nie wiem czy chce, ale jest już "po ptokach". Boje się, ze nie będę dobra matka, a jestem osoba która lubi mieć wszystko pod kontrola, a teraz nie kontroluje swoich uczuć... Niedobrze...
Do tego jeszcze niedawno mówiłam koleżance, ze zauważyłam, ze niektóre dziewczyny po ciąży kompletnie och...ly, ze można tylko z nimi pogadać o kupkach i śpioszkach, a teraz czuje się jakby... cały dobry okres się skończył. Mam nadzieje, ze mi to minie, czuje się winna za same takie myśli, przecież powinnam się cieszyć! a mam mieszane uczucia:(+"
Eh, milo tak powspominać
. +I jakoś nie gadamy tylko o kupkach i spioszkach ;p
13 762 2013-09-12 15:53:58 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-12 15:56:15)
Mm a to ciemieniączko to jest takie miejsce miekkie na główce gdzie robią USG i badają tak ? Bo już ogłupiałam..
edit: Kobra, ja też myślałam że matki to tylko o kupach, śpioszkach i jedzeniu gadają.. ale teraz, jak spotykamy sie z moimi przyjaciółkami które mają dzieci, to 10 min rozmowa o nich, reszta czasu na ploty, news-y iii ciuchy
hehe
13 763 2013-09-12 16:06:16
Może faktycznie skok jeszcze trwa bo Antoś wiecznie chce bym była blisko.
Żeby się tylko do rąk nie przyzwyczaił.
Minęła prawie 4h od karmienia. Zobaczymy co będzie po.
13 764 2013-09-12 16:06:24
hej hej jakoś nie mam czasu no forum , ale niebawem się to zmieni
za równo 2 tygodnie Nasz ślub i w końcu odetchnę od jakichkolwiek przygotowań:) bo najpierw była obrona..potem narodziny małego no i w końcu ślub:)
Gratuluje wszystkim świeżo upieczonym mamusią:) niech dzieciaczki zdrowo się chowają:*
U nas gorący okres jak już wspomniałam zostało niespełna 2tyg do ślubu no i dużo załatwiania przed nami niestety....ciekawe czy damy radę ogarnąć temacik:)
A co u Naszego szkrabka....no niestety katarek go mega dopadł i biedny się męczył przedwczoraj w nocy w akcie desperacji szukałam o 23:30 otwartej apteki by ulżyć małemu ....wczoraj byliśmy u lekarza podajemy leki i chyba ciut lepiej jest . Olivierek waży już ok 4700g bo ważony był w ciuchach i pampersie no i wyszło 4900g więc tak z 200g mniej na pewno ma:)Mały jest przekochany dalej nie sprawia żadnych problemów i oby tak było jak najdłużej:)
Pozdrawiam - lecę do dentysty sprawić by mój uśmiech był lśniący haha
13 765 2013-09-12 16:27:16
Cześć ![]()
Kobra mnie "zmusiła" do odezwania się na forum
Czytam Was codziennie, ale tak dużo piszecie, że ciężko mi się wtrącić w rozmowę.
U nas ok. 2 dni temu Jaś był szczepiony. Płakał biedaczek, ale jakoś to zniósł. I potem w nocy zrobił mi niespodziankę, bo spał od 21 do 4 rano bez przerwy. Tak więc Penny może Twój Teo też tyle pośpi ![]()
Dostaliśmy skierowanie na rehabilitację, bo Jaś uwielbia leżeć na 1 boczku i ma płaską główkę w 1 miejscu. I muszę go przekładać na drugą stronę. Nie jest łatwo, ale staramy się. A tak to jest dość grzeczny i dużo mogę zrobić w domu.
To już rok? Ale zleciało ![]()
Asia gratulacje!!
13 766 2013-09-12 17:20:43
Tak Fragola dokladnie to jest to.
Jutro chyba masz byc u pediatry to powinien to zauwazyc... no chyba ze naprawdę jemu opada to ciemiączko tylko jak się śmieje to powiedz o tym pediatrze...
13 767 2013-09-12 17:38:41
Mma nie nie to nie to, to ma wyżej duży wyżej niż to co widać na zdj. do pediatry nie wiem kiedy, bo taka szopke odsatwili ze szok ;/
13 768 2013-09-12 17:44:48
to co to jest to co jest zapadnięte?
od dawna to ma?
13 769 2013-09-12 17:51:20 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-12 19:31:47)
nie mam pojęcia, ma to od urodzenia.. i tego normalnie nie widać.. tylko czasem..
nie wiem czy mam się martwić, czy nie.. tylu lekarzy go widziało.. ale nie było to widoczne, ja też nie zwracałam uwagi, dopiero jak mi napisałaś.. kilka razy to widziałam, ale myslałam że to nic..
13 770 2013-09-12 19:50:54
no właśnie Fragola co Olik ma na głowie,bo przyznam że pierwszy raz to widzę,i wygląda jak dla mnie przerażająco
w sumie w google spojrzałam teraz i to może być ciemiączko małe,ale ja z takim pierwszy raz się spotykam,to wyżej to normalne raczej ![]()
13 771 2013-09-12 19:55:53 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-12 19:59:49)
WEźcie mnie dziewczyny nie straszcie nawet ;(:/
On ma to trochę miękkie, albo mi się zdaje.. ale ciemiączko to na bank nie jest.. bo jak robili USG to widziałam, zresztą ma go dużo wyżej..
edit: Ewelinko jak znajdziesz chwilkę czasu w domu, to się odezwij kochana :*
13 772 2013-09-12 19:58:25
ja Cię nie straszę,zapewne to ciemiączko jest,jak często mu się zapada to warto to sprawdzić
13 773 2013-09-12 19:59:17
ja Cię nie straszę,zapewne to ciemiączko jest,jak często mu się zapada to warto to sprawdzić
a może mieć dwa ?;o
13 774 2013-09-12 20:04:22
szczerze nie wiem,i właściwie dopatrzałam się teraz że jednak małe ciemiączko znajduje się z tyłu głowy,więc nie wiem co ma Olik na głowie
sorki za wprowadzanie w błąd ![]()
13 775 2013-09-12 20:05:16 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-12 20:25:07)
szczerze nie wiem,i właściwie dopatrzałam się teraz że jednak małe ciemiączko znajduje się z tyłu głowy,więc nie wiem co ma Olik na głowie
sorki za wprowadzanie w błąd
Jak z tyłu głowy??? On ma na czubku..
edit: Penny i jak Teo po szczepieniu ?
13 776 2013-09-12 20:46:53
Ciemiączka są trzy
Jedno na górze, jedno z tyłu głowy i jeszcze jedno jeszcze gdzieś ale nie pamiętam gdzie. Nasze z tyłu już się zrosło bo dziś nawet lekarz sprawdzał.
Teo po szczepieniu nawet nieźle, spał całkiem sporo jak na niego, ze dwie drzemki po ok 45 min. od 15 także nieźle, o 19 go wykąpałam i trochę marudził, musiałam brać i odkładać go do łóżeczka z 5 razy ale teraz śpi już prawie godzinę. Gorączki raczej nie ma.
Ale straaaaasznie wył
Bolało go bidula ![]()
13 777 2013-09-12 21:38:49
Fragola jak dla mnie to jest wlasnie przednie ciemiączko...
są ogólnie 3 ciemiączka i moja Majka też ma je tak z przodu choć ona ma bardzo malutkie i pewnie niedlugo zarośnie...
ja go nawet nie wyczuwam i nie wyczuwałam od początku bo ona ma tyle włosów że mi ciężko...
ja na twoim miejscu bym to skonsultowala z lekarzem.
bo ja pierwszy raz coś takiego widzę... być może to jest normalne ale wedlug mnie wymaga konsultacji.
13 778 2013-09-12 22:07:16
Fragola jak dla mnie to jest wlasnie przednie ciemiączko...
są ogólnie 3 ciemiączka i moja Majka też ma je tak z przodu choć ona ma bardzo malutkie i pewnie niedlugo zarośnie...
ja go nawet nie wyczuwam i nie wyczuwałam od początku bo ona ma tyle włosów że mi ciężko...
ja na twoim miejscu bym to skonsultowala z lekarzem.
bo ja pierwszy raz coś takiego widzę... być może to jest normalne ale wedlug mnie wymaga konsultacji.
Chyba się wybiorę, szczerze to jestem lekko przerażona ... ![]()
13 779 2013-09-12 22:19:36
Fragola ale pewnie nie ma sie czym martwic zdarza sie ze ciemiączka zapadają... szczegolnie jak dziecko mniej je i pije... sama ostatnio pisalas ze on malo mleka pije i ogolnie malo je... dobrze by bylo aby go pediatra obejrzal... bo kiedy ostatnio bylas na wizycie?
mial juz to wtedy?
jesli sie okaze ze to ciemiączko zapadlo to trzeba bedzie mu dawac wiecej plynow i zbadac poziom witaminy D3 - dajesz mu ją??
ja podaje Majce jedną kapsulkę dziennie...
13 780 2013-09-12 22:28:05
tak, podaję. tak jak ty. Ostatnio byłam koło 20 lipca na szczepieniu.