Cyniczna chyba na spiaco zle doczytalam;)
Ewwlinko powodzenia, czekam na relacje i zdjecie malenstwa;)
Ja chyba tez sie przejade na ip tak mnie muli ze szok, co raz gorzej jest:( mala oczywiscie nie spi:(
13 391 2013-09-08 08:48:05
Podobne tematy
13 392 2013-09-08 08:55:23
Joasia, a co się dzieje, konkretnie?
13 393 2013-09-08 09:40:51
od wczoraj mam biegunke boli mnie brzuch i plexy, mala tez miala biegubke wczoraj. Wzielam loramid i przeszlo,myslalam ze to pi mizeri. Dzisiaj znowu biegunka i to samo co wczoraj wzielam loramid ale nie pomogl. Nie wiem o co chodzi, jakis wirus?
13 394 2013-09-08 10:22:31
Mm no właśnie to mnie mega martwi, jak sie urodził to miał 51 cm .
13 395 2013-09-08 10:47:23
dziewczyny - powiedzcie mi na szybko - czy to jest możliwe żeby 8 tygodniowe dziecko już było terrorystą? no bo kurde bela - na moich rękach to śpi. godzinę tylko ale jednak śpi jak zabity. ale wystarczy, że próbuję go odłożyć to od razu stękanie i po chwili ryk.
czy to jest możliwe, że jak jest na moich rękach to nagle go brzuch nie boli? ![]()
13 396 2013-09-08 10:47:40 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-09-08 10:50:11)
ewelina, trzymamy kciuki! daj znać, jak coś się bedzie rozwijało ![]()
Penny, i jak sytuacja? pogadaliście szczerze? ja też bym na parę dni wybyła z domu, żeby to wszystko na spokojnie przemyśleć. Wiesz, gadać to on sobie może, że się zmieni, bla bla bla, stara śpiewka. Niech się postara, pokaże, że mu naprawdę zalezy i na Tobie i na dziecku, bo tak jak już któraś napisała rola ojca nie kończy się na zaplodnieniu. A co on robi w ogóle całymi dniami skoro pracuje tylko po 4h? wychodzi z domu i ma gdzieś to czy jesteś zmęczona, czy nie chciałabyś odpocząć, gdzieś wyjśc czy siedzi przed komputerem i niby "pracuje"? jeśli rozmowa nic nie da, to szkoda chyba sobie marnować życie u boku takiego faceta. Nie wiem z jakiego powodu rozwiódł się z poprzednią kobietą ale jeśli zawsze taki był i to jest jego prawdziwe oblicze, to w sumie nie dziwie się, że tamto małżeństwo się skończyło, bo chyba żadna z nas nie pozwoliłaby na takie traktowanie.
Penny, moim zdaniem, to on się przyzwyczaił do bycia na rękach albo po prostu czuje się wtedy bezpieczniej, pewniej i tak jest mu wygodniej. Gdy go odkładasz, on wyczuwa, że jest "sam" i pewnie przez to płacze, bo cięzko mi uwierzyć w to, że brzuch go nie boli tylko wtedy, gdy jest na Twoich rękach. Jutro chyba wybierasz się do tego lekarza? to spytaj się co on o tym myśli, bo przecież na dłuższą metę tak się nie da funkcjonować.
13 397 2013-09-08 11:08:00
Niby dziecko do lozeczka z rąk mozna przełożyć jak mocno spi czyli jak dotykasz jego rączki która opada bezwladnie...jesli po tym on placze to znaczy ze uzaleznil sie od twoich rak;)
13 398 2013-09-08 11:16:32
dzisiajjest znowu najgorsza masakra. wyje caly czas od 5 rano. odkurzacz lulanie noszenie chusta - nic nie pomaga. mamdosc. szczerze w takich monentach go nienawidze.
13 399 2013-09-08 11:26:22
8cm rozwarcia.córka zrobi mi piękny prezent na urodziny.napisze po wszystkim
13 400 2013-09-08 11:44:41
Ewelina powodzenia ![]()
MM mi się nie pomyliło z siatkami centylowymi ,ja wzięłam sprawdziłam na śiatkach dla dzieci urodzonych między 32 a 37 tygodniem ciąży,a Olik urodził się w 36 tygodniu,inaczej wyglądają siatki dla dzieci urodzonych o czasie a inaczej dla tych co się przed terminem rodzą
Penny współczuję,niestety nie pocioeszę Cię ,koleżanka miała podobnie dziecko spokojne tylko na rękach i też wrzeszczące na okrągło z byle powodu
13 401 2013-09-08 11:57:27
Ewelina nie ładnie tak się w kolejkę wpychać
zyczę szybkiego rozwiązania i napisz jak będziesz mogła
Ale prezent faktycznie będziesz miała bardzo fajny! Trzymaj się Kochana ![]()
13 402 2013-09-08 11:59:53
Ewelinka ale fajnie ;D Byc moze bedziecie mialy z córcia ta sama date urodzin ![]()
Fragola ale Ty sie niemartw,Oli urodzil sie malutki i wiadomo ze bedzie zawsze wazyl mniej niz np dziecko urodzone z waga 4 kg...
Cyniczna na pociechce Ci powiem ze Dydusiowi tez sie cos poprzestawialo i w nocy sie budzi,oczka jak 5 zl i spac mu sie niechce,tyle dobrego ze po jakims czasie sam zasypia,bez bujania...Jak Wy to pisalyscie przeskok rozwojowy??
Penny jak tak z autopsji Ci powiem ze cięzko Ci bedzie meza przestawic,on ma juz swój wiek,swoje przekonania... Hani ojciec byl po 40-tce jak urodzila sie Hania i to byla masakra-poki nie bylo dziecka bylo pieknie jak tylko urodzila sie mala-sielanka sie skonczyla...Najmadrzejszy,uparty czlowiek...Z przekonaniem ze matka z dzieckiem MUSI byc caly czas bo inaczej jest zwykla wyrodna matka... Zycze Ci wytrwalosci kochana z Twoimi mezczyznami bo lekko niemasz...Teo jak widac uparty po tatusiu ;P
Kobra jak tam moja imienniczka?? ;D
Joasia a Ty karmisz nadal piersia?? Moze zadzwon do poloznej....
a ja mam do was takie glupie pytanie ;p
Kupilam Dydusiowi mleko modyfikowane ale za nic nie chce go pic a ja uwielbiam je
Myslicie ze moge ja je skonsumowac?? Nie zaszkodzi to malemu??
I druga sprawa,chcialam robic kurs który trwa 88 godzin czyli gdzies po 4 godziny dziennie i myslalam zeby malutkiego zostawiac z tesciowa jednak czy on jeszcze niejest za malutki na tak dlugie rozląki??
13 403 2013-09-08 12:01:29
Długo się nie odzywałam jednak na bieżąco czytałam i dziś nie wytrzymałam - musze się odnieść do tego co piszecie. Dziewczyny! Każda z Was pisze do Penny - " ja na Twoim miejscu bym się wyprowadziła" - ale żadna na jej miejscu nie jest i nie będzie! Na tym forum prawie kazda opisywała jakies różne scysje z facetami/mężami i w moim mniemaniu niektóre sytuacje bywały gorsze niż ta u Penny i jakos żadna z was nie miała odwagi na taki krok! Co to za gadanie?! Czy tak rozwiązują problemy dorośli ludzie? Co to zmieni ze ona się wyprowadzi?? Albo wstrząśnie facetem albo nie ruletka - a może on jest z tych dumnych bardzo i jak ona się wyniesie on nie zrobi nic??? I co wtedy??? Wyprowadzic się to najprostsze co można zrobić - bo to uciekanie od problemu...ja tez kiedys często zwijałam manatki i jechałam do rodzinnego domu co jedynie zaogniało konflikt.
Fakt - zachował się jak kretyn - ale w złości mówi się różne rzeczy -Ja tez jestem raptus i pewnie bym zaczeła się pakowac ale przy dłuższym zastanowieniu....
Penny niech mama wezmie Teo do siebie a wy usiadzcie pogadajcie, powiedz mu czego oczekujesz, co Cie boli i siedzcie dopóki dopóty nie dojdziecie do porozumienia. Możesz mu powiedzieć ze za 2-3 miesiące usiądziecie znów i pogadacie - jeśli do tego czasu się nic nie zmieni to wtedy dopiero możesz podjąć jakies radykalne kroki. Myślę żer Twojego faceta tez to wwszystko trochę przerosło i on nie umie sobie z tym poradzić... wierze ze podejmiesz mądra decyzje i wszystko się ułoży.
To tyle ode mnie.
Ewelina trzymam kciuki.
13 404 2013-09-08 12:31:29 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-09-08 12:37:34)
Moj mąż poszedł na spacer z mala, wiec w końcu mam chwile dla siebie
.
Penny, jak tam u Ciebie dziś? Rozumiem, ze pogodziliście się?
. U nas tez kiedyś były wojny, jakbym tu zaczęła wspominać, to byście się wszystkie za głowy złapały
. Z tym ze ja tez bywam, ze tak powiem delikatnie temperamentna
. Dawaliśmy sobie milion szans, jednak przełom nastąpił właśnie w sytuacji, którą opisałam wcześniej. Właśnie miałam pisać, ino mnie Desire uprzedziła
, ze to jest dorosły człowiek i przeprosił, wyraził chęć poprawy i myślę, ze jeżeli mimo to wyprowadziłabyś się, to On by już nie skamlał o szanse....I być może serio byłby koniec. W ogóle mnie zdziwiło, ze jednak zrozumiał dość szybko, ze przesadził, bo z tego co opisywałaś - jaki jest uparty, myślałam, ze nie dotrze do do niego za prędko. Oby rzeczywiście zaczął Ci pomagać, czego Ci życzę z całego serca.
Ewelina, powodzenia i podziwiam, ze przy 8 cm rozwarcia pamiętasz o forum
. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
.
A u nas chyba skok żywieniowy, rozwojowy i nie wiem jaki jeszcze
. Wczoraj mala co chwile domagała się cyca. Widocznie za dużo zjadła, bo wieczorem dwa razy zwróciła, co jej się nie zdarzyło nigdy wcześniej, nawet ulewanie zdarzało się rzadko. Poza tym zrobiła się taka żywiołowa, ciekawa świata, potrzebuje non stop uwagi. Wczoraj facet powiedział mi, ze przekładam dziecko nad nasz związek, ze czuje się olany, ze ja tylko dziecko widzę.... Musze wiec poświecić i dużemu dziecku więcej uwagi
. Wczoraj wcale mi nie spala w dzień, za to w nocy od 22-4, potem jedzenie i spala do 8.30! Pewnie spałaby dalej, tylko trochę głośno się zachowywaliśmy.
Farmazonik, myślę, ze 4 godziny to nie jest jakiś długi okres, by zostawić małego z teściową. Mysle, ze on ta rozłąkę zniesie dobrze, tylko pytanie, czy mamusia da sobie z tym rade ![]()
13 405 2013-09-08 12:56:39
Desire podzielam Twoje zdanie,sama mam za soba nie jeden problem ze swoim facetem
nie jedna sprzeczke w sumie awanturę a nawet ze 2 rozstania
ja żadnej z Was nie dałabym takiej rady aby sie wyprowadziła,bo to wcale nie jest takie proste jedyny wyjątek to gdyby facet tłukł kobiete wtedy rozstanie to chyba jedyne sensowne wyjscie
ja jestem uparta,nie raz słyszalam od swojego ze nam wypie*****ć ,na poczatku bolało potem sie wycwaniłam i powiedziałam jak cos Ci nie pasuje to sam wypie*****j
jakos do tej pory tego nie zrobił ![]()
Prawda jest taka że pod wpływem emocji mowimy to co mowimy a potem żałujemy niestety,
pisze z telefonu wiec za błedy przepraszam
13 406 2013-09-08 13:21:32 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-09-08 13:22:49)
Kochane czym z Waszego doświadczenia i obserwacji charakteryzuje się skok rozwojowy?
Bo Antoś wchodzi od wczoraj w 5 tydzień życia i tak:
- jest płaczliwy i domaga się uwagi (na szczęście tylko w dzień)
- je bardzo nieregularnie: raz 100ml raz 20ml i wymiotuje (raz dziennie)
- dziś mu robiłamm lewatywę bo czułam i słusznie, że męczy go to i od razu zrobił "po" kupkę
- nie ma kolek ...ufff
- śpi nieregularnie - też szczęśliwie tylko w dzień
13 407 2013-09-08 13:30:56
Ewelinka juz urodziła! szok ![]()
13 408 2013-09-08 13:47:25
Penny tak sobie myślę o Twoim Teo i zastanawiam się, co jeszcze mogłoby mu pomóc. Wiesz, mój Jaś uwielbia być owinięty kocykiem, tak jak w kokonie. Wtedy nie macha tak rączkami i nóżkami i od razu się uspokaja. Próbowałaś? Może podziała i u Was. I życzę Ci kochana duuuuużo siły. I pomyśl też o sobie, bo się wykończysz. Przede wszystkim jedz i mniej pal. Wiem, ze się łatwo mówi, ale postaraj się. Pamiętaj, ze jak Ty będziesz nerwowa to Teo też. A jak z mężem? Dziewczyny już chyba wszystko napisały, więc ja nie będę pisac więcej. Rób tak, jak uważasz, jak Ci serce podpowiada. Ty męża najlepiej znasz i sama wiesz, co robić.
Ewelinko dostałaś najpiękniejszy prezent. Cudowna wiadomość. Gratulacje!!!
13 409 2013-09-08 14:13:02
Ewelina, wielkie gratulacje
nawet szybko Ci poszło i ten prezent na urodziny, lepszego chyba nie mogłaś dostać
Farmazonik, wydaje mi się, że 4h dziennie to nie tak dużo i możesz małego zostawić z teściową. Jak masz taką możliwośc, to korzystaj, bo potem niewiadomo kiedy nadarzy się kolejna okazja kursu
Co do mleka, to nie wiem co doradzić. Chyba mu nie zaszkodzi, bo w sumie to on powinien je jeść. Ja tam mleka nienawidze i bym nie ruszyła ale jak Tobie smakuje, to możesz na próbę spróbować troche i zobaczyć reakcje małego ![]()
13 410 2013-09-08 15:48:09
dziewczyny - powiedzcie mi na szybko - czy to jest możliwe żeby 8 tygodniowe dziecko już było terrorystą? no bo kurde bela - na moich rękach to śpi. godzinę tylko ale jednak śpi jak zabity. ale wystarczy, że próbuję go odłożyć to od razu stękanie i po chwili ryk.
czy to jest możliwe, że jak jest na moich rękach to nagle go brzuch nie boli?
Ja myślę, że go w ogóle brzuch nie boli. Po prostu przyzwyczaiłaś go do noszenia, bujania, etc.
13 411 2013-09-08 16:19:40
kochane urodziłam o 12.00 sn. mała waży 2700g 56 długa.urodzona w 37 tyg i 2dniu.jest kochana.wypila z dwóch cycków i śpi już 3 godzinę
13 412 2013-09-08 16:29:19
kochane urodziłam o 12.00 sn. mała waży 2700g 56 długa.urodzona w 37 tyg i 2dniu.jest kochana.wypila z dwóch cycków i śpi już 3 godzinę
Gratulacje! ![]()
13 413 2013-09-08 16:29:23
kochane urodziłam o 12.00 sn. mała waży 2700g 56 długa.urodzona w 37 tyg i 2dniu.jest kochana.wypila z dwóch cycków i śpi już 3 godzinę
Pięknie, gratuluję ![]()
Błyskawiczny poród
i w jaki dzień ![]()
13 414 2013-09-08 16:39:18
heh no wiec jest tak: od wczoraj tymon lazil za mna i przepraszal ale nie mialam w ogole ochoty go sluchac i bylam w zasadzie przekonana o przeprowadzce. postanowilam jednak sie jeszcze z tym przespac bo tak jak kobra mowi - moj maz jest bardzo dumnym czlowiekiem i mysle ze wyprowadzka bylaby juz krokiem nieodwracalnym.
dzis rano przyszedl do mnie i powiedzial ze naprawde bardzo przeprasza, ze dopiero zrozumial jaki hardkor jest z teo i ze dopoki ten najgorszy okres sie nie skonczy bedzie mi pomagal pol na pol. wiec ustalilam ze teraz ma tydzien probny i zobaczymy jak sie wywiaze.
na pewno jeszcze dzis usiadziemy i pogadamy dokladnie co i jak no ale coz, moze cos sie poprawi...
cyniczna - no wlasnie ale jak takiego malucha odzwyczaic? w sensie - ja nieraz probowalam go odkladac ale on sie tylko nakreca jeszcze bardziej, zaczyna sie dusic z placzu itd. a ze ma wiotkos krtani to taki ryk moze sie skonczyc spastycznym zacisnieciem krtani i uduszeniem... wiec chyba pozostaje mi spalac kilogramy i sie majtac z nim jeszcze ten miesiac
//
jutro mam wizyte u mojego guru i moze cos doradzi...
ewelina - gratuluje
zaraz dopisze cie do listy tylko musze znalezc chwile.
13 415 2013-09-08 17:20:32
Penny dobrze zrobiłas tydzień próbny i zobaczymy jak sobie poradzi
myśle ze będzie dobrze
Co do majtania miałam ten sam problem.. Mi się udało Majke w miarę odczuć tym ze kladlam ją na boku i tak ją kolysalam i to zadziałało teraz tez ją czasem tak usypiam choć zdarza się ze czasem biorę ją ina ręce ale to od czasu do czasu kiedy wiem ze potrzebuje się przytulić...
Lena bo napisałeś ze Olik jest pomiędzy 3 a 10 centylem jeśli chodzi o wzrost a przecież on ma 71 cm więc chyba ten centyl to ci chodziło o wagę?
Ewelinko gratulacje nic tylko rodzic powinnas;)
Cyniczny może przez to ze złe odmierzalas małemu miarki mleka to przez to złe sypial i się darł? Ja tez czasem mam schize i jak robię mleko to się zastanawiam ile miarek już wsypalam... Taka zakrecona jestem;)
13 416 2013-09-08 17:54:26
heh no wiec jest tak: od wczoraj tymon lazil za mna i przepraszal ale nie mialam w ogole ochoty go sluchac i bylam w zasadzie przekonana o przeprowadzce. postanowilam jednak sie jeszcze z tym przespac bo tak jak kobra mowi - moj maz jest bardzo dumnym czlowiekiem i mysle ze wyprowadzka bylaby juz krokiem nieodwracalnym.
dzis rano przyszedl do mnie i powiedzial ze naprawde bardzo przeprasza, ze dopiero zrozumial jaki hardkor jest z teo i ze dopoki ten najgorszy okres sie nie skonczy bedzie mi pomagal pol na pol. wiec ustalilam ze teraz ma tydzien probny i zobaczymy jak sie wywiaze.
na pewno jeszcze dzis usiadziemy i pogadamy dokladnie co i jak no ale coz, moze cos sie poprawi...cyniczna - no wlasnie ale jak takiego malucha odzwyczaic? w sensie - ja nieraz probowalam go odkladac ale on sie tylko nakreca jeszcze bardziej, zaczyna sie dusic z placzu itd. a ze ma wiotkos krtani to taki ryk moze sie skonczyc spastycznym zacisnieciem krtani i uduszeniem... wiec chyba pozostaje mi spalac kilogramy i sie majtac z nim jeszcze ten miesiac
//
jutro mam wizyte u mojego guru i moze cos doradzi...
ewelina - gratuluje
zaraz dopisze cie do listy tylko musze znalezc chwile.
Nie wiem, Penny, jak go odzwyczaić. Sama nie wiem, co już robić z Adasiem, więc może lepiej nie powinnam innym doradzać, bo moje metody nie działają...
13 417 2013-09-08 18:05:31
Ewelina gratulacje :-)
Penny mam nadzieję, że mąż jednak sprawdzi síe w roli ojca nie tylko przez okres próbny ale już zawsze. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło po Twojej myśli i za tydz prosimy o relacje z okresu probnego :-D
Co do odzwyczająnia to niestety też nie wiem za bardzo co Ci doradzić. Może Twój guru wpadnie na jakiś ciekawy pomysł. A próbowalas go przetrzymac i nie brać na ręce kiedy płacze? W końcu zmęczy síe krzykiem i síe uspokoi ale zapewne ten sposób też już zawiódł :-/
13 418 2013-09-08 18:12:01
Penny dobrze zrobilas .Ja kiedyś tak zrobilam uniosłam się troche dumą i wyprowadziłam liczac ze to coś zmieni ze on przyleci za mną z kwiatami i bedzię wszystko pięknie niestety tak się nie stało wcale to nie był zaden przełom.Wszyscy mówili ze pewnie coś zrozumie i przemysli przyjdzie przeprosi i bedzie ok.On też uniósł się dumą stwierdził że jak ja sama się wyprowadziłam to on nie bedzię tego negowował, więc wcale takie radykalne kroki nie dają takich efektów jakbyśmy oczekiwały.
13 419 2013-09-08 19:02:35
leze na patologi ciazy od rana zalozyli mi cewnik i nic byly bole ake przeszly. nudno tu he he
13 420 2013-09-08 19:13:33
Mm wlasnie sie nie pomylilam,Olik fragolci ma 61 cm wiec jest miedzy 3 a 10 centylem
to sa siatki dla dzieci urodzonych miedzy 32a 37 tygodniu
gdyby mial sie łapac na normalne siatki to wzrostowo nawet na 3 centyl sie nie łapie
13 421 2013-09-08 19:19:06 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-08 19:47:53)
Penny - wiem że to trudne ALE jeśli teraz go nie od uczysz noszenia na rękach to w wieku dwóch lat dalej będzie tego chciał.. Ja mojego Olika nosiłam na zmianę z mamą gdy miał ponad miesiąc te kolki.. większość czasu tylko na rękach a zasypiał bujany w wózku.. w końcu nadszedł czas końca kolek.. ale on dalej chciał się nosić.. mama mi mówiła połóż go do łóżeczka.. popłacze, popłacze i przestanie.. jednak mineło 5 minut, 10 minut, 15 minut i on dalej wył.. zaczął się zanosić, dusić, kaszleć itp. i oczywiście go brałam.. serce mi pękało.. ale w końcu nie wytrzymałam bo ile można nosić (napomknę że na niego suszarki, odkurzacze etc. nie działały..) i tak chwilkę go nosiłam, i odkładałam do łóżeczka, zabawiałam, pokazywałam miny.. i jak sie czyms zainteresował to odchodziłam i leżał sam.. i tak w kółko aż się nauczył zajmowania sobą w łóżeczku, druga opcja wózek.. nie chciał jeżdzić ale na tej samej zasadzie.. wsadzam do wózka szybko zajmuje zanim się zdąrzy rozpłakać, rozmawiam, bawię itp .. no i pomogło, na szczęście bo bym oszałała.. ta sama opcja z bujaczkiem- gotuję obiad a on zainteresowany siedzi co stukam, pukam itp
no i to było jak Oli miał jakieś nie całe 3 miesiące
chociaż teraz opcja z wózkiem mega się poprawiła bo siedzi, to spacerówka i wszystko widzi ![]()
.
Co do twojej decyzji.. skoro obiecał a ty uwierzyłaś to super, trzymam kciuki aby tak było
no i się nie stresuj bo Teo też jest nerwowy jak się kłucicie itp ![]()
Lena. czyli według tych siatek dla wcześniaków jest ponizej normy czy jest ok? No bo lekarz mówił ze będzie sie rozwijał jak o czasie urodzone dzieci i nad goni do pół roku je... ![]()
13 422 2013-09-08 19:46:38
leze na patologi ciazy od rana zalozyli mi cewnik i nic byly bole ake przeszly. nudno tu he he
Ooo! To tylko czekać, aż dzidzia będzie z Tobą
)))
13 423 2013-09-08 19:48:12 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-09-08 19:54:28)
Zielony Domku, całkiem możliwe, bo pierwszy skok rozwojowy teoretycznie przypada na 5 tydzień (okres wrażeń).
Ewelina, gratuluje!! ![]()
Penny, okres próbny to jakieś wyjście
. Trzymam za Ciebie kciuki, bo wiem, ze przechodzisz trudny okres....Ale tak to już jest, ze jak się wali to wszystko na raz....Mam nadzieje, ze równie szybko się wszystko odbuduje. Nie wiem co Ci poradzić na temat noszenia na rekach, nie miałam takiego problemu a wiadomo, ze taka wiedza wynika z doświadczenia....Nam tu teraz łatwo pisać, ze musisz go tego oduczyć, natomiast w praktyce - mając tak trudne do okiełznania dziecko może być to nie lada wyzwanie
.
Ola dziś bardzo spokojna, właśnie sobie śpi....Dzis odwołaliśmy gości i postanowiliśmy w końcu odpocząć i nawet w jakimś stopniu się to udało
. Jak czytam, ze Wasze dzieci nie śpią w nocy to zaczynam naprawdę doceniać, ze jednak mam z Ola dobrze.
D25, jaki Dawidek jest śliczny!!!!
13 424 2013-09-08 19:52:57
Fragola myślę że nie masz czym się martwić,bo wagowo jest dobrze,dla porównania wzięłam książeczke mojego syna na 6,5 miesiąca ważył 7640 (waga urodzeniowa 3555) czyli w normie,a Twój waży 7 kg więc jest dobrze
wzrostowo,to szczerze mówiąc lekarz nie jest w stanie zmierzyć dobrze takiego dziecka,więc myślę że Olik ma nawet 2-3 cm więcej a poniżej normy napewno nie jest
półroczne dziecko powinno podwoić swoją wagę urodzeniową,i Olik ja podwoił ![]()
Penny może będzie dobrze
dotrzecie się w koncu ![]()
13 425 2013-09-08 19:55:23
Penny tyle co ja się namęczyłam z Olkiem i oduczanie go to szok ! trwało to miesiąc.. robiłam to małymi kroczkami.. no ale z efektu jestem zadowolona, i było warto
wolę go wozić niż nosić to 7 kilowe dziecię..
Ty napewno też dasz radę tylko musisz to postanowić i już, i orać jakaś technikę, jak mi się udało (chociaż Oli był od urodzenia "problemowym" dzieckiem, to i ty dasz rade! ) to i Tobie.. chociaż Teo przy Olku to aniołek ;|.
13 426 2013-09-08 20:00:48
laski a jak taki cewnik sie oproznia bo mi kazala przy kapielu ake ja nie widze przy tym zadnego kraniku czy cos w tym stylu sory jesli moje pytanie jest glupie ake mi tu nie pokazali jak to zrobic
13 427 2013-09-08 20:04:12
Asia mówisz o normalnym cewniku? mi położna zakładała i sama opróżniała ale nie mam pojęcia jak
13 428 2013-09-08 20:18:28
Ewelina Gratuluje błyskawiczny poród miałaś, to chyba najpiękniejszy prezent na urodziny ![]()
Penny cieżka sytuacja ale wydaje mi się że dobrze że zotałaś pochopne decyzje nie zawsze ą dobre najlepiej na spokojnie wszystko przemyśleć i spróbować coś działać.
Asia powodzenia i szybkiego porodu życzę ![]()
Dziewczyny jak piszecie o płaczących brzdącach to mnie coś rusza aż się boje jak będzie z moim dzieciątkiem ![]()
13 429 2013-09-08 20:56:10
agata24 będzie dobrze ![]()
asia549 pierwszy raz słyszę, że pacjent musi sobie sam opróżniać cewnik, lekki szok prawdę mówiąc. Trzymaj się dzielnie :* czekamy na Maluszka.
fragola_369 podziwiam konsekwencje!
Generalnie uśpiłam Antosia dopiero po kąpieli, tak marudzenie, prężenie się, apetyt.
Ewidentnie skok, teraz śpi, oby nocka była normalna.
13 430 2013-09-08 21:03:57
Fragola - no właśnie ale Teo ma tę wiotkość krtani
Poza tym z nim jest tak, że jak próbuję go odłożyć i bujać na leżąco, zabawiać, głaskać itd. to nie ma opcji - ryk jest i tak.
A ponoć uczyć samodzielnego zasypiania metodą kontrolowanego płaczu powinno się najwcześniej jak dziecko ma 2,5 miesiąca - a najlepiej koło początku 3 miesiąca... A Teo jeszcze nawet 2 mies nie ma. Dlatego chyba muszę jeszcze trochę przetrzymać.
Za to w wózku jest tak, że owszem, będzie leżał i nie płakał ale sęk w tym, że on potem jest tak pobudzony, że usnąć już kompletnie nie może mimo, że ziewa i jest ewidentnie zmęczony - i po kilkunastu minutach/pół godzinie zaczyna wyć ze zmęczenia. A z kolei uśpienie go w takim stanie to jest zabawa na godzinę - półtorej... po czym po 5 minutach budzi się głodny i cała jazda zaczyna się na nowo...
13 431 2013-09-08 21:06:26
PEnny - rób jak uważasz... ja od razu zaczęłam jak Olik skończył mieć kolki. dla mnie im szybciej tym lepiej, nie wyobrażam sobie nosić go miesiąc jeszcze czy coś.. jak dasz radę to próbuj.
bogu dzięki że to za mną
. Jak mąż ?
13 432 2013-09-08 21:35:22
No ale ja właśnie sama nie wiem czy teo już nie ma kolek czy może nadal ma
Poza tym tak jak pisałam - przy wiotkości krtani zostawienie dziecka samego może sie skonńczyć spastycznym zaciśnięciem krtani i uduszeniem
Z mężem jako tako. Wiadomo, po takiej kłótni nie będzie od razu słodko i cudownie no ale powiedzmy, że jestem dobrej myśli... Obym się na tej myśli nie przejechała jak przysłowiowy zabłocki na mydle ![]()
13 433 2013-09-09 00:57:02
Cześć dziewczyny. Nie było mnie kilka dni, ale czytam Was cały czas. ciężko mi jest wypowiedzieć się na temat karmienia czy wagi dzieciaczków, więc niestety nie pomogę.
Takie pytanie mam do Was... czy mogę posmarować się Clotrimazolum pod koniec ciąży? coś zaczyna mnie swędzieć na zewnątrz, ale boję się czy nie zaszkodzi gdyby przez przypadek dostało się trochę głębiej? Jutro mam wizytę u położnej, ale że jestem w UK ona na pewno nie zna tej maści, więc nawet nie będę jej pytać.
13 434 2013-09-09 00:58:56
penny .. bedzie mozliwosc zobaczenia listy ??
Ewelinko :* jeszcze raz moje gratulacje :* :* czekamy na zdjecia alej ![]()
kobra :* dziekuje :*
no i ogolnie dziekuje za komentarze i polubienia moich albumow :* :*
ja wlasnie karmilam
ale ze z jednego cyca zjadl... to musialam z drugie scisgac...
13 435 2013-09-09 02:01:41
PEnny- u Olka też to stwierdzili jak już przeszłam na mm.. że to pewnie przez wiotkość tak mega ulewał, potem wymiotował, te dziwne wydzieliny żółte, do tego te odglosy itp.. no ale rób jak uważasz.
Karola ja pod koniec ciązy używałam i maści i globulek clotrimazolum.. bo przepisał mi je ginekolog wiec widocznie mozna ![]()
13 436 2013-09-09 05:11:35
Cześć dziewczyny. Nie było mnie kilka dni, ale czytam Was cały czas. ciężko mi jest wypowiedzieć się na temat karmienia czy wagi dzieciaczków, więc niestety nie pomogę.
Takie pytanie mam do Was... czy mogę posmarować się Clotrimazolum pod koniec ciąży? coś zaczyna mnie swędzieć na zewnątrz, ale boję się czy nie zaszkodzi gdyby przez przypadek dostało się trochę głębiej? Jutro mam wizytę u położnej, ale że jestem w UK ona na pewno nie zna tej maści, więc nawet nie będę jej pytać.
Możesz, spokojnie ![]()
13 437 2013-09-09 07:55:54
Hej kochane długo mnie nie było przepraszam nie mam czasu:(
U mnie wszytsko dobrze jesli chodzi o dzieci (odpukać) rosną i sa coraz ślicznijsze:)
Za to z mężem jest zle barzo często się kłócimy zwykle o teściową ,szlag mnie trafia że wszystcy jej tak bronią ale nikt nie ruszy swoich 4liter do niej bo to ja koło niej robię (robię tobo muszę i nie ukrywam żę nie przepadam za nią więc z tąd te kłótnie)ale jednak to dzięki mnie jest najedzona a i tak sa duże pretensje do mnie z strony męża i mojej mamy ,nieraz nie mam sił i chce się wyprowadzić kłótnie sa prawie co dziennie nie jestem idealną matka żoną czy gospodynią ale chociasz się staram ale tego nikt nie widzi ![]()
napisz,e wam jeszcze że miesiąc temu jechaliśmy z mężem nad morze on wielce obrazony bo to mnie się zachciało morza(kłamstwo bo to jemu się uroiło) i tak byliś my na jakimś parkingu jemu się nie chicło iśc tak daleko to mówię to zostań a my pójdziemy (byłam z siostrą) za jakiś czas on do nas doszedł i mówił że on pójdzie do przodu zobaczyc ile jest kilometrów,okej to idz my za nim szliśmy z dziećmi ja małego z siostrą na rękach po jakims kilometrze było take rozwidleniem my weszłyśy na górkę i siostra zobaczyła jak mój mąż wraca to ja mówię to ledz za nim zapytaj się co i jak czy mamy wrcać czy iśc itp. i ja się cofnełam bo się bałam że sie zgóbimy wszyscy sisotra go dogoniła to nie poczekał na nas żeby pomóc przy dzieciach tylko zasuwał do przodu do samochodu a nas zostawił ja byłamzła jak licho i szłąm z powrotem bardzo powoli żeby go ukarać doszliśmy do parkingu a jego nie było chwilkę poczekaliśmy i poszliśmy(pierwsza myslą jaka mi przyszłą do głowy była to że nas zostawił) i szliśmy z siostrą chyba 20kilometrów na pieszo z dziećmy na rękach to co przezylismy było straszne dzięki pomocy dobrym ludzią dotarłam do ciotek z tamtąd zabrał mnie brat jak doszło do spotkania z mężem to wina była oczywiście moja !
przeprazam że o sobie ale nie mamdo kogo się odezwać(
Ewelinka gratulację:) co za prazent lepszego chyba nie mogło być:)
Penny ja myślę żę mały się przyzwycxaił do bujania na rękach tez wiem coś o tym bo swoją Dominikę nauczyłam lulania do spania i do tego jeszcze smoczek jak go wypluwała to od razu się budziła w środku nocy ja z dnia na dzień wyrzuciłąm smoczek przestałam lulac i finito ale Dominika byłą o wiele starsza ,mój Kacperek tez miała wiotkośc krtani i jak same wiecie częste zapalenie oskrzeli ale jak spał to ładnie tylko prszy zabawie lub jak coś robił to głośno oddycała jak asmatyk ponoć na to jest dobre białko czyli mlko chyba że coś pokręciłam to przepraszam:)
Dorotko Dawidek jest przesliczny:)
ktoś tu pisac o cewniku cewnik mósi zmienić położna a nie samej pogoń je tam dziewczyno
13 438 2013-09-09 08:03:24
Cyniczna znowu pobudka o swicie?? ![]()
Ewelinka jeszcze raz gratuluje ;D Mam nadzieje ze pochwalisz sie malutka;D
Asia a Ty jak tam??
Zauwazylyscie ze wiekszosc z nas przed samym porodem przechodzila infekcje??
D25 moja Hania jak zobaczyla Dawidka na fb stwierdzila ze jest tak slodki jak nasz Bartus ;P I ciagle teraz porównuje chlopców czy np "Dawidek Twojej kolezanki tez tak spi jak Bartus?" Zauroczyl ja na maksa ;D
Dzieki za odpowiedzi ;D Poki co niemam nawet smialosci zapytac tesciowej czy ma wgl ochote zajmowac sie malym
Boje sie ze mi odmówi,wgl nie cierpie byc na czyjejs "łasce" ;P
A Dydus nasz kochany,wczoraj po kapieli zasnol o 19 obudzil sie ok 20;30 w wysmienitym humorku ;D I po godzinie usypiania przez uwaga-Tatusia
Zasnol ok 21;30 i spal cala noc
Obudzil sie po 6 na karmienie
Jak juz bedzie przesypial noce to wylatuje do łóżeczka ![]()
13 439 2013-09-09 08:52:37
hej ja nadal w dwupaku. ten cewnik mi wypadl to byl raczej jakis balonik i sie go nie oproznia zle mi powuedziala puelegniarka. mam dostac oct i bede rodzila
13 440 2013-09-09 08:57:35 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-09-09 08:58:05)
no właśnie Asiu ja podejrzewałam że to balonik bo on prawidłowo nazywa sie cewnik Foleya,on rośnie do np 4 cm i sam wypada
tak więc powodzenia ,pewnie dzisiaj będziesz miała dzidzie już obok siebie ![]()
13 441 2013-09-09 09:08:04
Małgosia umknoł mi Twój post ![]()
Boze jaki cham z Twojego meża! Brak słów! zabiłabym chyba! Współczuje Ci bardzo kochana <przytul>
13 442 2013-09-09 09:11:48
no tak Małgosiu ja bym swojego chyba zaj****a
cały dom na Twojej głowie i jeszcze ta wredna teściowa i jeszcze komuś coś nie pasuje,e ja już ci kiedyś pisałam że wcale nic nie musisz pamiętaj o tym,zwłaszcza że nikt nie docenia tego co robisz
13 443 2013-09-09 09:20:56
Asia, to trzymamy kciuki i czekamy na wieści o narodzinach małej ![]()
Małgosia, brak słow na Twojego chłopa
w dupie wszystko miał i sobie poszedł, a wy tyle km z buta musiałyście z dzieciakami iść
nie potrafiłabym być z takim facetem, bo to żaden facet tylko zwykły prostak i ch** jak dla mnie.
13 444 2013-09-09 09:36:10
oj widzę, że faceci ostatnio punktują negatywnie... co jeden to lepsze akcje wyprawia... co to się z nimi dzieje, czy oni naprawdę nie umieją choć na chwilę porzucić swojego rozdętego ego i popatrzeć dalej niż na czubek własnego nosa?
nie wiem co Ci doradzić Małgosiu, chyba jestem ostatnią osobą do udzielania radw tym temacie obecnie także jedyne co powiem to to, żebyś się trzymała dzielnie i nie poddawała.
asia - no to czekamy na Twojego bąbla
d25 - jasne, już wrzucam listę.
uwaga uwaga... TEO ŚPI SAM W ŁÓŻECZKU OD 20 MINUT!!!!!!!!!!!! Od 3 dni się to nie wydarzyło ani razu...
może to dlatego, że wróciłam do Nutramigenu bo Pepti go jednak za bardzo przeczyszczało, wręcz biegunke miał ![]()
13 445 2013-09-09 09:37:26
lena812 - 27-06-2001 URODZIŁA MARCELA (3650g, 57 cm)
13-01-2011 URODZIŁA BARTKA (3555g, 57 cm)
Ona9019 - 25-06-2012 URODZIŁA AMELIĘ
natalia24 - 15-12-2012 URODZIŁA KAROLINĘ (3810g, .. )
Azizja - 23-03-2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta - URODZIŁA KORNELIĘ 3750g, 58cm)
Desire - 6-04-2013 URODZIŁA HANIĘ 2670g, 51cm)
Fragola - 12-03-2013 URODZIŁa OLIVIERKA (2560g, 51 cm, 36tc i 2d)
mm83- URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57 cm)
Cyniczna Hipo - 22-05-2013 URODZIŁA ADAMA (4500g, 56 cm)
Farmazonik - 19-06-2013 URODZIŁA BARTKA (3970g, 59 cm)
Malinowy Elf - 27-06-2013 URODZIŁA LENĘ (3170g, 55 cm)
Kobra - 12-07-2013 URODZIŁA ALEKSANDRĘ (2865g, 50 cm)
Pennylane - 13-07-2013 URODZIŁA TEO (3440g, 55 cm)
Agatka- 24-07-2013 URODZIŁA JASIA (4310g, 57 cm)
alewin89- 29-07-2013 URODZIŁA OLIVIERA (2910g, 50 cm)
Zielony Domek - 7-08-2013 URODZIŁA ANTONIEGO (2700g, 53 cm)
sandra - 13-08-2013 URODZIŁA SAMUELA (3540g, 51cm)
Joasia_ana - 22-08-2013 URODZIŁA AMANDĘ (3490g, 54 cm)
d25- 23-08-2013 URODZIŁA DAWIDA (??)
ewelina - 8-09-2013 URODZIŁA .... (?) (2700g, 56cm)
asia549 - 41 tc (dziewczynka)
troche inne ja / Ania90 - 39 tc (chłopak)
Karola28 - 37 tc (dziewczynka)
maja87 - 37 tc (dziewczynka)
cebulka - 37 tc (chłopak)
agata24 - 33 tc (dziewczynka)
marta94 - 29 tc (chłopiec)
Selene - 29 tc (chłopiec)
Kacperina - 27 tc
Martyna777 - 19 tc (dziewczynka)
Polsza - 19 tc (chłopiec)
BlackOrchid - 6 tc
strasznie dużo dziewczyn nam pouciekało ![]()
13 446 2013-09-09 11:22:48
Cześć
Chciałam tylko pogratulować Ewelince, zwłaszcza błyskawicznego porodu i cudownej daty :* Buziaki trzymaj się ![]()
13 447 2013-09-09 11:30:45 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-09 11:49:00)
Ciekawe co u cebulki.. hmmm
Edytko, dodałam na fb małego Olika w wózku.. także możesz luknąć co to za maleństwo z niego ![]()
13 448 2013-09-09 11:48:18
Penny fajnie że dopisałaś mnie do listy ![]()
Martyna ja mysle że strzeliłaś focha na dziewczyny bo trochę po Tobie pojechały,cóż Twoja sprawa,ale ja myśle że nie ma co się obrażać
13 449 2013-09-09 11:50:05 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-09 11:54:28)
No nie ma o co, tymbardziej że to była prawda to raz, a dwa że każdy ma prawo do wypowiedzi i swojej oceny sytuacji
;)
13 450 2013-09-09 11:58:14 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-09-09 11:59:35)
dokładnie Fragola,ja tam swoje zdanie wypowiedziałam w wątku Martyny i właściwie dalej je podtrzymuje,co nie znaczy że trzeba się zaraz obrażać
Fragola po fotka stwierdzam że po Twoim dziecku nie widać że on niby tak mało je,wygląda całkiem dobrze ![]()
13 451 2013-09-09 12:03:54
Lenka.. no właśnie jak teraz spojrzałam na te zdjęcie tak.. to wygląda jakby miał mega długie nogi hehe i był tuścioszkiem.. ale to tylko na zdj.
hehe 12 mam do lekarza to się okaże ile waży Olek ![]()
13 452 2013-09-09 12:05:54
widzę po raczkach Olika że jest w porządku ![]()
13 453 2013-09-09 12:07:31 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-09 12:18:28)
LEnka.. - ufff ulżyło mi ![]()
Chyba jestem przewrażliwiona
hehe
13 454 2013-09-09 12:37:40
Fragola, słodziutkiego masz synka
I powiem Ci, że wcale nie wygląda na małego. Nie martw się, bo wszystko jest ok
hmm a to jedno zdjęcie jest pod krzesłem? ![]()
13 455 2013-09-09 12:40:39
a ja mialam napisać Ci fragola że dla mnie po zdjęciach to on jest w sam raz ani gruby ani chudy..., no ale że nóżki to ma trochę krotkie... ale ja też przewrażliwiona jestem bo moja ma długie wiec mi się cieżko odnieść.
pojdziesz do lekarza to ci powie co i jak.