netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

20 841 odpowiedzi992 836 wyświetleńzałożony przez mm83, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Strony Poprzednia 1 … 204 205 206 207 208 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 326 do 13 390 z 20 842 ]

13 326

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
polsza napisał/a:

Dziś idziemy z Mężem na randkę smile

Oby się nie skończyła tak, jak moja ostatnio...

13 327

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Polsza udanej randki. Dziewczyny mam wyzuty sumienia, doszlo do mnie dzisiaj mialyscie racje, poplakalam sie i przeprosilam mala za te pierwsze dni w szpitalu. Strasznie sie czuje ze bylam taka okropna, jak moglam sie zastanawiac czy jest moja, tak malo ja przytulalam wtedy umiem sobie tego wybaczyc ze myslalam o wlasnym bolu. To chyba hormony ale mi ciezko

13 328

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Joasia_ana napisał/a:

Polsza udanej randki. Dziewczyny mam wyzuty sumienia, doszlo do mnie dzisiaj mialyscie racje, poplakalam sie i przeprosilam mala za te pierwsze dni w szpitalu. Strasznie sie czuje ze bylam taka okropna, jak moglam sie zastanawiac czy jest moja, tak malo ja przytulalam wtedy umiem sobie tego wybaczyc ze myslalam o wlasnym bolu. To chyba hormony ale mi ciezko

Uszy do góry. Ja też wiele razy marzyłam, by Adaś wyparował. Albo wyobrażałam sobie, że wylatuje przez okno.

13 329

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Cynicznahipo napisał/a:
polsza napisał/a:

Dziś idziemy z Mężem na randkę smile

Oby się nie skończyła tak, jak moja ostatnio...

Od razu to samo pomyślałam.. hihi wink

13 330

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cześć Dziewczyny smile
Kurcze, ja nie wiem jakim cudem Wy znajdujecie czas na tyle postów smile Wystarczy, że jednego dnia nie wejdę, to już ciężko nadrobić ;p

Ja nie mam czasu na nic. Serio. Od 9 miesięcy nie jestem w stanie wypić ciepłej kawy. Codziennie latam z odkurzaczem i mopem, bo nie mogę patrzeć jak mała wyciera podłogę kolanami i rączkami, które po chwili wkłada do buzi. Penny pisała, że mały usypia przy odkurzaczu, zastanawiam się jak to możliwe. Moja jak tylko usłyszy dźwięk (a wcale nie jest jakiś specjalnie głośny) wpada w panikę- krzyczy, macha rękami, aż nie może oddechu złapać. Odkurzam z nią na ręku, ona waży już 10 kg, więc po takiej gimnastyce mam dość. Ale o odpoczynku nie ma mowy, bo trzeba znów za nią patrzeć, czy szafki nie otwiera, czy nie wyjada psu z miski. A jak ma dobry dzień i uśnie, to siadam do nauki. Robię kurs językowy, niedługo egzamin, więc sporo pracy...

Chyba nie jestem wyjątkiem, jeśli chodzi o kontakty z partnerami. Ja też nie mogę się z moim dogadać... Mam wrażenie, że odkąd mała się urodziła nadajemy na innych falach. Aż mi się wierzyć nie chce, że można mieć takie głupie pomysły na jakie on wpada. W domu niby coś robi, bo dba o ogród i co sobotę robi generalne porządki, ale jak już ma się zając małą, to muszę go gonić i normalnie wpychać mu ją w ręce. Nie wiem co jest z tymi facetami, że wydaje im się, że robią łaskę, że się zajmą swoim dzieckiem...

Mieliśmy w listopadzie ustalać datę ślubu w Polsce, ale zdecydowałam, że jednak nie będziemy niczego załatwiać... On oczywiście nic sobie z tego nie robi, ale mnie ta decyzja naprawdę dużo kosztowała. Moja mama i siostra łapią się za głowę, bo wiedzą jak chciałam tego ślubu. Tak, chciałam, ale... nie wiem... Odechciało mi się...? A może po prostu już nie zależy mi na tym tak, jak wcześniej...
Prawdę mówiąc nie jesteśmy nawet zaręczeni, niby mówiłam, że to dla mnie ważna kwestia, ale jakoś się na zakup pierścionka się nie zdecydował. Zawsze mówił, że do ślubu ma czas. Planowaliśmy przyszły wrzesień...

Przepraszam, że tylko o sobie, jakoś mnie zdołowało to, co napisałam...

13 331

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Joasia_ana napisał/a:

Polsza udanej randki. Dziewczyny mam wyzuty sumienia, doszlo do mnie dzisiaj mialyscie racje, poplakalam sie i przeprosilam mala za te pierwsze dni w szpitalu. Strasznie sie czuje ze bylam taka okropna, jak moglam sie zastanawiac czy jest moja, tak malo ja przytulalam wtedy umiem sobie tego wybaczyc ze myslalam o wlasnym bolu. To chyba hormony ale mi ciezko

Bardzo dobrze zrobiłaś, na pewno dziecinka Ci już dawno wybaczyła.
Ja wierzę, że noworodki, niemowlaki czy ogólnie mówiąc dzieci rozumieją i współodczuwają znacznie więcej niż nam się wydaje.

13 332

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Natalia ja pusze jak mala karmie;) i reszta dziewczyn chyba podobnie.
U nas slabo, cala noc sie darla, nie plakala darla. Od wieczora boli mnie brzuch, ja chyba tez, i ja i ona mialusmy bieginke, co ja zjadlam to nie wiem. Chuba ryba mi zaszkodzila bo mizeri to ja troszke zjadlam. Musze sie ddowiedziec co zeby tygo nie jesc

13 333

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej hej, no a u nas było wychodne. Małżon prowadził specjalną audycję z festiwalu muzyki elektronicznej więc się przeszłam z nim. Ubrałam sie oczywiście jak niedorozwój i było mi tak koszmarnie zimno, że myślałam, że zęby sobie połamię od szczękania nimi wink Teraz więc proszę trzymać kciuki cobym się nie rozchorowala na całego. Nie ma to jak przezorna matka polka, co? tongue

Ogólnie moja mama jest hardkorem, że sama chciała - z własnej, nieprzymuszonej tongue, woli - zostać z Teo ponieważ obecnie powrócił do swych starych zwyczajów. Albo cała kolejna dieta g...o warta - albo to skok rozwojowy. Akurat w 8 tygodniu wypada jeden więc kto wie. Póki co staram się być cierpliwa ale dzisiaj o 5 rano już nie dawałam rady i wsadziłam go do łóżeczka ryczącego. Na szczęście mąż się poczuł i poszedł do ogarniać.

Ah, pisałyście tutaj - Kobra i mm - że podziwiacie mnie jak daję radę z takim wyjącym potworem. To ja tylko sprostuję żeby nie było, że aż taka dzielna jestem bo nie jestem wink że to nie tak, że Teo wyje non stop. Oczywiście mam sposoby na uspokojenie go. Raczej rzecz w tym, że te sposoby działają tylko do momentu ich stosowania tongue Tłumacząc - Teo oczywiście przestaje beczeć jeśli się z nim fajtam nad odkurzaczem jedną ręką przytrzymując te prawie-już-6o-kilowe dziecko a drugą przytrzymując mu smoka. Ale żebym tylko nie daj Boże spróbowała się przestać fajtać... wink
Także w sumie u mnie nie sam płacz męczący tylko metody na usuwanie go tongue Wczoraj spędziłam chyba z 3 godziny ciurkiem, z jakimiś minimalnymi przerwami nad tym odkurzaczem i powiem wam, że czuję jak mi się wyrabia masa mięśniowa tongue

Joasia - nie przejmuj się, ja czuję nieraz to samo bo zdarzało mi się krzyknąć i huknąć na Teo. Zdarza mi się nadal (ale to w sumie właśnie po to żeby nie krzyczec na niego) wrzucić go do łóżeczka jak płacze, zamknąć drzwi i wyjść do ogrodu miotając pod nosem najgorsze przekleństwa jakie znam. ba, zdarzyło mi się nawet krzyczeć, że go nie kocham i żeby ktoś go ode mnie zabrał.

natalia24 - ja najczęściej piszę z telefonu właśnie wtedy kiedy wychodzę do ogrodu miotając te przekleństwa tongue Taki sposób na odstresowanie tongue
współczuję Ci takiego zabiegania, to faktycznie niezły hardkor. Jak widać sprawdza się jednak (NIESTETY!) teoria, że jeden problem zamienia się w inny - a im większe dziecko tym problemy większe tongue

mm - ty to masz Boga a nie męża w domu, tyle Ci powiem. Mój się stara ale nawet jakby na rzęsach stanął to by chyba nie dał rady nawet w połowie być tak pomocny jak Twój. Nie ze złej woli tylko po prostu dlatego, że nie kuma tych "domowych" obowiązków. Nie dość, że to chłop jak dąb, który lubi poćwiczyc karate czy pójść na siłkę a więc nabuzowany testosteronem, to jeszcze artysta i to z ADHD big_smile Czasem jak go proszę żeby np. posprzątał i widzę ten chaos, który wokół siebie wyprawia to wolę już sama wszystko zrobić - istnieje bowiem szansa, że po jego porządkach znajdę np. płyn do mycia podłogi w lodówce a szmatki w szufladzie z bielizną tongue

13 334

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Czy uważacie ze sama dam sobie rade z dzieckiem ? Boje sie bo czytam ze większość z was ma pomoc i tak jest niekolorowo to jak ja sama sobie poradzę. Mieszkanie mam jyz gotowe ale jestem jeszcze u mamy bo boje sie sama tam przejsc jakis strach mnie paraliżuje. .generalnie nigdy nie mieszkalam sama bo mam duza rodzine i zawsze ktoś w domu byl to dawało mi poczucie bezpieczeństwa.

13 335

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sandra na pewno dasz sobie sama radę z dzieckiem. Wiadomo że będą sytuacje w których będziesz potrzebowała pomocy, ale chyba wtedy Ci mama pomoże? Ja miałam ze 2 takie sytuacje że w nocy prosiłam mamę żeby do nas przyjechała bo tak martyna wyła a ja nie wiedziałam o co chodzi. Musisz sobie jakoś zaplanować dzień. Poustalać co mniej więcej o której godzinie będziecie robili i wdrążyć to w życie. Z czasem będzie co raz lepiej.

Dziewczynki ostatni dzień "wolności" trzymajcie jutro za mnie kciuki żeby wszystko było ok.

13 336

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

sandra, dasz sobie rade na pewno, początki beda najgorsze, bo będziesz musiała się wdrążyć w cały dzien ale z czasem to ogarniesz. Każda z nas się boi czy sobie poradzi ale kto jak nie my? smile mieszkać bedziesz sama ale chyba w razie w kogo bedziesz miała w poblizu, rodzinę, znajomych? ja też tutaj większą częśc dnia będę sama, w sumie to od 10-11 do 23 i też sie boje ale kwestia wprawy i nie bedzie tak źle smile

13 337

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sandra, poradzisz sobie.
Ja mieszkam z teściami i mężem, ale przy dziecku właściwie wszystko robię sama, bo mąż pracuje, a teściowej nie chcę obarczać, uwierz, daję radę, chociaż bywam wykończona.

13 338

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sandro, też uważam, że to do zrobienia.
Mam taką koleżankę - przypominam sobie o niej w momentach gdy wiem, że mąż służbowo wyjedzie (na ponad miesiąc) - czy sobie poradzę?
Otóż ją mąż porzucił z malutkim dzieckiem (dziś już 18 latkiem). Wspominała, że non stop płakała, ale by sobie z tym poradzić nakleiła wszędzie karteczki zapisane słowami: "dasz radę" etc. etc.
Wiadomo, że są takie przypadki i takie gdy tych mężów/partnerów z takich czy innych powodów nie ma obok nas, ale kto jak nie my sobie z tym poradzi? Matki w końcu z nas smile a dla tych nie ma rzeczy niemożliwych.
Trochę rzuca egzaltacją, ale co tam, raz - nie zawsze smile

13 339

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No to dziewczyny i ja się podzielę historią. Długo się wzbraniałam przed tym ale dziś została przelana czara goryczy i niestety się skończyło tak jak się skończyło.

Próbowałam cały czas w swoich oczach wybielać mojego męża, doceniać, że zajął się młodym np. godzinę dziś rano czy coś. Ale prawda jest taka, że praktycznie nie mam od niego pomocy. Pomaga mi wyłącznie moja mama.
Dziś rano o 7 wstałam i ponieważ on był śmiertelnie zmęczony - pracował wczoraj AŻ 4 godziny!!! - to zajmowałam się wyjącym Teo do 10.30. O 11 tymon wstał więc poszłam pod prysznic, poszłam się ubrać do sypialni, wychodzę - a dziecko leży samo na kanapie a mój mężulek pod prysznicem przy zamkniętych drzwiach. Spytałam się go czy zwariował. Na co on mi, że ja się kąpałam aż 15 minut a on musi przecież iść na zakupy bo - UWAGA - znajomi do niego przychodzą na śniadanie. Polazł, wrócił, o 12 przyszli goście. Ponoć miał załatwiać biznesy. Do 16 siedzieli w ogródku i pierd...li o dupie maryny - a ja oczywiście nad odkurzaczem z wyjącym dzieckiem.
Wkurwiłam się nieziemsko i zostawiłam płaczącego Teo i po prostu wyszłam. Jak wróciłam po 20 minutach - dziecko nadal wyło - a mąż przed kompem. Bo PRACUJE. No oczywiście.
Powiedziałam mu, że tak dalej być nie może. Że ja dziecka sobie sama nie zrobiłam i że choć nie wymagam od niego aby mi pomagał pół na pół to jednak albo robimy tak, że zajmuje się Teo 3-4h dziennie żebym ja mogła odpocząć albo się wyprowadzam do rodziców. No i usłyszałam, że jest pierdolnięta, że mam wyp...ać i wyprowadzać się.
Także zaraz będzie tu moja mama, pakuję sie i NARA.
Idiotki z siebie robić nie dam.
Tyle, koniec historii.

13 340

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny... trzymaj się.

13 341

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny tak mi przykro! trzymaj się, dasz sobie radę bo jesteś bardzo silna smile
Mąż może coś zrozumie... choć ja w takie przemiany nie wierzę hmm

13 342

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny nie dowierzam jak Boga kocham !!! Przykro mi, że tak to síe skończyło ale wcale Ci síe nie dziwię, bo chyba każda postąpilaby tak samo. Co on sobie myśli, że tylko Ty masz síe małym zajmować a on od wszystkiego ma umywać ręce? Jak w ogóle mógł małego zostawic samego na kanapie i mieć gdzieś to czy dziecko zleci z niej czy nie? Ja rozumiem, że faceci nie do końca zdają sobie sprawę z tego jak wiele uwagi trzeba poświęcić takiemu maluchowi no ale na Boga nie wymagasz od niego niewiadomo czego tylko tego by choć na chwilę zajął síe synem, swoim synem!! Nie skomentuje przyjścia tych całych znajomych bo ją to na twoim miejscu kazałabym im wypierdzielać. Jeszcze żeby chłop wykazał síe jakąkolwiek inicjatywa i chęcią pomocy ale widać że dla niego to problem zająć síe chociaż 5minut synem. A tak w ogóle to jakim prawem kazał Ci wypierdzielać? Mieszkacie w jego domu czy gdzie? Myślę, że jak síe wyprowadzisz to sam za chwilę albo za parę dni będzie już wydzwanial i przepraszał ale w dupie miałabym te całe przeprosiny po tym co powiedział i jak síe zachował :-/ zero szacunku do kobiety :-/

13 343 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-09-07 17:00:28)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

pennylane zanim doczytam co napisałaś, bo po pierwszym zdaniu ciśnie mi się na myśl: a chciałam Ciebie o to ostatnio zapytać...

...
bez komentarza zachowanie Twojego męża, bardzo mi przykro, nawet sobie nie wyobrażam co czujesz...

Trzymaj się dzielnie Kochana, ściskam ciepło.

(zaczynam doceniać swojego męża...serio)

13 344

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny trzymaj sie! Co za bydlak, jak mogl cos takiego powiedziec, zostawic malego na kanapie. Nie no niewieze. Pisz co u ciebie jak sobie radzisz, czy sie wuprowadzilad. Bo trzymaj sie jakos dziewczyno
Sandra ja tez robie wszystko sama a soru w nocy maz mala przewija po czym mi ja daje i idzie spac. Ja daje rade ty tez dasz i zazdroszcze ze nie bedziesz miala tesciowej, moja mi nie pomaga a wrecz wkurza, dzisuaj np przylazla wzburzona ze mala ma isc na dwor ja na to ze potem bo ja 3 godziny usypialam w koncu zasnela i nie bede jej tykac, a ona ze mam ja dokarmic i na dwor spac. Ona mysli ze to dziecko zasypia w minut. Podniosla mi cisnienie i potem poltora godziny spacerowalam aby tylko jej nie ogladac.
Co do mezow u mnie jak u was. Maz mnie zawiodl ma urlop ojcowski i spedza go robiac garaz nadal. Dzisiaj posprzatal gore przynajmniej a mial mi przy malej pomagac no ale garaz trzeba robic... W ciazy bajki mi opowiadal ze robi.wszystko bo jak mala sie urodzi bedzie mi pomagal. Dziesiaj tez mualam ochote sie spakowac i wynosic. Do tego jestem nadal slaba, biegunka nie postepuje ale brzuch boli. A szkoda gadac faceci to gnoje

13 345 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-09-07 19:51:04)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, szczerze, to ja podejrzewałam, ze nie uzyskujesz od niego pomocy. Zwłaszcza jak napisałaś, ze On się co do Teo nie wtrąca... Pomyślałam wtedy, ze dziwne, ze ojciec "nie wtrąca" się w sprawy dotyczące syna. Jednak stwierdziłam, ze skoro Tobie to nie przeszkadza to jest ok... Zawsze tez pisałaś o pomocy Twojej mamy, nigdy Twojego męża.
Nie wiem co Ci napisać, strasznie mi się przykro zrobiło jak czytałam Twój post z telefonu i chciałam Ci coś napisać, jakoś Cie wesprzeć, ale Ola nie dala mi włączyć laptopa. Teraz w końcu mam chwile czasu i....nie wiem co napisać....:(. Pewnie się pogodzicie, dogadacie i jakoś to się ułoży, tylko pytanie co będzie na dłuższą metę, bo nie może tak być w nieskończoność, ze ten kompletnie nieodpowiedzialny, niestworzony (chyba?) do stabilnego życia człowiek będzie zrzucał na Ciebie cały ciężar dnia codziennego....Ja rozumiem, są wzloty i upadki w związku, ale ciężko żyć z osoba, na której nie można polegać sad.
Moze teraz Twoja mama odciąży Cie trochę w opiece nad synem, a Ty będziesz miała trochę czasu na przemyślenia. Jesteś młoda, zaradna, silna, znasz swoja wartość, niejedno już przeszłaś. Co najważniejsze - nie jesteś sama, masz rodziców, którzy zawsze Ci pomogą. Jakakolwiek podejmiesz decyzje - jestem pewna, ze dasz sobie rade. Pojawienie się dziecka, to stresujący czas dla obojga rodziców, ale żeby mówić "wypier...." do zony, która przechodzi ciężki okres, nie pomoc, mieć czelność wyganiać z nieswojego (!) mieszkania - to już naprawdę szczyt.
Chyba już tu kiedyś pisałam: My kilka lat temu mieliśmy kryzys w związku. Mi tez facet powiedział, żebym wypier***, co najlepsze ze stancji, za którą po równo płaciliśmy. Poszedł do pracy, a gdy wrócił mnie już nie było. Potem były oczywiście przeprosiny, obietnice zmiany itd - schemat każdemu znany. Nie spalam chyba ze 4 noce, płakałam dzień w dzień i miałam ochotę wrócić do niego i zapomnieć o wszystkim. Jednak trzymałam się jakoś, nie wracałam, a On po czasie skumał, ze naprawdę może mnie stracić. W końcu dałam szanse, nie żałuje, ale wiem, ze gdybym wróciła w chwili słabości, bez przemyślenia dobrze tej decyzji to On by się nigdy nie zmienił. Oczywiście każdy jest inny, pisałaś, ze Twój mąż to uparty człowiek, wiec jest duże prawdopodobieństwo, ze nie będzie błagał o powrót. Jednak ochłoń, poczekaj aż emocje opadną, przeanalizuj Wasz związek i zastanów się czy jesteś szczęśliwa i spełniona przy nim i jak widzisz wasza dalsza przyszłość. Teraz jest ojcem i mężem, nie każdy się sprawdza w tej roli, moim zdaniem najdelikatniej mówiąc: dal ciała sad.

13 346

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja się zgadzam z Kobrą. Całkowicie. Resztę napisałam na fb... i podtrzymuję to, co napisałam.
Cokolwiek się wydarzy, Ty i tak sobie poradzisz... tylko szkoda, że tak się dzieje... no ale cóż.
Trzeba się jakoś trzymać, Penny-twardzielu i supermamo w jednym ;-).

13 347

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny strasznie mi przykro. Co za człowiek, żeby tak się odezwać do żony. Dobrze, że wyprowadzasz się z Teo do mamy. A mówiłaś jej co się stało? Co ona na to?

13 348

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Masakra...Penny współczuje...Dobrze ze masz gdzie pojsc,3maj sie kochana :**

Joasia skad ja znam te bajki...Moj W tez mi obiecywal jak to on mi bedzie pomagal przy dziecku,bedzie malego kapal usypial a teraz?? Nawet niemoge sie doprosic zeby wanienke na góre wtargal ;/ Pieluche chyba raz zmienil...A urlop? No identyko Twoj-garaz sprzatal ;/
Mam ochote nieraz tak mu wygarnac ze ja pierd** ale po co jak i tak nie dotrze a skonczy sie to jego fochem na caly swiat.
Ja moge z dzieckiem wszedzie jezdzic ,moge jesc w biegu,kapac sie w biegu,zalatwiac w locie a on?? Czekaj bo jem,bo mi goraco bo tamto i sramto...
Mam juz dosyc tego wszystkiego,niechce mi sie nic... Nienawidze facetów...Mialam 6 lat spokoju,niewiem co mi odbilo zeby znowu pakowac sie w zwiazek...

Az mi lzej . . . W powinien to przeczytac. . . pozdrawiam was cieplutko

13 349

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

poki co lazi za mna i przeprasza, mowi ze sie uniosl bo czuje ze ja ciagle mam pretensje, ze mu trudno blablabla.
ja siedze w ogrodzie a moja mama z nim gada. mi sie nie chce nawet na niego patrzec mimo ze teraz chodzi z podkulonym ogonem. marna pociecha. ogon mozna podkulic ale jesli sie zachowania nie zmieni to co to za roznica. zadna.

13 350

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny masz super Mamę! Zawsze jest gotowa Ci pomóc.
Trzymam kciuki za poprawę Męża.

13 351

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, no ale przeciez Ty masz prawo miec pretensje. Przeciez to tez jego dziecko i powinien sie zajmowac Teo.

13 352

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny to jednak síe zostajesz? Uniesienie uniesieniem ale żeby walic od razu takimi tekstami? Fajna wymowka, bo Ty síe czepiasz, a on co robi? Gdzieś na to czy Ty masz siłę cały czas zajmować síe małym, czy nie chciałabyś odpocząć, wyjść do ludzi tylko patrzy síe na swoją dupe no to sorry każdy by síe wkurzyl. Powinnaś chociaż na parę dni wybyc z domu żeby zobaczył że nie tak łatwo dajesz síe przeprosic . Niech pobędzie sam i przemysłi swoje zachowanie bo chyba jest nad czym pracować.

Eh dziewczyny mój mi też gada że teraz robi remont na podwórku dla nas żeby potem mieć więcej czasu dla mnie i małego ale jak tak czytam o waszych facetach to coś mi síe wydaje, że sytuacja będzie identyko jak u was. On już nie unię usiedzieć na tylku, spędzić ze mną normalnie wieczoru tylko robi wszystko żeby nie siedzieć w domu. Eh.

13 353

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik i Joasiu moj mial to samo.... tylko nie mial urlopu ojcowskiego. Malo tego, tydzien po porodzie wrocil z pracy i z pretensjami do mnie, ze obiadu nie ma. ja obolala cala z mala mialam jeszcze obiad robic, zeby krolewicz sie czasem nie przepracowal. tak go opierd******, ze szok.

13 354

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Jejku. Mój to jednak i wstanie i uśpi i przewinie etc...

Penny masz 100 % racji.

13 355

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Boze co z tymi facetami? ?? Powariowali czy świat powariowal???
Dziewczyny dziękuje za te słowa otuchy od was podnioslo mnie to na duchu:) bardzo
Obym w swojej decyzji wytrwala do końca żeby nie porwaly mnie sztuczne szklane oczy sztuczna skrucha i zebym nie nabrała sie na zmianę mojego byłego partnera.


Wielkie dzięki dziewczynom ktore polecily mi mleko bebilon chyba -cyniczna i penny dzieki to byl strzał w dziesiatke w naszym przypadku;)

13 356

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sandra - super że u Cb bebilon się sprawdził, tak jak pisałam wink

13 357

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Peny daj mu nauczkę. ZOstań u mamy na jakiś czas a on niech sobie przemyśli co i jak i jak bedziecie gadać to ustal jakieś zasady bo potem to będzie tylko gorzej.

Laski zaczynam plamić krwią więc mogę w nocy wylądować na ip

13 358

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
asia549 napisał/a:

Peny daj mu nauczkę. ZOstań u mamy na jakiś czas a on niech sobie przemyśli co i jak i jak bedziecie gadać to ustal jakieś zasady bo potem to będzie tylko gorzej.

Laski zaczynam plamić krwią więc mogę w nocy wylądować na ip

U mnie to był różowy śluz i biegunka.

13 359 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-09-07 21:15:33)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wiecie co jestem w szoku Penny ja za takie słowa to na pewno bym wyjechała na kilka dni bo on musi zrozumieć ze przeprosiny to za mało a słowa trzeba wywazac bo one potrafią zranić mam nadzieje ze się ułoży musicie ustalić reguły ze ma się zajmować kilka godzin dziennie Teo... Bo ty cyborgiem nie jesteś a jemu korona z głowy nie spadnie jak poświęci trochę czasu dziecku... Ja w takich chwilach doceniam mojego męża on wraca z pracy mimo ze zmęczony to od razu bawi się z Majka- ja wtedy ogarniam coś do jedzenia potem wieczorem ją kąpie karmi i ustąpia - z tego co piszecie o swoich to mój to anioł dziś np o 17 zabrał ją na spacer na 2h a ja poszłam spać bo głowa mnie bolała przyjechaliśmy dziś do moich rodziców moja mama mówi ze mój mąż to skarb on wszystko przy dziecku zrobi... Czasami jade na kilka godzin na zakupy on z nią zostaje wracam i tak słodko oboje śpią cudu widok ale to ze on taki jest zawdzięczam jego mamie ona go tak wychowała ze ma żonie pomagać...

13 360 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-09-07 21:26:04)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Mm super, ze masz takiego meza. Chyba ze swieca trzeba takiego szukac...
Twoja tesciowa to chyba super kobieta musi byc.

Dziewczyny a ja ciagle mam do siebie zal. Glupie to, wiem, ale jak juz tak zeszlo na temat facetow... kilka lat temu znalam pewnego chlopaka, nie bylismy para, ale wiem, ze mnie kochal. Potem poznalam obecnego meza i zostalam z nim. Ciagle zastanawiam sie czy to byl dobry wybor. W sumie z jednego powodu nie zaluje - mam moja kochana coreczke. Tylko tak jakos te mysli ciagle nie daja mi spokoju.

13 361 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-09-07 21:29:37)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

oj gorąco tu dzisiaj,to ja żeby nie być gorsza też dorzucę swoje trzy grosze i powiem że również się pożarłam ze swoim,na szczęście tylko dzien przed jego odjazdem big_smile

Penny współczuję,wiem co przezywasz bo ja już takie teksty tez kiedyś słyszałam,mój co do dzieci to prawie taki sam jak Twój,powiedzmy że nieodpowiedzialny ja mam wrażenie że w moim siedzą dwie osoby
jak jest spokój to naprawdę jest fajnie,jest dobry itp,jak już się pożremy to masakra,diabeł wcielony normalnie,
a jak do tego dojdzie domieszka alkoholu to normalnie brak słów
na szczęscie jutro jedzie do roboty to przez 3 tygodnie zmądrzeje wink

13 362

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, napiszę Ci szczerze, co myślę...
Gdyby mnie mój ukochany mężczyzna powiedział ''wypierdalaj'', to by po ryju dostał i następny raz by się ze mną zobaczył na sprawie rozwodowej, gdyż nie toleruję chamstwa i braku szacunku u osób mi bliskich. Nie i koniec. Jest się razem chyba z miłości, prawda?

Ja rozumiem, że pewne rzeczy mówi się w gniewie, pewnie, bywa. Ale, do cholery, Ty rodziłaś wcale nie tak dawno, Twoja gospodarka hormonalna jeszcze nie wróciła do normy, macierzyństwo nie jest łatwe, a do tego Teo dał nieźle popalić - trzeba być idiotą, by nie rozumieć, że MASZ PRAWO być zmęczona, sfrustrowana, przybita. Ściąganie ludzi do domu, w którym znajduje się marudne niemowlę plus wycieńczona matka to TOTALNY KRETYNIZM i SZCZYT EGOIZMU.

Tak sobie myślę (nie wiem, ile Tymon miał partnerek przed Tobą), ale...cóż. Z tego, co opowiadałaś, nie za bardzo sprawdza się w roli męża i ojca. Dzieci skądś ma, ale posiadanie dzieci nie kończy się na zapłodnieniu... Czasem powtarzam to mojemu mężowi - że jeżeli jego ogranicza się jedynie do bycia dawcą nasienia, to niech mi to powie szczerze, to odejdę od razu i nie będziemy oboje marnować czasu. Bo i po co? Jasne, że wiele zachowań mojego też mi nie odpowiada, często się sprzeczamy o rzeczy ważne i o pierdoły, czasem zrobi ze mnie idiotkę, postąpi egoistycznie... ale nigdy w życiu nie powiedział do mnie tak wulgarnie.

Druga sprawa, to opieka nad Teo. Fajnie z nim wyszedł na zdjęciach w Gali, wzruszyć się można...Gdybym nie wiedziała, jak u Was sytuacja wygląda, to bym to kupiła... Może warto się zastanowić wspólnie, jakie macie cele, postanowienia, plany? Jak to dalej ma wyglądać?
Bo wiadomo, że dziecko potrzebuje czegoś więcej, niż kasy i tatusia na fotkach w gazecie. Głos tatusia w radio też dziecku nie wystarczy.

Dobrze, że jest Twoja mama, ale to nie ona powinna rozmawiać z Tymonem. Powinna zabrać dziecko na noc. A Wy powinniście usiąść i siedzieć tak długo, aż coś ustalicie. Ty jesteś po porodzie i troszkę jeszcze (wybacz) momentami niepoczytalna - ale on jest dorosłym chłopem (podobno) i chyba w miarę dojrzałym, więc powinien, do jasnej anielki, wiedzieć już, czego chce, z kim i jak. Kurde!

13 363

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczny bardzo dobrze powiedziane znaczy się napisane... Bo najgorsze w tym wszystkim są wulgaryzmy bo one powodują ze traci się do siebie szacunek... Penny napisz co postanowiłas jakąkolwiek decyzje podejmiesz i tak będziemy Cię wspierać

13 364 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-07 22:01:19)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny-  współczuję, ale ja na Twoim miejscu nawet bym dziś z nim nie gadała.., ani dziś ani jutro..  spakowała siebie i dziecko i wyszła i tyle. Żadnych przeprosin, podkulania ogona etc. NIE ! Gdyby mój powiedział do mnie tak wulgarnie to tak jak cyniczna pisze, dostał by po pysku.. ja nie toleruję żeby mój facet powiedział mi .. "wypierdalaj, pojebało cię .. itp." dla mnie to jest nie wybaczalne ! PRzemyśl wszystko.. i ja i tak się dziwię że nie bałaś się "wstąpić" w związek w którym facet ma taki bagaż doświadczeń, podziwiam cię ale teraz powinnaś myśleć o sobie i Teo.. co będzie dla Was najlepsze !

Lena - to mój jest też taki jak twój ;P jak jest wszystko dobrze to jest kochany, i cudowny i oh i ah.. ale jak się pokłucimy to diabeł wcielony.. (chociaż nigdy mnie nie wyzwał, ani nie kazał wypierd****), jednak przy Oliku gdy jest pomaga mega.. przebiera go, bawi, w nocy karmi.. a najbardziej lubi chodzić z nim na spacery.. u jego rodziny też ciągle się małym zajmuje .. jak on jest to moge mega odpocząć ale wole spedzać czas z nimi wink jednak dobrze wiedzieć że mogę na niego liczyć, apropos, chyba zakochał się w małym odkąd go ujrzał wink

edit: Ps. Edytko widziałam Kornelkę na fb i nie mogę uwierzyć.. ale ona dużaaaa, już nie długo będzie za długa do tego wózka wink.. Olik w porównaniu do Niej to maleństwo.. jutro wrzucę jego fotkę w wózku i zoabczysz kochana.. on wygląda jak .. 3 miesięczne dziecko... wink

13 365 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-09-07 22:05:03)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, niemowlaki rosną w swoim tempie, więc się nie martw. Kornelka wcale dużo nie je, widocznie ma tak w genach. Lekarz mnie okrzyczał, że ją przekarmiam, a jak usłyszał ile ona je to zmienił zdanie. W takim razie czekam na zdjęcie smile A Kornelka rzeczywiście ledwie się mieści w gondoli, ale ortopeda zabronił zmieniać na spacerówkę dopóki nie będzie sama siedzieć, ze względu na stawy biodrowe. Więc jeździmy w gondoli dalej...

13 366

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No no, jesli nie siedzi to niech sobie leży, nio troszkę ma mało miejsca ale jest ok wink no ja nie mówię że dużo je czy coś... bo wiem jak pisałaś ile je to tak sobie nawet.. tylko się dziwię że jest młodsza a tak przegoniła Olika.. ale on dużo urósł.. tylko że mieli inny dane podczas porodu i to pewnie tego.. ja trochę się martwię.. niby lekarz mówi że jest ok. że się dobrze rozwija itp.. ale jak widzę dzieci w jego "wieku" i patrze na nie i na niego to mam wrażenie że jest coś nie tak ;(

13 367

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragolcia na pewno wszystko jest ok. Podobno do roku jedno dziecko rośnie wolniej a inne szybciej. A w siatkach centylowych Olik jest na którym centylu? Ja mam taki problem, że Kornelka od kilku dni ulewa po mleku. Obojętnie czy zje 120 czy 150 ml. Martwi mnie to, bo wcześniej tak nie było.

13 368

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Edyta88 napisał/a:

Fragolcia na pewno wszystko jest ok. Podobno do roku jedno dziecko rośnie wolniej a inne szybciej. A w siatkach centylowych Olik jest na którym centylu? Ja mam taki problem, że Kornelka od kilku dni ulewa po mleku. Obojętnie czy zje 120 czy 150 ml. Martwi mnie to, bo wcześniej tak nie było.

Nawet nie wiem.. nigdy nie wiedziałam jak to policzyć nawet się nie zastanawiałam..

13 369

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola w książeczce zdrowia z tyłu powinnaś mieć wykresy. Np. Masa ciała u chłopca w 5 msc. Kornelka jest na 90 waga i 97 wzrost.

13 370

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Nie wiem ale u mnie jest chyba coś nie tak..  albo źlę licze bo wzrost wychodzi na 75 a waga na 10 centylu.. eh ;/

13 371

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

no wiec tak - on cały czas przeprasza, mówi, że postara się, że będzie zajmował się 3 godziny dziennie Teo itd. itd.
a ja? siedze otumaniona jakby mi ktoś przywalił lampą w łeb i sama nie wiem.
jak napisałam Zielonemu Domkowi na fb - walczą we mnie dwie koncepcje. jedna, że należy walczyć o małżeństwo do ostatniej chwili, aż jest się pewnym, że zrobiło się wszystko - i druga, że facet powinien ponieść konsekwencje swoich czynów. i albo się z tego czegoś nauczy - albo nie - ale wtedy to już nie byłby mój problem.

jeśli chodzi o te słowa - jedno co muszę przyznać to, że i ja nie byłam zbyt łagodna. również odwdzięczyłam mu się soczystym "spier..." i dodałam, że sam jest pojebany. nigdy dotąd tego nie zrobiłam, nawet w kłótni najgorszej ale dziś już nie wytrzymałam.

dodatkowo z teo jest mega źle, płacze znowu tak straszliwie a i stare metody przestaly dzialac. kiedys to lulany nad odkurzaczem zasypial w 5 min, teraz to moge nawet i 45 min sie bujac to troche uspokaja ale o snie nie ma mowy. dodatkowo ma biegunke, dzis mu kupa az wyleciala z pampersa i po nodze ciekla, prawie ze woda hmm ale temperatury nie ma... i te kupy sa male ale robi je co 2h, czasem co 4h - totalnie za czesto.
na szczescie od razu napisalam do mojego lekarza i odpisal, podal lek antybiegunkowy jaki mam dawac i kazal przyjsc w poniedzialek na wizyte.
jesli nie ocipieje od tego wszystkiego doszczetnie, nie wyrwe sobie wlosow i sie nie pochlastam to bedzie nie lada cud.

13 372

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

PEnny.. więc wierzysz mu i zostajesz? Sorki, rozumiem że uważasz że owinno się wlaczyć do końca o związek - ja też tak uważam, ale chwilka odpoczynku  i czasu na przemyślenie by mu sie przydała.. po za tym.. powiedział że 3 godzin dziennie będzie z Teo.. czyli z zegrakiem w ręku ? Wiesz ciągle pisałaś że ci pomaga  to i tamto.. nigdy nie widziałam jak pisałaś "o dziś wyszłam na imprezkę a mąż został z Teo.. " nie miej mi za złe.. ale mówie co myśle..

13 373

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny Teo też odczuwa sytuację między Wami, może to dodatkowo potęguje jego płaczliwość. Wcale Ci się nie dziwię, że mężowi tak odpowiedziałaś. Mimo wszystko, ja przeniosłabym się na Twoim miejscu z Teo do mamy na kilka dni i zobaczyłabym jak Twój mąż się będzie zachowywał. Wiem, że chcesz walczyć, ale przemyśl wszystko z dala od męża, w spokoju. Mama na pewno Ci pomoże i zajmie się Teo.

13 374

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

oczywiście, że masz w pełni rację i ja mu to dziś powiedziałam, że jeśli ja mam dla siebie czas tonie dlatego, że on pomógł tylko dlatego, że pomogła moja mama.
z przeprowadzką czekam do jutra bo dziś teo nie dał się nawet porządnie zastanowić, nie mówiąc o spakowaniu. do 20.30 go lulalam, jak mi sie udalo to padlam na twarz.
poza tym moja mama jest jeszcze poki co a ja musze mu to powiedziec sam na sam. takze pewno jak zaraz pojedzie to dokonczymy rozmowe.
szczerze, jestem coraz blizej decyzji ze powinnam sie wyniesc - a z drugiej strony zawsze czlowiek ma te glupia nadzieje ze moze tym razem cos do tego zakutego lba dotrze. az zal dupe sciska jakie my baby jestesmy miekkie.
poza tym powiem wam, ze mnie troche opcja przeprowadzki dzisiaj przerosla - w sensie technicznym. ja od rana zjadlam jednego tosta, przewracam sie stojac na nogach, oczywiscie nie poprawia mojego stanu to, ze pale masakryczne ilosci papierosow, juz chyba w 2 paczki dziennie to idzie. a tu trzeba spakowac wszystko, ubrania, pieluchy, kosmetyki, nie mowiac o wozku, wanience itd itd itd... mrok. ponad moje sily. oczywiscie jesli sie zdecyduje to mama mi pomoze - wiadomo.

do dupy to wszystko jest.
zastanawiam sie czy gdyby teo az taki problemowy nie byl to byloby tak samo miedzy nami. czy tymon po prostu nie umie poradzic sobie z tak wyjacym dzieckiem, ktorego nie idzie uspokoicz czy tez przy spokojnym niemowlaku byłby taki mało pomocny...

13 375

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny nie znam Twojego męża, więc nie mnie go oceniać, ale jeśli widzi jaki Teo jest płaczliwy i jaka Ty każdego dnia jesteś wykończona, to tym bardziej powinien poczuć się do roli ojca i Ci pomóc. Takie jest moje zdanie. Ale niestety, większość facetów to egoistyczne niedorozwoje i tyle.

13 376 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-09-07 23:03:10)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny to dopiero pierwsza poważniejsza kłótnia dajcie sobie czas choć ja i tak bym spędziła kilka dni u mamy aby ochlonac oczywiście zrobisz jak uważasz ja i tak wierze Ze wam się uda pokonać kryzys i te nie miłą sytuacje puśćicie w niepamięć

Frahola jeśli chodzi o siatki to napisz ile twój Olik waży i mierzy i jaki ma wiek bardzo możliwe ze jest długi a chudziutki

Moja Majka teraz wagowo podchodzi pod 50 centyl a wzrostowo jest na 90
Ogólna skala jest taka ze 10 centyl to niedowaga i to co poniżej, 50 centyl to średniak a powyżej 90 centyla to ponad średnią natomiast 97 centyl to nadwaga ale u małych dzieci to się zmienia wszystko szybko

13 377 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-07 23:04:51)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Oli waży nie całe 7 kg i mierzy 61 cm .  I jak to  nim jest? hmm

edit: I ma 6 miesięcy .

13 378

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No dobrze ci wyszło wagowo 10 centyl wzrostowo 75 centyl więc ma niedowage wydaje mi się ze to przez to ze mało mleka pije a może dawaj mu wiecej kaszki?

13 379

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Mm daję mu na noc do mleka 4 łyżeczki kaszki, ale itak budzi się koło 1 w nocy to też mu dodaje.. ale jak ma kaszkę to wypija mniej niż jak ma samo mleko.. ; / a dzień pije 2-3 razy mleko . a nocy 3 razy.

13 380 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-09-07 23:25:14)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

MM ale Olik to wcześniak więc to troche inaczej wygląda ,ogólnie jest na ok 25 centylu wagowo a wzrostowo na między 3 a 10
chyba wcześniak? dobrze pamiętam? urodzony w 36 tygodniu?

13 381

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Lena- jeden lekarz mówi że wcześniak a inny że nie.. niby w 36 urodzony ale lekarz powiedział że jest tak jakby był urodzony o czasie.. i powinnien normalnie się rozwijać.. wiecie moja mama mówi że to dobrze że jest "szczupły" bo potem nie bd mial problemów z nadwagą jak teraz nie będzie miał tego problemu.. ale na serio się martwie.. nawet nie wiem czy ma te 7 kg.. bo ostatnio miał 6,200 więc ... eh.. dobrze że 12 mam do lekarza bo już poważnie martwi mnie ten temat ..

13 382

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Lena chyba ci się coś pomyliło z tymi centylami bo on jest na niższym centylu jeśli chodzi o wagę wzrostowo u niego jest ok

Fragola tu nie chodzi o to ze będzie szczupły póki co to on ma naprawdę sporą niedowage i lekarz powinien zwrócić na to uwagę bo jeśli waży 7 kilo to jest właśnie miedzy 3 a 10 centylem

Moja Majka tez urodziła się chude bardzo spadła do 2600 ale ma dobry apetyt i szybko nadrobila różnice jest ponad miesiąc młodsza od Olika a waży 6600 i mierzy 67 cm
Z tego co pamietam to Olik był wzrostowo chyba niski z 50 cm miał nie? Więc ładnie urosl i skoro wzrostowo nadrobila to wagowo tez powinien dawać radę ale może rzeczywiście przez to ze jednak urodził się przed skończonym 37 tygodniem to obowiązują go siatki centylowe dla wczesniakow?

13 383

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, uważam, że powinnaś się wyprowadzić na jakiś czas - nie oznacza to przecież końca Waszego małżeństwa. Dajcie sobie czas na przemyślenia i refleksje. Osobiście nie rozumiem zajmowania się Teo ''3 godziny dziennie', bo ojcem się jest cały czas, a nie tylko parę godzin. I co, jak się skończą jego 3 godziny, a będzie sytuacja kryzysowa, to on Ci nie pomoże, bo jego czas minął? Śmieszy mnie to.

U nas kryzys, Adaś nie śpi od 3.  Taka jestem na niego wkurwiona, chociaż zdaję sobie sprawę, że to nie jego wina - spał pięknie aż do momentu pojawienia się gości na chrzciny... Chyba mu się coś poprzestawiało.... Mniejsza o to, bywają gorsze problemy.


Fragola, nie martw się aż tak bardzo, będzie dobrze. Ja też panikuję, że źle karmię Adasia. Daję mu 130 mL wody i 5 łyżeczek mleka, co daje ok. 15 ml co 4 godziny. Nie wiem, czy to nie za mało, ale wychodzi 6 posiłków na dobę, a tyle oznaczyli na opakowaniu mleka... Adaś nie płacze o więcej, więc chyba jest ok, ale... mam wrażenie, że jakby schudł, bo wygląda drobniej sad
Okaże się we wtorek u pediatry, ale bardzo się martwię.

13 384

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna udanych chrzcin;) oby wszystko sie udalo.
Fragola lekarz powinien ocenic ta wage ale 7 kg to chyba nie tak zle na 6 miesiac, kolezanka ma coreczke i tez tak przybierala.
Penny hm...nie wiem co powinnas zrobic, ja chyba jako jedyna z forum bym zostala i nie dlatego ze wierze mezowi twojemu ale mnie tez by przeroslo to pakowanie. Pisz jak aie sprawy maja.
U mnir maz to w nocu wstaje do malej, przewija ja no i mi daje do karmienia w dzien to garaz robi a jak ja cos chce mam mu sygnal puscic;) no i zajmuje sie jak jest, rano jak ide sie kapac i zebym obiad zjadla wiec w poroenianiu z penny napewno mam lepiej;)
Ja dalej mam biegunke o boli mnie brzuch wczorah przeszlo jak wzielam loramid dzisiaj tez juz wzielam jak to mozliwe ze zatrucie trwa tak dlugo juz nie wiem co robic

13 385

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczny do 130 ml dajesz aż 5 miarek? Ja tyle daje na 15o ml do 120 daje 4 murami i podnosi się do 130 wtedy się podnosi..

13 386

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja 5 miarek daje na 150 ml wody, tak pisze na opakowaniu.

13 387

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

kochane ja się dziś chyba doczekam mojej niuni.wstałam o 2 rano i czuje że majtki są wilgotne,pomacałam sobie tam i faktycznie tak było.wody nie odeszły ale tak jak by się sończa.od 3 mam skórcze które przybierają na sile.czekam do 11 i idę na IP.TRZYMAJCIE KCIUKI ŻEBY SZYBKO POSZŁO JEŚLI TO FAKTYCZNIE to

13 388

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Trzymaj się dzielnie!

13 389

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko trzymam kciuki!

13 390

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelina, powodzenia!

Dziewczyny, ale ze mnie idiotka... nie doczytałam, że to ma być 150 mL i 5 miarek... Boże... Mogłam małemu zaszkodzić...


Joasiu, chrzciny już były smile

Posty [ 13 326 do 13 390 z 20 842 ]

Strony Poprzednia 1 … 204 205 206 207 208 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026