Lena- tak tak, ale na pudełku mam że muszę dać 180 ml wody i 6 łyżeczek mleka, więc to wyjdzie po zrobieniu mieszanki nie całe 200 ml.. ja się nie trzymam kurczowo tych wymogów bo zdaję sobię sprawe że może odbiegać od normy, pić wiecej lub mniej.. ale on pije tylko 120 ml więc to dużo za mało
a czasem nawet 90 albo 60 ml i niechce jeść często. Mleko jak zje 3 razy w dzień to już jest sukces.. także na wizycie muszę o tym powiedzieć lekarce bo bardzo się nie pokoje, mam nadzieje że nie spada z wagi tylko przybiera..
boże ja to ostatnio tylko się martwie i narzekam.. jak nie jeden facet to drugi.. ja to mam pecha.
13 131 2013-09-03 13:06:48
Podobne tematy
13 132 2013-09-03 13:14:41
Bebiko. Mój Antoś nie ma po nim żadnych problemów.
Agatko uściski dla Ciebie i Jasia.
Kobra99 Ola poznaje świat ![]()
d25 z tego co wiem dzisiaj coś tu napisze.
13 133 2013-09-03 13:15:50
Fragolcia, będzie dobrze
Uszy do góry...
Mnie dzisiaj mąż wpadł o 12 i mi mówi, że mam obiad robić, bo nikt niczego nie zaplanował...
Wszystko fajnie, tylko, że akurat miałam karmić małego i widziałam, że też jest zmęczony, więc mało mnie szlag nie trafił... Jakby nie mogli mi o tym powiedzieć wczoraj, albo najpóźniej dzisiaj rano?
W końcu przyprawiłam kuraka, podsmażyłam na patelni, dorobiłam sos i dusi się pod przykryciem, niech sobie pilnują...
Denerwują mnie takie dni jak ten...
13 134 2013-09-03 13:19:08
Sandro, myślę że dla każdego dziecka co innego ja używam Bebilon, Penny Bebilon pepti, zaś cyniczna i domek bebiko i każda chwali więc myslę że to zalezy od dziecka..ja próbwałam z 10 mlek dopiero staneło na Bebilonie..
Cyniczna dzięki, modlę się że po prostu jest nie jadkiem, ale przybiera na wadze i będzie wszystko ok.., no z tym obiadem to troche przeginka.. też nie lubię na ostatnią chwilę takich "niespodzianek" .. ehm
13 135 2013-09-03 13:23:28
Mój je na raty. Pije 40-50, zasypia. Próbuje by wypił więcej. Nie udaje się. Po czym po 5 minutach woła znowu i wypija łącznie 90ml.
Co 2, 5-3h 24/7 ![]()
13 136 2013-09-03 13:31:15
Ania może powoli Ci się czop odrywa.
Ewelina pisz co się dzieje.
U mnie brak biegunki. Właśnie wróciłam ze szkoły szłam specjalnie na nogach w oby dwie strony po jakieś 20minut żeby mnie w końcu konkretnie wzięło. Plecy już nie bolą a z tymi wodami to nie wiem czy to one się ulatniają czy to czop. Mała kopała przed chwilką więc jest chyba ok.
Cyniczna wcale Ci się nie dziwie bo mnie by też szlak jasny trafił gdyby ktoś mi na ostatnią chwile powiedział żebym obiad robiła.
13 137 2013-09-03 13:49:18
My jesteśmy cały czas na NAN. Jak Jaś pił Bebiko to strasznie ulewał, więc wróciliśmy do NAN. I nie widzę, żeby mały miał problemy z brzuszkiem. Kupka jest 1-2 razy dziennie, bąki puszcza, ale chyba go nie męczą zabardzo. I je mniej więcej co 3,5-4 godziny po 120 ml. Czasem nie doje lub trochę uleje, ale raczej wszystko zjada. Zauważyłam, ze jak je tak regularnie to jest spokojniejszy i łatwiej mi dzień rozplanować.
Cyniczna co za ludzie
Jak można tak kogoś postawić przed faktem dokonanym. Wiadomo, ze to może nie być wielkim problemem, ale dla mnie to trochę brak szacunku. Ale byłaś dzielna i dałaś radę ![]()
13 138 2013-09-03 13:54:51 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-03 13:56:14)
Mój Adaś też pije Bebiko - od pierwszej doby życia i jest wszystko ok. Kupkę mamy czasem codziennie, czasem co drugi dzień, czasem wa razy dziennie. Różnie. Ale nie miałam większych problemów żołądkowych, ani jednej kolki.
Jasne, że zrobienie obiadu to nie kłopot - ale na boga, mogli mnie wcześniej uprzedzić. A najlepiej poprzedniego dnia wieczorem, żebym mogła to jakoś zaplanować.
Asiu, mogłaś zajść do apteki i zapytać o takie specjalne paseczki, które wykrywają obecność wód płodowych, podobno jest coś takiego.
13 139 2013-09-03 14:11:09
Cynicznahipo ze mną podobnie, do rany przyłóż, ale gdy czegoś się ze mną nie ustala/lub nie uprzedzi o czymś co bezpośrednio mnie dotyczy to mam nazwijmy to delikatnie -pianę.
To się zdarzało mojemu mężowi. Teraz widzę, iż to się zmienia. Uff...
13 140 2013-09-03 15:08:06
Ja tez nie lubie nie zapowiedzianych wizyt uważam ze każdy posiada telefon żeby uprzedzić o fakcie odwiedzin. Ostatnio denerwuje mnie strasznie ze np byly partner przychodzi bez zapowiedzi czuje się jakby chcial mnie na czyms przyłapac ze np nie posprzątane albo cos nie jest gotowe takie zachowanie podnosi mi ciśnienie.
13 141 2013-09-03 15:09:14
Ania może powoli Ci się
czop odrywa.
Ewelina pisz co się dzieje.
U mnie brak biegunki. Właśnie wróciłam ze szkoły szłam specjalnie na
nogach w oby dwie strony po jakieś 20minut żeby mnie w końcu konkretnie
wzięło. Plecy już nie bolą a z tymi wodami to nie wiem czy to one się
ulatniają czy to czop. Mała kopała przed chwilką więc jest chyba ok.Cyniczna wcale Ci się nie dziwie bo mnie by też szlak jasny trafił gdyby
ktoś mi na ostatnią chwile powiedział żebym obiad robiła.
cały czas boli a raczej tak cmi,podszczypuje jak na okres.czekam nie będę szła na ip bo może jeszcze nie czas.
13 142 2013-09-03 15:59:23
No widzisz Fragola, kazdy ma inny problem. Bo np Teo je bebilon pepti i 120 + 4 miarki wciaga rowno, co 2-2,5h, a czasem, zazwyczaj raz albo dwa razy dziennie domaga sie po pol godziny jeszcze jednej takiej butli czyli wsuwa jakies 250ml!!!
O dziwo wcale nie jest gruby a moj doktor, jeden i drugi, mowi ze nie da sie przekarmic dziecka i mam mu dawac tyle ile chce. Ze przerwy warto robic ale to raczej po to zeby zjadal na raz wiecej bo kazde karmienie to dodatkowe bable powietrza bo Teo strasznie lyka powietrze. Takze ja sie tego trzymam i daje mu tyle na ile ma ochote.
Swoja droga powiedzcie mi ktorych butelek uzywacie zeby wam maluchy nie lykaly powietrza? Ja wyprobowalam juz chyba wszystkich i poki co najlepiej sprawdza mi sie dr Browns ale te szerokie, duze bo do waskich mega trudno sie sypie mleko, polowa laduje naokolo, i jeszcze Tomme Tippie te specjalne antykolkowe z takim odpowietrzaczem.
A najgorszy chyba jest Avent taki ktory niby ma pomagac w lacze iu karmienia piersia i butelka, z szerokim smoczkiem (bo sa jeszcze antykolkowe z waskim smoczkiem i te sa w miare ok ale bez rewelacji).
13 143 2013-09-03 16:03:51 Ostatnio edytowany przez ewelina88 (2013-09-03 16:06:50)
Penny ja karmiłam butelką Lovi i mi pasowała.potem zmieniłam na Nuk`a.a teraz
to nawet żadnej nie kupiłam,mam nadzieję że nie będzie takiej potrzeby.
13 144 2013-09-03 16:05:21
Penny my od początku mamy Tommee Tippie i póki co jestem z nich zadowolona. Nie mam zamiaru narazie ich zmieniać na inne. Za jakiś czas trzeba będzie oczywiście kupić większe, bo te, co mam to są o pojemności 150 ml, więc niedługo będą za małe dla Jasia.
13 145 2013-09-03 16:18:57
słyszałam też o butelkach Mam baby ale nie wiem czy się sprawdzają
13 146 2013-09-03 16:22:36
Penny, ja używam Lovi od samego początku.
13 147 2013-09-03 17:00:28
Kobra no ja karmie jedna a pisze druga ;)opanowalam to do perfekcji;) nawet chleb smaruje jedna reka;) jestesmy w domu;) jest bosko, leze w lozeczku, tesciowa i maz sie postarali chata blyszczy;) od meza dostalam piekny bukiet kwiatow;) blizna boli ale w domu to inaczej;) mala znowu zwymiotowala pokarm nadal mnie to martwi choc mowi sie ze to normalne. Bylismy po akt urodzenia nazywa sie amanda amelia;) mi mala tez lapie powietsze ale ja na piersi jade wiec to podobno norma ze czesto ma czkawke;)
13 148 2013-09-03 17:04:43 Ostatnio edytowany przez asia549 (2013-09-03 17:06:48)
nie znam się na butelkach moja nie miała a teraz też nie kupiłam ale piszcie opinie kto wie może się mi jednak jakaś przyda :-)
Ewelina u mnie też wszystko ustało- fałszywy alarm hehehe
Joasiu fajnie że już jesteście w domku. Własne łóżko jest najlepsze obyś szybko doszła do siebie to tych wczasach
13 149 2013-09-03 17:30:02
Penny u mnie sprawdza się Tommee Tippee od urodzenia aż do teraz ![]()
13 150 2013-09-03 18:13:50
Fragola myslę że spokojnie możesz robić 150 ml + 5 miarek mleka,bo powiedz sama on nie wypija tych 200 ml,a resztę wylewasz do zlewu,to po co marnować kasę,nie oszukujmy sie mleko jest drogie,a tu w zasadzie trzymasz się normy tylko tyle że to norma dla 4 miesięcznego dziecka
a jak Olik je obiadki? i co na nie je?
Joasia fajnie że już w domku ![]()
ja jechałam na butelkach Aventa i Lovi
13 151 2013-09-03 18:17:39
Kurczę, mnie to się wydaje, że butelka nie ma nic do rzeczy, bardziej liczy się smoczek.
Joasiu, to super, że jest lepiej. W domu od razu poprawia się nastrój i samopoczucie.
Ja dzisiaj postanowiłam przetrzymać Adasia i nie pozwolić mu spać do 21. Zobaczymy, jak będzie spał po takim zabiegu.
Już teraz trochę marudzi, ale daje się zająć jakimiś maskotkami, piosenkami, gdakaniem ;p
13 152 2013-09-03 18:19:10
Penny u nas na początku dr browns i lovi. Teraz mamy też z nuk. JOASIA super, że jesteście w domku.
13 153 2013-09-03 18:42:07
Dr Browns i jestem bardzo zadowolona ![]()
13 154 2013-09-03 18:43:47
Joasia, super, ze jesteś w domu i samopoczucie lepsze
.
Co do butelek, ja używam Avent, ale rzadko bo mala teraz prawie cały czas na cycu i bardzo rzadko dokarmiam. Ogólnie to ostatnio jakieś bezproblemowe dziecko, co jej się da to zje, nie wybrzydza. Spi tez ładnie, budzi się raz w nocy na jedzenie i potem nad ranem - 6,7. A kładę ja spać ok 20.30. Chyba odpłaca mi za te początkowe trudności
. Oby to jak najdłużej potrwało, w co wątpię bo dzieci ciągle się zmieniają. Dzis mój lekarz napisał mi smsa, ze z wyników krwi wyszło, ze mam niedobory żelaza, możne to był powód mojego złego nastroju w ostatnim czasie.
To co mogę wam polecić na to, żeby dzieci lepiej spały w nocy to duuuzo spacerów niezależnie od pogody. Odkąd łażę z Ola po kilka godzin dziennie, to nie tylko mi lepiej sypia, ale o wiele mniej marudzi.
13 155 2013-09-03 18:57:26
Ja też zmagam się z anemią od porodu...
Biorę tabletki i sram na zielono. Można się przerazić..
13 156 2013-09-03 19:10:30
Lena, ja nie robię 200 ml tylko mówię ile mniej wiecej powinnien pić.. robię mu po 120 ml i 4 miarki i nawet tego czasem nie umie wypić.. je obiadki słoiczki po 5 miesiącu i tak samo deserki.. ;/
więc nie mam pojęcia o co chodzi...
13 157 2013-09-03 19:56:52
Kobra a byłaś z Olą na usg stawów biodrowych?
13 158 2013-09-03 20:12:27
Fragola - może po prostu nie lubi mleka
Skoro je co innego i odpowiednio przybiera to ja bym się nie przejmowała.
Cyniczna - ano, smoczek ma znaczenie, to widać u mnie po tym Avencie że niby ta sama firma ale inne smoczki i zupełnie inaczej Teo z nich pije.
Kobra - w ogóe nie skomentuję tego jak twoja Ola śpi bo to jest nie fair
U nas jak Teo zaśnie o 20 to są pobudki średnio koło 23, 1, 3.30, 5.30 i 7.30.
Co do spacerów - spróbuję ale kurde z nim to nie ma lekko
Autentycznie się boję gdzieś dalej iść, że mi się rozwrzeszczy i w ogóle. Wiem, że już mi o tym pisałyście ale ja jakoś nie umiem się przemóc i chodzę na godzinne spacery naokoło domu żeby jakby co móc szybko wrócić...
13 159 2013-09-03 20:51:27
Fragola wudocznie wuecej nie potrzebuje tego mleka,moj też pił co najwyzej 180 jak mial juz ponad rok powinien pic ok 240 ml on zreszta dalej pije te 180 mimo że ma ponad 2,5 roku i co najlepsze ma faze na to mleko pil bynq okraglo a rok temu tak nie było;)
13 160 2013-09-03 20:53:47
Co do spacerów - spróbuję ale kurde z nim to nie ma lekko
Autentycznie się boję gdzieś dalej iść, że mi się rozwrzeszczy i w ogóle. Wiem, że już mi o tym pisałyście ale ja jakoś nie umiem się przemóc i chodzę na godzinne spacery naokoło domu żeby jakby co móc szybko wrócić...
Ja też tak zaczynałam, bałam się iść gdzieś dalej. Nie przejmuj się tym. Sytuacja się ustabilizuje po jakimś czasie, poczujesz się pewniej. I będziesz stopniowo zwiększała dystans. Ja w tej chwili mogę już iść na trzygodzinny spacer z Adasiem. Tylko kto tyle wytrzyma? Idę z reguły na godzinę, a potem wystawiam go na taras w ciągu dnia, bądź do ogrodu.
13 161 2013-09-03 20:55:27
Dyskutujecie o mleku , ile dziecko powinno zjeść.
Mój Syn od poczatlu był niejadkiem. Karmiłam Go piersią, ale od 2 miesiąca dokarmiałam. On jak zjadł 60 to ja skakałam do góry. POtem zupkami był zafascynowany...ale na krótko. Obiady to były całe przeprawy. Nieraz płakałam, bo nie chciał nic jeść. karmiłam Go mlekiem przez sen. I wiecie co... zaczął jeść z apetytem, kiedy dostał swój widelec, łyzke i zaczął wcinać sam.Teraz wiem, że niepotrzebnie sie tak martwiłam, stresowałam, świrowałam. W kółko porównywałam ile jedzą inne dzieciaki. Teraz wiem, że każde dziecko jest inne. Jedne jedzą mało inne dużo, jedne często inne rzadziej. I widze teraz tez po córce, że woli jeść sama. Daję jej w łapke owoc , jakieś warzywo, czy chlebek z masłem. woli jeść w ten sposób niż łyzką z miski ![]()
Także Fragola, nie martw się, wazne że przybiera na wadze, tak jak Penny pisze, może poprostu on nie lubi mleczka, a woli słodkie owoce.
13 162 2013-09-03 21:00:02 Ostatnio edytowany przez Karola28 (2013-09-03 21:10:50)
Czesc dziewczyny. dolaczam sie do waszego watku-przepraszam za brak Polskich znakow,ale pisze z pracy (mieszkam i pracuje w UK) i na tej klawiaturze nie ma Polskich znakow.
Czytam Was od kwietnia, ale nigdy jakos nie moglam sie przemoc zeby cos napisac, bo z maluszkami doswiadczenia nie mam jeszcze.
W czwartek zaczynam 37 tydzien, bedziemy mieli dziewczynke, termin mam na 26 wrzesnia ( Penny bardzo prosze dodac mnie do listy:)
To juz jest rytual, ze kiedy wracam do domu (pracuje od 15 do 23) to najpierw jem, a potem otwieram forum zeby zobaczyc ile naskrobalyscie:) jedynie dzis,wyjatkowo mam chwilke czasu w pracy i dlatego wkoncu napisalam.
Pozdrawiam wszystkie Mamusie z Maluszkami, i Ciezaroweczki !
Dopiero zauwazylam ze sie nie przedstawilam- Karola- milo mi !
13 163 2013-09-03 21:05:21
Witamy nowe dziewczyny! ![]()
13 164 2013-09-03 21:09:19
Czesc Dziewczyny.
Od razu zaznaczam, ze pisze z telefonu, wiec z gory przepraszam za literowki, ktore moga sie pojawic.
U nas bez zmian- mala raczkuje juz po calym mieszkaniu i nie mozna jej ani na moment spuscic z oka. Ja codziennie odkurzam i myje podlogi... Masakra, ale mamy tez psa w domu i wiadomo, ze ciagle cos sie wnosi. Zmeczona jestem bo mala boi sie odkurzacza, wiec jestem zmuszona robic to z nia na reku, a wazy juz prawie 10 kg wiec jest co nosic...
Co do butelek to my tez mamy sporo, bo mala na poczatku nie chciala zadnej. Najlepiej spisaly sie tommee tipee antykolkowe (z rurka w srodku). W miare ok byl dr browns i avent (ten waski). Szerokie z aventu tez kupilam, bo polecane, ale nie chca sie odpowietrzac i ciagle mala zasysa smoczek do srodka. Lovi, mam baby, nuby tez nie zrobily szalu. Od nuka odgryzla pol zmoczka swoimi czterema zebami.
Moja mala tez miala etapy, ze nie chciala jesc. Byly to chyba skoki rozwojowe (objawy pasowaly) rozgladala sie, wypluwala smoczek, krecila sie, plakala. Po jakis 3 tyg przeszlo. Miala tez problemy z jedzeniem przy okazji zabkowania. W ogole ona starasznie szybko czula idace zeby- jakos po 3 miesiacu. Pierwsze dwa wyszly chwile przed ukonczeniem 5 miesiaca. Siostry mala jest mlodsza niecale 2 miesiace i zebow jeszcze ani sladu.
Ktoras pytala czy mam fb, jasne, ze tak, jakby cos napiszcie na maila, a ja wysle zaproszenie.
Aha, sluchajcie, jak wygladal w Was okres po porodzie? Mam na mysli czy byl taki sam jak wczesniej, znaczy tak samo intensywny, reguralny i w ogole? Bo ze mna jest jakos dziwnie. Po porodzie bylo ok bo regularnie, a teraz mo sie spoznia juz jakies8 dni...
13 165 2013-09-03 21:22:19
Natalia może jestes w ciąży?
żarcik.. nie wiem ja jak narazie mam regularnie ![]()
Witaj Karola
Dziewczyny ja nie wiem czy on przybiera.. nie ważyłam go, dopiero 12 września mamy ostatnie szczepienie to się zważymy.. wiecie ja po prostu się martwie on jest wcześniakiem i ogólnie itak sam w sobie już jest mały.. ma prawie pół roku i nosi rozmiar 62.. także spoko, i nie chce aby nie rósł wcale bo nie je... hehe moja mama się śmieje że jest taki maleńki bo prawie wcale nie śpi.. a wiadomo jak dziecko śpi to rośnie ![]()
Joasiu i widzisz, doczekałaś się super że jesteś już w domku.
Dorotko co u Ciebie?
Elfiku, jak u ciebie? jak Lenka? jak ty sie czujesz? dajesz rade?
Azizja a u was jak? ![]()
Edytko jak to jest mieć mężusia przy sobie po takim długi rozstaniu ? ![]()
13 166 2013-09-03 21:23:01
natalia24 - napisz dokładnie kiedy urodziłaś to i Ciebie dodam do listy.
no i widzę, że taką samą przeprawę miałaś z butelkami jak ja
Teo też żadnej nie chciał na początku więc mam konkretną kolekcję.
A co do Aventu to mam dokładnie ten sam problem, że ta szeroka się nie odpowietrza tyle, że u nas nie ma zasysania smoczka tylko zasysanie masakrycznych ilości powietrza i połykanie ich.
Cyniczna - no właśnie ja też tak pomału chodzę dalej ale w sumie to zależy od dnia i poziomu mojej odwagi... Bo nie jestem w stanie zliczyć ile razy było tak, że szłam i myślałam "a, pójdę jeszcze kawałek dalej" - a potem przeklinałam samą siebie uspokajając Teo na środku ulicy ![]()
13 167 2013-09-03 21:23:33
Natalia mi mozesz wysłac meila z danymi do Fb;) ja teraz z telefonu piszeczego nie lubie wuec niechce mi sie meili wysylac
co do okresu,mi sie unormowal po pierwszym porodzie,kiedys miałam co 21 dniteraz mam co 28-30 ijest ok
co do listy no ja chyba powinnam byc na początku he he
Ciekawe co tam u Małgosi?
13 168 2013-09-03 21:27:26
no właśnie! Lena, napisz kiedy urodzone Twoje maluchy plus waga i wzrost ![]()
13 169 2013-09-03 21:28:56
Hmmm, nie pomogę z okresem, bo biorę pigułki i mam tylko regularne krwawienia z odstawienia...
Ale pamiętam, że pierwszy okres miałam bardzo obfity, bolał mnie też brzuch i tak przez ponad 11 dni...
Następny dostałam po 32 dniach, trochę mniej obfity i trwał około siedmiu dni. Potem już zaczęłam stosować antykoncepcję.
Co do skoku rozwojowego, nie wiem, czy nie był u nas prowodyrem problemów ze snem. Ale dzisiaj już chyba będzie dobrze...
13 170 2013-09-03 21:35:30 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-09-03 22:08:01)
Penny tak wiec Marcel urodzony 27.06.2001r 57 cm, 3650 g
Bartek urodzony 13.01.2011r. 57 cm ,3555g
edit: oboje urodzeni w 39 tygodniu SN
13 171 2013-09-03 22:39:50
Fragola dziękuję że pytasz...Lenka nadal ulewa choć wydaje nam się że mniej...jutro pójdę do lekarza ustalić co dalej to będę wiedzieć przy okazji ile waży. A wczoraj okazało się że w drugim oczku zbiera jej się ropka. Mąż chcąc wyczyścić oczko lekko przycisnął jego kącik i ropka wylała się na pół oczka
...raczej ją to nie bolało bo nie płakała, ale będziemy musieli wcisnąć się jakoś na wizytę u okulisty i sprawdzić co i jak.
Odniosę się teraz do poruszanych tematów.Więc tak:
1. Butelki... my mieliśmy Mam... buteleczka fajna (szczególnie jeśli chodzi o kwestię mycia) nie miałam zastrzeżeń do niej dopóki nie spróbowałam butelki NUK. W NUK-u smoczek lepiej jest dopasowany do małej buźki Lenki, z Mam przeciekało jej mleko pomiędzy smoczkiem a kącikiem ust.
2. Ilość pokarmu...Jak daję butlę to niby powinna jednorazowo wypić 120 ml w jej wieku... no chyba raz nam się zdarzyło. Lenka woli to dzielić na 2 razy, albo nawet 3. Ale z reguły opróżnia butelkę po 2 razach.
3. Sen...w dzień różnie. W nocy jak uśnie ok 23 to budzi się ok 5 zje cyca i śpimy (od tej 5 już razem) do ok 8. A potem to różnie bywa.
4. Spacer... Lena uwielbia spać na dworze...chodzimy na 3h na spacer. Łazimy po mieście, czasem zajdziemy na cmentarz do moich rodziców, albo z koleżanką i jej 4 miesięczną Amelką chodzimy po parku.
13 172 2013-09-03 22:47:35
cześć dziewczynki :* aaaah juz na pewno was nie nadrobie bo nie mam kiedy ... pisze późno ponieważ mialam ze sobą problemy " zdrowotne "
ale na szczęście już jest wszystko w porządku
a teraz opowiem wam akcję mojego porodu :
więc do szpitala poszłam 5dni po terminie ... leżałam pod KTG i nic zero skurczy .. następnego dnia poszłam na kroplówkę która sprawdzała czy macica jest gotowa do porodu ... no i zero reakcji . potem leżałam na sali przez 12 dni! podłączali mnie pod KTG 3x dziennie .. kilka razy zdawało się że zaczyna się akcja no ale po 30 min regularnych skurczy wszystko ucichło ... no i była cisza i cisza.
nadszedł dzień 22.08 kiedy do szpitala przyszedł mój mąż z kopertą ponieważ wiedział że tylko w taki sposób mógł przyspieszyć akcje .. no i tak się stało.. "po rozmowie" z ordynatorem ( i daniu w łapę ! ) dnia 23.08 zapisano mnie na kroplówkę OXY .. rano przygotowania jak do porodu ( czyli lewatywa ) i marsz na oddział porodowy . Leżałam tam ok godziny .. kiedy nagle zrobiło mi się słabo
i położna powiedziała żeby ktoś przywiózł mi czekoladę
no i mąż przywiózł mi ją.. zjadła ok6 kostek ![]()
no i podpięta leżałam pod KTG ... patrze i patrze a tu tętno dziecka 0! ( na sekundę ) mówię położnej że czasem się dzieje tak że tętno wyskakuje 0 ... a ona na to że nic się nie dzieje .
Pomyślałam ok to patrze dalej .. i tętno zaczęło spadać miarowo : 100..98..88 ... pamiętam te cyfry ![]()
zawołałam położne i szybko przybiegły , na szczęście złożyło się też tak że przechodził ordynator i powiedział " szybka akcja porodowa przez cesarskie cięcie ! "
I wtedy zaczęło się zamieszanie : np anestezjolog , 1000pytań
ok popytała, podpisałam i rura na stół .... i zastrzyk pamiętam ( był bardzo mało odczuwalny
myślałam że bardziej będzie bolało ) i leżę nie czuję nóg
zakryli mi ciało
nie widziałam nic tylko tyle widziałam jak krew pryskała na ten zielony materiał który był przed moją twarzą .
Czułam cięcie ale nic nie bolało .. bolało dopiero jak wyciągali Dawidka... bo naciskali brzuch ( górę brzucha od żołądka ) gdzie to znieczulenia nie było .. aaaah wolę tego nie wspominać
serio bolało .. ale po kilku sekundach usłyszałam klapnięcie w pupę i PŁACZ
rozpłakałam się ! rozczuliłam się tak że serce podobno by mi wyskoczyło
o godz 12.20 urodził się synuś! anestezjolog kazała mi się uspokoić .. no i po wzięciu kilka mocnych oddechów uspokoiłam się
po chwili przynieśli mi małego
wycałowałam go :* i wzięli pokazać mężowi
Słyszałam jak Dawidek płakał
i cieszyłam się bo wiedziałam że jest wszystko ok ![]()
Potem to leżenie 6h plackiem
nie można było głowy podnieść ani kiwać głową
ok..to przecierpiałam .. ale potem po tych 6h dostałam takich bóli macicy że musieli podać mi jakiś narkotyk na ten ból
i przeszło
heh ![]()
Wieczór przynieśli mi synka do karmienia
no ale że ja pokarmu nie miałam to przynajmniej poleżałam z nim i wzięli go .
Następnego dnia trzeba było wstać ! OMG nie zapomnę tego okropnego bólu
i tych kolejnych dni kiedy to czułam sie gorzej niz moja 88letnia babcia .. która lepiej chodzi niż ja po cięciu
no ale już jest ok
Mały mój słodziak je i spi , spi i je
jest bardzo grzecznym chłopcem
" i oby jak najdłużej " , żeby mu się cos nie poodwracało .
Kiedy wróciłam do domu było ok .. 2dni później dopadło mnie zapalenie piersi
nabrzmiały mi strasznie ( tzn naszło mleko ) ale nie schodziło bo mały nie chciał jeść z piersi .. i zatkały sie kanaliki .. więc masowanie i ściąganie rękami lub laktatorem , gorące okłady itd .. masakra ale na szczęście udało się małego karmić ale przez plastikowe nakładki , inaczej cycka nie chwyci ![]()
Mleka mam że hoho ! mały się naje a ja i tak muszę ściągać ... dziś np z jednego cyca ściągałam 115ml mleka
nieźle nie ?
no to tyle kochane ... napisałabym o mojej doktorce ! ale nie mam juz sił ide nyny a o niej napiszę jutro ![]()
13 173 2013-09-03 23:05:03
d25 to ty urodziłaś 17 dni po terminie?? masakra jakaś tyle cierpienia i stresu. Martyne rodziłam 9 dni po terminie i od razu jak poszłam do szpitala dali mi kroplówkę i był poród zobaczymy jak teraz będzie. A mówią żeby "kopert" nie dawać to co napisałaś to mnie przeraziło.Dobrze że z małym i z tobą wszystko już jest dobrze.
13 174 2013-09-04 01:29:56
asiu .. 12dni po terminie urodzilam ( pewnie napisalam ze rozumie sie 17dni ) no niestety tak to juz jest ze jezeli chce sie cos to trzeba isc z koperta .. no przynajmniej u nas
.ale ciesze sie ze dalo ie mu kase , bo przeciez niewiadomo co by sie stalo.. niby mowil ze malemu tetno spadlo przez OXY , po prostu organizm malego nie przyjął tego leku i dzialo sie jak sie dzialo
13 175 2013-09-04 03:33:59
Kurcze 12dni po terminie to nie powinni robic laski...ale numer ze obudzili sie i zaxzeliu dzialacy jak dostali kase!!! Co za czasy!! !
13 176 2013-09-04 05:57:09
mi kopara opadla jak maz powiedzial ze ordynator wziął kase .. kuzwa to oni zamiast dzialsc szybko bo juz duzo po terminie to idiota na kase czekal ! zajebisci sa po prostu !
moja doktorka zamiast dzialac cos to albo sie chowala za innych lekarzy przy wizytach lub oczy wyczeszczała " co ja tu jeszcze robie " skonczylo sie placenie jej ( chodzilam prywatnie ) to i pacjetke miala juz gdzies !
13 177 2013-09-04 07:04:58
Fragola, powiem Ci, że lepiej jak mąż siedział w tej Częstochowie. Teraz to ciągle mnie wnerwia, małą i tak się rzadko zajmuje, bo jakieś zajęcie sobie wynajdzie. Dziś poszedł do pracy na 24 h więc do jutra rano go nie będzie.
13 178 2013-09-04 07:09:32
Widzę, że nie tylko ja jestem na mojego chłopa cięta...
Cóż...
U nas mały sukces, Adaś spał do 6 ;D.
13 179 2013-09-04 07:35:28
Dalej biorą łapówki a czasem nawet i po nich robią łaskę, nie rozumiem Twojej lekarski tym bardziej że chodziłaś do niej prywatnie to powinna szepnąć to i tamto ordynatorowi i przyspieszyć całą akcję. Choć z doświadczenia wiem że niektórzy mają w dup...... swoich pacjentów. Jesteś silna :-)
Na temat facetów szkoda się wypowiadać, choć wiadomo są wyjątki (żeby nie było że wszystkich wrzucam do tego samego wora :-)
Jak po nocy dziewczyny??????
u mnie ok nic się nie dzieje, świeci słoneczko niunia z babcią pojechała do szkoły a ja potem ją odbiorę oczywiście zrobię sobie spacerek :-) Dobrze że mam taką mamę która mi pomaga.
13 180 2013-09-04 08:03:17
Cos w tym jest niestety ja tez kiedy dowiedziałam się o ciąży chodzilam do mojej lekarz od lat później okazało sie ze musze chodzic do lekarza niemieckiego wuec stwierdził ze po co chodzic jednocześnie do dwoch i płacić. Przestalam chodzic do tej lekarz prywatnej polskiej która znam dobre 10lat
W 25tyg ciąży mialam straszny bol brzucha skurcze zadzwoniłam do niej czy przyjelaby mnie bo może to byc przedwczesny porod i ze ma gabinet w domu wiec chyba nie jest to duży problem ona na to ze absolutnie nie i dodala jeszcze ze przrciez od dwóch miesięcy się u niej nie pojawiłam wiec nie jestem jej pacjentka.Nalegalam bo była sobota i ciezko znalesc lekarza. Myślę ze gdybym zaproponowala 100czy 200zl wiecej bylavy innego zdania.Paranoja!!!!
13 181 2013-09-04 09:28:25
Dzieńdoberek!
Mieszkanie posprzątane, śniadanko zjedzone, Mąż w pracy... Co by tu porobić?
Pogoda piękna, więc jak tylko wyschną mi włosy to idę na spacerek. UWIELBIAM WRZESIEŃ!! ![]()
Dorotko miałaś mój najgorszy scenariusz porodu
Dobrze, że to już za Tobą! Jesteś bardzo dzielna. Dawidek jest przepiękny!
13 182 2013-09-04 09:46:00
Dorotko oczy przecieram ze zdumienia. Jak tak można? Aż szkoda słów
Najważniejsze, ze z Tobą i Dawidkiem wszystko w porządku. Ucałuj synusia od ciotki :*
Mój Jaś zaczyna powoli gaworzyć. Póki co to przypomina szczekanie pieska hehe. Jest strasznie słodki przy tym ![]()
13 183 2013-09-04 10:08:37
Dlaczego tylko u mnie trzeba bylo tyle lezec, ja po cc musialam lezec 24 godziny plackiem, pilam wode przez rorke, zabronili nawet poduszke zawijac aby bylo wyzej! A ja wstalam po 27 bo czasu nie mieli to nic dziwnego ze nie widzialam, nie slyszalam i myslalam ze zejde. Dorota to kurczenie macicy tez sie u mnie zeszlo ze schodzeniem znieczulenia.
Co do lapowki, ja tez chcialam dac ordynatorowi ale nikt nie chcial mo powiedziec czy bieze. Co za szpitale, co jeden to gorszy.
U nas noc super, maz wstawal do malej podawal do karmienua, mala grzeczna byla choc to nowe miejsce dla niej. po raz pierwszy od operacji sie wukapalam pozadnie, jak na 2 dzien po szyciu jestem calkiem sprawna, dzisiaj idziemy na nasz pierwsxy spacer ![]()
13 184 2013-09-04 10:26:35
Dorotko, porażka z tym szpitalem
nie skomentuje zachowania Twojej doktorki, więcej bym już do niej nie poszła, ze tez wstydu nie mają. Jestem ciekawa jak u mnie bedzie. Najważniejsze, że z małym wszystko ok i jesteście już w domku, a pokarmu rzeczywiście masz dużo ale przynajmniej maly się najada nim ![]()
Asia, to udanego pierwszego spaceru
u Ciebie ładna pogoda? u mnie od rana leje i pochmurno ![]()
Polsza, ja z kolei nie lubię września, w sumie to jesieni najbardziej nie lubię ![]()
Tragicznie się dziś czuje. Odkąd zjadłam śniadanie boli mnie żołądek, wymiotowałam juz i wrócily mdłości. Chyba pierwszy trymestr powraca ![]()
13 185 2013-09-04 10:27:46
d25 gratuluje synka!
Cyniczna, mam takie pytanie: przeczytalam, ze meczysz sie z anemia od porodu i bierzesz tabletki anty. Zdziwilam sie troszke, bo z anemia tez mam problem i jak pytalam lekarke o tabletki anty to powiedziala, ze anemia jest przeciwskazaniem i mam sie z nia najpierw uporac i dopiero potem przyjsc po recepte. A ja od 9 miesiecy uporac sie nie moge, biore zelazo bez przerwy a poprawy nie widac... Ty nie mialas zadnego problemu z dostaniem pigulek? Nie wiem czy nie isc do innego lekarza, bo jakos nie przepadam za gumkami...
Penny, Karolina urodzona 15.12.2012 waga 3810g. Dziekuje za umieszczenie na liscie:)
13 186 2013-09-04 12:16:35
Edyta, Ola miała usg kręgosłupa, poza tym po 6 tygodniu byłyśmy na wizycie kontrolnej i nie było podstaw do innych badan. Co do Twojego męża, to dobrze rozumiem, ze On przyjechał na urlop i zamiast spędzić z Wami czas, to poszedł do dodatkowej pracy? Rozmawiałaś z nim w ogóle o tym, ze oczekujesz, żeby spędzał z Wami więcej czasu? Moze w pogoni za pieniędzmi trochę mu się priorytety popierdzieliły
.
Penny, gdyby Ola sypiała w nocy jak Teo, to ja w ogóle nie spałabym, z tego względu, ze jak raz się przebudzę to ciężko mi potem znowu zasnąć i pewnie zanim zasnęłabym, to trzeba by było znowu wstawać....Tak wiec modle się, by już tak dobrze spala i by jej się nie odmieniło
.
Tak apropo, wczoraj ja pochwaliłam, a dziś łobuz znowu nie chce jeść
.
D25, gratuluje jeszcze raz
. Takie historie jak Twoje podtrzymują mnie w przekonaniu, ze chyba nigdy nie wrócę do tego kraju gdzie tylko liczy się kasa, kasa i jeszcze raz kasa....:/.
Ciesze się, ze u Ciebie już wszystko w porządku, ze mały grzeczny i nie masz problemów z karmieniem
. Zycze Ci samych radości z macierzyństwa
.
13 187 2013-09-04 12:29:05
d25 gratuluje synka!
Cyniczna, mam takie pytanie: przeczytalam, ze meczysz sie z anemia od porodu i bierzesz tabletki anty. Zdziwilam sie troszke, bo z anemia tez mam problem i jak pytalam lekarke o tabletki anty to powiedziala, ze anemia jest przeciwskazaniem i mam sie z nia najpierw uporac i dopiero potem przyjsc po recepte. A ja od 9 miesiecy uporac sie nie moge, biore zelazo bez przerwy a poprawy nie widac... Ty nie mialas zadnego problemu z dostaniem pigulek? Nie wiem czy nie isc do innego lekarza, bo jakos nie przepadam za gumkami...
Penny, Karolina urodzona 15.12.2012 waga 3810g. Dziekuje za umieszczenie na liscie:)
Pierwsze słyszę, żeby anemia była przeciwwskazaniem do brania pigułek anty. Moja lekarka widziała moje wyniki i bez problemu przepisała mi Vibin. Biorę już 3 miesiąc i wszystko jest ok.
13 188 2013-09-04 12:35:08
Kurcze ; (zanika mi mleko 3tyg i samoistnie zanika z dnia na dzien go coraz mniej nie wiem czy to przez nerwy stres ...myślalam ze chociaz ze do 3miesiaca pokarmie niestety .
13 189 2013-09-04 12:47:40
Kobra pytałam, bo z tego co pamietam to Ola była chwilę ułożona poprzecznie. Mi lekarz powiedział, ze przez to ułożenie i dość długie pośladkowo mala miała tą niewielką dysplazję. A im szybciej się to leczy tym lepiej. Mąż był na szkoleniu 5 msc, bo zmieniał pracę. Teraz się skończyło i pracuje 10 km od domu. 24 godz. praca i 48 w domu i tak w kołko. Wkurza mnie, że jak ma wolne to ma nas w nosie. Tyle nas nie widział, a Kornelka jak już ją weźmie to nie chce u niego być, bo go nie zna. Szkoda gadać. Mam go gdzieś.
13 190 2013-09-04 12:56:30 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-09-04 12:57:18)
Hej dziewczynki!
Kobra - ja się z chęcią zamienię - dam dziecko, które jadłoby absolutnie ciągle, ze wszystkiego - cycek, każdy rodzaj butelki - byle by było żarcie - na dziecko, które śpi więcej niż 2,5h na raz
Aczkolwiek ja muszę dziś szkodnika mojego pochwalić również - zdarzyło mu się w nocy spać dwa razy po 3 godziny. To u niego rekord
Edyta - no nie brzmi to za dobrze
Współczuję Ci bardzo bo sama dobrze wiem jak to jest mieć faceta, który całym sercem jest w pracy - a przy rodzinie to już tak trochę na pół gwizdka. Przy czym ja o moim to wiedziałam już zanim z nim być zaczęłam więc byłam przygotowana i mnie to nie denerwuje aż tak bardzo (zazwyczaj
).
No a dziś i męża muszę pochwalić bo teraz rano niestety za długo przetrzymaliśmy Teo i tak się rozdrażnił, że za cholerę nie mógł zasnąć a marudził, że hej. I ja się wściekłam, musiałam wyjść do ogródka bo niewiele brakowało żebym nim rzuciła o ścianę (takie mnie nachodzą myśli jak po półtorej godziny fajtania nim nad odkurzaczem powieki już mu same opadają a on z tym walczy jak opętany). I wyszłam zapalić na co małżon podjął się tego ciężkiego zadania i po długiej, nierównej walce udało mu się sprawić, że potwór śpi. Sukces!
Dziewczyny, udało mi się załatwić, że moja przychodnia sprowadzi mi szczepionki także 12 września będziemy mieć pierwsze szczepienie. I będzie engerix i dtp-a, jedna kosztuje 70 zł a druga 85 zł także nienajgorzej.
Nieźle - szczepimy pod koniec 9 tygodnia
Mam nadzieję, że nie siekną nam jakiejś grzywny za to ![]()
13 191 2013-09-04 13:05:44
Penny z tego co wiem, to szczepienia nie są obowiązkowe, więc grzywny nie dostaniesz raczej. Mogą straszyć tylko. Dzięki za wsparcie. Ja jestem teraz u rodziców. Mama mi trochę pomaga,bo bym osiwiała sama przez tych 5 msc. I nie wiem czy jak się jego podejście nie zmieni, wrócę wogóle do domu. Twój mąż dzielnie dał sobie radę :-)
13 192 2013-09-04 14:50:34
Edyta - ja to samo, bez mamy chyba bym oszalała. Nawet dziś do niej zadzwoniłam żeby wpadła bo Teo od rana daje popalić i od 7 rano do teraz (!!!!) nie miałam czasu nawet umyć i przesterylizować butelek...
Co od Twojego męża - przemyśl dokładnie wszystkie za i przeciw no i przede wszystkim z nim porozmawiaj. Może on nawet nie zdaje sobie sprawy z tego co czujesz. Może myśli, że to, że ciężko pracuje to sposób na pokazanie Tobie jak mu na was zależy.
13 193 2013-09-04 14:53:33
sandra2013 spokojnie ... zanika ci ale to jest podobno normalne . karm normalnie a pokarm ci powróci
wiem to nie po sobie ale po siostrze
myślała że już po karmieniu piersią a po ok tygodniu pokarm powrócił
dziękuje wam dziewczyny :* ja też jestem z siebie dumna że wytrzymałam to wszystko choć przyznam się że na koniec już mi wesoło nie było i można powiedzieć że " pomału zaczęłam wariować " wszystko mnie wkurzało nie chciałam nikogo widzieć ... ale skończyło się jak skończyło i jestem przede wszystkim szczęśliwa że mam już synka przy sobie i że jesteśmy w domu
Właśnie wróciliśmy ze spacerku pierwszego
kurcze jak boskoooo
mam dość już tych murów !! eeeh ![]()
dziewczyny która teraz będzie rodzić ?:D i kiedy ?:D
przepraszam ale nie nadrobię was
za ten czas co leżałam ... jestem strasznie do tyłu ![]()
13 194 2013-09-04 15:01:09
Czesc dziewuszki ![]()
d25 z racji tego, że nie nadrobisz, to się z Tobą przywitam, bo jestem nowa u Was w wątku
Mysłałam, że takie rzeczy, jakie miałaś rodząć bobaska, to się dzieją tylko w filmach... Masakra...Pochwalisz się zdjęciem maluszka? ![]()
Bardzo miło się Was czyta ![]()
oj penny.. ale widzisz jakąś różnicę w zachowaniu Teo po tych wizytach u lekarza?
13 195 2013-09-04 15:04:33
Ona - oj tak, różnica jest ogromna. Przede wszystkim przestał go nieustannie boleć brzuszek. Teraz co jakiś czas zdarza mu się takie kilka godzin, że po prostu jest zbyt ciekawy świata żeby usnąć a jednocześnie to nie spanie go męczy i jest rozdrażniony. Natomiast np. teraz w końcu śpi, padł już totalnie. A jeszcze dwa tygodnie temu wył cały dzień i nie spał W OGÓLE.