netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

20 841 odpowiedzi992 842 wyświetleniazałożony przez mm83, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Strony Poprzednia 1 … 198 199 200 201 202 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 936 do 13 000 z 20 842 ]

12 936

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Moje dzieci jadly na spiaco często,zazwyczaj w nocy kiedy to mijały przerwe 3-4 godziny od ostatniego posiłku.widziałam że sie wiercic zaczyna to butla i dalej spali wink
Cyniczna moj na kaszkach i kleikach a i tak długo nocy nie przesypiał bez butli o 1 czy 2 w nocy
udanej randki z mężem

coś tu mowa o błędach była, ja się przyznam że mnie one rażą,o ile jeszcze zrozumiem błąd w wyrazie trudnym to już w prostym typu np. mój mi sie nie podoba
Pomijam tu literówki oczywiście,bo pisząc z telefonu i mnie nie chce się wciskać za każdym razem ą,ę,ż czy ó

12 937

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasia - ale ty dziewczyno sama zupełnie zostaniesz z małą??? Tylko ta nieszczęsna teściowa od pralki??? Jezu, koniecznie sprowadź sobie kogoś do pomocy bo zwariujesz... Ja nie wyobrażam sobie w ogóle jakby to było gdyby mojej mamy nie było przy mnie... Gdyby nie ona to ja bym już dyndała na sznurze gdzieś w lesie pobliskim, przysięgam...

Sandra - ciesz się dziewczyno, że przynajmniej po butli Ci śpi tongue Bo ja z Teo miałam dokładnie to samo i dałam butlę licząc na to, że się cud wydarzy a tu DUPA... dokładnie to samo było.
A i teraz zazwyczaj jest tak, że mam dwa wyjścia - albo uśpię dziecko na sobie i np. leży mi na kolanach 15-20 min aż zapadnie w głębszy sen i wtedy przenoszę do łóżeczka czy kosza na dwór i jest szansa, że pośpi albo przenoszę od razu i wpycham smoczek a potem przez 30 min biegam co chwila i smoczek poprawiam bo jeśli wypadnie to klops, dziecie się budzi jeszcze bardziej wkurzone i uśpić go od nowa to nie lada jest wyczyn.

Co do karmienia piersią to już temat wałkowany w te i nazad miliard razy a ja powiem tylko tyle - jeśli kiedyś jeszcze zajdę w ciążę to moje dziecko będzie na butli od razu. Karmienie piersią to nie dla mnie zabawa i już.
A swoją drogą w UK na przykład wszystkie niemal kobiety od razu dają butlę - po prostu jest zupełnie inne podejście społeczeństwa i nikt tam się nie pierd...li z nakładkami, laktatorami, wkładkami, poranionymi brodawkami itp. itd.

12 938

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej smile

Ja ma dziś fantastyczny humor, bo w końcu wyszłam z domu big_smile Wróciliśmy z Mężem obkupieni od stóp do głów. Trafiliśmy na genialną promocję, gdzie ubrania jesienno/zimowe były poprzecenianie z 200zł na 40, więc możecie sobie wyobrazić jacy obładowani wyszliśmy z jednego sklepu lol
Po raz pierwszy jak jestem w ciąży coś dla siebie kupiłam tongue Byliśmy z mężem na samczniutkim obiedzie na mieście, zrobiliśmy zakupy spożywcze i teraz odpoczywamy smile Mamy piękną pogodę. Pewnie to ostatni taki dzień z promieniami słonecznymi i fajnym powietrzem. Poszłabym jeszcze na spacer, ale zmęczona jestem. Posiedzę na balkonie smile

Muszę się pochwalić - dziś dwa razy czułam naszego Synka smile Były to bardzo delikatne ruchy, ale ja wiem, że to On smile smile

Joasiu -siły, siły i jeszcze raz siły Wam życzę! Wierzę, że dużo zależy od naszego nastawienia. Trzeba myśleć pozytywnie: masz zdrową córkę, co jest chyba najważniejsze. Do domu w końcu wyjdziecie. Lepiej, żebyś została w szpitalu jeszcze trochę, bo w domu będzie tylko gorzej - więcej obowiązków. Musisz siebie doprowadzić do porządku. Amanda czuje Twoje nastroje. Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że niedługo będziesz pisać jaką spełnioną mamuśką jesteś smile

Kobra dziękuję Ci za te słowa smile W sekrecie też Ci powiem, że zdarza mi się uronić łezkę ze szczęścia (ale ciiiii smile ) Więc nie wiem co będzie, jak Mały już się urodzi tongue
A jak Oleńka? Jak się rozwija? smile

Widziałam, że był temat o związkach. Zaraz przeczytam wszystko co napisałyście i postaram się do tego odnieść, chociaż specjalista w tych sprawach żaden...

12 939

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej

widzę że gorąco się tu zrobiło...
ten kto jest tu dłużej już poznał że Cyniczna potrafi opierdzielić i do pionu postawić, jak ktoś pisze nie po jej myśli...:)

ale mam prośbę aby trochę wyluzować... niech każdy pisze co chce:)
nie każdy musi to czytać...:) jak komuś nie pasuje co pisze np Joasia to niech nie czyta jej wpisów i się do nich nie odnosi...
wydaje mi się to proste... żyjemy w wolnym kraju i każdy może pisać co chce i trzeba to uszanować...

jednak w 100 % się z Cyniczną zgadzam że niestety Joasiu ale po wyjsciu ze szpitala nie bedzie łatwiej tylko gorzej i radzę się na to przygotować bo inaczej w wariatkowie wylądujesz... życie nie jest tak kolorowe jakbysmy tego chcieli... nic sie nie da zaplanować... pozostaje nam tylko żyć i mieć nadzieję że wszystko się ułoży po naszej myśli:))))

Penny - cieszę się że Teo lepiej się ma:)
oby tak dalej... tzn wróć oby było jeszcze lepiej:)

co do pracy mężów za granicą... ja Was podziwiam... ja nie mogę wytrzymać jak mój mąż rano idzie do pracy... a przeciez idzie tylko na 8h... wiem że to głupie ale ja mimo iż mamy juz staż ok 10 lat to strasznie za nim tęsknię non stop... na szczęście on za nami też... bo wydzwania po kilka razy na dzien... wiem tez ze gdyby nie on to bym zglupiala sama... bo jednak bardzo duzo mi pomaga przy Majce... tak naprawde jak wraca ok 18 to ja juz praktycznie sie dzieckiem nie zjamuje, on sie z nią bawi, kąpie, karmi... teraz nam noce przesypia ale tak to wstawal w nocy ok 1 i dawal jej jesc... i to po cichu... ja nawet nie slyszalam... czesto jak poszlam spac o 23 to o 6 rano sie budzilam... takze mam w domu wielki skarb no i muszę o niego dbać... co by mi jakaś go nie podebrala:)) hihihih

Polsza - super że zakupy się udaly:))) a wktorym sklepie to takie obnizki są??? jakaś sieciowka?

12 940

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

MM mogę się podpisać pod tym co napisałaś o swoim Mężu całą sobą smile Też uważam, że trafił mi się wyjątkowy egzemplarz - taki, o którym marzyłam jako mała dziewczynka. Trzeba o nich dbać smile

a co do zakupów, to tak - sieciówka http://www.pullandbear.com/
Kupiliśmy dla męża dwa  ciepłe kardigany, spodnie (każda z rzeczy początkowo kosztowała 200zł) i dla mnie kurtkę jesienno/wiosenną przecenioną o 100zł i bluzeczkę jakąś tam zwykłą. Przy kasie szczęka mi opadła, ale w tym pozytywnym znaczeniu tongue Zapłaciliśmy 145 zł za wszystko lol więc same rozumiecie, że humory mamy przednie tongue

12 941

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

WOOOOOO wyprzedaż w Pull and Bear!!!!!!!!!!!
Jezu, niechże ta moja kasa z ZUSu przyjdzie już to idę się w końcu obkupić bo dziś np. chodzę w poobszarpywanym podkoszulku Iron Maiden tongue
A termin mojego przelewu przesunęli na 4 września chujki bo jakiś ziutek nie podpisał mojego przelewu na czas. a ja już u mamy mojej zadłużona jestem przez te miliardy leków, lekarzy, bujaczków i chuj wi czego jeszcze na 8 tys. PLN yikes

12 942

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kurcze nie jestem w stanie was nadgonić... padam ze zmęczenia...muszę pilnować Lenkę, żeby się nie zachłysnęła. Póki co pediatra kazała odstawić żelazo i zagęszczacze i zobaczymy czy mała przestanie zwracać.

Cynicznahipo napisał/a:

Dzieci zwracają pokarm. To jest NORMALNE....

Otóż Cyniczna muszę się z Tobą nie zgodzić (jak nigdy)... tzn nie do końca. Ulewanie jest normalne to fakt, ale jak dziecko wymiotuje to znaczy że jest coś nie tak. Tak jak w naszym przypadku...tylko że u nas winowajcą może być żelazo (mam taką nadzieję). W każdym bądź razie jedziemy 16.09 do Jaworzna do Gastrologa dziecięcego. Mam nadzieję, że moja Lenusia przestanie wymiotować i zacznie normalnie przybierać.

12 943

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Malinowy_Elf napisał/a:

Kurcze nie jestem w stanie was nadgonić... padam ze zmęczenia...muszę pilnować Lenkę, żeby się nie zachłysnęła. Póki co pediatra kazała odstawić żelazo i zagęszczacze i zobaczymy czy mała przestanie zwracać.

Cynicznahipo napisał/a:

Dzieci zwracają pokarm. To jest NORMALNE....

Otóż Cyniczna muszę się z Tobą nie zgodzić (jak nigdy)... tzn nie do końca. Ulewanie jest normalne to fakt, ale jak dziecko wymiotuje to znaczy że jest coś nie tak. Tak jak w naszym przypadku...tylko że u nas winowajcą może być żelazo (mam taką nadzieję). W każdym bądź razie jedziemy 16.09 do Jaworzna do Gastrologa dziecięcego. Mam nadzieję, że moja Lenusia przestanie wymiotować i zacznie normalnie przybierać.

Oczywiście, że jak zwracają często, to jest problem. Ale raz na jakiś czas może się zdarzyć i nie oznacza to anomalii, pediatra mi o tym powiedział, gdyż mojemu Adasiowi zdarzy się zwymiotować.

12 944

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasiu wysłałam Ci coś na fb.

12 945

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Jedynie gdy dziecko wymiotuje cały czas należy się martwić. Też mi to mówiła położna.

12 946

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Mój Olik wymiotował, NIE ulewał po każdym karmieniu i lekarze/ położna mówili "będzie dobrze, na początku to NORMALNE, karmienie piersią to najlepsze, nic mu się nie stanie" ;/

12 947

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No a moja Lenka...niestety wymiotuje, nie tylko po każdym karmieniu ale także pomiędzy (po czasie od karmienia), krztusi się przy tym sad. przez to słabo przybiera na wadze. To że sobie odbije po jedzeniu nie pomaga, to że ma pochylony materac, żeby nie leżeć na płasko też. Dużo płacze bo jak wymiotuje to ją wszystko w środku szarpie (chyba każdy z nas zna to uczucie) i nawet jak mi ktoś powie że niemowlaki odczuwają to inaczej to ok może i prawda ale jeśli dziecko ma to kilkanaście razy w ciągu dnia no to raczej musi się tym męczyć. Ja nie wiem co mam robić...stosuję się do zaleceń lekarzy i czekam na wizytę.

Ps: Oczywiście zgodzę się że jak zdarza się to raz na jakiś czas to nie oznacza nic złego.( a jak jeszcze zwróci się "serkiem" to już w ogóle super).

12 948

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Malinowy Elfie a może ty też spróbuj Nutritonu. Do kupienia w aptece bez recepty. To jest zagęszczacz pokarmu - głównie stosuje się u niemowląt, które nadmiernie ulewają np. przy refluksie ale może i przy wymiotach pomoże.

12 949

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Malinowy Elfiku - Olik miał dokładnie jak Lenka.. po jedzeniu wiercił się krecił nie mógł spać, i potrafił po godzinę lub wiecej zwymiotować.. później jak nie miał czym to żółcią, nie przybierał na wadze a lekarze że to sie unormuje tak ma być, ja nie jadłam już nic bo myślałam że to po moim jedzeniu, on tez sie meczył... przeszłam na mm i inne dziecko.. może miał kolki etc. ale sie nie meczył a ja razem z nim, plus cała rodzina... najgorsze było jak się dusił i dławił wymiocinami.. bałam sie o niego sad

12 950 Ostatnio edytowany przez ewelina88 (2013-09-01 00:03:30)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

kochane czytałam was ale nie
odniose się dziś do wszystkich.
co do ulewania to nie jest zawsze normalne.moje dziecko ulewało do ok14
miesiąca przyczyną było osłabione napięcie mięśniowe,syn mojej bratowej
ma zaś wzmożone napięcie i też ulewa.w obu przypadkach dzieci były
rechabilitowane,
co do mnie...za 3 tyg.finał i wiele obaw czy dam radę sama wychować
dwoje dzieciąt:-)
pozdrawiam.

12 951

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

hej smile

Ja nie śpię cala noc,wiec już wstałam i sobie nadrobiłam wpisy smile. Pewnie niedługo zaniknie mi pokarm w wyniku wyczerpania, ale cóż poradzić.

Co do sprzeczki Joasi i Cynicznej - ja uważam, ze pomiędzy szczerością a chamstwem jest cienka granica. Zdziwił mnie Cyniczna Twój brak zrozumienia w tej kwestii bo sama  z tego co pamiętam kiepsko znosiłaś pobyt w szpitalu. Joasia fakt, jest marudna, pokazała to wielokrotnie, jednak zamiast dobijać ja wpisami kiedy naprawdę jest jej ciężko można po prostu milczeć, nie musisz  jej wspierać, ani rozumieć. Porównywałaś ciągle problemy Joasi do problemów Penny. Jednak każda osoba jest inna, Penny jest silniejsza, wiec do każdej osoby i jej problemów trzeba podejść indywidualnie. Jak widać to biadolenie Joasi nie przeszkadza nikomu innemu oprócz Ciebie. Mi nie przeszkadza ani jej biadolenie, ani jej błędy, zresztą nie jest jedyna osoba która je robi tutaj na forum, ale to może przemilczę.

Penny, bardzo się ciesze, ze u Ciebie już lepiej, super smile.

Polsza, Edyta, u Oli wszystko po staremu wink.

Jutro znowu mam gości po kolejnej nieprzespanej nocy.....

12 952

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja karmie mala i tez nadrobilam wpisy wink dacie wiare spala 3 godziny bez pobudki;) ja nigdy nie twierdzilam ze jestem nie marudna ii wiem ze jestem slaba psychicznie. U nas 13 doba, dzisiaj powtoza crp i mocz oby bylo ok. W poniedzialek szwy ciekawe kiedy mnie stad wypusci. Polozna zagladnela do nas i powiedziala ze jakby nas nie bylo, ze nie oczekuje pomocy i tak dobze sobie radze;) milo uslyszec ze nie jestem taka beznadziejna;) co do pobytu ja wiem ze w domu obowiazki dojda ale tu idzie swira dostac, czuje sie jak w wiezieniu, pedjatra sie smieje ze tu mieszkamy.
Penny no ja niestety sama zostane z mala tez sobie tego nie wyobrazam jak mm bo tesknie za mezem jak niewiem ale nie ma wtjscia jakos damy rade, wazne ze sie kochamy reszta musi sie ulozyc
Elffiku a ile razy dziennie zwraca twoj maluch?

12 953

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Kobra99 napisał/a:

Co do sprzeczki Joasi i Cynicznej - ja uważam, ze pomiędzy szczerością a chamstwem jest cienka granica. Zdziwił mnie Cyniczna Twój brak zrozumienia w tej kwestii bo sama  z tego co pamiętam kiepsko znosiłaś pobyt w szpitalu. Joasia fakt, jest marudna, pokazała to wielokrotnie, jednak zamiast dobijać ja wpisami kiedy naprawdę jest jej ciężko można po prostu milczeć, nie musisz  jej wspierać, ani rozumieć. Porównywałaś ciągle problemy Joasi do problemów Penny. Jednak każda osoba jest inna, Penny jest silniejsza, wiec do każdej osoby i jej problemów trzeba podejść indywidualnie. Jak widać to biadolenie Joasi nie przeszkadza nikomu innemu oprócz Ciebie. Mi nie przeszkadza ani jej biadolenie, ani jej błędy, zresztą nie jest jedyna osoba która je robi tutaj na forum, ale to może przemilczę.

Zrozumienie było, faza pocieszenia również, ale ileż można?
Szpital źle znosi każdy. Ale nikt aż tak nie kwękał z tego powodu, nawet ja.
Ok, od teraz milczę.
Nie porównywałam problemów Penny i Joasi, tylko chciałam pokazać, że po stokroć większym kłopotem jest wiecznie płaczące i cierpiące dziecko niż przedłużający się pobyt na oddziale.

Ogólnie chodziło mi o to, żeby Joasia pojęła, że denerwowaniem się nie pomaga ani sobie, ani dziecku i że musi być silna, bo po wyjściu do domu może być jeszcze trudniej. A że nie należę do osób najdelikatniejszych, to wyszło jak wyszło. Ale faktycznie przestanę się wypowiadać na temat, bo szkoda nerwów i tej miłej atmosfery, którą pewnie popsułam. Także przepraszam Joasię i każdą inną dziewczynę, która mogła poczuć się urażona.

12 954

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Laseczki ja spalam 3 godz i nie moge zasnac. Chyba mnie stres dopadl bo dzis nasx termim. Kurde niby wiem jak to wyglada ale obawy sa bo jak na razie nic sie nie dxieje

12 955

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
asia549 napisał/a:

Laseczki ja spalam 3 godz i nie moge zasnac. Chyba mnie stres dopadl bo dzis nasx termim. Kurde niby wiem jak to wyglada ale obawy sa bo jak na razie nic sie nie dxieje

Nie denerwuj się, może to jeszcze nie Wasz czas ;-).
Zrób sobie meliski, albo napij się gorącego kakao. To Cię uspokoi.
Spróbuj usnąć, to bardzo ważne, by korzystać z ostatnich dni/godzin wolności przed porodem - musisz być mega wypoczęta na przyjście maleństwa ;-).

Co do terminów... Cóż, chyba większość dziewczyn tutaj urodziła po terminie.

12 956

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Asiu no nie konieczni dzisiaj urodzisz, ale jednak to zrozumiale odlicza sie do terminu. Pamietam jak mnie trafialo ze nic sie nie dzieje;)
Ale pogoda dzisiaj, myslalam ze nakarmie mala o 4 i sie przespie ale nici z tego, pobieraja badania, laza i mi ja obudzili. Jak na niemowlaka ma wrazliwy sluch kazdy szelest ja budzi::( ja sie wystraszylam od rana boli mnie mniejsce gdzie byl zbiornik, jest tam twarde, wystraszylam sie ze znowu sie zbiera ale to zrosty, podobno beda mnie tak bolec na zmiane pogody. Aby tylko badania byly ok i mnie stad puscili.
Cyniczna no zadna tak nie jeczala jak ja, a czy ktoras spotkaly takie komplikacje po cesarce? I lezenie tyle dni. Nie. Nie mowie ze mam najgorzej ale aktualnie jest mi ciezko i choc w domu wiecej obowiazkow to marze o moim lozku i wtuleniu sie w meza

12 957

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Joasia_ana napisał/a:

Asiu no nie konieczni dzisiaj urodzisz, ale jednak to zrozumiale odlicza sie do terminu. Pamietam jak mnie trafialo ze nic sie nie dzieje;)
Ale pogoda dzisiaj, myslalam ze nakarmie mala o 4 i sie przespie ale nici z tego, pobieraja badania, laza i mi ja obudzili. Jak na niemowlaka ma wrazliwy sluch kazdy szelest ja budzi::( ja sie wystraszylam od rana boli mnie mniejsce gdzie byl zbiornik, jest tam twarde, wystraszylam sie ze znowu sie zbiera ale to zrosty, podobno beda mnie tak bolec na zmiane pogody. Aby tylko badania byly ok i mnie stad puscili.
Cyniczna no zadna tak nie jeczala jak ja, a czy ktoras spotkaly takie komplikacje po cesarce? I lezenie tyle dni. Nie. Nie mowie ze mam najgorzej ale aktualnie jest mi ciezko i choc w domu wiecej obowiazkow to marze o moim lozku i wtuleniu sie w meza

Wiem... Ale musisz to jakoś wytrzymać... Już niewiele zostało. Na pewno niedługo Was wypuszczą.

12 958

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasia - kurde, ja się na maksa o Ciebie martwię bo wiem, naprawdę wiem, że teraz jest Ci ciężko ale niestety wiem też, że będzie jeszcze ciężej w domu... A z Twoją obecną kondycją psychiczną i fizyczną możesz naprawdę się podłamać kiedy zostaniesz sama ze wszystkimi obowiązkami na głowie sad
Nie możesz poprosić o pomoc mamy lub kogoś innego z rodziny lub jakiejś zaufanej przyjaciółki? Kogoś kto wpadnie, zrobi Ci zakupy, ugotuje obiad, wstawi pranie itp. żebyś ty mogła np. siedzieć całymi dniami z dzieckiem na cycku - bo de facto pierwsze tygodnie tak właśnie wyglądają.

12 959

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
pennylane napisał/a:

Joasia - kurde, ja się na maksa o Ciebie martwię bo wiem, naprawdę wiem, że teraz jest Ci ciężko ale niestety wiem też, że będzie jeszcze ciężej w domu...

Mnie też to potwornie gryzie. Ja, gdyby nie obecność męża i teściów, to po tych dwóch pierwszych tygodniach z dzieckiem w domu pewnie bym ocipiała.

12 960

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

I tu się zgodzę. Ja od 7-16 dzień w dzień jestem sama i jak Antoś ma słabszy dzień to wszystko w ciągu tych godzin na pi?tym biegu. Człowiek przy dziecku opanowuje organizacje dnia do perfekcji.
Po powrocie mąż przejmuje piecze nad synem do karmienia o godzinie 23-1.
A i tak codziennie koło 21 padam na twarz.
A jego czeka wyjazd służbowy. Albo dwa tygodnie albo półtora miesiąca!
Będzie jazda:)

12 961

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny dzieki za troske ale nie mam nikogo. Mama pracuje, siostra do szkoly, przyjaciolki maja swoje rodziny albo pracuja, do tego mieszkam na wiosce 15 kl od miasta gdzie mieszkaja rodzice i popoludniami tez mama nie ma jak dojechac mam nadzieje ze tesciowa pomoze  bo niestety ja po wyjezdzie meza nadal bede tam mieszkac co tez mnie marrwi.  Lekarz cos gada ze pierwszy .iesiac mam sie oszczedzac  wiec uwazam caly czas. Dowiedzialam sie wlasnie ze rozejscie jest malenkie i by samo sie zroslo ale jak zszyja bedzie szybciej, troche sie boje podobno mnie uspia 5 minutowka, mial to ktos kiedys?
Penny a jak u was noc?

12 962

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ech. U mnie też się chyba związek sypie. To tak nawiązując do tego, co pisała Sandra.
Wczoraj miałam spędzić wieczór z mężem. To miał być nasz wieczór. Ale poszedł chlać z kolegami. I wrócił przed 2 rano.
Już pal licho, że mnie zostawił samą z dzieckiem, musiałam nosić sama wodę w wiadrach, a nie wolno mi dźwigać, bo odezwała się przepuklina, ale kuźwa, to miał być nasz dzień, mieliśmy być razem, poprzytulać się... może pokochać... a on sobie poszedł, nawet mi nie powiedział, że wychodzi. Wrócił nad ranem, zataczając się. Wywaliłam go na kanapę, on doskonale wie, że ja nie toleruję nadmiernego spożywania alkoholu, nienawidzę tego smrodu, a mimo to przylazł do łóżka... Przepłakałam całą noc.

Czasem mi się wydaje, że ja po prostu nie zasługuję na normalny związek. Ani na szczęście.
A ta cholerna przeszłość już zawsze będzie się za mną ciągnąć...

12 963 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-09-01 07:46:52)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej
Wam się chyba noc z dniem poprzestawiala;) tyle naprodukowac w nocy;) hihi;)

Joasiu dużo cierpliwości zycze wink ja byłam w szpitalu po porodzie 8 nocy... Fakt wspominam to okropnie bo ciągle mi Majke badali i podejrzewali różne choroby... Wiesz mi ze wolałabym abym przechdzila ból fizyczny związany z cc niż takie jazdy psychiczne co miałam... Ja cały czas płakałam... Nie wiem ile litrów łez wylalam... ciesz się ze dziecko zdrowe bo tu dojdziesz do siebie a jakby jej coś było to dopiero zacząłby się problem...
Nie wiem czy pamiętasz ale ja przed porodem spędziłam 2,5 miesiąca w szpitalu... Chodzić mogłam tylko do WC... Coś mi się wydaje ze ty na moim miejscu byś sfiksowala... Także są osoby na forum co były w szpitalu prawie 3 miesiące... Nie pamiętam abym Wam tak bardzo narzekała...? Choć moze i tal było... Nie wiem... Ja się cieszyłam z każdego dnia w szpitalu ze Majka w brzuchu i nie wychodzi;)
A teraz leży ten mój kochamy bąbel obok mnie i wierzcie mi tych złych chwil ze szpitala sie nie się

Cyniczna ja też bym się wkurzyla na twoim miejscu... Ale co on zapomniał o tym waszym dniu czy po prostu go olal? Jeśli to jednorazowa wpadka to pewnie się pogodzicie;)
A co było takiego w przeszłości ze się ciągnie?

12 964 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-01 08:00:57)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
mm83 napisał/a:

Cyniczna ja też bym się wkurzyla na twoim miejscu... Ale co on zapomniał o tym waszym dniu czy po prostu go olal? Jeśli to jednorazowa wpadka to pewnie się pogodzicie;)
A co było takiego w przeszłości ze się ciągnie?

Olał. Byliśmy na obiedzie i drinku, wróciliśmy na 19:30 wykąpać Adasia. Tzn. ja zaczęłam szykować wszystko, a on miał tylko iść rozstawić towar (kufle) na piecach, żeby doschły. Długo nie wracał, więc zrobiłam wszystko sama. O 21 zadzwoniłam. I się dowiedziałam, że jest z bratem i kolegami na piwie.

Niestety, nie jest to jednorazowa wpadka. Coś takiego zdarza się średnio raz na miesiąc.

Ja ogólnie nie jestem zła o to, że się upił, mimo, że miałam ojca alkoholika, który się nade mną znęcał. Chodzi mi o to, że wyszedł i nic mi nie powiedział, olał sobie nasz wieczór, a do tego wrócił kompletnie zalany nad ranem.
Ja musiałam wiele lat spędzić na terapiach, żeby na sam zapach alkoholu przestać reagować płaczem. Nigdy nie broniłam mu wychodzić z kolegami. Ale panicznie boję się pijanych mężczyzn. Nawet, jeśli chodzi o mojego męża.

Wiem, że również jarali trawkę, bo jego ciuchy przesiąkły na wylot. O to też z reguły się nie czepiam, bo jaramy rzadko, w zasadzie prawie nigdy. Dla relaksu. Ale do cholery, uchlać się, upalić, zapomnieć o rodzinie i przyleźć jak gdyby nigdy nic nad ranem i się próbować do mnie przytulać...? Mamy teraz dziecko i jesteśmy za nie odpowiedzialni. Tzn. ja jestem. Bo on, jak widać, się nie poczuwa.

Ciekawe, co on by zrobił, gdybym sobie wyszła ot tak, bez powiedzenia dokąd idę. I wróciła w takim stanie.

12 965

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

oj nie to nie możesz tego tak zostawić musisz mu nagadac... Wjechać na psyche.. Kurcze skoro miałaś takie przejścia z ojcem to on powinien wiedzieć ze nie powinien się tak uchlac..
Eh chłopy co oni widza w tej wódzie? Ja nie wiem...
W każdym bądź razie ja bym go porządnie opierdzielila albo nie odzywała sir przez kilka dni niech sir chłopak postara;)

12 966

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna nie ciekawie, ja bym zrobila awanture, a dzisiaj wstal i cos chociasz powiedzial? Czy udal ze nic sie nie stali? Nie no ja ci sie nie dziwie bo musialo ci byc batdzo przykro, tak wyszedl bez slow, mi sie to w glowie nie miesci, szczegolnie jak mialas tak zle i straszne dziecinstwo.
Mm ja juz kiedys nie raz pisalam ze ja bym 3 miesiecy tu nie wytszymala, ja nie wiem dlaczego mam fobie na punkcie szpitalu jak przychodze zawsze msm problemy aby potem wylesc stad. Lekarz olal system i nie przyszedl na wizyte, bola mnie te zrosty niestety i czekam jak na szpilkach na wyniki oby byly ok tylko

12 967

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna no cóż brak słów ,przerabiałam to na początku,trzeba faceta utemperować,ja to zrobiłam tak że teraz nigdzie nie chce wychodzić wink
ale na twoim miejscu bym tak zrobiła,zostawiła mu dziecko przed kąpielą i wyszła,niech sobie radzi,a Ty idź gdziekolwiek nie musisz wracać pod wpływem alkoholu,ale niech zobaczy jak to jest kiedy ktoś sobie idzie i ma w dupie wszystko 
Joasia trzymaj się już bliżej do wyjścia niż dalej wink

dziewczyny co Wy na bezsenność cierpicie? wink

12 968

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna wierzę, że jesteś zła na męża. Ja też na Twoim miejscu bym była. Bo tak się po prostu nie robi. Piszesz, że to nie pierwszy raz się zdarzyło. Alkohol potrafi zniszczyć wszystko, sama najlepiej wiesz. Faceci czasem mają takie egoistyczne i prymitywne myślenie.

12 969

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wstał przed chwilą i przeprosił. Tylko co mi po tym...

12 970

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja tez jestem sama z małym w domu balam się niesamowicie ale jakos idzie .Mieszkanie tez wyglada całkiem ok myslalam ze przy dziecku będzie mega bałagan ale nie jest zle.

Zawsze wydawało mi się ze jestem silna psychicznie ale w ostatnim dniach uświadomiłam sobie ze jest odwrotnie.W czwartek wstałam i twardo poszukiwalam adwokata dzis juz myślę zeby nakłonić go do polubownego spisania aktu u notariusza.On nadal się targuje i oczernia od tygodnia nie widział malego przy utzadzaniu pokoiku tez nie pomógł a noszenia pracy było sporo.Bezpieczniejsza opcją bylby sąd ale nie chce się szarpac wyciągać budynków

12 971

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wyciągać brudow...hehe tak to jest jak sie piszę z telefonu ze słownikiem

12 972

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sandra a Ty mieszkasz w Niemczech ? dobrze kojarzę? Twój to Polak czy Niemiec?

12 973

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Mieszkamy obydwoje w Polsce ale blisko mamy granicę z Niemiecami wiec pracujemy po stronie niemieckiej.On hest polako-niemcem obywatelstwo niemieckie i przez to dziecko tez.Zameldowal nas w swoim.mieszkaniu w Niemczech a teraz ponoć odmeldowal.

12 974

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wiesz Sandra żeby ci problemów nie narobił bo jeszcze się zainteresuje dzieckiem  Jugendamt,zwłaszcza że niby was wymeldował,czyli dziecko nie ma zameldowania

12 975

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

To co mam zrobić? Zamelduje dziecko u mnie

12 976

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

no najlepiej by było,nie wiem jak to jest z tym prawem niemieckim
byś musiała poczytać
słyszałaś o tym?
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CCwQFjAA&url=http%3A%2F%2Fniezalezna.pl%2F42707-niemcy-zabieraja-polskie-dzieci&ei=9uUiUuuCLMedtAa-iYGwBQ&usg=AFQjCNG4GfCm-VypRykmf2bCv67woyS6VQ&sig2=TdyjLM2b2D1z_OQO8uZPuw&bvm=bv.51495398,d.Yms&cad=rja
ja tam Cie nie straszę,ale wiesz co kraj to obyczaj,chociaz w tym przypadku to jakaś głupota

12 977

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

A jak bylas w ciazy tez sie tak zachowywal? Bardzo ci wspolczuje napewno jest ci ciezko, a gdzie teraz mieszkacie z malenstwem?
Co do pisania w nocy ja spie gora 3 godziny bo amanda ciagle placze i chce cyca i jak przysypiam wchodze na forum. Od 4 probuje ja uspac i lipa, raz sie udalo tylko ja odlorzylam i polozna wziela do pedjatry. Tyle godzin powinna byc zmeczona placzem a codziennie od 4 do 13 ta szama jazda

12 978

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna, doskonale Cie rozumiem w tym przypadku. Ja tez mojemu pic nie zabraniam, sama nie jestem abstynentka, jednak za takie coś bardzo bym się wkurzyła. Tym bardziej, ze wie jaki masz do tego stosunek, po drugie to miał być Wasz wieczór i odskocznia od codzienności. Postaw sprawę jasno, ze nie życzysz sobie więcej takich wybryków, a mam nadzieje, ze On wpadnie na pomysł, by Ci wynagrodzić stracony wieczór....

Ze mną dzieje się coś nienormalnego. Myślałam, ze już mi przeszedł ten dziwny stan po porodzie. Jednak raz jest super, wielkie szczęście i euforia, a raz jestem rozdrażniona, wku...na, ale nie na dziecko, tylko na faceta. Nigdy mnie tak nie denerwował. Nie ma się czym chwalić, wiem - ale wczoraj prawie wyskoczyłam do niego z łapami....Nie wiem co się dzieje, nigdy nie byłam taka nerwowa. Do tego bezsenność się nasiliła, mam dziwne napady gorąca i serce wali mi jak oszalałe. Czasami. Wczoraj fakt, wkurzył mnie, ale moja reakcja była za ostra. Za 2 tygodnie mam tu spotkanie, będą sprawdzać, czy nie mam depresji poporodowej, ale cokolwiek to jest i oni to zauważą, to będę pod lupa. Dziecko przeciwnie, uspokaja mnie, jedyna istota która mnie nie drażni, ale wszyscy inni tak, dziś mam gości i nawet oni mnie denerwują choć jeszcze nawet nie przyszli. Dziwny stan, niech jak najszybciej minie.

12 979

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, miałam coś podobnego jak Ty, z tym, że wściekałam się na wszystkich.
Minęło po jakimś czasie. To pewnie burza hormonów.

12 980

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra99 ja też tak teraz mam. Drażni mnie wszystko i wszyscy oprócz syna.
Zrobiłam się czepialska. Zołza straszna smile

Cyniczna bardzo współczuję. Aż zabrakło mi słów. Jak się trzymasz?
Jakby co jestem.

Joasiu_ano. Opowiem Ci coś. Nie musisz tego brać do siebie ani generalnie nic z tym robić.
Jak ja leżałam w szpitalu to była ze mną na sali dziewczyna z cc z tego samego dnia. Jej dziecko cały czas wyło. Nie mogła nawet iść do toalety. Mimo, że podnieśli ją wtedy kiedy mnie to często jej córkę przewijałam bo ona nie mogła się przemóc i mało się ruszała - raz bolało ją, dwa córka skutecznie jej to uniemożliwiała.
Szcześliwie Antoś mimo płaczu spał.
Tej dziewczynie zaczęły w pewnym momencie puszczać nerwy. Wnet szarpała tą córką i piała "czego znowu chcesz". Była bardzo nerwowa i myślę, że jej córka to czuła i koło się zamykało. Doszło do tego, że zdenerwowała się przy lekarce i ta ją opitoliła za takie reakcje.

Jest Ci ciężko, wierzę. Sama nie znoszę szpitali i sama walczyłam by Antoś przybrał na masie bo malutko po spadku ważył, a jak się zgodzili to poryczałam się jak bóbr.
Ale skoro i tak już wiesz - będziesz do poniedziałku to wycisz się i ciesz się tym malutkim cudem.
Trzeba zaakceptować to co przynosi los, wtedy od razu będziesz spokojniejsza.
Mnie rana boli do dziś. Co prawda gdy latam nie czuję jej, ale gdy zawiązuje na jej wysokości spodnie to boli.
Nic nie może wiecznie trwać.
A takie papranie zdarza się i owszem. Dasz radę.
Bądź silna dla córki. Nabierzesz pewności. Może to Wam pomoże. Szczerze tego życzę.

12 981

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Dziewczyny piszecie o "tych dziwnych stanach". Ja jestem ponad 9 miesiecy po porodzie a nadal je mam. Czasami tylko rano oczy otworze i juz jestem taka wku*wiona ze mogłabym wszystko demolować. Myślałam, że to minie kiedy dostanę okres po porodzie (nie miałam 8 miesięcy)... nie przeszło.
czasami drę się jak opętana, a zaraz żałuję.  Ja myślę, że to wszystko ze zmęczenia, braku odskoczni, ciągłego pośpiechu. Ja na przykład nie mam możliwości zostawić dzieci i wyjść gdziekolwiek, choćby na krótko. Zostawiam dzieci Mamie tylko gdy idę do lekarza ( a że druga ciąża poważnie nadszarpnęła moje zdrowie, dzieje sie to nie tak rzadko)
Jestem sama z dziećmi od 6 do 18, po wstaniu z łóżka od razu jest pospiech, tak jak pisałyście cały czas na 5tym biegu. I nigdy nie podejrzewałam siebie o takie pokłady siły i jednak cierpliwości. Robie wszytsko sama gotuje piorę, sprzątam. Ogólnie ja nie wiem skąd kobiety biorą tyle siły. Mam bardzo dużo szacunku do wszystkich Matek, począwszy od ciąży, poród, i wychowanie dzieci to wszystko jest mega trudne. I uważa,że jednak kobieta czuje wiekszą odpowiedzialność za dziecko niż facet. Zresztą, w naszym społeczeństwie jest na to przyzwolenie. Pamietacie taka akcję jak Matka zostawiła w samochodzie dwójkę dzieci, i poszła odebrać ze szkoły trzecie? Dzieciaki znalazły zapalniczkę, samochód zaczął sie palić, dzieciaki się poparzyły.  Jeśli ktos nie ma trójki dzieci to nie wie jak trudne potrafią być codzienne czynności z taka gromadka. Straszna nagonka była wtedy na ta kobiete. Ale kurde ona sama była z tymi dzieciakami. Nie chciała źle dla nich. A już na pewno dostała nauczkę za to solidną. We wiadomościach mówi się tylko o takich przypadkach jak to zła matka nie dopilnowała swoich dzieci, bo jej sie nie chciało, bo wolała sobie zycie ułatwić. nie mówi się o tym, że Matki zostają same z dzieciakami na całe dnie, piora gotują. Codziennie dzwigaja wózki po schodach, z usmiechem na ustach aby tylko z dzieckiem na spacer wyjść. A wieczorem sa takie zmęczone, że nie maja siły na krótki prysznic.
Ja myslę, że tylko matka zrozumie drugą matkę.
A dodatkowo, na pewno duzo zależy od aktualnej kondycji psychicznej, od tego jakie jest dziecko. Ja widzę po swoich dzieciach. Syn nigdy nie umiał, zreszta do tej pory nie umie spędzać sam czasu, nawet jako noworodek chciał na ręce. Był i jest bardzo absorbujący. natomiat córka jest mega "samodzielna" umie sobie " czas zorganizować".
Dlatego rozumiem i Joasię,że jej ciężko w szpitalu, i Cyniczną, że sie złości na "chłopa", I Penny, że czasami chce sprzedać swojego Teo, ale co wszystkie rano wstają i od nowa mierzą się z macierzyństwem smile

12 982

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

otóż to Błyskotko,szczera prawda wink

12 983

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Domku ja sama od poczatku kolo niej wszystko robie, jak wtedy tak bolalo plakalam z bolu jak wstawalam a ja przebieralam, ty mialas normalna rana a ja rane plus wielki zbiornik w brzuchu z krwia i ropa to on mnie tak potwornie bolal, rany to ja odpukac nawet nieczuje bo to nawet nie bol w porownaniu z tamtym. A ja przeciesz nie leze i nie tupie nogami tyko normalnie tu leze. Dziewczyny sa wyniki crp wink mam 19 norma to 10 czyli wszystko ok bo to moge miec nawer przez otwarta rane, spodziewali sie najmniej 50 bo ja mialam 232. Domek domek czuje;) moczu nie ma ale ja sie tego crp balam.
juz nawet do tego wtorku wytszymam bo wierze ze wyjde;) troche boje sie tego usypiania do szycia ale 2 szwy to raz dwa mnie wybudza;)
A antos przybiera teraz na wadze? Moja mala wazy 3550 a urodzila sie 3490 czyli juz wiecej wazy, nic dziwnego ciagle je.

12 984

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No to widzę że faceci ostatnio pokazują na co ich stać masakra jakaś.
Mój wyjechał i myślałam że będzie spokój no ale po co skoro w domu wojna o majątek. Dosłownie nie wiem co zrobić aby się stąd wyprowadzić, mieszkania z adm nie dostanę bo mieszkam w domu i przekraczam 25cm kwadratowych na osobę. Koszmar, na wynajem mnie nie stać a mam już dość pojeba............. ojca i babci którzy ciągle mieszają, mieszają a wszystko skupia się na mojej mamie.

12 985

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

błysKOTA otóż to.
Też się tego obawiam. Już teraz potrzebowałabym odskoczni ale na razie to chyba się nie uda.

Joasiu_ano w tygodniu wybiorę się go zważyć.

12 986

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Asiu wlasnie a jak psycxicznie, lepiej od kiedy wyjechal? Odzywa sie, pieniazki przesyla? No wlasnie u mnie to samo dlatego uzeram sie z tesciami i babka.
blyskotko pisz wiecej bo sama prawde piszesz;) ja tez nie rozumialam jak kolezanki biadolily ze im ciezko i w ogole a teraz juz wiem i ja na mala nie narzekam bo wiem jakie msm szczescie ze jest zdrowa. Moja sie ciagle usmiecha, wiem ze dzieci w tym wieku smieja sie mimowolnie ale i tak nagle wybaczam jej wszystko;)

12 987

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sama prawda, zgadzam się smile
Ja niesamowicie podziwiam wszystkie kobiety, które - zwłaszcza w tym początkowym okresie - są same bo ja, tak jak mówię, gdybym nie miała mojej mamy to nie wiem czy już nie pisałabym do was z białego pokoju w Tworkach wink

Zapier...l jest konkretny a jeszcze czasem jak mi mój mąż wracając po jakimś koncercie czy innej pracy przy filmie mówi, że jest śmiertelnie zmęczony bo nie spał od 6 rano a np. jest 2 w nocy to się mu śmieję w twarz i mówię, że ja nie spałam od półtora miesiąca big_smile Ale wiadomo - faceci tego po prostu nie kumają. Poza tym oni - mimo tego, że teoretycznie są silniejsi - nie zostali wyposażeni przez naturę w te hormony, które pozwalają nam, kobietom, przetrwać ten codzienny hardkor.

Joasia - nie wygląda mi to za dobrze. Naprawdę nie życzę Tobie ani nikomu, nawet najgorszemu wrogowi, żeby trafiło mu się tak absolutnie nie-śpiące dziecko jak Teo hmm A widzę, że pomału u Ciebie to się zaczyna sad I nie wiem co Ci doradzić sad sad sad Tylko dużo, dużo, duuuuuużo siły. A jak już totalnie wariujesz to idź do toalety czy gdzieś i wydrzyj się na maksa - to pomaga. Chociaż do mnie sąsiadka przyszła po którymś takim krzyku big_smile No cóż... wink

Cyniczna - w ogóle brak mi słów bo ja mam, jak wiesz, dokładnie to samo jeśli chodzi o reakcję na alkohol. NIENAWIDZĘ. Smród alko w moim łóżku i obleśny, rozmemłany facet to jedne z najgorszych koszmarów jakich doświadczyłam i dziękuję każdego dnia Bogu i sobie samej, że miałam siłe odejść od tamtego gościa mimo, że kochałam go na maksa.
I niestety nie wiem co Ci doradzić. Bo nie znam Twojego męża - ale na tyle na ile znałam swojego ex (który jakąś patologią nie był, też wychodził raz na 3-4 tygodnie tyle tylko, że dokładnie na tej samej zasadzie - nagle, potem nie odbierał tel, wracał po nocy, właził do wyra nawalony - a z czasem kiedy mu "zabraniałam" to po prostu wcale na noce nie wracał...) to żadna rozmowa nie daje efektów dłuższych niż miesiąc...
Ja próbowałam prosić, błagać, grozić, wywalać z domu, przyjmować z powrotem, wysyłać na terapię itp itd. I ch..j.
Nie znaczy to, że u Ciebie jest podobnie ale nie umiem powstrzymać tego, że jak czytam takie historie to budzi się we mnie jakiś diabeł, który automatycznie po prostu zieje nienawiścią do twojego męża i każdego faceta, który nie umie się powstrzymać przed waleniem wódy nawet w obliczu takich sytuacji jak małe dziecko w domu czy obietnica spędzenia wspólnie czasu ze swoją - ponoć ukochaną - żoną. Arghhhhh....

12 988

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Joasia tak odzywa się kiedy może, kasę też już jakąś wysłał, dopiero co zaczął tam pracę więc też na początku nie ma tam lekko.
Czuję się ok tylko brak takiego spokoju zawsze się coś dzieje. Już się kiedyś śmiałam że nie mogę mieć spokojnego życia bo bym miała za nudno. Niby mieszkam na piętrze ale jak sie słucha bzdur wymyślonych przez ojca i babkę to szlak jasny trafia. teraz se wariatka wymyśliła że ją podtruwamy, na noc zamyka pokój na klucz bo wyczytała w cudownej gazecie że wnuczek zabił dziadków........ nie wiem co jeszcze wymyśli a mnie szlak jasny trafia bo to ja przez 2 tyg gotowałam i jeść jej dawałam.

12 989

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kwiaty mi kupił.
Niebieski storczyk w doniczce.
No i kupił mnie tym, kuźwa.

12 990

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

big_smile

12 991

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Cynicznahipo napisał/a:

Kwiaty mi kupił.
Niebieski storczyk w doniczce.
No i kupił mnie tym, kuźwa.

No dobra.
A kiedy randka?

12 992

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No Cyniczna postaral sie ten niebieski storczyk akurat drogi jest,biedny chłopina drogo go to wczorajsze wyjscie kosztowało wink
A tak na serio mam nadzieje ze cos zrozumiał ten Twój mąż

12 993

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twierdzi, że wynagrodzi mi tę nieudaną randkę, tylko jeszcze nie podał terminu.

Chłopy ;p

Ale miło się patrzyło, jak się kajał, śniadanko zrobił, wiaty kupił, dzieckiem się zajął ;pp Hmmmmm ;p

12 994

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Tez bym się wkurzyła na miejscu Cynicznej, bo nie lubię takich sytuacji. Niestrety mój tez wykiwał mnie parę razy i zamiast ze mną spędzić dzien, to poszedł do kolegów mimo iż mieliśmy inne plany. Na szczęscie mój nie przychodzi pijany do domu, bo tez bym chyba nie wytrzymała. Też miałam ojca alkoholika z wyrokiem w zawieszeniu za znęcanie sie psychiczne i fizyczne i nie przeżyłabym powtórki z rozrywki. I podobnie jak maż Cynicznej, mój tez mnie zawsze czyms przekupi ale i ja nie umiem się długo gniewać. Powkurzam się, powkurzam i mi przechodzi. Sama święta też nie jestem tongue

Asia, a na długo Twój mąż wyjeżdza? co ile będzie zjeżdzał? przekichane tak samemu z dzieckiem siedziec non stop. Mój co prawda pracuje do 23 ale zawsze ten dzien czy dwa dni wolnego z tygodniu ma, więc wtedy będzie mi pomagał. Tutaj nie mam na kogo liczyć, a rodzice są 60km stąd ale mama moja może przyjedzie na pierwszy tydz więc troche się ogarnę z tym wszystkim i jakoś dam radę smile także głowa do góry kochana, ze szpitala na pewno wyjdziesz na dniach, a w domu na początku mąż Ci pomoże, może troche teściowa i już jakiej pojęcie o tym wszystkim będziesz miała, jak mąż wyjedzie. Ja też się boję i zastanawiam się czy dam sobie radę ale nie ja pierwsza i nie ostatnia i trzeba myśleć pozytywnie.

12 995

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene wyjechał na nie wiadomo ile. Chce zjechać na święta do dzieci ale nie wie czy dostanie wolne, czy znajdzie bilet bo wiadomo dużo osób zlatuje na święta do Polski. A potem to nie wiem kiedy się zjawi. Może na wakacje. On dopiero tam zaczął, mieszka z rodziną kolegi więc póki sam sobie mieszkania nie znajdzie to jest na ich warunkach. Nie będę wybiegała w przyszłość bo to nie ma sensu, co ma być to będzie. Wiem tyle że przez rok siedzę na macierzyńskim a potem się okaże.


Cyniczna no te niebieskie storczyki są przepiękne. Moja mama akurat nie ma niebieskiego ale ma chyba ze 20 storczyków, bo moja siostra jej zawsze kupowała czy to na imieniny, dzień matki itp.

Właśnie chłopy kto ich ogarnie :-)

12 996

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Przekichane tak widywać się raz na ruski rok, gdzie jeszcze dzieci są i one też odczuwają brak ojca. Małe to może nie poznać taty po tak długiej rozłące. Cieżko mi sobie wyobrazić siebie w takiej sytuacji. To już nawet uczucie powoli może wygasać, nie ma ze sobą o czym rozmawiać,a jak przychodzi dzień spotkania, to zapewne wszystko wygląda "dziwnie". Takie życie, cóż zrobić.

12 997

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Lena ale wyczulas miałaś rację .Dzis zaczęło się straszenie z jego strony bo nie dalam mu dziecka na spacer .Jest strasznie zimno a ja dziś się przenosze meble i mam mase roboty i nie mam czasu na spacery. Pozatym wielka mi pomóc ja noszę meble jak facet a ten mi głowę zawraca spacerami.
Widzę ze dziś dzien narzekania na facetów

12 998

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Laski. Ja z innej beczki.
Czy koniec połogu = koniec krwawienia?
Czy te 6 tygodni to takie absolutne minimum nawet gdy przestaje się krwawić?

Co do facetów.
Przykro mi, że dostarczają tylu zmartwień. Uważam, że jeśli druga strona sukcesywnie "daje ciała" to nie ma co się łudzić. Niewiele się zmieni.
A życie mamy jedno.
Dla dziecka lepiej gdy mama jest szczęśliwa = spokojna.

A mój mąż dziś służbowo w Krojantach, dokumentuje inscenizacje.
Była moja mamcia i ojczym to na spokojnie wyszłam z moim czornym czartem, czytaj: psem.
Na allegro zamawiam jeszcze kilka rzeczy dla Antosia bo mój Ancymonek ma we wtorek imieniny.

12 999

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Sandra uważaj bo byc moze on wymeldował tylko Ciebie,żeby nie było że bedziecie się szarpC o dziecko,co moze sie źle skonczyc

13 000

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Przeciez ja nic złego nie robie ...ze strachu nie zgodze się na alimenty w kwocie 300zl nie bede idiotka.A czy prawo polskie czy niemieckie nie moga zabrać dziecka matce ktora dbala cala ciaze dziecku nic nie brakuje .

Posty [ 12 936 do 13 000 z 20 842 ]

Strony Poprzednia 1 … 198 199 200 201 202 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026