Dzieczyny ja z innej beczki jestem w szoku przyszło mi do domu wezwania na komisje do Zusu czy któraś jeździła na taką komisje? Co oni tam chcą sprawdzać czy w ciąży jestem czy zdolna do pracy, może mi jeszcze zwolnienie cofną?
12 806 2013-08-29 14:22:53
Podobne tematy
12 807 2013-08-29 14:27:58
Joasia już tydzień ma Amanda ? Matko jak ten czas leci... Rozzumiem co czujesz bo ja 2 dni nie mogłam wytrzymać a TY już 10, ale silna z Ciebie babka
Pamiętaj co nas nie zabije to nas wzmocni! A to że ta rana jest inna niż zwykle i jeśli jest to ewidentna wina lekarzy to ja byym coś z tym zrobiła. Choc wiem że latanie po sądach gdy się ma małe dziecko nie jest fajne.
12 808 2013-08-29 14:32:56
agata, koleżance mojej ostatnio tez przyszło wezwanie do zusu, jak była na zwolnieniu. Mówiła, że strasznie rygorystycznie podchodza do zwolnien kobiet w ciąży. Jej chcieli cofnąć zwolnienie, ale że miała kiedyś problemy z kregosłupem, operacje i zaplanowaną cesarke już, to jej nie cofnęli. Nie wiem, jak będzie u Ciebie, ale ona we wrocławiu była na tej komisji. Może chcą sprawdzić dlaczego poszłaś na zwolnienie. Nie wiem dokładnie po co tam wzywają.
12 809 2013-08-29 14:33:32 Ostatnio edytowany przez kjersti (2013-08-29 14:57:18)
Dzieczyny ja z innej beczki jestem w szoku przyszło mi do domu wezwania na komisje do Zusu czy któraś jeździła na taką komisje? Co oni tam chcą sprawdzać czy w ciąży jestem czy zdolna do pracy, może mi jeszcze zwolnienie cofną?
Najprawdopodobniej będą sprawdzać podstawy Twojego zwolnienia, czy rzeczywiście nie jesteś zdolna do pracy i zwolnienie jest zasadne. Badają też, czy zwolnienie wykorzystywane jest zgodnie z przeznaczeniem. Lekarz orzecznik ZUS-u zapoznaje się również wtedy z dokumentacją lekarską pacjenta. Może on potwierdzić lub podważyć diagnozę, którą postawił lekarz wypisujący zwolnienie. Może skrócić okres zwolnienia. Jeżeli stwierdzone zostaną nieprawidłowości można utracić prawo do zasiłku. Od opinii lekarza orzecznika można się odwoływać do komisji lekarskiej ZUS.
Ale jeżeli uważasz, że zwolnienie jest zasadne i korzystasz z niego prawidłowo - nie ma się czego obawiać.
12 810 2013-08-29 15:02:31 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-08-29 15:04:09)
A ja znów nie potrafię się wbić w rozmowę.
Kobra pytałaś jak się czuję: fizycznie - super. Psychicznie... średnio. Ale rosnący brzuchalek daje mi siłę i jakoś leci dzień za dniem.
W sygnaturce wklejam link do mojego bloga. Tam częściej się udzielam. Jeśli ktoś ma ochotę - zapraszam ![]()
12 811 2013-08-29 15:18:19
A mój Antoś w końcu pije 90ml co 2, 5-3 godziny ![]()
Jupi! Udało mi się to uregulować ![]()
12 812 2013-08-29 15:23:03
Agatko, ja byłam za zwolnieniu, ale nic takiego nie dostałam. Myślę, że co region to inne zwyczaje. Jesteś w ciązy - masz prawo źle się czuć. Myślę, że nie masz się czego obawiać. Zawsze możesz powiedzieć, że Ci słabo, albo coś innego...
12 813 2013-08-29 15:43:06
Agatko, ja byłam za zwolnieniu, ale nic takiego nie dostałam. Myślę, że co region to inne zwyczaje. Jesteś w ciązy - masz prawo źle się czuć. Myślę, że nie masz się czego obawiać. Zawsze możesz powiedzieć, że Ci słabo, albo coś innego...
Edyta ma racje.
Ja też będąc na L4 nie miałam takowego wezwania.
12 814 2013-08-29 15:44:53 Ostatnio edytowany przez asia549 (2013-08-29 15:47:41)
Agata ja jestem 2 raz w ciąży i też nigdy nie miałam kontroli z ZUS-u. Może być tak że byli u Ciebie w domu ale Cię nie zastali i dlatego dostałaś wezwanie żeby im to wyjaśnić. A dodam że na l4 jestem od początku kwietnia. Nie stresuj się jakby pytali np. czemu Cię w domu nie zastali to pamiętaj że na l4 powinnaś mieć zaznaczone że mozesz chodzić (chyba że lekarka kazała Ci leżeć) to wtedy powiedz że byłaś np. w aptece, w sklepie.
12 815 2013-08-29 15:50:53
Bo takie kontrole nie są obowiązkowe, nie zależą też od regionu. Albo coś zaniepokoiło ZUS w tym zwolnieniu, albo zostało wybrane do kontroli losowo. Na pewno trzeba się stawić do orzecznika i po prostu poddać badaniu. Jeśli na zwolnieniu jest zaznaczone, że można chodzić to nie ma obowiązku siedzenia w domu. Można wychodzić do lekarza, na badania, do apteki, do sklepu. Nie ma co się martwić na zapas.
12 816 2013-08-29 15:51:13
Asiu a ja mogłam chodzić, bo właściwie nic mi nie było poza zawrotami głowy i anemią, a lekarz i tak mi napisać, że muszę leżeć, bo nie może inaczej....
12 817 2013-08-29 16:05:07
Odkąd pracuje czyli 5 lat na zwolnieniu nie byłam jak oni sobie wyobrażają kobiete w 8 miesiącu ciąży z bębnem jak nie powiem co wstającą o 5 rano żeby dojechać do pracy i biegającą przez 6 godzin po sklepie, co prawda nie puchne i nie dzieje mi się nic poza tym że się męczę z każdym krokiem i pochyleniem ale mogli by mi dać chyba spokój na te dwa miesiące! Samo to że mam wadę macicy zmusza do pomyślenia, a może oni po prostu nie wiedzą że ja w 8 miesiącu już jestem myślą że to początek i chce sobie pobimbać ileś tam miesięcy?
12 818 2013-08-29 16:07:02
Zielony domku a sciagasz mleko ? Czy karmisz modyfikowanym? Moj narazie pije 70ml ściągniętego i resztę z cycka
12 819 2013-08-29 16:08:29
Agata ja jestem 2 raz w ciąży i też nigdy nie miałam kontroli z ZUS-u. Może być tak że byli u Ciebie w domu ale Cię nie zastali i dlatego dostałaś wezwanie żeby im to wyjaśnić. A dodam że na l4 jestem od początku kwietnia. Nie stresuj się jakby pytali np. czemu Cię w domu nie zastali to pamiętaj że na l4 powinnaś mieć zaznaczone że mozesz chodzić (chyba że lekarka kazała Ci leżeć) to wtedy powiedz że byłaś np. w aptece, w sklepie.
Asiu właśnie oni u mnie nie byli napewno wysłali wezwanie że to ja mam do nich jechać na konrole się pokazać i przebadać.
12 820 2013-08-29 17:47:47
Nie wiem dziewczynki dziwne to co piszecie hehe.
Agata może temu są w szoku że tak późno l4 wzięłaś. Skoro pracowałaś do 8 miesiąca a tu nagle l4 może oni nie wiedzą w którym miesiącu jesteś.
Edyta mój mi zawsze pisał że mogę chodzić a dokuczało mi tylko teraz spuchnięte nogi, dłonie, to że w nocy nie mogłam spać i na początku wymioty i częste oddawanie moczu. Chyba wszystko zależy od lekarza bo tak na prawdę idąc prywatnie można mieć l4 od ręki bo lekarz ściemnia wtedy w kartotece a ty za to płacisz. Ja chodzę na nfz i siedzę już 5 miesiąc na l4 i nic cisza jak na razie mają czas do 31.08 bo wtedy kończę ostatnie l4 i wskakuje mi macierzyński.
Nie martw się na zapas czasem nie taki diabeł straszny jak go malują. A może nie mów że byłaś u lekarza jak nie byłaś bo mogą to sprawdzić po kartotece.
12 821 2013-08-29 19:26:22
Zielony domku a sciagasz mleko ? Czy karmisz modyfikowanym? Moj narazie pije 70ml ściągniętego i resztę z cycka
Nie. Już nie.
12 822 2013-08-29 19:46:56
Polsza a czemu psychicznie srednio?? Co sie dzieje??
Penny no jasne ze masz mnie na fb
Aleksandra L :Pco prawda jak Cie zaprosilam na fb to sie nieprzedstawilam wiec niedziwie sie ze mnie nie kojarzysz:P
Z Zusem mialam niewiele do czynienia wiec sie niewypowiadam ![]()
Aaa nie lubie suszonych sliwek,wgl nie cierpie bakalii ;/Mialam nadzieje ze soczek jabluszkowy wystarczy-owocow tez nie lubie:P
Cyniczna za kazdym razem zapomnie napisac-zazdroszcze Ci ze Adas juz sie smieje w glos...doczekac sie niemoge az Bartus zacznie sie rechotac:P Moj synek wgl jest powsciagliwy jesli chodzi o sam usmiech a co dopiero zasmiac sie w glos:P
12 823 2013-08-29 19:58:46
Farmazonik, jeszcze się doczekasz większej ilości uśmiechów i chichotów.
Na początku Adaś też uśmiechał się b. rzadko.
A teraz non stop ;-).
12 824 2013-08-29 20:36:03
Kochane te które karmią piersią, mam na zbyciu - do oddania wkładki laktacyjne TT.
Może ktoś reflektuje?
Mam także - dla rodzących dopiero majtki do szpitala - fabrycznie zamknięte. Też mogę oddać.
12 825 2013-08-29 21:48:10
Penny jak Teo?
12 826 2013-08-29 21:54:07
Farmazonik widziałam zdjecia na fb. Fajniutkie masz dzieciaczki. FRAGOLA mam nadzieje, że nie martwisz się już tym szczepieniem. Napisałam to, żeby dziewczyny, które nie szczepiły jeszcze uważały na ten euvax. Ja też się dowiedziałam po fakcie i jestem zła na siebie, że nie zapytałam o skład.
12 827 2013-08-29 21:59:57
Edytko- kurde wiesz co właśnie ciągle o tym myślę, bo przez swoją niewiedze boję się że teraz będzie coś Olkowi, zamierzam także nie szczepić już tym Euvaxem zasranym, szczerze to mnie to bardzoo martwi.. ![]()
i już sama nie wiem co myślęć.
Farmazonik - super te dzieciaczki.. ale fajne włoski ma twój Bartuś..
Kochane mój Olik ma prawie pół roku a jest "łysolkiem"
Zostanę ciocią znowu.. po raz drugi w październiku i po raz trzeci w kwietniu
ale się ciesze ![]()
12 828 2013-08-29 22:14:14
Farmazonik - też nie lubię bakali.. są dla mnie takie mdłe i bez smaku..
Polsza co się dzieje kochana?
Dziewczyny chyba panna M.. na śmierć się na nas obraziła... chyba byłyśmy za ostre..
Agatko ja siedziałam na L4 od 10 tc i też żadnego wezwania ani kontroli nie miałam..
Zielony domek -gratulacje że tak ładnie ci się uregulowało to karmienie i wgl.
Kobra jaak Ola? ![]()
Penny - zyjesz? Teo grzeczny?
12 829 2013-08-29 22:17:47
Fragola, ja też się martwiłam tym bardziej, że Kornelka z dnia na dzien przestala gaworzyc. Ale na szczescie juz wszystko wrocilo do normy. Nie martw sie, gdyby Olikowi coś było po szczepieniu na pewno zauwazylabys. Trzecia dawke dostanie bez rteci. Wnerwia mnie to, że Polska to taki zacofany kraj. No bo zeby pozwalac wstrzykiwac dzieciom to koreanskie gowno to juz szczyt. Fragolcia przeze mnie sie teraz niepotrzebnie zamartwiasz. Gratuluje zostania ciocia. A Kornelka tez jest lysiutka :-)
12 830 2013-08-29 22:28:03
Edytko - dziękuję.. troche mi ulżyło ale itak się martwię bo przecież to ja jestem odpowiedzialna za tą moją małą istotkę ![]()
Nio Oliś taki łysolek.. szok
aale Bartuś ma fajną czuprynkę i Majeczka
mam nadzieję że Olikowi wkońcu wyrosną te nieszczęsne włosy.. hehe Edytko, a czemu trzeci raz już bez rtęci... wiesz martwi mnie to dlatego że tą pierwszą dawkę wzw B dostał dobę po urodzeniu.. jak był maluśki i jeszcze wcześniak a oni mu takie świnstwo wstrzykiwali.. normalnie co za Polska !!!
12 831 2013-08-29 22:38:36
Fragola, bo Engerixem jesli zaszczepisz, to on nie ma rteci. Spij dobrze i nie martw sie. Olikowi na pewno nic nie jest.
12 832 2013-08-29 22:47:31
Edytko - dziękuję
, Tobie także dobrej nocy.. niestety ja od kilku dni nie śpię także pewnie będę coś oglądała a później Olik wstanie i tak w kółko... źle się teraz u nas dzieje.. nie mam już sił i nerwów
ahhh życie !
12 833 2013-08-30 00:03:22
Aniu no juz ma tydzien;) ladnie przybiera wrocila juz do wagi urodzeniowej wazy 3500 przybierala srednio 30 g dziennie teraz, polozna mowi ze duzo. A jak ma nie przybieraz jak 24 na dobe przy cycku siedzi.
Co do l4 nie znam sie:(
Do domu chce !
12 834 2013-08-30 05:22:13
Fragola wiem, że jest Ci ciężko samej z synkiem. Rozumiem Cie, bo ja mam podobnie. A nie ma mozliwosci zebyscie sie przeprowadzili do Twojego chłopaka?
12 835 2013-08-30 06:11:06
Widzicie dziewczyny co szczepią na NFZ... Sprawdzają się słowa pewnego lekarza co usłyszałam ze ludzie nie wiedza jakie gówniane szczepionki oferuje im państwo... U nas w Polsce jak coś jest za darmo to jest masówa i nie najlepszej jakości..widac ze zdrowie jest mniej ważne skoro takim maluchom podają rtęć w szczepionkach jakas masakra....
12 836 2013-08-30 08:13:31
Fragola, milo ze pytasz, Ola ok, ładnie spala w nocy, w przeciwieństwie do mnie, bo spalam 2 h, już mam dość tej bezsenności.....Niedlugo wpadną do mnie koleżanki, wiec Ola znowu będzie w centrum uwagi, jak lubi
.
Polsza, A czemu psychicznie kiepsko? Martwisz się czymś? W wolnej chwili poczytam bloga
. Bardzo już widoczny brzuszek?
.
Penny, jak tam?
Agata, ja tutaj tez nie miałam żadnej kontroli na zwolnieniu, ale nie mogłam np opuszczać Norwegii bez zgody lekarza, gdybym to zrobiła i oni by to sprawdzili to miałabym problemy.
12 837 2013-08-30 08:18:22
Witajcie Kochane :*
O szczepionkach mało wiem, ale chyba będziemy szczepić tymi na NFZ. Muszę poczytać o tym więcej.
A co do mojego samopoczucia to chodzi o to, że po ostatnich plamieniach boję się wychodzić z domu
Głupie to. W tym tygodniu byłam tylko na balkonie. Postanowiłam sobie, że jutro pojadę z Mężem na zakupy. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok.
Mam jakąś blokadę psychiczną
W domu sprzątam sobie powolutku i leżę praktycznie całymi dniami. Jestem znudzona.Włącza mi sie czasami taki Jęczysław. No ale patrzę na ten mój brzuszek i cieszę się jak głupia. Wiem, że jest tam nasz syn i dla niego mogę i całą ciążę spędzić w 40metrowym mieszkaniu na 4 piętrze. No i tak.
Lubię czytać jak piszecie o swoich dzieciaczkach. O tym, jak się nimi zajmujecie, jak radzicie sobie z problemami. Mam wtedy wrażenie, że właśnie w moim życiu zaczyna się najpiękniejsza (i najcięższa
) przygoda. Bardzo dużo uczę się od Was. Staram się zapamiętać Wasze rady czy to o karmieniu, czy noszeniu dzieci. Chociaż bycie w ciąży jest fajne, chciałabym miec już Małego przy sobie. Ale jeszcze jakieś 20 tygodni i się spotkamy ![]()
12 838 2013-08-30 08:18:26
Matko ale jestem wsciekla
( Jutro wielki dzien Bartusia a jakis cholerny pierd****y komar tak mu buźke pociachal ze wyc mi sie chce! Cala noc mam brosa wlaczonego siatki w oknach-skad to cholerstwo sie wzielo
( Jak znajde gnoja to tylko mokra plama z niego zostanie
Dziewczynki dziekuje
Dzieciaczki sa boskie;D
Fragola,Edytka ani sie obejrzycie jak wasze skarby dostana czuprynki;P
Joasia wytrzymaj jeszcze troche-jakby nie musieli to by Cie nie trzymali :)Lada dzien pewnie Cie wypuszcza ![]()
Penny,co tam? Jak Teo?
12 839 2013-08-30 08:25:34
Farmazonik - moją Majkę też chyba coś ugryzło na policzku bo ma takiego czerwonego bąbla... jest na to jakis sposób żeby szybciej schodzilo??? czymś trzeba smarować?
Polsza - wiem że Ci cieżko bo przechodzilam przez to... też do 19 tygodnia mialam leżeć i pachnieć... mialam juz dosc... no ale jak sobie przypoimnialam to mega krwawienie w 11 tygodniu to wolalam leżeć i nigdzie nie chodzic... poczekaj do następnej wizyty... teraz juz moze się wszystko unormowalo i nie bedziesz musiala sie tak oszczędzać... ja tak mialam od 19 tygodnia do 28 tygodnia juz łazilam, ale mało.... tylko co z tego... potem wylądowalam w szpitalu i juz musialam non stop leżeć... także moja rada... pomysl sobie że może być gorzej...:) lepiej leżeć w mieszkaniu niż w szpitalu:)
Kobra - a co się dzieje że nie mozesz spac? dziwna przypadlość:) przeważnie kobieta po ciąży narzeka że nie moze się wyspać bo dziecko nie daje...:) a u Ciebie dziecko śpi a ty nie:) współczuje...
12 840 2013-08-30 08:34:29
Asiu nie masz się czym martwic co do tego l4, na codzien się tym zajmuję...
L4 miałaś że możesz chodzić czy musisz leżeć? Na kontroli, będą chcieli zaznajomić się z Twoja historia choroby. Czyli jakie masz podstawy do korzystania z L4.
Jest opcja, że jeśli masz L4 że musisz leżeć, a zrobili Ci kontrole w domu( bo tak może być) a Cie nie zastali, więc dlatego teraz mogą drążyć Twój temat.
Dziewczęta, jak dzisiajesze samopoczucie?
12 841 2013-08-30 08:40:59
Farmazoniku biedny Bartuś
Może do jutra trochę zejdą te bąble?
MM - wiem, wiem, że lepiej leżeć w domu, niż w szpitalu. Pamiętam jak Ty leżałaś i jakie miałaś zalecenia - leżeć, leżeć, leżeć i wstawac tylko na siku i raz dziennie na prysznic. Pierwszy tydzień po plamieniu robiłam tak jak Ty. Teraz rano ogarniam mieszkanie, biorę prysznic i leżę. 15 września mamy chrzest córeczki naszych przyjaciół na który bardzo chce iść. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
Kobra super, że Ola tak ładnie śpi w nocy
A Ty może przed snem weź gorącą kąpiel, napij się meliski, albo ciepłego mleka... Może to pozwoli Ci się wyciszyć i spać spokojnie? ![]()
12 842 2013-08-30 08:44:10
Najlepszy sposób na bąble po komarach, to kompletnie ich nie ruszać. Po 2 dniach całkiem zbledną i nie będzie ich widać.
12 843 2013-08-30 08:57:06
Polsza szczerze dopiero po wpisie Kobry odkryłam Twój blog ![]()
fajny,poczytałam troche potem zajrzę tam na dłużej ![]()
na ugryzienia ponoć dobra jest papka z wapna
12 844 2013-08-30 09:13:07
Lena zapraszam serdecznie ![]()
12 845 2013-08-30 10:05:58
No to dziewczyny czeka mnie sprawa o alimenty latanie i szukanie adwokata nerwy i stres bo inaczej sie nie da.Nie rozumiem jak mozna byc tak okrutnym dla wlasnego dziecka.Chcialam sie dogadac polubownie ale sie nie da dziecko takie malutkie a takie cyrki.Zastanawiam za co mnie to spotkalo??? ?Jeszcze na złość chce nas odmeldowac gdzie martwię sie bo wszystkie papiery o macierzyńskie mam wypełnione na tamten adres i sa to orginaly a czas mam ograniczony na wyslanie ich. Przepraszam ze tylko o sobie ale nie mogę na niczym sie skupić.
12 846 2013-08-30 10:20:14
Sandro bardzo przykra sytuacja
W głowie mi się to nie mieści
Ale myślę, że tutaj trzeba działać i nie ma na co czekać. Szubko załatwić alimenty i spokojnie wychowywać syna. Trzymam za Was kciuki!
12 847 2013-08-30 10:30:29
No to dziewczyny czeka mnie sprawa o alimenty latanie i szukanie adwokata nerwy i stres bo inaczej sie nie da.Nie rozumiem jak mozna byc tak okrutnym dla wlasnego dziecka.Chcialam sie dogadac polubownie ale sie nie da dziecko takie malutkie a takie cyrki.Zastanawiam za co mnie to spotkalo??? ?Jeszcze na złość chce nas odmeldowac gdzie martwię sie bo wszystkie papiery o macierzyńskie mam wypełnione na tamten adres i sa to orginaly a czas mam ograniczony na wyslanie ich. Przepraszam ze tylko o sobie ale nie mogę na niczym sie skupić.
Bardzo przykro czyta się takie informacje.
Musisz teraz być dzielna i zabezpieczyć synka.
Co konkretnie się stało?
12 848 2013-08-30 10:39:11 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-08-30 10:43:50)
Sandra, chamstwo i nic więcej
widać, jak mu zależy na Was. Nie zastanawiaj się kochana tylko idz i włóż wniosek o te alimenty, bo skoro on takie cyrki odstawia teraz, to co będzie potem, jak dziecko podrośnie i koszta jego utrzymania będą większe. Szkoda tylko, że przed ciąża nie pokazał swojej prawdziwej twarzy bo pewnie byś nie dopusciła do sytuacji by z nim zaciązyć. Przykro mi ale chyba nie masz nad czym sie zastanawiac.
Farmazonik, mnie tez w nocy pochlały komary albo inne czorty, bo cały policzek mam pogryziony i też nie wiem od czego a śpimy przy zamkniętym oknie
Polsza, fajny blog, później więcej go poczytam
i nie martw się kochana, ja tez miałam plamienia i leżałam plackiem. Potem już się lepiej czułam i normalnie wszystko robiłam i plamienia na szczescie nie wróciły. A w domu tez siedze sama całymi dniami także łącze sie z Tobą w bólu
u mnie byle do listopada, no ewentualnie grudnia ![]()
Widzę, że nasi synowie będą mieli takie same body
Dostałam wczoraj nowy glukometr i wszystkie cukry póki co mam poniżej 90. Mierzyłam też tym starym glukometrem i różnice były jak dla mnie straszne np dzis po śniadaniu na nowym glukometrze miałam 86, a na tamtym 123, na czczo miałam 66, a na tamtym 93
i tak praktycznie po każdym mierzeniu także jednak te przeterminowane paski źle mi obliczały ten cukier
od razu poczułam ulgę, bo szło już zwariować.
12 849 2013-08-30 10:43:05
Polsza odpoczywaj jak najwięcej jakoś dasz radę choć wiem że wkurza Cię siedzenie w domu. Myśl cały czas o dzidzi a na pewno przy takim pozytywnym nastawieniu szybko dojdziesz do siebie.
Sandra a on tak może Was wymeldować bez waszej zgody??? Idź szybciutko do adwokata i się dopytaj o wszystko bo to co robi Twój facet jest jakieś nienormalne. Może kogoś poznał i temu mu tak bije.
Joasia spokojnie musisz wytrzymać, musi to być poważna infekcja skoro do tej pory tam jesteś. A lepiej żeby Ci dokładnie tam wszystko porobili a nie żebyś w domu miała problemy.
Ona samopoczucie na razie ok choć wczoraj byłam nerwowa. A Ty jak się masz???
12 850 2013-08-30 10:43:06
Selene, ufff!! Dobrze, że masz ten nowy glukometr. Czyli cukier jest ok, tak?
Ale mi szybko ta Twoja ciąża zleciała
Przecież Ty zaraz rodzisz ![]()
12 851 2013-08-30 10:44:48
Jakaś wypompowana jestem, kompletnie nic mi się nie chce, nawet umyć...
Adaś śpi, mąż ma wolne i pojechał sobie do Dąbrowy Górniczej na zakupy, bo twierdzi, że nie ma w czym chodzić..
A ja sobie siedzę, siedzę... I nie chce mi się ruszyć.
Potwornie mi się chce siku, ale nie mam siły iść.
Macie tak czasem?
Zrobiłam sobie kanapkę 2 godziny temu, ale jak już miałam ją zjeść, to mi się odechciało.
Zauważyłam, że po tym kleiku kukurydzianym Adaś robi luźniejszą kupkę - zrobił wczoraj dwie, a dziś jedną. To dla mnie nowość, bo do tej pory robił jedną co drugi dzień. Chyba nic mu nie będzie?
12 852 2013-08-30 10:45:47
Polsza, tak, póki co są w normie, w 120 się mieszczę
A widzisz, mi się wlecze strasznie ta ciąża, ale to dlatego, że siedze w domu. Może teraz pójdzie szybciej i mam nadzieje, że za 10tyg Igor będzie z nami
brzuch mam bardzo podobny do Ciebie, też taki kształt i mniej więcej takiej samej wielkości ![]()
12 853 2013-08-30 10:50:51
Cyniczna, kleik kukurydziany ma to do siebie, że działa właśnie rozluźniajaco na kupy. Polecany jest dzieciom przy zaparciach. Nic mu na pewno nie będzie. Ewentualnie jeśli zauważyłabyś, że zaczynają się robić biegunkowate, wtedy odstaw. a jak spał dziś po tym kleiku? Hmm ja też tak czasem mam, chociaż Kornelka śpi w dzień 2 godz. max, więc nie mam czasu na nic...
A tak odnośnie jeszcze tego Euvaxu dla dziewczyn, które chcą szczepić na nfz. Zastanówcie się proszę czy warto. Ja gdybym wiedziała wcześniej o tym, nigdy nie pozwoliłabym wstrzyknąć tego dziecku. Dobrze, że mała dostała tylko jedną dawkę.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/jasia_zabila_szczepionka_euvax_b_78836.html
12 854 2013-08-30 10:53:25
Selene z tym brzuchem, to trochę martwię się i jednocześnie śmiać mi się chce, bo jest taki duży! Przecież Ty masz 10 tygodni ciążę starszą od mojej a brzuchy mamy porównywalne
No ale cóż. Mi bardzo wcześnie wyskoczył brzuszek, ale skoro wszystkie przepływy i badania są ok, to się tym aż tak bardzo nie przejmuję. Ciekawa tylko jestem z jakim brzucholkiem pojadę w lutym na porodówkę ![]()
Mi moja ciąż dłużyła się do 10tc. Teraz leci szybko ![]()
Dziewczyny, czy USG połówkowe na przełomie 21 i 22tc nie jest za późno?
Cyniczna
przepraszam, rozbawiłaś mnie
Na sikanie nic nie pomogę niestety
Dzięki dziewczyny za wsparcie ![]()
12 855 2013-08-30 10:54:33
Polsza, połówkowe można do 23 tyg. robić. Ja miałam w 22.
12 856 2013-08-30 10:54:57
Selene - no widzisz i po co tyle strachu:) ja jednak bym na twoim miejscu zrobila jeszcze raz glukozę.. bo jednak badanie wyszlo trochę przekroczone... no i na moje oko to ty teraz masz troche za niskie cukry... po sniadaniu 86?? to strasznie malo... norma do 120... wiec najlepszy cukier to taki od 100-110... wtedy wiadomo że ty najedzona i dziecko:)
Sandra - czy on zawsze taki byl czy teraz mu cos odwala? co on nie wie jakie są realia? że dziecko kosztuje?
ja mam znajomą co tez tak ma... tyle ze ona mieszka u swojego faceta i za mieszkanie nie placi ale rachunki juz na pół, jedzenie sama kupuje no i do dziecka on się nic nie dokłada... mala jest niepelnosprawna ma 2 latka a nawet sama nie siedzi... i zamiast koles się spiąć i dawac kase na jej rehabilitacje co by dziecko wyprowadzic to on jej teksty rzuca że sama chciala dziecko to niech wychowuje.. a jak jej nie pasuje to niech spierdziela... czaicie?? ja na jej miejscu juz dawno bym sie spakowala i pojechala do rodzicow i o alimenty go podala... no ale ona uwaza inaczej...
Cyniczna ja mam czesto tak jak ty.. czasami do południa siedze w pizamie... tyle tylko że ja jeść mogłabym na okrągło...:)
dlatego ja sie tak męcze psychicznie i planuje od stycznia wrocic do pracy chociaz na kilka godzin dziennie aby wyjsc z domu ogarnąć się bo inaczej to bede zapyziałą małżonką i matką:) hihihi
12 857 2013-08-30 10:59:04
Edyta, ale z nfz to tylko ta na E jest najgorsza szczepionka? reszta jest ok? i też sa tego 3 dawki? i np jakbym kupiła sama ta co podałas w aptece i by mi go zaszczepili na nią to reszta z tych nfz jest dobra szczepionek? ja sie na tym kompletnie nie znam i w sumie jeszcze nie czytalam i nawet nie wiem na co szczepią maluchy....
12 858 2013-08-30 11:01:24
Edyta dzięki za odpowiedź ![]()
12 859 2013-08-30 11:04:18
Konkretnie stalo sie to ze poprosiłam ze skoro polubownie sie dogadujemy to chce miec to na pismie od notariusza i sie zaczęło straszenie szantazowanie.Cala ciążę sie nam nie ukladalo bo to mamisynek wiecznie go wszystkiego ucze od podstaw ale stwierdziłam ze juz jedno dziecko mam i mam kogo uczyć. Jego matka mnie nie akceptuje przeciwstawia a on jak male dziecko jej slucha.Zameldowal mnie w Niemczech bo jest Polako-Niemcem ja tez pracuje po stronie niemieckiej czyli wszystkie swiadczenia naleza mi sie z zameldowaniem czy bez tyle ze większość jest wypelniona na tamten niemiecki adres i nue wiem czy nie bedzie problemu jak sie okaze ze my juz jestesmy odmeldowani
12 860 2013-08-30 11:04:41
Polsza, ja praktycznie do ok 18tc nie tyłam w ogole, w ostatnim miesiącu brzuch mi wysadziło i to porządnie. Wszystkie bluzki sa za krótkie i musze chodzić w tunikach. Tyle, że ja tez schudłam ok 4kg na początku ciązy. Nie martw się wagą, bo to sprawa indywuidualna
moja mama z cała nasza trójką przytyła po 10kg i mysle, że ja tez dobije do tej 10kg. Najważniejsze, że z dzieckiem wszystko ok, ładnie rośnie.
Ja półówkowe miałam w 20tc robione ale mysle, ze 22tc to nie będzie za późno.
Mm83, trochę się już uspokoiłam ale nie dziwota, że miałam stresa skoro tak mi cukry skakały. Na śniadanie jadłam dwie kromki chleba razowego z warzywami. Pójdę w przyszłym tyg chyba jeszcze raz na ta glukozę dla świętego spokoju.
12 861 2013-08-30 11:05:27
Selene, generalnie z tego co się dowiedziałam to Euvax jest najgorszy. Ale DTP jest komórkowa, która też bezpieczna nie jest. Lepsza jest acelularna, czyli zawierajaca tylko błony komórkowe bakterii bądź wirusów. Ja szczepiłam na nfz, ale kupiłam sobie DTPa. O Hib nie słyszałam nic, więc może jest jeszcze w miarę ok. Kurczę, nie żebym siała jakąś panikę, ale rozmawiałam z kilkoma osobami, które się na tym znają i te na nfz to straszne gówno. Ale tych mocno skojarzonych też nie polecają, bo za dużo na jeden raz. Ja z 3 dawką się cały czas wstrzymuję, bo sama nie wiem już... Ale pewnie kupię pojedyncze.
Cieszę się, że u Ciebie lepiej. Nie wypowiadałam się w Twojej sprawie, bo po prostu się kompletnie na tym nie znam. Trzymaj się ![]()
12 862 2013-08-30 11:11:19
Dziś się ważyłam i przytyłam 2 kg, jestem w 17tc. Z tym, że ja na początku nic, a nic nie chudłam, jadłam bardzo dużo i w pierwszym trymestrze waga stała w miejscu.
Trudno
słodkie są to kilogramy - Synusiowe
Sandra z maminsynkiem ciężko jest budować zdrowe relacje rodzinne, niestety
Musisz być silna i zdecydowana.
12 863 2013-08-30 11:16:43
Edyta, w takim razie bede musiała zastanowic sie nad tymi szczepionkami, bo szczerze mówiąc to nie myslałam o tym jeszcze i nie czytałam nic na ich temat. Byłam nastawiona na nfz od początku, bo w sumie nie znam osoby, która szczepiłaby płatnymi.
Polsza, 2kg, to nie dużo więc nie masz czym się martwić
ja wyglądam już jakbym przytyła z 8kg a mam ok 5kg na plusie także to zalezy od budowy i jak się brzuszek układa do reszty ![]()
12 864 2013-08-30 11:20:06
Selene fakt Twoja ciążą jakos dziwnie szybko zleciała, pamiętam jak do nas dołączyłas ![]()
Polsza rozmiarem brzuchalka się nie przejmuj ważne że dzidzia ładnie rośnie. Widziałam Twój blog i jest bardzo fajny a co do rozmiaru brzucha to myślę że na Twoim etapie miałam jeszcze większy
A teraz wyglądam jak wieloryb
No coż 20 kg na plusie musi gdzieś się podziać
Usg połówkowe chyba jakoś do 24 tygodnia się robi, o ile się nie mylę
Sandra nic nowego nie powiem w Twojej sprawie bo uważam tak jak dziewczyny, walcz o alimenty a te polubowne 300 zł to niech sobie wsadzi tam gdzie slońce nie dociera
Szkoda czasu na kogoś kto pierwsze zrobił dziecko a potem nie umie wziąć odpowiedzialności za nie
Przykre, Trzymaj się
Kurcze z tymi szczepionkami nie ciekawie, teraz ja już sama nie wiem co wybiorę, każdy chce jak najlepiej dla swojego dziecka a wybór jest ciężki. ![]()
Penny żyjesz?
Muszę się pochwalić że niedługo zakończę wypawkę
Tylko kosmetyki zostały i może jakaś wizyta w SH ![]()
12 865 2013-08-30 11:22:46
Dziewczynki była z nami Marzenka, ale gdzies zniknela. Wiecie co u niej?
12 866 2013-08-30 11:25:49
Ania 90 jej, Ty zaraz rodzisz
ale fajnie!
Edytko, Marzenka udziela się w wątku dla mam marcowych
Z tego co wiem, to wszystko dobrze u niej ![]()
12 867 2013-08-30 11:39:19
Ania, kosmetyki to za jednym zamachem można kupić także zdąrzysz
z jakiej firmy zamierzasz kupic? ja się zastanawiam nad Hippem ![]()
Edyta, u Marzenki wszystko ok. Niestety ten wątek zaniedbała ale w innych się udziela ![]()
12 868 2013-08-30 11:45:57
tak u Marzenki ok... leci jej chyba 13 tc:)
Edyta a wiec skoro ty sama kupujesz te szczepionki to za nie placisz?
moje zdanie co do szczepionek na NFZ juz znacie:)
no ciekawe co u Penny...
cos sie nie odzywa...
12 869 2013-08-30 12:16:04
Edytko, no z tym spaniem, to dziwnie - spodziewałam się, że będzie mi spał dłużej - dostał butlę z dwiema nabierkami kleiku o 20, obudził się o 24 (a z reguły dopiero budzi się około 1-2), nie chciał już usnąć, więc dałam jeść, zasnął i wstał o 4:30... Ale to może dlatego, że wczoraj przespał większą część dnia, bo pogoda była burzowa.
12 870 2013-08-30 12:20:05 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-08-30 12:21:08)
Mm, no ja kupiłam tylko DTPa, a teraz przy ostatniej dawce Wzw b kupię jeszcze engerix b. DTPa - płaciłam 80 zł, a za engerix pewnie ok. 50 zapłacę. Nie chcę skojarzonymi szczepić, bo zdania są podzielone bardzo na ten temat, a jak widać na nfz to syf, bo minister "ZDROWIA nie patrzy jak widać na bezpieczeństwo, byle najtaniej....
Cyniczna, mi trochę lepiej śpi po kleiku, jak jej dam na noc. Ale Kornelka w dzień mało śpi.
Dzięki Dziewczynki za info o Marzence. Super, że u niej ok. Ja niestety nie mam czasu zaglądac na inne wątki. Tylko tutaj się udzielam ![]()
Penny, co u Was?