Ja mam taki plan od nastepnym wakacji wrocic do pracy czyli maly będzie mial niecaly rok i planuje opiekunke na 5godzin i pomoc mamy ale decyzji tak szybko nie podejmę bo to jeszcze za wczesnie zobaczymy jaki będzie Samuel no i jaka wrażliwa mama ja będę moze nie zdecyduje sie tak szybko wrocic do pracy nie wiem na dzien dzisiejszy
12 676 2013-08-28 12:51:28
Podobne tematy
12 677 2013-08-28 13:17:16
Ja Amelke dałam jak skonczyla 6 miesięcy... tak pięknie się rozwija, że dochodze do wniosku, że to było u mnie najlepsze z możliwych wyjść ![]()
12 678 2013-08-28 13:17:26
Cyniczna spore te chrzciny mieliscie... Adaś slodziutki,maly aniołeczek :** Zazdroszcze ze masz to juz z glowy ![]()
Selene ja tez sie na tym nieznam-tzn mialam w domu cukrzyka ale to zupelnie inny typ cukrzycy...ktorego nikomu nie zycze...
Penny oby juz doszli co dolega Teo bo masakra jakas,meczy sie bidulek-a Tobie wspołczuje...Moje dziecko tez za cholere niechce w wozku lezec,placz i lament... Tak wiec nie jestes sama
kobra buziole dla Ślicznej Oleńki :**
Niepamietam co pisalyscie-skleroza mnie cholerna meczy ;/
Ona ja na szczescie problemu niemam-jak zdecyduje sie isc do pracy z Bartusiem bedzie zostawala moja tesciowa,babka ma dopiero 43 lata i jest na rencinie i widze ze juz sama doczekac sie nie moze az bedzie miala smyka na codzien
A Ty juz pracujesz z tego co widzialam i z kim masz teraz Amelke?? Chodzi do zlobka?? Jak sobie radzi??
A u nas przygotowania do chrztu pelna para-swiniak sie piecze,garniturek czeka a wczoraj kupilam sobie swietna kiece za 3 dychy
I ta kieca mnie najbardziej cieszy ![]()
Z W mi sie nie uklada...wkur*** mnie niemilosiernie. Dzień w dzien tyra do poznej nocy-nic niemowie ze niepomaga przy dzieciach.. Poprosilam go zeby wziol wolne na wczoraj bo mielismy jechac na zakupy a na 19 mielismy do ksiedza. Przyjechal o 14 TRAKTOREM i w ciagu 5 godzin mialam zawiezc malego do tesciowej,zrobic zakupy,odebrac malego,wrocic do domu,wykapac Bartusia i posprzatac traktor! W dupie mu sie poprzewracalo z tymi ciagnikami i ta jego robota! I jeszcze ksaize obrazony ze sie czepiam! Ja! wszystko obracalam w zart zeby rozladowac atmosfere a ten nadufany lazil-pokrzywdzony przez zycie bo pory musial przymierzyc ;/ Peegerus sie z niego zrobil taki ze ja pier****. Kij mu w oko..nie odezwe sie do niego i hu*. Ha jeszcze do mnie mowi ze traktor lepszy bo chociaz nie warczy,czujecie?? Baran...a do mojej mamy powiedzial ze jeszcze jedno dziecko sobie zrobimy za jednymi pieluchami...Hahaha padlam... Mysli ze teraz co rok mu dzieci bede rodzic-tak mu sie spodobalo... Wrrrr jestem wsciekla ! I niemam z kim pogadac,bo jak slysze ze mam sie cieszyc ze pracuje to noz w kieszeni mi sie otwiera;/
12 679 2013-08-28 13:24:49
Farmazonik proszę nie wyzywaj swojego męża moim nazwiskiem
czuje się obrażona hehehehehe ![]()
Niestety z facetami tak jest, że uważają że tylko oni tak ciężko pracują... bla bla bla, bo przy dzieciach to nie jest męczące... mhm, oczywiście... przeżywam to co weekend jak mój P przyjezdza do domu z pracy.
Jeśli chodzi o moja mala, to radzi sobie swietnie, bardzo szybko się zaaklimatyzowała, być może dlatego ze była malutka jak ja zostawiałam i teraz już kompletnie nie ma problemu żeby codziennie tam zostawać... jesteśmy wlasnie na etapie uczenia korzystania z nocniczka
w żłobku dziewczyny ja już tez sadzają, a to dlatego, że bardzo lubi robic to co starsze dzieci ![]()
ja sobie żłobek bardzo chwalę.
12 680 2013-08-28 13:40:06
Hahaha Ona wybacz ;D Tylko niemow ze masz na nazwisko Peegerus hahah
Żłobka troche bym sie bala,mowia ze dzieci sa tam zostawiane same sobie i przepukliny maja od placzu ale skoro Amelka dobrze sie rozwija to super-wiadomo ze wsrod innych dzieciaczkow,maluchy lepiej sie rozwijaja ![]()
Chcialam W pokazac jak ciezko jest malego uspokoic chociazby jak placze-wiec uspalam Bartusia i pojechalam do babci-nie bylo mnie ze 2 h i co?? Caly czas maly spal jak suselek-meska solidarnosc-mi spi najwyzej godzine jednym ciagiem ![]()
12 681 2013-08-28 13:43:27
zmówili się- ewidentnie ![]()
Albo Twój W obieca mu coś dobrego:P Peegerus nie, ale Baran tak
heh ![]()
jak rozumiem to macie gospodarke?
12 682 2013-08-28 13:55:27
Farmazonik,
, no jak traktor nie warczy jak warczy
. Moze Cie tak wk**, bo jeszcze w Tobie hormony buzują
. Ja takich nerwów jak podczas połogu nigdy nie miałam, ani przed okresem, ani w czasie ciąży. Moj wkurzał mnie dosłownie we wszystkim co zrobił, lub czego nie zrobił
. Przez te kilka tygodni tak go opierdzielałam, ze przez wszystkie lata mu się tak nie dostało jak podczas połogu
. Cale szczęście już mi minęło
.
A właśnie: Dzis rano był nasz drugi "pierwszy raz", wprawdzie mniej bolało, ale wciąż bolało....:(. Kurcze, człowiek ma chcice po takim celibacie a tu dupa
.
12 683 2013-08-28 14:21:39
Azizja serio chcesz monitorowac nianie? ? Samej mi to przeszło przez mysl u nas w miescie ciezko znalesc dobra opiekunke to co slysze w kolo co sie dzieje to masakra.Do takiego maluszka to chyba najlepsze wyjscie zamieścić kamere na kilka dni.Choc smiac mi sie nie raz chcialo jak ogladalam ten program Idealna Niania mocno pokoloryzowany.
12 684 2013-08-28 14:34:19
Gdybym nie pracowała w domu przy komputerze, to pewnie skorzystałabym ze żłobka, ewentualnie z usług opiekunki - tutaj jednak byłabym ostrożna.
Azizja, Adaś też się na buzi nie pocił, tylko na karku i plecach, a mimo to krostki drobne wyskakiwały na buzi, następnie po paru dniach robiła się z nich taka drobna kaszka, żeby następnie zamienić się z suchą jak papier ścierny skórę. Z braku innych pomysłów ja to smarowałam kremem Oilatum i po jakimś tygodniu wracała gładka buzia. No i tak do następnego spocenia...
Wciąż mam problem z ubieraniem małego. Teraz np. jest dziwna pogoda - na słońcu gorąco, a w cieniu lodownia. Ubieram go więc na dwór w czapeczkę bawełnianą i pajacyk z pluszu. Nóżki okrywam kocykiem. W domu leży w pajacyku. Sprawdzam co jakiś czas, czy jest spocony, ale jakoś nie zawsze potrafię to ocenić..
Udało mi się wyrwać na allegro paczkę ciuchów na jesień - zimę. Fajne ciuszki. Teraz ciężko kupić coś w second handach, Adaś nosi już rozmiar 68-74, a ubranek w tym rozmiarze nie ma wcale dużo.
Mąż ciągnie nas na spacer, ale nic mi się nie chce. Zresztą, Adaś śpi. Właściwie, to on śpi bardzo dużo w ciągu dnia, zastanawiam się, czy to jest normalne... No i koszmarnie pcha ręce do buzi i pluje... Obawiam się, że idą mu ząbki, ale z werdyktem czekam na wizytę u pediatry.
Aha, wczoraj pierwszy raz śmiał się na głos jak duże dziecko ;-D. Świetny dźwięk.
12 685 2013-08-28 14:47:01
Cyniczna, dużo, to znaczy ile śpi?
Moja w zasadzie dziś tez tylko je i śpi, a to do niej wcale niepodobne....Do tego drugi dzień nie ma kupy co do tej malej srajdki tez niepodobne...No może ma taki dzień po prostu
.
12 686 2013-08-28 15:37:50
Cześć dziewczyny.
Nadal nie mam dostępu do komputera i piszę z telefonu.
Postaram się odnieść do postów wedle możliwości, jeśli kogoś pominę to z góry przepraszam.
Na razie jeszcze nie wiem co zrobię za rok. W żłobku pracuje mama mojego serdecznego kolegi, w zasadzie to sąsiadka bo mieszka w tym samym bloku. Na razie nawet nie chcę o tym myśleć i nie wyobrażam sobie tego.
Ktoś pytał o fotki mojego męża - były to miłe słowa za co dziękuję. Tak, mąż zawodowo zajmuje się fotografią. W wojsku w ten sposób dokumentuje wydarzenia czy to czego wymaga sytuacja. Aczkolwiek dopiero od półtora roku to robi. Zatem cały czas się uczy.
My też szykujemy się do chrzcin. Już wiem, iż koszty będą spore. Ale trzeba to zrobić i zorganizować. Nic nie poradzimy.
Cynicznahipo fotki super na FB, dobrze, że już za Tobą to całe zamieszanie. I brawa dla Adasia. Jakby co dzwoń i pisz, jestem do dyspozycji.
Kobra99 masz dużo racji w temacie hormonów. My z mężem nagle - od ręki zaczęliśmy się dogadywać. Wcześniej byłam jednym wielkim stresem.
Teraz emocje opadają, połowa połogu za mną. Mąż powoli chodzi po ścianach ale rozumie. Ja po prostu trwam i czekam na koniec. Bo cóż innego mi zostało?
Antoś kończy dziś 3 tygodnie. Czas leci.
Podchodzę teraz do macierzyństwa jak do przygody, jak do odkrywania nowego lądu. Nie analizuje tylko robię to co jest do zrobienia. Owszem zmęczenie jest. No, ale trudno
Mąż bardzo pomaga. Antoś w dzień potrafi marudzić - trudno jednak by non stop spał. Najważniejsze, iż w nocy budzi się regularnie co 3h.
Do 1 w nocy karmi go mąż, a ja już do rana.
Na spacerach śpi. Śpi tylko u siebie. Czasem na moim brzuchu lub na rękach.
Oby tak było dalej. Modlę się o to w duchu kilka razy dziennie ![]()
Ona9019 - witaj ![]()
Farmazonik - uwielbiam Cię ![]()
Joasiu trzymam kciuki byś szybko wyszła ze szpitala.
Ciekawe jak tam d25 ![]()
pennylane - super fotki w Gali. Teo to skóra zdarta z Ciebie. Czytam Twoje zmagania z jego płaczem i jestem niepocieszona iż nijak mogę Ci pomóc. I podziwiam Cię za to, że jeszcze dajesz radę i dasz dalej. Jestem przekonana. Trzymam kciuki by w końcu padła słuszna diagnoza i by można Twojemu synowi pomóc. Bo dla niego z pewnością to teżjest stres.
Laski szczepiliście dzieci na pneumokoki i rotawirusy?
Zawsze podchodziłam do tych szczepionek sceptycznie ale teraz już mam wątpliwości.
Co sądzicie na ten temat?
Pozdrawiam Was wszystkie.
12 687 2013-08-28 15:46:49 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-08-28 15:51:08)
Azizja, z tymi nianiami trzeba uważać, bo na rózne egzemplarze można trafić. Co prawda sama była opiekunką i dziecku krzywda się nie działa, szybko złapaliśmy kontakt ale niekiedy słyszy się co się wyprawia w domu jak opiekunka zostaje sama z dzieckiem tzn sprowadzanie znajomych do domu, olewanie dziecka, nawet spotkałam się z sytuacją, gdzie maluch zrobił kupę a nianka nie przebrała go bo się brzydziła tylko tyłek spryskała mu perfumami, żeby nie śmierdziało
choć ja na monitoring bym się nie zdecydowała raczej.
A z tym cukrem to wyszło tak, że jeszcze nie byłam u ginekologa swojego, bo mam wizyte dopiero 12 września. Dla samej siebie chciałam mierzyć cukier, bo dostałam glukometr ale tak jak pisze z paskami po terminie ważności.
Kobra, pewnie jeszcze przez parę tych "pierwszych razów" będzie Cię jeszcze bolalo, dopiero potem się unormuje wszystko także cierpliwości ![]()
Ona, ja jeszcze jestem w ciązy ale chciałabym małego dać do żłobka od przyszłego roku od września. W sumie nawet wcześniej bym go dała ale nie wiem czy są nabory i czy w ogóle się dostanie do publicznego żłobka.
Byłam u tego rodzinnego ale w sumie nic się nie dowiedziałam. Powiedział, że nie powinno sie ciężarnym robic takiego obciążenia glukoza i był ogólnie anty do tego nastawiony. Stwierdził, że ginekolog pewnie tez nic z tym nie zrobi albo da mi tabletki jakieś na chyba "m" (mówił nazwę ale nie pamiętam) do końca ciązy i to wszystko bardziej dotyczy kobiet, które przed ciąża już chorowały na cukrzycę, bo w ciązy czesto zdarzaja sie przypadki podwyższonego cukru. Powiedział, żebym mierzyla sobie cukier 3 razy dziennie, na czczo, przed pójściem spać i 2h po obiedzie. Mówilam mu o tych normach co niby po godz powinno sie robic ale powiedział, ze nie, ze po dwóch także ja juz zgłupiałam calkiem i pierdziele, czekam co powie mój gin a teraz mam już dosyć.
A i mam nie iść na drugą glukozę, bo wynik będzie podobny.
12 688 2013-08-28 16:26:03
Kobra, on śpi około 7-8 godzin w ciągu dnia, a potem całą noc od 20 do 6.
Wychodzi 17-18 godzin na dobę. To chyba za dużo?
Domeczku, dziękuję ;-).
12 689 2013-08-28 16:55:25
Selene coz zrobisz jak uwazasz to Twoja sprawa ale ja na Twoim miejscu po pierwsze tych tabletek nie brala bo w cukrzycy ciazowej bieze sie insuline,tabletki tylko wtedy tak jak napisala mm czyli jak bralas przed ciaza a Ty nie brałas
Wiec jak niechcesz zrobic krzywdy dziecku to lepiej ich nie biez
nJlepiej jak bys poszla do diabetologa z tym wszystkim
i szczerze mowiac zostalas olana przez lekarzy i nie mierzy sie w ciazycukru 2 godziny po tylko godzine
2 godziny po mierza zwykli chorzy na cukrzyce potem dokoncze bo brakmi czasu
12 690 2013-08-28 17:25:35
Chyba jestem tu niemile widziana......
12 691 2013-08-28 17:28:21
Chyba jestem tu niemile widziana......
Tzn.?
Bo nie zauważyłam.
12 692 2013-08-28 17:33:34
Chyba jestem tu niemile widziana......
Boże... bo co, bo Ci nikt nie odpisał na posty?
Tutaj jest wiele dziewczyn, większość pisze z doskoku...
Nie da się odpisać każdej. To fizycznie niemożliwe.
Tutaj jest każdy mile widziany, ale mimo to warto wykazać się cierpliwością...
12 693 2013-08-28 17:33:47
sandra, czemu tak uważasz??
lena, będę mierzyć dalej cukier po jednej godzinie. Jutro prawdopodobnie dostane nowy glukometr, choc jestem pewna, że co bym nie zjadła to i tak będzie 120 przekroczone skoro teraz też jestem na diecie i przekracza mi nawet na czczo. Tylko nie wiem czy isc na ta glukoze jeszcze raz czy nie ma sensu, bo w sumie to i tak pewnie nic nie zmieni.
12 694 2013-08-28 17:42:26
Chyba jestem tu niemile widziana......
Dlaczego ?
Zielony_domku i wszystko jasne, hehe ostatnio zastanaawialam sie ktorej maż pracuje w wojsku i juz teraz wiem hehe ![]()
Selen - wspolczuje choc ja w ciazy na diecie nie bylam.. ale tez nic nie jadlam.. bo po prostu moj organizm nie przyjmowal zadnego jedzenia..
12 695 2013-08-28 17:43:20
Dziewczyny, Adaś za 2 tygodnie kończy 4 miesiące.
Jak myślicie, czy mogę mu dodać miarkę kleiku kukurydzianego do wieczornej butli z mlekiem?
12 696 2013-08-28 17:45:32
Tak mozesz podac spokojnie kleik
12 697 2013-08-28 17:55:52
Dziewczyny, Adaś za 2 tygodnie kończy 4 miesiące.
Jak myślicie, czy mogę mu dodać miarkę kleiku kukurydzianego do wieczornej butli z mlekiem?
No jasne, spróbój mu dodać jedną miarkę, i jeśli będziesz chciała to stopniowo zwiększać możesz.. potem możesz spróbować kleiku ryżowego
lub kaszki
ale ten czas leci... co do Adasia to duży chłopak
mój Olik nosi rozmiar 62
a jest 2 miesiące starszy..
:(:(:
12 698 2013-08-28 18:12:17
Ok, dzięki, spróbuję.
Moje dziecko to mutant ;p
Ale ja mam 180cm wzrostu, a mąż prawie 200...
12 699 2013-08-28 18:23:27
Cyniczna, to może koszykarz Ci rośnie w rodzinie? ![]()
12 700 2013-08-28 18:24:18
dziewczyny ile pampersów brałyście do szpitala? dzisiaj zaczęłam ostatnie rzeczy dokupować do wyprawki i zastanawiam się na początek ile to dziecko jest w stanie zużyć żeby nie brac za dużo. W ogóle ja jakas ciemna jestem chyba w tych sprawach odnlezc sie nie mogę i wszystko zapominam, a i chciałam podkłady Hartman a baba w aptece powiedziała że wydziwiam bo wszystkie kobiety bella biorą i ona tylko takie ma no to już innych miec nie mogę już miałam jej wygranąć ale się opanowałam. A i jeszcze jedno pytanko dziecko wybierałyście w nosidełku czy w gondoli? Bo moja siostra która równiez w listopadzie rodziła wybierała w rożku i w gondole dziecko włożyła przykryła kocykiem a ja cały czas myślałam że kombinezon i nosidełko, ale tak stwierdziłam dla takiego malucha może ta gondola wygodniejsza na prosto?
12 701 2013-08-28 18:28:20
Pampersow około 15sztuk tak na 4czy 5dni.Wynosilam w nosidelku bylo cieplo wiec. Mial tylko śpioszki i przykryte kocykiem.Mysle ze w listopadzie mozesz wziasc gondole
12 702 2013-08-28 18:33:51
Agata ją będę brała do szpitala chyba to małe opakowanie pampersów 1. Nie chce pakować do torby jeszcze pojedynczych sztuk bo pewnie i tak by síe nie zmieściły :-P. A co do wyjścia ze szpitala to już kiedyś dziewczynom zadawałam to pytanie bo też síe zastanawiałam będę go brała w nosidelku normalnie ubranego w kombinezon. Jednak gondola jest mniej bezpieczna i nawet nie wolno chyba tak wozić dziecka. Lepiej nie kombinować i w nosidelku brać malucha.
12 703 2013-08-28 18:38:52
Agatko jeśli będzie maluszka wiozła w aucie to w nosidełku, nie w gondoli.
Jakby Cie policja zatrzymała to możesz spory mandat zarobić.
12 704 2013-08-28 18:45:12
Ja brałam nosidełko.
Co do podkładów - bardzo mocno krwawiłam, więc zużyłam około 6 paczek - z tym, że leżałam tydzień na oddziale po porodzie. Także... myślę, że to dość indywidualne. Do szpitala na 3 doby wzięłabym 20 pampersów. Noworodek robi nawet do 6 kupek dziennie ;-).
12 705 2013-08-28 18:50:40
Dziewczyny!!!! Ja już rozumiem dlaczego ten doktor jest polecany wszędzie w necie i niemal mityczne opowieści o nim krążą! To jest jakiś Bóg a nie człowiek...
Powiedział mi, że w ciągu 20 lat kariery pediatrycznej nie widział tak zagazowanego dziecka... Położył go na brzuch i tak otwartą ręką zaczął uciskać ale tak, że Teo na czole aż fioletowy sie zrobił. Ja patrzyłam z przerażeniem aż tu nagle taka kanonada z dziecka wyleciała, ze szok ![]()
Powiedział, że Teo łyka masakryczne ilości powietrza podczas jedzenia i dlatego windii nie działa bo nie sięga tak głęboko a Teo ma gazy wyżej - w przełyku, żołądku i trochę w jelitach.
Obczajcie, że po wyjściu od niego mój syn po raz pierwszy zasnął poza moimi rękami i bez lulania - sam, w foteliku
I śpi do teraz, chyba już z godzinę.
Mam szukać innych butelek - takich, w których nie będzie łykał powietrza i robić mu ten masaż kilka razy dziennie. I to jeszcze koleś jest taki kochany - albo to też dzięki temu, że to mąż przyjaciółki mojej znajomej ale powiedział, że mogę póki co codziennie do niego przyjeżdżać przed pierwszym pacjentem i będzie go odgazowywał i mnie nauczy.
Aha, i jeszcze że mam spróbować ogarnąć z jakiegoś szpitala taki długi cewnik i tym odgazowywać - i że też mi pokaże jak.
A że mam super położną środowiskową to od razu do niej zadzwoniłam bo ona pracuje w szpitalu i powiedziała, że dziś ma nockę na izbie przyjęć i jak będzie miała chwilę to pójdzie na noworodkowy i mi ogarnie ten cewnik i mój mąż będzie mógł w nocy podjechać i go wziąć to już jutro Ozimek mi go odgazuje porządnie nim.
Fuck, taka prozaiczna przyczyna... ale uwierzcie, że takich bąków to na uszy nie słyszałyście... Powiedział że w tym malutkim dziecku to ze 2 litry gazów było
A z racji tego, że mam teraz chwilę bo dziecko mi śpi (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) to się poodnoszę do postów ![]()
Żłobek - u mnie zależy to od tego gdzie zamieszkamy i kiedy i czy będzie tam mieszkać z nami moja mama. Ja póki co nie mam pracy, do której mogłabym wrócić ale chcę w Gdańsku założyć swoją szkołę językową więc na pewno będę musiała coś z Teo zrobić bo to sporo pracy zwłaszcza na początku. No chyba, że dzięki odgazowywaniu
stanie się spokojnym dzieckiem i będzie dużo spał - wtedy będę mogła spokojnie pracować z nim i go wszędzie wozić ze sobą.
Sandra - hehe, nie jesteś pierwszą, która myśli, że ją tutaj olewamy, to chyba jakieś fatum
A my naprawdę - zwłaszcza te co już urodziły - mamy tyle na głowach, że najczęściej piszemy o swoich problemach i myślę, że gdzieś tam jest to zupełnie zrozumiałe także zupełnie się nie przejmuj ![]()
To nie tak, że Cię nie lubimy czy coś
Ale była jedna taka Julia z nami tu, która się na śmierć obraziła za "olewkę" - no i cóż, nie pojawiła się więcej. Ale ty nie znikaj bo będziemy tęsknić i za Tobą i za Samuelem
Kobra - dziękuję kochana za miłe słowa :* Dam radę no bo co innego mi pozostaje?
A w ogóle może teraz dawanie rady już nie będzie takie trudne
![]()
12 706 2013-08-28 18:54:45
Penny... super, że się wyjaśniło. Wreszcie się wyśpisz!
12 707 2013-08-28 19:07:45
No Penny super, że już wiesz co jest małemu :-) dobrze, że poszłaś do tego lekarza bo widać że małemu pomógł. Może teraz będziesz miała czas dla siebie i w końcu Teo będzie spał i jadł tyle ile powinien :-)
12 708 2013-08-28 19:15:15
Penny gratulacje:) a tak poza tym to świetne zdjęcia w Gali Teo to prawdziwy przystojniak pozował jak gwiazda ![]()
12 709 2013-08-28 19:19:12
penny czekałam na TAKA odpowiedź!
bardzo się cieszę, że takiego specjalistę znalazlas
spokojnej nocki ![]()
12 710 2013-08-28 19:25:00
No powiem wam, że ja jestem w szoku. Nie dość, że śpi już 2,5h (!!!!!!!!!!!!!) to jeszcze od 3h nie jadł i nie krzyczy o więcej!!!!!!
12 711 2013-08-28 19:26:41
Cyniczna, to sporo śpi
. Jednak myślę, ze nie powinnaś się niepokoić
. Dziecko śpi tyle ile potrzebuje, czytałam, ze "średnia" to 14 godzin w przypadku 4 miesięcznego dziecka, ale tak naprawdę to indywidualna sprawa, tak wiec ciesz się
.
Sandra, jesteś jak najbardziej mile widziana, tu już były pretensje o olewanie, ale jak powiedziałam nie zawsze się ma czas by wszystkim odpowiadać. Jak zapomnimy się odnieść, to po prostu się przypomnij
. Zdarzało się, ze ja tez nie uzyskałam odpowiedzi na jakieś pytanie, wiec nie jesteś jakoś gorzej traktowana- zostań z nami
.
Penny, bardzo się ciesze!!!!
. Teraz już będzie z górki
![]()
12 712 2013-08-28 19:34:03
Penny domyślam się ze odetchnelas z ulga ![]()
12 713 2013-08-28 19:58:28
Sanda nie martw się nikt Cię nie olewa ja czasem też się nie wypowaidam bo odnosze wrażenie że ten post "przebieg ciąży od 1 do 9 miesiecy" przekształcił się na "noworodki" hehhe oczywiście się laseczki nie obrazicie na mnie za to stwierdzenie :-) bo ja wiem że nie macie czasu i że teraz co innego Was dotyczy a nie ciąża
12 714 2013-08-28 20:11:32
oj ja też przeważnie pisze sama do siebie też czuje się tu jak intruz , ale co mi tam przeżyje:) czytam Was za to namiętnie czasem mam dużo do nadrabiania , ale daje radę ![]()
12 715 2013-08-28 20:17:23
Ja tam rozumiem już mamuśki
my mamy problemy z ciąża i sie radzimy, a one z niemowlakami i też nie zawsze wiedzą jak sobie z tym poradzić.Każdy wymienia się doświadczeniami jak może. A przy okazji i ja podczytuje, bo może sama będe miała problemy z karmieniem, usypianiem, skórą małego, to wtedy te rady moga mi się przydać.
12 716 2013-08-28 20:18:06
Tutaj nikt nikogo nie trzyma na sile jak sie nie podoba:-)
12 717 2013-08-28 20:19:29
A moze mam gorszy dzień ze tak stwierdziłam i napisalam.Dzieki za wyjaśnienie teraz bede mniej wrazliwa hehe oczywiscie ze zostaje i tak nie zamierzalam tak szybko odejsc potrzebuje ;; tu byc;;
12 718 2013-08-28 20:20:42
Dobra Laski to teraz proszę odpowiedzieć na moje pytanie o szczepieniach
bo jak nie to foch będzie ![]()
pennylane super!!!
12 719 2013-08-28 20:21:41
Domek - haha, ja tylko na NFZ ![]()
12 720 2013-08-28 20:22:34
sandra i dobrze
ja ostatnio mam takie gorsze dni przez ta glukoze zakichaną. Nie wiem, nie umiem przestac o tym myślec, bo boje się o małego. Głodzić się źle, jeść źle także nie dogodzisz. Chyba hormony mi już szaleja, bo za bardzo sie tym wszystkim przejmuje.
12 721 2013-08-28 20:23:37
Zielony domek, ja bede szczepiła tylko na NFZ ![]()
12 722 2013-08-28 20:28:33
Hahaha wariatki ;D
Zielony Domku ja szczepilam tylko na to,na co kazali
Z reszta sie nie wychylam;D Hanie tez szczepilam wedle schematu i dziewczyna zdrowa jak ryba
Tylko sie nie fochaj
:P
Penny super! Az widac ze kamien z serca Ci spadl bo piszesz tak jakos lekko ;D Teraz spij bo niewiadomo jak to bedzie jak Teo zaczna wychodzic ząbki
:P
Kobra hahah no nie trzymamy na sile
Ona aaa zaraz Cie wychacze na fb
chcesz czy nie ![]()
Z W zakopalismy topór wojenny
Niech sobie tyra
Przy 10-tym bedzie co liczyc ![]()
12 723 2013-08-28 20:31:02 Ostatnio edytowany przez alewin89 (2013-08-28 20:32:58)
JA też nigdzie nie uciekam o nie
nie pozbędziecie się mnie tak szybko haha:)...ja do odmiany powiem , że mam już dosyć przygotowań ślubnych a jeszcze na dobre się nie zaczęły aaa zwariuje do tego 26.09 brrr ten ślub to bd totalna klapa zero przemyślanych decyzji nic zaplanowanego czysty spontan haha
domek ja też tylko te na NFZ właśnie za 2tyg idziemy pierwszy raz aaaa
12 724 2013-08-28 20:39:14
No! Tak trzymać Laseczki ![]()
alewin89 przygotowania do ślubu to maraton. Ja miałam niby tylko cywilny i niby skromną uroczystość (30 osób), a człowiek tak umęczony - marzy się by było już "po".
Nie mniej da się ogarnąć ![]()
12 725 2013-08-28 20:45:35
hehhe i już humorki wróciły.
Szczepię na nfz
a dziś się dowiedziałam że szpital w którym chce rodzić jest przepełniony ciężarówkami i że leżą na korytarzu nawet hehhe ale będzie jazda. Jak mnie już weźmie to zadzwonie i się spytam czy mnie w ogóle przyjmą dobrze że jest jeszcze jeden szpital u mnie w mieście
12 726 2013-08-28 20:47:30
domku no my mamy kościelny na ok 80osób w restauracji i z cała otoczką brrr już się boje jak to wszystko wyjdzie bo data znana od czerwca 2012 a dopiero teraz za załatwianie się bierzemy na miesiąc przed haha ba nawet już mniej niż msc:) tzn kościół,restauracja,foto,kamera,d-j zalatwione jeszcze w 2012 roku no ale reszta leży i kwiczy:)
12 727 2013-08-28 20:55:59
selene ja nie pamietam ale byly w normie tyle ze ja jak robilam tą glukoze to byl jakis 20 tydzien ciazy no i bralam ten metformax...
odstawil mi go lekarz dopiero w 29 tygodniu, wtedy juz mi glukozy nie kazal badac, tylko glukometrem przez 2 tygodnie kontrolowac, wychodzilo w miare ok, wiec potem tak co kilka dni mialam sobie sprawdzac...
ale diety nie musialam miec..
12 728 2013-08-28 20:57:40
Onaa masz fb ? ![]()
12 729 2013-08-28 20:58:04
Sanda nie martw się nikt Cię nie olewa ja czasem też się nie wypowaidam bo odnosze wrażenie że ten post "przebieg ciąży od 1 do 9 miesiecy" przekształcił się na "noworodki" hehhe oczywiście się laseczki nie obrazicie na mnie za to stwierdzenie :-) bo ja wiem że nie macie czasu i że teraz co innego Was dotyczy a nie ciąża
No sorry, jak powstał ten wątek, to większość z nas była jeszcze w ciąży.
Jednak 9 miesięcy kiedyś się kończy, a założycielka tego wątku nigdzie nie napisała, że jak któraś urodzi, to ma zniknąć z wątku.
Oczywiście mogłoby tak być, tylko, że gdyby tak było, to wypowiadałyby się 4 dziewczyny na krzyż.
Osobiście nie widzę problemu - też byłyśmy w ciąży i możemy radą służyć. Komu jednak nie pasuje, że się tutaj udzielamy, może zawsze zmienić wątek.
12 730 2013-08-28 21:04:02
Amelio ! Kocham Cię.. haha . Ty jak coś podsumujesz to kropka ![]()
12 731 2013-08-28 21:04:10
Cyniczna i dlatego właśnie dodałam:
oczywiście się laseczki nie obrazicie na mnie za to stwierdzenie :-)
12 732 2013-08-28 21:18:45
Mm o chyba o tym leku mi dziś rodzinny mówił bo znajomo brzmi. To jak glukoze miałas w normie to ok bo diety nie trzeba stosować:-) no nic muszę síe wziąć w garść i mierzyć od nowa już nowym glukometrem i pójdę z pomiarami do gina i on zdecyduje czy powtarzać glukoze czy iść do diabetologa itp
Alewin przed ślubem najwięcej latania jest za ciastami, owocami itp my też za rok bierzemy ślub ale podobnie jak domek na ok 30 osób także bardziej przyjęcie niż wesele no i kościelny też :-)
12 733 2013-08-28 21:23:29
Cyniczna mysle, ze spokojnie miarke kleiku kukurydzianego mozesz dac. Kornelka go bardzo lubi. Tylko na ryzowy uwazaj, bo moze zatwardzac.
Penny super, ze juz lepiej.
Domku, chyba moje zdanie na temat szczepien znasz, bo kiedys sie troche rozpisalamna ten temat. jak dla mnie tylko podstawowe, choc i tak ich za duzo.
Dziewczynki szczepiace na nfz uwazajcie, zeby na wzw b nie podali Euvaxu bo zawiera rtec...
12 734 2013-08-28 21:44:40
Zielony Domek - ja tylko na NFZ. I właśnie za 2 tygodnie pierwsze szczepienie - brrr... Chociaż ja i tak robię najpóźniej jak sie da bo uważam, że im później dla takiego malucha tym lepiej.
alewin - oj, współczuję tych przygotowań zwłaszcza przy małym dziecku w domu. Ale na szczęście dziecko wam się trafiło sper spokojne - zupełnie jakby przeczuwało, że nie może marudzić bo rodzice muszą się zająć tworzeniem poprawnej, z punktu widzenia społecznego
, rodziny
Koniecznie pochwal się na fb zdjęciami jak wyglądaliście! A Olivier będzie miał jakiś garniaczek na tę okazję?
Selene - mega współczuję Ci tej jazdy z cukrem
Ja to nie wiem czy bym podołała takiemu rygorowi jakiego to wymaga ![]()
Cyniczna - weź mnie nie denerwuj, ze masz za dużo śpiące dziecko
Bo ci podrzucę Teo na kilka dni to będziesz błagać o powrót Adasia
Farmazonik - no i bardzo dobrze, nie ma co się kłócić z mężami zwłaszcza jak dzieci w domu małe
A co do powiększania rodziny - ha, no co ty, może będzie fajnie
Bartuś będzie miał rodzeństwo w swoim wieku a to zawsze super sprawa
Np. mój mąż mówi, że jesli mi wpadnie do głowy pomysł na następne dziecko to będę musiała do niego 1000 podań napisać
Ale to chyba głównie przez to, że Teo jest, cóż, hmm... problemowy dosyć
![]()
12 735 2013-08-28 21:46:10
Ah, i wrzucam listę!
Sandra i Ona - napiszcie dokładnie kiedy sie wasze maluchy urodziły!
Ona9019 - mama Amelii
sandra - mama Samuela
Azizja - 23-03-2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta - URODZIŁA KORNELIĘ 3750g, 58cm)
Desire - 6-04-2013 URODZIŁA HANIĘ 2670g, 51cm)
Fragola - 12-03-2013 URODZIŁa OLIVIERKA (2560g, 51 cm, 36tc i 2d)
mm83- URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57 cm)
Cyniczna Hipo - 22-05-2013 URODZIŁA ADAMA (4500g, 56 cm)
Farmazonik - 19-06-2013 URODZIŁA BARTKA (3970g, 59 cm)
Malinowy Elf - 27-06-2013 URODZIŁA LENĘ (3170g, 55 cm)
Kobra - 12-07-2013 URODZIŁA ALEKSANDRĘ (2865g, 50 cm)
Pennylane - 13-07-2013 URODZIŁA TEO (3440g, 55 cm)
Agatka- 24-07-2013 URODZIŁA JASIA (4310g, 57 cm)
alewin89- 29-07-2013 URODZIŁA OLIVIERA (2910g, 50 cm)
Zielony Domek - 7-08-2013 URODZIŁA ANTONIEGO (2700g, 53 cm)
Joasia_ana - 22-08-2013 URODZIŁA AMANDĘ (3490g, 54 cm)
d25- 23-08-2013 URODZIŁA DAWIDA (??)
Nadya - 41 tc (chłopak)
asia549 - 39 tc (dziewczynka)
troche inne ja / Ania90 - 37 tc (chłopak)
ewelina - 36 tc (dziewczynka)
maja87 - 35 tc (dziewczynka)
cebulka - 35 tc (chłopak)
agata24 - 31 tc (dziewczynka)
marta94 - 27 tc (chłopiec)
Selene - 27 tc (chłopiec)
Kacperina - 25 tc
Martyna777 - 17 tc (dziewczynka)
Polsza - 17 tc (chłopiec)
I jak zwykle zapytuję co tam u dziewczyn, które się długo nie odzywają. Nadya - urodziłaś już?
Cebulka, marta, maja, Kacperina - żyjecie???
12 736 2013-08-28 21:52:58
Penny masz racje z tymi szczepieniami, że im pózniej, tym lepiej. Ja tez opóźniłam szczepienia strasznie, ale na odrę, świnkę i różyczkę nie zaszczepię.
12 737 2013-08-28 21:55:17
Samuel 13.08 o 22.05 3540kg 51cm
Nadya urodzila Wiktorka
12 738 2013-08-28 22:03:08
O, Sandra czyli nasze chłopaki z tego samego dnia są ![]()
12 739 2013-08-28 22:19:19 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-08-28 22:21:36)
alez wy dzis produkujecie:)
ja tak w skrocie:)
Selene - po pierwsze rodzinny lekarz nic nie wie o cukrzycy ciążowej, niektorzy ginekolodzy nie mają o tym pojęcia... a co dopiero jakis rodzinny lekarz, wiedzę ma diabetolog, jedno jest pewne ja na twoim miejscu bym powtorzyla glukoze i to jeszcze przed wizytą u tego swojego lekarza ginekologa.. a wlasnie czemu nie mozesz isc do niego wczesniej?? cukrzyca w ciąży to bardzo powazna sprawa.. nieleczona prowadzi do powiklan porodowych, a nawet znam przypadek gdzie matka miala duzą cukrzycę i dziecko urodzilo się już z cukrzycą i od malego juz insulinę mu dawali...takzenie lekcewaz tego..
metformaxu na pewno nie mozesz teraz wziąć co ten lekarz rodzinny wygaduje... ogolnie są dwie szkoly co do tego leku bo niektorzy lekarze uwazaja ze nie powinno się go wogole brac w ciazy... ale lekarze ze stanow zrobili badania i wyszlo ze nie szkodzi na płód...oczywiscie pod warunkiem ze matka brala go juz przed ciażą
penny - super że ten lekarz pomógł...
tylko czy ty mu mowilas jak czesto Teo je? bo te gazy mogą wynikac wlasnie z tego że on je strasznie nie regularnie.. no i trzeba jakąś rytunę mu wprowadzic aby sie nauczyl sam odgazowywac:) a bąki wczesniej puszczał??
cyniczna - spokojnie mozesz kleik juz dac.. ja dalam Majce wlasnie po skonczonym 3 miesiącu... dostalam zalecenie od lekarza aby na noc jej dawac... co by lepiej na wadze przybierala:) ja akurat daje ryżowy i żadnych zaparc nie zaobserwowalam...
Zielony domku - ja szczepię 6w1, i rotawirusy juz za nami.. tez szczepilam...
Kobra niezla jestes po górzystych terenach łazisz i to jeszcze 4 h:) podziwiam
ja dzis bylam z Majką w Łazienkach i co za bardzo ją pochwalilam darła mi się pół drogi do łazienek, musialam ją na ręce wziąć... dopiero w łązienkach padła.. i pospala z godzinkę:)
a i bylismy dzis na usg brzucha wszystko w normie:)
12 740 2013-08-28 22:20:22
PEnny , Dorotka urodziła - Dawidka 23.08.2013r godz 12.20