Asiu zapytaj, jak powiesz jaka masz sytuację to może się zgodzi wypełnić.
12 351 2013-08-22 11:48:49
Podobne tematy
12 352 2013-08-22 11:50:21
Na pewno Adas bedzie grzeczny. A to mu sie na spanie zebralo .
Co so tej pipy to od poczatku mnie nie lubila gdyz zatrudnili mnie a nie jej kolezanke
12 353 2013-08-22 11:51:30 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-08-22 11:52:04)
KOBRA super, że Ola ładnie przybiera na wadze :-) CYNICZNA ja też prawie ryczałam na szczepieniu Kornelki, ale ona aż się zachodziła z płaczu. Też chyba jestem przewrażliwioną mamuśką, bo wszystkim się martwię. Ale nie ma się co dziwić, w końcu jesteśmy odpowiedzialne za te małe istotki.
No wlasnie, mnie tez sie wydaje, ze tu glownie o odpowiedzialnosc chodzi, a nie o nadopiekunczosc.
Biedna Kornelka... dzieciak przed nami tez potwornie krzyczal, az mialam ciarki... A nasz prawie nic, bylam w szoku...
Drugie szczepienie bedziemy miec w okolicach 10ego wrzesnia..
Martyna, wiec nie chodzi o ciaze, ona Cie po prostu nie lubi.
12 354 2013-08-22 11:51:45
Martynka smutne jest to, co piszesz. Ja nie miałam takich problemów, większość była przychylnie nastawiona do kobiet w ciąży, no poza pewną sytuacją w urzędzie skarbowym.
12 355 2013-08-22 11:55:11
Cyniczna dzielnego masz Synka. Ja chyba kupię przed kolejnym szczepieniem ten żel emla znieczulający, bo mi chyba pęknie serce jak znów tak będzie płakać.
12 356 2013-08-22 12:00:56
Hej czy macie jakis pomysł sposób zeby dziecko choc troche spalo w nocy? Wiem ze on jeszcze nie odróżnia dnia od nocy ale ja nie potrafię sie przedstawic ze w dzień mam spac a w nocy nic jestem tak wykonczona ze xaczelam ryczec jak bob nie wiem czy to zwylle zmeczenie czy jakas depresja. ..jestem narazie sama nue ma ze mna partnera i moge liczyc sama na siebie
12 357 2013-08-22 12:01:16 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-08-22 12:04:14)
Cyniczna dzielnego masz Synka. Ja chyba kupię przed kolejnym szczepieniem ten żel emla znieczulający, bo mi chyba pęknie serce jak znów tak będzie płakać.
Ja nie wiem, co bym zrobila, gdyby mocno plakal. Chyba musialabym wyjsc z pomieszczenia. Lzy mi ciurkiem lecialy, jak widzialam, jak pielegniarka strzykawe szykuje. A jeszcze wiedzialam, ze beda takie 3...
Ale na szczescie skonczylo sie na strachu i panice. Mojej ![]()
Sandra, ile ma Twoj maluszek?
Niestety, wiekszosc dzieci sama sobie ustala pory spania, jedyne, co mozesz zrobic to spac wtedy, kiedy dziecko spi.
Inaczej sie wykonczysz.
Nie wiem, czego moglabys sprobowac... Moze zajmij czyms malucha wieczorem, wymecz go, nie pozwol zasnac np do 21. I wtedy moze padnie.
doczytalam, ze maluch urodzil sie w sierpniu? wiec ma niecaly miesiac... jeszcze po prostu nie uregulowaly mu sie pory spania, to minie.
12 358 2013-08-22 12:12:03
Sandra ja od początku robiłam tak, ze w dzień Jaś śpi w jasnym pomieszczeniu, przy włączonym telewizorze i odgłosach dnia codziennego. A wieczorem, po kąpieli i jedzeniu ma cicho i ciemno. Tak gdzieś wyczytałam i może to u Ciebie zadziała.
Kobra masz dzielną córeczkę
I ładnie przybiera, wiec nie musisz się martwić.
Ja też jestem przewrażliwiona. Ale co się dziwić. To nasze pierwsze dzieciaczki, uczymy się opieki nad nimi, więc tak się zachowujemy
Dzieci są dla nas najważniejsze i człowiek chce jak najlepiej dla nich.
Martyna olej tę dziewczynę, bo stres nie jest najlepszy w ciąży.
12 359 2013-08-22 12:15:07
Sandra ja od początku robiłam tak, ze w dzień Jaś śpi w jasnym pomieszczeniu, przy włączonym telewizorze i odgłosach dnia codziennego. A wieczorem, po kąpieli i jedzeniu ma cicho i ciemno.
Ja tez tak robie. Ogolnie w lozeczku swoim Adas spi jedynie w nocy. Na dzien biore go do drugiego pokoju, na kanape. I z reguly cos jest wlaczone. A w nocy wiadomo, do pewnego momentu leci po cichu telewizor, ale swiatlo zgaszone.
12 360 2013-08-22 12:32:16
Ma 9dni;) wlasnie w dzien jest tyle roboty w domu ze ciezko spac wykorzystuje to ze on śpi i mogę trochę osprzatnac
12 361 2013-08-22 12:33:06
Kobra, super, że Ola przybiera na wadze i w koncu wychodzicie na prostą
zrezygnowałas juz całkiem z cyca czy jeszcze jej podajesz?
Martyna, niestety są ludzie i taborety. Najlepiej olać tych drugich i się nie przejmowac. Ja sie tez tym durnowatym stazem zamartwiałam, ryczałam jak głupia ale w koncu dałam sobie spokój. Na nic te nerwy sie zdadza, bo brzuch mnie tylko przy tym bolał.
Malinowy elfie, trzymaj się i wpadaj do nas częsciej ![]()
Edyta, Ty szczepisz tymi na NFZ, tak? ale pierwsza dawke dałas chyba ta płatna chyba, że coś mi sie pomyliło. Ja tez jestem przewrażliwiona i jak mały bedzie płakał na szczepieniu to ja pewnie wymiękne i tez łzy mi polecą.
Joasia, trzymam kciuki za jutrzejszy dzien! swoje sie wyczekawałas i jutro wielki dzien. Może z Dorotką razem urodzicie, bo ona tez jeszcze w dwupaku ![]()
12 362 2013-08-22 12:33:47
Również stresuje się bardzo, ale dziś jakby coś ustąpiło, boję się na zapas, przecież on budzi się tylko na jedzonko i dalej śpi.
Antoś wczoraj jadł bardzo ładnie, ale niestety dość dużo ulał, zauważyłam, że jak dostaje mniej to i ulewania nie ma. Dziś zaczął ranek od 20ml co godzinę, a teraz koło 11 zjadł już 70ml.
Wszystko dokładnie spisuje i zadzwonię zaraz do przychodni bo podobno ma tu przyjść pediatra, chciałabym wiedzieć właśnie ile przybiera i czy w ogóle wszystko OK.
Tak ogólnie robię tyle rzeczy na raz między jego karmieniami i najczęściej zapominam o śniadaniu dla siebie i teraz mam, głowa mi pęka, że ho ho.
Dziś planujemy pierwszy spacer, dotychczas u nas albo bardzo wiało, albo lało.
Zobaczymy ![]()
12 363 2013-08-22 12:35:15
ej to tylko ja nie płakałam jak Majka miala szczepionki?
dla mnie to bylo takie normalne, trzeba zrobić i już...
może to też dlatego że ja byłam przyzwyczajona że Majka płakała czasami i to aż się zanosiła...
chociaż z drugiej strony ona po szczepionkach praktycznie nie płakała... gorzej się darła jak miała kolki...
12 364 2013-08-22 12:46:32
Selene tak pierwsza miala płatną, drugą kupiłam dtpa, bo musiała być kontynuacja acelularną a nie komórkową tak jak na nfz, no ale też 3 klucia byly. Gratuluję zareczyn :-) Moje też nie były jakieś wyjątkowo romantycze, ale kolanko było :-)
12 365 2013-08-22 13:28:01
Ma 9dni;) wlasnie w dzien jest tyle roboty w domu ze ciezko spac wykorzystuje to ze on śpi i mogę trochę osprzatnac
To tym bardziej ma prawo jeszcze mylic dzien z noca. To sie ustabilizuje. Moj synek jakos po pierwszym miesiacu zycia zaczal spac porzadnie w nocy.
12 366 2013-08-22 13:32:47
Mm ja też nie płakałam na szczepieniu Olika. Znosił je nawet okej, gorsze były płacze i krzyki jak miał kolki ;( to dopiero było wyzwanie, najlepsze było ostatnie szczepienie, siedział ładnie u taty na kolanach i ani razu nie płakał, we wrześniu ostatnią szczepionkę mamy a potem dopiero w kwietniu.. jezu jak to zleciało.. następna szczepionka będzie miał już rok.. a dopiero się urodził..
Sandra - dziewczyny mają rację Olik pierwsze tygodnie też miał noc za dzień a dzień za noc.. ale w dzień kładłam go spać do wózka bądź na łózku przy świetle dziennym, przy telewizorze, odkurzaczu, gotowaniu i sprzataniu. W nocy zaś ciemno zasłonięte rolety, troszkę niebieskie światełko zaświecone, mówienie do niego szeptem i cisza wokoło
i załapał ![]()
Cyniczna zazdroszczę ci takiego spokojnego bobaska.. myślę że Ollik nigdy sam taki grzeczny nie będzie z względu na charakterki rodziców a dwa to że pierwsze 3 msc był noszony i cackany przez te kolki i wymioty.. i się przyzwyczaił.:(
12 367 2013-08-22 13:39:35
Jestem chyba jakas nienormalna stara baba a rycze jak on płacze i tak dwa wyjki w jednym domu...tyle czytałam o tych depresjach ale to dopiero 9dzien za wczesnie zeby to było to
12 368 2013-08-22 13:47:45
Jestem chyba jakas nienormalna stara baba a rycze jak on płacze i tak dwa wyjki w jednym domu...tyle czytałam o tych depresjach ale to dopiero 9dzien za wczesnie zeby to było to
Zadna depresja, wszystkie matki przez to przechodza.
12 369 2013-08-22 14:02:15
Ja tam tez nie płakałam przy szczepieniu dzieci ![]()
Muszą to przejść i już,
Co do snu,pierwsza rzecz ktorą zrobiłam po wyjściu ze szpitala to włączyłam telewizor aby dziecko było przyzwyczjone di tego że w domu może byc głośno i w czasie jego snu nikt na paluszkach chodzic nie bedzie,oczywiscie to sie tyczy dnia,bo wieczorem wiadomo nawet dorosly nielubi szumu ![]()
I ważne jest uregulowanie dnia,co w przypadku moich dzieci było najlepszym rozwiazaniem
12 370 2013-08-22 14:05:57
Sandro ! dokładnie wszyscy mają rację.. w dzień musisz dziecku pokazać że jest dzień.. mówić do niego (jeśli nie śpi) włączyć telewizor, sprzatać, i niech dziecko śpi w pokoju gdzie okno jest odsłonięte a nocą to wiadomo.. zreszta wcześniej ci opisałam dokładniej.
Lenka - jak przygotowania do ślubu? chyba na tym samym etapie co moje ![]()
12 371 2013-08-22 14:10:37
Martyna, Selene - Głównie (na dzień dzisiejszy) cyc. Czasem dokarmiam, ale rzadko. Miałam już przechodzić na butle kiedy to Ola zaczęła przy butli odstawiać cyrki
, podałam jej cyca i od tamtej pory znowu normalnie zajada z cyca. Nie wiem jak długo, zależy jaki kaprys będzie miała
. Ja już tak tego nie zamierzam przeżywać, cyc czy butla - nieważne aby dziecko nie było głodne i przybierało. U nas ciągle się sytuacja zmienia, wiec zobaczymy jak się sprawy potoczą
.
U nas cale szczęście na razie nie ma problemów ze spaniem w nocy, za co jestem niezmiernie wdzięczna losowi. Jednak coś w tym jest co pisały dziewczyny, bo moja mala tez nie śpi w dzień w swoim łóżeczko, tylko w nocy. Staram się tez wprowadzać jej jakąś regularność, kąpiel o tej samej porze, wieczorne karmienie.
Sandra, Cyniczna ma racje, ja tez swoje przeszłam jeżeli chodzi o nastroje po porodzie, chociaż wcześniej raczej nie byłam miękka buła
. Do tej pory mnie dopada jakiś dol, ale rzadziej. Myślę, ze niebawem całkiem powrócę do równowagi
. Chyba trzeba to po prostu przejść.
U nas pierwsze szczepienie dopiero w październiku....
Penny, jak tam dziś Teo?
12 372 2013-08-22 14:22:20 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-08-22 14:24:51)
Antoś natomiast śpi cały czas w swoim łóżeczku. Nie chodzimy na palcach (no może ja lekuchno - to jest właśnie ta moja schiza, z którą walczę), w jednym miejscu go karmię, kąpie i przewijam, o 19:00 kąpiel, jedzenie się dopiero reguluje, tj. Antoś je reguluje bo on je mało, a często. Aczkolwiek dziś po 70 ml przespał te 2,5h co uważam za sukces, znowu zjadł 50ml, troszku ulał i teraz też śpi.
pennylane - właśnie, jak Twój synek?
12 373 2013-08-22 14:25:08
Robie tak w dzień jest w salonie w nocy w sypialni ale nie zauważyłam zeby to pomoglo jak narazie dzis jest naprawdę głośny nie pomaga juz nic moje inwencje sie skończyly..gorączki nie ma sprawdzałam pewnie poprostu marudzi
12 374 2013-08-22 14:29:08 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-08-22 14:32:17)
Ponoc Joasia urodzila. Niecale 3500g. Smiech mnie ogarnia, bo jej powiedzieli, ze Amanda moze miec nawet 4700... Tez mi "kloc" ;p
Ciekawe, czy miala ta cesarke, czy nie.
12 375 2013-08-22 14:33:36
Ponoc Joasia urodzila. Niecale 3500g. Smiech mnie ogarnia, bo jej powiedzieli, ze Amanda moze miec nawet 4700... Tez mi "kloc" ;p
Ciekawe, czy miala ta cesarke, czy nie.
no tak fakt.. malutka ta Amanda w porównaniu do tego jak Asia opowiadała.. z jaką paniką.. boże ci lekarze..
12 376 2013-08-22 14:34:39
Cynicznahipo napisał/a:Ponoc Joasia urodzila. Niecale 3500g. Smiech mnie ogarnia, bo jej powiedzieli, ze Amanda moze miec nawet 4700... Tez mi "kloc" ;p
Ciekawe, czy miala ta cesarke, czy nie.no tak fakt.. malutka ta Amanda w porównaniu do tego jak Asia opowiadała.. z jaką paniką.. boże ci lekarze..
eee, to nie wina lekarza, ze USG pokazuje niedokladnie.
Pewnie, ze malutka, ponad kilogram mniej miala od mojego Adasia.
12 377 2013-08-22 14:36:53
Ponoc Joasia urodzila. Niecale 3500g. Smiech mnie ogarnia, bo jej powiedzieli, ze Amanda moze miec nawet 4700... Tez mi "kloc" ;p
Ciekawe, czy miala ta cesarke, czy nie.
Czyli książkowa waga dziecka.
No to teraz Joasiu_ano zacznie się rollercoaster ![]()
12 378 2013-08-22 14:40:38
Fragola tak samo przygotowania jak i u Ciebie,cóż uroki rozłąki i brak czasu na cokolwiek
Cyniczna to właśnie uroki usg,które się myli,chociaz w tym przypadku to chyba lekarz sie pomylił,a Joasia niepotrzebnie żyła w stresie
12 379 2013-08-22 14:44:43
Fragola tak samo przygotowania jak i u Ciebie,cóż uroki rozłąki i brak czasu na cokolwiek
Cyniczna to właśnie uroki usg,które się myli,chociaz w tym przypadku to chyba lekarz sie pomylił,a Joasia niepotrzebnie żyła w stresie
Ja tam takiego stresu nie rozumiem, dziecko trzeba urodzic i tyle, niewazne, ile wazy ;p
12 380 2013-08-22 14:47:14
Robie tak w dzień jest w salonie w nocy w sypialni ale nie zauważyłam zeby to pomoglo jak narazie dzis jest naprawdę głośny nie pomaga juz nic moje inwencje sie skończyly..gorączki nie ma sprawdzałam pewnie poprostu marudzi
Takie malutkie dziecko również może mieć gorszy dzień.
Utul go mocno, pośpiewaj kołysanki.
12 381 2013-08-22 14:47:40
Kilogram mniej - spora pomyłka. U mnie pomylilo się 600 gram tylko w druga strone. Gratulacje Joasiu!!
12 382 2013-08-22 14:49:56
No to nieźle to usg przeklamuje... Choć u mnie się sprawdziło powiedzieli ze będzie koło 3 kilo i było 2960g
to podobno zależy od umiejętności lekarza.. Niektórzy nawet nie umieją płci rozpoznac;) u mnie w rodzinie miał się urodzić chłopak 3,5 kg a urodziła się dziewczynka 2700... Ale to w malutkim mieście na wschodzie gdzie chyba dopiero się uczą obsługiwać usg;) hihi...
12 383 2013-08-22 14:50:45
lena812 napisał/a:Fragola tak samo przygotowania jak i u Ciebie,cóż uroki rozłąki i brak czasu na cokolwiek
Cyniczna to właśnie uroki usg,które się myli,chociaz w tym przypadku to chyba lekarz sie pomylił,a Joasia niepotrzebnie żyła w stresieJa tam takiego stresu nie rozumiem, dziecko trzeba urodzic i tyle, niewazne, ile wazy ;p
no ja poniekąd też ![]()
przed kżdym porodem powtarzałam sobie że nie ja pierwsza i nie ostatnia
a najgorsze co może być podczas porodu to panika,brak współpracy z lekarzami i połoznymi
do tego trzeba podejść w miarę spokojnie,bo dziecko i tak musi wyjść w koncu ![]()
no a Amanda nie cąłe 3,5 kg,wiec to spora różnica w wadze jaką zakładano na poczatku,ale prawda jest taka że USG może się mylić nawet +,- 700 g
12 384 2013-08-22 15:04:10
No własnie teraz tak patrzę na fb, że Joasia urodziła. Tez jestem ciekawa czy naturalnie czy miała cc. Kg różnicy to dużo moim zdaniem no ale najważniejsze, że juz po i ma małą przy sobie
także Asia gratulacje ![]()
12 385 2013-08-22 15:15:35
Asiu gratulację i zdrówka dla Amandy ![]()
ciekawe jak Dorotka ![]()
12 386 2013-08-22 16:04:22
Joasiu gratulacje
nareszcie się dziewczyna doczekała, ciekawe jak tam D25 czy ma już Dawidka czy jeszcze nie, z tą wagą to różnie bywa moja sąsiadka miała mieć dziecko w wadze normalnej a urodziłą naturalnie podchodziło pod 5 kg a naprawdę drobniutka babka dała rade ![]()
12 387 2013-08-22 18:17:33
Joasia gratuluje
A propo wagi obliczanej przez usg byłam dziś na ostatniej wizycie i sama pani doktor mi powiedziała że w końcowej fazie ciąży nie da się dokładnie stwierdzić wagi dziecka. Moja waży 3800 ale zostało podkreślone że może być mniej a może więcej. Główka waży kilogram i dodała że to duże dziecko pytała się mnie jeszcze czy na tym 4d byłam i jaka płeć wyszła a ja jej że dziewczynka a ona tak jakby nie dowierzała i chciała sprawdzić lecz się rozmyśliła w poszukiwaniu co tam między nóżkami jest. he he
No gbs mam ujemne wiec ok. Jak do 7.09 nie urodze to 8.09 mam iść do szpitala.
12 388 2013-08-22 18:48:28
Gratulację dla Joasi ![]()
12 389 2013-08-22 19:39:47
Joasia - gratulacje ![]()
Ciekawe jak Joasia urodziła bo napisała, że było 9 godzin bóli - czyżby jednak sn?
Swoją drogą - u mnie lekarz powiedział, że będzie ważyć Teo 3500g a ważył 3440g
Chyba trafiłam na zdolnego lekarza w takim razie
Próbowałam go pytać ile będzie miał cm długości to powiedział, że nie ma takiej opcji w ogóle żeby to ocenić
Sandra - haha, szczerze Ci życzę żeby Twój mały krzykacz nie był taki jak mój
Zero snu, ciągłe wycie i noszenie, noszenie, noszenie
Co do obniżonego nastroju - tuż po porodzie występuje tzw. syndrom baby blues, nie jest to to samo co depresja poporodowa. I ten syndrom dotyka nawet 80% kobiet także zupełnie się nie przejmuj.
Ja w 3 dobie po porodzie ryczałam cały dzień bo mojemu mężowi ukradli rower i ubzdurałam sobie, że to moja wina bo siedział ze mną w szpitalu
Aha, i również wymyśliłam, że mój mąż na pewno ma kochankę. Taaaak, pewna tego byłam nawet
Skąd mi się to wzięło - nie mam pojęcia zielonego ![]()
Dziewczyny - no u nas dziś WSPANIALE. Nie wiem serio, nie wiem zupełnie, od czego to kurde zależy. Czyżby viburcol? Dziecko cały dzień popłakało może łącznie z 30 min... A tak to je i śpi, ewentualnie sobie ogląda świat. Raz na jakiś czas trafiają nam się takie dni i oddalabym wszystko żeby dociec co ma taki zbawienny skutek.
Dzisiaj po kąpieli na pewno ląduje viburcol w jego tyłku
Bo ponoć to lek homeopatyczny i powinno się regularnie stosować - u takiego malucha jeden na dobę.
Aha, no i mamy leżaczek - Teo bardzo się spodobał
Kupiłam Bright Stars z Królem Lwem i na maksa go polecam go przeszłam cały Smyk Megastore i ogromny Świat Dziecka macając i włączając wszystkie możliwe i ten ma jedyny takie silne wibracje. Serio, w większości to ledwo je czuć a tu cały bujaczek aż chodzi
Do tego kilka melodii i jeszcze opcja bujania na 5 prędkościach. A kosztuje ok. 400 zł więc jak na te bajery to wcale nie drogo.
A wsadzałam nawet w sklepie ryczącego Teo do mamaroo, który kosztuje ponad 1000zł i ponoć jest super wypasiony i dupa - wcale się nie uspokajał. A w swoim Królu Lwie od razu!
O taki mamy - http://www.brightstarts.pl/index.php?p2444,hustawka-hybrydowa-lion-king-60030
A to jest to cudo mamaroo - http://www.4moms.com/mamaroo
12 390 2013-08-22 20:19:06
Penny, super ten bujaczek, ktory kupilas dla Teo.
12 391 2013-08-22 20:19:37
Pennylane ja pije melise bo az mi głupio przed rodzicami ze rycze ze zmeczenia jak nastolatka boje sie nocy i juz jestem nerwowa. ..na jutro juz mam plan śpię wtedy kiedy on i nie patrze czy jest porzadek czy nie nic mnie nie obchodzi moze pomoze i przestanę ryczec malo jem i mysle wciaz o nocy jakas obsesja
12 392 2013-08-22 20:30:46
A czy moj.maly ktory ma 9dni nie jest za maly zebym go wsadzila juz w bujak?
12 393 2013-08-22 20:33:29 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-08-22 20:43:40)
Pennylane ja pije melise bo az mi głupio przed rodzicami ze rycze ze zmeczenia jak nastolatka boje sie nocy i juz jestem nerwowa. ..na jutro juz mam plan śpię wtedy kiedy on i nie patrze czy jest porzadek czy nie nic mnie nie obchodzi moze pomoze i przestanę ryczec malo jem i mysle wciaz o nocy jakas obsesja
Kochana ja w ciąży przytyłam około 12 kg gdzie ważę 49 kg i to tylko w brzuszek poszło.. a po porodzie, karmieniu piersią Olika, płakaniu na nim, brak jedzenia schudłam prawie 20 kg
wyglądałam strasznie, nabawiłam się anemi.. ciąglę mam jakąś schizę ze robię coś nie tak i w ogóle.. a to wszystko dlatego że gdy mały spał myślałam że dam radę wszystko ogarnąć, że dam radę ze wszystkim sama
nie dałam.. wzięłam się w garśc i odpaczywałam kiedy i on odpoczywał... i tęsknie za tymi chwilami.. bo teraz nie mam ani jednej dla siebie.. prawie wcale nie śpi.. nawet w nocy..
Więc rada dla Ciebie dziewczyno śpij ile możesz i odpoczywaj ile się da... bo wszystko jesszcze przed tobą.. kolki, ząbkowanie itp ![]()
edit: Sandro mówi się że w takim typowym leżaczku - bujaczku to dopiero można od 3 miesiąca.. ale są takie dla niemowląt także.. kołyski elektryczne .. któraś chyba tutaj taką ma bądź dawała już linka ;)bo chodzi o pozycję.. te zwykłe są w pozyji pół leżącej lub wyżej.. a on musi na płasko.. kiedyś widziałam taki fajny dla noworodka chyba z "mothercare". ![]()
12 394 2013-08-22 20:53:11
Ja mam taki zwykly w pozycji pol siedzacej z fisher price tak myślę ze jest jeszcze za maly..
12 395 2013-08-22 20:57:45
kochane co poradzicie mi na ból kręgosłupa?nie mogę wytrzymać.boli już 3 dzień.Śpię bez poduszki na płasko a i tak to nie pomaga.:(już nie daje sobie rady.nie mogę wytrzymać na leżąco a co tu mówić o siedzeniu albo chodzeniu :-(a przecież mały mnie potrzebuje nawet czytanie książki mnie męczy.
12 396 2013-08-22 21:01:55
hej dzieki;) tak 9 godzin sie mordowalam juz na koncu lekarz przyszedl i mowi ze na ktg mam skurcze porodowe i duze rozwarcie i zabrali na cc. Lekarz na sali powiedzial ze powinnam na kolanach do czestochowy ze usg sie pomylilo, mala byla 2 krotnie owinieta pempowina wokul szyji i tak by robili cc ale bym traume przezyla. Mala widzialam chwilke tylko bo po cc 24 godziny plackiem.
12 397 2013-08-22 21:03:01
Pennylane ja pije melise bo az mi głupio przed rodzicami ze rycze ze zmeczenia jak nastolatka boje sie nocy i juz jestem nerwowa. ..na jutro juz mam plan śpię wtedy kiedy on i nie patrze czy jest porzadek czy nie nic mnie nie obchodzi moze pomoze i przestanę ryczec malo jem i mysle wciaz o nocy jakas obsesja
Miałam to samo dosłownie 2-3 dni temu.
Co ma być to i tak będzie, wszystko się kiedyś kończy.
Nawet nie przespane noce.
12 398 2013-08-22 21:05:58
Ja mam taki zwykly w pozycji pol siedzacej z fisher price tak myślę ze jest jeszcze za maly..
Coś w tym stylu masz? http://www.skapiec.pl/site/cat/2617/comp/283882#gallery jeśli tak to do 3 miesiąca przynajmniej musisz poczekać ![]()
Ewelinko.. mnie też bolało to wkładałam kołdrę bądź poduszkę między nogi.. ale ogólnie nie ruszałam się z łózka.. a w nocy nie umiałam spać..
Dziewczyny jeszcze kilka msc temu zapierałam się nogami i rękami.. ale teraz... gdy mój |M| kupił nam (mi i Olikowi) nosidełko powiem wam to rewelacja... długo leżało i czekało, teraz gdy już ładnie trzyma główkę, siada powoli i w ogólę to sprawdz się super
i polecam
hihi nie zła zabaweczka ![]()
12 399 2013-08-22 21:14:45
Czyli taki też od 3 miesiąca?

12 400 2013-08-22 21:29:21
Joasia dobrze że już wszystko za Tobą no to niezle się porobiło, odpoczywaj sobie bo to ostatnie chwile odpoczynku przed wielkim wyzwaniem ![]()
Fragola możesz wstawić zdjęcie albo podać link tego nosidełka bo sama chciałabym coś takiego zakupić słyszałam właśnie że to bardzo przydatna rzecz dla matki która często wychodzi z dzieckiem a w moim przypadku to nie do uniknięcia bo nawet do głupiego sklepu będę musiała malucha zabierać
12 401 2013-08-22 21:40:24
Zielony domku - myślę że do 3 miesiąca powinnaś się wstrzymać na wsadzanie go tam.. chyba że bardzo chcesz.. ale na krótko, i nie po to by spał.. bo wtedy będzie mu nie wygodnie..
Agatka mam nosidełko z mothercare coś takiego.. http://www.google.pl/search?rlz=1G1TEUA_PLPL548&q=noside%C5%82ko+mothercare&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=62gWUuK6J_Hb4QSX14CAAg&biw=1517&bih=714&sei=E2kWUoyiKKqo4ASm64D4CQ#facrc=_&imgrc=VhOvY-ZaSShXAM%3A%3BOJfgfjWHURu9dM%3Bhttp%253A%252F%252Fimg05.tablica.pl%252Fimages_tablicapl%252F71867585_4_644x461_nosidelko-mothercare-rewelacja-3-w-1-dla-dzieci.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Ftablica.pl%252Foferta%252Fnosidelko-mothercare-rewelacja-3-w-1-ID2y96t.html%3B346%3B461
12 402 2013-08-22 21:43:10
dziewczyny tam gdzie dziecko nie lezy na prosto jak w gondoli to niestety od 3 miesiąca... oczywiscie można położyć na chwilę aby spróbować uspokoić dziecko, ale nie powinno w nim leżeć godzinami:)
ja polecam ten on jest od narodzin bo to tak naprawdę gondola... ja go mam i się sprawdza mimo że Majka ma juz skonczone 4 miesiące:) on ma 3 poziomy regulacji... fakt że wibracji nie uzywalam... bo wolę dziecko pobujać niż ma się trząść:)
http://www.mamamuminka.pl/oferta/produkt/291/16043
a koleżanka ma taki:
on juz wlasnie po 3 miesiącu ale fajny jest bo sam sie buja do przodu i do tylu i na boki... no ale drogi...
http://www.ceneo.pl/3042205
12 403 2013-08-22 21:43:36
Fragola cos podobnego co wyslalas ale znalazłam ze w opisie jest od urodzenia do 18kg
12 404 2013-08-22 21:46:28
Fragola cos podobnego co wyslalas ale znalazłam ze w opisie jest od urodzenia do 18kg
No tak we wzytskich prawie jest że od urodzenia do ileś tam kg... ale tak naprawdę dajesz je tam na swoją odpowiedzialność.. bo nie łudźmy się większość z nich to zwykła szmatka dziecko leży w nim pokurczone bo wiadomo że noworodek nie rusza się, nie obraca nie bawi.. można od urodzenia ale raczej w czymś takim jak ma mm.. można dziecko na płasko położyć i bujać.. ja bym nie ryzykowała... nic innego.
12 405 2013-08-22 21:47:37 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-08-22 21:50:06)
E tam, mój leżaczek jest też nie do końca na płasko a Teo wsadzam do niego. Wiadomo, że nie może jakoś długo w tym siedzieć ale ze 20-30 min jest OK według mnie. Przecież dziecko w jeszcze bardziej siedzącej pozycji jest w foteliku samochodowym i to nieraz dłużej - bo nie wiem jak wy ale my czesto jeździmy autem z Teo, a to do lekarza, a to gdzieś do parku...
Edit: no ale dodam, że u mnie nie jest leżaczek twardy
Tylko taki wymoszczony mięciutkim
No i ta pozycja nie jest totalnie na płasko ale jednak dziecko leży. Zaraz wrzucę fotkę Teo to zobaczycie.
Joasia - wow, ale to i tak nieźle, że zrobili Ci cc mimo skurczy i rozwarcia!
12 406 2013-08-22 21:48:59
E tam, mój leżaczek jest też nie do końca na płasko a Teo wsadzam do niego. Wiadomo, że nie może jakoś długo w tym siedzieć ale ze 20-30 min jest OK według mnie. Przecież dziecko w jeszcze bardziej siedzącej pozycji jest w foteliku samochodowym i to nieraz dłużej - bo nie wiem jak wy ale my czesto jeździmy autem z Teo, a to do lekarza, a to gdzieś do parku...
No i dlatego powiedziałam że to każdej mamy indywidualna sprawa
i na chwilkę nie zaszkodzi ![]()
12 407 2013-08-22 21:52:16
Sandra na wszystkich tych bujakach jest że od urodzenia można... ale się nie zaleca... można na chwilę położyć aby dziecko uspokoić, ale nie żeby leżało godzinami i w tym spalo... to troche tak jak z fotelikiem samochodowym... przecież dla takich maluszków nie ma leżącego... no jakos dziecko trzeba przewieść... ale wiadomo ze nie moze siedziec w nim dlugo bo to nie dobrze dla kręgoslupa...
12 408 2013-08-22 22:14:57 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-08-22 22:16:17)

A to Teo w bujaku ![]()
btw ja też kierowałam się w wyborze tym, żeby właśnie jak najbardziej leżąca była pozycja.
12 409 2013-08-22 22:17:31
Ewelina - poproś kogoś żeby zrobił Ci masaż - i najlepiej żeby tak pięściami mocno masował od zewnętrznej strony pleców w odcinku lędźwiowym do kręgosłupa. To powsuwa dyski na miejsce i powinno na trochę pomóc. Mi pomagało a bóle pleców miałam straszliwe.
12 410 2013-08-22 22:53:03
Kochane mam pytanie.. jakie wasze maleństwa noszą rozmiary ubranek? mam wrażenie że Olik powinnien już zakładać większe ciuszki.. niż nosi ![]()
12 411 2013-08-22 22:55:55
Hehe, Teo jeszcze póki co najmniejsze ale z kilku już wyrósł
ale za to pocieszę Cię - wy tu pisałyście wszystkie, że już po szpitalu zakładałyście pieluchy 2 - a Teo ma już 6 tygodni i nadal 1 jak najbardziej na niego pasują
Jakiś mały tyłek chyba ma ![]()
12 412 2013-08-22 23:11:00
Ewelina nie pomogę bo nie boli i nie bolał mnie nigdy kręgosłup, no masaże na pewno pomagają ale nie wiem czy w domu Cię ktoś pomasuje. A kiedy masz wizytę u gin może on by coś poradził.
Peny może on będzie drobnej postury tak jak Ty. A pieluch 1 jest więcej w paczce niż 2 he he :-)
12 413 2013-08-22 23:40:24
Gdzie tam drobnej postury, ma już 5kg
To jest 75 centyl!!! ![]()
12 414 2013-08-23 00:17:57 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2013-08-23 00:19:01)
Gdzie tam drobnej postury, ma już 5kg
To jest 75 centyl!!!
Wow moja Lenka, dziś (w czwartek dokładnie) skończyła 8 tyg a dopiero ma 3900 g.
Dziękuję dziewczyny za wsparcie...na prawdę to bardzo wiele dla mnie znaczy...dziękuję, że jesteście.
12 415 2013-08-23 02:32:14 Ostatnio edytowany przez mm83 (2013-08-23 02:40:46)
Joasiu gratulacje bo jeszcze nie gratulowalam;) i cierpliwości zycze;)
ciekawe jak Dorotka;)
Penny co do pieluch to je się zmienia względem wagi przeważnie choć np 3 są od 5 kilo do 9 kilo bodajże... No ale ja juz bym przeszła na twoim miejscu na 2 spokojnie dziecko lepiej szerzej pieluszkowac żeby nie miał problemów z bioderkami... Właśnie byliście juz u ortopedy?
Co do wielkości ubranek moja juz nosi 68cm ale ona ze względu na to ze jest dluga, 5 tyg temu miała 63cm a teraz na pewno urosła... Bo jest dlugasna...
kurcze ale dziś po wieczornym karmieniu mieliśmy przygodę...Mąż wkładał Majke do łóżeczka i jak już leżała to chciał ją przytulic i oparł się rękami o materac i stelaż wypadł ze śrub i zsunął się materac Majka się tak rozpłakała nie wiem czy się nie uderzyła... Ale jeszcze tak nie płakała całkiem inny płacz niż zawsze na szczęście szybko się uspokoila;) jejciu jak to wszedzie trzeba uważać...;:(