Fragola no mąż jest w Anglii w mieście Szekspira kto wie może tam spotka jakąś Julie heeh kontaktujemy się przez skaypa ale to rozmowa trwa może z pół godziny, czasem jakiegos emaila lub na facebooku coś napisze. Nie chce wybiegać co dalej ja jestem tu z dziećmi on tam i na razie tak zostaje. On planuje zjazd na święta ale to takie przymiarki.
He he no ja mam termin na 1.09 więc szykuję się do tego dnia.
Oj wy macie problemy z maluszkami a moja 7 letnia córka to dosłownie na krok mnie nie odstępuje, ja siku ona za mną przypominają mi się od razu te czasy kiedy miała 2 lata robiła dokładnie to samo strasznie mnie to wkurza. Ale powiem że martwi się o mnie i siostrę. Pyta czy kopała, czy w szpitalu mi nic nie zrobią itp itd heheh mały wrażliwy człowiek.